Treść orzeczenia
Sygn. akt III AUa 369/24
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Dnia 21 listopada 2024 r.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
SSA Iwona Krzeczowska-Lasoń
starszy sekretarz sądowy Angelika Czaban po rozpoznaniu w dniu 21 listopada 2024 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy A. P. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w S. o wysokość kapitału początkowego na skutek apelacji A. P. od wyroku Sądu Okręgowego w Słupsku z dnia 19 lutego 2024 r., sygn. akt V U 13/23
I. zmienia zaskarżony wyrok i poprzedzającą go decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w S. z dnia 30 listopada 2022 r., (znak (...)) w ten sposób, że:
1. do ustalenia wartości kapitału początkowego A. P. zalicza okresy jego zatrudnienia:
a) od 24 listopada 1972 r. do 20 czerwca 1975 r. jako pracownika młodocianego w (...) Przedsiębiorstwie (...) w S.,
b) od 23 czerwca 1975 r. do 30 czerwca 1975 r. jako pracownika zatrudnionego w pełnym wymiarze czasu pracy (pozostawania w stosunku pracy) w (...) Przedsiębiorstwie (...) w S.
2. zobowiązuje organ rentowy do ponownego ustalenia kapitału początkowego uwzględniającego okresy wskazane w punkcie I.1. litera „a” i „b”;
II. oddala apelację i odwołanie w pozostałym zakresie;
III. nie obciążą odwołującego się kosztami zastępstwa procesowego organu rentowego w postępowaniu przed Sądem I i II instancji.
SSA Iwona Krzeczowska - Lasoń
Uzasadnienie
Ubezpieczony A. P. odwołał się od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. z dnia 30 listopada 2022 r. znak: (...) w części nieuwzględniającej w podstawie ustalenia kapitału początkowego okresu zatrudnienia w okresie 1 września 1972 r. do 30 czerwca 1975 r.
W odpowiedzi na odwołanie Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. wniósł o oddalenie odwołania. Pozwany zarzucił, że do ustalenia wartości kapitału początkowego organ rentowy nie uwzględnił m. in. okresu od 1 września 1972 r. do 30 czerwca 1975 r., gdyż ubezpieczony przedłożył kopię dokumentu, który nie stanowi środka dowodowego.
Sąd Okręgowy w Słupsku wyrokiem z dnia 19 lutego 2024 r. w Słupsku oddalił odwołanie.
Sąd ustalił, że ubezpieczony A. P. ukończył Zasadniczą Szkołę Zawodową w S. w dniu 30 czerwca 1975 r. w zawodzie mechanik pojazdów samochodowych. W okresie od 1 września 1972 r. do 30 czerwca 1975 r. w ramach pobieranej nauki ubezpieczony uczestniczył – w cyklu tygodniowym - w nauczaniu szkolnym przez 3 dni w tygodniu oraz odbywał praktyki zawodowe przez kolejne 3 dni.
Spółka (...) Spółka Akcyjna z siedzibą we W. (uprzednio w S.) jest spółką powstałą w 1994 roku z przekształcenia przedsiębiorstwa państwowego (...) w S..
Wyjaśniając podstawę prawną wyroku Sąd powołał treść art. 173 , art. 174, art. art. 6 ust. 2 pkt 1 lit a, art. 7 pkt 1-3, 5, 6-12 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1251, dalej: ustawa emerytalna).
Sąd Okręgowy uznał, że odwołanie nie zasługiwało na uwzględnienie.
W ocenie Sądu ubezpieczony nie udźwignął ciężaru wykazania faktów, z których wywodzi skutki prawne dla siebie. Nie przedstawił odpowiednich dowodów, na podstawie których można poczynić jednoznaczne ustalenia w zakresie pozwalającym przyjąć, że w okresie od 1 września 1972 r. do 30 czerwca 1975 r. świadczył pracę za wynagrodzeniem. Przeprowadzone postępowanie nie potwierdziło tych faktów. Z treści kserokopii świadectwa szkolnego z 20 czerwca 1974 r. wynikało, że ubezpieczony odbywał jedynie „zajęcia praktyczne”, z kolei z treści świadectwa ukończenia szkoły, że uczestniczył w zajęciach „praktycznej nauki zawodu”. Sąd odmówił w ogóle wiarygodności dowodowi z dokumentu w postaci świadectwa pracy z 9 listopada 1998 r. z uwagi na rozbieżność z innymi dowodami w sprawie, w szczególności zaś wyjaśnieniami samego ubezpieczonego w części donoszącej się do wymiaru czasu pracy. Jednocześnie wyjaśnienia ubezpieczonego budziły wątpliwości w części dotyczącej otrzymywanego wynagrodzenia; nie znajdowały one potwierdzenia w innych dowodach. Mając na uwadze powyższe sąd doszedł do przekonania, że ubezpieczony nie wykazał, aby sporny okres mógł zostać zaliczony do okresu, o którym mowa w art. 6 ustawy, stanowiącego podstawę ustalenia kapitału początkowego.
Podobnie brak było podstaw do przyjęcia, że sporny okres nauki w zasadniczej szkole zawodowej stanowił okres nieskładkowy, o którym mowa w art. 7 pkt 1-3, 6, 6-12 ustawy. Okres nauki w zasadniczej szkole zawodowej, w tym odbywanie praktyk zawodowych, nie został w tym przepisie wymieniony.
We wniesionej od tego wyroku apelacji A. P. zaskarżył powyższy wyrok w całości zarzucając: obrazę przepisów prawa art. 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie jednostronnej i dowolnej oceny dowodów, w szczególności: pominięcie dowodów w postaci świadectw szkolonych i świadectwa pracy potwierdzającego zatrudnienie w spornym okresie oraz naruszenie prawa materialnego przez nieuwzględnienie spornego okresu jako okresu składkowego.
Wskazując na powyższe skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i poprzedzającej decyzji i uwzględnieniem okresu wykonywania pracy w okresie od 1 września 1972 r. do 30 czerwca 1975 r. do ustalenia kapitału początkowego.
Pozwany wniósł o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie od organu rentowego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny zważył co następuje
Apelacja jest zasadna.
Jak wiadomo podstawę orzeczenia sądu II instancji stanowi materiał zebrany w postępowaniu przed sądem I instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym (art. 382 k.p.c.). W niniejszej sprawie Sąd Apelacyjny poszerzył materiał dowodowy o dowód z umowy o pracę z 21 czerwca 1975 r. pozyskanej przez Sąd Apelacyjny od przechowawcy akt (...) ARCHIWUM Sp. z o.o. w G. i o uzupełniające przesłuchanie wnioskodawcy w charakterze strony. Oceniając cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Sąd Apelacyjny przede wszystkim miał na względzie granicę swobodnej oceny dowód wyznaczone art. 233 § 1 k.p.c., który zgodnie z utrwalonym orzecznictwem zawiera nakaz - nie doznający wyjątku, aby wyrażona ocena w aspekcie wiarygodności dokonana była na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału w sprawie oraz uwzględnienie wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 18 lipca 2002 r. IV CKN 1256/00 lex nr 80267; wyrok SN z 26 stycznia 2000 r. III CKN 562/98 (...); postanowienie SN z 23 stycznia 2002 r. II CKN 691/99 LEX nr 54339, Prok.i Pr.-wkł. (...)). Przy ocenie dowodów przez sąd odwoławczy trzeba przypomnieć, że w uchwale 7 sędziów SN z 23 marca 1999 r. III CZP 59/98 (OSNC 1999/7-8/124) Sąd Najwyższy przesądził, iż sąd drugiej instancji może zmienić ustalenia faktyczne stanowiące podstawę wydania wyroku sądu pierwszej instancji bez przeprowadzenia postępowania dowodowego uzasadniającego odmienne ustalenia, chyba że szczególne okoliczności wymagają ponowienia lub uzupełnienia tego postępowania.
W niniejszej sprawie trzeba jednak zauważyć, że Sąd Okręgowy zakwestionował dowody nieosobowe w postaci: kserokopii świadectwa szkolnego z 20 czerwca 1974 r. bowiem z jego treści wynikało, że ubezpieczony odbywał jedynie „zajęcia praktyczne”, świadectwa ukończenia szkoły, z którego wynikało tylko, że uczestniczył w zajęciach „praktycznej nauki zawodu” i świadectwa pracy z 9 listopada 1998 r. z uwagi na rozbieżność z innymi dowodami w sprawie, w szczególności zaś wyjaśnieniami samego ubezpieczonego w części donoszącej się do wymiaru czasu pracy. Nadto za niewiarygodne uznał wyjaśnienia ubezpieczonego w części dotyczącej otrzymywanego wynagrodzenia, gdyż nie znajdowały one potwierdzenia w innych dowodach.
Zakres ustaleń faktycznych wyznaczony został poglądem prawnym, uznanym przez Sąd Okręgowy za miarodajny dla rozstrzygnięcia. Polega on na założeniu, że w spornym okresie od 1 września 1972 r. do 30 czerwca 1975 r. ubezpieczony nie świadczył pracę w wymiarze nie niższym niż połowa pełnego wymiaru czasu pracy za wynagrodzenie i z tych przyczyn art. 6 ust. 2 pkt 1 lit. a ustawy emerytalnej nie mógł mieć zastosowania.
Oceniając jednak łącznie materiał dowodowy, przy wzajemnym uzupełnianiu tego materiału, punktem wyjścia jest dowód z zeznań ubezpieczonego, który w powiązaniu z umową z dnia 20 czerwca 1974 r., świadectwami szkolnymi z 19 czerwca 1975 r. i 20 czerwca 1975 r., kserokopią świadectwa szkolonego z 20 czerwca 1974 r. i świadectwa pracy z 9 listopada 1998 r., pozwala dokonać odmiennych ustaleń w sprawie.
Wprawdzie powołane przez stronę dowody z dokumentów w postaci świadectwa szkolonego z 20 czerwca 1974 r. i świadectwa pracy z 9 listopada 1998 r., złożone w formie niepoświadczonych kserokopii, nie stanowią dowodów z dokumentów, o których mowa w art. 244 i art. 245 k.p.c., nie są jednak pozbawione mocy dowodowej, w rozumieniu art. 232 w zw. z art. 308 k.p.c. Ponieważ pomimo zakwestionowania ich przez pozwanego, ani sąd ani pozwany nie zażądał złożenia oryginałów dokumentów, stanowią one jeden ze środków dowodowych, przy pomocy których strona może udowodnić fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r., II PK 135/18, LEX nr 2805058).
W odniesieniu do oceny wiarygodności i mocy dowodowej powyższych dowodów zauważyć także należy, że pozwana nie podniosła żadnych zarzutów do ich rzetelności i zgodności z treścią dokumentów, których dotyczyły powyższe kopie lub kserokopie, ale - podobnie jak wcześniej podczas postępowania przed Sądem pierwszej instancji - podniosła wyłącznie zarzuty formalne, dotyczące niedopuszczalności skorzystania z kserokopii, które nie zostały poświadczone za zgodność z oryginałem.
W związku z tym Sąd Apelacyjny doszedł do wniosku, że nie ma żadnych podstaw do kwestionowania wiarygodności i mocy dowodowej powyższych dowodów, ponieważ zarówno kopie dokumentów, jak i kserokopie dokumentów, tworzą spójną i logiczną całość, z której jednoznacznie wynika, że warunki wykonywania przez wnioskodawcę czynności po ukończeniu 15 roku życia tj. od 24 listopada 1972 r. do 20 czerwca 1975 r. odpowiadały modelowi umowy o naukę zawodu, a od 23 czerwca 1975 r. do 30 czerwca 1975 r. zatrudnieniu pracowniczemu na podstawie umowy o pracę.
Przy obliczeniu wysokości kapitału początkowego wnioskodawcy zgodnie z zasadami określonymi w art. 173 i 174 ustawy emerytalnej zaliczeniu podlegają okresy zatrudnienia po ukończeniu 15 lat życia na obszarze Państwa Polskiego - w wymiarze nie niższym niż połowa pełnego wymiaru czasu pracy, jeżeli w tych okresach pracownik pobierał wynagrodzenie lub zasiłki z ubezpieczenia społecznego: chorobowy, macierzyński lub opiekuńczy albo rentę chorobową - art. 6 ust. 2 pkt 1a ustawy emerytalnej oraz przypadające przed dniem 15 listopada 1991 r. okresy zatrudnienia młodocianych na obszarze Państwa polskiego na warunkach określonych w przepisach obowiązujących przed dniem 1 stycznia 1975 r. - art. 6 ust. 2 pkt 3 ustawy emerytalnej. Okresy składkowe wymienione art. 6 ust. 2 pkt 1a oraz w art. 6 ust. 2 pkt 3 ustawy emerytalnej nie są tożsame, ponieważ w pierwszej z tych norm chodzi o "zwykłe" zatrudnienie pracownicze wykonywane po ukończeniu 15 roku życia w wymiarze co najmniej połowy wymiaru czasu pracy, natomiast art. 6 ust. 2 pkt 3 reguluje "szczególne" zatrudnienie młodocianych na warunkach określonych w przepisach obowiązujących przed dniem 1 stycznia 1975 r., które co do zasady uzależniały dopuszczalność pracowniczego zatrudnienia od ukończenia nauki zawodu lub przyuczenia do wykonywania określonej pracy na warunkach określonych w zmieniających się przepisach o zatrudnianiu młodocianych, którzy ukończyli co najmniej 14, a później 15 lat. Takie szczególne akty prawne określały odrębnie szczególny rozmiar czasu pracy pracowników młodocianych zatrudnianych w celu nauki zawodu lub przyuczenia do wykonywania określonej pracy. Oznaczało to, że okresem składkowym był nie tylko "zwykły" okres zatrudnienia po ukończeniu 15 lat życia w rozmiarze nie niższym niż połowa pełnego wymiaru czasu pracy, jeżeli w tych okresach pracownik powyżej tej granicy wiekowej pobierał wynagrodzenie lub zasiłki z ubezpieczenia społecznego (art. 6 ust. 2 pkt 1lit a ustawy emerytalnej), ale także każdy okres zatrudnienia w charakterze młodocianego pracownika, który był zatrudniony za wynagrodzeniem na obszarze Państwa polskiego na warunkach określonych w przepisach o nauce zawodu lub przyuczeniu do wykonywania określonej pracy, w ustawowo określonym rozmiarze czasu pracy wymaganego od młodocianego ( art. 6 ust. 2 pkt 3 tej ustawy).
Sąd Apelacyjny miał na uwadze, że ówczesne zasadnicze szkoły zawodowe funkcjonowały albo jako szkoły powszechnego systemu oświaty, w których uczniowie korzystali wyłącznie ze statusu uczniów aplikujących do uzyskania wybranego zawodu w warsztatach danej szkoły zawodowej i bez jakiegokolwiek wynagrodzenia ze strony zasadniczej szkoły zawodowej, albo jako przyzakładowe szkoły zawodowe, w których prowadzące je zakłady pracy (fabryki) kształciły na zaspokojenie własnych potrzeb kadrowych młodocianych pracowników za wynagrodzeniem pobieranym w ramach i z tytułu nauki zawodu.
Weryfikując stanowisko Sądu Okręgowego trzeba rozpocząć od stwierdzenia, że w spornym okresie obowiązywała ustawa z dnia 2 lipca 1958 r. o nauce zawodu, przyuczania do określonej pracy i warunkach zatrudniania młodocianych w zakładach pracy oraz o wstępnym stażu pracy, w brzmieniu nadanym przez ustawę z dnia 15 lipca 1961 r. o rozwoju systemu oświaty i wychowania. Do niej nawiązuje art. 6 ust. 2 pkt 3 ustawy emerytalnej. Oznacza to, że zatrudnienie młodocianych w rozumieniu ustawy z dnia 2 lipca 1958 r. stanowi okres składkowy wliczany do uprawnień emerytalnych. Ważne jest przy tym, że oceniając status prawny ucznia należy badać spełnienie warunków określonych w przepisach o zatrudnieniu młodocianych, obowiązujących w okresie wskazanym przez zainteresowanego jako okres zatrudnienia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 2000 r., II UKN 349/99, OSNP 2001 Nr 11, poz. 398; z dnia 12 kwietnia 2000 r., II UKN 496/99, LEX nr 161302).
W przepisie art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 1958 r. przewidziano, że zakład pracy, przyjmując młodocianego na naukę zawodu w celu przyuczenia do określonej pracy oraz odbycia wstępnego stażu pracy, jest obowiązany zawrzeć z nim na piśmie umowę określającą zawód albo rodzaj pracy, w jakim młodociany będzie szkolony, czas trwania nauki zawodu, przyuczenia do określonej pracy lub wstępnego stażu pracy oraz zasadnicze obowiązki i uprawnienia młodocianego. Przepis ten statuuje zatem obowiązek po stronie pracodawcy. Z art. 10 ustawy z dnia 2 lipca 1958 r. wynika natomiast, że okresy nauki zawodu, przyuczenia do określonej pracy oraz wstępnego stażu pracy są okresami zatrudnienia. Deklaracja ta koresponduje z art. 3 ust. 1 ustawy przewidującym, że młodociani mogli być zatrudniani przez zakłady pracy tylko w celu nauki zawodu, przyuczenia do określonej pracy, odbycia wstępnego stażu pracy.
Dla ustaleń znaczenie ma również art. 13 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 2 lipca 1958 r. Przepis ten stanowi, że czas pracy młodocianych w wieku od lat 15 do 16 wynosił 6 godzin na dobę i 36 godzin tygodniowo, zaś młodocianych w wieku powyżej lat 16 obowiązywał normalny czas pracy stosowany w zakładzie pracy. W kontekście nauki zawodu nie bez znaczenia jest również wynagrodzenie młodocianego. W tym kontekście trzeba wskazać na § 13 uchwały Rady Ministrów z dnia 26 września 1958 r. w sprawie zatrudniania młodocianych przez zakłady pracy w celu nauki zawodu, przyuczania do określonej pracy i odbycia wstępnego stażu pracy, który przewidywał dla młodocianych w okresie nauki zawodu w zakładzie pracy wynagrodzenie:
- w pierwszym roku nauki - w wysokości 150-260 zł,
- w drugim roku nauki - w wysokości 320-380 zł,
- w trzecim roku nauki - w zakładach pracy, w których obowiązują taryfikatory kwalifikacyjne robotników - wynagrodzenie godzinowe według I (najniższej) kategorii płac.
W rezultacie powstaje pytanie, czy odpłatne wykonywanie przez wnioskodawcę na rzecz (...) Przedsiębiorstwie (...) w S. od 1 września 1972 r. do 30 czerwca 1975 r. uniemożliwia traktowanie spornego okresu w kategorii zatrudnienia pracowniczego. Chodzi o to, czy nauka zawodu była pobierana przez wnioskodawcę od 1 września 1972 r. do 20 czerwca 1975 r. przy jego równoczesnym zatrudnieniu w (...) Przedsiębiorstwie (...) w S., czy też jako przedmiot praktyczny w programie nauki szkolnej. Innymi słowy, decydujące znaczenie ma to, czy nauczający zawodu był pracodawcą, czy nauczycielem młodocianego, a więc czy związek między nimi polegał na stosunku prawa pracy - nauki zawodu, czy na stosunku administracyjnym. W świetle ustawy z dnia 2 lipca 1958 r. stosunek zatrudnienia obejmował bowiem tylko młodocianych przyjętych do pracy w celu nauki zawodu, obowiązanych do dokształcania się w szkole, nie zaś tych, którzy pobierali naukę bez zatrudnienia się. Pozostawić więc trzeba na uboczu realizację praktycznej nauki zawodu w takich szkołach, jak zasadnicze szkoły zawodowe i technika zawodowe (przewidziane w art. 1 pkt b i c uchwały nr 448 Prezydium Rządu z dnia 21 czerwca 1951 r. o ustroju szkolnictwa zawodowego), w których praktyczna nauka zawodu, gdy odbywała się poza warsztatami szkolnymi, w zakładach pracy, organizowana była na podstawie umowy zawieranej między szkołą a zakładem pracy i uczniowie wykonujący pracę w ramach praktyki nie byli pracownikami tych zakładów (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 1996 r., II URN 2/95, OSNAPIUS 1996 Nr 17, poz. 225, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 18 marca 2009 r., III AUa 1213/08, LEX nr 530999, wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 4 marca 2015 r., LEX nr 1663040; wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 20 stycznia 1999 r., III AUa 754/98, LEX nr 37386; wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 27 maja 2015 r., III AUa 254/15, LEX nr 1733712).
Z § 10 rozporządzenia Ministra Oświaty z dnia 14 lutego 1959 r. w sprawie dokształcania oraz kontroli nauki zawodu młodocianych zatrudnionych w zakładach pracy (Dz. U. Nr 17, poz. 99), wydanego na podstawie art. 12 ust. 4, 7 i 9 oraz art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 2 lipca 1958 r., wynikało, że warunkiem przyjęcia do zasadniczej szkoły zawodowej dla pracujących młodocianego podlegającego obowiązkowi dokształcania jest przedłożenie zaświadczenia zakładu pracy stwierdzającego, że młodociany jest zatrudniony lub będzie zatrudniony w ciągu najbliższych 6 miesięcy. Oznacza to, że w obowiązującym w spornym okresie stanie prawnym nie można było uczyć się w zasadniczej szkole zawodowej dla pracujących bez jednoczesnego pozostawania w zatrudnieniu (na zależność tę trafnie zwrócił uwagę Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 16 stycznia 2014 r., III AUa 891/13, LEX nr 1433790).
Wobec braku w sprawie umowy o pracę z młodocianym w celu przygotowania zawodowego Sąd Apelacyjny odrzucił pogląd polegającego na przyjęciu, że wykazanie okresu składkowego z art. 6 ust. 2 pkt 3 ustawy emerytalnej możliwe jest tylko w razie przedstawienia dokumentów potwierdzających fakt zatrudnienia przez zakład pracy w celu przyuczenia do zawodu na podstawie indywidualnej umowy o pracę. Czym innym jest forma czynności prawnej, zmaterializowana w dokumencie potwierdzającym zawarcie umowy o pracę (umowy o naukę zawodu), a czym innym skuteczność zobowiązania w świetle prawa ubezpieczeń społecznych. O ile pierwsza kwestia ma wyłącznie wymiar dowodowy, o tyle druga, stanowi punkt wyjścia do określenia sytuacji prawnej ubezpieczonego. Oznacza to, że nieprzedstawienie przez ubezpieczonego dokumentu potwierdzającego zawarcie umowy w celu nauki zawodu samoistnie nie przesądza o jej istnieniu. Co najwyżej może stanowić argument przemawiający za uznaniem, że strony nie realizowały określonej więzi prawnej. Nie jest jednak tak, że w ramach odtwarzania faktów miarodajnych dla rozstrzygnięcia niemożliwe jest przyjęcie, że młodocianego z zakładem pracy łączyła umowa o pracę (mimo że nie posiada on dokumentu potwierdzającego jej zawarcie, czy też umowy o naukę zawodu nigdy nie sporządzono na piśmie) (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 28 czerwca 2016 r., I UK 256/15, LEX nr 2093747).
Również Sąd Apelacyjny podzielił trafne stanowisko Sądu Apelacyjnego w Katowicach wyrażone w wyroku z dnia 14 czerwca 2006 r., III AUa 455/05 (LEX nr 447007), że zawarcie z młodocianym umowy o pracę w celu przygotowania zawodowego przez dyrektora zasadniczej szkoły zawodowej działającego z upoważnienia zakładu pracy, nie stanowi przeszkody w zaliczeniu okresu, na który umowa została zawarta do okresów składkowych, jeżeli w czasie jej trwania ubezpieczony miał status pracownika młodocianego.
W rozpoznawanej sprawie Sąd Apelacyjny ustalił, że ubezpieczony ur. (...), po ukończeniu 8 klas szkoły podstawowej, od 1 września 1972 r. do 21 czerwca 1975 r. pobierał trzyletnią naukę w zawodzie mechanika-kierowcy pojazdów samochodowych, w przyzakładowej szkole - Zasadniczej Szkoły (...) w S., która powstała w 1967 r. przy pomocy (...) fabryk i zakładów. Przed przyjęciem do pracy podlegał bezpłatnym badaniom lekarskim. Wnioskodawca 3 dni w tygodniu chodził do szkoły i zdobywał wiadomości teoretyczne, a trzy dni miał praktykę w (...) Przedsiębiorstwie (...) w S., gdzie wykonywał różne prace. Jego czas pracy w wieku od lat 15 do 16 wynosił 6 godzin na dobę i 36 godzin tygodniowo. W czasie umowy o naukę zawodu ubezpieczony korzystał z płatnego urlopu wypoczynkowego w wymiarze 2 tygodni, otrzymywał odzież roboczą oraz środki czystości. Za wykonywaną pracę odwołujący otrzymywał: w pierwszym roku nauki - wynagrodzenie miesięczne w wysokości 150 zł, w drugim roku nauki - wynagrodzenie miesięczne w wysokości ok. 300 zł, a w trzecim roku nauki około 800 zł. Po zakończeniu nauki ubezpieczony zawarł z (...) Przedsiębiorstwem (...) w S. umowę o pracę na okres próbny w wymiarze 14 dni tj. od dnia 23 czerwca 1975 r. do 6 lipca 1975 r. Z uwagi na potrzebę pomocy matce w pracach polowych w gospodarstwie rolnym, ubezpieczony rozwiązał umowę o pracę z dniem 30 czerwca 1975 r. na mocy porozumienia stron,
Sąd Apelacyjny analizując zaliczenie spornego okresu do wysokości kapitału początkowego w płaszczyźnie ustawy z dnia 2 lipca 1958 r. o nauce zawodu, przyuczaniu do określonej pracy i warunkach zatrudniania młodocianych w zakładach pracy oraz o wstępnym stażu pracy miał na uwadze, że ustawa ta z dniem 21 lipca 1961 r. została zmieniona przez art. 45 ustawy z dnia 15 lipca 1961 r. o rozwoju systemu oświaty i wychowania (Dz. U. Nr 32, poz. 160). W wyniku tej zmiany, w szczególności art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 1958 r. otrzymał brzmienie, według którego wzbronione było zatrudnianie osób, które nie osiągnęły 15 lat życia. Inaczej mówiąc, od dnia 21 lipca 1961 r. zatrudnianie osób poniżej 15 lat życia było niezgodne z tą ustawą (nie odbywało się na jej warunkach). Skoro tak, to wnioskodawcy do kapitału początkowego do okresów składkowych nie może być zaliczony okres od 1 września 1972 r. (data rozpoczęcia pracy) do 23 listopada 1972 r. (do osiągnięcia 15 lat z dniem 24 listopada 1972 r.), gdyż w tym czasie zatrudnienie wnioskodawcy było niezgodne z warunkami wynikającymi z ustawy z dnia 2 lipca 1958 r., a tym samym nie może być traktowane jako okres składkowy w rozumieniu art. 6 ust. 2 pkt 3 ustawy emerytalnej.
W konsekwencji zaliczeniu do wysokości kapitału początkowego podlega okres od 24 listopada 1972 r. do 20 czerwca 1975 r. (data zakończenia nauki) jako pracownika młodocianego w (...) Przedsiębiorstwie (...) w S.. Natomiast okres od 23 czerwca 1975 r. do 30 czerwca 1975 r. podlegał zaliczeniu do okresów składkowych jako okres zatrudnienia wnioskodawcy w (...) Przedsiębiorstwie (...) w S. po ukończeniu 15 lat życia w wymiarze nie niższym niż połowa pełnego wymiaru czasu pracy, z wynagrodzeniem, na podstawie art. 6 ust. 2 pkt 1 lit. a ustawy emerytalnej.
Skoro według ustaleń Sądu Apelacyjnego, ubezpieczony podczas nauki zawodu w zakładowej szkole zawodowej odbywał odpłatne "praktyki zawodowe" w pełnym rozmiarze wymaganego czasu pracy w ramach szczególnego zatrudnienia młodocianego, to sporny okres pracowniczego zatrudnienia na warunkach określonych w przepisach obowiązujących podczas nauki zawodu w Zasadniczej Szkoły (...) w S. w latach 1972-1975 był okresem składkowym, o którym mowa rozumieniu art. 6 ust. 2 pkt 3 ustawy emerytalnej, choćby (...) Przedsiębiorstwo (...) w S. nie objęła ubezpieczonego zakresem pracowniczych ubezpieczeń społecznych z tytułu odpłatnego zatrudniania ówcześnie młodocianego ubezpieczonego z tytułu umów zawieranych z dyrektorem wymienionej szkoły. Taki stan rzeczy oznacza, że okresem składkowym, o którym mowa w art. 6 ust. 2 pkt 3 ustawy emerytalnej, jest każdy okres odpłatnego zatrudnienia młodocianego w szkole przyzakładowej na warunkach określnych w przepisach o zatrudnieniu młodocianych obowiązujących przed 1 stycznia 1975 r., choćby rozmiar faktycznego zatrudnienia młodocianego był niższy niż połowa ówcześnie obowiązującego pełnego wymiaru czasu pracy ( art. 6 ust. 2 pkt 1 lit. a tej ustawy).
Dla uznania ubezpieczonemu okresu zatrudnienia od 23 czerwca 1975 r. do 30 czerwca 1975 r., wykonywanego przed wejściem w życie ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych za okres składkowy w rozumieniu art. 6 ust. 2 tej ustawy nie jest wymagane wykazanie przez osobę ubiegającą się o emeryturę lub rentę opłacania przez pracodawcę składek na pracownicze ubezpieczenie społeczne (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2007 r., II UK 185/06, OSNP 2008 nr 9-10, poz. 143).
W tym stanie rzecz Sąd Apelacyjny na zasadzie art. 386 § 1 k.p.c. dokonał zmiany zaskarżonego wyroku i orzekł jak w pkt I sentencji, a na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację i odwołanie (pkt II sentencji).
O kosztach procesu w sprawie orzeczono na podstawie art. 102 k.p.c.
Zasadą w toku procesu jest odpowiedzialność za jego wynik, dlatego też strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony ( art. 98 k.p.c. ). Z samej już treści powołanego przepisu wynika, że dotyczy on strony, która przegrała proces w całości bądź w znacznej części.
Odstępstwo od podstawowej zasady orzekania o kosztach procesu, jest art. 102 k.p.c., zgodnie z którym w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami.
Przytoczony przepis, nie konkretyzuje pojęcia "wypadków szczególnie uzasadnionych", dlatego ustalenie, czy w sprawie zachodzi taki wypadek zależy od oceny sądu. Ocena ta musi przy tym uwzględniać wszystkie okoliczności, które mogą mieć wpływ na jej podjęcie. Do okoliczności takich należą zarówno fakty związane z przebiegiem procesu, jak i niezwiązane z samym procesem, lecz z sytuacją życiową i materialną strony przegrywającej (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 sierpnia 1973 r., I PR 188/73, OSNCP 1974, Nr 3, poz. 59 oraz postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 1973 r., II CZ 210/73, nie publ., z dnia 26 listopada 2009 r., III CZ 51/09, nie publ., z dnia 4 lutego 2010 r., IV CZ 2/10, nie publ., z dnia 22 kwietnia 2010 r., II CZ 22/10, nie publ. i z dnia 21 lipca 2010 r., III CZ 21/10, nie publ.).
Przebieg postępowania w sprawie potwierdził zasadność odwołania i konieczność zmiany zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającej go decyzji w zakresie zaliczenia okresu zatrudnienia ubezpieczonego jako młodocianego, choć nie w całości, jak tego dochodził odwołujący się. Ubezpieczony domagał się bowiem uwzględnienia przy ustaleniu kapitału początkowego okresu od 1 września 1972 r. do 30 czerwca 1975 r. (2 lat, 10 miesięcy). Ostatecznie żądanie ubezpieczonego zostało uwzględnione w części. Sąd drugiej instancji do kapitału początkowego zaliczył okresy: od 24 listopada 1972 r. do 20 czerwca 1975 r. i od 23 czerwca 1975 r. do 30 czerwca 1975 r., łącznie 2 lata, 7 miesięcy i 5 dni. Nie zaliczono ubezpieczonemu 85 dni i tylko w tej (niewielkiej) części odwołujący się jest stroną przegrywającą spór.
Mając powyższe, Sąd Apelacyjny uznał, że pomimo przegrania przez odwołującego się postępowania we wskazanej części, zachodzą przesłanki do zastosowania przepisu art. 102 k.p.c.
SSA Iwona Krzeczowska – Lasoń