Treść orzeczenia
Uzasadnienie
Decyzją z dnia 25.04.2025 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w P., na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 8 ust. 2a, art. 18 ust. 1 i ust. 1a, art. 20 ust. 1, art. 91 ust. 5 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2025 r. poz. 350), art. 81 ust. 1, ust. 5 i ust. 6, art. 79 ust. 1, art. 85 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2024 r. poz. 146), stwierdził, że podstawa wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne (emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe) oraz na ubezpieczenie zdrowotne X. J., jako pracownika u płatnika składek (...) spółki z o.o. z siedzibą w A. powinna być ustalona z uwzględnieniem przychodów uzyskiwanych przez ubezpieczoną z tytułu umów zlecenia zawartych z (...) (...) (...) spółką z o.o. i określił wysokość podstawy wymiaru ww. składek za okres od lutego 2019 r. do maja 2023 r.
W uzasadnieniu ZUS powołał się na art. 8 ust. 2 a ustawy, argumentując, że ubezpieczona w okresie objętym decyzją w ramach umów zlecenia zawartych z (...) (...) (...) spółką z o.o. wykonywała faktycznie pracę na rzecz własnego pracodawcy - (...) spółki z o.o.
/decyzja w aktach ZUS/
Ubezpieczona, jak i płatnik składek (...) spółka z o.o. wnieśli odwołania od powyższej decyzji, w których zarzucali, że pozwany oparł tę decyzję na błędnych ustaleniach faktycznych, gdyż ubezpieczona dla płatnika wykonywała umowę o pracę, natomiast dla (...) (...) (...) spółki z o.o. wykonywała umowę zlecenie, wywodząc, że tym samym ubezpieczona nie miała zawartej umowy zlecenia ze swoim pracodawcą i nie wykonywała tych umów na rzecz swojego pracodawcy.
Ubezpieczona wniosła o uchylenie spornej decyzji, a płatnik składek o jej zmianę poprzez uznanie, że spółka (...) była zleceniodawcą w zakresie umów zlecenia, ewentualnie o uchylenie spornej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi rentowemu, a także o zasądzenie kosztów postępowania wg norm prawem przepisanych.
Płatnik składek zarzucił w swoim odwołaniu, że zaskarżona decyzja została wydana przez ZUS z naruszeniem:
1/ art. 8 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że: ubezpieczony (uczestnik) mający zawartą umowę zlecenia u jednego podmiotu i wykonując ją, świadczył w ten sposób pracę na rzecz innego podmiotu mimo oczywistej sprzeczności ze stanem faktycznym i prawnym, a także przyjęcia, że z faktu powiązania osobowego oraz tożsamego zakresu KRS dwóch niezależnych podmiotów prawa - spółek z.o.o. wynika fakt wykonywania świadczenia pracy dla tego samego podmiotu.
2/ art. 18 ust 1 a ustawy systemowej poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że podstawa wymiaru składek z tytułu umów cywilnoprawnych wchodzi w podstawę wymiaru składek z tytułu umowy o pracę.
Na uzasadnienie swojego odwołania płatnik składek wskazał, że całkowicie podtrzymuje swoje stanowisko i argumentację z postępowania kontrolnego przed ZUS i podniósł, iż przedmiotowa decyzja uchybia zasadom właściwego procedowania, albowiem mimo szczegółowych wyjaśnień odwołującego płatnika:
1/ w zakresie rozdzielności formalnej i prawnej podmiotów, w ramach których świadczone były umowy zlecenia i umowy o pracę,
2/ niepowiązania podmiotów w zakresie świadczonych przez pracowników i zleceniobiorców świadczeń,
3/ w zakresie argumentacji utrwalonej praktyki prawnej i orzecznictwa w przedmiotowym zakresie,
4/ zeznań osób, których sytuacja przedmiotowo/podmiotowo dotyczy,
5/ wyjaśnień i stanowiska Spółek
- Zakład nie tylko nie odniósł się do zebranego materiału, a w szczególności wyjaśnień składanych przez kontrolowanych, ale z faktu powiązania osobowego i tożsamości wpisów do KRS, bezpodstawnie wywnioskował, iż de facto świadczenie jest wykonywane przez ubezpieczoną w ramach umowy o pracę na rzecz jednego podmiotu. Płatnik składek podkreślił, że świadczenia wykonywane przez spółki były różne i wykonywane przez te podmioty w ramach zupełnie innych świadczeń zdrowotnych. Podał, że strona internetowa jest stroną jednej Spółki. Zarzucił, że pozwany nie wskazał - opisał stanu faktycznego w jakikolwiek sposób- ograniczając się jedynie do stwierdzenia braku prawidłowości w naliczaniu składek. Konkludował, że wydana decyzja jest zatem nieskuteczna. Podniósł, że brak jest uzasadnienia, dlaczego osoby wykonujące w firmie „a” umowę zlecenia mają podlegać ubezpieczeniu z tytułu wykonywania umowy o pracę w firmie „b”, wywodząc, że czyni to sporną decyzję bezpodstawną, a ww. wniosek skutecznym. Płatnik argumentował, że n/n sprawa jest przykładem niedopuszczalnej sytuacji, gdy odwołujący ma się domyślać dlaczego jest ukaranym i skąd taka decyzja. Stan bezprawności działań ZUS potwierdza wg płatnika składek fakt niewydania decyzji po zakończeniu postępowania w terminie 30 dni, a czynności pozorujące, które nastąpiły potem, nie sanują tego stanu.
/odwołania ubezpieczonej i płatnika składek k.3 akt (...)25, k. 3-4 akt VIII (...)
W odpowiedziach na odwołania skarżących, pozwany ZUS (...) Oddział w P. wniósł o ich oddalenie, o ich łączne rozpoznanie i o zasądzenie od każdego ze skarżących kosztów zastępstwa procesowego wg norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu podtrzymał argumentację przytoczoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. /odpowiedzi na odwołania k. 5-9 akt (...)25, k. 5-9 akt VIII (...)
Postanowieniem z dnia 22 wrzesnia 2025 r. sprawy obu odwołań połączono do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia. /postanowienie k. 12 akt VIII (...)
Postanowieniem z dnia 1 grudnia 2025 r. Sąd Okręgowy postanowił zawiadomić o toczącym się postępowaniu w niniejszej sprawie (...) (...) (...) spółkę z o.o. z siedzibą w P.. /postanowienie k. 9/
W piśmie procesowym z dnia 3 grudnia 2025 r. (...) (...) (...) spółka z o.o. oświadczyła, że przystępuje do procesu jako zainteresowany, przyłączyła się do stanowiska odwołujących i przywołanej na ich poparcie argumentację, którą powieliła, a konkluzji wniosła o zmianę spornej decyzji poprzez uznanie, że spółka była zleceniodawcą w zakresie umów zlecenia, ewentualnie o uchylenie spornej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi rentowemu, a także o zasądzenie kosztów postępowania wg norm prawem przepisanych. /pismo k.48-49/
Na rozprawie w dniu 7 maja 2026 r. bezpośrednio poprzedzającej wydanie wyroku ubezpieczona poparła odwołanie, pełnomocnik płatnika składek poparł odwołanie i wniósł o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego, pełnomocnik ZUS (...) Oddział w P. wniósł o oddalenie odwołań i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego ustalonych od wartości przedmiotu sporu w kwocie po 3.600 zł od płatnika i odwołującej. /końcowe stanowiska procesowe stron protokół z rozprawy z dnia 7.05.2026 00:07:40 -00:51:16/
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
Płatnik składek (...) spółka z o.o. z siedzibą w A. prowadzi na podstawie wpisu do KRS działalność gospodarczą, której przedmiotem jest praktyka lekarska ogólna – przeważające (...) Z. Swą działalność prowadzi w kilku lokalizacjach w P. i w A., świadcząc usługi medyczne w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej, ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, diagnostyki obrazowej, hospitalizacji planowej, rehabilitacji, apteki szpitalnej.
Zainteresowana - (...) (...) (...) spółka z o.o. z siedzibą w P. także prowadzi na podstawie wpisu do KRS działalność gospodarczą, której przedmiotem jest praktyka lekarska ogólna – przeważające (...) 8030 Z. Działalność lecznicza w rejestrze podmiotów leczniczych ww. spółki została zarejestrowana 28 listopada 2012 r., rozpoczęcie tej działalności nastąpiło od 1 grudnia 2012 r., zmiana wpisu w rejestrze miała miejsce 30 stycznia 2018 r. Zainteresowana spółka świadczy od poniedziałku do piątku w godzinach od 18.00 do 8.00, a w soboty, niedziele i święta całodobowo, usługi w zakresie nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej i pielęgniarskiej.
Zgodnie z danymi wynikającymi z wpisów do KRS obie wskazane spółki posiadają powiązania kapitałowe i osobowe, albowiem mają tych samych właścicieli, tj. S. A. i T. A. posiadających po 50% udziałów w każdej z nich (łącznie 100% udziałów w każdej spółce).
Nadto S. A. i T. A. pełnią w tych spółkach odpowiednio funkcje prezesów jednoosobowych zarządów, tj. T. A. jest prezesem w (...) spółce z o.o., a S. A. - w (...) (...) (...) spółce z o.o.
S. A. i T. A. są małżeństwem i pozostają w małżeńskiej wspólnocie majątkowej.
Obie spółki mają swoje konta bankowe firmowe. S. A. i T. A. mają dostęp do rachunków bankowych obu spółek. T. A. otrzymuje wynagrodzenie za pełnienie funkcji prezesa zarządu u płatnika. W nieruchomości przy (...) w P. S. A. i T. A. mają udziały we własności po ¼, a pozostały udział w ½ własności ma płatnik składek.
W badanym okresie działania obu wskazanych spółek zmierzały do osiągnięcia wspólnego celu gospodarczego na rynku usług medycznych. Podzieliły świadczenie usług medycznych w tych samych placówkach w ramach kontraktów z NFZ w ten sposób, że płatnik codziennie od poniedziałku do piątku w godzinach od 8.00 do 18.00 świadczył usługi medyczne w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej, natomiast zainteresowana spółka prowadziła w nich działalność od poniedziałku do piątku w godzinach od 18.00 do 8.00, a w soboty, niedziele i święta – całodobowo w zakresie nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej i pielęgniarskiej.
Obie spółki korzystały z tego samego sprzętu, wykonywały swoją działalność w tych samych lokalach, korzystały z jednej domeny internetowej, a także korzystały z pracy tych samych pracowników biurowych.
W przekazach medialnych spółki te przedstawiane były jako jeden podmiot albo jako sieć powiązanych ze sobą podmiotów. W szczególności z archiwalnej strony internetowej www.centramedycznemedyceusz.pl (pozyskanej ze strony web.archive.org) wynika, że (...) spółka z o.o. prowadziła (...) (...), a także (...) (...) prowadziło usługi w zakresie nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej, zaś rekrutacja do (...) spółki z o.o. była prowadzona przez pracowników (...) spółki z o.o.
Z danych ze stron Rejestru Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą, (...) Krajowego Rejestru Domen oraz umów o pracę zawartych przez płatnika składek, wynika, że zarówno płatnik składek, jak i zainteresowana spółka posługiwały się tą samą domeną internetową zarówno w oficjalnych rejestrach, jak i na pieczęciach firmowych. Płatnik składek na podstawie zawartej z zainteresowaną spółką umową najmu udostępniał zainteresowanej spółce odpłatnie lokal i sprzęt.
Osoby zatrudnione na podstawie umów o pracę lub umów zlecenia przez płatnika składek jednocześnie realizowały w badanym okresie dodatkowe zatrudnienie na podstawie umów zlecenia zawartych z zainteresowaną - (...) (...) (...) spółka z o.o.
Ubezpieczeni za wiedzą i zgodą płatnika jako ich pracodawcy wykonywali zawarte z zainteresowaną spółką umowy zlecenia m.in. w tym samym miejscu, w którym działalność prowadził odwołujący się płatnik, wykorzystując w tym celu niekiedy te same narzędzia, które zapewnił im odwołujący się ich pracodawca. Umowy zlecenia i umowy o pracę były zawierane najczęściej na te same okresy. Jako zleceniobiorcy wykonywali swoje czynności w ramach pomocy nocnej i świątecznej pozostając w gotowości do świadczenia na dyżurach. Osoby zatrudnione przez płatnika i przez zainteresowaną spółkę wiedziały, że te same osoby są właścicielami obu spółek. Zlecona przez zainteresowaną spółkę praca była komplementarna do pracy świadczonej dla płatnika – nie było kolizji co do czasu ich wykonywania na rzecz obu spółek. Osoby zatrudnione jednocześnie na umowę o pracę przez płatnika składek i na umowę zlecenia przez zainteresowaną spółkę nie widziały różnic (poza w niektórych wypadkach jeszcze dodatkowymi innymi czynnościami na zlecenie) pomiędzy wykonywaniem pracy u płatnika i u zleceniobiorcy, były w ten sam sposób kierowane i nadzorowane niezależnie do tego, którą umowę wykonywały przez tego samego koordynatora ze strony pracodawcy. Osoby zatrudnione w obu spółkach myślały, że T. A. jest w zarządzie obu tych spółek.
T. A., poza tym, że była połowicznym udziałowcem w zainteresowanej spółce, nie pełniła w niej żadnej funkcji w zakresie reprezentacji i nie była przez nią zatrudniona.
Pracownicy płatnika nie negocjowali umów zlecenia z zainteresowaną spółką. T. A. jako Prezes Zarządu w odwołującej spółce proponowała warunki umów zlecenia pracownikom płatnika i zawierała umowy zlecenia z pracownikami płatnika w miejscu, w którym świadczyli pracę dla płatnika. Było to dodatkowe zatrudnienie dla osób zatrudnionych przez płatnika, którym zależało na tym, aby mieć dodatkowe źródło przychodu, natomiast forma zatrudnienia w zainteresowanej spółce była dla nich nieważna.
/dane spółek z KRS znane z urzędu, akta kontroli znane sądowi z urzędu, wydruki z domeny płatnika w aktach ZUS k. 1-2, oferta pracy k. 3-4 akt ZUS, Rejestru Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą, (...) Krajowego Rejestru Domen znane z urzędu protokół przesłuchania w postępowaniu kontrolnym J. X. k. 15- 18 akt ZUS, protokół przesłuchania w postępowaniu kontrolnym M. J. k. 1-3 akt ZUS, protokół przesłuchania w postępowaniu kontrolnym T. O. k. 4-7 akt ZUS protokół przesłuchania w postępowaniu kontrolnym M. A. k. 8-10 akt ZUS, protokół przesłuchania w postępowaniu kontrolnym G. R. k. 11- 14 akt ZUS, zeznania świadka M. J. protokół z rozprawy z dnia 16.03.2026 01:13:39-01:39:25, zeznania świadka J. X. protokół z rozprawy z dnia 16.03.2026 01:39:25-01:52:53, zeznania ubezpieczonej X. J. protokół z rozprawy z dnia 7.05.2026 00:06:03-00:06:33 w związku z informacyjnymi wyjaśnieniami protokół z rozprawy z dnia 19.03.2026 00:05:55-00:32:32 i 00:49:54 -00:55:39, zeznania w imieniu płatnika - T. A. protokół z rozprawy z dnia z 7.05.2026 r.: 00:06:33-00:07:40 w związku z informacyjnymi wyjaśnieniami protokół z rozprawy z dnia 19.03.2026 00:32:32 -00:49:54/
W spornym okresie od lutego 2019 r. do maja 2023 r. X. J. była zatrudniona u płatnika (...) spółce z o.o. w pełnym wymiarze czasu pracy na podstawie umowy o pracę z dnia 1 lipca 2005 r. zawartej na czas nieokreślony, jako samodzielna księgowa, a od 1 stycznia 2009 r. - jako specjalista ds. finansów i administracji. Miejscem wykonywania pracy w wskazanym w umowie o pracę był adres siedziby płatnika: P. ul. (...). Ubezpieczona miała zadaniowy czas pracy generalnie miała pracować u płatnika od poniedziałku do piątku w godzinach od 8.00 do 16.00 a zasadniczo w różnych godzinach - które wpisywała na listach obecności. W ramach zatrudnienia ubezpieczona zajmowała się księgowością, pracą biurową i administracyjną - dotacjami dla płatnika, autoryzacją przelewów, kontaktami z biurem księgowym i kadrowym. Bezpośrednią przełożoną ubezpieczonej jest T. A.. /niesporne, a nadto umowa wraz z aneksem i zakresem obowiązków na stanowisku specjalista ds. finansów i administracji k. 1-3 akt ZUS, karty wynagrodzeń pracownika k. 4-8 akt ZUS, ewidencja czasu pracy k. 85-89,zeznania ubezpieczonej X. J. protokół z rozprawy z dnia 7.05.2026 00:06:03-00:06:33 w związku z informacyjnymi wyjaśnieniami protokół z rozprawy z dnia 19.03.2026 00:05:55-00:32:32 i 00:49:54 -00:55:39 zeznania w imieniu płatnika - T. A. protokół z rozprawy z dnia z 7.05.2026 r.: 00:06:33-00:07:40 w związku z informacyjnymi wyjaśnieniami protokół z rozprawy z dnia 19.03.2026 00:32:32 -00:49:54/
Dodatkowo X. J. będąc pracownicą płatnika składek - zawarła umowy zlecenia z zainteresowaną - (...) (...) (...) spółką z o.o. na okresy: od 1 października 2017 r. do 30 czerwca 2021 r. i od 1 stycznia 2021 r. do 30 czerwca 2024 r. Przedmiotem tych umów było sporządzanie dokumentacji księgowej i kadrowej dotyczącej pomocy nocnej i świątecznej oraz wykonywanie czynności współpracy z podmiotami szpitalnymi O./J.. Wynagrodzenie z tytułu zlecenia określono w stałej stawce ryczałtowej za każdy miesiąc. Umowę tę ubezpieczona zawarła z S. A., który reprezentował zainteresowaną spółkę. W ramach wykonania zlecenia współpracowała ze szpitalami w ramach pomocy nocnej, wystawiała miesięczne faktury do płatności, pilnowała płatności, rozliczała wyłącznie umowy zawarte ze spółką (...) de X.. Umowę wykonywała na ul. (...) - w tym samym miejscu co siedziba płatnika, ale na innym piętrze - w innym pomieszczeniu, należącym do zleceniodawcy. Mogła jednak je wykonywać także w miejscu wykonywania pracy dla płatnika. Czynności te wykonywała w różnych godzinach - w razie potrzeby. Zasadniczo korzystała z laptopa przekazanego przez zleceniodawcę, czasem z prywatnego laptopa albo komputera należącego do pracodawcy. Były to przelewy rozliczające wynagrodzenia pracowników z tytułu zleceń zawartych ze spółką (...) de X.. Ubezpieczona zajmowała się też robieniem przelewów dla pracowników płatnika. Czasami przelewy te robiła także ze sprzętu zleceniodawcy. Logując się do systemu bankowego używała własnego linku i hasła. Spółka (...) de X. korzystała z tego samego systemu co jej pracodawca. Przelew był zatwierdzany. W spółce (...) de X. zatwierdzała je T. M., u płatnika - T. M. i T. A.. Czynności w systemie bankowym w ramach zlecenia ubezpieczona dokonywała także w godzinach pracy. Zlecenie rozliczał S. A.. /umowy zlecenia k. 9- 10 akt ZUS, historia logowań do systemu bankowego k. 92-96, zeznania ubezpieczonej X. J. protokół z rozprawy z dnia 7.05.2026 00:06:03-00:06:33 w związku z informacyjnymi wyjaśnieniami protokół z rozprawy z dnia 19.03.2026 00:05:55-00:32:32 i 00:49:54 -00:55:39 zeznania w imieniu płatnika - T. A. protokół z rozprawy z dnia z 7.05.2026 r.: 00:06:33-00:07:40 w związku z informacyjnymi wyjaśnieniami protokół z rozprawy z dnia 19.03.2026 00:32:32 -00:49:54/
X. J. miała wypłacane oddzielnie wynagrodzenie z tytułu umowy o pracę u płatnika i oddzielne z tytułu umowy zlecenia zawartej z zainteresowaną spółką. /bezsporne/
Była zgłoszona w (...) (...) (...) spółce z o.o. do dobrowolnych ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego od dnia 1 stycznia 2019 r. do 30 września 2021 r. oraz do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego od dnia 1 maja 2021 r. do chwili obecnej. /bezsporne/
Płatnik składek w spornym okresie opłacał składki jedynie od przychodu ubezpieczonej jaki uzyskała na podstawie umowy o pracę. /bezsporne/
Powyższy stan faktyczny został ustalony na podstawie powołanych dokumentów, których autentyczności nie kwestionowała żadna ze stron, a i Sąd nie znalazł powodów aby uczynić to z urzędu.
Sąd oparł się na zeznaniach świadków w takim zakresie, w jakim okazały się one zgodne z ich zeznaniami w postępowaniu kontrolnym przed ZUS, albowiem należało uwzględnić, że różnice w ich zeznaniach złożonych przed organem rentowym i w niniejszym postępowaniu wynikały z obawy, aby nie zaszkodzić odwołującym się spółkom. Świadkowie starali się wykazać, że były pewne różnice pomiędzy czynnościami jakie wykonywali na podstawie umów o pracę i umów zlecenia – jednak to nie mogło odnieść zamierzonego skutku.
Ustalając stan faktyczny Sąd uznał, że brak jest podstaw do podważenia wiarygodności opisanych zebranych dowodów co do okoliczności powiązań wewnętrznych spółek, ich organizacji, funkcjonowania i zakresu działania oraz procedury rekrutacji zleceniobiorców. Kwestie te zostaną szerzej omówione w dalszej części uzasadnienia – a w tym miejscu należało jedynie zaakcentować dlaczego nieskuteczne okazało się na etapie procesu akcentowanie przez świadków, a także przez ubezpieczoną, że nieco inny zakres czynności i w nieco inny sposób pracownicy płatnika realizowali swe obowiązki na umowy zlecenia dla zainteresowanej spółki. Obie spółki co nie jest sporne wykonywały swoje usługi w tych samych podmiotach i wykorzystywały do tego te same osoby, które pracowały u płatnika.
Podkreślenia wymaga, że strona skarżąca nie kwestionowała wysokości podstawy wymiaru składek wyliczonej przez organ rentowy, a jedynie samą zasadę.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje
Odwołania nie zasługują na uwzględnienie.
Kwestią sporną w rozpatrywanej sprawie było rozstrzygnięcie, czy trafne jest stanowisko organu rentowego, że przychód osiągnięty przez ubezpieczoną z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia zawartej ze Spółką (...) stanowi dla płatnika składek podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe, wypadkowe i zdrowotne za okresy i w kwotach szczegółowo opisanych w zaskarżonej decyzji, jako pracownika odwołującej się Spółki (...).
Sąd zważył zatem, że aby tę kwestię rozstrzygnąć, należy dokonać analizy przepisów ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 497), zwanej dalej ustawą systemową.
Stosownie do treści art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej, obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zwanymi dalej „zleceniobiorcami”, oraz osobami z nimi współpracującymi, z zastrzeżeniem ust. 4.
Zgodnie z art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, za pracownika, w rozumieniu ustawy, uważa się także osobę wykonującą pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, albo umowy o dzieło, jeżeli umowę taką zawarła z pracodawcą, z którym pozostaje w stosunku pracy, lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy.
Stosownie do treści art. 4 pkt 2a ustawy systemowej, płatnikiem składek na ubezpieczenie społeczne jest pracodawca – w stosunku do pracowników i osób odbywających służbę zastępczą oraz jednostka organizacyjna lub osoba fizyczna pozostająca z inną osobą fizyczną w stosunku prawnym uzasadniającym objęcie tej osoby ubezpieczeniami społecznymi. W świetle powyższego przepisu składki na ubezpieczenie społeczne za pracownika (art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy systemowej) odprowadza pracodawca, a za zleceniobiorcę/osobę świadczącą usługi (art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej) zleceniodawca.
Stosownie do treści przepisów art. 18 ust. 1 i ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w związku § 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r. , poz. 1949) podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe stanowi przychód w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych osiągany przez pracowników u pracodawcy z tytułu zatrudnienia w ramach stosunku pracy, z wyjątkiem składników wynagrodzenia wymienionych w § 2 powołanego wyżej rozporządzenia.
Zgodnie zaś art. 18 ust. 1a ustawy systemowej w przypadku osób wykonujących pracę na postawie umowy zlecenia, jeżeli umowę taką zawarły z pracodawcą, z którym pozostają w stosunku pracy, lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonują pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostają w stosunku pracy w podstawie wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe uwzględnia się również przychód z tytułu umowy zlecenia.
Stosownie do treści art. 20 ust. 1 ustawy systemowej, podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe i wypadkowe stanowi podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe.
Ponadto stosownie do art. 81 ust. 1, ust. 5 i ust. 6 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jednolity Dz.U. z 2025 r. poz. 1461) do ustalenia podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie zdrowotne pracowników stosuje się przepisy określające podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe tych osób. Podstawę wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne pomniejsza się o kwoty składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe i chorobowe finansowanych przez ubezpieczonych niebędących płatnikami składek, potrąconych przez płatników ze środków ubezpieczonego, zgodnie z przepisami o systemie ubezpieczeń społecznych.
W świetle art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, pracodawca, którego pracownik wykonuje na jego rzecz pracę w ramach umowy o dzieło lub zlecenia zawartej z osobą trzecią, jest płatnikiem składek na ubezpieczenie emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe z tytułu tej umowy (postanowienie Sądu Najwyższego z 18 listopada 2020 r., III UK 439/19; uchwała Sądu Najwyższego z 2 września 2009 r., II UZP 6/09 oraz wyroki Sądu Najwyższego z 14 stycznia 2010 r., (...) UK 252/09; z 22 lutego 2010 r., (...) UK 259/09; z 18 października 2011 r., III UK 22/11; z 11 maja 2012 r., (...) UK 5/12; z 13 lutego 2014 r., (...) UK 323/13; z 7 lutego 2017 r., II UK 693/15; z 27 kwietnia 2017 r.). To pracodawca, którego pracownik wykonuje na jego rzecz pracę w ramach umowy cywilnej zawartej z osobą trzecią, jest płatnikiem składek na ubezpieczenia społeczne. Wówczas płatnikiem składek nie jest ta osoba trzecia (postanowienie Sądu Najwyższego z 22 października 2020 r., III UK 501/19).
Sąd, rozpoznający przedmiotową sprawę, w pełni podziela pogląd, wyrażony przez Sąd Najwyższy, zarówno, w uzasadnieniu uchwały z dnia 2 września 2009 r. ((...) UZP 6/09), jak i w uzasadnieniu uchwały z dnia 22 lutego 2010 r. ((...) UK 259/09) zgodnie z którymi art. 8 ust. 2a ustawy systemowej ma odniesienie „do pracy wykonywanej na rzecz pracodawcy” powiązanej funkcjonalnie i miejscowo.
Z przywołanej uchwały jasno wynika, że art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, nakazuje uważać za pracownika także osobę wykonującą pracę na podstawie umowy cywilnoprawnej, jeżeli umowę taką zawarła z pracodawcą, z którym pozostaje w stosunku pracy lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy. Także bowiem i w tym ostatnim przypadku, choć osoba (pracownik) formalnie zawarła umowę z osobą trzecią, to pracę w jej ramach wykonuje faktycznie dla swojego pracodawcy i to on uzyskuje rezultaty jej pracy. Pracodawca jest zobowiązany obliczać, rozliczać i przekazywać za pracowników składki co miesiąc do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych – art. 17 ust. 1 ustawy. Sąd Najwyższy podkreślił przy tym, że w przypadku, gdy umowa cywilnoprawna jest zawarta nie bezpośrednio z pracownikiem, ale z osobą trzecią i dopiero ten „zewnętrzny” podmiot zawiera umowę cywilnoprawną z pracownikiem, to jednak płatnikiem składek jest pracodawca składek, pomimo że fizycznie wynagrodzenie wypłaca ów podmiot trzeci. Za taką interpretacją obowiązków pracodawcy względem pracownika, zdefiniowanego w treści art. 8 ust. 2a ustawy, przemawia dodatkowo art. 4 pkt 2 lit. a ustawy określający, że płatnikiem składek jest właśnie pracodawca.
Odnosząc się do brzmienia art. 18 ust. 1a ustawy systemowej, według którego, w przypadku ubezpieczonych, o których mowa w art. 8 ust. 2a, w podstawie wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe uwzględnia się przychód z tytułu umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia albo umowy o dzieło, wskazać należy że skoro płatnikiem jest pracodawca, a przychód z tytułu umowy cywilnoprawnej „uwzględnia się” w podstawie wymiaru składek z tytułu stosunku pracy, to pracodawca, ustalając podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne z tytułu stosunku pracy, powinien zsumować wynagrodzenie z umowy cywilnoprawnej z wynagrodzeniem ze stosunku pracy.
W przypadku zaś swoistego trójkąta umów - pogląd, że płatnikiem winien być pracodawca znajduje swe umocowanie także i w tym, że to na jego rzecz praca w ramach umowy cywilnoprawnej jest faktycznie świadczona i to on uzyskuje jej rezultaty, unikając obciążeń oraz obowiązków wynikających z przepisów prawa pracy.
Celem wprowadzenia takiej regulacji było po pierwsze: ograniczenie korzystania przez pracodawców z umów cywilnoprawnych celem zatrudnienia własnych pracowników dla realizacji tych samych zadań, które wykonują oni w ramach łączącego strony stosunku pracy, by w ten sposób ominąć ograniczenia wynikające z ochronnych przepisów prawa pracy i uniknąć obciążeń z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne od tychże umów, a po wtóre: ochrona pracowników przed skutkami fluktuacji podmiotowej po stronie zatrudniających w trakcie procesu świadczenia pracy, polegającej na przekazywaniu pracowników przez macierzystego pracodawcę innym podmiotom (podwykonawcom), którzy zatrudniają tych pracowników w ramach umów cywilnoprawnych w ogóle nieobjętych obowiązkiem ubezpieczeń społecznych (umowa o dzieło) lub zwolnionych z tego obowiązku w zbiegu ze stosunkiem pracy (umowa agencyjna, zlecenia lub inna umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu).
Tym samym, dla celów ubezpieczeń społecznych, wykonywanie pracy na podstawie umów cywilno-prawnych zawartych z pracodawcą, jak i zawartych wprawdzie z osobą trzecią, ale gdy praca wykonywana jest na rzecz pracodawcy, jest traktowane tak, jak świadczenie pracy w ramach klasycznego stosunku pracy, łączącego jedynie pracownika z pracodawcą, także w zakresie określenia osoby płatnika składek. Teza ta jest także aktualna w stosunku do pracowników wykonujących pracę na podstawie umów zlecenia (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2010 r., (...) UK 252/09; z dnia 22 lutego 2010 r., I UK 259/09 oraz z dnia 18 października 2011 r., III UK 22/11, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 26 sierpnia 2021 r. III UZP 6/21).
Podkreślić należy, że w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 26 sierpnia 2021 r. III UZP 3/21 wskazano, że pojęcie "wykonuje pracę na rzecz pracodawcy", o którym mowa w art. 8 ust. 2a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych obejmuje wykonywanie umowy zlecenia (innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia) zawartej przez pracownika z przedsiębiorcą prowadzącym sprzedaż towarów jego pracodawcy (np. przez Internet), z którym przedsiębiorca ten powiązany jest osobowo lub kapitałowo, także wtedy, gdy zakres obowiązków wynikających z umowy zlecenia jest odmienny od obowiązków objętych umową o pracę, a miejsce wykonywania umowy zlecenia znajduje się poza miejscem świadczenia umowy o pracę.
W tym miejscu wskazać należy, że określone hipotezą normy art. 8 ust. 2a obejmuje w istocie dwie sytuacje faktyczne, w jakich może się znaleźć osoba, do której przepis ten jest adresowany (pracownik wykonujący pracę na podstawie wymienionych umów cywilnoprawnych zawartych z pracodawcą oraz umów cywilnoprawnych zawartych wprawdzie z osobą trzecią, ale gdy praca jest świadczona na rzecz pracodawcy) mają równorzędny charakter z punktu widzenia skutków opisanych dyspozycją omawianej normy prawnej. Konsekwencje prawne na gruncie ustawy systemowej, wynikające z realizacji takich umów, muszą być takie same, co oznacza, iż dla celów ubezpieczeń społecznych zarówno wykonywanie pracy na podstawie umów cywilnoprawnych zawartych z pracodawcą, jak i zawartych wprawdzie z osobą trzecią, ale gdy praca wykonywana jest na rzecz pracodawcy, jest traktowane tak jak świadczenie pracy w ramach klasycznego stosunku pracy łączącego jedynie pracownika z pracodawcą. W przypadku takich pracowników podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne stanowi łączny przychód w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych (art. 4 pkt 9 w związku z art. 18 ust. 1 ustawy systemowej), uzyskany z tytułu zatrudnienia w ramach stosunku pracy i wspomnianych umów cywilnoprawnych (art. 18 ust. 1 i art. 20 ust. 1 tej ustawy), zaś obowiązek obliczania, rozliczania i przekazywania składek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych spoczywa na pracodawcy jako płatniku (art. 17 ust. 1 w związku z art. 4 pkt 2 lit. a ustawy systemowej).
Przesłanką decydującą o uznaniu za pracownika osoby świadczącej w ramach umowy zlecenia pracę na rzecz swojego pracodawcy, jest to, że w ramach takiej umowy, wykonuje faktycznie pracę dla swojego pracodawcy przez co uzyskuje on rezultaty jej pracy. Ustawodawca używając w art. 8 ust. 2a ustawy systemowej zwrotu „działać na rzecz” posłużył się nim w innym znaczeniu, niż w języku prawa, w którym działanie „na czyją rzecz” może się odbywać w wyniku istnienia określonej więzi prawnej (stosunku prawnego). Stosunkiem prawnym charakteryzującym się działaniem na rzecz innego podmiotu jest stosunek pracy, do którego istotnych cech należy działanie na rzecz pracodawcy (art. 22 k.p.). Również wykonujący zlecenie „działa na rzecz zleceniodawcy” (art. 734 i n. k.c.).
W przepisie art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, zwrot ten opisuje sytuację faktyczną, w której należy zastosować konstrukcję uznania za pracownika. Jest nią istnienie trójkąta umów, tzn. po pierwsze - umowy o pracę, po drugie - umowy zlecenia między pracownikiem, a osobą trzecią i po trzecie - umowy o świadczenie usług między pracodawcą i zleceniodawcą. Pracodawca, w wyniku umowy, zawartej ze zleceniodawcą, przyjmuje, w ostatecznym rozrachunku, rezultat pracy, wykonanej na rzecz zleceniodawcy, przez zleceniobiorców, przy czym, następuje to, w wyniku zawarcia umowy zlecenia/świadczenia usług z osobą trzecią oraz zawartej umowy cywilnoprawnej między pracodawcą i zleceniodawcą (Inetta Jędrasik - Jankowska „Konstrukcja uznania za pracownika w prawie ubezpieczenia społecznego” (...) 2011/8/22-28).
Celem takiej regulacji było, jak podkreślił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 kwietnia 2014 r. (II UK 399/13), po pierwsze: ograniczenie korzystania przez pracodawców z umów cywilnoprawnych celem zatrudnienia własnych pracowników dla realizacji tych samych zadań, które wykonują oni w ramach łączącego strony stosunku pracy, by w ten sposób ominąć ograniczenia wynikające z ochronnych przepisów prawa pracy i uniknąć obciążeń z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne od tychże umów oraz po drugie: ochrona pracowników przed skutkami fluktuacji podmiotowej po stronie zatrudniających w trakcie procesu świadczenia pracy, polegającej na przekazywaniu pracowników przez macierzystego pracodawcę innym podmiotom (podwykonawcom), którzy zatrudniają tych pracowników w ramach umów cywilnoprawnych w ogóle nieobjętych obowiązkiem ubezpieczeń społecznych (umowa o dzieło) lub zwolnionych z tego obowiązku w zbiegu ze stosunkiem pracy (umowa agencyjna, zlecenia lub inna umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu).
Tym samym, dla celów ubezpieczeń społecznych zarówno wykonywanie pracy na podstawie umów cywilnoprawnych zawartych z pracodawcą, jak i zawartych wprawdzie z osobą trzecią, ale gdy praca wykonywana jest na rzecz pracodawcy, jest traktowane tak, jak świadczenie pracy w ramach klasycznego stosunku pracy łączącego jedynie pracownika z pracodawcą, także w zakresie określenia osoby płatnika składek.
W świetle powyższych uwag należy podkreślić, że nie ma żadnych podstaw, aby zastosowanie przepisu art. 8 ust 2a ustawy systemowej ograniczać tylko do sytuacji, gdy pracodawca zatrudnia swojego pracownika równolegle na podstawie umowy cywilnoprawnej.
W świetle utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego uznaje się, że w przepisie tym pojęcie pracownika jest rozszerzone na jego dalszą aktywność w ramach umowy cywilnoprawnej, jeżeli w jej ramach świadczy pracę na rzecz swojego pracodawcy. Dodatkowa umowa cywilnoprawna nie ma więc znaczenia z punktu widzenia stosunku ubezpieczenia i objęcia ubezpieczeniami społecznymi. Ze względu bowiem na posłużenie się w art. 8 ust. 2 a ustawy szerokim pojęciem „pracownik”, stosunek pracy łączący pracodawcę z pracownikiem stanowi wyłączny tytuł ubezpieczenia, który pochłania dodatkowy stosunek cywilnoprawny (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 11 maja 2012 r., (...) UK 5/12; z dnia 18 października 2011 r., III UK 22/11 ;z dnia 18 marca 2014 r., II UK 449/13, z dnia 6 lutego 2014 r., II UK 279/13 oraz z dnia 3 kwietnia 2014 r., II UK 399/13).
Ponadto pracownikiem jest się i wówczas, gdy praca jest świadczona na podstawie umowy zawartej z osobą trzecią, ale w jej ramach wykonuje się pracę na rzecz pracodawcy, z którym zleceniobiorca pozostaje w stosunku pracy. Także więc w przypadku, gdy umowa cywilnoprawna jest zawarta nie bezpośrednio z pracownikiem, ale z osobą trzecią i ten „zewnętrzny” podmiot zawiera umowę cywilnoprawną z pracownikiem, to jednak pracodawca jest płatnikiem składek, pomimo że fizycznie wynagrodzenie wypłaca ów podmiot trzeci (tak Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 2 września 2009 r., II UZP 6/09, OSNP 2010 r. Nr 3-4, poz. 46).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy wskazać należy, że jej przedmiotem było zbadanie przesłanki faktycznego beneficjanta pracy wykonywanej na podstawie umowy cywilnoprawnej w rozumieniu art. 8 ust. 2a ustawy systemowej - niezależnie od formalnej więzi prawnej łączącej pracownika z osobą trzecią i bez względu na rodzaj wykonywanych przez pracownika czynności wynikających z umowy zawartej z osobą trzecią oraz niezależnie od tożsamości rodzaju działalności prowadzonej przez pracodawcę i osobę trzecią.
Analiza materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie prowadzi zatem wprost do wniosku, że podmioty prawa handlowego: płatnik i zainteresowana spółka - wykazują bardzo silne powiązania osobowo-kapitałowe, organizacyjne, jak też funkcjonalne. Odwołujący się płatnik składek i zainteresowana spółka zajmują się świadczeń usług medycznych, a jedyna różnica polega na tym, że płatnik świadczy zwykłe usługi medyczne w dni powszednie, a zainteresowana spółka w tych samych placówkach świadczy pomoc medyczną nocną i świąteczną, przy czym dla sprawy jest istotne, że obie spółki mają tych samych wspólników – małżonków A. (każdy ma po 50% udziałów w każdej ze spółek), którzy pozostają we wspólnocie majątkowej małżeńskiej – zatem osiągają przychody z działalności obu spółek, które są ich wspólnością majątkową. Sposób w jaki wspólnicy podzielili rodzaj świadczonych usług medycznych przez każdą spółkę oznacza, że tak naprawdę w ten sposób realizowali wspólny z góry założony cel gospodarczy, aby przez jedną spółkę w danych placówkach medycznych świadczyć powszechne usługi medyczne na kontrakcie z NFZ, a przez drugą spółkę z wykorzystaniem pracowników płatnika – świadczyć w tychże placówkach medycznych pomoc nocną i świąteczną. W ten sposób małżonkowie – wspólnicy obu spółek zorganizowali proces objęcia pełną obsługą medyczną tych samych placówek na kontrakty z NFZ i końcowo osiągając jako wspólnicy spółek wspólne przychody stanowiące przychód do ich majątku małżeńskiego objętego wspólnotą majątkową.
Zdaniem Sądu Okręgowego, obie spółki współpracują na tym samym polu, mają zawarte też umowy o korzystanie z lokalu i sprzętu co również świadczy o ich ścisłej współpracy i wspólnym celu gospodarczym. Konkludując ten fragment niespornych ustaleń Sądu warto powtórzyć, że obie spółki prowadzą w rzeczywistości działalność gospodarczą w ramach jednej grupy i wykazują bardzo silne powiązania osobowo -kapitałowe, organizacyjne, jak też funkcjonalne. Sąd ustalił powiązania osobowe i funkcjonalne między tymi spółkami, które mają tych samych wspólników i które prowadzą działalność w tych samych podmiotach, wykorzystując do tego pracowników płatnika jeśli chodzi o zainteresowaną spółkę, którzy są zatrudniani na umowy zlecenia w tym celu. Opisane bardzo silne powiązania osobowo-kapitałowe, organizacyjne, jak też funkcjonalne wskazują, że de facto istniało jedno przedsięwzięcie gospodarcze, formalnie prowadzone przez różne podmioty ściśle powiązane ze sobą kapitałowo i osobowo.
Materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie wykazał także, że ubezpieczona, choć wykonywała też na zlecenie czynności, jakie wchodzą w zakres niezbędny dla sprawowania pomocy nocnej i świątecznej - współpracowała z określonymi szpitalami, sporządzała dla zainteresowanego dokumentację kadrowo księgową, jednak nie mogło mieć i nie miało przesądzającego znaczenia dla oceny, że w istocie częściowo dla zainteresowanej także w godzinach pracy wykonywała w zakreślonym umową zlecenia taki sam rodzaj czynności jak na umowę o pracę tj. czynności administracyjno – księgowe, w tym dokonywanie przelewów – bez których funkcjonowanie spółek byłoby niemożliwe.
Dla prawidłowego zastosowania prawa materialnego nie można przy ustaleniach faktycznych pominąć opisanych wyżej wzajemnych bardzo silnych związków podmiotowo-kapitałowo-funkcjonalnych łączących spółki, a przede wszystkim powiązań finansowych.
Sąd przychyla się w tym miejscu do utrwalonego stanowiska judykatury, w myśl którego przepis art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych nie odnosi się wyłącznie do dodatkowych umów cywilnych zawartych przez pracodawcę z własnym pracownikiem. Obejmuje bowiem także sytuacje, gdy w ramach tego rodzaju umowy zawartej formalnie z innym podmiotem, „zleceniobiorca” wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy.
Przesłanką decydującą o uznaniu takiej osoby za pracownika w rozumieniu ustawy systemowej jest to, że pracownik – będąc pracownikiem związanym stosunkiem pracy z danym pracodawcą – jednocześnie świadczy na jego rzecz pracę w ramach umowy cywilnoprawnej zawartej z inną osobą. Ratio legis omawianego przepisu było ograniczenie korzystania przez pracodawców z umów cywilnoprawnych celem zatrudnienia własnych pracowników dla realizacji tych samych zadań, które wykonują oni w ramach łączącego strony stosunku pracy, by w ten sposób ominąć ograniczenia wynikające z ochronnych przepisów prawa pracy i uniknąć obciążeń z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne od tychże umów. Dlatego podzielić należy pogląd, że pracodawca, którego pracownik wykonuje na jego rzecz pracę w ramach umowy zawartej z nim lub z osobą trzecią, jest płatnikiem składek na ubezpieczenie emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe z tytułu tej umowy (por. szersze wywody w tym zakresie: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 2 września 2009 r. II UZP 6/09, OSNP 2010 nr 3-4, poz. 46 oraz wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 11 maja 2012 r. (...) UK 5/12, OSNP 2013 nr 9-10, poz. 117; z dnia 14 stycznia 2010 r. I UK 252/09, LEX nr 577824; z dnia 2 lutego 2010 r. I UK 259/09, LEX nr 585727; z dnia 18 października 2011 r. III UK 22/11, OSNP 2012 nr 21-22, poz. 266).
W przekonaniu Sądu, po to by stwierdzić, na czyją rzecz pracuje zleceniobiorca, należy uwzględnić wszystkie okoliczności, w jakich realizowana jest umowa zlecenia zawarta z osobą trzecią oraz dokonać oceny działalności podmiotów pod kątem istnienia więzi pracy zleceniobiorcy z działalnością podmiotu będącego jednocześnie pracodawcą zleceniobiorcy. Z treści art. 8 ust. 2a ustawy nie wynika, że podstawą do kwalifikowania umów zawieranych przez pracowników z osobą trzecią, na podstawie których świadczą oni pracę na rzecz pracodawcy, jest to, aby była to praca przynosząca pracodawcy znaczący zysk finansowy. Taki wymóg pozbawiałby realnej skuteczności normę wynikającą z przepisu 8 ust. 2a. Judykatura wskazuje, że pojęcie wykonywania pracy „na rzecz” pracodawcy należy rozumieć, jako przysparzanie korzyści pracodawcy – czy to materialnych, czy niematerialnych. Bezsprzecznie natomiast takie korzyści muszą być wynikiem pracy. Czynnikiem decydującym o tym, na rzecz jakiego podmiotu praca była de facto wykonywana, jest jej efekt. Ściślej rzecz ujmując, należy w takiej sytuacji badać, który podmiot osiąga w ostatecznym rozrachunku korzyść z wykonania umowy. Nie jest przy tym wymagane, aby pracownik wykonywał w ramach umowy zlecenia takie same, czy nawet podobne czynności, jak w ramach stosunku pracy (co dla odwołujących było istotnym argumentem). Mogą być to nawet czynności o zupełnie odmiennym charakterze. Istotne jest to, że korzyści z tejże pracy uzyskuje pracodawca (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 25 lutego 2015 r. III AUa 1568/14, LEX nr 1668573 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 21 października 2014 r. III AUa 905/14, LEX nr 1544666).
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 lutego 2017 r. w sprawie II UK 693/15 stwierdził, że „praca wykonywana na rzecz pracodawcy” to praca, której rzeczywistym beneficjentem jest pracodawca, niezależnie od formalnej więzi prawnej łączącej pracownika z osobą trzecią. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 26 sierpnia 2021 r., III UZP 3/21, pojęcie „wykonuje pracę na rzecz pracodawcy”, o którym mowa w art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, obejmuje wykonywanie umowy zlecenia (innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia) zawartej przez pracownika z przedsiębiorcą prowadzącym sprzedaż towarów jego pracodawcy (np. przez Internet), z którym przedsiębiorca ten powiązany jest osobowo lub kapitałowo, także wtedy, gdy zakres obowiązków wynikających z umowy zlecenia jest odmienny od obowiązków objętych umową o pracę a miejsce wykonywania umowy zlecenia znajduje się poza miejscem świadczenia umowy o pracę. Zdaniem Sądu Najwyższego, regulacja ustawy systemowej ma zapobiegać zatrudnianiu pracowników na podstawie umów cywilnoprawnych, z których przychód nie będzie podlegał „oskładkowaniu” (ze względu na przepisy dotyczące zbiegu tytułów ubezpieczenia – art. 9 ustawy systemowej), co wiąże się z procederem umożliwiania przez pracodawcę zatrudniania własnych pracowników przez inne podmioty gospodarcze (w szczególności powiązane kapitałowo, organizacyjnie, ekonomicznie i personalnie z pracodawcą) na podstawie umów prawa cywilnego, chociaż praca wykonywana na podstawie tych umów przez własnych pracowników wiąże się z przysporzeniem korzyści (ekonomicznych) pracodawcy. Cel ten leży u podstaw torującej sobie drogę w orzecznictwie ekstensywnej wykładni art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, a zwłaszcza takiego rozumienia zwrotu „praca wykonywana na rzecz pracodawcy”, zgodnie z którym jest to każda praca, której rezultat „zawłaszcza” pracodawca w ostatecznym rozrachunku pracy wykonywanej przez swojego pracownika, bez względu na rodzaj czynności wykonywanych przez pracownika wynikających z zawartej z osobą trzecią umowy cywilnoprawnej oraz niezależnie od tożsamości rodzaju działalności prowadzonej przez pracodawcę i osobę trzecią (por. wyrok Sądu Najwyższego z 3 października 2017 r., II UK 488/16, LEX nr 2361596).
Przyjęcie wykładni celowościowej pozwala na ujednolicenie rozumienia art. 8 ust. 2a ustawy systemowej w orzecznictwie mierzącym się z różnorodnymi stanami faktycznymi. Nadto Sąd Najwyższy w powołanej uchwale zwrócił też uwagę, że im silniejsze powiązania kapitałowe, organizacyjne, ekonomiczne i personalne między pracodawcą i osobą trzecią zlecającą jego pracownikom wykonywanie umowy cywilnoprawnej, tym łatwiej w konkretnym stanie faktycznym uznać (ustalić i ocenić), że praca świadczona w ramach umowy cywilnoprawnej była wykonywana na rzecz pracodawcy – w jego interesie.
Jak wynika z niespornych w sprawie ustaleń ubezpieczona była zatrudniona u płatnika składek w oparciu o umowę o pracę w pełnym wymiarze czasu pracy w spornym okresie ostatnio na stanowisku specjalistki ds. finansów i administracji, a do jej obowiązków należało też wykonywanie czynności związanych z obsługą systemu bankowego w tym dokonywanie przelewów; w okresie zatrudnienia na podstawie umowy o pracę zainteresowana spółka zawarła z ubezpieczoną umowę zlecenia, na mocy której wykonywała czynności kadrowo księgowe, w tym przelewy, oraz współpracowała ze szpitalami w ramach pomocy świątecznej i nocnej, przy czym czynności tych dokonywała także w godzinach pracy dla płatnika - zamiennie przy użyciu sprzętu należącego albo do płatnika albo zleceniodawcy, niekiedy wykonywała czynności na rzecz pracodawcy także ze sprzętu spółki zleceniodawcy; przy tym dokonywane w tym zakresie czynności były niezbędne dla funkcjonowania obu podmiotów - ubezpieczona rozliczała umowy i wypłacała wynagrodzenia, wystawiała faktury i pilnowała płatności, kontaktowała się z biurem księgowym i kadrowym.
W rezultacie doszło więc do sytuacji, w której jedna ze spółek ściśle osobowo – kapitałowo – funkcjonalnie powiązanych zawiera umowy zlecenia z pracownikiem drugiej spółki celem wykonywania pracy na rzecz tej spółki. Dodać należy, że pracownicy płatnika mieli świadomość, że małżonkowie A. są wspólnikami obu spółek i myśleli, że T. A. pełni też funkcję reprezentację w zainteresowanej spółce. Przy wykonywaniu zleconych czynności nie było różnic dla ubezpieczonej ani co do organizacji jej pracy, ani co do sposobu i czasu wykonywania czynności dla zleceniodawcy w porównaniu do pracy u płatnika składek.
Dla Sądu cały zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na ustalenie, że spółki realizowały jedno wspólne przedsięwzięcie gospodarcze – i jedynie podzieliły się tym, która z nich będzie świadczyła w tych samych placówkach medycznych usługi w ramach powszechniej pomocy medycznej od poniedziałku do piątku od 8.00 do 15.35, a która w ramach realizowania pomocy nocnej i świątecznej.
Świadczy o tym też to, że spółki korzystały z jednej domeny internetowej i z tych samych pracowników biurowych. Z zeznań świadków na etapie postępowania kontrolnego w ZUS wynika, że nie widzieli różnic gdy wykonywali umowę o pracę i umowę zlecenia. Nie widzieli też różnicy w roli T. A. przy organizowaniu ich pracy. Z ustaleń wynika, że korzystali z tych samych narzędzi w ramach świadczenia pracy na umowę o pracę i umowę zlecenie.
Odnośnie przesłanki z art. 8 ust. 2a ustawy systemowej „wykonywania pracy na rzecz swojego pracodawcy”, ustalenie stanu rzeczywistego realizowania w ramach kontraktów z NFZ w całości usług medycznych w tych samych placówkach i w ramach usług powszechnych i w ramach pomocy nocnej i świątecznej – ma znaczenie, a przeciwne twierdzenia spółek miały jedynie stworzyć pozór niepowiązanych, odrębnych działalności – ale przeczy temu wspólny cel gospodarczy, tożsamość wspólników i pozostawanie przez nich we wspólności małżeńskiej majątkowej, a także korzystanie z tych samych zasobów osobowych (pracowników płatnika dla realizacji zlecenia) oraz sprzętowo – lokalowych. A zatem w sensie przedmiotowym praca wykonywana na zlecenie była wykonywana też na rzecz swojego pracodawcy bo spółki maiły wspólny ten sam z góry założony przez oboje wspólników cel gospodarczy. Każdy ze wspólników spółek ma swobodny dostęp do rachunków każdej ze spółek.
W sytuacji tak silnego powiązania kapitałowego pracodawcy i usługodawcy – zlewających się w jedną ekonomiczną całość– nie może ulegać wątpliwości, że wykonywanie pracy w ramach umowy zlecenia było w ostatecznym rozrachunku pracą wykonywaną „na rzecz pracodawcy” w rozumieniu art. 8 ust. 2a ustawy systemowej.
Podsumowując, w powyższych okolicznościach należało przyjąć, że zaskarżona decyzja prawidłowo kwalifikuje sporne umowy cywilnoprawne jako umowy, w ramach których ubezpieczona jako pracownik płatnika świadczyła pracę na rzecz swojego pracodawcy i w związku z tym zaistniała przesłanka do ustalenia wysokości podstawy wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne oraz zdrowotne z tytułu tego zatrudnienia w okresach wyszczególnionych w decyzji w oparciu o przywołany art. 8 ust. 2a ustawy systemowej.
Sytuacja ta niewątpliwie, w ocenie Sądu Okręgowego, wyczerpuje dyspozycję przepisu art. 8 ust 2a ustawy systemowej, a skoro tak, to stosownie do wcześniejszych rozważań, pracodawca jest również płatnikiem składek na ubezpieczenie zdrowotne powódki.
Także w najnowszych orzeczeniach Sąd Najwyższy potwierdza, że "praca wykonywana na rzecz pracodawcy" to praca, której rzeczywistym beneficjentem jest pracodawca, niezależnie od formalnej więzi prawnej łączącej pracownika z osobą trzecią. Oznacza to, że bez względu na rodzaj wykonywanych przez pracownika czynności wynikających z umowy o pracę i z umowy zawartej z osobą trzecią oraz niezależnie od tożsamości rodzaju działalności prowadzonej przez pracodawcę i osobę trzecią, wystarczającą przesłanką zastosowania art. 8 ust. 2a ustawy systemowej jest korzystanie przez pracodawcę z wymiernych rezultatów pracy swojego pracownika, wynagradzanego przez osobę trzecią ze środków pozyskanych od pracodawcy na podstawie umowy łączącej pracodawcę z osobą trzecią (nie musi być to przy tym umowa o podwykonawstwo, może chodzić o każdy rodzaj umowy o współpracy). Przy subsumcji wskazanej powyżej normy ustawy systemowej ważne jest bowiem przede wszystkim wychwycenie, w danych okolicznościach faktycznych, intensywności relacji zachodzących między pracownikiem i efektami jego pracy wykonywanej w ramach umowy cywilnoprawnej a korzyściami uzyskiwanymi przez pracodawcę z tej pracy i zakresu nadzoru przez niego sprawowanego w procesie realizacji umowy cywilnoprawnej. W sytuacji powiązania kapitałowego pracodawcy i usługodawcy - zlewających się jedną ekonomiczną całość - nie ulega wątpliwości, że mamy do czynienia z wykonywaniem pracy na rzecz pracodawcy (zob. wyrok SN z 4.11.2025 r., II USKP 48/24, LEX nr 3941010, wyrok Sądu Najwyższego z 20 maja 2025 r., II USKP 67/24, G. nr (...); wyrok Sądu Najwyższego z 26 lutego 2025 r., II USKP 114/23, G. nr (...) czy wyrok Sądu Najwyższego z 25 września 2024 r., III USKP 27/24, G. nr (...)).
Praca wykonywana na rzecz pracodawcy" to praca, której rzeczywistym beneficjentem jest pracodawca, niezależnie od formalnej więzi prawnej łączącej pracownika z osobą trzecią. Oznacza to, że bez względu na rodzaj wykonywanych przez pracownika czynności wynikających z umowy o pracę i z umowy zawartej z osobą trzecią oraz niezależnie od tożsamości rodzaju działalności prowadzonej przez pracodawcę i osobę trzecią, wystarczającą przesłanką zastosowania art. 8 ust. 2a ustawy systemowej jest korzystanie przez pracodawcę z wymiernych rezultatów pracy swojego pracownika, wynagradzanego przez osobę trzecią ze środków pozyskanych od pracodawcy na podstawie umowy łączącej pracodawcę z osobą trzecią (nie musi być to przy tym umowa o podwykonawstwo, może chodzić o każdy rodzaj umowy o współpracy). Z punktu widzenia przepływów finansowych, pracodawca przekazuje osobie trzeciej środki na sfinansowanie określonego zadania, stanowiącego przedmiot swojej własnej działalności, a osoba trzecia, wywiązując się z przyjętego zobowiązania, zatrudnia pracowników pracodawcy. Przepływy finansowe mogą mieć różny tytuł i różną postać. Zatem finasowanie przez pracodawcę w jakikolwiek sposób wynagrodzenia z tytułu świadczenia na jego rzecz pracy przez pracownika na podstawie umowy zawartej z osobą trzecią przemawia za zastosowaniem art. 8 ust. 2a ustawy systemowej). Podkreślić przy tym należy, iż nawet brak wykazania w toku postępowania jednoznacznych przepływów finansowych między pracodawcą a zleceniodawcą w celu sfinansowania zadań wykonywanych przez zleceniobiorcę nie wyklucza możliwości zastosowania powyższej normy. Jak słusznie wskazał bowiem Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15.04.2025r w sprawie (...) 127/24 „finansowanie przez pracodawcę w jakikolwiek sposób wynagrodzenia z tytułu świadczenia na jego rzecz pracy przez pracownika na podstawie umowy zawartej z osobą trzecią przemawia (ale nie przesądza) za zastosowaniem art. 8 ust. 2a u.s.u.s., a brak takiego finansowania przemawia przeciwko zastosowaniu tego przepisu, o ile nie stwierdzi się w danym stanie faktycznym dodatkowych okoliczności wskazujących na działania sprzeczne z celami tego przepisu”.
Jak wskazano w wyroku Sądu Najwyższego - Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 26 lutego 2025 r. II (...) 114/23 „nie wystarczy zatem ustalenie współpracy między powiązanymi kapitałowo, osobowo czy organizacyjnie pracodawcą a zleceniodawcą, aby przyjąć, że zastosowanie ma art. 8 ust. 2a ustawy systemowej. Konieczne jest także ustalenie, że model współpracy nie odpowiada umowom funkcjonującym w obrocie gospodarczym (zatarcie odrębności podmiotowych) oraz że praca pracowników zlecona przez osobę trzecią pozostającą we współpracy z pracodawcą przynosi pracodawcy wymierne korzyści, tj. przekłada się bezpośrednio na wzrost przychodów pracodawcy (powiększa jego zysk). Jednocześnie przy powiązaniach kapitałowo-organizacyjnych czy osobowych korzyścią pracodawcy może być zysk uzyskiwany z pracy pracowników zatrudnionych na podstawie umowy zlecenie z osobą trzecią, który przypada, po jego podziale, wspólnikowi podmiotu zlecającego - pracodawcy. Nie ma wtedy wątpliwości, że mimo braku umowy o podwykonawstwo między pracodawcą a zleceniodawcą, pracodawca jest beneficjentem pracy swoich pracowników wykonujących umowę zlecenie. Praca na podstawie umowy zlecenie takiego pracownika przekłada się bezpośrednio na zysk pracodawcy (wspólnika spółki) partycypującego w zysku zleceniodawcy (spółki)”.
W ocenie Sądu Okręgowego powyższe poglądy znajdują w pełni zastosowanie w realiach faktycznych niniejszej sprawy i zasługują na pełną aprobatę, co uzasadnia ustalenie, iż w sprawie zachodziły przesłanki do zastosowania art. 8 ust. 2a ustawy systemowej.
Konsekwencją konstrukcji uznania za pracownika jest konieczność opłacania przez pracodawcę składki na ubezpieczenie społeczne za osobę, z którą została zawarta umowa zlecenia, tak jak za pracownika.
Stosownie do przepisu art. 32 ustawy systemowej, pracodawcę obciąża zatem także obowiązek poboru i odprowadzenia do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych składki na ubezpieczenie zdrowotne za osobę „uznaną za pracownika”.
Podkreślić należy, że stosownie do przepisu art. 66 ust 1 pkt 1a cytowanej ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są pracownikami w rozumieniu ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych; przy czym, w myśl przepisu art. 69 ust 1 ustawy, obowiązek ten powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Przepis art. 66 ust 1 pkt 1a „przenosi” zatem na grunt przepisów ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. konstrukcję uznania za pracownika unormowaną przepisem art. 8 ust 2a ustawy systemowej. Brak odrębnego uregulowania w tej ustawie (w szczególności w przepisach art. 85-86), kto jest płatnikiem składek na ubezpieczenie zdrowotne osoby uznanej za pracownika (w rozumieniu art. 8 ust 2a ustawy systemowej), należy odczytywać jedynie jako potwierdzające regułę wyprowadzaną z art. 32 ustawy systemowej.
Podleganie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym przez ubezpieczonych, w badanym okresie, jest konsekwencją objęcia ich obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym jako osoby uznanej za pracownika (art. 66 ust 1 pkt 1a ustawy w związku z art. 5 pkt 43 ustawy i art. 8 ust 2a ustawy systemowej), a nie jako zleceniobiorców (art. 66 ust 1 pkt 1e ustawy).
Jak wskazał Sąd Najwyższy, w uzasadnieniu wyroku z dnia 22 lutego 2006 r . ((...) UK 227/05), objęcie ubezpieczeniem to przynależność do określonej kategorii podmiotów w razie spełniania ustawowych przesłanek, podleganie natomiast wynika z objęcia ubezpieczeniem i oznacza przyznanie prawa powiązanego z nałożeniem obowiązku. Ubezpieczony z tytułu spornych umów przynależy do kategorii osób uznanych za pracownika, podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu jak pracownik, a w konsekwencji płatnikiem tych składek jest pracodawca, a nie zleceniodawca.
Za obciążeniem obowiązkiem rozliczania i poboru składek, łącznie na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne, tylko jednego podmiotu – pracodawcy, przemawia również zasada racjonalnego działania ustawodawcy. Przyjęcie odmiennej koncepcji (dwóch płatników składek – odrębnie na ubezpieczenie społeczne oraz na ubezpieczenie zdrowotne), skutkowałoby tym, iż to samo zdarzenie (tytuł prawny skutkujący obowiązkiem ubezpieczenia) pociągałoby „podwójne” obciążenie czasowe i ekonomiczne wywołane koniecznością prowadzenia rozliczenia, dokumentacji rozliczeniowej, poboru – nie tylko dla dwóch podmiotów (pracodawca, zleceniodawca), ale również dla ZUS.
Przypomnieć trzeba, iż zgodnie z przepisem art. 81 ust 6 ustawy systemowej, podstawę wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne pomniejsza się o kwoty składek na ubezpieczenia, emerytalne, rentowe, chorobowe finansowanych przez ubezpieczonych niebędących płatnikami składek, potrąconych przez płatników ze środków ubezpieczonego, zgodnie z przepisami o systemie ubezpieczeń społecznych. Obliczenie składki na ubezpieczenie zdrowotne ubezpieczonych wymaga zatem uprzedniego wyliczenia kwoty składek na ubezpieczenie społeczne.
Przypomnieć też należy stanowisko wyrażone w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 2007 r. (III UZP 4/06), zgodnie z którym, co prawda ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych rozróżniająca cztery ryzyka ubezpieczeniowe: emerytalne, rentowe, chorobowe oraz wypadkowe nie objęła ubezpieczenia zdrowotnego, to jednak należy przyjąć, że ubezpieczenie to jest też rodzajem ubezpieczenia społecznego, zaś jego odrębność wynika przede wszystkim z faktu odmiennego przedmiotu ochrony oraz odrębności organizacyjnej, ubezpieczenie zdrowotne, jest bowiem realizowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Powyższe również przemawia za tym, aby sztucznie nie tworzyć „mnogości” płatników składek w sytuacji, gdy tytułem do ubezpieczeń jest jeden (ten sam) stosunek prawny. Pracownik, zleceniobiorca, świadczący usługi, w całości finansują składki na swoje ubezpieczenie zdrowotne. W ich interesie i ich obowiązkiem jest umożliwienie płatnikowi wywiązywanie się z terminowego rozliczania i odprowadzania składek na ubezpieczenie zdrowotne.
Reasumując - Sąd uznał, że ścisłe powiązania kapitałowo – osobowe, pozostawanie przez oboje wspólników w posiadaniu po 50% udziałów w każdej ze spółek, a także, że oboje wspólnicy są małżonkami i pozostają w małżeńskiej wspólnocie majątkowej – oznacza, że obie spółki jedynie formalnie prowadziły odmienną działalność, ale w rzeczywistości każda z tych działalności była komplementarna do działalności drugiej spółki w tych samych podmiotach leczniczych i w ten sposób spółki zorganizowały prowadzenie działalności dla osiągnięcia przez oboje małżonków - wspólników z góry założonego wspólnego celu gospodarczego, czyli pełnej obsługi medycznej w ramach świadczonych usług medycznych w dniach powszednich przez płatnika i jednocześnie przez świadczenie usług medycznych w ramach pomocy nocnej i świątecznej przez zainteresowaną spółkę w tych samych placówkach, mając na uwadze, że osiągnięte w ten sposób przychody przez spółki na sam koniec były współwłasnością obojga małżonków A. jako współwłaścicieli po 50% w udziałach obu spółek i z tego oboje jako udziałowcy uzyskiwali przychody, które stanowiły ich wspólność majątkową małżeńską, w której pozostawali przez cały czas.
W toku postępowania nie wykazano przy tym, w ocenie Sądu, konkretnych odmienności w zakresie wykonywanych czynności przez ubezpieczoną w ramach umowę o pracę i umów zlecenia, nadto nie wykazano, że czynności ubezpieczonej były wykonywane poza zawartymi umowami ze spółkami, które obsługiwały te same placówki medyczne w ramach kontraktów z NFZ.
Co do samego sposobu wyliczenia podstawy wymiaru składek - strona skarżąca nie kwestionowała wysokości, a jedynie zasadę.
Uwzględniając powyższe Sąd na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c. oddalił oba odwołania.
O kosztach zastępstwa procesowego Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c., ustalając ich wysokość na podtswie §2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 118), biorąc pod uwagę wartość przedmiotu sporu każdego z odwołań.
Wskazana kwota na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. zasądzona została wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnienia świadczenia, liczonymi za czas od daty uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
SSO Paulina Kuźma