III AUa 496/23WyrokSąd Apelacyjny w Poznaniu

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu

Zobacz w SAOS
podleganie ubezpieczeniom społecznym
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygn. akt III AUa 496/23

Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej

Dnia 16 lipca 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Roman Walewski

Protokolant: Krystyna Kałużna

po rozpoznaniu w dniu 16 lipca 2025 r. w Poznaniu sprawy A. S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. przy udziale zainteresowanej (...) Sp. z o.o. o ustalenie istnienia obowiązku ubezpieczenia na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. od wyroku Sądu Okręgowego w Zielonej Górze z dnia 15 marca 2023 r. sygn. akt IV U 1362/20 zmienia zaskarżony wyrok w całości w ten sposób, że oddala odwołanie. sędzia Roman Walewski

Uzasadnienie

Przedmiot sprawy

Rozstrzygnięcie sądu I instancji

Stanowiska stron

Decyzją z 20.04.2020 r., nr (...), Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. stwierdził, że A. S. jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia

u płatnika składek (...) Sp. z o.o. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu i dobrowolnie ubezpieczeniu chorobowemu od 01.10.2019r.

Jako podstawę prawną decyzji wskazano art. 83 ust. 1 pkt 1, art. 68 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy

z 13.10.1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych oraz art. 58 § 1 k.c.

Zdaniem organu rentowego, umowa zlecenia zawarta przez płatnika z ww. ubezpieczoną nie wywołuje skutków prawnych odnoszących się do ubezpieczeń społecznych z tego tytułu. Przeprowadzone postępowanie wyjaśniające nie potwierdza rzeczywistego wykonywania umowy zlecenia.

W odwołaniu od powyższej decyzji A. S. wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji poprzez ustalenie, że skarżąca podlega ubezpieczeniom społecznym na podstawie spornej umowy zlecenia, a z ostrożności procesowej – o uchylenie powołanej decyzji, oraz o zasądzenie od organu rentowego na rzecz skarżącej kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji ubezpieczona zarzuciła błąd w ustaleniach faktycznych, poprzez przyjęcie, że zawarcie ze skarżącą umowy zlecenia było zabiegiem formalnym, który miał uprawdopodobnić istnienie realizowania umowy zlecenia, a w konsekwencji stworzyć podstawę do nieuprawnionej wypłaty świadczeń z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, a przez to naruszenie art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z 13.10.1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez niego niezastosowanie.

Zdaniem odwołującej , prawidłowa subsumcja powinna prowadzić do stwierdzenia, że wobec zawarcia umowy o świadczenie usług pomiędzy skarżącą a płatnikiem powstał tytuł ubezpieczenia, o którym mowa w art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej, wobec czego skarżąca podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym i dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu.

W uzasadnieniu znalazło się rozwinięcie powyższych zarzutów. Odwołująca wywodziła, że udowodniono wykonywanie przez nią spornej umowy zlecenia.

Wyrokiem z dnia 15 marca 2023 roku w sprawie o sygn. akt IV U 1362/20, Sąd Okręgowy w Zielonej Górze, IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zmienił zaskarżoną decyzje w ten sposób, że A. S., jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia u płatnika składek (...) Sp. z o.o., podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu od 01.10.2019r. i dobrowolnie ubezpieczeniu chorobowemu od 01.10.2019r. oraz zasądził od pozwanego na rzecz odwołującej kwotę 180 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego.

Apelację od powyższego wyroku , zaskarżając go w całości , złożył pozwany organ rentowy zarzucając:

1) naruszenie prawa materialnego:

- art. 83 § 1 ustawy z dnia 23.04.1964 r. - Kodeks cywilny (t. j. Dz. U. z 2022 r., poz. 1360), poprzez jego niezastosowanie i uznanie, iż w stosunku między stronami umowa zlecenia była faktycznie realizowana, podczas gdy okoliczności faktyczne wskazują, że umowa ta miała jedynie charakter pozorny, a tym samym ww. przepis winien mieć zastosowanie, co powinno skutkować uznaniem takiej czynności prawnej za nieważną,

- art. 734 w zw. z art. 750 ustawy z dnia 23.04.1964 r. - Kodeks cywilny (t. j. Dz. U.

z 2022 r., poz. 1360) poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że w stosunku między płatnikiem składek a ubezpieczoną zaistniał stosunek pracy, na podstawie zawartej umowy cywilnoprawnej, podczas gdy min. ze względu na brak przesłanki jaką jest faktyczne i rzeczywiste wykonywanie pracy, nie można w przedmiotowej sprawie uznać, iż stosunek łączący strony umowy zlecenia był stosunkiem pracy;

- art. 6 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 11 ust. 2 w zw. z art. 12 ust. 1 w zw. z art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13.10.1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t. j. Dz. U. z 2022 r., poz. 1009), poprzez ich zastosowanie, podczas gdy w przypadku prawidłowego ustalenia, iż nie doszło do faktycznego wykonywania umowy zlecenia, nie powinny one mieć zastosowania, a odwołująca nie powinna być objęta obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi od 01.10.2019 r. oraz dobrowolnie ubezpieczeniem chorobowym od 01.10.2019 r.,

2) naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy:

- art. 233 § 1 k.p.c. wyrażające się przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów oraz sprzeczność ustaleń sądu ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, w szczególności zeznań świadków p. K. G. i B. G. oraz odwołującej, polegające na nieprawidłowej ocenie zebranego materiału dowodowego jak i wyciągnięciu z nich wniosków, które nie wynikają z zeznań oraz nie mają odzwierciedlenia w pozostałym materiale dowodowym, co spowodowało uznanie, że Pani A. S. faktycznie wykonywała umowę zlecenia na rzecz płatnika składek w spornym okresie,

3) powyższe naruszenia przepisów postępowania spowodowały błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, polegający na błędnym ustaleniu, że A. S. faktycznie wykonywała umowę zlecenia na rzecz płatnika składek, tj. (...) Sp. z.o.o. w O..

Wskazując na te zarzuty skarżący wniósł o:

- zmianę zaskarżonego wyroku w całości tj. o oddalenie odwołania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Zielonej Górze,

- rozpoznanie sprawy na posiedzeniu jawnym,

w przypadku wyznaczenia rozprawy - apelujący wnosi o jej przeprowadzenie w formie wideokonferencji umożliwiającej pełnomocnikowi organu rentowego zdalne uczestnictwo we wszystkich posiedzeniach sądu.

W odpowiedzi na apelację odwołującą ,reprezentowana przez fachowego pełnomocnika ,wniosła o jej oddalenie w całości i o zasądzenie od skarżącego na swoją rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Rozważania prawne i rozstrzygnięcie sądu II instancji

Sąd Apelacyjny stwierdza, że apelacja pozwanego okazała się zasadna, co skutkowało wydaniem przez sąd odwoławczy wyroku reformatoryjnego.

W szczególności ,w ocenie tego sądu odwoławczego , zasadnym okazał się zarzut naruszenia przez sąd I instancji przepisu art. 233§ 1 k.p.c.

Sąd Apelacyjny stwierdza, że Sąd Okręgowy przeprowadził w sprawie wszystkie zaoferowane przez strony dowody lecz materiał dowodowy ocenił z naruszeniem zasad swobodnej oceny dowodów, orzekając w sposób sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego i logiki. To z kolei doprowadziło do naruszenia wskazanych w apelacji przepisów prawa materialnego.

Spór w analizowanej sprawie sprowadzał się do rozstrzygnięcia, czy prawidłowo organ rentowy stwierdził, że odwołująca .jako zleceniobiorca u płatnika składek (...) Sp. z o.o. w O., podlega obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnym, rentowym, wypadkowemu i dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu od 1.10.2019r..

Podstawy prawne podlegania zleceniobiorców tym ubezpieczeniom zostały prawidłowo wskazane przez sąd I instancji i nie ma potrzeby ich ponownego przytaczania w tym miejscu.

Trzeba jedynie przypomnieć, że chodzi głównie o przepisy art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 13 pkt 2 z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (aktualnie Dz. U. z 2022 r., poz. 1009 ze zm. - powoływana dalej jako ustawa systemowa) zgodnie z którymi osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy zlecenia, podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym: emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu od dnia oznaczonego w umowie, jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia umowy.

Zgodnie z przepisem art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2561, ze zm.), obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego jest objęta osoba, wykonująca pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoba z nią współpracująca.

Stosownie do przepisu art. 11 ust. 2 ustawy systemowej, jeżeli zleceniobiorca (przy umowie zlecenia, agencyjnej, o świadczenie usług) obowiązkowo podlega ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, może zostać objęty dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym na swój wniosek, od dnia wskazanego we wniosku, nie wcześniej jednak, niż od dnia złożenia wniosku. Ubezpieczenie chorobowe zleceniobiorcy jest zatem fakultatywne.

Na podstawie przepisu art. 36 ust. 4 ustawy systemowej, zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych dokonuje się w terminie 7 dni od daty powstania obowiązku ubezpieczenia.

Nie ulega jednak wątpliwości , że o podleganiu lub niepodleganiu obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym nie decyduje fakt zgłoszenia osoby uprawnionej do tych ubezpieczeń w trybie art. 36 ustawy systemowej.

Stosunek ubezpieczenia społecznego, jeśli obejmuje ubezpieczenie obowiązkowe, powstaje bowiem z mocy prawa, a zgłoszenie do ubezpieczenia ma charakter deklaratywny. Stosunek ten nie jest stosunkiem prawnym ukształtowanym w drodze umownej, stąd obowiązek ubezpieczenia społecznego wynika z przepisów prawa i nie jest uzależniony od woli ubezpieczonego lub organu rentowego.

Nawiązanie stosunku ubezpieczenia następuje równocześnie z zaistnieniem sytuacji rodzącej obowiązek ubezpieczenia, jako wyraz zasady automatyzmu prawnego; jest wtórne wobec stosunku podstawowego, stanowiącego tytuł ubezpieczenia (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 24 stycznia 2020 r. sygn. III AUa 802/18).

W dalszej kolejności wskazać należy, że zgodnie z art. 83 § 1 i 2 k.c., nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Jeżeli oświadczenie takie zostało złożone dla ukrycia innej czynności prawnej, ważność oświadczenia ocenia się według właściwości tej czynności. Pozorność oświadczenia woli nie ma wpływu na skuteczność odpłatnej czynności prawnej, dokonanej na podstawie pozornego oświadczenia, jeżeli wskutek tej czynności osoba trzecia nabywa prawo lub zostaje zwolniona od obowiązku, chyba że działała w złej wierze.

W licznych orzeczeniach SN i sądów powszechnych , dotyczących najczęściej umów o pracę, ale w ocenie sadu odwoławczego mających również zastosowanie do pracy wykonywanej na podstawie umowy zlecenia, wskazywano, kiedy umowa zawarta jest dla pozoru. I tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 29 czerwca 2017 r. sygn. III UK 172/16 wskazał, że: umowa o pracę jest zawarta dla pozoru i w związku z tym nie może stanowić tytułu do objęcia ubezpieczeniem społecznym, jeżeli przy składaniu oświadczeń woli obie strony mają świadomość, że osoba określona w umowie jako pracownik nie będzie świadczyć pracy, a osoba określona jako pracodawca nie będzie korzystać z jej pracy - czyli gdy strony z góry zakładają, że nie będą realizowały praw i obowiązków wypełniających treść stosunku pracy.

Jak nadto zważył Sąd Apelacyjny w Krakowie, w uzasadnieniu wyroku z dnia 17 kwietnia 2018 r. sygn. I ACa 1258/17 oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru jest nieważne, jeśli zaś oświadczenie takie zostaje złożone w celu ukrycia innej czynności prawnej, ważność oświadczenia ocenia się według właściwości tej czynności. Konieczną przesłanką pozorności jako wady oświadczenia woli jest zatem świadomość obu stron czynności prawnej braku zamiaru wywołania skutków prawnych wynikających z treści złożonego oświadczenia.

Do ustalenia, że czynność była pozorna, konieczne jest zatem wykazanie, że strony umowy złożyły oświadczenie woli o zawarciu umowy zlecenia, mając pełną świadomość, iż oświadczenie nie jest zgodne z ich rzeczywistą wolą i że mają one wywołać inne skutki prawne niż te, które wynikają z ich treści. Pozorność jako wada oświadczenia woli może być pozornością zwykłą - w sytuacji, gdy pod pozorowaną czynnością nic się nie kryje, a więc strony składają oświadczenia woli bez zamiaru wywołania skutków pranych, lub pozornością kwalifikowaną - gdy pozorna czynność ma na celu ukrycie innej - rzeczywistej i zamierzonej czynności prawnej, a więc strony zmierzają do wywołania innych skutków prawnych niż te, które wynikają z treści złożonych oświadczeń woli.

Zasadniczo dokonanie czynności pozornej prowadzi do bezwzględnej nieważności złożonych oświadczeń woli - bowiem czynność prawna pozorna jest zawsze nieważna, a tym samym nie wywołuje żadnych skutków prawnych, jednak w wypadku pozorności kwalifikowanej możliwe jest stwierdzenie ważności czynności ukrytej.

Przez umowę zlecenia, przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie (art. 734 § 1 k.c.).

Zleceniobiorca powinien wykonać zlecenie osobiście i stosować się do wskazanego przez zleceniodawcę sposobu wykonania. Przyjmujący zlecenie może powierzyć jego wykonanie osobie trzeciej tylko wtedy, gdy to wynika z umowy lub ze zwyczaju albo gdy jest do tego zmuszony przez okoliczności (art. 738 § 1 zd. 1 k.c.).

W wypadku umowy zlecenia rezultat nie jest elementem koniecznym, występuje natomiast jako zasada obowiązek osobistego spełnienia świadczenia przez zleceniobiorcę, z uwagi na osobiste zaufanie między stronami (wyrok SN z dnia 15 lipca2014 r., II UK 496/13).

Jak zważył Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 27 lipca 2022 r. sygn. II1 AUa 776/19, podleganie ubezpieczeniom społecznym z określonych tytułów, a w konsekwencji - również podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, wynika z rzeczywistego stanu i sposobu wykonywania zatrudnienia, a nie z samego faktu sporządzenia umowy w określony sposób. Dokument w postaci umowy nie jest niepodważalnym dowodem na to, że osoby go podpisujące, jako strony, faktycznie złożyły niewadliwe oświadczenie woli o treści zapisanej w tym dokumencie (por. także wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 19 stycznia 2018 r. sygn. III AUa 1361/17).

Dopiero wykonywanie pracy na podstawie umowy zlecenia - a nie tylko zawarcie umowy - stwarza obowiązek ubezpieczenia emerytalnego i rentowego (por. postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 16 czerwca 2020 r., I UK 315/19, wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 10 lutego 2022 r. sygn. III AUa 564/21).

Jak nadto zważył Sąd Apelacyjny w Krakowie w uzasadnieniu wyroku z dnia 7 czerwca 2022 r. sygn. III AUa 762/20, o prawidłowym zakwalifikowaniu danej umowy cywilnoprawnej nie decyduje wyłącznie nazwa umowy, ani też jej formalne postanowienia, lecz również sposób jej wykonywania, a w szczególności realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cech charakterystycznych dla określonego stosunku prawnego. Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest cechą charakterystyczną dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.) i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.).

Zgodnie z art. 232 k.p.c., strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne (ciężar dowodu w znaczeniu procesowym).

Z kolei ,stosownie do art. 6 k.c., ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne (ciężar dowodu w znaczeniu materialnym). Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach (art. 3 k.p.c.), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.) spoczywa na stronie, która z faktów tych wywodzi skutki prawne (art. 6 k.c.).

Postępowanie cywilne (w tym i postępowanie w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych) w polskim prawie opiera się na zasadzie kontradyktoryjności, co oznacza, że strony oferują dowody, natomiast zadaniem sądu jest rozstrzygnięcie sprawy na podstawie tych dowodów.

Strony same muszą zadecydować, czy wykazały już za pomocą przeprowadzonych dowodów swoje twierdzenia. Strony obowiązane są wykazać prawdziwość swoich twierdzeń i zdecydować o tym, jakie okoliczności winny w procesie udowodnić, a także o tym, czy okoliczności te zostały już wykazane, ewentualnie - czy wykazanie ich w ogóle jest konieczne dla uzyskania pozytywnego dla siebie wyniku sprawy.

Prawdą jest, że zmiana treści art. 3 i 232 k.p.c. i wprowadzona nią dominacja zasady kontradyktoryjności procesu cywilnego, nie zwalnia sądu ubezpieczeń społecznych od obowiązku wszechstronnego wyjaśnienia sprawy (wyrok. SN z dnia 25 marca 1998 r., 11 UKN 574/97).

Jednakże sąd nie ma prawa przejmowania na siebie całego ciężaru udowodnienia racji strony odwołującej, w szczególności gdy strona nie jest osobą nieporadną, wymagającą kontroli jej działania przed sądem. W przypadku strony odwołującej w sprawie, aktualnie reprezentowanej przez zawodowego pełnomocnika nie sposób przyjąć, że jest ona niezaradna. Ewentualne ujemne skutki nieprzedstawienia dowodu lub też zaoferowania dowodów niepozwalających poczynić kategorycznych ustaleń lub budzących istotne wątpliwości, obciążają stronę. Stąd też to na odwołującej A. S., spoczywała powinność przedstawienia takich dowodów, które w niebudzący wątpliwości sposób, potwierdziłyby zasadność jej stanowiska.

Zdaniem sądu odwoławczego strona odwołująca zadaniu temu nie sprostała.

Sąd Apelacyjny zwraca uwagę, że nie jest sprzeczne z prawem ani nie stanowi jego obejścia, jak również nie narusza zasad współżycia społecznego, dokonanie zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych z tytułu wykonywania pracy w oparciu o umowę zlecenia. Powtórzyć raz jeszcze jednak należy, że nie samo zawarcie umowy ale dopiero faktyczne wykonywanie w oparciu o nią pracy stwarza podstawy do objęcia ubezpieczeniem. Podleganie ubezpieczeniom wynika z prawdziwego, rzeczywistego wykonywania pracy a nie z samego faktu zawarcia umowy.

Jak to już wyżej podniesiono, m.in. w wielu orzeczeniach Sądu Najwyższego podkreślano, że umowa jest zawarta dla pozoru (art.83 k.c.) a przez to nie stanowi tytułu do objęcia ubezpieczeniami społecznymi ,jeśli przy składaniu oświadczeń woli obie strony mają świadomość, że tak naprawdę umowa nie będzie wykonywana.

Jeżeli strony zawarły umowę dla pozoru to czynność prawna, jako bezwzględnie nieważna ,nie kreuje żadnego stosunku prawnego i nie rodzi jakichkolwiek skutków z punktu widzenia prawa ubezpieczeń społecznych.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego prawidłowo przeprowadzona ocena dowodów zgromadzonych w niniejszej sprawie daje podstawę do twierdzenia, że podejmowane przez odwołującą i płatnika czynności zostały dokonane jedynie dla potrzeb formalnego uzewnętrznienia zawarcia i rzekomego wykonywania umowy zlecenia. Innymi słowy to dla wywołania na zewnątrz przeświadczenia, co do zawarcia i realizowania umowy, dokonywano pewnych czynności faktycznych ,pozorujących realizację tej umowy.

Z ustaleń poczynionych w sprawie wynika jednoznacznie, że płatnik składek nie miał żadnej, również ekonomicznej, potrzeby zatrudnienia odwołującej ,a stanowisko „osoby odpowiedzialnej za prowadzenie ksiąg rachunkowych i występującej wobec pracowników zleceniodawcy w imieniu pracodawcy” - jak to określono w rozbudowanej umowie zlecenia - zostało utworzone tylko dla odwołującej, ponieważ ani przed, ani po niezdolności jej do świadczenia pracy, nie zatrudniano nikogo takiego.

Całkowicie sprzeczne z rzeczywistością była podana przez odwołującą i płatnika motywacja korzystania z usług odwołującej.

Wskazywano mianowicie na potrzebę odciążenia od zajmowania się kwestiami rachunkowości i księgowości męża odwołującej G. S.. Czyniono to w sytuacji kiedy tenże, w okresie od dnia 8.04.2018r. do 5.01.2019r. i od 28.01.2019r. do 19.12.2019r., był zarejestrowany jako osoba bezrobotna.

Oceniając realną potrzebę zawarcia z odwołującą umowy zlecenia nie można zapominać , że płatnik - poza prezesem zarządu, pełnomocnikiem zarządu oraz mężem odwołującej jako dyrektorem finansowym, o czym zeznała sama odwołująca, nie korzystał z pracy jakichkolwiek innych osób.

Symptomatyczne jest i to, że z umowy zawartej z odwołującą wynikało, iż ma ona zajmować się nie tylko rachunkowością ale również kardami i płacami ,a tego samego dnia to jest 1.10.2019r. na takie same dokładnie usługi zawarto umowę z Kancelarią (...).

Zdaniem Sądu Apelacyjnego poddaje to w wątpliwość realność/prawdziwość zawartej

z odwołującą umowy. Podważenie jej realnego , rzeczywistego i niepozornego charakteru wzmacnia fakt zgłoszenie odwołującej do ubezpieczenia znacznie po ustawowym terminie.

Przyczyny tego w żaden przekonywujący sposób nie wyjaśniano, a dodatkowo słuchany w sprawie świadek F. M. stwierdził, że nie pamięta, aby kiedykolwiek jego firma

z przyczyn niezawinionych przez kontrahenta uchybiła temu terminowi.

Nie można również nie zauważyć faktu, że odwołującą ,jak sama przyznała, nie ma żadnych formalnych kwalifikacji do wykonywania zawodu księgowego, będąc z zawodu nauczycielem wychowania fizycznego, zaś jej nabyte w tym kierunku doświadczenie nie było, poza jej własnym oświadczeniem, tak naprawdę niczym poparte, nie licząc krótkiego epizodu z pracą na rzecz Kancelarii (...) świadka M..

Nie można nie zauważyć , że wiązanie się umową nie tylko z płatnikiem ale również z trzema innymi podobnymi i powiązanymi ze sobą spółkami, w których była większościowym udziałowcem w sytuacji, kiedy - jak to stwierdziła sama odwołująca , była w zaawansowanej ciąży wysokiego ryzyka z uwagi na swój wiek, obciążenia zdrowotne i ciążę bliźniaczą, w szczególności w kontekście wcześniejszej traumy, zdaniem sądu odwoławczego pozostaje w sprzeczności z zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania. Bez wątpienia w tym momencie nikomu nie było potrzebne nakładanie na odwołującą dodatkowych , poza wcześniejszymi , obowiązków , które mogły negatywnie wpłynąć na stan zdrowia jej i dzieci.

O pozorności zawartej umowy ,w ocenie Sądu Apelacyjnego ,świadczą również zaoferowane przez odwołującą dowody materialne świadczenia pracy.

Trudno za potwierdzenie regularnej, rzeczywistej pracy uznać przedłożone 4 wydruki

z programu Rewizor w postaci dekretacji dokonanych jedynie przez dwa dni miesiąca tj. 15 i 31 października 2019r.

Rzeczywiście, jak to zauważył apelujący, przy niezwykle obszernym zakresie czynności zawartych w umowie zlecenia, jest to znikomy efekt pracy i do tego ograniczający się do opłacenia rachunków za usługi telefoniczne i internetowe oraz za usługi Kancelarii (...) oraz przeksięgowań miedzy własnymi spółkami, co odwołująca mogła równie dobrze wykonać jako niemal jedyny udziałowiec spółki (...) Sp. z o.o.

Tak naprawdę faktu świadczenia pracy w ramach umowy zlecenia nie potwierdził nikt, kto nie byłby powiązany z płatnikiem czy też pozostałymi spółkami odwołującej. Zresztą wiedza tych, którzy zeznawali, była w tym zakresie również bardzo ograniczona, zaś potwierdzenie jej obecności w biurze płatnika w sytuacji, kiedy odwołująca dysponowała 99% udziałów w tej spółce, też nie była sama w sobie potwierdzeniem wykonywania pracy w ramach umowy zlecenia.

W realiach sprawy odwołująca A. S. nie przedstawiła zatem materiału dowodowego, w oparciu o który można byłoby w sposób jednoznaczny stwierdzić, że umowa zlecenia, zawarta pomiędzy nią a (...) Sp. z o.o. ,była rzeczywiście realizowana począwszy od 1 października 2019 r., co skutkowałoby powstaniem obowiązku ubezpieczenia i objęciem tym ubezpieczeniem A. S..

Uwzględniając powyższe rozważania Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w całości w ten sposób, że oddalił odwołanie.

sędzia Roman Walewski

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.