Treść orzeczenia
Sygnatura akt I C 2072/21
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Warszawa, dnia 13 marca 2026 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny w następującym składzie:
Przewodniczący:Sędzia Andrzej Kuryłek
Protokolant:stażysta Julia Szot
po rozpoznaniu w dniu 11 lutego 2026 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa S. R. przeciwko (...) S.A. (...) z siedzibą w Ł. o zapłatę I zasądza od pozwanej (...) S.A. (...) z siedzibą w Ł. na rzecz powoda S. R. kwotę 387 795,49 zł (trzysta osiemdziesiąt siedem tysięcy siedemset dziewięćdziesiąt pięć złotych 49/100) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 10 maja 2021 r. do dnia zapłaty; II zasądza od pozwanej (...) S.A. (...) z siedzibą w Ł. na rzecz powoda S. R. kwotę 30 207,00 zł (trzydzieści tysięcy dwieście siedem złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów procesu.
Sędzia Andrzej Kuryłek
Sygn. akt I C 2072/21
Uzasadnienie
Pozwem z dnia 16 czerwca 2021 r. (data prezentaty, k. 3) S. R. wniósł o:
1. zasądzenie od pozwanej (...) Towarzystwa (...) S.A. z siedzibą w Ł. (obecnie (...) S.A. (...) z siedzibą w Ł.) na jego rzecz kwoty 387.795,49 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 10 maja 2021 r. do dnia zapłaty tytułem zwrotu świadczenia spełnionego na podstawie nieważnych umów ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym;
2. ewentualnie, w razie nieuwzględnienia żądania głównego, zasądzenie od pozwanej na jego rzecz kwoty 387.795,49 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 10 maja 2021 r. do dnia zapłaty tytułem naprawienia szkody wyrządzonej powodowi poprzez stworzenie i oferowanie produktu inwestycyjnego przedstawianego jako bezpieczny produkt oszczędnościowy bez rzetelnego poinformowania o rzeczywistym poziomie ryzyka inwestycyjnego;
3. ewentualnie, w razie nieuwzględnienia powyższych żądań, zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kwoty 103.645,77 zł tytułem zwrotu pobranych przez pozwaną opłat za zarządzanie;
4. zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.
W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że zawarł z pozwaną dwie umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, odpowiednio w 2006 r. oraz 2007 r. Pozwana przedstawiła produkt jako bezpieczny, służący ochronie i pomnażaniu kapitału. Powód podał, że na poczet obu umów wpłacił łącznie kwotę 1.260.000 zł. Z kolei po rozwiązaniu umów pozwana rozliczyła na jego rzecz łącznie kwotę 872.204,51 zł, co oznaczało stratę w wysokości 387.795,49 zł. Powód uzasadniając żądanie główne podniósł, że zawarte umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym są nieważne. Argumentując swoje stanowisko powód wskazał, że postanowienia określające wysokość świadczeń z tytułu dożycia i wykupu nie pozwalały na ustalenie ich wysokości w sposób jednoznaczny i weryfikowalny. Nadto powód zarzucił, że umowy nie zapewniały rzeczywistej ochrony ubezpieczeniowej, przerzucały całe ryzyko inwestycyjne na konsumenta oraz nie zawierały jasnych i pełnych informacji o ryzyku związanym z produktem. Wskazał ponadto, że pozwana pobierała opłaty za zarządzanie, mimo że faktycznie nie zarządzała środkami powoda. Z kolei zgłoszone roszczenia ewentualne powód wywodził z odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanej oraz z nieważności albo bezskuteczności części postanowień umownych dotyczących świadczeń i opłat.
(pozew, k. 3-33v.)
W odpowiedzi na pozew z dnia 31 sierpnia 2021 r. (data stempla pocztowego, k. 152) pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Uzasadniając swoje stanowisko pozwana podniosła, że powód przed zawarciem umów otrzymał komplet wzorców umownych, został poinformowany o ryzyku inwestycyjnym związanym z produktem oraz samodzielnie podejmował decyzje inwestycyjne. Pozwana wskazała, że istotą umów z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym jest powiązanie wysokości świadczenia z wartością jednostek uczestnictwa funduszy inwestycyjnych, wobec czego ryzyko inwestycyjne obciąża ubezpieczającego. Podniosła także, że powód dokonywał licznych transferów środków pomiędzy funduszami. Pozwana podała również, że nie świadczyła na rzecz powoda doradztwa inwestycyjnego ani nie zarządzała jego środkami, a pobierane opłaty za zarządzanie stanowiły wynagrodzenie za udostępnienie platformy inwestycyjnej oraz obsługę rachunku.
(odpowiedź na pozew, k. 144-147)
W toku postępowania do akt sprawy zostało złożone oświadczenie Rzecznika Finansowego zawierające istotny pogląd dla sprawy.
(oświadczenie Rzecznika Finansowego zawierające istotny pogląd dla sprawy, k. 217-224v.)
W dalszym toku postępowania i przed zamknięciem rozprawy, strony podtrzymały dotychczasowe stanowiska w sprawie:
Sąd ustalił, następujący stan faktyczny:
Pozwana (...) S.A. (...) z siedzibą w Ł. (poprzednio: (...) Towarzystwo (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w Ł.) prowadzi działalność gospodarczą w zakresie ubezpieczeń na życie. W ramach tej działalności oferuje ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (okoliczność bezsporna).
Powód S. R. prowadził działalność gospodarczą w branży budowlanej, zajmując się wykonywaniem ociepleń budynków. Powód nie był zawodowo związany z rynkiem finansowym ani działalnością inwestycyjną. Chcąc bezpiecznie ulokować środki finansowe zgromadzone przez wiele lat pracy i osiągnąć wyższy zysk niż na lokacie bankowej, nawiązał kontakt z H. S., z którym pozostawał wcześniej w relacjach zawodowych. Za jego pośrednictwem odbył kilka spotkań z osobami współpracującymi z (...) S.A., zajmującą się dystrybucją produktów pozwanej. Produkty przedstawiano jako formę lokowania kapitału połączoną z ochroną ubezpieczeniową, wskazując na możliwość osiągnięcia zysku przy jednoczesnym zachowaniu bezpieczeństwa wpłaconych środków. Decyzję o zawarciu umów powód opierał przede wszystkim na informacjach przekazywanych przez osoby oferujące produkt.
(pisemne zeznania świadka H. S., k. 239-241; pisemne zeznania świadka S. M., k. 268-269v. i 272; przesłuchanie powoda, k. 319-320)
W dniu 4 lutego 2006 r. powód podpisał wniosek o zawarcie umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. We wniosku określono składkę jednorazową w wysokości 470.000 zł.
Powód podpisał oświadczenia o zapoznaniu się z treścią ogólnych warunków ubezpieczenia oraz ryzykiem inwestycyjnym związanym z produktem. Dokumentacja obejmowała również ankietę dotyczącą stanu zdrowia ubezpieczonego oraz wskazanie osób uposażonych na wypadek jego śmierci.
(wniosek o zawarcie umowy ubezpieczenia nr (...) wraz z oświadczeniami i ankietą zdrowia ubezpieczonego, k. 48-48v.)
Następnie umowa ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym „(...)”, została potwierdzona polisą nr (...). Odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń rozpoczęła się w dniu 16 lutego 2006 r. Umowa została zawarta ze składką jednorazową w wysokości 470.000 zł Polisa określała wysokość opłaty za zarządzanie w wysokości 1,95% od średniej wartości rachunku ubezpieczającego rocznie, wysokość opłaty za ryzyko uzależnioną od wieku ubezpieczonego oraz opłatę transakcyjną w wysokości 15 zł. Ponadto na odwrocie polisy określono zasady pobierania opłaty likwidacyjnej w przypadku częściowej wypłaty, całkowitej wypłaty oraz wygaśnięcia umowy. Jej wysokość była uzależniona od roku polisowego i wynosiła od 9% wartości środków wypłacanych z rachunku ubezpieczającego przed upływem pierwszej rocznicy polisy, stopniowo malejąc do 0% od ósmego roku polisowego.
(polisa nr (...) Program Inwestycyjny (...)- Lokata 2004, k. 49-49v.)
Do umowy miały pierwotnie zastosowanie Ogólne Warunki Ubezpieczenia oznaczone symbolem (...), załącznik (...) oraz Regulamin Funduszu oznaczony symbolem (...).
Zgodnie z § 3 OWU celem umowy było długoterminowe gromadzenie środków finansowych poprzez nabywanie jednostek uczestnictwa ze środków pochodzących ze składek, natomiast przedmiotem umowy było ubezpieczenie życia ubezpieczonego.
W myśl § 4 OWU zakres ubezpieczenia obejmował śmierć ubezpieczonego oraz dożycie przez ubezpieczonego 100 roku życia.
Zgodnie z § 5 OWU w razie śmierci ubezpieczonego przed ukończeniem 66 roku życia świadczenie odpowiadało wyższej z dwóch wartości: sumie ubezpieczenia albo wartości rachunku ubezpieczającego. W razie śmierci ubezpieczonego po ukończeniu 66 roku życia świadczenie odpowiadało 101% wartości rachunku ubezpieczającego. Z kolei w razie dożycia 100 roku życia odpowiadało wartości rachunku ubezpieczającego.
Zgodnie z § 14 OWU ubezpieczyciel tworzył fundusze w celu lokowania środków pochodzących ze składek, a poszczególne fundusze zawierały jednostki uczestnictwa nabywane ze środków pochodzących ze składek. W § 15 OWU wskazano, że składki zapisywane były na rachunku ubezpieczającego w postaci odpowiedniej liczby jednostek uczestnictwa. Jednostki te miały charakter pojęciowy i służyły ustaleniu wysokości świadczenia z tytułu częściowej wypłaty albo całkowitej wypłaty, nie przyznając ubezpieczającemu prawa do poszczególnych aktywów ubezpieczyciela.
W myśl § 16 OWU ubezpieczający mógł określić procentowy podział składki pomiędzy wybrane fundusze, a w braku takiej dyspozycji składka była przekazywana do Funduszu Gwarantowanego (...). Z kolei § 17 OWU przewidywał możliwość dokonania transferu zgromadzonych środków pomiędzy funduszami.
Stosownie do § 18 OWU ubezpieczyciel pobierał opłatę wstępną, opłatę za zarządzanie, opłatę transakcyjną, opłatę likwidacyjną oraz opłatę za ryzyko. Opłata za zarządzanie była ustalana procentowo w stosunku do wartości środków zgromadzonych na rachunku ubezpieczającego w funduszu, którego zarządzanie podlegało powyższej opłacie. Opłata likwidacyjna była pobierana w przypadku częściowej wypłaty, całkowitej wypłaty albo wygaśnięcia umowy, od wartości środków wypłacanych z rachunku ubezpieczającego. Opłata za ryzyko była ustalana z uwzględnieniem wieku ubezpieczonego w każdym kolejnym roku obowiązywania umowy.
Zgodnie z § 20 OWU częściowa wypłata mogła nastąpić na wniosek ubezpieczającego, w każdym roku polisowym, nie częściej niż w liczbie wskazanej w załączniku do OWU, a całkowita wypłata mogła być dokonana na wniosek ubezpieczającego w każdym czasie. Umorzenie jednostek uczestnictwa następowało według wyceny jednostek najpóźniej z dnia wskazanego w regulaminie funduszu.
W § 23 OWU przewidziano, że umowa ulegała rozwiązaniu w przypadku pisemnego wypowiedzenia przez ubezpieczającego z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Z kolei umowa wygasała m.in. wskutek całkowitej wypłaty, upływu okresu wypowiedzenia, ukończenia przez ubezpieczonego 100 lat, spełnienia świadczenia ubezpieczeniowego w związku ze śmiercią ubezpieczonego.
W załączniku (...)-03 wskazano, że nazwa marketingowa umowy brzmiała (...). Minimalna składka jednorazowa wynosiła 200.000 zł, minimalna wartość rachunku ubezpieczającego 6.000 zł, minimalna składka dodatkowa 2.000 zł, a minimalna częściowa wypłata 1.000 zł. W załączniku określono opłatę za zarządzanie na poziomie 1,95% rocznie wartości środków zgromadzonych na rachunku ubezpieczającego w funduszu. Opłata ta była naliczana codziennie i pobierana miesięcznie przez umorzenie proporcjonalnie odpowiedniej liczby jednostek uczestnictwa. Opłata wstępna wynosiła 0% każdej zapłaconej składki. Opłata transakcyjna wynosiła 15 zł za czynności przekraczające limity bezpłatne. Załącznik przewidywał także opłatę za ryzyko, zależną od wieku ubezpieczonego oraz wysokość opłaty likwidacyjnej. Załącznik przewidywał nadto, że w każdym roku polisowym bezpłatnych było 12 transferów, 12 zmian alokacji składki, jedna pisemna informacja potwierdzająca wartość rachunku ubezpieczającego oraz 12 częściowych wypłat. Wskazano w nim również listę ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych, w które mogły być inwestowane środki pochodzące ze składek.
W ramach zawartej umowy zastosowanie znajdowały również postanowienia regulaminów funduszy, określające zasady funkcjonowania ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych, do których alokowane były środki pochodzące ze składek.
(Ogólne Warunki Ubezpieczenia na Życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym – Lokata (...) 2004, k. 51-53v.; załącznik (...)-03, k. 54-54v.; Regulamin (...), k. 55-57v.)
W dniu 26 lutego 2007 r. powód podpisał wniosek o zawarcie kolejnej umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. We wniosku powód wybrał program inwestycyjny (...), przewidujący opłacenie składki jednorazowej. Wysokość składki została określona na kwotę 50.000 zł. Powód złożył również oświadczenia o zapoznaniu się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia oraz regulaminami funduszy, a także o przyjęciu do wiadomości zasad funkcjonowania produktu, w tym związanych z nim ryzyk inwestycyjnych oraz zmienności wartości środków.
(wniosek o zawarcie umowy ubezpieczenia nr (...), k. 58-59)
Na podstawie złożonego wniosku została wystawiona polisa nr (...) w ramach programu inwestycyjnego (...). Odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń rozpoczęła się w dniu 5 marca 2007 r. Składka jednorazowa została określona na kwotę 50 000 zł. Zgodnie z treścią dokumentu przewidziano pobieranie opłat związanych z wykonywaniem umowy, w tym w szczególności opłaty za zarządzanie: 1,95% rocznie w odniesieniu do środków zgromadzonych na rachunku w funduszach (z wyłączeniem Funduszu Portfel Aktywnej Alokacji), 2,90 % rocznie w stosunku do wartości środków zgromadzonych na rachunki w Funduszu Portfel Aktywnej Alokacji, przy czym opłaty nie były naliczane dla aktywów znajdujących się w Funduszu Gwarantowanym (...). Ponadto polisa określała opłatę za ryzyko, uzależnioną od wieku ubezpieczonego, opłatę transakcyjną w kwocie 15 zł od każdej dyspozycji transferu lub zmiany alokacji składki, po przekroczeniu określonego limitu bezpłatnych operacji. Dokument przewidywał również pobieranie opłaty likwidacyjnej w przypadku całkowitej lub częściowej wypłaty środków przed upływem określonego czasu trwania umowy, której wysokość była uzależniona od okresu trwania polisy i malała wraz z upływem kolejnych lat, począwszy od 8% wartości środków w pierwszym roku do 0% po upływie siedmiu lat polisowych. Ponadto przewidziano opłatę za przewalutowanie waluty obcej.
(polisa nr (...) Program Inwestycyjny (...) Lokata, k. 60-60v.)
Do umowy pierwotnie zastosowanie miały Ogólne Warunki Ubezpieczenia oznaczone symbolem (...), załącznik (...), Regulamin (...), Regulamin (...), Regulamin Portfela Aktywnej Alokacji (...).
Zgodnie z § 3 OWU celem umowy było długoterminowe gromadzenie środków finansowych poprzez nabywanie jednostek uczestnictwa funduszy ze środków pochodzących ze składek, zaś przedmiotem umowy było ubezpieczenie życia ubezpieczonego.
W myśl § 4 OWU zakres ubezpieczenia obejmował śmierć ubezpieczonego oraz dożycie przez ubezpieczonego 100 roku życia.
Zgodnie z § 5 OWU w razie śmierci ubezpieczonego przed ukończeniem 66 roku życia świadczenie odpowiadało wyższej z dwóch wartości: sumie ubezpieczenia albo wartości rachunku ubezpieczającego. W razie śmierci po ukończeniu 66 roku życia świadczenie odpowiadało 101% wartości rachunku ubezpieczającego, natomiast w razie dożycia przez ubezpieczonego 100 roku życia świadczenie odpowiadało wartości rachunku ubezpieczającego.
Zgodnie z § 14 OWU ubezpieczyciel tworzył fundusze w celu lokowania środków pochodzących ze składek, a poszczególne fundusze zawierały jednostki uczestnictwa nabywane ze środków pochodzących ze składek. W § 15 OWU wskazano, że składki zapisywane były na rachunku ubezpieczającego w postaci odpowiedniej liczby jednostek uczestnictwa. Jednostki te miały charakter pojęciowy i służyły ustaleniu wysokości świadczenia z tytułu częściowej wypłaty albo całkowitej wypłaty, nie przyznając ubezpieczającemu prawa do poszczególnych aktywów ubezpieczyciela.
Środki wpłacane przez ubezpieczającego były alokowane do wybranych funduszy inwestycyjnych, z możliwością dokonywania zmian alokacji składki oraz transferów środków pomiędzy funduszami (§ 16-17 OWU).
Stosownie do § 18 OWU ubezpieczyciel pobierał opłatę wstępną, opłatę za zarządzanie, opłatę transakcyjną, opłatę likwidacyjną oraz opłatę za ryzyko. Opłata za zarządzanie była ustalana procentowo w stosunku do wartości środków zgromadzonych na rachunku ubezpieczającego w funduszu, którego zarządzanie podlegało powyższej opłacie. Opłata likwidacyjna była pobierana w przypadku częściowej wypłaty, całkowitej wypłaty albo wygaśnięcia umowy, od wartości środków wypłacanych z rachunku ubezpieczającego. Opłata za ryzyko była ustalana z uwzględnieniem wieku ubezpieczonego w każdym kolejnym roku obowiązywania umowy.
Przewidziana była możliwość dokonywania częściowych wypłat oraz całkowitej wypłaty środków zgromadzonych na rachunku ubezpieczającego, przy czym wypłaty te mogły wiązać się z obowiązkiem poniesienia opłat, w tym opłaty likwidacyjnej (§ 20 OWU).
W § 23 OWU przewidziano, że umowa ulegała rozwiązaniu w przypadku pisemnego wypowiedzenia przez ubezpieczającego z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Z kolei umowa wygasała m.in. wskutek całkowitej wypłaty, upływu okresu wypowiedzenia, ukończenia przez ubezpieczonego 100 lat, spełnienia świadczenia ubezpieczeniowego w związku ze śmiercią ubezpieczonego.
W załączniku (...) wskazano, że nazwa marketingowa umowy brzmiała (...). Minimalna składka jednorazowa wynosiła 10.000 zł, minimalna wartość rachunku ubezpieczającego 6.000 zł, minimalna składka dodatkowa 2.000 zł, zaś minimalna częściowa wypłata 1.000 zł (pkt 2–5 załącznika). Opłata transakcyjna wynosiła 15 zł od każdego transferu, zmiany alokacji składki lub pisemnej informacji o wartości rachunku ponad określone limity (pkt 6 załącznika). Opłata za zarządzanie funduszami wynosiła 1,95% rocznie wartości środków zgromadzonych w funduszu, natomiast dla Portfela Aktywnej Alokacji 2,90% rocznie, przy czym była ona naliczana codziennie i pobierana miesięcznie poprzez umorzenie jednostek uczestnictwa (pkt 7 załącznika). Opłata za ryzyko była uzależniona od wieku ubezpieczonego i określona w tabelach stanowiących część załącznika (pkt 8 załącznika). Opłata wstępna wynosiła 0% składki (pkt 9 załącznika). Opłata likwidacyjna była pobierana w przypadku wypłaty środków i uzależniona od wartości składki oraz roku polisowego (pkt 10 załącznika). W każdym roku polisowym bezpłatnych było 12 zleceń transferu oraz 12 zmian alokacji składki (pkt 12-13 załącznika), dopuszczalne były 12 częściowe wypłaty (pkt 14 załącznika). Środki zgromadzone w ramach umowy mogły być inwestowane w fundusze kapitałowe wskazane w załączniku (pkt 15 załącznika).
W ramach zawartej umowy zastosowanie znajdowały również postanowienia regulaminów, które określały m.in. zasady lokowania środków pochodzących ze składek ubezpieczających.
(Ogólne Warunki Ubezpieczenia (...), k. 62-65v.; załącznik (...), k. 67-68; Regulamin (...), k. 66-66v. i k. 69-70v.; Regulamin (...), k. 71-72; Regulamin (...), k. 73-74v.)
W dniu 25 września 2007 r., zawarto aneksy do obu umów na mocy których zmieniono warunki umów poprzez objęcie ich programem (...).
(aneks nr(...) do polisy nr (...), k. 50-50v.; aneks nr (...) do polisy nr (...), k. 61-61v.)
Po zawarciu aneksów z dnia 25 września 2007 r. do obu umów zastosowanie miały OWU (...), załączniki(...) i (...)oraz Regulamin Funduszy (...).
Zgodnie z § 3 OWU celem umowy pozostało długoterminowe gromadzenie środków finansowych poprzez nabywanie jednostek uczestnictwa funduszy przy jednoczesnym objęciu ubezpieczonego ochroną ubezpieczeniową.
Śmierć ubezpieczonego przed upływem 66 roku życia wiązała się (§5 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 OWU) z koniecznością wypłaty przez Ubezpieczyciela świadczenia wyższego z dwóch alternatywnych wartości tj. kwoty równej wartości rachunku lub kwoty równej sumie wpłaconych składek, jako tzw. sumie ubezpieczenia (§2 pkt 24 OWU).
W razie śmierci ubezpieczonego po ukończeniu 66 roku życia (§5 ust.2 OWU) świadczenie ubezpieczeniowe miało opiewać na kwotę, odpowiadającą 101% wartości środków zgromadzonych na rachunku polisy (z pominięciem ewentualnych tzw. częściowych wykupów).
Z kolei dożycie przez Ubezpieczonego umówionego wieku 100 lat – zobowiązywało Ubezpieczyciela do wypłaty kwoty odpowiadającej wartości środków zgromadzonych na rachunku (§5 ust.3 w zw. z §5 ust.2 pkt 2 OWU).
(OWU (...), k. 75-83v.; załącznik (...) k. 86-87v.; załącznik (...), k. 84-85v.; Regulamin Funduszy (...), k. 92-94v.; Regulamin Funduszy (...), k. 88-91v.; Regulamin Portfela Aktywnej Alokacji (...), k. 95-97v.)
Umowy zostały rozwiązane w 2012 r. w związku ze złożeniem dyspozycji dotyczących całkowitej wypłaty środków.
Łączna suma środków wpłaconych przez powoda na poczet obu umów wyniosła 1.260.000 zł, w tym 710.000 zł na poczet polisy nr (...) oraz 550.000 zł na poczet polisy nr (...).
Pozwana pobrała od powoda przez cały okres wykonywania obu polis, kwotę 103.645,77 zł tytułem opłat za zarządzanie
Powód otrzymał łącznie z tytułu częściowych oraz całkowitych wypłat z obu umów kwotę 872.204,51 zł, w tym 554.433,42 zł z polisy nr (...) oraz 317.771,09 zł z polisy nr (...).
(szczegóły transakcji dotyczące polis nr (...) oraz (...), k. 98-105v.; pismo pozwanej z dnia 10 maja 2021 r., k. 42-45)
Powód nie miał bieżącej świadomości rzeczywistej wartości rachunków ani rozmiaru straty powstałej w związku ze spadkiem wartości inwestowanych środków. O zakończeniu umów zdecydował po uzyskaniu informacji o znacznym zmniejszeniu wartości kapitału.
(przesłuchanie powoda, k. 319-320)
Pismem z dnia 1 kwietnia 2021 r. powód wezwał pozwaną do zapłaty kwoty odpowiadającej różnicy pomiędzy sumą wpłaconych składek a sumą wypłaconych środków. Powód wskazywał na nieważność zawartych umów oraz abuzywny charakter postanowień dotyczących ustalania i wypłaty wartości wykupu.
(wezwanie do zapłaty lub zawarcia ugody z dnia 1 kwietnia 2021 r., k. 46-46v.; potwierdzenie nadania, k. 47)
Pismem z dnia 10 maja 2021 r. pozwana odmówiła spełnienia świadczenia. Wskazała, że umowy były ważne i zgodne z prawem, a wartość rachunków zależała od wyników inwestycyjnych funduszy. Pozwana podniosła również, że nie świadczyła na rzecz powoda usług doradztwa inwestycyjnego ani zarządzania jego środkami, zaś decyzje dotyczące wyboru funduszy i dokonywania transferów należały do ubezpieczającego.
(pismo pozwanej z dnia 10 maja 2021 r., k. 42-45)
Sąd ustalił stan faktyczny przede wszystkim na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy, których autentyczność oraz pochodzenie nie były kwestionowane przez strony, a także nie budziły wątpliwości Sądu.
Sąd dał wiarę zeznaniom powoda w przeważającej części. Były one spójne, logiczne i konsekwentne oraz korespondowały z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, w szczególności z dokumentacją dotyczącą zawarcia i wykonywania umów.
Sąd dał wiarę pisemnym zeznaniom świadków H. S. oraz S. M. w zakresie, w jakim dotyczyły zasad funkcjonowania oferowanych produktów, modelu ich dystrybucji, sposobu ich oferowania klientom oraz zasad wynagradzania pośredników. W tej części zeznania były spójne, wzajemnie się uzupełniały oraz znajdowały potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie.
W pozostałym zakresie Sąd nie oparł ustaleń faktycznych na zeznaniach świadków, albowiem nie odtwarzali oni indywidualnego przebiegu czynności związanych z zawarciem spornych umów ani konkretnych rozmów prowadzonych z powodem, lecz opisywali przede wszystkim obowiązujący u pozwanej model dystrybucji i oferowania produktów ubezpieczeniowych z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. W konsekwencji zeznania te mogły stanowić podstawę ustaleń jedynie w zakresie ogólnych zasad funkcjonowania i sprzedaży tych produktów, nie zaś okoliczności odnoszących się bezpośrednio do procesu zawierania przez powoda spornych umów.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje
Powództwo podlegało uwzględnieniu w całości.
Powód dochodził w niniejszym postępowaniu przede wszystkim zasądzenia od pozwanej kwoty 387.795,49 zł, wywodząc swoje roszczenie z nieważności dwóch zawartych z pozwaną umów ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Powód twierdził, że przyjęta przez strony konstrukcja umów pozostawała sprzeczna z właściwością (naturą) stosunku ubezpieczenia, a tym samym umowy były nieważne na podstawie art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. W uzasadnieniu pozwu powoływał również szereg okoliczności dotyczących sposobu oferowania produktu, zakresu przekazywanych informacji oraz wykonywania umów.
W pierwszej kolejności rozstrzygnięcia wymagało zatem żądanie główne, którego podstawę stanowiło twierdzenie o nieważności obu umów.
Zgodnie z art. 805 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Z kolei stosownie do treści art. 805 § 2 pkt 2 k.c., przy ubezpieczeniu osobowym świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie umówionej sumy pieniężnej, renty albo innego świadczenia w razie zajścia przewidzianego w umowie zdarzenia dotyczącego życia osoby ubezpieczonej. Do umów ubezpieczenia należą ubezpieczenia na życie związane z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Takie umowy w przeważającej mierze nie mają charakteru ubezpieczenia (czyli zapewnienia określonego świadczenia na wypadek wystąpienia określonego zdarzenia, a więc nie mają na celu przerzucenia na ubezpieczyciela ryzyka zajścia takiego wypadku), lecz charakter oszczędnościowy, związany z inwestowaniem kapitału. Klasyczne świadczenie ubezpieczeniowe w takiej sytuacji ma znaczenie drugorzędne, albo wręcz symboliczne. Ustawa o działalności ubezpieczeniowej kwalifikowała jednak takie umowy jako umowy ubezpieczenia. W swym elemencie inwestycyjno-oszczędnościowym wykraczać będą one jednak poza zakres regulacji przepisów Kodeksu cywilnego o umowie ubezpieczenia, dlatego są to w istocie umowy o charakterze mieszanym.
W związku z zarzucaną przez powoda nieważnością stosunku ubezpieczenia na podstawie art. 58 § 1 k.c., wskazać należy, że nieważna jest czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. Przy tym strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego (art. 353 1 k.c.). Przekroczenie przez strony tej zasady poprzez naruszenie wyżej wymienionych kryteriów skutkuje nieważnością umowy bądź jej części. Nie ma ona bowiem charakteru absolutnego, lecz jest ograniczona naturą stosunku prawnego, ustawą i zasadami współżycia społecznego. W przypadku zawarcia umowy nazwanej, uregulowanej w Kodeksie cywilnym lub w przepisach szczególnych, jej treść musi być zgodna z przepisami bezwzględnie obowiązującymi regulującymi dany rodzaj umowy. Strony ograniczone są również normami pozaprawnymi, które nakazują kształtowanie praw i obowiązków stron kontraktu w sposób odpowiadający słuszności kontraktowej, zgodnie z zasadami uczciwości, rzetelności, w sposób równoważący ryzyko związane z powstaniem i wykonaniem zobowiązania (tj. zasadami współżycia społecznego). Ponadto swobodę zawierania umów ogranicza także właściwość stosunku obligacyjnego, co oznacza, że musi on odpowiadać podstawowym cechom danego modelu stosunku obligacyjnego lub określonego rodzaju zobowiązania. Oznacza to, że nie może prowadzić do dowolnego kształtowania treści stosunku prawnego przez jedną ze stron umowy.
Należy wskazać, że samo powiązanie umowy ubezpieczenia z mechanizmem inwestowania składek nie prowadzi do wniosku o jej nieważności. Ustawodawca dopuścił bowiem możliwość połączenia funkcji ochronnej z funkcją inwestycyjną, pozostawiając stronom znaczną swobodę w ukształtowaniu proporcji pomiędzy tymi elementami. Nie oznacza to jednak, że strony mogą całkowicie wyeliminować funkcję ochronną, zachowując jedynie formalną nazwę umowy ubezpieczenia. Dopuszczalność produktów z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym nie zwalnia bowiem z obowiązku zachowania minimalnych cech konstrukcyjnych właściwych umowie ubezpieczenia wynikających z art. 805 k.c.
Zdaniem Sądu, analizowane umowy zawierały elementy formalnie odpowiadające konstrukcji umowy ubezpieczenia, takie jak określenie składki, zdarzenia ubezpieczeniowego oraz świadczeń należnych w razie jego zajścia. Jednakże samo formalne zamieszczenie tych elementów nie przesądza jednak o zgodności umowy z naturą stosunku ubezpieczenia. Decydujące znaczenie ma bowiem sposób ich ukształtowania.
W odniesieniu do umowy ubezpieczenia elementami tymi są przede wszystkim istnienie rzeczywistego ryzyka ubezpieczeniowego przejmowanego przez ubezpieczyciela oraz odpowiadający temu ryzyku obowiązek spełnienia świadczenia w razie zajścia przewidzianego w umowie zdarzenia.
Jak wynika z ustalonego stanu faktycznego zgodnie z § 5 OWU, w razie śmierci ubezpieczonego przed ukończeniem 66. roku życia świadczenie należne uprawnionym odpowiadało wyższej z dwóch wartości: wartości rachunku polisy albo sumie wpłaconych składek określonej jako suma ubezpieczenia. Natomiast w razie śmierci ubezpieczonego po ukończeniu 66. roku życia świadczenie zostało określone jako 101% wartości środków zgromadzonych na rachunku polisy. Z kolei w przypadku dożycia przez ubezpieczonego wieku 100 lat pozwana zobowiązana była do wypłaty wartości rachunku polisy. Ponadto umowy przewidywały możliwość ich wcześniejszego rozwiązania poprzez dokonanie całkowitej wypłaty odpowiadającej wartości rachunku ustalonej zgodnie z zasadami określonymi w OWU oraz regulaminach funduszy.
W ocenie Sądu, powyższe prowadzi do wniosku, że wszystkie podstawowe świadczenia przewidziane umową pozostawały bezpośrednio uzależnione od wartości rachunku ubezpieczającego, którego wysokość była z kolei pochodną liczby zgromadzonych jednostek uczestnictwa oraz ich bieżącej wartości.
Zdaniem Sądu nie sposób również pominąć, że świadczenie należne po ukończeniu przez ubezpieczonego 66. roku życia zostało określone na poziomie 101% wartości rachunku, a więc jedynie o 1% przewyższało wartość środków zgromadzonych przez samego ubezpieczającego. Okoliczność ta ma istotne znaczenie dla oceny charakteru prawnego analizowanych umów. O ile bowiem dopuszczalne jest powiązanie wysokości świadczenia z wartością rachunku ubezpieczeniowego, o tyle przyjęcie konstrukcji, w której świadczenie należne po zajściu zdarzenia ubezpieczeniowego jedynie w nieznacznym stopniu przekracza wartość środków zgromadzonych przez ubezpieczającego, świadczy o marginalnym zakresie ryzyka przejmowanego przez zakład ubezpieczeń. W konsekwencji przeważająca część świadczenia należnego uprawnionym pochodziła ze środków wcześniej wpłaconych przez powoda, a udział pozwanej sprowadzał się do świadczenia o symbolicznej wysokości.
Z ustalonego stanu faktycznego wynika również, że składki wpłacane przez powoda były przeliczane na jednostki uczestnictwa ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych, których aktywa lokowane były w różnego rodzaju instrumenty finansowe, w tym jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych krajowych i zagranicznych. Wartość rachunku ubezpieczającego zależała od bieżącej wartości tych jednostek, a tym samym od sytuacji na rynkach finansowych. Powód ponosił więc ekonomiczne konsekwencje spadku wartości aktywów, zmian kursów walut, zmian cen instrumentów finansowych oraz pozostałych ryzyk inwestycyjnych związanych z funkcjonowaniem funduszy. Jednocześnie pozwana pobierała przewidziane umową opłaty niezależnie od osiągniętego wyniku inwestycyjnego.
W ocenie Sądu oznacza to, że zasadnicze ryzyko ekonomiczne związane z funkcjonowaniem produktu zostało przeniesione na ubezpieczającego. Należy wskazać, że sama okoliczność obciążenia ubezpieczającego ryzykiem inwestycyjnym nie przesądza jeszcze o nieważności umowy. Jest to bowiem cecha charakterystyczna umów ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Decydujące znaczenie ma natomiast odpowiedź na pytanie, czy obok ryzyka inwestycyjnego występowało również rzeczywiste ryzyko ubezpieczeniowe obciążające zakład ubezpieczeń.
Sąd analizując postanowienia obu umów doszedł do przekonania, że element ochronny został w nich ograniczony do tego stopnia, iż nie realizował funkcji właściwej umowie ubezpieczenia na życie.
Należy wskazać, że pozwana nie przejmowała ryzyka odpowiadającego klasycznej funkcji ochronnej ubezpieczenia na życie. W konsekwencji rzeczywista funkcja ochronna została ograniczona do minimum. Samo wskazanie śmierci ubezpieczonego jako zdarzenia objętego ochroną nie przesądza jeszcze o zachowaniu charakteru umowy ubezpieczenia. O istocie tej umowy decyduje bowiem nie tylko wystąpienie zdarzenia ubezpieczeniowego, lecz również to, czy jego zajście powoduje powstanie po stronie zakładu ubezpieczeń obowiązku spełnienia świadczenia odzwierciedlającego rzeczywiście przejęte ryzyko ubezpieczeniowe.
Powyższe stanowisko jest zgodne z zaprezentowanym przez Sąd Najwyższy w treści uzasadnienia postanowienia z dnia 21 maja 2020 r., wydanego w sprawie sygn. akt I CSK 772/19, w którym Sąd Najwyższy podkreślił, iż umowa ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym to umowa ubezpieczenia, a zatem na jej podstawie musi być udzielana ubezpieczonemu ochrona ubezpieczeniowa typowa dla ubezpieczenia na życie, a gdy jej nie ma, to umowa nie będzie ważna. Sąd Najwyższy dodał przy tym, że strony umowy przy wyznaczeniu proporcji między częścią ochronną i inwestycyjną umowy korzystają ze swobody umów, jednakże istotne jest, aby umowa realizowała obie funkcje, a sprzeczne z właściwością ( naturą) stosunku prawnego jest takie skonstruowanie umowy, która jedną z tych funkcji realizowałaby wyłącznie iluzorycznie. Sąd Najwyższy dodał przy tym, że brak wskazania w tego typu umowach kwotowo sumy ubezpieczenia nie oznacza jej sprzeczności z prawem. Podobnie wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 14 października 2020 r. wydanym w sprawie I ACa 153/20, stwierdzając, że za nieważne należy uznać przystąpienie do grupowego ubezpieczenia na życie i dożycie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym w przypadku kiedy element ochrony ubezpieczeniowej w zasadzie nie istnieje, tj. jest iluzoryczny. Także w wyroku z dnia 24 września 2020 r., wydanym w sprawie I ACa 726/19 Sąd Apelacyjny w Warszawie podkreślił, że zasadnicza cechą umów ubezpieczenia jest spoczywające na zakładzie ryzyko ubezpieczeniowe, które wyraża się w obowiązku zapłaty świadczenia przewyższającego opłaconą przez ubezpieczającego składkę, w przypadku wystąpienia wypadku ubezpieczeniowego. Ubezpieczający (lub ubezpieczony) zawsze wpłaca składkę, natomiast zakład ubezpieczeń jest zobowiązany do wypłaty swojego świadczenia wyłącznie w przypadku zaistnienia wypadku ubezpieczeniowego, świadczenie to jest jednak wyższe od składki pobranej od ubezpieczającego. Na tym polega istota ochrony ubezpieczeniowej.
Mając powyższe na uwadze należy wskazać, że obie przedmiotowe umowy w części ubezpieczeniowej nie realizowały celu zgodnego z ustawą.
Dominującym elementem stosunku prawnego pozostawało inwestowanie środków powierzonych przez powoda za pośrednictwem ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych. Wynik ekonomiczny produktu był uzależniony niemal wyłącznie od wartości aktywów funduszy oraz zmian zachodzących na rynku finansowym.
Znamienne pozostaje, że sama pozwana wskazywała, iż jej rola sprowadzała się do umożliwienia powodowi inwestowania środków oraz udostępnienia odpowiedniego mechanizmu inwestycyjnego, podkreślając jednocześnie brak odpowiedzialności za wynik inwestycji. Twierdzenia te dodatkowo potwierdzają dominujący inwestycyjny charakter analizowanego stosunku prawnego.
W ocenie Sądu tak ukształtowany stosunek prawny nie odpowiada naturze umowy ubezpieczenia określonej w art. 805 k.c., gdyż nie prowadzi do rzeczywistego przejęcia przez ubezpieczyciela ryzyka ubezpieczeniowego, stanowiącego element konstytutywny tego typu umowy.
W świetle powyższego stwierdzić należało, że ochrona ubezpieczeniowa na podstawie przedmiotowych umów miała charakter wyłącznie iluzoryczny, a świadczenie ubezpieczyciela nie zostało określone w umowie w sposób jednoznaczny, zaś rzutujący na jego wysokość wybór metody wyceny jednostek uczestnictwa pozostawiono ubezpieczycielowi, to taki sposób ukształtowania zobowiązania narusza naturę (właściwość) stosunku prawnego, co prowadzi do nieważności umowy stosownie do art. 353(1) k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. Znajduje ono potwierdzenie w utrwalonym w judykaturze Sądu Najwyższego stanowisku, według którego za sprzeczne z naturą zobowiązania należy uznać sytuacje, w których jedna ze stron w sposób dowolny (nieuzależniony od obiektywnych czynników) kształtuje treść zobowiązania już po jego powstaniu, w szczególności określa wysokość świadczenia (tak też Sąd Najwyższy w uchwałach z: 22 maja 1991 r., III CZP 15/91, 6 marca 1992 r. III CZP 141/91, L.). Reasumując powód świadczył zatem bez podstawy prawnej.
Skoro zawarte przez strony umowy zostały uznane za nieważne od chwili ich zawarcia, nie mogły wywołać zamierzonych przez strony skutków prawnych. Roszczenie powoda o zwrot wpłaconej sumy znajduje uzasadnienie w przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 i nast. k.c.) W myśl art. 405 k.c., kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości.
Powód wykazał, że na podstawie obu umów uiścił na rzecz pozwanej łącznie kwotę 1.260.000 zł. Bezsporne pozostawało jednocześnie, że pozwana zwróciła powodowi łącznie kwotę 872.204,51 zł. Różnica pomiędzy wartością świadczeń spełnionych przez powoda a świadczeniami otrzymanymi od pozwanej wyniosła 387.795,49 zł i w tej wysokości roszczenie okazało się zasadne.
Z powyższych względów, Sąd zasądził od pozwanej na rzecz powoda jako świadczenie nienależne łączną kwotę 387.795,49 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie na podstawie art. 481 § 1 k.c., naliczanymi zgodnie z żądaniem pozwu tj. od dnia 10 maja 2021 r. (data pisma pozwanej z odmową zwrotu środków).
O powyższym orzeczono w punkcie pierwszym sentencji wyroku.
W pozostałym zakresie Sąd nie odnosił się szczegółowo do wszystkich argumentów podnoszonych przez strony, uznając, że nie miały one znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy przy. Ustalenie nieważności umów z uwagi na ich sprzeczność z naturą stosunku ubezpieczenia czyniło zbędnym analizowanie pozostałych zarzutów dotyczących sposobu oferowania produktu czy zakresu obowiązków informacyjnych.
Uwzględnienie żądania głównego opartego na nieważności obu umów, również spowodowało, że rozpoznanie zgłoszonych przez powoda roszczeń ewentualnych stało się bezprzedmiotowe.
Orzekając o kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. i nałożył na pozwaną obowiązek zwrotu powodowi pełnych kosztów procesu z uwagi na fakt, że powód wygrał proces w całości. Na koszty procesu w łącznej wysokości 30.207 zł składały się opłata od pozwu - 19.390 zł, wynagrodzenie pełnomocnika - 10.800 złotych oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa - 17 złotych.
Sędzia Andrzej Kuryłek