Treść orzeczenia
Sygn. akt III RC 741/24
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Dnia 21 listopada 2025 r.
Sąd Rejonowy w Toruniu III Wydział Rodzinny i Nieletnich w składzie:
Przewodniczący sędzia Barbara Trokowska-Stempnik
Protokolant st. sekr. sądowy Janina Ryszczyk
po rozpoznaniu w dniu 7 listopada 2025 r. w I. sprawy z powództwa V. F. przeciwko W. F. (2) o ustanowienie rozdzielności majątkowej
I. ustanawia z dniem 23 października 2024 roku rozdzielność majątkową małżeńską między powodem V. F. i pozwaną W. F. (1) z domu Z., którzy zawarli związek małżeński w dniu (...) roku przed Kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego w I. – akta stanu cywilnego Nr (...),
II. przyznaje adw. B. F. ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Toruniu wynagrodzenie w kwocie 720 zł (siedemset dwadzieścia złotych) powiększone o stawkę należnego podatku od towarów i usług tytułem pełnienia funkcji pełnomocnika z urzędu dla pozwanej W. F. (1),
III. odstępuje od obciążania strony pozwanej kosztami postępowania.
Uzasadnienie
Powód V. F. w dniu 24 października 2024 r. – po sprecyzowaniu stanowiska na rozprawie w dniu 7 listopada 2025 r. – wniósł o ustanowienie z dniem (...) rozdzielności majątkowej między nim, a pozwaną W. F. (1) oraz o zasądzenie od pozwanej na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami w razie uchybienia terminowi płatności.
(...), o powierzchni (...) ha. W rzeczywistości jest to mieszkanie w domu dwurodzinnym o powierzchni około (...) kwadratowych. Przy tym strony nie mają wspólnych zobowiązań finansowych. Podkreślono, że pomiędzy stronami doszło do zupełnego i trwałego rozkładu pożycia małżeńskiego. Małżonkowie pozostają w bardzo silnym konflikcie, nie mają możliwości współdziałania w jakimkolwiek zakresie, włączając w to współzarządzanie majątkiem wspólnym. Z uwagi na powyższe wysoce prawdopodobnym jest, że postępowanie rozwodowe pomiędzy stronami będzie trwało jeszcze przez wiele miesięcy, a w ocenie powoda jest to czas w którym działania pozwanej mogłyby prowadzić do rażącego pokrzywdzenia powoda.
W odpowiedzi na pozew z dnia 5 grudnia 2024 r. pozwana wniosła o oddalenie powództwa, wskazując m.in., że brak jest ważnych powodów do zniesienia małżeńskiej wspólności majątkowej, w tym do zniesienia wspólności majątkowej z datą wsteczną. W odniesieniu do twierdzeń powoda wskazanych w pozwie, wyjaśniła, że od lutego 2022 r. małżonkowie żyją w rozłączeniu, jednak pomimo tego, że powód wyprowadził się, to korzysta on z nieruchomości, w takim zakresie jaki jest dla niego korzystny. Powód co roku zakłada w ogrodzie warzywnik, przyjeżdża i pielęgnuje zasadzone rośliny, korzysta z piwnicy i porusza się po domu bez żadnych ograniczeń. Jednocześnie nie partycypuje on w kosztach koniecznych remontów, jedynie pozwana dba o nieruchomość, ponosząc samodzielnie wszelkie koszty związane z utrzymaniem, aby pozostał on w stanie niepogorszonym. Podkreślono przy tym, że nieprawdą jest, że strony żyją w konflikcie, gdyż to powód nie utrzymuje z małżonką żadnych kontaktów. Wyprowadził się jedynie dlatego, że nie miał zamiaru opiekować się chorą żoną, a w czasie gdy jeszcze mieszkali razem, utrudniał jej życie codzienne, czynił różne złośliwości. Opisano także m.in., że ustanowienie rozdzielności majątkowej jest możliwe w przypadku zaistnienia ważnych powodów, m.in. wytworzenia się takiej sytuacji, która w konkretnych okolicznościach faktycznych wywołuje stan, pociągający za sobą naruszenie lub poważne zagrożenie interesu majątkowego jednego z małżonków. Podkreślono przy tym, że powód nie wykazał, aby podejmowane przez pozwaną działania stanowiły zagrożenie dla interesu majątkowego powoda.
Postanowieniem z dnia 16 grudnia 2024 r. Sąd wydał postanowienie o ustanowieniu dla pozwanej W. F. (1) pełnomocnika z urzędu, zgodnie z wnioskiem złożonym w treści odpowiedzi na pozew.
W trakcie postępowania, stanowisko procesowe stron nie uległo zmianie – na rozprawie w dniu 7 listopada 2025 r. powód podtrzymał swoje powództwo, pozwana wnosiła o jego oddalenie w całości.
Sąd ustalił, co następuje
Powód V. F. i pozwana W. F. (2) zawarli związek małżeński w dniu (...) Pozwany był wdowcem, a powódka osoba rozwiedzioną. Przed zawarciem małżeństwa ani w czasie jego trwania strony nie zawierały żadnych umów majątkowych małżeńskich. Ze związku stron nie pochodzą dzieci. Strony mają pełnoletnie dzieci pochodzące z wcześniejszych związków.
/okoliczność bezsporna, a ponadto dowód: odpis zupełny aktu małżeństwa – k. 9/
Głównym składnikiem majątku stron jest lokal mieszkalny położony w S. przy ul. (...), o powierzchni (...) ha oznaczonej w ewidencji gruntów na mapie numerami (...). W rzeczywistości jest to mieszkanie w domu dwurodzinnym o powierzchni około (...) kwadratowych. Lokal ten został małżonkom darowany przez rodziców pozwanej. W w/w mieszkaniu stron aktualnie zamieszkuje wyłącznie pozwana.
Małżonkowie mają osobne konta bankowe, na które wpływa ich emerytura. Samodzielnie gospodarują zgromadzonymi pieniędzmi. Nie mają wspólnych zobowiązań finansowych.
W toku jest obecnie postępowanie rozwodowe prowadzone przez Sąd Okręgowy w Toruniu I Wydział Cywilny pod sygn. akt I C 2506/21. W chwili obecnej w przedmiotowej sprawie została złożona apelacja, akta sprawy znajdują się w Sądzie Apelacyjnym w Gdańsku, sprawa zarejestrowano pod sygn. akt. VACa 3179/24.
Powód V. F. ma 77 lat. Na emeryturze pozostaje od 2008 roku. Otrzymuje 4.100 złotych emerytury. Od chwili wyprowadzki z nieruchomości w S. wynajmuje mieszkanie. Powód ma problemy (...), leczy się(...), (...). Pozostaje pod opieką specjalistów. Nie posiada oszczędności.
Pozwana W. F. (2) ma obecnie 70 lat, otrzymuje emeryturę w kwocie ok. 2.500 złotych. Pozwana posiada grupę inwalidzką, cierpi na wiele schorzeń, ma problemy m.in. z (...), (...), (...), (...), (...), przebytą chorobę (...). Korzysta z usług opiekuńczych GOPS. Obecnie mieszka sama w nieruchomości w S.. Nie posiada oszczędności.
W czasie gdy małżonkowie zamieszkiwali jeszcze razem to powód w głównej mierze ponosił ciężar bieżącego utrzymania rodziny, opłacał wszelkie rachunki. Nadto pomógł też w wykonaniu prac przy nieruchomości w S. m.in. założył gaz w domu, postawił płot. Odprawę z tytułu przejścia na emeryturę w całości przeznaczył na bieżące życie małżonków. Małżonkowie z otrzymywanych emerytur łożyli na wspólne życie, w większej mierze jednak koszty te ponosił powód. W 2021 r. z inicjatywy sąsiadów pojawiła się propozycja docieplenia elewacji i prac dekarskich. Powód wyrażał aprobatę tego pomysłu. Pozwana w kwietniu 2021 r. w imieniu małżonków podpisała zgodę na przeprowadzenie prac remontowych, mieli oni partycypować w kosztach remontu. W październiku 2021 r. prace zostały zakończone tj. ok. 4 miesiące przed wyprowadzką powoda. Ostatecznie małżonkowie nie przekazali sąsiadom pieniędzy na remont, obecnie przed sądem toczy się sprawa o uznanie roszczeń o sfinansowanie prac remontowych. Strony do pewnego czasu miały wspólne konto, jednak już od ok. 10 lat pozwana nie ma do niego dostępu. Jednocześnie pozwany nie wspierał powódki w chorobie jaką przebyła, nie był dla niej wsparciem w życiu codziennym, gdy jeszcze zamieszkiwali razem, co przyczyniało się do narastających konfliktów miedzy stronami, a ostatecznie do rozstania małżonków.
Po wyprowadzce sytuacja zmieniła się. Po ok. pół roku od wyprowadzki powoda umowy na media domu zostały przepisane na pozwaną, która pozostała w mieszkaniu. Aktualnie kobieta samodzielnie uiszcza opłaty związane z nieruchomością. Kobieta dba o lokal. Po wyprowadzce powoda pozwana zleciła m.in. remont tarasu, zapłaciła sąsiadom 1/3 kwoty za wymianę drzwi, poniosła koszty związane z naprawą ogrzewania. Dokonuje wszelkich niezbędnych inwestycji. W chwili obecnej małżonkowie wspólnie opłacają jedynie podatek za nieruchomość. Pozwany przyjeżdża na nieruchomość, jedynie dlatego, że zajmuje się warzywami, szklarnią. Nie dokłada się w żadnym stopniu do kosztów napraw, czy remontów. Nie wchodzi do lokalu zajmowanego przez pozwaną. Nie posiada kluczy do mieszkania.
W chwili obecnej każda ze stron samodzielnie prowadzi odrębne gospodarstwa domowe i bez wiedzy drugiego z małżonków zarządza majątkiem wspólnym i środkami pieniężnymi, którymi dysponuje. Jednocześnie każda ze stron ponosi koszty własnego utrzymania.
Przy tym strony pozostają w głębokim konflikcie. Nie utrzymują ze sobą kontaktu w bieżących sprawach dotyczących zarządu wspólną nieruchomością. Dochodzi do licznych nieprozumień między stronami. Pozostają też skonfliktowani w związku z toczą się sprawą rozwodową.
/dowody: opis aktu notarialnego k. 10-12, faktury, rachunki, potwierdzenia przelewów k. 27-37, dokumentacja medyczna pozwanej k. 38-46, decyzja CUS w A. k. 47-48, zeznania świadka M. R. – k. 80-81, zeznania świadka X. X.
– k. 81-82, zeznania świadka O. F. – k. 82-83, przesłuchanie powoda
– k. 82v-83, przesłuchanie pozwanej – k. 83-83v, dokumenty z akta sprawy I C 2506/21 SO Toruń – k. 3-7, 61- 65, 164-169, 202-209, 321-324 , 329-332, 333, 337-346, 349-357, 369-373/
Sąd zważył, co następuje
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o przesłuchanie powoda i pozwanej, zeznania świadków M. R., X. X. i O. F., a także na podstawie dokumentów, które nie były kwestionowane przez żadną ze stron.
Zgodnie z art. 230 kpc uznano za bezsporne te okoliczności faktyczne zawarte w pozwie oraz pismach procesowych złożonych w sprawie, którym strona przeciwna nie zaprzeczyła, gdyż nie budziły wątpliwości co do zgodności z prawdziwym stanem rzeczy i znalazły, w odpowiednim zakresie, potwierdzenie w pozostałym materiale procesowym.
Sąd dał w znacznej mierze wiarę zeznaniom świadka M. R. – córki powoda, X. X. i O. F. – sąsiadów zamieszkujących nad mieszkaniem stron w S., w zakresie w jakim były one zgodne z zeznaniami stron – w szczególności co do faktu wyprowadzenia się przez powoda z mieszkania stanowiącego własność stron, separacji faktycznej, braku porozumienia stron w zarządzie majątkiem wspólnym po wyprowadzeniu się powoda z domu, braku wspólności gospodarczej między stronami. Świadkowie zgodnie wskazywali, że strony nie mieszkają ze sobą od 2022 roku, pozwana mieszka w lokalu w S. sama i w chwili obecnej samodzielnie ponosi koszty związane z utrzymaniem domu, a od czasu wyprowadzki powód pojawia się na posesji nieruchomości jedynie w celu dopatrywania szklarni.
Jednocześnie Sąd miał na względzie, iż świadek M. R. pozostaje w kręgu osób najbliższych dla powoda, wobec czego przejawiała tendencje do tego, aby subiektywnie przedstawiać sytuację stron i prezentować ojca w jak najlepszym świetle. Jednocześnie zeznania świadków X. X. i O. F. Sąd uznał za konkretne i przystające do materiału zgormadzonego w toku sprawy. Swoje zeznania świadkowie ci opierali na wskazywaniu jak wyglądała sytuacja stron, przed momentem ich rozstania i jak stopniowo zmieniała się po wyprowadzce powoda z nieruchomości. Przy tym podkreślenia wymaga, że świadkowie ci nie dokonywali w swoich zeznaniach żadnych ocen, co wskazuje na ich neutralność i obiektywizm.
Sąd uznał zeznania stron w przeważającej części za wiarygodne w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Sąd miał na uwadze, że strony pozostają w konflikcie i ich wypowiedzi odnośnie drugiej strony w przeważającej mierze pozostają subiektywnie nacechowane. Jednocześnie jednak, mimo tego, że ich zeznania pozostawały sprzeczne co do faktu, czy nastąpił ważny powód do zniesienia wspólności majątkowej, zgodnie potwierdziły, iż nie współdziałają obecnie w zarządzie majątkiem wspólnym – nie przeprowadzają rozmów w sprawach finansowych, unikają kontaktu, oddzielnie ponoszą wszelkie bieżące koszty swojego utrzymania, jak i samodzielnie regulują opłaty za użytkowanie lokalu, który sami zajmują. Nadto oboje potwierdzili, że w chwili obecnej nie posiadają wspólnego konta.
Oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy, Sąd doszedł do przekonania, że zasadne jest ustanowienie rozdzielności majątkowej, jednak z dniem wniesienia pozwu tj. z dniem 23 października 2024 r.
Stosownie do treści art. 52 § 1 i 2 k.r.o., z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej. Rozdzielność majątkowa powstaje z dniem oznaczonym w wyroku, który ją ustanawia. W wyjątkowych wypadkach sąd może ustanowić rozdzielność majątkową z dniem wcześniejszym niż dzień wytoczenia powództwa, w szczególności, jeżeli małżonkowie żyli w rozłączeniu.
Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2003 r. (IV CKN 1710/00, LEX nr 78281) „ustrój małżeńskiej wspólności majątkowej ma na celu wzmocnienie rodziny oraz zapewnienie jej ustabilizowanej bazy materialnej i najpełniej realizuje zasadę równych praw obojga małżonków w dziedzinie stosunków majątkowych, stanowiących materialną podstawę funkcjonowania rodziny”. To przecież na obojgu małżonkach, według ich sił oraz możliwości zarobkowych i majątkowych spoczywa obowiązek przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli (art. 27 k.r.o.). Temu celowi odpowiada wprowadzenie przez ustawodawcę ustroju wspólności majątkowej, która w braku odmiennej umowy, powstaje z chwilą zawarcia związku małżeńskiego. Wszelkie odstępstwa od zasady wspólności majątkowej mogą nastąpić w dwojaki sposób: czy to przez umowę majątkową małżeńską, czy też za pomocą orzeczenia sądu.
Ingerencja sądu podlega, jednakże pewnym ograniczeniom, bowiem z żądaniem ustanowienia rozdzielności majątkowej przez sąd można wystąpić jedynie z „ważnych powodów”.
Ustawodawca nie sprecyzował, jak należy rozumieć pojęcie „ważne powody” i do kompetencji sądu pozostawił ustalanie czy powody takie zachodzą w konkretnej sprawie. Zadaniem sądu pozostaje zatem szczegółowa analiza całokształtu sytuacji, która zdecydowała, że jeden z małżonków domaga się orzeczenia rozdzielności majątkowej.
Jak już wskazano, sąd może zatem ustanowić przymusową rozdzielność majątkową jedynie na żądanie małżonka i tylko wtedy, gdy występują ważne powody. Co do definicji tych ostatnich należy posłużyć się wypracowanym w doktrynie i orzecznictwie znaczeniem tego zwrotu. Należy wobec tego wskazać, że nie można ważnych powodów w rozumieniu art. 52 kro utożsamiać z pojęciem trwałego rozkładu pożycia i wiązać z kwestią winy powstania tego rozkładu. Rozkład pożycia dotyczy jedynie stosunków osobistych małżonków, podczas gdy sprawy z art. 52 kro są sprawami majątkowymi i dlatego wymienione w tym przepisie ważne powody także powinny mieć charakter majątkowy. Podkreśla się, że źródło konfliktu, którego konsekwencją jest żądanie jednego z małżonków, może leżeć w rozdźwiękach natury osobistej między małżonkami i to jest jedyny punkt styczny między rozkładem pożycia i ważnymi powodami ustanowienia przez sąd rozdzielności przymusowej. Mając na uwadze powyższe, jako przykłady ważnych powodów podaje się takie sytuacje, w których dalsze utrzymywanie wspólności pociąga za sobą poważne zagrożenie lub naruszenie interesu majątkowego małżonka żądającego zniesienia wspólności. Można wskazać na trwonienie przez jednego małżonka wspólnego majątku (hulaszczy tryb życia, alkoholizm, rażąco niegospodarne postępowanie), zaciąganie długów, które mogą być egzekwowane z majątku wspólnego, nieprzyczynianie się do powiększenia majątku wspólnego przez uchylanie się od pracy itp., zatrzymanie majątku wspólnego dla siebie, niedopuszczanie drugiego współmałżonka do korzystania z niego, także separacja faktyczna, która uniemożliwia współdziałanie małżonków w zarządzie majątkiem wspólnym (patrz. J. St. Piątkowski, (w:) System prawa rodzinnego i opiekuńczego, Ossolineum 1985, s. 475; także np. w odniesieniu do separacji faktycznej wyrok SN z dnia 12 września 2000 r., III CKN 373/99, LEX nr 51561; także wyrok SN z dnia 20 czerwca 2000 r., III CKN 287/00, LEX nr 51884).
Zgodnie z orzecznictwem Sadu Najwyższego przesłanką zastosowania art. 52 § 1 k.r.o. może być trwałe zerwanie wszelkich stosunków majątkowych oraz brak możliwości podejmowania wspólnych decyzji gospodarczych, będące konsekwencją uprzedniego ustania więzi rodzinnoprawnych między małżonkami i co za tym idzie powstania trwałego stanu separacji faktycznej. Sąd może ustanowić rozdzielność z datą wcześniejszą, jeżeli małżonkowie od dawna żyją w faktycznym rozłączeniu, mieszkają i żyją z dala od siebie, brak jest między nimi współdziałania i zgody. W konsekwencji wydania przez Sąd orzeczenia o ustanowieniu między małżonkami rozdzielności majątkowej ustrój ten obowiązuje między małżonkami od dnia, który został oznaczony w wyroku.
Zgodnie z art. 36 § 1 kro oboje małżonkowie są obowiązani współdziałać w zarządzie majątkiem wspólnym, w szczególności udzielać sobie wzajemnie informacji o stanie majątku wspólnego, o wykonywaniu zarządu majątkiem wspólnym i o zobowiązaniach obciążających majątek wspólny. Przy czym każdy z małżonków może samodzielnie zarządzać majątkiem wspólnym, a wykonywanie zarządu obejmuje czynności, które dotyczą przedmiotów majątkowych należących do majątku wspólnego, w tym czynności zmierzające do zachowania tego majątku (§ 2 art. 36 kro). Przedmiotami majątkowymi służącymi małżonkowi do wykonywania zawodu lub prowadzenia działalności zarobkowej małżonek ten zarządza samodzielnie, jednakże w razie przemijającej przeszkody drugi małżonek może dokonywać niezbędnych bieżących czynności (§ 3 art. 36 kro).
W przedmiotowej sprawie należy dojść do jednoznacznego wniosku, że zaistniały wspomniane wyżej „ważne powody” uzasadniające wprowadzenie przez sąd w małżeństwie stron przymusowego ustroju rozdzielności majątkowej, jednak z dniem wytoczenia powództwa, a nie jak wnosił powód – z dniem (...), kiedy wyprowadził się ze wspólnie zajmowanego mieszkania. Z zeznań powoda i pozwanej, jak i z zeznań powołanych świadków wynika bowiem, że strony nie prowadzą wspólnego gospodarstwa, nie utrzymują ze sobą kontaktu, nie rozmawiają, a co za tym idzie nie współdziałają w zarządzie majątkiem wspólnym, natomiast decyzje finansowe podejmują bez konsultacji z drugą stroną. Wprawdzie za wykazane sąd przyjął twierdzenia pozwanej, że przed podjęciem decyzji co do czynności na nieruchomości wspólnej wysyła ona listy do małżonka, w których go o tym informuje, jednak w ocenie sądu nie jest to współdziałanie w zarządzenie majątkiem wspólnym. Wskazać także trzeba, że od czasu wyprowadzki powoda nie sposób stwierdzić jakoby pozwana podejmowała jakiekolwiek działania, które naruszałyby interes majątkowy męża, takie jak np. trwonienie wspólnego majątku, zaciąganie długów, które mogłyby być egzekwowane z majątku wspólnego, niedopuszczanie drugiego współmałżonka do korzystania z majątku. Tu wręcz przeciwnie, bowiem należy stwierdzić, że w czasie od momentu wyprowadzenia się powoda do dnia wytoczenia powództwa to pozwana dbała o wspólną nieruchomość, podejmowała się koniecznych remontów, jak i je opłacała, a przy tym w całości (od momentu przepisania na nią umów o media) ponosiła koszty utrzymania domu. W związku jednak z tym, że strony pozostają ze sobą w faktycznej separacji, a także w konflikcie, który uniemożliwia współdziałanie w zarządzie majątkiem wspólnym, należało uznać, że zasadnym jest ustanowienie rozdzielności majątkowej małżeńskiej między stronami, jednak z dniem wniesienia pozwu tj. 23 października 2024 r.
Nie ulega przy tym wątpliwości, że pomiędzy stronami zaistniała faktyczna separacja, a skonfliktowanie stron, uniemożliwia im współdziałanie w zarządzie wspólnym majątkiem. Powód w dniu (...) definitywnie wyprowadził się z wspólnego mieszkania. Należy podkreślić, że wtedy jeszcze przez kilka miesięcy regulował opłaty za nieruchomość w S., dopiero po kilku miesiącach wszelkie umowy zostały przepisane na pozwaną. W chwili obecnej powód wchodzi na nieruchomość jedynie w celu doglądania szklarni, nie ma kluczy do lokalu zajmowanego przez pozwaną, nie wchodzi do mieszkania, przy tym jednak pozwana nie ogranicza mu korzystania z posesji. Konflikt pomiędzy stronami jest widoczny i eskalujący, strony nie potrafią się porozumiewać. W tych okolicznościach zasadnym jest, aby rozdzielność majątkowa między małżonkami została ustanowiona. Sąd doszedł bowiem do przekonania, że na płaszczyźnie ekonomicznej, finansowej nie ma między stronami żadnego porozumienia czy współdziałania, a przez trwający konflikt – nie ma widoków, aby sytuacja ta miała ulec zmianie. Zdaniem Sądu to, jak i istnienie utrwalonego stanu separacji faktycznej, daje podstawy do ustanowienia między stronami rozdzielności majątkowej.
Jednocześnie, w ocenie Sądu dalsze trwanie wspólności majątkowej miedzy stronami nie odpowiadałoby rzeczywistości, a zatem orzeczenie rozdzielności majątkowej jest dostosowaniem stanu prawnego do obecnego stanu faktycznego. Strony nie mają w zasadzie ze sobą kontaktu, każde z nich żyje osobno, zarządzają swoimi finansami oddzielnie w sposób faktyczny. Przy tym brak było jakichkolwiek podstaw do ustanowienia rozdzielności z inną datą, aniżeli data wniesienia pozwu tj. 23 października 2024 r.
Mając powyższe na uwadze, w punkcie I sentencji wyroku, Sąd ustanowił z dniem 23 października 2024 r. rozdzielność majątkową małżeńską między powodem V. F. a pozwaną W. F. (1).
Na podstawie § 10 pkt ust. 1 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu, w sprawie o ustanowienie rozdzielności majątkowej między małżonkami opłata stała dla adwokata z urzędu wynosi 720 zł. Wobec powyższego Sąd przyznał w/w stawkę tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanej W. F. (2), powiększoną o stawkę należnego podatku od towarów i usług, orzekając jak punkcie II sentencji wyroku. Dodać trzeba, że sąd nie znalazł w niniejszej sprawie podstaw, o których mowa w § 15 ust. 3 rozporządzenia, uzasadniających podwyższenie stawki minimalnej.
W punkcie III sentencji wyroku, mając na uwadze obecną sytuację finansową pozwanej, na podstawie art. 102 k.p.c., Sąd nie obciążył jej kosztami postępowania.
sędzia Barbara Trokowska-Stempnik