Treść orzeczenia
Sygn. akt IX Ka 1215/25
Uzasadnienie
G. G. stanął pod zarzutem tego, że:
- w dniu 17 stycznia 2025 roku ok. godz. 17:00 w m-ci I., gm. I., pow. K., woj. (...), kierując pojazdem m-ki M. (...) nr rej. (...), podjął manewr zmiany pasa ruchu, nie upewniając się co do możliwości jego bezpiecznego wykonania, w wyniku czego doprowadził do zderzenia z prawidłowo wyprzedzającym go pojazdem m-ki T. nr rej. (...), czym stworzył zagrożenie bezpieczeństwa w
ruchu drogowym,
to jest o wykroczenie z art. 86 § 1 kw
Sąd Rejonowy Wydział II Karny w Opatowie wyrokiem zaocznym z dnia 28 maja 2025r. wydanym w sprawie II W 88/25 orzekł, co następuje:
I. obwinionego G. G. uznał za winnego popełnienia wniosku po ukaranie czynu, przy ustaleniu, że zmieniając zajmowany pas ruchu nie ustąpił pierwszeństwa pojazdowi marki T. nr rej. (...) będącemu na tym pasie w trakcie wyprzedzania i nie zachował szczególnej ostrożności, poprzez upewnienie się, co do możliwości bezkolizyjnego skrętu w lewo, w wyniku czego doprowadził do zderzenia z nim, czym stworzył zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a stanowiącego wykroczenie z art. 86 § 1 kw i za to na podstawie art. 86 § 1 kw w zw. z art. 24 § 1a i 3 kw wymierzył mu karę grzywny w wysokości 1 000 zł;
II. zasądził od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 100 zł tytułem zryczałtowanych kosztów postępowania oraz kwotę 100 zł tytułem opłaty od orzeczonej kary grzywny. .
Apelację od wyroku wniósł obrońca obwinionego G. G. (k. 93 – 96 akt sprawy). Jako podstawę wniesienia środka odwoławczego skarżący wskazał na przepis art. 444 kpk w zw. z art. 425 § 1 i 2 kpk. Powołując się na przepisy art. 438 pkt 2 i 3 kpk w zw. z art. 39 kpsow zaskarżonemu wyrokowi skarżący zarzucił:
1/ Obrazę przepisów postepowania mającą istotny wpływ na treść wydanego orzeczenia tj.:
a/ naruszenie przepisu art. 4 kpk w zw. z art. 7 kpk i art. 410 kpk poprzez oddalenie wniosku dowodowego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego ds. rekonstrukcji wypadków drogowych na okoliczność ustalenia przebiegu wypadku, w sytuacji, w której nie jest możliwym, na podstawie dotychczasowego materiału dowodowego, ustalić rzeczywisty przebieg zdarzenia
b/ naruszenie przepisu art. 5 § 1 kpk poprzez wydanie wyroku skazującego w braku dowodów potwierdzających winę obwinionego
2/ Błędy w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia poprzez wyciągnięcie błędnego wniosku co do winy obwinionego, opierając się na dowodach uzasadniających samo istnienie zdarzenia
3/ Błędy w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia skutkujących naruszeniem art. 7 kpk:
a/ poprzez ocenę dowodów bez wzięcia pod uwagę wszystkich prawdopodobnych możliwości przebiegu sprawy, a w konsekwencji wyciągnięcie wniosku na podstawie niepełnego materiału dowodowego oraz poprzez niedanie wiary wyjaśnieniom pbwinionego w części, bez wykluczenia możliwości, o których obwiniony wspominał, tj. wyjaśnienia dotyczące zachowania przez niego ostrożności oraz zachowania zgodnego z przepisami o ruchu drogowym
b/ poprzez danie wiary w pełni zeznaniom świadków i na ich podstawie wydanie
wyroku skazującego, których proces zapamiętywania i retencji informacji mógł
być potencjalnie zakłócony przez doświadczenie wypadku, bez potwierdzenia ich
treści jakimkolwiek innym dowodom.
Podnosząc powyższe zarzuty, skarżący na podstawie art. 437 § 1 kpk w zw. z art. 109 § 2 kpsow wniósł o:
- zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie obwinionego
ewentualnie:
- uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Ponadto, na podstawie § 5 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 14 września 2023 roku w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego (dalej: ewidencja), skarżący wniósł o zobowiązanie policji do:
- usunięcia wpisu tymczasowego z ewidencji, w przypadku wydania wyroku uniewinniającego
- usunięcia wpisu tymczasowego z ewidencji, w przypadku zastosowania art. 41 kw.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje
Wyrok wydany przez Sąd I instancji jest błędny, bowiem został on oparty na niepełnych, istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia ustaleniach faktycznych. W dodatku, jak wynika z pisemnych motywów rozstrzygnięcia, Sąd myli pojęcia zmiany kierunku jazdy i zmiany pasa ruchu. Obowiązkiem Sądu było ustalenie tego, czy w momencie, gdy kierujący samochodem (...) podjął manewr wyprzedzania – samochód kierowany przez obwinionego miał włączony lewy kierunkowskaz sygnalizujący zamiar skrętu w lewo. W wyjaśnień złożonych na karcie 32 akt sprawy wynika, że obwiniony kierunkowskaz włączył z dużym wyprzedzeniem. Jeśli rzeczywiście tak było, że kierunkowskaz włączył zanim samochód (...) zaczął go wyprzedzać, to raczej trudno byłoby go winić za spowodowanie kolizji. Mogło być tak, że podejmując manewr wyprzedzenia kolumny samochodów i zjeżdżając na lewy pas jezdni kierowca samochodu (...) Z. Ł. nie widział samochodu (...) – pierwszego z wyprzedzanej kolumny. W swoich zeznaniach (k. 18 akt sprawy) nic nie wspomina na temat świateł kierunkowskazu. Mówi tylko o zauważeniu zapalenia się świateł STOP-u, w momencie, gdy był na wysokości M.. Manewr wyprzedzania kolumny samochodów jest manewrem ryzykownym. jeśli przed samochodem (...) jechała wolno poruszająca się kolumna pojazdów i żaden z kierujących nie podejmował się wyprzedzania samochodów jadących przed nim, to taka sytuacja powinna stanowić dla kierującego Z. Ł. sygnał, że na drodze coś się dzieje, że musi być jakaś przyczyna tego, że samochody jadące przed nim nienaturalnie zwalniają. Tego co działo się przed nim, jadąc za ostatnim samochodem mógł nie widzieć nawet po zmianie pasa na lewy. Powinien mieć tego świadomość. Taka sytuacja jeśli by zaistniała – powinna skutkować u niego, zgodnie z zasadą ograniczonego zaufania jego utratą. Wykonanie manewru wyprzedzania, choć formalnie było dopuszczalne (linia przerywana, brak zakazu, z przeciwka nie poruszał się inny pojazd) powinno obligować go do szczególnej ostrożności – takiej, która zapewniałaby mu w porę właściwą reakcję, skoro nie mógł widzieć wszystkich pojazdów jadących przed nim. Jeśli w samochodzie (...) paliły się światła kierunkowskazu, w chwili gdy rozpoczął się manewr wyprzedzania, to – winny byłby kierowca (...), gdyż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym, wyprzedzanie samochodu, mający włączony lewy kierunkowskaz jest możliwe tylko z prawej strony. Bez znaczenia byłoby to, czy kierunkowskaz ten mógł w porę zauważyć, czy też go nie widział, jeśli widok zasłaniały pojazdy jadące za samochodem (...). Kierujący M., w takiej sytuacji, po włączeniu kierunkowskazu zgodnie z zasadą ograniczonego zaufania, miał prawo przypuszczać, że inni kierujący przestrzegają zasad ruchu drogowego i nikt nie będzie go wyprzedzał. Z wyjaśnień obwinionego wynikało, że patrzył na wsteczne lusterko i widział, ze jadące za nim samochody zwalniały. Nie miał on obowiązku – patrzeć w lusterko w momencie samego skrętu, jaki – uczynił to, zanim włączył lewy kierunkowskaz. Nie wiadomo w oparciu o co przyjął sąd, że manewr skrętu w lewo był manewrem nagłym. Ustalenie sądu jest dowolne. To powoduje ten skutek, że tak naprawdę to co było w sprawie najistotniejsze nie zostało wyjaśnione. Koniecznym jest zatem uchylenie zaskarżonego wyroku, gdyż cale postępowanie należy przeprowadzić od początku. Sąd przesłucha obwinionego praz pokrzywdzonego. Ustali kwestię włączenia lewego kierunkowskazu, na ile wcześniej przed samym skrętem został on włączony, ustali z jaką prędkością poruszały się oba pojazdy, gdzie znajdował się samochód (...) w momencie, gdy obwiniony włączył kierunkowskaz. W sytuacji, gdy uzna, że nie da się rozstrzygnąć sprawy w oparciu o osobowy materiał dowodowy, zasięgnie opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego.
SSO Andrzej Ślusarczyk