Treść orzeczenia
Sygnatura akt II Ca 1145/25
Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 21 maja 2025 r. Sąd Rejonowy Szczecin-Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie w sprawie z wniosku E. L. przy udziale G. L. o podział majątku wspólnego (sygnatura akt II Ns 740/21):
I. ustalił, iż w skład majątku wspólnego wnioskodawczym i uczestnika wchodzi:
1. prawo własności lokalu stanowiącego odrębną nieruchomość położona w E. przy (...) o powierzchni 57,8 m2, wraz z udziałem w częściach wspólnych dla którego prowadzona jest księga wieczysta nr (...) - o wartości 430.000 zł, 2.ruchomości o łącznej wartości 4.400 zł:
a) telewizor L. o wartości 300 zł,
b) szafa w przedpokoju/zabudowa o wartości 300 zł,
c) stół jadalniany i 4 krzesła o wartości 1.000 zł,
d) komoda w salonie o wartości 300 zł,
e) meble - komplet sypialniany o wartości 1.000 zł,
f) zabudowa kuchenna na wymiar o wartość 1.500 zł,
3.samochód osobowy marki W. (...) o nr rej. (...) o wartości 7.000 zł,
4.środki pieniężne zgromadzone przez wnioskodawczynię na rachunku bankowym (...) Bank (...) S. A w O. w kwocie 3.152,54 zł,
5.środki pieniężne zgromadzone przez uczestnika na rachunkach bankowych w (...) Bank (...) S. A w O. kwocie 6.592,92 zł i 70.647,62 zł jako równowartość 16.665,32 euro,
II. ustalił, iż wnioskodawczyni dokonała nakładów z majątku osobistego na majątek wspólny w kwocie 80.000 zł oraz wydatków na przedmiot współwłasności w kwocie 2134,90 zł,
III. dokonał podziału majątku wspólnego w ten sposób, iż składniki wymienione w punkcie I. podpunkt 1 - 4 przyznał na wyłączną własność wnioskodawczyni, a składnik wymieniony w podpunkcie I. podpunkt 5 przyznał na wyłączną własność uczestnika,
IV. tytułem dopłaty zasądził od wnioskodawczyni na rzecz uczestnika kwotę 142.588,55 zł w terminie 8 miesięcy od dnia uprawomocnienia się postanowienia z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w przypadku opóźnienia w płatności, V. oddalił pozostałe wnioski,
VI. ustalił, że koszty postępowania każda ze stron ponosi we własnym zakresie,
VII. tytułem kosztów sądowych nakazał pobrać od wnioskodawczyni i uczestnika na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego Szczecin - Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie kwoty po 293,58 zł.
Powyższe rozstrzygnięcie sąd rejonowy oparł na ustalenia faktycznych i rozważaniach prawnych przedstawionych w pisemnym uzasadnieniu postanowienia k. 884 - 899 akt sprawy, które sąd okręgowy czyni integralną częścią swego uzasadnienia bez konieczności ponownego ich przytaczania.
Apelację od powyższego postanowienia wywiodła wnioskodawczyni, która zaskarżając je w punktach IV, V i VI, zarzuciła sądowi pierwszej instancji naruszenie:
a) art. 327 1 § 1 k.p.c. poprzez sporządzenie wadliwego uzasadnienia postanowienia w sposób uniemożliwiający odtworzenie rozumowania sądu pierwszej instancji i odniesienie się do niego, w konsekwencji uniemożliwiający poddanie rozumowania sądu kontroli apelacyjnej, które polega na całkowitym powieleniu i zawierzeniu argumentacji uczestnika w sprawie i przyporządkowanie wydanemu rozstrzygnięciu argumentacji opartej wyłącznie na części materiału dowodowego bez odniesienia się do pozostałej jego części, w tym wskazywanej przez wnioskodawczynię;
b) art. 232 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez dokonanie dowolnej, wybiórczej, jednokierunkowej oceny dowodów sprowadzającej się do oceny i uznania za wiarygodne twierdzeń uczestnika mimo ich rozbieżności w zakresie twierdzeń wskazanych w pismach procesowych a składanych na rozprawie przed sądem;
c) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego, w szczególności poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i wyprowadzenie przez sąd z zebranego materiału dowodowego nieprawidłowych wniosków, niezgodnych z zasadami logicznego rozumowania, poprzez przyjęcie, że:
środki pieniężne na koncie bankowym uczestnika w Banku (...) zostały zużyte na potrzeby rodziny, w sytuacji, gdy znalazło to zaprzeczenie w materiale dowodowym w postaci zeznań świadków I. L. i S. E. oraz wnioskodawczyni,
brak jest podstaw do rozliczenia kwoty 11.850 zł przeznaczonej na zakup pojazdu marki L. mimo, iż z materiału dowodowego, w tym przesłuchania uczestnika wynika, że środki na jego zakup pochodziły z majątku wspólnego stron,
pominięciu faktu, iż kara umowna zapłacona została ze środków pieniężnych z kredytu zaciągniętego przez wnioskodawczynię, podczas gdy zobowiązanie było wspólne i winno zostać proporcjonalnie rozliczone między stronami,
wnioskodawczyni będzie w stanie w 8 miesięcy od uprawomocnienia się orzeczenia dokonać spłaty uczestnika, podczas gdy, zważywszy na jej sytuację życiową i majątkową zasadne jest uznanie, że dokonanie spłaty w zakreślonym przez sąd terminie nie będzie możliwe bez sprzedaży nieruchomości;
d) art 320 § 1 k.p.c. w zw. z art 5 k.c. poprzez obciążenie wnioskodawczyni spłatą na rzecz uczestnika w zakresie wysokości i czasu jej dokonania, które przy uwzględnieniu sytuacji finansowej skarżącej i faktu spłaty innych zobowiązań nie sposób uznać za odpowiednie;
e) art. 520 § 1 k.p.c. przez niezastosowanie i nie zasądzenie na rzecz wnioskodawczyni od uczestnika zwrotu połowy opłaty sądowej od wniosku o podział majątku wspólnego, mimo że interesy stron były przeciwstawne, a rozstrzygnięcie sprawy miało charakter sporny;
f) art. 45 § 1 k.r.o. przez błędne uznanie, że środki na koncie uczestnika w (...) nr (...) w trakcie wspólności majątkowej zostały zużyte na potrzeby rodziny, mimo że nie zostało to udowodnione ani wykazane w postępowaniu;
g) art. 45 § 1 k.r.o. w zw. z art. 567 § 1 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie i pominięcie konieczności rozliczenia wydatków poczynionych z majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej na majątek osobisty jednego z małżonków, tj. uczestnika, który nabył pojazd marki L.;
h) art. 45 § 1 w zw. z art. 42 k.r.o., poprzez jego niezastosowanie i pominięcie w rozliczeniu wspólnego zobowiązania stron - kary umownej za przedterminowe rozwiązanie umowy najmu, która została uiszczona wyłącznie przez wnioskodawczynię.
Wskazując na powyższe zarzuty wnioskodawczyni domagała się zmiany zaskarżonego postanowienia poprzez: uwzględnienie w składzie majątku wspólnego środków na rachunku bankowym uczestnika w kwocie 31.884 euro; zasądzenie na rzecz wnioskodawczyni od uczestnika kwoty 5.925 zł jako 1/2 udziału w kwocie 11.850 zł (równowartość zakupu pojazd marki L.); zasądzenie od uczestnika na rzecz wnioskodawczyni kwoty 15.188 zł jako 1/2 wydatku na spłatę kary umownej i kwoty 8.611,48 zł jako 1/2 wydatków na opłacenie czynszu za mieszkanie; wydłużenie terminu spłaty z 8 do 36 miesięcy (3 lat), względnie innego terminu, który będzie godził interesy obu stron i będzie zgodny z zasadami współżycia społecznego. Ewentualnie wniosła o uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy sądowi rejonowemu do ponownego rozpoznania, a nadto zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego wedle norm przepisanych, w tym zastępstwa procesowego.
W ramach uzupełniającego postępowania dowodowego wnioskodawczyni domagała się dopuszczenia i przeprowadzenia przez sąd drugiej instancji dowodu z: umowy najmu lokalu z dnia 7 marca 2019 r. i ugody pozasądowej z dnia 23 lutego 2021 r. w celu wykazania zasadności i wysokości zapłaconej kary umownej, historii rachunku wnioskodawczyni potwierdzającej fakt uiszczania czynszu za mieszkanie w celu wykazania zasadności rozliczenia kwoty 17.222,97 zł z tytułu wydatków poniesionych na nieruchomość stron.
W uzasadnieniu apelacji k. 907 - 910 akt sprawy wnioskodawczyni rozwinęła powyższe zarzuty oraz wniosła jak na wstępie.
W odpowiedzi uczestnik wniósł o oddalenie apelacji w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego, w tym zastępstwa procesowego wedle norm przepisanych (k. 934 - 937 akt sprawy).
W piśmie z dnia 27 marca 2026 r. (k. 967 - 971 akt sprawy) wnioskodawczyni wniosła o rozliczenie wydatków jakie ponosiła z majątku osobistego na składniki majątku wspólnego po wydaniu postanowienia sądu rejonowy: 26.468,78 zł opłaty za lokal wnosząc o zasądzenie kwoty 13.243,39 zł; 827 zł opłaty za grunt oraz użytkowanie wieczyste wnosząc o zasądzenie kwoty 413,50 zł; 917,62 zł opłaty za samochód L. wnosząc o zasądzenie kwoty 458,81 zł
Celem wykazania wysokości wydatków wniosła o dopuszczenie oraz przeprowadzenie dowodów z: listy księgowań na koncie Wspólnoty Mieszkaniowej za okres 1 stycznia 2022 r. - 31 grudnia 2025 r., potwierdzeń opłat za grunt i użytkowanie wieczyste od 2023 r. do 2025 r., potwierdzeń spłat kredytu, dokumentów dotyczących pojazdu (OC, przeglądy), dokumentów dotyczących zobowiązań uczestnika opłaconych ze środków wspólnych (opłaty za telefon, ubezpieczenia), dokumentacji medycznej wnioskodawczyni, wydruków potwierdzeń bankowych dotyczących opłat za media za lokal przy (...).
W piśmie z dnia 1 kwietnia 2026 r. (k. 1023 akt sprawy) wnioskodawczyni wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z historii rachunku bankowego dokumentującego spłatę z jej majątku osobistego wspólnego zobowiązania kredytowego w kwocie 40.488,50 zł z którego to tytułu domagała się od uczestnika zapłaty kwoty 20.244,25 zł.
W piśmie z dnia 21 kwietnia 2026 r. (k. 1039 – 1041 akt sprawy) wnioskodawczyni sprecyzowała, że do rozliczenia jako nakład zostały zgłoszone następujące opłaty: czynsz od dnia 31 grudnia 2022 r. do dnia 31 grudnia 2025 r. na kwotę 26.468,78 zł i wniosła o zasądzenie z tego tytułu od uczestnika kwoty 13.243,39 zł, opłaty za grunt i użytkowanie wieczyste lokalu za lata 2023 - 2025 na kwotę 827 zł i wniosła o zasądzenie z tego tytułu od uczestnika kwoty 413,50 zł, opłaty za samochód L. nr (...) za lata 2023 -2025 kwota 917,62 zł i wniosła o zasądzenie z tego tytułu od uczestnika kwoty 458,81 zł, spłacony kredytu na pokrycie kary umownej kwota 48.502,14 zł oraz wniosła o zasądzenie z tego tytułu od uczestnika kwoty 24.251,07 zł. Wnioskodawczyni wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z historii konta bankowego w celu wykazania dokonanych spłat w związku z kredytem zaciągniętym w celu spłaty kary umownej.
Sąd okręgowy zważył, co następuje
Apelacja wnioskodawczyni doprowadziła tylko do rozliczenia wydatków poniesionych przez nią w postępowaniu apelacyjnym w związku ze spłatą wspólnego zobowiązania byłych małżonków, zaś w pozostałym zakresie jako niezasadna podlegała oddaleniu.
Godzi się zauważyć, że zgodnie z art. 378 § 1 k.p.c. mającego z mocy art. 13 § 2 k.p.c. odpowiednie zastosowanie w postępowaniu nieprocesowym, sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Przyjęta koncepcja apelacji pełnej nakłada na sąd drugiej instancji powinność merytorycznego rozpoznania sprawy po raz drugi i skontrolowania prawidłowości postępowania pierwszoinstancyjnego, przy uwzględnieniu jednakże jego związania zarzutami naruszenia prawa procesowego zawartymi w apelacji stron (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 czerwca 2015 r., V CSK 550/14, z dnia 25 listopada 2015 r., IV CSK 55/15, z dnia 10 marca 2016 r., III CSK 183/15 i dnia 6 października 2016 r., III UK 270/15).
Realizując powyższy obowiązek oraz bacząc na charakter zarzutów apelacyjnych jakie podniosła wnioskodawczyni i zakres zaskarżenia wyznaczony granicami apelacji sąd drugiej instancji nade wszystko jako niezasadne ocenił zarzuty naruszenia art. 233 § k.p.c. czy art. 232 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c., bowiem nie można zasadnie czynić sądowi pierwszej instancji zarzutu oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób nieodpowiadający wymogom stawianym w art. 233 § 1 k.p.c., gdyż sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów wedle własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego, tj. z uwzględnieniem dowodów przeprowadzonych w toku całego postępowania oraz okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy oraz wiarygodności (vide orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 1966 r., II CR 423/66, z dnia 24 marca 1999 r., I PKN 632/98, z dnia 11 lipca 2002 r., IV CKN 1218/00 i dnia 18 lipca 2002 r., IV CKN 1256/00). Dokonana przez sąd ocena materiału dowodowego musi się ostać nawet wtedy, gdy w równym stopniu na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko, gdy brak logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być podważona (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00).
Tymczasem dokonana przez sąd pierwszej instancji ocena zgromadzonego materiału dowodowego w żadnym razie nie nosi znamion dowolności. Sąd ten dokonał wszechstronnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, poddał go wnikliwej analizie a przyjęte przezeń stanowisko wyczerpująco uzasadnił. Brak było podstaw do formułowania twierdzeń, aby jego wnioski były nielogiczne czy sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego. Odmienna ocena strony skarżącej przeprowadzonych dowodów nie może podważyć uprawnienia sądu do dokonania oceny tego materiału według własnego przekonania, przy zachowaniu reguł wynikających z art. 233 § 1 k.p.c., co miało miejsce w realiach rozpatrywanej sprawy. Skarżąca zarzuty oscylujące wokół poczynienia przez sąd błędnych ustaleń faktycznych argumentowała tym, że rzekomo sąd niezasadnie miał uznać za wiarygodne twierdzenia uczestnika mimo ich rozbieżności w zakresie twierdzeń zawartych w pismach procesowych z tym, co wskazywał on na rozprawach. Zarzut ten okazał się o tyle nietrafny, że sąd pierwszej instancji rekonstruujący stan faktyczny w przedmiotowej sprawie oparł się na zeznaniach stron czy świadków wyłącznie w takim zakresie, w jakim znajdowały one dostateczne wsparcie w dokumentarnym materiale dowodowym. W tym kontekście skarżąca nie wskazała na czym miałaby polegać sprzeczność dokonanej przez sąd oceny z zasadami logicznego myślenia czy doświadczenia życiowego, w sytuacji, gdy dokonana przez sąd pierwszej instancji ocena i w jej konsekwencji poczynione ustalenia faktyczne odpowiadały treści przeprowadzonych dowodów w zakresie, w jakim zasługiwały na przyznanie im przymiotu wiarygodności, a ocena ta wedle sądu odwoławczego była przekonująca i zarzuty apelacji nie mogły skutecznie jej podważyć.
Do odmiennej oceny nie mogły prowadzić dowody zgłoszone przez wnioskodawczynię dopiero w toku postępowania apelacyjnego, bowiem choć w świetle art. 382 k.p.c. sąd orzeka na podstawie materiału dowodowego przedstawionego przez strony też na etapie postępowania apelacyjnego, to jednak może dopuścić tylko takie dowody, które są uzasadnione na gruncie art. 381 k.p.c. zgodnie z którym, sąd drugiej instancji może pominąć nowe fakty i dowody, jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, chyba, że potrzeba powołania się na nie wynikła później. W postępowaniu pierwszoinstancyjnym powinny być wyczerpująco przedstawione kwestie sporne, fakty i dowody. Przed sądem drugiej instancji nowe fakty i dowody mogą być zgłaszane jedynie wyjątkowo (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lipca 1999 r. II CKN 417/98). Strona przed tym sądem powinna zatem wykazać, że nie mogła dowodów tych przedstawić w postępowaniu w pierwszej instancji lub potrzeba ich oferowania powstała dopiero później. O istnieniu potrzeby powołania się na nowe fakty oraz dowody nie decyduje zapatrywanie strony, lecz przedmiotowa ocena istniejącego stanu rzeczy, której dokonuje sąd (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2000 r. III CKN 797/2000 i dnia 20 maja 1998 r. I CKN 678/97). Oznacza to, że nie można oprzeć apelacji na nowych faktach i dowodach, których strona nie powołała w pierwszej instancji tylko dlatego, że uważała, iż nie zachodzi taka potrzeba, gdyż przytoczony materiał procesowy wystarczy do uzasadnienia jej roszczenia lub obrony (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 lutego 1973 r. II CR 647/72). Wydanie niekorzystnego dla strony wyroku również nie może stanowić samoistnej podstawy powołania się w postępowaniu apelacyjnym na nowe fakty i dowody (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 1999 r. I PKN 640/98).
Zauważyć należało, iż apelująca dopiero w toku postępowania apelacyjnego wniosła o przeprowadzenie szeregu dowodów z dokumentów, które miały wykazać fakt poniesienia przez nią wydatków związanych ze spłatą wspólnego długu i poniesienia wydatków na utrzymanie składników majątku wspólnego po ustaniu wspólności. Dowody te były spóźnione i podlegały pominięciu, zwłaszcza, że były one w posiadaniu wnioskodawczyni. Niewątpliwie konieczność powołania dowodów mających wykazywać zgłoszone przez wnioskodawczynię w tym postępowaniu roszczenia procesowego istniała już w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Obowiązkiem apelującej było zaoferowanie sądowi takiego materiału dowodowego, którym umożliwiłby pozytywną weryfikację zgłoszonych żądań już przed sądem rejonowym i stosowne dowody w tym zakresie powinna była już wówczas załączyć, a nie pozostawać bierną i ewentualną inicjatywę dowodową podejmować dopiero w reakcji na niekorzystne dlań rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji. Zaniedbania apelującej w zakresie przysługującej jej inicjatywy dowodowej w postępowaniu w pierwszej instancji, musiały na etapie postępowania apelacyjnego skutkować pomięciem nowo zgłoszonych niewątpliwie spóźnionych dowodów. Z tego względu sąd okręgowy na podstawie art. 381 k.p.c. na rozprawie apelacyjnej pominął wnioski dowodowe zawarte w apelacji mające wykazywać roszczenia zgłoszone przezeń przed sądem pierwszej instancji - umowa najmu lokalu z dnia 7 marca 2019 r. (k. 912-916 akt), ugoda sądowa z dnia 23 lutego 2021 r. (k. 917 -918 akt), historia rachunku bankowego dotycząca uiszczonego czynszu za mieszkanie do dnia 5 grudnia 2023 r. (k. 919 – 922 akt). Poza wszelką wątpliwością wnioskodawczyni była przed wydaniem zaskarżonego orzeczenia w posiadaniu tych dokumentów i nic nie stało na przeszkodzie, aby w odpowiednim czasie je zgłosiła, tym bardziej, że od początku była w niniejszym postępowaniu reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika. Z tożsamych względów pominięto wnioski dowodowe zawarte w piśmie z dnia 27 marca 2026 r. dotyczące wpłaty przed 21 maja 2025 r. (tj. przed datą zamknięcia rozprawy przed sądem pierwszej instancji) w postaci listy księgowań (k. 972, 974-979 akt), historii rachunku bankowego (k. 980, 982, 986-988, 990-992, 995-996,1000-1001,1004-1006,1010-1021 akt), podobnie jak wnioski dowodowe zawarte w piśmie z dnia 1 kwietnia 2026 r. dotyczące wpłaty przed 21 maja 2025 r. (k. 1024-1032 akt), czy w piśmie z dnia 21 kwietnia 2026 r. (k. 1044-1052 akt).
Sąd pominął także dowody znajdujące się na k. 1002-1021 z tego powodu, że dokumentowały wpłaty dokonane przez córkę stron I. L., były zatem nieprzydatne do czynienia ustaleń na okoliczność poniesienia wydatków przez wnioskodawczynię.
Jako niezasadny sąd ocenił zarzut naruszenia art. 327 1 § 1 k.p.c., zgodnie z którym uzasadnienie wyroku powinno zawierać: 1) wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, obejmującej ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej; 2) wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Istotne jest, iż zarzut naruszenia art. 327 1 § 1 k.p.c. może stanowić usprawiedliwioną podstawę apelacji wyjątkowo i to jedynie wówczas, gdy naruszenie to ma istotny wpływ na wynik sprawy. Z taką sytuacją mamy do czynienia, gdy braki lub inne wadliwości uzasadnienia postanowienia uniemożliwiają dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia lub w przypadku zastosowania prawa materialnego do niedostatecznie jasno ustalonego stanu faktycznego, co uniemożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej wyroku (tak wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 24 czerwca 2015 r., II CSK 435/14, z dnia 06 sierpnia 2015 r., V CSK 671/14, z dnia 02 grudnia 2014 r., I UK 139/14, z dnia 16 października 2009 r., I UK 129/08). W uzasadnieniu postanowienia, aby możliwym była jego merytoryczna kontrola, musi znaleźć odzwierciedlenie dokonany wybór dowodów, które stanowiły podstawę zrekonstruowanych faktów (podstawę faktyczną rozstrzygnięcia), a także wybór określonych przepisów, będących jego podstawą prawną, ustalenie w drodze wykładni ich znaczenia i zastosowanie norm prawnych w związku z poczynionymi ustaleniami faktycznymi (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2016 r., II PK 96/15).
Analiza uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wskazuje wedle sądu odwoławczego w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości, że w niniejszej sprawie z żadną z opisanych wyżej sytuacji nie mieliśmy do czynienia. Uzasadnienie orzeczenia sądu pierwszej instancji zawiera wszystkie elementy konieczne wskazane w treści art. art. 327 1 § 1 k.p.c. Wywody sądu są jasne, logiczne, nadto w sposób dostatecznie wyczerpujący przedstawione zostały motywy wydanego rozstrzygnięcia oraz przywołano zastosowane przepisy prawa materialnego. Co ważne, wywody te, w tym poczynione ustalenia faktyczne, wbrew twierdzeniem apelującej znajdują podstawę w zgromadzonym materiale dowodowym, który został przedstawiony przed sądem pierwszej instancji. W zaistniałej sytuacji brak był uzasadnionych podstaw, aby uchylić zaskarżone orzeczenie i przekazać sprawę sądowi rejonowemu do ponownego rozpoznania.
Dalsze rozważania sądu okręgowego uwzględniając zakres zaskarżenia wyznaczony apelacją uczestniczki ograniczą się zaś do wyjaśnienia podstawy prawnej postanowienia wraz z przytoczenia przepisów prawa zachowując w polu widzenia, że w świetle art. 684 k.p.c. w zw. z art. 567 § 3 k.p.c. w postępowaniu o podział majątku wspólnego sąd z urzędu ustala jego skład i wartość mając na względzie stan majątku z chwili ustania wspólności oraz cen z chwili orzekania (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2016 r., V CSK 289/15 i dnia 11 marca 2010 r., IV CSK 429/09). Co istotne, przedmiotem postępowania są tylko takie składniki majątkowe, które będąc objętymi wspólnością majątkową małżeńską, istniały w dacie jej ustania i które istnieją nadal w chwili dokonywania podziału, bowiem - z uwagi na art. 316 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. - decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia mają okoliczności istniejące w dacie zamknięcia rozprawy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 czerwca 2013 r., II CSK 583/12).
W niniejszej sprawie wnioskodawczyni niezasadnie domagała się objęcia przedmiotem postępowania w ramach podziału majątku wspólnego składnika majątkowego w postaci środków pieniężnych zgromadzonych na rachunkach bankowych uczestnika w (...) Bank w kwocie 31.884 euro, w sytuacji, gdy wnikliwa analiza rachunków bankowych jakie ten bank prowadził dla uczestnika (k. 699-721, 733-756, 840-863 akt) nie pozwalała na ustalenie, aby środki pieniężne we w/w kwocie istniały i pozostawały w dyspozycji uczestnika na dzień ustania wspólności majątkowej, tj. na dzień 17 marca 2021 r. W istocie były to gołosłowne oraz niczym niepoparte tezy formułowane przez wnioskodawczynię, które nie znalazły wsparcia w dokumentarnym materiale dowodowym widniejącym w aktach sprawy.
Wprawdzie przy podziale majątku wspólnego uwzględnia się w ramach rozliczeń także składniki majątkowe bezprawnie roztrwonione przez jedno z małżonków (postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 1974 r., III CRN 384/73 oraz z dnia 19 czerwca 2009 r., V CSK 485/08) i gdyby z materiału dowodowego wynikało, iż uczestnik posiadał w trakcie wspólności majątkowej małżeńskiej środki zgromadzone na rachunkach bankowych, uzasadnione byłoby rozważenie, czy za trafny należy uznać zarzut wnioskodawczyni, iż zostały przez uczestnika w trakcie małżeństwa bezprawnie roztrwonione, w konsekwencji, czy podlegały one rozliczeniu na podstawie art. 415 k.c. Tym niemniej z perspektywy roszczeń odszkodowawczych opartych na art. 415 k.c. należy zauważyć, że każdy z małżonków może korzystać ze zgromadzonych w okresie małżeństwa środków finansowych, a rozliczeniu nie podlegają te, które wydano na zaspokojenie usprawiedliwionych własnych potrzeb (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 września 2020 r., I CSK 657/18). Stanowisko to potwierdził m.in. Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 15 listopada 2017 r. (II CSK 98/17) podnosząc, że podział majątku wspólnego obejmuje tylko przedmioty majątkowe, które były składnikami majątku wspólnego w chwili ustania wspólności majątkowej małżeńskiej i istnieją w chwili dokonania podziału. Jeżeli pewne składniki zostały bezprawnie zużyte lub roztrwonione przez małżonka, to ich rozliczenie może nastąpić na skonkretyzowane żądanie drugiego poszkodowanego małżonka (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 1964 r., III CR 294/64, z dnia 17 września 1999 r., I CKN 379/98, i z dnia 27 czerwca 2003 r., IV CKN 291/01), które to żądanie zgodnie z art. 232 k.p.c. i art. 6 k.c. winien wykazać ten z małżonków, który zgłasza roszczenie odszkodowawcze z tego tytułu.
Innymi słowy, to nie uczestnik obowiązany był wykazać, że uzyskiwane wynagrodzenie przeznaczył na utrzymanie rodziny, lecz to wnioskodawczyni dochodząc roszczeń opartych na art. 415 k.c. powinna wykazać, że w czasie małżeństwa bezprawnie roztrwonił środki wspólne. Należy podkreślić, że samo wyłącznie twierdzenie strony nie jest dowodem (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 2001 r., I PKN 660/00) i wnioskodawczyni winna zaoferować stosowne dowody potwierdzające jej stanowisko a czego nie uczyniła. Tymczasem zaprezentowała ona wyłącznie niczym nieuzasadnione przeświadczenie, że środki we w/w wysokości zgromadzone były na rachunkach bankowych uczestnika w czasie trwania małżeństwa i zostały przez niego wydane na inne potrzeby aniżeli potrzeby rodziny, lecz nie potwierdziło tego przeprowadzone wnikliwe postępowanie dowodowe. W szczególności nie podważały tego zeznania świadków S. E., która wiedzę w tym zakresie czerpała od wnioskodawczyni (k. 318 akt), jak też zeznania I. L., której zeznania były ogólne, przy czym nawet ona wskazywała, że ojciec przekazywał pewne środki na utrzymanie rodziny (k. 831 – 832 akt). Podkreślenia wymaga, że żaden z małżonków nie ma obowiązku wykazywania, na co wydatkował wszelkie środki pieniężne, które pobrał w trakcie trwania małżeństwa, jeśli tylko kwoty, które były przez niego wypłacane nie są rażąco wygórowane, a żadną marą analiza rachunku bankowego uczestnika w (...) Bank nie dawała podstaw do czynienia pod adresem uczestnika zarzutów o wyprowadzaniu z majątku wspólnego znacznych środków pieniężnych na cele inne niż potrzeby rodziny. To małżonek, który twierdzi, że środki z rachunku zostały wyprowadzone bezprawnie winien tą okoliczność wykazać, a niewątpliwie wnioskodawczyni ciężarowi dowodu w tym zakresie nie sprostała.
Wprawdzie w uchwale z dnia 14 maja 2024 r. (III CZP 38/23) Sąd Najwyższy wskazał, że w sprawie o podział majątku wspólnego sąd z urzędu rozstrzyga o roszczeniach wynikających z nieusprawiedliwionego rozporządzenia składnikami majątku wspólnego przez jednego z małżonków na własne potrzeby przed ustaniem wspólności, to jednak ze stwierdzenia tego wynika tylko tyle, że nawet jeśli strona nie zgłosi takiego wniosku, albo zgłosi go w błędnej formie (tak jak miało to miejsce w niniejszej sprawie, w której wnioskodawczyni wnosiła o ustalenie, że te środki wchodzą do majątku zamiast sformułować roszczenie odszkodowawcze w trybie art. 415 k.c.), to sąd meriti mógłby o tym rozstrzygnąć, gdyby wnioskodawczyni zaoferowała dowody pozwalające ustalić taki stan faktyczny. Nie oznacza to jednak, że sąd ma takie dowody gromadzić sam i dowodzić za stronę, która by sobie tego życzyła. Jak wskazał Sąd Najwyższy w przywoływanym judykacie: „O ile zatem słusznie przyjęto w orzecznictwie, że rozliczenie wszelkiego rodzaju transferów z majątku osobistego na majątek wspólny małżonków nie musi nastąpić z urzędu, to rozstrzygnięcie odnośnie do wydatków, nakładów i innych świadczeń z majątku wspólnego na rzecz majątku osobistego jednego z małżonków powinno nastąpić bez względu na inicjatywę uczestników postępowania, o ile - oczywiście - z materiału dowodowego wynika, że tego rodzaju przesunięcie majątkowe miało miejsce”. Z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy, o czym była już wyżej mowa, nie wynika natomiast, aby jakiekolwiek środki zostały przez uczestnika pobrane czy wydatkowane bezprawnie.
Z powyższych względów sąd okręgowy nie znalazł podstaw do uwzględnienia żądania wnioskodawczyni rozliczenia w niniejszym postępowaniu kwoty 31.884 euro.
Kolejno wbrew oczekiwaniom apelującej brak było jakichkolwiek podstaw ku temu, by na podstawie art. 45 § 1 k.r.o. rozliczyć jako nakład z majątku wspólnego na majątek osobisty uczestnika przesunięcie majątkowe polegające na pokryciu ceny nabycia samochodu L. (...) w kwocie 11.850 zł, które nastąpiło po ustaniu wspólności majątkowej małżeńskiej, jako że wspólność majątkowa małżeńska ustała między stronami dnia 17 marca 2021 r., zaś nabycie pojazdu przez uczestnika nastąpiło dopiero dnia 23 kwietnia 2021 r. (faktura (...) k. 877 akt). Wyjaśnienia wymaga, a czego wnioskodawczyni zdaje się nie zupełnie dostrzegać, że poczynienie nakładu z majątku wspólnego na majątek osobisty jednego z małżonków jest możliwe wyłącznie w czasie trwania wspólności majątkowej małżeńskiej, albowiem wówczas jedynie istnieją trzy masy majątkowe: majątek wspólny i dwa majątki osobiste każdego z małżonków. W sytuacji, gdy wydatek został poniesiony po ustaniu wspólności majątkowej małżeńskiej, to wnioskodawczyni mogła jedynie domagać się rozliczenia środków pieniężnych, jakie na dzień ustania wspólności majątkowej mieli małżonkowie, a które po ustaniu wspólności zostały wydatkowane w dowolny sposób przez uczestnika, co zostało w tym postępowaniu rozliczone. Sąd pierwszej instancji w punkcie I.5 postanowienia ustalił bowiem, że na dzień 17 marca 2021r., tj. na dzień ustania wspólności majątkowej, na rachunkach bankowych uczestnika łącznie zgromadzona była kwota 6.592,92 zł i 70.647,62 zł jako równowartość kwoty 16.665,32 euro. Niewykluczone, że część tych środków pieniężnych uczestnik następnie dnia 9 kwietnia 2021 r. przeznaczył na zakup auta, ale skoro te oszczędności sąd przyznał w podziale uczestnikowi i przy uwzględnieniu ich wysokości istniejącej na dzień ustania wspólności majątkowej ustalił spłatę z tytułu podziału majątku wspólnego, to oczekiwane przez apelującą rozliczenia zarówno środków pieniężnych zgromadzonych na rachunkach bankowych wedle ich stanu na dzień 17 marca 2021 r., jak i wydatkowanej z tych środków na zakup pojazdu w kwietniu 2021 r. kwoty 11.850 zł, w istocie doprowadziłoby do dwukrotnego rozliczenia tych samych środków, co nie znajdowało żadnego uzasadnienia.
Dalej ustosunkowując się do zarzutów i wniosków apelacji wyjaśnienia wymaga, że w postępowaniu o podział majątku wspólnego następuje m.in. rozliczenie wydatków dokonanych przez małżonków od dnia ustania wspólności do chwili podziału majątku wspólnego. Podstawę procesową dokonania takich rozliczeń stanowią art. 567 § 1 k.p.c. w zw. z art. 686 k.p.c. Materialnoprawną podstawę orzeczenia w tym zakresie nie stanowi już jednak art. 45 § 1 k.r.o., który nie dotyczy przesunięć majątkowych dokonanych po ustaniu wspólności, lecz od tej chwili rozliczenia z tytułu wydatków i nakładów regulują stosowane odpowiednio przepisy o współwłasności, obciążające współwłaścicieli obowiązkiem ponoszenia wydatków i ciężarów związanych z rzeczą wspólną w stosunku do wielkości ich udziałów w rzeczy wspólnej (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 2 lipca 2009 r. V CSK 481/08, z dnia 7 stycznia 2009 r., II CSK 390/08, z dnia 18 marca 1999 r., I CKN 928/97). Zgodnie bowiem z art. 207 k.c., pożytki i inne przychody z rzeczy wspólnej przypadają współwłaścicielom w stosunku do wielkości udziałów; w takim samym stosunku współwłaściciele ponoszą wydatki i ciężary związane z rzeczą wspólną. Nadto stosując odpowiednio art. 686 k.p.c. sąd rozstrzyga w tym postępowaniu o długu, który powstał w trakcie wspólności majątkowej małżeńskiej i był długiem wspólnym małżonków albo jednego z nich, ale w związku z majątkiem wspólnym, które małżonek spłacił z własnych środków po ustaniu wspólności majątkowej a przed dokonaniem podziału majątku wspólnego (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 26 stycznia 1972 r., III CRN 477/71; z dnia 9 września 1976 r., III CRN 83/76; z dnia 7 czerwca 1984 r., III CRN 111/84; z dnia 7 stycznia 2009 r., II CSK 390/08 i dnia 15 kwietnia 2011 r., II CSK 430/10 z dnia 12 maja 2021 r., IV CSKP 60/21; tak też postanowienie składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 1978 r., III CRN 194/78).
Pamiętać trzeba, że z uwagi na wynikającą z art. 45 § 1 k.r.o. oraz art. 567 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 618 k.p.c. i 688 k.p.c. zasadę orzekania o zwrocie wydatków i nakładów na wniosek oraz na dyspozycję art. 187 § 1 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c., małżonek domagający się rozliczenia poniesionych nakładów i wydatków zobowiązany jest dokładnie określić te żądania, którym to żądaniem stosownie do art. 321 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c., sąd jest związany (vide postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 27 stycznia 1970 r., III CRN 527/69, z dnia 16 października 1997 r., II CKN 395/97, z dnia 4 kwietnia 2012 r. I CSK 323/11). Nadto roszczenie takie musi zostać wykazane zgodnie z art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c.
Jak wynika z akt sprawy wnioskodawczyni w toku postępowania przed sądem pierwszej instancji sformułowała roszczenie procesowe rozliczenia w niniejszym postępowaniu w trybie art. 45 § 1 k.r.o. wydatku poczynionego z jej majątku osobistego na majątek wspólny w postaci spłaty wspólnego zobowiązania związanego z zapłatą kary umownej naliczonej ma podstawie umowy najmu z dnia 7 marca 2019 r. i w związku z ugodą pozasądową zawartą dnia 23 lutego 2021 r. Wnioskodawczyni zdaje się zupełnie nie dostrzegać, że do zapłaty kary umownej doszło dnia 25 lutego 2021 r. w kwocie 30.176 zł (vide historia rachunku bankowego k. 32 akt), co też potwierdza faktura nr (...) wskazująca jednocześnie, że kara umowna wynosiła 35.376,01 zł, zaś zapłacona została w zakresie kwoty 5.200 zł przez potrącenie uiszczonej przez małżonków przy zawarciu umowy najmu kaucji, a w zakresie kwoty 30.376 zł zapłacona dnia 25 lutego 2021 r. (k. 43 akt). Ewidentnie więc do zapłaty kary umownej doszło przed ustaniem wspólności majątkowej dnia 17 marca 2021 r., toteż wnioskodawczyni chcąc rozliczyć w tym postępowaniu kwotę 30.376 zł jako spłatę wspólnego długu z jej majątku osobistego, powinna była wykazać, że kara zapłacona została ze środków stanowiących jej majątek osobisty, czego nie wykazała, a wręcz przeciwnie. Z okoliczności sprawy jednoznacznie wynika, że do zapłaty kary umownej doszło ze środków uzyskanych przez wnioskodawczynię od (...) S.A. z umowy kredytu z dnia 23 lutego 2021 r. zaciągniętego w kwocie 36.555,21 zł na cele konsumpcyjne (k. 411 – 415 akt). Skoro niewątpliwie kredyt został zaciągnięty w czasie trwania wspólności majątkowej małżeńskiej, to środki pieniężne wypłacone przez bank weszły do majątku wspólnego i ich przeznaczenie jeszcze w czasie trwania wspólności na zapłatę kary umownej świadczy jednoznacznie o tym, że została zapłacona z majątku wspólnego.
W świetle powyższych rozważań trafnie sąd pierwszej instancji skonstatował, że strona skarżąca nie mogła w tym postępowaniu domagać się rozliczenia całej kwoty 30.376 zł tytułem wydatku poczynionego z majątku osobistego na spłatę wspólnego długu, lecz mogłaby jedynie domagać się rozliczenia na podstawie art. 686 k.p.c. w zw. z art. 567 § 3 k.p.c. faktycznie spłaconych przez nią rat kredytu już po ustaniu wspólności majątkowej małżeńskiej, tj. po dniu 17 marca 2021 r. Tymczasem analiza pism procesowych wniesionych w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji przez pełnomocnika wnioskodawczyni przekonuje, że koniecznego żądania procesowego w odniesieniu do wydatków na spłatę wspólnego długu nie zgłosiła.
Dopiero w piśmie z dnia 1 kwietnia 2026 r. wnioskodawczyni wniosła o rozliczenie w tym postępowaniu spłaconych rat kredytu na kwotę 40.488,50 zł (k. 1023 akt sprawy), jednak co należy mieć na uwadze, że z uwagi na wynikający z art. 383 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. zakaz rozszerzania wniosku i występowania z nowymi roszczeniami w postępowaniu apelacyjnym, zgłoszenie żądania zwrotu nakładów i wydatków możliwe jest wyłącznie wtedy, gdy zostało zgłoszone przed sądem pierwszej instancji (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 16 października 1997 r., II CKN 395/97). Wyjątek w tym zakresie dotyczy jedynie takich roszczeń z tytułu zwrotu poniesionych nakładów oraz wydatków, które powstały pomiędzy datą wydania orzeczenia przez sąd pierwszej instancji a datą orzekania przez sąd okręgowy. Skoro sąd rejonowy wydał orzeczenie w niniejszej sprawie dnia 21 maja 2025 r., to wnioskodawczyni mogła skutecznie przed sądem drugiej instancji zgłosić do rozliczenia raty kredytu zapłacone przez nią po tej dacie. Z przedłożonej historii rachunku bankowego nr (...) (k. 1042 – 1044; 984 – 986 akt 984 – 986 akt) wynikało, że po wydaniu orzeczenia sądu pierwszej instancji wnioskodawczyni spłaciła w okresie 21 maja 2025 r. - 12 lutego 2026 r. raty kredytu na łączną kwotę 8.185,37 zł. Tylko w tej części żądanie skarżącej mogło zostać uwzględnione, dlatego sąd okręgowy w punkcie I. postanowienia ustalił, że wnioskodawczyni spłaciła wspólny dług w wysokości 8.185,37 zł i w punkcie II. postanowienia z tego też tytułu zasądził od uczestnika na rzecz wnioskodawczyni kwotę 4.092,68 zł (1/2 z kwoty 8.185,37 zł).
W pozostałym zakresie roszczenia zgłoszone przez wnioskodawczynię jako spóźnione, niewykazane dowodowo przed sądem pierwszej instancji albo niezasadne podlegały oddaleniu, w tym w szczególności w zakresie rat kredytu zapłaconych przez wnioskodawczynię jeszcze w toku postępowania przed sądem pierwszej instancji, podobnie jak zgłoszone przez skarżącą do rozliczenia poniesione po ustaniu wspólności majątkowej wydatki związane z mieszkaniem przy (...) w E. (gaz, prąd, opłaty na rzecz wspólnoty mieszkaniowej) czy wchodzącym w skład majątku wspólnego samochodem W. (...) nr rej. (...). W sytuacji, gdy wnioskodawczyni pozostawała jedynym użytkownikiem pojazdu, to wyłącznie ją obarczały koszty związane z eksploatacją tego samochodu, tj. jego naprawą czy wydatkami na ubezpieczenie OC, które zresztą jest ubezpieczeniem posiadacza pojazdu, którym niewątpliwie była wnioskodawczyni. W zakresie zaś kosztów utrzymania mieszkania poza wszelką wątpliwością w sytuacji, gdy uczestnik nie zamieszkiwał we wspólnym mieszkaniu, brak było podstaw ku temu, aby obarczały go generowane faktem zamieszkiwania w lokalu przez córkę stron, jej partnera i wnioskodawczynię opłaty za gaz czy prąd. Żądanie wnioskodawczyni w tym zakresie nie mogło zatem zostać uwzględnione, tym bardziej, że z potwierdzeń przelewów k. 1002 – 1021 akt wynika wprost, że to córka stron, a nie wnioskodawczyni te opłaty ponosiła. Skoro wydatki te poniosła I. L. to zawnioskowane przez skarżącą w tym zakresie dowody dotyczące wpłat na k.1002-1021 akt na podstawie art. 235 ( 2) § 1 pkt 3 k.p.c. podlegały pominięciu, jako nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy. W żaden sposób nie dowodziły, że koszty te poniosła wnioskodawczyni. Z tożsamych względów nie było podstaw do obciążania uczestnika opłatami wnoszonymi na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej związanymi z lokalem, tym bardziej, że w postępowaniu przed sądem rejonowym wnioskodawczyni przedłożyła tylko dokumenty w postaci wymiaru opłat za mieszkanie w okresie od 1 czerwca 2023 r. (k. 669 akt) i od 1 lutego 2024 r. (k. 800 akt). Dokumenty te nie dowodziły żadną miarą tego, że opłaty we w/w wysokości zostały zapłacone i że wydatki z tego tytułu poniosła wnioskodawczyni, a zeznania samej wnioskodawczyni wręcz temu przeczyły. Słuchana na rozprawie w dniu 29 stycznia 2025 r. wnioskodawczyni przyznała, że od 8 miesięcy za mieszkanie opłaty robi córka (k. 872 akt) i stanowisko to podtrzymała na rozprawie apelacyjnej dnia 15 czerwca 2026 r. przyznając, że to córka z partnerem płaci za mieszkanie. Nadto z dokumentu w postaci listy księgowań za okres po wydaniu orzeczenia sądu pierwszej instancji (k. 972 – 973) akt nie wynika kto płacił i co składało się na wymiar opłat związanych z mieszkaniem, a uczestnik jak wyżej wskazano nie może być obciążany kosztami związanymi z zamieszkiwaniem typu zużycie wody, wywóz śmieci, jako że nie były one związane z samym faktem posiadania prawa własności lokalu, co z faktem jego zamieszkiwania, a do powstania tego rodzaju kosztów eksploatacyjnych w żaden sposób uczestnik się nie przyczynił. Wreszcie nie zasługiwało na uwzględnienie żądanie rozliczenia wydatku poniesionego w związku z podatkiem za grunt oraz i użytkowanie wieczyste w kwocie 827 zł, gdyż jedyna wpłata po zamknięciu rozprawy przed sądem pierwszej instancji z dnia 30 lipca 2025 r. w kwocie 223 zł za przekształcenie prawa wieczystego użytkowania gruntu w prawo własności pokryta została z rachunku bankowego nr (...) prowadzonego dla (...) (k. 981 akt). Na rozprawie apelacyjnej w dniu 27 kwietnia 2026 r. wnioskodawczyni przyznała, że zapłata nastąpiła z rachunku córki. W tym zakresie zapłata wydatku związanego z lokalem nie została również dokonana z majątku wnioskodawczyni, więc nie była uprawniona do tego, by domagać się rozliczenia tegoż wydatku, a w pozostałym zakresie wydatki zgłoszone przez wnioskodawczynię nie zostały przez nią wykazane co do zasady i wysokości.
Wbrew oczekiwaniom skarżącej sąd drugiej instancji nie znalazł także podstaw do obniżenia zasądzonej na rzecz uczestnika spłaty z tytułu podziału majątku wspólnego w oparciu o art. 5 k.c., zgodnie z którym, nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno - gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. W orzecznictwie przyjmuje się, że nie można generalnie wyłączyć możliwości stosowania art. 5 k.c. jako podstawy do obniżenia spłat lub dopłat z tytułu udziałów przy podziale majątku wspólnego byłych małżonków. Jak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 22 stycznia 2009 r. (III CSK 251/08): „z jednej bowiem strony przestrzeganie zasad współżycia społecznego powinno być immanentnym czynnikiem oceny postaw i zachowań wszystkich uczestników obrotu społecznego, z drugiej zaś odwołanie się do tej klauzuli generalnej pozwala sądowi na uwzględnienie złożoności i bogactwa życia, umożliwiając mu realizację zasady słuszności w orzekaniu”. Niemniej jednak Sąd Najwyższy słusznie zastrzegł, iż dopuszczalność takiej sądowej korekty wysokości tych należności musi być każdorazowo usprawiedliwiona wyjątkowymi okolicznościami sprawy. Wynika to faktu, iż stosowanie klauzuli generalnej wyrażonej w art. 5 k.c. może mieć miejsce jedynie w sytuacjach wyjątkowych, gdy z uwagi na szczególne okolicznościach sprawy uwzględnienie powództwa prowadziłoby do sytuacji nieakceptowanej ze względów aksjologicznych lub teleologicznych.
W realiach rozpatrywanej sprawy sąd odwoławczy nie dopatrzył się zaistnienia takich szczególnych okoliczności, które uzasadniałyby obniżenie należnej uczestnikowi spłaty, która mu się należała z tytułu podziału majątku wspólnego. Z całą pewnością nie przemawiała za tym sytuacja zdrowotna i majątkowa wnioskodawczyni, która przejawiając wolę przejęcia na wyłączną własność najbardziej wartościowy składnik majątku wspólnego w postaci mieszkania przy ul. (...) w E. zamiast przygotowywać się przez ostatnich 5 lat do spłaty, zaciągała inne zobowiązania kredytowe celem sfinansowania zakupu działki ogrodowej oraz postawienia na niej domku, na co przeznaczyła też otrzymane w drodze darowizny środki pieniężne. Jeżeli więc faktycznie aktualnie nie dysponuje środkami pieniężnymi na spłatę uczestnika, to w istocie za ten stan rzecz odpowiedzialną jest sama wnioskodawczyni, co oczywiście w żaden sposób nie mogło negatywnie rzutować na sytuację uczestnika. Powoływane z kolei przez skarżącą argumenty związane z tym, że uczestnik miał nie przyczyniać się do powstania majątku wspólnego oraz nie łożyć na utrzymanie rodziny mogłyby co najwyżej stanowić podstawę do żądania przez nią ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym w trybie art. 43 § 2 k.r.o. Tego rodzaju roszczenie mające charakter procesowy nie zostało jednak przez wnioskodawczynię zgłoszone przed sądem pierwszej instancji, zaś w postępowaniu apelacyjnym nie można żądać ustalenia nierównych udziałów w sprawie o podział majątku wspólnego, jeżeli przed sądem pierwszej instancji takie żądanie nie było zgłoszone (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 1998 r., I CKN 1113/97).
Wreszcie sąd drugiej instancji uznał za niezasadne żądanie wnioskodawczyni określenia dłuższego niż przyjął sąd rejonowy terminu zapłaty czy rozłożenia płatności na raty, albowiem zgodnie z art. 212 § 3 k.c., jeżeli ustalone zostały dopłaty lub spłaty, sąd oznaczy termin i sposób ich uiszczenia, wysokość i termin uiszczenia odsetek, a w razie potrzeby także sposób ich zabezpieczenia. W razie rozłożenia dopłat i spłat na raty terminy ich uiszczenia nie mogą łącznie przekraczać lat dziesięciu. W wypadkach zasługujących na szczególne uwzględnienie sąd na wniosek dłużnika może odroczyć termin zapłaty rat już wymagalnych.
W orzecznictwie trafnie zauważono, że ochrona sytuacji majątkowej współwłaściciela, któremu przyznano przedmiot objęty współwłasnością powinna nastąpić z jak najmniejszym uszczerbkiem dla ochrony interesów majątkowych uprawnionych do spłat współwłaścicieli (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 2013 r., V CSK 79/12). Sąd określając warunki płatności zobowiązany jest więc uwzględnić uzasadnione interesy obu stron, a nie tylko zobowiązanego do uregulowania spłaty. Konstytucyjna zasada równej dla wszystkich współwłaścicieli ochrony prawnej własności i innych praw majątkowych (art. 64 ust. 2 Konstytucji RP) wyłącza - w wypadku znoszenia współwłasności - oznaczenie terminu i sposobu uiszczenia spłaty bez uwzględnienia uzasadnionego interesu dotychczasowego współwłaściciela uprawnionego do tej spłaty (vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2001 r., II CKN 658/00). W związku z tym sąd winien zbadać i rozważyć sytuację uczestników obciążonych spłatami i uprawnionych do spłat, tak rozkładając ciężar spłat, aby umożliwić zobowiązanemu realną spłatę, jednak uwzględniając interes uprawnionego w jak najszybszym otrzymaniu należnego świadczenia. Dla określenia terminu spłat nie bez znaczenia pozostaje przy tym czas trwania postępowania podziałowego, jeżeli w tym okresie uczestnik zobowiązany do spłat korzystał z przedmiotu współwłasności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 2013 r., V CSK 79/12).
Odnosząc powyższe rozważania do realiów tej sprawy zaważyć trzeba, że niewątpliwie stan majątkowy wnioskodawczyni nie pozwala jej na natychmiastową spłatę uczestnika, gdyż nie posiada oszczędności rzędu 142.588,55 zł niezbędnych do rozliczenia się z byłym mężem, toteż dlatego konieczne było odroczenie terminu płatności zasądzonej spłaty. Mając na uwadze, że niniejszej postępowanie toczy się od 2021r., a wnioskodawczyni przejawiała w jego toku konsekwentnie wolę przejęcia tak wspólnego lokalu, jak i jego wyposażenia oraz samochodu, to licząc się z koniecznością spłaty uczestnika powinna była czynić od lat odpowiednie starania o zabezpieczenie środków na ten cel. Wnioskodawczyni nie tylko nie czyniła oszczędności, ale posiadane środki w wysokości 28.000 zł przeznaczyła na zakup działki na ROD. Na czynienie inwestycji na działce przeznaczyła również uzyskany kredyt w wysokości 56.000 zł oraz darowiznę w wysokości 50.000 zł, które przeznaczyła na budowę domku na działce. Gdyby zaś wnioskodawczyni zachowała te środki, to po dodaniu posiadanej przez nią aktualnie sumy oszczędności (15.000 zł), dysponowałaby kwotą 149.000 zł, która wystarczyłaby w całości na spłatę uczestnika. Fakt, że tego nie czyniła, nie mógł obecnie rzutować negatywnie na sytuację prawną uczestnika, który od 5 lat oczekuje na rozliczenie się z wnioskodawczynią. W tym kontekście nie uszło także uwadze sądu drugiej instancji, że skarżąca nie przedstawiła żadnych konkretnych argumentów mających uzasadniać ustalenie terminu spłaty na postulowany przez nią okres 36 miesięcy. Przesłuchiwana na rozprawie apelacyjnej wskaząła, że celem rozliczenia się z byłym mężem zamierza spieniężyć jeden z posiadanych składników majątkowych, tj. bądź sprzedać działkę ROD, bądź sprzedać mieszkanie przy (...) i za środki ze sprzedaży rozliczyć się z uczestnikiem oraz kupić córce mniejsze mieszkanie. Okresem wystarczającym na podjęcie tych czynności będzie przyjęty przez sąd rejonowy termin 8 miesięcy. Reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika wnioskodawczyni nie wyjaśniła jak w kontekście deklarowanego przez nią źródła sfinansowania spłaty realnie wydłużenie terminu spłaty do 36 miesięcy miało pozytywnie wpłynąć na zgromadzenie środków pieniężnych potrzebnych na rozliczenie się z uczestnikiem, skoro przez pięć lat trwania postępowania odłożyła na ten cel jedynie 15.000 zł. Skoro dotychczas skarżąca nie czyniła w budżecie domowym oszczędności tego rodzaju celem przygotowania się na spłatę, to niewiarygodnym jest, by teraz miała takowe czynić. Nie uszło też uwadze sądu okręgowego, że postanowienie sądu rejonowego zapadło dnia 21 maja 2025 r. i od tego czasu uczestniczka powinna była się liczyć z obowiązkiem zapłaty określonej w nim kwoty 142.588,55 zł na rzecz uczestnika. Od ponad roku apelująca ma świadomość obowiązku spłaty i doliczając kolejne 8 miesięcy liczone począwszy od dnia 15 czerwca 2026 r., tj. od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w niniejszej sprawie, efektywnie na skutek czasu trwania postępowania apelacyjnego zapewniono jej więcej czasu, by przygotowała się do spłaty uczestnika. Z tego względu nie znaleziono podstaw do dalszego odroczenia terminu zapłaty.
Tak argumentując i nie znajdując podstaw do zmiany zaskarżonego rozstrzygnięcia, sąd okręgowy w pozostałym zakresie na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. apelację oddalił, o czym orzekł w punkcie III. sentencji postanowienia.
O kosztach postępowania apelacyjnego rozstrzygnięto na podstawie art. 520 § 1 k.p.c. przewidującego, że każdy uczestnik ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Przyjmując, iż wnioskodawczyni i uczestnik w tym samym stopniu zainteresowani byli rozstrzygnięciem sporu związanego z podziałem majątku wspólnego, sąd okręgowy uznał, iż nie zaistniały podstawy do odstąpienia od podstawowej reguły orzekania o kosztach postępowania nieprocesowego. Zwłaszcza, że w orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, iż w tzw. sprawach działowych sprzeczność interesów o której mowa w art. 520 § 2 i 3 k.p.c. nie występuje między zainteresowanymi, nawet wtedy, gdy wskazują różne sposoby podziału majątku i zgłaszają odmienne wnioski. Nie występuje między nimi sprzeczność interesów, gdyż wynik sprawy prowadzi zgodnie z interesem uczestników do wyjścia ze wspólności składników majątkowych i uregulowania wzajemnych stosunków majątkowych (tak postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2012 r., I CZ 133/11, z dnia 6 czerwca 2012 r., IV CZ 13/12, z dnia 9 maja 2013 r., II CZ 28/13 i dnia 23 października 2013 r., IV CZ 74/13). Z tych względów postanowiono w punkcie IV. sentencji postanowienia, iż uczestnicy poniosą każdy we własnym zakresie koszty postępowania apelacyjnego związane ze swoim udziałem w sprawie.
sędzia Monika Rabiega
(...)
1. (...)
2. (...)
3. (...)