Treść orzeczenia
Sygn. akt I C 530/24 upr
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Dnia 3 grudnia 2024 r.
Sąd Rejonowy w Rybniku I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
Sędzia Ewa Buczek-Fidyka
Stażysta Magdalena Kuś
po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2024 r. w Rybniku na rozprawie sprawy z powództwa S. S. przeciwko (...) S.A. z siedzibą w W. o zapłatę
1. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1075,25 zł (tysiąc siedemdziesiąt pięć złotych dwadzieścia pięć groszy) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 14 września 2022r.,
2. oddala powództwo w pozostałej części,
3. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1437,23 zł (tysiąc czterysta trzydzieści siedem złotych dwadzieścia trzy grosze) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia prawomocności wyroku.
Sygn. akt I C 530/24
Uzasadnienie
Pozwem z dnia 22 marca 2024 r. powód S. S. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. w W. kwoty 1.505,75 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 14 września 2022 r. oraz zasądzenie zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych.
W uzasadnieniu podał, że jako cesjonariusz dochodzi odszkodowania za skutki kolizji drogowej, której sprawca posiadał ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych u pozwanego. Powód dochodzi od pozwanego zwrotu kosztów z tytułu przechowania uszkodzonego pojazdu na parkingu w wysokości 1.075,25 zł oraz z tytułu kosztów likwidacji szkody w wysokości 430,50 zł. Pozwany odmówił wypłaty odszkodowania dotyczącego powyższych kosztów.
W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu. Podniósł, że dochodzone roszczenie nie jest normalnym następstwem przedmiotowej szkody. Jednocześnie zakwestionował okres i dobową stawkę za pozostawienie samochodu na parkingu. Wskazał również, że roszczenie z tytułu likwidacji szkody pozostaje bez związku ze zdarzeniem oraz to na ubezpieczycielu spoczywał obowiązek przeprowadzenia postępowania likwidacyjnego. Zakwestionował także żądanie zwrotu odsetek. (k.33-34v.)
Sąd ustalił, co następuję:
W wyniku zdarzenia drogowego z 27 kwietnia 2022 r. uszkodzeniu uległ samochód marki F. nr rej. (...), będący własnością A. Z.. Sprawca szkody objęty był ochroną ubezpieczeniową OC w pozwanym towarzystwie ubezpieczeń.
(dowód: okoliczności bezsporne nadto kserokopia dowodu rejestracyjnego k. 18-19, akta szkody na płycie CD k. 37)
27 kwietnia 2022 r. poszkodowana zleciła powodowi naprawę uszkodzonego pojazdu. Zgłoszenia szkody dokonała poszkodowana. Uszkodzony samochód nie był jezdny, został przetransportowany na parking warsztatu naprawczego za pomocą lawety. Poszkodowana nie miała możliwości przechowania uszkodzonego samochodu na swojej nieruchomości na czas naprawy. W czasie naprawy poszkodowana korzystała z pojazdu zastępczego. 5 lipca 2022 r. wydano poszkodowanej naprawiony pojazd.
(dowód: umowa zlecenia naprawy k. 21-23, harmonogram naprawy pojazdu k. 24, zeznania świadka k. 49)
W dniu 27 kwietnia 2020 r. poszkodowana A. Z. zawarła z powodem dwie umowy cesji. W jednej z nich wskazano, że przedmiotem cesji jest wierzytelność z tytułu kosztów: naprawy, wartości szkody całkowitej, wynajmu auta zastępczego, pomocy drogowej, w tym holowania, załadunku i rozładunku, parkowania, ubytku wartości handlowej, usługi podstawienia/odbioru/podstawienia i odbioru pojazdu zastępczego likwidowanej przez stronę powodową. W drugiej umowie przedmiotem cesji była wierzytelność z tytułu usługi przygotowania samochodu do oględzin oraz opłaty parkingowej za postój uszkodzonego w wyniku kolizji samochodu marki F. (...) przysługująca poszkodowanej przeciwko (...) S.A. w W. w związku z przedmiotową szkodą.
(dowód: umowy cesji k. 15-17)
Za likwidacje szkody komunikacyjnej oraz koszty wynajmu miejsca parkingowego w okresie od 27 kwietnia 2022 r. do 9 czerwca 2022 r. powód wystawił fakturę nr (...) na łączną kwotę wynosząca 1.505,75 zł brutto z terminem zapłaty do 21 lipca 2022 r.
(dowód: faktura nr (...) k. 20)
Pozwany w toku postępowania likwidacyjnego odmówił przyznania odszkodowania w zakresie przechowania pojazdu na parkingu i kosztów tytułem likwidacji szkody.
(dowód: decyzja ubezpieczyciela k. 26-27)
Niezbędny czas przechowania pojazdu z uwzględnieniem czasu na ustalenie sposobu likwidacji szkody, powinien wynosić 44 dni kalendarzowe. Za usługi parkowania stawka za 1 dobę parkowa zawiera się w zakresie od 10 do 40 zł.
(dowód: opinia biegłego sądowego k. 57-62)
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, w oparciu o dokumenty i kserokopie dokumentów przedstawionych przez strony, w tym także dokumenty z akt szkody zapisane na płycie CD oraz opinii biegłego. Sąd oparł się także o zeznania świadka - poszkodowanej. Sąd uznał, że przedstawione dokumenty są wiarygodnym dowodem, a ich treść nie budziła wątpliwości Sądu, co do ich prawidłowości i autentyczności. Złożone w sprawie zeznania Sąd uznał za wiarygodne w zakresie w jakim przedstawiona przez poszkodowana wersja rzeczywistości znajdowała swoje potwierdzenie w informacjach płynących ze zgormadzonej w sprawie dokumentacji.
Oceniając opinię biegłego sądowego Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania zawartych w jej treści wniosków. Opinia ta była bowiem rzetelna, jasna, logiczna oraz w sposób wyczerpujący objaśniająca budzące wątpliwości kwestie. Wydając opinię biegły oparł się na zgromadzonym w aktach sprawy materiale dowodowym. Co prawda pozwany zgłosił uwagi do opinii biegłego, jednakże nie wniósł o jej uzupełnienie, a Sąd nie widział podstaw by czynić to z urzędu.
Sąd zważył, co następuje
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w części.
Na gruncie niniejszej sprawy powód wywodził swoją legitymację procesową z zawartej z poszkodowaną umową cesji wierzytelności. Zgodnie z treścią art. 509 § 1 k.c. wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią chyba, że sprzeciwiałoby się to zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Powód przedstawił zawartą 27 kwietnia 2022 r. z poszkodowaną umowę cesji wierzytelności, na mocy której poszkodowana przeniosła na powoda przysługującą jej wierzytelność w stosunku do pozwanego z tytułu odszkodowania za koszty likwidacji szkody i przechowania uszkodzonego pojazdu na parkingu. Wobec powyższego należało stwierdzić, iż powód mógł skutecznie realizować uprawnienia poprzedniego wierzyciela również w zakresie dochodzenia należności na drodze sądowej.
Stan faktyczny nie był zresztą zasadniczo sporny między stronami, żadna ze stron nie kwestionowała bowiem faktu zaistnienia szkody, ani odpowiedzialności strony pozwanej. Spór w niniejszej sprawie ogniskował się co niektórych aspektów roszczeń powoda związanych z zaistniałym wypadkiem, które w jego ocenie objęte są dyspozycją przepisu art. 363 k.c.
Należy jednak w pierwszej kolejności wskazać, że konieczną przesłanką powstania obowiązku spełnienia świadczenia przez ubezpieczyciela jest zajście objętego umową ubezpieczenia wypadku, który ma charakter zdarzenia losowego. Świadczenie ubezpieczyciela polega na zapłacie, a więc na spełnieniu określonego świadczenia pieniężnego, przy czym przy ubezpieczeniu majątkowym dotyczącym mienia chodzi o zapłatę określonego odszkodowania za szkodę powstałą w wyniku zajścia objętego umową wypadku ubezpieczeniowego. Celem ubezpieczenia jest więc zapewnienie odszkodowania odpowiadającego szkodzie wyrządzonej w przedmiocie ubezpieczenia przez wypadki przewidziane w umowie.
Przesłankami odpowiedzialności posiadacza pojazdu mechanicznego na podstawie art. 436 § 1 k.c. są: powstanie szkody na osobie lub w mieniu, spowodowanie szkody przez ruch mechanicznego środka komunikacji oraz związek przyczynowy między szkodą a ruchem pojazdu. W niniejszej sprawie bezspornym jest, że przedmiotowe przesłanki odpowiedzialności zostały spełnione w stosunku do posiadacza pojazdu.
Roszczenie powoda wywodzi się z art. 822 § 1 k.c., zgodnie z którym przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na rzecz której została zawarta umowa ubezpieczenia. Przy tym § 4 cytowanego przepisu przewiduje, że uprawniony do odszkodowania może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela. Regulację tę powtarza art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, (...) i (...)(tekst jedn.: Dz. U. z 2022 r. poz. 621). Jednocześnie art. 36 ust. 1 wymienionej ustawy przewiduje, że przy odpowiedzialności ubezpieczyciela odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej. Wysokość odszkodowania powinna być natomiast określona według reguł wskazanych w art. 363 k.c.
Między stronami bezspornym było, że pozwany zobowiązany był do zapłaty powodowi odszkodowania za szkody wyrządzone na skutek kolizji drogowej mającej miejsce w dniu 27 kwietnia 2022 r., a to w ramach umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego kierowanego przez sprawcę powyższych szkód, a więc na podstawie art. 822 § 1 k.c. w zw. z art. 415 k.c. w zw. z art. 436 § 2 k.c. Pozwany wyraźnie przyznał, że ponosi odpowiedzialność za szkody wyrządzone w pojeździe poprzednika prawnego powoda na skutek ww. kolizji - zderzenia dwóch samochodów pozostających w ruchu, a nawet wypłacił na rzecz powoda kwoty tytułem choćby naprawy pojazdu.
Za utrwalone w orzecznictwie Sądu Najwyższego należy uznać stanowisko, że dla ustalenia pojęcia szkody ubezpieczeniowej należy sięgać do odpowiednich regulacji zawartych w kodeksie cywilnym (por. np. uchwały z dnia 18 marca 1994 r., (...),(...), Nr 10, poz. 188 i z dnia 15 listopada 2001 r., (...),(...)oraz wyrok z dnia 11 czerwca 2003 r., (...), niepubl.). Wysokość odszkodowania powinna być określona zatem według ogólnych zasad prawa cywilnego, czyli według reguł wskazanych w art. 361 i 363 k.c. Ustawodawca nie zdefiniował tam jednak pojęcia szkody, które definiuje doktryna. Przeważa stanowisko, że szkoda majątkowa to różnica między stanem majątkowym poszkodowanego, który powstał po nastąpieniu zdarzenia powodującego uszczerbek, a stanem jaki by istniał, gdyby to zdarzenie nie nastąpiło. Pojęcie szkody było przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego m.in. w uzasadnieniach wyroku z dnia 16 maja 2002 r. ((...), publ. elektr. Lex Polonica) oraz uchwały z dnia 15 listopada 2001 r. ((...) (...)). Sąd Najwyższy - odwołując się do przeważającego stanowiska wyrażanego w doktrynie - stwierdził, że szkodą jest uszczerbek w prawnie chronionych dobrach majątkowych, wyrażający się w różnicy między stanem tych dóbr, jaki istniał i jaki następnie mógłby istnieć w ramach normalnej kolei rzeczy, a stanem jaki powstał na skutek zdarzenia wywołującego zmianę polegającą na uszczupleniu aktywów lub zwiększeniu pasywów. Sąd Najwyższy podkreślił, że w takim rozumieniu szkodę ujmuje przepis art. 361 § 1 k.c. Przepis ten wprowadza zasadę pełnego odszkodowania, ale jednocześnie należy z niego wyprowadzać zakaz przyznawania odszkodowania przewyższającego wysokość faktycznie poniesionej szkody. Tym bardziej, że zgodnie zaś z art. 824 ( 1) § 1 k.c., o ile nie umówiono się inaczej, suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody.
Stosownie do treści art. 805 k.c. świadczenie ubezpieczyciela przy ubezpieczeniu majątkowym polega w szczególności na zapłacie określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku. Wysokość odszkodowania powinna być ustalona według reguł określonych w art. 363 k.c. Sposób naprawienia szkody został bowiem określony w art. 363 § 1 k.c., który przewiduje, że naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Jednakże gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu. Ograniczenie co do sposobu naprawienia szkody może niekiedy też wynikać z przepisów szczególnych. Takim przepisem jest art. 822 k.c. odnoszący się do umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Przewiduje on, że w jej ramach ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim. Tym samym poszkodowany nie ma możliwości domagania się od ubezpieczyciela tzw. restytucji naturalnej, a jedynie zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej za szkodę. Jej ustalenie może mieć miejsce według kosztorysu lub też na podstawie zwrotu kosztów dokonanej już przez poszkodowanego naprawy.
W pierwszej kolejności wskazać należy, iż związku ze zdarzeniem drogowym z dnia 27 kwietnia 2022 r. po stronie poszkodowanej powstał szereg kosztów, w tym koszty związane z parkowaniem uszkodzonego pojazdu, których zrekompensowania w pełnej wysokości domagał się powód jak i kosztów likwidacji szkody.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy należało zważyć, czy poszczególne roszczenia zgłoszone w niniejszym procesie przez powoda objęte są dyspozycją przepisu art. 361 i 363 k.c. Analizując stanowiska stron należy stwierdzić jednoznacznie, że racja w części leży po stronie powodowej.
Zdanie Sądu, w rozpoznawanym przypadku zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza istnienie związku przyczynowo-skutkowego między uszkodzeniem samochodu poszkodowanego a jego przetransportowaniem na parking powoda, a następnie do zakładu naprawczego.
Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, samochód należący A. Z. po kolizji, w związku z zakresem uszkodzeń, jakie w nim wystąpiły, do czasu jego wyremontowania nie nadawał się do użytku. Logicznym jest zatem, że po omawianym zdarzeniu został on przetransportowany na parking należący do powoda., gdzie został następnie poddany oględzinom przez osobę szacującą wysokość powstałej w nim szkody, zaś potem powód podjął się jego naprawy. W konsekwencji w wyniku wykonania usługi naprawy pojazdu poszkodowanej po stronie ubezpieczyciela sprawcy szkody powstał obowiązek naprawienia szkody powstałej po stronie A. Z.. Skoro poszkodowana przelała ostatecznie wspomnianą wierzytelność na rzecz powoda, od tej chwili to ten ostatni może skutecznie domagać się zwrotu omawianych należności.
Koszty bowiem związane z przechowaniem uszkodzonego pojazdu na parkingu w ocenie Sądu powstały w bezpośrednim związku przyczynowo - skutkowym, w związku z przedmiotową kolizją drogową. Oczywistym bowiem jest, że gdyby przedmiotowa kolizja nie zaistniała, to poszkodowana tych kosztów by nie poniosła. Co do zasady zatem, powodowi, jako następcy prawnemu poszkodowanej, należy się ich zwrot od pozwanego ubezpieczyciela.
Jeśli zatem chodzi o roszczenie zapłaty kwoty 1.075,25 zł z tytułu opłaty parkingowej uszkodzonego samochodu, to Sąd uznał je za słuszne co do zasady, jak i co do wysokości. Pozwany odwołał się do wskazania, że poszkodowana nie miała żadnego uzasadnienia w zaparkowaniu pojazdu ok. 40 km od jej miejsca zamieszkania i za stawkę, która przekraczała średnie ceny parkingu na rynku lokalnym.
Ustalając zasadność zastosowanej przez powoda stawki dobowej i okres przechowywania uszkodzonego pojazdu na parkingu Sąd w całości oparł się na przeprowadzonej w sprawie opinii biegłego z zakresu motoryzacji.
Jak wynika z niezakwestionowanej skutecznie opinii biegłego sądowego, opłata dobowa parkowania samochodu osobowego wynosiła od 10 do 40 zł brutto za dobę. Tym samym stawka zastosowana przez powoda w wysokości 20,33 zł netto za dzień parkowania występowała na rynku lokalnym w danym okresie.
Biegły w opinii wskazał również, że postój uszkodzonego pojazdu na parkingu związany z postępowaniem likwidacyjnym uwzględniający czas na ustalenie sposobu likwidacji szkody wynosił 44 dni kalendarzowych.
Zatem roszczenie zakresie kosztów parkingu okazało się zasadne zarówno co do zasady, jak i wysokości. Ostatecznie zatem, skoro za parkowanie pojazdu przez okres 44 dni należała się powodowi stawka 20,33 zł netto a pozwany nie wypłacił z tego tytułu żadnej kwoty, to roszczenie powoda w tym zakresie jest zasadne w całości.
W przedmiotowej sprawie poszkodowana dokonała wyboru i skorzystała z usług powoda zarówno w zakresie holowania, naprawy jak i przechowywania uszkodzonego samochodu. Nastąpiło to 40 km od jej miejsca zamieszkania z uwagi na fakt, iż do szkody doszło w K., samochód był niejezdny i został przetransportowany do najbliższego zakładu naprawczego. Nie można wymagać od poszkodowanej, aby poszukiwała najtańszej oferty na rynku. A tym bardziej nie ma obowiązku wybrania oferty, która by znajdowała się najbliżej jej miejsca zamieszkania, w sytuacji gdy do szkody doszło 40 km od miejsca zamieszkania. Ma ona bowiem zawsze prawo zwrotu poniesionych kosztów, oczywiście pod warunkiem, że cena za usługi oferowane przez dany podmiot nie odbiega w sposób znaczący od cen rynkowych.
Reasumując stanowisko pozwanego kwestionujące okres przechowywania uszkodzonego pojazdu na parkingu powoda, a także stawki dobowej nie znajduje zatem w ocenie Sądu uzasadnienia. W związku z czym zasadne okazało się roszczenie powoda sformułowane w pozwie w zakresie, w którym powód domagał się od pozwanego zapłaty kwoty 1.075,25 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 14 września 2022 r. do dnia zapłaty, na którą składały się koszty przechowywania uszkodzonego pojazdu.
O odsetkach orzeczono zgodnie z żądaniem pozwu na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.p.c. związku z art. 14 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, (...) i(...). Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie od 14 września 2022 r., tj. następnego dnia po wydaniu przez ubezpieczyciela ostatecznej decyzji w przedmiocie wysokości przyznanego odszkodowania.
Natomiast Sąd nie uznał za uzasadnione żądanie zwrotu przez powoda kosztów likwidacji szkody. Wprawdzie zakłady ubezpieczeniowe obecnie coraz więcej czynności związanych z procesem likwidacji szkody przenoszą na warsztaty naprawcze nie mniej jednak sam fakt poniesienia pewnych kosztów nie przesądza automatycznie o tym, że zakład ubezpieczeń powinien je zwrócić.
W niniejszej sprawie koszt ten został nieprawidłowo oraz nieprecyzyjnie ujęty, a także powód nie wykazał jakie dokładnie czynności składały się na koszty związane z likwidacją szkody. W ocenie Sądu do kosztów takich można zaliczyć np. koszt licencji programów koniecznych do sporządzenia kalkulacji naprawy, mycie auta, czy wszelakie koszty związane z obsługą administracyjną szkody.
Nie mniej jednak koszty te pozostają w całkowitym oderwaniu od samego zdarzenia, z którego wynikła szkoda, wobec tego nie podlegają refundacji przez ubezpieczyciela. Zauważyć należy, że honorarium licencyjne programów podlega podzieleniu na ilość wykonywanych w danym okresie kalkulacji. Zaś określone koszty związane z obsługą szkody wpisują się w działalność gospodarczą prowadzoną przez powoda - warsztat naprawczy i wiążą się z określonym ryzykiem i kosztem prowadzenia tejże działalności.
Wobec powyższego powództwo w tym zakresie jako bezzasadne podlegało oddaleniu.
O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c., zgodnie z wynikiem procesu, który powód wygrał w 71,40%. Koszty postępowania wyniosły w sumie 3.297,24 zł. Na koszty powoda składa się: opłata od pozwu w wysokości 200 zł, wynagrodzenie pełnomocnika powoda w wysokości 900 złotych (§ 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie), opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł oraz wykorzystana część zaliczki na poczet opinii biegłego w kwocie 1.263,24 zł. Na koszty pozwanego składały się: wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 900 zł (§ 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych), opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł. W oparciu o powyższą zasadę, w pkt 3 wyroku sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.437,23 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
z:
1. (...)
2. (...)
3. (...)
23.12.2024r.