III AUa 38/24UzasadnienieSąd Apelacyjny w Gdańsku

Uzasadnienie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 4 czerwca 2024 r.

Zobacz w SAOS
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygn. akt III AUa 38/24 Uzasadnienie

Ubezpieczona E. M. wniosła odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. z dnia 29 czerwca 2023 r., domagając się jej zmiany poprzez przyznanie prawa do renty rodzinnej po zmarłym mężu E. M. (1). W uzasadnieniu odwołania wskazała, że organ rentowy nie uwzględnił do stażu ubezpieczeniowego jej zmarłego męża 4 okresów zatrudnienia, niezasadnie kwestionując zapisy w świadectwie pracy oraz okresu odbywania czynnej służby wojskowej od 27 kwietnia 1987 r. do 22 maja 1989 r. Zdaniem odwołującej okres ten winien być zaliczony tak

co do stażu, jak i do wysokości świadczenia

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. w odpowiedzi na odwołanie wniósł o jego oddalenie wskazując, że zmarły nie spełniał warunków stażowych do nabycia prawa do renty. W 10-leciu przed zgonem nie udowodnił 5 lat przebytych okresów składkowych i nieskładkowych. Nadto organ nie uwzględnił okresów:

- od 22 czerwca 1989 r. do 23 maja 1990 r., ponieważ świadectwo pracy zawiera poprawki

w dacie zatrudnienia oraz brakuje w nim pieczątki imiennej osoby wystawiającej ten dokument,

- od 14 grudnia 1991 r. do 31 grudnia 1991 r., ponieważ za ten okres nie została opłacona składka na ubezpieczenie społeczne,

- od 1 stycznia 1992 r. do 14 czerwca 1992 r. oraz od 15 maja 1993 r. do 10 sierpnia 1993 r.

z uwagi na brak informacji o przebytych okresach składkowych.

Sąd Okręgowy w Słupsku V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem

z dnia 16 listopada 2023 r. oddalił odwołanie (pkt 1) oraz zasądził od ubezpieczonej E. M. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. kwotę

180 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi za czas od uprawomocnienia orzeczenia do dnia zapłaty, sygn. akt VU 443/23.

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny.

E. M. (1), urodzony (...), zmarł nagle (...)

z powodu zatrzymania krążenia. Nie leczył się przewlekle. Warunki stażowe do nabycia prawa do renty, tj. 5-letni okres składkowy i nieskładkowy, spełniał na dzień 18 września 1998 r .

E. M., urodzona (...), wniosek o prawo do renty rodzinnej po zmarłym mężu złożyła 30 maja 2023 r.

Do wniosku dołączyła, między innymi, świadectwo pracy zmarłego męża opieczętowane pieczątką Przedsiębiorstwa (...) w Ł.. W zapisie daty rozpoczęcia pracy w tym zakładzie przez zmarłego przerobiona została data roczna, poprawka ta nie zawiera parafki osoby, która jej dokonała, nadto brak jest pieczątki oraz podpisu osoby, która je wystawiła. Kolejne świadectwa pracy od tego samego pracodawcy,

za okresy późniejsze opatrzone są pieczątkami i podpisami osoby, która je wystawiła.

W świadectwie pracy wydanym zmarłemu za okres od 18 października 1991 r.

do 14 czerwca 1992 r. brak jest adnotacji o przebytych okresach nieskładkowych.

W 10 – leciu liczonym do dnia zgonu, tj. od (...) o (...) E. M. (1) posiadał 1 rok, 5 miesięcy i 2 dni przebytych okresów składkowych

i nieskładkowych.

Okres odbywania zasadniczej służby wojskowej został uwzględniony przez organ

do wymiaru łącznego stażu ubezpieczeniowego, ostatni zakończył się 4 lutego 2019 r.

Zmarły nie posiadał 30 lat przebytych okresów składkowych

Zaskarżoną decyzją organ rentowy odmówił E. M. prawa do renty rodzinnej po zmarłym mężu.

Przechodząc do rozważań prawnych, Sąd Okręgowy w pierwszej kolejności podkreślił, że renta rodzinna to świadczenie pieniężne, które przysługuje uprawnionym członkom rodziny po osobie, która spełniała warunki do nabycia prawa do emerytury

lub renty. Prawo do renty rodzinnej przysługuje wdowie, która w chwili śmierci męża ukończyła 50 lat lub była niezdolna do pracy. Renta rodzinna przysługuje również wdowie, która nie osiągnęła tego wieku, ale wychowuje co najmniej jedno z dzieci (..) uprawnionych do renty rodzinnej po zmarłym, które nie ukończyły 16 roku życia. Prawo do renty rodzinnej przysługuje nadto wdowie, która osiągnęła wiek 50 lat w okresie nie dłuższym niż 5 lat

od śmierci męża (..).

Sąd Okręgowy stwierdził, że niewątpliwie zmarły E. M. (1) nie spełniał warunków od nabycia prawa do emerytury – z uwagi na wiek – w chwili śmierci nie miał ukończonych 57 lat. Stąd, należało ocenić, czy spełniał w chwili śmierci warunki do nabycia prawa do renty.

Zgodnie z art 57 ustawy o emeryturach i rentach z FUS prawo do renty przysługuje

z chwilą spełnienia łącznie warunków:

- bycia niezdolnym do pracy, przy czym przyjmuje się fikcję, iż w chwili śmierci zmarły był całkowicie niezdolny do pracy

- posiadania wymaganego wymiaru okresów składkowych i nieskładkowych

- w przedmiotowej sprawie 5 lat w 10-leciu poprzedzającym zgon, przy czym warunku tego nie musi spełniać mężczyzna, który przebył 30 lat okresów składkowych

- niezdolność do pracy winna powstać w okresie zatrudnienia albo nie później niż w ciągu

18 miesięcy od ustania tych okresów – chyba że zmarły (mężczyzna) posiadał okres składkowy i nieskładkowy w wynoszący 25 lat.

W realiach przedmiotowej sprawy ubezpieczona spełnia warunek wieku wyżej wskazany, tzn. ukończyła 50 lat przed upływem 5 lat od śmierci męża.

W 10-leciu przed zgonem ubezpieczony nie posiadał wymaganych 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych. Warunek ten spełnia na 1998 rok.

Śmierć E. M. (1) nastąpiła wskutek zdarzenia nagłego, przed śmiercią nie chorował przewlekle, nie leczył się, zatem nie sposób ustalić innego, wcześniejszego 10-lecia w którym posiadałby wymagany okres 5 lat. Warunek ten musi być zaś spełniony, skoro zmarły nie posiadał 30 lat okresów składkowych

Zmarły nie posiadał też 25 lat składkowych i nieskładkowych, a zatem jego zgon winien nastąpić w okresie ubezpieczenia lub nie później niż 18 miesięcy od ich ustania.

Zmarły posiadał łącznie 13 lat, 10 miesięcy i 2 dni okresów przebytych w toku całej swojej aktywności zawodowej. Nawet, gdyby doliczyć do tego wymiaru wszystkie zakwestionowane w decyzji okresy, których wymiar wyniósł 1 rok , 6 miesięcy i 4 dni,

to w dalszym ciągu wymiar wszystkich przebytych przez zmarłego okresów nie przekroczy 25 lat.

Sąd I instancji zwrócił uwagę, że wbrew stanowisku odwołującej, się okres odbywania zasadniczej służby został wliczony do wymiaru tych okresów.

Ostatni okres ubezpieczenia ustał 4 lutego 2019 r., a zatem zgon winien nastąpić najpóźniej do 4 sierpnia 2020 r. ( +18 miesięcy). I tego warunku zmarły nie spełnił.

Na marginesie przedmiotowych rozważań Sąd Okręgowy zauważył, że zasadnie organ rentowy zakwestionował okres zatrudnienia zmarłego potwierdzony świadectwem pracy

z 31 maja 1990 r. Podzielając powody, dla których organ tak zdecydował, sąd wskazał,

że kolejne świadectwa pracy wydane za późniejsze okresy posiadają wymagane podpisy

i pieczątki, zatem nie było przeszkód, by zmarły uzyskał od pracodawcy prawidłowe

- opieczętowane, podpisane i bez poprawek lub z opisanymi poprawkami, świadectwo pracy. Niemniej jednak jak na to wyżej wskazano, ujęty w nim okres zatrudnienia pozostaje

bez wpływu na uprawnienia zmarłego do renty, a obecnie wdowy do renty rodzinnej.

W tym stanie rzeczy, skoro zmarły nie spełniał warunków stażowych do nabycia prawa do renty, aktualnie wdowa po nim nie może skutecznie domagać się prawa do renty rodzinnej.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c. orzekł, jak w sentencji wyroku.

O kosztach procesu - zastępstwa prawnego orzeczono, jak w punkcie 2 wyroku,

na mocy art 98 i 99 k.p.c. oraz § 9 ust 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia

22 października 2015 r . Zasądzona kwota to wynagrodzenie radcy prawnego w stawce minimalnej - 180 złotych.

Apelację od wyroku wywiodła E. M., zaskarżając go w całości

i zarzucając:

a) naruszenie prawa materialnego, tj.:

- art. 57 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS poprzez nieprzyznanie skarżącej renty rodzinnej, pomimo spełnionych przesłanek,

- art. 57 w związku z art. 65 i art. 66 ustawy emerytalnej w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez ich błędne zastosowanie i zaaprobowanie sytuacji, w której skarżąca nie uzyska renty rodzinnej po zmarłym mężu z uwagi, iż zmarły nie posiadał 30 lat okresów składkowych oraz nie posiadał też 25 lat składkowych i nieskładkowych, a zatem jego zgon powinien nastąpić w okresie ubezpieczenia lub nie później niż 18 miesięcy od ich ustania,

b) naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów oraz poprzez naruszenie zasady wszechstronnego rozważenia całości zebranego w sprawie materiału.

Mając na uwadze apelująca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez przyznanie prawa do renty rodzinnej, względnie o uchylenie wyroku Sądu I instancji oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania; a także – na podstawie art. 102 k.p.c. – nieobciążanie skarżącej kosztami procesu za obie instancje.

W uzasadnieniu apelacji skarżąca podniosła, że złożyła do akt postępowania wymagane dokumenty i zaświadczenia, potwierdzające wymagany okres zmarłego małżonka do uzyskania prawa do renty rodzinnej dla skarżącej. Zdaniem skarżącej, z żadnego przepisu nie wynika, aby świadectwo pracy musiało być opatrzone imienną pieczątką osoby uprawnionej. Zarzucany przez organ rentowy oraz Sad I instancji brak pieczątki imiennej,

czy tez parafki nie oznacza, iż dokument ten jest nie ważny. Nie jest to brak formalny dyskwalifikujący ważność tego dokumentu. Świadectwo pracy opatrzone jest pieczątką nagłówkową zakładu pracy, co w ocenie skarżącej powoduje, iż dokument ten spełnia wszelkie wymogi stawiane takim wpisom.

Dalej, apelująca powołała się na uchwałę 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia

23 marca 2006 r. I UZP 5/05 (M. P.Pr 2006/8/442, stwierdzającą, że renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, który udowodnił okres składkowy

i nieskładkowy, wynoszący co najmniej 20 lat dla kobiety lub 25 lat dla mężczyzny, oraz jest całkowicie niezdolny do pracy (art. 57 ust. 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach

i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych), bez potrzeby wykazywania przewidzianego w art. 58 ust. 2 ustawy pięcioletniego okresu składkowego i nieskładkowego przypadającego w ciągu ostatniego 10-lecia przed zgłoszeniem wniosku o rentę lub przed dniem powstania niezdolności do pracy. To stanowisko potwierdza także wyrok Sądu Najwyższego z dnia

24 kwietnia 2008 r. sygn. akt II UK 235/07 (LEX nr 509044).

Na podstawie art. 102 k.p.c. skarżąca wniosła o nie obciążanie jej kosztami zastępstwa procesowego, podając, że jest osobą przewlekle chorą, tj. choruje m.in. na nadciśnienie tętnicze i z tego tytułu przyjmuje leki, po śmierci męża jest zdana wyłącznie na siebie i pomoc rodziny. Mąż był głównym żywicielem rodziny i po jego nagłej śmierci sytuacja finansowa uległa znacznemu pogorszeniu. Dodatkowo dochodzi również stan psychiczny skarżącej

po śmierci męża, z która to sytuacją do chwili obecnej skarżąca nie może sobie poradzić.

W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie

od ubezpieczonej na rzecz organu rentowego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje

Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.

Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie była możliwość ustalenia prawa E. M. do renty rodzinnej po zmarłym mężu E. M. (1).

W ocenie Sądu Apelacyjnego, w powyższym zakresie Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy ustalił stan faktyczny w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, zaś w swych ustaleniach i wnioskach nie wykroczył poza ramy swobodnej oceny wiarygodności i mocy dowodów wynikające z przepisu art. 233 k.p.c., nie popełnił on też błędów w rozumowaniu w zakresie zarówno ustalonych faktów, jak też ich kwalifikacji prawnej, albowiem prawidłowo zinterpretował i zastosował odpowiednie przepisy prawa.

Nie są zasadne zarzuty apelujące odnoszące się do nie zaliczenia do stażu ubezpieczeniowego zmarłego poszczególnych okresów składkowych. Przypomnieć można,

że pozwany zaliczył E. M. (1) 13 lat, 10 miesięcy i 2 dni okresów aktywności zawodowej.

Jeśli chodzi o okres służby wojskowej od 25 kwietnia 1987 r. do 21 maja 1989 r.

– został on uwzględniony przez organ, jak wynika z Karty przebiegu zatrudnienia (k. 54 akt ZUS).

Prawidłowo nie został uwzględniony okres od 14 grudnia 1991 r. do 31 grudnia

1991 r., ponieważ za ten okres nie została opłacona składka na ubezpieczenie społeczne,

jak również okresy od 1 stycznia 1992 r. do 14 czerwca 1992 r. oraz od 15 maja 1993 r.

do 10 sierpnia 1993 r. z uwagi na brak informacji o przebytych okresach składkowych.

W wywiedzionej apelacji skarżąca nie kwestionował powyższego.

Zasadnie także nie uwzględniono okresu od 22 czerwca 1989 r. do 23 maja 1990 r., ponieważ świadectwo pracy obejmujące ten okres zawiera poprawki w dacie zatrudnienia oraz brakuje w nim pieczątki imiennej osoby wystawiającej ten dokument. Sąd I instancji ocenił powyższy dokument w zgodzie z art. 233 k.p.c., dochodząc do poprawnego wniosku,

iż nie można dać wiary przerobionej dacie początkowej zatrudnienia E. M. (1) w sytuacji, gdy świadectwo pracy (odmiennie niż inne świadectwa pracy pochodzące od tego samego pracodawcy) nie zostało opatrzone podpisem kierownika zakładu pracy

lub upoważnionej osoby.

Niezależnie od powyższego stwierdzić należy, że Sąd I instancji trafnie wyjaśnił,

iż zaliczenie powyższych okresów do stażu ubezpieczeniowego zmarłego, nie miałoby wpływu na prawo E. M. (1) do renty, a w konsekwencji na prawo jego żony

do renty rodzinnej. Suma powyższych nieuznanych okresów wynosi 1 rok i 8 miesięcy. Doliczenie ich do uznanych 13 lat, 10 miesięcy i 2 dni, nadal nie daje nawet 20-letniego stażu ubezpieczeniowego.

Sąd Apelacyjny zaakceptował zatem w całości ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, traktując je jak własne, nie widząc w związku z tym konieczności ich ponownego szczegółowego przytaczania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 1998 r., I PKN 339/98, OSNP 1999, nr 24, poz. 776). Sąd odwoławczy w pełni podziela także ocenę prawną, jakiej dokonał Sąd pierwszej instancji, uznając ją za wyczerpującą, a tym samym nie ma potrzeby powtarzać w całości trafnego wywodu prawnego (por. wyroki Sądu Najwyższego

z dnia 16 lutego 2006 r., IV CK 380/05, LEX nr 179977; z dnia 16 lutego 2005 r., IV CK 526/04, LEX nr 177281).

Niesporne było spełnienie przez apelującą przesłanki z art. 70 ust. 1 pkt 1 ustawy

o emeryturach i rentach z FUS. W chwili śmierci męża osiągnęła bowiem wieku 50 lat.

W związku z okolicznością, że zmarły na dzień śmierci nie ukończył 57 lat, Sąd Okręgowy prawidłowo też ustalił, że nie spełniał on warunków do nabycia prawa

do emerytury, co w konsekwencji wymagało zbadania, czy spełniał w chwili śmierci warunki do nabycia prawa do renty. Zgodnie bowiem z art. 65 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach

z FUS renta rodzinna przysługuje uprawnionym członkom rodziny osoby, która w chwili śmierci miała ustalone prawo do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy

lub spełniała warunki wymagane do uzyskania jednego z tych świadczeń.

Przesłanki prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy formułuje art. 57

w. zw. z art. 58 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.

Renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, który spełnił łącznie następujące warunki:

Po pierwsze - jest niezdolny do pracy – tę przesłankę zmarły spełnia, albowiem zgodnie z art. 65 ust. 2 cyt. ustawy przy ocenie prawa do renty rodzinnej przyjmuje się,

że osoba zmarła była całkowicie niezdolna do pracy.

Po drugie - nie ma ustalonego prawa do emerytury z Funduszu lub nie spełnia warunków do jej. Ta przesłanka została spełniona.

Po trzecie - ma wymagany okres składkowy i nieskładkowy. Stosownie do art. 58

ust. 1 pkt 5 ustawy warunek posiadania wymaganego okresu składkowego i nieskładkowego, w myśl art. 57 ust. 1 pkt 2, uważa się za spełniony, gdy ubezpieczony osiągnął okres składkowy i nieskładkowy wynoszący łącznie co najmniej 5 lat – jeżeli niezdolność do pracy powstała w wieku powyżej 30 lat - a tak było w przypadku śmierci E. M. (1), datę zgonu przyjmuje się za datę powstania całkowitej niezdolności do pracy. Brak jest podstaw do uznania, jakoby E. M. (1) stałe się niezdolny do pracy

we wcześniejszym okresie – śmierć nastąpiła z przyczyn nagłych, nie leczył się przewlekle. Dodatkowo ust. 2 art. 57 wymaga, aby 5-letni okres, o którym mowa w ust. 1 pkt 5, przypadał w ciągu ostatniego dziesięciolecia przed zgłoszeniem wniosku o rentę lub przed dniem powstania niezdolności do pracy. Zmarły nie posiadał 5 lat okresów składkowych

i nieskładkowych w ostatnim 10-leciu przed śmiercią, ale jedynie 1 rok, 5 miesięcy i 2 dni.

Zgodnie z art. 58 ust. 4 cyt. ustawy przepisu ust. 2 (tj. wymagania, aby okres 5-letni przypadał w ostatni 10-leciu przezd powstaniem niezdolności do pracy) nie stosuje się

do ubezpieczonego, który udowodnił okres składkowy, o którym mowa w art. 6 wynoszący 30 lat dla mężczyzny oraz jest całkowicie niezdolny do pracy. E. M. (1) nie posiadał jednak 30 lat okresów składkowych.

Jak z kolei stanowi art. 57a ustawy o emeryturach i rentach z FUS, warunek określony w art. 57 ust. 1 pkt 2 (wymagany okres składkowy i nieskładkowy) nie jest wymagany

od ubezpieczonego, którego niezdolność do pracy jest spowodowana wypadkiem w drodze

do pracy lub z pracy. Tego rodzaju okoliczność nie miała miejsca w realiach rozpoznawanej sprawy.

Po czwarte - niezdolność do pracy musi powstać w okresach ubezpieczenia albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów. Ostatni okres ubezpieczenia zmarłego ustał 4 lutego 2019 r. 18 miesięcy od tej daty minęło 4 sierpnia 2020 r. E. M. (1) zmarł natomiast (...), co oznacza, że została spełniona także

i ta przesłanka prawa do renty. Zgodnie z art. 57 ust. 2 ustawy emerytalnej przepisu ust. 1

pkt 3 – a zatem ustanawiającego powyższe wymaganie - nie stosuje się do ubezpieczonego, który udowodnił okres składkowy i nieskładkowy wynoszący 25 lat dla mężczyzny oraz jest całkowicie niezdolny do pracy. Skoro jednak zmarły nie posiadał 25 lat okresów składkowych i nieskładkowych, brak jest podstaw do zastosowania tego wyłączenia.

Nie ma przełożenia na rozpoznawaną sprawę przytaczane przez apelującą orzecznictwo Sądu Najwyższego. Jej zmarły mąż E. M. (1) nie posiadał 25 lat okresów składowych i nieskładkowych ani tym bardziej 30 lat okresów składkowych (20 lat, na które powołuje się skarżąca art. 57 ust. 2 ustawy odnosi do kobiet, dla mężczyzn okres ten wynosi 25 lat – zmarły nie osiągnął zresztą 20-stażu ubezpieczeniowego i nie osiągnąłby go nawet przy doliczeniu spornych okresów).

Mając na uwadze powyższe tj. fakt, iż nie zostały spełnione przesłanki przyznania skarżącej prawa do renty rodzinnej po zmarłym mężu, Sąd Okręgowy zasadnie oddalił odwołanie ubezpieczonej. Brak podstaw do stwierdzenia uchybienia przez ten sąd przepisów prawa procesowego oraz materialnego.

Wbrew zarzutowi podniesionemu w apelacji nie sposób przy tym dopatrzyć się naruszenia zasady równości wynikającej z art. 32 Konstytucji RP.

Posiłkując się argumentacją przedstawiona przez Sąd Apelacyjny w Krakowie

w uzasadnieniu wyroku z dnia 13 października 2016 r. (III AUa 368/15, LEX nr 2166592), którą Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie w pełni podziela, stwierdzić należy, że Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie zwracał uwagę (zob. m.in. wyrok TK z dnia 24 lipca 2014 r., OTK-A 2014/7.77, Dz. U. z 2014 r. poz. 1021), że z zasady równości, wyrażonej w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, wynika nakaz jednakowego traktowania podmiotów prawa w obrębie określonej klasy (kategorii). Wszystkie podmioty prawa, charakteryzujące się w równym stopniu daną cechą istotną (relewantną), powinny być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań, zarówno dyskryminujących, jak i faworyzujących. Podmioty różniące się mogą być natomiast traktowane odmiennie (zob. wyroki TK z dnia

28 maja 2002 r., sygn. P 10/01, OTK ZU nr 3/A/2002, poz. 35 oraz z dnia 13 grudnia 2007 r., sygn. SK 37/06, OTK ZU nr 11/A/2007, poz. 157). Już sam fakt nabycia prawa do emerytury lub renty przez różne osoby, w różnych okresach, różnicuje sytuację prawną tych osób

w zakresie warunków ustalania wysokości świadczenia. Jest to sytuacja powszechna

w funkcjonowaniu systemu emerytalno - rentowego, który może podlegać i podlega modyfikacjom, również w zakresie sposobu ustalania wysokości świadczenia. Różne traktowanie świadczeniobiorców, którzy nie mają wspólnej cechy relewantnej nie narusza jednak zasady równości, a nawet nie pozwala na analizowanie ich sytuacji jako podobnej

z punktu widzenia tej zasady. Równość w zakresie prawa do zabezpieczenia społecznego nie oznacza jednakowego, czy nawet podobnego traktowania wszystkich potencjalnych świadczeniobiorców, lecz oznacza konieczność podobnego traktowania podmiotów podobnych, które mają wspólną cechę istotną, relewantną z punktu widzenia badanej regulacji prawnej. Co więcej, w wyroku z dnia 13 grudnia 2007 r. (SK 37/06), Trybunał Konstytucyjny uznał, że "zgodny z założeniami konstytucyjnymi system ubezpieczeń społecznych nie może być oparty na zasadzie «absolutnej» równości. System emerytalno-rentowy powinien opierać się na zasadach powszechności i względnej jednolitości kryteriów przyznawania świadczeń

i określania ich wysokości". Podkreślić należy, iż art. 67 ust. 1 Konstytucji upoważnia ustawodawcę do określenia zakresu i form m.in. ubezpieczenia emerytalno-rentowego

co oznacza, że ustawodawca może ukształtowany już system zmieniać lub modyfikować. Warto też pamiętać, iż w sprawach, w których Trybunał wypowiadał się na temat różnych przepisów ustawy o emeryturach i rentach z FUS, często podkreślał duży zakres swobody regulacyjnej ustawodawcy, wskazując treść zdania drugiego art. 67 ust. 1 Konstytucji.

Skarżąca nie wyjaśniła, w czym upatruje naruszenia zasady równości wobec prawa

i Sąd Apelacyjny takiego naruszenia nie dostrzega. Brak uprawnienia apelującej do renty rodzinnej wynika z fakt, że zmarły nie spełniał w chwili śmierci ustawowych przesłanek

do ustalenia emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy. Takie samo rozstrzygnięcie dotyczyłoby każdego innego uprawnionego w sytuacji, gdy zmarły, po którym miałaby nabyć prawo do renty rodzinnej, nie spełniałby warunków do ustalenia mu prawa do emerytury

lub renty.

Pamiętać trzeba, że renta rodzinna jest świadczeniem pochodnym od świadczenia, jakie przysługiwałoby osobie zmarłej, dlatego też w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega spełnienie przesłanek przez osobę zmarłą, a dopiero następnie ustalane jest prawo

do tego świadczenia wnioskodawcy - członka rodziny po osobie zmarłej (por. wyrok WSA

w Warszawie z dnia 3 września 2009 r., II SA/Wa 348/09, LEX nr 637742). W kontekście powyższego należy zwrócić uwagę, iż dla przyznania prawa do renty rodzinnej nie mają znaczenia żadne inne okoliczności, jak tylko kwestia posiadania przez zmarłego w chwili śmierci ustalonego prawa do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy bądź też spełniania warunków wymaganych do uzyskania jednego z tych świadczeń. W szczególności nie bierze się pod uwagę sytuacji materialnej osoby uprawnionej do renty rodzinnej. Brak uprawnień zmarłego do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy, pociąga za sobą również brak uprawnień członków rodziny do renty rodzinnej po ubezpieczonym. Dochodzone świadczenie nie jest bowiem świadczeniem przyznawanym z uwagi na potrzeby, nawet najbardziej uzasadnione, ale świadczeniem pochodnym od okresów opłacania składek na ubezpieczenie społeczne (tak np.: wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 listopada 2006 r.,

II SA/Wa 270/06, LEX nr 306965; wyrok WSA w Warszawie z dnia 15 czerwca 2005 r.,

II SA/Wa 647/05). Świadczeniami mającymi na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości, a w związku z tym przyznawanymi w oparciu o przesłanki statusu rodzinnego i materialnego są pieniężne i niepieniężne świadczenia z pomocy społecznej, a nie świadczenia z ubezpieczenia społecznego.

W tym stanie rzeczy, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł,

jak w sentencji wyroku.

SSA Daria Stanek

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.