Treść orzeczenia
Sygn. akt V GC 571/24 upr
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
27 stycznia 2026 r.
Sąd Rejonowy w Nowym Sączu V Wydział Gospodarczy
w składzie następującym:
Przewodniczący Sędzia Anna Dobosz
Protokolant Karol Jędryka
po rozpoznaniu 27 stycznia 2026 r. w Nowym Sączu na rozprawie sprawy z powództwa (...) Centrum (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w B. przeciwko A. D. o zapłatę
I. oddala powództwo;
II. kosztami procesu obciąża powoda.
Sędzia Anna Dobosz
Sygn. akt V GC 571/24
Uzasadnienie
wyroku z dnia 27 stycznia 2026 roku
W pozwie wniesionym 9 sierpnia 2024 roku powód (...) Centrum (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B. wniósł o zasądzenie od pozwanego A. D.kwot:
- 18 450 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych liczonymi od dnia 14 kwietnia 2023 roku do dnia zapłaty,
10 000 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych liczonymi od dnia 24 czerwca 2022 roku do dnia zapłaty,
327,28 zł tytułem kosztów odzyskiwania należności ujętej w tiret pierwszym,
317,63 zł tytułem kosztów odzyskiwania należności ujętej w tiret drugim,
oraz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa według norm przepisanych.
W uzasadnieniu powód wskazał, że prowadzi działalność gospodarczą polegającą na pozyskiwaniu kapitału na inwestycje, w tym dotacji w ramach funduszy UE i EOG. Z pozwanym łączyła go umowa polegająca na przeprowadzenie procedury dotyczącej pozyskania środków z funduszy UE. Pozwany nie zapłacił za wykonane usługi, poza kwotą 2300 zł. W ocenie powoda zapłata tej kwoty stanowi niewłaściwe uznanie długu przez pozwanego.
W sprzeciwie od nakazu zapłaty z 2 października 2024 roku pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości. W uzasadnieniu przyznał, że strony łączyła umowa w ramach której strona powodowa była zobowiązana do wykonania ekspertyzy zawierającej szczegółowe informacje dotyczące możliwości ubiegania się o dotacje z wymienionych enumeratywnie funduszy, której częścią miała być analiza możliwości pozyskania przez pozwanego kredytów preferencyjnych i dotowanych. Strona powodowa nie wykonała tego etapu prac, jak również etapu II. Strona powodowa przekazała jedynie pozwanemu opracowanie nieodnoszące się do planowanego przez pozwanego projektu. Opracowanie miało charakter uniwersalny, w ogóle nie odnosiło się do planowanego innowacyjnego projektu, tj. sterownika LTE. Następnie strona powodowa zerwała komunikację z pozwanym w dniu 16 czerwca 2023 roku. Pozwany zaprzeczył, aby dokonał niewłaściwego uznania długu. Wskazał, że przelew na kwotę 2300 zł został dokonany przez jego pracownika omyłkowo.
Pismem z 25 listopada 2024 roku powód zmodyfikował żądanie pozwu w zakresie odsetek. Postanowieniem z 6 czerwca 2025 roku sąd nie uwzględnił jednak powyższej modyfikacji jako niedopuszczalnej z uwagi na regulację art. 458 8 kpc.
W dalszych pismach strony podtrzymały dotychczasowe stanowiska.
W szczególności powód w piśmie z 15 marca 2025 roku wskazał że na moment zawarcia umowy, w czasie kiedy powstawała ekspertyza, dokumentacja pozwanego nie dawała żadnej możliwości wskazania naboru i terminu jego ogłoszenia, gdzie pozwany mógłby aplikować. Na tamten moment, strona powodowa nie miała wiedzy czy sterownik LTE kwalifikuje się jako projekt innowacyjny, bowiem dokumenty przesłane przez pozwanego na to nie wskazywały. Powód natomiast wysłał do pozwanego oferty licznych naborów do których się kwalifikował się, jednak z żadnego z nich pozwany nie skorzystał.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny.
Powód (...) Centrum (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B. (dalej wykonawca) prowadzi działalność gospodarczą polegającą na pozyskiwaniu kapitału na inwestycje, w tym dotacji w ramach funduszy UE i EOG.
Pozwany A. D. skontaktował się z powodem, albowiem poszukiwał źródeł dofinansowania dla prowadzonej działalności gospodarczej ze środków unijnych.
Przed zawarciem umowy 15 marca 2023r., pozwany wypełnił ankietę zapotrzebowania w treści których wskazał, że zainteresowany jest uzyskaniem dofinansowań związanych z wprowadzeniem na rynek nowego, innowacyjnego produktu - (...) + Sterownik LTE GSM do bram przemysłowych. Zainteresowany był inwestycją w innowacyjne technologie. Druk ankiety otrzymał mailowo od powoda 10 lutego 2023 roku.
(d. mail – k. 40,
ankieta - k. 389-394,
mail – k. 42).
31 marca 2023 roku w siedzibie pozwanego strony zawarły umowę, zgodnie z którą powód miał dla pozwanego opracować ekspertyzę zawierającą szczegółowe informacje dotyczące możliwości ubiegania się przez pozwanego o dopłaty z funduszy europejskich. Integralną częścią ekspertyzy miała być analiza możliwości pozyskania przez pozwanego kredytów (etap I).
§ 2 ust. 1 umowy przewidywał czynną współpracę stron, w szczególności dostarczanie wykonawcy wszelkich informacji i materiałów dotyczących projektów inwestycyjnych niezbędnych do realizacji umowy (k. 17v).
Etap pierwszy umowy miał być wykonany w terminie 60 dni od daty przesłania uzupełnionej ankiety przez zamawiającego. Wynagrodzenie za etap pierwszy określono na kwotę 25 000 zł netto płatną w dwóch ratach. Pierwsza w kwocie 15 000 zł +VAT w terminie 7 dni od podpisania umowy, druga w kwocie 10 000 zł+VAT w terminie 7 dni od dnia przekazania zamawiającemu ekspertyzy.
dowód: umowa (k. 17-20)
W trakcie komunikacji dotyczącej umowy, powód wskazał, że aby możliwe było wykonanie ekspertyzy zamawiający powinien wskazać opis planowanej do wdrożenia innowacji na poziomie ogólnopolskim lub, gdy zamawiający takiego nie posiada, opracowania możliwego do wdrożenia w działalności gospodarczej innowacyjnego rozwiązania (k. 41).
11 kwietnia 2023 roku zamawiający przesłał pracownicy wykonawcy szczegółowe informacje o projektach urządzeń, na które chciałby pozyskać dofinansowanie wraz z zdjęciami i szczegółowymi opisami technicznymi produktu.
(d. mail i załączniki – k. 457-k. 360-388).
13 kwietnia 2023 roku wykonawca poprosił zamawiającego o informację, na czym polega różnica pomiędzy projektowanym urządzeniem a istniejącym rozwiązaniem T. (...). Zamawiający udzielił tej informacji dzień później.
(d., mail pozwanego do powoda– k. 45- 46).
Pozwany przekazał powodowi wówczas szczegółowe informacje techniczne dotyczące sterownika.
(d. dokumentacja – k. 360 - 393).
13 kwietnia 2023 roku powód wysłał do pozwanego maila gdzie wskazał, że ekspert ds. innowacji prosi o odniesienie się do kwestii związanych z innowacyjnym rozwiązaniem produktu pozwanego.
Pozwany w odpowiedzi 14 kwietnia 2023r. wysłał kolejne liczne informacje związane ze sterownikiem.
(d. mail i załączniki – k. 48-49).
20 kwietnia 2023 roku wykonawca przedstawił zamawiającemu informację od eksperta, że proponowane rozwiązanie nie wydaje się być zbyt innowacyjne.
(d. mail. – k. 50).
21 kwietnia 2023r. pozwany wysłał do powoda obszerne wyjaśnienia dotyczące produktu, na który chce uzyskać dofinansowanie. Wskazał, że innowacyjnym rozwiązaniem jest również takie, które znacząco udoskonala istniejące i taką cechą odznacza się jego projekt. Wówczas pozwany wysłał do powoda obszerne wyjaśnienia dotyczące produktu, na który chce uzyskać dofinansowanie.
(d. mail.- k. 53-54).
16 czerwca 2023 roku pracownik powoda wysłał do pozwanego maila z prośbą o informację, czy innowacja w postaci sterownika LTE to produkt gotowy do wdrożenia do produkcji, czy musiałyby zostać jeszcze zrealizowane jakieś badania
(d. mail - k. 346 akt).
O sterowniku mowa jest w mailu pozwanego z 16 czerwca 2023 roku, do którego dołączył on kolejne, obszerne informacje na temat urządzenia. Wówczas pozwany poinformował wykonawcę, że sterownik LTE jest jeszcze na etapie końcowego wdrożenia do produkcji.
(d. mail. – k. 57).
Po czerwcu 2023r. powód nie podjął żadnych konkretnych czynności, nie opracował ekspertyzy która by uwzględniała przedmiot wskazywany przez pozwanego i pod kątem tego przedmiotu dopasowanych programów dofinansowań. Nie przedstawił powodowi ekspertyzy negatywnej, z wykazaniem że jego produkt nie nadaje się do uzyskania jakiegokolwiek unijnego dofinansowania.
Mailem z 19 kwietnia 2023 roku wykonawca poinformował zamawiającego o możliwości pozyskania finansowania z programu ZUS 2023, co pozostało bez odpowiedzi zamawiającego.
W dniach 5 czerwca 2023 roku, 3 listopada 2023, 9 stycznia 2024, 27 lutego 2024, 27 marca 2024, 2 kwietnia 2024, 2 czerwca 2024, 30 sierpnia 2024, 18 października 2024, 29 stycznia 2025, 11 lutego 2025, wykonawca informował zamawiającego o możliwości pozyskania finansowania z kilku programów - nie były to jednak ekspertyzy, a jedynie wysyłane informacje o ofertach na programy typu kredyt ekologiczny związany z modernizacją budynków, z wymianą maszyn, urządzeń, oferta ZUS, BHP, poprawa warunków w firmie przez rozwój infrastruktury przedsiębiorcy itp.
Do maili wykonawca dołączał każdorazowo szczegółowe informacje o programach, z których możliwe było pozyskanie dofinansowania. Informacje te nie zawierały jednak konkretnego odniesienia do projektu zamawiającego, były przesłaniem tylko linka umożliwiającego wejście w ofertę i przeczytanie jej warunków.
Dowód: korespondencja mailowa (k. 40-43, 45-60, 157-173), informacje o konkursach (załączniki do pisma z 17 lipca 2025 roku – k. 208 -326).
Powód przedstawił pozwanemu dokument zatytułowany „Aktualne możliwości dofinansowania dla firmy (...) A. D.”. Dokument ten zawierał opis poszczególnych funduszy unijnych i możliwych do pozyskania z nich dotacji. Nie była to jednak ekspertyza zindywidualizowana odpowiadająca na konkretne oczekiwania pozwanego to jest możliwość uzyskania dofinansowania dla sterownika i modułu do bram garażowych. W żadnym miejscu ekspertyzy nie było odniesienia do tego właśnie projektu i pozyskania dofinansowań. Jedynie na k.21 ekspertyzy (k. 80 akt) powód wspomina o innowacyjnym produkcie - wyrobie pozwanego w postaci sterownika do bramy, jednak wypowiada się na ten temat dosłownie w kilku zdaniach - że oferty są dostępne, ale nie ma żadnych szczegółowych informacji.
Wykonawca formalnie powołał projektowany sterownik (k. 80) i wymieniał z nazwy kilka dotacji, jednak nie przeanalizował możliwości pozyskania dotacji z uwzględnieniem właściwości tego projektu.
Dowód: Aktualne możliwości dofinansowania dla firmy (...) A. D. (k. 61-154)
Powód wystawił pozwanemu faktury za realizację umowy na kwoty 18 450 zł w dniu 6 kwietnia 2023 roku oraz 12 300 zł w dniu 16 czerwca 2023 roku.
Dowody: faktury (k. 21-22)
W dniu 30 października 2023 roku zamawiający wpłacił na rzecz powoda kwotę 2300 zł z drugiej raty. W pozostałym zakresie pozwany nie uregulował należności.
Dowód: potwierdzenie przelewu (k. 23).
Powyższy stan faktyczny sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów przedłożonych przez strony, których wiarygodność nie budziła wątpliwości sądu.
Zasadniczą kwestią w zakresie stanu faktycznego było ustalenie, co było rzeczywistym przedmiotem umowy.
Sporne było, czy powód miał wykonać ogólną analizę możliwości pozyskania dotacji i kredytów dla pozwanego, czy też analiza ta miała być dostosowana do konkretnego projektu inwestycyjnego realizowanego przez pozwanego.
Treść umowy należało zestawić z treścią ankiety oraz korespondencji mailowej, w szczególności tej, gdzie pozwany był aktywny. Analiza tych dokumentów w sposób jednoznaczny wskazuje, że pozwany był zainteresowany uzyskaniem dofinansowania z funduszy europejskich w ramach programów na innowacje -dla opracowywanego w swojej firmie sterownika LTE bramy z modułem GSM.
Sąd przyjął zatem na podstawie postanowienia § 2 pkt 1 umowy oraz korespondencji stron i ankiety poprzedzającej zawarcie umowy stron, że przedmiotem umowy istotnie miało być przygotowanie ekspertyzy dotyczącej konkretnego projektu innowacyjnego – sterownika LTE.
Sąd wziął także pod uwagę, że powód nie zaprzeczył twierdzeniu pozwanego, że ekspertyza miała dotyczyć sterownika LTE (k. 37). W odpowiedzi na sprzeciw od nakazu zapłaty (k. 164) powód wskazywał, że na moment przygotowania ekspertyzy nie wiedział, czy sterownik LTE stanowi projekt innowacyjny, a także nie toczyły się wówczas żadne nabory na uzyskanie dotacji z funduszy UE, stąd ekspertyza nie spełniała kryteriów wskazywanych przez pozwanego w sprzeciwie. Takie stwierdzenie można poczytać za przyznanie, że umowa dotyczyła w istocie przygotowania ekspertyzy dla sterownika LTE (art. 230 kpc).
W zakresie prawidłowości wykonania umowy sąd przyjął twierdzenie pozwanego, że powód nie wypełnił wynikającego z umowy obowiązku sporządzenia ekspertyzy zawierającej szczegółowe informacje dotyczące możliwości ubiegania się przez zamawiającego o dotacje z funduszy Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego, której integralną częścią miała być analiza możliwości pozyskania przez zamawiającego kredytów preferencyjnych i dotowanych, służących współfinansowaniu lub redukcji kosztów realizacji składanych wniosków.
Zdaniem sądu ocena zgodności z umową przedstawionej ekspertyzy wymagała wiedzy specjalnej. W treści ekspertyzy powód odnosił się bowiem do projektu pozwanego tylko w jednym miejscu (k. 80), a analiza dalszych części dokumentu nie wskazuje, aby dokonał istotnie analizy wskazywanych dotacji pod kątem ich dopasowania do projektu pozwanego. Ma rację pozwany który twierdził, że ekspertyza przedstawiona przez powoda stanowi ogólnikowe uniwersalne powołanie dostępnych na rynku różnych ofert, w przeważającej części nie mających żadnego znaczenia dla pozwanego.
Sąd pominął dowody z zawnioskowanych przez strony zeznań świadków oraz stron. Zgodnie z art. 458 10 kpc dowód z zeznań świadków ma w postępowaniu gospodarczym charakter wyjątkowy. Jego przeprowadzenie jest możliwe po wyczerpaniu innych środków dowodowych lub w ich braku, gdy pozostają niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd nie ustalił, aby w sprawie pozostawały niewyjaśnione fakty, poza tymi, dla których ustalenia konieczne było zasięgnięcie opinii biegłego, o którą nie wnioskował powód. Niedopuszczalne było także przeprowadzenie dowodu z zeznań w zakresie treści umowy stron, która zgodnie z art. 458 11 kpc może być wykazana tylko dokumentem. W ocenie sądu wskazane wnioski dowodowe doprowadziłyby zatem jedynie do przedłużenia postępowania ( art. 235 2 § 1 pkt 5 kpc). Ponadto wniosek o dowód z zeznań świadka V. R. (k. 164) był spóźniony w rozumieniu art. 458 5 § 4 kpc.
Również dowód z zeznań świadka na okoliczność wpłaty 2300 zł jako uznania długu był niedopuszczalny w świetle art. 458 11 kpc, w postępowaniu gospodarczym bowiem oświadczenie woli lub wiedzy może być wykazane tylko dokumentem, chyba, że strona wykaże, że nie może przedstawić dokumentu z przyczyn od niej niezależnych.
Sama wpłata nie została przez sąd oceniona jako zapłata za usługi powoda i dla rozstrzygnięcia nie miała żadnego znaczenia. Powód bowiem winien był wykazać, że ze swej strony wykonał zobowiązanie i w takim wypadku uiszczenie lub nie wpłaty kwoty 2300 zł nie miałoby istotnego znaczenia.
Sąd pominął dowód z opinii biegłego albowiem wystarczające było przeanalizowanie stanowisk stron i dowodów z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy.
Dodatkowo sąd wskazuje, że jeśliby rygorystycznie zastosował przepisy k.p.c. o postępowaniu odrębnym w sprawach gospodarczych to właściwie wszystkie dowody z dokumentów, jak i dowody osobowe przedstawione przez powoda po wniesieniu pozwu z załącznikami – powinny zostać pominięte w oparciu o art. 458 5§ 4 kpc.
Sąd zważył, co następuje
Powództwo podlegało oddaleniu.
Umowa łącząca strony była umową o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750 kc). Pomimo zakwalifikowania jej w treści umowy jako umowa zlecenie, nie mogła jej ona stanowić. W rozumieniu art. 734 § 1 kc, przedmiot umowy nie dotyczył bowiem dokonania czynności prawnej, a czynności faktycznych związanych z przygotowaniem ekspertyzy i późniejszego wsparcia w negocjacjach z podmiotem udzielającym dotacji.
W zakresie samego wykonania ekspertyzy należy także rozważyć, czy umowa nie stanowiła umowy o dzieło (art. 627 kc). Choć ekspertyza istotnie może zostać uznana jako oznaczone dzieło, to umowa miała szerszy zakres, co wskazuje, że należało ją uznać za umowę o świadczenie usług. Umowa pomiędzy stronami była umową wzajemną w rozumieniu art. 487 kc. Powód (w ramach I etapu umowy) zobowiązany był do wykonania ekspertyzy, a pozwany do zapłaty wynagrodzenia.
Ekspertyza jest to specjalistyczne, wszechstronne badanie naukowe lub techniczne przeprowadzane przez eksperta lub wyspecjalizowaną instytucję. Jej celem jest analiza problemu i wydanie opinii w sprawach wymagających wiedzy specjalistycznej. Celem jej opracowania jest dostarczenie rzetelnej, opartej na faktach i badaniach wiedzy na temat przedstawionej kwestii. Ekspertyza jest to szczegółowy dokument, zawierający obliczenia, wyniki badań oraz wnioski końcowe.
Powód, aby uzyskać wyrok dla siebie korzystny winien był wykazać, że opracował na zlecenie pozwanego ekspertyzę, czyli szczegółowy i precyzyjny dokument który odpowiedziałby na pytanie czy pozwany może występować o dofinansowanie i jakie warunki w tym zakresie powinien spełnić. Dokument ten powinien był również zawierać opis możliwego dodatkowego finansowania poprzez kredyty.
Z art. 65 § 1 kc wynika, że oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje.
§ 2 stanowi, że w umowie należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu.
Zgodny zamiar stron wyraża się w braku rozbieżności co do istotnych okoliczności i stanowi intencję stron w odniesieniu do skutków prawnych, jakie mają nastąpić w związku z zawarciem umowy. Cel umowy, to określenie stanu rzeczy, jaki strony zamierzają osiągnąć; łączy się z funkcją wyznaczaną umowie; ma zindywidualizowany charakter, dotyczący konkretnej umowy; jest znany obu stronom; wpływa pośrednio na kształt praw i obowiązków jako element interpretacji umowy.
Sąd powinien dokonywać interpretacji postanowień umowy tylko w takich przypadkach, gdy treść umowy budzi wątpliwości i jest niejasna, a przy tym strony rozbieżnie rozumieją poszczególne jej zapisy. Ewentualnie jeśli wykażą, że działały pod wpływem błędu lub groźby strony przeciwnej, znajdowały się w przymusowym położeniu, co wykorzystała druga strona.
W niniejszej sprawie Sąd analizował treść pisemnej umowy stron z uwzględnieniem pozostałego materiału dowodowego – a to wobec konieczności ustalenia co było zasadniczym przedmiotem ustaleń stron w zakresie oczekiwań pozwanego i realizacji ze strony powoda.
Sąd ustalił, że pozwanemu zależało na uzyskaniu dofinansowania do produkcji urządzenia innowacyjnego – sterownika LTE do bram garażowych i że wobec tego powód powinien był opracować ekspertyzę ze wskazaniem konkretnych funduszy, jakie pozwany miałby uzyskać i jakie powinien w związku z tym spełnić wymagania. Integralną częścią pierwszego etapu umowy stron było również przeanalizowanie przez powoda możliwości uzyskania przez pozwanego kredytowania dla tej inwestycji.
Umowa stron była umową starannego działania.
Oznacza to, że powód nie był zobowiązany znaleźć źródła finansowania dla produktu pozwanego. Jego zadaniem było przeanalizowanie ofert dofinansowań, które mogłyby dla pozwanego skutkować przyznaniem dopłaty. W tym celu powód powinien był zatrudnić osobę która posiadając wiedzę specjalistyczną, przeanalizowałaby produkt pozwanego pod kątem jego innowacyjności i JEDNOZNACZNIE wypowiedziała się co do tego, czy sterownik ma szansę, czy też nie na uzyskanie dofinansowania.
Umowa stron nie nakładała na powoda obowiązku znalezienia dofinansowania, a tylko zbadania czy pozwany ma szanse na uzyskanie takowego. Jeśliby więc powód stwierdził, że produkt pozwanego nie jest innowacyjny i nie spełnia wymogów żadnego z dostępnych programów - wówczas powinien był w swojej ekspertyzie wniosek taki zawrzeć.
Byłby wówczas uprawniony do żądania zapłaty za I część umowy - w kwocie objętej powództwem.
Na rozprawie 27 stycznia 2026 roku powód twierdził, że współpracował z takim specjalistą. Fakt ten wynika rzeczywiście z korespondencji mailowej, w szczególności maila powoda do pozwanego z 20 kwietnia 2023r. – k. 52 akt.
Jednakże z faktu tego nie wynika, aby powód dla pozwanego opracował ekspertyzę. W sytuacji umowy zawartej między stronami powód mógłby domagać się zapłaty wynagrodzenia w razie, gdyby opracował ekspertyzę. Nawet jeśliby z ekspertyzy tej wynikało, że produkt pozwanego nie jest innowacyjny i nie uzyska na niego żadnego dofinansowania. W takim wypadku powód mógłby domagać się wynagrodzenia za pierwszy etap umowy.
Jak wynika z ustaleń sądu, powód takiej ekspertyzy nie opracował.
Co prawda z § 1 umowy nie wynikało jednoznacznie, że ekspertyza ma dotyczyć konkretnego projektu pozwanego, w § 2 ust. 1 przewidziano czynną współpracę stron, w szczególności dostarczanie wykonawcy wszelkich informacji i materiałów dotyczących projektów inwestycyjnych niezbędnych do realizacji umowy. Skoro strony przewidziały, że informacje dotyczące projektów inwestycyjnych są niezbędne do realizacji umowy, nielogicznym byłoby twierdzenie, że ekspertyza nie miała odnosić się do tych projektów. Ogólna informacja o dotacjach i kredytach z funduszy UE jest bowiem możliwa do pozyskania ze źródeł ogólnodostępnych. Również korespondencja wymieniana między stronami wskazuje, że ekspertyza miała zawierać analizę możliwych do pozyskania dotacji i kredytów w odniesieniu do konkretnego projektu pozwanego. Gdyby było inaczej, wymiana szczegółowych informacji na temat projektu byłaby dla stron bezcelowa.
Sąd w drugiej części uzasadnienia wskazał, dlaczego przyjął, że powód nie wykonał ze swojej strony zobowiązania. Zdaniem sądu powód opracował ogólnikowo ekspertyzy o dotacjach i kredytach gdzie uzyskanie informacji możliwe jest poprzez samodzielne poszukiwanie na różnych stronach internetowych. Rzeczą powoda było dopasowanie oferty do oczekiwań pozwanego, a to nie zostało zrobione. Dodatkowo powód nie przedstawił żadnego dowodu na to, aby analizował możliwości pozyskania przez pozwanego kredytów. Dla analizy takiej, co wydaje się być oczywistym, powód powinien był oczekiwać od pozwanego informacji na temat jego sytuacji finansowej i przedstawienia stosownych dokumentów księgowych. Takich czynności powód w ogóle nie podejmował w stosunku do pozwanego.
Ostatecznie więc sąd powództwo oddalił przyjmując, że powód nie udowodnił że ze swojej strony wykonał umowę stron w etapie pierwszym.
Sąd nie uznał zapłaty kwoty 2300 zł za niewłaściwe uznanie długu przez pozwanego, przyjmując w tym zakresie twierdzenia pozwanego, że wpłata tej kwoty została dokonana omyłkowo przez pracownika pozwanego. Powód podniósł wprawdzie twierdzenie przeciwne, nie powołał jednak na ten fakt żadnych dowodów, a to jego obciążał ciężar dowodu, że dokonanie wpłaty zostało dokonane intencjonalnie. Tylko bowiem intencjonalna wpłata na poczet zadłużenia mogłaby zostać poczytana za przyznanie świadomości istnienia zadłużenia. Zgodnie z art. 231 kpc sąd przyjął domniemanie faktyczne, że pozwany nie uznał długu poprzez dokonanie wpłaty 2300 zł. Z wszystkich pozostałych faktów ustalonych w sprawie wynika, że pozwany od początku negował należyte wykonanie umowy przez powoda i z tego powodu nie dokonał zapłaty. Wniosek, iż wpłata 2300 zł była dokonana przypadkowo jest zatem logiczny. Nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia fakt wpłacenia przez pozwanego tej kwoty powodowi, albowiem pozwany nie domaga się zwrotu tej kwoty.
Nadmiernym byłoby przypisywanie faktowi wpłaty kwoty stanowiącej mniej niż 10 % z żądania pozwu, postawy wskazującej na uznanie roszczenia powoda. Zwłaszcza, że aby domagać się zapłaty powód powinien był udowodnić, że ze swej strony umowę zrealizował. A dowodu na to powód nie przedstawił.
Nie było uzasadnione żądanie odsetek ustawowych za opóźnienie w transakcjach handlowych. Nie został bowiem spełniony wynikający z art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych warunek spełnienia świadczenia przez wierzyciela. Z tego samego względu nie było dopuszczalne dochodzenie zwrotu kosztów odzyskiwania należności z art. 10 ust. 1 w. w. ustawy.
Wobec oddalenia powództwa sąd kosztami procesu obciążył powoda jako przegrywającego.
Sędzia Anna Dobosz