Treść orzeczenia
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Dnia 25 marca 2026 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSA Dariusz Kłodnicki
Protokolant: Oliwia Paterka
po rozpoznaniu w dniu 25 marca 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa: K. P. i H. P. (1) przeciwko (...) Bank (...) S.A. w S. o ustalenie i zapłatę na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze z dnia 18 marca 2024 r. sygn. akt I C 881/23 oraz zażalenia powodów na rozstrzygnięcie o kosztach procesu objęte pkt IV ww. wyroku,
1. oddala apelację;
2. oddala zażalenie;
3. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów zwrot kosztów postępowania odwoławczego w kwocie 7200 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi za okres od dnia uprawomocnienia się tego punktu wyroku do dnia zapłaty.
Uzasadnienie
K. P. i H. P. (2) w pozwie skierowanym przeciwko (...) Bank (...) S.A. w S. wnieśli o zasądzenie od strony pozwanej solidarnie na ich rzecz kwoty 151350,01 zł oraz 40.954,12 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 28.01.2023 r. do dnia zapłaty, jak również o ustalenie, że umowa kredytu (...) z dnia 11.08.2005 r. (spłacanego w ratach annuitetowych udzielonego w walucie wymienialnej) zawarta między stronami jest nieważna oraz zasądzenia kosztów procesu.
W ramach żądania ewentualnego, powodowie wnieśli o zasądzenie od strony pozwanej solidarnie na ich rzecz kwoty 85815,59 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 28.01.2023 r. do dnia zapłaty, w przypadku uznania, że ww. umowa kredytu mieszkaniowego jest ważna, jednak znajdują się w niej niedozwolone postanowienia umowne.
W odpowiedzi strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powodów na jej rzecz kosztów procesu.
Na rozprawie w dniu 18.03.2024 r. przewodniczący stwierdził, że pełnomocnik strony pozwanej nie przedstawił własnych wyliczeń w zakresie podsumowania wpłat dokonanych przez powodów na rzecz pozwanego. Pouczył przy tym, że przyjmuje wyliczenia sporządzone przez powodów za prawidłowe, z których to wynika, że otrzymali oni w ramach przedmiotowej umowy kwotę 178171,49 zł, a wpłacili na rzecz pozwanego kwotę 151350,01 zł oraz 40.954,12 CHF. Strona pozwana podniosła zarzut zatrzymania kwoty 178171,49 zł.
Wyrokiem z 18.03.2024 r. - sygn. akt I C 881/23, Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze:
- w pkt I ustalił nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu (...), zawartej w dniu 11.08.2005 r. pomiędzy powodami K. P. i H. P. (1), a stroną pozwaną (...) Bank (...) Spółka Akcyjna w S. z powodu jej nieważności;
- w pkt II zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów łącznie kwotę 34942,09 CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 8.11.2023r. do dnia zapłaty;
- w pkt III dalej idące powództwo oddalił;
- w pkt IV zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów łącznie kwotę 3900,20 zł tytułem zwrotu części kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia prawomocności wyroku do dnia zapłaty.
Apelację od niniejszego wyroku wywiódł pozwany, która zaskarżając go co do rozstrzygnięć objętych jego punktami I, II oraz IV, zarzucił Sądowi Okręgowemu, że orzekając w tym zakresie dopuścił się naruszenia szeregu przepisów prawa procesowego, a w konsekwencji prawa materialnego, szczegółowo opisanych w treści apelacji na jej stronach od 2 do 23 (k.182v – 193).
W oparciu o powyższe zarzuty wniósł o zmianę wyroku przez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, za obie instancje.
Z kolei powodowie zaskarżyli niniejszy wyrok w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu objętych jego pkt IV, domagając się jego zmiany poprzez zasądzenie na ich rzecz od pozwanego zwrotu całości poniesionych przez nich kosztów, wobec błędnego uznania ich przez Sąd Okręgowy, jako przegranych w części dochodzonych roszczeń.
Obie strony wniosły o oddalenie środków zaskarżenia wniesionych przez ich przeciwników procesowych, domagając się od nich zasądzenia na swoją rzecz kosztów postępowania odwoławczego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje
Zarówno apelacja strony pozwanej, jak i zażalenie powodów nie zasługiwały na uwzględnienie.
Podstawą rozpoznania niniejszej sprawy na etapie postępowania apelacyjnego, były ustalenia poczynione przez sąd pierwszej instancji i ujęte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, gdyż znajdowały one pełne oparcie w zebranym w niniejszym postępowaniu materiale dowodowym, dlatego też Sąd Apelacyjny, przy zastosowaniu art. 387 §2 1 ust. 1 k.p.c., ustalenia te uznał w całości za własne.
Brak było przy tym podstaw do ich uzupełnienia w oparciu o wnioskowany przez apelującego dowód z opinii biegłego, bowiem jak trafnie ocenił Sąd Okręgowy, okoliczności na jakie został on powołany nie były istotnymi dla oceny zasadności roszczeń powodów. W szczególności należało mieć na uwadze, że przy uznaniu zasadności powództwa o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z przedmiotowej umowy kredytowej, bez znaczenia pozostawało to, czy kurs franka szwajcarskiego stosowany przez bank odbiegał od kursów rynkowych. Tego rodzaju dowód byłby celowy tylko w razie uznania, że umowa łącząca strony jest ważna lub że jej utrzymanie leży w interesie konsumenta, co jak wynika z dalszych rozważań przedstawionych poniżej, nie znajdowało oparcia w świetle okoliczności faktycznych niniejszej sprawy.
Odnosząc się do kolejnego z zarzutów, należy wskazać na bezzasadność zarzut naruszenia art. 189 k.p.c., bowiem jak trafnie ocenił Sąd Okręgowy, powodowie posiadali interes prawny w ustaleniu nieważności przedmiotowej umowy kredytu. Uznając za zbędne powielanie argumentacji przytoczone w tej kwestii w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, należy jedynie podkreślić, że Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał już wielokrotnie, że zastosowanie tego przepisu, pomimo istnienia dalej idącego roszczenia jest możliwe, jeżeli wyrok wydany w sprawie o to dalej idące roszczenie, nie usunie niepewności w zakresie wszelkich skutków prawnych, jakie wynikają lub mogą wyniknąć w przyszłości ze stosunku prawnego, którego istnienie zostało zakwestionowane (por. wyrok Sądu Najwyższego z 2.07.2015 r., sygn. akt: V CSK 640/14, postanowienie Sądu Najwyższego z 28.05.2020 r., sygn. akt: I CSK 491/19). Pomiędzy stronami istniał spór, co do kwestii ważności spornej umowy kredytu, co rodziło konsekwencje w postaci niepewności, co do obowiązku dokonywania bieżących spłat kredytu. Spór taki można zatem przesądzić jedynie w procesie wytoczonym na podstawie art. 189 k.p.c. Wskazać przy tym należy, iż powodowie równolegle domagali się zasądzenia oznaczonej sumy pieniężnej z tytułu nienależnego świadczenia spełnionego w wykonaniu nieważnej umowy. Rozstrzygnięcie w tym zakresie, nawet gdyby należność ta została zasądzona, nie przesądzałaby na przyszłość kwestii ważności umowy i nie usunęłoby niepewności, co do treści stosunków prawnych między stronami i mogących z nich wynikać w przyszłości wszelkich skutków prawnych. Interes prawny występuje wówczas, gdy sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni powodom ochronę prawnie doniosłych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości. Powodowie dochodzili swoich roszczeń w odniesieniu do umowy, która nie została dotychczas zrealizowana, w celu uchylenia niepewności co do tego, czy jest ona dla nich wiążąca. Przesądza to o posiadaniu przez nich interesu prawnego, uzasadniającego rozstrzygnięcie powyższych wątpliwości przez sąd, na podstawie art. 189 k.p.c. Podkreślić należy, że dopiero sentencja wyroku prowadzi do definitywnego rozstrzygnięcia tych wątpliwości, zaś samo wskazanie w uzasadnieniu wyroku, jako przesłanki uwzględnienia powództwa o zapłatę, iż umowa jest nieważna, nie byłoby w tym zakresie wystarczające.
W zakresie zarzutów, które zmierzały do zakwestionowania podstawy faktycznej zaskarżonego wyroku Sąd Apelacyjny uznał, że formułowany przez pozwanego zarzut naruszenia art. 233 §1 k.p.c. nie zasługiwał na uwzględnienie. Poczynione przez Sąd Okręgowy oceny były konsekwencją wszechstronnego rozważenia całego materiału dowodowego oraz wywiedzenia z ustalonych okoliczności faktycznych prawidłowych wniosków, znajdujących oparcie nie tylko w zasadach logiki formalnej, ale także uwzględniających doświadczenie życiowe. Podkreślić przy tym należy, że w przeważającej mierze na materiał dowodowy w sprawie składały się dowody z dokumentów, których autentyczność, ani wiarygodność nie była kwestionowana przez skarżącego.
Wbrew twierdzeniom apelującego, Sąd Okręgowy w oparciu o przeprowadzone dowody poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne dotyczące m.in. informowania powodów o ryzyku kursowym, czy też zasadach funkcjonowania kredytu indeksowanego do waluty obcej. Zamieszczenie w umowie lakonicznego i ogólnego oświadczenia kredytobiorcy o poinformowaniu go przez bank o ryzyku związanym ze zmianą kursów walut oraz zasadach funkcjonowania kredytu denominowanego (waloryzowanego), nie czyni bynajmniej zadość obowiązkowi informacyjnemu. W szczególności należy mieć na uwadze, że powodom nie wyjaśniono szczegółowo mechanizmu przeliczeniowego kredytu i ewentualnych niebezpieczeństw związanych z klauzulą waloryzacyjną, czego należało oczekiwać mając na uwadze, że bez przygotowania z zakresu bankowości, czy finansów, nie mieli oni wystarczającej wiedzy i doświadczenia, aby w pełni zrozumieć i ocenić skutki tych postanowień.
Przechodząc do omówienia zarzutów dotyczących kluczowej kwestii dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny abuzywności zapisów przedmiotowych umów należy wskazać, że okolicznością bezsporną było to, że zostały one zawarta w stosunkach konsumenckich, z wykorzystaniem wzorca stosownego przez stronę pozwaną. Objęte nimi sporne zapisy dotyczące mechanizmu przeliczeniowego, obowiązującego przy przeliczeniu udzielonego powodom kredytu, w momencie wypłaty przyznanych im środków oraz przy jego spłacie, podlegały zatem ocenie z odwołaniem się do kryteriów ustalonych w art. 385 1 §1 k.c. i ze skutkami określonymi w art. 385 1 §2 k.c.. Przepisy te stanowią implementację dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków umowach konsumenckich (Dz.Urz. UE L nr 95, s. 29; dalej: dyrektywa 93/13). Dokonując ich wykładni należy więc brać pod uwagę wskazówki wynikające z tej dyrektywy, jak i dorobek orzeczniczy TSUE. Artykuł 385 1 §1 zd. 1 k.c. stanowi, że postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, o czym mowa w art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c. Natomiast art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 stanowi, że warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. W art. 385 1 §1 k.c. określono sankcję, którą dotknięte jest niedozwolone postanowienie umowne, polegającą na tym, że „nie wiąże” ono konsumenta. Na gruncie dyrektywy 93/13 bezpośrednim odpowiednikiem art. 385 1 § 1 k.c. jest jej art. 6 ust. 1, także w związku z art. 7 ust. 1. Zgodnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 państwa członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. W świetle zaś art. 7 ust. 1 tego aktu prawnego zarówno w interesie konsumentów, jak i konkurentów państwa członkowskie zapewnią stosowne i skuteczne środki mające na celu zapobieganie dalszemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami.
Odnosząc się do zapisów dotyczących mechanizmu waloryzacyjnego, jako świadczenia głównego, należy zwrócić uwagę, że kwestia ta była sporna zarówno w orzecznictwie sądów powszechnych, jak i orzecznictwie Sądu Najwyższego. Obecnie dominuje pogląd, który podziela również Sąd Apelacyjny orzekający w niniejsze sprawie, że zastrzeżone w umowie kredytu złotowego denominowanego (indeksowanego) do waluty obcej klauzule, a zatem także klauzule kształtujące mechanizm indeksacji, określają główne świadczenie kredytobiorcy.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego brak jednoznaczności klauzul waloryzacyjnych zastosowanych przez stronę pozwaną w przedmiotowej umowie kredytowej, nie poddających się obiektywnej weryfikacji, jak trafnie ocenił Sąd Okręgowy, wypełnia przesłankę ich abuzywności. Klauzule przeliczeniowe pozostawały nieczytelne, niejasne i niejednoznaczne, a w oparciu o ich treść przeciętny konsument nie był w stanie określić całkowitej kwoty zadłużenia oraz wysokości poszczególnych rat kapitałowo-odsetkowych.
Warunkiem uznania postanowienia umownego za abuzywne jest ustalenie, że kształtuje ono prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny, uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15.01.2016 r. I CSK 125/15 LEX 1968429).
O ile kwestie rozpatrywane na tle spraw tzw. frankowych, budzą nadal kontrowersje zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie, to uznanie abuzywności zapisów umów zawierających analogiczny jak w niniejszej sprawie mechanizm przeliczeniowy, jest powszechnie podzielane. W uzasadnieniu tego stanowiska podkreśla się w szczególności, że biorąc pod uwagę fakt, iż w przypadku kredytu indeksowanego, czy też denominowanego w walucie obcej, oprócz odsetek kredytobiorca ponosi koszty zmian kursowych i kursów walut przyjętych w danym banku ( spread walutowy), winien on już w chwili zawierania umowy znać mechanizm ustalania tych kosztów, aby mieć świadomość konsekwencji ekonomicznych tych postanowień. Tymczasem przedmiotowa umowa nie określała kryteriów, jakimi kierował się bank przy ustalaniu kursu CHF, co uniemożliwiało powodom dokonanie weryfikacji wysokości tego kursu, a w konsekwencji i wynagrodzenia banku w zamian za oddanie im do dyspozycji określonej sumy środków pieniężnych. Takie postanowienie umowne wypełnia przesłankę, o której mowa w art. 385 3 pkt 20 k.c., dającą kontrahentowi konsumenta uprawnienie do określenia lub podwyższenia ceny lub wynagrodzenia po zawarciu umowy, a więc należy je uznać za niedozwolone.
Zastrzeżenie w umowie możliwości jednostronnego określania należnego bankowi wynagrodzenia i wysokości kredytu według tabel kursowych banku stanowi o rażącym naruszeniu ich interesów, jako konsumentów. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, a dobre obyczaje oznaczają zachowanie zasad równorzędności stron i zakaz wykorzystywania swojej silniejszej pozycji. Nieuczciwość klauzuli nie wyraża się w tym, że konkretny kurs był zawyżony w stosunku do rynkowego, ale w tym, że został on narzucony przez bank, który faktycznie samodzielnie decydował o wysokości zadłużenia kredytobiorcy. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu udzielonego w złotych polskich na franki szwajcarskie w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służyło bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów. Z tych też powodów brak było podstaw do dopuszczenia dowodu z opinii biegłego na okoliczności, na które został on zawnioskowany w ramach apelacji.
Postanowienia abuzywne są od początku, z mocy samego prawa dotknięte bezskutecznością na korzyść kredytobiorcy, chyba że następczo udzieli on świadomej i wolnej zgody na te klauzule i w ten sposób przywróci im skuteczność z mocą wsteczną (zob. uchwałę składu 7 sędziów SN - zasada prawna z dnia 7.05. 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, Nr 9, poz. 56). Okolicznością nie budzącą wątpliwości jest to, że powodowie takiej zgody nie udzielili, a w toku procesu konsekwentnie domagali się uznania umowy za nieważną, mimo udzielonego mu pouczenia, jakie to może pociągnąć za sobą konsekwencje.
Skoro postanowienia określające mechanizm waloryzacji stanowiły niedozwolone postanowienia umowne i zgodnie z art. 385 1 § 1 i § 2 k.c. nie wiązały powodów (co oznacza konieczność wyeliminowania ich z umowy), należy rozważyć, czy umowa stron mogła bez tych postanowień nadal obowiązywać i być wykonywana oraz, czy postanowienia te mogły ewentualnie zostać zastąpione przepisami dyspozytywnymi.
Jak wyjaśniono w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy. Koresponduje to z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, który przewiduje, że nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków (zob. np. wyroki SN z dnia: 27.07.2021 r., V CSKP 49/21; 2.06.2021 r., I CSKP 55/21). Jak wskazał Sąd Najwyższy, wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp, czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (zob. np. wyroki SN z dnia: 11.12.2019 r., V CSK 382/18; 17.03.2022 r., II CSKP 474/22). Stwierdzenie nieważności umowy mieści się w zakresie sankcji, jaką dyrektywa 93/13 przewiduje w związku z wykorzystywaniem przez przedsiębiorcę nieuczciwych postanowień umownych. W tym też kontekście należy rozważać aspekt „utrzymania” (według pozwanego) umowy przez wprowadzenie rozwiązań z innych przepisów kodeks cywilnego (średni kurs NBP - art. 358 § 2 k.c.), czy w ogóle z innych aktów prawnych (np. powoływanego w praktyce art. 41 ustawy z dnia 28.04.1936 r. - Prawo wekslowe; aktualnie: t.j. Dz.U. 2022 r., poz. 282; dalej: pr. weksl.).
Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z dnia 3.10.2019 r., D., C-260/18 jednoznacznie stwierdził, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę.
Stanowisko takie zostało także zaprezentowane w wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 8.09.2022 r., w sprawach połączonych C-80/21- C 82/21, mających za przedmiot wnioski o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym złożone przez Sąd Rejonowy dla Warszawy - Śródmieścia. Przedmiotem wniosków było to, czy art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może, po stwierdzeniu nieważności nieuczciwego warunku znajdującego się w umowie zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, która to nieważność pociąga za sobą nieważność tej umowy w całości, zastąpić ten warunek albo wykładnią oświadczeń woli stron w celu uniknięcia unieważnienia tej umowy (motyw 79), albo przepisami prawa krajowego o charakterze ogólnym, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych, ani przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę (motyw 77). Trybunał Sprawiedliwości w powołanym wyroku, odnosząc się także do wcześniejszego orzecznictwa podkreślił, że możliwość zastąpienia, stanowiąca wyjątek od ogólnej zasady, zgodnie z którą dana umowa pozostaje wiążąca dla stron tylko wtedy, gdy może ona nadal obowiązywać bez zawartych w niej nieuczciwych warunków, jest ograniczona do przepisów prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym lub mających zastosowanie, jeżeli strony wyrażą na to zgodę (motyw 72). Wskazał przy tym, że z akt spraw przedłożonych Trybunałowi nie wynika, by istniały przepisy prawa polskiego o charakterze dyspozytywnym, mające zastąpić uchylone nieuczciwe warunki umowne. Sąd odsyłający zwrócił się bowiem do Trybunału a priori o możliwość zastąpienia nieuczciwych warunków, uchylonych przez przepisy prawa krajowego o charakterze ogólnym, które nie mają zastosowania konkretnie do umów zawieranych pomiędzy przedsiębiorcą, a konsumentem (motyw 76). Podkreślił zarazem, że sądy krajowe są zobowiązane wyłącznie do odstąpienia od stosowania nieuczciwego warunku umownego, aby nie wywierał on obligatoryjnych skutków wobec konsumenta, przy czym nie są one uprawnione do zmiany jego treści. Umowa powinna bowiem w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek zmiany innej niż wynikająca z usunięcia nieuczciwych warunków, o ile takie dalsze obowiązywanie umowy jest prawnie możliwe zgodnie z normami prawa wewnętrznego (motyw 80). Podsumowując swoje rozważania wskazał, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może, po stwierdzeniu nieważności nieuczciwego warunku znajdującego się w umowie zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, który pociąga za sobą nieważność tej umowy w całości, zastąpić warunek umowny, którego nieważność została stwierdzona, albo wykładnią oświadczenia woli stron w celu uniknięcia unieważnienia tej umowy, albo przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym, nawet jeśli konsument został poinformowany o skutkach nieważności tejże umowy i zaakceptował je (motyw 84).
W świetle cytowanego wyżej orzecznictwa należało zatem uznać, że klauzule określające mechanizm waloryzacji zawarte w umowie, spełniają przesłanki do uznana ich za nieobowiązujące na podstawie art. 385 1 k.c., a po ich wyeliminowaniu, w prawie krajowym brak jest przepisów pozwalających na ich zastąpienie, co skutkuje uznaniem przedmiotowej umowy, na podstawie art. 58 §1 k.c. zw. z art. 69 ust. 2 i 3 prawa bankowego, za nieważną, jako nie posiadającej jej elementów przedmiotowo istotnych.
W tych okolicznościach pozostałe zarzuty odnośnie dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny zasadności powództwa o ustalenie na tle okoliczności faktycznych niniejszej sprawy, nie miały już znaczenia dla oceny trafności zapadłego w tym zakresie rozstrzygnięcia.
W konsekwencji przy dostrzeżeniu, że rzeczywistym celem powodów było pozbycie się ryzyka walutowego – ryzyka wzrostu kapitału do spłaty wyrażonego w walucie krajowej (gdyby było inaczej żądanie pozwu ograniczałoby się do zastąpienia wadliwych postanowień kursowych kursem obiektywnym, np. średnim kursem NBP), kierując się ustaloną główną linią orzeczniczą, Sąd Apelacyjny uznał bezzasadność apelacji w zakresie rozstrzygnięcia o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z przedmiotowej umowy. Wskazana umowa nie wiąże już stron na skutek jej nieważności po eliminacji klauzuli przeliczenia walutowego (art. 58 § 1 k.c., w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. i w zw. z art. 6 ust. 1 i 2 Dyrektywy 93/13 przy uwzględnieniu art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13). Następstwem wyeliminowania z umowy klauzul przeliczeniowych jest nieważność ex tunc całej czynności prawnej, a nie w części dotyczącej tych klauzul.
W dalszej kolejności należy wskazać, że uwzględnienie powództwa o ustalenie nieważności stosunku prawnego wynikającego z przedmiotowej umowy implikuje problem rozliczeń stron, z tytułu spełnionych w związku z jej zawarciem świadczeń. Podstawą prawną takich rozliczeń są przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, a w szczególności te dotyczące nienależnego świadczenia. W tym zakresie, wobec rozbieżności orzecznictwa, co do szczegółowych zasad stosowania przepisów, o nienależnym świadczeniu i bezpodstawnym wzbogaceniu prezentowane są dwa stanowiska, tj. teoria dwóch kondykcji i teoria salda. W przedmiotowej sprawie Sąd Okręgowy uznał, iż roszczenie powodów zasługiwało na uwzględnienie w zakresie, w jakim dokonane przez nich wpłaty w okresie objętym sporem, przekraczały kwotę wypłaconego im kapitału. Strona pozwana nie kwestionowała prawidłowości tego rozliczenia, ani na etapie postępowania przed sądem pierwszej instancji, ani też na etapie postępowania apelacyjnego. Ograniczyła się w tym zakresie jedynie do podniesienia zarzutów, że powodów nie można uznać za zubożonych, w świetle regulacji, na których oparł się Sąd Okręgowy tj. przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu art. 410 §1 i §1 k.c. w zw. z art. 405 k.c., skoro po pierwsze brak jest podstaw do uznania nieważności umowy, a po drugie, skorzystali oni ze środków wypłaconego im kapitału.
Sąd Apelacyjny podzielając w pełnym zakresie stanowisko Sądu Okręgowego wyrażone na str. 9 – 12 v. (k: 168 – 169), które legło u podstaw rozstrzygnięcia objętego pkt II zaskarżonego wyroku, przy braku zarzutów apelacyjnych odnośnie poczynionych ustaleń faktycznych, które stanowiło podstawę zasądzenia objętej nim należności, za zbędne uznaje jej ponowne przytaczanie w ramach niniejszego uzasadnienia.
Wskazać w tym miejscu należy, że brak jest podstaw do uznania, aby bank zużył lub utracił korzyść obejmującą tą należność w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, skoro posiada środki pieniężne, których wartość jedynie uległa powiększeniu w ramach działalności tego banku. Interes konsumenta pozostaje chroniony poprzez zwrot na jego rzecz kwot nienależnie uzyskanych przez kredytodawcę na podstawie warunku uznanego za nieuczciwy, przy czym taki zwrot następuje z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, jako że chodzi o to, by konsument znalazł się ostatecznie w sytuacji, w jakiej znajdowałby się, gdyby warunek uznany za nieuczciwy nigdy nie istniał (zob. uzasadnienie wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 31.03.2022 r., C-472/20). Istnienie bezpodstawnego wzbogacenia przedsiębiorcy kosztem konsumenta należy zatem uwzględnić w ramach dokonania rozliczenia świadczeń spełnionych w wykonaniu umowy zawierającej postanowienia niedozwolone.
Za bezzasadne należało również uznać zarzuty odnośnie zasądzenia na rzecz powodów odsetek za opóźnienie w zapłacie tej należności, które Sąd Okręgowy uwzględnił od dnia ich pouczenia na rozprawie o konsekwencjach, jakie się wiążą z uznaniem ich roszczenia o ustalenia nieważności przedmiotowej umowy kredytu.
Brak było podstaw do podważenia przez pozwaną tego rozstrzygnięcia, już chociażby z tego powodu, że należne powodom na podstawie art. 481 § 1 k.c. odsetki za opóźnienie winny zostać określone zgodnie z art. 455 k.c. przy uwzględnieniu art. 6 ustawy z dnia 5.08.2015 r. o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym, gdyż w przypadku nieważnej ex tunc umowy, to wezwanie do zapłaty wyznacza termin popadnięcia dłużnika w opóźnienie. Stosownie do art. 6 ustawy z dnia 5.08.2015 r. o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym termin do rozpatrzenia reklamacji wynosi 30 dni. Jeżeli termin do zaspokojenia roszczenia ma charakter ustawowy albo został wskazany w wezwaniu do zapłaty, pozostaje zastrzeżony na korzyść dłużnika i przed jego upływem dłużnik nie może popaść w opóźnienie w spełnieniu świadczenia skutkujące uprawnieniem wierzyciela do żądania z tego tytułu odsetek za opóźnienie na podstawie art. 481 § 1 k.c.. Mając zatem na uwadze, że strona pozwana odmówiła uznania roszczeń powodów objętych żądaniem pozwu, już przed wytoczeniem powództwa, podniesione w tym zakresie zarzuty należy uznać za oczywiście bezzasadne.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł jak w pkt 1 wyroku.
Sąd Apelacyjny oddalił również zażalenia powodów na koszty procesu, bowiem jak trafnie ocenił Sąd Okręgowy, podlegały one stosunkowemu rozdzieleniu w oparciu o art. 100 k.p.c. tj. stosownie do wyniku procesu. Powodowie wygrali niniejszy proces w zakresie roszczenia o ustalenie i w części o zapłatę, natomiast w pozostałym zakresie go przegrali. Nie ma zatem podstaw do uwzględnienia ich żądania zasądzenia na ich rzecz od pozwanego całości poniesionych kosztów procesu przed Sądem I Instancji.
Z tych też powodów Sąd Apelacyjny na podstawie art. 397 §3 k.p.c. w zw. z art. 385 k.p.c. orzekł jak w pkt 2.
O kosztach postępowania odwoławczego, Sąd Apelacyjny orzekł w oparciu o art. 100 k.p.c., mając na uwadze, że wobec oddalenia środków zaskarżenia przez obie strony brak było podstaw do uwzględnienia przy stosunkowym rozdzieleniu tych kosztów poniesionych przez nie opłat sądowych, natomiast podlegały rozliczeniu poniesione przez nie na tym etapie koszty zastępstwa procesowego.
W związku z oddaleniem apelacji pozwanej, należne powodom z tego tytuły koszty obejmowały kwotę 8100 zł - § 2 pkt 7 w zw. z §10 ust. 1 pkt. 2 rozp. Ministra Sprawiedliwości z 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, a stronie pozwanej w związku z oddaleniem zażalenia powodów kwotę 900 zł - § 2 pkt 4 w zw. z §10 ust. 2 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.
Po ich zbilansowaniu zasadnym było zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powodów, kwoty 7200 zł wraz z odsetkami za opóźnienie, w oparciu o art. 98§1 1 k.p.c., o czym orzeczono w pkt 3 wyroku.
Dariusz Kłodnicki