IV Pa 3/26ZarządzenieSąd Okręgowy w Olsztynie

Zarządzenie Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 12 czerwca 2026 r.

Zobacz w SAOS
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV Pa 3/26

Uzasadnienie

Stanowiska stron

1. Powódka F. N. w pozwie skierowanym przeciwko (...) Szpitalowi (...) w Z. wniosła początkowo o zasądzenie na jej rzecz kwoty 25.519 złotych tytułem odszkodowania za naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu za okres od dnia 01 lipca 2021 roku do dnia wniesienia pozwu, ustalenie treści umowy o pracę zawartej pomiędzy stronami poprzez ustalenie od dnia wniesienia pozwu wynagrodzenia zasadniczego powódki na kwotę 7.605 złotych zamiast w kwocie 6.376 złotych raz innych składników wynagrodzenia i świadczeń związanych z pracą wyliczonych w oparciu o ustalone prawidłowo wynagrodzenie zasadnicze, nakazanie pozwanemu zaniechania stosowania wobec powódki praktyk naruszających zasadę równego traktowania w zatrudnieniu w zakresie niekorzystnego ukształtowania zasad jej wynagradzania, nakazanie pozwanemu uiszczenia prawidłowych składek ZUS i innych pochodnych od wynagrodzenia za pracę wyliczonych w oparciu o prawidłowo ustalone wynagrodzenie zasadnicze, jak punkcie 2 pozwu, a za okres przed wniesieniem pozwu.

2. Pozwany pracodawca domagał się oddalenia powództwa.

3. Ostatecznie powódka ograniczyła i zmodyfikowała żądanie pozwu, domagając się:

a/ zasądzenia od pozwanego na swoją rzecz odszkodowania z tytułu naruszenia zasady równego traktowania w okresie od dnia 01 lipca 2021 roku do dnia 30 czerwca 2025 roku w wysokości odpowiadającej różnicy pomiędzy otrzymanym, a należnym wynagrodzeniem wraz ze wszystkimi dodatkami w wysokości 95.782,67 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za zwłokę od kwot różnicy za każdy miesiąc od dnia wypłaty wynagrodzenia;

b/ ustalenia treści umowy o pracę zawartej pomiędzy stronami poprzez ustalenie, że od dnia wydania wyroku wynagrodzenie zasadnicze powódki nie może być niższe, niż najwyższe wynagrodzenie zasadnicze, jakie pracodawca ustalił dla którejkolwiek z położnych/pielęgniarek zatrudnionych na M. (...) wykonujących tą samą pracę, tj. wynosi kwotę 10.855,00 złotych, ewentualnie kwotę 10.554,42 złote. Na rozprawie w dniu 18 grudnia 2025 roku, strona powodowa zrzekła się roszczenia w części cofniętego powództwa.

4. Pozwany podtrzymał dotychczasowe stanowisko.

Rozstrzygnięcie Sądu I instancji,

5. Wyrokiem z dnia 18 grudnia 2025 roku Sąd Rejonowy w Olsztynie:

a/ (pkt I) zasądził od (...) Szpitala (...) w Z. na rzecz powódki F. N. kwotę 95.782,67 zł (dziewięćdziesiąt pięć tysięcy siedemset osiemdziesiąt dwa złote i 67/100) tytułem odszkodowania za nierówne traktowanie wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwot:

1. 43.664 zł od dnia 12 marca 2023 roku do dnia zapłaty,

2. 52.118, 67 zł od dnia 19 listopada 2025 roku do dnia zapłaty,

b/ (pkt II) umorzył postępowanie w części cofniętego powództwa;

c/ (pkt III) oddalił powództwo w pozostałym zakresie;

d/ (pkt IV) zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 4.050 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt złotych i 00/100) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego powódki;

e/ (pkt V) nie obciążył powódki kosztami zastępstwa procesowego pozwanego w części umorzonego postępowania i oddalonego powództwa;

f/ (pkt VI) nadał wyrokowi w punkcie I rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty 10.050, 06 zł (dziesięć tysięcy pięćdziesiąt złotych 06/100);

g/ (pkt VII) nie obciążył pozwanego kosztami sądowymi, w tym nieuiszczoną opłatą oraz kosztami opinii biegłego.

Ustalenia Sądu I instancji

6. Sąd Rejonowy ustalił następujące fakty. Powódka F. N. została zatrudniona w pozwanym szpitalu w 1989 roku na stanowisku położnej w Oddziale (...). Na chwilę wniesienia pozwu staż pracy powódki wynosił 33 lata. W dniu 17 kwietnia 2014 roku powódka zdała egzamin zawodowy uzyskując tytuł zawodowy położnej specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa położniczego. F. N. posiada wykształcenie średnie oraz tytuł licencjata położnictwa. Z chwilą uzyskania tytułu położnej specjalisty, zmieniono stanowisko powódki na stanowisko specjalistki położnej i na tym stanowisku powódka pozostawała zatrudniona do czasu rozpoznania przedmiotowej sprawy, a swoje czynności wymieniona wykonuje na co dzień na M. (...). Dodatkowo, F. N. ukończyła kurs operacyjny i anestezjologiczny, co umożliwia jej opiekę nad pacjentkami znieczulonymi, której wykonywać nie mogą położne bez takiego kursu. F. N. ukończyła także kurs USG, co daje jej możliwość przeprowadzania takiego badania. Wynagrodzenie powódki zostało ustalone w oparciu o XI kategorię zaszeregowania i wynosiła od dnia 01 kwietnia 2020 roku- 4.670 złotych, natomiast od 01 lipca 2022 roku- 6.376 złotych.

7. Powódka zatrudniona na stanowisku położnej specjalisty wykonywała wszystkie obowiązki w związku z szeroko pojętą opieką nad pacjentką. Od 2005 roku, kiedy zmieniono system kształcenia dyplom położnej można było uzyskać dopiero po ukończeniu licencjatu.

8. Podczas swojej pracy powódka pracowała na zmiany, które trwały średnio po 12 godzin. Zasadniczo na każdej zmianie jest położna z tytułem magistra, bowiem takie wykształcenie posiada 13 z 23 zatrudnionych na (...) położnych. Grafiki pracy układa pielęgniarka oddziałowa, lecz nie dzieli położnych według posiadanego przez nie wykształcenia. Nie ma żadnego stałego harmonogramy, ani zasad zastępowania jednej położnej przez inną. Zasadniczo na (...) nie ma czynności, których nie mogłaby, bądź też w praktyce nie wykonywała powódka. Pielęgniarki/położne pracujące razem z powódką, a mające wyższe wykształcenie i specjalizację, miały taki sam zakres obowiązków. Współpracujący z położnymi lekarze nie wydawali odrębnych poleceń położnym zatrudnionym na różnych stanowiskach, nie zlecali położnym odrębnych czynności pod kątem ich wykształcenia. Lekarze też nie mieli zwykle wiedzy na temat wykształcenia personelu pielęgniarskiego.

9. Układając grafiki, czy też powierzając pielęgniarkom wykonanie określonych czynności, pracodawca nie brał pod uwagę wykształcenia, ani stanowisk, na których zatrudnione były poszczególne osoby. Nie było czynności, których w praktyce nie mogły wykonać położne z wykształceniem średnim, bądź licencjackim, a które były zastrzeżone tylko dla położnych z tytułem magistra i specjalizacją. Nie obowiązywała zasada, że na dyżurze musi być osoba z wyższym wykształceniem i specjalizacją. Gdy na dyżur nie mogła się stawić położna z tytułem magistra i specjalizacją mogła być ona zastąpiona i była zastępowana przez położną z wykształceniem średnim lub licencjackim, w tym przez powódki pracujące w systemie zmianowym. W praktycznej, codziennej pracy położnej istotne były natomiast kursy uprawniające do wykonywania badań KTG, czy też USG. Istotny był też kurs operacyjny, czy anestezjologiczny, kurs leczenia bólu. Powódka pracując na (...) wykonywała taką samą pracę i pracę o takiej samej wartości, jak pozostałe położne pracujące na (...), w tym osoby z tytułem magistra i specjalizacją. Zdarzało się nawet tak, że to właśnie tylko położne bez tytułu magistra, a z ukończonym kursem specjalistycznym mogły zająć się konkretną pacjentką. Praca powódki nie była oceniana gorzej, aniżeli praca położnych z wyższym wykształceniem i specjalizacją. Zdarzało się wręcz, że to powódka, jako osoba z ogromnych doświadczeniem wprowadzała w praktyczne aspekty zawodu położnej osoby bezpośrednio po studiach.

10. U pozwanego pracodawcy obowiązuje Regulamin wynagradzania, który w załączniku nr 1 zawiera wykaz stanowisk wraz z przyporządkowaną im kategorią zaszeregowania. Stanowisko starszej pielęgniarki i starszej położnej zostało zakwalifikowane do XI kategorii zaszeregowania, natomiast stanowisko pielęgniarki i położnej do XII kategorii zaszeregowania. W myśl § 4 podstawę ustalenia kategorii osobistego zaszeregowania stanowią tabele zaszeregowań, stanowiące załącznik nr 1 do Regulaminu, a pracownikowi za pracę przysługuje wynagrodzenie zasadnicze, wynikające z przyznanej kategorii zaszeregowania oraz dodatki do wynagrodzenia określone w regulaminie wynagradzania. Decyzję w sprawie przeszeregowania lub zmiany wynagrodzenia pracownika podejmuje Dyrektor Szpitala z własnej inicjatywy lub na pisemny wniosek bezpośredniego przełożonego lub zainteresowanego kierownika. W pozwanym Szpitalu obowiązuje także Regulamin pracy wprowadzony zarządzeniem nr (...) z dnia 20 maja 2010 roku. Określone w Regulaminie miesięczne kwoty wynagrodzenia pracowników poszczególnych kategorii, po wejściu w życie ustawy z dnia 8 czerwca 2017 roku o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, nie były na bieżąco dostosowywane do ustawy.

11. Personel pielęgniarski zatrudniony u pozwanego, posiadający tytuł magistra i specjalizację od 01 lipca 2021 roku do dnia 30 czerwca 2022 roku otrzymywał wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 5.478 złotych. Pielęgniarki/położne, które nie posiadały dodatkowych kwalifikacji, lecz miały staż pracy powyżej 21 lat otrzymywały wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 4.490 złotych, zaś pielęgniarki ze specjalizacją i wykształceniem średnim ze stażem powyżej 21 lat- 4.670 złotych. Natomiast od dnia 01 lipca 2022 roku wynagrodzenie zasadnicze pielęgniarki ze specjalizacją i wykształceniem magisterskim wynosiło minimum 7.305 złotych (bez doświadczenia), zaś pielęgniarek z wykształceniem średnim i stażem pracy powyżej 30 lat- 6.223 złotych, a ze stażem od 21 do 30 lat- 5.923 złotych.

12. W dniu 19 maja 2022 roku pozwany pracodawca zawarł z (...) Związkiem Zawodowym (...) (...) przy (...) w Z. porozumienie, zgodnie z którym od dnia 01 lipca 2022 roku pielęgniarkom i położnym zatrudnionym u pozwanego będzie przysługiwać wynagrodzenie zasadnicze za pracę ustalone zgodnie z tabelą zaszeregowania pielęgniarek i położnych stanowiącą załącznik nr 3 do porozumienia. Strony ustaliły przy tym, że w razie corocznej zmiany wysokości najniższego wynagrodzenia pielęgniarek i położnych ustalonego w oparciu o ustawę z dnia 08 czerwca 2017 roku, zachowują przyjęte w tabeli zasady różnicowania wynagrodzenia zasadniczego zależnie od stażu pracy. Dodatkowo, strony porozumiały się, iż w przypadku zmiany współczynników (o wartościach przewidywanych w projekcie ustawy m. in.: 1,29 w przypadku pielęgniarki z tytułem zawodowym magister pielęgniarstwa albo położnej z tytułem magister położnictwa ze specjalizacją; 1,02 w przypadku pielęgniarki i położnej z tytułem magistra pielęgniarstwa lub położnictwa bez specjalizacji albo pielęgniarki i położnej ze średnim wykształceniem lub licencjatem i specjalizacją) lub mechanizmu wyliczenia najniższego wynagrodzenia zasadniczego, w terminie ustawowym ustalą nową tabelę zaszeregowania (uwzględniającą poziom wykształcenia, doświadczenie i staż pracy pielęgniarek i położnych.

13. Dnia 11 lipca 2022 roku pozwany zawarł porozumienie z działającymi u niego związkami zawodowymi w sprawie ustalenia najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Na mocy tego porozumienia strony ustaliły, że od 01 lipca 2022 roku wynagrodzenie zasadnicze pielęgniarek w szpitalu będzie ustalane w oparciu o przepisy ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych a dodatkowo będzie ono podwyższane w zależności od poziomu wykształcenia i stażu pracy. Pielęgniarkom/położnym posiadającym średnie wykształcenie i ponad 30 letni staż pracy powiększono wynagrodzenie wynikające z ustawy o kwotę 900 złotych, posiadającym wykształcenie średnie i specjalizacje lub wykształcenie magisterskie oraz ponad 30 letni staż pracy- o kwotę 600 złotych, zaś tym po studiach magisterskich ze specjalizacją- o kwotę 300 złotych. Przy stażu wynoszącym od 21 do 30 lat kwota podwyższenia wynosiła odpowiednio 600, 400 i 200 złotych, zaś dla pielęgniarek ze stażem od 11 do 20 lat odpowiednio 300, 200 i 100 złotych.

14. F. N. w związku z otrzymywaniem niższego wynagrodzenia, mimo wykonywania takiej samej pracy, czuła się sfrustrowana, niedoceniana i gorzej traktowana, niż położne z wykształceniem wyższym. Czasami na tle wysokości wynagrodzeń dochodziło pomiędzy pielęgniarkami/pielęgniarzami do nieporozumień.

15. Zgodnie aneksem do zakresu obowiązków, uprawnień i odpowiedzialności położnej z tytułem specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa z dnia 29 grudnia 2022 roku (podpisanym przez F. N. w dniu 23 stycznia 2023 roku) do zadań powódki jako położnej specjalisty należy m. in.:

- sprawowanie specjalistycznej opieki nad pacjentami w oparciu o wiedzę i umiejętności nabyte w trakcie kształcenia specjalizacyjnego w poszczególnych dziedzinach pielęgniarstwa;

- opracowywanie programów edukacji przedporodowej oraz terapeutycznej pacjentek z chorobami wikłającymi ciążę, ginekologicznymi oraz noworodków przedwcześnie urodzonych, prowadzenie edukacji i dokonywanie ewaluacji programu;

- kontunuowanie opieki pielęgniarskiej nad pacjentami wymagającymi opieki interdyscyplinarnej w szpitalu;

- doraźne określanie zapotrzebowania pacjentów na opiekę pielęgniarską;

- monitorowanie, współudział w analizowaniu wskaźników jakości opieki, opracowywanie projektów poprawy jakości i udział we wdrażaniu do praktyki położniczej;

- realizacja szkoleń wewnątrzoddziałowych i ogólnoszpitalnych w zakresie pielęgniarskiej opieki specjalistycznej;

- wdrażanie do pracy nowozatrudnionych położnych według programu adaptacji zawodowej w zakresie opieki specjalistycznej;

- realizowanie zadań wynikających z umów w zakresie kształcenia w zawodach medycznych;

- organizowanie pracy zespołu położniczego w komórce organizacyjnej w sytuacjach nagłej nieobecności przełożonych i ich zastępców;

- bieżące nadzorowanie w godzinach dyżurowych efektowności wykonywanych przez personel pomocniczy działań, a w razie potrzeby organizowanie pracy tego personelu;

- w sytuacjach koniecznych/szczególnych udzielanie porad w zakresie specjalistycznej opieki położniczo-ginekologicznej pacjentkom leczonym w innych oddziałach.

Ponadto, zgodnie z aneksem, położna specjalista uprawniona jest do wykonywania samodzielnie, bzz zlecenia lekarskiego:

- świadczeń diagnostycznych obejmujących wykonywanie gazometrii krwi tętniczej pobranej przez kaniulę założoną uprzednio przez lekarza w stanach nagłego zagrożenia zdrowotnego;

- świadczeń leczniczych obejmujących m. in.: dobór sposobów leczenia ran, jeżeli program specjalizacji obejmowały treści kształcenia z tego zakresu, podawanie produktów leczniczych wymienionych w załączniku nr 3 do rozporządzenia, doraźną modyfikację dawki leku przeciwbólowego, jeżeli program specjalizacji obejmowały treści kształcenia z tego zakresu.

Z kolei obowiązujące u pozwanego Aneksy do zakresu obowiązków, uprawnień i odpowiedzialności położnej po ukończeniu studiów II stopnia na kierunku położnictwo przewidywały jako zadania:

- sprawowanie specjalistycznej opieki nad pacjentami w oparciu o wiedzę i umiejętności nabyte w trakcie kształcenia na studiach II stopnia oraz w oparciu o nowoczesne standardy i dowody naukowe;

- opracowywanie programów edukacji przedporodowej oraz terapeutycznej pacjentek z stanami wikłającymi ciążę, w tym rozpoznaną podczas hospitalizacji cukrzycą ciężarnych, edukacji rodziców noworodków przedwcześnie urodzonych oraz pacjentek z chorobami onkologicznymi z zastosowaniem systemowego leczenia onkologicznego, prowadzenie edukacji i dokonywanie ewaluacji programu;

- koordynowanie opieki pielęgniarskiej nad pacjentami wymagającymi opieki interdyscyplinarnej w szpitalu;

- doraźne określanie zapotrzebowania pacjentów na opiekę pielęgniarską;

- monitorowanie, współudział w analizowaniu wskaźników jakości opieki, opracowywanie projektów poprawy jakości w zakresie organizacji pracy;

- realizacja szkoleń wewnątrzoddziałowych i ogólnoszpitalnych w zakresie pielęgniarskiej opieki specjalistycznej;

- wdrażanie do pracy nowozatrudnionych położnych według programu adaptacji zawodowej w zakresie organizacji pracy w oddziale;

- udział w kształceniu w zawodach medycznych wg umów zawartych przez szpital z instytucjami kształcenia przed i podyplomowego;

- doraźne organizowanie pracy zespołu położniczego w komórce organizacyjnej w sytuacjach nagłej nieobecności przełożonych i ich zastępców;

- bieżące nadzorowanie w godzinach dyżurowych efektowności wykonywanych przez personel pomocniczy działań, a w razie potrzeby organizowanie pracy tego personelu;

Ponadto, zgodnie z aneksem, położna po ukończeniu studiów (...) stopnia na kierunku położnictwo uprawniona jest do wykonywania samodzielnie, bzz zlecenia lekarskiego:

- świadczeń leczniczych obejmujących m. in.: dobór sposobów leczenia ran, podawanie produktów leczniczych wymienionych w załączniku nr 3 do rozporządzenia.

Jeszcze inne wymagania były stawiane osobom zatrudnionym na stanowisku starszy asystent położna, na którym wymagany był tytuł magistra na kierunku położnictwo i tytuł specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa lub w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia, z minimalnym stażem pracy w zawodzie- 5 lat. Celem utworzenia stanowiska było zapewnienie ciągłej, kompleksowej opieki specjalistycznej, działań organizacyjnych i nadzoru nad pacjentami w oddziale szpitalnym i innych komórek medycznych ze szczególnym uwzględnieniem pracy w godzinach 14:35-7:00 oraz soboty, niedziele i święta.

16. W rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 10 lipca 2023 roku w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy w podmiotach leczniczych niebędących przedsiębiorcami, obowiązującym od 4 września 2023 roku w zakresie stanowiska pracy – asystent pielęgniarstwa – wyszczególniono 3 pozycje:

1. starszy asystent w dziedzinie pielęgniarstwa lub położnictwa;

2. asystent w dziedzinie pielęgniarstwa lub położnictwa;

3. młodszy asystent w dziedzinie pielęgniarstwa lub położnictwa.

Na stanowisku młodszego asystenta pielęgniarki mogła być zatrudniona jedynie osoba posiadająca tytuł zawodowy magistra pielęgniarstwa. Awans na asystenta pielęgniarkę wymagał 3 letniego doświadczenia, zaś starszym asystentem pielęgniarką można było zostać posiadając 5 letnie doświadczenie i dodatkowo tytuł specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwo lub w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia.

W dniu 01 lipca 2023 roku u pozwanego opracowano aneksy do zakresu obowiązków, uprawnień i odpowiedzialności pielęgniarki na stanowisku Starszy Asystent Pielęgniarka/położna. Wskazano przy tym, iż celem wymienionego stanowiska jest zapewnienie ciągłej, kompleksowej opieki specjalistycznej, działań organizacyjnych i nadzoru nad pacjentami w oddziale szpitalnym i innych komórkach medycznych ze szczególnym uwzględnieniem pracy w godzinach 14:35-7:00 oraz całodobowo w soboty, niedziela i święta. Organizowanie efektywnej pracy i współpracy zespołowej, zapewnienie sprawnej komunikacji w zespole celem zachowania ciągłości i poprawy bezpieczeństwa opieki.

Do zadań szczególnych na stanowisku starszego asystenta położnej należało przede wszystkim:

- podejmowanie działań organizacyjnych w godzinach 14:35-7:00 oraz soboty, niedziele i święta;

- organizowanie środowiska opieki dla pacjentów z oddziału w warunkach zagrożenia epidemicznego oraz wdrożenia wzmożonego nadzoru dostosowanego do potrzeb;

- analizowanie ryzyka zdarzeń niepożądanych i wdrażanie działań redukujących to ryzyko (u poszczególnych pacjentów) w ramach możliwości oddziału. Przewodniczenie doraźnej analizie zdarzeń niepożądanych zaistniałych w oddziale i podjęcie działań korygujących minimalizujących następstwa zdarzenia;

- zarządzanie alokacją pacjentów w oddziale;

- zarządzanie alokacją personelu i podział pracy w zespole danego oddziału w sytuacjach wymagających dostosowania się do zmieniającego się zapotrzebowania na opiekę położniczą na poszczególnych odcinkach oddziału;

- współpraca z lekarzem dyżurnym w zakresie organizacji przygotowania i przekazania pacjenta, dokumentacji medycznej w przypadku przeniesienia pacjenta do innej komórki organizacyjnej lub wypisu do domu/innej placówki;

- przewodniczenie zespołom problemowym powoływanym/organizowanym w oddziałach do wdrażania działań na rzecz poprawy jakości i bezpieczeństwa opieki;

- aktywne uczestniczenie w organizacji i koordynacji działań interwencjach w przypadku sytuacji kryzysowych.

Pozostałe uprawnienia winny być realizowane zgodnie z zakresem obowiązków uprawnień i odpowiedzialności położnej pracującej w oddziałach szpitalnych powierzonych przesz pracodawcę zapisanych w dokumentacji takich, jak: zakres uprawnień, obowiązków i odpowiedzialności, aneks do zakresu obowiązków, uprawnień i odpowiedzialności położnej z tytułem specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa z dnia 29 grudnia 2022 roku, aneks do zakresu obowiązków, uprawnień i odpowiedzialności położnej po ukończeniu studiów (...) stopnia na kierunku położnictwo, wykaz świadczeń zdrowotnych, do których uprawniona jest położna.

17. W praktyce i codziennej pracy zarówno powódka, jak i inne położne wykonywały niemal wszystkie czynności przewidziane jako obowiązki starszego asystenta położnej. Przy czym przykładowo badanie usg mogły wykonywać te położne, które ukończyły odpowiedni kurs bez względu na posiadane wykształcenie (za wyjątkiem wąskiego przedziału czasowego, w którym ukończenie studiów II stopnia dawało wymienione uprawnienia), podobnie do opieki nad pacjentkami w znieczuleniu uprawniały jedynie kursy specjalistyczne, bez względu na poziom wykształcenia położnej. Wynagrodzenie położnych na Oddziale było zróżnicowane w oparciu o kryteria posiadanego przez nie wykształcenia.

18. W piśmie z dnia 05 marca 2023 roku stanowiącym odpowiedź na wezwanie do zapłaty, Dyrektor pozwanego Ł. C. wskazała, iż nie jest prawdą, by powódka była nierówno traktowana w zatrudnieniu, bądź dyskryminowana w zakresie warunków wynagradzania. Wbrew stanowisku wyrażonemu w piśmie specjalistki położne mają różny zakres obowiązków, uprawnień i odpowiedzialności od magistrów pielęgniarstwa ze specjalizacją. Zgodnie z pismem, pracodawca od lat wynagradza dodatkowo doświadczenie zawodowe (poza dodatkiem stażowym).

19. Opracowanie przez pracodawcę aneksów nie spowodowało, że położne mające wyższe wykształcenie i specjalizację już w 2023 roku wykonywały inne obowiązki, aniżeli koleżanki posiadające wykształcenie średnie. Zmiany w zakresach obowiązków poszczególnych pielęgniarek w praktyce rozpoczęto wprowadzać w roku 2024. Od wiosny 2024 roku u pozwanego, w grupie zawodowej pielęgniarek i położnych zaczęło funkcjonować pojęcie „lidera”. W teorii miała być to osoba koordynująca pracę pielęgniarek i położnych podczas dyżuru zatrudniona na stanowisku asystentki położnej. Jednak w praktyce „liderami” były także położne zatrudnione na innych stanowiskach. Pozwany w 2024 rozpoczął działania polegające na obciążeniu pielęgniarek z wykształceniem wyższym i specjalizacją dodatkowymi obowiązkami, w zakresie epidemiologii, przeprowadzania szkoleń wewnętrznych, opieki nad studentami.

20. Sąd wyjaśnił, że z uwagi na rozbieżności co do wysokości różnicy pomiędzy wynagrodzeniem zasadniczym i wszelkimi pochodnymi, które otrzymywała w rzeczywistości powódka, a należnościami, które otrzymałaby będąc wynagradzana, jak położne z tytułem magistra, Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu kadr i płac. Biegły w swojej opinii wskazał, iż łączna różnica pomiędzy należnościami, które otrzymała powódka, a które mogłaby otrzymać wyniosła za okres od 01 lipca 2021 roku do dnia 31 grudnia 2024 roku wyniosła 82.337,33 złote. W opinii uzupełniającej biegły wskazał, iż kwota różnicy wynosi 82.347,05 złotych.

Ocena dowodów przez Sąd I instancji

21. Sąd oceniając materiał dowodowy wyjaśnił, że poza sporem pozostawał fakt zatrudnienia powódki w pozwanym szpitalu na stanowisku, a także wysokość faktycznie otrzymywanego przez powódkę wynagrodzenia. Strony nie pozostawały także w sporze co do wynagrodzeń otrzymywanych przez położne z wykształceniem wyższym i specjalizacją. Pozwany ostatecznie nie kwestionował także różnicy pomiędzy wynagrodzeniem wypłaconym powódce w okresie od lipca 2021 roku do czerwca 2024 roku, a tym jakie otrzymałaby, gdyby jej wynagrodzenie zasadnicze ustalono na tym samym poziomie, jak położnych z tytułem magistra i specjalizacją. Nie było też sporu, co do tego, że zakres obowiązków położnych z wykształceniem średnim bez specjalizacji był taki sam, jak tych z tytułem magistra i specjalizacją. Przyznała to wprost powódka, ale też pośrednio świadkowie J. L. (2), M. Z. (2), J. N., czy też L. C. (1).

22. Pozwany, zdaniem Sądu, nie zaoferował przy tym żadnych dowodów, z których wynikałoby, że zakres obowiązków powódki i położnych magistrów ze specjalizacją, różnił się choćby formalnie do czasu opracowania aneksów w 2023 roku. Zgromadzone dowody potwierdziły natomiast, że w praktyce praca położnych, przynajmniej do końca 2023 roku, nie różniła się jeśli chodzi o zakres wykonywanych obowiązków i uprawnień. Potwierdzili to w swoich jasnych, spójnych i wiarygodnych zeznaniach zarówno świadkowie pracujący na tych samych stanowiskach i posiadający wyższe wykształcenie- L. C. (1) i J. N. oraz M. M..

23. Położnym z wyższym wykształceniem nie były zlecane zadania bardziej odpowiedzialne, ani odmienne. Przynajmniej do końca 2023 roku nie wykonywały też obowiązków lidera. Świadkowie L. C. (1), J. N., M. Z. (1), M. M., a nawet pośrednio P. C. i S. R. (1) zbieżnie z powódką wskazywali, że instytucja ta zaczęła być wprowadzana dopiero w okresie kwietnia- maja 2024 roku. Pozwany nie wykazał również, aby przed 2024 rokiem tylko na położne z wyższym wykształceniem i specjalizacją nakładał obowiązek przeprowadzania szkoleń wewnętrznych, opracowywania programów przeciwepidemiologicznych itp.

24. Pozwany podnosił, że mimo tego, że personel pielęgniarski na (...) wykonuje takie same obowiązki, to praca położnych z tytułem magistra i specjalizacją jest inna, lepsza, pod względem jakości. Okoliczności te nie zostały jednak w żaden sposób udowodnione, a argumenty pozwanego sprowadzały się w istocie do teoretycznych rozważań w zakresie hipotetycznego zróżnicowania obowiązków omawianych grup. Przykładowa okoliczność, że osoba z wyższym wykształceniem i specjalizacją posiada z reguły szerszą wiedzę z zakresu medycyny i pielęgniarstwa. Okoliczności tej nie sposób kwestionować, jednak najistotniejsze jest, czy i jak wiedza ta przekładała się na codzienne wykonywanie obowiązków położnych.

25. Sąd zwrócił uwagę, że położne, które wykonują obowiązki na (...) muszą być położnymi niezależnie od posiadanego wykształcenia (okoliczność niesporna). Bardzo pożądany jest także kurs anestezjologiczny, operacyjny, czy też USG. Potwierdza to tezę, że w przypadku wykonywania tej pracy, poziom wykształcenia ma o wiele mniejsze znaczenie, aniżeli w przypadku pielęgniarek pracujących w innych jednostkach organizacyjnych szpitala.

26. Dowody osobowe zaoferowane przez stronę pozwaną nie potwierdziły różnic ani w zakresie obowiązków położnych zatrudnionych na (...) co najmniej do końca 2023 roku, ani też lepszej jakości pracy świadczonej przez personel pielęgniarski z wyższym wykształceniem i specjalizacją. Zeznania świadków P. C. i S. R. (2) były bardzo ogólne i zasadniczo bardzo marginalnie odnosiły się do pracy pielęgniarek zatrudnionych na (...) Zeznania te nie miały w zasadzie znaczenia dla rozstrzygnięcia czy doszło do nierównego traktowania w zakresie wynagradzania. Świadkowie ci zatrudnieni są w pozwanym szpitalu na stanowiskach kierowniczych i opisywali przede wszystkim działania podejmowane przez pozwanego związane z ustalaniem wynagrodzeń pielęgniarek, ich zakresów obowiązków oraz posiadanego wykształcenia. Nie budziło wątpliwości, że pozwany od 2023 roku próbował różnicować zakresy obowiązków pielęgniarek, w zależności od wykształcenia. Zmiany te, nie objęły jednak pielęgniarek na (...), gdzie dopiero w kolejnym roku wprowadzono instytucję lidera, lecz i wówczas, i w okresie ostatecznie dochodzonym pozwem, zmiany w zakresach obowiązków i wykonywanych czynnościach, jawią się, w ocenie Sądu, jako zabiegi jedynie formalne. Sąd podzielił przy tym argumentację strony powodowej, jakoby sam pracodawca pozostawał nieco niekonsekwentny w swoich zabiegach. W tabelach płacowych przewidziano bowiem dla położnej magistra bez specjalizacji kwotę 100 złotych, a wynagrodzenie położnej z tytułem magistra i specjalizacją jest o kwotę około 2.000 wyższe niż bez specjalizacji. Sam ten zabieg może nasuwać wniosek, że specjalizacja jawi się jako istotniejsza w przygotowaniu do wykonywania zawodu, niż sam tytuł magistra.

Rozważania prawne sądu I instancji

27. Sąd Rejonowy jako podstawę rozstrzygnięcia wskazał przepisy kodeksu pracy dotyczące równego traktowania w zakresie wynagradzania. Wyjaśnił, że zasada równego traktowania w zatrudnieniu, stanowiąca rozwinięcie zakazu dyskryminacji, zawarta została w art. 18 3c § 1 kp. Zgodnie z tym przepisem, pracownicy mają prawo do jednakowego wynagrodzenia za jednakową pracę lub za pracę o jednakowej wartości. Pojęcie wynagrodzenia obejmuje przy tym wszystkie składniki wynagrodzenia, bez względu na ich nazwę i charakter, a także inne świadczenia związane z pracą, przyznawane pracownikom w formie pieniężnej lub w innej formie niż pieniężna.

28. Ustawodawca posłużył się pojęciem pracy jednakowej i pracy o jednakowej wartości. Zgodnie z definicją ustawową (§ 3 cytowanego przepisu), pracami o jednakowej wartości są prace, których wykonywanie wymaga od pracowników porównywalnych kwalifikacji zawodowych, potwierdzonych dokumentami przewidzianymi w odrębnych przepisach lub praktyką i doświadczeniem zawodowym, a także porównywalnej odpowiedzialności i wysiłku. Pojęcie pracy jednakowej nie zostało zdefiniowane w ustawie, natomiast w orzecznictwie (wyr. SN z 18 września 2008 roku, II PK 27/08) wskazuje się, że jest to praca taka sama pod względem rodzaju i kwalifikacji wymaganych do jej wykonywania oraz ilości i jakości. Kryterium pomocnym przy ustalaniu czy pracownicy wykonują jednakową pracę może być zajmowane stanowisko. Niemniej jednak praca osób zatrudnionych na tym samym stanowisku nie musi być pracą jednakową, jeżeli będzie różnić się co do ilości i jakości (wyr. SN z 7 marca 2012 roku, II PK 161/11).

29. Istotne znaczenie przy rozstrzyganiu w sprawach naruszenia zasady równego wynagradzania ma rozkład ciężaru dowodu. Pracownik ma obowiązek przynajmniej uprawdopodobnić, że był wynagradzany mniej korzystnie od innych pracowników wykonujących jednakową pracę lub pracę jednakowej wartości. Pracodawcę obciąża natomiast ciężar wykazania, że nierówne traktowanie, o ile wystąpiło, było spowodowane zastosowaniem obiektywnego kryterium. Nie budziło wątpliwości sądi, że wynagrodzenie położnych zatrudnionych u pozwanego i wykonujących pracę na M. (...), znacząco się różniło. Strony nie spierały się co do faktu, że powódka przez cały okres dochodzony pozwem zarabiała znacznie mniej, niż położne w wykształceniem magisterskim i specjalizacją.

30. Zasady ustalania wysokości wynagradzania pracowników podmiotów leczniczych reguluje ustawa z dnia 08 czerwca 2017 roku o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, a także regulamin wynagradzania obowiązujący u pozwanego. Zgodnie z treścią art. 7 cytowanej ustawy, wysokość wynagrodzenia ustalana jest jako iloczyn współczynnika pracy określonego w załączniku do ustawy oraz kwoty podstawy wynagrodzenia ustalanej i zmienianej z dnia 01 lipca każdego roku. Współczynniki pracy zostały określone dla poszczególnych grup zawodowych w podmiotach leczniczych według kwalifikacji wymaganych na określonych stanowiskach. Wysokość współczynników została wskazana w załączniku do cytowanej ustawy. Powyższe oznacza, że wysokość wynagrodzenia to iloczyn podstawy i współczynnika pracy według kwalifikacji wymaganych dla danego stanowiska, a nie w rzeczywistości posiadanych przez pracownika, jeżeli są wyższe, niż wymagane.

31. Zdaniem sądu w sprawie nie można mówić zatem o nieznacznej dyferencjacji w wynagrodzeniu pracowników, która nie uzasadniałaby uznania, że doszło do nierównego traktowania. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 maja 2014 roku (I PK 276/13) słusznie skonstatował, że „nieznaczne dyferencjacje w wynagrodzeniu pracowników, będące wynikiem oceny jakości ich pracy przez przełożonego, nie powinny być, co do zasady, traktowane jako naruszające zasadę równego traktowania, określoną w art. 18 3a § 1 KP i art. 18 3c KP”.

32. Rozważania dotyczące tego, czy F. N. wykonywała pracę jednakową lub pracę jednakowej wartości, jak położne, z którymi się porównywała (pracujące na (...), posiadającymi wyższe wykształcenie i specjalizację), sąd rozpoczął od ustalenia wykształcenia jakiego pracodawca wymagał od osób zatrudnionych na tych stanowiskach. Kwestia ta uregulowana została w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 20 lipca 2011 roku w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy w podmiotach leczniczych niebędących przedsiębiorcami. Rozporządzenie to obowiązywało do dnia 4 września 2023 roku. Na stanowisku starszej położnej, zgodnie z ww. rozporządzeniem, wymagane były tytuł zawodowy magistra położnictwa, tytuł zawodowy licencjata położnictwa, średnie wykształcenie medyczne w zawodzie położna, przy czym osoby bez tytułu magistra musiały legitymować się minimum pięcioletnim stażem pracy w zawodzie położnej (pkt 46 załącznika do Rozporządzenia). Na stanowisku położnej mogły być zatrudnione osoby posiadające tytuł zawodowy licencjata położnictwa lub średnie wykształcenie medyczne w zawodzie położna, a staż pracy w zawodzie nie był wymagany (pkt 36 załącznika do Rozporządzenia).

33. Podsumowując, sąd stwierdził, że osoba zatrudniona u pozwanego na stanowisku położnej musiała mieć co najmniej średnie wykształcenie medyczne w zawodzie położna. Na tym stanowisku mogła oczywiście pracować osoba z wyższym wykształceniem, lecz nie było ono wymagane. Powódka pracowała jako położna, a warunkiem podjęcia pracy na M. (...) było bycie położną. Pielęgniarka, mimo posiadania wyższego wykształcenia i specjalizacji (w innej dziedzinie niż położnictwo) nie mogłaby podjąć zatrudnienia jako położna. Potwierdzili to zgodnie z F. N. świadkowie J. L. (1), M. Z. (1), L. C. (1), J. N., M. M.. Tym samym, już z uwagi na specyfikę pracy położnej, poziom wykształcenia nie miał znaczenia przy dopuszczeniu do wykonywania pracy na tym stanowisku.

34. Kryterium decydującym o wysokości wynagrodzenia u pozwanego było wykształcenie posiadane przez poszczególne położne i specjalizacja, mimo że wykonywały prace na stanowiskach, na których to wykształcenie (wyższe) i specjalizacja (poza specjalizacją z położnictwa), nie miały znaczenia dla uprawnień położnej (nawet przy wyższym wykształceniu i specjalizacji z innej dziedziny niż położnictwo), nie pozwalały na wykonywanie pracy na (...)

35. Wykształcenie posiadane przez poszczególnych pracowników może oczywiście i z reguły powinno, według sądu, być przesłanką różnicowania wynagrodzenia, niemniej jednak musi ono stanowić cechę istotną z punktu widzenia wykonywanych obowiązków pracowniczych. Sam fakt posiadania tytułu magistra nie uprawnia do wyższego wynagrodzenia, jeżeli pracownicy o różnym poziomie wykształcenia wykonują pracę jednakową (pod względem ilości i jakości) lub pracę o jednakowej wartości.

36. Sąd uznał, że dowody zgromadzone w sprawie potwierdziły, że wszystkie osoby zatrudnione u pozwanego na stanowiskach położnych miały taki sam zakres obowiązków, uprawnień i odpowiedzialności. Pracowały w tym samym wymiarze czasu pracy i często zastępowały się. Jak przekonująco i zbieżnie z powódką zeznali świadkowie J. L. (1), L. C. (1), M. Z. (1), J. N., P. B. i zasadniczo M. M., pracodawca układając grafiki, czy też powierzając położnym wykonanie określonych czynności, podobnie jak lekarze przy codziennej współpracy, nie brał pod uwagę ich wykształcenia. Okoliczności wykorzystywania teoretycznych możliwości osób z tytułem magistra relacjonowane przez P. C., tym bardziej w zakresie położnictwa i pracy M. (...) nie zostały potwierdzone ani przez powódkę, ani świadków J. L. (1), L. C. (2) i M. Z. (1).

37. Praca F. N. jeśli chodzi rodzaj, ilość, zakres obowiązków i kwalifikacji wymaganych na zajmowanym stanowisku została oceniona jako jednakowa z pracą położnych z wyższym wykształceniem i specjalizacją, pobierających wynagrodzenie zasadnicze znacznie wyższe. Pozwany domagając się oddalenia powództwa, powinien wykazać, że wykształcenie poszczególnych pielęgniarek/położnych było cechą relewantną przy udzielaniu świadczeń medycznych.

38. Nie zostały według sądu udowodnione okoliczności podnoszone przez pozwany Szpital, mianowicie że praca pielęgniarek z wyższym wykształceniem oraz specjalizacją była jakościowo lepsza, niż praca pielęgniarek nie posiadających takiego wykształcenia, w tym powódki. Przeprowadzone postępowanie dowodowe nie potwierdziło, że położne z tytułem magistra i specjalizacją do końca 2023 roku były wyłącznie zobowiązane do prowadzenia szkoleń, opieki nad studentami, lub też, że wykonywały obowiązki lidera, która to instytucja zaczęła być wprowadzana dopiero wiosną 2024 roku.

39. Twierdzenia pozwanego co do lepszej jakości pracy opierały się na założeniu, że osoby z wyższym wykształceniem i specjalizacją miały znacznie większą wiedzę teoretyczną, którą mogły wykorzystać w praktyce. Oczywiście trudno odmówić racji tezie o szerszej wiedzy teoretycznej posiadanej przez położne z wyższym wykształceniem i specjalizacją w porównaniu z położnymi mającymi wykształcenie średnie medyczne. Istotne dla rozstrzygnięcia nie było jednak wykazanie posiadania szerszej wiedzy teoretycznej, lecz udowodnienie, że wiedza ta była w praktyce wykorzystywana, co przekładało się na ilość i/lub jakość pracy. Dowodów na powyższe nie zaoferowano. Wynikało to przede wszystkim ze specyfiki pracy położnych wykonujących pracę na M. (...).

40. Kolejnymi okolicznościami, które według pozwanego miały uzasadniać różnice w wynagradzaniu F. N. i położnych z wyższym wykształceniem oraz specjalizacją, był większy zakres uprawnień oraz obowiązków tych ostatnich. Tylko pracownicy wykonujący zawód medyczny i posiadający wyższe wykształcenie mogli być zobowiązani do pełnienia dyżuru medycznego oraz do pracy w wymiarze przekraczającym przeciętnie 48 godzin na tydzień w przyjętym okresie rozliczeniowym (po wyrażeniu zgody). Znów jednak powtórzyć trzeba, że były to dodatkowe obowiązki i uprawnienia czysto teoretyczne, które w okresie, za który powódka dochodziła odszkodowania, nie miały praktycznego znaczenia. Po pierwsze, w okresie epidemii (...), czyli aż do końca czerwca 2023 roku, obowiązujące przepisy dopuszczały pełnienie dyżurów medycznych przez osoby z wykształceniem średnim. Po drugie strona pozwana nie wykazała, aby dyżury medyczne były wprowadzane na M. (...) w okresie od lipca do grudnia 2023 roku. I wreszcie, pozwany nie wykazał, aby którakolwiek z położnych z wyższym wykształceniem wyraziła zgodę na pracę (dyżury) w wymiarze wyższym, aniżeli przeciętnie 48 godzin na tydzień i właśnie dlatego była lepiej wynagradzana.

41. Sąd stwierdził, że wykazywanie czysto teoretycznych uprawnień i obowiązków położnych z wyższym wykształceniem i specjalizacją nie mogło wpłynąć na rozstrzygnięcie sprawy, gdyż pracownice te w praktyce nigdy nie korzystały z tychże uprawnień i nie musiały wykonywać obowiązków w większym zakresie, niż powódka. Dotyczy to np. możliwości wystawiania recept przez pielęgniarki z wyższym wykształceniem i specjalizacją. Położne zatrudnione na (...) takich czynności nie wykonywały, a pozwany nie wykazywał, aby np. pielęgniarki posiadające takie uprawnienia wystawiały recepty w ramach innych oddziałów szpitala.

42. Uwagę zwróocno na przekonujące twierdzenia zarówno powódki, jak i świadków J. L. (1), L. C. (2), J. N. i M. Z. (1), że położne bez tytułu magistra, lecz z wieloletnim doświadczeniem zawodowym wprowadzały w „tajniki” zawodu położnej koleżanki z wyższym wykształceniem, lecz bez doświadczenia. W świetle logiki i doświadczenia wydaje się to wiarygodne, skoro wykształcenie wyższe i specjalizacja inna, niż położnictwo nie przygotowywały odpowiednio do pracy na (...). Dlatego sąd skonstatował, że w praktyce to kompetencje powódki z zakresu położnictwa były w niektórych wypadkach szersze, niż jej koleżanek posiadających wyższe wykształcenie i specjalizację, a nie mających odpowiedniego doświadczenia, w tym przede wszystkim na (...).

43. Analiza materiału dowodowego oraz twierdzeń pozwanego zawartych w odpowiedzi na pozew i przedstawionych na rozprawie, doprowadził sąd do wniosku, że jedynym powodem zróżnicowania wynagrodzenia powódki i pielęgniarek z wykształceniem wyższym i specjalizacją, była interpretacja ustawy z dnia 08 czerwca 2017 roku o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Pozwany uznał, że ustawa uzależnia wysokość najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników medycznych od posiadanego przez nich wykształcenia, nie zaś od wykształcenia wymaganego na stanowisku na którym zatrudniony jest dany pracownik. Pozwany wskazywał na uzasadnienie ustawy, z którego wynika, że jej celem było premiowanie i promowanie kadry medycznej o wyższych kwalifikacjach. Zapisy ustawy promują jednak taką kadrę, czego dowodem jest różnicowanie poziomu wynagrodzenia minimalnego w zależności od wykształcenia wymaganego na tych stanowiskach. Oczywistym jest, że osoby z wykształceniem średnim medycznym nigdy nie będą mogły być zaliczone do grupy pracowników, od których wymaga się wyższego wykształcenia. Chcąc zatem awansować i nabyć prawo do wyższego wynagrodzenia, muszą podnosić wykształcenie. Potwierdzeniem tego jest Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy w podmiotach leczniczych niebędących przedsiębiorcami z dnia 10 lipca 2023 roku, które od dnia 05 września 2023 roku zmieniło stanowiska, na jakich mogą być zatrudniane położne i kwalifikacje wymagane na tych stanowiskach.

44. Przy jasnych i nie budzących wątpliwości zapisach ustawy, odwoływanie się do zamiaru ustawodawcy uznano za chybione. Nawet jeśli uzasadnienie projektu ustawy wskazuje, jak jej autor rozumiał określony zapis, to dokonując jego wykładni, sąd nie może nadać mu takiego znaczenia, jeżeli wykładnia językowa prowadzi do odmiennych wniosków, które nie budzą wątpliwości. Decydującym nie jest to, co ustawodawca chciał napisać, albo myślał, że napisał, lecz to, co faktycznie znalazło odzwierciedlenie w treści ustawy. W załączniku do przywoływanej ustawy, określającym tzw. współczynnik pracy, od którego zależy wysokość wynagrodzenia zasadniczego, grupy zawodowe podzielone zostały według kwalifikacji wymaganych na zajmowanym stanowisku. Pojęciem wymaganego wykształcenia ustawodawca wielokrotnie posługiwał się w ww. załączniku. Kwalifikacje wymagane na poszczególnych rodzajach stanowisk określone zostały w powoływanym rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 20 lipca 2011 roku w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy w podmiotach leczniczych niebędących przedsiębiorcami. Wykształceniem minimalnym wymaganym na stanowisku położnej było wykształcenie średnie medyczne, natomiast w przypadku starszej pielęgniarki, dodatkowo legitymowanie się odpowiednim doświadczeniem, różnym w zależności od posiadanego wykształcenia. W ocenie Sądu, nie może budzić wątpliwości, że pod pojęciem wymaganego wykształcenia rozumieć należy wykształcenie minimalne, jakie musi mieć osoba zatrudniana na danym stanowisku. Pozwany na tych samych stanowiskach zatrudniał osoby z różnym wykształceniem. Nie można jednak uznać, aby pojęcie wymaganego wykształcenia, w przypadku tego samego stanowiska, oznaczało różny poziom wyksztalcenia, w zależności od tego, jakie wykształcenie ma osoba zatrudniana na danym stanowisku.

45. Ustawodawca w ustawie o najniższym wynagrodzeniu w podmiotach leczniczych nie posługuje się w ogóle pojęciem wykształcenia posiadanego przez pracownika zatrudnionego na danym stanowisku. Wprost natomiast wysokość współczynnika pracy uzależnia od wykształcenia wymaganego na zajmowanym stanowisku. Z uwagi na powyższe, Sąd uznał, iż interpretacja ustawy przedstawiona przez pozwanego nie jest prawidłowa. Zastosowanie prezentowanej przez stronę pozwaną interpretacji, oznaczałoby całkowite pominięcie użytego wielokrotnie sformułowania „wymaganego” i prowadziłoby do niepożądanych skutków. Pracownik nie miałby motywacji, by awansować na wyższe stanowisko, z czym z reguły wiąże się większa odpowiedzialność i wyższe wynagrodzenie. Po uzyskaniu wykształcenia wyższego i specjalizacji położna zatrudniona na najniższym stanowisku (położnej) automatycznie byłaby zaliczana do grupy drugiej według ustawy o najniższym wynagrodzeniu w podmiotach leczniczych, czyli tej samej, w której jest zastępca kierownika do spraw pielęgniarstwa. Jej minimalne wynagrodzenie zasadnicze byłoby wyższe aniżeli lekarza, czy lekarza dentysty bez specjalizacji, którego zakres uprawnień i odpowiedzialności jest zdecydowanie większy, niż położnych.

46. Sąd uznał, że nie sposób pominąć, iż ustawa określa minimalne wynagrodzenie za pracę, jednak w praktyce niewiele podmiotów leczniczych stać było na to, aby pielęgniarkom z grupy 2, zajmującym stanowiska na których trzeba wykazać się wykształceniem wyższym i specjalizacją, podwyższyć wynagrodzenie w stosunku do wynikającego z ustawy. Rację bytu traciłoby też wówczas rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy w podmiotach leczniczych niebędących przedsiębiorcami. Skoro bowiem awans płacowy zależałby od posiadanego wykształcenia, a nie zajmowanego stanowiska i wymaganego na nim wykształcenia, to określanie wymogów wykształcenia, jakie musi spełniać osoba zatrudniana na danym stanowisku, byłoby zbyteczne. Takie rozumienie przepisów ustawy prowadziłoby w końcu do niepożądanych sytuacji, w których osoby zatrudnione na stanowiskach wyższych otrzymywałyby wynagrodzenie znacznie niższe, od koleżanek na niższych stanowiskach, lecz posiadających magisterium i specjalizację. W skrajnych przypadkach przełożona pielęgniarek, ze średnim wykształceniem i specjalizacją, miałaby prawo do znacznie niższego wynagrodzenia zasadniczego aniżeli jej np. nowo zatrudniane podwładne, pracujące na stanowiskach pielęgniarek, nie posiadające doświadczenia lecz mające tytuł magistra i specjalizację.

47. Odwołując się do orzecznictwa Sądu Najwyższego wskazano, że przy powołaniu się pracodawcy na różne kwalifikacje zawodowe konieczne jest wykazanie, że miały one znaczenie przy wykonywaniu zadań powierzonych pracownikom (wyrok SN z 22.2.2007 r, I PK 242/06, wyrok SN z 28.4.2010 r., II PK 324/09, wyrok SN z 21.03.2019 r., II PK 314/17). Trybunał Sprawiedliwości UE już w wyroku z 17.10.1989r. w sprawie U. (sygn. akt 109/88) wskazał, że różnicując wynagrodzenia, pracodawca może odwołać się do kryterium wykształcenia, ale poprzez wykazanie, że ma ono znaczenie dla wykonywania konkretnych zadań, które są powierzone pracownikowi. Pozwany Szpital w przedmiotowej sprawie nie wykazał, aby dodatkowe kwalifikacje formalne położnych (wyższe wykształcenie magisterskie i specjalizacja) przełożyły się na różny sposób wykonywania pracy w porównaniu z pracą powódki. Tym samym nie udowodnił, aby istniały podstawy znacznego różnicowania wynagrodzenia tych pracownic. Pracodawca naruszył tym samym zasadę równego traktowania w zatrudnieniu (wynagradzaniu). Wszystkie położne specjalistki zatrudnione na M. (...) wykonują tą samą pracę i mają te same obowiązki. Bez względu na wykształcenie pracują w grafiku zmianowym układanym co miesiąc przez pracodawcę. Przy czym charakter pracy na poszczególnych zmianach nie różni się niczym, a warunkiem ułożenia grafiku w określony sposób z całą pewnością w okresie dochodzonym pozwem nie było wykształcenie posiadane przez poszczególne położne.

48. Odwołując się do zeznań P. C. wskazano, że pracodawca poczynił pewne kroki formułując siatkę płac, która uwzględniała doświadczenie personelu pielęgniarskiego, to jednak nadal różnice w wynagrodzeniu ze względu na faktycznie posiadane wykształcenie były znaczne.

49. Zgodnie z art. 18 § 3 kp postanowienia umów o pracę i innych aktów, na podstawie których powstaje stosunek pracy, naruszające zasadę równego traktowania w zatrudnieniu są nieważne. Zamiast takich postanowień stosuje się odpowiednie przepisy prawa pracy, a w razie braku takich przepisów - postanowienia te należy zastąpić odpowiednimi postanowieniami niemającymi charakteru dyskryminacyjnego. Nie budzi wątpliwości w doktrynie i orzecznictwie (wyrok SN z dnia 22 lutego 2007 roku, I PK 242/06, wyrok SN z dnia 17 kwietnia 2018 roku, II PK 37/17), że pracownik w stosunku do którego naruszono zasadę równego traktowania w zatrudnieniu może wystąpić z powództwem opartym na art. 189 kpc w zw. z art. 18 § 3 kp o ustalenie treści stosunku pracy, w tym wypadku w zakresie dotyczącym wysokości wynagrodzenia. Powierzenie tej kompetencji sądowi stanowi wyjątek od zasady kształtowania treści stosunku pracy przez same strony lub przez przepisy prawa.

50. Sąd Najwyższy w powołanym już wyroku z dnia 22 lutego 2007 roku (sygn. akt I PK 242/06) wyjaśnił, że rozstrzygnięcie sądu pracy zastępujące postanowienia umowy o pracę odpowiednimi postanowieniami niemającymi charakteru dyskryminującego (art. 18 § 3 in fine Kp) może dotyczyć ukształtowania na przyszłość treści trwającego stosunku pracy. W przypadku naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu w zakresie wysokości wynagrodzenia w przeszłości (zwłaszcza po rozwiązaniu stosunku pracy) pracownik może dochodzić odszkodowania w wysokości różnicy między wynagrodzeniem, jakie powinien otrzymywać bez naruszenia zasady równego traktowania a wynagrodzeniem rzeczywiście otrzymanym. Podstawą takiego roszczenia nie musiałby być art. 18 3d Kp. Zgodnie z art. 18 3c § 1 kp, skoro pracownicy mają prawo do jednakowego wynagrodzenia za jednakową pracę lub za pracę jednakowej wartości, to roszczenie o wyrównanie wynagrodzenia, wynika też wprost ze wskazanego przepisu.

51. Sąd uznał, że strona powodowa wykazała ponad wszelką wątpliwość, iż F. N. wykonywała jednakową pracę, jak położne z tytułem magistra i specjalizacją, których wynagrodzenie zasadnicze było wyższe. Zgodnie z art. 316 § 1 kpc wydając wyrok sąd bierze za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy. Na chwilę zamknięcia rozprawy, nie można natomiast uznać, że powódka nadal będzie nierówno traktowana w zakresie wynagrodzenia, co uzasadniało oddalenie powództwa o ustalenie wysokości wynagrodzenia na przyszłość oraz nakazanie pozwanemu zaniechania stosowania wobec powódki praktyk naruszających zasadę równego traktowania. Pozwany w związku z planowanym wejściem w życie przepisów rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy w podmiotach leczniczych niebędących przedsiębiorcami z dnia 10 lipca 2023 roku dokonał zmian w zakresach obowiązków i stanowiskach poszczególnych pielęgniarek i położnych.

52. Zgodnie z powołanym rozporządzeniem, które zaczęło obowiązywać 5 września 2023 roku wprowadzone zostało stanowisko starszego asystenta położnej, a osoba zatrudniona na tym stanowisku musiała legitymować się tytułem zawodowym magistra położnictwa i tytułem specjalisty w dziedzinie położnictwa lub w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia, a także pięcioletnim doświadczeniem. Wprowadzono również stanowiska asystenta położnej i młodszego asystenta od których również wymaga się tytułu magistra w zakresie pielęgniarstwa (pkt 38- 40 załącznika do Rozporządzenia). Położne posiadające wykształcenie średnie mogą być obecnie zatrudniane na stanowiskach położnej specjalisty, gdy mają tytuł specjalisty w dziedzinie położnictwa lub w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia, albo też starszej położnej przy posiadaniu 5 letniego doświadczenia. Natomiast położne ze średnim wykształceniem, przy braku doświadczenia mogą pracować tylko na stanowiskach położnych (pkt 46 i 48 załącznika do Rozporządzenia). Pozwany sukcesywnie wprowadzał zmiany w zakresach obowiązków pielęgniarek i położnych. Zmiany te formalnie wprowadzono w 2023 roku, jednak w przypadku (...) aneksy były podpisywane w 2024 roku.

53. Przestrzeganie przez pracodawcę zapisów zawartych w zakresach obowiązków pielęgniarek zatrudnionych na poszczególnych stanowiskach, spowoduje że, nie może być mowy o ich nierównym traktowaniu. Pielęgniarki posiadające wyższe wykształcenie i specjalizację zatrudnione są na innych stanowiskach i zgodnie z wprowadzonymi zakresami obowiązków mają wykonywać inny zakres obowiązków, aniżeli powódka. Nieprzestrzeganie natomiast przez pracodawcę zapisów dotyczących zakresu obowiązków poszczególnych położnych może doprowadzić do ich nierównego traktowania, niemniej jednak, na datę wyrokowania nie istniały postanowienia umów o pracę, które wprowadzałyby nierówne traktowanie poszczególnych położnych. Tylko takie zapisy mogłyby zostać uznane za nieważne i na ich miejsce mogłyby wejść postanowienia ustalone przez Sąd. Zróżnicowanie wynagrodzeń poszczególnych pracowników, zatrudnionych na różnych stanowiskach, którym powierzono różne zakresy obowiązków, oznacza że nie dochodzi do nierównego traktowania, a tym samym interwencja Sądu w celu ukształtowania wynagrodzenia na przyszłość, nie jest uzasadniona. Sąd uwzględniając powództwo o ustalenie doprowadziłby do sytuacji, w której to pielęgniarki i położne z wyższym wykształceniem i specjalizacją byłyby nierówno traktowane, gdyż za takie samo wynagrodzenie miałyby obowiązek wykonywania większego zakresu obowiązków, wymagającego wyższego wykształcenia.

54. Sąd ostatecznie uznał, że roszczenie odszkodowawcze F. N. w wysokości sprecyzowanej pismem z dnia 13 listopada 2025 roku było uzasadnione. Powódka nie podnosiła, aby nierówne traktowanie w zakresie wynagrodzenia wynikało z kryteriów dyskryminacyjnych o których mowa w art. 18 3a § 1 Kp. We wcześniejszym orzecznictwie wskazywano, że w przypadku niedyskryminacyjnego charakteru nierównego traktowania (tzw. „zwykłe”) roszczenie o odszkodowanie znajduje podstawę w art. 471 kc w zw. z art. 300 kp (wyrok SN z dnia 17 kwietnia 2018 roku, II PK 37/17, wyrok SN z dnia 18 września 2014 roku, III PK 136/13). Wskazywano, że obowiązek równego traktowania pracowników, którzy jednakowo wypełniają takie same obowiązki jest obowiązkiem pracodawcy wynikającym ze stosunku pracy. Jego naruszenie może więc powodować odpowiedzialność odszkodowawczą na ogólnych zasadach odpowiedzialności kontraktowej – nienależyte wykonanie zobowiązania. Orzecznictwo Sądu Najwyższego w zakresie podstawy odszkodowania z tytułu nierównego traktowania w zatrudnieniu w ostatnim okresie zaczęło jednak ewoluować, czego dowodem jest uchwała z dnia 24 sierpnia 2023 roku, III PZP 1/23, w której stwierdzono, że przepis art. 18 3d KP ma zastosowanie do odszkodowania za naruszenie zasady równego traktowania (art. 11 2 KP). Sąd Najwyższy słusznie zauważył, że przy zastosowaniu wykładni językowej nie da się jednoznacznie przesądzić, czy konsekwencje wynikające z art. 18 3d KP i art. 18 § 3 KP mają zastosowanie tylko do sytuacji dyskryminacyjnej, czy też sankcjonują również zachowania „nierównościowe”. Ustawodawca przywiązuje taką samą wagę do nakazu równego traktowania i zakazu dyskryminacji, wobec czego racjonalne jest uznanie, że w takim samym stopniu zamierza chronić wartości wyznaczone przez art. 11 2 i art. 11 3 KP. Kierując się tą myślą Sąd wskazał, że o ile art. 11 2 i art. 11 3 k.p. odwzorowują niejednorodne zasady prawa pracy, to przeciwdziałanie zakazowi dyskryminacji i promowanie nakazu równego traktowania zostało ujednolicone. Znaczy to tyle, że art. 18 § 3 KP i art. 18 3d KP mają zastosowanie zarówno w przypadku nierównego traktowania, jak i dyskryminacji (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 09 maja 2019 roku, III PK 50/18, OSNP 2020 nr 5, poz. 42 i z dnia 09 listopada 2022 roku, I PSKP 98/21, niepubl). Literalna analiza art.18 3d także, w ocenie Sądu, prowadzi do wniosku, że to właśnie ten przepis jest podstawą dochodzenia odszkodowania z tytułu nierównego traktowania w zatrudnieniu.

55. Uwzględniając przedmiot sprawy sąd odwołał się jeszcze do innego fragmentu uzasadnienia uchwały SN z dnia 24 sierpnia 2023 roku. Sąd Najwyższy powtórzył mianowicie dotychczas ugruntowane stanowisko, że „odszkodowanie z art. 18 3d KP służy do wyrównania nie tylko majątkowej szkody, ale również niemajątkowego uszczerbku, jaki poniósł pracownik (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22 lutego 2007 r., I PK 242/06, OSNP 2008 nr 7-8, poz. 98; z dnia 3 kwietnia 2008 r., II PK 286/07, OSNP 2009 nr 15-16, poz. 202 i z dnia 8 czerwca 2010 r., I PK 27/00, LEX nr 590311 i z dnia 6 października 2021 r., I PSKP 21/21, OSNP 2022 nr 6, poz. 56). Konkluzja ta ma znaczenie, jeśli weźmie się pod uwagę, że art. 18 § 3 KP właściwości takich nie posiada. W rezultacie, należy podkreślić, że art. 18 3d KP służy do dochodzenia szkody (majątkowej i niemajątkowej) wykraczającej poza należność przysługującą pracownikowi z obowiązujących go postawień umownych (art. 18 § 3 KP). Zależność ta akcentuje autonomiczność obu omawianych instytucji prawnych”. Przepis art.18 3d kp jest swego rodzaju sankcją wobec pracodawcy. Pełni zatem rolę zapobiegającą naruszaniu przez pracodawcę zasady równego traktowania.

56. Uwzględniając powyższe okoliczności oraz uwzględniając to, że w okresie od lipca 2021 roku do grudnia 2023 roku pracodawca naruszył wobec powódki zasadę równego traktowania w zatrudnieniu w zakresie wynagradzania, roszczenie od zasądzenie odszkodowania z tego tytułu należało uwzględnić. Sąd podzielił przy tym stanowisko powódki, iż naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu obniżyło samoocenę powódek, powodowało frustrację.

57. Sąd podzielił opinie biegłego z zakresu kadr i płac dotyczące wyliczenia różnicy pomiędzy wynagrodzeniem otrzymywanym przez powódkę w okresie objętym pozwem, a tym, które otrzymywałaby będą traktowana równo z innymi położnymi. Godzi się wskazać, iż ostatecznie żadna ze stron nie złożyła merytorycznych zastrzeżeń. Opinie te są jasne, logiczne i rzetelne, przekonująco odpowiadają na zadane przez Sąd pytania, zwłaszcza w zakresie metodologii i sposobu dochodzenia przez biegłego do określonych wniosków oraz zostały sporządzone zgodnie ze wskazaniami wiedzy fachowej, przy jednoczesnym braku okoliczności nakazujących dyskwalifikację przedmiotowej opinii. Zgodnie ze złożoną opinią uzupełniającą kwota różnicy do dnia 31 grudnia 2024 roku wyniosła 82.347,05 złotych.

58. Mając na względzie powyższe, oraz kwotę dodatkową wyliczoną samodzielnie przez stronę powodową za okres od dnia 01 stycznia 2024 roku do dnia 30 czerwca 2024 roku, Sąd zasądził na rzecz powódki F. N. kwotę 95.782,67 złotych, o czym orzeczono w punkcie I wyroku. Sąd orzekł o odsetkach za opóźnienie, zasądzając je na podstawie art. 455 kc w zw. z art. 300 kp. Sąd przyjął przy tym, że powódka wezwała pozwanego do zapłaty w dniu 04 marca 2023 roku (pomimo braku dowodu na datę doręczenia wezwania powódki, pozwany wystosował odpowiedź właśnie z datą 04 marca 2023 roku, zatem najpóźniej w tej dacie dotarło do niego wezwanie do zapłaty), a w ocenie Sądu, siedmiodniowy termin jawi się jako wystarczający do realizacji żądania. Odsetki za opóźnienie od kwoty 43.664 złotych (pierwotnie dochodzonej) Sąd zasądził zatem od dnia 12 marca 2023 roku. Do ostatecznego ukształtowania żądania doszło z kolei w piśmie z dnia 13 listopada 2025 roku, które doręczono pozwanemu w dniu 18 listopada 2025 roku. Strony pozostawały już wówczas w sporze od ponad dwóch lat, rozszerzone powództwo zostało oparte na tych samych podstawach i obejmowało dalsze okresy. Uzasadnionym było więc, w ocenie Sądu, uznanie opóźnienia pozwanego już od dnia następnego po doręczeniu pisma procesowego. Mając na względzie powyższe, Sąd oddalił żądanie dotyczące odsetek w pozostałym zakresie, o czym orzeczono w punkcie III wyroku. Sąd miał przy tym na względzie, że pomimo tożsamości kwoty odszkodowania z sumą różnicy w wynagrodzeniach za poszczególne miesiące, zasądzona w punkcie I wyroku kwota wynagrodzeniem nie jest i nieuzasadnionym byłoby przyjęcie, że pozwany pozostawał w zwłoce po upływie terminu wypłaty wynagrodzenia w każdym kolejnym miesiącu. Podobnie, jako nieuzasadnione jawi się nakazanie pozwanemu uiszczenia składek ZUS w prawidłowej wysokości.

59. Sąd umorzył postępowanie w części dotyczącej cofniętego powództwa (pkt II wyroku). Stosownie do art. 477 2 § 1 kpc orzeczono o rygorze natychmiastowej wykonalności (pkt VI wyroku).

60. Odnosząc się do rozstrzygnięcia o kosztach procesu, odwołano się do generalnej zasady obciążania kosztami procesu strony przegrywającej spór (zob. wyroki SN: z dnia 3 lutego 20101 r., II PK 192/09, Lex nr 584735 oraz z dnia 27 maja 2010 r., II PK 359/09, Lex nr 603828). Sąd w oparciu o przepis art. 98 § 1 i 2 kpc i § 9 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 4.050 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (pkt IV wyroku). Jednocześnie Sąd nie obciążył powódki kosztami zastępstwa procesowego pozwanego w części oddalonego powództwa i umorzonego postępowania.

61. Sąd wyjaśnił, że miał na uwadze art. 102 kpc, który przewiduje, iż w wypadkach szczególnie uzasadnianych sąd może zasądzić od strony przeciwnej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. „ (…) przepis art. 102 k.p.c. wyraża zasadę słuszności w orzekaniu o kosztach, stanowiąc wyjątek od zasady odpowiedzialności za wynik procesu. Podstawę do jego zastosowania stanowią konkretne okoliczności danej sprawy, przekonujące o tym, że w rozpoznawanym przypadku obciążenie strony przegrywającej kosztami procesu na rzecz przeciwnika byłoby niesłuszne, czy wręcz niesprawiedliwe. Artykuł 102 k.p.c. znajduje zastosowanie "w wypadkach szczególnie uzasadnionych", które nie zostały ustawowo zdefiniowane i są każdorazowo oceniane przez sąd orzekający na tle okoliczności konkretnej sprawy. Przy zastosowaniu art. 102 k.p.c. mogą być również brane pod uwagę okoliczności dotyczące charakteru sprawy.” (komentarz do Art. 102 k.p.c. red. Zieliński 2017, wyd. 9, Legalis.W ocenie Sądu, w sprawie zachodzi szczególnie uzasadniony wypadek o którym mowa w tym przepisie, pozwalający nie obciążać strony powodowej kosztami procesu. Powództwo co do zasady okazało się słuszne, a oddaleniu podlegało jedynie powództwo w części dotyczącej odsetek, ustalenia i nakazania (pkt III wyroku).

62. Na podstawie art. 113 ust. 4 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych Sąd odstąpił od obciążenia pozwanej kosztami sądowymi. W ocenie Sądu, w realiach niniejszej sprawy zachodziły podstawy do zastosowania tego przepisu. Pozwany jest jednostką organizacyjną dysponującą środkami publicznymi i realizującą zadania o charakterze prospołecznym i prozdrowotnym, wobec czego obciążenie go kosztami sądowymi byłoby niecelowe, gdyż prowadziłoby jedynie do transferu środków publicznych do Skarbu Państwa (pkt VII wyroku).

Apelacja

63. Apelację od wyroku złożyły obie strony.

Apelacja powódki

64. Powódka zaskarżyła wyrok w pkt III w zakresie w jakim Sąd oddalił powództwo o ustalenie treści stosunku pracy powódki. Zarzuciła:

a/ naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 18 § 3 kp w zw. z art. 11 (2) kp w zw. z art. 189 kpc poprzez jego błędną wykładnię oraz art. 18 § 1 i 2 kp poprzez jego błędną wykładnie i niezastosowanie polegającą na przyjęciu, że warunku zastosowania art. 18 § 3 kp nie spełnia nierówne ukształtowanie wynagrodzenia pracownika względem innych pracowników faktycznie zatrudnionych na takim samym stanowisku, jeżeli w formalnych umowach o prace i zakresach obowiązków innych prawników pracodawca wskazał z nazwy, że zajmują oni inne stanowiska pracy, choć faktycznie (co jest ustaleniem Sądu) pracownicy ci nie są zatrudnieni na innych stanowiskach i nie zachodzą żadne podstawy do różnicowania wynagrodzeń,

b/ naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 18 § 3 kp w zw. z art. 11 (2) kp w z w. z art. 189 kpc poprzez jego błędną wykładnię polegająca na przyjęciu sąd pracy nie może kształtować wynagrodzenia za pracę na podstawie art. 18 § 3 kp, jeżeli jest ono wypłacane w wysokości mieszczącej się w granicach określonych w przepisach prawa pracy i w umowie o pracę, również w przypadkach naruszenia przez pracodawcę zasady równego traktowania w zatrudnieniu,

c/ naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 18 § 3 kp w zw. z art. 189 kpc poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że warunkiem stosowania art.18 § 3 k.p. jest naruszenie równego traktowania z przyczyn dyskryminacyjnych,

d/ naruszenie art. 233 § 1 kpc poprzez dokonanie błędnej oceny materiału dowodnego mającej istotny wpływ na wynik sprawy; polegające na ustaleniu, że „na datę wyrokowania nie istniały postanowienia umów o pracę, które wprowadzałyby nierówne traktowanie poszczególnych położnych. Tylko takie zapisy mogłyby zostać uznane za nieważne i na ich miejsce mogłyby wejść postanowienia ustalone przez Sąd, podczas gdy”

e/ naruszenie art. 233 § 1 kpc poprzez dokonanie błędnej oceny materiału dowodnego mającej istotny wpływ na wynik sprawy; a polegającej na wadliwym przyjęciu, że pomimo stwierdzenia nierównego traktowania powódki w wynagradzaniu zapisy umowy o pracę powódki ustalające jej wynagrodzenie na poziomie znacząco niższym niż wynagrodzenie innych położnych zatrudnionych na (...) faktycznie na tym samym stanowisku pracy nie są niegodne z przepisami prawa pracy i nie są nieważne, a jedynie pracodawca -w sferze faktycznej- nie stosuje się do tych zapisów; podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego ( umowy o prace i faktycznego zakresu obowiązków powódki, umów o prace i faktycznego zakresu obowiązków innych położnych zatrudnianych formalnie na stanowisku starszy asystent położna, zeznań świadków) i z ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd wynika, że zatrudniając wszelkie położne na (...) na tym samym stanowisku, pozwany- w umowie o pracę powódki- ustalił jej wynagrodzenie na poziomie znacznie niższym ( po nas 2 tyś zł na rękę miesięcznie) niż innych położnych, co czyni ww. zapisy umowy o pracę powódki niezgodnymi z art. 11 (2) kodeksu pracy, art. (nie wskazano jakiego) Ustawy (nie wskazano jakiej ustawy), art. Rozporządzenia (nie wskazano jakiego rozporządzenia) kodeksem pracy i w konsekwencji nieważnymi,

f/ naruszenie art. 233 § 1 kpc poprzez dokonanie błędnej oceny materiału dowodnego mającej istotny wpływ na wynik sprawy; a polegającej na wadliwym przyjęciu, że treść formalnego zakresu obowiązków powódki jest odmienna pod treści formalnego zakresu obowiązków położnych posiadający tytuł magistra i specjalizację, podczas gdy literalna analiza ww. zakresów obowiązków prowadzi do wniosków wprost odmiennych. Powódka podnosząc takie zarzuty wniosła o zmianę wyroku w zaskarżonej części i uwzględnienie powództwa w tej części – w całości ustalenie oraz zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.

65. Według powódki nie tylko praktyka działania pracodawcy (polegająca na faktycznym zatrudnieniu wszystkich położnych na tym samym stanowisku pracy i powierzeniu im tych samych obowiązków lecz wynagradzania drastycznie różnie) jest sprzeczna z prawem. Sprzeczne z prawem są również zapisy umowy o pracę powódki oraz zapisy regulaminu wynagradzania, które ustalają wynagrodzenie zasadnicze położnych (w tym powódki) w zależności od „wykształcenia posiadanego”, a nie od „wykształcenia wymaganego na zajmowanym stanowisku”- jak wprost nakazuje obligatoryjnie ustawa o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych i rozporządzenie w sprawie kwalifikacji wymaganych na poszczególnych rodzajach stanowisk w podmiotach medycznych niebędących przedsiębiorcami W konsekwencji położne zatrudnione na tym samym stanowisku i wykonujące tę samą pracę zarabiają drastycznie różnie, w zależności od tego czy posiadają tytuł licencjata i specjalizacje ( jak powódka) czy tytuł magistra i specjalizację (jak cześć innych położnych). Choć do zatrudnienia na stanowisku położnej pracodawca wymaga wykształcenia średniego i tytułu zawodowego położnej, nie wymaga posiadania tytułu magistra.

66. Sprzeczności z prawem działań pracodawcy dowodzi również zdaniem powódki treść zakresów obowiązków dla starszego asystenta położnej. W zakresie tym przydziela się ww. osobom poza zakresem czynności położnej specjalistki wykonywanie funkcji kierowniczych- przymiotniki „ zarządzanie”, koordynowane”, „organizowane” w godzinach popołudniowych, weekendy, święta. Według powódki osoby te nigdy tych funkcji nie wykonywały i nie wykonują, a pracodawca od strony formalnoprawnej nie mógł starszemu asystentowi położnej przydzielić żadnych obowiązków ze sfery kierowniczej. Takie działanie jest według powódki wprost sprzeczne z treścią rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 10 lipca 2023 r. w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy w podmiotach leczniczych niebędących przedsiębiorcami. Postanowienia umów o pracę sprzeczne z przepisami prawa są nieważne. Zdaniem powódki stanowisko starszy asystent pielęgniarka lub położna ( poz. 38 tabeli), analogicznie jak położna specjalistka, jest stanowiskiem wykonawczym. Pracownicy działalności podstawowej zatrudnieni na stanowiskach wykonawczych udzielają świadczeń zdrowotnych według procedur medycznych obowiązujących u pozwanego.

67. Według strony powodowej porównanie treści zakresu obowiązków położnej specjalistki i starszego asystenta prowadzi do wniosku, że merytoryczny zakres czynności - w tym czynności organizacyjno- koordynacyjno- zarządczych położnych zostało w obu przypadka sprecyzowany identycznie. Położna specjalistka ma obowiązek wykonywać te czynności w całym wymiarze zatrudnienia, a starszy asystent położna wyłącznie w godzinach popołudniowych, w weekendy i święta. Zakres obciążenia obowiązkami jest zatem według powódki szerszy w przypadku specjalistki położnej, a nie w przypadku starszego asystenta położnej. Bezzasadnym było zatem rzekome wprowadzenie nowego stanowiska pracy celem koordynowania pracy personelu pielęgniarskiego podczas nieobecności oddziałowej, skoro z dniem 29 grudnia 2022 r. pracodawca powierzył już te obowiązki położnym specjalistkom, w tym powódce.

Apelacja pozwanego

68. Pozwany zaskarżył wyrok w części tj. w punktach I, IV, V , domagając się jego zmiany, poprzez oddalenie powództwa w całości w zakresie roszczenia o odszkodowanie zasądzonego w pkt I (95.782,67 zł wraz z odsetkami); zmianę rozstrzygnięcia o kosztach procesu (pkt IV i V) poprzez zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów procesu za I instancję według norm przepisanych. Pozwany wniósł również o zasądzenie od powódki na swoją rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ewentualnie postulował uchylenie zaskarżonego wyroku w pkt I, IV, V i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego, w tym kosztach zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

69. Zarzucił w apelacji naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § 1 k.p.c. przez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego i poczynienie ustaleń sprzecznych z treścią zgromadzonych dowodów, polegających w szczególności na:

a/ przyjęciu, że powódka wykonywała pracę jednakową/jednakowej wartości jak położne posiadające tytuł magistra i specjalizację, mimo istnienia dokumentów pracodawcy różnicujących zakres obowiązków i odpowiedzialności oraz mimo zeznań świadków wskazujących na realne różnice organizacyjne i kompetencyjne;

b/ pominięciu znaczenia faktu, że część kompetencji oraz ról organizacyjnych jest powiązana z wyższymi kwalifikacjami formalnymi (w tym studia II stopnia i specjalizacja) oraz stażem, co wpływa na „wartość pracy” w rozumieniu przepisów prawa pracy;

c/ pominięciu dowodów z dokumentów i zeznań dotyczących sformalizowanego różnicowania zadań i ról (m.in. aneksy do zakresów zadań, stanowisko „starszego asystenta", funkcja lidera dyżuru), a w konsekwencji przyjęciu porównywalności pracy powódki z pracą grupy odniesienia mimo istnienia obiektywnych kryteriów różnicujących poziom samodzielności i odpowiedzialności.

70. Naruszenie art. 327 1 k.p.c. poprzez sporządzenie uzasadnienia w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną w zakresie:

a/ wskazania podstaw ustalenia „należnego wynagrodzenia”;

b/ metodologii wyliczenia zasądzonej kwoty, gdyż w uzasadnieniu pojawia się jednocześnie kwota z opinii biegłego (82.347,05 zł do 31.12.2024 r.) oraz „kwota dodatkowa" liczona samodzielnie przez stronę powodową bez jasnego wyjaśnienia relacji tych wyliczeń i bez jednoznacznego wykluczenia dublowania okresów i składników;

c/ przyczyn pominięcia części materiału dowodowego istotnego dla oceny „pracy jednakowej wartości" oraz dla oceny obiektywności kryteriów różnicowania wynagrodzeń.

71. Naruszenie art. 278 § 1 k.p.c. poprzez oparcie rozstrzygnięcia, obok opinii biegłego, na wyliczeniach strony powodowej w zakresie wymagającym wiadomości specjalnych, co skutkowało przyjęciem niespójnych i nieweryfikowalnych wyliczeń, a w konsekwencji zasądzeniem kwoty nieznajdującej oparcia w prawidłowo ocenionym materiale sprawy.

72. Naruszenie prawa materialnego - art. 18 3c k.p. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że „praca jednakowej wartości" zachodzi także wtedy, gdy pracodawca różnicuje wynagrodzenia na podstawie obiektywnych kryteriów jakości i kompetencji wynikających z wyższych kwalifikacji formalnych oraz przypisanych ról organizacyjnych, a zakres uprawnień i odpowiedzialności jest formalnie szerszy, choć w codziennym odbiorze część czynności może wyglądać podobnie;

73. Naruszenie art. 78 § 1 k.p. poprzez jego niezastosowanie tj. pominięcie, że wynagrodzenie powinno odpowiadać nie tylko rodzajowi pracy, ale także kwalifikacjom oraz jakości jej wykonywania, a kryteria te mogą uzasadniać różnicowanie wynagrodzeń w ramach tego samego obszaru organizacyjnego;

74. Naruszenie art. 18 3d k.p. poprzez zasądzenie odszkodowania w wysokości utożsamionej z różnicą pomiędzy wynagrodzeniem powódki a wynagrodzeniem wybranej grupy porównawczej (magister + specjalizacja), podczas gdy zachowanie pozwanego nie naruszało zasady równego traktowania w zatrudnieniu, bowiem pozwany różnicował wynagrodzenie powódki z racjonalnych przyczyn, w szczególności posiadanego wykształcenia i kwalifikacji, co stanowi dopuszczalne kryterium dyferencjacji wynagrodzeń.

75. Pozwany argumentował, że pojęcie „pracy jednakowej wartości” ma charakter normatywny i wymaga porównania według kryteriów wskazanych w art. 18 3c § 3 k.p., w szczególności kwalifikacji, odpowiedzialności i wysiłku. Elementy te nie muszą ujawniać się przy każdej czynności z osobna, a ich znaczenie widać w sposobie wykonywania pracy jako całości, poziomie samodzielności, decyzyjności oraz odpowiedzialności. W realiach niniejszej sprawy przesłanki te mają w przeważającej mierze charakter jakościowy i ujawniają się zwłaszcza w sytuacjach niestandardowych, nagłych lub obarczonych podwyższonym ryzykiem klinicznym, w których rozstrzygające znaczenie ma poziom samodzielności, decyzyjności oraz odpowiedzialności za bezpieczeństwo pacjenta. Przyjęcie przez Sąd I instancji odmiennego, intuicyjnego sposobu wartościowania pracy doprowadziło według pozwanego do błędnego wniosku o porównywalności pracy powódki z pracą przyjętej grupy odniesienia oraz do wadliwego uwzględnienia roszczenia odszkodowawczego.

76. Według pozwanego Sąd nie przeprowadził wymaganej analizy jakościowej, obejmującej poziom samodzielności, zakres decyzyjności oraz zakres odpowiedzialności i ryzyka, zwłaszcza w sytuacjach niestandardowych. W konsekwencji ustalenia faktyczne przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia, w szczególności wniosek o porównywalności pracy powódki z pracą położnych posiadających tytuł magistra i specjalizację, nie wynikają z wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego, lecz stanowią rezultat uproszczonego i selektywnego wnioskowania, co czyni je nie do utrzymania w postępowaniu odwoławczym.

77. Argumentował pozwany, że położnym o wyższych kwalifikacjach formalnych przypisywany jest szerszy zakres ról i kompetencji, obejmujący m.in. zadania organizacyjne, wdrożeniowe, jakościowe i edukacyjne, a w konsekwencji także wyższy poziom samodzielności oraz odpowiedzialności, zwłaszcza w sytuacjach niestandardowych i obarczonych podwyższonym ryzykiem klinicznym. Zarzucono, że niezasadnie Sąd przyjął, że samo opracowanie przez pracodawcę aneksów nie spowodowało, aby położne o wyższych kwalifikacjach już w 2023 r. wykonywały inne obowiązki, a zmiany „w praktyce rozpoczęto wprowadzać w roku 2024” Te konstatacje pozostawały zdaniem pozwanego w sprzeczności z pominięciem istotnych dowodów z dokumentów i zeznań, które wskazywały na sformalizowane i zinstytucjonalizowane różnicowanie ról, a nie jedynie „teorię” m.in. wprowadzenie roli „starszego asystenta” o dominująco organizacyjnym charakterze wraz z wymogami kwalifikacyjno-stażowymi, wyznaczanie lidera dyżuru oraz wiązanie określonych ról i poziomu oczekiwanej samodzielności z kwalifikacjami formalnymi.

Stanowiska stron w przedmiocie apelacji przeciwnika

78. Każda ze stron wniosła o oddalenie apelacji przeciwnika i zasądzenie na swoją rzecz od kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje

Apelacja strony pozwanej była dalej idąca, a przyczyny powodujące częściowe jej uwzględnienie legły też u podstaw oddalenia apelacji powódki. Dlatego też celowym jest odniesienie się w pierwszej kolejności do tego środka zaskarżenia.

79. Rozpoznając apelację pozwanego, w której zarzucił naruszenie także przepisów postępowania – a mianowicie art. 233 § 1 k.p.c. – w pierwszej kolejności odnieść należało się do tego ostatniego zarzutu. Ocena prawidłowości zastosowania prawa materialnego jest wszak możliwa dopiero po stwierdzeniu braku uchybień w zakresie oceny dowodów. Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. okazał się częściowo uzasadniony. Skuteczne wykazanie przez skarżącego, iż Sąd I instancji uchybił zasadzie swobodnej oceny dowodów, zdeterminowało konieczność skorygowania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia przez Sąd Odwoławczy. Dopiero te, poprawnie zrekonstruowane ustalenia faktyczne, pozwoliły na merytoryczną ocenę podniesionych w apelacji zarzutów naruszenia prawa materialnego.

80. Sąd Rejonowy dokonał szerokich ustaleń faktycznych, prawidłowo ustalając, że na początku lipca 2023 roku opracowano zakres obowiązków, uprawnień i odpowiedzialności na stanowisku starszy asystent pielęgniarka/położna. Stanowisko to zostało wprowadzone dopiero na mocy rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 10 lipca 2023 roku w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy w podmiotach leczniczych niebędących przedsiębiorcami, obowiązującym od 4 września 2023 roku. Wcześniej, do końca grudnia 2022 roku, kiedy to opracowano zakresy obowiązków, uprawnień i odpowiedzialności położnych w zależności od wykształcenia i posiadania specjalizacji, np. położnej z tytułem specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa, położnej po ukończeniu studiów (...) stopnia na kierunku położnictwo, nie istniały formalne, różnice w obowiązkach poszczególnych położnych.

81. Sąd I instancji prawidłowo też przyjął, że zmiany w zakresach obowiązków poszczególnych pielęgniarek, wynikające przede wszystkim z wyodrębnienia stanowiska starszego asystenta położnej/pielęgniarki na podstawie powoływanego wyżej rozporządzenia Ministra Zdrowia z 10 lipca 2023 roku, nie były wprowadzane bezpośrednio po opracowaniu zakresu obowiązków dla tego stanowiska, to jest1 lipca 2023 roku. Nieprawidłowo ustalono natomiast, że „zmiany w zakresach obowiązków poszczególnych pielęgniarek w praktyce rozpoczęto wprowadzać w roku 2024”.

82. Sąd Okręgowy, w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w sprawie w postaci dokumentów (k.141,153,167, 217, 230, 252, 265, 289, 295, 301, 336, 363) odmiennie ustala, że zmiany w stanowiskach pracy położnych i zakresach obowiązków zostały wprowadzone do końca 2023 roku. Najpóźniej aneksy do umów o pracę wraz z aneksami do zakresu obowiązków, uprawnień i odpowiedzialności położnej zostały podpisane przez położne zatrudnione na stanowiskach starszych asystentów położnych w listopadzie 2023 roku.

83. Ustalenia faktyczne dotyczące okresu po 2023 roku, jakie poczynił Sąd Rejonowy, były niekonsekwentne i trudno zrekonstruować do jakich ostatecznie wniosków sąd doszedł. Ustalenia, że „Pozwany w 2024 rozpoczął działania polegające na obciążeniu pielęgniarek z wykształceniem wyższym i specjalizacją dodatkowymi obowiązkami, w zakresie epidemiologii, przeprowadzania szkoleń wewnętrznych, opieki nad studentami” (strona 9-10 uzasadnienia) poprzedzone zostały przyjęciem, że instytucja lidera funkcjonowała od wiosny 2024 roku tylko w teorii, a w praktyce „liderami” były także położne zatrudnione na innych stanowiskach. Zasadnie zatem pozwany zarzucił sądowi, że w oparciu o takie ustalenia nie powinien był zasądzić odszkodowania za nierówne traktowanie w zakresie wynagradzania za okres aż do 30 czerwca 2025 roku.

84. Zważyć trzeba, że przynajmniej od listopada 2023 roku zakres obowiązków położnych z tytułem magistra i specjalizacją, pracujących na stanowiskach starszego asystenta położnej i położnych specjalistek, jak powódka lub położnych zasadniczo się różnił. Nie miała przy tym racji powódka, zarzucając w apelacji, że zakres obciążenia obowiązkami specjalistki położnej był szerszy aniżeli w przypadku starszego asystenta położnej. Teza taka została sformułowana na podstawie wyrwanych z kontekstu fragmentów zakresów obowiązków i nie przystaje do jednoznacznych sformułowań zawartych w aneksach do zakresu obowiązków, uprawnień i odpowiedzialności położnej na stanowisku starszego asystenta położnej (np. k.217 i 217v). Wynika z niego, że organizowanie efektywnej pracy i współpracy zespołowej, zapewnienie sprawnej komunikacji w zespole celem zachowania ciągłości i poprawy bezpieczeństwa opieki (strona pierwsza k.217) jest dodatkowym zadaniem starszego asystenta położnej w stosunku do zakresu obowiązków, uprawnień i odpowiedzialności położnej i specjalisty położonej (strona 2 k.217v w związku z aneksami z 29.12.2022r.).

85. Sąd Rejonowy, jeśli zatem doszedł do wniosku, że pozwany w 2024 rozpoczął działania polegające na obciążeniu pielęgniarek z wykształceniem wyższym (magisterskim) i specjalizacją dodatkowymi obowiązkami, w zakresie epidemiologii, przeprowadzania szkoleń wewnętrznych, opieki nad studentami, to nie miał podstaw, aby przyjąć, że od tego czasu powódka była dalej nierówno traktowana w zakresie wynagradzania. Dodatkowo trzeba zwrócić uwagę na to, że postępowanie dowodowe, które miało wykazać, że doszło do nierównego traktowania zakończyło się w listopadzie 2024r. (ostatnia rozprawa na której dopuszczono dowód z zeznań świadków). Następnie przeprowadzony został dowód z opinii biegłego i do chwili wydania wyroku, , poza przesłuchaniem powódki, nie dopuszczono nowych dowodów, które pozwoliłyby ustalić, że powódka, mimo innego zakresu obowiązków aniżeli położne pracujące na stanowiskach starszego asystenta pielęgniarki, wykonuje faktycznie jednakową pracę lub pracę jednakowej wartości. Zdaniem sądu II instancji, zeznania samej powódki nie są dowodem na podstawie którego można byłoby ustalić, że zróżnicowanie obowiązków miało charakter pozorny, a pozwany nierówno traktował powódkę. Powódka po pierwsze była zainteresowana wynikiem postępowania, po drugie nieracjonalne byłoby uznanie, że powódka ma pełną wiedzę na temat tego czy koleżanki na stanowiskach starszych asystentów położnych realizują obowiązki zgodnie z zakresem obowiązków. Przypomnieć należy, że w sytuacji porównywania się z pracownikiem zatrudnionym na innym stanowisku, z innym zakresem obowiązków, na którym powódka nie mogła być zatrudniona z uwagi na brak wymaganego wykształcenia, to na powódce spoczywał obowiązek wykazania, że zróżnicowanie obowiązków miało cały charakter pozorny, a powódka wykonywała pracę jednakową lub jednakowej wartości.

86. Zdaniem Sądu Okręgowego dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy istotne znaczenie miały działania podjęte przez pozwanego po wytoczeniu powództwa, w rezultacie wejścia w życie rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy w podmiotach leczniczych niebędących przedsiębiorcami z dnia 10 lipca 2023 roku. Pozwany po wejściu w życie tego rozporządzenia wprowadził nowe stanowiska na których były zatrudniane pielęgniarki i położne, dostosowując kwalifikacje wymagane od pracowników zatrudnianych na tych stanowiskach do przepisów rozporządzenia. Ustalono już, że zmiany te wiązały się z wprowadzeniem nowych zakresów obowiązków dla starszych asystentów położnych.

87. Nie budziło przy tym wątpliwości, że dodatkowe obowiązki starszych asystentów położnych nie były związane z procedurami stricte medycznymi, lecz dotyczyły działań organizacyjnych w sytuacji nieobecności pielęgniarki oddziałowej, czyli w godzinach 14.35-7.00 oraz soboty, niedziele i święta oraz przewodniczenia zespołom problemowym w oddziałach do wdrażania działań na rzecz poprawy jakości i bezpieczeństwa opieki.

88. W tym zakresie Sąd Okręgowy dokonuje następujących ustaleń faktycznych. Na początku 2024 roku na (...), gdzie pracowała powódka, w grafikach dyżurów wyznaczany był tzw. lider dyżuru. Liderem dyżuru mogła być położna zatrudniona na stanowisku starszego asystenta. Rolą lidera było rozwiązywanie sytuacji kryzysowych związanych z opieką nad pacjentem pod nieobecność pielęgniarki oddziałowej. W sytuacjach koniecznych lider miał we współpracy z lekarzem dyżurnym zarządzać alokacją pacjentów, zarządzać personelem i podziałem pracy w zespole w sytuacjach wymagających dostosowania do zmieniającego się zapotrzebowania na opieką położniczą na poszczególnych odcinkach oddziału oraz aktywnie uczestniczyć w organizacji i koordynacji działań interwencyjnych w przypadku sytuacji kryzysowych. Lidera wyznaczała pielęgniarka oddziałowe lub jej zastępca. Liczba dyżurów w miesiącu kiedy starszy asystent położna pełniła funkcję lidera nie była z góry ustalona, uzależniona była od decyzji osoby sporządzającej grafik. Zwykle starszy asystent położna pełniła funkcję lidera do 4-5 razy w miesiącu, ale mogło się zdarzyć, że w danym miesiącu nie pełniła funkcji lidera w ogóle (dowód: zeznania P. C. protokół z 26.09.2024r. 01:13:00-01:20:00, zeznania M. Z. protokół z 26.09.2024r. 01:46:00-01:52:00, zeznania L. C. protokół z 19.11.2024r. 00:19:00-00:24:00, J. N. protokół z 19.11.2024r. 00:33:00-00:42:00, B. M. protokół z 19.11.2024r. 01:20:00-01:34:00)

89. W pierwszej połowie 2024 roku położne pracujące na (...) na stanowiskach starszych asystentów, to jest D. M., O. C., D. P. opracowały procedury dotyczące działań na rzecz poprawy jakości i bezpieczeństwa opieki. (dowód: zeznania P. C. – protokół rozprawy z 26.09.2024r. 01:34:00-01:38:00).

90. Przesłuchani świadkowie oraz sama powódka przyznali, że z początkiem roku zaczęła być wprowadzana funkcja lidera. Świadkowie nie potrafili wskazać dokładnej daty od kiedy funkcja ta została wprowadzona, niemniej jednak analizując całość zeznań można ustalić, że było to od początku 2024 roku. J. N. wskazała na styczeń lub marzec, L. C. podała, że było to „w pierwszych miesiącach tego roku”. Korespondowało to z depozycjami oddziałowej B. M., która podała, że „lider w grafikach zaczął się pojawiać - od momentu pojawienia się uaktualnionych aneksów”. Według powódki instytucja lidera miała pojawić się w marcu, a liderami mogły też być inne położne aniżeli starsze asystentki. Twierdzenia te nie znalazły potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym, a ustalając od kiedy wprowadzono funkcję lidera sąd oparł się na zeznaniach świadków, którzy funkcję taką pełnili i oddziałowej, która wyznaczała liderów.

91. Sąd nie dał wiary twierdzeniom powódki i świadków, którzy wskazywali, że nie wiedzieli na czym polegać ma funkcja lidera. Zeznania te były nieracjonalne, a przez to niewiarygodne. Położne zatrudnione na stanowiskach starszych asystentów podpisywały aneksy do umów o pracę i zakresów obowiązków, w których wyraźnie określono ich obowiązki ze szczególnym uwzględnieniem pracy podczas nieobecności oddziałowej. Logicznym i naturalnym też jest, że gdyby położne miały wątpliwości, jakie obowiązki ma wykonywać lider, to zwróciłyby się z zapytaniem do oddziałowej, tak jak zrobiła to świadek M. Z., która zadała „pytanie oddziałowej, która wytłumaczyła mi, że to jest lider, który będzie podejmował decyzje na dyżurach po 14 i nocnych”.

92. Zdaniem sądu II instancji nielogiczne były również twierdzenia powódki świadków, że lider dyżuru nie miał w zasadzie żadnych dodatkowych obowiązków i była to instytucja pozorna. Charakterystyczne, że takie kategoryczne opinie formułowały pielęgniarki, które nigdy nie pełniły funkcji lidera dyżuru, a więc M. Z. i J. L.. Zestawiając ich zeznania z relacją L. C. i J. N., można przyjąć, że teza ta nie jest prawdziwa. Świadkowie, którzy wykonywali funkcję lidera przyznali, że zasadniczo nie wiązało się to z dużo większym zakresem obowiązków, jednak czuły się odpowiedzialne za to co dzieje się na całym oddziale. Przekonanie takie zgodne jest z zakresem obowiązków, z którego wynika, że lider ma obowiązek działania gdy sytuacja tego wymaga. To na nim wówczas spoczywa zarządzanie alokacją pacjentów, personelu, podział pracy w zespole, aktywne uczestnictwo w organizacji i koordynacji działań interwencyjnych.

93. Dokonawszy tych ustaleń można przejść do udzielenia odpowiedzi na kluczowe pytanie z punktu widzenia rozstrzygnięcia, a mianowicie czy po wprowadzenia nowych stanowisk na których zatrudniane były położne, którym towarzyszyło zróżnicowanie zakresów obowiązków oraz z momentem wprowadzenia od 2024 roku funkcji lidera dyżuru i powierzania przynajmniej niektórym starszym asystentom położnym opracowania procedur dotyczących opieki, nadal można mówić, że powódka wykonywała jednakową pracę lub pracę jednakowej wartości jak położne zatrudnione na stanowiskach starszych asystentów, a tym samym była nierówno traktowana w zakresie wynagradzania.

94. Zdaniem sądu II instancji odpowiedź musi być negatywna. Powódka błędnie sprowadza ocenę swojej pracy wyłącznie do zadań czysto medycznych (opieka nad pacjentem), pomijając aspekt organizacyjny, a w sytuacjach kryzysowych także zarządczy, który spoczywa na starszym asystencie położnej. Fakt, że obowiązki te zajmują ułamek czasu pracy, jest prawnie irrelewantny. W prawie pracy liczy się gotowość i obowiązek podjęcia tych działań oraz odpowiedzialność za ich ewentualne niewykonanie lub niewłaściwe wykonanie. Położna z tytułem magistra i specjalizacją ponosi wyższą odpowiedzialność za organizację pracy całego zespołu, co w sytuacjach nagłych (kryzysowych) ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa oddziału. Powódka nie jest obarczona takim ryzykiem zawodowym ani taką odpowiedzialnością.

95. Sąd Okręgowy musi w tym miejscu odnieść się do zarzutu powódki, jakoby powierzenie starszym asystentom położnym tego typu obowiązków było sprzeczne z powołanym rozporządzeniem Ministra Zdrowia z 10 lipca 2023 r. Rozporządzenie, wbrew twierdzeniom powódki, nie rozróżnia stanowisk kierowniczych i wykonawczych, a określa tylko kwalifikacje wymagane na poszczególnych rodzajach stanowisk. O tym jakie obowiązki będą wykonywały osoby zatrudnione na tych stanowiskach decyduje pracodawca i z treści rozporządzenia nie można wyprowadzić zakazu powierzania im organizowania pracy personelu pielęgniarskiego i nadzoru nad pacjentami, pod nieobecność oddziałowej. Uwzględnienie argumentacji powódki prowadziłoby do konieczności zatrudnienia dodatkowych oddziałowych lub kilku zastępców, którzy mogliby wykonywać tego typu obowiązki pod jej nieobecność.

96. Powódka nie udowodniła, aby po 2023 roku świadczyła pracę jednakową lub jednakowej wartości, jak praca starszych asystentów położnych. Praca w ochronie zdrowia z natury rzeczy jest do siebie zbliżona, a podstawowa opieka nad pacjentem stanowi jej fundament. Nie oznacza to jednak, że stanowiska starszego asystenta położnej i położnej specjalistki były tożsame i osoby zatrudnione na tych stanowiskach wykonywały pracę jednakową lub jednakowej wartości. Wymóg posiadania wyższych kwalifikacji na stanowisku starszej asystent i przypisanie do tego stanowiska dodatkowych obowiązków, które od początku 2024r. były realizowane, powoduje, że prace te były zróżnicowane. Zdaniem sądu, aby uznać, że pracownicy nie wykonują jednakowej pracy, różnice w zakresach obowiązków nie muszą być diametralne. Nie jest możliwe określenie jakie zróżnicowanie obowiązków pozwala prawnie uznać, że mamy do czynienia z dwoma różnymi rodzajami pracy. Sąd stoi na stanowisku, że skoro zakresy zadań są obiektywnie różne, to powódka i starsze asystentki położne, z którymi się porównuje, nie wykonują pracy jednakowej. Z kolei brak wymaganego wykształcenia po stronie powódki wyklucza uznanie jej pracy za pracę o jednakowej wartości. Art.18 3c § 3 Kp wprost wskazuje na kwalifikacje zawodowe jako kryterium wartościowania pracy.

97. Błędem w rozumowaniu strony powodowej jest próba narzucenia Sądowi roli audytora polityki płacowej szpitala. Pracodawca dysponuje swobodą prowadzenia działalności gospodarczej, w tym wypadku leczniczej i ma pełne prawo wynagradzać wykwalifikowanych magistrów zdolnych według jego oceny do pełnienia funkcji liderskich i zastępowania oddziałowej wyżej, niż pracę osób bez takich kwalifikacji i obowiązków. Zasadnicze znaczenie ma fakt, że jeśli praca nie jest jednakowa (co wyżej wykazano), przepisy o równym traktowaniu nie nakładają na pracodawcę obowiązku utrzymywania "proporcjonalnych" różnic w wynagrodzeniu. Prawo pracy nie zna zasady, że skoro różnica w obowiązkach jest niewielka, to różnica w wynagrodzeniu też musi być niewielka. To pracodawca, na podstawie swojego budżetu, strategii zarządzania personelem i potrzeb oddziału, decyduje, jak wysoko premiuje określone kompetencje i odpowiedzialność. Rolą sądu nie jest korygowanie siatki płac ani orzekanie, czy ustalona przez dyrekcję szpitala kwota za pełnienie funkcji lidera jest zbyt wysoka w stosunku do czasu, jaki lider na to poświęca. Ingerencja Sądu w wysokość różnicy w wynagrodzeniach na dwóch obiektywnie różnych stanowiskach stanowiłaby niedopuszczalne naruszenie swobody umów i kompetencji zarządczych pracodawcy.

98. Zastrzec przy tym trzeba, że funkcja lidera i zastępowanie oddziałowej nie jest jedynym obowiązkiem różniącym starszą asystent położną od położnej specjalistki. Te pierwsze mają też obowiązek przewodniczenia doraźnej analizie zdarzeń niepożądanych zaistniałych na oddziale i podjęcie działań korygujących oraz obowiązek przewodniczenia zespołom problemowym powoływanym w oddziałach. Okoliczność, że w ciągu kilku miesięcy od wprowadzenia nowych stanowisk i nowych zakresów obowiązków niektóre położne zatrudnione na tych stanowiskach nie zostały wyznaczone do wykonania tego rodzaju obowiązków, nie oznacza, że są to różnice pozorne. Krótki okres jaki minął od 2024 roku oraz stosunkowo duża liczba starszych asystentów położnych na (...), mogły nie uzasadniać nałożenia tego obowiązki na świadków, którzy zeznawali w sprawie. Okoliczność ta nie może stanowić jednak asumptu do wniosku, że zróżnicowanie obowiązków na tych stanowiskach miało charakter pozorny.

99. Uwzględniając powyższe, skoro od 2024 roku nie mogło być już mowy, że powódka wykonywała pracę jednakową lub jednakowej wartości jak położne z którymi się porównywała, to tym samym brak było podstaw do zasądzenia na jej rzecz odszkodowania tytułem wyrównania różnicy w wysokości wynagrodzeń. Pielęgniarki posiadające wyższe wykształcenie magisterskie i specjalizację zatrudnione zostały na innych stanowiskach i wykonywały inne obowiązki, aniżeli powódka. Zaoferowane dowody nie potwierdziły, że zmiany w stanowiskach i obowiązkach miały charakter pozorny, a wszystkie położne dalej wykonywały jednakową pracę, aż do 30 czerwca 2025 roku.

100. Skutkowało to zmianą zaskarżonego wyroku w pkt I i zasądzeniem na rzecz powódki 49 784,95 zł, stanowiącej różnicę w wysokości wynagrodzeń za okres od 1 lipca 2021 roku do końca 2023 roku oraz oddaleniem powództwa w pozostałym zakresie. Podstawę rozstrzygnięcia stanowił art.386§1 kpc.

101. Wysokość różnicy w wynagrodzeniu powódki i położnych z wykształceniem magisterskim i specjalizacją wynikała z opinii biegłego, która w tym zakresie nie była kwestionowana. Opisana zmiana wyroku spowodowała, że bezprzedmiotowe jest odnoszenie się do zarzutów pozwanego dotyczących naruszenia przepisów postępowania – art.327 1Kpc i art.278§1 Kpc.

102. Podstawę orzeczenia o odsetkach stanowił art.455kc w zw. z art.300kp i w tym zakresie sąd podzielił stanowisko sądu I instancji (strona 21-22 uzasadnienia), którego prawidłowość nie była też podważana przez pozwanego.

103. Zmiana wyroku Sądu Rejonowego w pkt I musiała skutkować również zmianą rozstrzygnięcia o kosztach procesu, (pkt IV) poprzez ich wzajemne zniesienie, na podstawie art.100 Kpc. Powódka wygrała proces o zapłatę w 52%, a każda ze stron poniosła koszty zastępstwa procesowego w wysokości 2700 zł. Powódka pierwotnie dochodziła kwoty 25519 zł, zatem podstawę ustalenia kosztów zastępstwa procesowego stanowił §2 pkt 5 w zw. z §9 ust. 1 pkt 2 i §19 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie (tożsama regulacja w rozporządzeniu dotyczącym opłat za czynności radców prawnych). Zmienioną wartość przedmiotu sporu bierze się pod uwagę poczynając od następnej instancji. Uwzględniając powyższe pozwany powinien zwrócić powódce kwotę 1404 zł, zaś powódka pozwanemu 1296 zł. Powódka przegrała jednak w całości proces o ustalenie, a wysokość kosztów zastępstwa procesowego w zakresie tego roszczenia wyniosła 360 zł. Uwzględniając zatem nieznaczną różnicę w wysokości kosztów jakie strony powinny sobie wzajemnie zwrócić sąd odwoławczy zmienił zaskarżony wyrok w pkt IV, koszty procesu wzajemnie znosząc.

104. Apelacja pozwanego w pozostałym zakresie podlegała oddaleniu. W ocenie Sądu Okręgowego brak było podstaw do przyjęcia, aby ocena dowodów przeprowadzona przez Sąd Rejonowy dotycząca okresu do końca 2023 roku była dotknięta wadami wynikającymi z naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Formułowane przez Sąd Rejonowy wnioski co do faktów wynikają z treści przeprowadzonych dowodów, nie kolidowały ani z zasadami doświadczenia życiowego, ani też z zasadami logicznego rozumowania. Wbrew twierdzeniom pozwanego, Sąd pierwszej instancji w sposób prawidłowy ocenił wszystkie dowody i z zebranego w aktach materiału dowodowego wyprowadził wnioski logiczne i poprawne.

105. Sąd Rejonowy trafnie uznał, że do czasu wprowadzenia nowych stanowisk i zakresów obowiązków jedynym powodem zróżnicowania wynagrodzenia powódki i położnych z wykształceniem wyższym magisterskim i specjalizacją, była interpretacja ustawy z 8 czerwca 2017r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Sąd I instancji ocenił zatem, że pozwany błędnie uznał, że ustawa uzależnia wysokość najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników medycznych od posiadanego przez nich wykształcenia, nie zaś od wykształcenia wymaganego na stanowisku, na którym zatrudniony jest dany pracownik. Z powyższego - Sąd I instancji wyprowadził prawidłowy wniosek, że w takiej sytuacji pozwany naruszył zasadę wyrażoną w art. 18 3c k.p., skoro bezsprzecznie ustalił, że dowody zgromadzone w sprawie potwierdziły, że wszystkie osoby zatrudnione u pozwanego na stanowiskach położnych miały ten sam zakres obowiązków, uprawnień i odpowiedzialności. Pracowały w tym samym wymiarze czasu pracy i często zastępowały się, a pracodawca układając grafiki, czy też powierzając pielęgniarkom wykonanie określonych czynności, nie brał pod uwagę ich wykształcenia.

106. Twierdzenia pozwanego co do lepszej jakości pracy opierały się na założeniu, że osoby z wyższym wykształceniem i specjalizacją miały znacznie większą wiedzę teoretyczną, którą mogły wykorzystać w praktyce. Oczywiście trudno odmówić racji tezie o szerszej wiedzy teoretycznej posiadanej przez pielęgniarki/położne z wyższym wykształceniem i specjalizacją w porównaniu z pracownikami mającymi np. wykształcenie średnie medyczne. Powódka miała jednak nie tylko specjalizację, ale również wykształcenie licencjackie. Istotne dla rozstrzygnięcia nie było jednak wykazanie posiadania szerszej wiedzy teoretycznej, lecz udowodnienie, że w czasie kiedy wszystkie położne miały takie same obowiązki i pracowały na tych samych stanowiskach, wiedza ta była w praktyce wykorzystywana, co przekładało się na ilość i/lub jakość pracy. Dowodów na powyższe pozwany nie zaoferował.

107. Nie mogło też skutkować zmianą wyroku i oddaleniem powództwa w całości, wykazywanie przez pozwanego czysto teoretycznych uprawnień i obowiązków położnych z wyższym wykształceniem i specjalizacją. Pozwany nie udowodnił, że pracownice te w praktyce korzystały z tychże uprawnień, co uzasadniało różnicowanie wynagrodzeń.

108. Podsumowując, pozwany nie wykazał, że posiadanie wyższego wykształcenia magisterskiego i specjalizacji faktycznie przekładało się na wyższą jakość wykonywanej przez położne pracy lub też, że pielęgniarki nielegitymujące się takim wykształceniem przed 2023 rokiem nie były dopuszczane do wykonywania niektórych czynności zastrzeżonych dla tych pierwszych (z wyższym wykształceniem), tak jak to miało miejsce po 2023 roku. Przesądziło to o oddaleniu apelacji pozwanego w pozostałym zakresie.

109. Przedstawione rozważania dają zdaniem sądu odpowiedź na pytanie o przyczyny oddalenia apelacji strony powodowej. Powódka stała na stanowisku, że przez cały czas, także po 30 czerwca 2025 roku jest nierówno traktowana w zakresie wynagradzania. Postępowanie dowodowe wykazało jednak, że zmiany wprowadzone przez pozwanego pod koniec 2023 i stosowane od początku 2024 roku spowodowały, że położne zatrudnione na stanowiskach starszych asystentów mają obowiązek wykonywać dodatkowe czynności, które nie są powierzane położnym nie mającym odpowiednich kwalifikacji, aby zostać zatrudnionymi na tych stanowiskach. Nie ma dowodów, że po 2023 roku powódka wykonywała pracę jednakową lub jednakowej wartości jak starsze asystentki położne. Sąd Rejonowy prawidłowo zatem oddalił powództwo o ustalenie, że wynagrodzenie zasadnicze powódki nie może być niższe od wynagrodzenia zasadniczego jakie pracodawca ustalił dla którejkolwiek z położnych pielęgniarek zatrudnionych na M. (...) wykonujących pracę tego samego rodzaju (k.970).

110. Dodać trzeba, że wyrok takiej treści byłby w praktyce niewykonalny i rodził pole nowych konfliktów i procesów. Pozwany musiałby wszak za każdym razem ustalać, czy powódka wykonuje pracę tego samego rodzaju jak inna położna, mająca wyższe wynagrodzenie. Wyrok sprowadzałoby się to zatem w istocie do powtórzenia art.18 3c §1Kp.

111. Sąd Rejonowy nie dopuścił się zatem naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 18§3kp w zw. z art. 189 kpc. Zgodnie z art. 18 § 3 k.p. postanowienia umów o pracę i innych aktów, na podstawie których powstaje stosunek pracy, naruszające zasadę równego traktowania w zatrudnieniu są nieważne. Zamiast takich postanowień stosuje się odpowiednie przepisy prawa pracy, a w razie braku takich przepisów - postanowienia te należy zastąpić odpowiednimi postanowieniami niemającymi charakteru dyskryminacyjnego. Nie budzi wątpliwości w doktrynie i orzecznictwie (wyrok SN z 22.02.2007 r., I PK 242/06, wyrok SN z 17.04.2018 r., II PK 37/17), że pracownik w stosunku do którego naruszono zasadę równego traktowania w zatrudnieniu może wystąpić z powództwem opartym na art. 189 k.p.c. w zw. z art. 18 § 3 k.p. o ustalenie treści stosunku pracy, w tym wypadku w zakresie dotyczącym wysokości wynagrodzenia. Powierzenie tej kompetencji sądowi stanowi wyjątek od zasady kształtowania treści stosunku pracy przez same strony lub przez przepisy prawa.

112. Pozwany wprowadził zmiany w zakresach obowiązków. Zmiany te formalnie wprowadzono w 2023 roku, jednak w przypadku (...) w praktyce zaczęto stosować od roku 2024. Przesłuchani w sprawie świadkowie, jak również powódka, potwierdzili, że na oddziale wyznaczana jest osoba lidera. Pracodawca powierzył też niektórym starszym asystentom położnym opracowanie procedur. Wszelkie zmiany, zwłaszcza w tak dużym zakładzie pracy jakim jest pozwany, wymagają czasu. Nie można uznać, że starsze asystentki położne z dnia na dzień i na każdym dyżurze będą wykonywały wszystkie obowiązki określone w zakresie obowiązków, czy też pracodawca z dnia na dzień powoła kilkanaście zespołów problemowych, tak aby każda starsza asystent mogła przewodniczyć takiemu zespołowi. Charakter tych obowiązków sprawia, że w przypadku dobrej współpracy w zespole, przy braku sytuacji nadzwyczajnych, lider często nie musi podejmować działań, które są dla wszystkich osób łatwo dostrzegalne, co nie oznacza, że wykonuje jednakową pracę jak położna specjalistka.

113. Powyższe przesądziło o niezasadności zarzutów powódki dotyczących naruszenia prawa materialnego i oddaleniu jej apelacji na podstawie art.385 kpc.

114. O kosztach procesu za drugą instancję orzeczono na podstawie art.100 Kpc. Wyrok Sądu Rejonowego został zmieniony, a powództwo oddalone w zakresie 48% dochodzonej kwoty. Uwzględniając zmienioną wartość przedmiotu sporu, fakt że strony były reprezentowane przez tych samych pełnomocników, koszty procesu każdej ze stron (koszty zastępstwa procesowego) wynosiły 2025 zł (§2 pkt 6 w zw. z §9 ust. 1 pkt 2 i §10 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie (tożsama regulacja w rozporządzeniu dotyczącym opłat za czynności radców prawnych). Powódka w całości przegrała sprawę w zakresie roszczenia o ustalenie, gdzie koszty zastępstwa procesowego po każdej ze stron wyniosły po 180 zł. Uwzględniając niewielką różnicę przy stosunkowym rozdzieleniu kosztów (99 zł), jaką powódka powinna zwrócić pozwanemu, sąd zastosował art.100 kpc, wzajemnie znosząc koszty procesu przed sądem II instancji.

sędzia Tomasz Bulkowski

ZARZĄDZENIE

(...).

sędzia Tomasz Bulkowski

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.