Treść orzeczenia
Sygn. akt I ACa 1570/24
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Dnia 27 marca 2026 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: Sędzia SA Magdalena Cichocka
Protokolant: Oliwia Paterka
po rozpoznaniu w dniu 13 marca 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa S. O. i N. O. przeciwko (...) Bank (...) w O. o ustalenie i zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy z dnia 21 lutego 2024 r. sygn. akt I C 611/21
1. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I w ten sposób, że oddala powództwo w zakresie objętym tym punktem;
2. oddala apelację w pozostałym zakresie;
3. znosi wzajemnie pomiędzy stronami koszty postępowania apelacyjnego.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 21 lutego 2024 r. Sąd Okręgowy w Świdnicy:
I. zasądził od strony pozwanej (...) Bank (...) z siedzibą w O. solidarnie na rzecz powodów: S. O. i N. O. kwoty: 8 390,76 zł i 39 506,52 CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 15 października 2020 r. do dnia zapłaty;
II. ustalił za nieistniejący stosunek prawny między stronami wynikający z umowy o kredyt hipoteczny (...) z dnia 13 sierpnia 2007 r. zawarty pomiędzy powodami a poprzednikiem prawnym strony pozwanej (...) S.A. (...) w Polsce z siedzibą w O.;
III. zasądził od strony pozwanej solidarnie na rzecz powodów koszty procesu w kwocie 8 245,62 zł.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy jak w uzasadnieniu na stronach 1-4 (k. 462 – 464 verte).
Apelację od powyższego wyroku wywiodła strona pozwana, zaskarżając wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi strona pozwana zarzuciła:
I. dokonanie ustaleń niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy,
II. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy tj.: art. 233 § 1 k.p.c., art. 235 2 § 1 pkt 2, 3 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. i art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 102 k.p.c. w zw. z art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, szczegółowo opisanych w apelacji na stronach 2-3 (k. 472 verte – 473);
III. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: art. 189 k.p.c., art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 4ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L 1993 Nr 95, str. 29 tzw. Dyrektywa 93/13), art. 65 k.c. i art. 69 Prawa bankowego, art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c., art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c., art. 56 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 oraz w zw. z motywem dwudziestym pierwszym Dyrektywy 93/13, art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r., o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw w zw. z art. 69 ust. 3 Prawa bankowego i art. 75b Prawa bankowego, art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c., art. 411 pkt 2 i 4 k.c. i art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c., w sposób szczegółowo opisanych w apelacji na stronach 4-5 (k. 473 verte – 474).
W oparciu o powyższe zarzuty strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów na rzecz strony pozwanej kosztów postępowania, w tym kosztów procesu za obi instancje.
W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powodów zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny dodatkowo ustalił:
Powodowie w piśmie z dnia 27 listopada 2024 r. złożyli oświadczenie o potrąceniu wierzytelności przysługujących powodom wobec pozwanego Banku w kolejności jak niżej:
1. wierzytelności nieobjęte żądaniem zasądzenia od strony pozwanej w procesie sądowym tj.: kwoty 13 207,90 CHF jako kwoty świadczonej nienależnie w wykonaniu nieważnej umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 13 sierpnia 2007 r., pierwotnie pobranej tytułem rat kapitałowo-odsetkowych w okresie od 9 października 2020 r. do dnia 14 września 2024 r. przeliczone po średnim kursie NBP z dnia potrącenia na kwotę 61 295,22 zł oraz kwoty 52 498,98 zł jako kwoty świadczonej nienależnie na rzecz Państwa w wykonywaniu tej nieważnej umowy kredytu hipotecznego, pierwotnie pobranej tytułem rat kapitałowo-odsetkowych w okresie od dnia 9 listopada 2007 r. do 10 marca 2011 r.,
2. wierzytelności objęte żądaniem zasądzenia od strony pozwanej w procesie sądowym, tj.:
I. w pierwszej kolejności skapitalizowane odsetki ustawowe za opóźnienie, tj.:
kwota 3 356,63 zł liczone za okres od dnia 15 października 2020 r. do dnia 27 listopada 2024 r. od kwoty PLN dochodzonej wobec strony pozwanej w procesie sądowym z tytułu nieważności kredytu
15 805,64 CHF liczone za okres od dnia 15 października 2020 r. do dnia 27 listopada 2024 r. od kwoty CHF dochodzonej wobec strony pozwanej w procesie sądowym z tytułu nieważności kredytu przeliczone na kwotę 73 344,03 zł po średnim kursie z dnia potrącenia,
II. następnie wierzytelności dochodzone wobec strony pozwanej w procesie sądowym z tytułu nieważności umowy kredytu, tj. kwota 8 390,76 zł oraz kwota 39 506,52 CHF przeliczone na kwotę 183 341,86 zł po średnim kursie NBP z dnia potrącenia.
Tak wskazane wierzytelności powodowie potrącili z wierzytelnością strony pozwanej o zwrot kwoty nominalnie odpowiadającej kwocie wypłaconego kapitału kredytu tj. kwoty 283 500,00 zł. Wskutek potrącenia wierzytelności wzajemnie umorzyły się do wysokości wierzytelności niższej.
Dowód:
oświadczenie o potrąceniu z dnia 27 listopada 2024 r., k. 551.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje
Apelacja okazała się częściowo uzasadniona i skutkowała zmianą zaskarżonego wyroku w zakresie powództwa o zapłatę. Reformatoryjne orzeczenie wynikało z uwzględnienia podniesionego przez stronę pozwaną na etapie postępowania apelacyjnego zarzutu umorzenia wierzytelności, która została zasądzona przez Sąd I instancji w pkt I zaskarżonego wyroku, a to na skutek dokonanego przez powodów na etapie postępowania apelacyjnego potrącenia.
Podstawą rozpoznania apelacji były ustalenia poczynione przez Sąd I instancji i ujęte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, gdyż znajdowały one pełne oparcie w zebranym w niniejszym postępowaniu materiale dowodowym, dlatego też Sąd Apelacyjny, przy zastosowaniu art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c., ustalenia te uznał
w całości za własne.
W tym miejscu należy również odwołać się do stanowiska prezentowanego przez Sąd Najwyższy, a zgodnie z którym Sąd II instancji ma obowiązek rozważenia wszystkich zarzutów, ale nie ma obowiązku indywidualnego odnoszenia się do każdego z nich, a także do każdego przepisu wskazanego jako podstawa zarzutu. Sąd ten powinien dostrzec podnoszone w apelacji problemy i zarzuty merytoryczne i wspólnie się do nich odnieść, bez względu na to, ile i które przepisy zostałyby wskazane jako podstawa każdego problemu (por. post. SN z dnia 11 kwietnia 2019 r., sygn. akt IV CSK 432/18).
Mając na uwadze treść podniesionych w apelacji zarzutów, jak również twierdzeń obronnych podnoszonych w odpowiedzi na apelację, w pierwszym rzędzie koniecznym było odniesienie się do zarzutów naruszenia przepisów proceduralnych, gdyż wnioski w tym zakresie z istoty swej determinują rozważania co do pozostałych zarzutów apelacyjnych, albowiem jedynie pozbawione błędów ustalenia faktyczne, będące wszak wynikiem należycie i starannie przeprowadzonego postępowania mogą być podstawą oceny skarżonego rozstrzygnięcia w kontekście twierdzeń o naruszeniu przepisów prawa materialnego – które to naruszenia prawa materialnego sąd odwoławczy zobligowany jest wziąć pod uwagę z urzędu. Przypomnieć nadto należy, że Sąd II instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego (tak uchwała SN 7 sędziów z dnia 31 stycznia 2008 r., sygn. akt III CZP 49/07 – zasada prawna).
Strona pozwana w wywiedzionej apelacji sformułowała zarzut odnoszący się szeroko do naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. i dokonania przez Sąd I instancji dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, pozbawionej wszechstronnego rozważenia całości materiału dowodowego. Zakwestionowanie w złożonym środku odwoławczym oceny dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy nie było jednak skuteczne i nie prowadziło do odmiennej ich oceny przez Sąd Odwoławczy. Zauważyć należy, że argumentacja strony pozwanej w tym zakresie ukierunkowana była przede wszystkim na zakwestionowanie dokonanej przez Sąd oceny materiału dowodowego, sprowadzającej się do ustalenia abuzywności klauzul zawartych w umowie kredytowej. Część tych zarzutów nie dotyczyło jednak sfery faktów, a dotyczyło oceny ważności postanowień spornej umowy kredytu, charakteru tejże umowy oraz abuzywności poszczególnych postanowień umowy w zakresie klauzul przeliczeniowych. Nie stanowiły one domeny ustaleń co do faktów, lecz były przejawem dokonanych przez Sąd Okręgowy ocen prawnych motywowanych poglądami doktryny oraz judykatury, a zatem ich skuteczne zakwestionowanie w drodze apelacji nie mogło nastąpić w drodze zgłoszenia zarzutów o charakterze procesowym.
Sąd Odwoławczy zwraca uwagę, iż apelujący winien wskazać konkretne uchybienia tej zasadzie dotyczące konkretnych środków dowodowych i wykazać,
że Sąd ocenił dowód wadliwie, a także uzasadnić, na czym polega naruszenie zasad logicznego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego
(por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 18 stycznia 2002 r., I CKN 132/01; 25 listopada 2003 r., II CK 293/02; 28 kwietnia 2004 r., V CK 398/03; 18 czerwca 2004 r., II CK 369/03; 13 października 2004 r., III CK 245/04; 07 stycznia 2005 r., IV CK 387/04; 21 października 2005 r., III CK 73/05; 10 listopada 2005 r., V CK 332/05; 16 grudnia 2005 r., III CK 314/05). Wykazanie przez stronę, że Sąd naruszył art. 233 § 1 k.p.c. oraz, że fakt ten mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być zastąpione odmienną interpretacją dowodów zebranych w sprawie, chyba że strona jednocześnie wykaże, iż ocena dowodów przyjęta przez Sąd za podstawę rozstrzygnięcia przekracza granice swobodnej oceny dowodów (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/00, OSNC 2000/10/189). Nie wystarcza przekonanie strony o innej, niż przyjął Sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 1998 r., III CKN 4/98). Sąd I instancji ma obowiązek wyprowadzenia z zebranego w sprawie materiału dowodowego wniosków logicznie prawidłowych. Reguła ta, współokreślająca granice swobodnej oceny dowodów, nie będzie zachowana jedynie wtedy, gdy wnioski wyprowadzone przez Sąd przy ocenie dowodów nie układają się w logiczną całość, zgodną z doświadczeniem życiowym, lecz pozostają ze sobą w sprzeczności, a także, gdy nie istnieje logiczne powiązanie wniosków z zebranym w sprawie materiałem dowodowym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia 2009 r., IV CSK 290/09).
Jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, chociażby w równym stopniu,
na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne.
Zgromadzony w tej sprawie i przyjęty przez Sąd I instancji jako podstawa ustalenia stanu faktycznego materiał dowodowy spełnia powyższe kryteria, zaś jego ocena przez Sąd Okręgowy nie budzi zastrzeżeń z punktu widzenia logicznego rozumowania.
Sąd Okręgowy nie uchybił dyspozycji art. 235 2 § 1 pkt 2,3 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu rachunkowości i finansów zgodnie z wnioskiem powodów, w sytuacji, gdy dowód w zakresie tez powołanych przez powodów nie był przydatny dla stwierdzenia okoliczności istotnych w sprawie, a wydatek związany z wydaniem opinii biegłego nie był celowy. Zarzut ten nie zasługiwał na uwzględnienie, gdyż dowód ten stanowił funkcje pomocniczą w sprawie na okoliczność wykazania wysokości rat kredytowych rzeczywiście należnych stronie pozwanej w okresie od dnia 8 kwietnia 2011 r. do dnia 10 września 2011 r. na podstawie umowy kredytu pozbawionej kwestionowanych postanowień umownych oraz wykazanie rzeczywistej nadwyżki kwot pobranych przez stronę pozwaną w okresie jak wyżej. W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd I instancji przeprowadził pełne postępowanie dowodowe powołując również w niniejszej sprawie biegłego sądowego, który to dowód uznać należało za uzupełniający dla rozstrzygnięcia sprawy. Mając na uwadze powyższe na uwzględnienie nie zasługiwał także zarzut naruszenia art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 102 k.p.c. w zw. z art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
Przy prawidłowo ustalonej podstawie faktycznej rozstrzygnięcia Sąd I instancji nie dopuścił się też naruszenia przepisów prawa materialnego w sposób przedstawiony w apelacji strony pozwanej.
Wbrew zarzutom apelacji, Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił istnienie interesu prawnego w żądaniu przez powodów ustalenia nieważności umowy kredytu. W realiach analizowanej sprawy, uwzględniając charakter i treść spornego żądania, uznać należało, iż co do zasady powodowie posiadają interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. w żądaniu ustalenia nieważności spornej umowy, bowiem przesądza to na przyszłość kwestie ewentualnej dalszej jej realizacji. Dodatkowo wskazać należy, iż swoistego rodzaju automatyzm, eliminujący istnienie interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieważności umowy, w sytuacji przysługiwania powodom dalej idącego roszczenia, w tym m.in. roszczenia o zapłatę, został już wykluczony w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Sąd Najwyższy wielokrotnie już podkreślał, że zastosowanie art. 189 k.p.c. pomimo istnienia dalej idącego roszczenia jest możliwe, jeżeli wyrok wydany w sprawie o to dalej idące roszczenie nie usunie niepewności w zakresie wszelkich skutków prawnych, jakie wynikają lub mogą wyniknąć w przyszłości ze stosunku prawnego, którego istnienie zostało zakwestionowane (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lipca 2015 r., V CSK 640/14, czy też postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 2020 r., I CSK 491/19). Niewątpliwie pomiędzy stronami istniał spór, co do kwestii ważności spornej umowy kredytu. Spór taki można przesądzić w istocie jedynie w procesie wytoczonym na podstawie art. 189 k.p.c. Interes prawny występuje wówczas, gdy sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni stronie powodowej ochronę prawnie doniosłych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości. Powodowie dochodzili swego roszczenia w toku realizacji przedmiotowej umowy, której okres spłaty kredytu określono na 420 miesięcy (35 lat), w celu uchylenia niepewności co do tego, czy umowa ta jest dla nich wiążąca. Przesądza to o posiadaniu przez powodów interesu prawnego, uzasadniającego rozstrzygnięcie powyższych wątpliwości przez Sąd, na podstawie art. 189 k.p.c. Podkreślić należy, że dopiero sentencja wyroku ustalającego nieważność umowy prowadzi do definitywnego rozstrzygnięcia tych wątpliwości, zaś samo wskazanie w uzasadnieniu wyroku, jako przesłanki uwzględnienia powództwa o zapłatę, iż umowa jest nieważna, nie byłoby w tym zakresie wystarczające.
Sąd Apelacyjny w pełni podziela stanowisko Sądu Okręgowego, co do niedozwolonego charakteru postanowień, regulujących mechanizm indeksacji kredytu kursem CHF oraz skutków stwierdzenia abuzywności tych postanowień i ich wyeliminowania.
Sąd Okręgowy trafnie ocenił wadliwość mechanizmu indeksacji kredytów, w szczególności zastosowania w nich spreadu walutowego, wyrażonego różnicą pomiędzy kursem kupna a kursem sprzedaży (pochodzącymi jednostronnie od Banku). Już bowiem samo stosowanie różnych kursów, wyznaczanych jednostronnie przez Bank, dla różnych przeliczeń jest wadliwe, narusza interes konsumenta i nie zostało objęte indywidualnym uzgodnieniem. W ogóle zresztą stosowanie do jakichkolwiek przeliczeń kursu, ustalanego przez Bank bez jednoznacznego i pełnego przedstawienia w umowie kredytu metody wyliczania tego kursu, poddającej się weryfikacji, należy traktować jako niedozwolone postanowienie umowne, sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy kredytobiorcy. Miernik waloryzacji stosowany do przeliczenia świadczenia pieniężnego winien bowiem mieć charakter obiektywny, niezależny od woli jednej ze stron. Natomiast mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 22 stycznia 2016 r., sygn. akt I CSK 149/14, OSNC 2016/11/134; 13 grudnia 2018 r., sygn. akt V CSK 559/17), inaczej mówiąc jest nieuczciwy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2019 r., sygn. akt II CSK 19/18). Ponadto zastosowanie innego kursu dla przeliczenia kredytu uruchamianego – kursu kupna oraz innego kursu dla przeliczenia kredytu spłacanego – kursu sprzedaży prowadzi do uzyskania przez bank dodatkowej korzyści finansowej wynikłej z różnicy między tymi kursami. Na tym polega istota tzw. spreadu walutowego. Przede wszystkim zaś odesłanie do kursu z dnia uruchomienia kredytu (lub jego kolejnych transz) zamiast kursu z dnia zawarcia umowy jest wadliwe, jako że zawierając umowę kredytobiorca nie wie, jaki kurs zostanie zastosowany do przeliczenia salda kredytu w walucie waloryzacji, czyli sumy stanowiącej następnie podstawę sporządzenia harmonogramu spłat i ustalenia wysokości rat kredytu. Przedmiotowa umowa kredytu, z uwagi na zastosowany mechanizm indeksacyjny, prowadzi do skutków dla powodów rażąco niekorzystnych. Przyjęte w umowie warunki indeksacji skutkują nieusprawiedliwioną dysproporcją praw i obowiązków stron umowy na niekorzyść powodów, powodującą niekorzystne ukształtowanie ich sytuacji ekonomicznej oraz ich nierzetelne traktowanie (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 3 lutego 2006 r., sygn. akt I CK 297/05; 29 sierpnia 2013 r., sygn. akt I CSK 660/12; 30 września 2015 r., sygn. akt I CSK 800/14; 27 listopada 2015 r., sygn. akt I CSK 945/14; 15 stycznia 2016 r., sygn. akt I CSK 125/15, OSNC-ZD 2017/1/9).
Odwołanie do kursu kupna zawartego w tabeli kursów obowiązującej w Banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Przy takich zapisach umowy, w chwili jej zawarcia powodowie nie byli w stanie poznać rzeczywistej wysokości swojego zobowiązania i byli w tym zakresie uzależnieni od jednostronnej decyzji Banku, co przeczy dobrym obyczajom i narusza równowagę stron stosunku zobowiązaniowego.
Co do zasady samo przeliczenie kredytu wyrażonego nominalnie w złotych polskich, według oznaczonego kursu waluty obcej, można uznać za dopuszczalne i zgodne z ustawą. Według art. 358 1 § 2 k.c. strony umowy, w szczególności umowy kredytu, mogą zastrzec, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego miernika wartości (wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 25 marca 2011 r., sygn. akt IV CSK 377/10; 18 maja 2016 r., sygn. akt V CSK 88/16; 8 grudnia 2006 r., sygn. akt V CSK 339/06). Tenże miernik może być rozumiany jako wskaźnik w ogóle mający inny charakter albo jako waluta obca w stosunku do waluty zobowiązania – skoro ustawodawca dopuszcza miernik waloryzacji inny niż pieniądz, to znaczy, że dopuszcza także inny pieniądz (walutę) niż pieniądz polski (waluta polska). Świadczenie pieniężne może zatem zostać zwaloryzowane według przewidzianego w umowie kryterium – przeciętnego wynagrodzenia, stopy inflacji, kursu złota, średniej ceny zboża albo jakiegokolwiek innego wskaźnika gospodarczego, a także przeliczenie świadczenia pieniężnego wyrażonego nominalnie w złotych polskich może nastąpić według kursu innej waluty. Indeksacja kredytu do waluty obcej jest postacią takiej właśnie waloryzacji umownej. Waloryzacja świadczenia pieniężnego zmierza do urealnienia jego wartości poprzez odwołanie do obiektywnych, niezależnych od stron transakcji kryteriów. Także w przypadku umów kredytu takie urealnienie może znaleźć zastosowanie.
Regulacje dotyczące kredytu indeksowanego do waluty obcej zostały wprowadzone do art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 Prawa bankowego z dniem 26 sierpnia 2011 r. na mocy ustawy z dnia 26 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe i niektórych innych ustaw (tzw. ustawy antyspreadowej). Nie oznacza to jednak, iż przed tą datą zawarcie umowy kredytu tego rodzaju było niedopuszczalne. Przeciwnie, możliwość zawarcia umowy kredytu, zawierającej tego rodzaju postanowienia, mieściła się w ramach ogólnej swobody kontraktowania przewidzianej w art. 353 1 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego: 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt V CSK 445/14; 22 stycznia 2016 r., sygn. akt I CSK 1049/14). Jednakże prawidłowa, dopuszczalna i zgodna z prawem waloryzacja świadczenia wymagałaby jednoznacznego, precyzyjnego oznaczenia miernika waloryzacji przewidzianego w treści umowy. Oznacza to, że przeliczenie sumy kredytu w PLN na CHF musiałoby zostać dokonane od razu, według uzgodnionego przez strony kursu, nie zaś odroczone w czasie na dzień nieznany w chwili zawarcia umowy i pozostawione swobodzie Banku.
Treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą, a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej, stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 18 listopada 2021 r., C-212/20). Sporna umowa kredytu powyższego wymagania nie spełniała. Powodowie nie mieli bowiem realnego wpływu na kursy zastosowane do przeliczenia kwoty kredytu wypłaconego w PLN, na saldo wyrażone w walucie indeksacji, a następnie na kursy, stosowane do przeliczenia kolejnych spłacanych rat. Kursy te pochodziły z tabel kursowych banku i były wyznaczane przez ten bank bez porozumienia z kredytobiorcami. Nie chodzi przy tym o dowolność banku w ustalaniu kursu, ale o jednostronność tej decyzji. Uprawnionym pozostaje wniosek, iż stosowane do przeliczeń walutowych kursy, ustalane były jednostronnie przez bank, skoro w samej umowie kredytu nie zostały oznaczone precyzyjnie zasady wyznaczania tychże kursów, które mogłyby być weryfikowane przez kredytobiorców. Takie jednostronne ustalenie nie oznacza, że kursy były wyznaczane dowolnie (bez uwzględniania jakichkolwiek czynników ekonomicznych, mogących wpływać na wyznaczenie kursów), tylko że pochodziły każdorazowo od jednej strony umowy, bez uzgodnienia z kontrahentem i bez możliwości ich weryfikacji. Brak oznaczenia w umowie kredytu zasad, w tym kryteriów, wyznaczania kursów walut i brak możliwości weryfikacji tych działań banku uzasadnia wniosek, że bank działał jednostronnie, co przekłada się na ocenę prawidłowości i skuteczności postanowień umów kredytów, dotyczących mechanizmu indeksacji.
W aktualnym orzecznictwie sądowym utrwalone jest stanowisko, iż tak skonstruowane postanowienia, wprowadzające mechanizm indeksacyjny, mają charakter niedozwolony, uznaje się bowiem, iż określenie wysokości należności, obciążającej konsumenta, z odwołaniem do tabel kursowych, ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron (wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 22 stycznia 2016 r., sygn. akt I CSK 149/14, OSNC 2016/11/134; 13 grudnia 2018 r., sygn. akt V CSK 559/17; 27 lutego 2019 r., sygn. akt II CSK 19/18; 11 grudnia 2019 r., sygn. akt V CSK 382/18; 30 września 2020 r., sygn. akt I CSK 556/18; 2 czerwca 2021 r., sygn. akt I CSKP 55/21).
Wreszcie sporna umowa kredytu nie zawiera żadnego mechanizmu, chroniącego konsumenta przed zmianami kursów, wykraczającymi poza standardowe, rynkowe fluktuacje, prowadzącymi do istotnego pogorszenia sytuacji kredytobiorcy w okresie kredytowania. Oznacza to, że ryzyko kursowe po stronie kredytobiorców ma nieograniczony charakter. Stan taki jest w sposób oczywiście sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interes konsumentów.
Postanowienia umowy kredytu nie zostały indywidualnie uzgodnione, nie było możliwości negocjowania umowy, w tym negocjowania kursu CHF, a umowa jest standardową umową kredytu indeksowanego do CHF.
Sąd odwoławczy podziela ocenę, iż bank nie zrealizował względem kredytobiorców obowiązków informacyjnych w zakresie ciążącego na nich ryzyka kursowego. Możliwość samej zmiany kursu waluty jest oczywista, natomiast powodowie nie wyrazili swobodnie zgody na stosowanie kursów, ustalanych przez bank. Nie można też przyjąć, że ryzyko kursowe, immanentnie związane z istotą kredytu typu indeksowanego, zostało kredytobiorcom jednoznacznie, precyzyjnie i wyczerpująco przedstawione. Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, z przeznaczeniem na nabycie nieruchomości, stanowiącej istotny składnik majątku przeciętnego konsumenta, mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności pozwanego banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem tak, aby konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Jeżeli mechanizm indeksacji wystawia kredytobiorcę na nieograniczone ryzyko kursowe (co miało miejsce w relacji pomiędzy stronami), obowiązek informacyjny powinien był zostać wykonany poprzez jednoznaczne i zrozumiałe poinformowanie konsumenta, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. Powodowie nie otrzymali informacji zawierającej bliższe dane, kalkulacji oraz prognoz, odpowiednio zindywidualizowanych i rozłożonych w czasie. Tym samym bank nie określił w sposób precyzyjny, kompleksowy i jednoznaczny, na czym polega kwestionowany mechanizm indeksacyjny oraz związane z nim ryzyko, nie przeprowadził w tym zakresie rzetelnej symulacji. Bank nie wykonał więc obowiązku informacyjnego w sposób ponadstandardowy (zgodnie z oczekiwaną od niego jako podmiotu profesjonalnego podwyższoną starannością z art. 355 § 2 k.c.), dający powodom pełne rozeznanie, co do istoty transakcji. Wymogu tego nie spełnia standardowe, formularzowe, hasłowo sformułowane oświadczenie o wyborze kredytu indeksowanego. Ponadto stosowne pouczenie mogłoby zostać udzielone dopiero przy umowie kredytu, w odniesieniu do jej konkretnych postanowień, a nie na etapie składania wniosku kredytowego. Wymóg informacyjny musi zostać wykonany w sposób umożliwiający przeciętnemu konsumentowi uzyskanie możliwie pełnej wiadomości o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, oraz pozwalający na oszacowanie istotnych konsekwencji warunku umownego dotyczącego indeksacji dla przyszłych zobowiązań finansowych związanych ze spłatą kredytu (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14 marca 2019 r., sygn. akt C-118/17). Niewystarczające jest odebranie od kredytobiorcy oświadczeń o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz jest tego ryzyka świadomy.
Zawarcie w przedmiotowej umowie kredytu poszczególnych postanowień, odnoszących się do indeksacji kredytu, spełnia zatem przesłanki do uznania ich za abuzywne. Powyższe Sąd Okręgowy ocenił w sposób w pełni prawidłowy, uznając w całości mechanizm indeksacji kredytu do waluty CHF za niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. i eliminując tenże mechanizm jako bezskuteczny i niewiążący powodów. Sąd Okręgowy nie uchybił przy tym regułom interpretacji umów przewidzianym w art. 65 § 1 i 2 k.c. Spełnione zostały przesłanki ochrony konsumenta w postaci braku indywidualnego uzgodnienia tych postanowień, sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesu powodów.
Nie ma też znaczenia ani zmiana art. 358 § 2 k.c., jaka nastąpiła z dniem 24 stycznia 2009 r., ani zmiana prawa bankowego dokonana ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. (tzw. ustawą antyspreadową), albowiem nie wpłynęły one na zmianę treści zawartych uprzednio umów kredytowych, w szczególności umów, mających za przedmiot kredyty indeksowane do waluty CHF. Wskazane zmiany stanu prawnego nie mogły usunąć pierwotnych wadliwości umów kredytowych, przede wszystkim wadliwości, polegającej na przeliczeniu wypłacanej kwoty na tę walutę według nieuzgodnionych, nieoznaczonych należycie w samej umowie, ustalanych jednostronnie kursów, dodatkowo wyznaczanych w błędnej dacie – w dniu wypłaty kredytu zamiast w dniu zawarcia umowy.
Prawidłowo też ocenił Sąd Okręgowy konsekwencje abuzywności postanowień indeksacyjnych w postaci nieważności umowy. Stosownie do art. 385 ( 1) § 1 i 2 k.c. wadliwe klauzule przeliczeniowe podlegają pominięciu. Jeżeli jednak dotyczą głównych świadczeń stron, umowa bez uwzględnienia tychże klauzul nie może być w ogóle wykonywana, co z kolei oznacza, iż jest ona nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c. W aktualnym orzecznictwie sądowym utrwalone jest stanowisko, iż klauzula indeksacyjna dotyczy głównego świadczenia stron umowy kredytu w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 k.c. (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; 30 września 2020 r., I CSK 556/18; 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21; 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21; 28 września 2021 r., I CSKP 74/21; 3 lutego 2022 r., II CSKP 415/22; 3 lutego 2022 r., II CSKP 459/22; 3 lutego 2022 r., II CSKP 975/22; 19 maja 2002 r., II CSKP 792/22). Klauzule, dotyczące ryzyka wymiany walut, określają główny przedmiot umowy kredytu, ich usunięcie spowodowałoby bowiem nie tylko zniesienie mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – zaniknięcie ryzyka kursowego, które jest związane bezpośrednio z indeksacją kredytu do waluty (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14 marca 2019 r., C-118/17). Kontrola klauzuli, dotyczącej głównego świadczenia stron z punktu widzenia art. 385 ( 1) k.c. możliwa jest, gdy kwestionowana klauzula nie została sformułowana w sposób jednoznaczny. Sytuacja taka zachodzi w rozpoznawanej sprawie, jako że na podstawie postanowień zawartych w umowie powodowie nie byli w stanie oszacować kwoty, jaką mieli obowiązek w przyszłości świadczyć tytułem spłaty kredytu, a zasady przewalutowania określał jednostronnie bank. Warunki związane z mechanizmem indeksacyjnym wprowadzone do umowy nie zostały wyrażone w sposób prosty, zrozumiały i jednoznaczny tak, aby powodowie byli w stanie w pełni oszacować, wypływające z umowy konsekwencje ekonomiczne. W tym stanie rzeczy brak jest przeszkód do oceny powyższej klauzuli przez pryzmat art. 385 ( 1) § 1 k.c.
Konsekwencją powyższych wadliwości jest eliminacja postanowień indeksacyjnych, prowadząca do upadku umowy w całości.
W aktualnym orzecznictwie sądowym prezentowany jest pogląd, że art. 385 1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18; 26 kwietnia 2022 r., sygn. akt II CSKP 550/22). W takiej sytuacji, co do zasady wykluczona jest możliwość zmiany przez Sąd treści nieuczciwych warunków, zawartych w umowie. Działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie skutku, zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów, zawierających umowy z konsumentami do zamieszczania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty, gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez Sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że Sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu. W konsekwencji zastąpienie przez Sąd klauzul abuzywnych np. kursem średnim waluty obcej z dnia wymagalności roszczenia ogłaszanym przez NBP, należy wykluczyć, jako sprzeczne z celem założonym w art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 3 lutego 2022 r., II CSKP 459/22; 3 lutego 2022 r., II CSKP 975/22; 26 kwietnia 2022 r., II CSKP 550/22). Ryzyko przedsiębiorcy, stosującego abuzywne klauzule, byłoby bowiem w razie ich eliminacji ze stosunku umownego niewielkie i nie zniechęcałoby przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych klauzul w przyszłości (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2022 r., II CSKP 975/22). Jeżeli Sąd krajowy uzna, że zgodnie z odpowiednimi przepisami obowiązującego prawa, utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych postanowień nie jest możliwe, art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie stwierdzeniu, że ta umowa nie może dalej obowiązywać bez takich warunków i wtedy Sąd powinien orzec jej unieważnienie (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r., C-260/18). Jednocześnie wykluczona jest możliwość uzupełnienia luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które w niej się znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez skutki, wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie są zatem przepisami o charakterze dyspozytywnym lub przepisami, mającymi zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę (wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia: 3 października 2019 r., C-260/18, 8 września 2022 r., C-80/21, C-81/21, C-82/21). Art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie zastąpieniu nieuczciwego postanowienia umownego wspomnianym przepisem dyspozytywnym albo przepisem mającym zastosowanie w razie wyrażenia na to zgody przez strony, jednak możliwość ta jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby Sąd do unieważnienia umowy jako całości, wbrew woli konsumenta, który uważa, iż stwierdzenie nieważności całej umowy nie jest dla niego niekorzystne, a co z kolei przeważa nad wdrożeniem systemu ochrony, takiego jak zastąpienie nieuczciwego postanowienia i utrzymanie umowy w mocy (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. C-260/18).
Nie zachodzą zatem podstawy do eliminacji wyłącznie tych postanowień spornej umowy kredytu, które odnoszą się do indeksacji kredytu kursem CHF z tabeli Banku, i zastąpienia kursów Banku kursem średnim Narodowego Banku Polskiego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2022 r., II CSKP 550/22), nawet zakładając, że kurs średni NBP ma walor obiektywny, wyznaczany w sposób niezależny od stron, dostatecznie przy tym weryfikowalny, więc mógł, a wręcz powinien był, zostać zastosowany. Ponadto prawidłowe przeliczenie kwoty kredytu na walutę indeksacji wymagałoby zastosowania kursu z dnia podpisania umowy. Taka sytuacja również oznaczałaby niedopuszczalną ingerencję Sądu w treść umowy. Eliminacja niedozwolonych postanowień umownych jako bezskutecznych nie może skutkować odmiennym kształtowaniem treści umowy.
Reasumując powyższe, nie doszło do zarzucanych w apelacji strony pozwanej uchybień przepisom art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 4ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L 1993 Nr 95, str. 29 tzw. Dyrektywa 93/13), art. 65 k.c. i art. 69 Prawa bankowego, art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c., art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c., art. 56 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 oraz w zw. z motywem dwudziestym pierwszym Dyrektywy 93/13.
Sąd Odwoławczy podziela zatem stanowisko Sądu I instancji,
co do niemożliwości utrzymania w mocy przedmiotowej umowy kredytu
po wyeliminowaniu wadliwego mechanizmu indeksacji. Bez kwestionowanych klauzul indeksacyjnych umowa nie może się ostać, nie zawierałaby bowiem wszystkich elementów, koniecznych dla określenia treści charakterystycznych dla tego stosunku prawnego. Stałaby się tym samym sprzeczną z właściwością (naturą) zobowiązania kredytu indeksowanego (art. 353 1 k.c.). Przy założeniu, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany, określają główny przedmiot umowy kredytu indeksowanego do obcej waluty, utrzymanie umowy, bez wewnętrznych sprzeczności i wykluczających się postanowień, w ocenie Sądu Apelacyjnego nie jest możliwe. Nadto nie spełniałoby swej roli sankcyjnej i „odstraszającej”, wynikającej z przywołanych celów Dyrektywy 93/13.
Oceny tej nie zmienia również nowelizacja ustawy – Prawo bankowe, która pozwalała spłacać kredytobiorcom raty kredytu bezpośrednio w walucie indeksacji, pozyskując ją na rynku na akceptowalnych przez siebie zasadach. Ukształtowanie przez przedsiębiorcę praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażące naruszenie interesów konsumenta bada się na moment zawierania umowy. W takiej sytuacji nie ma znaczenia, w jaki sposób przedsiębiorca wykonywał umowę. Moment badania abuzywności potwierdza również sprostowanie do dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (por. uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. akt III CZP 29/17, LEX nr 2504739). Przywoływana ustawa wprowadziła pewne możliwości związane ze spłatą kredytów indeksowanych, jednakże nie zmieniało to oceny postanowień umownych. Te bowiem zawsze powinny być jasne, zrozumiałe i jednoznaczne dla konsumenta już w chwili zawierania umowy (por. uchwała 7 sędziów SN z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, nr 1, poz. 2). Od tego momentu klauzule abuzywne nie są wiążące dla konsumenta, chyba że wyrazi świadomą wolę na objęcie go takim postanowieniem. Mamy zatem do czynienia ze skutkiem ex tunc, co oznacza, że zdarzenia o charakterze następczym w stosunku do daty zawarcia umowy zawierającej klauzule abuzywne, pozostają bez znaczenia dla takiego charakteru tych postanowień umownych (wyjątek stanowi wola konsumenta). Abuzywności poszczególnych klauzul zawartych w umowie kredytu nie wyeliminowało zatem wprowadzenie w 2011 r. ust. 3 do art. 69 Prawa bankowego, w wyniku czego kredytobiorcy uzyskali w ramach umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, możliwość dokonywania spłat rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonania przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w walucie obcej.
W tym stanie rzeczy stwierdzić należało, że rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego dotyczące ustalenia nieważności umowy kredytu było prawidłowe.
Reasumując należy dojść do wniosku, że na skutek stwierdzonej abuzywności poszczególnych postanowień umownych oraz złożonego przez powodów oświadczenia, umowa jest nieważna. Nieważność umowy powoduje konieczność rozliczenia stron, w oparciu o treść art. 410 §1 k.c.
Strona pozwana zgłosiła w trakcie postępowania apelacyjnego zarzut wygaśnięcia wierzytelności, który opierał się na złożonym przez powodów oświadczeniu o potrąceniu skierowanym do pozwanego banku. W ocenie Sądu Apelacyjnego zarzut ten zasługiwał na uwzględnienie.
Z treści oświadczenia o potrąceniu z dnia 27 listopada 2024 r. wynika, że powodowie przedstawili do potrącenia wierzytelności przysługujące im wobec pozwanego Banku w kolejności jak niżej:
1. wierzytelności nieobjęte żądaniem zasądzenia od strony pozwanej w procesie sądowym tj.: kwoty 13 207,90 CHF jako kwoty świadczonej nienależnie w wykonaniu nieważnej umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 13 sierpnia 2007 r., pierwotnie pobranej tytułem rat kapitałowo-odsetkowych w okresie od 9 października 2020 r. do dnia 14 września 2024 r. przeliczone po średnim kursie NBP z dnia potrącenia na kwotę 61 295,22 zł oraz kwoty 52 498,98 zł jako kwoty świadczonej nienależnie na rzecz Państwa w wykonywaniu tej nieważnej umowy kredytu hipotecznego, pierwotnie pobranej tytułem rat kapitałowo-odsetkowych w okresie od dnia 9 listopada 2007 r. do 10 marca 2011 r.,
2. wierzytelności objęte żądaniem zasądzenia od strony pozwanej w procesie sądowym, tj.:
I. w pierwszej kolejności skapitalizowane odsetki ustawowe za opóźnienie, tj.:
kwota 3 356,63 zł liczone za okres od dnia 15 października 2020 r. do dnia 27 listopada 2024 r. od kwoty PLN dochodzonej wobec strony pozwanej w procesie sądowym z tytułu nieważności kredytu
15 805,64 CHF liczone za okres od dnia 15 października 2020 r. do dnia 27 listopada 2024 r. od kwoty CHF dochodzonej wobec strony pozwanej w procesie sądowym z tytułu nieważności kredytu przeliczone na kwotę 73 344,03 zł po średnim kursie z dnia potrącenia,
II. następnie wierzytelności dochodzone wobec strony pozwanej w procesie sądowym z tytułu nieważności umowy kredytu, tj. kwota 8 390,76 zł oraz kwota 39 506,52 CHF przeliczone na kwotę 183 341,86 zł po średnim kursie NBP z dnia potrącenia.
Tak wskazane wierzytelności powodowie potrącili z wierzytelnością strony pozwanej o zwrot kwoty nominalnie odpowiadającej kwocie wypłaconego kapitału kredytu tj. kwoty 283 500,00 zł.
Co do zasady Sąd Apelacyjny uznał za skuteczne oświadczenie o potrąceniu. W piśmie powodów z dnia 16 marca 2026 r., w którym ustosunkowali się oni szeroko do tej kwestii, brak argumentów, które mogłyby przemawiać za bezskutecznością tak złożonego oświadczenia powodów. Wręcz przeciwnie wynika z niego, że pełnomocnik powodów posiadał odpowiednie materialno-prawne pełnomocnictwo do złożenia w ich imieniu takiego oświadczenia. Jednocześnie wskazać należy, że powołanie się przez stronę pozwaną na złożenie oświadczenia przez powodów jest podniesieniem zarzutu wygaśnięcia wierzytelności, który to zarzut odróżnić należy od zarzutu potrącenia (ten zarzut może dotyczyć tylko oświadczenia tej strony, która go zgłasza), zatem nie znajduje tutaj zastosowania art. 203 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny musiał zatem wziąć pod uwagę istotną okoliczność, jaką jest niewątpliwie złożenie oświadczenia przez powodów, które – w okolicznościach niniejszej sprawy – doprowadziło do wzajemnego umorzenia obu wierzytelności, co oceniono pod katem przesłanek z art. 498 k.c.
Wskutek potrącenia wierzytelności wzajemnie umorzyły się do wysokości wierzytelności niższej, aczkolwiek nieco inaczej przedstawia się prawidłowe rozliczenie potrącanych wierzytelności.
Potrącenie obejmuje wierzytelności powodów o zapłatę:
1) kwoty 52 498,98 zł spłaconej do marca 2011 r. (k. 33-34);
2) odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od kwoty 8 390,76 zł za okres od dnia 14 listopada 2020 r. (po 30 dniach od doręczenia Bankowi reklamacji powodów) do dnia 27 listopada 2024 r. – 3 381,01 zł;
3) kwoty 8 390,76 zł spłaconej od 8 kwietnia 2011 r.;
4) odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od kwoty 39.506,52 CHF za okres od dnia 14 listopada 2020 r. do dnia 27 listopada 2024 r. – 15 622,34 CHF, stanowiących równowartość kwoty 72 281,44 zł (według kursu średniego NBP z dnia złożenia oświadczenia o potrąceniu, czyli jego doręczenia Bankowi – art. 61 k.c. – tj. dnia 29 listopada 2024 r., wynoszącego 4,6268);
5) kwoty 39 506,52 CHF, stanowiącej równowartość 141 147,57 zł (również według kursu średniego NBP z dnia złożenia oświadczenia o potrąceniu).
Wierzytelności powodów objęte oświadczeniem o potrąceniu wynoszą łącznie 277 636,76 zł, zatem uległy umorzeniu na skutek potrącenia z kwotą 283 500 zł kapitału kredytu.
Wskutek dokonanego potrącenia przeciwstawne wierzytelności umorzyły się wzajemnie do wysokości wierzytelności niższej, co spowodowało, że powództwo w zakresie, w jakim obejmowało żądanie zapłaty, musiało ulec oddaleniu.
Wobec tego zaskarżony wyrok podlegał zmianie w zakresie dochodzonego przez powodów roszczenia o zapłatę poprzez jego oddalenie, o czym Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 386 § 1 k.p.c.
Wobec oddalenia roszczenia o zapłatę bezzasadne pozostawały zarzuty naruszenia art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c., art. 411 pkt 2 i 4 k.c. a także art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c.
W pozostałym zakresie apelacja strony pozwanej podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c.
Ponieważ zarzut umorzenia wierzytelności, na skutek którego wyrok Sądu Okręgowego podlegał zmianie i zostało oddalone powództwo o zapłatę, został zgłoszony po zapadnięciu wyroku Sądu I instancji, a co istotniejsze oświadczenie o potrąceniu złożone zostało przez powodów już po dacie zapadnięcia wyroku w pierwszej instancji, kwestia ta nie miała wpływu na koszty poniesione na tamtym etapie postępowania.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w punkcie 3. sentencji wyroku na podstawie art. 100 k.p.c., znosząc je wzajemnie. Ostatecznie bowiem w tym postępowaniu powodowie wygrali odnośnie kwestii ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, zaś przegrali w zakresie powództwa o zapłatę. Zatem, skoro obie strony poniosły porównywalne koszty, zaistniały przesłanki do wzajemnego ich zniesienia.
Magdalena Cichocka
ZARZĄDZENIE
1. (...);
2. (...);
3. (...).