III AUa 345/23WyrokSąd Apelacyjny w Poznaniu

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu

Zobacz w SAOS
podstawa wymiaru składki
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygn. akt III AUa 345/23

Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej

Dnia 2 lipca 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Roman Walewski

Protokolant: Alicja Karkut

po rozpoznaniu w dniu 2 lipca 2025 r. w Poznaniu sprawy (...) S.A. z siedzibą w P. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w P. przy udziale zainteresowanego B. S. (1) o wysokość podstawy wymiaru składek na skutek apelacji (...) S.A. z siedzibą w P. od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 24 stycznia 2023 r. sygn. akt VIII U 375/22

1. oddala apelację;

2. zasądza od odwołującej (...) S.A. z siedzibą w P. na rzecz pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w P. kwotę 1350 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas od uprawomocnienia niniejszego orzeczenia

o kosztach procesu do dnia zapłaty.

sędzia Roman Walewski

Uzasadnienie

Przedmiot sprawy

Rozstrzygnięcie sądu I instancji

Stanowiska stron

Decyzją z 13 grudnia 2021 roku nr (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w P., działając na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 1 i 3 w zw. z art. 4 pkt 9, art. 18 ust. 1, art. 19 ust. 1 i 3, art. 20 ust. 1, art. 21 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych oraz art. 81 ust. 1, 5 i 6 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz § 2 pkt 15 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 18 grudnia 1998 roku w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe określił podstawę wymiaru składek oraz kwotę na obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe, wypadkowe i zdrowotne B. S. (1) z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę u płatnika składek (...) S.A. w okresie od września 2016 roku do grudnia 2017 roku.

Odwołanie od powyższej decyzji wywiódł (...) SA, zaskarżając ją w całości i zarzucając jej naruszenie:

1) art. 77 5 § 1 kodeksu pracy oraz § 2 ust. 1 pkt 15 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe,

2) art. 7 kodeksu postępowania administracyjnego w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 w zw. z art. 180 kodeksu postępowania administracyjnego i art. 123 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych,

3) art. 77 § 1 kpa w zw. z art. 123 ustawy systemowej, art. 91 ust. 5 w zw. z art. 87 ust. 1 pkt 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych,

4) art. 91 ust. 5 ustawy systemowej w zw. z art. 55 ust. 1 pkt 4 ustawy z 6 marca 2018 roku Prawo przedsiębiorców,

5) art. 8 § 1 kpa w zw. z art. 123 ustawy systemowe w zw. z art. 50 ust. 4 ustawy Prawo przedsiębiorców,

6) art. 6 kpa w zw. z art. 123 ustawy systemowej,

7) art. 91 ust. 5 w zw. z art. 91 ust. 1 pkt 3 – 7 ustawy systemowej

poprzez uznanie, że ubezpieczony przy realizacji zadań nie przebywał w podróżach służbowych i nie przysługiwały mu należności na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową niestanowiące podstawy wymiaru składek, a nadto brak przeprowadzenia postępowania dowodowego w celu ustalenia miejsca pracy i obowiązków pracowniczych ubezpieczonego, błędną ocenę zgromadzonych w sprawie materiału dowodowego, uznanie, że przesłuchanie 12 pracowników odwołującej w toku postępowania kontrolnego było zbędne, wykonywanie kontroli przez okres dłuższy niż 48 dni, niewłaściwe przeprowadzenie postępowania kontrolnego.

Mając na uwadze powyższe, odwołujący wniósł o:

1) zmianę zaskarżonej decyzji poprzez orzeczenie prawidłowej podstawy wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenie emerytalne, rentowe, chorobowe, wypadkowe i zdrowotne ubezpieczonego jako pracownika odwołującej odpowiadające zadeklarowanej przez odwołującą w dokumentacji rozliczeniowej w spornym okresie tj. nieuwzględnienie w tej podstawie otrzymanych od odwołującej w spornym okresie należności na pokrycie kosztów związanych z podróżami służbowymi,

2) zasądzenie od organu rentowego na rzecz odwołującego kosztów procesu.

Wyrokiem z dnia 24 stycznia 2023 roku Sąd Okręgowy w Poznaniu, VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie oraz zasądził od odwołującej spółki na rzecz pozwanego organu rentowego kwotę 1800 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Apelację od powyższego wyroku wywiodła odwołująca spółka (...) S.A., zaskarżając go w całości i zarzucając:

1. art. 77 5 § l Kodeksu pracy poprzez jego nieprawidłową wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że sposób, okoliczności i zakres wykonywania zadań służbowych przez B. S. (1) (zwanego dalej „ubezpieczonym") na polecenie pracodawcy w okresie objętym zaskarżoną decyzją nie pozwala na przyjęcie, że ubezpieczony przy realizacji tych zadań przebywał w podróżach służbowych, podczas gdy prawidłowa wykładnia wskazanego przepisu powinna prowadzić sąd I instancji do wniosku, że przy realizacji zadań służbowych na polecenie odwołującej ubezpieczony przebywał w podróży służbowej, a tym samym mógł otrzymać należności na pokrycie kosztów z tymi podróżami związanych;

2. art. 18 ust. 1 i art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2022 r. poz. 1009 ze zm.) oraz art. 81 ust. 1 i 6 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2021 r. poz. 1285 ze zm.) poprzez ich zastosowanie oraz § 2 ust. 1 pkt 15 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (Dz.U. z 2017 r. poz. 1949 ze zm.) poprzez jego niezastosowanie, a polegające na przyjęciu, że diety przysługujące ubezpieczonemu na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową były jego przychodem stanowiącym podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe, wypadkowe i ubezpieczenie zdrowotne, podczas gdy ubezpieczony w dniach za które otrzymywał diety przebywał w podróży służbowej, a zatem przysługujące mu należności na pokrycie kosztów związanych z tymi podróżami służbowymi nie stanowiły podstawy wymiaru składek w rozumieniu rozporządzenia składkowego;

3. art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego , art. 77 § 1 kpa i art. 80 kpa w zw. z art. 180 kpa i art. 123 ustawy systemowej, które doprowadziło do naruszenia art. 91 ust. 5 w zw. z art. 91 ust. 1 pkt 7 ustawy systemowej poprzez uznanie, że nieprzeprowadzenie przez organ rentowy wyczerpującego postępowania dowodowego i jego błędna ocena w trakcie kontroli przeprowadzanej przez organ rentowy w przedsiębiorstwie odwołującej nie stanowią wad dyskwalifikujących zaskarżoną decyzję w stopniu odbierającym jej cechy aktu administracyjnego, podczas gdy prawidłowe zastosowanie przepisów przez sąd I instancji powinno prowadzić do wniosku, iż stopień wadliwości przeprowadzonego przez organ rentowy postępowania kontrolnego jest tak dalece kwalifikowany, iż wydanie zaskarżonej decyzji w związku z przeprowadzeniem postępowania administracyjnego wszczętego w oparciu o tak przeprowadzone postępowanie kontrolne powinno zostać uznane za dyskwalifikujące naruszenie wskazanych przepisów, odbierające zaskarżonej decyzji cechy aktu administracyjnego;

4. art. 77 § 1 kpa w zw. z art. 123 ustawy systemowej oraz art. 91 ust. 5 w zw. z art. 87 ust. 1 pkt 6 ustawy systemowej poprzez uznanie, że przesłuchanie przez organ rentowy dwunastu pracowników odwołującej, w tym dziewięciu objętych postępowaniem kontrolnym, w toku prowadzonego postępowania przy jednoczesnym nieprzesłuchaniu ubezpieczonego nie stanowi wady dyskwalifikującej zaskarżoną decyzję w stopniu odbierającym jej cechy aktu administracyjnego, podczas gdy prawidłowe zastosowanie przepisów przez sąd I instancji powinno prowadzić do wniosku, iż wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie ubezpieczonego w oparciu o protokół kontroli z dnia 29 lipca 2021 r., a w rezultacie wydanie przez organ rentowy zaskarżonej decyzji w oparciu o tak wszczęte postępowanie administracyjne, stanowiło wadę dyskwalifikującą zaskarżoną decyzję w stopniu odbierającym jej cechy aktu administracyjnego;

5. art. 91 ust. 5 ustawy systemowej w zw. z art. 55 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców poprzez uznanie, że prowadzenie przez organ rentowy czynności kontrolnych w przedsiębiorstwie odwołującej w czasie przekraczającym 48 dni, a w rezultacie wydanie Protokołu po upływie 48-ego dnia prowadzenia tych czynności, nie stanowi wady dyskwalifikującej zaskarżoną decyzję w stopniu odbierającym jej cechy aktu administracyjnego, podczas gdy prawidłowe zastosowanie przepisów przez sąd I instancji powinno prowadzić do wniosku, iż wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie ubezpieczonego w oparciu o Protokół wydany z naruszeniem prawa, a w rezultacie wydanie przez organ rentowy zaskarżonej decyzji w oparciu o tak wszczęte postępowanie administracyjne, stanowiło wadę dyskwalifikującą zaskarżoną decyzję w stopniu odbierającym jej cechy aktu administracyjnego.

II. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

1. art. 227 i art. 327 1 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania cywilnego , polegające na pominięciu przez sąd I instancji oceny wpływu naruszeń przepisów postępowania poczynionych przez organ rentowy na treść zaskarżonej decyzji przy jednoczesnym dokonaniu ustalenia, że sąd I instancji może i powinien dostrzegać wady formalne decyzji administracyjnej, które decyzję tę dyskwalifikują w stopniu odbierającym jej cechy aktu administracyjnego, podczas gdy :

a. sąd 1 instancji był obowiązany wskazać dlaczego naruszenia przepisów postępowania poczynione przez organ rentowy nie stanowią w jego ocenie takich wad formalnych zaskarżonej decyzji, które tę decyzję dyskwalifikują w stopniu odbierającym jej cechy aktu administracyjnego oraz czy naruszenia te naruszały przepisy postępowania przed organem rentowym w sposób rażący, celem umożliwienia odwołującej poddania wyrażonej przez Sąd I instancji oceny w tym zakresie kontroli instancyjnej;

b. wady, którymi dotknięta była zaskarżona decyzja są wadami dyskwalifikującymi ją w stopniu odbierającym jej cechy aktu administracyjnego, a nadto wadami naruszającymi w sposób rażący przepisy o postępowaniu przed organem rentowym, co w konsekwencji prowadzić powinno sąd I instancji do zastosowania odmiennego rozstrzygnięcia w sprawie;

2. art. 477 14 § 2 1 kpc polegające na jego niezastosowaniu, w sytuacji gdy zaskarżona decyzja została wydana z rażącym naruszeniem przepisów o postępowaniu przed organem rentowym, w związku z czym sąd I instancji powinien był uchylić zaskarżoną decyzję i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania organowi rentowemu;

3. art. 227 kpc poprzez nieustalenie faktu istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy, a polegającego na:

a. wskazaniu jakie było, w ocenie sądu I instancji i w świetle zastosowanego przez niego rozstrzygnięcia, miejsce pracy ubezpieczonego w poszczególnych dniach okresów objętych zaskarżoną decyzją, podczas gdy dokonanie takiego ustalenia powinno prowadzić do wniosku, że ubezpieczony w spornym okresie przebywał poza stałym miejscem pracy i wykonywał zadania w ramach podróży służbowych;

b. niedostrzeżeniu, że w dniach 2 i 4 czerwca 2021 r. nie miały miejsca przeszkody w czynnościach kontrolnych, inspektorzy ZUS nie zwrócili się do zarządu odwołującej w sprawie prowadzenia kontroli w dniu 2 czerwca 2021 r.; niedostrzeżeniu, że inspektorzy ZUS zostali poinformowani o wyznaczeniu dnia 4 czerwca 2021 r. jako dnia wolnego od pracy w przedsiębiorstwie odwołującej oraz nie zgłaszali oni potrzeby wykonywania czynności kontrolnych w dniu 4 czerwca 2021 r. w biurze odwołującej; niedostrzeżeniu faktu nieobowiązywania w stosunku do zarządu odwołującej zasad dotyczących dni wolnych od pracy wynikających z przepisów prawa pracy oraz ich dostępności telefonicznej dla inspektorów ZUS w dniach 2 i 4 czerwca 2021 r.;

c. nie ustaleniu w wyczerpujący sposób zasad funkcjonowania przedsiębiorstwa odwołującej;

4. art. 233 § 1 kpc poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a polegającą na uznaniu, że miejsce pracy ubezpieczonego miało ruchomy (zmienny) charakter, zdeterminowany rodzajem pracy, a w związku z tym ustalenie, iż wszystkie wyjazdy do tak ustalonych miejsc pracy nie spełniały przesłanek uznania ich za podróże służbowe, podczas gdy nawet podzielenie zapatrywania sądu I instancji jakoby miejsce pracy ubezpieczonego miało ruchomy (zmienny) charakter, zdeterminowany rodzajem pracy, powinno prowadzić do ustalenia, iż w ramach miejsc pracy ustalonych w taki sposób ubezpieczony mógł odbywać i odbywał incydentalne podróże służbowe do innych miejsc, a znajdywanie się przez ubezpieczonego przez zaledwie kilka dni w trakcie dłuższego okresu w miejscach niebędących wówczas jego miejscem pracy nie powinno prowadzić do wniosku, iż wyjazd w takie miejsce nie mógł stanowić podróży służbowej, co prowadzić powinno przynajmniej do częściowej zmiany zaskarżonego rozstrzygnięcia organu rentowego, a zatem miało istotny wpływ na wynik sprawy;

5. art. 235 2 § 1 pkt 5 kpc w zw. z art. 227 kpc poprzez pominięcie wniosków zawartych w pkt 3 lit. f. i g. petitum odwołania o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków M. S. i P. W. (1) w sytuacji, w której przesłuchanie wnioskowanych przez odwołującą świadków nie zmierzało do przedłużenia postępowania, podczas gdy przesłuchanie tych świadków pozwoliłoby Sądowi I instancji na dokonanie pełnych ustaleń faktycznych, a w rezultacie na wydanie innego rozstrzygnięcia w sprawie, i to pomimo zgłoszenia przez pełnomocnika odwołującej podczas rozprawy w dniu 5 lipca 2022 r. zastrzeżenia do protokołu w trybie art. 162 § 1 kpc;

6. art. 235 2 § 1 pkt 2 kpc w zw. z art. 227 kpc poprzez pominięcie:

a. wniosku zawartego w pkt 4 petitum odwołania o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z przesłuchania w charakterze strony członka zarządu odwołującej (G. G.) w sytuacji, w której przesłuchanie członka zarządu odwołującej w charakterze strony nie zmierzało do wykazania faktu bezspornego, nieistotnego dla rozstrzygnięcia sprawy lub udowodnionego zgodnie z twierdzeniem odwołującej, podczas gdy przesłuchanie tego członka zarządu pozwoliłoby sądowi I instancji na dokonanie pełnych ustaleń faktycznych, a w rezultacie na wydanie innego rozstrzygnięcia w sprawie, i to pomimo zgłoszenia przez pełnomocnika odwołującej podczas rozprawy w dniu 25 października 2022 r. zastrzeżenia do protokołu w trybie art. 162 § 1 7kpc;

b. wniosków dowodowych zawartych w pkt 6 petitum odwołania o zobowiązanie organu rentowego do przedłożenia wskazanych w tym punkcie dokumentów, a następnie dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z akt sprawy ubezpieczonych A. R., G. A., P. B., S. J., M. J., J. K., A. K., B. S. (2) i R. W., w sytuacji, w której przeprowadzenie dowodu z zawnioskowanych dokumentów miało znaczenie dla ustalenia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, i to pomimo zgłoszenia przez pełnomocnika odwołującej podczas rozprawy w dniu 5 lipca 2022 r. zastrzeżenia do protokołu w trybie art. 162 § 1 kpc;

7. art. 98 § 1, 3 i 4 kpc w zw. z art. 99 kpc § 2 pkt 3 i § 15 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r. poz. 265) poprzez zasądzenie na rzecz organu rentowego kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 1.800 PLN, podczas gdy zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego przyjmuje się, że w sprawach o ustalenie podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne o wartości przedmiotu sporu decyduje różnica spornej wysokości składek na ubezpieczenia społeczne, a nie różnica podstaw wymiaru.

Mając na uwadze powyższe zarzuty, skarżąca wniosła o:

1. zmianę zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez zmianę decyzji organu rentowego z dnia 13 grudnia 2021 r. o numerze (...) (zwaną dalej „zaskarżoną decyzją") poprzez orzeczenie prawidłowej podstawy wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenie emerytalne, rentowe, chorobowe, wypadkowe i zdrowotne B. S. (1) jako pracownika odwołującej, odpowiadającej tej zadeklarowanej przez odwołującą w dokumentacji rozliczeniowej z organem rentowym w spornym okresie, tj. poprzez nieuwzględnienie w tej podstawie otrzymywanych od odwołującej w spornym okresie należności na pokrycie kosztów związanych z podróżami służbowymi;

- ewentualnie, na wypadek nieuwzględnienia wniosku z pkt 1 -

2. zmianę zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi rentowemu;

- ewentualnie, na wypadek nieuwzględnienia wniosków z pkt 1 i 2

3. uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji;

- zaś w każdym wypadku -

4. uchylenie postanowienia sądu I instancji wydanego na rozprawie w dniu 5 lipca 2022 r. o oddaleniu wniosku dowodowego odwołującej oraz dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków M. S. oraz P. W. (2) (doręczenie wezwań na adres organu rentowego), na następujące fakty:

a. brak przeszkód w czynnościach kontrolnych w dniach 2 czerwca 2021 r. i 4 czerwca 2021 r.;

b. poinformowanie inspektorów ZUS o wyznaczeniu w dniu 4 czerwca 2021 r. dnia wolnego od pracy w przedsiębiorstwie odwołującej oraz o wyznaczeniu tego dnia jako dnia wolnego od pracy w zamian za święto;

c. niezgłoszenie przez inspektorów ZUS potrzeby wykonywania czynności kontrolnych w dniu 4 czerwca 2021 r. w biurze odwołującej;

d. możliwość prowadzenia czynności kontrolnych pod nieobecność odwołującej w dniu 4 czerwca 2021 r., w tym także zdalnie;

e. prowadzenie czynności kontrolnych w okresie między sporządzeniem protokołu kontroli a sporządzeniem aneksu nr (...).

5. uchylenie postanowienia sądu I instancji wydanego na rozprawie w dniu 25 października 2022 r. o oddaleniu wniosku dowodowego odwołującej oraz dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z przesłuchania w charakterze strony członka zarządu odwołującej (G. G.), na następujące fakty:

a. miejsce wykonywania pracy przez ubezpieczonego;

b. charakter pracy wykonywanej przez ubezpieczonego na stanowisku operatora sprzętu budowlanego, a także specyfiki tej pracy;

c. ilość i częstotliwość podróży służbowych odbywanych przez ubezpieczonego;

d. sposób wydatkowania świadczeń otrzymywanych przez ubezpieczonego tytułem diet;

e. nie przychodowy charakter świadczeń otrzymywanych przez ubezpieczonego odwołującej tytułem diet;

f. udogodnienia zapewniane przez odwołującą w czasie podróży służbowych;

g. zasady funkcjonowania przedsiębiorstwa odwołującej;

6. uchylenie postanowienia sądu I instancji wydanego na rozprawie w dniu 5 lipca 2022 r. o oddaleniu wniosku dowodowego odwołującej oraz dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z akt sprawy ubezpieczonych A. R., G. A., P. B., S. J., M. J., J. K., A. K., B. S. (2) i R. W. - na fakt niestosowania przez organ rentowy jakichkolwiek wytycznych przy określaniu, że dany wyjazd jest lub nie jest podróżą służbową oraz na fakt stosowania diametralnie różnych rozstrzygnięć w podobnych sytuacjach faktycznych.

7. przeprowadzenie rozprawy;

8. zasądzenie na rzecz odwołującej kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych;

9. nieobciążanie odwołującej kosztami procesu zarówno w pierwszej jak i w drugiej instancji, względnie nieobciążanie odwołującej kosztami procesu w drugiej instancji.

W odpowiedzi na apelację pozwany organ rentowy wniósł o jej oddalenie w całości i o zasądzenie od organu rentowego na swoją rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz o oddalenie wniosków dowodowych strony przeciwnej jako dowodów na fakty nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Pozwany wniósł także o oddalenie wniosku o nieobciążanie odwołującej kosztami procesu, zarówno w pierwszej, jak i w drugiej instancji.

Rozważania prawne i rozstrzygnięcie sądu II instancji

Apelacja odwołującej spółki , jako bezzasadna ,podlegała oddaleniu.

Na wstępie wskazać należy, że Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne ustalenia sądu pierwszej instancji (art. 387§2 1pkt 1 k.p.c.). Ustalenia te są prawidłowe i opierają się na właściwie ocenionym materiale dowodowym.

Uwzględniając prawidłowo ustalony i niezakwestionowany przez apelującego stan faktyczny sprawy, sąd odwoławczy stwierdza, że nie zachodzi zarzucane przez pozwanego naruszenie przepisów prawa materialnego, a sąd odwoławczy przyjmuje za własne oceny prawne sądu pierwszej instancji (art. 387§2 1 pkt 2 k.p.c.).

Odnosząc się do zarzutów odwołującego, podniesionych w apelacji, sąd odwoławczy stwierdza, że są one bezzasadne.

W pierwszej kolejności należy odnieść się do, zdaniem sądu odwoławczego, najdalej idącego zarzutu naruszenia przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, to jest niezastosowania

art. 477 14 § 2 k.p.c..

W tej kwestii przypomnieć należy, że zgodnie z 477 14 § 2 1 k.p.c. jeżeli decyzja nakładająca na ubezpieczonego zobowiązanie, ustalająca wymiar tego zobowiązania lub obniżająca świadczenie, została wydana z rażącym naruszeniem przepisów o postępowaniu przed organem rentowym, sąd uchyla tę decyzję i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania organowi rentowemu.

W kontekście tej regulacji wskazać należy, że postępowanie sądowe w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych skupia się na wadach wynikających z naruszenia prawa materialnego, a kwestia wad decyzji administracyjnych spowodowanych naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego ,pozostaje w zasadzie poza przedmiotem tego postępowania.

Sąd ubezpieczeń społecznych, jako sąd powszechny, może i powinien dostrzegać jedynie takie wady formalne decyzji administracyjnej, które decyzję tę dyskwalifikują w stopniu odbierającym jej cechy aktu administracyjnego jako przedmiotu odwołania. Wprowadzenie do porządku prawnego art. 477 14 § 2 1 k.p.c. regułę tę modyfikuje. Odstępstwo od zasady jest jednak ograniczone podmiotowo i przedmiotowo. Przepis wskazuje bowiem w ujęciu przedmiotowym, że chodzi wyłącznie o "decyzję nakładającą na ubezpieczonego zobowiązanie, ustalającą wymiar tego zobowiązania lub obniżającą świadczenie", a także, że w ujęciu podmiotowym odnosi się tylko do "ubezpieczonego", który jest adresatem decyzji.

Zgodnie z art. 476 § 5 pkt 2 k.p.c. ubezpieczonym jest osoba ubiegającą się o:

a) świadczenie z ubezpieczeń społecznych albo o emeryturę lub rentę,

b) ustalenie istnienia bądź nieistnienia obowiązku ubezpieczenia, jego zakresu lub wymiaru składki z tego tytułu,

c) świadczenia w sprawach należących do właściwości Zakładu Ubezpieczeń Społecznych,

d) świadczenie odszkodowawcze przysługujące w razie wypadku lub choroby pozostające w związku ze służbą.

W art. 477 11 § 1 k.p.c. zdefiniowano, że stronami postępowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych są ubezpieczony, osoba odwołująca się od orzeczenia wojewódzkiego zespołu do spraw orzekania o niepełnosprawności, inna osoba, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja, organ rentowy, wojewódzki zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności i zainteresowany. Mając na uwadze wskazane rozróżnienie powstaje zasadnicze pytanie, czy płatnik składek (odwołujący się w sprawie) posiada status "ubezpieczonego", czy też jest "inną osobą, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja". Przesądzenie tej kwestii ma znaczenie dla dopuszczalności zastosowania art. 477 14 § 2 1 k.p.c.

Zważyć należy, że Kodeks postępowania cywilnego nie definiuje „innej osoby, której praw

i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja”, choć z celu regulacji tego przepisu można przyjąć, że chodzi o osobę, na której sferę prawną zaskarżona decyzja oddziałuje bezpośrednio, przy czym jest to podmiot inny od ubezpieczonego oraz od zainteresowanego. Podobnie jak ubezpieczony, osoba ta jest adresatem decyzji wydanej przez organ rentowy.

W odróżnieniu od zainteresowanego będzie nią więc osoba, w stosunku do której decyzja organu rentowego wywołuje bezpośrednie skutki prawne, skoro ten podmiot był już uczestnikiem postępowania przed organem rentowym, to znaczy został co najmniej wymieniony w treści (sentencji) decyzji organu rentowego. Osoba ta nie jest jednak inicjatorem postępowania przed organem, który wydaje względem niej decyzję, działając bez jej wniosku (z urzędu, w wyniku kontroli).

Chodzi tu, między innymi, o decyzje wydawane w sprawach o ustalenie istnienia ubezpieczenia i obowiązku uiszczenia składek z tego tytułu, a także ustalenia wysokości podstawy wymiaru składek ( vide np. wyrok Sądu Najwyższego z 5 września 2017 roku, II UK 360/16). W sprawach tego rodzaju, organ rentowy wydaje decyzję z urzędu, a to oznacza, że nie występuje relacja „ubiegania się o ustalenie istnienia bądź nieistnienia obowiązku ubezpieczenia”, która zgodnie z art. 476 § 5 pkt 2 lit. b k.p.c. definiuje „ubezpieczonego”. Znaczy to tyle, że płatnik składek będący adresatem wydanej z urzędu decyzji w przedmiocie ustalenia istnienia bądź nieistnienia obowiązku ubezpieczenia w postępowaniu przed sądem ubezpieczeń społecznych nie ma statusu „ubezpieczonego”.

Skoro zatem płatnik składek nie ma w prawie procesowym statusu ubezpieczonego, to

w sprawach o objęcie ubezpieczeniem społecznym i określenie wysokości podstawy wymiaru składek art. 477 14 § 2 1 k.p.c. nie znajduje zastosowania.

Nie jest to bowiem sprawa, w której wobec ubezpieczonego wydano decyzję nakładającą zobowiązanie, ustalającą wymiar tego zobowiązania lub obniżającą świadczenie. Stwierdzenie w zaskarżonej decyzji, że podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia osoby wskazanej w decyzji jako jej adresat (pracownika płatnika) stanowią określone kwoty nie jest równoznaczne z „nałożeniem na ubezpieczonego zobowiązania”, czy „ustaleniem wymiaru tego zobowiązania” - w rozumieniu art. 477 14 § 2 1 k.p.c. Stanowisko to jest już ugruntowane w judykaturze (wyrok z 19 maja 2022 roku, I USKP 130/21, postanowienie Sądu Najwyższego z 11 stycznia 2022 roku, II Uz 27/22 i powołane tam orzecznictwo).

Odnosząc się do kolejnych zarzutów apelacji, Sąd Apelacyjny uznaje za chybiony zarzut naruszenia przez sąd I instancji art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a polegającą na uznaniu, że miejsce pracy ubezpieczonego B. S. (1) miało ruchomy (zmienny) charakter, zdeterminowany rodzajem pracy, a w związku z tym ustalenie, iż wszystkie wyjazdy do tak ustalonych miejsc pracy nie spełniały przesłanek uznania ich za podróże służbowe.

Zarzut tak sformułowany nie wskazuje błędów w ocenie dowodów, nie wskazuje także które z elementów postępowania dowodowego zostały ocenione z naruszeniem zasady swobodnej sędziowskiej oceny. De facto ten zarzut apelacji dotyczy błędnej subsumcji stanu faktycznego (bezspornego) pod normy prawa materialnego.

W ocenie Sądu Apelacyjnego - wbrew twierdzeniom skarżącego - materiał dowodowy zebrany w sprawie nie dał podstaw do poczynienia ustaleń oczekiwanych przez apelującego. Sąd Okręgowy wskazał w uzasadnieniu swego orzeczenia dowody, na których się oparł przy rekonstrukcji stanu faktycznego, którym dał wiarę, a następnie w rozważaniach wyjaśnił, jakie wnioski faktyczne wyprowadził z tak przeanalizowanego materiału dowodowego.

Wskazując na naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. skarżący zasadniczo podnosił pominięcie przez Sąd Okręgowy istotnych - jego zdaniem - dla wyniku sprawy faktów, które przeciwstawił własnej koncepcji.

Tak sformułowany zarzut naruszenia art. 233§1 k.p.c. nie może zostać uznany za uzasadniony. W tej kwestii podnieść należy, że z jednolitego orzecznictwa sądów powszechnych i Sądu Najwyższego jednoznacznie wynika, że jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena ta musi być uznana za prawidłową, chociażby w równym stopniu z tego samego materiału dowodowego można wysnuć wnioski odmienne.

Dlatego zarzut apelacji dla swojej skuteczności nie może polegać na przedstawieniu przez skarżącego własnej wersji wydarzeń. Skarżący musi wykazać, że oceniając materiał dowodowy sąd popełnił uchybienia polegające na braku logiki w wiązaniu faktów z materiałem dowodowym albo też, że wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej, albo wreszcie, że sąd wbrew zasadom doświadczenia życiowego nie uwzględnił jednoznacznych, praktycznych związków przyczynowo-skutkowych ( vide np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 30 maja 2023 roku, I Aga 410/22, wyrok Sądu Najwyższego z 16 grudnia 2005 roku, III CK 314/05).

Dla skutecznego podniesienia zarzutu naruszenia art. 233§1 k.p.c. niezbędne jest wskazanie, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając ( vide postanowienie Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2001 roku, IV CKN 970/00). Apelujący wymogom tym nie sprostał, a sąd odwoławczy w całości podziela ocenę dowodów dokonaną i szczegółowo omówioną przez sąd okręgowy i nie ma potrzeby aby wywody te powielać.

Wobec niewątpliwego wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, Sąd Apelacyjny - podobnie jak sąd I instancji - nie widzi też konieczności uzupełniania postępowania dowodowego, stąd zarzut art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków: M. S. i P. W. (1) a także zeznań członka zarządu odwołującej jest całkowicie bezzasadny.

Podobnie bezzasadny jest zarzut naruszenia powołanych wyżej norm procesowych poprzez pominięcie wniosków dowodowych o zobowiązanie organu rentowego do przedłożenia wskazanych dokumentów, a następnie dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z akt sprawy ubezpieczonych A. R., G. A., P. B., S. J., M. J., J. K., A. K., B. S. (2) i R. W.. Wbrew opinii apelującego przeprowadzenie dowodu z zawnioskowanych dokumentów nie miało znaczenia dla ustalenia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, albowiem okoliczności te zostały prawidłowo i w zupełności ustalone na etapie postępowania przed sądem I instancji.

Za chybione uznać należy także sprecyzowane w apelacji zarzuty naruszenia norm prawa materialnego, to jest art. 77 5 k.p. poprzez niewłaściwą wykładnię i zastosowanie, nadto art. 18 ust. 1 i art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych oraz art. 81 ust. 1 i 6 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 roku. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2022 roku. poz. 2561 ze zm.) poprzez ich zastosowanie oraz § 2 ust. 1 pkt 15 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (Dz.U. z 2017 roku, poz. 1949 ze zm.).

Należy wskazać, że istota sporu w analizowanej sprawie sprowadzała się do rozstrzygnięcia, czy kwoty świadczenia wypłacone ubezpieczonemu B. S. (1) w wysokości i za okres podany w zaskarżonej decyzji stanowią przychód, będący podstawą wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i czy podlega on wyłączeniu od oskładkowania na podstawie § 2 ust. 1 pkt. 15 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 18 grudnia 1998 roku w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne.

Art. 18 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych stanowi, że podstawą wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe pracowników, jest przychód w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych. Natomiast art. 20 ust. 1 ustawy w zakresie podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia chorobowe i wypadkowe odsyła do unormowań odnoszących się do podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. Powyższe w myśl art. 81 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej ze środków publicznych odnosi się także do podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie zdrowotne.

Szczegółowe zasady ustalania podstawy wymiaru składek, z uwzględnieniem ograniczenia, o którym mowa w art. 19 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach społecznych oraz wyłączenia z podstawy wymiaru składek niektórych rodzajów przychodów zostały określone w rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 19 grudnia 1998 roku w sprawie szczegółowych zasad ustalenia podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (Dz. U. 1998 roku, nr 161, poz. 1106). Przychodem ze stosunku służbowego, stosunku pracy, pracy nakładczej oraz spółdzielczego stosunku pracy, zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 roku o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst jednolity: Dz.U. z 2024 roku, poz. 226) przychodami ze stosunku służbowego, stosunku pracy oraz spółdzielczego stosunku pracy są wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne oraz wartość pieniężną świadczeń w naturze bądź ich ekwiwalenty, bez względu na źródło finansowania tych wypłat i świadczeń, a w szczególności: wynagrodzenia zasadnicze, wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, różnego rodzaju dodatki, nagrody, ekwiwalenty za niewykorzystany urlop i wszelkie inne kwoty niezależnie od tego, czy ich wysokość została z góry ustalona, a ponadto świadczenia pieniężne ponoszone za pracownika, jak również wartość innych nieodpłatnych świadczeń lub świadczeń częściowo odpłatnych.

Zważyć jednak należy, iż kwoty uzyskane przez pracowników z tytułu odbycia podróży służbowych, pomimo tego, że mieszczą się w ogólnej definicji przychodu, nie stanowią podstawy wymiaru składek na podstawie § 2 ust. 1 pkt 15 cyt. wyżej rozporządzenia w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe.

W myśl wskazanej normy podstawy wymiaru składek nie stanowią diety i inne należności z tytułu podróży służbowej pracownika - do wysokości określonej w przepisach w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej, z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza granicami kraju, z zastrzeżeniem pkt 17.

Odliczenie z podstawy wymiaru składek dokonywane jest według § 2 ust. 1 pkt 15 rozporządzenia tylko wtedy, gdy delegowanie pracownika ma cechy podróży służbowej, tzn. zjawiska wśród obowiązków pracownika niecodziennego, okazjonalnego, w ramach pracowniczych powinności niezwyczajnego i nietypowego, stanowiącego pewien wyłom w zwykłym świadczeniu pracy.

Pracę w ramach delegacji (podróży służbowej) wyróżnia z kolei sporadyczność i przemijający czas trwania wysłania oraz wykonywanie konkretnie określonego zadania ( vide wyroki Sądu Najwyższego z 3 grudnia 2009 roku, II PK 138/09, Monitor Prawa Pracy 2010, nr 6, s. 312, z 9 stycznia 2010 roku, I PK 57/09, OSNP 2011, nr 15-16, poz. 200, z 3 kwietnia 2011 roku, I PKN 765/00, OSNP 2003, Nr 1, poz. 17 i z 22 lutego 2008 roku, I PK 208/07, OSNP 2009, nr 11-12, poz. 134).

Przepis art. 77 5 § 1 k.p. zawiera z kolei wyjaśnienie, co należy rozumieć pod pojęciem podróży służbowej. Podróżą służbową jest każde udanie się pracownika na polecenie pracodawcy poza miejscowość, w której znajduje się siedziba pracodawcy lub poza stałe miejsce pracy w celu wykonania zadania służbowego.

Podkreślić należy, że w niniejszej sprawie kluczową kwestią było ustalenie, czy wyjazdy ubezpieczonego poza siedzibę spółki stanowiły podróż służbową.

Instytucja podróży służbowej została określona w art. 77 5 § 1 k.p.

Zgodnie z tym przepisem, pracownikowi wykonującemu na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy lub poza stałym miejscem pracy przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową.

Zagadnienie pojęcia podróży służbowej - z uwagi na rozbieżności interpretacyjne w judykaturze - było wielokrotnie przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego. Aktualnie przeważa wykładnia przyjęta w uchwale składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 19 listopada 2008 roku, II PZP 11/2008 (OSNP 2009/13-14 poz. 166), w której podkreślono, że podróż służbowa nie jest tym samym co wykonywanie pracy.

Polecone pracownikowi do wykonania w podróży służbowej zadanie służbowe różni się od pracy „określonego rodzaju”, do wykonywania której pracownik zobowiązuje się w stosunku pracy (art. 22 § 1 k.p.). Przepis art. 77 5 § 1 k.p. wskazuje na incydentalny, tymczasowy i krótkotrwały charakter podróży służbowej. Istotnym elementem oceny w sprawie jest zatem to, czy pracownik ma do wykonania polecone zadanie w podróży służbowej (art. 77 5 § 1 k.p.), która to w kompleksie jego obowiązków stanowi zjawisko nietypowe, okazjonalne, czy też wykonuje pracę przez dłuższy czas w innym miejscu (nawet za granicą), niż zapisane w umowie o pracę lub innym dokumencie (wyroki Sądu Najwyższego: z 22 lutego 2008 roku, I PK 208/2007 OSNP 2009/11-12 poz. 134; z 3 grudnia 2009 roku, II PK 138/2009 Monitor Prawa Pracy 2010/6 str. 312-313, LexPolonica nr 2377287; z 4 marca 2009 roku, II PK 210/2008 OSNP 2010/19-20 poz. 233).

Zakres wyrażenia „miejsce wykonywania pracy” (art. 29 § 1 pkt 2 k.p.) jest szerszy niż zakres pojęciowy nazwy „stałe miejsce pracy” (art. 77 5 § 1 k.p.), czyli miejsca, w którym pracownik przez dłuższy czas systematycznie świadczy pracę. Spełnienie wymagania przewidzianego w art. 29 § 1 pkt 2 k.p. może polegać na wskazaniu „stałego miejsca pracy”, na wskazaniu obok stałego miejsca pracy także niestałego miejsca (miejsc) pracy albo na wskazaniu niestałych (zmiennych) miejsc pracy, byle w sposób dostatecznie określony (wyrok Sądu Najwyższego z 19 marca 2008 roku, I PK 230/2007 OSNP 2009/13-14 poz. 176).

Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie dotyczącym zagadnienia podróży służbowej zwrócił uwagę, że w zmieniających się warunkach społeczno-ekonomicznych - w zatrudnieniu pracowniczym zmiana miejsca pracy coraz częściej nie jest sytuacją szczególną, zwłaszcza w firmach prowadzących działalność budowlano-remontową.

Zdaniem Sądu Najwyższego nie jest wykluczone porozumienie stron stosunku pracy, w ramach którego pracownik ma wykonywać pracę w innym miejscu niż określone w umowie o pracę (art. 29 § 1 pkt 2 k.p.).

Jeżeli dochodzi do umownej zmiany miejsca wykonywania pracy, to nie jest to miejsce pracy niestałe (a contrario do stałego z art. 77 5 § 1 k.p.), w którym jest realizowane zadanie służbowe zgodnie z art. 77 5 § 1 k.p. (wyrok Sądu Najwyższego z 17 lutego 2012 roku, III UK 54/2011 LexPolonica nr 4133483). Podjęcie się przez pracownika podróży w celu wykonania określonej pracy na podstawie porozumienia zawartego z pracodawcą nie jest zatem podróżą służbową w rozumieniu art. 77 5 § 1 k.p., chyba że pracownik wykonuje na polecenie pracodawcy stricte zadania służbowe (wyrok Sądu Najwyższego z 4 marca 2009 roku, II PK 210/2008 OSNP 2010/19-20 poz. 233).

Istotnym elementem oceny w przedmiotowej sprawie było zatem ustalenie, czy ubezpieczony miał do wykonania polecone zadanie w podróży służbowej (art. 77 5 § 1 k.p.), które to w kompleksie obowiązków stanowiło zjawisko nietypowe, okazjonalne, czy też wykonywał swoją pracę przez dłuższy czas w innym miejscu, niż zapisane było to w umowie o pracę lub innym dokumencie (wyroki Sądu Najwyższego: z 22 lutego 2008 roku w sprawie I PK 208/07, z 3 grudnia 2009 roku, w sprawie II PK 138/09, z 4 marca 2009 roku, w sprawie II PK 210/08).

W ocenie Sądu Apelacyjnego na aprobatę zasługuje stanowisko sądu I instancji, że nie ma racji odwołujący, iż podróżą służbową jest każde udanie się pracownika na polecenie pracodawcy poza miejscowość, w której znajduje się siedziba pracodawcy lub poza stałe miejsce pracy w celu wykonywania zadania służbowego.

Zgodnie z art. 77 5 k.p. pracownik odbywa podróż służbową , gdy pracodawca polecił mu wykonanie zadania służbowego poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy lub poza stałym miejscem wykonywania pracy, ponieważ kodeks pracy nie zawiera definicji podróży służbowej.

Dlatego w celu dokonania oceny , czy wyjazd pracownika nosi cechy podróży służbowej należy kierować się wykładnią dokonaną orzecznictwem sądów.

Przykładowo - w uzasadnieniu wyroku z 19 listopada 2008 roku, sygn. II PZP 11/08 Sąd Najwyższy wskazał, że podróż służbowa nie jest tym samym, czym wykonywanie pracy, gdyż zadania polecone pracownikowi do wykonania w podróży służbowej zasadniczo różnią się od pracy, do wykonywania której pracownik zobowiązał się w umowie nawiązującej stosunek pracy (art. 22 § 1 k.p.). Treść przepisu art. 77 5 § 1 k.p. wskazuje na incydentalny, tymczasowy i krótkotrwały charakter podróży służbowej. Oznacza to, że istotnym elementem oceny w sprawie jest to, czy pracownik ma do wykonania polecone zadanie w podróży służbowej, które to w kompleksie jego obowiązków stanowi zjawisko nietypowe, okazjonalne, czy też wykonuje pracę przez dłuższy czas w innym miejscu, niż zapisane w umowie o pracę lub innym dokumencie.

Stanowisko takie znajduje potwierdzenie również w wyroku Sądu Najwyższego z 3 grudnia 2009 roku, II PK 138/09. Typowa podróż służbowa charakteryzuje się tym, że w kompleksie obowiązków pracownika stanowi zjawisko nietypowe, okazjonalne. Czas podróży nie musi i nie ma być wykorzystywany do pełnienia pracy w interesie pracodawcy.

Przenosząc powyższe na grunt przedmiotowej sprawy, ustalony w sposób bezsporny stan faktyczny potwierdza, że ubezpieczony nie wykonywał pracy w siedzibie spółki w P.. Wiedział też od samego początku zatrudnienia, że będzie pracować w terenie. W okresie objętym zaskarżoną decyzją B. S. (1) pracował u płatnika składek jako operator sprzętu budowlanego. Ubezpieczony pracował w tych miejscach, w których kontrakty realizowała odwołująca. Na budowach ubezpieczony przebywał zasadniczo od poniedziałku do piątku, wracając na weekendy do domu.

Stałym miejscem pracy ubezpieczonego , w rozumieniu art. 77 5 § 1 k.p. ,było więc każdorazowo to miejsce, w którym przez dłuższy czas, stale, systematycznie świadczył pracę (miejsce budowy realizowanej przez odwołującą).

Oznacza to, że w stanie faktycznym sprawy miejsce wykonywania pracy ubezpieczonego było ruchome (zmienne). Ubezpieczony miał świadomość, że będzie pracował na kontraktach „w terenie”. Ubezpieczony wiedział, że odwołujący prowadzi kolejne inwestycje w różnych miejscach na terenie kraju. Ubezpieczony nie wyjeżdżał okazjonalnie w miejsce wskazane przez odwołującego do wykonywania powierzonych mu zadań, tylko cały czas wykonywał zadania w terenie, w innym miejscu niż określone w umowie o pracę (we wszystkie dni okresu spornego poza dniami nieobecności w pracy z powodu urlopu/choroby) pracując w lokalizacjach, w których odwołujący właśnie realizował określone zadanie.

Ubezpieczony nie wykonywał czynności nadzwyczajnych. W zakres standardowych czynności ubezpieczonego wchodziła obsługa sprzętu budowlanego przy realizacji prac na realizowanych kontraktach, prace naprawcze i utrzymaniowe przy sprzęcie przy sprzęcie na terenie warsztatu, wykonywanie czynności towarzyszących przygotowaniu maszyny i sprzętu do wykonywanych robót, kontrola stanu technicznego obsługiwanych maszyn budowlanych pod względem technicznym i BHP, przygotowanie maszyny do pracy zgodnie z wytycznymi wynikającymi z dokumentacji techniczno-ruchowej, wykonywanie prac przeglądowo-naprawczych w ramach obsługi codziennej, uzgodnienie zakresu prac z kierownictwem robót budowlanych, warsztatu, współpraca przy wykonywaniu napraw warsztatowych, kontrola wykonywanej pracy, zgłaszanie nieprawidłowości pracy maszyny, wykonywanie prac różnych na polecenie przełożonego w ramach działania zaplecza technicznego.

W praktyce praca ubezpieczonego polegała na przygotowaniu wykopu pod ułożenie kabli do sterowania ruchem kolejowym.

Należy zwrócić uwagę na to, że z reguły, wobec braku uzgodnienia czy też z braku odpowiedniego dostosowania miejsca pracy określonego w umowie o pracę do rzeczywistego miejsca wykonywania pracy, nie wynika, że pracownik jest w podróży służbowej tylko dlatego, iż wykonuje pracę w innymi miejscu, niż określone lub uzgodnione w umowie o pracę. Punktem ciężkości branym pod uwagę jest to , czy pracownik ma do wykonania polecone zadanie w podróży służbowej, które w kompleksie jego obowiązków stanowi zjawisko nietypowe, okazjonalne, czy też wykonuje pracę przez dłuższy czas w innym miejscu, niż zapisano w umowie o pracę lub innym dokumencie (wyrok Sądu Najwyższego z 17 lutego 2012 roku, III UK 54/11).

Jak już wskazywano powyżej, logicznym jest, że zakres działalności odwołującego wiąże się z założenia z koniecznością przemieszczania się pracowników budowlanych, którym zlecane jest wykonywanie prac budowlanych infrastruktury kolejowej w innych miejscowościach niż siedziba spółki. Nie sposób też przyjąć, aby ubezpieczony wykonywał podróże służbowe, skoro jego wyjazdy związane były z wykonywaniem podstawowych obowiązków na jego stanowisku pracy i związane były zasadniczo z pracami dotyczącymi obsługi budów obiektów infrastruktury kolejowej.

Reasumując , w ocenie Sądu Apelacyjnego postępowanie dowodowe w sposób nie budzący wątpliwości wykazało, że ubezpieczony wyjeżdżając poza miejscowość, w której zlokalizowana jest siedziba spółki celem dokonywania prac, nie przebywał w podróży służbowej, ponieważ wyjazdy nie miały charakteru incydentalnego, a należały do zwykłych i podstawowych obowiązków pracowników.

Jak słusznie wskazywał Sąd Okręgowy, postępowanie dowodowe wykazało w sposób nie budzący wątpliwości, że pracownicy płatnika, w tym ubezpieczony, wyjeżdżając poza granice miejscowości, w której zlokalizowana jest siedziba pracodawcy celem wykonywania obowiązków pracowniczych , nie przebywali w podróży służbowej, ponieważ wyjazdy nie miały charakteru incydentalnego, a należały do zwykłych i podstawowych obowiązków. Oznacza to, że wyjazdy celem wykonywania tych czynności należały do zwykłych, podstawowych obowiązków pracownika.

W ocenie Sądu Apelacyjnego sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że ubezpieczony nie wyjeżdżał okazjonalnie w miejsca wskazane przez płatnika do wykonywania powierzonych mu zadań, tylko cały czas wyjeżdżał do wykonywania zadań będących przedmiotem działalności odwołującego (płatnika składek). Uwzględniając zatem określenie miejsca wykonywania pracy w zawartej umowie należy przyjąć ,że płatnik miał, a co najmniej winien mieć świadomość, iż pracownicy będą wykonywać w terenie znaczną ilość pracy oraz że pracę będą świadczyć na różnych obszarach niż tylko miejsce siedziby spółki. Działalność płatnika jest związana z wyjazdami jego pracowników, albowiem uzależniona jest od miejsca realizacji budowy. Liczba i częstotliwość tych wyjazdów świadczy o braku incydentalności, wyjątkowości, która cechuje podróż służbową.

W konsekwencji zaś wyjazdy ubezpieczonego do pracy poza siedzibę firmy do miejsc realizacji robót, nie mogą być kwalifikowane jako podróże służbowe w rozumieniu art. 77 5 § 1 k.p., a tym samym świadczenia przyznane pracownikowi z tytułu tych wyjazdów, nie są przychodami należnymi z tytułu podróży służbowej pracownika, podlegającymi wyłączeniu z podstawy wymiaru składek.

Konsekwencją przyjęcia, że ubezpieczony nie odbywał podróży służbowych jest brak podstaw do zastosowania w niniejszej sprawie wyłączenia z podstawy wymiaru składek przychodu określonego w § 2 ust. 1 pkt 15 rozporządzenia w postaci kosztów należności z tytułu podróży służbowej pracownika.

Sąd Apelacyjny zaznacza nadto, że choć zarzuty apelującej spółki były dość obszerne, to okazały się nietrafne – stanowiły polemikę z prawidłowymi ustalenia sądu I instancji oraz przedstawiały własną interpretację przepisów oraz ocenę dowodów.

Nie mają również znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy podniesione przez odwołującego zarzuty co do prawidłowości przeprowadzenia przez pozwanego kontroli, po której wydano zaskarżoną decyzję, a przez to zarzuty naruszenia art. 7 k.p.a., art. 77 §1 k.p.a. oraz art. 80 i 180 k.p.a. w związku z art. 91 i 87 ustawy systemowej.

Postępowanie sądowe, w tym w sprawach z zakresu prawa ubezpieczeń społecznych, skupia się bowiem na wadach wynikających z naruszenia prawa materialnego, a kwestia wad decyzji administracyjnych spowodowanych naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, pozostaje w zasadzie poza przedmiotem tego postępowania ( vide wyrok Sądu Najwyższego z 9 lutego 2009 roku, I UK 151/09) (…).

Z utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że sąd ubezpieczeń społecznych - jako sąd powszechny - może i powinien dostrzegać jedynie takie wady formalne decyzji administracyjnej, które decyzję tę dyskwalifikują w stopniu odbierającym jej cechy aktu administracyjnego ( vide uchwały Sądu Najwyższego z 21 listopada 1980 roku, III CZP 43/80, OSNCP 1981 nr 8, poz. 142, z 27 listopada 1984 roku, III CZP 70/84, OSNCP 1985 nr 8, poz. 108 oraz z 21 września 1984 roku, III CZP 53/84, OSNCP 1985 nr 5-6, poz. 65). Słusznie uznał sąd I instancji, iż taka sytuacja nie miała miejsca w analizowanej sprawie.

Nie jest zrozumiały zarzut naruszenia przez sąd I instancji art. 98 § 1, 3 i 4 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c., § 2 pkt 3 i § 15 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych.

Z uzasadnienia zaskarżonego rozstrzygnięcia w żaden sposób nie wynika, że sąd ustalił wartość przedmiotu sporu w oparciu o różnicę w podstawach wymiaru składek pomiędzy danymi zadeklarowanymi przez powoda a tymi, które wynikają z ustaleń kontrolnych, choć w istocie na taki sposób ustalania wartości przedmiotu sporu wskazuje w większości rozstrzygnięć Sąd Najwyższy ( vide np. postanowienia Sądu Najwyższego z 26 czerwca 2012 roku, II UK 312/11, z 8 listopada 2013 roku, II UZ 61/13, z 6 marca 2019 roku, II UZ 1/19). W swoim rozstrzygnięciu Sąd Okręgowy jednoznacznie wskazał, że ustalił wysokość kosztów procesu odnosząc ją do niezakwestionowanej przez pozwanego wartości przedmiotu sporu wskazanej przez stronę odwołującą. I takie rozstrzygnięcie jest prawidłowe, skoro to bowiem ta wartość (wskazana przez odwołującego) stanowi w sprawach o prawa majątkowe (taką jest sprawa o wysokość podstawy wymiaru składek) wartość przedmiotu sporu (art. 19 § 2 k.p.c).

W sprawach, w których sporna jest wysokość podstawy wymiaru składek wynagrodzenie pełnomocnika osoby ubezpieczonej czy też organu rentowego za udział w postępowaniu przed sądem powszechnym, jest uzależnione właśnie od wartości przedmiotu sporu. Odwołanie jest odpowiednikiem pozwu, a zatem to odwołujący, wnosząc odwołanie, winien wskazać wartość przedmiotu sporu.

Reasumując - wskazane w apelacji zarzuty w żadnej mierze nie podważyły prawidłowych ustaleń Sądu Okręgowego. Zarzuty i twierdzenia apelującego w istocie swej sprowadzają się do powielenia wcześniej już przedstawianego stanowiska (przed sądem I instancji) i do przedstawienia własnej subiektywnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego oraz interpretacji obowiązujących przepisów prawa.

Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 385 k.p.c., oddalił apelację.

O kosztach procesu w instancji odwoławczej orzeczono zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania, na podstawie art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c. w związku z art. 99 k.p.c. oraz § 15 ust. 1, § 10 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jednolity: Dz.U. z 2023 roku, poz. 1935).

Nie zasługiwał na uwzględnienie wniosek odwołującego o nieobciążenie kosztami procesu. W żadnym razie argumentem za takim rozstrzygnięciem nie jest okoliczność, że pozwany wydał kilkaset decyzji, bowiem takie procedowanie organu rentowego jest prawidłowe. Stosunek ubezpieczeń społecznym jest bowiem indywidualnym stosunkiem prawnym pomiędzy organem rentowym, płatnikiem składek a ubezpieczonym. Każda sprawa z zakresu ubezpieczeń społecznych odnosząca się do określonego ubezpieczonego zachowuje zatem swoją odrębność. Także powtarzalność spraw nie uzasadnia nieobciążania kosztami procesu w każdej z nich strony przegrywającej sprawę, skoro, jak wyżej wskazano, sprawa każdego ubezpieczonego ma indywidulany, odrębny charakter.

Wbrew twierdzeniom odwołującego pozwany nie popełnił również błędów, które doprowadziły do wydania decyzji, skoro, jak pokazuje choćby wynik tego postępowania, decyzja jest prawidłowa. Także nie ma podstaw do nieobciążania odwołującego kosztami procesu w instancji odwoławczej tylko z uwagi na to, że został on obciążony kosztami procesu w postępowaniu przed sadem I instancji. Zaskarżenie wyroku oznaczało bowiem podjęcie ryzyka uzyskania niekorzystnego rozstrzygnięcia, a zasadą jest w takiej sytuacji, że to ta strona, która przegrała sprawę ponosi koszty procesu należne stronie przeciwnej. Regulacja z art. 102 k.p.c. ma charakter wyjątkowy, a sąd odwoławczy nie stwierdził, aby w niniejszej sprawie istniały podstawy do jej zastosowania.

sędzia Roman Walewski

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.