X C 1437/23WyrokSąd Rejonowy w Toruniu

Wyrok Sądu Rejonowego w Toruniu

Zobacz w SAOS
dziełorękojmia
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygn. akt X C 1437/23 upr

Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej

Dnia 4 września 2025 r.

Sąd Rejonowy w Toruniu X Wydział Cywilny w składzie:

Asesor sądowy Anna Bindas-Smoderek

sekretarz sądowy Paulina Pietrzyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 sierpnia 2025 r. w Toruniu sprawy z powództwa (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w A. przeciwko E. C. o zapłatę

1. oddala powództwo w całości;

2. zasądza od powoda (...) (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w A. na rzecz pozwanej E. C. kwotę 900 zł (dziewięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Uzasadnienie

sporządzone w trybie art. 505 8 § 4 k.p.c. tj. ograniczone do wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku albowiem wartość przedmiotu sporu w sprawie nie przekraczała 4.000 złotych.

Pismem z dnia 21 kwietnia 2023 r. powód (...) (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w A. wniósł do Sądu Rejonowego w Chełmnie powództwo przeciwko E. C. o zapłatę kwoty 2.768 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 26 marca 2022 r. wraz z kosztami procesu.

Z uzasadnienia pozwu wynikało, że w dniu 30 listopada 2021 r. powodowa spółka zawarła z pozwaną umowę, której przedmiotem było wykonanie instalacji fotowoltaicznej wraz z montażem w budynku położonym G. przy ulicy (...). Cena realizacji przedmiotu umowy wynosiła 42.768 zł. Dotychczas pozwana zapłaciła kwotę 40.000 zł. Kwota dochodzona pozwem stanowi nieuiszczoną dotychczas kwotę wynagrodzenia wynikającą z umowy.

Strony uprzednio pozostawały również w sporze przed Sądem Rejonowym Lublin-Zachód w Lublinie (elektroniczne postępowanie upominawcze, sygn. VI Nc-e 1403748/22, k. 68 i n.) niemniej z uwagi na złożenie pozwu po terminie z art. 505 37 § 2 k.p.c. niniejsza sprawa nie jest jej kontynuacją.

Postanowieniem z dnia 7 czerwca 2023 r. Sąd Rejonowy w Chełmnie stwierdził swoją niewłaściwość miejscową i funkcjonalną i sprawę przekazał do Sądu Rejonowego w Toruniu (Wydział V Gospodarczy) jako sądowi właściwemu.

Nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu upominawczym referendarz sądowy w Sądzie Rejonowym w Toruniu V Wydział Gospodarczy sygn. akt V GNc 1801/23 orzekł zgodnie z żądaniem pozwu.

W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwana E. C. zaskarżyła powyższy nakaz zapłaty w całości i wniosła o oddalenie powództwa w całości.

Pozwana zarzuciła, że strona powodowa w pozwie nie przedstawiła rzetelnie faktów na podstawie których powstał między stronami spór co do zapłaty kwoty objętej pozwem. Pozwana zarzuciła powodowi, że montaż instalacji fotowoltaicznej nie został wykonany zgodnie z prawidłową sztuką budowlaną. Gdyby dokonano prawidłowego wykonania instalacji, strona powodowa nie proponowałaby obecnie montażu 4 optymalizatorów na jej koszt. Podniosła, że spór co do prawidłowości wykonania w całości zawartej umowy z winy powoda nadal trwa.

Po wpływie sprzeciwu sąd gospodarczy ustalił, że sprawa nie ma charakteru gospodarczego i zarządzeniem z dnia 6 października 2023 r. (sygn. V GC 942/23, k. 62) przekazał ją do pionu cywilnego Sądu Rejonowego w Toruniu.

W piśmie z dnia 18 grudnia 2023 r. powód podtrzymał swoje stanowisko w sprawie. W piśmie powód wskazał, że umowa o dzieło jest umową wzajemną, a wobec tego powódce przysługuje prawo do domagania się zapłaty ustalonego wynagrodzenia z chwilą wykonania obowiązków umownych tj. zamontowania instalacji na budynku pozwanej. Zdaniem powoda, o ile według pozwanej panele nie zostały należycie zainstalowane, to dzieło jednak zostało wykonane, nadto pozwana nie zwróciła powodowi faktury. Pozwana korzysta z paneli, zatem należy domniemywać, że instalacja funkcjonuje prawidłowo. Zarzuciła, że strona pozwana nie potwierdziła dowodami swoich twierdzeń o nieprawidłowym wykonaniu umowy.

W piśmie z dnia 14 lutego 2024 r. pozwana podniosła, że na fakturze zaliczkowej nie odnotowano zawartej umowy o dzieło. Ponadto wskazała, że do tej pory nie otrzymała odpisu protokołu z opisanymi przez przedstawiciela strony powodowej poważnymi usterkami o których strona powodowa wiedziała w chwili jego podpisania tj. 28 lutego 2022 r.

Na podstawie postanowienia z dnia 21 marca 2024 r. skierowano strony do postępowania mediacyjnego. W wyniku postępowania strony nie doszły do porozumienia.

W piśmie z dnia 23 sierpnia 2024 r. pozwana E. C. podniosła, że do tej pory strona powodowa nie wykonała wszystkich zgłoszonych reklamacji m.in. związanych z uszkodzeniem dachu podczas instalacji. Wobec uszkodzenia dachu podczas instalacji przez wykonawców powoda, strona pozwana poniosła szkodę w kwocie 9.557,03 zł z uwagi na zalanie strychu podczas ulewy. Nadto strona powodowa nadal nie przeniosła paneli zgodnie z poprawionym projektem montażu oraz audytem.

W piśmie z dnia 3 stycznia 2025 r. pozwana wniosła o zobowiązanie powoda do złożenia protokołów z przeprowadzonych audytów odbioru instalacji fotowoltaicznej tj. protokołu z marca 2022 r. przeprowadzonego przez D. O. oraz protokołu z 23 lutego 2024 r. przeprowadzonego przez W. C..

Do pisma załączono pismo z dnia 18 grudnia 2024 r. w którym pozwana podniosła fakt szkody za uszkodzenie dachu przez zastosowanie niewłaściwej technologii montażu instalacji fotowoltaicznej do dachu drewnianego pokrytego papą, albowiem po zalaniu strychu i lokali na piętrze ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania, z uwagi na stwierdzenie wadliwego montażu paneli. Ponadto zarzuciła, że z uwagi na nieprawidłowy montaż – co do rozmieszczenia paneli, ponoszone są straty od początku instalacji tj. 28 lutego 2022 r. Konieczne jest zatem przeniesienie części paneli z zacienienia, albo wykonanie prac związanych z obniżeniem kominów, których koszt wynosi ok. 8.000 –9.000 zł.

W piśmie z dnia 5 marca 2025 r. pozwana E. C. podtrzymała dotychczasowe stanowisko w sprawie. Pozwana wskazała, że 9 marca 2022 r. zgłosiła reklamację pięciu usterek, z których dotychczas powodowa spółka naprawiła dwie. Podczas zgłoszenia reklamacji Z. O. przyjmujący reklamację wskazał pozwanej aby wstrzymała się z zapłatą kwoty dochodzonej obecnie pozwem. Do dnia pisma instalacja nie osiągnęła pełnej mocy jaką wskazano w zawartej między stronami umowie. Instalacja nie jest w pełni sprawna co wynika z protokołów kontroli audytów.

W piśmie z dnia 23 czerwca 2025 r. zobowiązano pełnomocnika powoda do złożenia żądanych przez stronę pozwaną protokołów audytu z marca 2022 r. i 23 lutego 2024 r. wskazanych w pismach pozwanej z 3.01.2025 r. i 5.03.2025 r. Pełnomocnik powoda zobowiązania nie wykonał.

W piśmie z dnia 19 sierpnia 2025 r. pozwana E. C. złożyła wniosek o przeprowadzenie dowodu z karty audytu instalacji fotowoltaicznej z dnia 23 lutego 2024 r. na fakt usterek i wad wykrytych podczas odbioru instalacji fotowoltaicznej, co potwierdza, że w chwili odbioru nie była wykonana zgodnie z umową oraz obowiązującymi normami technicznymi.

Z karty audytu wynikały następujące nieprawidłowości: impedancja pętli zwarcia 15,7 Ohm, rezystancja uziemienia 15,07 Ohm (przy intensywnych opadach deszczu), brak dostępu do złącza kontrolno-pomiarowego, uszkodzona puszka symulująca obudowę złącza kontrolno-pomiarowego, dach przecieka w miejscu montażu instalacji, niektóre dwugwinty zabezpieczone uszczelniaczem dekarskim zostały zużyte pod wpływem warunków atmosferycznych (popękane uszczelnienia), nieodpowiednio nawiercone otwory zostały zabezpieczone uszczelniaczem dekarskim/klejem i kawałkiem papy.

Sąd ustalił i zważył, co następuje

Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.

Z materiału zgromadzonego w sprawie wynikało, że w listopadzie 2021 roku strony (powód wówczas pod firmą (...) sp. z o.o.) zawarły umowę dostarczenia montażu 22-elementowej instalacji fotowoltaicznej na dachu budynku przy ul. (...) w G.. Całkowita wartość umowy wyniosła 42 768 zł. Kwota 40 000 zł została uiszczona w formie zaliczki. Montaż w dniach 15–28 lutego 2022 r. przeprowadziła firma zewnętrzna.

W protokole odbiorczym wpisano uwagi odnośnie podłączenia uziemienia do instalacji odgromowej oraz zmiany ułożenia paneli.

Po zakończeniu montażu powód wystawił fakturę opiewająca na brakującą kwotę 2.768 zł.

Pozwana nie zapłaciła żądanej kwoty, gdyż jej zdaniem instalacja została przeprowadzona w sposób wadliwy. Wskazywała, że panele zostały nieprawidłowo uziemione, część z nich zamontowano w nieprawidłowej lokalizacji, przez co spada ich wydajność, wbijania kotew montażowych uszkodzono pokrycie dachowe, a dodatkowo nie dotrzymano terminu instalacji zapisanego w umowie. W związku montażem niezgodnym z pierwotnymi ustaleniami powód oferował pozwanej instalację na swój koszt czterech opytymalizatorów (urządzeń wymuszających pracę pojedynczych ogniw fotowoltaicznych w razie zaistnienia warunków skutkujących w innym przypadku wyłączeniem całej instalacji). Błędne uziemienie paneli wymusiło czasowe wyłączenie systemu. Uszkodzenia papy dachowej skutkowały zalewaniem poddasza budynku, w związku z czym wysokość szkody ubezpieczyciel pozwanej ustalił w lutym 2024 r. na 9.557,03 zł (odmówiono wypłaty odszkodowania z uwagi na winę osoby trzeciej – powoda).

Audyt przeprowadzony na zlecenie powoda już w toku procesu wykazał wysokie wartości dla impedancja pętli zwarcia (15,7 Ω) i rezystancji uziemienia (15,7 Ω), a ponadto uszkodzenia obudowy złącza kontrolno-pomiarowego, brak dostępu do niego oraz wady związane z uszkodzeniem pokrycia dachowego.

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił przede wszystkim w oparciu o dokumenty złożone do akt sprawy przez obie strony, przy czym powód złożył wyłącznie dokumenty na potwierdzenie powstania stosunku prawnego między stronami (zawarcia umowy), pierwotnego protokołu odbioru prac oraz wezwania pozwanej do zapłaty. Wszelkie dowody na okoliczność powstania usterek, montażu niezgodnego z ustaleniami itp. pochodziły wyłącznie od pozwanej, a powód nie przedstawił w tym zakresie żadnych dowodów przeciwnych.

Rozważania w sprawie należy rozpocząć od kwalifikacji umowy łączącej strony albowiem niewątpliwie w sprawie doszło do wykonania przez powoda na rzecz pozwanego prac w postaci dostawy i montażu paneli fotowoltaicznych.

Strony zawarły umowę o dzieło. Zgodnie z art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Do essentialia negotii umowy o dzieło należy więc zaliczyć oznaczenie dzieła, które wykonać ma przyjmujący zamówienie, oraz określenie wynagrodzenia, do zapłaty którego zobowiązany jest zamawiający. Przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy, którego ramy czasowe wyznacza powierzenie wykonania oraz wykonanie przedmiotu zamówienia. Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy.

W sprawie co wynika z dokumentu dołączonego do pozwu spółka w dniu 28 lutego 2022 r. podpisała protokół pomontażowy odbioru instalacji fotowoltaicznej. Niemniej jak wskazał w swoich zeznaniach świadek O. C., pozwana podpisywała dokument jako pierwsza, wówczas nie było tam podpisów wykonawcy i został on podpisany przez przeprowadzeniem audytu, który wykazał nieprawidłowości z zainstalowaniu. Wobec zeznań świadka Sąd nie uznał aby przedmiotowy dokument świadczył o rzeczywistym odebraniu prac wykonanych przez powodową spółkę i wobec tego by był podstawą do żądania zapłaty reszty wynagrodzenia. Szczególnie, że już w tym w protokole odbiorczym wpisano uwagi odnośnie podłączenia uziemienia do instalacji odgromowej oraz zmiany ułożenia paneli.

Zgodnie z art. 643 k.c. zamawiający obowiązany jest odebrać dzieło, które przyjmujący zamówienie wydaje mu zgodnie ze swym zobowiązaniem. Zauważyć tu przy tym należy, że czynność odbioru składa się z elementu faktycznego, polegającego na objęciu przez zamawiającego w posiadanie dzieła o charakterze materialnym lub ucieleśnionego materialnie względnie umożliwieniu mu korzystania z innych rodzajów dzieła, oraz elementu wolicjonalnego, obejmującego oświadczenie zamawiającego (składane w sposób wyraźny lub dorozumiany), że dzieło zostało wykonane zgodnie z umową (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 marca 2012 r., I CSK 287/11).

Podkreślenia wymaga, że obowiązek odbioru odnosi się do dzieła wykonanego przez przyjmującego zamówienie zgodnie z swoim zobowiązaniem i zaofiarowanego zamawiającemu. Zgodność tę należy oceniać, biorąc po uwagę treść zawartej przez strony umowy, elementy dopełniające stosunek prawny z mocy ustawy (art. 56 k.c.), a także ogólne kryteria prawidłowego wykonania zobowiązania (art. 354 § 1 k.c.). Oddawane dzieło powinno być zgodne z treścią stosunku obligacyjnego pod względem ilościowym i jakościowym, posiadać cechy i właściwości funkcjonalne uzgodnione przez strony, a także zostać zaofiarowane we właściwym miejscu i czasie. Odbiór powinien nastąpić niezwłocznie po oddaniu (zaofiarowaniu) dzieła przez przyjmującego zamówienie, chyba że dłuższy termin wynika z umowy lub jest uzasadniony charakterem podlegającego odbiorowi dzieła.

Jednocześnie jednak zgodnie ze stanowiskiem dominującym w judykaturze oddanie przez przyjmującego zamówienie dzieła z wadą istotną, tj. czyniącą je niezdatnym do zwykłego użytku lub sprzeciwiającą się w sposób wyraźny umowie, uprawnia zamawiającego do odmowy odbioru dzieła, a tym samym wynagrodzenie nie staje się wymagalne. W sytuacjach, w których dzieło wykazuje jedynie wadę nieistotną, jego oddanie powoduje w myśl art. 642 § 1 k.c. wymagalność wierzytelności przyjmującego zamówienie o wynagrodzenie, natomiast zamawiający powinien wówczas skorzystać z uprawnień z tytułu rękojmi (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 2015 r., III CZP 8/15, LEX nr 1711693, wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 15 czerwca 2018 r. I AGa 90/18 oraz Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 10 czerwca 2019 r. V AGa 239/18).

Odbiór dzieła stanowi pokwitowanie, a zarazem potwierdza spełnienie przez przyjmującego zamówienie świadczenia (wykonanie dzieła) zgodnie z treścią zobowiązania (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 października 2016 r., II CSK 15/16). Wskazuje się zarazem, iż odbiór stwarza domniemanie faktyczne, że dzieło zostało wykonanie zgodnie z umową. Domniemanie to zamawiający może obalić, wykazując, że dzieło nie zostało wykonane w pełni lub zostało wykonane nienależycie (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 grudnia 2006 r., I CSK 276/06; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lipca 2009 r., II CSK 61/09). W chwili dokonywania odbioru zamawiający może poczynić odpowiednie zastrzeżenia dotyczące stwierdzonych wad, wskazać terminy ich usunięcia lub skorzystać z uprawnienia do obniżenia wynagrodzenia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 stycznia 2004 r., I CK 24/03; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 listopada 2002 r., IV CKN 1474/00).

Przenosząc powyższe, ogólne uwagi na grunt niniejszej sprawy, trzeba zauważyć, że w dniu 28 lutego 2022 r. pozwana podpisała dokument „Protokół pomontażowy odbioru instalacji fotowoltaicznej”, niemniej w toku procesu pozwana wykazała, że ww. dokument był przez nią podpisywany jako pierwszą oraz nie stanowił odbioru dzieła, potwierdzającego brak zgłoszenia jego wad. O ile wymagano od pozwanej podpisu pod dokumentem, to włączenie i podpis protokołu nie było poprzedzone właściwym sprawdzeniem instalacji, w tym przez audytora strony powodowej. Nadto, jak już wyżej wskazano w ww. protokole odbiorczym wpisano uwagi odnośnie podłączenia uziemienia do instalacji odgromowej oraz zmiany ułożenia paneli. Po przeprowadzonym audycie natomiast natychmiast zarządzono wyłączenie instalacji albowiem zagrażała ona życiu i zdrowiu mieszkańców. Strona powodowa pomimo zobowiązań Sądu protokołu z przedmiotowego audytu nie złożyła, wobec tego Sąd zgodnie z art. 233 § 2 k.p.c. przyjął za prawdziwe w tym zakresie twierdzenia strony pozwanej. Szczególnie, że wady montażu potwierdza kolejny dokument audytu z 23 lutego 2024 r. złożony przez pozwaną.

W świetle powyższych rozważań należy natomiast stwierdzić, że po przeprowadzeniu audytu wszystkie zgłoszone przez pozwaną usterki świadczyły o tym, że usługa wynikająca z umowy nie została zrealizowana prawidłowo. Umowa obejmowała dostarczenie oraz montaż instalacji fotowoltaicznej. Same czynności techniczne wykonywane były przez podmiot trzeci, (...) sp. z o.o., i jak się wydaje, to wynagrodzenie tego podmiotu stanowi dochodzoną obecnie kwotę 2.768 zł.

Ponad wszelką wątpliwość należy uznać za udowodnione, że montując stelaż paneli fotowoltaicznych instalator wielokrotnie nie trafił wbijanymi kotwami w krokwie dachowe, wobec czego podziurawiono powierzchnię nowo założonej papy stanowiącej zewnętrzną warstwę pokrycia dachu przedmiotowej kamienicy (vide zeznania świadka O. C., k. 173v-174). Otwory te usiłowano następnie zabezpieczyć uszczelniaczem dekarskim, który to zabieg nie dał jednak oczekiwanych efektów i zalewanie poddasza budynku wciąż nie zostało zatrzymane. Strona pozwana wielokrotnie w toku procesu podnosiła, że sposób montażu spowodował u niej szkodę w wysokości 9557,03 zł albowiem zakład ubezpieczeń odmawia wypłaty odszkodowania za uszkodzenia związane z zalaniem, z powodu ustalenia, że jego przyczyną jest zły montaż paneli fotowoltaicznych. Tym samym, podkreślić należy, że wysokość szkody spowodowanej nieprofesjonalnym montażem już półtora roku temu określono na kwotę blisko 3,5-krotnie wyższą niż kwota dochodzona niniejszym pozwem. Powód nie wykazał, by w toku procesu przeprowadzono jakiekolwiek prace naprawcze, w szczególności oczekiwane przez pozwaną położenie nowego pasa papy.

Ponadto, zdaniem Sądu pozwana zasadnie zgłaszała zarzuty w zakresie niewykonania umowy zgodnie z projektem montażu, który został przez nią zaakceptowany. Jak wynika z przedstawionych dokumentów, a także zeznań świadka O. C. (męża pozwanej), przed rozpoczęciem montażu strony dokonały zmiany projektu w zakresie rozmieszczenia poszczególnych ogniw fotowoltaicznych. Pomimo tego wykonana instalacja nie odpowiada uzgodnieniom stron (korekta projektu autorstwa V. C.). Obecnym montaż poszczególnych ogniw został wobec tego wykonany w taki sposób, że niektóre z nich przez istotną część dnia pozostają w zacienieniu, skutkuje wyłączaniem instalacji w tych okresach. Strona pozwana wobec tego od początku sporu zarzuca nie osiąganie pełnej mocy jaką wskazano w zawartej między stronami umowie przez zamontowaną instalację.

O tym, że przedmiotowy montaż stanowił działanie niezamierzone, świadczy zapis korespondencji mailowej stron, w której powód oferuje ponadto pozwanej montaż dodatkowych urządzeń (optymalizatorów) mogących zniwelować skutki takiego stanu rzeczy. Fakt, że powód proponował montaż na swój koszt, każe rozumieć tę sytuację tak, iż w sposób dorozumiany powód przyznawał się w tym zakresie do błędu. Z pobieżnej analizy ogólnodostępnych danych wynika, że koszt czterech optymalizatorów wraz z montażem mógłby być zbliżony do kwoty dochodzonej pozwem. Za takim pojmowaniem wspomnianej sytuacji przemawia także całkowita bierność powoda w postępowaniu dowodowym i brak rzeczowego odniesienia się do zgłaszanych zarzutów. W szczególności nie przedłożono Sądowi projektu instalacji i jego późniejszej modyfikacji. Montaż instalacji w sposób nieuwzględniający ustaleń stron – co należy uznać za okoliczność udowodnioną – sprawia, że instalacja nie osiągnęła zakładanej pierwotnie wydajności i pozostaje niepełnowartościowa.

Jako wykazany, przynajmniej co do zasady, należało również uznać zarzut błędów instalacji w zakresie uziemienia. Jak zeznawał świadek O. C., ale także jak wynika to z załączonej korespondencji mailowej, wkrótce po montażu instalacji fotowoltaicznej była ona badana przez audytora ze strony powoda, D. O.. Pozwana nie dysponowała sporządzonym przez niego protokołem, przytaczała jednak ustalone przez niego poważne usterki, które miały skutkować czasowym wyłączeniem instalacji. Jako niedopuszczalne miało zostać ocenione podłączenie instalacji uziemiającej do istniejącego uziemienia budynku (podłączenie uziemienia paneli fotowoltaicznych do instalacji odgromowej budynku). Podkreślić przy tym należy, że powód ani nie zanegował wyraźnie twierdzeń pozwanej w tym zakresie, ani nie przedstawił przedmiotowego protokołu znajdującego się z pewnością w jego posiadaniu (nawet mimo formalnego wezwania prze Sąd). Nie wykazał też, by usterki te zostały do dnia zamknięcia rozprawy usunięte. Na wniosek powoda instalacja miała być następnie badana przez Z. O., jednak wynik jego badań ponownie nie został złożony do akt sprawy. O. C. zeznał, że kwestie związane z uziemieniem miały być częściowo korygowane przez powoda, jednak ostateczny skutek tych działań miał pozostawać wątpliwy.

Żadna ze stron nie wnioskowała o zasięgnięcie opinii właściwego biegłego, jednak w najnowszym dokumencie technicznym (karta audytu z W. C. z 23 lutego 2024 r. kwestie związane z uziemieniem (impedancja pętli zwarcia i rezystancja uziemienia) poza właściwymi rubrykami na s. 3 zostały zamieszczone dodatkowo w uwagach do audytu. Okoliczność ta nawet dla osoby nieposiadającej wiadomości specjalistycznych (art. 505 7 § 1 k.p.c.) musi oznaczać, że mowa tu o kwestii niestandardowej, odnośnie której wymagane jest dodatkowe działanie.

Należy przy tym podkreślić, że zasady art. 6 k.c. i 232 k.p.c. nie określają jedynie zakresu obowiązku zgłaszania dowodów przez strony, ale rozumiane muszą być przede wszystkim i w ten sposób, że strona, która nie przytoczyła wystarczających dowodów na poparcie swych twierdzeń ponosi ryzyko niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia, o ile ciężar dowodu co do tych okoliczności na niej spoczywał. Zaznaczyć także należy, że nie jest rzeczą Sądu poszukiwanie za stronę dowodów przez nią nie wskazanych, mających na celu udowodnienie jej twierdzeń (por. wyrok SN z dnia 17 grudnia 1996 r., I CKU 45/96).

W ocenie Sądu powód, w świetle zgłaszanych przez pozwaną zarzutów oraz częściowych dowodów na poparcie jej twierdzeń, nie podołał ciężarowi dowodu w sprawie celem wykazania, że wynagrodzenie w kwocie dochodzonej pozwem jest należne. O ile przedłożona umowa, protokół odbioru oraz faktura były wystarczające do wydania w sprawie nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym, w którym nie konfrontuje się twierdzeń powoda ze stanowiskiem strony pozwanej, o tyle po wykazaniu przez pozwaną dodatkowych okoliczności dowody załączone do pozwu okazały się niewystarczające dla wydania wyroku zgodnego z żądaniem pozwu. Nie można zgodzić się ze stanowiskiem wyrażonym przez powoda w odpowiedzi na sprzeciw – że „pozwana korzysta z paneli, więc należy domniemywać, że instalacja funkcjonuje prawidłowo”. Pozwana korzysta z instalacji w takim zakresie, w jakim ta funkcjonuje, tj. w części. Według twierdzeń pozwanej spadek wydajności instalacji w stosunku do planowanej wynosi 30–40% (należy przy tym mieć na względzie, że wartości te nie zostały poparte żadnymi dowodami). Zeznania świadka każą też podawać w wątpliwość prawidłowość obecnego uziemienia systemu.

W tym stanie sprawy, wobec należycie udowodnionych twierdzeń strony pozwanej, rzeczą powodowej spółki było wykazanie, że zgłoszone nieprawidłowości nie stanowią wad istotnych i mogących stanowić podstawę wstrzymania się z zapłatą pozostałej części wynagrodzenia, powód ciężarowi temu nie sprostał.

Wobec powyższego należy stwierdzić, że powód w sprawie nie wykazał aby protokół pomontażowy z dnia 28 lutego 2022 r. podpisany przez E. C. stanowił rzeczywisty odbiór prac przez zamawiającą bez uwag, a jednocześnie powód – w żaden sposób nie wykazał aby zgłoszone dotychczas wady nie miał charakteru istotnego. Tym samym zdaniem Sądu wynagrodzenie objęte fakturą stanowiące podstawę żądania pozwu nie stało się wymagalne w świetle zgłoszonych wad.

Ponadto należy wskazać, że nawet jeśli strona powodowa wykazywałaby, że zgłoszone i wykazane przez stronę pozwaną zarzuty co do wykonania instalacji, nie mają charakteru wad istotnych w rozumieniu rozważań poczynionych na podstawie art. 642 k.c., to nawet wówczas pozwana nie jest zobowiązana do zapłaty kwoty dochodzonej pozwem.

Podkreślić bowiem należy, że w świetle ww. zgłoszonych nieprawidłowości i usterek niewątpliwe zawarta pomiędzy stronami umowa o dzieło nie została zrealizowana w pełni, co stanowi wadę dzieła zgodnie z art. 556 1 § 1 pkt 4 k.c. w związku z art. 638 § 1 k.c.

O wystąpieniu wad pozwana i jej mąż informowali audytora powoda, co w ocenie Sądu należy traktować jako swoistą reklamację. Co więcej, zgodnie z niezaprzeczonymi twierdzeniami strony pozwanej audytor na pytanie o to, co zrobić z niezapłaconą fakturą końcową, poinformował pozwaną, że ma wstrzymać się z płatnością do czasu usunięcia usterek. W sposób dorozumiany reklamację tę należy zatem traktować jako żądanie obniżenia ceny w zakresie niezapłaconej dotąd kwoty (art. 560 § 1 i 3 k.c.) – aktualne dotąd, dokąd ostatecznie nie zostaną rozwiązane problemy z uszkodzonym dachem, wadliwie podłączonym uziemieniem instalacji i niezgodną z projektem wydajnością systemu. Mimo uwag zgłaszanych wielokrotnie tak na etapie przedsądowym, jak i po wytoczeniu procesu, powód nie zdołał wykazać, by usterki zostały usunięte.

W tym stanie rzeczy powództwo oceniono jako nieuzasadnione po myśli art. 627 k.c. w zw. z art. 6 k.c. Samo wystawienie faktury nie stanowi dowodu na wykonanie dzieła w pełni. W świetle przedstawionych dowodów przeciwnych o realizacji zadań wykonawcy nie stanowi także protokół odbioru instalacji. Powód nie zdołał wykazać, że zapłata pozostałej części wynagrodzenia mu się należy. Nie przesądzając zatem w żaden sposób o dalej idących roszczeniach – z jednej strony z zakresu kwoty zapłaconej uprzednio na rzecz powoda, z drugiej zaś ewentualnego odszkodowania za błędy montażu – Sąd doszedł do przekonania, że powództwo w kształcie zgłoszonym 21 kwietnia 2023 r. podlegało oddaleniu w całości.

O kosztach procesu orzeczono na podstawia art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c., obciążając nimi w całości stronę powodową. Zasądzona kwota 900 zł odpowiada wynagrodzeniu pełnomocnika pozwanej (§ 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2023 r. poz. 1964).

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.