I C 711/24WyrokSąd Rejonowy w Gdyni

Wyrok Sądu Rejonowego w Gdyni z dnia 4 marca 2025 r.

Zobacz w SAOS
nieautoryzowana transakcja
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygn. akt I C 711/24

Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej

Dnia 4 marca 2025 r.

Sąd Rejonowy w Gdyni I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący: SSR Joanna Jank

Protokolant: starszy sekretarz sądowy Katarzyna Pietkiewicz

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 lutego 2025 r. w G. sprawy z powództwa J. W. i M. W. przeciwko Bankowi (...) S.A. w W. o zapłatę

I. zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 11 001, 55 zł (jedenaście tysięcy jeden złotych i pięćdziesiąt pięć groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 1 lutego 2025 r. do dnia zapłaty,

II. umarza postępowanie co do kwoty 772, 25 zł (siedemset siedemdziesiąt dwa złote i dwadzieścia pięć groszy),

III. oddala powództwo w pozostałym zakresie,

IV. zasądza od powodów na rzecz pozwanego kwotę 2165 zł (dwa tysiące sto sześćdziesiąt pięć złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, z tytułu zwrotu kosztów postępowania.

Sygnatura akt I C 711/24

Uzasadnienie wyroku z dnia 4 marca 2025 roku

Powodowie M. W. i J. W. wnieśli pozew przeciwko Bankowi (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. domagając się zasądzenia od pozwanego na ich rzecz kwoty 35.934,20 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 21 kwietnia 2021 roku do dnia zapłaty.

W uzasadnieniu pozwu powodowie podnieśli, że w dniu 15 kwietnia 2022 roku doszło do nieautoryzowanych transakcji płatniczych. Córka powodów założyła konto na stronie www.vinted.pl celem sprzedaży sukienki, a następnie przez komunikator WhatsApp otrzymała informację żeby wskazać adres e – mail. Po wysłaniu tego adresu otrzymała link celem weryfikacji konta. Podczas próby weryfikacji wystąpił błąd dotyczący weryfikacji w banku. Po zalogowaniu się na konto bankowe, powódka stwierdziła duży wpływ gotówki, a następnie przelewy na inne konto. Z problemami powódka połączyła się z bankiem, a następnie udała się do oddziału pozwanego banku, na skutek czego doszło do blokady części transakcji. Poza tym powódka złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Powódka nigdy nie składała polecenia wykonania ww. operacji bankowych, nie wyrażała na nie zgody, nie wiedziała o nich, a także z nich nie skorzystała. Nigdy nikomu nie udostępniła danych umożliwiających zalogowanie się do serwisu internetowego. Na skutek postępowania reklamacyjnego bank zwrócił powodom kwotę 13.000 zł. Jako podstawę odpowiedzialności banku powodowie wskazali art. 42 ust. 1-3 i art. 46 ust. 1-6 ustawy o usługach płatniczych.

(pozew, k. 3-7)

W dniu 27 kwietnia 2023 roku Referendarz sądowy Sądu Rejonowego w Wejherowie wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym.

(nakaz zapłaty, k. 62)

Pozwany bank zaskarżył ww. nakaz zapłaty w całości i wniósł o oddalenie powództwa w całości. Odnosząc się do przedstawionych w pozwie okoliczności zdarzenia pozwana wskazała, że powódka nie wyjaśniła, czy zapoznała się z regulaminem V., a także podniosła, że powódka w pozwie ukryła część istotnych informacji, m.in. dotyczących udostępnienia numeru karty płatniczej, co wskazała w reklamacji. Zdaniem pozwanej powódka dopuściła się rażącego niedbalstwa w korzystaniu z bankowości internetowej i za takie działania powódki bank nie odpowiada. W toku postępowania wyjaśniającego bank nie stwierdził żadnych nieprawidłowości, ani też żadne zabezpieczenia banku nie zostały przełamane. Przy wykonywaniu reklamowanych operacji posłużono się danymi identyfikacyjnymi znanymi wyłącznie powodom, a akceptacja i zawarcie umowy pożyczki odbyło się w sposób uzgodniony pomiędzy stronami. Stąd, zdaniem pozwanej, umowa pożyczki jest wiążąca, a powodowie zobowiązani są do jej wykonania. Powodowie przyznali, że za pośrednictwem linku przesłanego przez kupującego udostępnili mu poufne dane i na polecenie tej osoby wykonywano różne czynności. Takie zachowanie jest naruszeniem zasad użytkownika w zakresie poufności instrumentu płatniczego i indywidualnych danych uwierzytelniających oraz umowy zawartej z pozwaną. Pozwana ustaliła, że powódka z własnej nieprzymuszonej woli przekazała osobie trzeciej sms do zainstalowania aplikacji PeoPay, ale też kliknęła podstawiony przez rozmówcę link i podała dane logowania jak (...) i hasło. Żadne zabezpieczenia banku nie uchronią klienta przed przestępcami, jeśli klient dobrowolnie i wbrew umowie z bankiem udostępnia swoje kanały dostępu do bankowości elektronicznej. Pozwana zwróciła uwagę, że wcześniej wielokrotnie udzielała swoim klientom jasnych i czytelnych ostrzeżeń, niezależnie od zapisów regulaminu. Bank wskazał, że nie ma możliwości monitorowania sposobu korzystania przez posiadacza urządzenia dostępowego z instrumentu płatniczego.

(sprzeciw od nakazu zapłaty, k. 67-80v)

W toku sprawy powodowie zmienili powództwo, ostatecznie domagając się zasądzenia od pozwanej kwoty 31.161,75 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 21 kwietnia 2022 roku do dnia zapłaty, wnosząc o przesłankowe stwierdzenie nieważności umowy pożyczki, gdyż jej udzielenie osobie trzeciej wynikało z transakcji nieautoryzowanych, dokonanych bez zgody powodów i wnosząc o zwrot nienależnego świadczenia. Jednocześnie powodowie cofnęli pozew co do kwoty 772,25 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie wraz ze zrzeczeniem się roszczenia.

(pismo procesowe powodów z dnia 14 stycznia 2025r., k. 228-229)

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Powodowie M. W. i J. W. są długoletnimi klientami Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W.. Z pozwanym bankiem powodowie zawierali m.in. umowę o prowadzenie rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego, umowę o kartę płatniczą, umowy o udostępnienie kanałów elektronicznych, umowę o prowadzenie rachunku walutowego oraz realizowanie transakcji na rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowym prowadzonym w (...), a także umowę kredytu budowlano – hipotecznego (przy czym pozwany występował jako następca prawny pierwotnego kredytodawcy). Powodowie korzystali ze wspólnego rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego, nadto posiadali subkonta dla dzieci.

(dowód: karty klienta, k. 83-84, potwierdzenia aktualizacji danych, k. 85-87, wnioski o karty płatnicze wraz z potwierdzeniami odbioru kodu (...) oraz karty, k. 87v-89, umowa rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego, k. 89-89v, umowa o udostępnienie kanałów elektronicznych, k. 90-91, wnioski o aktualizację danych dla karty, k. 92, aneks do umowy o korzystanie z usługi (...), k. 93, dyspozycje zmiany metody autoryzacji, k. 93v, aneks do umowy (...), k. 95-96, umowa E. walutowe, k. 218, aneks do umowy kredytu budowlano – hipotecznego, k. 219)

W dniu 15 kwietnia 2022 roku 17 – letnia wówczas córka powodów A. W. założyła – za zgodą powódki – konto na stronie internetowej www.vinted.pl w celu sprzedaży sukienki. Przy zakładaniu konta korzystała z telefonu. Przed założeniem konta ani A. W. ani też powódka nie zapoznały się z regulaminem serwisu sprzedażowego vinted. Regulamin ten natomiast stanowił, że konto na portalu może założyć jedynie osoba pełnoletnia. Nadto, w tym wzorcu umownym określony był sposób zakładania konta, sposób sprzedawania etc. Przy zakładaniu konta wymagana była akceptacja regulaminu.

Na ogłoszenie odpowiedziała nieznana osoba, prosząc o podanie adresu e - mail. Po jego podaniu A. W. otrzymała wiadomość z linkiem celem potwierdzenia tożsamości. Po kliknięciu tego linka została przekierowana na stronę internetową. Wówczas córka przekazała telefon powódce, która w celu zalogowania się do bankowości internetowej podała m.in. numer klienta oraz hasło do logowania, a także podała numer karty. W trakcie tej procedury był prowadzony czat z nieznaną osobą, która instruowała powódkę przy poszczególnych czynnościach. Mimo wpisania ww. danych nie udało się jednak powódce zalogować do bankowości internetowej.

(dowód: skrócony akt urodzenia córki powodów, k. 220, przesłuchanie powódki, płyta CD k. 245, zeznania świadka A. W., płyta CD k. 227)

W międzyczasie o godz. 15:18 nieznana osoba wprowadziła wszystkie dane, które pozwoliły jej na aktywację aplikacji PeoPay na nowym urządzeniu SM- (...). Aktywacja aplikacji została przeprowadzona poprzez wprowadzenie numeru klienta, numeru PESEL, wybranych znaków z hasła oraz kodu autoryzacyjnego przekazanego na numer (...) przez automatyczne oddzwonienie (...).

(dowód: wydruk wiadomości e – mail z dnia 19 maja 2023r., k. 110-111)

Następnie za pośrednictwem aplikacji o godz. 15:57 nieznana osoba złożyła wniosek o pożyczkę ekspresową w kwocie 19.148 zł na okres 96 miesięcy. We wniosku kredytowym jako dane wnioskodawcy wskazano imię i nazwisko powódki, a także podano, że osoba składająca jest panną, nie posiada dzieci na utrzymaniu, a także podano numer telefonu nienależący do powódki (661-893-156).

(dowód: wniosek o pożyczkę ekspresową, k. 9-10)

Następnie, została wygenerowana umowa pożyczki ekspresowej. Zgodnie z treścią tej umowy pozwany bank udzielił pożyczki w kwocie 26.674,20 zł na okres od 15 kwietnia 2022 roku do 15 kwietnia 2030 roku. Całkowita kwota pożyczki wynosiła 19.148 zł, całkowita kwota do zapłaty 38.843,16 zł. Pożyczka miała być wypłacona w ten sposób, że kwota 12.840 zł miała wpłynąć na rachunek powodów, kwoty 3.497 zł i 2.811 zł na inny rachunek bankowy nr (...) celem spłaty innych zobowiązań kredytowych, kwota 5.925,75 zł tytułem składki ubezpieczeniowej miała trafić na rachunek ubezpieczyciela, a kwota 1.600,45 zł stanowiąca prowizję za udzielenie pożyczki miała zostać automatycznie potrącona z kwoty pożyczki. O godzinie 16:02 nastąpiło zaakceptowanie umowy przez składającego wniosek za pośrednictwem aplikacji w (...).

(dowód: umowa pożyczki ekspresowej, k. 20-24 wraz z załącznikami, k. 11-19, 25-32)

Według stanu na godzinę 15:21:19 na rachunku powodów znajdowała się kwota 9.297,04 zł. Następnie, z tego rachunku wykonano 14 przelewów wychodzących za pośrednictwem aplikacji PeoPay na rachunek o nr (...) – każdy przelew opiewał na kwotę 650 zł. O godzinie 16:03:14 na rachunek powodów wpłynęła kwota 12.840 zł z tytułu pożyczki, po czym z tego rachunku ponownie wykonano 20 przelewów na kwoty po 650 zł każdy, przy czym tym razem przelewy zostały dokonane na rachunek o nr (...). W tytule przelewu wskazywano imię odbiorcy (...) bądź (...).

(dowód: historia operacji na rachunku bankowym, k. 98-99v, raport obrotów na koncie, k. 101, wydruk wiadomości e – mail z dnia 20 kwietnia 2022r., k. 102)

Gdy wreszcie na komputerze powódka zalogowała się do bankowości internetowej zauważyła najpierw wpływ znacznej kwoty na konto, a następnie szereg przelewów wychodzących. Zaniepokojona zadzwoniła do męża, który zaprzeczył, aby dokonywał jakiś transakcji na rachunku bankowym. W związku z powyższym powódka o godz. 15:59, 16:09 i 16:10 próbowała zalogować się do serwisu telefonicznego (...), jednak z uwagi na podanie błędnego telepinu ten kanał został zablokowany. W związku z tym powodowie udali się do oddziału banku, gdzie pracownik banku zablokował część transakcji, zablokował karty oraz dostęp do bankowości internetowej.

(dowód: przesłuchanie powódki, płyta CD k. 245)

Po uzyskaniu zgody departamentu bezpieczeństwa pracownik banku zablokował również rachunek bankowy, na który nastąpił przelew pieniędzy z konta powodów.

(dowód: zeznania świadka K. G., płyta CD k. 227)

W banku jeszcze tego samego dnia powódka złożyła reklamację. W przedmiotowym piśmie opisała okoliczności utraty środków, wskazując m.in. że tego dnia jej córka wystawiła sukienkę na sprzedaż przez V.. Otrzymała wiadomość o chęci kupna i została poproszona o podanie adresu e – mail. Podała go. Następnie, miała zaakceptować zamówienie po kliknięciu w dane pole, została poproszona o podanie nr karty w celu weryfikacji tożsamości. Z uwagi, iż była nieletnia powódka wprowadziła swój nr karty, jednak weryfikacja nie chciała przejść. W trakcie całej procedury był prowadzony czat online, na którym podpowiadano, aby wpisać do karty nr CVC „123” i powinno zadziałać. Weryfikacja tożsamości nie przeszła pomyślnie.

(dowód: reklamacja z dnia 15 kwietnia 2022r., k. 100)

Pismem z dnia 28 kwietnia 2022 roku powodowie za pośrednictwem zawodowego pełnomocnika złożyli w pozwanym banku reklamację dotyczącą przelewu na konto własne kwoty 1.450 CHF, dwóch przelewów na kwotę 650 zł, czterech przelewów na kwotę 650 zł, ośmiu przelewów na kwotę 650 zł, trzech przelewów na kwotę 650 zł, siedemnastu przelewów na kwotę 650 zł, a także akceptacji dokumentów pożyczki na kwotę 26.674,20 zł, z całkowitą kwotą do spłaty 38.843,16 zł. Jednocześnie, wnieśli o uznanie umowy pożyczki za nieistniejącą, a także o zwrot kwoty 1.450 CHF oraz kwoty 22.100 zł tytułem nieautoryzowanych transakcji.

(dowód: reklamacja z dnia 28 kwietnia 2022r., k. 34-36)

Pismem z dnia 28 kwietnia 2022 roku bank poinformował o negatywnym rozpatrzeniu reklamacji. Nadto, bank zwrócił powodom kwotę 13.000 zł.

(dowód: potwierdzenie przelewu, k. 222)

Pismem z dnia 20 czerwca 2022 roku powodowie odwołali się od decyzji banku, wnosząc o uznanie umowy pożyczki za nieistniejącą oraz o zwrot kwoty 1.439 CHF i kwoty 2.870 zł tytułem nieautoryzowanych transakcji.

(dowód: odwołanie z dnia 20 czerwca 2022r., k. 38-40)

W odpowiedzi, pismem z dnia 21 lipca 2022 roku pozwany odmówił uwzględnienia odwołania, wskazując, że przeprowadzone postępowanie wyjaśniające nie wykazało żadnych nieprawidłowości ze strony banku. Jednocześnie, pozwana stwierdziła, że wbrew zapisom regulaminu powódka udostępniła poufne dane, co wskazuje na rażące naruszenie zasad postępowania użytkownika w zakresie poufności instrumentu płatniczego i indywidualnych danych uwierzytelniających i autoryzacyjnych określonych w art. 42 ust. 2 ustawy o usługach płatniczych.

(dowód: pismo pozwanego z dnia 21 lipca 2022r., k. 41-46)

Powódka złożyła też na Komisariacie Policji w R. zawiadomienie o popełnieniu w dniu 15 kwietnia 2022r. przestępstwa oszustwa. Jednakże postanowieniem z dnia 28 listopada 2022 roku dochodzenie w powyższej sprawie zostało umorzone wobec niewykrycia sprawcy przestępstwa.

(dowód: potwierdzenie złożenia zawiadomienia, k. 33, postanowienie z dnia 28 listopada 2022r., k. 216)

Powodowie spłacali pożyczkę, mimo że jej nie zaciągnęli. W okresie od 15 kwietnia 2022 roku do 16 stycznia 2025 roku powodowie spłacili łącznie kwotę 6.344,09 zł z tytułu kapitału pożyczki oraz kwotę 8.360,42 zł z tytułu odsetek.

(dowód: przesłuchanie powódki, płyta CD k. 245, historia operacji, k. 230-231)

Sąd zważył, co następuje

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów, zeznań świadków K. G. oraz A. W., a także dowodu z przesłuchania powodów.

Oceniając zebrany w niniejszej sprawie materiał dowodowy Sąd nie dopatrzył się żadnych podstaw do kwestionowania prawdziwości i wiarygodności wymienionych powyżej dowodów z dokumentów. Podkreślić bowiem należy, iż dowody w postaci postanowień wydanych w toku dochodzenia prowadzonego pod nadzorem prokuratora Prokuratury Rejonowej w Gdyni mają charakter dokumentów urzędowych i w związku z tym korzystają z domniemania autentyczności i domniemania zgodności z prawdą wyrażonych w nich oświadczeń, czego żadna ze stron nie kwestionowała w trybie art. 252 k.p.c. Za autentyczne i wiarygodne należało również uznać przedstawione przez strony dokumenty prywatne. Sąd miał na względzie, że przedmiotowe dokumenty nie noszą żadnych śladów przerobienia, przerobienia, bądź innej ingerencji. Ponadto, strony nie zaprzeczyły prawdziwości tych dokumentów, jak również nie kwestionowały pochodzenia zawartych w nich oświadczeń. Zatem, przyjąć należało, że są one autentyczne, a zawarte w nich oświadczenia pochodzą od osób, które je własnoręcznie podpisały. Za prawdziwe należało również uznać dokumenty stanowiące wydruki z systemów informatycznych pozwanego (np. zestawienia operacji na rachunku, wykaz czynności na rachunku etc.), tym bardziej, że żadna ze stron nie twierdziła, że ww. wydruki nie stanowią odzwierciedlenia danych zapisanych na nośnikach czy w systemach elektronicznych banku.

Natomiast, jeśli chodzi o ocenę osobowego materiału dowodowego, to Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania wiarygodności zeznań świadka K. G.. Zdaniem Sądu świadek zeznawał szczerze, a przebieg czynności podjętych przez bank w następstwie zgłoszenia powodów zrelacjonował w taki sposób, w jaki je zapamiętał. Oczywiście, z uwagi na upływ czasu i fakt, że w ramach obowiązków zawodowych świadek zajmował się wieloma podobnymi sprawami, jego zeznania nie były szczegółowe i detaliczne. Podkreślić również należy, iż w zakresie dotyczącym dokonania blokady poszczególnych kanałów dostępu oraz blokady środków na rachunku odbiorcy zeznania tego świadka znajdują potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym.

Większego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie miały natomiast zeznania powoda J. W., gdyż nie był on obecny w domu, gdy jego małżonka i córka zakładały konto na portalu sprzedażowym, a zatem nie posiadał żadnych własnych spostrzeżeń w tym zakresie, a całą wiedzę w tym względzie czerpał z relacji domowników. Natomiast w zakresie dotyczącym okoliczności składania reklamacji w oddziale banku zeznania powoda nie budziły wątpliwości, nie pozostawały w sprzeczności z żadnymi innymi dowodami zebranymi w niniejszej sprawie.

Jeśli natomiast chodzi o ocenę wiarygodności zeznań powódki oraz świadka A. W., to były one dość chaotyczne. Na podstawie tych zeznań nie można w sposób precyzyjny odtworzyć przebiegu czynności związanych z zakładaniem konta na portalu sprzedażowym, a następnie z rzekomym potwierdzeniem tożsamości. Podkreślić należy, iż zeznania te nie były ściśle zbieżne z treścią reklamacji złożonej przez powódkę zaraz po ujawnieniu kradzieży środków pieniężnych z konta oraz wpływu środków z pożyczki zaciągniętej przez nieznaną osobę trzecią podszywającą się pod powódkę. Ani świadek ani powódka nie potrafiły wskazać, w jaki sposób kupujący kontaktował się z nimi (czy za pośrednictwem strony vinted czy też komunikatora WhattsApp), jak dokładnie przebiegał proces potwierdzania tożsamości, czy link został przesłany za pośrednictwem e – maila czy strony vinted. Nadto początkowo w zeznaniach powódki w ogóle nie przewijał się temat ujawnienia danych karty płatniczej. Niemniej, zważyć należało, iż powódka przyznała, że podała numer klienta i hasło, które wpisała w formularzu, który pojawił się na ekranie urządzenia w trakcie rzekomego weryfikowania tożsamości. Poza tym zarówno ona, jak i świadek A. W. przyznały, że przed założeniem konta na portalu sprzedażowym, w ogóle nie zapoznały się z treścią regulaminem tego portalu. Nie potrafiły jednak wskazać, czy przed założeniem konta dokonały akceptacji regulaminu, jednak zważywszy, iż bez jego akceptacji założenie konta było niemożliwe, należało uznać, że dokonały takiego potwierdzenia.

Natomiast, na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. Sąd pominął wnioski dowodowe o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu informatyki śledczej oraz dowodu z zeznań świadka M. S.. Pierwszy z powyższych wniosków dowodowych miał dotyczyć ustalenia, czy na urządzeniach powodów zachowały się jakieś ślady świadczące o autoryzacji dokonanych operacji płatniczych przez powodów, natomiast zeznania świadka miały posłużyć stwierdzeniu, czy kwestionowane operacje zostały prawidłowo złożone przez osobę legitymującą się narzędziami autoryzacyjnymi znanymi wyłącznie powodom oraz czy miała miejsce awaria techniczna w pozwanym banku. Oba powyższe wnioski dowodowe zatem sprowadzały się do ustalenia, czy doszło do nieautoryzowanych transakcji płatniczych w rozumieniu ustawy o usługach płatniczych. W ocenie Sądu powyższa kwestia jednak była irrelewantna dla rozstrzygnięcia niniejszego sporu, gdyż – o czym szczegółowo Sąd wypowie się w dalszej części niniejszego uzasadnienia – zaciągnięcie pożyczki nie stanowiło transakcji płatniczej, nadto w świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie ulegało wątpliwości, że powódka wskutek rażącego niedbalstwa dopuściła się naruszenia obowiązków o których mowa w art. 42 ustawy o usługach płatniczych poprzez ujawnienie osobom nieuprawnionym indywidualnych danych uwierzytelniających, co wyłączało odpowiedzialność banku.

Przechodząc do szczegółowych rozważań należy wskazać, że początkowo powodowie reprezentowani przez zawodowego pełnomocnika domagali się zasądzenia od pozwanego banku kwoty 35.934,20 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 21 kwietnia 2021 roku do dnia zapłaty, wskazując, że odpowiedzialność banku wynika z przepisów art. 42 ust. 1-3 oraz art. 46 ust. 1-6 ustawy z dnia 19 sierpnia 2011r. o usługach płatniczych (Dz.U. z 2024 r. poz. 30). Zatem pierwotnie powództwo było oparte na twierdzeniu, że na skutek nieautoryzowanych transakcji płatniczych doszło do utraty przez powodów środków pieniężnych. W pozwie zawodowy pełnomocnik powodów nie wskazał w jaki sposób wyliczył żądaną w niniejszym sporze kwotę. Wysokość roszczenia budziła tym większe wątpliwości Sądu, że przed kradzieżą, na rachunku powodów znajdowała się kwota o równowartości 9.297,04 zł, zaś bank bezspornie zwrócił powodom kwotę 13.000 zł, a zatem kwotę wyższą. Na rozprawie w dniu 10 grudnia 2024 roku pełnomocnik powodów tłumaczył, że powyższa kwota została ustalona w ten sposób, że zsumowano całkowitą kwotę do zapłaty określoną w umowie pożyczki zaciągniętej przez osobę posługującą się danymi powódki (tj. kwotę 38.843,16 zł) oraz kwoty znajdujące się na rachunku powodów tj. 1.439 CHF (po przewalutowaniu 6.448,59 zł) i 2.870 zł, a następnie tak ustaloną kwotę pomniejszono o zwróconą przez bank kwotę 13.000 zł. Taki sposób wyliczenia wysokości roszczenia o zwrot środków pieniężnych utraconych na skutek nieautoryzowanych transakcji płatniczych jest oczywiście nieprawidłowy, a wręcz kuriozalny, gdyż uwzględnia całkowitą kwotę do zapłaty określoną w umowie pożyczki (choć zawarcie takiej umowy nie stanowi transakcji płatniczej w rozumieniu ustawy, którą powołano jako podstawę roszczenia), a kwota ta nie została nawet jeszcze spłacona przez powodów. W tym stanie rzeczy za całkowicie uzasadnione należało uznać zarzuty strony pozwanej dotyczące niewłaściwego określenia wartości przedmiotu sporu i niewykazania wysokości roszczenia.

Niezależnie jednak od sposobu określenia wysokości żądania, powództwo w pierwotnym kształcie było nieuzasadnione co do zasady. Podstawę prawną tego powództwa stanowił bowiem przepis art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 19 sierpnia 2011r. o usługach płatniczych (Dz.U. z 2024 r. poz. 30 ze zm.), zgodnie z którym z zastrzeżeniem art. 44 ust. 2, w przypadku wystąpienia nieautoryzowanej transakcji płatniczej dostawca płatnika niezwłocznie, nie później jednak niż do końca dnia roboczego następującego po dniu stwierdzenia wystąpienia nieautoryzowanej transakcji, którą został obciążony rachunek płatnika, lub po dniu otrzymania stosownego zgłoszenia, zwraca płatnikowi kwotę nieautoryzowanej transakcji płatniczej, z wyjątkiem przypadku gdy dostawca płatnika ma uzasadnione i należycie udokumentowane podstawy, aby podejrzewać oszustwo, i poinformuje o tym w formie pisemnej organy powołane do ścigania przestępstw. W przypadku gdy płatnik korzysta z rachunku płatniczego, dostawca płatnika przywraca obciążony rachunek płatniczy do stanu, jaki istniałby, gdyby nie miała miejsca nieautoryzowana transakcja płatnicza. Data waluty w odniesieniu do uznania rachunku płatniczego płatnika nie może być późniejsza od daty obciążenia tą kwotą. W myśl natomiast przywołanego art. 44 ust. 2 ustawy o usługach płatniczych jeżeli użytkownik nie dokona powiadomienia, o którym mowa w ust. 1, w terminie 13 miesięcy od dnia obciążenia rachunku płatniczego albo od dnia, w którym transakcja miała być wykonana, roszczenia użytkownika względem dostawcy z tytułu nieautoryzowanych, niewykonanych lub nienależycie wykonanych transakcji płatniczych wygasają. Jak wskazuje się w orzecznictwie jeśli transakcje zostały zrealizowane bez zgody płatnika oraz w okolicznościach, za które nie ponosi on odpowiedzialności, a następnie płatnik dokonał zgłoszenia wystąpienia nieautoryzowanych transakcji, to na dostawcy ciąży obowiązek zwrotu kwot nieautoryzowanych transakcji. Jeśli jednak do nieautoryzowanych transakcji płatnik doprowadził umyślnie albo w wyniku umyślnego lub będącego skutkiem rażącego niedbalstwa naruszenia swoich obowiązków (o których mowa w art. 42 ustawy z 2011r. o usługach płatniczych), wówczas to on, a nie dostawca odpowiada za nieautoryzowane transakcje (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 24 maja 2018 r., VI ACa 217/17, L.). Ciężar udowodnienia, że transakcja płatnicza była autoryzowana przez użytkownika lub, że została wykonana prawidłowo spoczywa na dostawcy. Wykazanie przez dostawcę zarejestrowanego użycia instrumentu płatniczego nie jest wystarczające do udowodnienia, że transakcja płatnicza została przez płatnika autoryzowana. Dostawca jest obowiązany udowodnić inne okoliczności wskazujące na autoryzowanie transakcji przez płatnika albo okoliczności wskazujących na fakt, że płatnik umyślnie doprowadził do nieautoryzowanej transakcji płatniczej albo umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa dopuścił się naruszenia co najmniej jednego obowiązków o których mowa jest w art. 42 ustawy o usługach płatniczych (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 10 marca 2017 r. I ACa 1174/16, L.). Zwrócić przy tym należy uwagę, iż zgodnie z treścią art. 46 ust. 3 ustawy o usługach płatniczych to płatnik odpowiada za nieautoryzowane transakcje płatnicze w pełnej wysokości, jeżeli doprowadził do nich umyślnie albo w wyniku umyślnego lub będącego skutkiem rażącego niedbalstwa naruszenia co najmniej jednego z obowiązków, o których mowa w art. 42. Stosownie zaś do art. 42 ust. 1 powołanej ustawy użytkownik uprawniony do korzystania z instrumentu płatniczego jest obowiązany:

1) korzystać z instrumentu płatniczego zgodnie z umową ramową oraz

2) zgłaszać niezwłocznie dostawcy lub podmiotowi wskazanemu przez dostawcę stwierdzenie utraty, kradzieży, przywłaszczenia albo nieuprawnionego użycia instrumentu płatniczego lub nieuprawnionego dostępu do tego instrumentu. W myśl ust. 2 w celu spełnienia obowiązku, o którym mowa w ust. 1 pkt 1, użytkownik, z chwilą otrzymania instrumentu płatniczego, podejmuje niezbędne środki służące zapobieżeniu naruszeniu indywidualnych danych uwierzytelniających, w szczególności jest obowiązany do przechowywania instrumentu płatniczego z zachowaniem należytej staranności oraz nieudostępniania go osobom nieuprawnionym.

Zauważyć należy, iż przytoczone powyżej przepisy ustawy o usługach płatniczych dotyczą nieautoryzowanych transakcji płatniczych. Zgodnie z przepisem art. 2 pkt 29 powołanej ustawy transakcja płatnicza to zainicjowana przez płatnika lub odbiorcę wpłata, transfer lub wypłata środków pieniężnych. Tak określony katalog czynności uznawanych za transakcję płatniczą jest katalogiem zamkniętym (zob. M. Stanisławska (red.), Ustawa o usługach płatniczych. Komentarz, Warszawa 2022). Stąd też należało przyjąć, że w powyższej definicji w ogóle nie mieści się zawarcie umowy pożyczki. Już z tego powodu M. W. i J. W. nie mogli kwestionować zawarcia umowy pożyczki w oparciu o zacytowane powyżej przepisy ustawy o usługach płatniczych.

Ponadto, należało przychylić się do argumentacji strony pozwanej, iż powódka dopuściła się rażącego niedbalstwa w rozumieniu cytowanych powyżej przepisów. Jak wskazuje się w orzecznictwie rażące niedbalstwo oznacza niezachowanie staranności elementarnej (minimalnej) w odniesieniu do obowiązków ciążących na płatniku (zob. wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 17 kwietnia 2023 r., XXV C 324/22, L.). Chodzi o staranność wymaganą nawet od osoby mało rozgarniętej. W orzecznictwie sądów powszechnych za rażące niedbalstwo użytkownika uznaje się takie zachowania jak np.: skorzystanie z linku w mailu otrzymanym od nieznanego nadawcy, który przekierowuje na fałszywą stronę internetową dostawcy, a następnie podanie kodów uwierzytelniających na tej stronie (zob. wyrok SO w Łodzi z 27 marca 2018r., III Ca 51/18, L.; wyrok SO w Gliwicach z 6 lipca 2022r., III Ca 264/22, L.; wyrok SR w Piszu z 20 lipca 2023r., I C 184/23, L.); podanie jednorazowego kodu podczas logowania na fałszywej stronie internetowej dostawcy (zob. wyrok SO w Białymstoku z 24 sierpnia 2017r., II Ca 426/17, L.). W świetle zebranego materiału dowodowego nie budziło wątpliwości Sądu, że powódka nie dochowała obowiązków o jakich mowa w art. 42 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych. Po pierwsze, powódka pozwoliła niepełnoletniej córce założyć konto na portalu sprzedażowym, bez zapoznania się z treścią regulaminu tego portalu. Zgodnie natomiast z zapisami tego regulaminu konto na tym portalu może założyć tylko osoba pełnoletnia. Córka powódki miała wówczas 17 lat. Po drugie, z uwagi na brak zaznajomienia się z regulaminem, powódka nie posiadała wiedzy odnośnie zasad dotyczących zakładania konta, sposobu sprzedaży rzeczy na tym portalu czy zasad komunikowania się przez witrynę vinted.pl z klientami. Z tego względu powódka nie wiedziała, że platforma vinted.pl nie przesyła wiadomości z linkami odsyłającymi do innych stron internetowych. Gdyby powódka przeczytała regulamin wiedziałaby, że nie należy korzystać z żadnych linków, gdyż nie pochodzą one od vinted.pl. (...) ulega przy tym wątpliwości, że zaznajomienie się z treścią regulaminu i jego akceptacja stanowiły konieczne warunki założenia konta na powyższym portalu sprzedażowym. Konsekwencją tego zaniedbania było kliknięcie w przesłany link, który odesłał powódkę do fałszywej witryny internetowej, gdzie wpisała ona swoje dane logowania, w tym numer klienta oraz hasło do bankowości internetowej, a więc poufne dane uwierzytelniające, choć była bezwzględnie zobowiązania do ich nieudostępniania osobom trzecim na podstawie umowy zawartej z pozwanym bankiem jak i regulaminu, stanowiącego integralną część tej umowy. W ten sposób osoba podszywająca się pod kupującego weszła w posiadanie ww. danych i uzyskała dostęp do bankowości internetowej powodów, co umożliwiło jej zawarcie umowy pożyczki, a następnie dokonanie szeregu przelewów na dwa inne rachunki bankowe. Wreszcie, należy zauważyć, że bank zwrócił powodom wyższą kwotę aniżeli znajdowała się na rachunku powodów przed dokonaniem ww. procederu. Jak wynika z przedłożonych dowodów, na rachunku powodów znajdowała się kwota 1.450 CHF (co w przeliczeniu na PLN daje kwotę 6.448,59 zł) oraz kwota 2.870 zł. Natomiast bank zwrócił powodom kwotę wyższą tj. kwotę 13.000 zł. Z powyższego wynika, że na skutek działań sprawcy powodowie nie ponieśli żadnej szkody majątkowej. W tych okolicznościach powództwo oparte na pierwotnej podstawie faktycznej i prawnej podlegałoby oddaleniu jako całkowicie nieuzasadnione.

Zważyć jednak należy, iż w toku niniejszego postępowania, tj. w ostatnim piśmie procesowym złożonym przez pełnomocnika powodów w niniejszej sprawie, tj. w piśmie z dnia 14 stycznia 2025 roku dokonano zmiany powództwa. Ostatecznie powodowie domagali się zasądzenia od pozwanego banku kwoty 31.161,75 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 21 kwietnia 2022 roku do dnia zapłaty z tytułu nienależnego świadczenia. Jak wskazano w uzasadnieniu przedmiotowego pisma powyższe roszczenie miało być skutkiem nieważności umowy pożyczki, zaciągniętej przez nieznaną osobę podszywającą się pod powódkę. Zdaniem Sądu taka zmiana powództwa w toku sprawy była dopuszczalna. Zgodnie bowiem z treścią art. 193 § 1 k.p.c. zmiana powództwa jest dopuszczalna, jeżeli nie wpływa na właściwość sądu, zaś w myśl § 2 tego artykułu jeżeli w myśl przepisu poprzedzającego zmiana nie jest dopuszczalna, a powód zmienia powództwo w ten sposób, że występuje z nowym roszczeniem obok pierwotnego, sąd rozpoznaje nowe roszczenie jako sprawę oddzielną, jeżeli jest dla niej rzeczowo i miejscowo właściwy, w przeciwnym zaś razie przekazuje sprawę sądowi właściwemu. Gdy jednak zmiana taka następuje w sądzie rejonowym, należy przekazać całe zmienione powództwo sądowi okręgowemu, który dla zmienionego powództwa jest rzeczowo i miejscowo właściwy. W doktrynie wskazuje się, że wprawdzie z art. 193 § 1 k.p.c. nie wynikają żadne ograniczenia co do zakresu zmiany żądania lub podstawy faktycznej, jednakże istota zmiany powództwa opierająca się na założeniu ciągłości postępowania wyklucza możliwość przyjęcia, że zmiana powództwa może prowadzić do zastąpienia dotychczasowego powództwa nowym, niemającym z nim żadnego związku (zob. T. Szanciło (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Komentarz. Art. 1–45816. Tom I. Wyd. 2, Warszawa 2023). Wskazuje się, że zmiana powództwa może w szczególności dotyczyć zmiany żądania lub okoliczności faktycznych uzasadniających to żądanie albo obu tych elementów. Rozszerzenie żądania pozwu w aspekcie podstawy faktycznej oznacza przytoczenie nowych okoliczności faktycznych, które decydują o zmianie kwalifikacji prawnej roszczenia (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 lipca 2000 r., III CKN 821/00, L.). W niniejszym przypadku, zdaniem Sądu, zostały dochowane przewidziane powyżej warunki dopuszczalności zmiany powództwa. Po pierwsze, zmiana nie wpłynęła w żaden sposób na właściwość tutejszego Sądu związaną z trybem postępowania i jego rodzajem, jak i właściwość rzeczową i miejscową niniejszego sądu. Po drugie, zmienione powództwo pozostaje w związku z dotychczasowym żądanie. Wszak, pełnomocnik powodów przy formułowaniu pierwotnego żądania również uwzględnił kwotę pożyczki, przy czym wówczas objął żądaniem całkowitą kwotę do zapłaty. Tym samym podstawę prawną zmienionego powództwa stanowiły przepisy art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. Stosownie do art. 410 § 1 k.c. przepisy dotyczące bezpodstawnego wzbogacenia stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Zgodnie z treścią art. 410 § 2 k.c. świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Zważyć należy, iż jedną z przesłanek uznania świadczenia za nienależne stanowi condictio sine causa, czyli przesłanka nieważności czynności prawnej zobowiązującej do tego świadczenia. Obejmuje ona sytuacje, gdy czynność prawna zobowiązująca do spełnienia świadczenia była w chwili jego spełnienia nieważna i nie stała się ważna w chwili jego wykonania. K. ta obejmuje jedynie przypadki, gdy czynność prawna jest bezwzględnie nieważna (zob. M. Załucki (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 4, Warszawa 2024). Z nieważnością umowy wiąże się obowiązek zwrotu wzajemnych świadczeń. Nieważność czynności prawnej uzasadnia obowiązek zwrotu nienależnych świadczeń w oparciu o art. 410 k.c. (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 16 września 2014 r., I ACa 729/14, L.).

W ocenie Sądu podniesiony w piśmie z dnia 14 stycznia 2025 roku zarzut nieważności umowy pożyczki należało uznać za uzasadniony. W świetle zebranego materiału dowodowego bowiem nie budzi wątpliwości, że to nie powodowie zawarli przedmiotową umowę, lecz dokonała tego niezidentyfikowana osoba trzecia, która podszywała się pod powódkę. Można to jednoznacznie stwierdzić choćby na podstawie złożonego wniosku kredytowego. Zauważyć bowiem należy, iż we wniosku o zawarcie umowy pożyczki wskazano, że ubiegająca się rzekomo o pożyczkę powódka jest osobą wolną (panną), nie posiadającą dzieci. Tymczasem, w dacie złożenia tego wniosku powódka pozostawała w związku małżeńskim i miała dwoje dzieci. Okoliczności te nie były nieznane pozwanemu. Zauważyć bowiem należy, oboje powodowie byli współposiadaczami rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego prowadzonego przez pozwany bank, czy też spłacali na rzecz pozwanego kredyt hipoteczny (wynika to wprost z treści dokumentów złożonych przez pozwanego). Bank dysponował m.in. skanami dowodów osobistych powodów. Stąd – gdyby należycie zweryfikowano dane zawarte we wniosku kredytowym – bank mógłby się zorientować, że istnieją rozbieżności odnośnie sytuacji rodzinnej osoby wnioskującej o kredyt z posiadanymi przez bank danymi, a tym samym w grę może wchodzić wyłudzenie kredytu. W szczególności wątpliwości winny dotyczyć stanu cywilnego wnioskodawcy. Będąc wcześniej zamężną, nie można ponownie stać się panną, nadto we wniosku kredytowym był odrębny punkt „rozwiedziony”. Nadto, nie ulega wątpliwości, że zaraz po wypłacie pożyczki środki pieniężne zostały pośpiesznie przelane na inne konta, co do których żadne z powodów nie miało dostępu. Z okoliczności sprawy nie wynika również, aby beneficjenci pożyczki znali się z powodami. Tym samym nie ulega wątpliwości, że umowa została zawarta przez osobę zupełnie niezorientowaną w sytuacji rodzinnej powódki, a więc osobę trzecią. W okolicznościach niniejszej sprawy nie budzi również wątpliwości, że umowa została zawarta na skutek popełnienia przestępstwa oszustwa stypizowanego w art. 286 § 1 k.k., a tym samym jest nieważna jako sprzeczna z ustawą. Zważyć należy, iż zgodnie z art. 58 § 1 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. W orzecznictwie generalnie wskazuje się, że nieważność czynności prawnej nie jest prostą konsekwencją popełnienia przestępstwa pozostającego w związku z dokonaniem czynności prawnej; sprzeczność z prawem odnosi się bowiem do treści czynności, a nie do okoliczności jej zawarcia, z którymi prawo karne wiąże sankcję prawnokarną (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 2022 r., (...) 642/22, L.; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia 2021 r., (...) 59/21, L.). Jednocześnie wskazuje się, że generalnie czynność prawna podjęta w celu przestępczym jest nieważna (art. 58 § 1 k.c.), gdyż czynności cywilnoprawnych nie można wykorzystywać jako środka do osiągania przestępczych celów (zob. wyrok SN z dnia 28 października 2005 r., II CK 174/05, OSNC z 2006 r., Nr 9, poz. 149). Umowa zawarta przez osobę fałszującą cudzy podpis lub w inny sposób podszywającą się pod inną osobę jest nieważna od samego początku (ex tunc). Reasumując zatem tę część rozważań należy wskazać, że w niniejszym przypadku umowa pożyczki nie została w ogóle przez powodów, nie byli oni świadomi jej zawarcia, ani też nie wyrażali zgody na jej zawarcie. Nadto, w żaden sposób nie skorzystali oni z tej pożyczki. Umowa została zawarta przez osobę podszywającą się za powódkę i w celu przestępczym. W tych okolicznościach należało uznać ją za nieważną.

Skutkiem nieważności umowy pożyczki jest brak obowiązku jej spłaty. Zapłacone dotąd raty podlegają zatem zwrotowi jako nienależne świadczenie. Pełnomocnik powodów – po zmianie powództwa – określił wysokość żądanej kwoty na 31.161,75 zł, ponownie nie wskazując w jaki sposób ją wyliczył. Tymczasem, jak wynika z przedłożonych dokumentów w okresie od 15 kwietnia 2022 roku do 16 stycznia 2025 roku powodowie spłacili łącznie kwotę 6.344,09 zł z tytułu kapitału pożyczki oraz kwotę 8.360,42 zł z tytułu odsetek, a zatem w sumie kwotę 14.704,51 zł. Kwotę tę należało jednak pomniejszyć o różnicę pomiędzy kwotą zwróconą przez bank (13.000 zł) a kwotą, jaka znajdowała się na rachunku powodów przed dokonaniem oszustwa (9.297,04 zł), tj. o kwotę 3.702,96 zł. Powyższe wynika z tego, że wobec przesłankowego ustalenia nieważności umowy pożyczki wypłacona na rachunek powodów kwota kapitału pożyczki również stanowiła nienależne świadczenie.

W związku z powyższym, na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. ostatecznie Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 11.001,55 zł. Od powyższej kwoty Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie dopiero od dnia 1 lutego 2025 roku do dnia zapłaty. Zważyć bowiem należy, iż roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia ma charakter bezterminowy i staje się wymagalne stosownie do art. 455 k.c. (zob. wyrok SN z dnia 26 listopada 2009r., III CZP 102/09, OSNC 2010, Nr 5, poz. 75). Przed wytoczeniem powództwa powodowie nie wzywali pozwanego do zwrotu nienależnie spłacanych rat kredytowych, a roszczenie zostało po raz pierwszy zgłoszone w piśmie procesowym z dnia 14 stycznia 2025 roku, które należało uznać za wezwanie do zapłaty. W ocenie Sądu stało się ono wymagalne z upływem 14 dni od wysłania pisma stronie przeciwnej.

Natomiast, na podstawie art. 355 k.p.c. w zw. z art. 203 k.p.c. Sąd umorzył postępowanie w zakresie żądania zapłaty kwoty 722,25 zł, albowiem w tym zakresie powodowie cofnęli pozew wraz ze zrzeczeniem się roszczenia. Częściowe cofnięcie pozwu należało uznać za dopuszczalne i skuteczne, gdyż z okoliczności sprawy nie wynikało, aby czynność ta była sprzeczna z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierzała do obejścia prawa.

W pozostałym zaś zakresie, na mocy powołanych powyżej przepisów a contrario powództwo podlegało oddaleniu jako niezasadne.

O kosztach procesu Sąd orzekł na mocy art. 100 k.p.c. i rozliczył je stosunkowo. Uwzględniając pierwotną wartość przedmiotu sporu Sąd uznał, że powodowie wygrali niniejszy spór w 30 %, zaś pozwany w 70 % i w takim stosunku stronom należy się zwrot kosztów procesu od przeciwnika. Na poniesione przez powodów koszty składały się: opłata sądowa od pozwu (1.797 zł), opłata za czynności zawodowego pełnomocnika będącego radcą prawnym za prowadzenie sprawy przed Sądem I instancji w stawce minimalnej obliczonej od wskazanej w pozwie wartości przedmiotu sporu zgodnie z treścią § 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (3.600 zł), opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł) – łącznie kwota 5.414 zł, z czego zgodnie ze wskazanym powyżej stosunkiem należy się powodom zwrot kwoty 1.624,20 zł. Pozwany bank poniósł natomiast koszty zastępstwa procesowego w kwocie 3.617 zł, z czego przysługuje mu zwrot kwoty 3.789,80 zł. Zatem po skompensowaniu pozwanemu od powodów należy się zwrot kwoty 2.165 zł. Rozstrzygając o kosztach procesu Sąd miał na względzie, że powodowie winni być traktowani jako strona przegrywająca spór także w odniesieniu do żądania co do którego cofnęli pozew. Podkreślić należy, iż zasadą jest, że w wypadku cofnięcia pozwu obowiązek zwrotu kosztów procesu na rzecz pozwanego, na jego żądanie, obciąża powoda bez względu na przyczynę cofnięcia. Jednakże dopuszczalne jest odstępstwo od tej zasady, jeżeli powód wykaże, że wystąpienie z powództwem było niezbędne dla celowego dochodzenia praw lub celowej obrony, z uwzględnieniem okoliczności istniejących w dacie wytoczenia powództwa. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy cofnięcie pozwu jest konsekwencją zaspokojenia przez pozwanego wymagalnego w chwili wytoczenia powództwa roszczenia powoda. W rozumieniu przepisów o kosztach procesu (art. 98 k.p.c.) pozwanego należy uznać wówczas za stronę przegrywającą sprawę (zob. postanowienie SN z 12 kwietnia 2012 r., II CZ 208/11, L.). Innymi słowy, ponieważ w przypadku cofnięcia pozwu sąd nie bada merytorycznie sprawy, a umarza postępowanie w sprawie, przepisy dają podstawę do przyjęcia, że pozwanemu należą się koszty procesu, gdyż to powód przegrał sprawę. Sąd nie ma obowiązku badania z urzędu przyczyny cofnięcia pozwu. W związku z tym, cofając pozew, powód powinien wskazać, że doszło do tego, gdyż pozwany spełnił świadczenie wymagalne w chwili wytoczenia powództwa, przedstawiając na tę okoliczność stosowne dowody (zob. T. Szanciło (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Komentarz. Art. 1–505 39. Tom I, Warszawa 2019). W niniejszym przypadku cofnięcie pozwu nie wynikało z częściowego zaspokojenia roszczenia przez pozwanego. Nadto, na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. Sąd zasadził odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.