Czym różni się mediator od arbitra?

Mediacja · Baza wiedzy Prawnet — odpowiedź na podstawie aktów prawnych

Krótka odpowiedź

Mediator pomaga stronom samodzielnie wypracować ugodę i niczego nie rozstrzyga; arbiter — członek sądu polubownego — rozstrzyga spór wyrokiem, który wiąże strony podobnie jak orzeczenie sądu państwowego. Mediacja pozostaje dobrowolna na każdym etapie, arbitraż kończy się władczym rozstrzygnięciem. Oba tryby są poufne i wymagają zgody stron, ale ich charakter jest zupełnie inny.

Rola mediatora

Mediator jest bezstronnym pomocnikiem w negocjacjach. Nie ocenia, kto ma rację, nie narzuca rozwiązań i nie wydaje żadnego rozstrzygnięcia — wspiera komunikację, pomaga nazwać interesy stron i szukać rozwiązań akceptowalnych dla obu. Wynikiem mediacji może być wyłącznie ugoda, którą strony zawierają dobrowolnie.

Siła mediacji tkwi w kontroli stron nad wynikiem: dopóki ugoda nie zostanie podpisana, każda ze stron może odejść od stołu. Zawarta ugoda nabiera mocy ugody sądowej po zatwierdzeniu przez sąd.

Rola arbitra

Arbiter orzeka w sądzie polubownym (arbitrażowym), któremu strony poddały spór w drodze tak zwanego zapisu na sąd polubowny — najczęściej klauzuli w umowie. Postępowanie przypomina proces: strony przedstawiają stanowiska i dowody, a arbiter lub zespół arbitrów wydaje wyrok rozstrzygający spór władczo, niezależnie od tego, czy przegrany się z nim zgadza.

Wyrok sądu polubownego, po uznaniu albo stwierdzeniu jego wykonalności przez sąd powszechny, ma moc prawną na równi z wyrokiem sądu państwowego. Możliwości jego podważenia są wąskie — służy temu skarga o uchylenie wyroku, oparta na ograniczonym katalogu zarzutów, a nie zwykła apelacja.

Co wybrać w praktyce

Mediacja sprawdza się, gdy strony chcą zachować relację i wpływ na treść rozwiązania, zależy im na czasie i niskich kosztach, a spór ma także wymiar pozaprawny. Arbitraż wybiera się tam, gdzie potrzebne jest definitywne, władcze rozstrzygnięcie przez specjalistów z danej branży, a strony chcą uniknąć sądu państwowego — na przykład w złożonych kontraktach handlowych.

Oba tryby można łączyć: strony próbują najpierw mediacji, a dopiero w razie jej niepowodzenia kierują spór do arbitrażu lub sądu. Wybór warto przemyśleć już na etapie zawierania umowy, bo klauzula w niej zapisana przesądza o dostępnej ścieżce.

Podstawa prawna

Opracowanie: zespół Prawnet, na podstawie publicznych aktów prawnych (Dz.U., M.P.). To ogólna informacja prawna, nie porada — w indywidualnej sprawie skonsultuj się ze specjalistą.