III AUa 1112/23WyrokSąd Apelacyjny w Gdańsku

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku

Zobacz w SAOS
emerytura pomostowa
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygn. akt III AUa 1112/23

Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej

Dnia 29 stycznia 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

SSA Iwona Krzeczowska-Lasoń

starszy sekretarz sądowy Angelika Czaban po rozpoznaniu w dniu 29 stycznia 2025 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy B. C. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w E. o prawo do emerytury pomostowej na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w E. od wyroku Sądu Okręgowego w Elblągu z dnia 27 lipca 2023 r., sygn. akt IV U 172/22

1. oddala apelację,

1. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w E. na rzecz B. C. kwotę 270,00 (dwieście siedemdziesiąt) złotych wraz z ustawowymi odsetkami wynikającymi z art. 98 § 1 1 k.p.c. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

SSA Iwona Krzeczowska - Lasoń

Uzasadnienie

B. C. odwołał się od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w E. z dnia 27 listopada 2020 r., którą organ rentowy odmówił mu prawa do emerytury pomostowej.

W odpowiedzi na odwołanie pozwany organ rentowy wniósł o jego oddalenie

i zasądzenie od skarżącego zwrotu kosztów procesu.

Wyrokiem z dnia 28 maja 2021r. Sąd Okręgowy w Elblągu oddalił odwołanie B. C..

Po rozpoznaniu apelacji skarżącego, wyrokiem z dnia 10 lutego 2022 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Elblągu, pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie

o kosztach postępowania apelacyjnego. W uzasadnieniu wyroku Sąd II instancji wskazał,

że w toku postępowania przed Sądem Okręgowym w Elblągu nie zostały poczynione ustalenia co do faktycznego rodzaju czynności wykonywanych przez ubezpieczonego

w okresie od 1 marca 2016 r. do 31 grudnia 2017 r., tzn. czy były to prace wykonywane bezpośrednio przy zrywce lub ręcznej ścince drzew przenośną pilarką z piłą łańcuchową, czyli czy była to praca wymieniona w załączniku nr 1 do ustawy o emeryturach pomostowych w pkt 34.

Sąd Okręgowy w Elblągu IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem

z dnia 27 lipca 2023 r., sygn. akt IV U 172/22.

I. zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że przyznał skarżącemu B. C. prawo do emerytury pomostowej od dnia (...) r.;

II. zasądził od pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w E.

na rzecz skarżącego B. C. kwotę 1.020 zł tytułem zwrotu kosztów procesu;

III. stwierdził, że organ rentowy nie ponosi odpowiedzialności za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji w przedmiocie przyznania B. C. prawa do emerytury pomostowej.

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny.

Ubezpieczony B. C., urodzony (...), od 1 kwietnia

1981 r. do 15 grudnia 1981 r. zatrudniony był w Nadleśnictwie N. na stanowisku drwala, w pełnym wymiarze czasu pracy.

Od 2 lutego 1982 r. do 12 listopada 1982 r. ubezpieczony wykonywał prace drwala, będąc zatrudnionym w Nadleśnictwie N. (1), w pełnym wymiarze czasu pracy.

Od 15 listopada 1982 r. do 20 września 1984 r. ubezpieczony zatrudniony był

w Nadleśnictwie S. na stanowisku drwala, w pełnym wymiarze czasu pracy.

Od 15 stycznia 1985 r. do 3 kwietnia 1987 r. ubezpieczony świadczył pracę na rzecz Nadleśnictwa M. w charakterze pilarza – wyrzynacza drewna okrągłego oraz drwala, w pełnym wymiarze czasu pracy.

Od 7 kwietnia 1987 r. do 30 kwietnia 1999 r. ubezpieczony zatrudniony był w pełnym wymiarze czasu pracy w (...) S.A. w G. na stanowiskach: palacz pieców i palacz suszarń – od 7 kwietnia 1987 r. do 1 grudnia 1996 r. oraz ostrzarz

– od 1 grudnia 1996 r. do 30 kwietnia 1999 r. Jako palacz ręcznie obsługiwał piec o ciśnieniu do 12 Atmosfer, a wytwarzana z niego para służyła do zasilania suszarni drewna oraz ogrzewania pomieszczeń.

Od 6 lipca 1999 r. do 30 kwietnia 2009 r. ubezpieczony prowadził własną działalność gospodarczą, w ramach której pracował jako drwal motorniczy - pilarz.

Decyzją z 11 maja 2009 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w E. przyznał B. C. od 1 marca 2009 r. prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy, a decyzją z dnia 22 września 2009 r. przyznał mu jednorazowe odszkodowanie z tytułu choroby zawodowej (zespołu wibracyjnego w postaci naczyniowo

– nerwowej), w związku z 35% długotrwałym uszczerbkiem na zdrowiu.

Od 1 marca 2016 r. do 31 grudnia 2016 r. B. C. zatrudniony był w Firmie Usługowej (...), gdzie w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał prace bezpośrednio przy ręcznej ścince drzew przenośną pilarką z piłą łańcuchową. Tę samą pracę wykonywał także w okresie od 1 stycznia 2017 r. do 31 grudnia 2017 r., będąc zatrudnionym w Przedsiębiorstwie Handlowo – Usługowym (...).

Wnioskiem z 10 września 2020 r. B. C. wystąpił do organu rentowego

o ustalenie uprawnień do emerytury pomostowej.

Decyzją z dnia 27 listopada 2020 r. organ rentowy odmówił wnioskodawcy prawa

do emerytury pomostowej.

Po złożeniu odwołania, organ rentowy decyzją z 18 stycznia 2021 r. ponownie odmówił B. C. prawa do emerytury pomostowej, wskazując,

iż nie udowodnił on okresu pracy w szczególnych warunkach wynoszącego co najmniej

15 lat i po dniu 31 grudnia 2008 r. nie wykonywał on prac w szczególnych warunkach

lub o szczególnych charakterze w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 3 ustawy o emeryturach pomostowych.

Do stażu pracy w warunkach szczególnych organ rentowy uwzględnił ubezpieczonemu okresy:

- od 26 lipca 1981 r. do 15 grudnia 1981 r. pracy w Nadleśnictwie N.

na stanowisku drwala;

- od 2 lutego 1982 r. do 12 listopada 1982 r. pracy w Nadleśnictwie N. (1) na stanowisku drwala;

- od 15 listopada 1982 r. do 20 września 1984 r. pracy w Nadleśnictwie S. na stanowisku drwala;

- łącznie – po wyłączeniu okresu nieobecności nieusprawiedliwionej – 3 lata i 3 dni.

Przechodząc do rozważań prawnych Sąd Okręgowy przytoczył treść art. 4 i art. 3

ust. 3 ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych (Dz.U. 2023r., poz. 164) oraz do § 2 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. 1983r., nr 8, poz. 43).

Sąd I instancji wskazał, że bezsporne było, iż skarżący urodził się po dniu 31 grudnia 1948 r., ukończył wiek 60 lat, legitymuje się ponad 25-letnim okresem ubezpieczenia. Pozwany nie kwestionował, że przed 1 stycznia 1999 r. skarżący jako drwal, przez okres

3 lat i 3 dni wykonywał pracę w szczególnych warunkach (w okresach: od 26 lipca 1981 r.

do 15 grudnia 1981 r. w Nadleśnictwie N., od 2 lutego 1982 r. do 12 listopada 1982 r. w Nadleśnictwie N. (1) i od 15 listopada 1982 r. do 20 września 1984 r.

w Nadleśnictwie S.).

Spornym pozostawało natomiast czy skarżący wykonywał taką pracę także

w okresach: od 1 kwietnia 1981 r. do 26 lipca 1981 r. (w Nadleśnictwie N.),

od 15 stycznia 1985 r. do 3 kwietnia 1987 r. (w Nadleśnictwie M.), od 7 kwietnia

1987 r. do 31 grudnia 1998 r. (w (...) S.A. w G.) oraz

czy po dniu 31 grudnia 2008 r. wykonywał pracę w szczególnych warunkach

lub o szczególnym charakterze, w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 3 powołanej ustawy.

Pozwany nie uwzględnił spornych okresów zatrudnienia:

- w Nadleśnictwie N., z uwagi na brak świadectwa wykonywania pracy

w szczególnych warunkach;

- w Nadleśnictwie M., z uwagi na rozbieżności dotyczące nazewnictwa zajmowanego przez ubezpieczonego stanowiska pracy;

- w (...) S.A. w G., z uwagi na to, że w świadectwie pracy z 30 kwietnia 1999 r. pracodawca nie podał podstawy prawnej, według której należy określić charakter wykonywanej pracy oraz zajmowane stanowisko;

- w Firmie Usługowej (...) oraz w Przedsiębiorstwie Handlowo

– Usługowym (...) (okres od 1 marca 2016 r. do 31 grudnia 2017 r.), gdyż skarżący nie został zgłoszony w ZUS jako pracownik zatrudniony w warunkach szczególnych.

Sąd Okręgowy miał na uwadze, że w stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. wykazie A - w Dziale VI "W leśnictwie, przemyśle drzewnym i papierniczym", pod poz. 1 zostały wymienione prace drwali, które doprecyzowane zostały

w przepisach resortowych, wydanych w oparciu o § 1 ust. 2 rozporządzenia RM z 1983 r.,

w tym wypadku - w zarządzeniu Nr 5 Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego z dnia

9 maja 1983 r. w sprawie prac wykonywanych w szczególnych warunkach (Dz. Urz. MLiPD

z 1983 r. Nr 2, poz. 9 i z 1985 r. Nr 1, poz. 1 i 3), a później w zarządzeniu Nr 16 Ministra Rolnictwa, Leśnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 31 marca 1988 r. w sprawie stanowisk pracy, na których wykonywane są prace w szczególnych warunkach lub

w szczególnym charakterze (Dz. Urz. MRLiGZ z 1988 r. Nr 2, poz. 4), gdzie jako prace drwali ujęto: prace drwala, prace drwala operatora maszyn i urządzeń leśnych oraz prace pilarza (wyrzynacza drewna okrągłego).

W świadectwie pracy z 6 listopada 1995 r. (k. 7 akt ZUS o rentę), jak i w świadectwie pracy z 20 maja 1987 r. (k. 36) wskazano, że przez cały okres zatrudnienia w Nadleśnictwie N., B. C. zatrudniony był na stanowisku drwala, a nie tylko od 26 lipca 1981 r. do 15 grudnia 1981 r.- jako ujęto to w świadectwie z 8 grudnia 2020 r. (k. 20). Uznaniu, że także w okresie od 1 kwietnia 1981 r. do 26 lipca 1981 r. ubezpieczonym wykonywał tę pracę nie mogła sprzeciwiać się treść Zaświadczenia Nr (...) (k. 68),

z którego wynikało, iż dopiero w dniu 25 lipca 1981 r. B. C. przystąpił do egzaminu końcowego na kursie dla kandydatów na motorniczych pilarek mechanicznych z zakresu jednoosobowej ścinki drzew doszkalającego II stopnia i zdał go z wynikiem pozytywnym.

Z treści tego zaświadczenia nie można było bowiem wnioskować, że przed 25 lipca 1981 r. ubezpieczony nie posiadał uprawnień do wykonywania pracy drwala, a w związku z tym nie wykonywał tej pracy. Gdyby tak było, to w aż dwóch świadectwach pracy (z 1987 r.

i z 1995 r.) nie określono by, że przed tą datą również zajmował stanowisko drwala. Treść tych dokumentów uwiarygadniała zeznania ubezpieczonego, iż od samego początku zatrudnienia pracował jako drwal.

Odnośnie okresu od 15 stycznia 1985 r. do 3 kwietnia 1987 r. i zatrudnienia

w Nadleśnictwie M., to z wystawionych przez pracodawcę dokumentów (k. 6 i 7) wynikało, że ubezpieczony zatrudniony był tam na stanowisku pilarza – wyrzynacza drewna okrągłego, która to praca mieściła się w kategorii prac drwali, ujętej pod pozycją 1 w wykazie A - w Dziale VI "W leśnictwie, przemyśle drzewnym i papierniczym", a doprecyzowanej

w zarządzeniu Nr 5 Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego z dnia 9 maja 1983 r.

w sprawie prac wykonywanych w szczególnych warunkach i później w zarządzeniu Nr 16 Ministra Rolnictwa, Leśnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 31 marca 1988 r. w sprawie stanowisk pracy, na których wykonywane są prace w szczególnych warunkach

lub w szczególnym charakterze. Zakwalifikowaniu powyższej pracy jako pracy

w szczególnych warunkach nie sprzeciwiała się treść dokumentów zawartych w aktach osobowych ubezpieczonego (k. 43), gdzie jego stanowisko pracy określano też jako „drwal

– motorniczy” lub „drwal”. Prace drwala operatora maszyn i urządzeń leśnych także ujęte zostały w przywołanych wyżej przepisach. Ponadto, z zeznań świadka W. D.

(k. 203-204, k. 277-278) wynikało, że praca ubezpieczonego polegała wówczas przede wszystkim na wycince drzew piłą łańcuchową.

W ocenie Sądu Okręgowego również okres zatrudnienia w (...) S.A. w G. na stanowisku palacz pieców i palacz suszarń (od 7 kwietnia 1987 r. do 1 grudnia 1996 r.) powinien zostać zaliczony do pracy w szczególnych warunkach.

Jak wynikało z zeznań świadków: J. D. (k. 196) i J. M. (k. 197,

290-291) oraz z relacji skarżącego, w tym czasie obsługiwał on ręcznie piec o ciśnieniu

do 12 Atmosfer, a wytwarzana z niego para służyła do zasilania suszarni drewna oraz ogrzewania pomieszczeń. Jakkolwiek nie zachowała się żadna dokumentacja techniczna dotycząca obsługiwanego przez skarżącego pieca (k. 219), to fakt, iż służył on do obsługi zakładu drzewnego, w szczególności do suszenia drewna w specjalnych pomieszczeniach, świadczył w sposób jednoznaczny o tym, że piec ten były kotłem typu przemysłowego, wymagającym ręcznej obsługi, do której ubezpieczony posiadał stosowne uprawnienia

(k. 102). Nie budziło zatem wątpliwości Sądu Okręgowego, że prace skarżącego w tym okresie należało zakwalifikować jako prace nie zautomatyzowane palaczy i rusztowych kotłów parowych lub wodnych typu przemysłowego, które zostały wymieniona w dziale XIV, pkt 1 wykazu A stanowiącego załącznik do ww. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia

7 lutego 1983 r.

W podobnych sprawach rozpoznawanych przez sądy powszechne i Sąd Najwyższy przyjęto (w oparciu o odpowiednią normę), że do kotłów przemysłowych zalicza się kotły, które spełniają jeden z następujących warunków:

1. posiada moc powyżej 1 MW (produkcja energii cieplnej na skalę przemysłową);

2. temperatura wody na wylocie z kotła wodnego wynosi powyżej 115°C;

3. ciśnienie wytwarzanej pary w kotle parowym wynosi powyżej 70 kPa (0,7at) lub

4. kocioł jest przeznaczony głównie do pracy dla celów technologicznych, pracując

przy stałych parametrach wody grzejnej lub pary.

Z kolei za kocioł niezautomatyzowany należy uznać kocioł, w którym zapewnienie ciągłego ruchu wymaga stałej obsługi, przy czym podstawowe czynności związane

z utrzymaniem ruchu kotła, a więc regulacja wydajności, doprowadzenie paliwa oraz odpopielanie wykonywane są ręcznie. Natomiast kocioł zautomatyzowany jest to kocioł,

w którym wszystkie czynności związane z utrzymaniem ciągłego ruchu kotła, jego regulacją

i zabezpieczeniem odbywają się za pomocą urządzeń pomocniczych sterowanych

przez parametry regulacyjne, zaś czynności obsługującego ograniczają się do uruchomienia i zatrzymania urządzenia.

Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy Sąd I instancji stwierdził,

że ciśnienie wytwarzanej przez obsługiwany przez skarżącego kocioł wynosiło do 12at,

co spełniało przesłankę jego zakwalifikowania jako kotła przemysłowego. Biorąc zaś

pod uwagę, że utrzymanie ruchu kotła wymagało ręcznego wykonywania czynności związanych z jego obsługą należało uznać, że kwalifikował się on jako kocioł niezautomatyzowany.

W świetle powyższego, w całym okresie zatrudnienia wnioskodawcy w Nadleśnictwie N., Nadleśnictwie N. (1), Nadleśnictwie S., Nadleśnictwie M. oraz

w (...) S.A. w G. w okresie od 7 kwietnia 1987 r.

do 1 grudnia 1996 r. ubezpieczony wykonywał pracę odpowiadającą warunkom wynikającym z rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Uwzględnienie powyższych okresów (łącznie 15 lat, 2 miesiące i 14 dni) powodowało,

że skarżący spełniał przesłanki 15 lat zatrudnienia w szczególnych warunkach.

Odnosząc się do okresów zwolnień lekarskich wnioskodawcy w czasie zatrudnienia

w (...) S.A. w G., Sąd I instancji wyjaśnił,

że ich wyłączenie w trakcie świadczenia przez wnioskodawcę pracy w warunkach szczególnych nie było konieczne. Problematyka uwzględniania do stażu pracy w warunkach szczególnych zasiłków chorobowych została jednolicie już rozstrzygnięta w orzecznictwie sądowym. Jak wyjaśnił to Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z 18 stycznia 2018 r.

w sprawie III AUa 570/17 (LEX nr 2437858), „art. 32 ust. 1a pkt 1 ustawy emerytalnej który stanowi, że przy ustalaniu okresów zatrudnienia w szczególnych warunkach

lub w szczególnym charakterze nie uwzględnia się okresów niewykonywania pracy, za które pracownik otrzymał po dniu 14 listopada 1991 r. wynagrodzenie lub świadczenia

z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa należy interpretować łącznie z art. 184 ust. 1 ustawy emerytalnej, gdyż oba przepisy stanowią integralną część określającą wymagane warunki do nabycia prawa do emerytury. Zgodnie z art. 184 warunki te muszą być spełnione na dzień wejścia w życie ustawy emerytalnej tj. 1 stycznia 1999 r.,

a wiek jest określony w art. 32, który jest niższy od powszechnego wieku emerytalnego

i może być spełniony później. Przepis art. 32 ust. 1a pkt 1 został dodany nowelizacją ustawy od 1 lipca 2004 r. Przed tą datą utrwalone orzecznictwo Sądu Najwyższego wyrażone

w uchwale z dnia 27 listopada 2003 r. w sprawie III UZP 10/03 (OSNP 2004/5/87) wskazywało na to, iż do okresu pracy w szczególnych warunkach wlicza się również okresy pobierania zasiłku chorobowego. Obecnie po zmianie tego przepisu utrwalone orzecznictwo również wskazuje na taką interpretację tego przepisu. W wyroku z dnia 23 kwietnia 2010 r.

w sprawie II UK 313/09 (OSNP 2011/19-20/260) Sąd Najwyższy stwierdził, iż osiągnięcie

do dnia 1 stycznia 1999 r. okresu pracy w szczególnych warunkach, o którym mowa

w art. 184 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej wyłącza ponowne ustalenie tego okresu po osiągnięciu wieku emerytalnego według zasad wynikających z art. 32 ust. 1a pkt 1 tej ustawy obowiązujących od 1 lipca 2004r. Podobne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 lipca 2011 w sprawie I UK 12/11”. Powyższe rozważania miały wprost zastosowanie

do wnioskodawcy, gdyż podlegające wliczeniu okresy, za które pobierał zasiłki chorobowe przypadały bowiem w przedziale lat od 1992 r. do 1998 r., a zatem przed wejściem w życie ustawy emerytalnej oraz przed jej nowelizacją z 2004 r. w zakresie art. 32.

Za pracę wykonywaną w szczególnych warunkach, w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o emeryturach pomostowych, w ocenie Sadu Okręgowego, uznać również należało pracę świadczoną przez ubezpieczonego w okresie od 1 marca 2016 r. do 31 grudnia 2017 r.

na rzecz Firmy Usługowej (...) oraz Przedsiębiorstwa Handlowo

– Usługowego (...).

Jak wynikało z zeznań świadków: W. J. (k. 164-164v, k. 315-315v), D. L. (k. 165-165v), E. Z. (k. 215v-216), M. Z.

(k. 216v-217) i R. D. (k. 336v), skarżący – w pełnym wymiarze czasu pracy – wykonywał wtenczas prace bezpośrednio przy ręcznej ścince drzew przenośną pilarką

z piłą łańcuchową, czyli prace wyszczególnione pod pozycją 34 Załącznika Nr 1 do ustawy

o emeryturach pomostowych. Z relacji tych świadków jednoznacznie wynikało, co było przedmiotem działalności gospodarczej E. Z. i M. Z., z jakim podmiotem osoby te współpracowały i że wyrąb lasu dokonywany był za pomocą przenośnych pilarek z piłami łańcuchowymi. Fikcyjne oznaczenie stanowiska pracy ubezpieczonego jako „koordynatora” służyło jedynie optymalizacji składkowej oraz zachowaniu uprawnienia ubezpieczonego do renty i pozostawało bez wpływu na rodzaj faktycznie wykonywanej przez niego pracy.

Postanowieniem z 12 lipca 2023 r. Sąd Okręgowy pominął jako spóźniony złożony

na rozprawie w dniu 17 maja 2023 r. wniosek pozwanego organu rentowego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu medycyny pracy na okoliczność ustalenia,

czy wnioskodawca, u którego stwierdzono 35% uszczerbek na zdrowiu w związku z chorobą zawodową, był zdolny do pracy w pełnym wymiarze czasu pracy przy ręcznej ścince drzew przenośną pilarką z piłą łańcuchową.

Zarządzeniem z 9 listopada 2022 r. (k. 242), doręczonym w dniu 17 listopada 2022 r. (k. 245), zobowiązano fachowego pełnomocnika organu do złożenia w terminie 14 dni pisma przygotowawczego, w którym zgłosi wszelkie twierdzenia i dowody istotne

dla rozstrzygnięcia sprawy, pod rygorem utraty prawa do ich powoływania w toku dalszego postępowania. Zgłoszony na rozprawie w dniu 17 maja 2023 r. wniosek dowodowy był zatem spóźniony. W żadnym też razie nie można było uznać, że zgłoszenie tego wniosku

w zakreślonym terminie nie było możliwe lub też że potrzeba powołania tego dowodu wynikła dopiero na rozprawie w dniu 17 maja 2023 r., skoro już wcześniej skarżący twierdził,

że prace przy ręcznej ścince drzew przenośną pilarką z piłą łańcuchową świadczył w pełnym wymiarze czasu.

Podsumowując, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego Sad Okręgowy uznał, że skarżący spełnił wszystkie przesłanki określone w art. 4 ustawy o emeryturach pomostowych. Stosownie do art. 477 14§ 2 k.p.c. należało więc zmienić zaskarżoną decyzję

i przyznać mu prawo do emerytury pomostowej począwszy od dnia (...) r.,

tj. od osiągnięcia 60 roku życia (pkt I wyroku).

Konsekwencją powyższego było rozstrzygnięcie o kosztach procesu, o których orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. i art. 99 k.p.c. w zw. z § 9.2 i § 10.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat

za czynności radców prawnych (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r. poz. 265 ze zm.).

Na zasądzoną od organu rentowego – jako strony, która przegrała niniejszy proces – kwotę składał się zwrot wynagrodzenia radcy prawnego świadczącego pomoc prawną skarżącemu przed sądem apelacyjnym (240 zł) i przed sądem I instancji (180 zł) oraz zwrot kosztów dojazdu pełnomocnika na rozprawy w dniach: 5 sierpnia 2022 r., 13 września

2022 r., 17 maja 2023 r. i 12 lipca 2023 r. w kwotach po 150 zł (łącznie 600 zł), które nie przewyższały stawek określonych na podstawie iloczynu przejechanych kilometrów

i maksymalnej stawki za kilometr przebiegu.

Z uwagi na to, iż na etapie postępowania administracyjnego, pozwany organ rentowy nie dysponował danymi wystarczającymi na potwierdzenie faktu wykonywania

przez wnioskodawcę pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze

w wymiarze uzasadniającym zastosowanie art. 4 ustawy, przez co zachodziła konieczność wykazania charakteru zatrudnienia wnioskodawcy innymi dowodami w postępowaniu sądowym, Sąd I instancji uznał, że pozwany nie ponosił odpowiedzialności za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji (pkt III wyroku).

Apelację od wyroku wywiódł pozwany organ rentowy, zaskarżając go w części obejmującej pkt 1 i II wyroku i zarzucając:

1. błąd w ustaleniach stanu faktycznego polegający na ustaleniu przez Sąd I instancji, że ubezpieczony wykonywał pracę w szczególnych warunkach obsługując jako palacz kocioł niezautomatyzowany typu przemysłowego w okresie od 7 kwietnia 1987 r. do 1 grudnia

1996 r.;

2. błąd w ustaleniach stanu faktycznego polegający na przyjęciu, że ubezpieczony wykonywał pracę w szczególnych warunkach w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy

o emeryturach pomostowych w okresie od 1 marca 2016 r. do 31 grudnia 2017 r. pracując

na rzecz Firmy Usługowej (...) oraz Przedsiębiorstwo Handlowo

-Usługowe (...) wykonując w pełnym wymiarze czasu pracy prace bezpośrednio przy ścince drzew przenośną pilarką z piłą łańcuchową wyszczególnione

pod poz. 34 Załącznika Nr 1 do ustawy o emeryturach pomostowych;

3. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływa na jego wynik,

a mianowicie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie przez Sąd I instancji dowolnej,

a nie swobodnej oceny dowodów, polegające na uznaniu, że:

a) ubezpieczony w okresie zatrudnienia od 7 kwietnia 1987 r. do 1 grudnia 1996 r. obsługiwał kocioł niezautomatyzowany typu przemysłowego. Sąd dał wiarę wyjaśnieniom ubezpieczonego, że w ww. okresie w pełnym wymiarze czasu pracy pracował jako palacz, obsługując tan sam piec o ciśnieniu 12 atmosfer, pomimo, że ubezpieczony nie potrafił określić innych parametrów pozwalających na ustalenia danych technicznych kotła,

nie zachowała się dokumentacja techniczna dotycząca tego pieca, również zeznania świadków złożone na rozprawie dniu 5 sierpnia 2022 r. J. D. i J. M. nie pozwalały na taką identyfikację pieca. Nadto, zeznania ww. świadków potwierdzają,

że ubezpieczony w (...) w S. pracował również jako ostrzarz (e-protokół z rozprawy

z 5.08.2022 r. 00:04:43 -00:45:13);

b) ubezpieczony wykonywał pracę w szczególnych warunkach w rozumieniu art. 3 ust 1 ustawy o emeryturach pomostowych w okresie od 1 marca 2016 r. do 31 grudnia 2017 r. pracując na rzecz Firmy Usługowej (...) oraz Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe (...), wykonując w pełnym wymiarze czasu pracy prace bezpośrednio przy ścince drzew przenośną pilarką z piłą łańcuchową wyszczególnione pod poz. 34 Załącznika Nr 1 do ustawy o emeryturach pomostowych, wywodząc taki wniosek wyłącznie z charakteru działalności gospodarczej prowadzonej przez E. Z. i M. Z. ustalonej na podstawie zeznań świadków W. J. D. L. E. Z. M. Z. i R. D., pomimo że żaden z wymienionych świadków nie potwierdził wykonywania przez ubezpieczonego

w pełnym wymiarze godzin pracy o takim charakterze. Nadto, stan zdrowia wnioskodawcy nie pozwalał na taką pracę bowiem, co potwierdza fakt stwierdzenia u ubezpieczonego choroby zawodowej,

co w konsekwencji doprowadziło do: naruszenia prawa materialnego tj.

- art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych (Dz.U.

z 2022 r. poz. 1340 ze zm.) poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu,

że ubezpieczony wykonywał pracę w szczególnych warunkach od 7 kwietnia 1987 r.

do 1 grudnia 1996 r., ponieważ obsługiwał kocioł przemysłowy w rozumieniu działu XIV,

pkt 1 wykazu A stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8, poz. 43)

- art. 4 ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych poprzez błędne zastosowanie i przyznanie wnioskodawcy prawa do emerytury pomostowej, w sytuacji gdy odwołujący nie wykazał, aby pracował w warunkach szczególnych przez o 15 lat oraz

by wykonywał tego rodzaju pracę po 31 grudnia 2008 r.

Wskazując powyższe zarzuty apelacyjne pozwany wniósł o:

a. dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu ciepłownictwa

i ogrzewnictwa na fakt charakteru pracy ubezpieczonego oraz ustalenia parametrów obsługiwanych przez ubezpieczonego kotłów w (...) S.A.

w G. od 7 kwietnia 1987 r. do 1 grudnia 1996 r.;

b. dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zakresu medycyny pracy celem ustalenia czy wnioskodawca w okresie spornym od 1 marca 2016 r. do 31 grudnia 2017 r., pracując

na rzecz Firmy Usługowej (...) oraz Przedsiębiorstwo Handlowo

-Usługowe (...), wobec stwierdzonej choroby zawodowej zespołu wibracyjnego w postaci naczyniowo-nerwowej oraz stwierdzonego uszczerbku na zdrowiu

w wys. 35 % mógł wykonywać w pełnym wymiarze czasu pracy prace bezpośrednio

przy ścince drzew przenośną pilarką z piłą łańcuchową;

c. zmianę pkt I i II zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie odwołania zasądzenie

od ubezpieczonego na rzecz organu rentowego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za I i II instancję; ewentualnie - o uchylenie wyroku w całości

i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania, w tym kosztach zastępstwa procesowego.

W odpowiedzi na apelację ubezpieczony wniósł o oddalenie apelacji w całości

i zasądzenie od organu na rzecz wnioskodawcy zwrotu kosztów zastępstwa procesowego

za druga instancję według norm przepisanych. Ponadto, wniósł o pominięcie wniosków dowodowych pozwanego zawartych w apelacji oraz o przeprowadzenie rozprawy.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje

Apelacja pozwanego organu rentowego nie zasługuje na uwzględnienie.

Spór w przedmiotowej sprawie koncentrował się na kwestii spełniania

przez B. C. przesłanek prawa do emerytury pomostowej wynikających z ustawy

z dnia 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych (Dz. U. z 2008 r. Nr 237, poz. 1656

ze zm.). Na etapie postępowania apelacyjnego pozwany nadal kwestionował

co najmniej 15-letni staż szczególny ubezpieczonego, jak również okoliczność, że po dniu

31 grudnia 2008 r. B. C. wykonywał prace w szczególnych warunkach

lub o szczególnym charakterze w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 19 grudnia

2008 r. o emeryturach pomostowych.

We wskazanym powyżej zakresie Sąd pierwszej instancji, ustalając stan faktyczny, oparł się na całokształcie zebranego materiału dowodowego, należycie go rozważył

i wskazał, jakim środkom dowodowym dał wiarę, przedstawiając prawidłową ich ocenę, którą właściwie uargumentował. Uznając ustalenia Sądu Okręgowego za prawidłowe i znajdujące oparcie w materiale dowodowym, Sąd Apelacyjny przyjął je za własne, niemniej wymagały one uzupełnienia w zakresie, w jakim Sąd Okręgowy samodzielnie dokonał ustaleń wymagających wiedzy specjalnej. Zasadny w tym zakresie okazał się zarzut naruszenia

art. 278 § 1 k.p.c. Dopuszczony w uzupełniającym postępowaniu dowodowym dowód z opinii biegłego z zakresu ciepłownictwa potwierdził, że piec, który ubezpieczony obsługiwał

w spornym okresie zatrudnienia w (...) S.A. był kotłem przemysłowym, obsługiwanym w sposób niezautomatyzowany, co pozwoliło na uznanie pracy odwołującego za zatrudnienie w warunkach szczególnych. Chybiony jest natomiast zarzut naruszenia art. 205 3 § 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie jako spóźnionego wniosku pozwanego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu medycyny pracy. Wniosek na rozprawie w dniu 17 maja 2023 r. złożony został po upływie kilku miesięcy od końca zakreślonego przez sąd terminu na zgłaszanie twierdzeń i dowodów pod rygorem utraty prawa do ich powoływania w toku dalszego postępowania, przy czym potrzeba jego powołania nie wynikła, jak twierdzi pozwany, dopiero po przesłuchaniu świadków, skoro ubezpieczony od początku postępowania kategorycznie twierdził, że prace pilarza wykonywał w pełnym wymiarze czasu pracy. Niezależnie

od powyższego zauważyć należy, że ustalenie, czy odwołujący – ze względu na schorzenie w postaci zespołu wibracyjnego – mógł wykonywać pracę pilarza w pełnym wymiarze czasu pracy, czy też było mu to przeciwwskazane nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, istotne było bowiem, czy pracę tę rzeczywiście w takim wymiarze wykonywał, choćby wbrew zaleceniom lekarskim. Okoliczność ta została udowodniona zeznaniami świadków. Mając

na względzie powyższe, Sąd Apelacyjny w oparciu o art. 235 2 § 1 pkt 3 i 5 k.p.c. pominął kolejny wniosek dowodowy zgłoszony w apelacji o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu medycyny pracy jako nieistotny i zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania.

Prawidłowa i należycie umotywowana jest ocena prawna sporu. Sąd Apelacyjny,

w pełni podzielając wywody zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego, nie widzi potrzeby ich ponownego przytaczania.

Odnosząc się do pierwszego z kwestionowanych w apelacji okresów zatrudnienia,

tj. od 7 kwietnia 1987 r. do 1 grudnia 1996 r., należało przyznać rację skarżącemu,

że ustalenie, czy piec, który wówczas obsługiwał odwołujący był kotłem niezautomatyzowanym typu przemysłowego wymagało wiedzy specjalnej. Wobec powyższego, Sąd Apelacyjny dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu ciepłownictwa, który potwierdził tę okoliczność. Biegły ustalił na podstawie mocy kotła oraz parametrów pracy, że w Zakładach (...) zamontowany był kocioł typu przemysłowego. Zeznania wnioskodawcy i świadków potwierdziły, że B. C. przy obsłudze tego pieca wykonywał prace niezautomatyzowane palaczy kotłów parowych typu przemysłowego.

Co więcej, fakt ten potwierdzają świadectwa pracy z 7 kwietnia 1987 r. oraz z 30 kwietnia 1999 r.

Sąd Apelacyjny nie widzi podstaw, by kwestionować rzetelność i prawidłowość opinii biegłego sądowego. Brak jest podstaw do przyjęcia, aby dokonana przez niego analiza typu kotła oraz charakteru prac wykonywanych przy jego obsłudze przez odwołującego nie odpowiadała obowiązującym w tym zakresie standardom. Opinia została oparta na starannej ocenie dostępnych danych. Biegły uwzględnił informacje wynikające z zaświadczenia kwalifikacyjnego do obsługi kotłów, jak również informacje o parametrach kotła wynikające

z zeznań wnioskodawcy. Pozyskał także dane z Urzędy Dozoru Technicznego Oddziału Terenowego w G.. Biegły przedstawił ponadto wyliczenia dotyczące nominalnej wydajności pary wodnej, ciśnienia absolutnego, temperatury, a także bilansu cieplnego oraz mocy kotła. Opinia nie pozostawia wątpliwości, że ubezpieczony w spornym okresie wykonywał prace niezautomatyzowane palacza kotła parowego typu przemysłowego,

o których mowa w dziale XIV, pkt 1 wykazu A stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze. Co istotne, organ rentowy nie wniósł zastrzeżeń do omówionej powyżej opinii, co uzasadnia stwierdzenie,

że nie kwestionuje jej wniosków.

Jeśli chodzi o argument pozwanego, zgodnie z którem z zeznań świadków wynikało, iż ubezpieczony pracował również jako ostrzarz, wskazać należy, że tak J. D., jak i J. M. wyraźnie i jednoznacznie podali, że B. C. pracował najpierw jako palacz,

a dopiero następnie – po ukończeniu kursu – jako ostrzarz. Nie łączył on nigdy w tym samym czasie zatrudnienia na tych stanowiskach. J. D. podkreślił że odwołujący jako palacz pracował w pełnym wymiarze czasu pracy – nie mógł odejść od pieca, nie mógł zajmować się niczym innym z uwagi na grożące niebezpieczeństwo wybuchu.

W tym stanie rzeczy uznać należało, że Sąd I instancji prawidłowo zaliczył ubezpieczonemu do stażu pracy w warunkach szczególnych okres pracy w (...) S.A. w G. od 7 kwietnia 1987 r. do 1 grudnia 1996 r., kiedy to wykonywał on stale i w pełnym wymiarze czasu pracy prace niezautomatyzowane palacza kotła parowego typu przemysłowego. Sąd nie uwzględnił okresu późniejszego, po 1 grudnia 1996 r., gdy odwołujący zmienił stanowisko pracy na ostrzarza.

Przechodząc do analizy kolejnego kwestionowanego przez pozwanego okresu,

tj. od 1 marca 2016 r. do 31 grudnia 2017 r. na rzecz Firmy Usługowej (...) oraz Przedsiębiorstwa Handlowo – Usługowego (...), stwierdzić należy, że chybiony jest zarzut pozwanego organu, że ubezpieczony nie mógł wówczas wykonywać prac bezpośrednio przy ręcznej ścince drzew przenośną pilarką z piłą łańcuchową, a to wobec stwierdzonej choroby zawodowej - zespołu wibracyjnego w postaci naczyniowo-nerwowej oraz stwierdzonego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 35 %. Logiczne i korespondujące ze sobą zeznania odwołującego oraz świadków W. J., D. L., E. Z., M. Z. i R. D. potwierdziły wiarygodnie, że skarżący wykonywał w tym okresie tego rodzaju prace. Wbrew twierdzeniom pozwanego, Sąd I instancji nie wywiódł tego wniosku

z depozycji świadków o rodzaju działalności gospodarczej prowadzonej przez E. Z. i M. Z.. E. Z. wprost zeznała, że ubezpieczony pracował

przy pile przy wycinaniu i pozyskiwaniu drewna. Także M. Z. podał,

że ubezpieczony ciął piłą, na co dzień zajmował się wycinką drzew. Nie inaczej wskazali świadkowie R. D. i W. J., którzy potwierdzili, że widywali ubezpieczonego przy ścince drzew pilarką, jak również D. L., który pracował wspólnie z odwołującym – B. C. ciął pilarką, a świadek wyżynał

na wymiar. Wobec takiej treści zeznań świadków nie może być wątpliwości, że w latach 2016 – 2017 ubezpieczony pracował jako pilarz, co zresztą – jak należy przyjąć – ostatecznie uznaje także i sam pozwany, skupiając się w apelacji nie tyle na podważaniu wykonywania przez ubezpieczonego takiej pracy co do zasady, ale na kwestionowaniu jej wymiaru czasowego.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, płynące z analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wnioski co do wymiaru czasu pracy, w jakim B. C. wykonywał prace bezpośrednio przy ręcznej ścince drzew przenośną pilarką z piłą łańcuchową nie stoją

na przeszkodzie uznaniu okresu pracy wnioskodawcy u E. Z. i M. Z. jako okresu pracy w szczególnych warunkach, wymienionej pod poz. 34 załącznika nr 1

do ustawy o emeryturach pomostowych. Wypowiedzi świadków w tym przedmiocie zostały przytoczone w uzasadnieniu apelacji wyrywkowo i skrajnie tendencyjnie, wypaczając sens przekazu świadków.

Wobec tego przypomnieć należy, że E. Z. wskazała, iż B. C. głównie pracował przy pilarce; zatrudniała go z założeniem, że ma pracować na pilarce. Istotnie, zeznała ona również, że ubezpieczony sporadycznie kosił, były też nasadzenia

i grodzenia. Niemniej jednak wyjaśniła, że gdy przychodzi okres nasadzeń, to wykonują je wszyscy - przez dwa tygodnie wiosną i przez 1-2 dni jesienią. Ubezpieczony pomagał w tych pracach, jeśli zachodziła taka potrzeba. Także M. Z. zeznał, że B. C.

na co dzień zajmował się wycinką drzew, ciął piłą; wycinkę robił przy tym tylko świadek

i B. C.. Na obszarze nadleśnictwa S. o powierzchni 2500 – 3000 ha pracowała oprócz nich jeszcze tylko jedna ekipa. M. Z. opisał, że od początku roku są cięcia; potem następuje grodzenie i sadzenie (jednocześnie) w okresie kwiecień – maj i trwa to

ok. miesiąca; z kolei zimą tylko się ścina, nie ma wówczas innych prac. Wyjaśniając nazwanie stanowiska pracy ubezpieczonego koordynatorem, świadek podał, że pod jego nieobecność wnioskodawca, jako najbardziej doświadczony pracownik, wydawał polecenia pozostałym pracownikom. Z zeznań R. D. wynikało nadto,

że w Nadleśnictwie S. do pozyskania było rocznie ok. 10-12 tys. m3 drewna oraz

że czyszczenie, pielęgnację drzew także zasadniczo wykonuje się pilarką. Tak samo wskazał W. J., który widział odwołującego przy ścinaniu drzew oraz przy czyszczeniu, wykonywanymi pilarką. Świadek ten potwierdził, że nasadzenia trwały 4-5 dni

w roku, podobnie prace pielęgnacyjne – kilka dni w roku. Ponadto podał, że ubezpieczony był 8 godzin w lesie. Gdy świadek przyjeżdżał na godzinę 8:00, to ubezpieczony już był

i pracował do 15:00. D. L. zeznał, że pracował wraz z ubezpieczonym

od 7:00 do 15:00.

Jak wynika z powyżej przytoczonych zeznań, B. C. w okresie zatrudnienia od 1 marca 2016 r. do 31 grudnia 2017 r. wykonywał niemal wyłącznie prace bezpośrednio przy ścince drzew pilarką i miało to miejsce w pełnym wymiarze czasu pracy. Prace

przy pielęgnacji, czyszczeniu również odbywały się przy użyciu pilarki, a nadto trwały jedynie kilka dni na przestrzeni roku. Podobnie jak nasadzenia i grodzenia, których wymiar,

jak wynikało z zeznań świadków, nie przekraczał ok. 1 miesiąca rocznie. Pominięcie tych okresów z okresu pracy wnioskodawcy u E. Z. i M. Z. nie wpłynęłoby na niespełnienie przez niego przesłanek prawa do emerytury pomostowej. Wyjaśnić bowiem należy, że ze zwrotu "w pełnym wymiarze czasu pracy", którym posługuje się art. 3

ust. 4 ustawy o emeryturach pomostowych, nie da się wyprowadzić wniosku o konieczności wykonywania pracy w szczególnych warunkach stale, tj. zasadniczo codziennie w okresie spornym. Element "stałości" wykonywania pracy kwalifikowanej po dniu 31 grudnia 2008 r. nie ma charakteru normatywnego. Wystarczające jest, że ubezpieczony będzie pracował

w szczególnych warunkach przez wybrane dniówki. Zmienna z art. 3 ust. 4 ustawy

o emeryturach pomostowych nie jest tożsama z warunkiem, którym posługiwał się § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze. Pierwszy przepis wymaga tylko wykonywania pracy w szczególnych warunkach "w pełnym wymiarze czasu pracy", wcześniejsza regulacja sankcjonowała natomiast pracę

w szczególnych warunkach wykonywaną "stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danych stanowisku pracy". Znaczy to tyle, że "stałość" wykonywania pracy w szczególnych warunkach nie jest już zmienną określającą prawo do emerytury pomostowej (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 stycznia 2024 r., I USKP 112/23, LEX nr 3652147).

Skoro zatem B. C. od marca 2016 r. do grudnia 2017 r. przez większość dni roboczych wykonywał w pełnym wymiarze czasu pracy wyłącznie prace bezpośrednio przy ręcznej ścince drzew przenośną pilarką z piłą łańcuchową – prace przy koszeniu, nasadzaniu, grodzeniu, przy których pomagał, nie odbywały się nigdy jednocześnie

ze ścinką drzew – to spełniony został warunek wykonywania pracy w szczególnych warunkach w pełnym wymiarze czasu pracy, jak wymaga tego art. 3 ust. 4 ustawy

o emeryturach pomostowych.

W tym stanie rzeczy, uznając, że Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił, iż ubezpieczony spełnia wszystkie przesłanki przyznania prawa do emerytury pomostowej, Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanego organu rentowego jako bezzasadną, działając na podstawie

art. 365 k.p.c., jak w sentencji wyroku.

O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny orzekł, zasądzając

od pozwanego na rzecz B. C. kwotę 240 zł wraz z ustawowymi odsetkami tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym

na podstawie art. 98 § 1, § 1 1 i § 3, art. 101 § 1 zd. 1 k.p.c. w związku z § 9 ust. 2 i § 10

ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r.

w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.).

SSA Iwona Krzeczowska - Lasoń

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.