Używasz go, gdy ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania albo przyznał je w zaniżonej wysokości — np. po szkodzie komunikacyjnej, majątkowej czy osobowej. Odwołanie do samego ubezpieczyciela to zwykle pierwszy, bezpłatny krok przed skierowaniem sprawy do Rzecznika Finansowego lub do sądu.
Co przygotować
- Twoje dane i numer polisy oraz numer szkody
- Data i opis zdarzenia szkodowego
- Treść decyzji ubezpieczyciela, której dotyczy odwołanie
- Argumenty i dowody podważające decyzję (kosztorys, wycena, opinia rzeczoznawcy)
- Twoje żądanie: dopłata określonej kwoty albo przyznanie odszkodowania
Na czym oprzeć odwołanie
Poproś ubezpieczyciela o pełne uzasadnienie decyzji i metodologię wyliczenia szkody, jeśli go nie otrzymałeś. Zestaw ją z własnymi dowodami — kosztorysem niezależnego warsztatu, wyceną rzeczoznawcy, fakturami za naprawę — i wskaż konkretnie, w czym wycena ubezpieczyciela jest zaniżona (np. zaniżone stawki roboczogodziny, pominięte części oryginalne, błędny zakres uszkodzeń).
Ubezpieczyciel ma zasadniczo 30 dni na rozpatrzenie zgłoszenia/reklamacji od dnia jej otrzymania, a w sprawach szczególnie skomplikowanych — do 60 dni, o czym musi Cię poinformować.
Co dalej, gdy odwołanie nie poskutkuje
Jeśli ubezpieczyciel podtrzyma niekorzystną decyzję, możesz złożyć bezpłatny wniosek do Rzecznika Finansowego o interwencję lub o polubowne postępowanie, a w dalszej kolejności skierować sprawę do sądu.
Zachowaj całą korespondencję z ubezpieczycielem oraz dokumentację szkody — to podstawowy materiał dowodowy na dalszych etapach.
Opracowanie: zespół Prawnet, na podstawie publicznych aktów prawnych (Dz.U.). Wzór ma charakter ogólnej informacji prawnej, nie porady — w indywidualnej sprawie skonsultuj się ze specjalistą.