Treść orzeczenia
Sygn. akt I C 143/26
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Dnia 13 sierpnia 2026 r.
Sąd Rejonowy w Piszu I Wydział Cywilny w składzie:
sędzia Magdalena Łukaszewicz starszy sekretarz sądowy Agnieszka Zuzga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 sierpnia 2026 roku sprawy z powództwa (...) Ltd. z siedzibą w M. na Cyprze przeciwko Z. L. o zapłatę
Orzeka
oddala powództwo. sędzia Magdalena Łukaszewicz
Uzasadnienie
(...) Ltd. z siedzibą w M. na Cyprze wytoczyła powództwo przeciwko Z. L. o zapłatę kwoty 2 012,58 złotych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie naliczanymi od kwoty 1 660,91 złotych od dnia 29 listopada 2023 roku do dnia zapłaty i od kwoty 351,68 złotych od dnia wniesienia pozwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym, tj. od dnia 28 października 2025 roku do dnia zapłaty. Nadto powódka wniosła o zasądzenie na jej rzecz od pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu powódka wskazała, że podstawę dochodzonego przez nią roszczenia stanowi umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych nr (...) zawarta w dniu 1 grudnia 2022 roku pomiędzy (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą S. (której następcą prawnym jest (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S.), a pozwanym. W ramach tej umowy pozwany korzystał z usług obejmujących dostęp do internetu, telewizji cyfrowej oraz cyfrowe premium. Zgodnie z umową pozwany zobowiązany był do terminowego regulowania należności wynikających z wystawianych, w oparciu o obowiązujące cenniki, faktur VAT za świadczone na jego rzecz ww. usługi. Pozwany nie uregulował wystawionej w dniu 21 listopada 2023 roku faktury VAT nr (...) na kwotę 1 660,90 złotych, która wobec upływu terminu płatności oznaczonego w fakturze, stała się wymagalna w dniu 29 listopada 2023 roku. Na dochodzoną pozwem należność składa się ponadto kwota 351,68 złotych tytułem skapitalizowanych odsetek ustawowych za opóźnienie naliczonych za okres od dnia 29 listopada 2023 roku do dnia wniesienia pozwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Powód nadmienił, że ewentualne różnice pojawiające się pomiędzy kwotami dochodzonymi niniejszym pozwem, a tymi wynikającymi z faktury, wynikają z częściowego uregulowania ich przez pozwanego.
Pozwany Z. L. w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości i o zasądzenie na jego rzecz od powódki kosztów procesu według norm przepisanych. Pozwany zakwestionował roszczenie powódki zarówno co do zasady, jak i co do wysokości. W ocenie pozwanego, roszczenie powódki sprzeczne jest z zasadami współżycia społecznego i stanowi nadużycie prawa. Pozwany przyznał, że zawarł przedmiotową umowę. Jednocześnie podniósł, że umowa ta została przez niego rozwiązania w rozmowie telefonicznej z pracownikiem usługodawcy. Pozwany podniósł, że rozwiązanie przez niego umowy było wynikiem okoliczności leżących wyłącznie po stronie usługodawcy. Usługodawca w zasadzie od chwili zawarcia umowy nie wywiązywał się z jej postanowień. Szybko pojawiły się problemy z internetem. Internet nie działał. Pozwany wielokrotnie kontaktował się w tej sprawie z biurem obsługi klienta usługodawcy. Zgodnie z sugestią pracownika usługodawcy, pozwany zwiększył transfer przesyłu danych, co wiązało się ze znacznym wzrostem opłaty abonenckiej, ale miało przyczynić się do sprawnego działania internetu. Niestety pomimo zwiększenia transferu, internet nadal nie działał. Pozwany opłacał abonament za usługi, których mu nie dostarczano. Wskutek powyższego, w rozmowie telefonicznej z pracownikiem usługodawcy, pozwany złożył oświadczenie o rozwiązaniu umowy. Pozwany został zapewniony przez tegoż pracownika, że złożone przez niego oświadczenie jest wystarczające i skuteczne. Co więcej, pozwany został poproszony o podanie rachunku bankowego, na który miała zostać mu zwrócona drobna nadpłata, co tylko utwierdziło pozwanego w przekonaniu, że umowa o świadczenie usług została skutecznie rozwiązana i to z przyczyn nie leżących po stronie pozwanego.
W piśmie procesowym z dnia 13 maja 2026 roku, stanowiącym ustosunkowanie się powódki do złożonej przez pozwanego odpowiedzi na pozew, powódka przyznała, że przedmiotowa umowa łączyła strony aż do chwili jej skutecznego jednostronnego rozwiązania przez usługobiorcę – pozwanego, tj. z dniem 21 listopada 2023 roku. W związku z powyższym oraz na podstawie § 2 pkt 3 Ogólnych warunków umowy abonenckiej dla Abonentów Indywidualnych (dalej: OWU), usługodawca obciążył pozwanego kwotą w wysokości ulgi przyznanej abonentowi pomniejszonej o proporcjonalną jej wartość za okres od dnia rozpoczęcia świadczenia usług do dnia rozwiązania umowy abonenckiej. Dlatego też wystawiona została faktura VAT nr (...) na kwotę 1 660,90 złotych, która stała się wymagalna w dniu 29 listopada 2023 roku.
W piśmie procesowym z dnia 12 czerwca 2026 roku, powódka podniosła, że § 6 pkt 4 OWU przewiduje, że umowa może zostać rozwiązana wyłącznie w formie pisemnej lub dokumentowej, natomiast nie pozwala na złożenie skutecznego oświadczenia w formie ustanej, na którą powołuje się pozwany.
Sąd Rejonowy ustalił, co następuje
W dniu 1 grudnia 2022 roku pomiędzy (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą S. (której następcą prawnym jest (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S.), a Z. L. zawarta została umowa nr (...) o świadczenie usług telewizyjnych i internetowych. Umowa zawarta została na czas nieokreślony.
(dowód: umowa o świadczenie usług zapisana na płycie CD znajdującej się na karcie 22 akt sprawy)
Zgodnie z § 6 ust. 3 Ogólnych warunków umowy abonenckiej dla abonentów indywidualnych (dalej: OWU), z zastrzeżeniem szczegółowych zasad przewidzianych dla umów abonenckich zwieranych w ramach promocji, abonent uprawniony jest do wypowiedzenia umowy abonenckiej bądź poszczególnych usług lub pakietów taryfowych. Postanowienia § 2 ust. 3 OWU stosuje się odpowiednio.
W myśl § 2 ust. 3 OWU, w przypadku jednostronnego rozwiązania umowy abonenckiej przez abonenta lub przez dostawcę usług z winy abonenta przed upływem okresu zobowiązania, abonent będzie zobowiązany do zapłaty kwoty w wysokości ulgi przyznanej abonentowi pomniejszonej o proporcjonalną jej wartość za okres od dnia rozpoczęcia świadczenia usług do dnia rozwiązania umowy abonenckiej.
(dowód: Ogólne warunki umowy abonenckiej dla abonentów indywidualnych zapisane na płycie CD znajdującej się na karcie 22 akt sprawy)
Przez pierwsze trzy miesiące od dnia zawarcia umowy o świadczenie usług, tj. od dnia 1 grudnia 2022 roku, usługa dostępu do internetu była świadczona prawidłowo i bez zastrzeżeń. Po upływie tego okresu zaczęły jednak występować istotne i powtarzające się problemy z jakością świadczonej usługi. Połączenie internetowe ulegało częstym przerwom, a w wielu przypadkach dochodziło do całkowitego braku dostępu do internetu. Ponadto, z uwagi na brak odpowiedniego sygnału, okresowo przestawała działać również usługa telewizyjna.
W związku z występującymi nieprawidłowościami Z. L. wielokrotnie kontaktował się z Biurem (...) usługodawcy, zgłaszając problemy związane z nienależytym wykonywaniem umowy. W toku jednej z rozmów pracownik usługodawcy zasugerował zwiększenie parametrów transferu danych, wskazując, że rozwiązanie to powinno przyczynić się do poprawy jakości i stabilności świadczonej usługi.
Stosując się do powyższej sugestii, Z. L. zdecydował się na zwiększenie transferu danych, co wiązało się jednocześnie ze znacznym wzrostem wysokości miesięcznej opłaty abonamentowej. Pomimo poniesienia dodatkowych kosztów oraz zwiększenia parametrów usługi, problemy z dostępem do Internetu nie ustąpiły, a usługa w dalszym ciągu nie była świadczona w sposób prawidłowy i odpowiadający warunkom zawartej umowy.
Wobec powyższego, podczas rozmowy telefonicznej z pracownikiem usługodawcy, Z. L. złożył oświadczenie o rozwiązaniu umowy o świadczenie usług zawartej w dniu 1 grudnia 2022 roku. W toku tej rozmowy został jednoznacznie zapewniony przez pracownika usługodawcy, że złożone w ten sposób oświadczenie jest wystarczające, skuteczne i nie wymaga złożenia w innej formie. Jednocześnie poinformowano go, że w terminie miesiąca od rozwiązania umowy powinien zwrócić udostępniony mu sprzęt, tj. router, dekoder, pilot oraz kable. Z. L. zastosował się do powyższych wytycznych i w wymaganym terminie zwrócił wszystkie wskazane urządzenia i akcesoria.
(dowód: zeznania świadka Ł. L. k. 55; zeznania świadka Ł. T. k. 55v; zeznania pozwanego k. 55v)
Umowa uległa rozwiązaniu z dniem 21 listopada 2023 roku. (bezsporne)
W dniu 21 listopada 2023 roku (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. wystawiła względem Z. L. fakturę VAT nr (...) na kwotę 1 689,73 złotych, której termin płatności zakreślony został do dnia 28 listopada 2023 roku, i która obejmowała:
- opłatę za zerwaną umowę internetową – 662,99 złotych,
- opłatę za zerwaną umowę telewizyjną – 896,79 złotych,
- opłatę za zerwaną umowę cyfrowe premium – 129,95 złotych.
(dowód: faktura VAT nr (...) zapisana na płycie CD znajdującej się na karcie 22 akt sprawy)
Sąd Rejonowy zważył, co następuje
Powództwo podlegało oddaleniu.
Stan faktyczny w sprawie ustalony został na podstawie znajdujących się w aktach sprawy i powołanych wyżej dowodów z dokumentów, których autentyczność i merytoryczna zawartość nie budziła wątpliwości Sądu, a także na podstawie zeznań przesłuchanych w sprawie świadków i zeznań pozwanego, które Sąd uznał za wiarygodne, albowiem były rzeczowe, spójne i wzajemnie się uzupełniały.
Na wstępie, zdaniem Sądu, nie zasługuje na uwzględnienie zarzut powódki, zgodnie z którym oświadczenie pozwanego o rozwiązaniu umowy o świadczenie usług, złożone w trakcie rozmowy telefonicznej, nie mogło wywołać skutków prawnych z uwagi na zastrzeżony w ogólnych warunkach umowy wymóg zachowania formy pisemnej lub dokumentowej.
Poza sporem pozostaje, że zgodnie z ogólnymi warunkami umowy rozwiązanie umowy o świadczenie usług mogło nastąpić wyłącznie w formie pisemnej lub dokumentowej. Okoliczność ta sama w sobie nie przesądza jednak o nieskuteczności oświadczenia złożonego przez pozwanego. W realiach niniejszej sprawy istotne znaczenie ma bowiem nie tylko treść postanowień umownych, ale również sposób postępowania przedstawiciela powódki, który podczas rozmowy telefonicznej z pozwanym jednoznacznie potwierdził, że złożone przez niego oświadczenie o rozwiązaniu umowy jest wystarczające i skuteczne oraz że nie zachodzi potrzeba składania dodatkowego oświadczenia w formie pisemnej lub dokumentowej.
Pozwany zeznał, że w trakcie rozmowy telefonicznej w sposób jednoznaczny wyraził wolę rozwiązania umowy. Co istotne, nie został wówczas poinformowany o konieczności zachowania szczególnej formy tego oświadczenia. Przeciwnie, pracownik usługodawcy zapewnił go, że oświadczenie złożone w trakcie rozmowy telefonicznej jest skuteczne i nie wymaga żadnego dodatkowego potwierdzenia. Pozwany otrzymał jednocześnie konkretne instrukcje dotyczące dalszego postępowania, a mianowicie został poinformowany, że w terminie miesiąca od rozwiązania umowy powinien zwrócić udostępniony mu sprzęt, tj. router, dekoder, pilot oraz kable.
Pozwany zastosował się do tych wytycznych i w wymaganym terminie zwrócił wszystkie wskazane urządzenia oraz akcesoria. Okoliczność ta ma istotne znaczenie dla oceny jego zachowania, albowiem potwierdza, że pozwany działał w zaufaniu do informacji przekazanych mu przez pracownika powódki i pozostawał w uzasadnionym przekonaniu, że umowa została skutecznie rozwiązana. Nie można zatem obecnie, wbrew wcześniejszym zapewnieniom przedstawiciela powódki, przerzucać na pozwanego negatywnych konsekwencji wynikających z niezachowania formy, której zachowania pracownik powódki nie wymagał, a wręcz wyraźnie wskazał, że nie jest ona konieczna.
Za szczególnie istotne należy uznać również późniejsze zachowanie samej powódki. W piśmie procesowym z dnia 13 maja 2026 roku powódka wprost potwierdziła, że umowa uległa skutecznemu jednostronnemu rozwiązaniu przez pozwanego z dniem 21 listopada 2023 roku. Tym samym powódka sama przyznała, że oświadczenie pozwanego doprowadziło do skutecznego zakończenia stosunku umownego. Stanowisko to znajduje dodatkowe potwierdzenie w działaniach podjętych przez usługodawcę, który w dniu 21 listopada 2023 roku wystawił wobec pozwanego fakturę VAT na kwotę 1.689,73 zł, odpowiadającą wysokości ulgi przyznanej abonentowi przy zawieraniu umowy, zgodnie z § 2 ust. 3 Ogólnych warunków umowy abonenckiej dla abonentów indywidualnych (dalej: OWU). Wystawienie tej faktury pozostawało bezpośrednio związane z przyjęciem przez usługodawcę, że umowa została rozwiązana z dniem 21 listopada 2023 roku.
Gdyby zatem usługodawca rzeczywiście uważał, że oświadczenie pozwanego złożone podczas rozmowy telefonicznej jest bezskuteczne z uwagi na niezachowanie formy pisemnej lub dokumentowej, logiczną konsekwencją takiego stanowiska powinno być poinformowanie pozwanego o braku skuteczności złożonego oświadczenia oraz wezwanie go do dokonania czynności w wymaganej formie. Tymczasem nic takiego nie nastąpiło. Pozwany został zapewniony przez pracownika usługodawcy o skuteczności złożonego oświadczenia, otrzymał instrukcje dotyczące zwrotu sprzętu, wykonał te instrukcje, a następnie sam usługodawca uznał, że umowa została skutecznie rozwiązana z dniem 21 listopada 2023 roku i podjął czynności finansowe właściwe - w jego ocenie - dla wcześniejszego zakończenia umowy.
W tych okolicznościach późniejsze powoływanie się przez powódkę na brak wymaganej formy oświadczenia pozostaje w sprzeczności z wcześniejszym zachowaniem jej poprzednika prawnego oraz z informacjami przekazanymi pozwanemu przez jego pracownika. Nie sposób zaakceptować sytuacji, w której przedsiębiorca najpierw poprzez swojego pracownika informuje kontrahenta, że określony sposób rozwiązania umowy jest wystarczający i skuteczny, następnie przyjmuje zachowanie kontrahenta odpowiadające temu rozwiązaniu, a później następca prawny przedsiębiorcy powołuje się na brak formy, której zachowania sam przedsiębiorca wcześniej nie wymagał.
W dalszej kolejności w sprawie należało ustalić, czy obciążenie pozwanego kwotą, o której mowa w § 3 ust. 2 OWU, było w okolicznościach niniejszej sprawy zasadne.
Zgodnie z § 6 ust. 3 OWU, w przypadku wypowiedzenia umowy abonenckiej przez abonenta stosuje się odpowiednio postanowienia § 2 ust. 3 OWU. Z kolei w myśl § 2 ust. 3 OWU, w przypadku jednostronnego rozwiązania umowy abonenckiej przez abonenta lub przez dostawcę usług z winy abonenta przed upływem okresu zobowiązania, abonent jest zobowiązany do zapłaty kwoty odpowiadającej wysokości ulgi przyznanej abonentowi, pomniejszonej o proporcjonalną jej wartość za okres od dnia rozpoczęcia świadczenia usług do dnia rozwiązania umowy abonenckiej.
Z przytoczonego postanowienia wynika zatem jednoznacznie, że obowiązek zapłaty wskazanej kwoty nie powstaje w każdym przypadku wcześniejszego rozwiązania umowy przez abonenta. Warunkiem jego powstania jest bowiem rozwiązanie umowy przed upływem okresu zobowiązania z winy abonenta. Dla rozstrzygnięcia sprawy konieczne było więc ustalenie, z jakich przyczyn doszło do rozwiązania umowy i czy przyczyny te można przypisać pozwanemu.
W ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia, że rozwiązanie przedmiotowej umowy nastąpiło z winy pozwanego. Przeciwnie, okoliczności sprawy wskazują, że decyzja pozwanego o zakończeniu stosunku umownego była następstwem długotrwałego i nienależytego wykonywania przez usługodawcę jego podstawowego obowiązku, jakim było zapewnienie prawidłowego dostępu do zakontraktowanych usług.
Usługa dostępu do Internetu była świadczona prawidłowo i bez zastrzeżeń jedynie przez pierwsze trzy miesiące od dnia zawarcia umowy. Po upływie tego okresu zaczęły występować istotne i powtarzające się problemy z jakością świadczonej usługi. Połączenie internetowe ulegało częstym przerwom, a w wielu przypadkach dochodziło do całkowitego braku dostępu do Internetu. Z uwagi na brak odpowiedniego sygnału okresowo przestawała również działać usługa telewizyjna. Nie były to zatem incydentalne czy nieznaczne niedogodności, lecz powtarzające się problemy dotyczące podstawowego przedmiotu świadczenia usługodawcy.
Istotne jest przy tym, że pozwany nie poprzestał na samym zgłaszaniu niezadowolenia z jakości usług, lecz podejmował konkretne działania zmierzające do usunięcia występujących nieprawidłowości. W związku z problemami z działaniem usług wielokrotnie kontaktował się z Biurem Obsługi Klienta usługodawcy, zgłaszając występujące awarie i problemy z dostępem do Internetu. Tym samym dawał usługodawcy możliwość zdiagnozowania przyczyn nieprawidłowości i podjęcia działań zmierzających do ich usunięcia.
Co więcej, w toku jednej z rozmów z pracownikiem usługodawcy pozwanemu zasugerowano zwiększenie parametrów transferu danych, wskazując, że rozwiązanie to powinno przyczynić się do poprawy jakości i stabilności świadczonej usługi. Pozwany zastosował się do tego zalecenia. Zwiększenie transferu danych wiązało się przy tym ze znacznym wzrostem wysokości miesięcznej opłaty abonamentowej. Pozwany poniósł zatem dodatkowe koszty, pozostając w uzasadnionym przekonaniu, że zastosowanie się do wskazówek usługodawcy doprowadzi do usunięcia problemów i umożliwi dalsze prawidłowe korzystanie z usług.
Pomimo zwiększenia parametrów usługi i ponoszenia wyższych opłat problemy jednak nie ustąpiły. Dostęp do Internetu nadal ulegał przerwom, a usługa nie była świadczona w sposób prawidłowy i odpowiadający warunkom zawartej umowy. W konsekwencji pozwany uiszczał opłaty abonamentowe za usługę, która nie była wykonywana w sposób należyty, a w okresach występowania awarii – nie była świadczona w ogóle. Pomimo wielokrotnych zgłoszeń oraz podejmowanych przez pozwanego działań mających na celu poprawę jakości usługodawca nie doprowadził do trwałego usunięcia występujących nieprawidłowości.
W tych okolicznościach decyzji pozwanego o rozwiązaniu umowy nie można utożsamiać z dowolnym czy zawinionym przez niego przedterminowym zakończeniem stosunku umownego. Była ona bowiem konsekwencją wcześniejszych, powtarzających się nieprawidłowości w wykonywaniu umowy przez usługodawcę, których pomimo podejmowanych przez pozwanego prób nie udało się usunąć. Pozwany przez pewien czas akceptował istniejący stan rzeczy, zgłaszał problemy usługodawcy i podejmował wskazane przez niego działania, w tym zdecydował się na zwiększenie transferu danych i związane z tym zwiększenie kosztów usługi. Dopiero brak poprawy jakości świadczenia, pomimo tych działań, doprowadził go do wniosku, że dalsze pozostawanie w stosunku umownym jest niecelowe.
W konsekwencji, składając podczas rozmowy telefonicznej oświadczenie o rozwiązaniu umowy, pozwany działał w następstwie nienależytego wykonywania zobowiązania przez usługodawcę. Nie można zatem uznać, aby rozwiązanie umowy nastąpiło „z winy abonenta” w rozumieniu § 2 ust. 3 OWU. Przeciwnie, przyczyną zakończenia stosunku umownego były okoliczności leżące po stronie usługodawcy, który mimo wielokrotnych zgłoszeń nie zapewnił pozwanemu prawidłowego i nieprzerwanego dostępu do zakontraktowanych usług.
Tym samym nie została spełniona przesłanka warunkująca powstanie po stronie pozwanego obowiązku zapłaty kwoty odpowiadającej proporcjonalnej części przyznanej ulgi. Sam fakt rozwiązania umowy przez pozwanego przed upływem okresu zobowiązania nie jest bowiem wystarczający do obciążenia go tą należnością. Zgodnie z treścią § 2 ust. 3 OWU konieczne jest dodatkowo wykazanie, że do jednostronnego rozwiązania umowy doszło z winy abonenta, czego powódka w niniejszej sprawie nie wykazała.
Z uwagi na powyższe, Sąd powództwo oddalił.
sędzia Magdalena Łukaszewicz