XIII Pz 66/25PostanowienieSąd Okręgowy w Warszawie

Postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie

Zobacz w SAOS

Teza

Sąd Okręgowy w Warszawie XIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w następującym składzie:

Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygnatura akt XIII Pz 66/25

Postanowienie

Warszawa, dnia 13 listopada 2025 r.

Teza

Sąd Okręgowy w Warszawie XIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w następującym składzie:

Przewodniczący: Sędzia SO Anna Przesmycka

Sygn. akt XIII Pz 66/25

po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2025 r. w Warszawie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa P. H. przeciwko Skarbowi Państwa - Komenda Stołeczna Policji w W. o zapłatę z tytułu wyrównania uposażenia zasadniczego oraz dodatku z tytułu wysługi lat funkcjonariusza Policji w przedmiocie zażalenia powoda na postanowienie Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 18 czerwca 2025r. sygn. akt VIII P 451/25 postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie.

Uzasadnienie

postanowienia z dnia 13 listopada 2025 r.

P. H. wniósł przeciwko Skarbowi Państwa - Komendzie Stołecznej Policji pozew o zapłatę kwoty 1127 zł tytułem wyrównania uposażenia zasadniczego oraz .dodatku z tytułu wysługi lat. W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że pełnił służbę w Komendzie Stołecznej Policji, jako funkcjonariusz Policji do dnia 23 lutego 2023 r., kiedy to w związku z odejściem ze służby przeszedł na zaopatrzenie emerytalne. Z uwagi na podwyższenie kwoty bazowej w 2023 r. powód powinien otrzymać wyższe świadczenia za okres służby w 2023 r. niż w rzeczywistości otrzymał. W związku z tym dochodzi zapłaty różnicy pomiędzy świadczeniami otrzymanymi a należnymi.

Postanowieniem z dnia 18 czerwca 2025 r., sygn. akt VIII P 451/25, Sąd Rejonowy dla Warszawy- Śródmieścia w Warszawie VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych orzekł, iż stwierdza swoją niewłaściwość i przekazać sprawę Komendantowi Stołecznemu Policji jako organowi właściwemu do rozpoznania sprawy.

W uzasadnieniu Sąd Rejonowy wskazał między innymi, że stosunek służbowy, który łączył powoda z pozwanym miał charakter administracyjno - prawny i regulowały go przepisy pragmatyki służbowej zawarte w ustawie z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2015r. poz. 355, ze zm.). W ustawie o Policji brak jest uregulowania prawnego, które wskazywałoby, jaki organ jest właściwy do rozstrzygania sporów dotyczących roszczeń majątkowych o świadczenia pieniężne wynikających ze stosunku służbowego. Odmiennie ustawodawca uregulował te kwestie np. w ustawie z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej, gdzie zgodnie z treścią art. 111a sprawy dotyczące roszczeń majątkowych o świadczenia pieniężne wynikające ze stosunku służbowego strażaków rozstrzygają sądy pracy.

W uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 1991 r. I PZP 60/91 wskazano, że ustawa o Policji z dnia 6 kwietnia 1990 r., w sposób zupełny reguluje stosunek służbowy funkcjonariusza Policji i nie odsyła do uregulowań kodeksu pracy. Ustawa ta utrzymuje administracyjnoprawny charakter stosunku służbowego funkcjonariusza Policji, wyrażający się przede wszystkim dużą intensywnością podporządkowania, dyspozycyjności. Sąd Najwyższy wskazał, że sprawy o roszczenia ze stosunku służbowego funkcjonariuszy Policji nie są sprawami cywilnymi w rozumieniu art. 1 k.p.c., gdyż nie dotyczą stosunków z zakresu prawa pracy. Do ich rozpoznawania nie są więc powołane sądy powszechne (art. 2 k.p.c.). Sprawy te rozpatrywane są w postępowaniu administracyjnym przez organy określone omawianą ustawą. Dla roszczeń dotyczących uposażenia i innych świadczeń oraz należności pieniężnych będą to w pierwszej instancji kierownicy jednostek organizacyjnych (art. 107 ust 3 pkt 1 ustawy o Policji), a dla decyzji dotyczących mianowania, przenoszenia i zwalniania oraz odwołań od tych decyzji – organy określone w art. 32 ustawy o Policji. Droga sądowa dochodzenia wszelkich roszczeń ze stosunku służbowego funkcjonariuszy Policji jest wyłączona ze względu na administracyjno-prawny charakter tego stosunku.

Fakt, iż orzecznictwo Sądu Najwyższego dopuszcza rozpoznanie niektórych roszczeń pieniężnych byłych funkcjonariuszy Policji przez sądy powszechne, nie przesądza jeszcze o właściwości sądu powszechnego w mniejszym postępowaniu. Roszczenia finansowe funkcjonariuszy Policji mogą być dochodzone przez policjantów na drodze administracyjnoprawnej i sądowoadministracyjnej (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 stycznia 2011 r., II SAB/Wa 348/10, LEX nr 756241). Także Naczelny Sąd Administracyjny, w wyroku z dnia 5 czerwca 1991 r. w sprawie o sygn. akt SA 35/91 potwierdził, że stosunki służbowe zatrudnionych na podstawie mianowania żołnierzy zawodowych, funkcjonariuszy Urzędu Ochrony Państwa, Policji i Służby Więziennej nie są stosunkami pracy w rozumieniu art. 2 Kodeksu pracy. W konsekwencji do stosunków tych przepisy Kodeksu pracy mogą mieć zastosowanie tylko w zakresie wyraźnie określonym w przepisach regulujących te stosunki służbowe (np. art. 79 ustawy).

Niniejszej sprawy nie można w ocenie Sądu Rejonowego uznać za sprawę cywilną (pracowniczą) ani w znaczeniu materialnym ani w znaczeniu formalnym. Powód jako funkcjonariusz Policji nie był bowiem związany ze Skarbem Państwa - Komendą Stołeczną Policji żadnym stosunkiem cywilnoprawnym. Nie łączył go także ze stroną pozwaną stosunek pracy. Stosunek prawny funkcjonariusza Policji i państwa ma charakter publicznoprawny, administracyjnoprawny. Prawa i obowiązki funkcjonariusza Policji regulują akty prawne o charakterze administracyjnym, a nie prawo cywilne czy prawo pracy. Nie ma przy tym jakichkolwiek podstaw, aby różnicować sytuację prawną funkcjonariuszy Policji w zakresie organu, który miałby rozpoznać ich sprawę co do roszczeń za okres czynnej służby, tylko z uwagi na to, czy są oni funkcjonariuszami w służbie czynnej, czy nie. Nie budzi wszak żadnych wątpliwości, że tożsame żądania, oparte o tę samą podstawę prawną, dochodzone przez funkcjonariusza policji w służbie czynnej dochodzone powinno być na drodze administracyjnoprawnej. W związku z tym sprawa ta nie jest sprawą cywilnoprawną czy pracowniczą w znaczeniu materialnoprawnym.

Nie jest to także sprawa cywilna w znaczeniu formalnym, nie istnieje bowiem jak wskazano uprzednio żaden przepis wskazujący na właściwość sądów powszechnych w tego typu sprawach. W ustawie o Policji brak przepisu szczególnego, który wprost wskazywałby, iż roszczenia o świadczenia pieniężne wynikające ze stosunku służbowego policjantów rozstrzygają sądy pracy, tak jak ma to miejsce np. w art. 111a ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej.

Mając powyższe na uwadze sądy powszechne nie są rzeczowo właściwe do rozpoznania tej sprawy (dotyczy to zarówno sądu cywilnego jak i sądu pracy). W sprawie zachodzi więc niedopuszczalność drogi sądowej (art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c.). Zdaniem Sądu Rejonowego, organem właściwym do rozstrzygnięcia tej sprawy jest Komendant Stołeczny Policji. W przypadku niewydania decyzji przez ww. organ bądź wydania jej niezgodnie z żądaniem powodowi będzie przysługiwało prawo do skorzystania z środków ochrony prawnej przewidzianych w procedurze administracyjnej lub sądowoadministracyjnej.

(postanowienie SR wraz z uzasadnieniem – k. 21-23 a.s.)

Zażalenie na ww. postanowienie złożył powód P. H., zaskarżając je w całości i zarzucając mu naruszenie przepisu art. 464 par. 1 k.p.c. w zw. z art. 199 par. 1 pkt. 1 k.p.c. w zw. z art. 99 ust. 2, art. 100 i art. 106 par. 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 636) poprzez jego przedwczesne zastosowanie i uznanie się niewłaściwym do rozpoznania sprawy i przekazanie sprawy Komendantowi Stołecznemu Policji, jako organowi właściwemu do rozpoznania sprawy, w sytuacji, kiedy Sąd nie ustalił uprzednio, w sposób nie budzący wątpliwości, że droga przed sądem powszechnym jest rzeczywiście niedopuszczalna, jak również, nie ustalił czy organ uprzednio nie uznał się za niewłaściwy do rozpoznania sprawy zważywszy na brak jego reakcji na wezwanie powoda, w szczególności, że powód w dacie złożenia pozwu nie był już funkcjonariuszem Policji, a zatem nie istniał między nim, a organem wskazanym przez Sąd, stosunek administracyjnoprawny.

Wobec powyższego wniesiono o uwzględnienie zażalenia i uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości o uznaniu swojej niewłaściwości przez Sąd Rejonowy dla Warszawy - Śródmieścia w Warszawie i przekazaniu sprawy Komendantowi Stołecznemu Policji do rozpoznania.

(zażalenie powoda – k. 31-34v a.s.)

Sąd Okręgowy w Warszawie ustalił i zważył, co następuje

Zgodnie z art. 397 k.p.c. Sąd rozpoznaje zażalenie na posiedzeniu niejawnym w składzie jednego sędziego (§ 1). W postępowaniu toczącym się na skutek zażalenia sąd uzasadnia z urzędu postanowienie kończące to postępowanie. W sprawach, w których zażalenie oddalono lub zmieniono treść sentencji zaskarżonego postanowienia, pisemne uzasadnienie sporządza się tylko wówczas, gdy strona zgłosiła wniosek o doręczenie postanowienia z uzasadnieniem. (§ 2). W myśl zaś art. 386 § 1 k.p.c. w razie uwzględnienia apelacji sąd drugiej instancji zmienia zaskarżony wyrok i orzeka co do istoty sprawy. Do postępowania toczącego się na skutek zażalenia stosuje się odpowiednio przepisy o postępowaniu apelacyjnym (§ 3).

Zażalenie powoda P. H. zasługiwało na uwzględnienie.

Sąd Okręgowy w zasadzie w całości aprobuje przytoczoną przez skarżącego argumentację prawną zawartą w uzasadnieniu wniesionego środka zaskarżenia. Należało dojść do przekonania, iż zaskarżone postanowienie podlegało uchyleniu, albowiem Sąd Rejonowy bezpodstawnie stwierdził swoją niewłaściwość i przekazał niniejszą sprawę Komendantowi Stołecznemu Policji przyjmując, iż jest on organem właściwym do rozpoznania sprawy.

Wyjaśnić należy, iż zgodnie z art. 464 § 1 k.p.c. odrzucenie pozwu nie może nastąpić z powodu niedopuszczalności drogi sądowej, gdy do rozpoznania sprawy właściwy jest inny organ. W tym przypadku sąd przekaże sprawę temu organowi. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się przy tym, że o dopuszczalności drogi sądowej sąd musi decydować, kierując się jedynie treścią pozwu, powołanymi w nim przepisami, a nie oceną zasadności żądania (por. por. wyr. TK z 10.7.2000 r., SK 12/99, OTK-A 2000, Nr 5, poz. 143; komentarz pod red. Szanciło z 2019, wyd. 1)

Wobec powyższego, wydanie postanowienia na podstawie wskazanego przepisu musi być poprzedzone niebudzącymi jakichkolwiek wątpliwości ustaleniami Sądu, że droga sądowa przed sądem powszechnym jest rzeczywiście niedopuszczalna.

Na co trafnie zwrócił uwagę skarżący, we wcześniejszym orzecznictwie sądów funkcjonował pogląd, iż droga sądowa dochodzenia przez funkcjonariusza Policji przed sądem powszechnym uposażenia i innych świadczeń pieniężnych, przewidzianych w rozdziale 9 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), do których należą także należności z tytułu podróży służbowych - jest niedopuszczalna. Wyrazem tego stanowiska była uchwała Sądu Najwyższego z dnia 26 maja 1995 r. o sygn. akt I PZP 13/95 (publ. OSNP 1995, nr 23, poz. 286, z glosami krytycznymi P. Winczorka, "Państwo i Prawo" 1996, nr 2, s. 101-105 oraz W. Skrzydło, A. Wąska, "Przegląd Sejmowy" 1996, nr 2, s. 292 i n.) i postanowienie SN z dnia 17 stycznia 1997 r. o sygn. akt I PKN 66/96 (publ. 1997, nr 20, poz. 401), a wcześniej także wyrok SN z dnia 5 września 1991 r. o sygn. akt I PRN 39/91 (publ. OSA 1992, nr 10, poz. 3), uchwała SN z dnia 5 grudnia 1991 r., I PZP 60/91 (publ. OSNCP 1992, nr 7-8, poz. 123) czy uchwała SN z dnia 18 grudnia 1992 r., III AZP 27/92 (OSNCP 1993, nr 9, poz. 141). Wyżej wskazane stanowisko uległo jednak zmianie i winno zostać uznane za nieaktualne.

W powyższym względzie wypowiedziano się w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 10 lipca 2000 r. o sygn. akt SK 12/99 (publ. OTK ZU 2000, nr 5, poz. 143), wiązanym z uchwałą Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 stycznia 1995 r. o sygn. akt W 14/94 (publ. OTK 1995, nr 1, poz. 19). W przywołanym wyroku orzeczono, że art. 1 Kodeksu postępowania cywilnego, rozumiany w ten sposób, iż w zakresie pojęcia "sprawy cywilnej" nie mogą się mieścić roszczenia dotyczące zobowiązań pieniężnych, których źródło stanowi decyzja administracyjna, jest niezgodny z art. 45 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zdaniem Trybunału, za błędne należy uznać stanowisko, które niejako z góry wyklucza możliwość powstania stosunku cywilnoprawnego między podmiotami związanymi stosunkiem administracyjno-prawnym. W ocenie Trybunału, za sprzeczne z konstytucją należy uznać stosowanie przez sądy swoistego automatyzmu: jeśli źródłem powstałego stosunku prawnego jest decyzja akt administracyjny (np. kierujący do szkoły lub na przeszkolenie albo na studia w kraju), to stosunek ten nie może mieć charakteru cywilnoprawnego i - w konsekwencji - droga sądowa jest niedopuszczalna. Takie rozumowanie nie znajduje bowiem uzasadnienia prawnego i prowadzi do całkowitego pozbawienia ochrony sądowej, co pozostaje w oczywistej sprzeczności z art. 45 ust. 1 konstytucji. Zwłaszcza zaś zwrócono uwagę na to, iż sądy powszechne posiadają w zakresie sporów dotyczących kwestii majątkowych (dotyczących np. należności pieniężnych) efektywniejsze i szersze instrumentarium prawne, niż sądy administracyjne w modelu kasacyjnym, co umożliwia sądom powszechnym szybsze i sprawniejsze rozpoznanie merytoryczne sprawy, a zatem urzeczywistnia prawo jednostki do sądu.

Pogląd Trybunału Konstytucyjnego znalazł aprobatę w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 marca 2001 r. o sygn. akt OPS 17/00 (pub. ONSA 2001, nr 3, poz. 100). Został on wreszcie przyjęty także w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który odstąpił od swojego wcześniejszego stanowiska, a czemu dał pełen wyraz w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 26 stycznia 2006 r. o sygn. akt III PZP 1/05 (publ. OSNP 2006, nr 15-16, poz. 227).

Zauważyć należy, iż stosunek służby jest stosunkiem administracyjnoprawnym, a zatem wszelkie kwestie dotyczące wypłaty uposażenia w czasie jego trwania są regulowane, materialnie, w oparciu o ustawę pragmatyczną tj. ustawę o Policji oraz procesowo, w oparciu o ustawę z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 572). Zgodnie zaś z art. 99 ust. 2 ustawy o Policji policjant otrzymuje uposażenie i inne świadczenia pieniężne określone w ustawie z tytułu pełnienia służby. Zgodnie z art. 100 ustawy uposażenie policjanta składa się z uposażenia zasadniczego i dodatków do uposażenia.

W myśl natomiast art. 106 § 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 z późn. zm.) prawo do uposażenia wygasa z ostatnim dniem miesiąca, w którym nastąpiło zwolnienie policjanta ze służby lub zaistniały inne okoliczności uzasadniające wygaśnięcie tego prawa. Przepis ten wskazuje w sposób jednoznaczny, że czynności związane z ustalaniem składników uposażenia dotyczą osób, które są funkcjonariuszami policji. Mianowicie, możliwość kształtowania przez organy Policji wynagrodzenia funkcjonariusza zakreślają ramy czasowe wskazane w art. 99 ust. 1 i art. 106 ust. 3 ustawy o Policji (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 18 października 2016 r., sygn. akt II SA/Wa 850/16). Powyższe, znajduje analogiczne zastosowanie w kwestii dodatków do uposażenia.

Tymczasem jak wynika z akt sprawy, powód P. H. nie legitymuje się już aktualnie statusem funkcjonariusza Policji. Wobec utraty przez skarżącego statusu policjanta, nie może toczyć się postępowanie administracyjne w sprawie o ustalenie składników uposażenia. Wezwania do zapłaty skierowanego przez powoda do pozwanego nie można zaś uznać za wniosek o wszczęcie postępowania administracyjnego w przedmiocie wyrównania wypłaty uposażenia za 2023 r., właśnie wobec utraty przez powoda statusu strony postępowania administracyjnego, będącego konsekwencją zwolnienia ze służby w Policji. Powyższe stanowiło bowiem wezwanie do zapłaty wierzytelności należnej powodowi z tytułu uposażenia, dochodzonej od Skarbu Państwa - Komendy Stołecznej Policji.

Podkreślić zatem trzeba, iż – wbrew twierdzeniom Sądu Rejonowego - status powoda w dniu złożenia pozwu ma kluczowe znaczenie dla ustalenia podmiotu właściwego do rozpoznania niniejszej sprawy. Status ten decyduje bowiem o formie dochodzenia przez powoda roszczenia o uposażenie.

W kwestii właściwości organów administracji do rozpoznania tego rodzaju spraw szeroko wypowiadały się bowiem sądy administracyjne, a w tym przykładowo Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 grudnia 2017 r., sygn. akt I OSK 194/16, w wyroku z dnia 24 września 2014 r., sygn. akt I OSK 1317/13, czy Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku zapadłym pod sygn. akt Sa/Wa 1431/23, które to orzecznictwo tutejszy Sąd w pełni podziela. Jak wskazał bowiem NSA w wyroku z dnia 24 września 2014 r. sygn. akt I OSK 1317/13 nie można kształtować wysokości uposażenia, w przypadku, gdy wnioskodawca nie ma prawa do uposażenia. Tylko bowiem policjantowi – funkcjonariuszowi przysługuje uposażenie. Organ zatem traci prawo do kształtowania uposażenia po utracie przez dana osobę statusy funkcjonariusza (wyrok NSA z dnia 25 stycznia 2025 r. sygn. akt II OSK 3269/23).

Ugruntowane zaś jest w orzecznictwie sądów administracyjnych to, iż organ administracji wydaje decyzję, biorąc pod uwagę stan faktyczny i prawny sprawy istniejący w dacie jej wydania. Miarodajny w tym zakresie jest stan obowiązujący w dacie wydania decyzji (zob. np. wyrok NSA z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt V SA 283/00). Gdy zaś dojdzie do odpadnięcia któregokolwiek ze wskazanych elementów stosunku administracyjnoprawnego, wówczas niemożliwa jest konkretyzacja tego stosunku w drodze decyzji.

Wprawdzie należne funkcjonariuszowi służb mundurowych uposażenie z tytułu świadczonej przezeń służby ma swą podstawę w publicznoprawnym (administracyjnoprawnym) stosunku służbowym, ale przez to nie traci ono charakteru wierzytelności pieniężnej, do jakiej z tytułu pełnionej służby nabywa prawo funkcjonariusz publiczny wobec Państwa - Skarbu Państwa (art. 33 k.c.), reprezentowanego w danym wypadku przez właściwego (wskazanego w ustawie) przełożonego. W kwestii tej wypowiedziano się w uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2006 r., III PZP 1/05. Sąd Najwyższy wyjaśnił dalej, iż tego rodzaju charakter uposażenia funkcjonariusza oznacza, że „nabyte przez funkcjonariusza służb mundurowych w ramach stosunku służbowego prawo do uposażenia ma charakter przysługującego mu prawa majątkowego, którego terminowa wypłata - stosownie do woli samego ustawodawcy - jest elementem koniecznym prawidłowego wykonania przez Państwo (Skarb Państwa) tego obowiązku (zobowiązania). Właśnie dlatego, na podstawie art. 64 ust. 2 Konstytucji RP, z chwilą wymagalności należnego funkcjonariuszowi służby mundurowej uposażenia podlega ono równej dla wszystkich praw majątkowych ochronie prawnej, o ile ochrona w konkretnym wypadku nie została uchylona lub ograniczona na podstawie wyraźnego przepisu ustawowego i to w sposób zgodny z wymaganiami określonymi w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Mimo że stosunek służbowy funkcjonariusza służb mundurowych ma charakter publicznoprawny (administracyjnoprawny), należy mieć na uwadze i to, że - jak trafnie stwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 10 lipca 2000 r., SK 12/99 - polski ustawodawca "nie ograniczył stosowania przepisów o odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania do zobowiązań wynikających z umów. Przyjmuje się powszechnie, że odpowiedzialność ta obejmuje zobowiązania wynikające z czynności jedno- i dwustronnych, aktów administracyjnych, z czynów niedozwolonych, z bezpodstawnego wzbogacenia, z negotiorum gestio oraz z innych zdarzeń, z którymi ustawa łączy powstanie zobowiązania. Niewykonanie lub nienależyte wykonanie istniejącego zobowiązania, niezależnie od jego źródła, pociąga za sobą skutki wskazane w Kodeksie cywilnym. W odniesieniu do zobowiązań pieniężnych może to być - obok sankcji ogólnych - obowiązek płacenia odsetek. (...) Najważniejszym przepisem ustawowym przewidującym obowiązek płacenia odsetek jest właśnie przepis wprowadzający sankcję nienależytego wykonania zobowiązania pieniężnego, a mianowicie art. 481 k.c., który stanowi: Jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia; Obowiązek ten powstaje niezależnie od źródła, z którego zobowiązanie zapłaty wynika." Stąd, jakkolwiek przepisy ustawy o Straży Granicznej (podobnie, jak i przepisy innych powołanych wyżej ustaw dotyczących stosunków służbowych funkcjonariuszy Policji, Służby Więziennej, Biura Ochrony Rządu oraz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu) w ogóle nie zawierają postanowień dotyczących możliwości żądania przez funkcjonariusza służb mundurowych odsetek z tytułu nieterminowej wypłaty należnego mu w ramach stosunku służbowego uposażenia, to jednak nie uzasadnia to stwierdzenia, że skoro funkcjonariusz służby mundurowej (tutaj: Straży Granicznej) "nie jest pracownikiem w rozumieniu art. 2 k.p., lecz funkcjonariuszem Państwa, wykonującym służbę na podstawie stosunku administracyjnoprawnego," oraz "brak jest przepisów prawa materialnego i procesowego, które odsyłałyby do stosowania Kodeksu cywilnego w odniesieniu do jego prawa do odsetek, to prawo do odsetek mu nie przysługuje", ponieważ "prawo do odsetek istnieje wtedy, gdy przepis je ustanawia" (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 26 maja 1995 r., I PZP 13/95). Przeciwnie, niezależnie od przytoczonej już wcześniej argumentacji prawnej, wskazującej na przysługujące także funkcjonariuszowi służb mundurowych prawo do odsetek z tytułu nieterminowej wypłaty należnego mu w ramach stosunku służbowego uposażenia, należy również zważyć, iż specyfika prawna stosunku służbowego funkcjonariusza służby mundurowej, w którym niewątpliwie dominują elementy publicznoprawne, nie zmienia faktu, że stosunek ten stanowi w istocie podstawę prawną jego zatrudnienia. Właśnie z tytułu wykonywanej służby nabywa on prawo do wypłacanego w ustawowo określonym terminie ("z góry") uposażenia, mającego znamiona i pełniącego funkcje prawne należnego mu "wynagrodzenia" (sensu largo), czyli podstawowej należności pieniężnej za sprawowaną służbę. Jest również poza sporem, że specyfika stosunków służbowych funkcjonariuszy służb mundurowych w żadnym wypadku nie może uzasadniać zwolnienia Państwa z obowiązku należytego i terminowego wypłacania należnego tym funkcjonariuszom uposażenia, a naruszenie tego obowiązku skutkować powinno (tak, jak w wypadku opóźnienia spełnienia świadczenia pieniężnego przez dłużnika - art. 481 § 1 k.c.) możliwość dochodzenia przez tego funkcjonariusza wobec Państwa (Skarbu Państwa) należnych z tego tytułu odsetek. W przeciwnym razie ciążący na Państwie obowiązek wypłacania funkcjonariuszowi służb mundurowych należnego mu uposażenia w ustawowo określonym terminie ("z góry") w wypadku jego naruszenia pozbawiony byłby sankcji, a tym samym przepisy regulujące ten obowiązek miałyby znamiona normy pozbawionej sankcji (legis imperfectae). W konsekwencji oznaczałoby to również, iż w tym zakresie w stosunku do funkcjonariusza służb mundurowych naruszona została sformułowana w art. 64 ust. 2 Konstytucji RP zasada "równej dla wszystkich ochrony prawnej praw majątkowych" (tutaj: prawa do należnego uposażenia).”.

Wszelkie wyżej wskazane rozważania prowadzą zatem do wniosku, iż roszczenie funkcjonariusza Policji o zasądzenie określonych kwot tytułem uposażenia zasadniczego oraz dodatku z tytułu wysługi lat w związku z podwyższeniem kwoty bazowej w 2023 r. stanowi sprawę cywilną (art. 2 § 1 k.p.c.), a ze względów merytorycznych do jej rozpoznania właściwy jest sąd pracy. Sąd Rejonowy pominął w istocie stanowisko zawarte w wyżej przywołanej Uchwale Sądu Najwyższego. Niezależnie jednak nawet od powyższego – na co trafnie zwrócił uwagę powód – Sąd Rejonowy zaskarżonym postanowieniem, co najmniej przedwcześnie uznał się za niewłaściwy do rozpoznania sprawy objętej pozwem, nie dokonując uprzednio ustaleń, co do właściwości Komendy Stołecznej Policji do załatwienia sprawy w trybie postępowania administracyjnego i dopuszczalności takiego postępowania zważywszy na brak stanowiska Komendy Stołecznej Policji odnoście skierowanego przez powoda wezwania do zapłaty. W orzecznictwie dominuje bowiem pogląd – co już zostało powyżej nadmienione – iż tego rodzaju postępowanie administracyjne przed organem byłoby umorzone albowiem oczywistym jest, że postępowanie takie z uwagi na bezprzedmiotowość podmiotową w ogóle nie powinno być przez organ wszczęte (vide: wyroki WSA Warszawa sygn. akt II SA/Wa 1654/24 z dnia 2 kwietnia2025 r., II SA/Wa 1617/24 z dnia 25 maja 2025 r., II SA/Wa 1669/24 z dnia 2 kwietnia 2025 r.).

Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy na podstawie art. 397 § 3 k.p.c. w zw. z art. 386 § 1 k.p.c. orzekł jak w sentencji postanowienia, dokonując uchylenia zaskarżonego postanowienia.

Z: (...).

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.