Gdy między spadkobiercami nie ma sporu, sprawa o stwierdzenie nabycia spadku bywa rozstrzygana na jednym posiedzeniu i kończy się w ciągu kilku miesięcy od złożenia wniosku. Gdy krąg spadkobierców jest sporny albo kwestionowana jest ważność testamentu, postępowanie dowodowe wydłuża sprawę nawet do kilkunastu miesięcy lub dłużej.
Od czego zależy długość sprawy
Sąd rozstrzyga sprawę na posiedzeniu, na którym musi ustalić, kto i w jakim udziale dziedziczy — wymaga to przesłuchania wnioskodawcy i uczestników co do okoliczności mogących mieć wpływ na krąg spadkobierców. Jeśli wszyscy zainteresowani są zgodni co do stanu faktycznego i nie kwestionują się nawzajem, jedno posiedzenie zwykle wystarcza.
Sprawa wydłuża się, gdy trzeba ustalić ważność lub treść testamentu, zbadać krąg spadkobierców ustawowych obejmujący dalszych krewnych, przeprowadzić dowód z opinii biegłego grafologa co do autentyczności podpisu albo gdy uczestnicy są w konflikcie i składają sprzeczne zeznania.
Szybsza alternatywa: notariusz
Jeśli nie ma sporu co do dziedziczenia, szybszą drogą jest notarialny akt poświadczenia dziedziczenia — notariusz sporządza go zwykle podczas jednego lub dwóch spotkań, o ile wszyscy zainteresowani spadkobiercy stawią się osobiście i są zgodni co do kręgu dziedziczenia. Akt notarialny ma taką samą moc prawną jak prawomocne postanowienie sądu.
Co przyspiesza sprawę sądową
Warto przed złożeniem wniosku zebrać komplet dokumentów: akt zgonu, akty stanu cywilnego potwierdzające pokrewieństwo, oryginał testamentu, jeśli istnieje. Zgodny wniosek wszystkich zainteresowanych, ze wskazaniem tej samej wersji stanu faktycznego, znacząco skraca czas oczekiwania na rozstrzygnięcie.
Podstawa prawna
Opracowanie: zespół Prawnet, na podstawie publicznych aktów prawnych (Dz.U., M.P.). To ogólna informacja prawna, nie porada — w indywidualnej sprawie skonsultuj się ze specjalistą.