I ACa 2267/24WyrokSąd Apelacyjny we Wrocławiu

Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 27 marca 2026 r.

Zobacz w SAOS
kredytnienależne świadczenienieważność umowypowództwo o ustalenie
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygn. akt I ACa 2267/24

Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej

Dnia 27 marca 2026 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: Sędzia SA Krzysztof Rudnicki

Protokolant: Honorata Jadowska

po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa E. R. (2) i K. R. przeciwko Bankowi (...) S.A. w Z. o ustalenie i zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 1 grudnia 2023 r. sygn. akt XII C 269/20

1. oddala apelację;

2. zasądza od pozwanego na rzecz powodów po 4.050 zł kosztów postępowania apelacyjnego z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia zawartego w tym punkcie do dnia zapłaty.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 01.12.2023 r., XII C 269/20, Sąd Okręgowy we Wrocławiu:

I. ustalił, że umowa kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 14.02.2006 r. zawarta pomiędzy poprzednikiem prawnym pozwanego Banku (...) SA, tj. (...) S.A. w O., a powodami E. R. (1) i K. R. jest nieważna;

II. zasądził od pozwanego na rzecz powodów E. R. (1) i K. R. 365.490,45 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 12.08.2022 r. do dnia zapłaty;

III. oddalił powództwo w pozostałym zakresie;

IV. zasądził od pozwanego na rzecz powodów 6.434 zł kosztów procesu, w tym 5.400 zł kosztów zastępstwa procesowego, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia orzeczenia do dnia zapłaty.

Apelację od powyższego wyroku wywiódł pozwany, zaskarżając go w części, tj. w zakresie pktów I, II, IV.

Pozwany zarzucił zaskarżonemu wyrokowi:

I. błędy w ustaleniach faktycznych:

a) ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że powodowie nie mieli możliwości negocjowania warunków kredytu, gdyż podpisana przez powodów umowa stanowiła opracowany przez Bank wzorzec umowy;

b) ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że postanowienia spornej umowy nie zostały uzgodnione indywidualnie, a powodowie nie mieli nie miała rzeczywistego wpływu na treść umowy;

c) ustalenie niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy, że bank posługując się ustalonym przez siebie kursem mógł osiągać dodatkowe korzyści w postaci dodatkowej marży z tytułu spreadu walutowego;

d) ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że powodowie - pomimo obowiązujących procedur - nie zostali poinformowani o ryzyku kursowym w stopniu uświadamiającym rozmiar możliwych wahań kursu waluty obcej w przyszłości oraz konsekwencji powyższego;

e) ustalenie niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy, ze powodom nie zostało zaprezentowane ryzyko walutowe związane z umową, był zapewniany o tym, że frank szwajcarski jest stabilną waluta;

f) ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że walutą kredytu w ramach spornej umowy jest złoty polski;

g) ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że kwestionowane przez powodów postanowienia prowadziły do nierówności w zakresie praw i obowiązków stron, przez co w istocie dawały pozwanemu możliwość przerzucenia na powodów całego ryzyka wynikającego ze zmiany kursu franka szwajcarskiego;

h) ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że pozwany mógł ustalać tabele kursowe dowolnie, jednostronnie i arbitralnie, w sposób niemożliwy do zweryfikowania przez konsumenta;

i) ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że wysokość świadczenia zależała od jednej ze stron umowy - pozwanego, podczas gdy kursy kupna i sprzedaży walut obcych ustalane są w tabeli kursów Banku w oparciu o bieżące (na moment ustalania tabeli kursów Banku) kwotowania rynkowych kursów walut na rynku międzybankowym;

j) ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że sporne postanowienia umowy rażąco naruszają interes konsumenta i są sprzeczne z dobrymi obyczajami;

k) ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że sporne postanowienia umowne sformułowane zostały w sposób niejednoznaczny;

l) ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że sporna umowa zawiera klauzule niedozwolone;

m) ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że umowa była umową kredytu złotowego;

n) ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że pozwany naruszył równowagę kontraktową stron i przerzucił na powodów całość ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty kredytu, w sytuacji gdy pozwany zabezpieczył swoją pozycję walutową i poniósł z tego tytułu koszty, do czego był zobowiązany z uwagi na nakaz organów nadzoru finansowego oraz konieczność zabezpieczenia depozytów wszystkich swoich klientów i zapewnienia płynności całego sektora finansowego;

o) ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że wyeliminowanie kwestionowanych przez powodów postanowień umownych nie pozwala na utrzymanie umowy w mocy, nie ma możliwości zastosowania w miejsce wyeliminowanych postanowień żadnego innego dozwolonego mechanizmu, podczas gdy wobec przyjęcie bezskuteczności postanowień o tabeli kursowej kredytodawcy winny znaleźć zasady przeliczania określone przez Narodowy Bank Polski jako podmiot uprawniony na podstawie ustawy do organizowania rozliczeń pieniężnych wynikających z konieczności ustalenia kursu złotego w stosunku do walut obcych;

II. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na wynik sprawy, tj.:

1. art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c. poprzez pominięcie jako nieistotnego dla rozstrzygnięcia sprawy i zmierzającego do wydłużenia postępowania zawartego w odpowiedzi na pozew wniosku dowodowego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości, finansów i rachunkowości (lub ekonomii), co skutkowało brakiem wszechstronnego ustalenia przez Sąd okoliczności sprawy przy uwzględnieniu posiadanych przez biegłych sądowych wiadomości specjalnych, a w konsekwencji poprzestaniem przez Sąd na własnych, w wielu miejscach dowolnych ustaleniach w zakresie sposobu ustalania kursów w tabeli i ich obiektywnego, rynkowego charakteru, możliwości/braku możliwości dalszego wykonywania umowy kredytu po ustaleniu bezskuteczności klauzuli denominacyjnej, ustalenia rzeczywistego rozkładu ryzyka stron umowy kredytu, w tym przyczyn i sposobów zabezpieczania ryzyka walutowego przez Bank, w sytuacji gdy poczynienie takich ustaleń było istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i wymagało od Sądu I Instancji specjalistycznej wiedzy z zakresu bankowości ekonomii i finansów.

2. art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie przez Sąd samodzielnych ustaleń w zakresie wymagającym wiadomości specjalnych, tj. odnośnie ryzyka walutowego i jego rozkładu, pomimo że tego rodzaju ustalenia wymagają wiedzy specjalistycznej z zakresu ekonomii i wiedzy na temat zasad zachowywania kursów walut, a ustalenia Sądu w tym zakresie pozostają całkowicie dowolne;

3. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę dowodu z zeznań świadków D. D. i T. H. i uznanie ich za nieprzydatne do rozstrzygnięcia sprawy, podczas gdy dowód ten miał istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i okoliczności spornych między stronami, albowiem opisywał on proces zawierania umowy z kredytobiorcami i związane z tym obowiązki pozwanego, które były wspólne dla wszystkich pracowników pozwanego w dacie zawierania umowy kredytu;

4. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a nie swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, przejawiającej się w pominięciu przy dokonywaniu ustaleń faktycznych dowodu z dokumentu - „Raportu dotyczącego spreadów” (załącznik nr 18 do odpowiedzi na pozew) z uwagi na jego nieprzydatność dla ustalenia stanu sprawy, w sytuacji gdy dowód z tego dokumentu wykazywał fakt obowiązujących zasad ustalania kursów walut oraz stosowania przez pozwanego kursów na poziomie nieodbiegającym od rynkowego a zatem okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia, co w konsekwencji doprowadziło Sąd do błędnego wniosku o naruszeniu zasady równouprawnienia stron stosunku zobowiązaniowego, co rzekomo miało wynikać z dużej swobody i dowolności w ustalaniu kursu waluty CHF po stronie pozwanego;

5. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, sprzecznej z zasadami logiki a nie swobodnej oceny zgromadzonego materiału i doświadczenia życiowego, a nie swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, przejawiającej się w pominięciu przy dokonywaniu ustaleń faktycznych dowodu z dokumentów – wydruku ze strony NBP z listą podmiotów pełniących funkcję Dealera Rynku Pieniężnego w latach 2009-2017 (załącznik nr 17 do odpowiedzi na pozew) z uwagi na jego nieprzydatność dla ustalenia stanu sprawy, w sytuacji gdy dowód z tego dokumentu wykazywał fakt pełnienia przez pozwany Bank funkcji Dealera Rynku Pieniężnego, a zatem okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, co skutkowało błędnym ustaleniem, jakoby metodyka ustalania kursów walut przez pozwany Bank nosiła cechy dowolności;

6. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a nie swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, przejawiającej się w:

a. dowolnym przyjęciu, że postanowienia w zakresie mechanizmu denominacji nie były indywidualnie uzgadniane, ponieważ umowa stanowiła opracowany przez Bank wzorzec, w sytuacji gdy zastosowane w umowie klauzule stanowiły konsekwencję dokonania przez powoda wyboru waluty;

b. obdarzeniu walorem wiarygodności dowodu z przesłuchania powoda w zakresie, w którym stwierdził on, że nie istniała możliwość negocjowania umowy, nie był informowany o sposobie ustalania kursu przez Bank, był zapewniany o stabilności kursu CHF, oraz powódki w zakresie, w jakim potwierdziła zeznania powoda, co skutkowało błędnym ustaleniem że powód nie był dostatecznie poinformowany przez Bank, w sytuacji gdy:

- powodowie we wniosku kredytowym wybrali kredyt w walucie CHF,

- w treści załącznika nr 7 do umowy (dokument uznany przez Sąd za wiarygodny, niekwestionowany przez strony) powodowie oświadczyli przy zawieraniu umowy, że jest im znane oraz wyjaśnione przez Bank ryzyko zmiany kursu waluty, w której zaciągają zobowiązanie kredytowe i są świadomI ponoszenia przez siebie tego ryzyka, a kwota kredytu lub transzy kredytu wypłacana jest w złotych po przeliczeniu według kursu kupna waluty kredytu obowiązującego w banku zgodnie z tabelą kursów (...) S.A. ogłaszaną w siedzibie banku z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w banku, zaś kwota spłaty podlega przeliczeniu na złote po kursie sprzedaży waluty kredytu obowiązującym w banku w dniu dokonywania spłaty zgodnie z tabelą kursów banku ogłaszaną w siedzibie banku z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w banku,

- powodowie byli bezpośrednio zainteresowani wynikiem postępowania, a tym samym treść złożonych przez powoda zeznań była sprzeczna ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, zaś ocena wiarygodności powoda winna być oceniana także przez pryzmat roli powoda w postępowaniu jako osoby bezpośrednio zainteresowanej w uzyskaniu określonego rozstrzygnięcia w sprawie;

III. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:

1. naruszenie art. 189 k.p.c. poprzez przyjęcie, że powodowie posiadają interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy kredytu;

2. art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 3 oraz art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 05.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich w zw. z § 2 ust. 1 umowy kredytu oraz pkt 2 ppkt 2 i 4 załącznika nr 7 do umowy poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że kwestionowane postanowienia umowne są niejednoznaczne, w sytuacji gdy kwestionowane przez powodów postanowienia umowy kredytu zostały sformułowane jasnym, zrozumiałym językiem, a tym samym nie podlegają ocenie z punktu widzenia abuzywności; niezależnie jednak od powyższego jednoznaczność kwestionowanych postanowień winna być badana z uwzględnieniem przesłanki dobrej wiary, co jednak zostało pominięte przez Sąd;

3. art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. z § 2 ust. 1 umowy kredytu w zw. z pkt 2 ppkt 2 i 4 załącznika nr 7 do umowy poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przejawiające się w uznaniu, że postanowienia umowy kredytu odsyłające do tabeli kursów Banku kwalifikują się jako niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., w sytuacji gdy nie kształtują one praw i obowiązków powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i nie naruszają rażąco ich interesu, w związku z czym nie mogły zostać uznane za niedozwolone postanowienia umowne;

4. art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędną wykładnię, sprowadzającą się do przyjęcia, że w przypadku wyeliminowania niedozwolonych postanowień umownych, które może skutkować stwierdzeniem nieważności umowy, decydujące i wyłączne znaczenie dla potwierdzenia nieważności ma wola konsumenta, która nie podlega jakiejkolwiek kontroli sądu orzekającego w ramach oceny skutków upadku wspomnianej umowy; w konsekwencji Sąd Okręgowy całkowicie zaniechał realizacji spoczywającego na nim obowiązku kontroli, czy stwierdzenie nieważności umowy kredytu jest niekorzystne dla konsumenta, co uzasadniałoby uzupełnienie luk w umowie poprzez zastosowanie przepisu dyspozytywnego;

5. art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. z art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej w zw. z art. 358 § 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię, przejawiającą się w zaniechaniu pełnego i kompleksowego poinformowania powoda przez Sąd I instancji o istniejących bądź też możliwych do przewidzenia konsekwencjach unieważnienia umowy kredytu, w tym także przysługujących Bankowi roszczeniach restytucyjnych, oraz bez weryfikacji, czy powodowie istotnie rozumieją skutki stwierdzenia nieważności umowy, w sytuacji, gdy pełne i prawidłowe pouczenie powodów doprowadziłoby powodów do przekonania, że upadek umowy kredytu naraziłby ich na szczególnie dotkliwe skutki, a Sąd Okręgowy do wniosku o konieczności uzupełnienia umowy kredytu o normę dyspozytywną z art. 358 § 2 k.c., tj. poprzez zastosowanie kursu średniego Narodowego Banku Polskiego;

6. art. 385 2 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie, polegające na dokonaniu oceny zgodności postanowień umowy z dobrymi obyczajami według stanu z chwili zawarcia umowy, ale z jednoczesnym uwzględnieniem zdarzeń następujących po zawarciu umowy, tj. wzrostu kursu franka szwajcarskiego oraz przy bezpodstawnym przyjęciu, że Bank winien owe zdarzenia w chwili zawierania umów przewidzieć, w sytuacji, gdy oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone, winno dokonywać się według stanu z chwili zawarcia umowy bez uwzględnienia zdarzeń po niej następujących;

7. art. 385 1 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie, co skutkowało błędnym uznaniem, że na skutek kontroli abuzywności umowę kredytu uznać należy za nieważną w całości, mimo że w przypadku ewentualnego usunięcia z treści umowy klauzul uznanych przez Sąd za abuzywne:

a) umowa kredytowa w dalszym ciągu posiadałaby wszystkie elementy niezbędne dla odtworzenia treści głównych zobowiązań stron, a jedyna luka dotyczyłaby sposobu wykonania zobowiązania;

b) możliwe jest utrzymanie umowy w pozostałym zakresie w mocy poprzez zastosowanie w miejsce pominiętego postanowienia umowy innego pozostającego w mocy postanowienia umownego lub powszechnie obowiązującego przepisu prawa;

c) możliwość wykonywania umowy istnieje na gruncie art. 69 ust. 3 prawa bankowego w obecnym brzmieniu oraz art. 358 § 2 k.c., albowiem kredytobiorca ma możliwość spełnienia świadczenia bezpośrednio w walucie CHF (na mocy art. 69 ust. 3 prawa bankowego), nie tracąc przy tym uprawnienia do spłaty w walucie PLN (na mocy art. 358 k.c.), a w konsekwencji umowa może być wykonywana poprzez spełnienie zobowiązania w walucie obcej lub w walucie PLN;

d) w przypadku uznania za abuzywne postanowień dotyczących kursu wymiany walut możliwe jest, wobec regulacji art. 358 § 2 k.c., art. 783 k.p.c. w brzmieniu na dzień zawarcia umowy kredytu, art. 8 ustawy z 18.12.1998 r. – Prawo dewizowe w brzmieniu obowiązującym na dzień zawarcia umowy kredytu oraz art. 24 ust. 3 ustawy o Narodowym Banku Polskim, zastosowanie średniego kursu NBP jako przelicznika waluty obcej;

e) art. 385 1 § 2 k.c. ustanawia w sytuacji określonej w art. 385 k.c. zasadę zachowania mocy wiążącej umowy;

8. art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, skutkujące dokonaniem wadliwej wykładni oświadczeń woli stron umowy kredytu ograniczającej się wyłącznie do analizy literalnego brzmienia spornych zapisów umowy, bez dokonania oceny treści umowy Kredytu w kontekście celu, w jakim została zawarta umowa kredytu, jak również z pominięciem okoliczności, w których doszło do zawarcia umowy kredytu, zasad współżycia społecznego oraz zgodnego zamiaru stron w chwili zawierania umowy kredytu, co doprowadziło Sąd Okręgowy do wniosku o konieczności stwierdzenia nieważności umowy kredytu wobec stwierdzenia abuzywności kwestionowanych postanowień umowy, w sytuacji, gdy Sąd I Instancji, bazując na przekonaniu o racjonalności stron umowy kredytu, winien dojść do przekonania, że w braku ustalenia w umowie kredytu kursu wymiany strony uznałyby za odpowiedni kurs średni NBP jako kurs sankcjonowany przez ustawodawcę do rozliczeń walutowych i uznany przez ustawodawcę za obiektywny, co urzeczywistniałoby cel art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, jak i stanowiłoby środek stosowny i skuteczny realizujący interesy konkurentów i konsumentów w rozumieniu art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13;

9. art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. (według stanu prawnego z dnia 24.01.2009 r.) w zw. z art. 3 k.c. oraz art 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich niezastosowanie, czego skutkiem było stwierdzenie nieważności umowy kredytu w sytuacji, gdy Sąd Okręgowy pominął, że umowa kredytu w dacie jej zawierania w pełni zaspokajała potrzeby powodów i była dla nich najkorzystniejsza, a stosując sankcję nieważności Sąd Okręgowy naruszył zasady proporcjonalności, pewności obrotu oraz utrzymania umów w mocy, które są jednymi z podstawowych zasad prawa cywilnego;

10. art. 69 ust. 3 prawa bankowego poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji stwierdzenia przez Sąd abuzywności klauzuli przeliczeniowej;

11. art. 24 ustawy z dnia 29.08.1997 r. o Narodowym Banku Polskim w zw. z art. 32 ustawy z dnia 29.08.1997 r. o Narodowym Banku Polskim, względnie art. 41 ustawy z dnia 28.04.1936 r. – Prawo wekslowe poprzez ich niezastosowanie, w sytuacji gdy wobec braku określenia w umowie kredytu sposobu przeliczenia waluty polskiej na walutę kredytu (co jest wynikiem przyjęcia bezskuteczności postanowień o tabeli kursowej kredytodawcy), winny znaleźć zastosowanie zasady przeliczania określone przez Narodowy Bank Polski, jako podmiotu uprawnionego na podstawie ustawy do organizowania rozliczeń pieniężnych wynikających z konieczności ustalenia kursu złotego w stosunku do walut obcych;

12. art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 385 1 § 2 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie, przejawiające się w uznaniu, że bez postanowień dotkniętych nieważnością umowa nie mogłaby być wykonana z uwagi na to, iż jej treść i cel byłyby sprzeczne z naturą stosunku prawnego, co skutkuje upadkiem całej umowy;

13. art. 385 1 § 1 i 2 k.c. poprzez uznanie za abuzywne całości postanowień umownych klauzuli denominacyjnej, w sytuacji gdy okoliczności przemawiające w ocenie Sądu za abuzywnością odnoszą się jedynie do elementu konstrukcji klauzuli denominacyjnej w postaci postanowień regulujących wyłącznie sposób przeliczania, tj. zastosowanie konkretnych kursów walut wg tabeli Banku (klauzuli spreadu walutowego) mającego charakter posiłkowy przy jednoczesnym braku abuzywności klauzuli denominacyjnej w pozostałym zakresie, co skutkowało błędnym uznaniem, iż umowa po usunięciu postanowień abuzywnych nie może zostać utrzymana w mocy wobec wyeliminowania postanowień określających główne świadczenia stron umowy, mimo że postanowieniem takim jest sama klauzula denominacyjna, nie zaś klauzula spreadu walutowego, a tym samym nawet w przypadku przyjęcia abuzywności klauzuli spreadu walutowego, umowa nie zostanie pozbawiona postanowień określających główne świadczenia stron umowy;

14. art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy brak podstaw do uznania pozwanego za wzbogaconego, a powodów za zubożonych w jakimkolwiek zakresie;

15. art. 409 k.c. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy pozwany zużył już środki uiszczone przez powodów;

16. art. 411 pkt. 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy powodowie świadomie i dobrowolnie spełniali świadczenia na rzecz Banku;

17. art. 411 pkt 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie, co doprowadziło do uwzględnienia przez Sąd Okręgowy powództwa o zapłatę w sytuacji, gdy spełnienie świadczenia przez powodów czyniło zadość zasadom współżycia społecznego;

18. art. 411 pkt 4 k.c. poprzez jego niezastosowanie, co doprowadziło do uwzględnienia przez Sąd I instancji powództwa o zapłatę w sytuacji, gdy powodowie, spłacając kolejne raty kapitałowo-odsetkowe świadczyli z zamiarem spłaty zadłużenia, które to świadczenia na rzecz Banku na skutek stwierdzenia nieważności umowy kredytu trzeba uznać za należne na innej podstawie prawnej (art. 410 k.c.);

19. art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie przez brak uznania, że roszczenie powodów uległo przedawnieniu, podczas gdy zastosowanie winien mieć termin przedawnienia co najwyżej 3-letni;

20. art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie poprzez uznanie, że miarodajna do ustalenia terminu przedawnienia roszczeń powodów jest data podjęcia przez powodów świadomej decyzji co do sanowania niedozwolonej klauzuli, a w konsekwencji przyjęcie, że roszczenie powodów nie uległo przedawnieniu;

21. art. 455 k.c. w zw. z art. 481 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uwzględnienie roszczenia odsetkowego w sytuacji, gdy zobowiązania zwrotu świadczeń obu stron powstają i stają się wymagalne dopiero z momentem prawomocnego wyroku stwierdzającego nieważność umowy (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 07.05.2021 r., III CZP 6/21);

22. art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. w zw. z art. 455 k.c. poprzez uwzględnienie powództwa ponad kwotę żądaną w pozwie, tj. ponad 82.922,97 zł, pomimo braku skierowania jakiegokolwiek wezwania w przedmiocie zapłaty tej kwoty, tj. 282.567,48 zł, do pozwanego, co skutkowało brakiem stanu wymagalności, który z kolei wyłącza obowiązek spełnienia świadczenia przez dłużnika wobec jego przedwczesności (rozszerzenia powództwa nie zostało nigdy doręczone pozwanemu, tylko jego pełnomocnikowi);

23. art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1 k.c. poprzez zasądzenie odsetek za opóźnienie od zasądzonych kwot ponad kwotę żądaną w pozwie, tj. ponad 82.922,97 zł, tj. od kwoty 282.567,48 zł, która nigdy nie stanowiła przedmiotu oddzielnego wezwania skierowanego do pozwanego (rozszerzenie powództwa nie zostało nigdy doręczone pozwanemu, tylko jego pełnomocnikowi).

Podnosząc powyższe zarzuty, pozwany wniósł o o:

1. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz stosowne do wyniku sprawy rozliczenie kosztów procesu za I instancję;

2. zasądzenie od powodów solidarnie kosztów postępowania apelacyjnego.

W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje

Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.

Sąd Okręgowy przeprowadził w tej sprawie w sposób prawidłowy postępowanie dowodowe i na jego podstawie poczynił również prawidłowe ustalenia stanu faktycznego (szczegółowo przedstawione na k. 316-318 akt sprawy), które Sąd Apelacyjny przyjął za własne i uczynił podstawą swojego rozstrzygnięcia. Na bazie tychże ustaleń faktycznych Sąd Okręgowy wyprowadził trafne wnioski, które Sąd Apelacyjny podziela.

Wbrew zarzutom apelacji Sąd pierwszej instancji prawidłowo zgromadził, a następnie ocenił materiał dowodowy.

Zasadnie pominął Sąd Okręgowy dowód z opinii biegłego wnioskowany przez stronę pozwaną. Zasady wyznaczania kursów przez banki komercyjne znane są Sądowi i pełnomocnikom stron, jednakże nie zostały opisane w umowie kredytu. Nie ma znaczenia tzw. rynkowy charakter kursów stosowanych przez Bank, skoro ich stosowanie i wyznaczanie nie zostały objęte swobodnym uzgodnieniem stron. To, czy umowa może być utrzymana w mocy po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych, to ocena prawna, należąca wyłącznie do Sądu. Także ocena ryzyka walutowego

leżała w gestii Sądu i nie wymagała opinii biegłego.

Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.

Przepis ten stanowi, że sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Podnosząc zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., apelujący winien wskazać konkretne uchybienia tej zasadzie dotyczące konkretnych środków dowodowych i wykazać, że sąd ocenił dowód wadliwie, a także uzasadnić, na czym polega naruszenie zasad logicznego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 18.01.2002 r., I CKN 132/01; z dnia 25.11.2003 r., II CK 293/02; z dnia 28.04.2004 r., V CK 398/03; z dnia 18.06.2004 r., II CK 369/03; z dnia 13.10.2004 r., III CK 245/04; z dnia 07.01.2005 r., IV CK 387/04; z dnia 21.10.2005 r., III CK 73/05; z dnia 10.11.2005 r., V CK 332/05; z dnia 16.12.2005 r., III CK 314/05). Wykazanie przez stronę, że sąd naruszył art. 233 § 1 k.p.c. oraz że fakt ten mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być zastąpione odmienną interpretacją dowodów zebranych w sprawie, chyba że strona jednocześnie wykaże, iż ocena dowodów przyjęta przez sąd za podstawę rozstrzygnięcia przekracza granice swobodnej oceny dowodów (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10.04.2000 r., V CKN 17/00, OSNC 2000/10/189). Nie wystarcza przekonanie strony o innej, niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 06.11.1998 r., III CKN 4/98). Sąd pierwszej instancji ma obowiązek wyprowadzenia z zebranego w sprawie materiału dowodowego wniosków logicznie prawidłowych. Reguła ta, współokreślająca granice swobodnej oceny dowodów, nie będzie zachowana jedynie wtedy, gdy wnioski wyprowadzone przez sąd przy ocenie dowodów nie układają się w logiczną całość, zgodną z doświadczeniem życiowym, lecz pozostają ze sobą w sprzeczności, a także, gdy nie istnieje logiczne powiązanie wniosków z zebranym w sprawie materiałem dowodowym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 09.12.2009 r., IV CSK 290/09). Jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, chociażby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne.

Zgromadzony w tej sprawie i przyjęty przez Sąd pierwszej instancji jako podstawa ustalenia stanu faktycznego materiał dowodowy spełnia powyższe kryteria, zaś jego ocena przez Sąd Okręgowy nie budzi zastrzeżeń z punktu widzenia logicznego rozumowania. Apelujący nie przedstawił dostatecznie przekonujących argumentów wskazujących na błędy Sądu pierwszej instancji w logicznym rozumowaniu, a przez to podważających ocenę materiału dowodowego. Nie sprecyzował przy tym, które konkretnie elementy materiału dowodowego zostały wadliwie ocenione i na czym polegały konkretne błędy w ocenie konkretnych dowodów.

Nie jest błędna ocena dowodu z zeznań świadków D. D. i T. H.. Zeznania te są ogólnikowe i niepowiązane z okolicznościami tej konkretnej sprawy – świadkowie nie kojarzyli powodów. Brak jest zatem możliwości wykorzystania tego dowodu dla odtworzenia okoliczności towarzyszących złożeniu przez powodów wniosku kredytowego oraz podpisaniu przez nich umowy kredytu, a przede wszystkim dla ustalenia, że treść umowy była wynikiem indywidualnego uzgodnienia pomiędzy pozwanym Bankiem a powodami.

Z założenia przy tym błędny jest zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. mającego polegać na błędnym ustaleniu jakiegoś faktu. Błąd w ustaleniach faktycznych może być wynikiem wadliwej oceny materiału dowodowego, ale stanowi innego rodzaju uchybienie. Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. i zarzut błędu w ustaleniach faktycznych (inaczej nazywany zarzutem sprzeczności ustaleń sądu z treścią zebranego materiału dowodowego), to dwa różne zarzuty, choć często pozostające w związku. W pierwszej kolejności ocenie podlega zgromadzenie materiału dowodowego oraz szerokorozumiane prowadzenie postępowania przez sąd. Następnie, gdy materiał dowodowy zostanie prawidłowo zebrany, można odnieść się do jego oceny i wówczas mogą się pojawić uchybienia zasadzie swobodnej oceny dowodów. Dopiero, gdy materiał dowodowy zostanie prawidłowo zebrany i właściwie oceniony, mogą zostać poczynione ustalenia faktyczne i wówczas może wystąpić sprzeczność poczynionych ustaleń z treścią zebranego materiału dowodowego. Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. i zarzut błędów w poczynionych ustaleniach faktycznych należą do dwóch różnych kategorii zarzutów apelacyjnych (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 12.01.2016 r., V ACa 613/15). Zatem apelujący powinien odrębnie wykazać, na czym konkretnie polegały uchybienia w ocenie konkretnych dowodów, a w dalszej kolejności wyjaśnić, w jaki sposób przełożyło się to na dokonane ustalenia faktyczne.

Bez znaczenia pozostaje dokument „raport dotyczącego spreadów” - stanowisko zawarte w tym dokumencie nie jest dla Sądu wiążące.

Bez znaczenia pozostaje również fakt wykonywania przez pozwanego funkcji (...). Powodowie takiego faktu nie kwestionowali, nie jest on sporny, ale nie przekłada się w żaden sposób na ocenę prawidłowości postanowień umowy, ponadto kwalifikacja ta przysługuje pozwanemu Bankowi (...), ale już nie dawnemu Bankowi (...) S.A., z którym powodowie zawarli umowę kredytu.

Nieprawidłowe znaczenie nadaje pozwany treści załącznika nr 7 do umowy kredytu, który nie stanowi wystarczającej podstawy dla oceny, że udzielone powodom pouczenia były wystarczające.

Podnosząc zarzuty dotyczące naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. oraz błędów w ustaleniach faktycznych, apelujący próbuje podważyć nie tyle samą ocenę materiału i ustalenia faktyczne, ale wnioski sformułowane przez Sąd (zawarte nie w części faktograficznej, ale w części motywacyjnej uzasadnienia), co może nastąpić w ramach zarzutów naruszenia prawa materialnego, przede wszystkim art. 385 1 § 1 k.p.c. Apelujący kwestionuje bowiem ocenę Sądu m.in. co do tego, czy postanowienia umowy zostały indywidualnie uzgodnione z powodami, czy podlegały negocjacjom, czy Bank dowolnie ustalał kursy walut, czy powodowie byli dostatecznie poinformowani przez Bank o sposobie ustalania kursu oraz o ryzyku kursowym, wreszcie, czy sporne klauzule są abuzywne – kwestie te nie dotyczą w ogóle sfery ustaleń faktycznych, nie odnoszą się też do konkretnych ustaleń zawartych w części faktograficznej uzasadnienia wyroku – Sąd pierwszej instancji nie poczynił ustaleń przywoływanych przez apelującego. Wreszcie ocena walutowego czy złotowego charakteru kredytu jest kwalifikacją prawną, a nie ustaleniem faktycznym.

Można wyrazić wątpliwość co do ustalenia przez Sąd Okręgowy, że powodowie zapłacili 2.469,98 zł z tytułu składki ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, bowiem nie potwierdzają tego ani zaświadczenie Banku ani potwierdzenia przelewów. Takiego ustalenia pozwany jednak nie zakwestionował, jak również w postępowaniu pierwszoinstancyjnym nie zaprzeczał, aby powodowie takie świadczenie spełnili.

Przy niedających się zakwestionować ustaleniach faktycznych prawidłowo ocenił Sąd Okręgowy niedozwolony charakter postanowień regulujących mechanizm denominacji kredytu do waluty CHF oraz skutki stwierdzenia abuzywności tych postanowień i ich wyeliminowania (nieważność umowy kredytu).

W pierwszej kolejności należy dopatrzyć się nieważności umowy kredytu hipotecznego nr (...)z dnia 14.02.2006 r. z uwagi na wadliwe określenie jej przedmiotu wskutek dokonania wadliwych przeliczeń przy wykorzystaniu kursów pochodzących jednostronnie od Banku.

Ocena ważności tej umowy wymaga odniesienia się do ogólnych reguł stosunku kredytu bankowego. Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29.08.1997 r. – Prawo bankowe przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Natomiast według art. 69 ust. 2 prawa bankowego umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności:

1) strony umowy;

2) kwotę i walutę kredytu;

3) cel, na który kredyt został udzielony;

4) zasady i termin spłaty kredytu;

4a) w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu;

5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany;

6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu;

7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu;

8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych;

9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje;

10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy.

Prawo bankowe nie definiuje pojęć kredytu indeksowanego i kredytu denominowanego. Charakter tych umów wykształcił się w praktyce obrotu. Kredyt denominowany oznacza kredyt wyrażony w walucie obcej (w tym wypadku CHF), którego wartość podlega przeliczeniu na złote polskie według kursu z dnia wydania decyzji kredytowej, z dnia zawarcia umowy, z dnia wypłaty (uruchomienia) kredytu albo z innej jeszcze daty; wartość wyrażona w walucie obcej stanowi podstawę do ustalenia wysokości rat spłaty kredytu wskazywanych w harmonogramach płatności, które to raty z kolei każdorazowo podlegają przeliczeniu na złote polskie według kursu z dnia płatności raty, z dnia poprzedzającego dzień płatności raty albo z innej jeszcze daty.

Regulacje dotyczące kredytu denominowanego lub indeksowanego do waluty obcej zostały wprowadzone do art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego z dniem 26.08.2011 r. na mocy ustawy z dnia 26.07.2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe i niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 165, poz. 984 – tzw. ustawy antyspreadowej). Nie oznacza to jednak, iż przed tą datą zawarcie umowy kredytu tego rodzaju było niedopuszczalne. Przeciwnie, możliwość zawarcia umowy kredytu zawierającej tego rodzaju postanowienia mieściła się w ramach ogólnej swobody kontaktowania przewidzianej w art. 353 1 k.c. (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 29.04.2015 r., V CSK 445/14; z dnia 22.01.2016 r., I CSK 1049/14).

Zawarta przez strony umowa kredytu z dnia 14.02.2006 r. nie jest nieważna tylko dlatego, że jej przedmiotem jest kredyt denominowany do CHF. Natomiast można dopatrzyć się wadliwości tej umowy z uwagi na wadliwość jej konkretnych postanowień.

Jak wynika z art. 69 ust. 1 prawa bankowego, essentialia negotii umowy kredytu stanowią: oddanie przez bank do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie ściśle określonej kwoty środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel oraz zobowiązanie kredytobiorcy do korzystania z oddanych do dyspozycji środków pieniężnych na warunkach określonych w umowie, do zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz do zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Umowa kredytu stanowi odrębny typ umowy nazwanej. Jest to umowa konsensualna, dwustronnie zobowiązująca, odpłatna. Istotą kredytu jest oddanie środków pieniężnych do dyspozycji kredytobiorcy (co odróżnia kredyt od pożyczki pieniężnej polegającej na przeniesieniu środków pieniężnych na własność) oraz konieczność określenia celu umowy (w przypadku pożyczki wobec przeniesienia własności cel nie ma znaczenia).

Co do zasady samo przeliczenie kredytu wyrażonego nominalnie w złotych polskich według oznaczonego kursu waluty obcej i odwrotnie można uznać za dopuszczalne i zgodne z ustawą. Według art. 358 1 § 2 k.c. strony umowy, w szczególności umowy kredytu, mogą zastrzec, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego miernika wartości (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 25.03.2011 r., IV CSK 377/10; z dnia 18.05.2016 r., V CSK 88/16; z dnia 08.12.2006 r., V CSK 339/06). Tenże miernik może być rozumiany jako wskaźnik w ogóle mający inny charakter albo jako waluta obca w stosunku do waluty zobowiązania – skoro ustawodawca dopuszcza miernik waloryzacji inny niż pieniądz, to znaczy, że dopuszcza także inny pieniądz (walutę) niż pieniądz polski (waluta polska). Świadczenie pieniężne może zatem zostać zwaloryzowane według przewidzianego w umowie kryterium – przeciętnego wynagrodzenia, stopy inflacji, kursu złota, średniej ceny zboża albo jakichkolwiek innego wskaźnika gospodarczego, a także przeliczenie świadczenia pieniężnego wyrażonego nominalnie w złotych polskich może nastąpić według kursu innej waluty. Odnoszenie kredytu do waluty obcej jest postacią takiej właśnie waloryzacji umownej. Waloryzacja świadczenia pieniężnego zmierza do urealnienia jego wartości poprzez odwołanie do obiektywnych, niezależnych od stron transakcji kryteriów. Także w przypadku umów kredytu takie urealnienie może znaleźć zastosowanie. Waloryzacja kwoty nominalnej kredytu jest niezależna od ustaleń dotyczących odsetek umownych (kapitałowych), które w przypadku umowy kredytu stanowią wynagrodzenie banku za wykorzystanie przez kredytobiorcę udostępnionych mu środków pieniężnych, w przeciwieństwie do odsetek za opóźnienie pełniących właśnie funkcję waloryzacyjną obok funkcji represyjnej.

Jednakże prawidłowa, dopuszczalna i zgodna z prawem waloryzacja świadczenia wymagałaby jednoznacznego, precyzyjnego oznaczenia miernika waloryzacji przewidzianego w treści umowy. Oznacza to, że przeliczenie sumy kredytu w PLN na CHF lub w CHF na PLN powinno zostać dokonane od razu – w chwili zawarcia umowy i według uzgodnionego przez strony kursu, nie zaś odroczone w czasie na dzień nieznany w chwili zawarcia umowy i pozostawione swobodzie Banku.

Treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 18.11.2021 r., C-212/20).

W umowie kredytu z dnia 14.02.2006 r. suma kredytu została oznaczona wyłącznie jako 149.758,05 CHF, jednakże wszystkie operacje były dokonywane w walucie polskiej.

We wniosku kredytowym z dnia 30.01.2006 r. powodowie wystąpili o udzielenie im kredytu w kwocie 360.000 PLN (k. 97). Sama umowa kredytu nie określa natomiast sumy wyrażonej w złotych polskich.

Powyższe dane obrazują brak jednoznacznego określenia przedmiotu umowy w postaci kwoty kredytu podlegającej udostępnieniu kredytobiorcom na cel w umowie przewidziany, a następnie podlegającej zwrotowi.

Kredyt denominowany lub indeksowany w innej walucie niż polska pozostaje kredytem w złotych; kredyt denominowany to kredyt udzielony w walucie polskiej, jedynie rozliczany w walucie obcej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19.11.2019 r., II CSK 483/18; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 26.02.2020 r., I ACa 422/19). Decydujące znaczenie winno mieć zatem ustalenie sumy kredytu w PLN, a nie w CHF, zwłaszcza że wskazanie kwoty w walucie polskiej wyraża założony cel kredytowania, jakim jest sfinansowanie nabycia nieruchomości. Powodowie ubiegali się o kredyt w kwocie 360.000 PLN.

W umowie kredytu z dnia 14.02.2006 r. nie został opisany mechanizm ustalania kursów kupna i sprzedaży CHF. Metoda kształtowania kursu nie została uzgodniona w ramach indywidualnej, jednostkowej umowy. Stosowanie w ogóle do jakichkolwiek przeliczeń kursu ustalanego przez Bank – bez jednoznacznego i pełnego przedstawienia w umowie kredytu metody wyliczania tego kursu poddającej się weryfikacji – może być traktowane jako niedozwolone postanowienie umowne, sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy kredytobiorcy. Miernik waloryzacji stosowany do przeliczenia świadczenia pieniężnego winien mieć charakter obiektywny, niezależny od woli jednej ze stron. Natomiast mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22.01.2016 r., I CSK 149/14, OSNC 2016/11/134; z dnia 13.12.2018 r., V CSK 559/17), inaczej mówiąc jest nieuczciwy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27.02.2019 r., II CSK 19/18). Ponadto, zastosowanie innego kursu dla przeliczenia kredytu uruchamianego – kursu kupna oraz innego kursu dla przeliczenia kredytu spłacanego – kursu sprzedaży prowadzi do uzyskania przez bank dodatkowej korzyści finansowej wynikłej z różnicy między tymi kursami. Na tym polega istota tzw. spreadu walutowego. Rozbieżność stosowanych kursów stanowi korzyść wyłącznie dla banku udzielającego kredytu, a nie dla kredytobiorcy będącego konsumentem. Sytuacje tego rodzaju legły zresztą u podstaw dokonania nowelizacji prawa bankowego ustawą tzw. antyspreadową z dnia 26.07.2011 r.

W umowie kredytu z dnia 14.02.2006 r. określenie zasadniczego zobowiązania kredytobiorców pochodziło wyłącznie od drugiej strony umowy, co jest niedopuszczalne. Tym samym umowy wadliwie określały zobowiązanie kredytobiorcy do zwrotu otrzymanej sumy, a przez to nie zawierały prawidłowo oznaczonych wszystkich niezbędnych elementów umowy kredytu przewidzianych w art. 69 ust. 1 pr. bank. To zaś uzasadnia stwierdzenie nieważności tych umów.

Postanowienia umowy kształtujące mechanizm waloryzacji stanowią klauzule abuzywne, o których stanowi art. 385 1 § 1 k.c.

Przede wszystkim postanowienia umowy kredytu dotyczące mechanizmu denominacji nie zostały indywidualnie uzgodnione, przeciwnie pochodzą z wzorca opracowanego przez Bank. Pozwany nie wykazał przy tym, aby jego poprzednik prawny – Bank (...) S.A. przedstawił kredytobiorcom projekt umowy w celu wprowadzenia swoich uwag i propozycji, co mogłoby wskazywać na indywidualne uzgodnienie jej postanowień. Złożenie wniosku kredytowego o określonej treści nie jest przy tym tożsame z indywidualnym uzgodnieniem postanowień umowy kredytu.

We wniosku kredytowym został podany kurs kupna waluty z dnia przyjęcia wniosku – 2,3972, jednakże kwota kredytu – 149.758,05 CHF jest niższa niż wynikająca z przeliczenia, przy czym Bank nie przedstawił ani decyzji kredytowej ani innego dokumentu, wskazującego, że zaakceptował wniosek powodów w mniejszym zakresie.

Zakładając przeliczenie według średniego kursu NBP, kwota kredytu wyrażona w CHF powinna wynosić:

- według kursu z dnia złożenia wniosku kredytowego – 30.01.2006 r. – 2,4539 – 146.705,24 CHF;

- według kursu z dnia zawarcia umowy kredytu – 14.02.2006 r. – 2,4390 – 147.601,48 CHF.

Stosując swój kurs kupna – niższy od kursu średniego NBP – Bank spowodował zwiększenie zobowiązania kredytobiorców wyrażonego w walucie denominacji o ok. 2.000-3.000 CHF, co jest wartością znaczącą.

W efekcie zastosowania wadliwego, jednostronnego, nieuzgodnionego indywidualnie mechanizmu przeliczeniowego, do tego przy wykorzystaniu wyłącznie kursów pochodzących z własnej tabeli kursowej banku, czyli wprowadzenia do umowy niedozwolonych postanowień umownych w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., tak skonstruowana umowa nie nosi cech umowy kredytu oznaczonych w art. 69 ust. 1 prawa bankowego, a w konsekwencji jest nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c.

O ile suma w PLN – wskazana we wniosku kredytowym (360.000 PLN) – mogłaby zostać uznana za objętą porozumieniem stron, to wskazanie sumy kredytu wyłącznie w CHF, bez sprecyzowania, jaka jest suma w PLN na etapie zawierania umowy kredytu, należy uznać za nieobjęte tymże porozumieniem i pochodzące wyłącznie od Banku.

Określenie sumy kredytu w CHF stanowi natomiast podstawę ustalenia wysokości rat wyrażonych nominalnie, w kolejnych harmonogramach jedynie w walucie CHF. Oznacza to, że określenie zasadniczego zobowiązania kredytobiorców pochodziło wyłącznie od drugiej strony umowy, co jest niedopuszczalne. Tym samym umowa wadliwie określała zobowiązanie kredytobiorców do zwrotu otrzymanej sumy, a przez to nie zawierała prawidłowo oznaczonych wszystkich niezbędnych elementów umowy kredytu przewidzianych w art. 69 ust. 1 prawa bankowego.

Powyższe wadliwości uzasadniają stwierdzenie nieważności spornej umowy kredytu.

Pozwany nie wyjaśnił ani nawet nie próbował wyjaśnić, dlaczego w umowach kredytu nie zostały wskazane sumy wyrażone w obu walutach – w PLN i CHF.

Nawet zakładając, że zgodną wolą stron było objęte zawarcie umowy kredytu denominowanego do CHF, nie można pominąć wskazanych wadliwości mechanizmu przeliczeniowego. Nie sposób przyjąć, że porozumienie stron co do denominowanego charakteru kredytu obejmowało świadomą, swobodną zgodę kredytobiorców na zastosowanie kursów pochodzących jednostronnie od Banku, bez znajomości reguł ich wyznaczania, jak również pełną wiedzę i akceptację dla zastosowanego przez Bank sposobu oznaczenia przedmiotu umowy i w konsekwencji zakresu zobowiązania kredytobiorców.

Stosowanie przez bank kursów z własnych tabel wywołuje efekt braku jednoznaczności i przewidywalności wyników poszczególnych przeliczeń, czyli mechanizm denominacyjny pozostaje nietransparentny i niejednoznaczny.

Odwołanie do kursów kupna i sprzedaży CHF zawartych w tabeli kursów obowiązującej w Banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Wykorzystując zapisy umowy kredytu, Bank mógł jednostronnie ukształtować stosunek zobowiązaniowy, co przeczy dobrym obyczajom i narusza równowagę stron tego stosunku. Przyjęte w obu umowach warunki denominacji skutkują nieusprawiedliwioną dysproporcją praw i obowiązków stron umowy na niekorzyść powodów, powodując niekorzystne ukształtowanie ich sytuacji ekonomicznej oraz ich nierzetelne traktowanie (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 03.02.2006 r., I CK 297/05; z dnia 29.08.2013 r., I CSK 660/12; z dnia 30.09.2015 r., I CSK 800/14; z dnia 27.11.2015 r., I CSK 945/14; z dnia 15.01.2016 r., I CSK 125/15, OSNC-ZD 2017/1/9).

Na etapie wypłaty transz kredytu Bank ponownie dokonał przeliczeń po kursach kupna z własnej tabeli, w wyniku czego wypłacił kredytobiorcom na cele przewidziane w umowie 258.000 PLN, 70.000 PLN, 29.044,76 PLN, tj. łącznie 357.044,76 PLN, a zatem o 2.955,24 PLN mniej, niż powodowie wnioskowali. Widoczna jest wyraźna różnica w stosunku do kwoty wnioskowanej na niekorzyść powodów. Sytuacja taka nie powinna w ogóle zaistnieć. Stosowanie przez Bank kursów z własnej tabeli, a dodatkowo jako kursów kupna (niższych), dodatkowo wywołuje efekt nieprzewidywalności, co stanowi kolejny argument za wadliwością konstrukcji mechanizmu przeliczeniowego.

Sporna umowa kredytu nie zawiera przy tym żadnego mechanizmu chroniącego konsumenta przed niekontrolowanymi zmianami kursów wykraczającymi poza standardowe fluktuacje, a prowadzącymi do istotnego pogorszenia sytuacji kredytobiorców w okresie kredytowania. Oznacza to, że ryzyko kursowe po stronie kredytobiorców ma nieograniczony charakter. Stan taki jest w sposób wręcz oczywiście sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interes powodów jako konsumentów.

Sąd odwoławczy podziela ocenę, iż Bank (...) S.A. nie zrealizował względem kredytobiorców obowiązków informacyjnych w zakresie ciążącego na nich ryzyka kursowego. Możliwość samej zmiany kursu waluty jest oczywista, natomiast powodowie nie wyrazili swobodnie zgody na stosowanie kursów ustalanych przez Bank, jak również nie zostały z nimi uzgodnione warunki, na jakich nastąpiło oznaczenie sumy kredytu wyrażonej w walucie denominacji. Nawet, jeżeli powodowie mieli świadomość wyznaczenia salda kredytu w walucie szwajcarskiej, to ustalenie wymiaru tegoż salda nie zostało z nimi uzgodnione. Wskazanie na kwotę 149.758,05 CHF było wynikiem jednostronnej decyzji Banku.

Nie można też przyjąć, że ryzyko kursowe, immanentnie związane z istotą kredytu typu indeksowanego, zostało kredytobiorcom jednoznacznie, precyzyjnie i wyczerpująco przedstawione. Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, z przeznaczeniem na nabycie nieruchomości stanowiącej istotny składnik majątku przeciętnego konsumenta, mechanizmu działania ryzyka kursowego wymagało szczególnej staranności Banku kredytującego w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak aby konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Jeżeli mechanizm przeliczeniowy wystawia kredytobiorcę na nieograniczone ryzyko kursowe (co miało miejsce w relacji pomiędzy stronami umowy z dnia 14.02.2006 r.), obowiązek informacyjny powinien był zostać wykonany poprzez jednoznaczne i zrozumiałe poinformowanie konsumenta, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat.

Powodowie nie otrzymali informacji zawierającej bliższe dane, kalkulacji oraz prognoz, odpowiednio zindywidualizowanych i rozłożonych w czasie. Tym samym Bank nie określił w sposób precyzyjny, kompleksowy i jednoznaczny, na czym polega – w stosunku do tej konkretnej umowy – denominacja kredytu do waluty CHF oraz związane z nią ryzyko, nie przeprowadził w tym zakresie rzetelnej symulacji. Bank nie wykonał więc obowiązku informacyjnego w sposób ponadstandardowy (zgodnie z oczekiwaną od niego jako podmiotu profesjonalnego podwyższoną starannością z art. 355 § 2 k.c.), dający powodom pełne rozeznanie co do istoty transakcji. Wymóg informacyjny musi zostać wykonany w sposób umożliwiający przeciętnemu konsumentowi uzyskanie możliwie pełnej wiadomości o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, oraz pozwalający na oszacowanie istotnych konsekwencji warunku umownego dotyczącego denominacji dla przyszłych zobowiązań finansowych związanych ze spłatą kredytu (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14.03.2019 r., C-118/17). Niewystarczające jest odebranie od kredytobiorcy oświadczenia o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz jest tego ryzyka świadomy.

Przedstawionych wymogów nie wypełnia również załącznik nr 7 do umowy kredytu. Należy zwrócić uwagę, że w zakresie klauzul przeliczeniowych kredytobiorcy jedynie oświadczyli, że przyjmują do wiadomości reguły tychże przeliczeń przy wykorzystaniu kursów ustalanych przez Bank. Tymczasem „przyjmuje do wiadomości” to nie to samo, co „wyraża zgodę”, a tym bardziej „uzgadnia indywidualnie”. Ponadto niewystarczające jest jedynie podpisanie oświadczenia, konieczne jest jednoznaczne i wyczerpujące przedstawienie zasad przeliczeń walutowych i ryzyk z tym związanych. Można jeszcze dodać, że załącznik nr 7 zawiera tabelę przykładowego wpływu zmiany kursu walutowego na raty spłacanego kredytu walutowego, tyle że parametry wskazane w tej tabeli nie odpowiadają postanowieniom tej konkretnej umowy, czyli nie mogą zostać uznane za prawidłowe uprzedzenie o możliwości zmiany wysokości zobowiązania kredytowego powodów.

Zawarte w umowie kredytu z dnia 14.02.2006 r. poszczególne postanowienia odnoszące się do denominacji kredytu spełniają przesłanki do uznania ich za abuzywne.

Postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku, a przez to obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron. Takie uregulowania umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona.

Stanowisko o niedozwolonym charakterze postanowień przeliczeniowych, w których możliwość ustalania kursu waluty (a zatem również wysokości świadczeń) zależy od arbitralnej decyzji jednej ze stron umowy kredytu (banku), jest utrwalone w orzecznictwie sądowym (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22.01.2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134; z dnia 08.09.2016 r., II CSK 750/15; z dnia 01.03.2017 r., IV CSK 285/16; z dnia 24.10.2018 r., II CSK 632/17; z dnia 13.12.2018 r., V CSK 559/17; z dnia 27.02.2019 r., II CSK 19/18; z dnia 04.04.2019 r., III CSK 159/17; z dnia 09.05.2019 r., I CSK 242/18; z dnia 29.10.2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64; z dnia 07.11.2019 r., IV CSK 13/19; z dnia 11.12.2019 r., V CSK 382/18, OSNC-ZD 2021/B/20; z dnia 30.09.2020 r., I CSK 556/18; z dnia 02.06.2021 r., I CSKP 55/21; z dnia 27.07.2021 r., I CSKP 49/21; z dnia 28.09.2021 r., I CSKP 74/21, OSNC 2022/5/53; z dnia 10.05.2022 r., II CSKP 285/22; z dnia 26.05.2022 r., II CSKP 650/22).

Prawidłowo także ocenił Sąd Okręgowy konsekwencje abuzywności postanowień przeliczeniowych w postaci nieważności umowy kredytu. Stosownie do art. 385 1 § 1 i 2 k.c. wadliwe klauzule przeliczeniowe podlegają pominięciu, jeżeli jednak dotyczą głównych świadczeń stron, umowa bez uwzględnienia tychże klauzul nie może być w ogóle wykonywana, co z kolei oznacza, iż jest ona nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c.

Za również utrwalone w orzecznictwie sądowym należy uznać stanowisko, iż klauzule przeliczeniowe dotyczą głównych świadczeń stron umowy kredytu w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 04.04.2019 r., III CSK 159/17; z dnia 09.05.2019 r., I CSK 242/18; z dnia 11.12.2019 r., V CSK 382/18; z dnia 30.09.2020 r., I CSK 556/18; z dnia 02.06.2021 r., I CSKP 55/21; z dnia 27.07.2021 r., V CSKP 49/21; z dnia 28.09.2021 r., I CSKP 74/21; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 415/22; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 459/22; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 975/22; z dnia 19.05.2002 r., II CSKP 792/22). Klauzule dotyczące ryzyka wymiany walut określają główny przedmiot umowy kredytu, ich usunięcie spowodowałoby bowiem nie tylko zniesienie mechanizmu przeliczeniowego oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest związane bezpośrednio z powiązaniem kredytu z walutą obcą.

Kontrola klauzuli dotyczącej głównego świadczenia stron z punktu widzenia art. 385 1 § 1 k.c. możliwa jest, gdy kwestionowana klauzula nie została sformułowana w sposób jednoznaczny. Sytuacja taka zachodzi w rozpoznawanej sprawie. W ocenie Sądu odwoławczego warunki związane z mechanizmem denominacji wprowadzone do umowy nie zostały wyrażone w sposób prosty, zrozumiały i jednoznaczny, tak, aby powodowie byli w stanie w pełni oszacować wypływające z umowy konsekwencje ekonomiczne. W tym stanie rzeczy możliwa jest ocena powyższej klauzuli przez pryzmat art. 385 1 § 1 k.c.

Brak jest w świetle powyższego podstaw do kwestionowania stanowiska Sądu pierwszej instancji co do niedozwolonego charakteru postanowień umowy kredytu z dnia 14.02.2006 r. Spełnione zostały przesłanki ochrony konsumentów w postaci braku indywidualnego uzgodnienia tych postanowień, sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesu powodów.

Konsekwencją powyższych wadliwości klauzul przeliczeniowych jest ich eliminacja z umowy, prowadząca do upadku tej umowy w całości.

Przepisy art. 385 1 § 1 i 2 k.c. wskazują na nieskuteczność postanowień abuzywnych, czyli brak związania konsumenta postanowieniami abuzywnymi. Nie oznacza to wprost sankcji odnoszącej się do kwestionowanej umowy w całości. Jednakże, gdy wyeliminowanie niedozwolonych postanowień dotyczących głównych świadczeń stron pozbawia umowę jej zasadniczych elementów albo zasadniczego charakteru, umowę należy postrzegać jako nieważną na podstawie art. 58 § 1 k.c.

Brak jest możliwości zastąpienia zawartych w spornej umowie kredytu postanowień odnoszących się do denominacji kredytu przepisami dyspozytywnymi lub wprowadzenia do umowy innego mechanizmu przeliczeniowego, uwzględniającego inny sposób wyznaczenia kursu CHF stosowanego do poszczególnych operacji. Byłoby to bowiem sprzeczne z istotą i celem ochrony konsumenta przewidzianym w art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z dnia 05.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Przepis art. 385 1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe klauzule walutowe nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 27.11.2019 r., II CSK 483/18; z dnia 26.04.2022 r., II CSKP 550/22). W takiej sytuacji co do zasady wykluczona jest możliwość zmiany przez sąd treści nieuczciwych warunków zawartych w umowie. Działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów zawierających umowy z konsumentami do zamieszczania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty, gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu. W konsekwencji zastąpienie przez sąd klauzul abuzywnych np. kursem średnim waluty obcej z dnia wymagalności roszczenia ogłaszanym przez NBP, należy wykluczyć, jako sprzeczne z celem założonym w art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z dnia 05.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 459/22; z dnia 26.04.2022 r., II CSKP 550/22). Ryzyko przedsiębiorcy stosującego abuzywne klauzule byłoby bowiem w razie ich eliminacji ze stosunku umownego niewielkie i nie zniechęcałoby przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych klauzul w przyszłości (zob. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 975/22). Jeżeli sąd krajowy uzna, że zgodnie z odpowiednimi przepisami obowiązującego prawa utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych postanowień nie jest możliwe, art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie stwierdzeniu, że ta umowa nie może dalej obowiązywać bez takich warunków i wtedy sąd powinien orzec jej unieważnienie (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 03.10.2019 r., C-260/18).

Wykluczona jest możliwość uzupełnienia luk w umowie spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które w niej się znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie są zatem przepisami o charakterze dyspozytywnym lub przepisami mającymi zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej: z dnia 03.10.2019 r., C-260/18, oraz z dnia 08.09.2022 r., C-80/21, C-81/21, C-82/21).

Brak jest w świetle powyższego podstaw do zastosowania art. 358 § 2 k.c. Po pierwsze, przepis ten wszedł w życie z dniem 24.01.2009 r., czyli po zawarciu spornych umów kredytu, zatem nie może stanowić podstawy do oceny prawidłowości treści tejże umowy. Po drugie, dotyczy innej sytuacji, mianowicie przeliczenia zobowiązania wyrażonego w walucie obcej, które wedle woli dłużnika może zostać spłacone w walucie polskiej. O ile jeszcze możnaby odnieść to do spłacania rat kredytu, to z pewnością nie do pierwotnego przeliczenia kwoty wnioskowanej przez kredytobiorcę wyrażonej w złotych polskich na kwotę w walucie denominacji. Przepis art. 358 § 2 k.c. nie jest tego rodzaju przepisem dyspozytywnym, który znajdowałby zastosowanie w miejsce pominiętych, bezskutecznych postanowień umownych (art. 385 1 § 2 k.c.).

Nie jest zatem możliwa eliminacja wyłącznie tych postanowień spornej umowy kredytu, które odnoszą się do denominacji kredytu przy użyciu kursów CHF z tabeli pozwanego Banku, i zastąpienie kursów pozwanego Banku kursem średnim Narodowego Banku Polskiego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 459/22; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 975/22; z dnia 26.04.2022 r., II CSKP 550/22).

W aktualnym orzecznictwie sądowym – podsumowanym uchwałą Pełnego Składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 25.04.2024 r., III CZP 25/22, OSNC OSNC 2024/12/118) – dominujące i utrwalone jest stanowisko wskazujące na nieważność umów kredytu denominowanego do CHF zawierających klauzule przeliczeniowe tożsame z kwestionowanymi przez powodów postanowieniami umowy kredytu nr (...) z dnia 14.02.2006 r.

Nieważność umowy kredytu d. (...) S.A. o tożsamym wzorcu, jak umowa powodów, została ustalona przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 10.03.2020 r., I ACa 846/19.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego zawarta w umowie kredytu klauzula denominacyjna nie została określona w sposób jednoznaczny, bowiem na jej podstawie kredytobiorca nie był w stanie oszacować kwoty, którą miał faktycznie otrzymać, ani też kwoty, jaką miał obowiązek w przyszłości świadczyć, a zasady przewalutowania określał jednostronnie Bank. W umowie nie ma sprecyzowanych obiektywnych i sprawdzalnych kryteriów, które wpływałyby na wysokość kursów kupna i sprzedaży CHF. Odwołanie do kursów walut zawartych w „Tabeli kursów” obowiązującej w Banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Nie ulega także wątpliwości, że wysokość marży pomiędzy kursem kupna i sprzedaży CHF była zależna wyłącznie od woli Banku. Przy takich zapisach umowy kredytobiorca nie był w stanie określić rzeczywistej wysokości zadłużenia, w tym zakresie był uzależniony od jednostronnych decyzji banku, co przeczy dobrym obyczajom i narusza równowagę stron stosunku zobowiązaniowego. W ocenie Sądu Apelacyjnego załącznik nr 7 do umowy kredytu nie spełnia wymogu jednoznacznego i zrozumiałego poinformowania konsumenta, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. Nie ma przy tym znaczenia odebranie od kredytobiorcy oświadczenia, zawartego w tym załączniku, o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz przyjął do wiadomości i zaakceptował to ryzyko. Sąd Apelacyjny wskazał także, że umowa kredytu z uwagi na zastosowany mechanizm denominacyjny prowadziła do skutków dla kredytobiorcy rażąco niekorzystnych. Przyjęty w umowie mechanizm denominacyjny skutkuje nieusprawiedliwioną dysproporcją praw i obowiązków stron umowy na niekorzyść kredytobiorcy, powodującą niekorzystne ukształtowanie jego sytuacji ekonomicznej.

Za nieważnością umowy kredytu denominowanego d. (...) S.A. tego samego typu, co kredyt powodów, opowiedział się również Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 30.06.2020 r., I ACa 99/19.

Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym tę sprawę podziela stanowisko zajęte w przywołanych wyrokach. Zawartą przez powodów umowę kredytu nr (...) z dnia 14.02.2006 r. należy oceniać w dokładnie taki sam sposób.

Skarga kasacyjna Banku (...) S.A. (następcy prawnego Banku (...) S.A. w O.) od wyroku z dnia 10.03.2020 r., I ACa 846/19, została oddalona przez Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 23.06.2022 r., II CSKP 616/22. W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd Najwyższy, odwołując się do aktualnego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz aktualnego orzecznictwa własnego, podzielił ocenę, że postanowienia zawartej przez strony umowy o kredyt dotyczące klauzuli denominacyjnej, w tym zasad naliczania tzw. spreadu walutowego, są wadliwe z punktu widzenia przepisów Dyrektywy 93/13 oraz przepisów kodeksu cywilnego o ochronie konsumenta w razie zamieszczenia w umowie klauzul o charakterze abuzywnym.

W konsekwencji Sąd odwoławczy podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji co do niemożliwości utrzymania w mocy umowy kredytu z dnia 14.02.2006 r. po wyeliminowaniu wadliwego mechanizmu przeliczeniowego. Bez kwestionowanych klauzul denominacyjnych umowa ta nie może się ostać, nie zawierałyby bowiem wszystkich elementów koniecznych dla określenia jej przedmiotu i treści, charakterystycznych dla tego stosunku prawnego, stałaby się tym samym sprzeczna z właściwością (naturą) zobowiązania kredytu denominowanego (art. 353 1 k.c.).

Reasumując, nie doszło do zarzucanych w apelacji uchybień przepisom art. 58 § 1 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c. art. 353 1 k.c. art. 358 § 2 k.c., art. 385 1 § 1 i 2 k.c., art. 385 2 k.c., art. 69 ust 3 prawa bankowego, jak również art. 3, art. 4 ust. 2, art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG z dnia 05.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.

Nietrafne są również zarzuty naruszenia przepisów art. 24 i 32 ustawy z dnia 29.08.1997 r. o Narodowym Banku Polskim.

Art. 24 tej ustawy stanowi, że: 1. NBP realizuje politykę walutową ustaloną przez Radę Ministrów w porozumieniu z Radą Polityki Pieniężnej; 2. zasady ustalania kursu złotego w stosunku do walut obcych ustala Rada Ministrów w porozumieniu z Radą Polityki Pieniężnej; 3. NBP ogłasza bieżące kursy walut obcych oraz kursy innych wartości dewizowych. Natomiast art. 32 tej ustawy stanowi, że znaki pieniężne emitowane przez NBP są prawnymi środkami płatniczymi na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej. Przywołane przepisy wskazują na podstawy prawne działalności Narodowego Banku Polskiego w zakresie polityki walutowej i emisji pieniądza, nie odnoszą się natomiast w żaden sposób do indywidualnych stosunków prawnych, w szczególności stosunków kredytowych. Ani strony sprawy ani Sąd orzekający nie kwestionowały zresztą kompetencji NBP do ustalania kursów walut.

Można jeszcze dodać, że przepisy art. 24 i 32 ustawy o NBP mają charakter norm kompetencyjnych (ustrojowych) i to publiczno-prawnych, a nie norm materialnego prawa cywilnego, zatem już z tego tylko względu zarzut naruszenia przez Sąd prawa materialnego jest nietrafny.

Formułując analizowany zarzut, pozwany również zmierza do podważenia braku zastosowania kursów ustalanych przez NBP do spornej umowy kredytu, co mogłoby ewentualnie uzasadniać zarzut naruszenia art. 358 § 2 k.c. Z przedstawionych już wcześniej względów nie może być jednak mowy o naruszeniu art. 358 § 2 k.c. poprzez pominięcie średniego kursu NBP jako możliwe do zastosowania wskaźnika przeliczeniowego.

Niezasadny jest też zarzut naruszenia art. 41 prawa wekslowego (przywołany zapewne w kontekście wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14.07.2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018/7-8/79). W ocenie Sądu Apelacyjnego przepis ten w ogóle nie znajduje w tej sprawie zastosowania, choćby nawet w drodze analogii. Spór nie wynika w najmniejszym choćby stopniu ze stosunku wekslowego (umowa kredytu nie przewidywała w ogóle weksla jako sposobu zabezpieczenia spłaty kredytu).

Zupełnie zaś chybione jest przywołanie – w ramach zarzutu naruszenia art. 385 1 § 2 k.c. (pkt 5 lit d) – przepisu art. 8 ustawy z dnia 18.12.1998 r. – Prawo dewizowe, czyli aktu prawnego dawno nieobowiązującego. Od dnia 01.10.2002 r. – zatem zarówno w dacie zawarcia umowy kredytu, w okresie jej wykonywania oraz w dacie orzekania – obowiązuje ustawa z dnia 27.07.2002 r. – Prawo dewizowe.

Nie doszło także do naruszenia art. 189 k.p.c., zgodnie z którym powód może żądać ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, jeżeli ma w tym interes prawny.

Powództwo o ustalenie stosunku prawnego lub prawa może zostać uwzględnione wtedy, gdy spełnione są dwie przesłanki merytoryczne: interes prawny oraz wykazanie prawdziwości twierdzeń powoda o tym, że dany stosunek prawny lub prawo rzeczywiście istnieje. Pierwsza z tych przesłanek warunkuje określony skutek tego powództwa, decydując o dopuszczalności badania i ustalania prawdziwości twierdzeń powoda, wykazanie zaś istnienia drugiej z tych przesłanek decyduje o kwestii zasadności powództwa (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27.06.2001 r., II CKN 898/00).

Interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. oznacza potrzebę prawną, wynikającą z sytuacji prawnej, w jakiej znajduje się powód. Może wynikać z bezpośredniego zagrożenia prawa powoda lub zmierzać do zapobieżenia temu zagrożeniu. Interes prawny występuje także wtedy, gdy istnieje niepewność stanu prawnego lub prawa, mająca charakter obiektywny. Powód musi udowodnić, że ma interes prawny w wytoczeniu powództwa przeciwko konkretnemu pozwanemu, który przynajmniej potencjalnie stwarza zagrożenie dla jego prawnie chronionych interesów, a sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni powodowi ochronę jego praw przez definitywne zakończenie istniejącego między stronami sporu lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu w przyszłości takiego sporu, tj. obiektywnie odpadnie podstawa jego powstania. Takie cechy roszczenia o ustalenie z art. 189 k.p.c. są utrwalone w orzecznictwie sądowym (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 30.10.1990 r., I CR 649/90; z dnia 08.05.2000 r., V CKN 29/00; z dnia 04.10.2001 r., I CKN 425/00; z dnia 01.04.2004 r., II CK 125/03; z dnia 02.02.2006 r., II CK 395/05; z dnia 18.06.2009 r., II CSK 33/09; z dnia 18.03.2011 r., III CSK 127/10; z dnia 20.10.2011 r., IV CSK 13/11; z dnia 09.02.2012 r., III CSK 181/11, OSNC 2012/7-8/101; z dnia 14.03.2012 r., II CSK 252/11; z dnia 29.03.2012 r., I CSK 325/11; z dnia 08.02.2013 r., IV CSK 306/12; z dnia 15.05.2013 r., III CSK 254/12; z dnia 19.09.2013 r., I CSK 727/12; z dnia 18.06.2015 r., III CSK 372/14; z dnia 14.04.2016 r., IV CSK 435/15; z dnia 02.02.2017 r., I CSK 137/16; z dnia 14.07.2017 r., II CSK 745/16). Inaczej mówiąc, przez interes prawny w procesie cywilnym należy rozumieć obiektywną w świetle obowiązujących przepisów prawnych, to jest wywołaną rzeczywistym narażeniem lub zagrożeniem określonej sfery prawnej, potrzebę uzyskania określonej treści wyroku (T. Rowiński, Interes prawny w procesie cywilnym i w postępowaniu nieprocesowym, Warszawa 1971, s. 26). Osoba zainteresowana może dochodzić roszczenia o ustalenie, jeśli nie może uzyskać jakiejkolwiek innej ochrony, w jakikolwiek inny sposób, niż poprzez uzyskanie i przedłożenie wyroku ustalającego istnienie lub nieistnienia prawa lub stosunku prawnego. O istnieniu interesu prawnego w rozumieniu art. 189 k.p.c. decyduje faktyczna, konkretna potrzeba ustalenia. Potrzeba ta zaś niewątpliwie występuje wówczas, kiedy ustalenie prowadzi do definitywnego rozwiązania problemów powoda i chroni jego również na przyszłość przed posunięciami strony przeciwnej.

Biorąc pod uwagę fakt, iż sporna umowa kredytu została zawarta na okres 30 lat – do 05.02.2036 r., czyli upłynęło nieco ponad połowę okresu kredytowania, należy uznać, że zachodzi niepewność sytuacji prawnej powodów wymagająca wiążącego rozstrzygnięcia. Interes powodów w ustaleniu nieważności umowy pozostaje wręcz oczywisty, bez takiego rozstrzygnięcia nie istnieje bowiem możliwość definitywnego zakończenia sporu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17.03.2022 r., II CSKP 474/22). Stwierdzenie nieważności umowy kredytu, a w konsekwencji nieistnienia stosunku prawnego kredytu wynikającego z tejże umowy, zwalnia powodów z obowiązku dalszego uiszczania kolejnych rat kredytu i otwiera drogę do ostatecznego rozliczenia kredytu. Niewystarczające byłoby skorzystanie przez powodów wyłącznie z roszczenia o zwrot świadczeń już spełnionych nienależnie, jako że nawet jego uwzględnienie nie działa na przyszłość, zwłaszcza że z samej sentencji wyroku nie wynika podstawa i charakter zasądzonego świadczenia.

Niesłusznie podważa pozwany znaczenie woli konsumenta. Jeżeli sąd krajowy uzna, że zgodnie z odpowiednimi przepisami obowiązującego prawa utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych postanowień nie jest możliwe, art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie stwierdzeniu, że ta umowa nie może dalej obowiązywać bez takich warunków i wtedy sąd powinien orzec jej unieważnienie (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 03.10.2019 r., C-260/18). Art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie zastąpieniu nieuczciwego postanowienia umownego przepisem dyspozytywnym albo przepisem mającym zastosowanie w razie wyrażenia na to zgody przez strony, jednak możliwość ta jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, wbrew woli konsumenta. Wola konsumenta, który uważa, iż stwierdzenie nieważności całej umowy nie jest dla niego niekorzystne, przeważa nad wdrożeniem systemu ochrony, takiego jak zastąpienie nieuczciwego postanowienia i utrzymanie umowy w mocy (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 03.10.2019 r. C-260/18). Trzeba zwrócić uwagę, że ustalenie nieważności umowy stanowi w istocie regułę, od której należy odstąpić, jeżeli konsument uzna za korzystniejsze dla siebie utrzymanie umowy.

Błędne są zarzuty dotyczące braku pouczenia powodów o skutkach nieważności umowy kredytu.

Ani stwierdzenie nieważności umowy ani zwrot świadczenia nienależnego nie są uzależnione od złożenia przez konsumenta oświadczenia o świadomości skutków unieważnienia umowy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 07.12.2023 r. C-140/23). Wyłącznie w sytuacji, gdy Sąd orzekający z urzędu dopatrzy się możliwości uznania postanowień umownych za abuzywne, powinien zwrócić na to uwagę konsumentowi i przedstawić mu możliwe skutki eliminacji postanowień abuzywnych, w tym skutków ewentualnego unieważnienia umowy. Konsument może natomiast taką wiedzę i świadomość pozyskać w inny sposób, w szczególności zaś należy przyjąć, że wyraża ją, konsekwentnie występując o ustalenie nieważności umowy oraz o zwrot spełnionych w jej wykonaniu świadczeń nienależnych (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 27.01.2022 r., I CSK 277/22; z dnia 24.11.2022 r., I CSK 3200/22). Ponadto zarzut ten jest nieadekwatny do pozycji procesowej apelującego, bowiem wyłącznie powodowie mogliby podnosić zarzuty odnoszące się do braku udzielenia im przez Sąd stosownych pouczeń.

Nietrafne, a wręcz niezrozumiałe jest wskazanie w omawianym zakresie na naruszenie art. 47 Karty Praw Podstawowych UE. Przepis ten reguluje prawo do skutecznego środka prawnego i dostępu do bezstronnego sądu i stanowi, iż:

1. każdy, kogo prawa i wolności zagwarantowane przez prawo Unii zostały naruszone, ma prawo do skutecznego środka prawnego przed sądem, zgodnie z warunkami przewidzianymi w niniejszym artykule;

2. każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony uprzednio na mocy ustawy; każdy ma możliwość uzyskania porady prawnej, skorzystania z pomocy obrońcy i przedstawiciela;

3. pomoc prawna jest udzielana osobom, które nie posiadają wystarczających środków, w zakresie w jakim jest ona konieczna dla zapewnienia skutecznego dostępu do wymiaru sprawiedliwości;

wprowadza zatem gwarancje prawa do sądu, wyrażające zasady ogólne, nie zaś konkretne rozwiązania w konkretnych sprawach, czy to proceduralne czy materialne.

Wobec stwierdzenia nieważności umowy kredytu nr (...) z dnia 14.02.2006 r. wszelkie dokonane na ich podstawie przez powodów na rzecz pozwanego i jego poprzednika prawnego spłaty stanowią świadczenie nienależne w rozumieniu art. 410 § 1 i 2 k.c. powodowie mogą dochodzić ich zwrotu ( condictio indebiti lub condictio sine causa). Otrzymanie świadczenia bez należytej podstawy prawnej, w szczególności na podstawie nieważnej umowy, jest postacią bezpodstawnego wzbogacenia.

Nie doszło zatem do naruszenia przepisów art. 405-410 k.c.

Niezasadne są zarzuty dotyczące naliczania odsetek za opóźnienie.

Zobowiązanie do zwrotu świadczenia nienależnego należy do tzw. zobowiązań bezterminowych, w których termin spełnienia świadczenia nie jest z góry oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, wobec czego spełnienie winno nastąpić niezwłocznie po wezwaniu do wykonania zgodnie z art. 455 k.c. Niezwłoczne spełnienie świadczenia pieniężnego w rozumieniu art. 455 k.c. oznacza z reguły spełnienie go w terminie 14 dni (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 28.05.1991 r., II CR 623/90, z dnia 15.12.2021 r., IV CSKP 82/21; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 20.03.2012 r., I ACa 191/11), chyba że zastosowanie znajduje inny termin świadczenia, wynikający z przepisów szczególnych. Sąd Okręgowy przyjął krótszy, bo 7-dniowy termin zapłaty, ale pozwany nie sformułował w tym zakresie stosownego zarzutu, wobec czego Sąd Apelacyjny nie widzi podstaw do zmiany daty początkowej naliczania odsetek.

Natomiast prawidłowe jest przyjęcie, że odsetki podlegają naliczeniu po doręczeniu odpisu pisma zawierającego rozszerzenie powództwa. Pismo takie stanowi wezwanie do zapłaty, które powinno dotrzeć do dłużnika tak, aby mógł zapoznać się z jego treścią – art. 61 k.c. i art. 65 1 k.c. Doręczenie pisma zawierającego rozszerzenie powództwa pełnomocnikowi procesowemu spełnia takie cechy, pozwany pozyskał w ten sposób wiedzę o żądaniu powodów i oczekiwaniu zapłaty.

Zupełnie chybione jest twierdzenie, jakoby stan opóźnienia mógł powstać dopiero po uprawomocnieniu się wyroku. Wyrok ustalający nieważność umowy i zasądzający świadczenie pieniężne ma charakter deklaratoryjny – potwierdza jedynie stan już istniejący, konstytutywne są wyłącznie wyroki kształtujące prawo lub stosunek prawny.

Niezasadne są zarzuty naruszenia art. 118 k.c. i art. 120 k.c.

Powodowie dochodzą zwrotu świadczenia spełnionego nienależnie z uwagi na zawarcie w umowie postanowień abuzywnych skutkujących jej nieważnością. Roszczenie o zwrot świadczenia nienależnego nie dotyczy świadczenia okresowego, tylko spełnianego jednorazowo, zatem podlega przedawnieniu na zasadach ogólnych. Co więcej, jeżeli świadczenie nienależne zostało spełnione w wykonaniu nieważnej umowy kredytu, to znaczy, że kredytobiorca nie świadczył w istocie rat kredytu, bowiem takie zobowiązanie po jego stronie w ogóle nie powstało, tylko szereg jednostkowych świadczeń tworzących sumę nienależnie zapłaconą. Można jeszcze dodać, iż według niektórych prezentowanych w doktrynie i orzecznictwie poglądów nawet sama spłata pożyczki lub kredytu nie jest świadczeniem okresowym, gdyż spłacający spełnia jedno z góry oznaczone świadczenie tworzące jedną całość, ale tylko rozłożone w czasie, nie zaś szereg świadczeń równorzędnych (zob. B. Kordasiewicz w: System Prawa Cywilnego. Tom 2. Prawo cywilne – część ogólna, W-wa 2002, s. 548-549; wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 10.09.1970 r., I CR 329/70, PUG 70/12, oraz z dnia 02.10.1998 r., III CKN 578/98; wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 17.01.2018 r., I ACa 705/17). Skoro spłata kredytu nie jest świadczeniem okresowym, to rozliczenie tej spłaty w wyniku stwierdzenia nieważności umowy tym bardziej nie może mieć takiego charakteru.

Z tych przyczyn roszczenie kredytobiorcy przedawnia się w ogólnym sześcio- lub wcześniej dziesięcioletnim terminie przewidzianym w art. 118 k.c. – z uwzględnieniem dyspozycji art. 5 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 13.04.2018 r. o zmianie kodeksu cywilnego.

Termin przedawnienia roszczeń restytucyjnych konsumenta wobec przedsiębiorcy opartych na postanowieniach nieuczciwych rozpoczyna swój bieg od chwili, gdy powziął on wiedzę co do nieuczciwego charakteru warunków umownych (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej: z dnia 09.07.2020 r., C-698/18 i C-699/18; z dnia 22.04.2021 r., C-485/19). Stan taki mógł zaistnieć wówczas, gdy pojawiły się w opinii publicznej, w prasie, itp. szerzej prezentowane poglądy co do możliwych wadliwości umów kredytów indeksowanych lub denominowanych do CHF bądź też zapadały pierwsze orzeczenia w kwestii wadliwości takich umów, czyli ok. 2015 r. W takim wypadku do dnia wniesienia pozwu nie minął okres 10 lat.

Reasumując, apelacja pozwanego jako niezasadna podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c.

Na podstawie art. 98 k.p.c. powodom jako wygrywającym postępowanie apelacyjne przysługuje zwrot kosztów tego postępowania, obejmujących wynagrodzenie pełnomocnika procesowego ustalone zgodnie z § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia w sprawie opłat za czynności adwokackie – 8.100 zł, tj. po 4.050 zł na rzecz każdego z powodów (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 16.11.2023 r., III CZP 54/23, OSNC 2024/6/57).

Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny orzekł, jak w sentencji wyroku.

Krzysztof Rudnicki

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.