Treść orzeczenia
Sygnatura akt II Ca 1044/25
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2025 r. Sąd Rejonowy w Świnoujściu po rozpoznaniu sprawy z powództwa (...) Towarzystwa (...) w C. przeciwko Gminie Miasto I. o zapłatę (sygnatura I C 636/23):
I. zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 32.110,73 zł wraz z:
a) odsetkami ustawowymi liczonymi od: kwoty 28.333 zł od dnia 11 listopada 2013 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. oraz od kwoty 3.777,73 zł od dnia 11 grudnia 2013 r. do dnia 31 grudnia 2015 r.,
b) odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od: kwoty 28.333 zł od dnia 01 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty oraz od kwoty 3.777,73 zł od dnia 01 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty,
II. zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 3.617 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty,
III. nakazał pobrać od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Świnoujściu kwotę 1.606 zł tytułem nieuiszczonej opłaty sądowej od pozwu.
Powyższe rozstrzygnięcie sąd rejonowy oparł na ustalenia faktycznych i rozważaniach prawnych przedstawionych w pisemnym uzasadnieniu wyroku k. 422 - 446 akt sprawy, które sąd okręgowy czyni integralną częścią swego uzasadnienia bez konieczności ponownego ich przytaczania.
Apelację od powyższego wyroku wywiodła pozwana domagając się jego zmiany przez oddalenie powództwa i zasądzenie od powódki kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa prawnego wedle norm przepisanych. Z ostrożności procesowej podniosła zarzut przedawnienia świadczeń okresowych za okres listopad 2013 r. i 1 - 4 grudnia 2013 r.
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu pozwana zarzuciła naruszenie:
a) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błąd w ustaleniach faktycznych i przyjęcie, że wypłacane przez pozwaną transze dotacji celowej miały charakter świadczeń niezależnych od siebie i rozliczanych wyłącznie w oparciu o miesiąc, na który zostały przyznane i w konsekwencji uznanie, że powódka powinna otrzymać transzę dotacji w miesiącu listopad 2013 r. oraz w okresie od 1 grudnia 2013 r. do 4 grudnia 2013 r.;
b) art. 233 § 1 k.p.c. przez błąd w ustaleniach faktycznych wskutek braku wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego, tj.: pisma z Komendy (...) Państwowej Straży Pożarnej w I. z dnia 8 maja 2013 r.; pisma Inspekcji Weterynaryjnej z dnia 10 maja 2013 r.; pisma (...) Lekarza Weterynarii z dnia 13 maja 2013 r.; pisma Ś. B. z dnia 14 maja 2013 r.; protokołu kontroli; protokołu z dnia 17 czerwca 2013 r.; pisma Komendy (...) Policji w I. z dnia 29 listopada 2013 r.; Regulaminu Schroniska dla bezdomnych zwierząt w I.; procedury czyszczenia i dezynfekcji pomieszczeń dla zwierząt; skargi na pracowników (...) z dnia 1 października 2013 r.; notatki służbowej z dnia 10 października 2013 r.; protokołu kontroli z dnia 21 maja 2013 r.; protokołu kontroli z dnia 10-11 czerwca 2013 r.; protokołu kontroli z dnia 7 października 2013 r.; wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 15 lutego 2018 roku, sygn. akt I SA/Sz 497/17 i w konsekwencji uznanie, że w sprawie nie zachodziły przesłanki do wstrzymania wypłacenia przez pozwaną transzy dotacji w listopadzie 2013 r. i w okresie 1 - 4 grudnia 2013 r. z uwagi na charakter prawny dotacji i zasad dokonywania wydatków ze środków publicznych;
c) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błąd w ustaleniach faktycznych oraz wyprowadzenie sprzecznych wniosków z zeznań świadków T. E. i Ł. C., jakoby pozwana nie zweryfikowała przedłożonych przez powódkę dokumentów do rozliczenia dotacji przed listopadem 2013 r. i w konsekwencji przyjęcie, że nie zachodziły przesłanki do zawieszenia wypłacenia jednej z transzy dotacji przez pozwaną z uwagi na charakter prawny dotacji oraz zasad dokonywania wydatków za środków publicznych, podczas gdy to powódka uniemożliwiała przeprowadzenie kompleksowej oceny sposobu wykorzystania przez nią transz dotacji;
d) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę zebranego materiału dowodowego polegającą na przyjęciu, że powódka realizowała zobowiązania stanowiące przedmiot umowy nr (...) w okresie 1 listopada 2013 r. - 4 grudnia 2012 r. i w konsekwencji przyjęcie, że transza przyznanej dotacji w miesiącu listopad 2013 r. oraz w okresie 1 grudnia - 4 grudnia 2013 r. winna zostać wypłacona powódce;
e) art. 44 ust 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (dalej: „ustawa o finansach”), w zw. z art. 168 ust. 4 ustawy o finansach w zw. z art. 18 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (dalej: „ustawa o działalności pożytku publicznego”) poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i brak dokonania oceny działania pozwanej w kontekście zawieszenia wypłacenia transzy dotacji w miesiącu listopad 2013 r. oraz w okresie 1 - 4 grudnia 2013 r. Powódce na gruncie zasad dokonywania wydatków ze środków publicznych, ich kontroli oraz sposobu rozliczenia i w konsekwencji brak uznania, że swoim działaniem pozwana czyniła zadość zasadom wydatkowania funduszy publicznych, w szczególności celowości i oszczędności z zachowaniem zasad uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów i optymalnego doboru metod i środków służących osiągnięciu założonego celu udzielenia dotacji, tzn. prawidłowego działania schroniska dla zwierząt, a z uwagi na charakter przedmiotowego świadczenia wypłacenie transzy dotacji celowej w miesiącu listopad 2013 r. oraz w okresie od 1 grudnia 2013 r. do 4 grudnia 2013 r. było niecelowe;
f) art. 16 ust. 1 ustawy o działalności pożytku publicznego przez jej niewłaściwe zastosowanie i niedokonanie oceny charakteru przyznanej powódce umową dotacji celowej przez pryzmat ww. przepisu i w konsekwencji dowolne uznanie, że transze dotacji celowej mają charakter świadczeń niezależnych (okresowych) od siebie, przez co winny być wypłacane z góry w okresach miesięcznych, podczas gdy z umowy, w szczególności jej § 3 ust. 1 i 4 wynika, że dotacja rozliczana jest w okresach rocznych na koniec roku, zatem ma charakter niepodzielnego świadczenia;
g) art. 18 ustawy o działalności pożytku publicznego, w szczególności ust. 1 i 2, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i niedokonanie oceny charakteru przyznanej powódce umową dotacji celowej przez pryzmat ww. przepisu i dowolne uznanie, że poszczególne transze dotacji celowych mają charakter świadczeń niezależnych od siebie, przyznawanych z góry i rozliczanych co miesiąc, podczas gdy w rzeczywistości dotacja ma charakter świadczenia niepodzielnego, jest rozliczana w odniesieniu do roku budżetowego, a poszczególne transze nie stanowią samodzielnego świadczenia;
h) art. 65 ust. 2 k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że umowa zawarta przez strony przewidywała niezależność wypłacanych transz dotacji, podczas gdy w jej treści zawarto informacje, w szczególności w § 3 ust. 1, o przyznaniu jednej kwoty na rok 2013, a jedynie z uwagi na usprawnieni procesu płatności wypłacana była co miesiąc w ustalonej przez pozwaną wysokości;
i) art. 5 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i brak dokonania oceny żądania powódki przez pryzmat czynienia ze swego prawa użytku, który był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego i w konsekwencji brak uznania, że z uwagi na liczne nieprawidłowości w wykonaniu umowy przez powódkę, zwłaszcza z uwagi na fakt dysponowania funduszami publicznymi przekazywanymi na realizację zadania publicznego, w szczególności potwierdzone przypadku zajmowania schroniska przez osoby bezdomne, nieprawidłową opiekę nad zwierzętami, skargi mieszkańców, brak współpracy z organami publicznymi i jednostkami, żądanie wysunięte przez powódkę dotyczące wypłaty transzy dotacji w miesiącu listopad 2013 r. i w okresie 1 - 4 grudnia 2013 r. jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
W uzasadnieniu apelacji k. 455 – 462 akt sprawy pozwana rozwinęła postawione wyżej zarzuty oraz wniosła jak na wstępie.
W odpowiedzi powódka wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie od pozwanej kosztów zastępstwa procesowego wedle norm przepisanych (k. 476 – 478 akt sprawy).
Sąd okręgowy zważył, co następuje
Apelacja pozwanej Gminy Miasto I. nie zasługiwała na uwzględnienie.
Sąd okręgowy po rozpoznaniu sprawy w postępowaniu apelacyjnym, wyrażającym się w ponownym ustaleniu stanu faktycznego sprawy oraz ocenie zasadności żądania na podstawie właściwego prawa materialnego doszedł do wniosków tożsamych co sąd pierwszej instancji. Należy podkreślić, że w świetle dyspozycji art. 387 § 2 1 pkt 1) zd. pierwszej k.p.c. w uzasadnieniu wyroku sądu drugiej instancji wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia może ograniczyć się do stwierdzenia, że sąd drugiej instancji przyjął za własne ustalenia sądu pierwszej instancji, chyba że zmienił lub uzupełnił te ustalenia. Tego rodzaju sytuacja zaistniała w niniejszej sprawie, gdyż sąd okręgowy w pełni podziela ustalenia faktyczne poczynione przez sąd rejonowy oraz przyjmuje je za własne bez konieczności ich ponownego przytaczania (tak Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 19 października 2017 r., II PK 292/16 oraz dnia 16 lutego 2017 r., I CSK 212/16, ponadto postanowieniach z dnia 23 lipca 2015 r., I CSK 654/14 i dnia 26 kwietnia 2007 r., II CSK 18/07), czyniąc je integralną częścią niniejszego uzasadnienia i podstawą swojego rozstrzygnięcia.
Jednocześnie sąd odwoławczy doszedł do przekonania, iż wbrew zarzutom apelującej, sąd pierwszej instancji ocenił zgromadzony w tym postępowaniu materiał dowodowy w sposób odpowiadający wymogom stawianym w art. 233 § 1 k.p.c., zgodnie z którym, sąd meriti ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie „wszechstronnego rozważenia zebranego materiału”, a więc z uwzględnieniem wszystkich przeprowadzonych w postępowaniu dowodów i wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu danych dowodów oraz mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności (vide orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 1966 r., II CR 423/66, z dnia 24 marca 1999 r., I PKN 632/98, z dnia 11 lipca 2002 r., IV CKN 1218/00 i dnia 18 lipca 2002 r., IV CKN 1256/00). Przy tym dokonana przez sąd meriti ocena materiału dowodowego musi się ostać nawet wtedy, gdyby w równym stopniu na podstawie określonego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko wówczas, gdy brak logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu meriti wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być podważona (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00).
Przy tak określonej zasadzie swobodnej oceny dowodów nie sposób było czynić zarzutu sądowi pierwszej instancji naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., gdyż dokonana ocena zgromadzonego materiału dowodowego nie nosi znamion dowolności. Sąd dokonał wszechstronnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, poddał go wnikliwej analizie, a jej wynik znalazł odzwierciedlenie w wydanym rozstrzygnięciu. Brak podstaw do formułowania twierdzeń, aby jego wnioski były nielogiczne czy sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego. Odmienna ocena strony pozwanej przeprowadzonych w tym postępowaniu dowodów nie może podważyć uprawnienia sądu meriti do dokonania oceny tego materiału według swego przekonania, przy zachowaniu reguł płynących z art. 233 § 1 k.p.c., co miało miejsce w rozpatrywanej sprawie. Podkreślić należy, że prawidłowe wywiedzenie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania dowolności przeprowadzonej przez sąd oceny, w tym nieliczenia się z regułami logicznego myślenia lub życiowego doświadczenia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 1998 r., III CKN 380/97). Pozwana nie wskazała zaś jakie to reguły logicznego myślenia czy życiowego doświadczenia miałyby zostać przez sąd rejonowy naruszone. Jedynie przedstawiła własną korzystną dla niej interpretację ustalonego stanu faktycznego w kontekście upatrywania w nim podstaw do formułowania twierdzeń o istnieniu po jej stronie uprawnienia do odmowy wypłaty powódce części przyznanej jej dotacji. Te twierdzenia pozwanej nie miały jednak wsparcia w tym co wynikało z umowy z dnia 21 maja 2012 r. nr (...), nadto dotyczyły nie tyle poczynienia przez sąd meriti błędnej oceny materiału dowodowego, co w istocie dokonanej na jego tle oceny prawnej żądania. W rezultacie ocenić zatem należało, że apelacja miała w tym zakresie charakter jedynie polemiczny z prawidłowym stanowiskiem sądu rejonowego i nie mogła skutecznie go podważyć.
Jednocześnie sąd okręgowy podzielił materialnoprawną ocenę sądu rejonowego bacząc, że nie było między stronami sporne, iż w dniu 21 maja 2012 r. między pozwaną Gminą Miasto I. a powódką zawarta została umowa nr (...) o wsparcie realizacji zadania publicznego w rozumieniu art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (Dz.U. z 2025 r., poz. 1338 tj.). na podstawie której pozwana zleciła powódce realizację w okresie od dnia 22 maja 2012 r. do dnia 21 maja 2015 r. zadania publicznego z zakresu ochrony zwierząt pod nazwą „Prowadzenie schroniska dla bezdomnych zwierząt w I.” (umowa z dnia 21 maja 2012 r. k. 21-31 akt). W § 3 ust. 1 umowy pozwana zobowiązała się do przekazania powódce na realizacje zadania publicznego określonego w § 1 ust. 1 umowy w 2013 r. kwotę 340.000 zł, przy czym za okres od 1 stycznia 2013 r. do 31 stycznia 2013. r. pierwsza transza w kwocie 28.337 zł płatna do dnia 10 stycznia 2013 r., a następnych 11 transz po 28.333 zł płatne były do 10-go każdego miesiąca. Nie było sporne między stronami, że pozwana pismem z dnia 2 grudnia 2013 r. wypowiedziała powódce umowę z dniem 4 grudnia 2013 r. (k. 83 – 85 akt), co implikowało wniosek, że umowa trwała w okresie od dnia 1 listopada 2013 r. do dnia 4 grudnia 2013 r. Słusznie sąd pierwszej instancji skonstatował, że w świetle postanowień umowy nr (...) na podstawie jej § 3 ust. 1 powódka nabyła w stosunku do pozwanej wierzytelność o wypłatę transzy płatnej do dnia 10 listopada 2013 r. w kwocie 28.333 zł i w części transzy płatnej do dnia 10 grudnia 2013 r. za okres 1- 4 grudnia 2013 r. w kwocie 3.777,73 zł, toteż jej wierzytelność w tym zakresie jako wykazana co do zasady oraz wysokości podlegałaby uwzględnieniu jako że niespornie pozwana nie wypłaciła powyższej należności powódce w żadnym zakresie.
Wbrew stanowisku prezentowanemu przez pozwaną sąd odwoławczy przyjął, że na tle postanowień umowy nr (...) nie sposób zrekonstruować po jej stronie prawa do odmowy wpłaty transzy dotacji przyznanej na podstawie w/w umowy. § 8 ust. 1 i 2 stanowi tylko tyle, że zleceniodawca sprawuje kontrolę prawidłowości wykonywania zadania publicznego przez zleceniobiorcę, w tym wydatkowania przekazanych dotacji, m.in. może badać dokumenty oraz żądać informacji dotyczących wykonywania zadania publicznego. To postanowienie umowne uprawniające pozwaną do kontroli wykonywania umowy przez stronę powodową żadną miarą nie wskazuje na możliwość wstrzymania wypłaty dotacji w sytuacji ustania, że umowa nie jest należycie wykonywania. Podobnie podstawy takiej sąd okręgowy nie dostrzega w § 9 ust. 1 umowy przewidującego, że powódka obowiązana była do składania częściowych sprawozdań z wykonywania zadania publicznego, a także rocznego sprawozdania końcowego (§9 ust. 3). Pozwana mogła w związku z obowiązkiem sprawozdawczym powódki żądać dodatkowych informacji i wyjaśnień (§ 9 ust. 7), w przypadku niezastosowania się do wezwania do złożenia sprawozdań pozwana mogła naliczyć powódce karę umową (§9 ust. 9) lub odstąpić od umowy (§ 9 ust. 10), jednak żadne postanowienie umowne nie dawało jej podstaw do odmowy wypłaty transzy dotacji z powodu niezłożenia sprawozdania.
Na uwagę zasługuje, ze istotnie zgodnie z § 13 ust. 1 pkt 2 umowy pozwana mogła ze skutkiem natychmiastowym rozwiązać umowę w przypadku nienależytego wykonywania przez powódkę umowy, tym niemniej należy zauważyć, że w § 13 ust. 2 umowy przewidziano, że „Zleceniodawca, rozwiązując umowę, określi kwotę dotacji podlegającą zwrotowi w wyniku stwierdzenia okoliczności o których mowa w ust. 1, wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, naliczanymi od dnia przekazania dotacji, termin jej zwrotu oraz nazwę i numer rachunku bankowego na który należy dokonać wpłaty”. Z brzmienia tego postanowienia umownego wynika jedynie tyle, że rozwiązując umowę pozwana mogła określić kwotę dotacji podlegającą zwrotowi w związku ze stwierdzeniem nienależytego wykonania umowy przez powódkę. Nie była ona jednak w świetle postanowień umowy uprawniona do całkowitej odmowy wypłaty świadczenia z uwagi na stwierdzone nieprawidłowości. Przy tym należy zachować w polu widzenia, że wszelkie oświadczenia składane w związku z umową wymagały pod rygorem nieważności zachowania formy pisemnej (§15 ust. 1), gdy tymczasem pozwana nigdy na piśmie nie złożyła wobec powódki oświadczenia woli określającego kwotę dotacji podlegającą zwrotowi, w szczególności nie wydała decyzji administracyjnej w tym przedmiocie. Decyzja Prezydenta Miasta I. znak (...) z dnia 27 września 2016 r. wydana na podstawie art. 60 pkt 1, art. 61 ust. 1 pkt 2, art. 67, art. 252 ust. 1 pkt 1 ust. 2, ust. 6 pkt 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 009 r. o finansach publicznych i art. 104 k.p.a. orzekająca o zwrocie kwoty dotacji w wysokości 21.726,54 zł wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem przez powódkę dotyczyła bowiem okresu 1 stycznia 2013 r. - 31 października 2013 r. (k. 89 - 92 akt), a więc innego okresu niż objęty żądaniem pozwu w niniejszej sprawie.
Analizując stanowisko procesowe prezentowane przez pozwaną w toku postępowania oraz argumentację powoływaną przez nią przeciwko żądaniu pozwu nie budzi wątpliwości, że w istocie sama pozwana nie przywołała żadnego postanowienia umownego ani przepisu prawa, który by uprawniałby ją do odmowy wypłaty powódce transzy dotacji, a sąd drugiej instancji takowych się nie dopatrzył ani w powołanych wyżej postanowieniach umownych, ani w treści obowiązujących przepisów prawa, w szczególności tych, na które powoływała się pozwana w wywiedzionym środku zaskarżenia.
Ustawodawca na gruncie art. 252 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz.U. z 2025 r., poz. 1483 tj.; dalej: u.f.p.) przewidział obowiązek zwrotu dotacji udzielonej z budżetu jednostki samorządu terytorialnego wykorzystanej niezgodnie z przeznaczenie (pkt 1) i pobranej nienależnie lub w nadmiernej wysokości (pkt 2). W badanym przypadku nie doszło jednak do wypłaty transzy dotacji płatnej do dnia 10 listopada 2013 r. i do dnia 10 grudnia 2013 r., toteż nie można było formułować wniosku, że została wykorzystana przez powódkę niezgodnie z przeznaczeniem albo została pobrana w nadmiernej wysokości. Brak było również podstaw do formułowania wniosku, że dotacja miałaby być nienależna, gdyż za takową uznaje się dotację udzieloną bez podstawy prawnej (art. 252 ust. 4 u.f.p.). Tymczasem w niniejszej sprawie podstawą roszczenia o wypłatę spornej transzy dotacji była wiążąca strony ważna umowa nr (...), która obowiązywała do dnia 4 grudnia 2013 r., a więc w okresie za który wypłaty należnej dotacji domagała się powódka.
Podstawą odmowy wpłaty dotacji nie mogły być także powołane w apelacji przepisy, w tym art. 44 ust. 3 u.f.p. dotyczący zasad dokonywania wydatków ze środków publicznych czy art. 168 ust. 4 u.f.p. dotyczący zwrotu niewykorzystanych w terminie dotacji z budżetu państwa, który stanowi, że wykorzystanie dotacji następuje przez zapłatę za zrealizowane zadania, na które dotacja była udzielona. Przekazanie środków na rachunek beneficjenta nie oznacza wykorzystania dotacji. Próżno w przywołanych przepisach ustawy o finansach publicznych upatrywać uprawnienia po stronie pozwanej do odmowy wpłaty należnej na podstawie umowy transzy dotacji. Wreszcie podstawy prawnej do odmowy wypłaty transzy dotacji nie mógł zdaniem sądu okręgowego stanowić art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie regulujący kwestię powierzenia organizacji pozarządowej zlecenia realizacji zadania publicznego stanowiący, że następuje to na zasadach określonych w umowie odpowiednio o wsparcie realizacji zadania publicznego lub o powierzenie realizacji zadania publicznego, sporządzonej z uwzględnieniem art. 151 ust. 2 i art. 221 ust. 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych i przepisów niniejszej ustawy. W badanym przypadku tego rodzaju umowa została zawarta, a przy tym z art. 16 ust. 1 ustawy o działalności pożytku publicznego wprost wynika, że organ administracji publicznej zobowiązuje się do przekazania dotacji na realizację zadania. Przepis ten stanowi o obowiązku przekazania dotacji podmiotowy uprawnionemu nie przewidując przy tym możliwości wstrzymania się przez organ z wypłatą dotacji w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w wykonaniu umowy. Podobnie nie sposób dopatrzeć się podstawy prawnej uprawniającej pozwaną do odmowy wpłaty dotacji w art. 18 ustawy o działalności pożytku publicznego stanowiącym o obowiązku sprawozdania z wykonania zadania publicznego. Brak jest regulacji, która by umożliwiała wstrzymanie się z wypłatą dotacji z uwagi na brak takiego sprawozdania.
Reasumując, zarówno przepisy ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie oraz ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych, jak i umowa nr (...) jakkolwiek niewątpliwie dawałyby pozwanej podstawy do żądania zwrotu takiej części przekazanej powódce dotacji, która nie zostałaby wykorzystana zgodnie z przeznaczeniem, to jednak nie upoważniały pozwanej do wstrzymania się z wpłatą dotacji należnej za okres w którym umowa obowiązywała. Jeżeli pozwana uważała, iż powódka przy wykonywaniu umowy dopuszczała się nieprawidłowości, o czym pozwana miała wiedzieć już od maja 2013 r., to pozwana powinna zgodnie z umową wydać decyzję o zwrocie dotacji, jak miało to miejsce w przypadku decyzji Prezydenta Miasta I. z dnia 27 września 2016 r. znak (...). Skoro taka decyzja nie została wydana i nie przedstawiono do potrącenia kwot ewentualnie podlegających zwrotowi przez powódkę, to powództwo w całości podlegało uwzględnieniu, o czym trafnie orzekł sąd pierwszej instancji. Wszak dotacja przyznana została na cały rok, wypłacana była częściami, zaś powódka nabyła wierzytelność o wypłatę kolejnej transzy dnia 11 listopada 2013 r., a także część dotacji wymagalnej 11 grudnia 2013 r. za okres, gdy umowa obowiązywała i powódka wykonywała powierzone jej zadanie.
Nie kwestionując w tym kontekście twierdzeń o nieprawidłowościach w wykonywaniu umowy przez powódkę należy stanowczo podkreślić, że niewykonanie zobowiązania zachodzi, gdy w zachowaniu się dłużnika nie występuje nic, co by odpowiadało spełnieniu świadczenia, a nienależyte wykonanie zobowiązania ma miejsce, gdy zachowanie się dłużnika zmierzało do spełnienia świadczenia, jednak osiągnięty przez niego wynik odbiega pod określonymi względami od tego, na czym miało polegać prawidłowo spełnione świadczenie (tak Sąd Najwyższy w uchwale z 15 lutego 2002 r., III CZP 86/01). Biorąc pod uwagę charakter zawartej pomiędzy stronami umowy, w sytuacji, gdy powódka w okresie objętym żądaniem prowadziła schronisko, a jedynie doszło przy wykonywaniu umowy do pewnych uchybień, pozwana mogła jedynie umowę wypowiedzieć oraz następczo żądać zwrotu części przyznanej dotacji zgodnie z § 13 ust. 2 umowy. Nie można jednakże przyjmować, by pozwana jako zleceniodawca mogła odmówić wypłaty umówionego ze zleceniobiorcą dofinansowania, tylko z tego powodu, że nie była zadowolona ze sposobu wykonania zlecenia. Gdyby pozwana chciała skutecznie osiągnąć taki cel, to powinna była zlecenie wypowiedzieć i wówczas zobowiązana byłaby uiścić na rzecz powódki część wynagrodzenia odpowiadającą dotychczasowym czynnościom zleceniobiorcy (art. 746 § 1 k.c.), o co w istocie wnosiła w tym postępowaniu powódka. Wszak domagała się ona zapłaty dotacji tylko za okres, gdy umowa nr (...) trwała i schronisko było faktycznie prowadzone, toteż domagała się zapłaty za czynności adekwatnie do czasu trwania wykonywania zadania za które otrzymać miała dotację. Odrębną kwestia pozostaje ewentualne uprawnienie pozwanej do domagania się zwrotu części dotacji z uwagi na fakt, że doszło do nienależytego wykonywania zadania, na które przyznano dotację, zaś bacząc na brak podjęcia przez pozwaną przewidzianych umową i przepisami działań ukierunkowanych na dochodzenie zwrotu nienależnie wydatkowanej dotacji, kwestia ta nie mogła jednak mieć wpływu na treść wydanego w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia.
Podzielając przy tym stanowisko pozwanej, że świadczenie z tytułu zapłaty dotacji nie ma charakteru okresowego, sąd okręgowy doszedł do przekonania, że wierzytelności powódki stały się w świetle art. 120 k.c. wymagalne odpowiednio w zakresie kwot podanych w pozwie w dniu 11 listopada 2013 r. i dniu 11 grudnia 2013 r. Zgodnie z art. 118 k.c. w brzmieniu obowiązującym we w/w dacie, jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata. Roszczenia przedawniłyby się więc z upływem 10 lat najpóźniej w dniach 11 listopada 2023 r. i 11 grudnia 2023 r.,, albowiem jakkolwiek ustawą z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r., poz. 1104), która weszła w życie dnia 9 lipca 2018 r., termin przedawnienia skrócono do 6 lat, lecz w myśl art. 5 ust. 2 ustawy, jeżeli zgodnie z ustawą zmienianą w art. 1, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, termin przedawnienia jest krótszy niż według przepisów dotychczasowych, bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się z dniem wejścia w życie niniejszej ustawy. Jeżeli jednak przedawnienie, którego bieg terminu rozpoczął się przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, nastąpiłoby przy uwzględnieniu dotychczasowego terminu przedawnienia wcześniej, to przedawnienie następuje z upływem tego wcześniejszego terminu. Gdyby liczyć 6 - letni termin przedawnienia od dnia 9 lipca 2018 r., jego bieg zakończyłby się w dniu 31 grudnia 2024 r., więc w przedmiotowej sprawie przyjąć należało 10 - letni termin przedawnienia, którego koniec przypadłby w dniu 11 listopada 2013r. i w dniu 11 grudnia 2013 r. Powództwo do sądu zostało przez powódkę wniesione przed tymi datami w dniu 25 września 2023 r., toteż podniesiony w apelacji zarzut przedawnienia oceniony został jako niezasadny.
Wreszcie jako niezasadny sąd drugiej instancji ocenił zarzut apelującej naruszenia art. 5 k.c. bacząc, że uregulowanie zawarte w tym przepisie przełamuje zasadę, że wszystkie prawa podmiotowe korzystają z ochrony prawnej (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 grudnia 2009 r., IV CSK 290/09), w związku z tym, jako wyjątek od ogólnie przyjętej reguły może mieć zastosowanie wyłącznie w szczególnych przypadkach. Zastosowanie art. 5 k.c. może być uzasadnione względami teleologicznymi (społeczno - gospodarcze przeznaczenie prawa) lub aksjologicznymi (zasady współżycia społecznego). Dla jej zastosowania nie wystarczy jednak jedynie niezgodność, ale konieczne jest wystąpienie sprzeczności, tj. taka sytuacja, gdy danego sposobu wykonywania prawa nie da się w żadnej mierze pogodzić z jego przeznaczeniem lub zasadami współżycia społecznego. Konieczne jest wystąpienie trzech przesłanek: istnienie prawa, które zostaje nadużyte, czynienie z niego użytku i sprzeczność tego użytku z kryteriami nadużycia prawa (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 26 listopada 2004 r., I CK 279/04). Zasady współżycia społecznego są pojęciem pozostającym w nierozłącznym związku z całokształtem okoliczności sprawy oraz w takim całościowym ujęciu wyznaczają podstawy, granice i kierunki jej rozstrzygnięcia w wyjątkowych sytuacjach, które przepis ten ma na względzie. Dlatego dla zastosowania art. 5 k.c. konieczna jest ocena całokształtu szczególnych okoliczności rozpatrywanego wypadku w ścisłym powiązaniu nadużycia prawa z konkretnym stanem faktycznym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 1967 r., I PR 415/67).
Odnosząc powyższe do realiów rozpatrywanej sprawy zauważenia wymaga, iż powódka niechybnie była uprawniona do domagania się od pozwanej zapłaty dotacji za okres w którym umowa nr (...) jeszcze obowiązywała, tj. do dnia 4 grudnia 2013 r. Dochodząc zapłaty z tego tytułu realizowała wyłącznie przysługujące jej uprawnienia, co zasadniczo nie może zostać uznane samo w sobie za nadużycie prawa podmiotowego. Jeżeli podmiot korzysta z przyznanych mu przez ustawę uprawnień, to czyni to moralnie, tym samym zgodnie z zasadami współżycia społecznego i społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 2006 r., V CSK 327/06 i dnia 7 grudnia 1965 r., III CR 278/65,).
Jak zauważył Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 listopada 2000 r. (II CKN 1354/00), działanie zgodne z prawem korzysta z domniemania zgodności z zasadami współżycia społecznego, chyba że pozwany wykaże szczególne okoliczności obalające to domniemanie. Jeśli strona powodowa wykonuje uprawnienie przysługujące na podstawie obowiązującego przepisu, sąd w punkcie wyjścia musi przyjąć, że jej zachowanie odpowiada kryteriom z art. 5 k.c. i należy przyjąć domniemanie korzystania z prawa w sposób zgodny z zasadami współżycia społecznego (tak Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 16 kwietnia 2014 r., I ACa 1363/13). W związku z tym to pozwana domagając się oddalenia powództwa obowiązana była wykazać istnienie przesłanek obalających to domniemanie. Tymczasem przedstawione przez pozwaną okoliczności nie obaliły domniemania zachowania przez powódkę kryteriów z art. 5 k.c. przy dochodzeniu należności objętej żądaniem pozwu. Jeżeli istotnie jest tak jak podawała pozwana już w 2013 r. docierały do niej sygnały o nieprawidłowości w prowadzenia przez powódkę na jej zlecenie schroniska dla zwierząt i miały by mieć charakter wskazujący na rażące naruszenie obowiązków wynikających z umowy, to nic nie stało na przeszkodzie, aby pozwana już wtedy wypowiedziała pozwanej umowę, a nie z niezrozumiałych względów oczekiwała z tym aż do 2 grudnia 2013 r. W tym czasie powódka. jakkolwiek niewykluczone że z naruszeniem niektórych obowiązków umownych, to jednak zasadniczo realizowała powierzone jej zlecenie i prowadziła schronisko, za co należała jej się przyznana dotacja. Jeżeli zaś pozwana uważała, że w realiach rozpatrywanego przypadku z uwagi na nienależyte wykonywanie umowy dotacja ta powinna była zostać w jakimś zakresie obniżona, to celem uzyskania tego rezultatu mogła skorzystać z przysługującego jej w świetle łączącej strony umowy uprawnienia do żądania zwrotu części tej dotacji, czego nigdy nie uczyniła. To zaniechanie pozwanej nie mogło obecnie uzasadniać tego, aby odmówić powódce należnego jej świadczenia. Tym bardziej, iż trudno uznać za zasadną postawę pozwanej, która obecnie odmawia powódce z uwagi na stwierdzone nieprawidłowości w wykonywaniu umowy zapłaty transzy dotacji za okres 1 listopada - 4 grudnia 2013 r. w całości, w sytuacji, gdy w zakresie dotacji przyznanej za okres 1 stycznia - 31 października 2013 r., która wyniosła łącznie 283.334 zł (28.337 zł + 9 x 28.333 zł), z uwagi na to tożsame nieprawidłowości, zażądała zwrotu wyłącznie części przyznaje dotacji w zakresie kwoty 21.726,54 zł. Nie jest zrozumiałe zatem, dlaczego obecnie jej zdaniem dotacja za kolejny okres miałaby nie należeć się powódce w żadnym zakresie, pomimo faktycznego prowadzenia przez nią nadal schroniska dla zwierząt w tym czasie, co oczywiście wiązało się z koniecznością ponoszenia określonych wydatków i kosztów, a które rekompensować miała właśnie przyznana jej dotacja.
Tak argumentując oraz nie znajdując podstaw do zmiany zaskarżonego rozstrzygnięcia, sąd okręgowy apelację oddalił jako niezasadną, o czym na podstawie art. 385 k.p.c. orzeczono w punkcie 1. sentencji wyroku.
O kosztach postępowania apelacyjnego sąd okręgowy orzekł w punkcie 2. sentencji wyroku stosownie do wynikającej z art. 98 § 1 i 3 k.p.c. reguły odpowiedzialności za wynik procesu. Wobec oddalenia apelacji zasądzono od pozwanej na rzecz powódki kwotę 1.800 zł tytułem zwrotu kosztów wynagrodzenia pełnomocnika procesowego ustaloną zgodnie z § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2023 r., poz. 1964 tj. ze zm.). Jednocześnie zgodnie z art. 98 § 1 1 k.p.c. od kwoty zasądzonej tytułem kosztów postępowania apelacyjnego przyznane zostały odsetki ustawowe za opóźnienie w spełnieniu świadczenia od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w tym zakresie do dnia zapłaty.
Monika Rabiega
(...)
1. (...)
2. (...)
3. (...)