II Ca 418/26UzasadnienieSąd Okręgowy w Szczecinie

Uzasadnienie Sądu Okręgowego w Szczecinie

Zobacz w SAOS
pożyczkaumowa
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygnatura akt II Ca 418/26

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy Szczecin-Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie po rozpoznaniu sprawy z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością we G. przeciwko A. Z. o zapłatę, w dniu 21 stycznia 2026 roku wydał wyrok w sprawie o sygnaturze akt III C 733/25, w którym oddalił powództwo w całości.

Powyższe orzeczenie Sąd Rejonowy oparł na ustaleniach faktycznych oraz rozważaniach prawnych znajdujących się na kartach 77 - 79 akt sprawy, które Sąd odwoławczy czyni integralną częścią swojego rozstrzygnięcia bez konieczności ich ponownego przytaczania.

Apelację od powyższego wyroku złożyła powódka, zaskarżając rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu apelująca zarzuciła:

1. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy tj.

a. art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 3 k.p.c. - poprzez nierozważenie zebranego w sprawie materiału dowodowego w sposób wszechstronny, zgodny z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego, co skutkowało błędnym przyjęciem, że powód nie udowodnił istnienia, wysokości i wymagalności roszczenia, co w konsekwencji doprowadziło do oddalenia powództwa;

b. art. 309 k.p.c. w zw. z art. 129 § 2 k.p.c. - poprzez ich niezastosowanie i całkowite pominięcie przez Sąd, iż przepisy kodeksu postępowania cywilnego nie zawierają zamkniętej listy środków dowodowych, w związku z tym możliwe jest przeprowadzenie dowodu także innymi środkami niż wymienione w kodeksie, o ile są one nośnikami informacji o faktach istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy oraz nieuwzględnienie, w kontekście art. 129 § 2 k.p.c., iż umowa pożyczki zawarta została na odległość, za pośrednictwem Internetu, wobec czego powód zmuszony był, niejako, do przedstawienia dowodów stanowiących inne formy dokumentowe;

2. naruszenie prawa materialnego tj. art. 6 k.c. - przez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że przedłożone przez powoda do akt sprawy nagranie rozmowy nie dotyczy osoby pozwanej, tylko innej osoby, która miała zadłużenie wobec wonga.com. Natomiast umowa pożyczki została podpisana przez pełnomocnika i też nie może być dowodem na istnienie zobowiązania pozwanej. Podobnie jak potwierdzenie przelewów, albowiem nie ma potwierdzenia, że wskazany rachunek bankowy należał do pozwanej podczas, gdy powód przedłożył do akt sprawy obszerny materiał dowodowy (umowa pożyczki nr (...), formularz informacyjny dotyczący pożyczki konsumenckiej, potwierdzenie wypłaty pożyczki, potwierdzenie przelewu środków na rachunek bankowy strony pozwanej, wypowiedzenie ramowej umowy pożyczki wraz z potwierdzeniem nadania, czy wezwanie do zapłaty), z którego wynika zarówno istnienie, jaki zasadność, wysokość oraz wymagalność dochodzonego roszczenia, a zatem powód spełnił ciążący na nim obowiązek wynikający z art. 6 k.c.

Wskazując na powyższe zarzuty apelująca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki roszczenia zgodnie z żądaniem pozwu oraz zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kosztów postępowania odwoławczego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu apelacji na kartach 82v - 84 akt powódka rozwinęła wyżej podniesione zarzuty oraz wniosła jak na wstępie.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje

Apelacja powódki nie zasługiwała na uwzględnienie.

Wstępnie wyjaśnienia wymagało, że sprawa niniejsza podlegała rozpoznaniu przez sąd odwoławczy z zachowaniem przepisów Kodeksu postępowania cywilnego o postępowaniu uproszczonym ze względu na charakter żądania, które dotyczyło świadczenia oraz wartość przedmiotu sporu, która nie przekraczała dwudziestu tysięcy złotych (art. 505 1 k.p.c.). W postępowaniu uproszczonym, zgodnie z art. 505 9 § 1 1 k.p.c., apelację można oprzeć na zarzutach: 1) naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy. W postępowaniu uproszczonym sąd drugiej instancji oddala apelację również wtedy, gdy mimo naruszenia prawa materialnego lub przepisów postępowania albo błędnego uzasadnienia zaskarżony wyrok odpowiada prawu (art. 505 12 § 3 k.p.c.). Natomiast zgodnie z treścią art. 505 13 § 2 k.p.c. uzasadnienie wyroku sądu drugiej instancji, jeżeli sąd ten nie przeprowadził postępowania dowodowego, powinno zawierać jedynie wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa.

Przechodząc bliżej do oceny apelacji powódki należy w pierwszej kolejności rozważyć poruszane przez skarżącego kwestie poprawności ustaleń faktycznych i postępowania dowodowego, bowiem dopiero doprowadzenie do prawidłowości stosowania prawa w tej płaszczyźnie (i przyjęcia za prawidłowe ustaleń faktycznych) pozwala na ocenę zastosowania prawa materialnego. Zauważyć bowiem należy, że o prawidłowym zastosowaniu norm prawa materialnego można mówić dopiero wtedy, gdy ustalenia faktyczne stanowiące podstawę wydania zaskarżonego wyroku pozwalają na ocenę tego zastosowania (vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 2003 r., V CKN 1825/00).

Zgodnie z treścią art. 233 k.p.c. sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. W doktrynie podnosi się, że zarzut naruszenia art. 233 § 1 KPC nie polega na wykazaniu odmiennej interpretacji zebranych w sprawie dowodów. Naruszenie tego przepisu ma miejsce wtedy, gdy wykazano, iż sąd przekroczył granicę swobodnej oceny dowodów, którą wyznaczają czynniki logiczny i ustawowy, zasady doświadczenia życiowego, aktualny stan wiedzy, stan świadomości prawnej i dominujących poglądów na sądowe stosowanie prawa. Jeżeli zatem z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, i oczywiście zgodne z gromadzonym materiałem dowodowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać. Nawet wówczas, gdy w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (wyr. SA w Lublinie z 12.8.2015 r., III AUa 415/15, Legalis; wyr. SA w Poznaniu z 29.7.2015 r., III AUa 216/15, Legalis). Stąd dopóki skarżący wyrok apelacją nie wykaże istotnych błędów logicznego rozumowania, sprzeczności oceny z doświadczeniem życiowym, braku wszechstronności, czy też bezzasadnego pominięcia dowodów, które prowadzą do wniosków odmiennych, dopóty nie można uznać, że doszło do naruszenia art. 233 § 1 KPC.

Odnosząc powyższe uwagi do realiów niniejszej sprawy, stwierdzić należy, że zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. i art. 3 k.p.c. nie zasługiwał na uwzględnienie.

Wbrew stanowisku skarżącej, Sąd Rejonowy dokonał oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a jego ocena nie nosi cech dowolności. Sąd pierwszej instancji wskazał, na jakich dowodach oparł ustalenia faktyczne, a następnie wyjaśnił, z jakich przyczyn dowody te nie pozwalały na przyjęcie, że pomiędzy stronami doszło do skutecznego zawarcia umowy pożyczki. W szczególności Sąd ten wskazał, że powódka przedłożyła umowę pożyczki, pełnomocnictwo, potwierdzenie przelewu oraz nagranie rozmowy, jednakże żaden z tych dowodów, oceniony indywidualnie i w powiązaniu z pozostałym materiałem, nie pozwalał na niewątpliwe ustalenie, że pozwana skutecznie umocowała T. U. (1) do zawarcia w jej imieniu umowy.

W pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że zasadniczym przedmiotem dowodzenia w sprawie nie było samo sporządzenie dokumentu określonego jako umowa pożyczki ani samo wygenerowanie dokumentów w systemie informatycznym powódki, lecz wykazanie, że dokument ten stanowi źródło zobowiązania pozwanej. Powódka wywodziła bowiem swoje roszczenie z umowy pożyczki, a zatem to na niej spoczywał ciężar wykazania faktów pozwalających przyjąć, że pozwana złożyła skuteczne oświadczenie woli prowadzące do jej zawarcia.

Tymczasem przedstawiona umowa nie została podpisana przez pozwaną, lecz przez T. U. (1), która miała działać jako jej pełnomocnik. Jednocześnie przedstawione pełnomocnictwo nie wskazywało osoby, która miała go udzielić, a powódka nie wykazała, aby osobą tą była pozwana. Co więcej, nie wykazała również, aby pozwana dokonała przewidzianego w treści pełnomocnictwa potwierdzenia jego udzielenia poprzez wprowadzenie kodu otrzymanego wiadomością SMS. Okoliczności te zostały wprost wskazane przez Sąd Rejonowy i stanowiły zasadniczą podstawę jego rozstrzygnięcia.

Nie sposób przy tym podzielić argumentacji apelującej, że złożony przez nią materiał dowodowy w sposób jednoznaczny potwierdza istnienie zobowiązania pozwanej. Skarżąca eksponuje przede wszystkim fakt przedstawienia umowy pożyczki, formularza informacyjnego, potwierdzenia wypłaty środków, wypowiedzenia umowy oraz wezwania do zapłaty, wywodząc z ich łącznej treści fakt zawarcia umowy przez pozwaną. Nie dostrzega jednak, że dokumenty te w przeważającej mierze pochodzą od powódki lub zostały wygenerowane w ramach prowadzonej przez nią procedury zawierania umów i nie stanowią same przez się dowodu, że oświadczenie woli o udzieleniu pełnomocnictwa rzeczywiście złożyła pozwana.

W szczególności za dowód taki nie może być uznana sama umowa pożyczki. Dokument ten został bowiem podpisany przez T. U. (1), a nie przez pozwaną. Jego znaczenie dowodowe zależało zatem od uprzedniego wykazania, że T. U. (1) była należycie umocowana do działania w imieniu pozwanej. Skoro zaś powódka nie wykazała skutecznego udzielenia tego pełnomocnictwa, samo istnienie dokumentu umowy nie dowodzi jeszcze zawarcia umowy przez pozwaną.

Analogicznie ocenić należy przedłożone przez powódkę dokumenty dotyczące przebiegu elektronicznej procedury zawierania umowy. Okoliczność, że w systemie powódki zarejestrowano określony wniosek, wygenerowano dokumenty lub odnotowano wykonanie poszczególnych czynności, nie przesądza jeszcze o tym, że czynności te zostały wykonane przez pozwaną. Dla rozstrzygnięcia sprawy istotne było bowiem nie tyle ustalenie, że procedura została odnotowana w systemie powódki, ile ustalenie, że została ona przeprowadzona z udziałem pozwanej i że to pozwana udzieliła T. U. (1) umocowania do zawarcia umowy.

W tym kontekście nie można zgodzić się z zarzutem skarżącej, jakoby Sąd Rejonowy całkowicie pominął przedłożony przez nią wniosek o udzielenie pożyczki oraz wydruki z systemu. Nawet jeżeli uznać, że dokumenty te potwierdzają zarejestrowanie w systemie powódki wniosku dotyczącego danych pozwanej, nie rozstrzygają one zasadniczej kwestii, tj. kto faktycznie dokonał czynności prowadzących do udzielenia pełnomocnictwa. Nie wykazują zatem, że to pozwana złożyła oświadczenie woli o ustanowieniu T. U. (1) swoim pełnomocnikiem.

Podkreślenia wymaga przy tym, że z treści przedłożonego pełnomocnictwa nie wynika, kto miał być jego mocodawcą. Dokument ten wskazuje jedynie, że określonej osobie udzielono umocowania do zawarcia w imieniu mocodawcy umowy pożyczki o oznaczonym numerze i treści. Nie zawiera natomiast danych osoby udzielającej pełnomocnictwa, w szczególności imienia i nazwiska pozwanej. Nie został również opatrzony podpisem pozwanej. Jednocześnie w jego treści wskazano, że fakt udzielenia pełnomocnictwa miał zostać potwierdzony poprzez wprowadzenie na stronie internetowej powódki kodu otrzymanego wiadomością SMS na podany numer telefonu. Powódka nie wykazała jednak, że czynność ta została dokonana przez pozwaną, w szczególności nie wykazała, na jaki numer telefoniczny kod został wysłany ani kto dokonał jego wprowadzenia. Okoliczność ta została dostrzeżona również przez Sąd pierwszej instancji, który wskazał, że nie wykazano, aby pozwana potwierdziła pełnomocnictwo w sposób przewidziany w jego treści.

Nie można zatem przyjąć, że sam fakt posłużenia się w toku elektronicznej procedury danymi pozwanej pozwala na ustalenie, że to ona złożyła oświadczenie o udzieleniu pełnomocnictwa. Dane osobowe przypisane do określonego wniosku lub umowy nie są bowiem równoznaczne z wykazaniem, że osoba, której dane te dotyczą, osobiście dokonała określonej czynności prawnej. Tym bardziej nie można wyprowadzić takiego wniosku z samego faktu wygenerowania dokumentów przez system informatyczny powódki. W konsekwencji Sąd Rejonowy trafnie uznał, że powódka nie sprostała obowiązkowi wykazania, iż pozwana skutecznie umocowała T. U. (1) do działania w jej imieniu. Nie chodziło zatem o zakwestionowanie samej możliwości udzielenia pełnomocnictwa w formie elektronicznej, lecz o niewykazanie, że do złożenia takiego oświadczenia przez pozwaną w ogóle doszło.

Powyższa konstatacja ma zasadnicze znaczenie dla oceny dochodzonego roszczenia. Skoro bowiem umowa pożyczki została podpisana przez T. U. (1), a powódka wywodzi z niej zobowiązanie pozwanej, to warunkiem przypisania pozwanej skutków tej czynności było wykazanie, że osoba podpisująca umowę była należycie umocowana do działania w jej imieniu. Sam dokument umowy nie może zastępować dowodu udzielenia pełnomocnictwa, skoro właśnie z faktu istnienia tego umocowania powódka wywodzi skuteczność działania T. U. (1) wobec pozwanej.

W tym miejscu wskazać należy również na treść art. 108 k.c., zgodnie z którym pełnomocnik nie może być drugą stroną czynności prawnej, której dokonywa w imieniu mocodawcy, chyba że co innego wynika z treści pełnomocnictwa albo że ze względu na treść czynności prawnej wyłączona jest możliwość naruszenia interesów mocodawcy. Przepis ten stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy pełnomocnik reprezentuje obie strony. Regulacja ta została wyczerpująco wyjaśniona przez Sąd Rejonowy i ma zastosowanie do sytuacji, w której ta sama osoba występuje jako pełnomocnik obu stron czynności prawnej. Jej ratio legis stanowi ochrona interesów mocodawcy przed konfliktem interesów, jaki z natury rzeczy może powstać w sytuacji, gdy jedna osoba ma obowiązek działać jednocześnie w interesie obu stron tej samej czynności. W realiach niniejszej sprawy nie ulega wątpliwości, że umowę pożyczki podpisała T. U. (1). Z materiału sprawy wynika przy tym, że T. U. (1) była pracownikiem powódki i w dacie zawarcia umowy pełniła funkcję kierowniczą. Sama powódka w apelacji wskazywała natomiast, że T. U. (1) była umocowana do działania w jej imieniu i na jej rzecz, w tym do zawierania umów. Jednocześnie miała występować jako pełnomocnik osoby, na której dane umowa została zawarta, a więc pozwanej. Tym samym zachodziła co najmniej sytuacja wymagająca zbadania, czy nie doszło do działania tej samej osoby w charakterze pełnomocnika obu stron czynności prawnej. Okoliczność ta została dostrzeżona również przez Sąd pierwszej instancji, który szczegółowo odniósł się do treści i celu art. 108 k.c. Istotne jest przy tym, że zakaz wynikający z art. 108 k.c. może zostać wyłączony przez mocodawcę. Wymaga to jednak odpowiedniego umocowania, z którego wynikałoby zezwolenie na dokonanie czynności objętej zakazem. W przypadku reprezentowania obu stron przez tę samą osobę konieczne jest zatem wykazanie, że mocodawca świadomie zezwolił na takie działanie albo że zachodzi przewidziany ustawą wyjątek związany z brakiem możliwości naruszenia jego interesów. Tym samym dla wyłączenia zakazu określonego w art. 108 k.c. konieczne było wykazanie, że możliwość takiego jednoczesnego reprezentowania została skutecznie dopuszczona przez mocodawców. Czynność prawna dokonana wbrew zakazowi z art. 108 k.c. jest bowiem bezwzględnie nieważna.

Tymczasem w niniejszej sprawie powódka nie wykazała nawet pierwszej i podstawowej przesłanki, tj. że pozwana udzieliła T. U. (1) pełnomocnictwa. Tym bardziej nie wykazała, aby w treści takiego pełnomocnictwa pozwana wyłączyła zakaz wynikający z art. 108 k.c. Przedłożony dokument pełnomocnictwa nie wskazuje bowiem osoby mocodawcy, nie zawiera podpisu pozwanej, a powódka nie przedstawiła dowodu potwierdzenia jego udzielenia przez pozwaną. Co więcej, nie sposób w okolicznościach niniejszej sprawy przyjąć, że ze względu na treść czynności prawnej wyłączona była możliwość naruszenia interesów mocodawcy. Umowa pożyczki jest bowiem czynnością, która kreuje po stronie pożyczkobiorcy określone obowiązki majątkowe, w tym obowiązek zwrotu kapitału, zapłaty wynagrodzenia za udzielenie pożyczki oraz innych należności wynikających z jej treści. Nie jest to zatem czynność, której treść obiektywnie wyłącza możliwość kolizji interesów pomiędzy pożyczkodawcą a pożyczkobiorcą. Przeciwnie, interesy stron w zakresie warunków finansowych umowy są co do zasady przeciwstawne. W konsekwencji nie było podstaw do przyjęcia, że w niniejszej sprawie zachodził wyjątek od zakazu przewidzianego w art. 108 k.c. Samo twierdzenie powódki, że pozwana miała udzielić pełnomocnictwa do zawarcia konkretnej umowy, nie może być uznane za wystarczające, skoro fakt udzielenia takiego pełnomocnictwa nie został w ogóle wykazany.

Powyższe rozważania należy jednak traktować akcesoryjnie - jako dodatkowy argument wzmacniający ocenę materiału dowodowego dokonaną przez Sąd Rejonowy. Zasadniczą przyczyną, dla której nie można było uznać dochodzonego roszczenia za udowodnione, pozostaje bowiem niewykazanie przez powódkę, że pozwana skutecznie udzieliła T. U. (1) pełnomocnictwa do zawarcia umowy.

Nie zmienia powyższej oceny okoliczność, że środki pieniężne objęte umową zostały przekazane na rachunek wskazany przez powódkę jako rachunek pozwanej. Sąd Rejonowy zasadnie zwrócił uwagę, że nie wykazano nawet, iż rachunek ten należał do pozwanej. Niezależnie od tego fakt wypłaty środków nie dowodzi sam przez się skutecznego zawarcia umowy przez pozwaną. Może on co najwyżej stanowić element oceny całokształtu materiału dowodowego, nie zastępuje jednak dowodu złożenia przez pozwaną oświadczenia woli ani dowodu skutecznego umocowania osoby, która podpisała umowę. Również brak reakcji pozwanej na samo otrzymanie środków nie może być utożsamiany z potwierdzeniem zawarcia umowy lub udzielenia pełnomocnictwa, skoro powódka nie wykazała, że pozwana miała świadomość podstawy prawnej i okoliczności, w jakich środki te zostały przekazane. Przede wszystkim podkreślić należy, że podstawą faktyczną powództwa jest umowa pożyczki; strona powodowa nie powoływała się na inną podstawę, wbrew przeciwnie, konsekwentnie wskazywała jako podstawę faktyczną zawarcie umowy pożyczki.

Nie sposób również podzielić stanowiska apelującej co do znaczenia nagrania rozmowy. Jak trafnie wskazał Sąd Rejonowy, nagranie to nie dotyczyło pozwanej, lecz innej osoby, wobec której prowadzona była sprawa związana z zadłużeniem wobec G.. Tym samym nie mogło ono stanowić dowodu potwierdzającego, że pozwana uczestniczyła w procedurze zawarcia umowy ani że udzieliła T. U. (1) pełnomocnictwa. Samo przekonanie powódki co do tożsamości rozmówcy nie może zastąpić wykazania tej okoliczności za pomocą materiału dowodowego.

W konsekwencji zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na przyjęcie, że pozwana była stroną umowy pożyczki, z której powódka wywodziła dochodzone roszczenie. Sąd pierwszej instancji trafnie zatem przyjął, że powódka nie wykazała podstawowej przesłanki dochodzonego roszczenia, a tym samym nie sprostała ciężarowi dowodu wynikającemu z art. 6 k.c.

Z tych względów zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. i art. 3 k.p.c. należało uznać za bezzasadny.

W konsekwencji powyższych rozważań, nie zasługiwał również na aprobatę zarzut naruszenia art. 309 k.p.c. w zw. z art. 129 §2 k.p.c. Artykuł 309 k.p.c. stanowi, że sposób przeprowadzenia dowodu innymi środkami dowodowymi niż wymienione w artykułach poprzedzających określi sąd zgodnie z ich charakterem, stosując odpowiednio przepisy o dowodach. Z art. 309 KPC wynika, że każdy środek dowodowy, niezależnie od tego, czy został w przepisach kodeksowych nazwany, czy też nie, jest na gruncie postępowania cywilnego dopuszczalny (J. Misztal-Konecka [w:] A. Marcianiak (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Tom II. Komentarz do art. 2051–42412, wyd. 1, 2019, art. 309, Nb 1). Zgodnie zaś z art. 129 § 2 k.p.c. zamiast oryginału dokumentu strona może złożyć odpis dokumentu, jeżeli jego zgodność z oryginałem została poświadczona przez notariusza albo występującego w sprawie pełnomocnika strony będącego adwokatem, radcą prawnym lub rzecznikiem patentowym, albo radcę lub referendarza Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej. Z tego przepisu wynika kompetencja adwokata, radcy prawnego, rzecznika patentowego, radcy Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa do uwierzytelniania dokumentów i walor dowodowy takiego odpisu.

Powołane przepisy nie wpływają jednak na ocenę zebranego materiału dowodowego. Wbrew stanowisku skarżącej, Sąd Rejonowy nie odmówił bowiem mocy dowodowej przedłożonym przez powódkę dokumentom z tej tylko przyczyny, że zostały one wygenerowane elektronicznie, ani nie uznał, że z uwagi na ich formę nie mogą stanowić środka dowodowego. Przeciwnie, Sąd ustalił stan faktyczny na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, przedłożonych przez powódkę, a zastrzeżenia Sądu dotyczyły tego, jakie fakty można na ich podstawie ustalić. Sama dopuszczalność przeprowadzenia dowodu określonym środkiem nie oznacza bowiem, że środek ten wykazuje wszystkie fakty, które strona z niego wywodzi. W niniejszej sprawie istota oceny nie sprowadzała się do tego, czy elektroniczne wydruki, dokumenty wygenerowane w systemie powódki lub inne nośniki informacji mogły zostać wykorzystane jako dowody, lecz do tego, czy ich treść pozwalała na ustalenie, że to pozwana udzieliła T. U. (1) pełnomocnictwa do zawarcia umowy pożyczki. Jak już wskazano, złożone przez powódkę dokumenty nie pozwalały na dokonanie takiego ustalenia. W szczególności przedstawione pełnomocnictwo nie wskazywało osoby mocodawcy, a powódka nie wykazała, aby zostało ono potwierdzone przez pozwaną w sposób w nim przewidziany.

W konsekwencji zarzut naruszenia art. 309 k.p.c. w zw. z art. 129 § 2 k.p.c. nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Powołane przepisy nie uchylają bowiem obowiązku strony wynikającego z art. 6 k.c. wykazania faktów, z których wywodzi ona skutki prawne, ani nie przesądzają o mocy dowodowej konkretnych dokumentów. Zarzut ten należało zatem uznać za bezzasadny.

Finalnie należało odnieść się do zarzutu naruszenia art. 6 k.c., w ramach którego skarżąca podnosi jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że złożone dowody nie wykazują skutecznego zawarcia umowy pożyczki z pozwaną, podczas gdy w ocenie powódki stanowią one dowód istnienia podstawy faktycznej roszczenia. Zarzut ten nie mógł zasługiwać na uwzględnienie. Przede wszystkim wyjaśnić należy, że naruszenie art. 6 k.c. polega na przyjęciu przez sąd, że ciężar udowodnienia określonego faktu spoczywa na innej osobie niż wskazana w tym przepisie, co może w konsekwencji prowadzić do wydania orzeczenia niekorzystnego dla niej orzeczenia, pozwalając sądowi rozstrzygnąć sprawę w razie braku podstaw do stwierdzenia, czy istotny dla rozstrzygnięcia sprawy fakt miał miejsce. Zarzut ten należy zawsze ocenić w kontekście właściwego przepisu prawa materialnego regulującego stosunek prawny, z którego wywodzone jest dochodzone roszczenie będące przedmiotem sporu (post. SN z 17.12.2021 r., II CNP 7/21, Legalis). Zdecydowanego podkreślenia wymaga, że nie stanowi naruszenia art. 6 k.c. kwestionowanie prawidłowości uznania przez sąd, że przeprowadzone dowody nie są wystarczające do przyjęcia za udowodnione określonych okoliczności. Zarzut niewłaściwej oceny dowodów pozostaje bowiem poza dyspozycją normy z art. 6 k.c. (por. W. Borysiak (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. 34, 2025).

W tych warunkach analizowany zarzut nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Zarzut ten w istocie nie dotyczy jednak rozkładu ciężaru dowodu, lecz dokonanej przez Sąd Rejonowy oceny, czy przedstawione przez powódkę dowody były wystarczające do wykazania faktów, z których wywodziła ona dochodzone roszczenie. Kwestia ta pozostaje natomiast w sferze oceny materiału dowodowego, a zatem nie może stanowić skutecznej podstawy zarzutu naruszenia art. 6 k.c. W tym zakresie argumentacja skarżącej stanowi w istocie powtórzenie zarzutów podniesionych na tle art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 309 k.p.c., do których Sąd Okręgowy odniósł się powyżej.

Niezależnie od powyższego, zarzut ten nie znajduje również uzasadnienia w płaszczyźnie materialnoprawnej. Sąd Rejonowy prawidłowo rozłożył ciężar dowodu, przyjmując, że skoro powódka wywodziła swoje roszczenie z umowy pożyczki, to na niej spoczywał obowiązek wykazania faktów świadczących o skutecznym jej zawarciu przez pozwaną, w tym skutecznym umocowaniu T. U. (1) do działania w jej imieniu. Sąd nie przerzucił zatem na powódkę ciężaru dowodu, który zgodnie z art. 6 k.c. obciążałby inną stronę, lecz zastosował tę regułę zgodnie z jej treścią.

Jak już wskazano, powódka nie wykazała, aby pozwana udzieliła T. U. (1) pełnomocnictwa do zawarcia umowy, ani aby potwierdziła jego udzielenie w sposób przewidziany w treści przedstawionego dokumentu. W konsekwencji nie wykazała podstawowego faktu, od którego zależało przypisanie pozwanej skutków prawnych czynności dokonanej przez T. U. (1). Nie sposób zatem uznać, że Sąd Rejonowy niewłaściwie zastosował art. 6 k.c. Przeciwnie, prawidłowo wyciągnął procesowe konsekwencje z niewykazania przez powódkę faktów, z których wywodziła ona dochodzone roszczenie.

W konsekwencji również zarzut naruszenia art. 6 k.c. należało uznać za bezzasadny.

Podsumowując powyższy wywód, brak skutecznego umocowania T. U. (3) do zawarcia umowy pożyczki, a ponadto dokonanie czynności wbrew zakazowi, o którym mowa w art. 108 k.c. prowadzi do wniosku, że analizowana umowa pożyczki jest bezwzględnie nieważna i nie może stanowić podstawy faktycznej powództwa. Roszczenie oparte na nieważnej umowie podlega oddaleniu, jako niewykazane, a zatem rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego jest słuszne i odpowiada prawu.

Tak argumentując i nie znajdując podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku, stosownie do art. 385 k.p.c. apelację powódki oddalono, o czym orzeczono w sentencji wyroku.

sędzia Tomasz Radkiewicz

(...)

Zarządzenia:

1. (...)

2. (...)

3. (...)

(...)

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.