Treść orzeczenia
Uzasadnienie
Formularz UK 2
Sygnatura akt
Sygn. akt IV Ka 217/26
Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników:
1. CZĘŚĆ WSTĘPNA
1.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji
Wyrok Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim z dnia 15 grudnia 2025 roku w sprawie o sygn. akt II K 750/22
1.2. Podmiot wnoszący apelację
☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego
☐ oskarżyciel posiłkowy
☐ oskarżyciel prywatny
☒ obrońca
☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego
☐ inny
1.3. Granice zaskarżenia
1.1.1. Kierunek i zakres zaskarżenia
☒ na korzyść
☐ na niekorzyść
☒ w całości
☐ w części
☐co do winy
☐co do kary
☐co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia
1.1.2. Podniesione zarzuty
Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji
☒art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu
☒art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu
☒art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia
☒art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia
☒art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka
☐brak zarzutów
1.4. Wnioski
☒uchylenie
☒zmiana
2. Ustalenie faktów w związku z dowodami
przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy
1.5. Ustalenie faktów
1.1.3. Fakty uznane za udowodnione
Lp.
Oskarżony
Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi
Dowód
Numer karty
1.1.4. Fakty uznane za nieudowodnione
Lp.
Oskarżony
Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi
Dowód
Numer karty
1.6. Ocena dowodów
1.1.5. Dowody będące podstawą ustalenia faktów
Lp. faktu z pkt 2.1.1
Dowód
Zwięźle o powodach uznania dowodu
1.1.6. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)
Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2
Dowód
Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu
3. STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków
Lp.
Zarzut
3.1.
I. zarzut błędu w ustaleniach faktycznych (art. 438 pkt 3 k.p.k. ) polegający na przyjęciu, że:
1. oskarżony U. O. zadawał pokrzywdzonemu kopnięcia w głowę w sposób i z siłą odpowiadającą ustaleniu „typowego", przewidywalnego mechanizmu powstania pęknięcia gałki ocznej i w konsekwencji utraty widzenia,
2. pomiędzy zachowaniem oskarżonego a skutkiem w postaci trwałej ślepoty oka prawego zachodzi pewny, niewątpliwy związek przyczynowy w granicach normalnych następstw, podczas gdy z materiału dowodowego i wielości opinii medycznych wynika co najmniej istotna niepewność co do dokładnego mechanizmu urazu oka (uderzenie/uderzenie o podłoże/okoliczności współtowarzyszące zdarzeniu), a ta niepewność została rozstrzygnięta na niekorzyść oskarżonego;
II. zarzut obrazy przepisów postępowania mającej wpływ na treść wyroku (art. 438 pkt 2 k.p.k.) tj.:
1. art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. - poprzez dowolną (a nie swobodną) ocenę dowodów i selektywne oparcie ustaleń na fragmentach relacji/interpretacji zdarzenia, przy pominięciu wagi okoliczności korzystnych dla oskarżonego, w szczególności dynamiki zajścia poprzedzonego użyciem gazu pieprzowego przez pokrzywdzonego oraz związanej z tym chaotycznej sekwencji zdarzeń;
2. art. 5 § 2 k.p.k. - poprzez nierozstrzygnięcie na korzyść oskarżonego niedających się usunąć wątpliwości co do: (a) przebiegu krytycznego momentu powstania uszkodzenia oka, (b) roli poszczególnych uderzeń/kopnięć w powstaniu skutku, (c) przewidywalności ciężkiego następstwa w konkretnych realiach zdarzenia;
3. art. 424 § 1 k.p.k. - poprzez uzasadnienie niewykazujące w sposób konkretny i weryfikowalny, dlaczego przyjęty przez Sąd mechanizm powstania ślepoty oka prawego jest jedynym racjonalnym wnioskiem z dowodów, a nie jedną z konkurencyjnych hipotez;
III. zarzut obrazy prawa materialnego (art. 438 pkt 1 k.p.k.) tj.:
- art. 158 § 2 k.k. w zw. z art. 9 § 3 k.k., poprzez jego zastosowanie mimo braku wykazania (w standardzie „ponad uzasadnioną wątpliwość"), że ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci ślepoty oka prawego był następstwem objętym co najmniej nieumyślnością oskarżonego w rozumieniu art. 9 § 3 k.k., tj. że oskarżony skutek ten przewidywał albo mógł przewidzieć w konkretnym układzie sytuacyjnym (noc, dynamiczne zajście, uprzednie użycie gazu, upadek na podłoże), a nie w ujęciu abstrakcyjnym;
IV. zarzut rażącej niewspółmierności kary i reakcji karnej (art. 438 pkt 4 k.p.k. ) poprzez orzeczenie:
a) kary 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem,
b) kary grzywny w rozmiarze 150 stawek dziennych grzywny po 20 zł,
c) dozoru kuratora,
- w konfiguracji prowadzącej do nieproporcjonalnej, skumulowanej dolegliwości, bez wykazania konieczności jednoczesnego stosowania grzywny i dozoru przy zawieszeniu, w
mimo incydentalnego charakteru zdarzenia oraz braku uprzedniej karalności U. O. w dacie czynu;
V. zarzut rażącej niewspółmierności środka kompensacyjnego (art. 438 pkt 4 k.p.k.), jako obrazy art. 46 § 1 k.k. - poprzez zasądzenie solidarnie kwoty 150.000 zł tytułem częściowego zadośćuczynienia bez:
a) rzetelnego odniesienia do ewentualnego przyczynienia się pokrzywdzonego (art. 362 k.c. stosowany odpowiednio), w realiach sprawy obejmujących co najmniej eskalację sytuacji i użycie gazu pieprzowego,
b) rozważenia zróżnicowania wkładu poszczególnych oskarżonych w skutek oraz funkcjonalnej proporcji zadośćuczynienia do ustalonego przebiegu zdarzenia i niepewności mechanizmu powstania kluczowego uszkodzenia.
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadne
Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny
W pierwszej kolejności sąd odwoławczy zauważa, że sąd rejonowy zgromadził materiał dowodowy w sposób wszechstronny i niezbędny dla ustalenia istotnych dla przedmiotowej sprawy kwestii. Z tak zgromadzonego materiału dowodowego, poddanego właściwej analizie, wyprowadził trafne wnioski odnośnie sprawstwa i winy obu oskarżonych (U. O., S. Ż.), co do przypisanych im czynów, jak też ich kwalifikacji prawnej, nie naruszając tym samym granic swobodnej oceny dowodów, zakreślonych art. 7 kpk.
Nie było też podstaw do twierdzenia, by przy weryfikacji tych dowodów sąd I instancji dopuścił się naruszenia dyspozycji art. 5 § 2 kpk.
Obrońca, co do zasady nie kwestionował faktu uczestnictwa oskarżonego U. O. w pobiciu pokrzywdzonego, lecz zakwestionował przypisanie jego działaniom ciężkiego następstwa w postaci ślepoty u pokrzywdzonego, przy jednoczesnym założeniu, że skutek jest typowym przewidywalnym następstwem przypisanego czynu oraz zachodzi związek przyczynowo skutkowy w granicach normalnych następstw i nie można wykluczyć konkurencyjnych hipotez powstania spornego urazu, a zdaniem skarżącego – pojawiły się wątpliwości w opiniach biegłych sądowych z zakresu medycyny sądowej w tym zakresie.
Sąd odwoławczy zważył, że w sprawie istotnie mamy do czynienia z nietypową, ale zrozumiałą sytuacją opiniowania przez biegłych sądowych, związaną z dostrzeganą przez biegłych okolicznością niepewnych rokowań, co do skutków doznanego urazu, poprawy widzenia i finalnej kwalifikacji obrażeń – w takim tonie stanowiły: opinia chirurga Ż. I., jak również dwie pierwsze opinie Instytutu (...) w W..
W ocenie sadu odwoławczego ww. opinia chirurga Ż. I. nie odpowiadała, w sposób ostateczny, na stawiane biegłemu pytania i nie chodzi tu o brak kwalifikacji, czy wiedzy biegłego, ale okoliczność, że została sporządzona w niedługim odstępie czasu od doznanego urazu, gdzie pokrzywdzony nadal znajdował się w fazie wzmożonego leczenia, biegły zaś konkludował przekonująco i logicznie, że nie sposób jednoznacznie ocenić obrażeń (na datę opiniowania), nie wykluczając kierunku powstania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Następnie zasięgano dwukrotnie opinii Instytutu (...) w W., a następnie Uniwersytetu Medycznego w V. oraz finalnie Instytutu (...) w W. wraz z informacją dla sądu k.411.
Biegli dysponowali każdorazowo bogatszą dokumentacją medyczną pokrzywdzonego i byli wstanie wydać tym samym finalnie rzetelną opinię, która odzwierciedla całokształt doznanych przez pokrzywdzonego obrażeń, ich realny skutek i wbrew twierdzeniom apelanta, określała możliwy mechanizm powstania obrażeń - kopnięcie obutą stopą w okolice oka/oko. Tym samym dla rozstrzygnięcia sprawy prawidłowo ustalono, że z ww. opinii wynika, iż obrażenia pokrzywdzonego mogły powstać w okolicznościach przez niego (i świadków) opisywanych (k. 161). Zapytania o mechanizm powstania obrażeń i związek przyczynowo – skutkowy nie skierowano natomiast do Instytutu (...) w W., rozstrzygając wówczas inna kwestię.
Opinie Instytutu (...) w W. i Uniwersytetu Medycznego w V., co do zasady są spójne odnośnie doznanych przez pokrzywdzonego obrażeń i z ich treści (dwóch pierwszych opinii Instytutu (...) w W.) wynika, że brak jest podstaw do stwierdzenia, aby uraz oka prawego wyczerpywał dyspozycję art. 156 § 1 kk). Jednakże, jak wynika z opinii Instytutu (...) w W., teza „podlegać będzie weryfikacji” za 3 lata.
Po tym okresie biegli z Instytutu (...) w W. nie wykluczyli takich obrażeń i w istocie pozostawili tezę do uznania sądu.
Opinie ww. Instytutów, w ocenie sądu okręgowego są pełne, jasne, logiczne, podbudowane fachową wiedzą, nadto odpowiadają wyczerpująco na wszystkie pytania, są zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego i nie zawierają wad o jakich mowa w art. 201 kpk, w szczególności mając na uwadze każdorazowe zastrzeżenie, co do możliwych zmian w odbudowie chorego oka po upływie dodatkowego okresu czasu.
Biegli Instytutu (...) w W. od samego początku wskazywali na pourazową utratę widzenia prawym okiem w wysokości 35 %. Jako, że opinia biegłego podlega swobodnej ocenie sądu, jak każdy inny dowód w sprawie, toteż w cenie sądu odwoławczego, rozmiar doznanych przez pokrzywdzonego obrażeń, a stwierdzonych przez biegłych oraz ich następstwa prawidłowo doprowadziły do zakwalifikowania czynu oskarżonego/oskarżonych, jako wypełniającego dyspozycje art. 158 § 2 kpk.
Przestępstwo udziału w bójce lub pobiciu wymaga wystąpienia sytuacji, z której dalszym rozwojem łączy się poważne prawdopodobieństwo, że wystąpi skutek opisany w art. 158 § 1 in fine kk - tak też SA w Katowicach w wyr. z 3.12.2003 r. (II AKa 309/03, OSN 2004, Nr 11-12, poz. 22), twierdząc, że: " Stan narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub nastąpienia skutku z art. 156 § 1 kk lub 157 § 1 kk występuje przede wszystkim jako rezultat charakterystycznego sposobu działania sprawców”.
Sposób obiektywnego przypisania skutku, o którym mowa w art. 158 § 2-3 kk, prowadzi do stosunkowo niskiego standardu dowodu odnośnie, do świadomości sprawcy - tak SA w Lublinie w wyroku z 24.9.2009 r. (II AKa 148/09, KZS 2010, Nr 1, poz. 42), który stwierdza, że: " Powszechnie wiadomo (z doświadczenia życiowego), że nawet jedno mocne uderzenie w głowę, klatkę piersiową czy brzuch może spowodować poważne obrażenia ciała i śmierć ofiary, to tym bardziej do takiego skutku prowadzi wielokrotne kopnięcie po całym ciele, uderzenia nożem. Zatem przy tych okolicznościach nie sposób skutecznie bronić tezy, że oskarżony nie obejmował swoją świadomością nastąpienia najdalej idącego skutku. Podzielenie innego poglądu byłoby odstępstwem od rozumowania polegającego na dyscyplinie obserwacji, ładu w skojarzeniach myślowych i wynikających z nich nieuchronnych, takich, a nie innych konkluzji".
Nie tylko w świetle konkluzji biegłych, czyli fachowców z Uniwersytetu Medycznego w V., co do mechanizmu powstania obrażeń i związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy działaniem sprawcy, ale podłóg wiedzy przeciętnego człowieka, wiadomo, że kopnięcie (nawet dwukrotne) obutą stopą w głowę (wyjątkowo newralgiczne miejsce na ciele), człowieka będącego w pozycji leżącej lub półleżącej, niezasłaniającego głowy, w szczególności twarzy, spowodować może poważne następstwa w zakresie jego zdrowia bądź nawet życia.
Oskarżony U. O. nie posiada jakichkolwiek dysfunkcji poznawczych, zaburzeń postrzegania, czy innych dysfunkcji organizmu ograniczających jego logiczne myślenie w kategoriach następstw zadawania ciosów nogą w okolice głowy/twarzy człowieka. Także stan nietrzeźwości nie ekskulpuje oskarżonego i prawnie „nie wyklucza” zdolności przewidzenia skutków działania, czego apelant zdaje się nie zauważać, stawiając zarzut w pkt III apelacji.
W utrwalonej linii orzeczniczej wykształcił się pogląd, że dla bytu przestępstwa pobicia wystarczy "świadome połączenie działania jednego ze sprawców z działaniem drugiego człowieka lub większej grupy osób przeciwko innemu człowiekowi lub grupie ludzi" (wyr. SN z 28.7.1972 r., Rw 692/72, OSNKW 1972, Nr 11, poz. 181; wyr. SA w Krakowie z 29.6.2010 r., II AKa 69/10, KZS 2010, Nr 9, poz. 28). I takim świadomym połączeniem sił obu oskarżonych, mamy do czynienia w niniejszej sprawie. To, co uczynili oskarżeni nie jest niczym innym, w ocenie sądu odwoławczego, jak działaniem odwetowym na pokrzywdzonym, a przy tym działaniem wspólnie i w porozumieniu, bez możliwości uznania, by jakiekolwiek kopnięcie, czy cios, zadany w następczej kolejności, były ekscesem któregokolwiek ze sprawców.
Z charakteru odpowiedzialności wspólnej za udział w bójce lub pobiciu wynika przypisywalność uszczerbku każdemu z jej uczestników (atakujących). Tak też stwierdza przykładowo SA w Białymstoku w wyr. z 10.4.2001 r. (II AKa 27/01, OSA 2002, Nr 3, poz. 20): "Przez przestępstwo pobicia z art. 158 kk rozumie się czynną napaść co najmniej dwóch sprawców na jedną lub więcej osób. Nie oznacza to jednak, (…) że w przypadku większej liczby pokrzywdzonych, poszczególni sprawcy muszą wziąć udział w pobiciu każdego z nich, gdyż dla bytu przestępstwa wystarczające jest działanie skierowane chociażby przeciwko jednemu z pokrzywdzonych, z zachowaniem wspólności zamiaru i tożsamości zdarzenia, przy czym uczestnik pobicia musi mieć świadomość niebezpiecznego charakteru zdarzenia i generalnie przewidywać następstwa czynu w postaci ciężkich uszkodzeń ciała".
Podzielając powyższy pogląd, jak najbardziej chybione są zarzuty skarżącego, co do mechanizmu powstania urazów u pokrzywdzonego, związku przyczynowo skutkowego pomiędzy działaniem sprawców a powstaniem szkody w ujęciu karnistycznym, świadomości oskarżonego nastąpienia skutku, jak również próby zindywidualizowania roli sprawców podłóg nastąpienia skutku - innymi słowy, oczekiwanie apelanta, by karna odpowiedzialność za ślepotę pokrzywdzonego przypisać tylko temu z oskarżonych, który zadał feralne kopnięcie powodujące stwierdzone u pokrzywdzonego obrażenia oka.
Sąd odwoławczy zważył, że obok obiektywnego materiału dowodowego, na podstawie którego można odtworzyć rzeczywisty przebieg zdarzenia w postaci monitoringu, jest jeszcze grupa bezpośrednich świadków zdarzenia. Z konsekwentnych zeznań świadka R. F. wynika, że pokrzywdzony upadając wsparł się na ręku, po czym od razu został kopnięty w głowę kolejno przez obu oskarżonych; o natychmiastowym zadaniu kopnięć zeznał także D. P..
R. F. w chwili gdy, U. O. uderzył pokrzywdzonego w głowę, a ten upadł na ziemię, znajdował się najbliżej agresorów i pokrzywdzonego, zaś w nieco dalszej odległości znajdował się świadek D. P.; świadkowie ci mieli więc możliwość najdokładniejszej obserwacji przebiegu sytuacji. Co prawda świadek B. I. opisała ten moment, jako przewrócenie się na plecy i utratę przytomności w skutek uderzenia głową o podłoże, ale świadek ta znajdowała się w dalszej odległości od miejsca zdarzenia i jak wynika z jej zeznań, fragmenty zajść, przesłaniały jej zgromadzone osoby. Depozycje świadków w połączeniu z opiniami biegłych, dodatkowo obalają tezę apelanta o możliwym innym mechanizmie powstania urazu u pokrzywdzonego.
W kwestii zawartych w pkt II. 1 apelacji i jej uzasadnienia - zdaniem skarżącego do okoliczności łagodzących/ekskulpujących należy użycie gazu przez samego Ż. X., jednak w ocenie sądu odwoławczego zdarzenie z udziałem stron należy podzielić w istocie na dwie fazy, których „przerywnikiem”, jest moment użycia ww. gazu pieprzowego. Z zeznań R. F. wynika, że po użyciu przez pokrzywdzonego gazu pieprzowego, sytuacja na chwilę opanowała się „ mężczyźni (w tym oskarżeni) cofnęli się”, choć w ocenie świadka nie było to działanie nazbyt skuteczne. W ocenie sądu odwoławczego, o ile pierwsza faza zajścia tj. jakieś szarpanie się, wzajemne słowne „docinki”, może być uznana za wyjątkowo chaotyczna i dynamiczną, to całe zajście nie miało już takiego charakteru. Moment po użyciu gazu, winien posłużyć oskarżonym na opanowanie się, powodował swoiste „ostudzenie” atmosfery, jednak w ocenie sądu odwoławczego to właśnie wtedy oskarżeni, działając wspólnie i w porozumieniu, powzięli odwet na pokrzywdzonym.
Nie można bronić stanowiska, że użycie gazu pieprzowego było przyczynieniem się pokrzywdzonego do agresji ze strony napastników, skoro tę agresję przejawiali już w początkowej fazie zajścia. Tym samym nie można zasadnie twierdzić o przyczynieniu się pokrzywdzonego do doznanych obrażeń, w tym ustalonej ślepoty oka.
Oczywiście przez pryzmat wiedzy i doświadczenia życiowego stwierdzić należy, że nadużycie alkoholu wzmaga zuchwałość, powoduje anormalne, wręcz impulsywne zachowania u każdego jego „smakosza”, ale w tym układzie z jakim mamy do czynienia w niniejszej sprawie, ww. zachowanie pokrzywdzonego nie może ani ekskulpować oskarżonych, ani nawet umniejszać ich winy.
W świetle treści dowodów osobowych i opinii biegłych, zawarte w apelacji wątpliwości, co do alternatywnej wersji powstania obrażeń, powstania ich wskutek upadku na twarde podłoże, czy samoistnej choroby pokrzywdzonego, należy uznać za chybione. Nadto trudno jest odkodować, jakiej to alternatywnej wersji dopatruje się skarżący. Brak jest podstaw do ustalenia, że stwierdzone schorzenia okulistyczne u pokrzywdzonego spowodowałyby taki skutek, jako ostatecznie ustalony w sprawie, czy też spotęgowały skutki doznanego urazu do ostatecznie ustalonego stopnia pourazowej utraty widzenia okiem prawym.
W kwestii zarzutu zawartego w pkt II. 2 apelacji, tj. obrazy art. 5 § 2 kpk, przepis ten odnosi się do wątpliwości, jakie może powziąć sąd orzekający, a nie strona postępowania. Dopiero, gdy sąd takie wątpliwości poweźmie, a następnie nie rozstrzygnie ich na korzyść oskarżonego, zasadnym byłby zarzut naruszenia tego przepisu (por. wyrok SN z dnia 20 kwietnia 2004 r., sygn. V KK 332/2003). Ponadto, interpretując przywołaną zasadę in dubio pro reo w orzecznictwie podnosi się, że najistotniejszą kwestią przy powoływaniu się na tenże przepis jest "nieusuwalność wątpliwości". Innymi słowy, możliwość jego zastosowania aktywuje się dopiero wówczas, gdy wyczerpane zostaną możliwości dowodowe i w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał nie sposób dokonać oceny (rozstrzygnąć) tychże wątpliwości na korzyść bądź niekorzyść oskarżonego (por. wyrok SN z 16 stycznia 1974, III KR 315/73, OSNKW 1974, Nr 5, poz. 97).
Wskazać trzeba ponadto, że art. 5 § 2 kpk dotyczy wątpliwości Sądu wyłaniających się w toku postępowania i dotyczących poszczególnych, jednostkowych okoliczności sprawy, których rozstrzygnięcie na korzyść bądź niekorzyść oskarżonego, wpływa następnie pośrednio na ostateczne orzeczenie o winie sprawcy bądź o jego niewinności, tudzież o ewentualnym wymiarze kary. Dopiero całość okoliczności, obejmująca zgodnie z art. 4 kpk zarówno te przemawiające na korzyść, jak i na niekorzyść sprawcy, może po zbadaniu przez sąd meriti stanowić podstawę do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia. Nie można, zatem utożsamiać użytego w art. 5 § 2 k.p.k. zwrotu "wątpliwości" z ogólnie ujętą wątpliwością, co do istnienia winy oskarżonego, będącą efektem swobodnej oceny całości materiału dowodowego, z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego (art. 7 kpk.). Raz jeszcze należy podkreślić, że aby skutecznym okazał się zarzut obrazy art. 5 § 2 kpk niezbędnym jest po pierwsze wykazanie, że to sąd powziął określoną wątpliwość i dał temu wyraz w uzasadnieniu wyroku, po drugie, że wątpliwości tej nie sposób było usunąć w oparciu o pozostały materiał dowodowy, a po trzecie, że mimo tej nieusuwalności, sąd rozstrzygnął tą wątpliwość na niekorzyść oskarżonego.
W przedmiotowej sprawie obrońca nie wykazał żadnej niedającej się usunąć i wynikającej z rozumowania sądu rejonowego wątpliwości, odnoszącej się do spowodowania przez oskarżonego U. O. obrażeń u pokrzywdzonego skutkujących przypisaniem mu przestępstwa z art. 158 § 2 kk. Wobec czego zarzut naruszenia art. 5 § 2 kpk nie zasługiwał na uwzględnienie w jakimkolwiek zakresie.Wątpliwości tego typu nie dostrzegł również sąd odwoławczy.
W przedmiotowej sprawie nie naruszono granicy swobodnej oceny dowodów, właśnie dlatego, iż sądowi I instancji nie można racjonalnie zarzucić braku oceny istotnych dowodów, która nie jest sprzeczna z zasadą logicznego powiązania wniosków z ustalonym stanem faktycznym lub z doświadczeniem życiowym. Usuwanie wyłaniających się wątpliwości przy ocenie dowodów nie musi być dokonywane wyłącznie za pomocą konkretnego i bezspornego dowodu przeciwnego, lecz także za pomocą okoliczności lub wniosków wynikających z logicznego myślenia, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego.
W ocenie sądu odwoławczego wina oskarżonego została w niewątpliwy sposób wykazana w oparciu o analizę całokształtu materiału dowodowego z zachowaniem zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego. W związku z powyższym istniały wszelkie podstawy do uznania oskarżonego za winnego popełnienia przypisanego mu zaskarżonym wyrokiem czynu z art. 158 § 2 kk. W tym także miejscu sąd odwoławczy pragnie się odnieść także do tego, iż skarżący nie kwestionował ustaleń dokonanych przez sąd meriti, zgodnie z którymi obaj oskarżeni zadali pokrzywdzonemu cios nogą w głowę. Sąd odwoławczy zauważa, że opis czynu tj. zachowywanie się każdego z dwóch sprawców pobicia, zawarty w akcie oskarżenia, wskazywał na „pchnięcie” z następstwem przewrócenia się na ziemię pokrzywdzonego przez U. O., a następnie „kopnięcie” w głowę leżącego przez S. Ż.. Taki opis zarzuconego czynu faktycznie uzasadniałby dalsze rozważania, czy ww. kopnięcie w głowę/twarz (czyli w najbardziej newralgiczne miejsce na ciele człowieka) nie stanowiło już ekscesu ze strony kopiącego. Sąd rejonowy ustalił jednak, czemu dał wyraz w zmianie opisu przypisanego obojgu oskarżonym przestępstwem, że po pierwotnym pchnięciu i upadku na podłoże, obaj oskarżeni zadali pokrzywdzonemu po jednym kopnięciu w głowę. Poza ustaleniem, że do ww. uderzeń doszło każdorazowo obutymi nogami (w tak delikatne miejsce na ciele), łączne następstwa doznanych obrażeń m. inn., poza ostateczna ślepotą, złamanie kości nosa i inne, jednoznacznie potwierdza, że kopnięcie (oba lub jedno z nich) musiały być bardzo silne.
Odnosząc się do zarzutów apelującego, dotyczących rażącej niewspółmierności kary czy środka probacyjnego (art. 438 pkt 4 kpk) wskazać należy, że rażąca niewspółmierność zachodzić może tylko wówczas, gdy na podstawie ujawnionych okoliczności, które winny mieć zasadniczy wpływ na wymiar kary, można byłoby zasadnie przyjąć, że zachodziłaby wyraźna różnica pomiędzy karą wymierzoną przez sąd I instancji a karą, jaką należałoby orzec w instancji odwoławczej, w następstwie prawidłowego zastosowania dyrektyw wymiaru kary przewidzianych w art. 53 kk. Na gruncie regulacji art. 438 pkt 4 kpk nie chodzi bowiem o każdą ewentualną różnicę w ocenach, co do wymiaru kary, ale o różnicę ocen tak zasadniczej natury, że karę dotychczas wymierzoną nazwać można by - również w potocznym znaczeniu tego słowa - rażąco niewspółmierną, tj. niewspółmierną w stopniu nie dającym się wręcz zaakceptować i będącą zatem, również w odczuciu społecznym, „karą niesprawiedliwą”.
W ocenie sądu odwoławczego wysokość wymierzonej U. O. w niniejszej sprawie kary, uwzględnia w sposób prawidłowy stopień zawinienia sprawcy, stopień społecznej szkodliwości przypisanego czynu oraz realizuje w wystarczającej mierze cele kary w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa, z jednoczesnym uwzględnieniem celów zapobiegawczych i wychowawczych, jakie mają wobec sprawcy osiągnąć. W ocenie sądu odwoławczego sąd rejonowy prawidłowo ocenił ustalone okoliczności, mające wpływ na rodzaj prawnokarnych konsekwencji przypisanego czynu.
Zasadnie w szczególności uznano zachowanie sprawców za wysoce naganne społecznie i zasługujące na surową ocenę, choć nie rażąco, bo wymierzona kara nieco przekracza dolna granicę ustawowego zagrożenia. Sprawcy czynu dysponowali przewagą liczebną i fizyczną nad pokrzywdzonym i działali bez jakiegokolwiek powodu, który, choćby w minimalnym stopniu, dałby się ująć racjonalnie.
Oskarżony wraz ze współoskarżonym S. Ż., dopuścił się tragicznego w skutkach pobicia młodego człowieka. Towarzysząca oskarżonemu chęć odwetu względem pokrzywdzonego, prezentacja swojej siły, natężenie używanej przemocy i jej forma, bezpośrednio świadczą o niskiej motywacji sprawcy, wynikającej z braku jakiegokolwiek poszanowania drugiego człowieka. Tym samym stopień zawinienia oskarżonego należy uznać za wysoki.
Wreszcie, okolicznością mającą istotny wpływ na wymiar orzeczonej względem oskarżonego kary, jest rozmiar ujemnych następstw jego zachowania. W wyniku pobicia, pokrzywdzony doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Tak bowiem należy traktować, podzielając opinię biegłych i dokonane ustalenia faktyczne, doznane obrażenia głównie oka i głowy oraz konieczność hospitalizacji i zabiegów operacyjnych. Stopień uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego, postrzegany jako następstwo niczym nieuzasadnionego i nacechowanego niską motywacją zachowania sprawców, prowadzić musi do nagromadzenia kar i oddania U. O. pod dozór, celem efektywnego sprawdzenia, czy w sposób prawidłowy wykorzystuje dana mu szansę.
Za prawidłowo orzeczony uznać również należało obowiązek zadośćuczynienia za doznaną krzywdę na rzecz pokrzywdzonego.
Przewidziane w art. 445 § 1 kc zadośćuczynienie stanowi sposób naprawienia krzywdy będącej następstwem naruszenia dóbr osobistych w postaci zdrowia i nietykalności cielesnej. Innymi słowy, chodzi o naprawienie krzywdy w postaci cierpień fizycznych i psychicznych będących skutkiem uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia. Chodzi przy tym o krzywdę istniejącą zarówno w chwili orzekania przez sąd, jak i taką, którą poszkodowany będzie odczuwać w przyszłości na pewno lub z dającym się przewidzieć dużym stopniem prawdopodobieństwa.
Wielkość zadośćuczynienia zależy od całokształtu okoliczności danego przypadku, konkretyzujących w odniesieniu do osoby poszkodowanej w danej sprawie obiektywne kryteria oceny rozmiaru doznanej przez nią krzywdy. W judykaturze ukształtował się trafny pogląd, że zasadnicze przesłanki określające jego wysokość stanowią: rodzaj, charakter, długotrwałość cierpień fizycznych i ujemnych doznań psychicznych, ich intensywność, nieodwracalność skutków zdrowotnych, stopień i trwałość doznanego kalectwa i związana z nim utrata perspektyw na przyszłość. Do takich przesłanek należy zaliczyć także stopień winy sprawcy, postawę odpowiedzialnego za spowodowanie szkody, jego zachowanie względem pokrzywdzonego, w szczególności to, czy podjął kroki zmierzające do zadośćuczynienia krzywdzie. Postulat kierowania się przy wysokości zadośćuczynienia sumami zasądzonymi z tego tytułu w innych sprawach, pozwalający ocenić, czy na ich tle, nie jest ono nadmiernie wygórowane lub zaniżone, może być uznany za prawidłowy, jeśli daje się pogodzić z zasadą indywidualizacji okoliczności uzasadniających rozmiar krzywdy w odniesieniu do konkretnej osoby poszkodowanego i pozwala uwzględnić specyfikę konkretnego wypadku.( Kom KC Balwicka-Szczyrba Małgorzata (red.) Sylwestrzak Anna (red.) Czub Krzysztof inn 1 stycznia 2026 r LEX ) .
Przy ocenie wysokości zadośćuczynienia za krzywdę należy uwzględniać przede wszystkim nasilenie cierpień, długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa, trwałość następstw zdarzenia oraz konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym (tak wyrok SN z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 681/98, OSNAPiUS 2000, nr 16, poz. 626); zdrowie ludzkie jest bowiem dobrem o szczególnie wysokiej wartości i w razie uszczerbku na zdrowiu, głownie o charakterze trwałym, zadośćuczynienie pieniężne powinno być odpowiednio duże.
Sąd odwoławczy w składzie rozpoznającym przedmiotowa apelację, stoi na stanowisku, że ustalony procentowy uszczerbek na zdrowiu choć nie determinuje bezpośrednio wysokości zadośćuczynienia, ma pomocniczy wpływ na ocenę, jakie zadośćuczynienie w konkretnym wypadku należy uznać za odpowiednie.
Ponadto sąd odwoławczy zauważa, iż domeną orzekania o zadośćuczynieniu jest co do zasady proces cywilny. Dzieje się tak głownie dlatego, że choć ustawodawca przewidział dla sądu karnego możliwość o jego orzekaniu (a nawet wobec zmiany modelu postepowania karnego, zdaje się oczekiwać większej aktywności sądów karnym na tym polu), to w procesie karnym gromadzone dowody najczęściej koncentrują się wokół sprawstwa rozumianego jako ustalenia konkretnych czynności fizycznych podejmowanych przez sprawcę, a opinie biegłych medyków odpowiadają na pytania związane z kwalifikacja obrażeń, nie zaś z ustaleniem procentowego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego. W przedmiotowej jednak sprawie, właśnie na skutek potrzeby sięgania po kolejne, coraz to nowsze opinie biegłych, ustalono finalny skutek na zdrowiu pokrzywdzonego, a przy okazji, biegli jednoznacznie określili ów uszczerbek na zdrowiu. I tak: ustalono, że uszczerbek na zdrowiu pokrzywdzonego ma charakter trwały i w sposób „cywilistyczny” określili go na 35 %, odwołując się do przepisów Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 r w sprawie szczegółowych zasad orzekania ostałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowi, trybu postepowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postepowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania. Podjęta dodatkowo analiza praktyki orzeczniczej w sprawach cywilnych wskazuje, że 1% procent uszczerbku na zdrowiu zwykle oceniany jest jako uzasadniający kwotę 3500-4000 zł. przyznawaną tytułem zadośćuczynienia.
W ocenie sądu odwoławczego wymiar zadośćuczynienia orzeczony w punkcie 7 wyroku, nie przekracza ustalonego rozmiaru krzywd i traumy doznanych przez pokrzywdzonego, jego długotrwałego procesu hospitalizacji, połączonych z cierpieniem i trwającym nadal procesem leczenia, licznymi konsultacjami chirurgicznymi i okulistycznymi na terenie kraju i dalszymi, niepewnymi rokowaniami na przyszłość. Przy ustalaniu wysokość zadośćuczynienia należało uwzględnić rozmiar i rozległość obrażeń doznanych przez pokrzywdzonego, ich charakter, stopień ich zagrożenia dla jego zdrowia i życia oraz cierpienia z tym związane. Należy podkreślić, że uszczerbek na zdrowiu pokrzywdzonego, rozumiany jako znamię z art. 156 kk, jest trwały. Sąd odwoławczy zważył, że pokrzywdzony jest młodym człowiekiem, studentem, a doznany uraz znacznie ograniczył jego dalsze możliwości, tak w życiu zawodowym (bo zawęził możliwości wyboru zawodu czy bycia osobą konkurencyjną na rynku pracy, jako inżynier, a takie wykształcenie oczekuje uzyskać pokrzywdzony), jak też ograniczył możliwości funkcjonowaniu w życiu codziennym, planowania przyszłości, zdolności do prowadzenia pojazdów etc. Należy też mieć na uwadze kwestie związane z estetyką wyglądu (sąd odwoławczy miał możliwość bezpośredniego obejrzenia osoby pokrzywdzonego na Sali rozpraw i nawet przez noszone okulary, widoczne były dla otoczenia: dysproporcja w pracy prawem oka, jego przymykanie etc. oraz niewielka, ale dostrzegalna niesymetryczność spojrzenia). Właśnie z tych powodów, kwota 150.000 zł., przyznania tytułem częściowego odszkodowania nie razi i znajduje swoje merytoryczne uzasadnienie. Wobec działania dwóch sprawców i porównywalnie niebezpiecznego zachowania względem pokrzywdzonego (udziału w pobiciu), tym bardziej zasadnym było orzeczenie ww. sumy solidarnie od obu sprawców.
W ocenie sądu odwoławczego sąd metiti słusznie obciążył oskarżonego kosztami postępowania w sprawie. Oskarżony jest młodym mężczyzną, zdrowym; posiada wykształcenie średnie; ma wyuczony zawód – kucharz gastronomii, pracuje jako magazynier i osiąga dochód w kwocie 3000 zł. brutto miesięcznie. Oskarżony ma więc możliwości zarobkowe, które winien wykorzystać. Nadto jest kawalerem, nie posiada nikogo na utrzymaniu.
Za zasądzeniem kosztów przemawia również charakter sprawy. Rozstrzygnięcie takie wzmocni również cel wychowawczy dla sprawcy. W żądnym wypadku uiszczenie kosztów sądowych nie będzie dla ww. nadmiernym obciążeniem, zwłaszcza, że można należność ta uiścić w ratach.
Wniosek
Wniosek o:
1. zmianę zaskarżonego wyroku:
a) na podstawie art. 66 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 67 § 1 k.k. – poprzez warunkowe umorzenie postępowania karnego wobec oskarżonego na okres próby 3 lat i orzeczenie na podstawie art. 67 § 3 k.k. obowiązku naprawienia szkody w całości, poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonego kwoty 30.000 zł tytułem zadośćuczynienia;
c) ewentualnie - przy utrzymaniu skazania - poprzez złagodzenie reakcji karnej i zmianę pkt 7 wyroku oraz obniżenie kwoty zadośćuczynienia do poziomu odpowiadającego ustaleniom faktycznym i stopniowi pewności co do mechanizmu skutku, ewentualnie przez zasądzenie kwot odrębnie od każdego z oskarżonych (bez solidarności) w niższych rozmiarach;
2. ewentualnie – o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, z poleceniem uzupełnienia postępowania dowodowego w szczególności przez przeprowadzenie uzupełniającej opinii biegłego oraz wyeliminowanie samoistnej choroby pokrzywdzonego;
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadne
Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.
Niezasadne okazały się zarzuty apelacji i brak było podstaw prawnych do zmiany zaskarżonego wyroku czy też uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, w sposób postulowany przez skarżącego. Przypomnieć należy skarżącemu, że w doktrynie i orzecznictwie ugruntowany jest pogląd o solidarnym, w przypadku współsprawstwa, zasądzaniu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.
4. OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU
4.1.
Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności
5. ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO
1.7. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji
5.1.1.
Przedmiot utrzymania w mocy
wyrok i wszystkie rozstrzygnięcia
Zwięźle o powodach utrzymania w mocy
Skoro zarzuty podnoszone w apelacji nie zasługiwały na uwzględnienie, a także brak było podstaw do zmiany lub uchylenia wyroku sądu I instancji, należało zaskarżony wyrok utrzymać w mocy, szerzej w punkcie 3.1.
1.8. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji
5.2.1.
Przedmiot i zakres zmiany
Zwięźle o powodach zmiany
1.9. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji
1.1.7. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia
5.3.1.1.1.
Zwięźle o powodach uchylenia
5.3.1.2.1.
Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości
Zwięźle o powodach uchylenia
5.3.1.3.1.
Konieczność umorzenia postępowania
Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia
5.3.1.4.1.
Zwięźle o powodach uchylenia
1.1.8. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania
1.10. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku
Punkt rozstrzygnięcia z wyroku
Przytoczyć okoliczności
6. Koszty Procesu
Punkt rozstrzygnięcia z wyroku
Przytoczyć okoliczności
pkt 2 i 3
Na podstawie art. 636 § 1 kpk w zw. z art. 627 kpk i art. 633 kpk Sąd zasądził od oskarżonych, w tym od U. O., na rzecz oskarżyciela posiłkowego kwoty po 420 zł. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego świadczonego w postępowaniu odwoławczym.
Nadto sąd okręgowy na podstawie art. 636 § 1 i 2 kpk w zw. z art. 633 kpk i art. 2 ust 1 pkt 3 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych (tekst jednolity: Dz. U. Nr 49 poz. 223 z 1983 roku z późniejszymi zmianami) zasądził od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa kwotę po 10 złotych tytułem zwrotu przypadających na każdego wydatków poniesionych w postępowaniu odwoławczym oraz wymierzył kwoty po 480 zł. złotych tytułem opłaty za drugą instancję.
7. PODPIS
1.11. Granice zaskarżenia
Kolejny numer załącznika
Podmiot wnoszący apelację
obrońca oskarżonego
Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja
wyrok skazujący
0.1.1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia
☒ na korzyść
☐ na niekorzyść
☒ w całości
☐ w części
☐co do winy
☐co do kary
☐co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia
0.1.1.3.2. Podniesione zarzuty
Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji
☒art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu
☒art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu
☒art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia
☒art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia
☒art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka
☐brak zarzutów
0.1.1.4. Wnioski
☒uchylenie
☒zmiana