I C 77/25WyrokSąd Okręgowy w Sieradzu

Wyrok Sądu Okręgowego w Sieradzu z dnia 23 maja 2025 r.

Zobacz w SAOS
kredyt
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygnatura akt I C 77/25

Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej

Dnia 23 maja 2025 r.

Sąd Okręgowy w Sieradzu – Wydział I Cywilny w składzie następującym:

Przewodniczący: sędzia Dagmara Kos

Protokolant: Marzanna Krupa

po rozpoznaniu w dniu 16 maja 2025 roku w P. na rozprawie sprawy z powództwa J. T. przeciwko (...) Bank (...) z siedzibą w M. prowadzącemu w Polsce działalność gospodarczą za pośrednictwem oddziału (...) Bank (...) (Spółka Akcyjna) Oddział w Polsce z siedzibą w M. o zapłatę i ustalenie

1. zasądza od pozwanego (...) Bank (...) z siedzibą w M. prowadzącego w Polsce działalność gospodarczą za pośrednictwem oddziału (...) Bank (...) (Spółka Akcyjna) Oddział w Polsce z siedzibą w M. na rzecz powódki J. T.:

- kwotę 48.256,15 zł (czterdzieści osiem tysięcy dwieście pięćdziesiąt sześć złotych piętnaście groszy) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 31 stycznia 2025 r. do dnia zapłaty,

- kwotę 57.523,31 EUR (pięćdziesiąt siedem tysięcy pięćset dwadzieścia trzy euro trzydzieści jeden eurocentów) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 31 stycznia 2025 r. do dnia zapłaty,

2. ustala, że umowa o kredyt hipoteczny nr (...) zawarta w dniu 31 sierpnia 2009 r. pomiędzy J. T. a (...) Spółka (...) Oddział w Polsce z siedzibą w M. jest nieważna,

3. w pozostałym zakresie powództwo oddala,

4. zasądza od pozwanego (...) Bank (...) z siedzibą w M. prowadzącego w Polsce działalność gospodarczą za pośrednictwem oddziału (...) Bank (...) AG (Spółka Akcyjna) Oddział w Polsce z siedzibą w M. na rzecz powódki J. T. kwotę 11.137,98 zł (jedenaście tysięcy sto trzydzieści siedem złotych dziewięćdziesiąt osiem groszy) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty tytułem częściowego zwrotu kosztów procesu.

Sygn. akt I C 77/25

Uzasadnienie

W pozwie z dnia 17 stycznia 2025 r. skierowanym przeciwko pozwanemu (...) Bank (...) AG z siedzibą w M. prowadzącemu w Polsce działalność gospodarczą za pośrednictwem oddziału (...) Bank (...) AG (Spółka Akcyjna) Oddział w Polsce z siedzibą w M. powódka J. T. wniosła o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kwot 65.787,18 zł i 57.523,31 EUR z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia następnego po doręczeniu pozwu do dnia zapłaty tytułem zwrotu części nienależnie pobranych kwoty w przypadku uznania, że umowa o kredyt hipoteczny nr (...) z dnia 31 sierpnia 2009 r. jest nieważna i ustalenie, iż umowa o kredyt hipoteczny nr (...) z dnia 31 sierpnia 2009 r. jest nieważna a ewentualnie w przypadku uznania przez Sąd, że umowa o kredyt hipoteczny nr (...) z dnia 31 sierpnia 2009 r. jest ważna o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kwot 3.898,10 zł i 5.442,29 EUR z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia następnego po doręczeniu pozwu do dnia zapłaty tytułem zwrotu nienależnie pobranych kwoty w przypadku stwierdzenia, że w umowie o kredyt hipoteczny nr (...) z dnia 31 sierpnia 2009 r. znajdują się niedozwolone postanowienia umowne. Jednocześnie wnosiła ona o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych powiększonych o kwotę 17,00 zł tytułem uiszczenia opłaty skarbowej od pełnomocnictwa wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnia się orzeczenia do dnia zapłaty.

(pozew- k.3-27)

W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i o zasądzenie od powódki na jego rzecz kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa prawnego oraz kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa według norm przepisanych.

(odpowiedź na pozew- k.57-88)

Na rozprawie w dniu 16 maja 2025 r. pełnomocnik powódki popierał powództwo a pełnomocnik pozwanego wnosił o oddalenie powództwa i zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu.

(protokół rozprawy z dnia 16 maja 2025 r. na płycie CD 00:06:26 – 00:38:42- koperta k.151)

Sąd Okręgowy ustalił, co następuje

W 2009 r. powódka J. T., która prowadziła wówczas działalność gospodarczą pod nazwą PPHU (...), potrzebowała środków finansowych na zakup domu. Potrzebna jej była na ten cel kwota 250.000,00 – 300.000,00 zł i w celu jej pozyskania postanowiła ona zaciągnąć kredyt.

(zeznania powódki J. T.- protokół rozprawy na płycie CD z dnia 16 maja 2025 r. 00:28:23 – 00:29:32 w zw. z 00:06:26 – 00:25:32- koperta k.151)

Powódka zleciła wyszukanie oferty kredytowej pośrednikowi kredytowemu z (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialności z siedzibą w K.. Pośrednik kredytowy wyszukał dla niej oferty kredytowe różnych banków. Powódka zdecydowała się na wybranie kredytu indeksowanego kursem EUR oferowanego przez poprzednika prawnego pozwanego – (...) Spółka Akcyjna (...) w Polsce z siedzibą w M., gdyż kredyt ten miał najniższe raty spłaty. Pośrednik kredytowy nie udzielał powódce żadnych informacji na temat waluty EUR. Nie pokazywał jej też informacji historycznej, z której wynikałoby, jak w poprzednich latach kształtował się kurs tej waluty. Nie była też przez niego przedstawiana powódce symulacja zmiany wysokości zobowiązania w przypadku wzrostu kursu EUR. Powódka nie była informowana przez niego w jaki sposób bank tworzy własne tabele kursowe ani o tym, że zmiana kursu EUR będzie miała wpływ na saldo zadłużenia.

(zeznania powódki J. T.- protokół rozprawy na płycie CD z dnia 16 maja 2025 r. 00:28:23 – 00:29:32 w zw. z 00:06:26 – 00:25:32- koperta k.151)

W dniu 25 lipca 2009 r. powódka złożyła na druku bankowym wniosek o udzielenie kredytu w kwocie 313.500,00 zł w walucie EUR wypłaconego w transzach na okres 444 miesięcy na zakup domu na rynku wtórnym oraz wypełniony przez nią załącznik do tego wniosku zatytułowany „Oświadczenie wnioskodawcy związane z ubieganiem się o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej”, w którym znajdowało się oświadczenie, że została zapoznana przez pracownika banku z kwestią ryzyka kursowego w przypadku udzielenia kredytu indeksowanego do waluty obcej oraz, że będąc w pełni świadoma ryzyka kursowego rezygnuje z możliwości zaciągnięcia kredytu w złotych i dokonuje wyboru zaciągnięcia kredytu indeksowanego do waluty obcej, że znane jej są postanowienia „Regulaminu kredytu hipotecznego udzielanego przez (...) w odniesieniu do kredytów indeksowanych do waluty obcej, że została poinformowana, że aktualna wysokość kursów waluty obcej dostępna jest w placówkach banku oraz na oficjalnej stronie internetowej banku oraz, że zapoznała się z dokumentami o nazwie „Informacje istotne dla oceny ryzyka i kosztów związanych z zawarciem umowy o kredyt hipoteczny w (...). Ponadto znajdowało się w nim oświadczenie, że jest świadoma, że ponosi ryzyko kursowe związane z wahaniem kursów waluty, do której indeksowany jest kredyt, że kredyt zostanie wypłacony w złotych na zasadach opisanych w ww. Regulaminie, że saldo zadłużenia kredytu wyrażone jest w walucie obcej, raty kredytu wyrażone są w walucie obcej i podlegają spłacie w złotych na zasadach opisanych w ww. Regulaminie, że na wysokość zobowiązania względem banku wynikającego z umowy o kredyt oraz na wysokość rat spłaty kredytu wpływ ma ryzyko kursowe a w tym spread walutowy (oraz jego zmiany) wyrażony jako różnica stosowanych przez bank, zgodnie z Tabelą kursów sprzedaży i kupna waluty obcej, do której indeksowany jest kredyt i kształtowanie się ww. kursów w czasie.

(kserokopia wniosku- k.99-100, kserokopia karty informacyjnej o kliencie- k.101, kserokopia oświadczenia- k.102)

Decyzją z dnia 28 lipca 2009 r. poprzednik prawny pozwanego zdecydował o udzieleniu kredytu powódce.

(kserokopia decyzji kredytowej- k.103)

Gdy powódka przyszła podpisać umowę, była już ona przygotowana do podpisu. Powódka przeczytała szybko umowę przed podpisaniem choć nikt nie limitował jej czasu jej czytania. Wydawało jej się wówczas, że rozumie umowę.

(zeznania powódki J. T.- protokół rozprawy na płycie CD z dnia 16 maja 2025 r. 00:28:23 – 00:29:32 w zw. z 00:06:26 – 00:25:32- koperta k.151)

W dniu 31 sierpnia 2009 r. powódka zawarła z (...) Spółka Akcyjna (...) w Polsce z siedzibą w M. umowę o kredyt hipoteczny nr (...). Zgodnie z § 2 ust. 1 i 3 tej umowy bank udzielił jej kredytu w kwocie 315.500,00 zł indeksowanego do waluty obcej EUR na okres 444 miesięcy. W myśl § 2 ust. 2 umowy kredyt miał być przeznaczony na zakup domu na rynku wtórnym. Jak wynikało z § 7 ust. 4 Regulaminu kredytu hipotecznego udzielanego przez (...), stanowiącego integralną część umowy, wypłata kredytu miała nastąpić w złotych według kursu nie niższego niż kurs kupna zgodnie z Tabelą obowiązującą w momencie wypłaty środków z kredytu. W przypadku wypłaty kredytu w transzach, stosowany miał być kurs nie niższy niż kurs kupna zgodnie z Tabelą obowiązującą w momencie wypłaty poszczególnych transz. Stosownie do postanowień § 2 pkt 12 Regulaminu kredytu hipotecznego udzielanego przez (...) Tabelą, o której mowa w Regulaminie, jest Tabela kursów walut obcych obowiązująca w Banku.

(zeznania powódki J. T.- protokół rozprawy na płycie CD z dnia 16 maja 2025 r. 00:28:23 – 00:29:32 w zw. z 00:06:26 – 00:25:32- koperta k.151, kserokopia umowy kredytu- k.28-30, kserokopia Regulaminu kredytu hipotecznego udzielanego przez (...)- k.31-35)

Jak wynikało z § 2 ust. 3 umowy kredytobiorczyni zobowiązała się do zapłaty prowizji od udzielenia kredytu wynoszącej 0,50 % kwoty kredytu, jednak nie niższej od minimalnej kwoty prowizji wskazanej w taryfie obowiązującej aktualnie w banku to jest prowizji w kwocie 1.567,50 zł. W przypadku dobrowolnego przystąpienia przez kredytobiorczynię do umowy grupowego ubezpieczenia na życie zawartej przez bank oraz wskazania banku jako uposażonego, bank wstrzymywać miał się z pobraniem części prowizji w wysokości odpowiadającej 1,5 p.p. jednak nie wyższej od kwoty opłaty za pierwszy rok ubezpieczenia i jednocześnie bank zwalniać miał kredytobiorczynię z obowiązku jej zapłaty pod warunkiem, że kredytobiorczyni nie zrezygnuje z ubezpieczenia w trakcie pierwszego roku trwania ochrony ubezpieczeniowej. Jeżeli kredytobiorczyni zrezygnuje z ubezpieczenia w trakcie pierwszego roku trwania umowy ochrony ubezpieczeniowej ww. nieopłacona część prowizji stawać się miała wymagalna od następnego dnia po dacie rezygnacji przez kredytobiorczynię z ubezpieczenia, jednakże w kwocie nie wyższej niż równowartość części składki rocznej przypadającej za okres niewykorzystanej ochrony ubezpieczeniowej (w takiej sytuacji nie obowiązuje sposób zapłaty prowizji odmiennie uregulowany w Regulaminie).

(kserokopia umowy kredytu- k.28-30)

Zgodnie z § 5 ust. 1 umowy kredyt miał być wypłacony w transzach. Jak wynikało z § 5 ust. 2 umowy warunkiem wypłaty kredytu było spełnienie przez kredytobiorczynię warunków uruchomienia kredytu w tym określonych w decyzji kredytowej przekazanej kredytobiorczyni. Zgodnie z § 5 ust. 3 umowy transze miały być wypłacane na podstawie złożonej w banku przez kredytobiorczynię pisemnej dyspozycji wypłaty środków z kredytu według wzoru obowiązującego w banku, przy czym w myśl § 5 ust. 5 umowy termin złożenia pierwszej dyspozycji wypłaty nie mógł przekraczać 60 dni od dnia zawarcia umowy. Zgodnie z § 5 ust. 4 umowy kredyt miał być wypłacony na rachunek bankowy wskazany przez kredytobiorczynię w dyspozycji wypłaty środków z kredytu, zgodnie z przeznaczeniem kredytu. Jak wynikało z § 8 ust. 1 Regulaminu uruchomienie kredytu miało nastąpić na podstawie złożonej w banku dyspozycji wypłaty środków z kredytu w terminie nieprzekraczającym 7 dni roboczych licząc od dnia następującego po dniu złożenia dyspozycji oraz spełnienia przez kredytobiorczynię warunków określonych w umowie. Zgodnie zaś z § 8 ust. 2 Regulaminu w przypadku kredytów wypłacanych w transzach wypłata każdej transzy kredytu poza pierwszą następować miała w terminie nie przekraczającym 14 dni roboczych a wypłaty poszczególnych transz uwarunkowane miały być pozytywnym wynikiem kontroli inwestycji. W myśl § 15 ust. 3 pkt 4 Regulaminu opłata za kontrole inwestycji pobierana miała być każdorazowo w dniu złożenia dyspozycji wypłaty każdej transzy kredytu poza pierwszą według Taryfy obowiązującej w dniu złożenia dyspozycji wypłaty. W przypadku, gdy w dniu złożenia dyspozycji wypłaty transzy kredytu nie pobrano opłaty za kontrolę inwestycji, bank zastrzegał sobie prawo do pobrania tej opłaty z kwoty uruchamianej transzy kredytu.

(zeznania powódki J. T.- protokół rozprawy na płycie CD z dnia 16 maja 2025 r. 00:28:23 – 00:29:32 w zw. z 00:06:26 – 00:25:32- koperta k.151, kserokopia umowy kredytu- k.28-30, kserokopia Regulaminu kredytu hipotecznego udzielanego przez (...) k.31-35)

Zgodnie z § 3 ust. 1 umowy kredyt był oprocentowany według zmiennej stopy procentowej, która na dzień sporządzenia umowy wynosiła 4,149 % w stosunku rocznym z zastrzeżeniem postanowień Regulaminu w zakresie ustalania wysokości oprocentowania. Jak wynikało z § 3 ust. 2 umowy zmienna stopa procentowa ustalana była jako suma stopy referencyjnej (...) 3M (EUR) oraz stałej marży banku w wysokości 3,30 punktów procentowych.

(kserokopia umowy kredytu- k.28-30)

Zgodnie z § 7 ust. 1 umowy zabezpieczeniem spłaty kredytu wraz z odsetkami i innymi należnościami wynikającymi z umowy była pierwsza hipoteka kaucyjna do kwoty 627.000,00 zł ustanowiona na rzecz banku na nieruchomości w K. oznaczonej numerem (...), dla której Sąd Rejonowy w Łasku prowadzi (...) i cesja praw na rzecz banku z polisy ubezpieczenia tej nieruchomości/budowy od ognia i innych zdarzeń losowych a do czasu przedłożenia dokumentów potwierdzających powstanie hipoteki (prawomocny wpis hipoteki) bank miał stosować podwyższoną marżę o 1,50 p.p., której obniżenie miało następować na zasadach określnych w Regulaminie. Jak wynikało z § 18 ust. 1 Regulaminu do czasu uprawomocnienia się wpisu hipoteki kredytobiorczyni miała ponosić opłaty związane z kosztami ustanowienia zabezpieczenia przejściowego. Zgodnie z § 18 ust. 2 Regulaminu zabezpieczeniem przejściowym było pomostowe ubezpieczenie spłaty kredytu, z tytułu którego bank pobierał z rachunku bankowego środki pieniężne na poczet opłat związanych z kosztami ustanowienia zabezpieczenia przejściowego. Opłaty miały być pobierane w odstępach miesięcznych. Pierwsza opłata miała być pobierana w dniu uruchomienia kredytu a kolejne w dniu płatności rat kredytu, o ile umowa nie stawiła inaczej.

(kserokopia umowy- k.28-30)

W myśl § 6 ust. 1 umowy kredytobiorczyni miała dokonywać spłat rat kredytu obejmujących część kapitałową i odsetkową w terminach i wysokościach określonych w umowie. Zgodnie z § 6 ust. 2 i 4 umowy kredyt miał być spłacany w 444 miesięcznych ratach równych. W myśl § 6 ust. 6 umowy raty kredytu oraz inne należności związane z kredytem miały być pobierane z rachunku bankowego wskazanego w treści pełnomocnictwa a kredytobiorczyni zobowiązała się do utrzymywania wystarczających środków na tym rachunku, uwzględniając możliwe wahania kursowe w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej. W myśl § 9 ust. 1 Regulaminu raty spłaty kredytu pobierane miały być z rachunku bankowego kredytobiorczyni prowadzonego w złotych wskazanego w umowie. Jak wynikało z § 9 ust. 2 Regulaminu raty kredytu podlegające spłacie wyrażone miały być w walucie obcej i w dniu wymagalności raty kredytu pobierane z rachunku bankowego według kursu sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązująca w Banku na koniec ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu a jeśli dzień wymagalności raty kredytu przypada na dzień wolny od pracy stosować się miało kurs sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązującą w Banku na koniec ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu. Stosownie do § 13 ust. 7 Regulaminu wcześniejsza spłata dokonywana miała być w oparciu o kurs sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązującą w Banku w momencie realizacji dyspozycji.

(zeznania powódki J. T.- protokół rozprawy na płycie CD z dnia 16 maja 2025 r. 00:28:23 – 00:29:32 w zw. z 00:06:26 – 00:25:32- koperta k.151, kserokopia umowy kredytu- k.28-30, kserokopia Regulaminu kredytu hipotecznego udzielanego przez (...)- k.31-35)

W dniu podpisania umowy powódka złożyła oświadczenie, że została zapoznana przez pracownika banku z kwestią ryzyka zmiany stopy procentowej i jest świadoma ponoszenia ryzyka zmiany stopy procentowej w związku z ww. umową, która ma wpływ na wysokość zobowiązania względem banku wynikającego z umowy o kredyt oraz na wysokość rat spłaty kredytu oraz, że została zapoznana przez pracownika banku z kwestią ryzyka kursowego w przypadku udzielenia kredytu indeksowanego do waluty obcej i będąc w pełni świadoma ryzyka kursowego rezygnuje z możliwości zaciągnięcia kredytu w złotych i dokonuje wyboru zaciągnięcia kredytu indeksowanego do waluty obcej, że znane jej są postanowienia umowy o kredyt hipoteczny oraz „Regulaminu kredytu hipotecznego udzielanego przez (...)” w odniesieniu do kredytów indeksowanych do waluty obcej, że została poinformowana, że aktualna wysokość kursów waluty obcej dostępna jest w placówkach banku oraz na oficjalnej stronie internetowej banku a także, że jest świadoma ponoszenia ryzyka kursowego związanego z wahaniem kursów waluty, do której indeksowany jest kredyt, że kredyt zostanie wypłacony w złotych na zasadach opisanych w ww. Regulaminie, że saldo zadłużenia kredytu wyrażone jest w walucie obcej, że raty kredytu są wyrażone w walucie obcej i podlegają spłacie w złotych na zasadach opisanych w ww. Regulaminie, że na wysokość zobowiązania względem banku wynikającego z umowy o kredyt oraz na wysokość rat spłaty kredytu wpływ ma ryzyko kursowe a w tym spread walutowy (oraz jego zmiany) wyrażony jako różnica stosowanych przez bank, zgodnie z Tabelą kursów sprzedaży i kupna waluty obcej, do której indeksowany jest kredyt i kształtowanie się ww. kursów w czasie.

(kserokopia oświadczenia- k.113)

W wykonaniu umowy poprzednik prawny pozwanego wypłacił powódce w czterech transzach kwotę 313.500,00 zł.

(kserokopia zaświadczenia- k.36-45)

W dniu 30 kwietnia 2012 r. powódka i pozwany zawarli aneks nr (...) do umowy kredytu, na mocy którego postanowili, że spłata kredytu następować będzie w walucie EUR.

(kserokopia aneksu- k.116-117)

Powódka wpłaciła na poczet spłaty rat kredytu kwotę 47.422,15 zł i kwotę 57.523,31 EUR. Pozwany pobrał od powódki na podstawie umowy składki na ubezpieczenie pomostowe w kwocie 234,00 zł.

(kserokopia zaświadczenia- k.36-48)

Powódka oświadczyła na rozprawie, że ma świadomość, iż w przypadku stwierdzenia nieważności umowy kredytu pozwany może żądać od niej zwrotu kapitału i wynagrodzenia za korzystanie z kapitału oraz, że mając tę świadomość chce aby Sąd stwierdził nieważność umowy kredytu.

(zeznania powódki J. T.- protokół rozprawy na płycie CD z dnia 16 maja 2025 r. 00:28:23 – 00:29:32 w zw. z 00:06:26 – 00:25:32- koperta k.151,

Ustaleń stanu faktycznego Sąd dokonał w oparciu o zeznania powódki oraz powołane wyżej dokumenty, których treści strony nie kwestionowały a pozostałe złożone dokumenty Sąd pominął, jako że nie miały one znaczenia dla rozstrzygnięcia.

Sąd pominął też dowód z opinii biegłego z zakresu rachunkowości finansowej na fakty wskazane w pozwie uznając, iż nie miały one znaczenia dla rozstrzygnięcia.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje

Powódka domagała się w pierwszej kolejności ustalenia, że umowa o kredyt hipoteczny nr (...) zawarta w dniu 31 sierpnia 2009 r. pomiędzy nią a poprzednikiem prawnym pozwanego (...) Spółka (...) w Polsce z siedzibą w M. jest nieważna oraz zasądzenia od pozwanego na jej rzecz kwot 67.787,18 zł i 57.523,31 CHF w związku z nieważnością tej umowy i pobraniem przez pozwanego świadczeń nienależnych.

Jak wynika z art. 189 kpc powód może żądać ustalenia przez Sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. W orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się, że interes prawny w rozumieniu tego przepisu istnieje wówczas, gdy zachodzi niepewność stanu prawnego lub prawa, powodująca potrzebę ochrony prawnej. Niepewność ta musi mieć charakter obiektywny, to jest istnieć na podstawie rozumnej oceny sytuacji, w której powód występuje z tego rodzaju powództwem. Dlatego też nie można zakwestionować interesu prawnego w żądaniu ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma ono znaczenie zarówno dla obecnych jak i przyszłych możliwych, ale obiektywnie prawdopodobnych stosunków prawnych i praw, czy sytuacji prawnej podmiotu występującego z żądaniem (patrz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 2006 r., II CK 395/05).

W ocenie Sądu powódka ma interes prawny w ustaleniu nieważności umowy kredytu, niezależnie od losów równolegle zgłaszanego przez nią żądania zapłaty. Podpisanie przez powódkę i poprzednika prawnego pozwanego umowy kredytu wygenerowało bowiem długoterminowy stosunek prawny, który zgodnie z jego treścią nie został dotychczas wykonany. Ewentualne uwzględnienie roszczenia powódki o zwrot dokonanych przez nią do tej pory świadczeń na rzecz pozwanego na podstawie tejże umowy nie ureguluje w sposób definitywny wzajemnych relacji stron. Wniosek przeciwny byłby zasadny tylko przy przyjęciu, że prawomocne orzeczenie sądu wiąże nie tylko w zakresie sentencji, ale również motywów rozstrzygnięcia, co do czego nie ma jednak zgody w orzecznictwie i doktrynie. Stwierdzenie natomiast nieważności umowy przesądza nie tylko o potencjalnej możliwości domagania się zwrotu już spełnionych świadczeń ale także rozstrzyga w sposób ostateczny o braku obowiązku spełniania w przyszłości wynikających z umowy świadczeń, a więc o zezwoleniu na zaprzestanie spłaty kolejnych rat kredytu. Orzeczenie stwierdzające nieważność umowy niweczy jej skutki ex tunc i z uwagi na związanie zarówno stron, jak i innych sądów jego treścią z mocy art. 365 § 1 kpc, jako swoisty prejudykat, ma istotne znaczenie dla dalszych czynności stron w związku ze spłacaniem kredytu przez powodów. (patrz wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 28 października 2018 roku, sygn. I ACa 623/17) Orzeczenie ustalające znosi zatem wątpliwości stron i zapobiega dalszemu sporowi o roszczenia banku wynikające z umowy. To zaś przesądza o wykazaniu przez powódkę posiadania przez nią interesu prawnego w ustaleniu nieważności umowy kredytu.

Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. prawo bankowe w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia przez strony umowy (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r., poz. 1646 ze zm.), przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. W myśl art. 69 ust. 2 prawa bankowego umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: strony umowy, kwotę i walutę kredytu, cel, na który kredyt został udzielony, zasady i termin spłaty kredytu, wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy.

Z powyższego wynika, że umowa kredytu jest umową nazwaną. Wynikająca z ustawy definicja tej umowy wskazuje, że jest ona umową dwustronnie zobowiązującą. Z jednej strony, bank zobowiązany jest do oddania do dyspozycji drugiej strony kwoty kredytu, a jednocześnie staje się uprawniony do uzyskania spłaty oddanej do dyspozycji kredytobiorcy kwoty. Z drugiej strony, kredytobiorca ma prawo domagać się od banku wypłaty kredytu, a potem obciąża go obowiązek zwrotu oddanej do jego dyspozycji kwoty. Wobec nałożenia na kredytobiorcę obowiązku zapłacenia bankowi odsetek oraz prowizji, które mają charakter wynagrodzenia za korzystanie ze środków pieniężnych banku, umowa kredytu jest odpłatna. Jest też umową konsensualną, to znaczy dochodzi do skutku w wyniku samego uzgodnienia przez strony jej podstawowych postanowień. Przedmiotem kredytu musi być określona kwota pieniężna. W umowie muszą być też określone zasady spłaty sumy kredytu.

W chwili zawarcia umowy kredytu przez powódkę prawo bankowe nie przewidywało literalnie możliwości udzielania kredytów denominowanych i indeksowanych. Dopiero ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 165, poz. 984), która weszła w życie w dniu 26 sierpnia 2011 r., dodano w art. 69 ust. 2 pkt 4 a, zgodnie z którym w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, umowa o kredyt powinna określać szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo – odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. Ponadto ustawą tą do art. 69 dodano ust. 3, zgodnie z którym w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo – odsetkowych oraz dokonać przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie. W tym przypadku w umowie o kredyt określa się także zasady otwarcia i prowadzenia rachunku służącego do gromadzenia środków przeznaczonych na spłatę kredytu oraz zasady dokonywania spłaty za pośrednictwem tego rachunku.

Choć ustawa prawo bankowe w chwili zawarcia umowy przez powódkę i poprzednika prawnego pozwanego literalnie nie przewidywała możliwości udzielania kredytów indeksowanych, nie budzi wątpliwości Sądu dopuszczalność konstruowania w tym czasie zarówno umów kredytu indeksowanego (waloryzowanego) do waluty obcej, w których wysokość kwoty kredytu wyrażonej w złotych jest określana (indeksowana) według kursu danej waluty obcej w dniu wydania, jak i umów kredytu denominowanego w walucie obcej, w których wartość kwoty kredytu jest wyrażona w walucie obcej, ale jest uruchamiana w złotych po przyjętym kursie przeliczeniowym. Zastosowanie bowiem konstrukcji przeliczeń pomiędzy walutą krajową i walutami zagranicznymi w celu ustalenia wysokości świadczeń, do których obowiązany jest kredytobiorca w ramach realizacji obowiązku zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu i zapłaty odsetek nie narusza istoty umowy kredytu. Nadal zachowana jest zasada, zgodnie z którą bank udostępnia kredytobiorcy kapitał kredytu, kredytobiorca go wykorzystuje i zobowiązany jest do zwrotu. Zastosowanie przeliczeń oznacza jedynie modyfikację wysokości świadczeń, do których zobowiązane będą strony, ale nie ingeruje w ogólną konstrukcję umowy. Zabieg taki mieści się w granicach swobody umów (art. 353 1 kc) W przypadku umów kredytu indeksowanego miała miejsce modyfikacja istniejącej umowy nazwanej – umowy kredytu, która doprowadziła do wykształcenia się w obrocie pewnego rodzaju tych umów, cechujących się określonymi zasadami ustalania świadczeń stron. Wykształcenie się w praktyce umów o określonych cechach doprowadziło następnie do ich częściowej regulacji ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw.

Zgodnie z art. 4 powołanej wyżej ustawy w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4 a w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone – do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. W tym zakresie bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki. Wskazany przepis wprost potwierdza zatem stosowanie przepisów dodanych ustawą nowelizującą prawo bankowe do umów zawartych przed tą nowelizacją. W tej sytuacji nielogicznym byłoby uznanie, że wyrażona w nim norma nie ma zastosowania, gdyż wcześniej zawarte umowy kredytu indeksowanego czy denominowanego są nieważne jako niedopuszczalne w dacie ich zawierania.

Zgodnie z art. 385 1 kc postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Z przepisu tego wynika zatem, że aby uznać postanowienie umowne za niedozwolone powinny zostać spełnione następujące przesłanki:

- postanowienie nie było indywidualnie uzgodnione (nie było negocjowane),

- postanowienie nie dotyczy sformułowanych jednoznacznie głównych świadczeń stron,

- w wyniku zawarcia w umowie tego postanowienia prawa i obowiązki konsumenta zostały ukształtowane w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami,

- doszło tym samym do rażącego naruszenia interesów konsumenta.

Zgodnie z art. 385 2 kc oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.

Zgodnie z art. 22 1 kc za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.

W przedmiotowej sprawie bezsporne było, że powódka w chwili zawierania umowy kredytu prowadziła działalność gospodarczą. Nie oznacza to jednak, iż powódka nie mogła w tym czasie zawierać umów w charakterze konsumentki. W ocenie Sądu zawierając umowę kredytu powódka działała właśnie jako konsumentka. Powódka potrzebowała kredytu na zakup domu a więc na zaspokojenie swoich potrzeb mieszkaniowych. Wynika to zresztą z treści samej umowy kredytu. Cel na jaki udzielony został kredyt nie był więc związany z działalnością gospodarczą prowadzoną przez powódkę. Nie ulega też wątpliwości, iż powódka po zakupie domu zamieszkała w nim. Skoro zatem powódce przysługiwał status konsumentki przy zawarciu umowy kredytu, umowę można badać pod kątem zawierania przez nią niedozwolonych postanowień umownych.

Sąd nie miał też wątpliwości, że kredytobiorczyni nie miała wpływu na kształt postanowień dotyczących klauzul indeksacyjnych zawartych w § 2 pkt 12, § 7 ust. 4, § 9 ust. 2 i § 13 ust. 7 Regulaminu kredytu hipotecznego udzielanego przez (...), stanowiącego integralną część umowy. Od jej decyzji zależało czy zawrzeć umowę, w jakiej wysokości chciałaby zaciągnąć kredyt i na jaki okres. Pozwany nie wykazał natomiast, że kredytobiorczyni indywidualnie uzgodniła wyżej wskazane postanowienia dotyczące klauzuli waloryzacyjnej, w tym sposób ustalenia wysokości kursów waluty po jakich miały być przeliczone kredyt do wypłaty oraz wysokość rat. W tym miejscu zaznaczyć należy, że zgodnie z art. 385 1 § 4 kc ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje.

Pojęcie postanowień określających główne świadczenia stron kojarzone jest ze świadczeniami charakteryzującymi daną umowę, określającymi jej istotę, czyli tzw. essentialia negotii, rozumiane jako cechy, według których dokonuje się kwalifikacji konkretnej czynności prawnej do ustawowo wyróżnionych typów czynności. Ocena powinna być dokonywana w odniesieniu do konkretnej umowy z uwzględnieniem indywidualnych okoliczności.

Zdaniem Sądu głównego świadczenia stron, w przypadku umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, dotyczą również klauzule indeksacyjne określające kurs wymiany waluty obcej w jakiej ustalane jest zobowiązanie kredytobiorcy i przeliczana jest wysokość podlegającej spłacie w PLN raty kredytu. Decydują one bowiem o wysokości głównych świadczeń kredytobiorcy oraz o wysokości tzw. spreadu walutowego, stanowiącego de facto element wynagrodzenia banku za udzielony kredyt.

Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że klauzule indeksacyjne zawarte w § 7 ust. 4, § 9 ust. 2 i § 13 ust. 7 Regulaminu kredytu hipotecznego udzielanego przez (...), stanowiącego integralną część umowy dotyczą głównych świadczeń stron umowy. Rozważenia zatem wymagało czy powyższe postanowienia umowne zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, co zgodnie z art. 385 1 § 1 kc wykluczałoby ich kontrolę pod kątem nieuczciwego charakteru w obrocie z konsumentami.

W ocenie Sądu zapisy § 7 ust. 4 Regulaminu kredytu hipotecznego udzielanego przez (...), stanowiącego integralną część umowy stanowiące, że wypłata kredytu miała nastąpić w złotych według kursu nie niższego niż kurs kupna zgodnie z Tabelą obowiązującą w momencie wypłaty środków z kredytu. W przypadku wypłaty kredytu w transzach, stosuje się kurs nie niższy niż kurs kupna zgodnie z Tabelą obowiązującą w momencie wypłaty poszczególnych transz” oraz § 2 pkt 12 tego Regulaminu stanowiącego, że „tabelą jest Tabela kursów walut obcych obowiązująca w Banku” są postanowieniami, które naruszają wymóg przejrzystości materialnej umowy co do wyrażonej w walucie EUR wartości udzielonego kredytu. Na podstawie tych postanowień umowy nie można bowiem określić kwoty pieniężnej odpowiadającej wartości udzielonego kredytu w walucie obcej jako walucie rozliczeniowej. Ustalenie tej kwoty zależało bowiem od dwóch niewiadomych – kursu wymiany waluty i momentu jego ustalenia. Kurs wymiany waluty ma bowiem określać tabela kursowa banku, będąca aktem wewnętrznym, jednostronnym przedsiębiorcy, nieweryfikowalnym jeżeli chodzi o zasady ustalania wysokości kursu EUR. Brak jest nadto możliwości wskazania w sposób pewny momentu ustalenia tego kursu skoro jak wynika z § 8 ust. 1 Regulaminu uruchomienie kredytu miało nastąpić na podstawie złożonej w banku dyspozycji wypłaty środków z kredytu w terminie nieprzekraczającym 7 dni roboczych licząc od dnia następującego po dniu złożenia dyspozycji oraz spełnienia przez kredytobiorcę warunków określonych w umowie a jak wynika z § 8 ust. 2 Regulaminu w przypadku kredytów wypłacanych w transzach wypłata każdej transzy kredytu poza pierwszą następuje w terminie nieprzekraczającym 14 dni roboczych a wypłaty poszczególnych transz uwarunkowane są pozytywnym wynikiem kontroli inwestycji. Zgodnie więc z tymi postanowieniami łączącej strony umowy ustalenie salda zadłużenia konsumentki miało nastąpić według kursu nie niższego niż kurs kupna waluty EUR obowiązującego w momencie wypłaty poszczególnych transz. W oparciu o takie zapisy umowy nie sposób jest uznać, że całkowity koszt zaciąganego przez powódkę jako konsumentkę zobowiązania został określony w sposób jednoznaczny.

Także zapis § 9 ust. 2 Regulaminu stanowiący, że „raty kredytu podlegające spłacie wyrażone są w walucie obcej i w dniu wymagalności raty kredytu pobierane są z rachunku bankowego według kursu sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązującą w Banku na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu a jeśli dzień wymagalności raty kredytu przypada na dzień wolny od pracy stosuje się kurs sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązującą w Banku na koniec ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu” oraz zapis § 13 ust. 7 tego Regulaminu stanowiący, że „wcześniejsza spłata dokonywana jest w oparciu o kurs sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązującą w Banku w momencie realizacji dyspozycji” są postanowieniami, które naruszają wymóg przejrzystości materialnej umowy. W tym przypadku nie sposób jest określić wysokości świadczeń powódki, gdyż zostały one uzależnione od pozostających poza umową tabel kursowych ustalanych przez kredytodawcę w oparciu o niewyjaśnione kryteria.

To te właśnie zapisy nie określają w sposób prosty i zrozumiały głównych świadczeń stron umowy.

Reasumując stwierdzić należy, że analiza powyższych zapisów umowy nie pozwala przyjąć, iż zostały one wyrażone prostym i zrozumiałym językiem jak wymaga tego art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG lub, że zgodnie z art. 385 1 § 1 kc zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Nie sposób jest przyjąć, aby w oparciu o nie przeciętny konsument mógł ustalić lub zweryfikować wysokość swojego zobowiązania, w tym obciążającej go raty spłaty kredytu czyli aby miał pełną świadomość i pełne rozeznanie co do wysokości obciążających go świadczeń. Tym samym zakwestionowane klauzule mogły podlegać kontroli w ramach systemu ochrony konsumentów przed stosowaniem nieuczciwych warunków umowy przez przedsiębiorców.

Niejednoznaczność postanowień dotyczących klauzul indeksacyjnych pozwalała badać czy postanowienia te nie były abuzywne. Należało zatem ustalić czy wskazane postanowienia umowne, kształtowały prawa i obowiązki kredytobiorczyni w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały jej interesy.

Dobre obyczaje to reguły postępowania niesprzeczne z etyką i moralnością. Sprzeczne z dobrymi obyczajami są: niedoinformowanie drugiej strony umowy, spowodowanie jej dezorientacji, wywołanie u klienta błędnego przekonania, wykorzystanie niewiedzy klienta lub jego naiwności, ukształtowanie stosunku prawnego niezgodnie z zasadą równorzędności stron. Sprzeczne z dobrymi obyczajami są działania potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające od przyjętych standardów postępowania.

Rażące naruszenie interesów konsumenta ma miejsce wówczas, gdy umowa przewiduje nieusprawiedliwione dysproporcje, na niekorzyść konsumenta, w rozłożeniu umownych praw i obowiązków. Chodzi o zawarcie w umowie postanowień, które szczególnie mocno godzą w interesy majątkowe konsumenta.

W ocenie Sądu wprowadzenie do umowy klauzul zawartych w § 2 pkt 12, § 7 ust. 4, § 9 ust. 2 i § 13 ust. 7 Regulaminu kredytu hipotecznego udzielanego przez (...), stanowiącego integralną część umowy jest działaniem wbrew dobrym obyczajom. Na podstawie powyższych postanowień kredytodawca przyznał bowiem sobie prawo do przeliczenia zobowiązania powódki po kursie określonym w tabeli kursowej i do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu waloryzowanego walutą EUR poprzez wyznaczenie w tabelach kursowych kursu sprzedaży EUR oraz wartości spreadu walutowego. Przedmiotowe postanowienia dawały kredytodawcy uprawnienie do określenia wysokości kursu sprzedaży i kupna EUR bez jakichkolwiek wytycznych, ram czy ograniczeń. Pozwany miał więc dowolność w kształtowaniu wysokości zobowiązania powódki, której kredyt indeksowany był kursem EUR. Postanowienia dotyczące waloryzacji są niedozwolone również z uwagi na to, że ustalają inną wysokość kursu przyjętego dla przeliczeń kwoty udzielonego kredytu ze złotówek na EUR i inną wysokość kursu przyjętego dla przeliczeń przy ustalaniu wysokości wymaganej spłaty z EUR na złotówki.

Takie ukształtowanie klauzuli waloryzacyjnej, zgodnie z którym bank może w sposób dowolny i niepoddający się weryfikacji ustalać kursy waluty, stanowiące narzędzie indeksacji, a tym samym wpływać na wysokość własnych korzyści i generować dodatkowe i nieprzewidziane umową koszty dla kredytobiorcy, rażąco narusza zasadę równowagi kontraktowej na niekorzyść konsumenta i dobre obyczaje (patrz wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21 października 2011 r., VI ACa 420/11).

Klauzulą abuzywną jest postanowienie umowne zezwalające stronie (bankowi) na dowolne kształtowanie wysokości świadczenia drugiej strony. Takie postanowienie nie przestaje być niedozwolone tylko dlatego, że zostało wykorzystane ze stosunkowo niewielkim pokrzywdzeniem kontrahenta. Niedozwolony charakter klauzuli i konieczność jej wyeliminowania z umowy wynika bowiem z nieakceptowalnego oddania jednej ze stron uprawnienia do określenia wysokości świadczenia drugiej strony, niezależnie od tego czy strona zastrzegająca korzystne dla siebie świadczenie wykorzystała swą uprzywilejowaną pozycję tylko w umiarkowanym stopniu. W świetle bowiem art. 385 1 kc kontroli podlega treść umowy, a nie sposób jej wykonania czy też sposób ewentualnego wykorzystania badanego postanowienia umownego przez przedsiębiorcę, na którego korzyść postanowienie to zostało zastrzeżone. Postanowienie umowne skutkujące rażącą dysproporcją uprawnień i obowiązków kontraktowych na niekorzyść konsumenta jest abuzywne od chwili zawarcia umowy, bez względu na to czy i jak przedsiębiorca skorzysta z przewidzianych w nim uprawnień. Ocena zgodności postanowień umowy z dobrymi obyczajami dokonywana jest na dzień zawarcia umowy. Oznacza to, że kontroli podlega samo uprawnienie do stosowania danej klauzuli a nie sposób jego wykorzystania. Z tej przyczyny wysokość kursów EUR, jakie bank przyjmował do przeliczenia salda kredytu do wypłaty i ustalenia wysokości rat kredytu, nie miała znaczenia dla oceny abuzywnego charakteru postanowień umowy.

Zapisy zawarte w § 2 pkt 12, § 7 ust. 4, § 9 ust. 2 i § 13 ust. 7 Regulaminu kredytu hipotecznego udzielanego przez (...), stanowiącego integralną część umowy, w ocenie Sądu, nie tylko kształtują prawa i obowiązki powódki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami ale też rażąco naruszają jej interesy. W ocenie Sądu powódka po analizie wskazanych postanowień umowy nie mogła uzyskać wiedzy o wysokości jej zobowiązania w walucie EUR, która to wysokość miała się przekładać na wysokość rat kredytu, jakie zobowiązana była spłacać. Ponadto zapisy umowy dają kredytodawcy prawo do pobierania tzw. spreadu walutowego pomimo braku ku temu ekonomicznego uzasadnienia, a nadto spread ten, rzutujący na wysokość zobowiązania powódki, jest ustalany przez kredytodawcę w sposób jednostronny, a zatem dowolny.

W przypadku kredytów udzielanych, wypłacanych i spłacanych w walucie polskiej, a jedynie waloryzowanych kursem waluty obcej nie dochodzi do żadnych realnych transakcji walutowych związanych bezpośrednio z udzieleniem kredytów, a jedynie do obliczeń matematycznych, których celem jest określenie wartości kredytów udzielonych w PLN oraz wartości poszczególnych rat spłaty według miernika wartości, jakim jest kurs waluty obcej. Kredytodawca nie ponosi zatem żadnych kosztów zakupu waluty w celu wypłaty konkretnego kredytu udzielanego w złotych, ani kosztów jej sprzedaży na rzecz kredytobiorcy i nie powinien oczekiwać ich zwrotu oraz dodatkowego wynagrodzenia (zysku) z tytułu takich czynności. W tym przypadku koszty i wynagrodzenie kredytodawcy powinny zawierać się w ramach odsetek i ujętej w nich marży. Celem indeksacji powinno być zachowanie na przestrzeni ustalonego, długiego okresu na jaki udzielane są kredyty, jednolitej wartości wzajemnych świadczeń stron. Stwierdzić tym samym należy, że wynikający z umowy obowiązek powódki ponoszenia kosztów spreadu walutowego stanowi nieuczciwą praktykę banku, mającą zagwarantować mu dodatkowe oprócz charakterystycznego dla umowy kredytu oprocentowania, wynagrodzenie.

Jednocześnie sposób, w jaki kredytodawca zastrzegł sobie ten dodatkowy zysk mijał się z zasadą transparentności i przejrzystości umowy. W postanowieniach umownych nie zostały bowiem sprecyzowane w jakikolwiek sposób kryteria ustalania przez kredytodawcę kursu kupna i kursu sprzedaży EUR. Dla oceny abuzywności postanowienia, będącego współźródłem spreadu walutowego, istotne jest zaś to, czy przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o istnieniu różnicy, ogólnie obserwowanej na rynku papierów wartościowych, między kursem sprzedaży a kursem kupna waluty obcej, ale również oszacować potencjalnie istotne konsekwencje ekonomiczne, jakie niosło dla niego zastosowanie kursu sprzedaży przy obliczaniu rat kredytu, którymi zostanie ostatecznie obciążony. Dla przeciętnego bowiem konsumenta, a więc konsumenta dobrze poinformowanego oraz dostatecznie uważnego i ostrożnego istotna jest nie tylko świadomość zastosowania różnych kursów walut przy wypłacie i spłacie kredytu oraz ich zmienności, ale także orientacja co do skali wynikającego stąd, dodatkowego obciążenia finansowego.

Z treści umowy wynika, że bank udzielając kredytu w złotówkach ryzykował stratę jedynie kwoty, która została wypłacona powódce, co mogło nastąpić w przypadku znacznego spadku wartości waluty wskazanej jako waluta indeksacji. Natomiast w przypadku powódki wysokość jej zobowiązania mogła osiągnąć niczym nieograniczoną wysokość już na początkowym etapie (wraz ze spadkiem wartości waluty krajowej w stosunku do waluty indeksacji). Do tego mogło dojść również w czasie wykonywania zobowiązania po kilku lub kilkunastu latach. Ponadto umowa nie przewidywała instrumentów, które pozwoliłyby powódce na zmianę sposobu wykonywania umowy po wystąpieniu niekorzystnego dla niej wzrostu kursu walut.

Z tych też względów wskazane powyżej uregulowania umowy należy uznać za niedozwolone, gdyż mogły doprowadzić i ostatecznie doprowadziły, gdy porównamy wysokość udzielonego kredytu, wysokość spłaconego kredytu i wysokość zadłużenia, do ukształtowania stosunku zobowiązaniowego niezgodnie z zasadą równorzędności stron, czyli do nierównomiernego rozłożenia praw i obowiązków między stronami. Ponadto naruszyły one dobre obyczaje, ponieważ doszło do wykorzystania przewagi kontraktowej banku, który dokonując wcześniej fachowej oceny ryzyka kursowego zabezpieczył swoje interesy, a nie interesy powódki.

W tym miejscu należy wskazać, że bank nie wykonał także swoich obowiązków w zakresie poinformowania powódki o ryzyku kursowym. Oświadczenia złożone przez powódkę na etapie ubiegania się o kredyt i w dniu zawarcia umowy nie czynią zadość tym obowiązkom. Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by powódka miała pełną wiedzę co do konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający powódce, że zaciągnięcie takiego kredytu jest bardzo ryzykowne a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. Z poczynionych w sprawie ustaleń nie wynikało, by taki obowiązek informacyjny został przez bank wykonany w sposób ponadstandardowy, dający powódce pełne rozeznanie w tym zakresie. Na tę okoliczność pozwany nie przedstawił żadnych dowodów. Ponadto, rzeczywistość pokazała, że określenie nawet w przybliżeniu skali ryzyka walutowego związanego z tego rodzaju kredytami okazało się całkowicie nietrafione.

Dysproporcja praw i obowiązków stron na niekorzyść powódki jako słabszej strony stosunku zobowiązaniowego jest nieusprawiedliwiona a brak równowagi kontraktowej występuje w stopniu, który rażąco narusza interes majątkowy konsumentki, zobowiązując ją do spłaty zaciągniętego kredytu w wysokości arbitralnie ustalonej przez bank. Jednostronna swoboda kształtowania przez bank sytuacji finansowej powódki uniemożliwiała przy tym sprawdzenie zasadności i prawidłowości decyzji banku, co również narusza prawo powódki do uzyskania pełnej i rzetelnej informacji o czynnikach kształtujących jej obowiązki. Naruszony jest zatem również jej interes pozamajątkowy w postaci niepewności co do okoliczności wpływających na wysokość jej zobowiązania.

To, że powódka dokonała wyboru kredytu indeksowanego do waluty CHF i oświadczyła, że została poinformowana przez bank o ryzyku związanym ze zmianą kursów walut, nie oznacza bowiem, że wyraziła zgodę na regulowanie w ramach umowy kredytu swoich praw i obowiązków w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami czy też, że wyraziła zgodę na rażące naruszenie jej interesów.

Wobec niejednoznacznych postanowień umowy określających główne świadczenia stron nie sposób jest również przyjąć, że powódka zawarła umowę kredytu pozostając w pełni świadoma co do wynikających z niej obciążeń a tym samym, że była w pełni rozeznana co do ryzyka jakie na siebie przyjmuje. Co do złożonych przez nią oświadczeń, że została zapoznana przez pracownika banku z kwestią ryzyka kursowego i jest świadoma ponoszenia ryzyka kursowego związanego z wahaniem kursów waluty, do której indeksowany jest kredyt to należy mieć na uwadze, że w oparciu o treść tych oświadczeń nie da się ustalić jakie konkretnie informacje odnośnie ryzyka kursowego przedstawione zostały powódce. Udzielenia powódce takich konkretnych informacji przed zawarciem umowy nie udowodnił również pozwany, do czego zgodnie z zasadą rozkładu ciężaru dowodowego określoną w art. 6 kc był obowiązany. Brak jest też dowodu na to, by powódka została pouczona o zasadach konstruowania przez bank tabel kursowych stanowiących podstawę określenia kursu waluty na potrzeby ustalenia wysokości jej zobowiązania i wysokości rat kredytu oraz aby została poinformowana o tym jakie będą konsekwencje wysokiego (tj. wykraczającego poza normalne, typowe wahania) wzrostu wartości waluty do jakiej kredyt jest indeksowany, którego to wzrostu, z uwagi na długi okres na jaki został zaciągnięty kredyt, nie można przecież było wykluczyć.

Powyższe prowadzi do wniosku, że brak jest podstaw aby przyjąć, iż w chwili zawierania umowy kredytowej powódka mogła mieć pełne rozeznanie co do tego jak duże jest ryzyko zmiany kursu waluty na przyszłość na przestrzeni wielu lat obowiązywania umowy kredytowej i jakie to będzie miało dla niej skutki ekonomiczne.

Przechodząc do oceny skutków uznania postanowień zawartych w umowie za niedozwolone postanowienia umowne, należy mieć na uwadze, że co do zasady uznanie postanowień umowy za niedozwolone nie powinno powodować upadku całej umowy, gdyż jak stanowi art. 385 1 § 2 kc jeżeli postanowienia umowy nie wiążą konsumenta zgodnie z § 1 tego artykułu, strony są umową związane w pozostałym zakresie.

Utrzymanie w mocy umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej nie będzie możliwe zwłaszcza wówczas gdy uznanie zawartych w niej postanowień za klauzule abuzywne doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnicy kursów walutowych, ale również pośrednio do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty. Skoro zaś klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu, to obiektywna możliwość utrzymania obowiązywania przedmiotowej umowy wydaje się w tych okolicznościach niepewna.

W ocenie Sądu utrzymanie w mocy łączącej strony umowy kredytu indeksowanego do waluty EUR bez uznanych za niedozwolone postanowień regulujących mechanizm indeksacji jest niemożliwe, gdyż prowadziłoby do zmiany charakteru prawnego tego stosunku obligacyjnego. Wyeliminowane zostałoby bowiem pośrednio z tej umowy ryzyko kursowe związane z indeksacją przedmiotu kredytu do waluty obcej to jest EUR, determinujące zastosowanie w dalszym ciągu obowiązującego postanowienia o oprocentowaniu kredytu określanego według stopy międzybankowej tej waluty tj. (...). Pozostawienie umowy w kształcie okrojonym poprzez wyeliminowanie z niej klauzul indeksacyjnych określających przecież główne świadczenia stron umowy, zdaniem Sądu, stanowiłoby naruszenie art. 353 1 kc wyrażającego zasadę swobody umów. Byłoby sprzeczne z istotą, naturą stosunku zobowiązaniowego, który strony chciały wykreować. Bez takich bowiem postanowień nie może dojść do ważnego zawarcia umowy kredytu indeksowanego kursem waluty obcej. O zaniknięciu ryzyka kursowego można mówić w sytuacji, w której skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji jest przekształcenie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką (...). Zarazem należy uznać, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umów kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką (...), jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością).

Wyeliminowanie z umowy zapisów regulujących mechanizm indeksacji nie pozwala na utrzymanie w mocy tak ukształtowanego stosunku prawnego jako sprzecznego z naturą (charakterem prawnym) zobowiązania, które strony chciały wykreować. Umowę w tak okrojonym kształcie uznać należy za nieważną. Nie można bowiem zastąpić zawartych w niej niedozwolonych postanowień przepisami o charakterze dyspozytywnym.

Mając na uwadze powyższe Sąd ustalił, że umowa o kredyt hipoteczny nr (...) zawarta w dniu 31 sierpnia 2009 r. pomiędzy J. T. a (...) Spółka Akcyjna (...) w Polsce z siedzibą w M. jest nieważna.

Powódka poza żądaniem ustalenia nieważności umowy zgłosiła także jako żądanie główne żądanie zasądzenia na jej rzecz kwot 65.787,18 zł i 57.523,31 CHF. Zasądzenia tych kwot powódka domagała się tytułem zwrotu zapłaconych przez nich rat kredytu, składek na ubezpieczenie nieruchomości, opłat za kontrolę inwestycji i składek na ubezpieczenie na życie.

Zgodnie z art. 405 kc kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Przepis ten stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego, to jest takiego, w którym ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia (art. 410 § 1 i 2 kc).

Skutkiem stwierdzenia nieważności umowy kredytu w całości jest uznanie, że spełnione przez obie strony tej umowy świadczenia nie miały oparcia w łączącej je umowie.

W okresie od 9 października 2009 r. do 19 listopada 2024 r. na podstawie umowy kredytu powódka wpłaciła z tytułu rat kredytu kwoty 47.422,15 zł i 57.523,31 EUR. Ponadto powódka na podstawie umowy wpłaciła też pozwanemu opłaty za kontrolę inwestycji w kwocie 600,00 zł oraz ubezpieczenie pomostowe w kwocie 234,00 zł. Jeśli zaś chodzi o składki ubezpieczenia na życie, to wskazać należy, iż umowa kredytu nie obligowała powódki do zawarcia umowy ubezpieczenia na życie i stąd nie zostały one wpłacone pozwanemu na podstawie tej umowy.

Mając na uwadze powyższe Sąd w związku z uznaniem za nieważną umowy o kredyt hipoteczny nr (...) zawartej w dniu 31 sierpnia 2009 r. zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwoty 48.256,15 zł i 57.523,31 EUR a w pozostałym zakresie żądanie powódki oddalił jako niezasadne.

Zwrot świadczenia nienależnego powinien nastąpić po wezwaniu dłużnika, gdyż zgodnie z art. 455 kc jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Powódka wezwała pozwanego do zwrotu wpłaconych na poczet umowy kwot pozwem, który został doręczony pozwanemu w dniu 30 stycznia 2025 r. Roszczenie powódki stało się więc wymagalne w tym dniu i stąd odsetki ustawowe za opóźnienie od zasądzonych kwot Sąd zasądził od dnia 31 stycznia 2025 r. do dnia zapłaty.

Ponieważ roszczenie ewentualne pozwu zgłoszone zostało na wypadek nie uwzględnienia przez Sąd żądania głównego, a Sąd żądanie to uwzględnił, zbędnym było zajmowanie się nim.

Powódka dochodziła roszczenia o wartości 641.115,18 zł. Jej roszczenie okazało się zasadne co do kwoty 623.115,15 zł. Żądania powódki uwzględnione zostały zatem w 97 % i stąd powinna ona ponieść 3 % kosztów procesu. Zgodnie z art. 100 kpc w takiej też proporcji Sąd rozdzielił koszty procesu.

Na poniesione przez powódkę koszty procesu złożyły się opłata od pozwu w kwocie 1.000,00 zł, wynagrodzenia pełnomocnika powódki w kwocie 10.800,00 zł ustalone stosownie do treści § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 1964 ze zm.) i opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17,00 zł. Łącznie zatem poniosła ona koszty procesu w wysokości 11.817,00 zł.

Na poniesione przez pozwanego koszty procesu złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego w kwocie 10.800,00 zł ustalonego stosownie do treści § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 1935) i opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17,00 zł. Łącznie więc pozwany poniósł koszty procesu w wysokości 10.817,00 zł.

Powódka winna ponieść 3 % tych kosztów a więc kwotę 697,02 zł. Ponieważ poniosła ona wyższe koszty Sąd zasądził od pozwanego na jej rzecz kwotę 11.137,98 zł tytułem częściowego zwrotu kosztów procesu.

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.