Treść orzeczenia
Sygn. akt I C 1751/22
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Dnia 20 czerwca 2024 roku
Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny
w składzie:
SSO Tadeusz Trojanowski
stażysta Monika Atałap po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 czerwca 2024 roku w Gliwicach sprawy z powództwa J. W. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w S. o zapłatę
1. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 75 000 (siedemdziesiąt pięć tysięcy) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 23 stycznia 2022 r. do dnia zapłaty;
2. w pozostałym zakresie powództwo oddala;
3. znosi pomiędzy stronami koszty procesu;
4. nakazuje pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa- Sądu Okręgowego w Gliwicach kwotę 538,62 (pięćset trzydzieści osiem 62/100) złotych tytułem części nieuiszczonych kosztów sądowych;
5. odstępuje od obciążenia powoda nieuiszczonymi kosztami sądowymi.
SSO Tadeusz Trojanowski
Uzasadnienie
wyroku z dnia 20 czerwca 2024 roku
Powód J. W. pozwem z dnia 11 listopada 2022 roku [data wniesienia] wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanej (...) Spółki Akcyjnej w S. kwoty 150 000 zł zł tytułem zadośćuczynienia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 23 stycznia 2022 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenia zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu wskazał, że w dniu 1 sierpnia 2020 roku uległ drogowemu, którego sprawczyni była objęta obowiązkowym ubezpieczeniem od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych u pozwanej. W wyniku wypadku powód doznał obrażeń ciała w postaci: stłuczenia wargi górnej, rany części środkowej szyi, stłuczenia klatki piersiowej po stronie lewej i brzucha po stronie lewej, złamania kości podstawy czaszki i krwawienia śródczaszkowego, złamania tylnej powierzchni trzonu kręgu C3, złamania prawego wyrostka poprzecznego C7, stłuczenia płuca prawego, złamania żebra I po stronie prawej, złamania kości łokciowej lewej z ustępującym niedowładem obu splotów ramiennych. Uraz, jakiego doznał powód, spowodował u niego bardzo duże dolegliwości bólowe i istotne pogorszenie się stanu zdrowia, utratę zarobków oraz konieczność poddania się specjalistycznemu leczeniu i rehabilitacji. Powód na skutek wypadku stał się osobą niepełnosprawną całkowicie niezdolną do pracy i wymaga pomocy innych w wypełnianiu ról społecznych. Od czasu wypadku do tej pory odczuwa silny ból w okolicy lędźwiowej, dyskomfort i pogrożenie jakości życia codziennego i zwykłego funkcjonowania, boi się jeździć motocyklem, cierpi na depresję i ma problemy ze snem. Powód jest człowiekiem młodym i skutki tego zdarzenia będzie odczuwać jeszcze przez wiele lat. Przed wytoczeniem powództwa powód wezwał pozwaną do dobrowolnej zapłaty zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Pozwana uznała żądanie powoda co do zasady i ustaliła należne powodowi zadośćuczynienie w kwocie 12 600 zł które pomniejszyła o zasądzoną od sprawczyni wypadku nawiązkę w kwocie 3 000 zł. Kwota 150 00 zł w ocenie powoda stanowi kwotę adekwatną do rozmiarów krzywdy.
W odpowiedzi na pozew pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów postępowania.
W uzasadnieniu przyznała, że przyjęła co do zasady odpowiedzialność za szkodę i wypłaciła powodowi zadośćuczynienie w kwocie 12 600 zł potrącając od tej kwoty nawiązkę zapłaconą przez sprawcę, zakwestionowała natomiast wysokość roszczenia powoda podnosząc, że część dolegliwości wskazywanych przez powoda może mieć związek z chorobami samoistnymi i niezwiązanymi z wypadkiem, m.in. dyskopatią kręgosłupa w odcinku szyjnym jak i lędźwiowym. Nadto pozwana podniosła, że z załączonej do pozwu dokumentacji medycznej powoda wynika, że powód zaprzestał leczenia w poradni zdrowia psychicznego, co sugeruje iż powód nie odczuwa już dolegliwości w tym zakresie. Nadto podniosła, że wysokość zadośćuczynienia nie może być nadmierna i nie może prowadzić do nieproporcjonalnego przysporzenia majątkowego po stronie pokrzywdzonego.
Sąd ustalił co następuje
W dniu 1 sierpnia 2020 roku J. W., jako kierowca motocyklu, uległ wypadkowi komunikacyjnemu. Sprawczyni wypadku objęta była ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych na podstawie umowy zawartej z (...) Spółką Akcyjną.
/ fakty bezsporne /
W związku z wypadkiem z 1 sierpnia 2020 roku powód J. W. doznał licznych obrażeń ciała w postaci: wstrząśnienia mózgu, krwiaka nadoponowego po stronie brzusznej pnia mózgu i rdzenia kręgu schodzącego do poziomu C7 powodującego stenozę kanałową, złamania trzonu C3, złamania wyrostka poprzecznego prawego kręgu C7, złamania żebra I po stronie prawej, złamania kości łokciowej lewej, obustronnego złamania kości skroniowych, rozejścia szwu klinowo-skroniowego obustronnego, stłuczenia wargi górnej, rany części środkowej szyi, stłuczenia powłok brzusznych, stłuczenia ręki lewej, stłuczenia stawu kolanowego lewego, stłuczenia płuca prawego, stłuczenia biodra prawego, neurapraksji splotów barkowych.
Na skutek wypadku powód pobiera leki przeciwbólowe i neurologiczne i wymaga zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne – kołnierz szyjny pas L/S, masażer, poduszki.
Po wypadku przebywał przez 12 dni w szpitalu. Po zakończonej hospitalizacji powód nie przebywał na zwolnieniu lekarskim, albowiem nie opłacał w tamtym okresie składek zdrowotnych.
Bezpośrednio po wypadku powód odczuwał ból oraz znaczne osłabienie czucia w dłoniach. Największe dolegliwości bólowe przypadały na okres do miesiąca po wypadku, przez dalsze 2 miesiące utrzymywały się na umiarkowanym poziomie. Powód obecnie w dalszym ciągu odczuwa ból, jednak przyzwyczaił się do niego.
Przeprowadzone przez biegłego neurologa wykazało zauważalne blizny m.in.: bliznę w prawym trójkącie szyi długości około 5 cm słabo widoczną, bliznę w obrębie powierzchni przedniej uda lewego po krwiaku. Przy próbie dosiężnej powód uzyskał 40 cm, podając przy tym ból kończyny dolnej prawej. U powoda stwierdzono objaw szczytowy słabo dodatni – powód zgłaszał ból okolicy C1. Stwierdzono również zaburzenia czucia kończyny górnej lewej o typie rękawiczek, zaburzenia czucia w obrębie dłoni prawej palców III i IV do linii nadgarstka, brak pełnego wyprostu palca V dłoni prawej, wzmożone napięcie mięśniowe odcinka lędźwiowego kręgosłupa bez bolesności palpacyjnej, mierną bolesność palpacyjną wyrostka kolczystego kręgu C 6, wzmożone napięcie mięśni antygrawitacyjnych kończyn dolnych, nasilone drżenie nastawcze, drżenie pozycyjne dłoni. Biegły stwierdził, że zgłaszane przez powoda dolegliwości bólowe kręgosłupa wynikają częściowo ze stwierdzonych w badaniu MR kręgosłupa zmian zwyrodnieniowo-dyskopatycznych i samoistnych, a częściowo ze skutków wypadku, przy czym bóle okolicy krzyżowej nie wykazują związku ze zdarzeniem. Przy powyższych obrażeniach i objawach biegły określił łączny stały uszczerbek na zdrowiu na poziomie 20 %. Biegły wskazał, że z neurologicznego punktu widzenia szanse powrotu do zdrowia istnieją i z biegiem czasu dolegliwości powoda powinny ulec zmniejszeniu. Biegły wskazał, że z neurologicznego punktu widzenia nie stwierdzono istotnych korelacji pomiędzy obrażeniami ciała, a niemożliwością podejmowania przez powoda stałych aktywności życiowych oraz uczestniczenia oraz angażowania się w przeciętne aktywności życiowe.
/ dowód: dokumentacja medyczna powoda k. 14-47, faktury VAT k. 54-67, opinia sądowo-lekarska z 25.11.2023 r. k. 112-126 /
Powód ma 37 lat, posiada wyuczony zawód plastyka.
Przed wypadkiem powód był osobą towarzyszką, bardzo aktywnie spędzał czas, uprawiał sporty takie jak: siatkówka, koszykówka, kręgle, bilard. Powód jeździł również regularnie na rowerze i odbywał wędrówki piesze nizinne oraz górskie (około 20 km w ciągu dnia). Powód lubił motoryzację, jeździł z przyjaciółmi na wycieczki motocyklowe. Powód w związku z prowadzoną jednoosobową działalnością gospodarczą podejmował się długotrwałych prac (do 12 godzin dziennie).
Przez pierwszy miesiąc po wypadku powód nie przemieszczał się samodzielnie i wymagał stałej opieki osób bliskich: swojej partnerki – K. G., matki oraz siostry. W tym okresie miewał myśli samobójcze. Miał problemy ze snem. Powód stał się samodzielny dopiero po okresie ok. 3-6 miesięcy od wypadku. W pierwszym okresie po wypadku blizna na szyi u powoda była bardziej widoczna, zwracała uwagę rozmówców, którzy pytając o nią, przywoływali u powoda mimowolne myśli o wypadku. Powód w związku z zaburzeniami snu i nastroju podjął leczenie w poradni zdrowia psychicznego, samoistnie przewał leczenie, gdyż nie przynosiło ono pożądanych rezultatów.
Obecnie powód nie uprawia sportu z uwagi na ból i odczuwalny dyskomfort. Obecnie jest w stanie odbywać tylko stosunkowo krótkie spacery (kilkusetmetrowe). Uczęszcza na basen, jednak jedynie w celach rehabilitacyjnych. Nie jest również w stanie pracować w takim samym zakresie jak przed wypadkiem, w prowadzeniu działalności gospodarczej zmuszony jest korzystać z pomocy swojej partnerki. Powód ograniczył swoje życie towarzyskie, z uwagi na brak uczestnictwa w wycieczkach motocyklowych jego relacje z przyjaciółmi uległy osłabieniu. Ze względu na dolegliwości fizyczne i strach unika prowadzenia pojazdów mechanicznych – motocyklem nie przemieszcza się wcale, samochodem w ostateczności. Obecnie odczuwa dyskomfort związany z tym, że powierzchownie wygląda na silnego mężczyznę w sile wieku, a w rzeczywistości nie jest w stanie przenosić cięższych przedmiotów i ma problemy z typowymi aktywnościami życiowymi, np. nie jest w stanie wymienić samodzielnie koła w samochodzie, co jest dla niego szczególnie dotkliwe w związku z dawnym zainteresowaniem motoryzacją.
/ dowód: zeznania świadka K. G. e-protokół k. 159, zeznania powoda e-protokół k. 159 /
W toku niniejszego postępowania, w związku z wystąpieniem u powoda objawów typowych dla epilepsji powód rozpoczął diagnostykę neurologiczną. Powód przed wypadkiem nie miał stwierdzonych epizodów padaczkowego i nie leczył się w tym zakresie.
/ dowód: opinia sądowo-lekarska z 25.11.2023 r. k. 112-126, zeznania świadka K. G. e-protokół k. 159, zeznania powoda e-protokół k. 159 /
Po wypadku powód pismami z dnia 22 września 2021 roku i 15 grudnia 2021 roku, wezwał pozwaną (...) Spółkę Akcyjną w S. do dobrowolnej zapłaty zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Pozwana uznała swoją odpowiedzialność co do zasady i wypłaciła powodowi zadośćuczynienie w kwocie 12 600 zł pomniejszone o zasądzoną od sprawczyni wypadku nawiązkę 3 000 zł. Pismem z dnia 18 grudnia 2021 roku pozwana odmówiła wypłaty powodowi dalszych świadczeń.
/ fakty bezsporne /
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w głównej mierze w oparciu złożone do niniejszych akt dokumenty z dokumentacji medycznej, faktury i rachunki wykazujące proces leczenia oraz opinię sądowo-lekarską z zakresu neurologii, których forma i treść nie budziły wątpliwości Sądu i nie były kwestionowane przez żadną ze stron.
Sąd dał wiarę sporządzonej opinii, albowiem była wyczerpująca, spójna, jednoznaczna i w pełni zrozumiała oraz została sporządzona prze biegłego posiadającego odpowiednie kwalifikacje z uwagi na przedmiot sporządzanej opinii.
Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c. pominął wnioski dowodowe pozwanej dotyczące dalszej dokumentacji medycznej powoda (pkt III odpowiedzi na pozew) oraz realizacji rozszerzenia tezy dowodowej (pkt IV odpowiedzi na pozew) jako zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania. Jedynym dowodem wykazującym ilość i zakres uszczerbków na zdrowiu powoda w związku z wypadkiem komunikacyjnym z 1 sierpnia 2020 roku jako wymagającym informacji specjalnych jest opinia biegłego. Dokumentacja dotycząca procesu stwierdzenia u powoda niepełnosprawności, która mogła wynikać z innych przyczyn niż wypadek z 1 sierpnia 2020 roku nie mogła w tym zakresie podważyć oceny biegłego, który musiał opierać się w swej ocenie na samodzielnie przeprowadzonym badaniu oraz dokumentacji medycznej sporządzonej w związku z leczeniem powoda po wypadku. Dokonanie oceny zdrowia zgodnie z Międzynarodową Klasyfikacją Funkcjonowania, Niepełnosprawności i Zdrowia (ICF dalej „tabele ICF”) również nie zmierzałoby do wyjaśnienia istoty sprawy. Wskazać należy, że w przypadku spraw z zakresu uszczerbków na zdrowiu wykazaniu podlega uszczerbek, jego zakres i rodzaj. Ocena wpływu stwierdzonego uszczerbku na życie poszkodowanego podlega kognicji sądu. Odwoływanie się przez biegłych do tabeli oceny procentowej stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu z Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania (dalej "tabel uszczerbku") pełni funkcje wyłącznie pomocniczą – obrazującą i obiektywizująca charakter krzywdy. Rozporządzenie to zostało wydane na potrzeby odmiennych postępowań od postępowania cywilnego z zakresu deliktów. Wyjaśnić należy, że w niniejszym postępowaniu Sąd nie bada procentowego uszczerbku na zdrowiu i nie stosuje prostych przeliczeń matematycznych procentu uszczerbku na podaną kwotę odszkodowania. Niemniej wyliczenie przez biegłego procentowego uszczerbku na zdrowiu jest powszechnie akceptowalną praktyką pozwalającą zobrazować i zestawić indywidualny uszczerbek na zdrowiu z innymi przypadkami. Stosowanie tabel ICF, które nie zostały sporządzone na potrzeby postępowań cywilnych z zakresu deliktów nie przyczyni się do ustalenia uszczerbku, jego rodzaju i zakresu, ani pełniejszego wyjaśnienia sprawy, tym bardziej nie spełni pomocniczej roli obrazownia i obiektywizowania na potrzeby postepowań sądowych krzywd, skoro tabele ICF nie są powszechnie stosowane w sądowictwie (w odróżneiniu od tabel uszczerbku).
W pozostałym zakresie sąd oparł się na zeznaniach świadka i powoda, które należało uznać za wiarygodne, albowiem były spójne, logiczne, spontaniczne i konsekwentne, a ponadto wzajemnie się potwierdzały.
Sąd zważył co następuje
Powód dochodził w niniejszym postępowaniu zasądzenia od pozwanej, jako ubezpieczyciela sprawcy wypadku dalszego zadośćuczynienia w kwocie 150 000 zł ponad wypłaconą już kwotę 12 600 zł z tytułu uszkodzenia ciała i rozstroju zdrowia w związku z wypadkiem komunikacyjnym.
Zasada odpowiedzialności pozwanej nie była kwestionowana, pozwana dokonała częściowej wypłaty świadczenia pieniężnego. Zgodnie z art. 361 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania z którego szkoda wynikła. Pozwany odpowiada jako ubezpieczyciel z tytułu odpowiedzialności cywilnej.
Normalne następstwa przedmiotowego wypadku zostały opisane w sporządzonej na potrzeby niniejszego postępowania opinii. Biorąc pod uwagę, że powód konsekwentnie, tak w pozwie jak i toku całego postępowania wiązał kwotę adekwatnego w jego ocenie zadośćuczynienia roszczenia również z dolegliwościami bólowymi w obrębie odcinka lędźwiowego kręgosłupa i związanych z nimi ograniczeniami aktywności powoda, to biorąc pod uwagę wnioski płynące z opinii biegłego, który jednoznacznie wskazał, że dolegliwości te nie wykazują związku ze zdarzeniem, jak również fakt, że powód samowolnie zaprzestał leczenia w poradni zdrowia psychicznego, które to leczenie mogłoby zmniejszyć wpływ wypadku na jego obecne funkcjonowanie żądanie powoda należy uznać za wygórowane.
Zakres samoistnych schorzeń powoda oraz samoistnego zwiększenia rozmiaru krzywdy Sąd oszacował na ok. 45 % (art. 322 k.p.c.) i odpowiednio obniżył zasądzone zadośćuczynienie. Wobec rozmiaru cierpień powoda opisanych w opinii biegłego kwota przyznana w wyroku, łącznie z kwotą uprzednio wypłaconą, jawi się jako odpowiednia.
Podkreślić należy, że Sąd w żadnym zakresie nie neguje cierpienia psychicznego i fizycznego powoda. Cierpienia opisywane w pozwie i w zeznaniach w pełni zasługują na wiarę. Niewątpliwie schorzenia, z którymi zmaga się powód uniemożliwiają mu funkcjonowanie w sposób typowy i realizowanie roli mężczyzny w społeczeństwie, do której realizacji powód się poczuwa. Nadto Sąd miał na względzie, że w opinii biegły wyraźnie zaznaczył, że jedynie starannej opiece medycznej, jak i szczęśliwemu zbiegowi okoliczności powód pomimo poważnego urazu czaszkowo-mózgowego nie doznał uszkodzeń motorycznych układu nerwowego. Niemniej stwierdzić należy, że podstawą przyznanego zadośćuczynienia może być wyłącznie realnie doznana przez powoda krzywda, a nie potencjalna i niezależnie od tego wskazać należy, że część dolegliwości powoda, które uniemożliwiają mu w istotnym zakresie funkcjonowanie w sposób jak przed wypadkiem, nie wykazuje związku przyczynowo-skutkowego z wypadkiem i tym samym nie może stanowić podstawy przyznanego od pozwanej zadośćuczynienia.
Zgodnie z art. 445 § 1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Orzekając Sąd miał na uwadze wielokrotnie w orzecznictwie podkreślany fakt, iż pojęcie „ sumy odpowiedniej" użyte w art. 445 k.c. w istocie ma charakter niedookreślony, niemniej jednak w judykaturze wskazane są kryteria, którymi należy się kierować przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia. Zadośćuczynienie ma mieć przede wszystkim charakter kompensacyjny, wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Jednocześnie wysokość ta nie może być nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być „odpowiednia" w tym znaczeniu, ze powinna być - przy uwzględnieniu krzywdy poszkodowanego - utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (wyrok SN z 28 września 2001 r.,III CKN 427/00 LEX nr n52766);zaznaczyć jednak należy, że najnowsze orzecznictwo akcentuje indywidualne podejście do konkretnej sprawy.
Ponadto zadośćuczynienie, choć niewątpliwie zawiera w sobie funkcję represyjną, nie jest karą lecz sposobem naprawienia krzywdy. Chodzi tu o krzywdę ujmowaną jako cierpienie fizyczne a więc ból i inne dolegliwości oraz cierpienia psychiczne czyli negatywne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała, czy rozstroju zdrowia w postaci np. zeszpecenia, wyłączenia z normalnego życia itp. Celem zadośćuczynienia jest przede wszystkim złagodzenie tych cierpień. Winno mieć ono charakter całościowy i obejmować wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne. Przy ocenie "odpowiedniej sumy" w niniejszej sprawie wzięto pod uwagę wszystkie okoliczności wypadku mające wpływ na rozmiar doznanej krzywdy (wyrok SN z 3 lutego 2000 r.,I CKN 969/98 LEX 50824).
Jak ustalono wyżej u powoda wypadek z 1 sierpnia 2020 roku skutkował licznymi obrażeniami ciała. Po wypadku powód przez 12 dni był hospitalizowany, a po opuszczeniu szpitalu przez okres około 1 miesiąca był pacjentem całkowicie leżącym i zdanym całkowicie na pomoc osób bliskich. Odczuwał silny ból, miał problemy ze snem i doświadczał myśli samobójczych. Po tym najcięższym okresie przez dalsze dwa miesiące odczuwał umiarkowanie silny ból, a dopiero po upływie około pół roku od wypadku stał się na powrót osoba samodzielną, jednakże pomimo wdrożonego leczenia nie odzyskał uprzedniej sprawności. Biegły ustalił zakres uszczerbku na zdrowiu powoda na poziomie 20 %. W tym miejscu należy odnieść się do zastosowanego przez biegłego rozporządzenia z 2002 r. Zdaniem Sądu nie ma ono w niniejszej sprawie bezpośredniego stosowania gdyż jedyną podstawą roszczenia powoda są przepisy kodeksu cywilnego. Stanowisko Sądu Najwyższego jest w tym aspekcie jednoznaczne. Praktyką jest pomocnicze stosowanie omawianego rozporządzenia ale jedynie odpowiednio. Reasumując na krzywdę normowaną w art. 445 k.c. należy patrzyć całościowo a nie dokonując sumarycznych obliczeń. Oczywistym jest iż nie można cierpienia ludzkiego przeliczać na procenty; w realiach niniejszej sprawy, ustalone w wyroku świadczenie w jest odpowiednie. Nie uszło uwadze Sądu, że powód w związku z wypadkiem stale przeżywa skutki zdarzenia, całkowicie zmienił styl życia. Powód z osoby bardzo aktywnej fizycznie, w znacznym zakresie oddającej się prowadzonej działalności gospodarczej i interesującej się motoryzacją, zmuszony był ograniczyć zakres pracy, praktycznie całkowicie zrezygnować z uprawiania jakichkolwiek sportów i stale odczuwa dyskomfort tak fizyczny jak i psychiczny w związku z uczestniczeniem w ruchu drogowym. Część skutków zdarzenia wykazuje charakter trwały, a w pozostałym zakresie, chociaż biegły wskazuje na możliwość ustępowania objawów w przyszłości, tak niewątpliwie będzie to proces długotrwały i tym bardziej dotkliwy, że przypadający na okres szczytowej aktywności życiowej. Należy w tym miejscu wskazać, że poszkodowanemu przysługuje z tytułu cierpień fizycznych i psychicznych tylko jedno roszczenie (OSNCP 1963 nr 2 poz. 36" krzywda moralna i cierpienia fizyczne nie stanowią podstawy dwóch odrębnych roszczeń"). Powyższe nakazuje uwzględnienie w kwocie zasądzonego zadośćuczynienie należności z tytułu "przyszłych cierpień fizycznych" i "przyszłej krzywdy" jaką można i powinno się przewidywać w związku ze specyfiką schorzeń powoda.
Jednocześnie w orzecznictwie Sądu Najwyższego w ostatnim okresie podkreślane jest przede wszystkim i traktowane jako zasada to, ze wysokość odpowiedniej sumy, której przyznanie przewiduje art. 445 k.c. zależy przede wszystkim od rozmiaru doznanej przez poszkodowanego krzywdy, ustalonej przez Sąd przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności sprawy. Zasada umiarkowanej wysokości zadośćuczynienia ma bowiem charakter uzupełniający w stosunku do kwestii zasadniczej jaką jest wymiar szkody niemajątkowej. Różna waga każdego z tych elementów nie może zatem prowadzić do sytuacji, ze zasądzone na rzecz powoda zadośćuczynienie w nieodpowiedniej wysokości nie rekompensowałoby należycie doznanej przez powoda krzywdy (por. wyroki Sądu Najwyższego z 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03 OSNC 2005, Nr 2, poz. 40 i z dnia 10 marca 2006 r. IV CSK 80/05 OSNC 2005, Nr 10, poz. 173). Przy ocenie odpowiedniej sumy zadośćuczynienia nie można abstrahować, od tego, że część dolegliwości, z którymi powód obecnie się zmaga ma charakter samoistny i z części swych aktywności życiowych (zwłaszcza w zakresie uprawiania sportów, wykonywania pracy, czy przemieszczania się) musiałby zrezygnować lub istotnie je ograniczyć niezależnie od zaistniałego wypadku z dnia 1 sierpnia 2020 roku.
Uwzględniając zatem wszystkie powyższe okoliczności Sąd doszedł do przekonania, że odpowiednią kwotą zadośćuczynienia przy rozmiarze krzywdy jaki doznał powód jest kwota 87 600 złotych. Biorąc zatem pod uwagę kwoty wypłacone już powodowi przez pozwaną oraz kwotę nawiązki otrzymanej od sprawczyni wypadku, należało zasądzić kwotę 75 000 złotych.
O odsetkach orzeczono w oparciu o art. 481 k.c. i art. 817 k.c. Odsetki należą się od dat wskazywanych w pozwie - w ocenie Sądu w tym czasie pozwany mógł już ostatecznie oszacować prawidłowo wysokość świadczeń. Roszczenia zgłoszono już w korespondencji przedsądowej.
Dalej idące żądania powoda oddalono jako nieuzasadnione w zakresie zadośćuczynienia z przyczyn podanych powyżej.
O kosztach orzeczono na zasadzie art. 100 k.p.c. zdanie drugie in fine biorąc pod uwagę że powód wygrała sprawę co do istoty, a wysokość zadośćuczynienia w dużej mierze zależy od - v erba legis - "oceny sądu". Ponadto w przypadku deliktów należy elastycznie stosować zasady dotyczące kosztów. W tej sytuacji Sąd zniósł wzajemnie koszty miedzy stronami.
O nieuiszczonych kosztach sądowych orzeczono na zasadzie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych mając na uwadze przyjętą zasadę odpowiedzialności za koszty. Na nieuiszczone koszty sądowe w niniejszym postępowaniu składa się przyznane i wypłacone przez Sąd wynagrodzenie biegłego w części wykraczającej ponad uiszczone przez strony zaliczki, tj.1077,23 zł. Uwzględniając przedmiot i wynik procesu Sąd uznał, że pozwana powinna ponieść połowę kosztów sądowych, tj. 538,62 zł, zaś część przypadająca na powoda powinna zostać pokryta przez Skarb Państwa.
Sędzia Tadeusz Trojanowski
.