Treść orzeczenia
Sygn. akt VI P 261/25
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Dnia 16 kwietnia 2026 r.
Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ w Warszawie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Sędzia Marcin Bik
Oliwia Dyoniziak
po rozpoznaniu w dniu 2 kwietnia 2026 r. w K. na rozprawie sprawy z powództwa (...) spółki akcyjnej z siedzibą w K. przeciwko N. N. o zwrot nienależnego świadczenia
I. Zasądza od pozwanego N. N. na rzecz powoda (...) spółki akcyjnej z siedzibą w K. kwotę 7127,45 zł (siedem tysięcy sto dwadzieścia siedem złotych czterdzieści pięć groszy) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 22 kwietnia 2024 r. do dnia zapłaty;
II. Zasądza od pozwanego N. N. na rzecz powoda (...)spółki akcyjnej z siedzibą w K. kwotę 1750 zł (jeden tysiąc siedemset pięćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty.
Uzasadnienie
Pozwem z dnia 7 lutego 2025 roku (data wpływu) (...) S.A. z siedzibą w K., reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł przeciwko N. N. o zapłatę 7 127,45 zł, na co składały się roszczenia o zapłatę 6 448,67 zł oraz 678,78 zł, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wymagalności, to jest od dnia 22 kwietnia 2024 roku do dnia zapłaty oraz zasądzenie na swoją rzecz od strony pozwanej zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazanym zostało, że wyegzekwowana przez komornika na rzecz pozwanego kwota 6 448,67 zł nie należała się powodowi. Stanowiła ona bowiem równowartość należnych składek na ubezpieczenia społeczne, które powód opłacił od zasądzonego od niego na rzecz pozwanego odszkodowania z tytułu nieuzasadnionego wypowiedzenia warunków pracy i płacy. Według interpretacji przedstawionej w uzasadnieniu pozwu, odszkodowanie to podlegało oskładkowaniu, wypłata odszkodowania w tym wypadku nie pozostawała bowiem w bezpośrednim oraz nierozerwalnym związku z faktem wygaśnięcia lub rozwiązania umowy o pracę. Pozwany nie mógł więc otrzymać tej kwoty, winna ona być wpłacona do ZUS, co też powód uczynił. Pozwany uzyskał więc kwotę 6 448,67 zł nienależnie, bez podstawy prawnej. Odnośnie kwoty 678,78 zł, powód wskazywał, że poniósł szkodę, polegającą na obciążeniu go kosztami egzekucji komorniczej (Pozew – k. 1 – 9).
W dniu 4 kwietnia 2025 roku Sąd wydał w sprawie nakaz zapłaty (sygn. akt VI Np 13/25) (Nakaz zapłaty – k. 103).
Pismem z dnia 26 sierpnia 2025 roku (data wpływu) pozwany, reprezentowany przez adwokata, wniósł sprzeciw od ww. nakazu zapłaty, zaskarżając go w całości. Wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie na swoją rzecz od powoda zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, liczonymi od uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. W uzasadnieniu podniesionym zostało, że interpretacja wskazywana w pozwie nie jest w żaden sposób wiążąca w niniejszej sprawie, zaś Rozporządzenie wydane przez Ministra Pracy i Polityki Społecznej nie może w swojej treści regulować kwestii odmiennie od przepisów k.p., odszkodowanie zostało zaś zasądzone pozwanemu na podstawie art. 45 § 1 k.p. W ocenie strony pozwanej, wyłączeniu z uwzględnienia w podstawie wymiaru składek podlegają odszkodowania zasądzone na podstawie art. 45 § 1 k.p. Ponadto strona pozwana wywodziła, na gruncie zaprezentowanego orzecznictwa, że obowiązek zwrotu korzyści musi, w stosunkach pracy, dotyczyć przypadków pełnej świadomości braku podstawy prawnej uzyskanych korzyści przez pracownika i zamiaru ich zachowania. W ocenie strony pozwanej, pracownik nie powinien był liczyć się tu z obowiązkiem zwrotu. Podnosiła ona ponadto, że pozwany zużył już uzyskaną korzyść w taki sposób, że nie jest już wzbogacony. Odnosząc się do odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego, wskazane zaś zostało, że nie sposób uznać, aby strona powodowa wykazała przesłanki odpowiedzialności wynikającej z art. 415 k.c., zaś niewątpliwie powód, egzekwując należną mu wierzytelność, korzystał z przysługujących mu uprawnień wynikających z obowiązujących przepisów prawa. W związku z tym, w ocenie strony pozwanej, nie sposób było mówić o odpowiedzialności deliktowej pozwanego (Sprzeciw – k. 111 – 115).
W toku sprawy strony pozostawały na swoich stanowiskach.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Powód pozostawał jako pracodawca, z pozwanym jako pracownikiem, w stosunku pracy na podstawie umowy o pracę (Bezsporne).
W dniu 8 lutego 2024 roku Sąd Okręgowy w Warszawie – XIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił apelację powoda w niniejszej sprawie (sygn. akt XIII Pa 16/23) od wyroku Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie – VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 16 listopada 2022 roku, sygn. akt VII P 316/20. W konsekwencji, doszło do uprawomocnienia się wyroku Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w Warszawie. Wyrokiem tym sąd ten zasądził na rzecz N. N. od (...) S.A. z siedzibą w K. jako należność główną kwotę 30 027,22 zł tytułem odszkodowania za nieuzasadnione wypowiedzenie warunków pracy i płacy (pkt 1.), nadał wyrokowi w punkcie pierwszym rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty 10 275,74 zł (pkt 4.) (Dowód z: dokumentów: k. 29, 49, przesłuchania stron ograniczonego do przesłuchania pozwanego – k. 143v. – 144 oraz e-protokół).
Pozwany interpretował ww. prawomocny wyrok w ten sposób, że należy mu się cała zasądzona kwota, jako kwota netto, w jego ocenie w wyniku postępowania apelacyjnego sąd potwierdził, że należy mu się ta kwota w pełni, bez żadnych potrąceń (Dowód z: przesłuchania stron ograniczonego do przesłuchania pozwanego – k. 143v. – 144 oraz e-protokół).
Na skutek wypowiedzenia warunków umowy o pracę, którego dotyczyła ww. sprawa, nie doszło do rozwiązania umowy o pracę łączącej strony. Umowa ta uległa rozwiązaniu w okresie późniejszym, bez wypowiedzenia, z przyczyn niezawinionych przez pracownika na podstawie art. 53 § 1 pkt 1 lit.b k.p. (Dowód z zeznań świadka H. E. – k. 143v. oraz e-protokół).
Powód wypłacił pozwanemu wskazane wyżej odszkodowanie, wcześniej dokonując ich ,,oskładkowania”, najpierw częściowo, wobec orzeczenia rygoru natychmiastowej wykonalności (8 068,91 zł netto na konto pozwanego – listopad 2022 roku), następnie zaś resztę (15 509,64 zł netto na konto pozwanego – luty 2024 roku). Kwota 6 448,67 zł została zaś potrącona przez pracodawcę z tego odszkodowania jako całości i wpłacona na poczet składki zdrowotnej oraz składek na ubezpieczenia społeczne, należnych – w ocenie powoda – od przyznanego pozwanemu odszkodowania (Dowód z: dokumentów: k. 94 – 95, 97, zeznań świadka H. E. – k. 143v. oraz e-protokół).
W wiadomości mail z dnia 13 lutego 2024 roku radca prawny powoda informował pozwanego, iż zarówno kwota wypłacona tytułem rygoru, jak i pozostała część odszkodowania została oskładkowana, do której to czynności pracodawca podał w piśmie podstawy prawne oraz wynikające z interpretacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Podniesionym w tym piśmie zostało, że aby odszkodowanie było ,,nieoskładkowane”, konieczne jest, by wypłata odszkodowania pozostawała w bezpośrednim oraz nierozerwalnym związku z faktem wygaśnięcia lub rozwiązania stosunku pracy. Do rozwiązania zaś stosunku pracy z N. N. nie doszło w związku z wypowiedzeniem mu warunków umowy o pracę, bowiem nie odrzucił on zaproponowanych przez Bank warunków pracy. A zatem, wypłata odszkodowania nie pozostawała w bezpośrednim oraz nierozerwalnym związku z faktem rozwiązania umowy o pracę, w związku z czym Bank, zgodnie z przedstawionymi w piśmie interpretacjami ZUS, odprowadził należne składki. Pozwany w korespondencji ze wspomnianym radcą prawnym stał zaś na stanowisku, że odszkodowanie nie podlega ,,oskładkowaniu” (Dowód z dokumentów: k. 21 - 25).
Następnie, pozwany wszczął przeciwko powodowi egzekucję komorniczą (sygn. akt Km 89/24), wobec faktu, że otrzymał od powoda na konto bankowe mniejszą kwotę tytułem odszkodowania, niż nominalnie była mu zasądzona. Doszło w wyniku niej do zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego dłużnika w Narodowym Banku Polskim, w tym: należność główna – 6 448,67 zł, opłata egzekucyjna – 644,90 zł, wydatki gotówkowe – 33,38 zł, 0,50 zł – opłaty za przelew do wierzyciela, o czym powód został poinformowany pismem z dnia 18 kwietnia 2024 roku. Postanowieniem z dnia 22 kwietnia 2024 roku Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie (...) (...), wobec ukończenia egzekucji wskutek wyegzekwowania świadczenia w całości, zakończył to postępowanie egzekucyjne, postanowił tytuł wykonawczy pozostawić w aktach sprawy i ustalić koszty niezbędne do celowego przeprowadzenia egzekucji na kwotę 678,78 zł (Dowód z: dokumentów: k. 90 – 92, przesłuchania stron ograniczonego do przesłuchania pozwanego – k. 143v. – 144 oraz e-protokół).
Powód w momencie, gdy musiał wypłacić pozwanemu kwotę wynikającą z rygoru natychmiastowej wykonalności, ustalił swój obowiązek potrącenia składek na ubezpieczenia społeczne oraz składki zdrowotnej. Wystąpił on również do ZUS o indywidualną interpretację w sprawie odszkodowania pozwanego, czy prawidłowym jest naliczanie składek od tego odszkodowania. Decyzją nr (...) z dnia 5 lipca 2024 roku, Zakład Ubezpieczeń Społecznych – Oddział w M. uznał za prawidłowe stanowisko zawarte we wniosku (...) S.A. złożonym w dniu 6 czerwca 2024 roku, dotyczącym uwzględnienia w podstawie wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne wartości odszkodowania zasądzonego przez sąd i wypłaconego pracownikowi za nieuzasadnione wypowiedzenie warunków pracy i płacy. Wskazał on, że w oparciu o obowiązujące przepisy prawne, aby odszkodowanie było ,,nieoskładkowane”, konieczne jest, by wypłata odszkodowania pozostawała w bezpośrednim oraz nierozerwalnym związku z faktem wygaśnięcia lub rozwiązania stosunku pracy (Dowód z: dokumentu: k. 83 – 88, zeznań świadka H. E. – k. 143v. oraz e-protokół).
Pozwany był następnie wzywany do zwrotu na rzecz pracodawcy kwoty 6 448,67 zł, wyegzekwowanej na jego rzecz przez komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie w ramach postępowania egzekucyjnego o sygn. akt Km 89/24, najpierw wiadomością mail z dnia 24 października 2024 roku, następnie zaś pismem z dnia 27 listopada 2024 roku (Dowód z dokumentów – k. 26 – 27).
Pozwany zużył uzyskaną od powoda korzyść majątkową, której zwrotu powód się domagał w niniejszej sprawie, na potrzeby utrzymania swojej rodziny. Było to w okresie, gdy miał on problem z uzyskiwaniem środków na ten cel, przez pół roku był pozbawiony środków do życia, musiał korzystać z pożyczek, aby móc utrzymać siebie i swoją rodzinę (Dowód z przesłuchania stron ograniczonego do przesłuchania pozwanego – k. 143v. – 144 oraz e-protokół).
Do zamknięcia rozprawy w niniejszej sprawie, pozwany nie spełnił dochodzonego przez powoda świadczenia (Bezsporne). Pozwany niezmiennie pozostawał w przekonaniu, że należy mu się całość zasądzonego odszkodowania, bez potrąceń z tytułu składek (Dowód z przesłuchania stron ograniczonego do przesłuchania pozwanego – k. 143v. – 144 oraz e-protokół).
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie wyżej wskazanych faktów bezspornych oraz dowodów, które Sąd uznał za wiarygodne i przydatne dla rozstrzygnięcia. Dowody z dokumentów nie były kwestionowane przez strony, co do ich prawdziwości i wartości dowodowej, również Sąd nie znalazł podstaw, aby je pod tym względem kwestionować. Odnosząc się do osobowych źródeł dowodowych, tj. zeznań przesłuchanego wskazanego wyżej świadka oraz strony pozwanej, w ocenie Sądu, nie zawierały te zeznania istotnych sprzeczności, były spójne, logiczne i korespondowały ze sobą wzajemnie oraz dowodami z dokumentów. Stanowiły więc przydatny materiał dowodowy, który pozwalał na uzupełnienie ustaleń dokonanych w oparciu o fakty bezsporne oraz dokumenty.
Sąd zważył, co następuje
Powództwo podlegało oddaleniu w całości.
Na dochodzoną w niniejszej sprawię kwotę składały się roszczenia o zapłatę tytułem zwrotu świadczenia nienależnego (6 448,67 zł) oraz naprawienia szkody (678,78 zł). Choć pełnomocnik powoda w pozwie wskazywał, że pierwsza z wymienionych kwot dochodzona jest zarówno z bezpodstawnego wzbogacenia, jak i tytułem naprawienia szkody, to na wstępie zaznaczyć należy, że jedyną dopuszczalną podstawą prawnego tego roszczenia było bezpodstawne wzbogacenie (zwrot świadczenia nienależnego).
Odnosząc się do pierwszego z wymienionych roszczeń, wskazać na początku należy, że instytucja bezpodstawnego wzbogacenia uregulowana jest w art. 405 – 414 k.c., które to przepisy znajdują w stosunkach pracy odpowiednie zastosowanie z mocy art. 300 k.p. Zgodnie z art. 405 k.c., kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Zgodnie z art. 406 k.c., obowiązek wydania korzyści obejmuje nie tylko korzyść bezpośrednio uzyskaną, lecz także wszystko, co w razie zbycia, utraty lub uszkodzenia zostało uzyskane w zamian tej korzyści albo jako naprawienie szkody. Według art. 409 k.c., obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu. Zgodnie zaś z art. 410 k.c., przepisy artykułów poprzedzających stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego (§ 1); Świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia (§ 2).
W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie, pozwany otrzymał od powoda świadczenie nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c., w wysokości 6 448,67 zł (powód nie był w ogóle zobowiązany do świadczenia na rzecz pozwanego), pozwany zaś, zużywając korzyść, powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu.
Nienależność świadczenia wynika w tej sprawie z tego, że powód nie miał obowiązku wypłaty pozwanemu całej kwoty zasądzonego odszkodowania jako kwoty netto. Zobowiązany on był zaś do ,,oskładkowania” zasądzonej z tego tytułu kwoty i do przekazania kwoty składek do ZUS. Wbrew stanowisku strony pozwanej, Rozporządzenie wydane przez Ministra Pracy i Polityki Społecznej nie reguluje kwestii odszkodowania należnego pracownikowi za nieuzasadnione wypowiedzenie warunków umowy o pracę odmiennie od przepisów k.p. Kodeks Pracy w ogóle nie zajmuje się kwestią oskładkowania i opodatkowania odszkodowań należnych pracownikowi. Wskazuje jedynie, na jakich zasadach i w jakiej wysokości odszkodowanie się należy. To zaś, że należy się ono w danej wysokości, nie oznacza, że inne akty prawne nie mogą normować, jakie należności publicznoprawne muszą być z tej należnej kwoty potrącane. Są to dwie odrębne kwestie i nie ma tu sprzeczności między prawem pracy, a prawem ubezpieczeń społecznych. Ani ustawy, ani rozporządzenia z zakresu ubezpieczeń społecznych nie wchodzą tu w ,,kompetencje” prawa pracy.
Wykładnia przepisów prawa ubezpieczeń społecznych nie pozostawia zaś wątpliwości, że pracodawca zobowiązany był ,,oskładkować” odszkodowanie pozwanego. Zgodnie z art. 18 ust. 1 Ustawy systemowej (Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, tekst jedn. Dz.U. 2026 poz. 199 ze zm.) podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe ubezpieczonych wymienionych w art. 6 ust. 1 pkt 1-3 stanowi przychód, o którym mowa w art. 4 pkt 9 i 10, z zastrzeżeniem ust. 1a, 2, ust. 4 pkt 5 i ust. 12. Według zaś art. 20 ust. 1 Ustawy systemowej - podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe oraz ubezpieczenie wypadkowe stanowi podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i ubezpieczenia rentowe, z zastrzeżeniem ust. 2 i ust. 3.Przepisy ten miały zastosowanie do pozwanego, ubezpieczonego jako pracownika, zgodnie natomiast z art. 81 ust. 1 Ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, tekst jedn. Dz.U. 2025 poz. 1461 ze zm., do ustalenia podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie zdrowotne osób, o których mowa w art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. a, d-j, pkt 3 i 35, stosuje się przepisy określające podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe tych osób, z zastrzeżeniem ust. 5, 6 i 10.
Według art. 4 pkt 9) Ustawy systemowej, przychód oznacza ,,przychody w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych z tytułu: zatrudnienia w ramach stosunku pracy, pracy nakładczej, służby, wykonywania mandatu posła lub senatora, wykonywania pracy w czasie odbywania kary pozbawienia wolności lub tymczasowego aresztowania, pobierania zasiłku dla bezrobotnych, świadczenia integracyjnego i stypendium wypłacanych bezrobotnym oraz stypendium sportowego, a także z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności oraz umowy agencyjnej lub umowy zlecenia, jak również z tytułu współpracy przy tej działalności lub współpracy przy wykonywaniu umowy oraz przychody z działalności wykonywanej osobiście przez osoby należące do składu rad nadzorczych, niezależnie od sposobu ich powoływania’’. Zgodnie zaś z art. 12 ust. 1 u.p.d.o.f. (Ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych, tekst jedn. Dz.U. 2026 poz. 592), za przychody ze stosunku służbowego, stosunku pracy, pracy nakładczej oraz spółdzielczego stosunku pracy uważa się wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne oraz wartość pieniężną świadczeń w naturze bądź ich ekwiwalenty, bez względu na źródło finansowania tych wypłat i świadczeń, a w szczególności: wynagrodzenia zasadnicze, wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, różnego rodzaju dodatki, nagrody, ekwiwalenty za niewykorzystany urlop i wszelkie inne kwoty niezależnie od tego, czy ich wysokość została z góry ustalona, a ponadto świadczenia pieniężne ponoszone za pracownika, jak również wartość innych nieodpłatnych świadczeń lub świadczeń częściowo odpłatnych.
Aby wskazany wyżej przychód nie stanowił podstawy wymiaru (co jest zasadą), musi istnieć konkretne wyłączenie w przepisach, które na to wskazuje. Artykuł 21 powołanej ustawy systemowej wskazuje, iż H. właściwy do spraw zabezpieczenia społecznego określa, w drodze rozporządzenia, szczegółowe zasady ustalania podstawy wymiaru składek, z uwzględnieniem ograniczenia, o którym mowa w art. 19 ust. 1, oraz wyłączenia z podstawy wymiaru składek niektórych rodzajów przychodów. Ustawa pozostawia więc wyraźnie rozporządzeniu kwestię szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek oraz wyłączenia z podstawy wymiaru składek niektórych rodzajów przychodów. W konsekwencji, to właściwe rozporządzenie zawiera katalog przychodów niestanowiących podstawy wymiaru składek. I tak, zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 3) Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (tekst jedn. Dz.U. 2025 poz. 316), podstawy wymiaru składek nie stanowią następujące przychody: odprawy, odszkodowania i rekompensaty wypłacane pracownikom z tytułu wygaśnięcia lub rozwiązania stosunku pracy, w tym z tytułu rozwiązania stosunku pracy z przyczyn leżących po stronie pracodawcy, nieuzasadnionego lub niezgodnego z prawem wypowiedzenia umowy o pracę lub rozwiązania jej bez wypowiedzenia, skrócenia okresu jej wypowiedzenia, niewydania w terminie lub wydania niewłaściwego świadectwa pracy. Nigdzie zaś w przepisach powołanego rozporządzenia nie ma mowy o tym, że podstawy wymiaru składek nie stanowi przychód w postaci odszkodowania za nieuzasadnione wypowiedzenie warunków pracy i płacy (pozostający bez związku z rozwiązaniem stosunku pracy). Jeśli natomiast taki związek istnieje, to uznać należy, że odszkodowanie wynika z tytułu rozwiązania stosunku pracy i wówczas nawet odszkodowanie za wypowiedzenie warunków pracy i płacy nie stanowi podstawy wymiaru składek.
Sąd podziela tu pogląd zaprezentowany przez ZUS w indywidualnej interpretacji dotyczącej tej sprawy, że aby odszkodowanie było ,,nieoskładkowane”, konieczne jest, by wypłata odszkodowania pozostawała w bezpośrednim oraz nierozerwalnym związku z faktem wygaśnięcia lub rozwiązania stosunku pracy. Wskazany przepis rozporządzenia mówi jasno i wyraźnie - odszkodowania i rekompensaty wypłacane pracownikom z tytułu wygaśnięcia lub rozwiązania stosunku pracy. Brak tu pola do interpretacji, by mogły wchodzić w rachubę jakieś jeszcze inne odszkodowania, które nie pozostają w bezpośrednim oraz nierozerwalnym związku z faktem wygaśnięcia lub rozwiązania stosunku pracy. W zbliżonych stanach faktycznych podobne orzeczenia zapadły między w sprawach toczących się przed Sądem Okręgowym w Łodzi – sygn. akt VIII Pa 68/18, Sądem Okręgowym Warszawa-Praga w Warszawie – sygn. akt IV Ca 824/16 oraz VII Pa 170/16. Jak wskazuje się zaś w judykaturze Sądu Najwyższego - ,,Przepisy prawa ubezpieczenia społecznego mają charakter bezwzględnie obowiązujący. Tworzą system prawa ścisłego, zamkniętego. Nie mogą być przeto interpretowane rozszerzająco, zwłaszcza przy zastosowaniu reguł wykładni aksjologicznej’’ (por. Wyrok SN z 8.12.2005 r., I UK 104/05, M.P.Pr. 2006, nr 4, poz. 217). Dodatkowo rozszerzająco nie mogą być wykładane wyjątki od reguły. Pogląd ten jest utrwalony w orzecznictwie.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, wskazać należy, że niewątpliwie odszkodowanie przyznane powodowi stanowiło przychód w rozumieniu art. 4 pkt 9) Ustawy systemowej w zw. z art. 12 ust. 1 u.p.d.o.f., który – co do zasady – stanowi podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, ubezpieczenie chorobowe oraz ubezpieczenie wypadkowe, stosownie do art. 18 ust. 1 i art. 20 ust. 1 Ustawy systemowej. Na skutek wypowiedzenia warunków umowy o pracę, którego dotyczyła sprawa o odszkodowanie, nie doszło zaś do rozwiązania umowy o pracę łączącej strony. Umowa ta uległa rozwiązaniu w okresie późniejszym, bez wypowiedzenia, z przyczyn niezawinionych przez pracownika na podstawie art. 53 § 1 pkt 1 lit.b k.p. W konsekwencji, odszkodowanie nie pozostawało w bezpośrednim oraz nierozerwalnym związku z faktem wygaśnięcia lub rozwiązania stosunku pracy. Oznacza to, zgodnie z tym co zostało wyżej wskazane, że brak było wyjątku, który wyłączałby regułę ,,oskładkowania przychodu”.
Z powyższego wynika, że prawidłowym było stanowisko pracodawcy pozwanego, który wypłacił mu odszkodowanie, wcześniej dokonując potrąceń należnych składek. Samo wyliczenie wysokości tych należności, przy przyjęciu, że koniecznym było ich potrącenie, nie było kwestionowane przez stronę pozwaną w niniejszej sprawie. Jeśli więc pracodawca wypłacił pozwanemu prawidłową kwotę netto odszkodowania, w prawidłowej wysokości uiścił składki należne od tegoż odszkodowania, to brak było podstaw do egzekwowania od niego kwoty stanowiącej równowartość potrąconych kwot na poczet składek. Kwota 6 448,67 zł wyegzekwowana na jego rzecz przez komornika stanowiła więc świadczenie nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c., powód nie był bowiem w ogóle już zobowiązany do świadczenia na rzecz pozwanego. W konsekwencji, powód mógł domagać się zwrotu świadczenia nienależnego od pozwanego.
W sprawie ustalonym zostało, że pozwany istotnie zużył uzyskaną korzyść majątkową, w taki sposób, że można uznać, iż nie jest już wzbogacony. W ocenie Sądu, zużywając ją powinien był jednak liczyć się z obowiązkiem zwrotu, co skutkuje tym, że nie może się powoływać na zużycie korzyści, jako okoliczność uwalniającą go od odpowiedzialności. Można tu było mówić o tej pełnej świadomości braku podstawy prawnej uzyskanych korzyści przez pracownika (chęci uzyskania i zachowania ich wbrew prawu albo godzenia się na taki stan rzeczy), na którą wskazywał pełnomocnik pozwanego, cytując orzecznictwo sądowe. Umożliwia to więc przyjęcie obowiązku zwrotu wartości zużytego świadczenia nawet w stosunkach pracy, na podstawie art. 409 k.c. w zw. z art. 300 k.p. Powyższe wynika z faktu, że jeszcze przed wszczęciem egzekucji komorniczej powód wystosował pismo do pozwanego, w którym szeroko wyjaśnił mu stan prawny, odnośnie tego, że należy ,,oskładkować” jego odszkodowanie. Pismo to stanowiło kompletną i wyczerpującą informację, zdaniem Sądu, pozwalało mu uzyskać pełną świadomość sytuacji prawnej związanej z jego odszkodowaniem. Mimo to, pozwany pozostawał w swoim subiektywnym przekonaniu, że należy mu się 100% odszkodowania jako kwota netto. Pozwany nie wykazał jednak niczego, na czym mógłby opierać taki pogląd, jak na przykład obiektywne opinie czy porady prawne. Trwanie przy swoim błędnym poglądzie, mimo podania przez pracodawcę kompleksowych i wyczerpujących informacji, nie może być traktowane jako brak świadomości pracownika o nienależności świadczenia. Pojawia się bowiem pytanie: co jeszcze miałby zrobić pracodawca, aby uświadomić pracownika, że jego stanowisko pozbawione jest podstaw prawnych? W ocenie Sądu, powód dochował tu należytej staranności w zapewnieniu, aby pracownik miał pełną wiedzę o nienależności świadczenia. Z powyższych względów uznać należało, że pozwany był zobowiązany do zwrotu wartości świadczenia nienależnego na rzecz powoda, mimo zużycia uzyskanej korzyści w taki sposób, że nie był już wzbogacony.
Powodowi należało się również odszkodowanie w kwocie 678,78 zł. Kwota ta odpowiada kosztom egzekucji, którymi został obciążony powód, gdy pozwany egzekwował nienależne mu świadczenie. Zgodnie z art. 415 k.c. w zw. z art. 300 k.p., kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. W ocenie Sądu, powód wykazał tu wszystkie przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego za delikt. W pierwszej kolejności, działanie pozwanego, który skierował egzekucję komorniczą przeciwko powodowi, mimo tego, że ten spełnił swoje świadczenie w całości, i pozwany był o tym uświadomiony przez powoda, uznać należało się za czyn niedozwolony, nie zaś za normalne wykonywanie uprawnień wierzyciela. Pozwany nie był już bowiem wówczas wierzycielem powoda i nie miał żadnych racjonalnych podstaw, aby wszczynać przeciwko niemu egzekucję. Nie można mówić, by wykonywał jakiekolwiek uprawnienia, czyniąc powodowi szkodę. Czyn niedozwolony pozwanego wywołał po stronie powoda szkodę, w postaci obciążenia go kosztami egzekucji komorniczej. Zaistniał również adekwatny związek przyczynowy między szkodą a zdarzeniem szkodzącym – bezpodstawna egzekucja wywołała koszty tej egzekucji, którymi obciążony został powód. Również więc druga z dochodzonych przez powoda kwot mu przysługiwała i powództwo było w tym zakresie uzasadnione.
Łącznie dochodzone kwoty, których powód domagał się zasadnie, wynosiły 7 127,45 zł i taką też sumę Sąd zasądził na rzecz powoda w punkcie I. O odsetkach ustawowych za opóźnienie Sąd orzekł zgodnie z art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p., zasądzając je od dnia 22 kwietnia 2024 roku, czyli od daty zakończenia postępowania egzekucyjnego. Powód w tym dniu był już pozbawiony nienależnie wyegzekwowanych środków (zakończono postępowanie egzekucyjne) i od tej daty należało liczyć odsetki ustawowe za opóźnienie.
O kosztach procesu Sąd orzekł zgodnie z art. 98 § 1 k.p.c., zasądzając je od strony przegrywającej na rzecz strony wygrywającej. Zasądzona kwota wynika z wynagrodzenia reprezentującego powoda radcy prawnego, ustalonego zgodnie z § 9 ust. 1 pkt 2) w zw. z § 2 pkt 4) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, tekst jedn. Dz.U. 2026 poz. 118 (1 350 zł) oraz opłaty sądowej od pozwu poniesionej przez powoda w kwocie 400 zł. Łącznie koszty wyniosły więc: 1350 zł + 400 zł = 1 750 zł. O odsetkach Sąd orzekł tu zgodnie z art. 98 § 1 1 k.p.c.
Z podniesionych względów orzeczono jak w sentencji.