Treść orzeczenia
Sygn. akt II C 1924/25
Uzasadnienie
Pozwem z dnia 16 grudnia 2025 roku skierowanym przeciwko Bankowi (...) S.A. w I. V. A. wniósł o zasądzenia na jego rzecz 113.764,14 złotych oraz 31.640,89 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 3 grudnia 2025 roku i U. Ł. wniosła o zasądzenie na jej rzecz kwoty 30.513,35 zł oraz 31.167,22 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 3 grudnia 2025 roku jako sum nienależnie pobranych przez pozwanego świadczeń z tytułu nieważnej umowy. Dodatkowo powodowie wnieśli o zasądzenie na ich rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego ustalonych według norm prawem przepisanych na rzecz każdego z nich.
W uzasadnieniu strona powodowa podała, iż zawarła z poprzednikiem prawnym pozwanego umowę kredytu hipotecznego, waloryzowanego kursem franka szwajcarskiego. Zdaniem powodów umowa niniejsza zawiera szereg klauzul abuzywnych odnoszących się m.in. do waloryzacji kredytu, skutkujących naruszeniem zasady równości stron, w szczególności poprzez zastosowanie odwołania do tabeli kursowej ustalanej przez pozwany bank jako źródła informacji o wysokości kursów walut stosowanych na potrzeby umów kredytowych, a przez to zapewnienie mu wpływu na wysokość uiszczanych tytułem spłaty zobowiązania rat. Dodatkowo, jak wskazali powodowie, w toku prezentowania oferty kredytu nie przedstawiono im rzetelnych informacji umożliwiających ocenę ryzyka wiążącego się z zawarciem umowy oraz konsekwencji ekonomicznych zastosowanych w niej mechanizmów. Zapisy umowy pozostają ich zdaniem sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i rażąco naruszają ich interes.
Jak podnieśli powodowie, w toku zawierania umowy działali oni jako konsumenci, natomiast kwestionowane zapisy składające się na stosunek prawny wiążący strony nie były przez nich indywidualnie negocjowane, stanowiły one element wzorca umownego stosowanego przez bank powszechnie w obrocie z jego klientami.
(pozew, k.4-48)
W odpowiedzi na pozew z dnia 11 marca 2020 roku pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie na jego rzecz od powodów zwrotu kosztów procesu. Na wypadek uznania przez Sąd argumentacji o nieważności umowy podniósł, iż winna mieć zastosowanie teoria salda.
Strona pozwana wywiodła, iż umowa kredytu, której postanowienia powodowie kwestionują, była wynikiem indywidualnych ustaleń pomiędzy stronami, w szczególności zaś to na ich wyraźny wniosek przyjęto samą walutę waloryzacji kredytu, jak również sposób waloryzacji. Pozwany podniósł nadto, iż powodowie zostali w sposób dla nich zrozumiały poinformowani o wiążącym się z zawarciem umowy ryzyku, zaś kwestionowane zapisy umowy pozostawały zgodne z przepisami obowiązującego prawa oraz nie prowadziły do naruszenia interesów kredytobiorców. Wskazał on również, iż powodowie mieli możliwość przewalutowania zobowiązania już w momencie zawarcia umowy.
(odpowiedź na pozew, k.94-127)
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
W 2000 roku powodowie zaciągnęli kredyt w Banku (...) na budowę domu. W 2002 roku okazało się, że kwota kredytu nie wystarczy na wykończenie domu, więc skorzystali oni z oferty pozwanego banku, którą to polecił im pracownik firmy (...). Ostatecznie zdecydowali się na zawarcie umowy kredytu waloryzowanego do CHF, z uwagi na dużo korzystniejsze warunki kredytowania, o których to poinformowani zostali oni przez pracownika banku.
Zawierając umowę powodowie działali w przekonaniu o stabilności kursu waluty waloryzacji, świadomi byli oni jednak możliwości jego zmiany w przyszłości. Nie negocjowali oni poszczególnych zapisów zawartych w jej treści. Powód pracował wtedy na umowę o pracę jako agent ubezpieczeniowy, zaś powódka wychowywała dzieci.
(zeznania powoda e-protokół 00:05:47 – 00:22:56, zeznania powódki e-protokół 00:22:56 – 00:23:41 k.180v- 181)
W dniu 23 sierpnia 2002r. powodowie, będący wtedy małżeństwem, zawarli z (...) Bank (...) S.A w I. ( poprzednikiem prawnym pozwanego) umowę kredytu hipotecznego o numerze (...), udzielonego w walucie wymienialnej CHF. Środki z kredytu były przeznaczone na własne potrzeby własne potrzeby mieszkaniowe – wykończenie nieruchomości oraz spłatę kredytu w (...) S.A.
Kredyt został udzielony we franku szwajcarskim. Kwota udzielonego kredytu wyniosła 64.800 CHF (§ 3 pkt 1 umowy).
Wypłata kredytu miała nastąpić najpóźniej do 15 września 2002 roku, na podstawie wniosku kredytobiorcy w walucie kredytu. Przy czym na żądanie kredytobiorcy bank dokona przeliczenia i wypłaty kredytu w złotych polskich według obowiązującego w banku kursu kupna waluty kredytu na 2 dni robocze przed wypłatą kredytu (§5 ust 1-2 i 6 umowy).
Kredyt oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej, której wysokość to ustalana była przez bank według reguł opisanych w §6 ust umowy..
Spłata zadłużenia miała następować w ciągu 25 lat w równych ratach miesięcznych w walucie kredytu. Na pisemny i uzasadniony wniosek kredytobiorcy bank mógł dokonać zmiany warunków spłaty kredytu , w tym zmiany waluty kredytu, co wymagało podpisania stosowanego aneksu.
( § 7 ust1-5)
W treści umowy strony wskazały wysokość prowizji należnej bankowi z tytułu udzielenia kredytu na kwotę 1296 CHF, odpowiadającą 2 % kwoty kredytu (§4ust 1 umowy).
Zabezpieczenie spłaty kredytu stanowić miała m.in. hipoteka zwykła wpisana na pierwszym miejscu na kwotę 110160 CHF lub hipoteka kaucyjna na kredytowanej nieruchomości, weksel in blanco, cesja praw z umowy ubezpieczenia ww. nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych (§9 ust 1 umowy).
W §3 ust.2 umowy kredytobiorcy złożyli oświadczenie na piśmie, w treści którego to wskazali, iż zostali poinformowani o ryzyku kursowym związanym z zawarciem niniejszej umowy.
(umowa, k.37 - 46)
Strony podpisywały kilka aneksów do umowy. Aneksem nr (...) podwyższono kwotę kredytu o 13.635 CHF. Zatem łączna kwota kredytu ustalona została na 78.435 CHF . Aneksem nr (...) z dnia 25 stycznia 2019 roku, przed całkowitą, przedterminową spłatą kredytu, przewalutowano kredyt z chf na złotówki po średnim kursie NBP . W dniu 30 stycznia 2019 roku, powodowie wpłacili ostanią ratę w wysokości 142.333,97 złotych .
(aneks 2 k- 55-57, aneks (...) , wpłaty -71-78)
Wypłata środków nastąpiła w dwóch transzach – w dniu 2 września 2002 roku w łącznej kwocie 64.800 chf co stanowiło 176.313,16 złotych oraz 23 stycznia 2006 roku w kwocie 13.635 chf co stanowiło 33.105,78 złotych
(zaświadczenie, k.71)
Wyrokiem z dnia 8 stycznia 2018 roku Sąd Okręgowy w Warszawie rozwiązał związek małżeński powodów przez rozwód.
(wyrok k- 81)
Ponieważ raty drastycznie rosły, powodowie podjęli decyzję o spłacie kredytu i sprzedaży nieruchomości w 2019 roku. W sumie, w okresie od zawarcia umowy do jej całkowitej spłaty w styczniu 2019 roku, powód uiścił 113.764,14 złotych oraz 31.640,89 chf zaś powódka 30.513,35 złotych i 31.167,22 chf .
(zaświadczenie k- 71 plus odpowiedź na reklamacje k- 165, niesporne)
Pismem datowanym na dzień 21 listopada 2025 roku powodowie zgłosili reklamację i wezwali pozwany bank do zwrotu wszelkich dotychczas przekazanych przez nich na jego rzecz świadczeń z tytułu spłaty zobowiązania, z uwagi na nieważność łączącej strony umowy kredytu hipotecznego, w terminie 7 dni .
Pismo to doręczone zostało pozwanemu z dniem 25 listopada 2025 roku.
(pismo, k.87- 88, potwierdzenie odbioru k.89)
Powodowie świadomi są skutków związanych z unieważnieniem przedmiotowej umowy i akceptują je. Są świadomi, że muszą bankowi zwrócić kwotę kapitału. O możliwości kwestionowania przedmiotowej umowy powodowie zaczerpnęli informację w 2025 roku.
(zeznania powoda e-protokół 00:05:47 – 00:22:56, zeznania powódki e-protokół 00:22:56 – 00:23:41 k.180v- 181)
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o złożone do akt sprawy dokumenty, których wiarygodność nie była kwestionowana oraz zeznania powodów.
Wysokość sumy świadczeń przekazanych przez powodów jako kredytobiorców na rzecz pozwanego banku w okresie objętym pozwem nie była sporna i wynikała z zaświadczenia.
Na podstawie art. 2352 § 1 pkt 2 k.p.c. Sąd pominął dowód z opinii biegłego zawnioskowany przez pozwanego, jak również przedłożone przez pozwanego ekspertyzy uznając, iż fakty, które miałyby zostać wykazane tymi dowodami są nieistotne.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie.
Umowę kredytu reguluje art. 69 ustawy Prawo bankowe z dnia 29 sierpnia 1997 r., tj. Dz.U. 2019.2357., zgodnie z którym bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej i zwrotu wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty.
Tytułem wstępu wskazać należy, iż w doktrynie powszechnie przyjmuje się, iż decydujące znaczenie w ramach kontroli abuzywności mają okoliczności istniejące w chwili zawarcia umowy (zob. uchwałę SN z dnia 20 czerwca 2018 roku w sprawie III CZP 29/17). Powyższe oznacza, iż okoliczności powstałe po zawarciu umowy ( a contrario) nie mają dla oceny jej obowiązania znaczenia. Przenosząc powyższy wywód na okoliczności dotyczące rozpoznawanej sprawy wskazać należy, iż umowa została zawarta przez strony w 2002 roku (tj. przed przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej), co oznacza, że Sąd nie był związany, ani treścią Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. UE L 95, s. 29 i n.; dalej także: dyrektywa 93/13), ani orzecznictwem wypracowanym na bazie jej treści.
Sąd badając abuzywność kwestionowanych przez powodów postanowień winien był działać więc wyłącznie w oparciu o treść przepisów prawa krajowego obowiązujących na moment zawarcia przez strony umowy kredytu.
Zgodnie z art. 58 § 1 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą lub mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwe przepisy przewidują inny skutek.
Zawarta przez strony umowa kredytu hipotecznego stanowi umowę kredytu dominowanego; bank zobowiązał się wydać określoną sumę kredytową w CHF, przy czym jej wysokość została określana według kursu w dniu wypłaty (dominowanie do waluty obcej po cenie kupna). Ten sam mechanizm przeliczeniowy zastosowano do określenia wysokości rat kredytowych; w dniu płatności konkretna rata jest przeliczana zgodnie z umową stosownie do kursu sprzedaży CHF.
W wyroku z dnia 22 stycznia 2016 r. w sprawie o sygn. akt I CSK 1049/14 Sąd Najwyższy wprost stwierdził, że taka umowa kredytu (Sąd Najwyższy wypowiadał się w odniesieniu do umowy kredytu indeksowanego) mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353 1 k.c. w związku z art. 69 Prawa bankowego).
Należy również podkreślić, że odniesienie do franków szwajcarskich nie nadaje kredytowi charakteru walutowego, w którym zakładane byłyby faktyczne przepływy środków pieniężnych w tej walucie. Klauzula waluty jest w tym stosunku tylko formą waloryzacji, nawet jeżeli zastosowanie tego mechanizmu, w związku ze zmianami kursu walut, mogło prowadzić do obciążenia kredytobiorcy obowiązkiem zwrotu sumy kapitału o innej wartości niż wartość przekazana. Tego rodzaju rozwiązanie uznawano za dopuszczalne na gruncie art. 353 1 k.c. (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 1 marca 2017 r., sygn. akt IV CSK 285/16, z dnia 14 lipca 2017 roku sygn. akt II CSK 803/16).
W niniejszej sprawie mamy do czynienia z kredytem denominowanym. Przeciwstawiany kredytowi indeksowanemu charakteryzuje się tym, że wysokość świadczenia banku wyrażona jest w walucie obcej, natomiast wypłata kredytu następuje po przeliczeniu według określonego kursu w walucie krajowej. Świadczenia obu stron: wypłata i spłata następują w PLN po przeliczeniu według kursu CHF. Miernikiem w postaci waluty obcej posłużono się do określenia wysokości świadczenia banku – już na etapie wypłaty kredytu. Przeliczenie według kursu CHF dotyczy więc świadczenia głównego – jest postanowieniem przedmiotowo istotnym tej umowy – określa świadczenie wzajemne przedsiębiorcy.
W odniesieniu do tych klauzul doktryna i judykatura wprost wywodzą, że ich przedmiotem jest świadczenie główne (M. Jagielska, Niedozwolone klauzule; M. Bednarek, P. Mikłaszewicz, w: System PrPryw, t. 5, 2019, s. 806; zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 stycznia 2005 r., sygn. akt III CZP 76/04, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2007 r., sygn. akt III CZP 62/07, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 16 stycznia 2019 r., sygn. akt V ACa 814/17). Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 4 lutego 2020 roku, sygn. akt I ACa 1196/18: „klauzule denominacji walutowej w umowach kredytu powinny być, na podstawie art. 385 ( 1) § 1 KC w zw. z art. 69 ust. 1 PrBank, traktowane jako służące określeniu głównego świadczenia stron w postaci wypłaty kwoty kredytu i spłat kwoty kredytu w ratach”.
Takie postanowienia podlegają więc ogólnej kontroli przewidzianej m.in. w art. 58 i 388 k.c., nie w art. 385 1 k.c.; stwierdzenie niedopuszczalności postanowienia wprowadzającego zasady denominowania kredytu (świadczenia banku) prowadzi do nieważności całej umowy kredytowej. Analiza budowy konstrukcji kredytu denominowanego powoduje, że eliminacja postanowienia dotyczącego przeliczenia wartości kredytu wyrażonego w określonej walucie obcej na złotówki uniemożliwia określenie kwoty kredytu, którą bank zobowiązany jest oddać do dyspozycji kredytobiorcy.
W przedmiotowej sprawie wskazać należy również, iż zawierając z pozwanym umowę kredytową, powodowie posiadali w ocenie Sądu status konsumentów w rozumieniu art. 22 1 k.c., który stanowi, że za konsumenta uważa osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Przedmiotowy kredyt miał służyć powodom zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych rodziny. W toku sprawy bezsprzecznym było, iż powódka prowadziła działalność gospodarczą, brak jest jednak jakichkolwiek przesłanek pozwalających na stwierdzenie, iż wykorzystywała do tego kredytowaną nieruchomość - w szczególności złożone do akt sprawy odpisy z rejestru przedsiębiorców nie wykazały, aby wspomniana działalność kiedykolwiek zarejestrowana była na nieruchomości zakupionej ze środków uzyskanych z kredytu.
Nieważność kwestionowanych przez powodów klauzul waloryzacyjnych wynika z oceny, że kształtują prawa i obowiązki kredytobiorców (będących konsumentami) w sposób sprzeczny zasadami współżycia społecznego; rażąco naruszając ich interesy. W ocenie Sądu, wadliwość zakwestionowanych przez stronę powodową postanowień umownych określających zasady przeliczeń kredytu i poszczególnych rat spłaty wynika z ich niejednoznaczności. Sporne klauzule odsyłają do stosowanego przez bank narzędzia informowania kontrahentów o przyjętych arbitralnie cenach kupna i sprzedaży walut – do bankowej tabeli kursów walut.
Transparentność i jasność zapisów wzorca była podkreślana w orzecznictwie od wielu lat. Już w wyroku z dnia 16 września 2016 r., w sprawie o sygn. akt IV CSK 711/15 Sąd Najwyższy wywodził: „Przez pojęcie jednoznaczności należy rozumieć brak wątpliwości co do desygnatu pojęć i całokształtu postanowień wzorca. Podstawowe znaczenie ma użyty język, redakcja i obszerność dokumentu, a nawet jego układ graficzny. Także zastosowany język (powszechny, specjalistyczny, poprawność składni) może decydować nie tylko o czytelności, ale i zrozumiałości tekstu, a w efekcie ustalenia jego treści.”
Także regulacje unijne wprowadzają wymóg dotyczący jasności użytego przez przedsiębiorcę języka; art. 4 powołanej wyżej dyrektywy 93/132 w ust. 2 stanowi: „Ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem”. Dokonując wykładni tych zapisów, Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 20 września 2017 r., sygn. akt C-186/16 wyjaśnił: „wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący spłaty kredytu w tej samej walucie obcej co waluta, w której kredyt został zaciągnięty, musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować - potencjalnie istotne - konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych.”
Zatem wymóg, aby warunek umowny był wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, należy rozumieć w ten sposób, iż umowa winna również przedstawiać w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się ów warunek, a także, w zależności od przypadku, związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach, tak by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne. Do sądu krajowego należy zatem ustalenie, z uwzględnieniem ogółu okoliczności zawarcia umowy, czy w rozpatrywanej sprawie konsumentowi podano wszystkie informacje mogące mieć wpływ na zakres jego obowiązków i pozwalające mu ocenić między innymi całkowity koszt kredytu.
Jak wyjaśnił Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 4 lutego 2020 roku, sygn. akt I ACa 1196/18: „oznacza to, że metody obliczenia faktycznej kwoty kredytu, jak również mający zastosowanie kurs wymiany waluty powinny być przejrzyste, tak by przeciętny konsument, który jest właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny, mógł oszacować w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne, a w szczególności całkowity koszt kredytu. Jednoznaczny oznacza dopuszczający tylko jedną możliwą interpretację, niebudzący wątpliwości, dokładnie określony, wyraźny oczywisty, niedwuznaczny, (por. wyrok SN z dnia 4.11.2011 r., I CSK 46/2011).”
Wskazać należy, że wyżej zaprezentowane stanowisko ma również odniesienie do umów waloryzowanych do CHF o treści tożsamej jak umowa
o unieważnienie której powodowie wnoszą w tej sprawie, zawartych po wejściu Polski do Unii Europejskiej, tj. po dniu 1 maja 2004 roku. W orzeczeniu TSUE zostało bowiem wskazane, że zamieszczone w umowie kredytu postanowienia dotyczące indeksacji muszą określać zrozumiałą i obiektywną metodę ustalania kursu waluty, tak aby na jej podstawie konsument mógł samodzielnie określić kurs waluty obowiązujący danego dnia, czyli np. przy każdej racie (orzeczenie TSUE z dnia 18 listopada 2021 roku
w sprawie C – 212/20).
Odnosząc powyższą analizę do niniejszej sprawy należy stwierdzić, że zapisy, które upoważniały bank do odwołania się do własnej tabeli, są niewystarczające, jak chodzi o stawiane wzorcom wymogi; postanowienia umowne w ogóle nie definiują, ani nie prezentują sposobu określania kursów walut. Procedury wyliczenia wysokości świadczenia były skomplikowane, specjalistyczne, miały charakter ekonomiczny i nieostry, a na podstawie informacji podanych przez powodów nie jest możliwe samodzielne określenie przez osobę fizyczną kursu. Co więcej, z zeznań powodów wynika, że procedury te nie były udostępniane klientom – pracownik banku nie omówił z nimi zagadnienia tabel kursowych. Ponadto, należy zauważyć, że w dacie zawierania umowy kredytobiorca nawet nie znał mechanizmu kształtowania kursu. Nie wiedział, jak będzie wyliczany kurs spłaty w dacie wymagalności poszczególnych rat. Nie było żadnej możliwości jego weryfikacji na żadnym etapie umowy. Zważywszy, że strony łączył stosunek zobowiązaniowy o długotrwałym charakterze, należy stwierdzić, że przez cały okres obowiązywania umowy, na żadnym etapie, kredytobiorca nie był wstanie określić wysokości swojego zobowiązania; ani w części ani w całości.
W konsekwencji, umowa obarczona jest ryzykiem dowolnego kształtowania kursów wymiany mechanizmami, które nie zostały kredytodawcy przedstawione w umowie.
Takie naruszenie interesów konsumenta prowadzi do uznania kwestionowanych klauzul za niedopuszczalne – naruszające zasady współżycia społecznego.
Nawet jeśli bowiem przyjąć (jak podnosi pozwany), że powodowie znali kwotę wypłaty, to nie byli w stanie skalkulować swojego zobowiązania wobec banku na etapie realizacji poszczególnych wpłat. Doszło do nierównomiernego rozkładu praw i obowiązków stron, przy uprzywilejowaniu podmiotu profesjonalnego, mającego silniejszą pozycję. O abuzywności analizowanych postanowień umownych przesądza fakt, że klauzule te nie odwoływały się do obiektywnych, sprawdzalnych przez przeciętnego konsumenta wskaźników. Na mocy tych postanowień pozwany mógł jednostronnie, w sposób wiążący drugą stronę, modyfikować wskaźnik, według którego obliczana była wysokość zobowiązania kredytobiorców.
Postanowienia określające podobny schemat przeliczenia kredytu były wielokrotnie przedmiotem kontroli indywidualnej, w której uznawano ich niedozwolony charakter (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22 stycznia 2016 r., sygn. akt I CSK 1049/14, z dnia 1 marca 2017 r., sygn. akt IV CSK 285/16, z dnia 19 września 2018 r., sygn. akt I CNP 39/17, z dnia 24 października 2018 r., sygn. akt II CSK 632/17, z dnia 13 grudnia 2018 r., sygn. akt V CSK 559/17, z dnia 4 kwietnia 2019 r., sygn. akt III CSK 159/17, z dnia 9 maja 2019 r., sygn. akt I CSK 242/18, z dnia 29 października 2019 r., sygn. akt IV CSK 309/18).
Ponieważ strona pozwana podniosła w obranie zarzut, iż treść omawianych klauzul w istocie nie wpłynęła na stosunek łączący strony, gdyż bank stosował w istocie kursy zbliżone do rynkowych, należy dodatkowo wyjaśnić, że nieważność umowy powstaje z chwilą jej zawarcia na określonych warunkach. W tym sensie nie jest ważnym, czy bank skorzystał na treści zapisów umownych; czy wykonując stosunek zobowiązaniowy zastosował kurs uchybiający warunkom rynkowym.
Tak, jak w przypadku badania abuzywności klauzul umownych, powyższe wynika wprost również z regulacji unijnych i było wielokrotnie podkreślane w orzecznictwie krajowym i europejskim.
Charakter analizowanych klauzul nie pozwala na uznanie, że pozostała część umowy pozostaje w mocy (art. 58 § 3 k.c).
Pozwany podniósł również zarzuty dotyczące świadomości konsumenta oraz jego możliwości wyroku, czy możliwości negocjacyjnych. Wobec uznania, że w przypadku kredytu denominowanego mamy do czynienia z nieważnością umowy (wadliwe klauzule dotyczą świadczeń głównych), nie abuzywnością klauzul w rozumieniu art. 385 1 k.c., kwestie dotyczące negocjacji nie mają znaczenia.
Niesłuszne są także rozważania dotyczące indywidualnych negocjacji. Należy przypomnieć, że w prawie obowiązuje domniemanie, że postanowienia przejęte z wzorca umowy nie zostały uzgodnione indywidualnie (art. 385 1 § 3 zd. 2 k.c.). Oznacza to, że ciężar dowodu, że dane postanowienie umowne było indywidualnie negocjowane, spoczywa – zgodnie z brzmieniem art. 385 1 § 4 k.c. – na przedsiębiorcy.
W niniejszej sprawie- jak wywiedziono powyżej – materiał dowodowy nie potwierdził, że takie negocjacje z powodami zostały przeprowadzone - zarówno powodowie jak i świadkowie jasno wskazywali, iż przedmiotowa umowa nie była przez strony negocjowana.
Wedle definicji art. 385 1 § 3 k.c., postanowienia umowy nieuzgodnione indywidualnie to takie, na których treść konsument nie miał więc rzeczywistego wpływu. Chodzi tu więc o takie klauzule umowne, które zostały objęte indywidualnym, odrębnym uzgodnieniem (np. stanowiły przedmiot negocjacji).
Skutki stwierdzenia przed Sąd nieważności umowy sprowadzają się do obowiązku wzajemnego zwrotu świadczeń; rozliczenia tego, co strony świadczyły sobie nawzajem w wykonaniu nieważnej umowy. Stwierdzona powyżej przez Sąd nieważność umowy powoduje, że podstawą prawną roszczenia powodów jest art. 410 k.c., wobec braku podstawy prawnej świadczenia przez powodów na rzecz banku.
Sąd, w rozpoznawanej sprawie opowiedział się za rozliczeniem według teorii dwóch kondycji za uchwałą składu 7 sędziów SN z dnia 7 maja 2021 r. (III CZP 6/21), mającą moc zasady prawnej. Powołany przez pozwanego wyrok TSUE z 19 czerwca 2025 roku w sprawie C-396/24 dotyczy innego stanu faktycznego. Pozwany mógł w niniejszym procesie skorzystać z zarzutu potrącenia, tymczasem do końca kwestionował zasadność roszczenia powodów.
Ponieważ powodowie spełnili świadczenie w częściach , gdyż ustała łącząca ich w dacie zawarcia umowy wspólność majątkowa, Sąd orzekł o zwrocie nienależnego świadczenia w częściach, zgodnie z żądaniem powodów.
Podstawę orzeczenia o odsetkach ustawowych za opóźnienie stanowił art. 481 § 1 k.c., zgodnie z którym jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Zasadą prawa cywilnego jest, że dłużnik popada w opóźnienie, jeżeli nie spełnia świadczenia w terminie, w którym stało się ono wymagalne. Zgodnie zaś z art. 455 k.c., jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony, ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania.
W niniejszej sprawie Sąd zasądził odsetki zgodnie z żądaniem powodów, którzy wykazali, że wezwali pozwanego do zwrotu wszystkich świadczeń z tytułu nieważnej umowy. Wezwanie to pozwany odebrał w dniu 25 listopada, zatem żądanie odsetek po upływie terminu określonego w wezwaniu jest w pełni zasadne.
Podstawę orzeczenia o kosztach procesu stanowił art. 98 k.p.c. Sąd zasądził na rzecz powodów po połowie poniesione przez nich koszty procesu, w tym wynagrodzenie jednego pełnomocnika w kwocie 10.800 złotych oraz kwotę 1000 zł opłaty od pozwu i 34 zł opłaty od pełnomocnictw.
Wynagrodzenie pełnomocnika zostało określone na podstawie § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie ( Dz.U. z 2015 r. poz. 1800.)
Sąd podziela stanowisko zawarte w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 16 listopada 2023 roku w sprawie IIICZP 54/23 , zgodnie z którą w razie współuczestnictwa materialnego do niezbędnych kosztów procesu poniesionych przez współuczestników reprezentowanych przez jednego pełnomocnika będącego adwokatem lub radcą prawnym zalicza się jego wynagrodzenie ustalone niezależnie od liczby reprezentowanych przez niego uczestników.