Treść orzeczenia
Sygn. akt I C 33/24
Uzasadnienie
Powód, F. X., wniósł o zasądzenie od strony pozwanej, (...) S.A. z siedzibą w D., kwoty 3 000 zł tytułem zadośćuczynienia i kwoty 754,60 zł tytułem kosztów leczenia wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 12 października 2020 r. oraz o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych oraz opłaty od pełnomocnictwa.
W uzasadnieniu wskazał, iż w dniu 15 czerwca 2020 r. doszło do wypadku komunikacyjnego, w wyniku którego doznał on skręcenia odcinka C, LS kręgosłupa, co spowodowało konieczność leczenia specjalistycznego, a co za tym idzie powód zmuszony był ponieść jego koszty. Powód podał, że obrażenia, których doznał w wyniku powyższego wypadku, a co za tym idzie ból i cierpienie, stanowiły dla niego znaczną dolegliwość.
W odpowiedzi na pozew strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu podała, że brak podstaw do przyznania powodowi jakichkolwiek świadczeń, w szczególności z tytułu zadośćuczynienia oraz odszkodowania, w tym kosztów leczenia - w związku z konsekwencjami wyżej opisanego wypadku z 15 czerwca 2020 r. - z uwagi na brak związku przyczynowo-skutkowego.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 15 czerwca 2020 r. w D. wskutek naruszenia przez kierującą innym pojazdem zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym doszło do zderzenia z samochodem marki T. (...), prowadzonym przez powoda, w konsekwencji czego powód został poszkodowany.
Sprawcę powyższego wypadku i stronę pozwaną łączyła umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, obowiązująca w chwili wypadku.
( bezsporne)
Powód z uwagi na odczuwane dolegliwości bólowe został przewieziony przez Zespół Ratownictwa Medycznego do (...) w D., gdzie został poddany badaniom, w tym RTG kręgosłupa, w wyniku których stwierdzono u powoda powierzchowny uraz tułowia, zalecono leki przeciwbólowe i kontrolę w POZ w razie potrzeby.
W dniu 25 czerwca 2020 r. powód był konsultowany ortopedycznie, przy czym zgłaszał wówczas bóle kręgosłupa w odcinku szyjnym. W wyniku powyższych konsultacji powód otrzymał zalecenie stosowania kołnierza C. na okres dwóch tygodni, farmakoterapii i fizykoterapii.
W dniach 16 lipca 2020 r. oraz 13 sierpnia 2020 r. i 27 sierpnia 2020 r. powód ponownie był konsultowany przez specjalistę z zakresu ortopedii, otrzymując w dniu 16 lipca 2020 r. od lekarza ortopedy zalecenie dalszej farmakoterapii i fizykoterapii. W dniu 27 sierpnia 2020 r. specjalista z zakresu ortopedii stwierdził, że leczenie i rehabilitacja powoda zostały zakończone.
W okresie od 15 czerwca 2020 r. do 27 sierpnia 2020 r. powód korzystał ze zwolnienia lekarskiego od pracy.
Powód poniósł koszty powyższych konsultacji ortopedycznych z dnia 15 czerwca 2020 r., 16 lipca 2020 r. oraz 13 sierpnia 2020 r. i 27 sierpnia 2020 r. – łącznie w kwocie 520 zł (4x 130 zł), koszt fizykoterapii w kwocie 100 zł, a nadto koszty zakupu leków i kołnierza ortopedycznego – łącznie w kwocie 134,60 zł.
Dowód: karta informacyjna, k.10; karty konsultacyjne, k.11-14, rachunki i faktura,
k. 19-23.
W wyniku wypadku z dnia 15 czerwca 2020 r. powód doznał wykręcenia kręgosłupa w odcinku szyjnym bez następstw i urazu skrętnego kręgosłupa lędźwiowego bez następstw. Powód w wyniku wyżej opisanego wypadku nie doznał trwałego ani długotrwałego uszczerbku na zdrowiu.
Dowód: opinia biegłego sądowego z zakresu ortopedii i traumatologii, C. W., k. 75-77.
Przed wyżej opisanym wypadkiem powód prowadził aktywny tryb życia, jeździł na rowerze, korzystał z siłowni, spotykał się z przyjaciółmi. Z uwagi na wyżej opisany uraz i jego skutki, w szczególności w postaci dolegliwości bólowych kręgosłupa w odcinku szyjnym, powód zmuszony był zrezygnować z powyższej aktywności życiowej.
Ponadto po powyższym wypadku powód odczuwał lęk przed powtórzeniem się sytuacji wypadkowej, zmuszony był również stosować kołnierz ortopedyczny i środki przeciwbólowe, a z uwagi na dolegliwości bólowe wymagał też pomocy w codziennych czynnościach takich, jak zabiegi higieniczne, ubieranie się, przygotowywanie posiłków.
Dowód: przesłuchanie powoda, k.62-63.
W piśmie z datą 4 września 2020 r. powód dokonał zgłoszenia szkody poniesionej wskutek wypadku z dnia 15 czerwca 2020 r., podając – iż doznał obrażeń ciała i cierpień psychicznych oraz zażądał od strony pozwanej stosownej kwoty tytułem zadośćuczynienia i 1284,60 zł tytułem zwrotu kosztów leczenia - w związku z konsekwencjami wyżej opisanego wypadku.
W piśmie z dnia 11 września 2020 r. strona pozwana potwierdziła przyjęcie powyższego zgłoszenia, natomiast decyzją z 18 września 2020 r. odmówiła powodowi wypłaty jakichkolwiek świadczeń, a w szczególności z tytułu zadośćuczynienia oraz odszkodowania.
Dowód: pismo z datą 4 września 2020 r., k. 25-28; pismo z datą 11 września 2020 r., k. 30; decyzja z dnia 18 września 2020 r., k.31.
Sąd zważył:
Mając na względzie zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, Sąd uznał, iż powództwo jest zasadne jedynie w niewielkiej części.
Zgodnie z treścią art.444§1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. W wypadkach przewidzianych w artykule powyższym (art.444§1 k.c.) sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (art. 445 § 1 k.c.).
Celem zadośćuczynienia jest naprawienie szkody niemajątkowej - krzywdy. Krzywdą określa się cierpienia fizyczne i psychiczne. Do cierpień fizycznych zalicza się przede wszystkim ból i podobne do niego dolegliwości. Cierpieniem psychicznym będą ujemne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia.
Celem zadośćuczynienia pieniężnego jest złagodzenie cierpień fizycznych i psychicznych – dlatego zadośćuczynienie obejmuje wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno już doznane, jak i te, które wystąpią w przyszłości, zaś w orzecznictwie przyjęto, że zadośćuczynienie winno mieć charakter całościowy i obejmować zarówno cierpienia fizyczne i psychiczne już doznane, czas ich trwania, jak i te, które zapewne wystąpią w przyszłości, a więc prognozy na przyszłość (wyrok SN z dnia 18 maja 2004 r., IV CK 357/03, LEX nr 584206).
Przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową, zasadą jest indywidualizacja okoliczności określających rozmiar krzywdy, przy uwzględnieniu konkretnego przypadku, w którym doszło do uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia.
Jedynie w wyjątkowych przypadkach (np. z powodu znikomości doznanej krzywdy) sąd może odmówić zasądzenia jakiegokolwiek zadośćuczynienia (zob. wyr. SN z 27.8.1969 r., I PR 224/69, OSN 1970, Nr 6, poz. 111; z 23.1.1974 r., II CR 763/73, OSPiKA 1975, Nr 7, poz. 171). Trafnie podkreśla się w doktrynie, że odmowa zasądzenia zadośćuczynienia powinna być oparta na obiektywnych podstawach (por. A. Szpunar, Zadośćuczynienie za szkodę majątkową, s. 81). Oznacza to, że muszą wystąpić obiektywnie weryfikowalne przesłanki wskazujące na brak krzywdy w danym wypadku lub jej znikomość (por. K. Pietrzykowski, Komentarz do art.445 k.c., Legalis 2018) .
Mając na względzie całość zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Sąd uznał, iż nie ulega wątpliwości, że strona pozwana odpowiada za szkodę, której doznał powód w następstwie wypadku z dnia 15 czerwca 2020 r., przy czym powyższej odpowiedzialności strona pozwana nie zakwestionowała.
Sąd w pełni zgodził się z opinią biegłego sądowego z zakresu ortopedii i traumatologii, C. W., z treści której jednoznacznie wynika, iż w konsekwencji wyżej opisanego wypadku z dnia 15 czerwca 2020 r. powód doznał wykręcenia kręgosłupa w odcinku szyjnym bez następstw i urazu skrętnego kręgosłupa lędźwiowego bez następstw, lecz w wyniku wyżej opisanego wypadku nie doznał trwałego ani długotrwałego uszczerbku na zdrowiu.
Sąd zgodził się w pełni ze stanowiskiem wyrażonym w toku postępowania przez biegłego, którego opinia została wydana wprawdzie bez przeprowadzenia badania powoda (ponieważ powód, mimo wezwania, nie stawił się w żadnym z terminów na badanie wyznaczone przez biegłego, zaś pełnomocnik powoda wnosił o wydanie opinii przez biegłego bez przeprowadzenia badania powoda – k.40), jednakże niewątpliwie w oparciu o obowiązujące przepisy prawa, ze znajomością przedmiotu sprawy i przedmiotu opinii, z uwzględnieniem również doświadczenia zawodowego biegłego, co znalazło odzwierciedlenie w treści jego opinii, która została też przekonywująco uzasadniona.
Opinia powyższa z treścią pozostałego zebranego w sprawie materiału dowodowego tworzy logiczną i spójną całość, przy czym nie sposób tu pominąć dowodu z dokumentu w postaci karty informacyjnej z dnia 15 czerwca 2020 r., z której wynika – iż bezpośrednio po wyżej opisanym wypadku powód został poddany badaniom, w tym RTG, w wyniku których stwierdzono u powoda jedynie powierzchowny uraz.
Zdaniem Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy nie wymagał uzupełnienia i pozwalał na rozstrzygnięcie sprawy.
Obszerne orzecznictwo Sądu Najwyższego oraz piśmiennictwo wypracowało kryteria, które powinny być brane pod uwagę przy ocenie przez sąd, jaką kwotę zadośćuczynienia uznać należy za „odpowiednią” w rozumieniu art. 445§1 k.c., akcentując potrzebę uwzględnienia przede wszystkim rozmiaru krzywdy. W przypadku uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia należy wziąć pod uwagę, między innymi, rodzaj i stopień intensywności cierpień fizycznych lub psychicznych, czas ich trwania, wpływ skutków wypadku na dotychczasowy styl życia pokrzywdzonego. Zwraca się przy tym uwagę na konieczność zachowania niezbędnej równowagi między kompensacyjną funkcją zadośćuczynienia, a koniecznością uwzględnienia materialnego poziomu życia i dochodów społeczeństwa. Określenie sumy zadośćuczynienia należnego powodowi, jako ściśle zależne od okoliczności faktycznych każdego indywidualnie rozpatrywanego przypadku, jest objęte sferą swobodnej oceny sądu rozpoznającego sprawę, co nie oznacza jej dowolności (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2016 r., IV CSK 15/16).
Istotnym – w ocenie Sądu – jest także to, że zgodnie z treścią cytowanych wyżej przepisów sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia, a zatem ustawodawca nie determinuje możliwości przyznania zadośćuczynienia, a nadto wysokości sumy, która może być przyznana z tego tytułu, wyłącznie wysokością doznanego przez poszkodowanego uszczerbku na zdrowiu, a której to określenie ma charakter jedynie pomocniczy przy orzekaniu w przedmiocie zadośćuczynienia, lecz nie decydujący.
Zdaniem Sądu – w świetle powyższego należy przyjąć, że nie zachodzą przesłanki do uwzględnienia żądania z tytułu zadośćuczynienia w kwocie wyższej, aniżeli 2 000 zł, ponieważ w wyniku kolizji w ruchu drogowym z dnia 15 czerwca 2020 r. nie doszło do powstania u powoda trwałego ani długotrwałego uszczerbku na zdrowiu, a co za tym idzie dolegliwości bólowe i dyskomfort, których powód doznał w związku z powyższym wypadkiem, były krótkotrwałe, przemijające o niewielkim stopniu intensywności. Nie sposób jednak przy tym pominąć, że przed wyżej opisanym wypadkiem powód prowadził aktywny tryb życia, jeździł na rowerze, korzystał z siłowni, spotykał się z przyjaciółmi. Z uwagi na wyżej opisany uraz i jego skutki, w szczególności w postaci dolegliwości bólowych kręgosłupa w odcinku szyjnym, powód zmuszony był zrezygnować z powyższej aktywności życiowej.
Ponadto po powyższym wypadku powód odczuwał lęk przed powtórzeniem się sytuacji wypadkowej, zmuszony był również stosować kołnierz ortopedyczny i środki przeciwbólowe, a z uwagi na dolegliwości bólowe wymagał też pomocy w codziennych czynnościach takich, jak zabiegi higieniczne, ubieranie się, przygotowywanie posiłków.
Zdaniem Sądu - kwota zasądzona na rzecz powoda tytułem zadośćuczynienia, będzie dla niego odpowiednią - w powyższych okolicznościach - kompensatą za doznaną krzywdę.
Powód wskutek obrażeń ciała doznanych w wyniku wypadku z dnia 15 czerwca 2020 r., a w konsekwencji leczenia (koszty konsultacji u lekarza specjalisty z zakresu ortopedii, zakupu leków oraz kołnierza ortopedycznego) i fizykoterapii, poniósł koszty – łącznie w kwocie 754,60 zł, co zostało udowodnione przez powoda w oparciu o dowody z dokumentów, w szczególności w postaci rachunków i faktury. Zdaniem Sądu, powyższe koszty – w świetle art.361§1 i 2 k.c. były niezbędne dla prawidłowej diagnostyki, leczenia i rehabilitacji powoda w związku z obrażeniami, których doznał w konsekwencji opisanego wyżej wypadku. Okolicznością powszechnie znaną, nie wymagającą dowodu, jest fakt długotrwałości oczekiwania na konsultacje u lekarzy specjalistów z zakresu ortopedii i na zabiegi rehabilitacyjne świadczone w ramach NFZ, nawet w sytuacji, gdy są to zabiegi oznaczone jako pilne.
Również z opinii biegłego sądowego z zakresu ortopedii i traumatologii, C. W., wynika, iż powyższe koszty poniesione zostały w celu prawidłowej diagnostyki, leczenia i rehabilitacji powoda w związku z obrażeniami, których doznał w konsekwencji wypadku z dnia 15 czerwca 2020 r.
Zatem – należało orzec, jak w punkcie I sentencji.
W przedmiocie odsetek Sąd orzekł zgodnie z art. 481 § 1 i 2 k.c. Zdaniem Sądu, zasadnym jest żądanie odsetek ustawowych za opóźnienie od zasądzonej na rzecz powoda kwoty 2 000 zł tytułem zadośćuczynienia od dnia 14 lutego 2024 r., tj. od dnia następnego po doręczeniu stronie pozwanej odpisu pozwu, ponieważ powód nie skonkretyzował żądania zadośćuczynienia co do wysokości w piśmie z datą 4 września 2020 r. Zasadnym jest również żądanie odsetek ustawowych za opóźnienie od zasądzonej na rzecz powoda kwoty 754,60 zł tytułem odszkodowania - od dnia 12 października 2020 r., biorąc pod uwagę przebieg postępowania likwidacyjnego i obowiązujący stronę pozwaną trzydziestodniowy ustawowy termin, bowiem powód skonkretyzował żądanie odszkodowania co do wysokości w piśmie z datą 4 września 2020 r., natomiast w piśmie z dnia 11 września 2020 r. strona pozwana potwierdziła przyjęcie powyższego zgłoszenia.
O kosztach procesu Sąd orzekł w oparciu o przepis art. 100 zdanie pierwsze k.p.c., przy czym szczegółowe wyliczenie kosztów procesu pozostawiono referendarzowi sądowemu.