Treść orzeczenia
Sygn. akt III AUa 902/24
Uzasadnienie
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G., decyzją z 20 kwietnia 2023 roku, stwierdził, że ubezpieczona K. W., jako pracownik u płatnika składek M. Z., prowadzącej działalność gospodarczą Firma Usługowo-Handlowa (...) w M., nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od 22 grudnia 2022 roku do 21 marca 2023 roku. Od powyższej decyzji odwołała się ubezpieczona K. W., zaskarżając ją w całości i wnosząc o jej zmianę poprzez stwierdzenie, że podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym od 22 grudnia 2022 roku. W odpowiedzi na odwołanie, organ rentowy wniósł o jego oddalenie oraz o zasądzenie na swoją rzecz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Płatnik składek poparł stanowisko ubezpieczonej.
Sąd Okręgowy w Gdańsku, wyrokiem z 13 czerwca 2024 roku, oddalił odwołanie (punkt 1.), odstąpił od obciążania K. W. kosztami zastępstwa procesowego (punkt 2.) oraz przyznał od Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Gdańsku na rzecz radcy prawnego A. K. kwotę 180 zł, powiększoną o stawkę podatku VAT, tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (punkt 3.).
Sąd pierwszej instancji ustalił, iż płatnik składek M. Z. od 7 listopada 2012 roku prowadzi działalność gospodarczą Firma Usługowo-Handlowa (...) w M. i zajmuje się obrotem miodami ze swojej pasieki sprzedawanymi w Internecie. Siedziba działalności znajduje się w M. ul. (...) lok (...) (...). M. Z. prowadzi pasiekę w miejscowości Ś. od 1977 roku, która została założona w 1953 roku. Swoją pasiekę w tej samej miejscowości prowadzą również jej synowie. T. Z. pozyskuje miód i sprzedaje go w ramach własnej działalności gospodarczej. Ule są ustawiane w różnych lokalizacjach w zależności od kwitnienia roślin i zapotrzebowania na dany rodzaj miodu.
K. W. ma wykształcenie średnie ogólne. Była zatrudniona przez wiele lat w handlu na różnych stanowiskach – od sprzedawcy po kierownika. Ostatnio była zatrudniona na podstawie umowy o pracę od 21 kwietnia 2011 roku do 31 października 2021 roku w (...)(Polska) sp. z o.o. na stanowisku kierowniczym. Rozwiązanie umowy nastąpiło z przyczyn leżących po stronie pracodawcy w ramach zwolnień grupowych. Od 9 listopada 2021 roku do 8 listopada 2022 roku pobierała zasiłek dla bezrobotnych. Ubezpieczona aktywnie poszukiwała pracy, zanosiła CV, odpowiadała na oferty pracy. Wyrejestrowanie z Urzędu Pracy nastąpiło 21 grudnia 2022 roku.
K. W. została zgłoszona przez płatnika składek T. Z. do ubezpieczeń społecznych od 22 grudnia 2022 roku. Deklaracja zgłoszeniowa ZUS ZUA została złożona przez płatnika składek 28 grudnia 2022 roku, a następnie 29 grudnia 2022 roku wyrejestrowano ubezpieczoną wstecznie od daty pierwotnego zgłoszenia tj. od 22 grudnia 2022 roku.
K. W. została zgłoszona przez płatnika składek M. Z. do ubezpieczeń społecznych od 22 grudnia 2022 roku. Deklaracja zgłoszeniowa ZUS ZUA została złożona przez płatnika składek 29 grudnia 2022 roku z kodem zawodu (...) ((...)). Płatnik składek M. Z. wykazała za ubezpieczoną w imiennych raportach miesięcznych ZUS RSA: - grudzień 2022 roku w korekcie z 21 marca 2023 roku – okres 23-31 grudnia 2022 roku nieobecność w pracy usprawiedliwiona bez prawa do wynagrodzenia; - styczeń 2023 roku w korekcie z 21 marca 2023 roku okresy: 1-20 stycznia 2023 roku nieobecność w pracy usprawiedliwiona bez prawa do wynagrodzenia, 21-30 stycznia 2023 roku osoba pobierająca wynagrodzenie za okres niezdolności do pracy, - luty 2023 roku – 4-28 lutego 2023 roku osoba pobierająca wynagrodzenie za okres niezdolności do pracy - marzec 2023 roku – 1-31 marca 2023 roku osoba pobierająca wynagrodzenie za okres niezdolności do pracy. Ubezpieczona 24 marca 2023 roku została wyrejestrowana przez płatnika składek z ubezpieczeń społecznych.
W toku postępowania kontrolnego strony przedstawiły umowę o pracę na okres próbny z 22 grudnia 2022 roku zawartą na okres od 22 grudnia 2022 roku do 21 marca 2023 roku w wymiarze pełnego etatu na stanowisku robotnika gospodarczego, pracownika fizycznego za wynagrodzeniem w kwocie 3010 zł brutto miesięcznie ze wskazaniem miejsca wykonywania pracy „według zaleceń pracodawcy”.
K. W. stała się niezdolna do pracy od 23 grudnia 2022 roku w związku z udarem i była nieprzerwanie niezdolna do pracy do 22 czerwca 2023 roku. 23 grudnia 2022 roku odczuwała od rana silne zawroty głowy, wymioty, złe samopoczucie. W związku z tym, zadzwoniła do swojego syna M.. Po przyjedzie do domu ubezpieczonej M. W. znalazł swoją matkę leżącą na podłodze, udzielił jej pierwszej pomocy i zadzwonił po pogotowie ratunkowe. W karcie informacyjnej z leczenia szpitalnego odnotowano, że „Pacjentka 54-letnia przyjęta do O. (...)z powodu silnych zawrotów głowy z wymiotami. Objawy dnia poprzedniego wieczorem, kilkukrotnie pojawiły się i po kilku minutach ustępowały samoistnie, towarzyszyły nudności. Po obudzeniu bez dolegliwości, ale po wyjściu na zewnątrz ponownie silne zawroty głowy, zaburzenia równowagi, wymioty(…) Wykonano badanie TK, które wykazało ognisko niedokrwienne w prawej półkuli mózgu”.
Płatnik składek M. Z. złożyła do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wnioski o wypłatę zasiłku chorobowego za okres od 4 lutego 2023 roku i dalsze zwolnienia lekarskie, wskazując że K. W. jest zatrudniona od 22 grudnia 2022 roku, za okres od 21 stycznia 2023 roku do 3 lutego 2023 roku wypłacono wynagrodzenie za czas choroby.
Stanowisko robotnika gospodarczego nie istniało w przedsiębiorstwie płatnika składek przed podpisaniem umowy o pracę z ubezpieczoną. M. Z. przez cały okres prowadzenia działalności gospodarczej nie zatrudniła żadnej osoby, poza zgłoszeniem do ubezpieczeń społecznych K. W.. Ubezpieczona nie podjęła pracy i faktycznie nie wykonywała żadnych czynności związanych z przedłożoną umową o pracę z 22 grudnia 2022 roku.
K. W. otrzymała od M. Z. PIT-11 za rok 2023, w którym został wykazany przychód w wysokości 2775,62 zł. K. W. 18 stycznia 2023 roku wypłaciła ubezpieczonej kwotę 1000 zł wskazując jako tytuł wynagrodzenie za grudzień oraz 21 lutego 2023 roku kwotę 2300 zł jako wynagrodzenie za styczeń 2023 roku. W świadectwie pracy wskazano, że ubezpieczona wykorzystała 9 dni (72 godziny) urlopu wypoczynkowego oraz za okres 14 dni otrzymała wynagrodzenie za czas niezdolności do pracy, zaś okresy nieskładkowe przypadały od 21 stycznia 2023 roku do 21 marca 2023 roku.
Po zakończeniu leczenia, ubezpieczona ponownie zarejestrowała się w Urzędzie Pracy od 5 lipca 2023 roku. Następnie podjęła zatrudnienie od 8 września 2023 roku u T. Z. w ramach stażu. K. W. świadczyła pracę w Ś. przy rozlewaniu miodu, pomagała przy pakowaniu na wysyłkę oraz w przechowywaniu miodów. Do 7 marca 2024 roku w ramach stażu ubezpieczona otrzymywała stypendium.
Sąd pierwszej instancji zważył, iż odwołanie nie zasługiwało na uwzględnienie.
Kwestia sporna sprowadzała się do ustalenia, czy organ rentowy zasadnie uznał, że ubezpieczona K. W. jako pracownik u płatnika składek nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu, wypadkowemu. Zgodnie z art. 6 ust. 1, art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. 1 w zw. z art. 13 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby fizyczne, które są pracownikami od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku. Ponadto zgodnie z art. 11 ust. 1 w/w ustawy osoby te obowiązkowo podlegają ubezpieczeniu chorobowemu.
Definicja pojęcia „pracownik” zawarta została w art. 2 k.p., zgodnie z którym za pracownika uważa się osobę zatrudnioną na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. W myśl art. 22 ust. 1 k.p., przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Z kolei w myśl art. 11 k.p. nawiązanie stosunku pracy oraz ustalenie warunków pracy i płacy, bez względu na podstawę prawną tego stosunku, wymaga zgodnego oświadczenia woli pracodawcy i pracownika.
Użyty w art. 2 k.p. zwrot „zatrudniona” oznacza istnienie między pracownikiem, a pracodawcą więzi prawnej, która jest warunkiem koniecznym, a zarazem wystarczającym, dla przyznania danej osobie statusu pracownika. Tą więzią jest pozostawanie w stosunku pracy, o którym mowa w przytoczonym powyżej.
Stosunek pracy uzewnętrznia wolę umawiających się stron, z których jedna deklaruje wolę świadczenia pracy natomiast druga stworzenie stanowiska pracy i zapewnienie świadczenia pracy za wynagrodzeniem. Samo zawarcie umowy u pracę nie stanowi przesłanki nawiązania pracowniczego stosunku ubezpieczenia społecznego, taką przesłanką jest zatrudnienie rozumiane jako wykonywanie pracy w stosunku pracy.
Zatem, chociaż według art. 11 k.p. dla nawiązania stosunku pracy niezbędnymi, a według art. 26 k.p. wystarczającymi, są zgodne oświadczenia woli pracodawcy i pracownika, to dla objęcia ubezpieczeniem społecznym jest istotne to, czy strony zawierające umowę o pracę miały realny zamiar wzajemnego zobowiązania się przez pracownika do świadczenia pracy, a przez pracodawcę do dania mu pracy, oraz to czy zamiar stron został w rzeczywistości zrealizowany. Innymi słowy, celem i zamiarem stron umowy o pracę winna być, więc faktyczna realizacja treści stosunku pracy w granicach zakreślonych zawartą umową.
Sąd pierwszej instancji wskazał, iż do ustalenia, że doszło do powstania pomiędzy stronami stosunku pracy nie jest wystarczające spełnienie warunków formalnych zatrudnienia, takich jak zawarcie umowy o pracę, przygotowanie zakresu obowiązków, zgłoszenie do ubezpieczenia, a konieczne jest ustalenie, że strony miały zamiar wykonywać obowiązki stron stosunku pracy i to czyniły. Warunkiem powstania pracowniczego ubezpieczenia społecznego jest istnienie faktycznego stosunku pracy. O ważności stosunku pracy decyduje to, czy oświadczenia woli zawarte w umowie o pracę łączącej strony nie zawierają wad, które powodowałyby ich nieważność, bądź bezskuteczność. Dla ustalenia, że doszło do powstania pomiędzy stronami stosunku pracy, nie jest wystarczające spełnienie warunków formalnych zatrudnienia, takich jak podpisanie umowy o pracę, zgłoszenie do ubezpieczenia, a konieczne jest ustalenie, że strony miały zamiar wykonywać obowiązki wynikające z umowy o pracę i to czyniły. Zgodnie z dyspozycją art. 22 k.p. stosunek pracy charakteryzuje się pewnymi szczególnymi cechami: konieczność osobistego wykonywania pracy, podporządkowanie pracodawcy, wykonywanie pracy na jego rzecz i ryzyko oraz odpłatność pracy. Istotą stosunku pracy jest zatem, aby m.in. praca odbywała się pod kierownictwem pracodawcy i by pracownik stosował się do jego poleceń związanych zwłaszcza z organizacją i przebiegiem pracy. Świadcząc umowę o pracę pracownik jest podporządkowany pracodawcy, co do czasu, miejsca i sposobu jej wykonywania. Stosunek pracy jest stosunkiem zobowiązaniowym uzewnętrzniającym wolę umawiających się stron. Po stronie pracownika musi zatem istnieć chęć świadczenia pracy oraz możliwość jej świadczenia, a po stronie pracodawcy potrzeba zatrudnienia i korzystania z tej pracy za wynagrodzeniem.
Zgodnie z art. 83 § 1 k.c. nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Oświadczenie woli złożone jest dla pozoru wtedy, gdy z góry powziętym zamiarem stron jest brak wywołania skutków prawnych, przy jednoczesnej chęci wprowadzenia innych osób w błąd, co do rzekomego dokonania określonej czynności prawnej. Strony, więc udają, że dokonują jakiejś czynności prawnej. Zwykła pozorność ma miejsce, gdy pod pozorowaną czynnością prawną nic się nie kryje. Najczęściej czynność taka ma na celu ukrycie innej rzeczywistej i zamierzonej czynności prawnej. W wyroku z 23 czerwca 1986 roku (I CR 45/86 nie publ.) Sąd Najwyższy zdefiniował pozorność, jako wadę oświadczenia woli polegającą na niezgodności między aktem woli a jej przejawem na zewnątrz. Obie strony mają świadomość, że osoba określona w umowie o pracę, jako pracownik nie będzie świadczyć pracy, a osoba wskazana jako pracodawca nie będzie korzystać z jej pracy. Przepis art. 83 k.c. charakteryzuje zatem czynność prawną pozorną przez wskazanie trzech jej elementów, które muszą wystąpić łącznie: 1) oświadczenie woli musi być złożone tylko dla pozoru, 2) oświadczenie woli musi być złożone drugiej stronie, 3) adresat oświadczenia woli musi zgadzać się na dokonanie czynności prawnej, 4) jedynie dla pozoru.
Sąd podziela pogląd Sądu Najwyższego, iż zamiar obejścia prawa poprzez „fikcyjne” zawarcie umowy o pracę dotyczy jedynie zawarcia takiej umowy o pracę, która nie wiąże się ze świadczeniem pracy, a dokonanie zgłoszenia do ubezpieczenia następuje pod pozorem zatrudnienia oraz że stronom umowy o pracę, na podstawie której rzeczywiście były wykonywane obowiązki i prawa płynące z tej umowy nie można przypisać działania w celu obejścia ustawy – art. 58 § 1 kodeksu cywilnego w związku z art. 300 kodeksu pracy. Nie można przyjąć pozorności oświadczeń woli o zawarciu umowy o pracę, gdy pracownik podjął pracę i ją wykonywał, a pracodawca świadczenie to przyjmował.
Sąd Okręgowy wskazał, iż istota postępowania sprowadzała się do rozstrzygnięcia kwestii faktycznych i wynikających z nich oraz z nimi powiązanych kwestii prawnych, a spór koncentrował się na ustaleniu czy umowa o pracę z 22 grudnia 2022 roku stanowiła z mocy art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. nieważną czynność prawną, która nie mogła rodzić skutków w zakresie ubezpieczeń społecznych.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt sprawy niniejszej, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że ocena materiału dowodowego zgromadzonego w toku sprawy nie daje podstawy do ustalenia, iż K. W. i M. Z. łączył stosunek pracy w rozumieniu art. 22 § 1 k.p. Wprawdzie osoby te podpisały umowę o pracę, jednakże okoliczność ta sama z siebie nie może przesądzać o nawiązaniu stosunku pracy. Samo bowiem podpisanie dokumentu umowy, zawierającego formalne elementy umowy o pracę, nie oznacza że między stronami faktycznie został nawiązany stosunek pracy. Do stwierdzenia tego faktu konieczna jest analiza charakteru stosunku łączącego strony by stwierdzić, czy zawiera w sobie elementy charakterystyczne dla stosunku pracy, wskazane powyżej.
W ocenie Sądu Okręgowego, w niniejszej sprawie zarówno odwołująca, jak i płatnik nie wykazali, aby po stronie pracodawcy istniała rzeczywista potrzeba zatrudnienia odwołującej. M. Z. przez kilkanaście lat prowadzenia działalności gospodarczej nigdy wcześniej nie zatrudniała żadnego pracownika. Nie zatrudniła też innego pracownika w związku z niezdolności do pracy ubezpieczonej i jej zachorowaniem od 23 grudnia 2023 roku, jak tez nie zatrudniła żadnej osoby w okresie roku od przekazania tej informacji przez R. P. w 2021 roku. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, powyższe wskazuje, że nie było rzeczywistej ekonomicznej potrzeby zatrudnienia pracownika po stronie płatnika składek. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie stwierdzono, że przy ocenie pozorności umowy o pracę racjonalność zatrudnienia i potrzeba zatrudnienia pracownika są przesłankami istotnymi dla oceny ważności umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z 2 lutego 2002 roku, II UKN 359/99 oraz z 17 marca 1997 roku, II UKN 568/97).
Sąd pierwszej instancji dodał, że strony wprost przyznały, że do dnia zachorowania tj. 23 grudnia 2022 roku, ubezpieczona nie wykonywała żadnych obowiązków wynikających z umowy pracę. Zatem niespornie nie podjęła pracy w związku z podpisaną umową o pracę. Zdaniem Sądu Okręgowego, podpisanie umowy o pracę datowanej na 22 grudnia 2022 roku miało na celu wyłącznie uzyskanie uprawnień z tytułu choroby w związku z wystąpieniem niezdolności do pracy i potrzebą rehabilitacji. 23 grudnia 2022 roku ubezpieczona doznała o udaru i była hospitalizowana. Zgłoszenie do ubezpieczeń społecznych przez M. Z. zostało dokonane 29 grudnia 2022 roku, a zatem już po ujawnieniu stanu chorobowego ubezpieczonej i ciężkiego przebiegu zachorowania, w dniu uzewnętrznienia informacji o zatrudnienia strony miały świadomość stanu zdrowia.
Sąd Okręgowy wskazał, iż w niniejszej sprawie wystąpił szereg wątpliwości i niejasności dotyczących zawarcia umowy o pracę. Ubezpieczona zostało zgłoszona do ubezpieczeń społecznych zarówno przez M. Z. jak i jej syna T. Z.. Najpierw K. W. została zgłoszona przez płatnika składek T. Z. do ubezpieczeń społecznych od 22 grudnia 2022 roku 28 grudnia 2022 roku, a 29 grudnia 2022 roku wyrejestrowano ubezpieczoną wstecznie od daty pierwotnego zgłoszenia tj. od 22 grudnia 2022 roku. Następnie K. W. została zgłoszona przez płatnika składek M. Z. do ubezpieczeń społecznych od 22 grudnia 2022 roku. Deklaracja zgłoszeniowa ZUS ZUA została złożona przez płatnika składek 29 grudnia 2022 roku z kodem zawodu (...) ((...)).
K. W. otrzymała od M. Z. PIT-11 za rok 2023, w którym został wykazany przychód w wysokości 2775, 62 zł. Powyższe jest sprzeczne z potwierdzeniami przelewów, z których wynika, że K. W. 18 stycznia 2023 roku wypłaciła ubezpieczonej kwotę 1000 zł oraz 21 lutego 2023 roku kwotę 2300 zł, czyli łącznie 3300 zł netto. W świadectwie pracy wskazano, że ubezpieczona wykorzystała 9 dni (72 godziny) urlopu wypoczynkowego, przy czym ubezpieczona nie mogła go wykorzystać, skoro nieprzerwanie od 23 grudnia 2022 roku do dnia formalnego zakończenia umowy o pracę tj. do 22 marca 2023 roku była niezdolna do pracy.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, wątpliwości budzi pośrednictwo w zatrudnieniu R. P., który bezpośrednio po uzyskaniu informacji o potrzebie zatrudnienia nie przekazał tej informacji K. W., która została zwolniona z (...) z powodu likwidacji sklepu, lecz uczynił to dopiero po około roku. Nadto miał też pośredniczyć w zatrudnieniu na podstawie stażu dla osoby bezrobotnej we wrześniu 2023 roku, tj. po wydaniu zaskarżonej decyzji, przy czym wówczas T. Z. mógł się samodzielnie skontaktować z K. W., skoro znał jej dane do kontaktu. Sąd Okręgowy dodał, iż K. W. i M. Z. zamieszkują w tej samej miejscowości w niewielkiej odległości i w związku z tym nie można wykluczyć, że ubezpieczona i płatnik składek znały się wcześniej i w związku z tym wspólnie podjęły decyzję o upozorowaniu jej zatrudnienia i zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych.
Podsumowując, w ocenie Sądu pierwszej instancji, liczne nieścisłości i sprzeczności w przedłożonej dokumentacji, niesporny brak rzeczywistego wykonywania pracy, wątpliwości co do zasadności i potrzeby zatrudnienia pracownika, ciężka choroba występująca przed uzewnętrznieniem informacji o rzekomym zatrudnieniu i zgłoszeniu do ubezpieczeń społecznych pozwalają stwierdzić brak podstaw do przyjęcia, iż podpisana umowa o pracę pomiędzy stronami miała charakter pozorny i tym samym jako nieważna z mocy art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. nie mogła stanowić podstawy do objęcia K. W. ubezpieczeniami społecznymi. Mając powyższe na względzie, na podstawie powołanych przepisów, w oparciu o art. 477 14 § 1 k.p.c., Sąd pierwszej instancji oddalił odwołanie. O kosztach pełnomocnika z urzędu orzeczono na podstawie § 4, § 15 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 14 maja 2024 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu.
Ubezpieczona wniosła apelację od wyroku Sądu pierwszej instancji, zaskarżając go w całości i zarzucając:
1. naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik postępowania, a mianowicie:
a) art. 233 § 1 k.p.c., poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, wyrażające się w odmówieniu wiarygodności umowie o pracę oraz innym dokumentom związanym z zatrudnieniem ubezpieczonej, w sytuacji, w której dokumenty te odzwierciedlały rzeczywisty stan rzeczy i potwierdzały skuteczne zawarcie umowy o pracę,
b) art. 233 § 1 k.p.c., poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów i dokonanie jej w sposób dowolny oraz nieobiektywny, w szczególności zeznań świadków i samej strony ubezpieczonej, polegające na bezpodstawnym przyjęciu, że:
⚫
zeznania ubezpieczonej oraz płatnika składek co do podpisania umowy o pracę 22 grudnia 2022 roku, warunków zatrudnienia są nieprzekonujące i sprzeczne z zasadami probabilistyki i racjonalnego postępowania, podczas gdy z zeznań świadków i płatnika składek wynikało, że płatnik od dłuższego czasu poszukiwał pracownika, a fakt, że zawarcie umowy nastąpiło przed świętami wynika wyłącznie ze zbiegu okoliczności, gdyż wtedy ubezpieczona powzięła wiedzę, że płatnik potrzebuje pracownika i zgłosiła się do niego na rozmowę,
⚫
skoro płatnik uprzednio nie zatrudniał nikogo na tożsamym stanowisku, to trudno przyjąć, by zaistniała nagła potrzeba zatrudnienia pracownika w pełnym wymiarze czasu pracy, skoro płatnik i świadek T. Z. szczegółowo opisali okoliczności podjęcia decyzji o konieczności zatrudnienia przez płatnika pracownika, w tym T. Z. i jego matka wyjaśnili, że wcześniej to T. Z. pomagał matce przy prowadzeniu działalności,
⚫
nielogiczne byłoby zawarcie umowy o pracę już w trakcie pierwszego kontaktu osobistego między stronami, podczas gdy w takich właśnie okolicznościach dochodzi do zawarcia umowy o pracę na stanowiska pracy fizycznej,
⚫
podanie danych kontaktowych jest nieracjonalne podczas przypadkowego spotkania, podczas gdy takie sytuacje są normalne i popularne w mniejszych miejscowościach, w przypadku poszukiwania pracownika tzw. „pocztą pantoflową”,
⚫
R. P. przez długi czas wstrzymywał się z przekazaniem informacji ubezpieczonej o poszukiwaniu pracownika przez płatnika składek, podczas gdy świadek ten zeznał, że doszło do drugiego spotkania pomiędzy nim a T. Z. i to po tym spotkaniu doszło do jego kontaktu z ubezpieczoną,
⚫
zeznania R. P. są niewiarygodne, podczas gdy były spójne z zeznaniami T. Z.,
⚫
podpisanie umowy o pracę datowanej na 22 grudnia 2020 roku miało na celu wyłącznie uzyskanie uprawnień z tytułu choroby w związku z wystąpieniem niezdolności do pracy i potrzebą rehabilitacji, w sytuacji, w której ubezpieczona nie mogła przewidzieć, ze dzień po podpisaniu umowy dozna udaru (przed 23 grudnia 2022 roku) ubezpieczona nie leczyła się stale,
⚫
nieprawidłowości związane ze zgłoszeniem ubezpieczonej do ubezpieczeń społecznych należy poczytywać na niekorzyść ubezpieczonej, podczas gdy ubezpieczona nie miała wpływu na treść zgłoszonych dokumentów,
⚫
skoro K. W. i M. Z. zamieszkują w tej samej miejscowości w niewielkiej odległości, to nie można wykluczyć, że ubezpieczona i płatnik znały się wcześniej i w związku z tym wspólnie podjęły decyzję o upozorowaniu jej zatrudnienia i zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych, podczas gdy jest to sprzeczne z zeznaniami stron oraz świadków, a fakt zamieszkiwania w tej samej miejscowości (w której mieszka około 40 000 osób) nie może prowadzić do nieuprawnionego wniosku, że strony znały się przed zawarciem umowy,
2. naruszenie prawa materialnego, poprzez naruszenie:
a) art. 83 § 1 k.c., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że ubezpieczona oraz płatnik składek złożyli pozorne oświadczenia woli w przedmiocie nawiązania stosunku pracy, podczas gdy obie strony złożyły prawdziwe oświadczenia woli i zamierzały umowę wykonywać,
b) art. 58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 300 k.p., poprzez ustalenie, że ubezpieczona nie podlega jako pracownik u płatnika składek obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym w sytuacji, w której prawidłowe ustalenia powinny wskazywać, że podleganie ubezpieczeniom przez skarżącą znajduje uzasadnienie w zawarciu przez strony ważnej umowy o pracę,
c) art. 6 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 13 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, poprzez jego niezastosowanie, przejawiające się w braku objęcia ubezpieczonej obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym, pomimo zawarcia przez nią z płatnikiem składek ważnej umowy o pracę, i zamiaru pracownika i pracodawcy w postaci rzeczywistego wykonywania obowiązków wynikających z tej umowy,
d) art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 8 ust. 1, art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, polegające na przyjęciu, że sporna umowa o pracę nie stanowi ważnego tytułu do ubezpieczenia.
Mając na uwadze powyższe, ubezpieczona wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku, poprzez zmianę decyzji i stwierdzenie, że ubezpieczona podlega jako pracownik płatnika składek ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od 22 grudnia 2022 roku, a także o zasądzenie od organu na rzecz ubezpieczonej kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Organ rentowy, w odpowiedzi na apelację, wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie od ubezpieczonej na rzecz organu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje
Apelacja ubezpieczonej skutkuje zmianą zaskarżonego wyroku i ustaleniem, że K. W., jako pracownik u płatnika składek M. Z., prowadzącej działalność gospodarczą Firma Usługowo-Handlowa (...) w M., podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od 22 grudnia 2022 roku do 21 marca 2023 roku.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy dokonał błędnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, a w konsekwencji - poczynił nieprawidłowe ustalenia prawne, co skutkowało naruszeniem przepisów prawa materialnego. Kognicja sądu drugiej instancji obejmuje jednak rozpoznanie sprawy w taki sposób, w jaki mógł i powinien rozpoznać sprawę sąd pierwszej instancji, dlatego sąd ten nie może poprzestać jedynie na zbadaniu zarzutów apelacyjnych, lecz powinien poczynić własne ustalenia i ocenić je przez zastosowanie prawa materialnego. Sąd odwoławczy orzeka w oparciu o całokształt zgromadzonego materiału dowodowego, dokonując na nowo jego własnej, samodzielnej i swobodnej oceny, w tym oceny zgromadzonych w postępowaniu przed sądami obu instancji dowodów. Jako sąd merytoryczny, bazując na tym samym materiale dowodowym, co sąd pierwszej instancji, sąd odwoławczy może czynić własne, odmienne ustalenia.
Przypomnieć na wstępie można, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego (cytowanym za uzasadnieniem wyroku z 13 września 2016 roku, III UK 226/15 - niepublikowany), dla włączenia danej osoby do ubezpieczenia społecznego niezbędna jest przynależność do określonej w ustawie systemowej grupy podmiotów podlegających obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym (wyroki Sądu Najwyższego z: 17 marca 2016 roku, III UK 83/15, LEX nr 2026236; 6 sierpnia 2013 roku, II UK 11/13, LEX nr 1460954; 19 lutego 2008 roku, II UK 122/07, LEX nr 448905), zaś art. 8 ust. 1 ustawy systemowej w związku z art. 22 k.p. normuje, kiedy wykonywanie przez osobę fizyczną pracy ma cechy zatrudnienia na podstawie stosunku pracy. Dla objęcia ubezpieczeniem społecznym zasadnicze znaczenie ma nie to, czy umowa o pracę została zawarta i czy jest ważna (jako nienaruszająca art. 58 § 1 lub 83 k.c.), lecz to, czy strony umowy pozostawały w stosunku pracy (art. 8 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych). O tym zaś, czy strony istotnie w takim stosunku pozostawały i stosunek ten stanowi tytuł ubezpieczeń społecznych nie decyduje samo formalne zawarcie umowy o pracę, wypłata wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki, wystawienie świadectwa pracy, ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy, wynikających z art. 22 § 1 k.p. (por. wyroki Sądu Najwyższego z: 26 lutego 2013 roku, I UK 472/12, LEX nr 1356412; z 11 września 2013 roku, II UK 36/13, LEX nr 1391783). Treść oświadczeń woli złożonych przez strony przy zawieraniu umowy o pracę nie ma więc rozstrzygającego znaczenia dla kwalifikacji danego stosunku prawnego jako stosunku pracy (wyroki Sądu Najwyższego z: 17 maja 2016 roku, I PK 139/15, LEX nr 2057610; 26 lutego 2013 roku I UK 472/12, LEX nr 1356412). Istotne jest, aby stosunek pracy zrealizował się przez wykonywanie zatrudnienia o cechach pracowniczych. Zasadnicze znaczenie w procesie sądowego badania, czy dany stosunek prawny jest stosunkiem pracy, ma ustalenie faktyczne, czy praca wykonywana w ramach badanego stosunku prawnego rzeczywiście ma cechy wymienione w art. 22 § 1 k.p. W tym celu bada się okoliczności i warunki, w jakich dana osoba wykonuje pracę i dopiero w wyniku tego badania (poczynienia stosownych ustaleń) rozstrzyga się, czy czynności te świadczone są w warunkach wskazujących na stosunek pracy.
Za pracownika uważa się w świetle ustawy z 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych osobę pozostającą w stosunku pracy. Nawiązanie stosunku pracy następuje poprzez złożenie zgodnych oświadczeń woli przez pracodawcę i pracownika niezależnie od jego podstawy prawnej - art. 11 k.p. Stosownie do treści art. 22 k.p. przez nawiązanie umowy o pracę pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem, zaś pracodawca do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Na powstanie tego stosunku prawnego nie składa się tylko złożenie oświadczeń woli, ale nade wszystko zamiar stron oraz faktyczne wykonywanie umówionej pracy na warunkach określonych w umowie.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż wobec sporu co do skuteczności zgłoszenia K. W. do ubezpieczeń społecznych w związku z zawarciem umowy o pracę, sąd zobowiązany był badać, czy w przedmiotowej sprawie pomiędzy stronami umowy nastąpiło nawiązanie stosunku pracy skutkujące podleganiem pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu. Oceny tej Sąd pierwszej instancji dokonał w sposób sprzeczny ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, a zatem z naruszeniem art. 233 § 1 k.p.c. Zdaniem Sądu odwoławczego, zgromadzony materiał dowodowy potwierdził, że rzeczywistym zamiarem K. W. było świadczenie pracy w ramach stosunku pracy, co wyklucza ustalenie pozorności umowy o pracę.
Rację ma Sąd pierwszej instancji, że do ustalenia, że doszło do powstania pomiędzy stronami stosunku pracy nie jest wystarczające spełnienie warunków formalnych zatrudnienia, takich jak właśnie zawarcie umowy o pracę, odbycie szkolenia BHP, uzyskanie zaświadczenia lekarskiego o zdolności do pracy, czy zgłoszenie do ubezpieczenia, ale konieczne jest ustalenie, że strony miały zamiar wykonywać obowiązki stron stosunku pracy i to czyniły. Sąd Najwyższy w wyroku z 14 września 2006 roku, II UK 2/06, uznał, że nie stanowi podstawy do objęcia ubezpieczeniem społecznym dokument nazwany umową o pracę, jeżeli rzeczywisty stosunek prawny nie odpowiada treści art. 22 k.p. Dokument w postaci umowy o pracę nie jest niepodważalnym dowodem na to, że osoby podpisujące go, jako strony umowy, faktycznie złożyły oświadczenia woli o treści zapisanej w dokumencie. Dla rozstrzygnięcia spornej kwestii konieczne jest natomiast ustalenie, że strony miały zamiar wykonywać obowiązki stron stosunku pracy. Okoliczności te w niniejszej sprawie zostały dowiedzione.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd pierwszej instancji dokonał dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodu z zeznań przesłuchanych w sprawie osób. Wbrew stanowisku Sądu Okręgowego, były one logiczne i spójne ze sobą, a w konsekwencji wiarygodne.
Ubezpieczona zeznała, iż dowiedziała się o możliwości zatrudnienia u płatnika składek od R. P., z którym pracowała wcześniej w (...). Skarżąca miała pracować jako pracownik gospodarczy, głównie rozlewać miody. Następnego dnia po zawarciu umowy ubezpieczona miała zgłosić się do płatnika składek po skierowanie na badania lekarskie. Umowa została zawarta na okres próbny trzech miesięcy, skarżąca miała rozpocząć pracę 27 grudnia 2022 roku, jednak od 23 grudnia 2022 roku przebywała już w szpitalu. Po powrocie do zdrowia, ubezpieczona ponownie od R. P. dowiedziała się o możliwości pracy, tym razem u syna płatnika składek, i została przez niego zatrudniona. Ubezpieczona dodała, że 22 grudnia 2022 roku czuła się dobrze, nic nie wskazywało na to, że może dojść do pogorszenia stanu jej zdrowia. Dopiero następnego dnia rozpoczęły się objawy choroby.
Świadek T. Z. podał, że płatnik składek ma pasiekę założoną w 1953 roku, z której pozyskuje miód i sprzedaje go w internecie. Jest to interes rodzinny, ponadto T. Z. i jego brat mają swoje własne pasieki. Świadek wskazał, iż przekazał R. P. informację, że jego matka chce kogoś zatrudnić. W wyniku błędu, ubezpieczona została zgłoszona do ubezpieczeń jako pracownik świadka, jednak później zostało to skorygowane przy pomocy księgowej. Świadek dodał, że dowiedział się od matki, że umowa o pracę została podpisana, jednak ubezpieczona miała rozpocząć pracę po świętach. Świadek został też poinformowany, że ma przygotować skierowanie na badania lekarskie, ubezpieczona i płatnik miały spotkać się następnego dnia w celu przekazania skierowania. T. Z. wskazał, że ubezpieczona po powrocie do zdrowia pracuje u niego w ramach stażu. Płatnik składek nie chciała jej już zatrudnić, ponieważ poprzez działalność dorabia sobie do emerytury, zaś sprawa z ZUS i sądem odbiła się na jej zdrowiu.
Świadek R. P. wskazał, iż pracował wraz z ubezpieczoną w (...). Gdy jeszcze w trakcie zatrudnienia świadka w (...) T. Z. spytał go, czy zna kogoś, kto mógłby podjąć u niego pracę, świadek odpowiedział, że poszuka, następnie zapytał o to ubezpieczoną, a ona była zainteresowana pracą u płatnika składek, więc świadek przekazał jej kontakt do T. Z.. Następnie, jesienią 2023 roku, świadek podczas rozmowy ponownie spytał ubezpieczoną, czy ma pracę, a po uzyskaniu negatywnej odpowiedzi, dał jej namiar na T. Z..
Świadek M. W., syn ubezpieczonej, zeznał, iż po zamknięciu (...) jego matka długo nie mogła znaleźć pracy, jednak przed świętami w 2023 roku chwaliła się, że rozpocznie pracę. Nie rozpoczęła jednak wówczas pracy, ponieważ gwałtownie zachorowała. Dzień wcześniej (22 grudnia 2022 roku) świadek rozmawiał z matką i brzmiała ona normalnie, nic nie wskazywało na zły stan zdrowia.
Płatnik składek podała, iż potrzeba pracownika wynikła z tego, że ona sama przechodziła chorobę – zapalenie opon mózgowych i nie mogła dojść do siebie. Jej syn zasugerował, że dobrym pomysłem byłoby znalezienie kogoś do pomocy, bo on nie ma czasu. Pracownik miał rozlewać miody, przygotować przed rozpoczęciem sezonu. Okres grudzień-luty to najlepszy okres na sprzedaż miodów. Ubezpieczona przyszła przed Świętami, jednak nie podjęła pracy, ponieważ zachorowała. Płatnik składek nie zatrudniła kolejnej osoby, jej syn musiał więcej jej pomagać w działalności. Ubezpieczona była pierwszym i ostatnim pracownikiem płatnika. 22 grudnia 2022 roku pojawiła się u płatnika w domu na rozmowę, w tym samym dniu podpisały umowę o pracę. Płatnik składek dodała, że w trakcie rozmowy stan zdrowia ubezpieczonej nie budził niepokoju, nic nie wskazywało na to, żeby z ubezpieczoną działo się coś złego. Zatrudniła ją na okres próbny, ponieważ praca, którą miała wykonywać, nie należała do łatwych i chciała ją sprawdzić. Gdy ubezpieczona zadzwoniła ze szpitala, nie wiedziała, ile będzie trwało leczenie. Wówczas w prowadzeniu działalności pomagał płatnikowi syn; płatnik nie zatrudniła nikogo więcej, ponieważ chciała wycofać się z pracy i przejść na emeryturę.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, zeznania stron spornej umowy o pracę oraz przesłuchanych świadków są spójne, logiczne, niesprzeczne, a przez to wiarygodne. Organowi rentowemu nie udało się ich podważyć.
Należy wskazać, iż po pierwsze, ubezpieczona i płatnik składek nie znały się przed zatrudnieniem – a przynajmniej nie zostało to w żaden sposób wykazane. Tymczasem, zwykle w sprawach, w których ubezpieczeni zawierają pozorne umowy o pracę jedynie w celu uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego, to umowy te podpisywane są pomiędzy bliskimi sobie osobami. Sytuacje takie nader często mają miejsce w przypadku kobiet w ciąży, które znając z góry (przynajmniej w przybliżeniu) termin porodu, znajdują zatrudnienie u osób znajomych czy rodziny. W niniejszej sprawie ubezpieczona otrzymała informację o poszukiwaniu pracownika od znajomego, „z drugiej ręki”. Po drugie, jak zeznała płatnik składek (i nie zostało to skutecznie zakwestionowane), stanowisko, które zajmować miała ubezpieczona, nie wymagało posiadania szczególnych zdolności, wykształcenia czy doświadczenia, zatem bez przeszkód mogła zacząć pracę. Po trzecie, niezdolność do pracy ubezpieczonej nastąpiła nagle i niespodziewanie (udar mózgu), zaś w poprzedzającym okresie nie miała żadnych dolegliwości mogących uzasadniać uznanie jej za niezdolną do pracy. W tej sytuacji, trudno uznać, aby perspektywa uzyskania świadczeń z ubezpieczeń społecznych była jedyną motywacją skarżącej do podjęcia zatrudnienia. Odnośnie do zatrudnienia ubezpieczonej na nowoutworzone stanowisko, Sąd Apelacyjny dał wiarę płatnikowi składek, że w sytuacji zwiększonej sezonowo ilości pracy, potrzebowała dodatkowej osoby do pracy, zwłaszcza biorąc pod uwagę stan jej zdrowia. Wiarygodność powyższego wzmacnia okoliczność, że ubezpieczona zatrudniona była na podstawie umowy o pracę na okres próbny, potrzebny do oceny, czy obie strony są zadowolone ze współpracy i podjęcia decyzji odnośnie do następnych miesięcy. W ocenie Sądu Apelacyjnego, organ rentowy nie zakwestionował skutecznie również zeznań płatnika składek, dotyczących przyczyn niezatrudniania kolejnej osoby na miejsce ubezpieczonej. W pierwszej kolejności stwierdzić należy, że nieznany był choćby prawdopodobny okres rekonwalescencji ubezpieczonej, co więcej, płatnik składek, po doświadczeniach związanych z przeprowadzoną przez organ rentowy kontrolą, nie chciała powodować dodatkowych komplikacji związanych z zatrudnianiem kolejnej osoby. Doszła do wniosku, że wraz z synem, przy zwiększonym natężeniu pracy, są w stanie sami poradzić sobie z większą liczbą obowiązków – zwłaszcza że płatnik składek musiała ponieść koszt utrzymania pracownika – ubezpieczonej przebywającej na zwolnieniu lekarskim. W tej sytuacji mogła uznać konieczność poniesienia kosztu kolejnego pracownika za zbyt duże obciążenie dla jej działalności. Również wynagrodzenie ubezpieczonej nie należało do wygórowanych – wręcz przeciwnie, było równe kwocie minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2022 roku. Dodatkowo, ubezpieczona w czasie poprzedzającym zawarcie umowy o pracę aktywnie szukała zatrudnienia. Na koniec warto wskazać, że ubezpieczona po powrocie do zdrowia, od 8 września 2023 roku, podjęła pracę u syna płatnika składek – T. Z., przy czym do jej obowiązków należy rozlewanie miodu. T. Z. prowadzi własną działalność, bliźniaczo podobną do działalności płatnika składek i często nawzajem sobie pomagają.
Pozwany organ nie wykazał stosownej inicjatywy dowodowej, wywodząc zawarcie przez strony pozornej umowy głównie z faktu braku rzeczywistego rozpoczęcia pracy przez ubezpieczoną. W orzecznictwie zgodnie przyjmuje się zaś, że to na organie rentowym, który przyjął zgłoszenie do ubezpieczenia pracowniczego i nie kwestionował tytułu tego zgłoszenia oraz przyjmował składki, spoczywa ciężar dowodu, że strony umowy o pracę złożyły fikcyjne oświadczenia woli (wyrok Sądu Najwyższego z 15 lutego 2007 roku, I UK 269/06, OSNP 2008, nr 5-6, poz. 78, wyrok Sądu Najwyższego z 24 sierpnia 2010 roku, I UK 74/10, LEX nr 653664, wyrok Sądu Najwyższego z 24 maja 2012 roku, II UK 266/11, LEX nr 1215174).
Nawiązanie stosunku pracy skutkuje równoległym powstaniem stosunku ubezpieczenia. Obydwa te stosunki, jakkolwiek mają inne cele, to wzajemnie się uzupełniają i zabezpieczają pracownika materialnie - pierwszy, na co dzień, drugi na wypadek zdarzeń losowych. Należy zatem przyjąć, iż stosunek ubezpieczenia społecznego pracowniczego jest konsekwencją stosunku pracy i jako taki ma charakter wtórny. Ubezpieczenie społeczne nie może, bowiem istnieć bez stosunku pracy. Uruchomienie stosunku ubezpieczeniowego może odnosić się wyłącznie do ważnego stosunku pracy, a więc takiego, który stanowi wyraz woli obu stron realizowania celów, którym umowa ma służyć. Przesłankę nawiązania pracowniczego stosunku ubezpieczenia oraz wynikającego z tego stosunku prawa do świadczenia stanowi nie samo zawarcie umowy o pracę, lecz zatrudnienie.
Jednocześnie, warunkiem istnienia stosunku pracy jest brak okoliczności powodujących nieważność zawartej umowy, w szczególności pozorności umowy o pracę. Przepis art. 83 k.c. wprowadza nieważność pozornej czynności prawnej stanowiąc, iż „nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru”. Złożenie oświadczenia woli dla pozoru oznacza, że osoba oświadczająca wolę w każdym wypadku nie chce, aby powstały skutki prawne, jakie zwykle prawo łączy ze składanym przez nią oświadczeniem. Brak zamiaru wywołania skutków prawnych oznacza, że osoba składająca oświadczenie woli albo nie chce w ogóle wywołać żadnych skutków prawnych, albo też chce wywołać inne, niż wynikałyby ze złożonego przez nią oświadczenia woli (por. wyrok Sądu Najwyższego z 14 marca 2001 roku, sygn. akt II UKN 258/00, OSNAPiUS Nr 21/2002, poz. 527).
Pozorność oświadczenia woli w świetle art. 83 § 1 k.c. jest to symulacja, która musi się składać z dwóch elementów. Po pierwsze, strony, które dokonują takiej czynności prawnej, próbują wywołać wobec osób trzecich rzeczywiste, prawdziwe przeświadczenie, że ich zamiarem jest wywołanie skutków prawnych objętych treścią ich oświadczeń woli.
Po drugie, musi między stronami istnieć tajne, niedostępne osobom trzecim porozumienie, że te oświadczenia woli nie mają wywołać zwykłych skutków prawnych (akt konfidencji); innymi słowy, że zamiar wyrażony w treści symulowanych oświadczeń woli nie istnieje lub że zamiar ten jest inny niż ujawniony w symulowanych oświadczeniach. Na pozorność muszą się składać oba te elementy łącznie (vide: Kodeks cywilny. Komentarz. Tom I. Część ogólna., Lex, 2012, Kidyba A., Gawlik Z., Janiak A., Jedliński A., Kopaczyńska-Pieczniak K., Niezbecka E., Sokołowski T.).
Odnosząc się konkretnie do umowy o pracę, Sąd Apelacyjny zwraca uwagę, iż uznaje się ją za zawartą dla pozoru, jeżeli przy składaniu oświadczeń woli obie strony mają świadomość, że osoba określona w umowie o pracę jako pracownik nie będzie świadczyć pracy, a osoba wskazana jako pracodawca nie będzie korzystać z jej pracy. Jeżeli jedynym celem umowy było umożliwienie skorzystania ze świadczeń z ubezpieczenia społecznego, umowę należy uznać za nieważną na podstawie art. 83 k.c.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, umowa o pracę pomiędzy płatnikiem składek a ubezpieczoną nie była zawarta dla pozoru. Żadna ze stron nie miała świadomości, że ubezpieczona nie będzie mogła świadczyć pracy z powodu choroby.
Skoro więc istniał ważny - pracowniczy stosunek zatrudnienia, to Sąd pierwszej instancji, naruszając art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1, art. 12, art. 13 pkt 1 i art. 8 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, błędnie orzekł, że K. W., jako pracownik u płatnika składek M. Z., prowadzącej działalność gospodarczą Firma Usługowo-Handlowa (...) w M., nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od 22 grudnia 2022 roku do 21 marca 2023 roku.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny, uznając apelację ubezpieczonej za zasadną, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., orzekł, jak w punkcie pierwszym wyroku. W punkcie drugim wyroku Sąd Apelacyjny zasądził od organu rentowego na rzecz ubezpieczonej 240 złotych wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym, działając na podstawie § 15 ust. 2 w zw. z § 16 ust. 1 punktem 2 w zw. z § 3 oraz § 4 ust. 1 i 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 68).
SSA Daria Stanek