V GC 659/24WyrokSąd Rejonowy w Nowym Sączu

Wyrok Sądu Rejonowego w Nowym Sączu z dnia 24 czerwca 2025 r.

Zobacz w SAOS
odszkodowanie
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygn. akt V GC 659/24

Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej

24 czerwca 2025 r.

Sąd Rejonowy w Nowym Sączu V Wydział Gospodarczy

w składzie następującym:

Przewodniczący: Sędzia Anna Dobosz

Protokolant: Paulina Kowalik

po rozpoznaniu 24 czerwca 2025 r. w Nowym Sączu na rozprawie sprawy z powództwa Ś. G. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w Ś. o zapłatę

I. zasądza od strony pozwanej(...) Spółki Akcyjnej w Ś. na rzecz powoda Ś. G. kwotę

5 544,60 zł (pięć tysięcy pięćset czterdzieści cztery złote 60/100) wraz

z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 15 sierpnia 2024 roku do dnia zapłaty;

II. zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 2 967,00 zł (dwa tysiące dziewięćset sześćdziesiąt siedem 00/100) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty;

III. zwraca stronom kwoty: powodowi 64,07 zł (sześćdziesiąt cztery złote 07/100), pozwanemu 64,06 zł (sześćdziesiąt cztery złote 06/100) – tytułem niewykorzystanych zaliczek.

Uzasadnienie

wyroku z 24 czerwca 2025r.

Powód Ś. G. domagał się od (...) SA w Ś. zapłaty kwoty 5 544,60 zł z odsetkami za opóźnianie od dnia 15 sierpnia 2024 oraz kosztów postępowania tytułem zwrotu kosztów przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu i wartości sprzed kolizji.

Pozwany (...) SA domagał się oddalenia powództwa za zasądzeniem kosztów procesu wraz z kosztami zastępstwa. Wskazał, że odszkodowanie wypłacone w toku postępowania likwidacyjnego w pełni pokryło szkodę powoda. Ponadto, że powód nie skorzystał z propozycji naprawy w sieci naprawczej współpracującej z pozwanym, a w takim wypadku koszt naprawy byłby mniejszy.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny sprawy.

15 lipca 2024 r. uszkodzony został pojazd Ł. (...) – pojazd w leasingu powoda na którego leasingodawca dokonał cesji wierzytelności, związanej z tą szkodą.

Pozwany - ubezpieczyciel sprawcy kolizji w ramach jego odpowiedzialności cywilnej wypłacił odszkodowanie za uszkodzenie pojazdu w kwocie 10 921,71 zł brutto. Odszkodowanie brutto albowiem powód nie może odliczyć podatku vat.

Z opinii biegłego wynika, iż koszt naprawy wg. wariantu I naprawa poza ASO części oryginalne to 18 653,90 zł brutto, wariantu II naprawa w ASO części oryginalne to 20 724,36 z brutto, wariantu III naprawa poza ASO części zamienne nowe 18 348,81 zł.

Biegły w opinii wskazał, że z dokumentacji sprawy wynika iż uszkodzone części w pojedzie to części oryginalne. Naprawa wg wariantu III będzie skutkować usunięciem uszkodzeń, ale nie przywróci pojazdu do stanu sprzed szkody, skoro uszkodzone części to części oryginalne.

Sąd zważył, co następuje

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości.

Zgodnie z przepisem art. 822 § 1 k.c., przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Stosownie do przepisu art. 822 § 4 k.c., uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń.

W niniejszej sprawie wskazane powyżej obowiązki zakładu ubezpieczeń ciążyły na stronie pozwanej wobec poszkodowanego, właściciela pojazdu E. o nr rej (...), w którego prawa w tym zakresie wstąpił powód na mocy umów cesji wierzytelności. Zgodnie z przepisem art. 509 § 1 k.c., wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią, chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. W wyniku przelewu na nabywcę (cesjonariusza) ogół uprawnień przysługujących dotychczasowemu wierzycielowi (cedentowi), który zostaje wyłączony ze stosunku zobowiązaniowego, jaki go wiązał z dłużnikiem. Będąca przedmiotem cesji wierzytelność przechodzi na cesjonariusza w takim stanie, w jakim była w chwili zawarcia umowy – ze wszystkimi związanymi z nią prawami oraz brakami.

Sąd zważył, iż szkodą w rozumieniu prawa cywilnego, niezależnie od jej źródła, jest powstała wbrew woli poszkodowanego różnica między obecnym stanem jego majątku a tym stanem, jaki zaistniałby, gdyby nie nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę (uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 22.11.1963 r., III PO 31/63, OSNCP 1964/7 – 8/128). Szkodą komunikacyjną będzie zatem różnica między wartością, jaką pojazd mechaniczny przedstawiał w chwili wypadku a jego wartością po wypadku, czyli kwota, jaką trzeba wydać, aby przywrócić pojazd do stanu sprzed wypadku (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 15.11.2001 r., III CZP 68/2001). Zgodnie z przepisem art. 361 § 1 k.c., zobowiązany do naprawienia szkody ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego wynikła szkoda, co oznacza, że zakres jego odpowiedzialności wyznaczają granice tzw. adekwatnego (normalnego, typowego) związku przyczynowego między zdarzeniem wyrządzającym szkodę a samą szkodą.

W myśl przepisu art. 361 § 2 k.c., statuującego zasadę kompensacyjnego charakteru odszkodowania, w tychże granicach naprawienie szkody obejmuje straty, które poniósł poszkodowany ( damnum emergens) oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono ( lucrum cessans). W przypadku istniejącego po stronie ubezpieczyciela obowiązku naprawienia szkody komunikacyjnej odszkodowanie obejmuje zatem kwotę pieniężną niezbędną do opłacenia naprawy uszkodzonego samochodu i przywrócenia mu stanu sprzed wypadku. Nadto, obowiązek odszkodowawczy po stronie ubezpieczyciela powstaje z chwilą wyrządzenia szkody i nie jest zależny od tego, czy poszkodowany dokonał naprawy i czy zamierza tego dokonać (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16.05.2002 r., V CKN 1273/00).

Zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 361 § 2 k.c., w przypadku uszkodzenia rzeczy w stopniu umożliwiającym przywrócenie jej do stanu poprzedniego osoba odpowiedzialna za szkodę obowiązana jest zwrócić poszkodowanemu wszelkie celowe, ekonomicznie uzasadnione wydatki poniesione w celu przywrócenia stanu poprzedniego rzeczy uszkodzonej. Do wydatków tych należy zaliczyć także koszt nowych części i innych materiałów, których użycie było niezbędne do naprawienia uszkodzonej rzeczy (por. wyrok SN z dnia 5 listopada 1980r., III CRN 223/80, OSNC 1981/10/186).

Podkreślenia wymaga fakt, że na zakres odpowiedzialności strony pozwanej oraz wysokość odszkodowania nie ma wpływu to, czy poszkodowany naprawił rzeczywiście szkodę, a jeśli tak – to w jakim zakresie, przy użyciu jakich części i jaką kwotę na to przeznaczył.

W oparciu o opinię biegłego sądowego Sąd Rejonowy uznał, że wysokość odszkodowania w niniejszej sprawie powinna odpowiadać kosztowi naprawy wyliczonej przez powoda, która mieści się w wyliczeniach biegłego, wskazującego na naprawę pojazdu w nieautoryzowanym warsztacie, przy użyciu oryginalnych części zamiennych (wariant I).

W ocenie Sądu, skoro w toku postępowania nie ujawniono żadnych okoliczności, z których wynikałoby, że zamontowane w przedmiotowym samochodzie części i podzespoły podlegające wymianie były niefabryczne (nieoryginalne), oszacowania kosztów naprawy pojazdu należało dokonać przy uwzględnieniu cen części oryginalnych. Jedynie w takiej sytuacji, tj. poprzez naprawę samochodu częściami, jakie miał on zamontowane w momencie kolizji można mówić o przywróceniu pojazdu do stanu sprzed szkody.

Ponadto, w ocenie Sądu poszkodowany jest uprawniony do dokonania naprawy samochodu za pomocą części o najwyższej jakości. Wybór oryginalnych części zamiennych gwarantuje poszkodowanemu wysoką jakość montowanych części, odpowiedni poziom bezpieczeństwa jazdy oraz odpowiednią sprawność techniczną samochodu. Przyjęcie innych mierników w postaci cen części zamiennych o porównywalnej jakości równoznaczne byłoby z narzuceniem przez zakład ubezpieczeń poszkodowanemu sposobu naprawy uszkodzonego pojazdu, naruszałoby prawo do dokonania naprawy samochodu zgodnie z technologią zalecaną przez producenta pojazdu, a nadto narażałoby na obniżenie wartości pojazdu.

Ponieważ wysokość dochodzonej przez powoda kwoty mieściła się w kosztach wyliczonych przez biegłego, sąd nie analizował wariantu naprawy w autoryzowanym warsztacie (jeszcze wyższej). na marginesie tylko sąd zauważa, ze koszt ten mógłby zostać rozważony, gdyby pojazd do dnia zdarzenia był serwisowany w takim miejscu, lub w takim zakładzie został faktycznie naprawiony. Powszechnie wiadomą rzeczą jest, że autoryzowane serwisy stosują znacznie wyższe od przeciętnych stawki roboczogodzin. Ich przyznanie do zwrotu miałoby podstawy tylko w razie wykazania ich poniesienia. Inaczej bowiem mogłoby dojść do bezpodstawnego wzbogacenia poszkodowanego.

Biegły wyliczył, że odszkodowanie wypłacone w kwocie 10 921,71 zł nie pokryło szkody. Wyliczył on, że całkowity koszt naprawy pojazdu w nie autoryzowanym zakładzie naprawczym powinien wynieść kwotę 18 653,90 zł brutto, a więc o 7 732,19 zł więcej, niż wypłacił ubezpieczyciel sprawcy.

W efekcie sąd przyjął, że powodowi należy się kwota objęta żądaniem pozwu, mieszcząca się w powyższej różnicy, czyli 5 544,60 zł.

Nie ma znaczenia czy i gdzie powód naprawił pojazd, stąd zarzut pozwanego, że gdyby powód skorzystał z naprawy warsztacie współpracującym z pozwanym to zminimalizowałby koszt przywrócenia pojazdu do stanu i wartości sprzed szkody. Prawo wyboru warsztatu gdzie samochód zostanie naprawiony przysługuje poszkodowanemu. Prawo to nie narusza ani obowiązku poszkodowanego działania w celu minimalizacji szkody – art. 826 § 1 kc, nie stanowi również, w razie wyboru konkretnego warsztatu, przyczynienia się poszkodowanego do zwiększenia rozmiarów szkody – art. 362 kc.

W razie gdy pojazd nie byłby naprawiony, wówczas sąd ma obowiązek zastosować przeciętne, koszty związane z naprawą pojazdu, a nie skrajne, w interesie ubezpieczyciela jak najniższe.

Orzeczenie w zakresie odsetek sąd oparł na art. 817 § 1 kc z którego wynika, że ubezpieczyciel zobowiązany jest do likwidacji szkody w ciągu miesiąca, potem zobowiązany jest zapłacić odsetki ustawowe za opóźnienie.

Wobec faktu, że sąd uwzględnił żądanie pozwu w całości, zasądził od pozwanego na rzecz powoda całość kosztów procesu, w oparciu o art. 98 kpc.

Na koszty te złożyły się wpis 400,00 zł, wynagrodzenie pełnomocnika powoda 1817,00 zł i wynagrodzenie biegłego, na poczet którego zaliczkę w całości wpłacił powód – 750,00 zł.

Sąd zwrócił stronom nie wykorzystane zaliczki.

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.