Treść orzeczenia
Sygn. akt V ACa 1097/22
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Dnia 25 stycznia 2023 r.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku – V Wydział Cywilny
w składzie:
SSA Teresa Karczyńska - Szumilas
st. sekr. sądowy Wioletta Blach po rozpoznaniu w dniu 25 stycznia 2023 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy z powództwa Z. K. i D. K. przeciwko (...) BANK SA w W. o ustalenie i zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z dnia 13 czerwca 2022 r. sygn. akt I C 596/20
I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 2. (drugim) o tyle tylko, że oddala powództwo w zakresie zasądzonych w nim na rzecz powodów odsetek ustawowych za opóźnienie;
II. oddala apelację w pozostałym zakresie;
III. zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 4.050zł (cztery tysiące pięćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
SSA Teresa Karczyńska – Szumilas
Na oryginale właściwy podpis.
Uzasadnienie
Powodowie Z. K. i D. K. domagali się ustalenia nieistnienia umowy kredytu hipotecznego łączącego strony postępowania, zasądzenia od pozwanego (...) Banku S.A. w W. na ich rzecz kwoty 97.249,18 zł oraz 20.870 CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, zgłaszając także opisane w pozwie żądania ewentualne i wnosząc o zasądzenia kosztów postępowania.
W uzasadnieniu pozwu powodowie wskazali, że umowa kredytu łącząca strony zawiera klauzule abuzywne odnoszące się do kursu CHF ogłaszanego w tabeli kursowej banku, wobec czego jest nieważna, a nadto nie określa wyraźnie kwoty zobowiązania w rozumieniu art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe w zw. z art. 353 1 k.c., co skutkuje nieważnością tych postanowień na mocy art. 58 k.c. w zw. z art. 358 1 k.c. § 2 k.c.
Pozwany wniósł o oddalenie powództwa, kwestionując ocenę, aby umowa kredytu łącząca strony zawierała klauzule abuzywne, a także podnosząc zarzut przedawnienia roszczeń powodów i zarzut zatrzymania w zakresie kwoty 99.825,02 zł stanowiącej kapitał kredytu.
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 4 lutego 2022 r. ustalił, że umowa kredytu hipotecznego nr (...) zawarta pomiędzy powodami a poprzednikiem prawnym pozwanego (...) Bank S.A. w K. jest nieważna, zasądził od pozwanego na rzecz powodów do niepodzielnej ręki kwoty 97.249,18 zł oraz 20.870 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 88.278,86 zł i od kwoty 20.870 CHF od dnia 25 czerwca 2020 r. oraz od kwoty 8.970,32 zł od dnia 9 kwietnia 2022 r. do dnia zapłaty, z tym ustaleniem że spełnienie świadczenia powinno nastąpić za jednoczesnym zaoferowaniem przez powodów pozwanemu kwoty 99825,02 zł albo zabezpieczeniem roszczenia pozwanego o zapłatę tej kwoty, oddalił powództwo główne pozostałej części oraz rozstrzygnął o koszach procesu.
Sąd Okręgowy wskazał, że powodowie jako konsumenci oraz poprzednik prawny pozwanego zawarli w dniu 12 grudnia 2005 r. umowę kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do CHF, przytaczając istotne dla rozstrzygnięcia postanowienia tej umowy, z których wynikało, że do przeliczeń świadczeń z umowy będzie stosowany kurs kupna walut określony w tabeli kursów obowiązującej w banku. W umowie zawarto również oświadczenie, że kredytobiorca jest świadomy ryzyka kursowego związanego ze zmianą kursu waluty indeksacji w stosunku do złotego i akceptuje to ryzyko.
Strony zawarły również aneksy do umowy, na podstawie których ustalono m.in. że wysokość zobowiązania powodów będzie ustalana jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w CHF po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży walut ustalonego przez NBP oraz że powodowie będą mieli możność dokonywania spłaty kredytu bezpośrednio w walucie obcej.
Umowa została sporządzona przez pozwanego bez możliwości negocjacji jej treści. Powodów zapewniono, że CHF jest stabilną walutą, a sam kredyt jest korzystny ze względu na oprocentowanie; nie przedstawiono im symulacji kursu CHF, nie przekazano jasnych informacji o tabeli kursowej banku.
Powodowie w dalszym ciągu spłacają zobowiązanie z umowy kredytu; w okresie od 16 grudnia 2005 r. do 4 grudnia 2019 r. dokonali wpłat w wysokości 95.973,08 zł oraz 20.870 CHF tytułem spłaty rat kredytu oraz 980 zł tytułem ubezpieczenia nieruchomości i 296,10 zł tytułem opłat.
Pismem z 15 stycznia 2020 r. powodowie złożyli pozwanemu reklamację; w odpowiedzi z dnia 29 stycznia 2020 r. pozwany nie znalazł podstaw do jej uwzględnienia.
Sąd Okręgowy wskazał, że oparł ustalenia stanu faktycznego w sprawie o przesłuchanie stron i przywołane w uzasadnieniu dokumenty, pozostałe dokumenty uznając za stanowiące jedynie uzupełnienie wywodów stron.
Na podstawie art. 235 2§ 2 pkt 2 i 5 k.p.c. Sąd Okręgowy pominął wioski dowodowe dotyczące oględzin płyty CD, zeznań świadka R. D. oraz dowodu z opinii biegłego, uznając te dowody za zbędne dla rozstrzygnięcia. Dokumenty które miały znajdować się na wskazanej płycie CD nie dotyczyły bezpośrednio procedury zawierania umów z powodami i miały charakter ogólny, służąc jedynie uzupełnieniu treści wywodów pozwanego, świadek R. D. nie brał udziału w zawieraniu umowy przez strony, a jego zeznania mogłyby dotyczyć wyłącznie ogólnych zasad i procedur stosowanych przez bank, zaś przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego było zbędne wobec stwierdzenia, że zachodzą podstawy do ustalenia nieważności umowy stron
Sąd Okręgowy zważył, że powodowie posiadają interes prawny w żądaniu ustalenia opartym na art. 189 k.p.c., albowiem ustalenie to usunie stan niepewności co do ich sytuacji prawnej w przyszłości.
Z dalszych ustaleń poczynionych przez Sąd I instancji wynika, że treść umowy nie była indywidualnie negocjowana przez strony, została ona zawarta z wykorzystaniem wzorca przedstawionego przez pozwanego; bank nie poinformował też powodów w sposób należyty o ryzyku związanym z zawartą umową (zapis § 4 ust. 3 umowy ma charakter blankietowy).
Sąd Okręgowy stwierdził, że dopuszczalne jest stosowanie w umowach kredytowych klauzul waloryzacyjnych polegających na powiązaniu zobowiązań pieniężnych z innym miernikiem wartości na przykład walutą obcą, jednak nie może to równocześnie prowadzić do nałożenia na strony dodatkowych obciążeń zwiększających wynagrodzenie banku.
Na skutek wprowadzenia do umowy stron postanowień, które zostały zakwestionowane przez powodów zobowiązanie strony powodowej nie zostało ściśle określone, a ponadto wprowadzało ono możliwość uzyskania przez bank dodatkowego wynagrodzenia nieprzewidzianego w artykule 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe.
Powyższe postanowienia pozostawiały bankowi możliwość jednostronnego kształtowania wysokości zobowiązań powodów, albowiem kurs waluty ustalany był przez bank w oparciu o przyjęte przez niego kryteria, a powodowie pozbawieni byli na to jakiegokolwiek wpływu czy nawet możności kontroli, a jednocześnie bank określając kurs rozliczenia stosował zarówno kurs sprzedaży jak i kurs kupna, co powodowało że uzyskiwał on dodatkowe wynagrodzenie wynikające z różnicy tych kursów.
W ocenie Sądu I instancji postanowienia umowy odwołujące się do kursu CHF ogłaszanego w tabeli kursowej banku, stwarzając bankowi możliwość jednostronnego kształtowania zobowiązań powodów, pozostają abuzywne.
Gdy umowa zawiera zapisy które dopuszczają dowolną indeksację, to jest ona niezgodna z przepisami artykuł 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe w związku z art. 358 1§ 2 i 5 k.c., ponieważ rażąco narusza interesy konsumenta, zaś wyeliminowanie z umowy klauzul waloryzacyjnych sprzeczność tę tylko pogłębia, skoro brak wówczas jakiegokolwiek obiektywnego miernika, według którego można przeliczyć kurs waluty.
Dla takiej oceny nie ma znaczenia późniejsze zawarcie przez strony aneksów do umowy, w tym i przewidującego kształtowanie zobowiązania powodów w oparciu o kurs waluty NBP, ani wprowadzenie tzw. ustawy antyspreadowej, albowiem ocena charakteru klauzul umowy dokonywana jest na dzień jej zawarcia, a nadto orzeczenie sądu w sprawie ma charakter deklaratoryjny, zatem jedynie potwierdzający istniejący od samego początku stanu nieważności umowy, czego nie mogły zmienić późniejsze czynności.
Z tożsamych względów, w ocenie Sądu I instancji, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia okoliczność w jaki sposób bank faktycznie ustalał kurs stosowany do rozliczania umowy.
Kwestionowane przez powodów klauzule abuzywne dotyczą świadczeń głównych stron i nie zostały wyrażone w sposób jednoznaczny.
Na skutek niezgodnego z zasadami współżycia społecznego zachowania banku co do obowiązku informacyjnego, powodowie podjęli decyzję w ramach uzyskanych od banku informacji, mając błędne przeświadczenie o ich pełności. Potwierdzeniem odmiennego stanu rzeczy nie może być podpisanie przez powodów pisma, w którym zostali poinformowani, że w okresie obowiązywania aneksu może nastąpić, w zależności od wahań kursu, podwyższenie całkowitego kosztu kredytu, skoro pismo to zostało im przedstawione dopiero przy zawieraniu aneksu, a nie samej umowy, a nadto miało charakter blankietowy.
Pozwany wykazał jedynie formalnie, że powodom została przedstawiona informacja o tzw. ryzyku walutowym przytaczając zapis § 4 ustęp 3 umowy; powodom nie została przedstawiona w sposób jasny skala ryzyka związanego z zawieraniem długoterminowej umowy kredytu.
Sąd Okręgowy stwierdził także, że zawarcie w treści umowy klauzul abuzywnych skutkuje jej nieważnością, albowiem po ich wyeliminowaniu doszłoby do całkowitej zmiany treści stosunku zobowiązaniowego stron. Nie jest również możliwe zastąpienie wyeliminowanych regulacji umownych innymi regulacjami prawnymi, albowiem brak ich w polskim porządku prawnym, a nadto powodowie, prawidłowo poinformowani o ewentualnych skutkach stwierdzenia nieważności umowy, podtrzymali swe stanowisko w tym zakresie.
Sąd Okręgowy stwierdził, że żądanie powodów w zakresie ustalenia nieważności umowy zasługuje na uwzględnienie, albowiem brak podstaw do pozostawienia spornej umowy w obrocie prawnym w związku z koniecznością eliminacji z jej treści postanowień abuzywnych, a niezależnie od tego okoliczności zawarcie umowy stanowią naruszenie artykułu 353 1 k.c. i art. 58 k.c.
Sąd I instancji doszedł do przekonania, że do roszczenia o zapłatę powodów ma zastosowanie art. 410 k.c. oraz teoria dwóch kondykcji, przy czym roszczenie to nie jest przedawnione, albowiem bieg przedawnienia roszczeń o zapłatę z tytułu zawartych w umowie klauzul niedozwolonych biegnie od powzięcia o tym wiedzy przez konsumenta, zaś roszczenie o ustalenie nie podlega przedawnieniu.
Sąd Okręgowy uznał nadto, że pozwany, w świetle art. 496 i 497 k.c., skutecznie podniósł zarzut zatrzymania w zakresie kwoty wypłaconego powodom kapitału kredytu.
W zakresie orzeczenia o odsetkach Sąd I instancji wskazał, że zasądził je od kwot 88.278,86 zł i 20.870 CHF od dnia wniesienia pozwu, zaś od kwoty 8.970,32 zł od dnia następnego po otrzymaniu przez pozwanego pisma powodów rozszerzającego powództwo, albowiem dopiero wówczas pozwany był w zwłoce w spełnieniu tego świadczenia co do wskazanej kwoty.
Apelację od wyroku Sądu Okręgowego wywiódł pozwany, zaskarżając go w części uwzględniającej powództwo oraz w zakresie rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu, zarzucając naruszenie:
I. przepisów postępowania mające wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia:
a) art. 235 2 § 1 pkt. 2 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku pozwanego o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka R. D., którego zeznania pozwoliłoby wykazać, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do spełnienia przesłanki braku zgodności przedmiotowych klauzul umowy z dobrymi obyczajami;
b ) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c. poprzez oparcie ustaleń faktycznych na zeznaniach powoda w zakresie, w jakim były one niewiarygodne i sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz dokumentacją kredytową i innymi dokumentami zgromadzonymi w sprawie;
c) art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku pozwanego o dopuszczenie dowodów ze szczegółowo wymienionych w treści apelacji dokumentów załączonych do odpowiedzi na pozew na płycie CD;
d) art. 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, pozbawionej wszechstronnego i obiektywnego rozważenia całości materiału dowodowego i wyciągnięcie na tej wadliwej podstawie bezpodstawnych i niezgodnych z rzeczywistym stanem faktycznym wniosków leżących u podstaw wyroku, w szczególności przez bezpodstawne przyjęcie, że:
- bank miał możliwość dowolnego, arbitralnego ustalania poziomu publikowanych kursów walutowych, podczas gdy umowa zawiera odesłanie do tabeli kursów publikowanej przez bank, która z definicji musi zawierać kursy na poziomie rynkowym, a samo odesłanie do tabeli kursowej publikowanej przez bank, przedsiębiorcę działającego na rynku regulowanym, podlegającego (również w zakresie publikowania kursów walut) nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego), eliminuje możliwość dowolnego ustalania kursów na potrzeby wykonania umowy, publikowane kursy nie były ustalane w sposób dowolny, a w oparciu o obiektywne, niezależne od banku dane (m.in. system Thomson Reuters), nie odbiegały od kursów CHF stosowanych przez inne banki komercyjne, metodologia ustalania kursów walut przez Narodowy Bank Polski jest analogiczna do metodologii stosowanej przez pozwanego, bank każdorazowo musiał wyznaczać kurs CHF na podstawie niezależnych od niego kursów obowiązujących na rynku międzybankowym w chwili sporządzania tabeli, na mocy aneksu nr (...)do umowy strony w sposób jednoznaczny określiły zasady ustalania kursu waluty za pomocą prostego wzoru matematycznego, a powód rozpoczął spłatę kredytu bezpośrednio w walucie waloryzacji, którą możliwość miał nadto od momentu zawarcia umowy, na mocy aneksu nr (...) umowy powód dokonał zmiany zasad spłaty kredytu poprzez ustalenie, że spłata rat kredytu odbywać się będzie po kursie sprzedaży CHF/PLN ustalanym przez NBP, a tym samym od października 2010 roku do umowy powoda nie miał już zastosowania kurs CHF z tabeli kursowej banku;
- bank nie pouczył powoda w należyty sposób o związanych z umową ryzykach, podczas gdy informacje o ryzyku kursowym były powodowi przekazywane w formie pisemnej m.in. w § 4 ust. 3 umowy oraz w oświadczeniu kredytobiorcy o ponoszeniu ryzyka walutowego i w formie rozmów z pracownikiem banku, podczas których powodowi zaprezentowano symulacje poziomu rat kredytu oraz poziomu kursów z poprzednich lat, jak również udzielano mu wyczerpujących informacji na temat tabeli kursów banku i spreadu, dokumentacja kredytowa zawiera oświadczenia powoda złożone po przedstawieniu stosownych materiałów i pouczeń, a sama treść tych oświadczeń wskazuje na ryzyka związane z umową, w szczególności ryzyko kursowe, a udzielanie szczegółowych pouczeń było obowiązkiem pracowników i przedstawicieli (pośredników) banku, powodowi na konkretnych wartościach pokazano, jak na wysokość rat wpływać będą potencjalne wahania kursu waluty i poziomu stopy procentowej, pouczając go jednocześnie o tym, że kredyt indeksowany do kursu waluty obcej wiąże się z ryzykiem kursowym, świadomość zmienności kursów walut obcych oraz ich nieprzewidywalności jest uważana w polskim społeczeństwie za wiedzę powszechnie znaną, osoby występujące po stronie powodowej były osobami dorosłymi w latach 90-tych, kiedy w okresie transformacji zmiany kursów walut podlegały znacznym wahaniom, co świadczy o posiadaniu przez powoda ponadprzeciętnej świadomości ryzyka kursowego, w dacie zawarcia umowy nie obowiązywał żaden bezwzględnie obowiązujący przepis prawa, który nakładałby na bank obowiązki informacyjne w tym zakresie;
- sporne klauzule nie podlegały indywidualnym negocjacjom, podczas gdy powód, wypełniając wniosek kredytowy i wskazując kwotę kredytu, jednocześnie zawnioskował o kwotę w PLN oraz wpisał jako walutę kredytu „CHF” co oznacza, że negocjowano z pewnością co najmniej te parametry kredytu, jak również, że to z warunków zawnioskowanych przez powoda wynikała konieczność wprowadzenia mechanizmu indeksacji (waloryzacji) do umowy, możliwe było zawarcie umowy bez spornych postanowień, powód miał zdolność kredytową dla zaciągnięcia zobowiązania w PLN (tj. bez klauzul indeksacyjnych) i zaproponowano mu taką umowę, strony indywidualnie uzgodniły treść harmonogramu spłat, stanowiącego załącznik do umowy, w którym wskazana była wysokość kwoty kredytu oraz wartość rat wyrażona w walucie CHF, a rzeczywisty wpływ powoda wyrażał się w szczególności w wyborze dnia uruchomienia kredytu, co było równoznaczne z wyborem kursu zastosowanego do przeliczeń,
a nadto:
- wyrywkową ocenę dowodu z aneksu nr (...), na mocy którego powód dokonywał spłaty kredytu bezpośrednio w walucie kredytu, zatem skorzystał z możliwości wyeliminowania z umowy odwołania do kursu CHF ustalanego przez bank i od daty zawarcia tego aneksu sporne postanowienia dotyczące indeksacji rat spłaty kredytu po kursie CHF banku nie miały już zastosowania do stosunku zobowiązaniowego powoda;
- wyrywkową ocenę dowodu z regulaminu i nienadanie odpowiedniego znaczenia jego § 30 regulującemu możliwość przewalutowania kredytu i wskazującemu, że powód mógł w każdym czasie przewalutować kredyt, tak więc już w dniu podpisania umowy dysponował on istotnym narzędziem kontroli poziomu ryzyka kursowego oraz wysokości kursów ustalanych przez bank, które umożliwia zakończenie ekspozycji na to ryzyko,
- bezpodstawne przyjęcie, że to powoda obciąża całe ryzyko kursowe, podczas gdy każdorazowy wzrost kursu CHF/PLN równoważony był jednoczesnym spadkiem stopy referencyjnej LIBOR, w oparciu o którą oprocentowany był kredyt powoda, a nadto nieograniczone były jego potencjalne korzyści wynikające z hipotetycznego spadku kursu waluty indeksacji do złotego,
- bezpodstawne przyjęcie, że spread stanowił zysk banku, podczas gdy bank z uwagi na sposób finansowania akcji kredytowej nie zarabiał na spreadzie, sam ponosił bowiem koszty spreadu na rynku międzybankowym na potrzeby sfinansowania kredytu powoda;
e) art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 248 § 1 k.p.c. poprzez faktyczne pominięcie wniosku pozwanego o zobowiązanie powoda do przedłożenia wcześniejszych umów kredytów i pożyczek wraz z aneksami, podczas gdy przeprowadzenie dowodu z tego dokumentu doprowadziłoby do uznania, że powód dysponował odpowiednią wiedzą i doświadczeniem w zakresie obsługi i funkcjonowania produktu kredytowego powiązanego z walutą obcą, a co za tym idzie, posiadał faktyczną i bezpośrednią wiedzę o ryzyku związanym z wyborem takiego produktu, był świadomy ryzyka związanego z zawieraną umową, nawet niezależnie od informacji przekazanych mu przez bank;
f) art. 316 § 1 k.p.c. poprzez :
- niezastosowanie znowelizowanego przepisu dyspozytywnego w postaci art. 358 § 2 k.c., co było obowiązkowe, a nadto pozwoliłoby utrzymać umowę w mocy oraz rozliczyć ją w oparciu o uczciwy dla obu stron kurs średni NBP,
- niewzięcie pod uwagę treści art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe w brzmieniu z dnia zamknięcia rozprawy, a nie jedynie zawarcia umowy;
II . naruszenie przepisów prawa materialnego:
a ) art. 56 k.c. w zw. z art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. zmieniającej ustawę Prawo bankowe poprzez ich niezastosowanie i ocenę, że bank rzekomo mógł dowolnie ustalać kursy walut stosowane do przeliczeń, czego skutkiem miałaby być nieważność umowy, podczas gdy samo odesłanie do konkretnych kursów publikowanych przez bank, skutkuje koniecznością stwierdzenia, że treść stosunku prawnego pomiędzy stronami eliminuje możliwość stosowania dowolnie ustalonych kursów, a ponadto, stosownie do ustawy antyspreadowej, nawet gdyby strony nie ustaliły mechanizmu wyznaczania wysokości świadczeń wystarczająco precyzyjnie, to skutkiem tego winno być uzupełnienie stosunku prawnego zgodnie z postanowieniami ustawy antyspreadowej;
b) art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe poprzez ich nieprawidłową wykładnię i w konsekwencji stwierdzenie sprzeczności postanowień umowy regulujących indeksację z powołanymi przepisami;
c) art. 353 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i stwierdzenie, że umowa sprzeciwia się zasadom współżycia społecznego, a w konsekwencji stwierdzenie jej nieważności;
d) art. 58 § 1 k.c. poprzez jego niezasadne zastosowanie i stwierdzenie, że umowa stanowiła czynność prawną sprzeczną z ustawą, a w konsekwencji stwierdzenie jej nieważności;
e) art. 58 § 2 k.c. poprzez jego niezasadne zastosowanie i stwierdzenie, że umowa stanowiła czynność prawną sprzeczną z zasadami współżycia społecznego, a w konsekwencji stwierdzenie jej nieważności;
a z ostrożności procesowej
f. art. 58 § 3 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. in fine poprzez ich błędne zastosowanie (względnie niezastosowanie w zakresie wskazanych tam wyjątków) i niezasadne stwierdzenie, że nieważność części czynności prawnej (klauzul indeksacyjnych w zakresie w jakim odsyłają do tabeli kursów pozwanego banku) skutkuje nieważnością całej umowy, pomimo, że bez spornych postanowień umowa i tak zostałaby zawarta, kwestia konkretnie wykorzystywanej tabeli kursowej miała znaczenie wtórne, drugorzędne, wobec zgodnego celu stron umowy, jakim było zawarcie umowy kredytu hipotecznego indeksowanego kursem CHF, a ponadto istnieje dyspozytywny przepis ustawy przewidujący skutek braku uregulowania pomiędzy stronami sposobu określania wartości waluty (kursu), tj. w szczególności art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień zamknięcia rozprawy;
g) art. 385 1 § 1 w zw. z § 3 k.c. przez błędną wykładnię art. 385 1 § 1 k.c. i niezastosowanie art. 385 1 § 3 k.c., i w konsekwencji bezpodstawne przyjęcie, że sporne klauzule nie były indywidualnie uzgodnione, podczas gdy powód miał rzeczywisty wpływ na te postanowienia, w rozumieniu art. 385 1 § 3 k.c.;
h) art. 385 1 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, że sporne postanowienia spełniają przesłanki abuzywności;
i) art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i stwierdzenie abuzywności spornych klauzul oraz konieczności uznania ich za niewiążące, podczas gdy sporne klauzule w kwestionowanym brzmieniu zostały już wyeliminowane ze stosunku prawnego pomiędzy stronami, zgodną wolą stron, poprzez podpisanie stosownego aneksu do umowy;
j) art. 385 1 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, że z powodu wyeliminowania z treści umowy klauzul indeksacyjnych, umowa ta jest nieważna, podczas gdy nawet, gdyby stwierdzić bezskuteczność spornych klauzul, umowa powinna obowiązywać w pozostałym zakresie;
k) art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy było to obiektywnie niekorzystne dla powoda;
l) art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c. poprzez jego niezastosowanie i ocenę oświadczeń woli złożonych przez strony umowy wyłącznie na podstawie literalnego brzmienia postanowień umowy, bez wzięcia pod uwagę okoliczności, w których zostały złożone, zasad współżycia społecznego oraz ustalonych zwyczajów, jak również oparcie się na dosłownym brzmieniu umowy, bez uwzględnienia zgodnego zamiaru stron i celu umowy, a w konsekwencji nieprawidłowe ustalenie, że umowa przewidywała możliwość dowolnego ustalania kursów na potrzeby wyliczenia wysokości rat kredytowych przez bank;
m) art. 69 ustawy Prawo bankowe oraz art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 3 k.c. oraz w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG w zw. z art. 353 1 k.c. oraz w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 5 k.c. w zw. z art. 4 ustawy antyspreadowej poprzez ustalenie nieważności umowy, podczas gdy:
- sporny kredyt jest szczególnym rodzajem kredytu walutowego, tj. kredytem indeksowanym, w którym bank faktycznie udostępnia kredytobiorcom ustaloną kwotę kredytu w CHF (a wypłaca równowartość tej kwoty w PLN wyłącznie na życzenie kredytobiorcy z uwagi na walutę kredytowanego celu), saldo kredytu określa się w CHF, podobnie jak wysokość rat, i którego saldo i poszczególne raty spłaty są wyrażone we franku szwajcarskim i w tej walucie są spłacane,
- sposób zastosowania przez bank mechanizmu indeksacji polegający na stosowaniu w tym celu dwóch różnych kursów CHF był w pełni uzasadniony,
- nawet przy najbardziej niekorzystnej dla banku interpretacji prawa i faktów istnieje możliwość zastąpienia spornych zapisów przepisami prawa dyspozytywnego tj. odniesieniem świadczeń do kursu rynkowego, ewentualnie do kursu średniego NBP z dat poszczególnych płatności rat spłaty kredytu,
- sąd powinien stosować prawo, a nie je tworzyć, czemu przeczy dyskrecjonalne stwierdzenie nieważności umowy z 2005 roku, tylko dlatego, że pełnomocnik powoda wiele lat później złożył określone oświadczenie co do swoich aktualnych potrzeb, ocen i możliwości finansowych, co nastąpiło z całkowitym pominięciem wykładni płynącej z zamiaru strony i jej woli w 2005 roku, sensu umowy, sytuacji majątkowej powoda w 2005 roku oraz zakazu nadużywania praw podmiotowych i zasad współżycia społecznego,
- sąd stosując sankcję nieważności naruszył zasadę proporcjonalności oraz zasadę utrzymania umowy w mocy,
- sąd zaniechał kompleksowego rozważenia, czy orzeczenie, którego podstawą jest uznanie umowy za nieważną w całości, nie narusza zasad współżycia społecznego, w szczególności zasady słuszności i pewności obrotu gospodarczego poprzez zaniechanie rozważenia konsekwencji stwierdzenia nieważności umowy, a także konsekwencji, które unieważnienie tego typu umów może nieść dla pozostałych kredytobiorców (zarówno posiadających kredyty złotowe, jak i walutowe) oraz innych klientów banku (zwłaszcza posiadających depozyty), a w konsekwencji dla całej gospodarki w Polsce oraz płynności i stabilności systemu bankowego,
n) art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 354 § 1 k.c. poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, że, po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej nieważności lub abuzywności spornych klauzul, cała umowa jest nieważna, podczas gdy okoliczności, w których złożone zostały oświadczenia woli stron, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje pozwalają na wykonanie umowy również po usunięciu z niej odwołań do tabeli kursów banku, po przeliczeniu świadczeń po aktualnym na dzień danej operacji finansowej, rynkowym kursie CHF/PLN;
o) art. 56 k.c. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że, po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej nieważności lub abuzywności spornych klauzul, cała umowa jest nieważna, podczas gdy art. 56 k.c. stanowi właściwy przepis dyspozytywny, przewidując, że czynność prawna wywołuje skutki w niej wyrażony oraz wynikające z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów, zatem zobowiązanie powinno zostać przeliczone po wynikającym z zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów, aktualnym na dzień przeliczenia, rynkowym kursie kupna CHF;
p) art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 ustawy Prawa bankowego w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. zmieniającej ustawę Prawo bankowe poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że, po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej nieważności lub abuzywności spornych klauzul, cała umowa jest nieważna,
a z ostrożności procesowej:
q) art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień zamknięcia rozprawy poprzez jego niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej nieważności lub abuzywności spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest zastosowanie na tej podstawie do przeliczeń kursu średniego NBP, po wyeliminowaniu z umowy odesłania do kursów publikowanych w tabeli kursów pozwanego banku;
r) art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe (obecnie tekst jednolity Dz.U. z 2016 r., poz. 160) poprzez jego niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej nieważności lub abuzywności spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest zastosowanie analogii do przepisów Prawa wekslowego i zastosowanie na tej podstawie do przeliczeń kursu średniego NBP, po wyeliminowaniu z umowy odesłania do kursów publikowanych w tabeli kursów pozwanego banku;
s) art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim (obecny tekst jednolity Dz.U. z 2020 r. poz. 2027) poprzez jego niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej nieważności lub abuzywności spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest na tej podstawie zastosowanie kursu średniego NBP do przeliczeń opisanych w umowie, po wyeliminowaniu z umowy odesłania do kursów publikowanych w tabeli kursów pozwanego banku;
t) art. 189 k.p.c. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na niezasadnym przyjęciu, że powód posiada interes prawny w ustaleniu nieważności umowy, podczas gdy spór prawny pomiędzy stronami jednoznacznie rozstrzyga rozpoznanie roszczenia o zapłatę;
u) art. 405 k.c. i art. 410 § 2 k.c. przez ich bezpodstawne zastosowanie, ewentualnie art. 409 k.c. przez jego niezastosowanie i stwierdzenie, że bank bezpodstawnie wzbogacił się kosztem powoda, jak również nie wzięcie pod uwagę, że bank uzyskane kwoty zużył (w całości, a co najmniej w części, w jakiej służyły one pokryciu kosztów pozyskania kapitału przez bank, tj. w zakresie rat kapitałowych oraz rat odsetkowych w części, w jakiej odpowiadały stawce bazowej LIBOR 3M dla CHF);
v) art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. poprzez ich wadliwą wykładnię i zastosowanie oraz przyjęcie, że raty kredytu płacone przez powoda, którym odpowiada zasądzona kwota, nie stanowią świadczeń okresowych i nie podlegają 3 - letniemu terminowi przedawnienia;
w) art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. i art. 411 pkt. 2 i 4 k.c. poprzez ich niezastosowanie w zakresie przedstawionej wykładni, tj. zasądzenia dochodzonego roszczenia o zapłatę w całości, pomimo, że zasądzona suma powinna zostać pomniejszona o wartość wypłaconego kapitału;
x) art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. przez zasądzenie odsetek począwszy od daty wcześniejszej niż dzień wydania prawomocnego wyroku, podczas gdy nawet przy najbardziej niekorzystnej dla pozwanego interpretacji tego aspektu należało przyjąć, że do czasu zapadnięcia prawomocnego wyroku bank miał uzasadnione podstawy by przypuszczać, że nie jest w zwłoce wobec strony przeciwnej.
Skarżący domagał się zmiany wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa w tej części oraz zasądzenia zwrotu kosztów procesu za obie instancje, ewentualnie uchylenia tego wyroku w zaskarżonej części i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Na podstawie art. 380 k.p.c. pozwany wniósł o rozpoznanie postanowień Sądu I instancji z 13 grudnia 2021 r. w przedmiocie pominięcia dowodu z zeznań świadka R. D. i szczegółowo wskazanych dokumentów, domagając się uchylenia tych postanowień oraz dopuszczenia i przeprowadzenia tych dowodów.
W uzasadnieniu apelacji pozwany podniósł m.in., że Sąd Okręgowy z jednej strony potwierdza konieczność badania legalności umowy zgodnie ze stanem z dnia jej zawierania, jednocześnie jednak opiera się o (wiążącą i mającą modyfikować w sposób fundamentalny ex tunc relację prawną między stronami) decyzję powoda opartą o jego ocenę oraz deklaracje aktualne na okres prowadzenia sporu, dotyczące unieważnienia umowy.
W ocenie pozwanego w sposób oczywisty powództwo powinno podlegać oddaleniu od daty zawarcia przez strony aneksu nr (...) do umowy kredytu, kiedy powód rozpoczął spłatę kredytu bezpośrednio w walucie CHF, a bank nie miał w tym zakresie dowolności w ustalaniu kursu.
Podkreślił skarżący, że umowa kredytu przewidywała w sposób jasny i zrozumiały na podstawie czego i kiedy zostaną ustalone kursy franka szwajcarskiego (na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym, o godzinie 16:00 każdego dnia roboczego, po opublikowaniu średnich kursów NBP) oraz jak długo będą one obowiązywały (cały następny dzień roboczy). Na mocy aneksu postanowienia regulaminu dotyczące sposobu ustalania kursów CHF znalazły odzwierciedlenie w treści samej umowy; strony w sposób jednoznaczny określiły zasady ustalania kursu waluty, za pomocą prostego wzoru matematycznego - kurs ustalany jest na podstawie rynkowego kursu wymiany walut dostępnego w serwisie Reuters w momencie sporządzania tabeli (tj. o godzinie 16:00), poprzez odjęcie od tego kursu spreadu 7% (przy tworzeniu kursu kupna) albo dodaniu do tego kursu spreadu w wysokości 6%.
Pozbawiony podstaw jest zarzut, że umowa przewidywała możliwość dowolnego, nierynkowego ustalania kursu CHF przez bank, ponieważ związek kursu banku z aktualnym kursem ukształtowanym przez rynek walutowy wynikał również z zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów, zgodnie z art. 56 k.c.
Prawo dopuszcza możliwość zawarcia umowy, w której nie jest jeszcze wskazana ostateczna wysokość świadczenia, a jedynie podstawy do jej ustalenia; dopuszczalne jest nie tylko samo waloryzowanie kredytu, ale również posługiwanie się na potrzeby przeliczeń kursami publikowanymi przez bank.
Wolą stron było zawarcie umowy indeksowanej kursem CHF, natomiast konkretne źródło stosowane do przeliczeń strony uznawały za kwestię drugorzędną.
Podkreślił skarżący, że świadczenia powoda o tyle mogłyby być zawyżone, o ile zawyżony byłby kurs stosowany przez pozwanego względem kursu rynkowego, zaś powód nie przedstawił żadnych dowodów, które potwierdzałyby, że kurs sprzedaży banku był rażąco wyższy od kursu publikowanego przez inne podmioty działające na rynku.
Naczelną dyrektywą przy rozstrzyganiu o skutku abuzywności poszczególnych postanowień umownych jest zasada utrzymania umowy w mocy, zaś stwierdzenie upadku całej umowy jest sprzeczne z zasadą dążenia do utrzymania umowy w mocy i narusza interes konsumenta, przedsiębiorcy oraz zasadę propoorcjonalności.
Nawet po stwierdzeniu abuzywności normy odsyłającej do konkretnych tabel kursów, w umowie nie powstaje żadna luka, którą sąd miałby „zapełniać” w jakikolwiek sposób; konieczne jest dokonanie wykładni złożonych przez strony oświadczeń woli, przy założeniu ich bezskuteczności w zakresie odesłania do źródła pochodzenia kursów. Sąd ma nie „wykreować” normy, którymi zapełni rzekomą „lukę” w umowie, ale odczytać treść umowy, zinterpretować treść zgodnych oświadczeń woli na dzień jej zawarcia, „odnaleźć” to, co w tej umowie znajduje się od samego początku, czyli w szczególności zasadę, że do wszelkich przeliczeń stosowane są uczciwe, rynkowe kursy wymiany walut, aktualne na dzień dokonywania danej operacji finansowej. Ewentualnym, właściwym ograniczeniem możliwości banku w zakresie ustalania kursu, powinno być powiązanie kursu banku z kursem rynkowym, jako kryterium obiektywnym.
Powód w efekcie orzeczenia Sądu I instancji uzyskał de facto zwolnienie z długu, a więc przysporzenie majątkowe kosztem banku i innych kredytobiorców.
Przyjmując kryterium racjonalności ustawodawcy, nie można podzielić poglądu, zgodnie z którym brak określenia w umowie szczegółowych zasad ustalania kursów walut, miałby skutkować stwierdzeniem nieważności umowy, gdyż w takim wypadku postanowienia ustawy antyspreadowej byłyby niecelowe.
Możliwość wytoczenia powództwa o świadczenie pozbawia stronę interesu prawnego w wytoczeniu powództwa o ustalenie.
Roszczenia dochodzone pozwem - jako roszczenia okresowe - przedawniają się z upływem trzech lat, przy czym zarzut przedawnienia jest tym bardziej zasadny wobec odsetkowej części każdej raty miesięcznej.
Bank jednocześnie nie mógł przewidywać konieczności zwrotu przedmiotowych opłat i zużył je w rozumieniu art. 409 k.c. - spłacił nimi kredyt finansujący kredyt powoda zaciągnięty na rynku międzybankowym.
Bezsprzecznie o żadnym wzbogaceniu nie można mówić, dopóki wartość całości spłat nie przekroczy kwoty kredytu.
Jeżeli umowa jest nieważna, to powód, uiszczając środki na rzecz banku, zwracał swój dług zgodnie z zasadami współżycia społecznego i nawet, jeżeli roszczenie banku w tym zakresie nie było jeszcze wymagalne, to stosownie do art. 411 pkt 4 k.c., spłaty powoda nie stanowią nienależnego świadczenia.
W przypadku spornej umowy istnieją dwie normy podlegające indywidualnej kontroli pod kątem abuzywności, w postaci klauzuli ryzyka - tj. zespołu postanowień umownych wskazujących walutę indeksacji (waloryzacji), zasadę podawania salda kredytu w walucie obcej oraz sporządzenia harmonogramu spłat w tej walucie oraz klauzulę spreadu - tj. zespołu postanowień umownych określających źródło, w którym publikowany jest konkretny kurs waluty obcej stosowany do przeliczeń, wskazujące rodzaj kursu (kurs kupna i sprzedaży).
Klauzula ryzyka w umowie nie jest abuzywna, ponieważ powoda pouczono szczegółowo pouczono o ryzyku kursowym, co potwierdził stosownym oświadczeniem, zaś możliwe jest usunięcie jedynie nieuczciwego elementu warunku umowy.
Nie jest też dopuszczalne stwierdzenie upadku umowy (nieważności), wyłącznie w oparciu o wybór powoda oraz arbitralne stwierdzenie, że taki skutek abuzywności będzie dla niego korzystniejszy oraz będzie bardziej dotkliwy dla banku. Konieczne jest uprzednie poinformowanie konsumenta, jakie są skutki nieważności umowy i dopiero jeżeli konsument potwierdzi, że akceptuje te skutki, możliwe jest orzekanie o nieważności umowy.
W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie w całości, wskazując na niezasadność zarzutów podniesionych w wywiedzionym środku zaskarżenia oraz domagając się zasądzenia kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył co następuje
Apelacja nie jest zasadna.
Sformułowane przez skarżącego zarzuty dotyczą zarówno ustaleń stanu faktycznego sprawy, jak i subsumpcji tych ustaleń i zostaną ocenione kompleksowo.
Sąd Okręgowy w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia poczynił prawidłowe ustalenia stanu faktycznego sprawy, które Sąd Apelacyjny w pełni podziela, zatem nie zachodzi potrzeba ich ponownego przytaczania.
W pierwszej kolejności, odnosząc się do zarzutów związanych z postępowaniem dowodowym przeprowadzonym przez Sąd I instancji w zakresie pominięcia dowodu z zeznań świadka R. D., Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego, albowiem fakt, że istniały określone ustandaryzowane procedury udzielania kredytów nie oznacza, że były one w pełni przestrzegane w odniesieniu do wszystkich zwieranych umów; pewne okoliczności wskazywane przez skarżącego, które wyjaśnić miały zeznania tego świadka, nie miały nadto znaczenia dla rozstrzygnięcia, skoro dotyczyły już fazy wykonywania umowy (faktyczny sposób obliczania kursu waluty przez bank, przyczyny stosowania przez bank dwóch różnych kursów waluty dla rozliczenia umowy), czy też w ogóle pozostawały poza treścią tej umowy ( przyczyny różnic w oprocentowaniu różnych kredytów).
Słusznie również Sąd Okręgowy ocenił dokumenty przedstawione przez pozwanego na płycie CD; w istocie mogły być one potraktowane jedynie jako część argumentacji faktycznej i prawnej przytoczonej przez stronę pozwaną.
Z powyżej wskazanych względów nie zasługiwał na uwzględnienie również wniosek pozwanego zgłoszony w postępowaniu apelacyjnym w trybie art. 380 k.p.c., a zmierzający do uzupełnienia postępowania dowodowego.
Pełna i wszechstronna ocena materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie potwierdza prawidłowego wniosku Sądu I instancji w zakresie oceny dotyczącej abuzywności klauzuli waloryzacyjnej zawartej w umowie łączącej strony, braku jej indywidualnej negocjacji oraz niedopełnienia przez przedsiębiorcę obowiązku informacyjnego.
Treść przywołanych przez skarżącego w zarzutach apelacji dowodów ocenionych zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów nie zezwala na ustalenie, że powodowie zostali w dostateczny sposób poinformowani przez pozwanego o ryzykach i zagrożeniach związanych z zaciągnięciem kredytu z odniesieniem do waluty obcej, i to nawet przy uwzględnieniu treści wszystkich przywołanych przez skarżącego dowodów z dokumentów oraz okoliczności, że dowód z przesłuchania powodów musi być oceniany ze szczególną ostrożnością.
Słusznie stwierdził Sąd Okręgowy, że dopuszczalne jest stosowanie w umowach kredytowych klauzul waloryzacyjnych polegających na powiązaniu zobowiązań pieniężnych stron z innym miernikiem wartości, np. z walutą obcą, zasadnie również skarżący wskazuje, że dopuszczalne jest oznaczenie wysokości świadczenia przez wskazanie podstaw do jej ustalenia, jednak na możliwość nieważności umowy zawartej przez strony wskazuje sama konstrukcja klauzuli waloryzacyjnej.
Wbrew twierdzeniom skarżącego kredyt zawarty pomiędzy powódką, a poprzednikiem prawnym pozwanego nie jest również kredytem walutowym; kredyt walutowy jest kredytem w którym wysokość środków udzielonych kredytobiorcy określona jest walucie obcej i w takiej też walucie kredytobiorca spłaca zaciągnięty kredyt; waluta obca określa wówczas wysokość zobowiązania zarówno banku, jak i kredytobiorcy, a nie służy jedynie określeniu wysokości zobowiązania kredytobiorcy, jak w przedmiotowej umowie.
Obecnie w orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi wątpliwości, że postanowienia umowy określające zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej mają charakter niedozwolonych postanowień umownych (postanowienie Sądu Najwyższego z 24 listopada 2022 r. w sprawie I CSK 3116/22).
Stanowisko o niedozwolonym charakterze postanowień które uprawniają bank do jednostronnego ustalania kursów walut, pozostawiając mu pole do arbitralnego działania ma, w orzecznictwie Sądu Najwyższego, ugruntowany charakter ( postanowienie Sądu Najwyższego z 26 sierpnia 2022 roku w sprawie I CSK 2382/22 oraz wskazane tam orzecznictwo Sądu Najwyższego, wyrok Sądu Najwyższego z 22 grudnia 2022 r. w sprawie I CSK 5359/22 orzecznictwo Sądu Najwyższego).
W istocie z § 2 Regulaminu kredytu hipotecznego (...) wynika, że tabela kursów sporządzana jest przez bank na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym po ogłoszeniu kursów średnich przez NBP o godz. 16.00 każdego dnia roboczego i obowiązuje przez cały następny dzień, jednakże zapisu tego nie można uznać za ograniczającego w odpowiedni sposób swobodę banku w ustalaniu kursu waluty, skoro kursy obowiązujące na rynku międzybankowym stanowić miały jedynie podstawę do ustalenia kursów przez bank.
Nie można także podzielić oceny skarżącego, że umowa nie przewidywała możliwości dowolnego, nierynkowego ustalania kursu CHF przez bank, albowiem związek kursu banku z aktualnym kursem waluty ukształtowanym przez rynek walutowy wynikał również z zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów; konsument zawierając umowę z przedsiębiorca nie powinien być narażony na dokonywanie konieczności jej wykładni w najistotniejszych dla siebie aspektach z uwzględnieniem zasad współżycia społecznego czy ustalonych zwyczajów, a nadto pozwany odnosząc się czy to w umowie, czy to w regulaminie do sposobu ustalania stosowanego kursu waluty skazywał na inne czynników.
Oceny w zakresie abuzywności klauzuli waloryzacyjnej nie zmienia wskazywany przez skarżącego fakt, że jest on przedsiębiorcą działającym na rynku regulowanym podlegającym nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego, a kursy waluty nie były przez niego ustalane w sposób dowolny, skoro następowało to w oparciu o obiektywne, niezależne od niego kryteria (m.in. system Thomson Reuters). Nie może budzić wątpliwości, że sam zapis klauzuli waloryzacyjnej wiążącej strony nie wskazuje na jakiekolwiek obiektywne kryteria ustalania kursu waluty, zaś faktyczny sposób wyznaczania przez pozwanego kursu waluty, to czy miał on charakter rynkowy, a także, czy uzasadnione było stosowanie przez bank dwóch różnych kursów waluty do rozliczania umowy, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia, skoro oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone w znaczeniu art. 385 ( 1)§ 1 k.c., należy dokonywać według stanu z chwili zawarcia umowy.
Zgodnie z art. 4 ust.1 Dyrektywy 93/13 nieuczciwy charakter warunków umowy jest określany z uwzględnieniem towaru lub usług, których umowa dotyczy i z odniesieniem, w momencie zawarcia umowy, do wszelkich okoliczności związanych jej zawarciem, zaś przepis art. 385 ( 2 )k.c. nakazuje dokonywać oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami według stanu z chwili jej zawarcia, przy uwzględnieniu okoliczności jej zawarcia. Zarówno z treści wskazanych norm, jak i judykatury krajowej ( uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018r. w sprawie sygn. akt III CZP 29/17 i przywołane tam orzecznictwo) jak i Trybunału Sprawiedliwości ( wyrok TSUE z dnia 20 września 2017r. w sprawie C-186/16 Ruxandra Paula Anriciuci in. V.BANCO ROMÂNESCÂ S.A. ) wynika, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone w znaczeniu art. 385 ( 1)§ 1 k.c., należy dokonywać według stanu z chwili zawarcia umowy. Wskazane, ugruntowane w judykaturze stanowisko Sąd Apelacyjny podziela, zatem okoliczność w jaki sposób był faktycznie określany kurs waluty, według którego pozwany dokonywał ustalenia wysokości świadczeń powodów i czy odbiegał on od realnego kursu rynkowego nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sporu, skoro nie jest to okoliczność istniejąca już w dacie zawierania umowy.
Gdyby ograniczyć możliwość ustalania abuzywności klauzuli umieszczonej w umowie tylko do sytuacji, gdy w istocie przedsiębiorca korzystając z niej doprowadza konsumenta do zdecydowanie niekorzystnego położenia, np. maksymalizując swoje zyski, to z jednej strony skutek odstraszający Dyrektywy 93/13 byłby pozorny (przedsiębiorca nadal mógłby umieszczać w umowach klauzule abuzywne, a nawet z ich do pewnego poziomu korzystać), a z drugiej strony sytuacja konsumenta cechowałaby się zdecydowaną, niedopuszczalną niepewnością, skoro dopiero przy pewnej formule skorzystania przez przedsiębiorcę z klauzuli mógłby powołać się na ochronę konsumencką wynikającą z Dyrektywy 93/13.
Wykładnia językowa około 385 1§ 1 zd. 1nie stwarza podstaw do przyjęcia że w ramach oceny abuzywności postanowienia istotny jest sposób jego stosowania przez przedsiębiorcę; przeciwnie skłania ona do wniosku, że decydujące znaczenie ma nie to w jaki sposób przedsiębiorca stosuje postanowienie i dla kogo jest to korzystne, lecz to w jaki sposób postanowienie umowy kształtuje prawa i obowiązki konsumenta ( postanowienie Sądu Najwyższego z 22 grudnia 2022 roku w sprawie I CSK 5359/ 22)
Nie ma racji skarżący twierdząc, że ryzyko kursowe nałożone na powodów zostało zrównoważone spadkiem stopy referencyjnej LIBOR, choćby z tego względu, że odsetki od kredytu obciążające powódkę były naliczane od wzrastającej wartości kapitału. W istocie strony w dniu 22 października 2010 r. r. zawarły aneks nr (...)do umowy, z którego wynikała czasowe wyliczanie obciążających powodów rat z odniesieniem do kursu sprzedaży waluty ogłaszanego przez NBP, zaś w dniu 11 czerwca 2013 r. aneks nr (...) do umowy, z którego wynikała możliwość dokonywanie spłaty kredytu przez powodów bezpośrednio w walucie indeksacyjnej oraz określenie momentu, czasu obowiązywania i podstawy określenie kursu waluty w tabeli kursów z odwołaniem się do kursu dostępnego w serwisie Reauters. Abstrahując od oceny precyzji sposobu określenie kursu waluty przyjętego w aneksie nr (...), podkreślić trzeba, że z żadnym ze wskazanych aneksów nie można powiązać wyrażenia przez powodów następczej, świadomej oraz wyraźnej zgodę na ustalony pierwotnie w umowie stron mechanizm indeksacji spornego kredytu do CHF, a tylko wówczas nastąpiłoby sanowanie treści klauzuli niedozwolonej, która w efekcie skutkowała nieważnością umowy. Treść aneksów w żaden sposób nie odnosiła się do przedmiotowej klauzuli waloryzacyjnej, a analizowane zapisy nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, skoro ich zawarcie nie było okolicznością istniejącą w dacie zawarcia umowy, a nadto same aneksy odnosiły się do nieważnej umowy. Podobnie powstanie możliwości spłaty rat kredytu przez powodów bezpośrednio w walucie waloryzacji, czy też nie skorzystanie przez nich wcześniej z możliwości przewalutowania kredytu, nie może być oceniane ocenione jako skutkujące wykluczeniem ustalenia, że klauzula waloryzacyjna zawarta w umowie pozostaje abuzywna, czy też okresowym ograniczeniem skutków z tego wypływających do października 2010 r., czy czerwca 2013 r.
Wykładni art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że sąd krajowy jest zobowiązany do stwierdzenia nieuczciwego charakteru warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, nawet jeśli warunek ten został zmieniony przez te strony w drodze umowy. Takie stwierdzenie pociąga za sobą przywrócenie sytuacji, w jakiej znajdowałby się konsument w braku warunku, którego nieuczciwy charakter zostałby stwierdzony, chyba że konsument poprzez zmianę nieuczciwego warunku zrezygnował z takiego przywrócenia w drodze wolnej i świadomej zgody, czego zbadanie należy do sądu krajowego. ( wyrok TSUE z 29 kwietnia 2021 r. w sprawie C – 19/20).
Nie mogą zostać uznane za wystarczające informacje przekazane powodom dotyczące ryzyka związanego z umową zawarte w jej § 4 ust. 3 oraz ,,Oświadczeniach o ponoszeniu ryzyka walutowego i/lub zmiennej stopy procentowej” zarówno z uwagi na ich lakoniczność, jak i fakt, że treść ,,Oświadczeń o ponoszeniu ryzyka walutowego i/lub zmiennej stopy procentowej” wskazuje na ich podpisanie przez powodów dopiero przy zawieraniu aneksu do umowy. Pozwany nie wykazał, że powodom udzielane były inne informacje niż zawarte we wskazanych dokumentach, w tym, aby prezentowane im były dotychczasowe zmiany kursu CHF, czy symulacje wysokości rat kredytu przy danym wzroście kursu CHF; ponownie wyjaśnić należy, że nawet fakt, że przekazywanie pewnych informacji klientom było obowiązkiem pracowników pozwanego nie oznacza, że informacje te były przedstawione również i powodom, przy czym co istotne, nawet pozwany nie twierdzi, aby informacje te dotyczyły w istocie nieograniczonej możliwości wzrostu kursu CHF, co należało założyć, skoro umowa zawierana była na wiele lat.
Wykładni art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że wymóg przejrzystości warunków umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, które narażają kredytobiorcę na ryzyko kursowe, jest spełniony wyłącznie w sytuacji, gdy przedsiębiorca dostarczył temu kredytobiorcy dokładne i wystarczające informacje odnośnie do ryzyka kursowego pozwalające właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i rozsądnemu przeciętnemu konsumentowi na dokonanie oceny ryzyka potencjalnie znaczących skutków gospodarczych takich warunków umownych dla jego zobowiązań finansowych w trakcie całego okresu obowiązywania tej umowy. W tym względzie - jak to podkreśliła Europejska Rada ds. Ryzyka Systemowego w zaleceniu CERS/2011/1 z dnia 21 września 2011 r. dotyczącym kredytów w walutach obcych (Dz.U. 2011, C 342, s. 1) - instytucje finansowe muszą zapewniać kredytobiorcom informacje wystarczające do podejmowania przez kredytobiorców świadomych i rozważnych decyzji oraz powinny wyjaśniać co najmniej, jak na wysokość raty kredytu wpłynęłyby silna deprecjacja środka płatniczego państwa członkowskiego, w którym kredytobiorca ma miejsce zamieszkania lub siedzibę i wzrost zagranicznej stopy procentowej (Zalecenie A - Świadomość ryzyka wśród kredytobiorców, pkt 1). Dla spełnienia wymogu przejrzystości informacje przekazane przez przedsiębiorcę powinny umożliwić przeciętnemu konsumentowi, właściwie poinformowanemu, dostatecznie uważnemu i racjonalnemu nie tylko zrozumienie, że w zależności od zmian kursu wymiany zmiana parytetu pomiędzy walutą rozliczeniową a walutą spłaty może pociągać za sobą niekorzystne konsekwencje dla jego zobowiązań finansowych, lecz również zrozumieć, w ramach zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej, rzeczywiste ryzyko, na które narażony jest on w trakcie całego okresu obowiązywania umowy w razie znacznej deprecjacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie, względem waluty rozliczeniowej. Nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie temu konsumentowi informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że równość między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie stabilna przez cały okres obowiązywania tej umowy. Jest tak w szczególności wówczas, gdy konsument nie został powiadomiony przez przedsiębiorcę o kontekście gospodarczym mogącym wpłynąć na zmiany kursów wymiany walut, tak że konsument nie miał możliwości konkretnego zrozumienia potencjalnie poważnych konsekwencji dla jego sytuacji finansowej, które mogą wyniknąć z zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej.
W tym względzie okoliczność, że konsument oświadcza, iż jest w pełni świadomy potencjalnych ryzyk wynikających z zawarcia wspomnianej umowy, nie ma sama w sobie znaczenia dla oceny, czy przedsiębiorca spełnił wspomniany wymóg przejrzystości (postanowienie TSUE z 6 grudnia 2021 r. w sprawie C- 67/20, wyrok TSUE z 20 września 2017r. w sprawie C – 186/16 artykuł i przywołane w nich orzecznictwo).
Skoro ustanowiony przez Dyrektywę 93/13 system ochrony opiera się na założeniu, iż konsument jest stroną słabszą niż przedsiębiorca, między innymi ze względu na stopień poinformowania, to ustanowiony przez nią wymóg wyrażenia warunków umownych prostym i zrozumiałym językiem, i w konsekwencji zapewnienia przejrzystości, należy rozumieć jako wymóg, który musi pozwolić kredytobiorcy zrozumieć, do czego się zobowiązuje, zwłaszcza co do sposobu obliczenia rat spłaty kredytu, który zaciąga. Treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem odwołującej się do kursu sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę ( wyrok TSUE z 18 listopada 2021r. w sprawie C – 212/20).
Wprowadzenie do zawieranej na wiele lat umowy kredytu na nabycie nieruchomości, stanowiącej z reguły dorobek życia przeciętnego konsumenta, klauzuli ryzyka kursowego wymaga szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. W takim stanie rzeczy przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany tak, aby jednoznacznie i zrozumiale unaocznić konsumentowi, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat ( wyrok Sądu Najwyższego z 3 lutego 2022 r. w sprawie II CSKP 415/22 i przytoczona tam judykatura).
Na oszacowanie wysokości potencjalnych zobowiązań powodów nie pozwalała sama konstrukcja klauzuli indeksacyjnej zastrzegającej możliwość określenia stosowanego kursu waluty jedynie przez kredytobiorcę, bez jakiegokolwiek odniesienia się do okoliczności mających mieć wpływ na ustalony kurs.
Obowiązku informacyjnego po stronie przedsiębiorcy we wskazanym zakresie nie eliminuje także podnoszony przez skarżącego fakt, że powodowie jako osoby dorosłe powinny mieć świadomość możliwości znacznych wahań kursu waluty, skoro takie miały miejsce w przeszłości; powodowie, podobnie jak i przedsiębiorca, nie mogli przewidywać takich wahań kursu CHF, jakie nastąpiły, jednak to przedsiębiorca, dysponując odpowiednią wiedzą i doświadczeniem, nie mógł ich wykluczyć, a zatem był obowiązany o takiej możliwości poinformować powodów.
Zgodzić się jednocześnie należy, ze stanowiskiem wyrażonym w wyroku Sądu Najwyższego 29 października 2019r. w sprawie IV CSK 309/18, że gdyby rzeczywiście zostało należycie wyjaśnione znaczenie zmiany kursu waluty i ponoszonego ryzyka, to racjonalny kredytobiorca nie decydowałby się na kredyt powiązany z kursem waluty obcej w sposób wadliwy w perspektywie jego spłacania przez kilkadziesiąt lat, chyba żeby z okoliczności sprawy wyraźnie wynikało co innego, zaś gdyby kredytujący bank zamierzał wystarczająco poinformować kredytobiorcę będącego osobą fizyczną - konsumentem o niebezpieczeństwach wynikających z kredytu powiązanego z kursem waluty obcej, to nie proponowałby w ogóle zawierania takich umów kredytowych, zdając sobie sprawę jako profesjonalista, że umowa taka może zostać łatwo oceniona jako nieuczciwa. Jeśli chodzi o pojęcie 'konsumenta' w rozumieniu art. 2 lit. b) Dyrektywy 93/13, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wielokrotnie uściślił, że ma ono charakter obiektywny i jest niezależne od konkretnego zasobu wiedzy, jaki może mieć dana osoba, czy też od posiadanych przez nią w rzeczywistości informacji ( wyrok TSUE z dnia 21 marca 2019r. C-590/17 i przytoczone tam orzecznictwo, postanowienie TSUE z 10 czerwca 2021 r. C 1980/20), zatem okoliczność, czy powodowie z racji wcześniej zawieranych umów kredytu powiązanych z walutą obcą powinni dysponować wiedzą o ryzyku walutowym z taką umową związanym nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia.
Okoliczności, że w dacie zawierania umowy ani ustawodawca, ani organy nadzoru finansowego nie precyzowały stopnia szczegółowości zapisów dotyczących ustalania kursu wymiany walut oraz, że kurs ten zmienia się w długim okresie, nie może uzasadniać braku wskazania w postanowieniach umowy oraz w ramach informacji dostarczonych przez przedsiębiorcę przed zawarciem umowy kryteriów stosowanych przez bank w celu ustalenia kursu wymiany mającego zastosowanie do obliczania rat spłaty, co umożliwiłoby konsumentowi określenie w każdej chwili tego kursu wymiany. Co więcej właśnie fakt, że umowa zawarta została na wiele lat uzasadniał uwzględnienie możliwości radykalnych zmian kursu waluty na przestrzeni dłuższego czasu i poinformowanie konsumenta o takiej możliwości.
Słusznie Sąd I instancji stwierdził, że treść klauzuli indeksacyjnej nie podlegała indywidualnej negocjacji z powodami. Przepis art. art. 385 1 § 4 k.c. wskazuje, że ciężar dowodu w zakresie przeprowadzenia indywidualnych negocjacji z konsumentem obciąża przedsiębiorcę, przy czym za wystarczającą do uznania, że miały miejsce indywidualne negocjacje warunków umowy z konsumentem nie może być uznana okoliczność, że konsument miał prawo wyboru spośród różnych produktów oferowanych przez przedsiębiorcę ani także okoliczność, że miał on możliwość wskazania dnia uruchomienia kredytu, a co za tym idzie dnia na jaki ustalany ma być kurs waluty do jego wyliczenia.
Umowa zawarta została przez strony na podstawie wzorca, a szczególna ochrona zasady swobody kształtowania treści i zawierania umów z konsumentem, wyrażona w art. 385 1 k.c., oparta jest na domniemaniu braku indywidualnego uzgodnienia postanowień wzorca (wyrok Sądu Najwyższego z 13 czerwca 2012 r. w sprawie II CSK 515/11), przy czym obalenie tego domniemania i łączącego się z nim reżimu ochronnego obciąża przedsiębiorcę posługującego się wzorcem umowy Postanowieniem indywidualnie uzgodnionym nie jest takie nawet takie postanowienie, którego treść konsument mógł negocjować, a tylko takie rzeczywiście powstało na skutek indywidualnego uzgodnienia ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 20 maja 2015 r. w sprawie VI ACa 995/14). Okoliczność, że konsument zapoznał się z treścią postanowienia umownego i nie sprzeciwiał się wprowadzeniu go do umowy, nie oznacza, że postanowienie to zostało z nim indywidualnie uzgodnione.
Odnosząc się do kolejnego zarzutu skarżącego wyjaśnić należy, że w okolicznościach sprawy przyjęcie przez prawodawcę przepisów regulujących stosowanie warunków umownych i przyczyniających się do zapewnienia odstraszającego skutku Dyrektywy 93/13 w odniesieniu do zachowania przedsiębiorców, a takimi przepisami pozostają unormowania, tzw . ustawy antyspreadowej, pozostaje bez uszczerbku dla praw przyznanych konsumentowi w tej dyrektywie (wyrok TSUE z 29 kwietnia 2021 r. w sprawie C – 19/20). Nie można stwierdzić, że tzw. ustawa antyspreadowa określiła wyłączne sankcje związane z brakiem jednoznacznego wskazania sposobu ustalania kursów walut w umowie; w istocie nie określiła ona jakichkolwiek sankcji w odniesieniu do ważności, czy skuteczności umów zawierających analizowane klauzule abuzywne.
Wejście w życie przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe (Dz. U. Nr 165, poz. 984) nie wyłącza możliwości powoływania się na abuzywność klauzul związanych z niejasnym i jednostronnym sposobem określania kursu waluty, po jakim ma być dokonywana spłata, zawartych w umowach kredytowych, które podpisane i realizowane były jeszcze przed wejściem w życie tej nowelizacji ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 r. w sprawie III CSK 159/17).
Podzielając uzasadnienie stanowiska Sądu Okręgowego w przedmiocie braku możliwości zastąpienia niedozwolonego postanowienia umownego innym wskazać należy, że zgodnie w art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 punktem wyjścia do oceny dopuszczalności zastąpienia klauzuli abuzywnej inną, dopuszczalną jest ustalenie, czy bez tej klauzuli umowa może nadal istnieć. Unieważnienie umowy łączącej konsumenta i przedsiębiorcę nie może zależeć jedynie od żądania konsumenta, na co słusznie wskazał skarżący, lecz wynikać musi z zastosowania kryteriów ustanowionych na mocy prawa krajowego, przy czym wniosek Sądu I instancji w zakresie nieważności umowy kredytu został poprzedzony oceną opartą na takich kryteriach. Wykładni art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że skutki stwierdzenia przez sąd istnienia nieuczciwego warunku w umowie zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem podlegają przepisom prawa krajowego, przy czym kwestia utrzymywania się w mocy takiej umowy powinna być oceniana z urzędu przez sąd krajowy zgodnie z obiektywnym podejściem na podstawie tych przepisów ( wyrok TSUE z 29 kwietnia 2021 r. w sprawie C- 19/20). W razie stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego utrzymanie umowy nie jest możliwe zwłaszcza wówczas, gdy unieważnienie tych klauzul doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również - pośrednio - do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty. O zaniknięciu ryzyka kursowego można mówić w sytuacji, w której skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji jest przekształcenie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką LIBOR. ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019r. w sprawie V CSK 382/18 i judykatura TSUE wskazana w jego uzasadnieniu).
Unieważnienie klauzul zakwestionowanych przez kredytobiorców prowadziłoby do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją kredytu do waluty. Klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu, takiej jak ta w postępowaniu głównym, w związku z czym obiektywna możliwość utrzymania obowiązywania przedmiotowej umowy kredytu wydaje się w tych okolicznościach niepewna (wyrok TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 i przytoczone tam orzecznictwo).
Eliminacja analizowanych klauzul waloryzacyjnych prowadzi do usunięcia z umowy tych jej klauzul, które dotyczą podstawowych zobowiązań stron, co oznacza, że nie zostały określone podstawowe elementy przedmiotowej umowy (essentialia negoti), zatem jest ona nieważna jako sprzeczna z art. 69 ustawy Prawo bankowe. Pozostawienie umowy bez mechanizmu waloryzacji nie byłoby zgodne z jednoznaczną wolą stron w tym zakresie i prowadziłoby do całkowitego zniekształcenia treści i istoty umowy kredytowej zawartej przez strony.
Eliminacja klauzuli indeksacyjnej obejmuje wszystkie postanowienia umowy, które się na nią składają, mogą one funkcjonować tylko łącznie; w umowie kredytu indeksowanego do waluty obcej przeliczenie wypłaconej kwoty kredytu na walutę obcą przy wypłacie kredytu służy temu, by można było ustalić wysokość zadłużenia i w konsekwencji wysokość pozostających do spłaty rat kredytu (w walucie obcej). Jeżeli zaś raty mogą być spłacane wyłącznie w walucie polskiej, a tak w stanie faktycznym sprawy było aż do chwili podpisania aneksu do umowy kredytowej, konieczne jest również określenie sposobu przeliczenia raty kredytu na tę walutę (wyrok Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 r. w sprawie III CSK 159/17). Brak jest podstaw do podzielenia klauzuli waloryzacyjnej na część, która dopuszcza sam mechanizm indeksacji (klauzula walutowa) oraz tę część, która wskazuje w jaki sposób indeksacja ma być przeprowadzona (klauzula spreadu), przy czym nie można zgodzić się ze skarżącym, że ewentualnie za abuzywną może być uznana jedynie klauzula spreadu, skoro powodowie nie zostali także prawidłowo poinformowani przez przedsiębiorcę o samym ryzyku walutowym związanym z zawarciem umowy. Podobnie nie można podzielić stanowiska skarżącego że stronę uznawały źródło kursu waluty obcej stosowanego do rozliczenia umowy za kwestię drugorzędną, skoro kurs ten w istocie wyznaczał ich zobowiązania.
Nie ulega nadto wątpliwości, że strony umówiły się, że wypłata kredytu i spłata rat nastąpi w walucie polskiej, zaś eliminacja klauzuli abuzywnej skutkować będzie brakiem mechanizmu wyznaczającego zarówno wysokość kwoty, którą bank powinien wypłacić na rzecz powodów, jak i wysokość rat kredytu spłacanych przez powodów, co faktycznie uniemożliwi wykonywanie umowy.
Przepis art. 385 1 § 2 k.c. nie przewiduje mechanizmu analogicznego do art. 58 § 3 k.c., nie jest także możliwe w sytuacji stwierdzenia abuzywności postanowienia umowy stosowanie tego przepisu, co uzasadnia ocenę, że abuzywne postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym przewidzianym w kodeksie cywilnym.
O ile bez klauzuli abuzywnej utrzymanie umowy w mocy nie jest możliwe umowę należy uznać w całości za nieważną, chyba że jej ,,unieważnienie” zagraża interesom konsumenta, kiedy w rachubę wchodzi zastąpienie niedozwolonego postanowienia szczegółową regułą ustawową, chyba że konsument obstaje przy nieważności całej umowy. Umowę należy uznać za nieważną w całości także wtedy, gdy prawo nie przewiduje takiego szczegółowego unormowania "zastępczego", chyba że konsument sanuje niedozwolone postanowienie, udzielając następczo świadomej, wyraźnej i wolnej zgody ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019r. w sprawie V CSK 382/18 i judykatura TSUE wskazana w jego uzasadnieniu, wyrok TSUE z 18 listopada 2021r. w sprawie C – 212/20). W przypadku stwierdzenia przez sąd krajowy nieważności nieuczciwego warunku umowy pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 należy interpretować w taki sposób, iż niezgodny z tym artykułem jest przepis prawa krajowego dający sądowi krajowemu możliwość uzupełnienia tej umowy poprzez zmianę treści owego warunku. Gdyby bowiem sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w takich umowach, to takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 Dyrektywy 93/13. Uprawnienie to przyczyniałoby się bowiem do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców poprzez sam brak stosowania takich nieuczciwych warunków wobec konsumentów, ponieważ nadal mogliby oni dostrzegać korzyść w stosowaniu rzeczonych warunków, wiedząc, że nawet gdyby miały one być unieważnione, to jednak umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak aby zagwarantować w ten sposób interes rzeczonych przedsiębiorców ( wyrok TSUE z dnia 29 kwietnia 2021 r. i przytoczone tam orzecznictwo). Art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 stoi na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane przez skutki wynikające również z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę (wyrok TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C‑260/18). Na sądzie krajowym ciąży obowiązek zaniechania stosowania klauzuli abuzywnej, bez upoważnienia do zmiany jej treści, gdyż eliminowałaby to skutek zniechęcający do stosowania klauzuli, tak, aby nie wywierała wiążących skutków wobec konsumenta, chyba że konsument się temu sprzeciwi, co może uczynić, gdyż jego prawo do skutecznej ochrony zawiera w sobie także uprawnienie do niedochodzenia swoich praw (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021r. w sprawie III CZP 6/21 i wskazana w niej judykatura TSUE).
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 8 września 2022 r. w sprawie C-80/21 po analizie między innymi przepisów art. 358 1,2 k.c. stwierdził, że mają one charakter ogólny i nie znajdują zastosowania konkretnie do umów zawieranych pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem.
Przytoczone okoliczności przesądzają o słuszności wniosku Sądu I instancji w zakresie braku możliwości uzupełnienia treści umowy stron po wyeliminowaniu postanowienia abuzywnego treścią art. 358 § 2, k.c., podobnie ocenić należy możliwość uzupełnienia treści umowy przy zastosowaniu innych wskazanych przez skarżącego przepisów. Sąd Apelacyjny podziela pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 września 2021 r. w sprawie I CSKP 74/21, zgodnie z którym nie istnieją przepisy o charakterze dyspozytywnym, które pozwoliłyby na zastąpienie niedozwolonego postanowienia umowy, a sąd rozpoznający sprawę nie ma kompetencji pozwalających mu na ustalenie odmiennej treści uprawnień i obowiązków stron w tym zakresie.
Artykuły 5 i 6 Dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy, który stwierdził nieuczciwy charakter warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem w rozumieniu art. 3 ust. 1 tej Dyrektywy, dokonał wykładni tego warunku w celu złagodzenia jego nieuczciwego charakteru, nawet jeśli taka wykładnia odpowiadałaby wspólnej woli stron ( wyrok TSUE z 18 listopada 2021r. w sprawie C – 212/20).
Jednocześnie samo odwołanie się do kursu NBP, czy kursu rynkowego waluty nie przesądza o nieabuzywności klauzuli przeliczeniowej, albowiem co prawda zostaje wprowadzony miernik niezależny od banku, jednak nie można zapominać o ponoszeniu przez kredytobiorcę - w wyniku wprowadzenia takiej klauzuli umownej - nieograniczonego ryzyka kursowego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2022 r. w sprawie II CSKP 971/22)
W przedmiotowej sprawie nie budzi wątpliwości ani świadomość powodów w zakresie konsekwencji orzeczenia o nieważności umowy kredytu, ani ich stanowisko co do woli skorzystania z takiej możliwości.
Konsument może wiążąco oświadczyć, iż nie ocenia konsekwencji całkowitej, definitywnej bezskuteczności (nieważności) umowy kredytu jako szczególnie niekorzystnych (choćby sam sąd oceniał je jako szczególnie niekorzystne) - sprzeciwiając się zarazem udzieleniu mu ochrony przed tymi konsekwencjami - i uniemożliwić w ten sposób utrzymanie umowy przez wprowadzenie do niej regulacji zastępczej (wyrok Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 w sprawie III CZP 6/21), co miało miejsce w przedmiotowej sprawie.
Przepisy Dyrektywy 93/13 gwarantują konsumentom ochronę ukierunkowaną na zniechęcanie przedsiębiorców do wykorzystywania w zawieranych umowach nieuczciwych postanowień umownych, przy czym nieważności umowy mieści się w zakresie sankcji jaką Dyrektywa 93/13 przewiduje w związku z wykorzystywaniem przez przedsiębiorcę nieuczciwych postanowień umownych (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 sierpnia 2022 roku w sprawie I CSK 2382/22). Niedozwolone postanowienie umowne (art. 385 1 § 1 k.c.) jest od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 2012 w sprawie III CZP 6/21).
Wyjaśnić także należy, że orzeczenia w zakresie abuzywności klauzuli umownej nie można również uzależniać od tego jak kształtuje się sytuacja kredytobiorcy, które takiego orzeczenia się domaga, w odniesieniu do innych konsumentów, ocena skutków danego rodzaju orzeczeń dla systemu bankowego pozostaje poza okolicznościami, które muszą być badane w toku oceny abuzywności klauzuli umownej, zaś podniesiony przez skarżącego zarzut naruszenia art. 5 k.c. pomija okoliczność, że kwestionowane klauzule zostały umieszczone w umowie przez pozwanego. Art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 stanowi, że nieuczciwe postanowienia znajdujące się w umowie zawartej przez przedsiębiorcę z konsumentem nie są wiążące dla konsumentów, na warunkach określonych w prawie krajowym państw członkowskich, oraz że umowa pozostaje wiążąca dla stron zgodnie z zawartymi w niej postanowieniami, jeżeli może dalej obowiązywać bez nieuczciwych postanowień. Tak więc celem tego przepisu, a w szczególności drugiego członu zdania, nie jest unieważnienie wszystkich umów zawierających nieuczciwe warunki, lecz zastąpienie formalnej równowagi między prawami i obowiązkami stron umowy, jaką ustanawia umowa, równowagą rzeczywistą, pozwalającą na przywrócenie równości między nimi, przy czym uściślono, że dana umowa musi co do zasady nadal obowiązywać bez zmian innych niż wynikające ze zniesienia nieuczciwych warunków. Jeśli ten ostatni warunek jest spełniony, dana umowa może, zgodnie z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, zostać utrzymana w mocy, pod warunkiem że zgodnie z przepisami prawa krajowego takie utrzymanie w mocy umowy bez nieuczciwych postanowień jest prawnie możliwe, co musi zostać zweryfikowane przy zastosowaniu obiektywnego podejścia ( wyrok TSUE z dnia 29 kwietnia 2021 r. i przytoczone tam orzecznictwo). Skoro przeprowadzona przez sąd krajowy analiza możliwości utrzymania umowy przy zastosowaniu obiektywnego podejścia na podstawie przepisów krajowych prowadzi do wniosku, że umowa po eliminacji postanowień niedozwolonych nie może dalej wiązać stron, to stwierdzenie jej nieważności nie narusza zasady utrzymania umowy w mocy oraz zasady proporcjonalności. Sąd I instancji wskazał, że przedsiębiorca w zakresie obowiązku informacyjnego zachował się niezgodnie z zasadami współżycia społecznego, co nie pozostaje jednoznaczne ze stwierdzeniem, że umowa zawarta przez strony jest nieważna z uwagi na naruszenie zasad współżycia społecznego; wniosek taki nie uwzględniałby choćby korzystnego w odniesieniu do umowy kredytu złotowego oprocentowania kredytu udzielonego powodom. Słusznie zaś Sąd I instancji stwierdził, że przytoczone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku okoliczności zawarcia umowy przez strony mogą stanowić o naruszeniu art. 353 1 k.c. Sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu indeksowanego do waluty obcej (odpowiednio denominowanego) są postanowienia, w których kredytodawca jest upoważniony do jednostronnego oznaczenia kursu waluty właściwej do wyliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz ustalenia wysokości rat kredytu, jeżeli z treści stosunku prawnego nie wynikają obiektywne i weryfikowalne kryteria oznaczenia tego kursu. Postanowienia takie, jeśli spełniają kryteria uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne, nie są nieważne, lecz nie wiążą konsumenta w rozumieniu art. 385 1 k.c. ( uchwała Sądu Najwyższego z 28 kwietnia 2022 r. w sprawie III CZP 40/22). Niezasadny pozostaje także zarzut naruszenia art. 405 w zw. z art. 410 k.c . i art. 409 k.c., albowiem zasadnie Sąd I instancji przyjął, że do wzajemnych rozliczeń stron w wyniku uznania umowy za nieważną znajduje zastosowanie teoria dwóch kondykcji. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego wyrażonym w uchwale z dnia 7 maja 2021r. w sprawie III CZP 6/21, które Sąd Apelacyjny podziela, jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać konsumentowi i kredytobiorcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy i brak jest podstaw prawnych do automatycznej kompensacji roszczeń stron nieważnej umowy (uznania, że nienależna spłata świadczenia przez kredytobiorcę powinna być uznana za dobrowolną, przedterminową spłatą świadczenia udzielonego przez bank w ramach umowy uznanej za nieważną).
Zastosowanie teorii dwóch kondykcji nie wiąże się z zagrożeniem dla interesów konsumenta, chronionych Dyrektywą 9/13, zaś bank dysponuje odpowiednimi instrumentami prawnymi skutecznie chroniącymi również jego interesy.
Reżim zwrotu świadczeń spełnionych w wykonaniu nieważnej umowy, wynikający z zastrzeżenia w umowach kredytu indeksowanego klauzul abuzywnych nie odznacza się żadną specyfiką, która mogłaby uzasadniać wykorzystanie w prawie polskim teorii salda na korzyść banku ( uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 20201 r. w sprawie III CZP 11/20).
Słusznie także Sąd I instancji doszedł do przekonania, że przy ocenie roszczenia powodów o zapłatę nie znajdzie zastosowania art. 411 ust. 1 k.c., skoro powodowie spełnili świadczenie w wykonaniu nieważnej umowy.
Nienależne świadczenie może być przedmiotem roszczenia określonego w art. 410 § 1 k.c. i nie zachodzi w tym wypadku potrzeba ustalenia, czy wzbogaciło ono odbiorcę; w unormowaniu tym ustawodawca przesądził bowiem, że świadczenie nienależne jest źródłem roszczenia zwrotnego (wyrok Sądu Najwyższego z 9 sierpnia 2012 r. w sprawie V CSK 372/11). Wbrew zarzutowi skarżącego nie ma również w przedmiotowej sprawie zastosowania art. 411 pkt. 4 k.p.c., skoro konsumenci spełniali dotychczas na rzecz banku świadczenie mające podstawę prawną w umowie, a nie świadczenie nienależne. Sąd Okręgowy nie dopuścił się zarzucanych naruszeń przepisów prawa materialnego, poza art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c., jednakże nie z przyczyn wskazywanych przez skarżącego. Utrwalony w orzecznictwie Sądu Najwyższego jest pogląd, że skuteczne skorzystanie przez stronę z prawa zatrzymania wzajemnego świadczenia pieniężnego wyłącza opóźnienie w spełnieniu tego świadczenia, co wyklucza dochodzenie odsetek. Wynika to z charakteru zarzutu zatrzymania - jest to zarzut dylatoryjny, którego podniesienie powoduje, że roszczenie nim objęte nie staje się wymagalne. Wymagalność zobowiązania bowiem nie zachodzi, gdy dłużnik dysponuje zarzutem hamującym roszczenie wierzyciela, a takim zarzutem jest niewątpliwie zarzut zatrzymania (wyrok Sądu Najwyższego z 20 stycznia 2023 r., II CSKP 34/22 i wskazane tam orzecznictwo).
Skoro zatem Sąd I instancji uznał za skuteczny podniesiony przez pozwanego zarzut zatrzymania, to nie było zasadne zasądzenie odsetek za opóźnienie w spełnieniu przez pozwanego zasądzonych na rzecz powodów świadczeń od daty skutecznego podniesienia przez pozwanego tego zarzutu.
Skorzystanie z prawa zatrzymania ma charakter konstytutywny i ze względu na brak regulacji szczególnej nie wywołuje skutku ex tunc, a jedynie skutki na przyszłość, co oznacza, że podniesienie zarzutu zatrzymania nie anuluje stanu opóźnienia, który powstał przed złożeniem oświadczenia woli o skorzystaniu z tego prawa i za ten okres (do chwili podniesienia zarzutu zatrzymania) odsetki za opóźnienie są należne ( wyrok Sądu Najwyższego z 20 stycznia 2023 r., II CSKP 34/22).
Zważywszy, że przedsiębiorca nie ma zapewnionej możliwości wglądu w informacje uzyskane przez konsumenta pozasądowo i oceny ich wyczerpującego charakteru (albo choćby ryzyka związanego z tym, czy tę informację można uznać za wyczerpującą), należy uznać, iż wystąpienie przez konsumenta z żądaniem restytucyjnym opartym na twierdzeniu o całkowitej i trwałej bezskuteczności (nieważności) umowy kredytu nie może być uznane za równoznaczne z zakończeniem stanu bezskuteczności zawieszonej tej umowy, jeżeli nie towarzyszy mu wyraźne oświadczenie konsumenta, potwierdzające otrzymanie wyczerpującej informacji (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. w sprawie III CZP 6/21). Powodowie zostali pouczeni o możliwych skutkach stwierdzenia nieważności umowy na rozprawie w dniu 13 grudnia 2021 r., o czym pozwany uzyskał pewną wiedzę, zatem roszczenie powoda, zgodnie z art. 455 k.c., stało się wymagalne z dniem 14 grudnia 2021 r. i od tej daty należałoby zasądzić odsetki ustawowe za opóźnienie na ich rzecz. W tym samym jednak dniu wpłynęło do Sądu Okręgowego pismo procesowe pozwanego zawierające zarzut zatrzymania, zatem nie doszło do powstania stanu opóźnienia świadczenia, co uzasadnia zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie powództwa w zakresie zasądzonych w nim na rzecz powodów odsetek ustawowych za opóźnienie na mocy art. 386 § 1 k.p.c. Słusznie Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że powodowie mają interes prawny w znaczeniu art. 189 k.p.c. w wytoczeniu powództwa o ustalenie nieważności umowy. Choć z zasady możliwość wytoczenia powództwa o zapłatę w odniesieniu do roszczenia wynikającego z określonego stosunku prawnego wyłącza interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie w zakresie tego stosunku, to słusznie Sąd I instancji stwierdził, że żądanie ustalenia nieważności umowy jest w okolicznościach przedmiotowej sprawy, kiedy nie doszło do całkowitej spłaty kredytu przez powodów, żądaniem najdalej idącym i tylko powództwo o ustalenie może w sposób definitywny rozstrzygnąć niepewną sytuację prawną powodów, a tym samym w sposób pełny zaspokoić ich interes prawny. W orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntował się już pogląd, zgodnie z którym interes prawny w rozumieniu artykułu 189 k.p.c. należy rozumieć szeroko. Może on wynikać z bezpośredniego zagrożenia prawa powoda lub zmierzać do zapobieżenia temu zagrożeniu. Uwzględnić należy sytuację prawną żądającego, ocenianą w płaszczyźnie zarówno obecnych, jak i przyszłych, ale obiektywnie prawdopodobnych stosunków prawnych z jego udziałem. Wskazuje się, że przez interes prawny należy rozumieć istniejącą po stronie podmiotu prawa chęć uzyskania określonej korzyści ważnej dla jego sytuacji prawnej, a korzyść ta polega na stworzeniu stanu pewności prawnej co do aktualnej sytuacji prawnej powoda wzmacniającego możliwość ochrony tej sytuacji przez stworzenie prejudycjalnym przesłanki skuteczności tej ochrony (postanowienie Sądu Najwyższego z 26 sierpnia 2022 r. w sprawie I CSK 2382/22,postanowienie Sądu Najwyższego z 22 grudnia 2022 r. w sprawie I CSK 5359/22).
Wobec powyższych okoliczności apelacja pozwanego podlegała w pozostałym zakresie oddaleniu na mocy art. 385 k.p.c., zaś o kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny orzekł na mocy art. 100, 108 § 1 k.p.c. oraz § 2 pkt. 6 w związku z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. poz.1804 z późn. zm.), uznając, że powodowie ulegli jedynie w nieznacznej części żądania (w zakresie odsetek ustawowych za opóźnienie).
SSA Teresa Karczyńska – Szumilas
Na oryginale właściwy podpis.