Treść orzeczenia
Sygn. akt V P 49/13 Pm
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Dnia 28 listopada 2016 r.
Sąd Okręgowy w Opolu
V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: SSO Wojciech Sabat
Protokolant: Teresa Kuśmierczyk
po rozpoznaniu w dniu 14 listopada 2016 r. w Opolu na rozprawie sprawy z powództwa Syndyka Masy Upadłości (...) spółka z o.o. w upadłości likwidacyjnej w C. przeciwko B. K. (1) o zapłatę
I. zasądza od pozwanego B. K. (1) na rzecz powoda - Syndyka Masy Upadłości (...) spółka z o.o. w upadłości likwidacyjnej w C. kwotę 71.484 zł (siedemdziesiąt jeden tysięcy czterysta osiemdziesiąt cztery złotych) wraz z ustawowymi odsetkami od 30 maja 2013r. , przy czym od 1 stycznia 2016r. należą się odsetki ustawowe za opóźnienie,
II. zasądza od pozwanego B. K. (1) na rzecz powoda - Syndyka Masy Upadłości (...) spółka z o.o. w upadłości likwidacyjnej w C. kwotę 3491 zł tytułem kosztów procesu,
III. w pozostałej części postępowanie umarza,
IV. nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Opolu od powoda - Syndyka Masy Upadłości (...) sp. z o. o. w upadłości likwidacyjnej w C. kwotę 5686,34 zł , od pozwanego B. K. (1) kwotę 15374,15 zł – tytułem zwrotu wydatków.
- na oryginale właściwy podpis -
Uzasadnienie
Syndyk Masy Upadłości (...) Sp. z o. o. w upadłości likwidacyjnej wniósł pierwotnie o zasądzenie
od pozwanego B. K. (1) kwoty 97 722,78 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 30 maja 2013r. do dnia zapłaty tytułem nierozliczonych z Syndykiem środków spółki. W uzasadnieniu powód podnosił, że reprezentuje w.w. przedsiębiorstwo w związku z ogłoszeniem jego upadłości dnia 21 grudnia 2012r., które było przedsiębiorstwem budowlanym i zajmowało się realizacją kontraktów budowlanych. Pozwany był pracownikiem upadłego i sprawował funkcję prezesa zarządu do chwili ogłoszenia upadłości likwidacyjnej. Pozwany w ramach swojej funkcji dysponował środkami finansowymi upadłego. Zgodnie art. 124 §1 pkt l kodeksu pracy środki pieniężne, jakimi dysponował pozwany były mieniem powierzonym z obowiązkiem wyliczenia się. Były to głównie zaliczki pobrane przez pozwanego, a także środki pobrane przez niego z rachunków bankowych upadłego. Pozwany został wezwany do zwrotu nierozliczonych zaliczek i pozostałych środków przez powoda pismem z dnia 15 maja 2013r. Pozwany przyznał fakt nieprawidłowego rozliczenia powierzonych środków finansowych, jednocześnie nie uzasadniąjąc z czego to wynika. Przyznał również wysokość powierzonych i nierozliczonych środków w wysokości dochodzonej niniejszym pozwem. Twierdził również, że nierozliczone środki wydatkował na wynagrodzenia dla pracowników oraz na zaliczki na podatek dochodowy PIT.
Nie uprawdopodobnił jednak swojego stanowiska, gdyż zaliczki na podatek PIT. które rzekomo zapłacił są przedmiotem dochodzenia należności przez urząd skarbowy.
Nie przedstawił również pokwitowań pracowników za odebrane świadczenia. Przedstawił również jedną fakturę, którą chciał rozliczyć z powierzonymi środkami. Syndyk jednak odmówiła rozliczenia, gdyż nie ma ono uzasadnienia w kosztach działalności upadłego.
Do chwili wniesienia pozwu należności nie zostały prawidłowo rozliczone.
W toku postępowania powódka doprecyzowała, że:
- w raportach kasowych powyższej spółki nie stwierdzono rozchodu gotówki w kasie
na wypłatę wynagrodzeń pracowniczych za miesiące marzec 2012 r. i kwiecień 2012 r.,
a wynagrodzenia mogły być wypłacone, ponieważ w rozliczeniu wynagrodzeń za te miesiące figurują podpisy pracowników, potwierdzających otrzymanie wynagrodzenia.
Stąd różnica pomiędzy kwotą zaewidencjonowaną, jako wynagrodzenia w raportach kasowych a potwierdzeniem wypłaty według zestawienia w załączniku nr l sporządzonego
do pisma procesowego z 28.02.2014 r. wynosi 36 043,78 zł,
- B. K. (1) pobrał z rachunku bankowego a nie wpłacił do kasy,
według dokumentów bankowych i kasowych łącznie 92 134,98 zł. Nie rozliczona kwota stanowi saldo konta księgowego „środki pieniężne w drodze „146-3” według zestawienia przedstawionego w załączniku nr 2 do pisma procesowego z 28 lutego 2014r.,
- B. K. (1) dysponował w okresie 01.01.2012 – 31.12.2012 r. gotówką z kasy fiskalnej. Raporty z kasy fiskalnej wskazują na zarejestrowanie w kasie fiskalnej sprzedaży na kwotę 911 115,71 zł, a wprowadzenie do raportów kasowych wpływów gotówkowych Spółki kwoty 880 047,92 zł, co potwierdza nierozliczone saldo gotówki na 31.12.2012 r.
w wysokości 31 067,79 zł, co daje razem, nie rozliczone przez Pozwanego środki pieniężne 87 158,99 zł.
Ostatecznie na rozprawie w dniu 15.11.2016r. po wysłuchaniu biegłej T. S. na okoliczność sporządzonej opinii powódka oświadczyła, że domaga się od pozwanego zapłaty kwoty 71484,00 zł i cofa powództwo w pozostałej części.
Pozwany B. K. (1) wnosił o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie
od powoda na rzecz pozwanej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W zakresie inicjatywy dowodowej wnosił o zobowiązanie pozwanej do przedłożenia list płac pracowników za okres od 1 stycznia 2012 r. do 31 grudnia 2012 r.; przedłożenia wszystkich dokumentów księgowych obrazujących rozliczenia (...) sp. z o. o, z wierzycielami w okresie
od stycznia do listopada 2012 roku, a także płyt CD zawierających bazę danych programu komputerowego (...) służącego do rozliczeń, firmy z kontrahentami za okres
od stycznia do listopada 2012 r., a to na okoliczność płacenia przez pozwanego w imieniu w.w. podmiotu zobowiązań wobec kontrahentów oraz wynagrodzeń za pracę wobec pracowników w gotówce z pobranych zaliczek oraz środków pobranych, z rachunków bankowych spółki; o zwrócenie się do Banku Spółdzielczego w D.
o przedłożenie dokumentacji potwierdzającej terminy i kwoty wpłat gotówkowych, dokonywanych przez B. K. (1) działającego w imieniu (...) sp. z o. o. w okresie od maja do listopada 2013 r. tytułem spłaty zaciągniętych zobowiązań wynikających z umów kredytowych nr (...) z dnia 28 kwietnia 2011 roku. oraz (...) z dnia 4 marca 2009 roku; o zwrócenie się
do II Urzędu Skarbowego w O. o podanie salda na rachunku bankowym dotyczącym podatku dochodowego oraz podatku od towarów i usług, na okoliczność, czy na jednym
z tych rachunków nie istnieje nadpłata wskutek błędnego przelania różnych należności publicznoprawnych na jeden rachunek bankowy; o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu
z przesłuchania wskazanych świadków – pracowników upadłego, a to na okoliczność całkowitego rozliczenia przez pozwanego w imieniu w.w. spółki wynagrodzenia za pracę, gotówkowego sposobu rozliczenia wynagrodzeń za pracę ze środków pobranych z rachunków bankowych spółki, oraz świadka A. R. (1) prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Zakład Usług (...) w O. na okoliczność wykonania rusztu i montażu podbitki wraz z konserwacją budynku mieszkalnego w O. przy ul. (...) na rzecz (...) sp. z o. o.
sp. z o. o., oraz uregulowania przez powoda w gotówce zobowiązania wynikającego z faktury VAT nr (...) wystawionej w związku z w.w. usługą. Pozostałych wskazanych świadków na okoliczność sposobu księgowania dokonywanych przez pozwanego wypłat środków pieniężnych z rachunków bankowych spółki oraz ewentualnych niedociągnięć organizacyjnych w tym zakresie; a także o dopuszczenie i przeprowadzenie pozostałych dowodów powołanych w uzasadnieniu odpowiedzi na pozew na okoliczności tam przytoczone. W uzasadnieniu podnosił, że żądanie powódki nie zasługuje
na uwzględnienie, bo zdaniem pozwanego strona powodowa w żaden sposób nie wykazała kwoty dochodzonej pozwem. Co więcej, niezgodnie ze stanem faktycznym podaje,
iż pozwany przyznał fakt nieprawidłowego rozliczenia powierzonych środków. Pozwany
w korespondencji przedprocesowej wyraźnie wskazywał, że pobrane przezeń środki były wydatkowane na bieżącą działalność firmy pomimo, iż nie zostały ewidencyjnie rozliczone
w księgach rachunkowych. Pozwany, pełniąc funkcję prezesa zarządu oraz świadcząc pracę na rzecz (...) sp. z o. o., wszystkie pobrane środki pieniężne wydatkował wyłącznie na cele związane z działalnością gospodarczą spółki i nie przeznaczył żadnych środków na jakiekolwiek inne cele.
Z pobranych środków pozwany opłacał w gotówce należności wierzycieli - kontrahentów spółki, oraz wypłacał wynagrodzenia pracownikom. Wynagrodzenia za pracę oraz należności wierzycieli spółki niejednokrotnie były opłacane w ten sposób, iż część pieniędzy
na powyższe cele pozwany przeznaczał ze środków uzyskanych w gotówce od kontrahentów spółki (przedmiotowa spółka zajmowała się bowiem również sprzedażą materiałów budowlanych), a pozostałą część dobierał wypłacając z rachunku bankowego spółki.
Nie jest również wykluczone, iż pozwany zapłacił kontrahentowi w gotówce,
a odpowiedzialny za wystawianie dowodów wypłaty „KW” pracownik spółki D. K. (1) omyłkowo nie wystawił tegoż dokumentu. Celem weryfikacji powyższego, uzasadniony jest wniosek o zobowiązanie strony powodowej, jako posiadającej całość dokumentacji rachunkowo - księgowej spółki, do przedłożenia wszystkich dokumentów księgowych obrazujących rozliczenia (...) sp. z o. o. z wierzycielami w okresie od stycznia do listopada 2012 roku. Strona powodowa nie dostrzegła, iż pozwany wypłacił w gotówce wszystkim zatrudnionym pracownikom wynagrodzenie za pracę. Ponadto w okresie od maja do listopada 2012 roku - ze środków pobranych z kasy i rachunków bankowych spółki, pozwany spłacał w gotówce miesięczne raty dwóch kredytów, zaciągniętych przez (...) sp, z o.o., a to na podstawie zawartych umów z Bankiem Spółdzielczym w D. o nr (...) oraz (...). W powyższym okresie, pozwany co miesiąc pobierał znaczną kwotę z banku (...) i następnie
w niedługim odstępie czasowym wpłacał te pieniądze, do Banku Spółdzielczego w D. tytułem wymienionych powyżej rat kredytów. Pobierane przez pozwanego środki pieniężne rejestrowane były zgodnie z przyjętymi zasadami rachunkowości, na tzw. koncie "Środki pieniężne w drodze". Na w.w. koncie gromadzone i systematycznie ewidencjonowane były również wszelkie pobierane przez pozwanego w 2012 r. kwoty. Wymienione powyżej spłaty kredytu nie zostały jednak uwzględnione, gdyż nie zmniejszyły widniejącej na koncie „środki pieniężne w drodze” kwoty 97 722,78 zł, co mogło wynikać
z omyłkowego nie przekazania posiadanych potwierdzeń wpłat dla celów księgowych.
Tym samym, powyższe kwoty nie były ujmowane w raporcie kasowym., ani też nie przekazywano potwierdzeń ich dokonania celem sporządzenia odpowiednich zapisów księgowych do biura (...). (...) D. B. w O., prowadzącego częściowo księgowość w.w. przedsiębiorstwa. Ponadto powód podkreślał, że przekazywał wypłaty w formie gotówkowej na rzecz pracowników tytułem wynagrodzeń wynikających
z zawartych umów o pracę, a wypłacanych na podstawie sporządzonych odrębnie list płac.
Z zapisów księgowych wynikają następujące nierozliczone rozrachunki z tytułu, wynagrodzeń:
1. za miesiąc marzec 2012 r, 21.652,48 zł,
2. za miesiąc kwiecień 2012 r. 22.938,78 zł,
3. za miesiąc maj 2012 r. 380,80 zł,
4. za miesiąc czerwiec 2012 r. 643,19 zł,
5. za miesiąc lipiec 201.2 r. 508,20 zł,
6. za miesiąc sierpień. 2012 r. 508,20 zł,
7. za miesiąc wrzesień 2012 r. 508,20 zł,
8. za miesiąc październik 2012 r. 1.375,16 zł,
9. za miesiąc listopad 2012 r. 32.174,94 zł,
10. za miesiąc grudzień 2012 r. 25.246,61 zł.
Dodatkowo za miesiąc styczeń wykazano kwotę wypłaconych wynagrodzeń wyższą niż wynikająca z listy płac za ten miesiąc o 8 704,93 zł. Wobec powyższego kwota ogólnie wypłaconych wynagrodzeń w 2012 r. niewykazanych w rozrachunkach ewidencji księgowych wynosi 71.985,02 zł, pomimo iż faktycznie została ona wypłacona pracownikom przez pozwanego, a zatem strona powodowa nie poniosła jakiejkolwiek szkody. Wszelkie zobowiązania wobec pracowników zostały w całości i terminowo uregulowane,
co potwierdzają podpisane przez pracowników listy wynagrodzeń za wszystkie miesiące.
Z uwagi na fakt, iż to strona powodowa jest w posiadaniu tej dokumentacji, zaś strona pozwana nie ma do nich dostępu, uzasadniony jest wniosek o przesłuchanie w charakterze świadków pracowników spółki, a także zobowiązanie powoda do przedłożenia list płac.
Według pozwanego schemat działania w tym przypadku z punktu widzenia księgowego ewidencyjnego był taki, że po dostarczeniu podsumowania list plac dokonywano zapisu księgowego - z jednej strony jako zobowiązanie wobec pracowników na ogólną kwotę wynikającą z listy płac za dany miesiąc, a z drugiej strony kwota ta trafiała na konto księgowe tzw. „wynagrodzenia pracownicze” stanowiąc jeden ze składników rozliczenia podatkowego
i zapewniając prawidłowość konstrukcji rachunku zysków i strat. Tym sposobem na koncie księgowym wskazującym zobowiązania wobec pracowników zgromadziła się kwota
71 985,02 zł, która omyłkowo - na skutek niedociągnięć organizacyjnych - nie została wyksięgowana z konta „środki pieniężne w drodze”, a tym samym nie zmniejszyła ewidencyjnie kwot widniejącej na tym koncie w wysokości 97 722,78 zł pomimo,
iż faktycznie gotówka została przez pozwanego wydatkowana na potrzeby bieżącej działalności spółki. Przyczyną nieuzasadnionego wystąpienia przez stronę powodowa
z powództwem o zapłatę nie jest powstanie jakiejkolwiek szkody w majątku spółki, lecz brak dwóch zapisów księgowych – ewidencyjnych.
Jak podawał pozwany wszelkie sprawy o charakterze rachunkowo - księgowym były prowadzone przez biuro rachunkowe (...) zaś listy płac były wykonywane przez żonę pozwanego K. K. (nieodpłatnie i po godzinach pracy)
i bezpośrednio przekazywane do podpisu pracownikom przy okazji wypłacania wynagrodzenia , zaś do biura rachunkowego wraz z całą dokumentacją było dostarczane ogólne podsumowanie w.w. list płac. Na tej podstawie księgowa M. S. realizowała rozliczenia podatkowe, jednakże z uwagi na to, że zdarzało się, iż lista płac nie była dostarczana wraz z podpisami pracowników, kwoty przedmiotowych wynagrodzeń nie były ujęte w raportach kasowych,ani jako wpływ do kasy, ani też po stronie rozchodu co
w konsekwencji spowodowało ewidencyjny brak rozliczenia kwoty 71.985,02 zł, pomimo
iż faktycznie kwota ta została przez pozwanego wydatkowana na cele wynagrodzeń pracowniczych. Celem doprowadzenia do ewidencyjno – rachunkowej prawidłowości rozliczeń pozwanego ze spółką, wystarczający byłby de facto zabieg przeniesienia wydatkowanych przez pozwanego kwot na cele wynagrodzeń pracowniczych z konta „środki pieniężne w drodze" na konto „zobowiązania wobec pracowników”.
Natomiast od dnia ogłoszenia upadłości (...) sp. z o. o. pozwany nie ma dostępu do pełnej dokumentacji przedsiębiorstwa, dlatego też nie ma możliwości precyzyjnie określić jakie zdarzenia wpłynęły na nierozliczone w księgach, zapisy. Pozwany pismami z dn. 6 czerwca 2013 r. oraz z dnia 26 lipca 2013 r. oraz księgowa spółki (...) zwracali się o umożliwienie dostępu do dokumentów księgowych i ponownej ich weryfikacji deklarując chęć współpracy celem wyjaśnienia wszelkich rozbieżności zgodnie ze stanem faktycznym. Istotne znaczenie ma fakt, iż na dochodzoną niniejszym pozwem kwotę, składa się również kwota wynikająca
z faktury VAT nr (...), która to faktura przedłożona została do rozliczenia, jednakże bezzasadnie nie została ona przez powoda uwzględniona. Usługa związana ze zobowiązaniem wynikającym z w.w. faktury w wysokości 9 950,70 zł na rzecz Zakładu Usług (...), mgr inż. A. R. (2) z siedzibą w O. dotyczyła bezpośrednio działalności (...) sp. z o. o. Zobowiązanie to zostało osobiście uregulowane przez pozwanego ze środków pieniężnych pobranych z rachunku bankowego (...) sp. z o. o. Odmowa rozliczenia powyższej faktury oraz podane na tą okoliczność uzasadnienie jest całkowicie bezzasadne. Jak chodzi o podawaną w uzasadnieniu powództwa okoliczność dochodzenia przez Urząd Skarbowy zaliczek na podatek dochodowy PIT, według wiedzy pozwanego prawdopodobnie doszło do sytuacji przelania omyłkowo przez odpowiedzialnego za powyższe pracownika spółki D. K. (1) środków na pokrycie różnych należności podatkowych na jeden rachunek bankowy. W związku z powyższym uzasadniony jest wniosek zwrócenie się do II Urzędu Skarbowego w O. o podanie salda na rachunku bankowym dotyczącym podatku dochodowego oraz podatku od towarów i usług, na okoliczność, czy na jednym z tych rachunków nie istnieje nadpłata wskutek błędnego przelania różnych należności publicznoprawnych na jeden rachunek bankowy.
W toku procesu pozwany podtrzymał wcześniejsze wyjaśnienia, że dochodzone przez powoda środki pieniężne przeznaczył na zapłatę wynagrodzeń za marzec i kwiecień 2012 oraz pozostałe należności spółki opisane w odpowiedzi na pozew.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny
W okresie od 13.05.2009r. do 31.01.2013r. B. K. (1) był zatrudniony
na podstawie umowy o pracę zawartej z (...) Sp. z o. o. w C. na stanowisku członka zarządu tejże spółki, w wymiarze pełnego etatu.
W dniu 21.12.2012 r. Sąd Rejonowy w Opolu Wydział V Gospodarczy ogłosił upadłość (...) Sp. z o. o. w C..
Stan gotówki w kasie głównej spółki został rozliczony pomiędzy jej dotychczasowym prezesem B. K. (1) a syndykiem na podstawie raportu kasowego z dnia 21.12.2012 r., w którym wykazano stan gotówki w kasie 0,00 zł.
Pozwany został wezwany przez Syndyka do zwrotu nierozliczonych zaliczek
i pozostałych pobranych środków pismem syndyka z dnia 15 maja 2013r.
W odpowiedzi B. K. (1) w piśmie z dnia 06.06.2013r. oświadczył,
że nie posiada żadnych zaległości w firmie, bo wszelkie pobrane zaliczki rozliczał na bieżąco, Jedynym wyjaśnieniem jest brak zaewidencjonowanych operacji finansowych w raportach kasowych, dotyczących wypłaty wynagrodzeń dla pracowników za miesiąc kwiecień, maj, oraz listopad 2012r., zapłaty zaliczek na podatek dochodowy z tytułu umowy o pracę – PIT 4 za miesiące czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień, październik.
Do dnia orzekania w niniejszej sprawie pozwany nie przekazał syndykowi w.w. spółki żadnych środków pieniężnych w gotówce ani w formie przelewu bankowego tytułem rozliczenia.
Dowód:
fakty niesporne – odpis (...). (...) Sp. z o. o. z dnia 29.11.2013r., świadectwo pracy z dnia 31.01.2013r., umowa o pracę z dnia 13.05.2009r., uchwała nr 1/2009r. – k. 1-16 akt sądowych
pismo syndyka z dnia 15.05.2013r. – k. 27 akt sądowych
(...) Sp. z o. o.
w C. do dnia upadłości prowadziło Biuro Rachunkowe (...) w O..
Pracownica biura (...) M. S. otrzymywała zazwyczaj co 10 dni dowody księgowe, takie jak faktury, raporty kasowe, wyciągi bankowe, które sporządzali D. K. (1) i B. K. (1). Również listy płac i deklaracji do ZUS otrzymywała „gotowe” od firmy (...). Jej zadaniem było księgowanie tych dowodów zgodnie
z obowiązującą ustawą o rachunkowości. Z przekładanych dokumentów czasami wynikało,
że brakowało zapisów jeśli chodzi o wpłaty do kasy spółki. W związku z tym salda poszczególnych kont M. S. uzgadniała z D. K. (1), np. dostawała od niego informację ile obejmuje saldo danego konta z danego roku, ale nie co to saldo obejmowało. M. S. widziała, ze było wiele kont kontrahentów niezidentyfikowanych, tj. było tylko imię i nazwisko kontrahenta, ale bez adresu.
M. S. dokonała, bez polecenia ze spółki (...) ani od pracodawcy, „przeksięgowania z indywidualnych kont na inne konta spółki”, gdyż „chciała je wyczyścić”, „uporządkować” z końcem roku. Następnie chciała to księgowanie odwrócić („odkręcić”),
w ten sposób „żeby to z powrotem przerzucić na te konta, które były”, ale nie miała już takiej możliwości po ogłoszeniu upadłości spółki (...).
Do dnia upadłości były przekazywane informacje od M. S.
do B. K. (2), że „są braki w dokumentacji”, do dnia likwidacji a następnie ogłoszenia upadłości spółki braki te nie zostały uzupełnione i wyjaśnione.
D. B., właściciel tegoż biura (...) nie ingerował
w pracę M. S. ani nie zapoznawał się szczegółowo z dokumentami księgowymi dostarczanymi przez spółkę (...), sam zajmował się tylko sprawami organizacyjnymi
i sprawami urzędowymi w zakresie obsługiwanych klientów biura.
Dowód:
zeznania świadka M. S., zeznania świadka D. B. – e-protokół z dnia 26 maja 2014 r.
H. R., pracownica biura rachunkowego (...), które prowadziło obsługę księgową firmy (...), jako pracownik tej spółki w miesiącu grudniu 2012r., do dnia upadłości tj. do 21.12.2012r., zwracała uwagę D. K. (1), że zgłoszone przez niego „braki w kasie” należy przypisać konkretnej osobie, która tymi środkami pieniężnymi dysponowała. Wówczas D. K. (1) powiedział, że „pieniędzmi dysponował ojciec B. K. (1)” i wypisał środki brakujące w kasie jako „zaliczkę”.
Dowód:
zeznania świadka H. R. – e-protokół z dnia 26 maja 2014 r.
Analiza przedłożonych ksiąg rachunkowych zgodnie z obowiązującymi zasadami rachunkowości przedsiębiorstw pozwala stwierdzić następującą praktykę prowadzenia księgowości w (...) sp. z o. o.
w C.:
w spółce (...) obrót pieniężny był ewidencjonowany na dwóch stanowiskach kasowych. Sprzedaż gotówkową dla odbiorców indywidualnych (detalicznych) spółka (...) rejestrowała w kasie fiskalnej. Z kasy fiskalnej (...) drukowała dobowy
i miesięczny raport kasy.
Raporty z kasy fiskalnej nie stanowiły w (...) dowodu księgowego potwierdzającego przychody gotówkowe ze sprzedaży towarów i usług dla klientów indywidualnych. Spółka ta rozliczała wpływy gotówkowe uzyskiwane ze sprzedaży dla odbiorców indywidualnych (rejestrowane w kasie fiskalnej) oraz pozostałych (przedsiębiorców i instytucji) w sporządzanych raportach gotówkowych (początkowo nadając im kolejne numery, a następnie bez numeru).
Za 2012 r. pierwsze raporty gotówkowe (za styczeń 2012 r.) zostały sporządzone przez (...) w marcu 2012 r. Podstawą księgowania obrotów w raportach gotówkowych (...) były dowody KP i KW oraz poszczególne pozycje (transakcje) sprzedaży zarejestrowanej w kasie fiskalnej - paragony. Na dowodach KP, jako osoba przyjmująca gotówkę, oraz na KW, jako osoba wypłacająca gotówkę podpisał się w większości przypadków D. K. (2). Część wystawionych dowodów KP i KW nie posiada żadnych podpisów, ale wydruk komputerowy wskazuje na D. K. (2).
Powyższe raporty gotówkowe w spółce (...) sporządzała K. K. (żona B. K. (1)) z wykorzystaniem programu komputerowego (...).
Do księgowanych w raportach gotówkowych pozycji wpływów i rozchodów gotówkowych (...) sporządzała (w większości przypadków) dowody kasowe - kasa przyjmie (KP) oraz dowody kasowe - kasa wyda (KW), które podpisywał D. K. (2). W niektórych przypadkach wpłaty od odbiorców indywidualnych były księgowane w raportach gotówkowych z powołaniem paragonu z kasy fiskalnej, bez sporządzenia dowodu KP.
W sporządzanych raportach gotówkowych (...) stosowała miesięczną numerację dowodów KP, KW, paragonów (w każdym miesiącu rozpoczynała numeracje od pozycji przełamaną przez miesiąc). Suma wystawionych dowodów KP w różnym stopniu odpowiadała kwocie przychodów ze sprzedaży dla klientów indywidualnych wynikających
z raportów kasy fiskalnej. Taki sposób ewidencjonowania wpływów ze sprzedaży detalicznej jest nieprawidłowy, a fakt niezgodności wpływów gotówkowych zarejestrowanych w kasie fiskalnej z wpływami z tego tytułu zaksięgowanych w raportach gotówkowych świadczy
o nieprawidłowościach, które mają charakter błędu lub nierzetelności dokumentowania wpływów.
Raport dobowy kasy fiskalnej (co do zasady, sporządzany po zakończeniu sprzedaży w danym dniu) jest dokumentem źródłowym, podsumowaniem sprzedaży gotówkowej zrealizowanej dla klientów indywidualnych. Mówi on o wartości przychodów gotówkowych brutto (w kwocie zapłaconej przez klienta, wraz z podatkiem VAT) uzyskanych w danym dniu ze sprzedaży detalicznej. Przy prawidłowym prowadzeniu ewidencji sprzedaży w kasie fiskalnej i prawidłowym dokumentowaniu wpływów gotówkowych, raport dobowy z kasy fiskalnej jest dokumentem źródłowym wpływu gotówki do kasy głównej. Wystawianie do raportu kasowego dowodu KP (jednego zbiorczego, a nie dla każdego kupującego) ma uzasadnienie wówczas, gdy kasa główna jest prowadzona „fizycznie”. Wówczas kasjerka na dowodzie KP potwierdza przyjęcie gotówki ze stanowiska kasowego sprzedaży detalicznej. W przypadku (...)fizycznie” kasa nie była prowadzona. Gotówką Spółki dysponowali prezes - B. K. (1) oraz pracownik D. K. (2).
Raporty gotówkowe obrotu pieniężnego sporządzane przez spółkę (...) były następnie przekazywane do w.w. Biura Rachunkowego.
Biuro Rachunkowe na ich podstawie sporządzało drugi raport kasowy obrotów pieniężnych w (...) (zwany dalej RK). Biuro Rachunkowe sporządzało RK nadając im kolejne numery chronologicznie (zgodnie z zasadą księgową). Zmieniło też w RK numerację dowodów KP i KW wystawianych przez (...). W RK (w odróżnieniu od (...)) wpisywało kolejne numery dowodów KP i KW nadając im numerację narastająco
od początku roku.
To spowodowało nieczytelność zapisów w RK, w ewidencji księgowej
i niesprawdzalność tej części ksiąg, bo numery dowodów KP i K W powoływane w RK
nie odpowiadają źródłowym dowodom kasowym sporządzonym przez (...) (KP, KW).
Analiza powyższych dokumentów dotyczących księgowania obrotów pieniężnych
w kasie świadczy o tym, że obrót gotówkowy w spółce odbywał się niezależnie od ewidencji tego obrotu w księgach. Księgi w danym okresie - w dniu, miesiącu, roku,
w szczególności na styczeń 2012 r.) nie przedstawiają faktycznego stanu środków pieniężnych, jakimi dysponował Z-d (...). W części dotyczącej dokumentowania obrotu pieniężnego księgi są wadliwe i nierzetelne.
Według bilansu na 31.12.2011 r., stan środków pieniężnych w kasie na 01.01.2012 r. wynosił 62274,10 zł. Jest on zgodny z Raportem kasowym nr (...) z dnia 02.01.2012 r., w którym jako saldo początkowe na 01.01.2012 r. wpisano 62274,10 zł.
Utrzymywanie tak wysokiego salda środków pieniężnych w kasie świadczy o tym,
że gotówka ta znajdowała się poza spółką już w 2011 r. i faktycznie nie było jej „w kasie”. Kasa Spółki (...), była prowadzona wyłącznie, jako księgowe zestawienie dokumentów gotówkowych. Nie funkcjonowała, jako wyodrębniona organizacyjnie komórka (...).
Wskazują na to następujące okoliczności:
1) pozycje sporządził, sprawdził, zatwierdził w RK nie zostały wypełnione (nikt ich nie podpisał). Dokumenty księgowe wskazują, że stan ewidencyjny gotówki w kasie wyliczany w RK nie był weryfikowany pod względem jego zgodności z gotówką, jaka „fizycznie" była w dyspozycji (...) i kto faktycznie dysponował gotówką (...) wykazaną w RK;
2) sporządzanie Raportów gotówkowych przez (...) i księgowanie obrotów
w kasie głównej odbywało się z opóźnieniem w stosunku do daty wpływów gotówki do kasyi jej rozchodów. W styczniu 2012 r. stwierdzono księgowania rozchodów gotówki z kasy, jako zapłaty za faktury zakupu zapłacone w grudniu 2011 r. Stan ewidencyjny gotówki
w kasie na 1 stycznia 2012 r. jest również nierealny (z tego powodu jest nierzetelny bilans za 2012 r. w części dotyczącej stanu i obrotów gotówki w kasie);
3) wpływy gotówki uzyskiwane od odbiorców indywidualnych ze sprzedaży rejestrowanej w danym dniu w kasie fiskalnej, nie były księgowane przez (...)
w raportach gotówkowych w kwotach wynikających z raportów dobowych i okresowych
- miesięcznych kasy fiskalnej. Były księgowane z opóźnieniem, nawet kilkumiesięcznym. Kasa fiskalna, jako urządzenie rejestrujące obrót detaliczny, służy do rejestrowania sprzedaży wykonywanej na rzecz osób fizycznych nie prowadzących działalności gospodarczej (bezimiennych, nieidentyfikowalnych klientów). Zarejestrowanie sprzedaży jest równoznaczne z zapłatą za towar. Stąd obroty wykazane w kasie fiskalnej są przychodami gotówkowymi w dacie rejestracji w kasie fiskalnej. Klient po zapłacie otrzymuje paragon fiskalny wydrukowany z kasy. W przypadku, gdy taki odbiorca żąda wystawienia faktury sprzedaży, zwraca paragon, a sprzedający wystawia fakturę zachowując paragon, na dowód tego, że faktura jest potwierdzeniem paragonu, a nie odrębną sprzedażą. Spółka (...), do paragonów wydrukowanych z kasy fiskalnej wystawiała faktury sprzedaży,
w których wskazywała, że płatności należy dokonać przelewem (z podaniem na fakturze odroczonym terminem płatności). To powodowało rozbieżności pomiędzy wpływami ze sprzedaży dla odbiorców indywidualnych wykazanymi w kasie fiskalnej (co do zasady gotówkowe) a rozliczanymi przez (...) w Raportach gotówkowych (z pominięciem sprzedaży udokumentowanej paragonami, do których wystawiono faktury sprzedaży). Dodatkowo, (...) rozliczał po czasie część sprzedaży zarejestrowanej w kasie fiskalnej (część paragonów), do których nie wystawił faktur sprzedaży. Ten sposób dokumentowania obrotu ze sprzedaży dla klientów indywidualnych (przesunięty w czasie
i dokumentacyjnie niespójny) uniemożliwiał bieżącą samokontrolę zgodności środków pieniężnych w kasie głównej ze stanem ewidencyjnym.
4) raporty gotówkowe (...) nie stanowią dokumentu księgowego i w ogóle dokumentu. Zostały wygenerowane z programu komputerowego (...), jako zestawienie wpływówi wydatków gotówkowych, ale ze strony (...) brak potwierdzenia tych obrotów. Nikt nie podpisał tego wydruku i nie potwierdził zawartych w nim danych - brak jest podpisu w pozycjach: sporządził, sprawdził, zatwierdził. Nie ma też wyznacznika komputerowego, który identyfikowałby osobę sporządzającą dokument. Ta wadliwość świadczy o tym, że (...) nie czerpała wiedzy o stanie gotówki ze sporządzanych Raportów gotówkowych, w związku z tym powstałe błędy ewidencyjne nie były korygowane na bieżąco, ale z opóźnieniem, sięgającym nawet l roku;
5) występują przypadki pobierania środków pieniężnych z banku w celu zasilenia kasy, pomimo wysokiego stanu ewidencyjnego gotówki wykazanej w raportach kasowych;
6) zapłaty gotówką za faktury zakupu były dokumentowane dowodami KW (a po części księgowane bez dowodu KW, w oparciu o fakturę zakupu) z opóźnieniem w stosunku
do daty faktycznej zapłaty. Wydatek udokumentowany fakturą zakupu został poniesiony wcześniejszy od zaksięgowania jego rozchodu w raporcie kasowym;
7) część dowodów KW nie posiada potwierdzenia odbioru gotówki przez otrzymującego zapłatę, a wyłącznie potwierdzenie wydania gotówki z kasy głównej. Dowód KW został podpisany tylko w pozycji - wypłacił - D. K. (2);
8) uregulowanie zobowiązań za faktury zakupu z należnościami z tytułu sprzedaży
- bezgotówkowe, w drodze kompensaty, (...) przedstawił w Raportach gotówkowych nierzetelnie, jako wpłaty gotówki do kasy i rozchód gotówki z kasy, dokumentując te operacje nierzetelnymi dowodami KP i KW;
9) rozliczenie sprzedaży towarów i usług otrzymanymi wcześniej zaliczkami od odbiorców (...) zaksięgował w raportach gotówkowych nierzetelnie, nierzetelnymi dowodami KW, jako zwrot otrzymanej zaliczki, której faktycznie nie zwrócił, bo jej wpłatę zaliczył na poczet zrealizowanej sprzedaży. Nierzetelnie też przedstawił w raportach gotówkowych i dowodach KP wpływy z tej sprzedaży, w równowartości faktur sprzedaży (czy paragonów), podczas gdy w dacie sprzedaży do kasy (...) została dopłacona tylko różnica pomiędzy wartością sprzedaży a wcześniej wpłaconą zaliczką;
10) księgowanie w Raportach gotówkowych do kasy i zapłaty gotówkowej za faktury zakupu, które faktycznie w tej części zostały skorygowane (nastąpiło zmniejszenie wartości zakupu, za który (...) nie zapłacił i nie otrzymał zwrotu gotówki w związku z korektą faktur),
11) stwierdzono przypadki wycofywania przez (...) z pamięci kasy fiskalnej części zarejestrowanej sprzedaży dla odbiorców indywidualnych, co może wskazywać na nierzetelność ewidencjonowania wpływów od odbiorców indywidualnych (zaniżanie sprzedaży).
Ponieważ księgi rachunkowe, w części dokumentowania obrotu gotówkowego były prowadzone nieterminowo, błędnie, niesprawdzalnie, a po części nierzetelnie, dla celów ustalenia czy pozwany rozliczył się ze spółką (...) dokonano analizy dokumentów źródłowych pod kątem każdorazowego udokumentowania faktycznych wpływów gotówkowych i wydatków, a samą ewidencję operacji pieniężnych przyjęto posiłkowo w celu ustalenia, na ile błędy księgowe wpływają na rozliczenia pozwanego z w.w. spółką wg stanu kartotekowego.
W związku z tym dokonano weryfikacji wpływów ze sprzedaży dla odbiorców indywidualnych z dokumentów źródłowych - raportów z kasy fiskalnej, paragonów, faktur sprzedaży, dowodów zwrotów ZP, raportów kasowych oraz dowodów KP i KW wystawionych przez (...) (posiłkując się zapisami w raportach gotówkowych oraz RK
w tej części, w której dokumenty są spójne z zapisami w ewidencji księgowej konta księgowego (...) należności od odbiorców indywidualnych).
Szczegółowe analizy zapisów w księgach rachunkowych w konfrontacji
z dokumentami źródłowymi za okres od stycznia 2012r. do grudnia 2012r. (vide k. 438 b – k. 482 – opinii biegłej T. S.) pozwalają stwierdzić, że księgi rachunkowe (...) były prowadzone nierzetelnie, jeżeli chodzi o rozliczenia środków pieniężnych.
Stan gotówki w kasie Spółki na 01.01.2012 r. i przez cały 2012 r. był wykazywany w kwocie innej, niż faktyczna.
Łączne nierozliczone ze Spółką (...) należności od odbiorców indywidualnych
z tytułu sprzedaży w 2012 r. wynoszą 38 707,23 zł.
B. K. (1) nie rozliczył się ze Spółką (...) ze środków pieniężnych księgowanych na koncie księgowym „środki pieniężne w drodze” z kwoty łącznej 79 548,50 zł, w tym z gotówki pobranej czekiem z Banku Spółdzielczego w kwocie 37 000,00 zł, gotówki pobranej z kasy Spółki a nie wpłaconej do baku (...) w wysokości 48,50 zł oraz gotówki pobranej z banku (...) S.A. a nie wpłaconej do kasy (...) w wysokości
42 500,00 zł).
Ponadto B. K. (1) nie rozliczył się ze Spółką ze środków pieniężnych figurujących w kasie według stanu ewidencyjnego na 21.12.2012 r. w kwocie 3 436,12 zł, przeksięgowanej jako zaliczka.
B. K. (1) ze środków nie rozliczonych ze Spółką ponosił wydatki na cele (...).
Łączne wydatki poniesione przez p. B. K. (1) na rzecz Spółki (...), które nie znalazły odzwierciedlenia w księgach rachunkowych wynoszą 50 207,85 zł, w tym na wypłatę wynagrodzeń pracowniczych 36 043,78 zł, spłatę kredytów 3 403,23 zł, zakup paliwa i materiałów 810,14 zł oraz zapłatę za fakturę nr (...) w kwocie 9 950,70 zł.
Łączne, nie rozliczone ze Spółką środki pieniężne wynoszą 71 484,00 zł (38 707,23 zł + 79 548,50 zł + 3 436,12 zł - 50 207,85 zł).
Dowód
częściowo opinia biegłej z zakresu księgowości przedsiębiorstw (...)
– k. 187-190 akt sądowych
opinia biegłej z zakresu rachunkowości, gospodarki finansowej T. S.
– k. 435-575 akt sądowych
Sąd zważył co następuje
Powództwo było zasadne w części wskazanej w sentencji wyroku.
Zgodnie z treścią art. 124 § 1,pkt.1 k.p., pracownik, któremu powierzono z obowiązkiem zwrotu albo do rozliczenia się m.in. pieniądze odpowiada w pełnej wysokości za szkodę powstałą w tym mieniu. Fakt powierzenia pozwanemu7 środków (...) spółki (...), dysponowanie nimi w sposób praktycznie nieograniczony nie budził wątpliwości i w zasadzie nie był sporny, pozwany podnosił jedynie, iż rozliczył się w całości z powierzonych mu środków, aczkolwiek część rozliczeń nie znalazła odzwierciedlenia w dokumentach księgowych.
Pozwana zarzucała w niniejszej sprawie, że B. K. (1) jako prezes zarządu (...) Sp. z o. o. w C. (dalej: spółka (...)) zatrudniony na podstawie umowy o pracę dysponował środkami finansowymi spółki, w szczególności w okresie 01.01.2012 – 31.12.2012 r. gotówką z kasy fiskalnej, przedłożone raporty z kasy fiskalnej wskazują na zarejestrowanie sprzedaży na kwotę 911 115,71 zł, a wprowadzenie do raportów kasowych wpływów gotówkowych Spółki kwoty 880 047,92 zł, co potwierdza nierozliczone saldo gotówki na 31.12.2012 r.
w wysokości 31 067,79 zł, co daje razem, nie rozliczone przez pozwanego środki pieniężne 87 158,99 zł. Ponadto pozwany pobierał pieniądze z rachunku bankowego, zatem środki pieniężne spółki, z których się nie rozliczył wynoszą 97 722,78 zł. Wraz z pozwem powódka przedłożyła do akt sprawy dokumenty księgowe, m. in.: ewidencję konta księgowego (...) według którego w dniu 30.09.2012 r. przeksięgowano nie rozliczone przez B. K. (1) kwoty w łącznej wysokości 5 587,89 zł, ewidencje księgowa konta „146-3 środki pieniężne w drodze” z nierozliczonym saldem środków
w kwocie 92 134,88 zł (różnicą obrotów po stronie WN - obroty 1 222 980,59 zł i stronie MA - obroty 1 130 845,71 zł),co dawało razem nierozliczoną kwotę z pozwu 97 722,77 zł.
W toku postępowania powódka wskazała po ponownej analizie stanu księgowego spółki, że różnica pomiędzy kwotą zaewidencjonowaną, jako wynagrodzenia w raportach kasowych a potwierdzeniami ich wypłaty wynosi 36 043,78 zł, B. K. (1) pobrał z rachunku bankowego a nie wpłacił do kasy, według dokumentów bankowych i kasowych łącznie
92 134,98 zł (saldo konta księgowego „środki pieniężne w drodze „146-3”), zaś w.w. nierozliczone saldo gotówki na 31.12.2012 r. wynosi 31 067,79 zł, co daje razem, nie rozliczone przez pozwanego środki pieniężne 87 158,99 zł.
Ostatecznie na rozprawie w dniu 15.11.2016r. po wysłuchaniu biegłej T. S. na okoliczność sporządzonej opinii, powódka oświadczyła, że domaga się od pozwanego zapłaty kwoty 71 484,00 zł i cofa powództwo w pozostałej części.
Pozwany w toku całego procesu zaprzeczał istnieniu jakichkolwiek nierozliczonych kwot ze spółką (...) wyjaśniając, że nierozliczone kwoty są wyłącznie spowodowane niezaewidencjonowaniem części obrotów gotówkowych w księgach rachunkowych, faktycznie nierozliczone kwoty dotyczą według pozwanego:
wynagrodzeń dla pracowników z tytułu umowy o pracę za miesiące 04.2012,05.2012, 11.2012 w wysokości 71 985,02 zł, zaliczek z tytułu (...)za miesiące 06.2012, 07.2012. 08.2012, 10.2012 oraz 11.2012 w łącznej kwocie 12 037,00 zł, nie ujęciu w księgach faktury zapłaconej gotówką nr (...) z dnia 17.12.2012 r. wystawionej przez Z-d Usług (...) na kwotę 9 950,70 zł. Pozwany twierdził też, że wpłaty dla urzędu skarbowego mogły być dokonywane na błędny rachunek bankowy, stąd mogły być zarachowane przez urząd skarbowy na poczet płatności za podatek VAT a nie PIT-4. Żądana przez urząd skarbowy niedopłata podatku powinna znaleźć odpowiednie odniesienie
w nadpłacie podatku z innego tytułu. Nie rozliczone w księgach środki pieniężne przeznaczył więc na zapłatę gotówkową zobowiązań wobec dostawców, wypłatę wynagrodzeń dla pracowników, podatki, a oprócz tego od maja 2012r. do listopada 2012 r. pozwany pobierał
z rachunku bankowego (...) spółki środki pieniężne, którymi regulował gotówkowo zobowiązania kredytowe w Banku Spółdzielczym. Zapłaty te nie zostały ujęte w księgach, ponieważ nie dostarczono do księgowości dowodów zapłaty. Tym samym, według pozwanego, rozliczył on wszystkie środki pobrane z banku i w formie zaliczek i nie posiada zobowiązań wobec (...).
Rozstrzygnięcie okoliczności spornych wymagało wiadomości specjalnych, zatem Sąd powołał w sprawie biegłą z zakresu księgowości przedsiębiorstw celem przeanalizowania załączonych dowodów księgowych i odpowiedzi na pytania: czy księgi przedłożone rachunkowe upadłego przedsiębiorstwa (...) sp. z o. o. były prowadzone prawidłowo w roku 2012, czy w księgach tych istnieją nierozliczone należności szczegółowo opisane przez stronę powodową, czy pozwany B. K. (1) rozliczył się prawidłowo z pieniędzy pobranych z rachunku bankowego i kasy spółki, w szczególności, czy ewentualne zobowiązania spółki zostały przez niego zaspokojone, pomimo braku odpowiednich zapisów
na kontach szczegółowo opisanych przez stronę powodową.
Biegła K. S. w przedłożonej opinii wskazała, że księgi rachunkowe upadłego (...) sp. z o. o. nie były prowadzone prawidłowo w 2012 roku.
Pozwany B. K. (1) na koniec 2012 roku posiadał 92 134,88 zł nie rozliczonych,
a pobranych ze Spółki pieniędzy. Z przeanalizowanych przez biegłą wszystkich dokumentów Spółki z 2012 roku nie wynika, aby były spłacone przez pozwanego jakieś zobowiązania Spółki nie mające odzwierciedlenia w zapisach księgowych. Zapisy księgowe wykazują na koniec 2012 roku nie uregulowane zobowiązania z tytuł wynagrodzeń w wysokości
64 795,87 zł, z tytułu składek ZUS 22 585,84 zł, z tytułu podatku od osób fizycznych 10 948 zł.
Odnosząc się do zarzutów pozwanego w opinii uzupełniającej biegła K. S. podkreślała, że zostały przeanalizowane przez nią wszystkie dokumenty źródłowe i zapisy ksiąg. Jeżeli (jak twierdził pozwany) w Biurze Rachunkowym (...) znajdują się jeszcze jakieś dokumenty księgowe, to znajdują się tam bezprawnie, ponieważ powinny być przekazane razem z innymi dokumentami do Spółki. Natomiast nie jest rolą biegłego odnoszenie się do zeznań świadków, gdyż biegły z zakresu księgowości powinien zweryfikować dokumentację księgową i na tej podstawie wydać opinię.
W przedłożonej dokumentacji księgowej (będącej w posiadaniu upadłej spółki) nie znajdują się zaś ani wyciągi bankowe ani dowody wypłaty z kasy „KW” potwierdzające spłaty zobowiązań. Z dokumentów księgowych nie wynika też na „jakie cele zostały spożytkowane”. Biegła podtrzymała więc opinię, że pozwany pobrał wskazane wyżej środki ze spółki i się z nich nie rozliczył.
W drugiej opinii uzupełniającej biegła K. S. wskazywała,
że różnica pomiędzy należnymi do wypłaty wynagrodzeniami z roku 2012, a wypłaconymi
w 2012 roku wynosi 93 104,71 zł. Jest to zatem kwota, której Spółka nie wypłaciła pracownikom. W księgach Spółki nie znajdują się bowiem dokumenty potwierdzające jakąkolwiek nie zaksięgowaną wypłatę. Na listach płac znajdujących się w posiadaniu Spółki nie figurują podpisy pracowników potwierdzające odbiór wynagrodzenia. Żadna lista płac
z 2012 roku nie zawiera podpisów pracowników. W dokumentach kasowych nie widnieją również potwierdzenia pracowników potwierdzające otrzymanie wynagrodzenia.
W dokumentach Spółki nie znajduje się również dowód potwierdzający zapłatę faktury A. R. (2).
W trzeciej opinii uzupełniającej biegła K. S. wskazała zaś, że po uzupełnieni wpłat o otrzymane listy płac z potwierdzeniami pracowników wypłat za miesiąc marzec i kwiecień w kwocie wypłaconej za marzec 21 982,48 zł oraz za kwiecień 22 607,98 zł, kwota nie wypłaconych wynagrodzeń w 2012 roku wyniosła 48 514,25 zł. Pozwany B. K. (1) na koniec 2012 roku posiadał 92 134,88 zł nie rozliczonych, a pobranych ze Spółki pieniędzy. Po dostarczeniu dokumentów potwierdzających otrzymanie przez pracowników wynagrodzeń za miesiąc marzec i kwiecień 2012 roku, których wypłata nie była zaewidencjonowana w księgach handlowych upadłej Spółki należy od nierozliczonych przez pozwanego pieniędzy odliczyć kwoty wypłat tych wynagrodzeń. Nie rozliczone zatem pozostają pobrania na kwotę 47 544,42 zł.
Biorąc pod uwagę powyższą weryfikację przez biegłą kwot nierozliczonych przez pozwanego, oraz jego dalsze zarzuty, że wszelkie środki pieniężne spółki (...), którymi w spornym okresie dysponował zostały rozliczone i nie posiada w związku z tym żadnych zobowiązać względem spółki, Sąd powołał w sprawie drugą biegłą z zakresu rachunkowości przedsiębiorstw.
Biegła I. B. w przedłożonej opinii wskazała zaś, że zestawiając pobrania gotówkowe ze Spółki (...) przez pozwanego w 2012 r. w łącznej kwocie 333.908,39 zł, z wydatkami pozwanego w 2012 r. w łącznej kwocie 351.937,95 zł otrzymujemy kwotę
- 18.029,56 zł. Według biegłej oznacza to, że spółka (...) winna jest pozwanemu kwotę 18 029,56 zł.
W opinii uzupełniające, odnosząc się do zarzutów powódki biegła wskazywała,
że opinia ta „została sporządzona tylko i wyłącznie przeze nią”, „po zweryfikowaniu przez nią dokumentów księgowych i na podstawie tych dokumentów”, przy czym „w weryfikacji dokumentów uczestniczyły panie księgowe, które sporządzały te dokumenty, a które potwierdziły tę weryfikację”. Zdaniem biegłej zarzuty do opinii postawione przez panią Syndyk nie uwzględniają w.w. weryfikacji dokumentów księgowych i „powtarzają wszystkie postawione wcześniej tezy otrzymane na podstawie błędnych, źle zinterpretowanych czy opisanych, nieskorygowanych danych księgowych”.
Wobec tak rażącej rozbieżności w opiniach dwóch powołanych w sprawie biegłych, Sąd powołał ostatecznie w sprawie trzecią biegłą z zakresu rachunkowości, gospodarki finansowej T. S.. Biegła miała odpowiedzieć zasadniczo na to samo pytanie, co poprzednie powołane biegłe, czyli czy księgi rachunkowe upadłego były prawidłowo prowadzone w roku 2012, czy istnieją w nich nierozliczone należności pozwanego podnoszone przez powódkę, czy pozwany rozliczył prawidłowo środki pieniężne pobierane
z rachunku bankowego i kasy spółki i czy na tym tle w szczególności zaspokoił ewentualne zobowiązania spółki, pomimo braku odpowiednich zapisów księgowych.
Biegła T. S. przygotowała i przedłożyła szczegółową i bardzo obszerną opinię (140 stron wraz z załącznikami) w której przeanalizowała - trzytomowe akta niniejszej sprawy, sygn. akt (...), wszystkie załączone do sprawy dokumenty księgowe
i ewidencje spółki (...) za miesiące od stycznia 2012 r. (dwa pudła kartonowe załączone do akt sądowych), w tym: za miesiące od stycznia 2012 do grudnia 2012 dokumenty źródłowe zakupu towarów i usług oraz faktury korygujące, faktury sprzedaży towarów i usług oraz dowody zwrotu raporty dobowe i miesięczne kasy fiskalnej (...), faktury sprzedaży wystawione do paragonów fiskalnych i dowody zwrotów paragonów, dzienne raporty kasowe sporządzone (...) (RK), dzienne Raporty gotówkowe (...) 9rozliczeme obrotów w kasie), dowody kasowe KP przyjęcia gotówki do kasy (...), dowody kasowe KW wydania gotówki z kasy (...), dowody KP przyjęcia zapłaty przez wierzycieli (...) do wystawionych dowodów KW; wyciągi bankowe Banku Spółdzielczego rachunku bankowego inwestycyjnego i rachunku bankowego bieżącego (...); korekty dowodów księgowych PK za miesiące od 01.2012 do 12.2012, dowody księgowe rozliczenia sprzedaży dla odbiorców indywidualnych sprzedaży za miesiące
od stycznia 2012r. do grudnia 2012r., dowody bakowe banku (...) za miesiące od maja 2012 do grudnia 2012, ewidencję księgową konta księgowego kasa (...) za miesiące od stycznia 2012r. do 21 grudnia 2012r., ewidencję księgową konta - rozliczenie zakupu towarów (...) według dokumentów zakupu towarów (...) za miesiące od stycznia 2012 r. do grudnia 2012r., ewidencję księgową konta - rozliczenie zakupu usług (konto(...) według dokumentów zakupu usług (...) za miesiące od stycznia 2012r. do grudnia 2012r., kartoteki księgowe rozrachunków z dostawcami i odbiorcami z wyliczonym nierozliczonym saldem na 01.01.2012 r., ewidencję księgową - środki pieniężne w drodze (...) za miesiące
od stycznia 2012r. do grudnia 2012r., dowody księgowe PK za miesiące od stycznia 2012r.
do 21.12.2012r. dotyczącą obrotu pieniężnego oraz rozrachunków, dokumenty i ewidencje dotyczące wynagrodzeń pracowniczych wypłacanych w 2012 r., w tym imienne i zbiorcze listy płac za miesiące od stycznia 2012 r. (do wypłat dokonywanych w lutym 2012 r.)
do listopada 2012r. (do wynagrodzeń wypłacanych w grudniu 2012r.), rejestry zakupu VAT
i sprzedaży VAT oraz rozliczenia kwot podatku VAT do wpłaty do urzędu skarbowego, dokumenty i ewidencja otrzymane w celu sporządzenia opinii od Syndyka - dokumenty dotyczące deklarowanych i zapłaconych zobowiązań wobec urzędu skarbowego, deklaracje (...)oraz ewidencje księgowe ich zapłaty, zobowiązania zgłoszone przez dostawców do masy upadłości, jako niezapłacone przez (...) na dzień upadłości, według poszczególnych faktur zakupu wraz z udokumentowaniem, zobowiązania z tytułu wynagrodzeń ustalone na dzień upadłości i dokumenty wypłaty, wykaz wynagrodzeń pracowniczych wypłaconych z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
Jak wynika z opinii biegłej T. S. analiza przedłożonych ksiąg rachunkowych zgodnie z obowiązującymi zasadami rachunkowości przedsiębiorstw pozwala stwierdzić, że w części dotyczącej dokumentowania obrotu gotówkowego, księgi spółki (...) nie były prowadzone na bieżąco, prowadzono je w sposób niesprawdzalny, błędny,
i po części nierzetelny. Zasadnicze błędy i zafałszowania dotyczące stanu zobowiązań
i należności spółki były generowane na etapie obrotu pieniężnego. Obrót pieniężny dokonywany był w głownie gotówkowo, poprzez kasę, przy czym w analizowanej dokumentacji są przypadki, że spółka (...), do paragonów wydrukowanych z kasy fiskalnej wystawiała faktury sprzedaży, w których wskazywała, że płatności należy dokonać przelewem, co powodowało istotne rozbieżności pomiędzy wpływami ze sprzedaży dla odbiorców indywidualnych wykazanymi w kasie fiskalnej. Zdarzały się także przypadki pobierania środków pieniężnych z banku w celu zasilenia kasy, pomimo wysokiego stanu ewidencyjnego gotówki, a nawet przypadki wycofywania przez (...) z pamięci kasy fiskalnej części zarejestrowanej sprzedaży (co już podpada zasadniczo pod fałszowanie obrotów kasy fiskalnej). Ponadto uregulowanie zobowiązań za faktury w drodze kompensaty (bezgotówkowe potrącenia wzajemnych należności), spółka (...) przedstawiała następnie nierzetelnie w raportach gotówkowych jako wpłaty gotówki do kasy i rozchód gotówki
z kasy. W wyniku szczegółowej analizy dowodów źródłowych (w szczególności paragonów, faktur, pobrań gotówki z banku przez pozwanego) i wymienionych wyżej „raportów” generowanych przez spółkę biegła T. S. jednoznacznie stwierdziła, że kasa spółki (...), była prowadzona wyłącznie jako księgowe zestawienie dokumentów gotówkowych, tj. nie funkcjonowała w rzeczywistości.
Ponadto raporty z kasy fiskalnej nie stanowiły w (...) dowodu księgowego potwierdzającego przychody gotówkowe, bo te ujmowane były w tzw. raportach gotówkowych, w których ostatecznie zarzucono nawet numerację (chronologię). Podstawą księgowania obrotów w raportach gotówkowych (...) były dowody KP i KW, z których część nie posiada żadnych podpisów. W niektórych przypadkach wpłaty
od odbiorców indywidualnych były księgowane w raportach gotówkowych z powołaniem paragonu z kasy fiskalnej, bez sporządzenia dowodu KP.
Ponadto sporządzanie raportów gotówkowych odbywało się z opóźnieniem w stosunku do daty wpływów gotówki do kasy, a wpływy gotówki uzyskiwane od odbiorców indywidualnych były księgowane z opóźnieniem, nawet kilkumiesięcznym.
Dodatkowo jeszcze rozliczenie sprzedaży towarów i usług otrzymanymi wcześniej zaliczkami od odbiorców spółka (...) zaksięgowała w raportach gotówkowych nierzetelnie, nierzetelnymi dowodami KW, jako zwrot otrzymanej zaliczki, której faktycznie nie zwrócił, bo jej wpłatę zaliczył na poczet zrealizowanej sprzedaży.
Powyższe doprowadziło do niezgodności wpływów gotówkowych zarejestrowanych w kasie fiskalnej, z wpływami z tego tytułu zaksięgowanych w raportach gotówkowych.
Jak wskazała biegła raporty gotówkowe spółki (...) nie stanowią w ogóle dokumentu księgowego, bo brak potwierdzenia tych obrotów stosownymi dowodami księgowymi i nikt nawet nie podpisał tych wydruków.
Powyższe, błędne już na tym etapie „raporty gotówkowe” obrotu pieniężnego sporządzane przez spółkę (...) były następnie przekazywane do Biura Rachunkowego (...) , które na ich podstawie sporządzało drugi raport kasowy obrotów pieniężnych w (...), co powodował dalszą nieczytelność zapisów ewidencji księgowej.
W konsekwencji biegła wskazywała w konkluzji, że obrót gotówkowy w spółce (...) odbywał się niezależnie od ewidencji tego obrotu w księgach. Księgi w danym okresie (w danym dniu, miesiącu, roku) w szczególności na styczeń 2012 r. nie przedstawiają faktycznego stanu środków pieniężnych, są wadliwe i nierzetelne.
W księgach rachunkowych nie rozliczono wszystkich wpływów uzyskanych przez Spółkę ze sprzedaży od odbiorców indywidualnych. Nie zaksięgowano też wszystkich wydatków poniesionych przez Spółkę. W księgach (...) Spółki (...) istnieją nierozliczone na dzień upadłości należności od odbiorców indywidualnych. Wynikają one
z błędów i pomyłek w rozliczeniu wpływów ze sprzedaży podczas ich księgowania w raportach kasowych a także z tytułu nie rozliczonych wpływów za wystawione do paragonów fiskalnych faktury sprzedaży.
Na podstawie szczegółowej analizy, zawartej na kilkudziesięciu stronach opinii (vide k. 438 b – k. 482 – opinii) biegła wyliczyła precyzyjnie, że łączne nierozliczone ze Spółką (...) należności od odbiorców indywidualnychz tytułu sprzedaży w 2012 r. wynoszą
38 707,23 zł. B. K. (1) nie rozliczył się także ze Spółką (...) ze środków pieniężnych księgowanych na koncie księgowym „środki pieniężne w drodze” z kwoty łącznej 79 548,50 zł, w tym z gotówki pobranej czekiem z Banku Spółdzielczego w kwocie 37 000,00 zł, gotówki pobranej z kasy Spółki a nie wpłaconej do baku (...) w wysokości 48,50 zł oraz gotówki pobranej z banku (...) S.A. a nie wpłaconej do kasy (...)
w wysokości 42 500,00 zł). Ponadto B. K. (1) nie rozliczył się ze Spółką ze środków pieniężnych figurujących w kasie według stanu ewidencyjnego na 21.12.2012 r. w kwocie
3 436,12 zł, przeksięgowanej jako zaliczka. Należało także uwzględnić, że B. K. (1) ze środków nie rozliczonych ze Spółką ponosił wydatki na cele (...). Jak wynika
ze zgromadzonej dokumentacji źródłowej łączne wydatki poniesione przez B. K. (1) na rzecz spółki (...), które nie znalazły odzwierciedlenia w księgach rachunkowych wynoszą 50 207,85 zł, w tym na wypłatę wynagrodzeń pracowniczych
36 043,78 zł, spłatę kredytów 3 403,23 zł, zakup paliwa i materiałów 810,14 zł oraz zapłatę za fakturę nr (...) w kwocie 9 950,70 zł.
W tym świetle pozwany nie wykazał podnoszonego w odpowiedzi na pozew „całkowitego rozliczenia przez pozwanego ze spółką (...)” na dzień ogłoszenia upadłości tj. na 21.12.2012 r., bowiem nie przedłożył w toku procesu żadnych nowych dowodów źródłowych, jak w szczególności rachunki, faktury, polecenia przelewów, których biegła T. S. nie wzięła pod uwagę przy sporządzaniu przedmiotowej opinii,
a które skutkować miałyby korektą powyższych wyliczeń.
Również powołani w sprawie świadkowie w żaden sposób nie potwierdzili twierdzeń pozwanego, jakoby prawidłowo rozliczył się ze spółką (...) z wszelkich środków pieniężnych, którymi obracał jako prezes tejże spółki do grudnia 2012r., a ewentualny brak potwierdzenia tego faktu w dowodach księgowych, fiskalnych i fakturach handlowych spółki to jedynie formalne „nieścisłości” i „niedokładności” w księgowaniu, względnie błędy innych osób.
Świadek M. S., która prowadziła (...) spółki (...) w 2012r. do momentu ogłoszenia upadłości, jako pracownica biura (...), podawała w zeznaniach, że jej obowiązkiem było księgowanie powierzonych dokumentów
za dany miesiąc rachunkowy, co czyniła. Dokumenty te były dowożone 2,3 razy w miesiącu, przy czym list płac i deklaracji do ZUS świadek sama nie sporządzała, ale otrzymywała „gotowe” od firmy (...), tak jak faktury, raporty kasowe, wyciągi bankowe, które sporządzali D. K. (1) i B. K. (1). Dowody dostawała zazwyczaj co 10 dni, przy czym „zdarzało się że czegoś brakowało, wówczas było dowożone”, natomiast listy płac „otrzymywała niepodpisane i nie wie kto sporządzał listy płac”. Jak podawała nie docierały do niej informacje, że pracownicy nie otrzymują wypłat, „wypłaty ujmowane były
w raportach kasowych, bo wypłacane były gotówkowo”, przy czym w tym zakresie – jak przyznała – „czasami zdarzały się nieścisłości, których nie zawsze udało się jej wyłapać” pośród dziesiątków dokumentów źródłowych.
Według świadka „trudno stwierdzić, czy brak dokumentów oznaczał niewypłacenie danych wynagrodzeń”, w końcu przyznała że „wiedzę” o wypłaceniu wszystkich wynagrodzeń ma z bezpośredniej rozmowy z pozwanym B. K. (1). Przyznała też, że wypłata gotówkowa powinna być ujęta w raportach kasowych, a zdarzało się, że nie była ujęta.
Odnośnie zaliczek na podatek dochodowy M. S. przyznawała,
że „z przekładanych dokumentów czasami wynikało, że jakieś podatki bywały niezapłacone”. Brakowało też zapisów jeśli chodzi o wpłaty (do kasy spółki). Ponadto nie pamiętała szczegółów jeżeli chodzi o kredyty spółki, wie tylko ze „był jakiś kredyt”, nie pamiętała czy kredyty były spłacane na bieżące, pamiętała tylko, że „były spłaty w przelewach, a czasami ujmowane w raportach kasowych”. Jeśli chodzi o dokonywane przez nią przeksięgowania
na odpowiednie konta to „salda uzgadniała z D. K. (1)”, przy czym „wiele było kont kontrahentów niezidentyfikowanych, tj. było tylko imię i nazwisko bez adresu”, dostawała też informacje na koncie roku np. tylko ile obejmuje saldo, a nie co to saldo obejmowało. Jeśli chodzi o przeksięgowania z indywidualnych kont na inne konta M. S. przyznała, że sama tego dokonała, bez polecenia, bo „było dużo indywidualnych kont”, na których „salda sobie wisiały, nic się na nich nie działo” więc „chciała je wyczyścić”, „uporządkować” z końcem roku. Dalej przyznała, że chciała później
„to odkręcić”, „żeby to z powrotem przerzucić na te konta, które były”, ale nie miała już takiej możliwości, bo to już było po ogłoszeniu upadłości. Świadek M. S. nie pamiętała jakie to były osoby i kwoty, jeśli chodzi o powyższą operację, miała tylko przeświadczenie, że były to wpłaty „z kasy fiskalnej, ale płacone przelewem”, więc powinny się znaleźć na rozrachunkach kasy fiskalnej. Świadek „chciała odwrócić te księgowania”, ale nie dostała już dokumentów od Syndyka.
Świadek D. B., właściciel tegoż biura (...), które prowadziło księgowość spółki (...) od początku 2012r. do grudnia 2012 (do momentu upadłości) wskazywał zaś w swoich zeznaniach, że umowa z (...)obejmowała tylko usługi księgowe, wszelkie sprawy pracownicze były po stronie spółki (...)”, w związku z tym „nie wiadomo, kto sporządzał listy płac i kto prowadził te sprawy”. Jak przyznał świadek D. B. sam nie miał styczności z dokumentacją spółki (...), w związku z czym składanie dokumentów, w tym list płac potwierdzić mogła tylko świadek M. S.. Sam D. B. zajmował się tylko sprawami organizacyjnymi i sprawami urzędowymi, „nie może więc stwierdzić, czy były zaległości wobec pracowników, nie widział list płac,
nie wie też, czy wypłaty dla pracowników ujmowane były w raportach kasowych”. Przyznał na tym tle, że „jedynie w rozmowach z właścicielem spółki (...) było wspominane,
że te wynagrodzenia były płacone”, jeśli biuro za jakiś okres nie dysponowało listami płac
to „były to sprawy nie wciągnięte w raport kasowy” i „traktowane jako zaległość względem pracowników”, lub też „przeksięgowane na konto B. K. (2)”, zaś sam świadek „jedyne informacje miał od M. S. i były to informacje zdawkowe”. Przyznał też w końcowej części zeznań, że „raporty kasowe nie były pełne i nie były uzupełniane, były informacje od M. S., że są braki”, w związku z tym „były te informacje przekazywane do B. K. (2), do dnia likwidacji a następnie ogłoszenia upadłości spółki”, jednakże „braki te nie zostały uzupełnione i wyjaśnione”. Zdaniem świadka nieprawidłowości w księgowaniu nie było, bo jako biuro rachunkowe dokonywali wszystkich księgować na podstawie dokumentów, które były do nich przekazywane, zgodnie
z obowiązującymi zasadami. Odnośnie pytanie czy były zaległości w należnościach pracowniczych i w spłacie kredytów świadek przyznał, że „nie było dostarczonych realnie wszystkich dokumentów”, przy czym „nie usłyszał od właścicieli, aby takie zaległości były”, jednak sam „nie sprawdzał tego, nie ingerował w dokumenty”.
Z kolei świadek H. R., pracownica biura (...), które prowadziło obsługę księgową firmy (...), jako pracownik tej spółki tylko
w grudniu 2012r., a od stycznia 2013r. już jako zewnętrzne biuro rachunkowe dla Syndyka spółki (powódki) jednoznacznie potwierdzała w swoich zeznaniach, że przy przekazaniu (...) przez D. K. (1) mówił on do niej (do świadka H. R.) jednoznacznie, że „w kasie są braki”. Świadek powiedziała mu wówczas, „by jakoś przypisał ten brak osobie, która dysponowała tymi pieniędzmi”, wówczas D. K. (1) powiedział, że „pieniędzmi dysponował ojciec B. K. (1)” i wypisał środki brakujące w kasie jako „zaliczkę” (pobraną przez pozwanego). Świadek H. R. potwierdzała w dalszej części zeznań, że na dzień upadłości dokumentacja była niezgodna z kwotą środków kasowych, w związku z tym przy przejmowaniu dokumentacji nie wiedziała, czy wszystkie wypłaty i inne zdarzenia gospodarcze za okres sprzed ogłoszenia upadłości były ewidencjonowane w dokumentacji księgowej.
Podsumowując, w oparciu o powyższy materiał dowodowy stwierdzić należało,
że w spornym okresie, do dnia ogłoszenia upadłości spółki (...), w której powód
do końca był pracownikiem zarządzającym finansami spółki, obrót środkami pieniężnymi
w kasie odbywał się niezależnie od jego ewidencji w raportach kasowych. Dowody kasowe przyjęcia i wydania okazały się również nierzetelne w części przedstawiającej obroty gotówkowe w kasie na udokumentowanie rozliczenia zaliczek, kompensaty zobowiązań, korekt faktur zakupu (szczegółowo ujęte w treści opinii biegłej T. S.).
W księgach spółki dokumentowano wpływy, w tym szczególnie od odbiorców indywidualnych w sposób błędny, niekompletny i nieterminowy. Nadto część sprzedaży została zrealizowana z pominięciem jej zarejestrowania w kasie fiskalnej, a część sprzedaży została nawet wycofana z pamięci kasy fiskalnej.
Pozwany w tym świetle w ocenie Sądu z pewnością nie wykazał w niniejszej sprawie twierdzonego „całkowitego rozliczenia ze spółką (...)”, nie wykazał w szczególności,
że jakoby „pobrane przezeń środki były wydatkowane w całości na bieżącą działalność firmy pomimo, iż nie zostały ewidencyjnie rozliczone w księgach rachunkowych”. Powód nie wykazał również, że stwierdzone niedobory kasowe spowodowane miały być tym tylko,
że powód, wypłacił w gotówce wszystkim zatrudnionym pracownikom wynagrodzenie za pracę, a także w gotówce spłacał w gotówce miesięczne raty dwóch kredytów, a które jego zdaniem jedynie „omyłkowo, na skutek niedociągnięć organizacyjnych” nie zostały wyksięgowane z konta „środki pieniężne w drodze”. Nie można też w świetle opisanych wyżej ustaleń przyjąć, że pobierane przez pozwanego środki pieniężne rejestrowane były zgodnie z przyjętymi zasadami rachunkowości. Jak wskazano po pierwsze było tak dla tego, że sama spółka (...) (czyli powód i ewentualnie także jego brat, D. K. (2)) przedstawiali do biura rachunkowego nierzetelne dowody KW, KP i nierzetelne raporty kasowe. Do tego jeszcze dochodziła dziwna praktyka „uzgadniania’ przez M. S. sald poszczególnych kont rozliczeniowych spółki z samym powodem (który podawał kwotę) bez dostępu do pełnej dokumentacji księgowej dotyczącej tych kont. Zgodnie
z zasadami rachunkowości M. S. powinna salda tychże kont „uzgadniać” sama na podstawie przedkładanych jej dowodów księgowych. Wszelkie jednak podawane w tym zakresie błędne, czy nawet nieprawdziwe informacje odnośnie stanu tych rozliczeń obciążają jednak powoda, który w spornym okresie zarządzał jednoosobowo finansami spółki (...) i miał nieograniczony dostęp do dysponowania jej środkami pieniężnymi. Nie ma znaczenia, że pozwany podnosił obecnie, że od dnia ogłoszenia upadłości spółki (...) sp. z o. o. nie ma już dostępu do pełnej dokumentacji przedsiębiorstwa, więc jakoby nie mógł już po tej dacie „wyjaśnić nieścisłości w księgowaniu”. Nie ma też większego znaczenia tłumaczenie przez pozwanego, ze odpowiedzialny za wystawianie dowodów wypłaty „KW” pracownik spółki (...) błędnie je wystawiał, a nawet omyłkowo nie wystawiał odpowiednich dokumentów. Dokumentacja księgowa zawiera wykryte i opisane wyżej braki
i zafałszowania, w związku z czym w ocenie Sądu nie miały zasadniczego znaczenia i nie były potrzebne w sprawie zeznania samego D. K. (1) na okoliczność popełnianych przez niego ewentualnie błędów w sporządzaniu dowodów księgowych. Pozwany do dnia upadłości tejże spółki jako jedyna osoba zarządzająca jej finansami miał obowiązek prowadzić jej księgowość rzetelnie, w oparciu o prawidłowo wystawiane rachunki, faktury, inne dowody księgowe, w ty raporty kasowe i rozliczenia kasy fiskalnej, a z dniem ogłoszenia upadłości 21.12.2012r. miał obowiązek rozliczyć się z Syndykiem spółki w sposób czytelny
i obrazujący jasno stany należności i zobowiązań spółki na datę ogłoszenia jej upadłości,
od której Syndyk przejmuje zarząd upadłym przedsiębiorstwem. Pozwany
Natomiast kwota należności wynikająca z podnoszonej faktury VAT nr (...) została ujęta przez biegłą T. S. w wyliczeniach zawartych w opisanej opinii.
Konkludując Sąd dał wiarę opinii biegłej T. S., gdyż była ona opinią najbardziej szczegółową, jednoznaczną, opracowaną w sposób możliwie najbardziej czytelny i bardzo precyzyjną rachunkowo. Biegła ta przeanalizowała całość obszernej dokumentacji księgowej i dowodów źródłowych przedłożonych w niniejszej sprawie i dała temu wyraz na kilkudziesięciu stronach opinii (z załącznikami 140 stron), analizując odrębnie i szczegółowo sporne księgowania za każdy miesiąc począwszy od stycznia 2012r. do grudnia 2012r.
(do 21.12.2012r.). Opinia biegłej z zakresu księgowości przedsiębiorstw (...) jedynie częściowo stać się mogła źródłem dowodowym, tj. na okoliczność
iż również ta biegła jednoznacznie potwierdziła nieprawidłowości w księgowaniu zobowiązań i należności spółki (...) w spornym okresie i potwierdziła fakt nierozliczenia się przez pozwanego ze spółką z pobranych zaliczek. W tym kontekście opinia biegłej I. B. jako odosobniona i zupełnie rozbieżna z w.w. opiniami musiała być zdyskwalifikowana dowodowo. Biegła ta w oczywisty sposób wykroczyła poza swoje kompetencje, skoro źródłowe dowody księgowe jak sama przyznała uzgadniała („wyjaśniała”) wraz z osobami, które je wystawiły.
Jak wynika z opinii biegłej T. S. łączne, nie rozliczone przez pozwanego na dzień 21.12.2012r. ze spółką (...) środki pieniężne wynoszą 71 484,00 zł, na co składa się 38 707,23 zł nierozliczonych należności od odbiorców indywidualnych
z tytułu sprzedaży w 2012 r., + 79 548,50 zł nierozliczonych środków pieniężnych księgowanych na koncie księgowym „środki pieniężne w drodze”, + 3 436,12 zł nierozliczonych środków pieniężnych figurujących w kasie według stanu ewidencyjnego na 21.12.2012 r., oraz - 50 207,85 zł łącznych wydatków poniesionych rzeczywiście (udokumentowanych) przez pozwanego B. K. (1) na rzecz spółki (...), które nie znalazły odzwierciedlenia w księgach rachunkowych.
Z tego powodu Sąd zasądził od pozwanego na rzecz strony powodowej powyższą kwotę 71 484,00 zł, wraz z ustawowymi odsetkami od upływu terminu do zaspokojenia roszczenia wyznaczonego wezwaniem do zapłaty z 15.05.2013 otrzymanym 22.05.2013r.
Orzeczenie w punkcie III znajduje podstawę w treści art. 203 w zw. z art. 355 § 1 k.p.c.
Orzeczenie o kosztach zawarte w punkcie II wynika z treści art. 100 k.p.c. przewidującego mi.in stosunkowe rozdzielenie kosztów.
Orzeczenie w punkcie IV wynika z treści art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.