Treść orzeczenia
Uzasadnienie
Formularz UK 2
Sygnatura akt
Sygn. akt II AKa 289/22
Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników:
1. CZĘŚĆ WSTĘPNA
0.11.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji
Wyrok Sądu Okręgowego w Koninie z dnia 8 września 2022 r., sygn. akt II K 40/21
0.11.2. Podmiot wnoszący apelację
☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego
☐ oskarżyciel posiłkowy
☐ oskarżyciel prywatny
☒ obrońca
☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego
☐ inny
0.11.3. Granice zaskarżenia
0.11.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia
☒ na korzyść
☐ na niekorzyść
☒ w całości
☐ w części
☐
co do winy
☐
co do kary
☐
co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia
0.11.3.2. Podniesione zarzuty
Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji
☐
art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu
☐
art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu
☒
art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia
☒
art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia
☒
art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka
☐
☐
brak zarzutów
0.11.4. Wnioski
☐
uchylenie
☒
zmiana
2. Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy
0.12.1. Ustalenie faktów
0.12.1.1. Fakty uznane za udowodnione
Lp.
Oskarżony
Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi
Dowód
Numer karty
0.12.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione
Lp.
Oskarżony
Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi
Dowód
Numer karty
0.12.2. Ocena dowodów
0.12.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów
Lp. faktu z pkt 2.1.1
Dowód
Zwięźle o powodach uznania dowodu
0.12.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)
Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2
Dowód
Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu
. STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków
Lp.
Zarzut
3.1.
zarzut obrazy art. 7 k.p.k. w głównej mierze sprowadzający się do zakwestionowania oceny wyjaśnień oskarżonego i uznanie za pozbawionej przymiotu wiarygodności tej ich części, w której oskarżony zaprzeczał popełnieniu występku z art. 190 § 1 k.k..
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny
Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny
Wbrew zarzutom obrońcy Sąd Okręgowy dokonał wszechstronnej analizy wszystkich zgromadzonych dowodów, w sposób wolny od błędów natury faktycznej oraz logicznej i w zgodzie z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego, kategorycznie i prawidłowo ustalając zarówno sprawstwo jak i winę oskarżonego A. K. (1) w zakresie przypisanego mu przestępstwa z art. 190 § 1 k.k. Niewątpliwie rację ma obrońca, iż oskarżony zakwestionował swoje sprawstwo w tym zakresie wskazując, iż kierowane pod adresem pokrzywdzonej wypowiedzi nie stanowiły gróźb a jedynie była to wymiana zdań w trakcie trwających kłótni niemniej jednak pamiętać trzeba, na co słusznie zwraca uwagę Sąd Okręgowy, że wyjaśnienia oskarżonego w tym zakresie były zmienne i wewnętrznie sprzeczne a sam oskarżony przecież w toku śledztwa do popełnienia tegoż przestępstwa i do winy się przyznał. Nie była to przy tym tylko czysta deklaracja co do swego stanowiska odnośnie postawionego zarzutu lecz oskarżony w tym zakresie złożył wyjaśnienia wskazując w trakcie przesłuchania w dniu (...) r. wprost: „co do zarzutu gróźb chciałem dodać tylko, że faktycznie podczas wspólnego zamieszkania w K. mieliśmy jedną sprzeczkę, gdzie skierowałem wobec K. K. (1) groźby pozbawienia jej życia i zdrowia. Być może u K. K. (1) wzbudziły uzasadnioną obawę ich spełnienia ale w moim przekonaniu nie miałem zamiaru cokolwiek jej zrobić” (k. 306). Oskarżony niejako sam zatem przyznał okoliczności świadczące o tym, że przestępstwa tego jednak się dopuścił. Wprawdzie później oskarżony już z tej deklaracji się wycofał niemniej nie można twierdzić kategorycznie, że oskarżony zaprzeczał popełnieniu tego przestępstwa. Oczywiście miał do tego prawo ale musi mieć to wpływ na ocenę wiarygodności poszczególnych fragmentów jego wyjaśnień. Rzeczą Sądu było zatem przeprowadzenie oceny wyjaśnień oskarżonego oraz zeznań świadka K. K. (1), które z wyjaśnień oskarżonego uznać należało za wiarygodne.
Dokonanie oceny tego dowodu było zatem kluczowym dla poczynienia prawidłowych ustaleń faktycznych w sprawie i – wbrew temu co twierdzi apelujący – Sąd I instancji z tego zadania wywiązał się w sposób właściwy.
W tej kwestii godzi się zatem wskazać, iż zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, jak również ściśle się z nim łączący zarzut naruszenia wyrażonej w art. 7 k.p.k. zasady swobodnej oceny dowodów, może być tylko wówczas słuszny, gdy zasadność ocen i wniosków, wyprowadzonych przez sąd meriti z okoliczności ujawnionych w toku postępowania sądowego, nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania.
Ustalenia faktyczne wyroku nie wykraczają jednak poza ramy swobodnej oceny dowodów, gdy poczynione zostały na podstawie wszechstronnej analizy przeprowadzonych dowodów, których ocena nie wykazuje błędów natury faktycznej czy logicznej, zgodna jest ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego oraz prowadzi do sędziowskiego przekonania, odzwierciedleniem którego powinno być uzasadnienie orzeczenia. Reasumując należy więc przyjąć, że przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k. wówczas, gdy – jak podnosi się to w orzecznictwie – jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy całokształtu okoliczności sprawy i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy, stanowi wynik rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść jak i niekorzyść oskarżonego, jest wyczerpujące i logiczne z uwzględnieniem wskazań wiedzy i zasad doświadczenia życiowego (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie o sygn. II KR 355/74, opubl. w OSNKW z 1975 r., z. 9, poz. 84; z dnia 22 stycznia 1975 r. w sprawie o sygn. I KR 197/74, opubl. w OSNKW z 1975 r., z. 5, poz. 58; z dnia 5 września 1974 r. w sprawie o sygn. II KR 114/74, opubl. w OSNKW z 1975 r., z. 2, poz. 28; z dnia 22 lutego 1996 r. w sprawie o sygn. II KRN 199/95, opubl. w Prok. i Pr. z 1996 r., z. 10, poz. 10; z dnia 16 grudnia 1974 r. w sprawie o sygn. Rw 618/74, opubl. w OSNKW z 1975 r., z. 3-4, poz. 47). Przypomnieć w tym miejscu należy także, że zgodnie z treścią art. 7 k.p.k. organy postępowania, a więc także i sąd, kształtują swe przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie, z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Zgodnie zaś z panującym w orzecznictwie poglądem (por. choćby wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 1990 r. w sprawie o sygn. WRN 149/90, opubl. w OSNKW z 1991 r., z. 9, poz. 41), przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k. wtedy m. in. gdy:
• jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy (art. 410 k.p.k.) i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy (art. 2 § 2 k.p.k.),
• stanowi wynik rozważenia wszystkich tych okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego (art. 4 k.p.k.),
• jest wyczerpująco i logicznie – z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego – uargumentowane w uzasadnieniu wyroku (art. 424 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k.).
Mając powyższe uwagi na względzie, uznać obiektywnie należy, że ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego została dokonana przez Sąd I instancji z uwzględnieniem zasad sformułowanych w przepisie art. 7 k.p.k. W szczególności zaś nie pozwala na uznanie za zasadne zarzutów stawianych w apelacji obrońcy A. K. zmierzającego do wykazania, iż błędna ocena zgromadzonych w sprawie dowodów miała doprowadzić Sąd orzekający do dokonania błędnych ustaleń faktycznych w sprawie w zakresie przestępstwa z art. 190 § 1 k.k.
Jak to już wskazano na wstępie, autor apelacji swój zarzut odnośnie błędnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego de facto upatruje tylko w jednym aspekcie, a mianowicie kwestii dotyczącej sprawstwa oskarżonego w zakresie przestępstwa z art. 190 § 1 k.k. Jest to zresztą zrozumiałe albowiem w sprawie właściwie nie było sporu co do wiarygodności zgromadzonych dowodów i Sąd I instancji również wyjaśnienia samego oskarżonego, poza kwestią kierowania gróźb pozbawienia życia pod adresem pokrzywdzonej, uznał właściwie w całości za wiarygodne. Wracając natomiast do kwestii tego czy oskarżony groził swej byłej partnerce czy nie Sąd Apelacyjny pragnie podkreślić, iż w całości aprobuje ocenę dokonaną przez Sąd a quo. Ma rację oczywiście skarżący, że „żadna racjonalna argumentacja nie pozwala przyjąć, że wiarygodność wyjaśnień oskarżonego jest z założenia wykluczona, a świadka nie” niemniej konstatacja ta nijak się ma do oceny zgromadzonych dowodów odnoszących się do przestępstwa z art. 190 § 1 k.k., której dokonał Sąd Okręgowy. To prawda, w sprawie niniejszej mamy do czynienia z dwoma przeciwstawnymi sobie wersjami zdarzeń podawanymi przez dwie strony tego konfliktu – A. K. z jednej i K. K. (1) z drugiej – innymi słowy w tym zakresie – wobec braku jakichś szczególnych dowodów dodatkowych, które pozwoliłyby na weryfikację wypowiedzi tych dwóch osób – do czynienia mamy z sytuacją określaną potocznie „słowo kontra słowu”. Od razu wskazać jednak trzeba, iż takie postawienie sprawy jest pewnym uproszczeniem problemu wobec jednej ale bardzo ważkiej okoliczności Otóż bowiem oskarżony zaprzeczać temu, że groził K. K. (1) zaczął dopiero w toku postępowania jurysdykcyjnego. W toku śledztwa natomiast również do popełnienia przestępstwa z art. 190 § 1 k.k. się przyznał od samego początku przyznając, iż doszło pomiędzy nim i pokrzywdzoną do jednej ostrzejszej sprzeczki (k. 296v), a nawet wprost wskazując, iż „faktycznie podczas wspólnego zamieszkania w K. mieliśmy jedną sprzeczkę, gdzie skierowałem wobec K. K. (1) groźby pozbawienia jej życia i zdrowia. Być może u K. K. (1) wzbudziły uzasadnioną obawę ich spełnienia ale w moim przekonaniu nie miałem zamiaru cokolwiek jej zrobić” (k. 306). Jakkolwiek przed Sądem oskarżony tą swoją wypowiedź, jak i całą ową sprzeczkę, bagatelizował, niemniej jest to dowód, który doskonale wspiera wersję przedstawioną przez pokrzywdzoną, dowód tym cenniejszy, iż pochodzący bezpośrednio od oskarżonego, którego trudno podejrzewać o to by prowadząc obronę działał na swoją niekorzyść. W konsekwencji zatem Sąd Apelacyjny uznał, iż całkowicie zasadnie Sąd I instancji oparł swoje ustalenia w tym zakresie na zeznaniach K. K. (1) odmawiając przymiotu wiarygodności tej części wyjaśnień oskarżonego (bo przecież nie ich całości w tym zakresie), w której zaprzeczał on by groził swojej byłej partnerce pozbawieniem jej życia.
Wniosek
Zmiana wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny
Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.
Brak podstaw do uwzględnienia wniosku z uwagi na niezasadność podniesionych zarzutów dotyczących oceny dowodu z wyjaśnień oskarżonego. Ocena ta została przeprowadzona szczegółowo i równie szczegółowo opisana w motywach zaskarżonego wyroku. Została przy tym przeprowadzona kompleksowo z uwzględnieniem zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego i nie ma żadnych podstaw do jej kwestionowania. Oceny tej nie podważa w szczególności polemiczna w gruncie rzeczy apelacja obrońcy oskarżonego.
Lp.
Zarzut
3.2.
zarzuty błędu w ustaleniach faktycznych
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny
Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny
W pierwszej kolejności wskazać należy, iż zarzut odwoławczy błędu w ustaleniach faktycznych nie może polegać wyłącznie na polemice z ustaleniami faktycznymi poczynionymi przez sąd. Skarżący nie może więc ograniczyć się do wskazania rozbieżności pomiędzy stanem faktycznym ustalonym przez sąd a postulowanym przez niego, ale powinien wykazać, na czym polega błąd w ustaleniu przez Sąd I instancji stanu faktycznego. Może być on słuszny tylko wówczas, gdy zasadność ocen i wniosków, wyprowadzonych przez sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego, nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania. Zarzut ten nie może jednak sprowadzać się do samej polemiki z ustaleniami sądu, wyrażonymi w uzasadnieniu wyroku, lecz do wykazania, jakich mianowicie konkretnie uchybień w zakresie zasad logicznego rozumowania dopuścił się sąd w ocenie zebranego materiału dowodowego, a co więcej, wskazywać musi na merytoryczną niesłuszność wniosków sądu I instancji wyprowadzonych z określonego materiału dowodowego (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 września 2019 r. w sprawie o sygn. I DO 39/19, opubl. Legalis nr 2236775).
Przedmiotowy zarzut nie spełniał opisanych wyżej wymagań, a był właściwie powtórzeniem omówionego już zarzutu nieprawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Jeszcze raz zatem tylko powtórzyć wypada, iż wiarygodne dowody (wymienione szczegółowo w uzasadnieniu orzeczenia) świadczyły wprost o tym, że A. K. (1) dopuścił się wszystkich zarzuconych mu przestępstw, do popełnienia których zresztą przyznawał się niemal przez całe postępowanie.
Wbrew twierdzeniom apelującego uchybieniem ze strony Sądu I instancji nie było przyjęcie, że oskarżony „nigdy nie chciał oszukać K. K. (1) i zawsze deklarował spłatę zaciągniętych zobowiązań”. Zresztą takie sformułowanie zarzutów jak uczynił to obrońca w pkt 1, jak i jego uzasadnienie, wprawiają w konsternację. Całkowicie dziwić bowiem musi zarzut podniesiony w pkt 1 apelacji albowiem tyczy się on tego, że w ocenie obrońcy oskarżony miał nie mieć zamiaru oszukania K. K. (1). Zarzut o tyle zaskakuje, że przecież – jakkolwiek Prokurator zarzucił w przypadku przestępstw opisanych w pkt 1 – 3 oraz 7 – 8, działanie na szkodę K. K. (1) uznając ją za pokrzywdzoną – w przypadku przestępstw oszustwa zarzuconych oskarżonemu w tych konkretnych punktach, których popełnienie istotnie przypisał A. K., Sąd Okręgowy opisy tych czynów zmodyfikował uznając, iż występków tych oskarżony dopuścił się jedynie na szkodę banku i firm udzielających pożyczek wymienionych w opisach tych przestępstw. Cała podniesiona argumentacja w apelacji jest zatem całkowicie nietrafiona bowiem odnosi się do osoby K. K. (1) a nie podmiotów gospodarczych, które udzielały oskarżonemu, posługującemu się danymi osobowymi K. K., kredytu i pożyczek. Innymi słowy, pomijając już zatem kwestię tego czy w istocie oskarżony chciał zawsze dokonać spłaty zobowiązań zaciągniętych przy wykorzystaniu danych osobowych pokrzywdzonej, obrońca oskarżonego stara się bowiem wykazywać, że oskarżony nie miał zamiaru oszukać K. K. (1) a przecież nie za oszustwo na szkodę K. K. (1) A. K. (1) został skazany, nie na wprowadzeniu w błąd K. K. (1) polegają przestępstw, których sprawstwo i winę przypisano oskarżonemu.
Pozostałych ustaleń dotyczących przestępstw z art. 286 § 1 k.k. obrońca natomiast już nie zakwestionował. Zresztą trudno byłoby mu to uczynić, skoro sam oskarżony nie zaprzecza temu, że występując o kredyt i pożyczki posługiwał się danymi osobowymi K. K. (1) czym w sposób ewidentny wprowadzał w błąd pracowników podmiotów gospodarczych, do których się zwracał oskarżony o kredyt lub pożyczki i to co do takich okoliczności, które niewątpliwie musiały mieć wpływ na podjęcie decyzji o udzieleniu tychże kredytu lub pożyczek. Kwestia ta nie wymaga zatem szerszego uzasadniania.
Odnośnie zarzutu opisanego w pkt 2 Sąd Apelacyjny pragnie natomiast jedynie wskazać, iż sam fakt składanych przez oskarżonego deklaracji co do spłaty zaciągniętych zobowiązań nie może stanowić o tym, że oskarżony nie dopuścił się występków opisanych w art. 297 § 1 k.k. i że niezasadnym było poczynienie ustalenia o chęci dokonania oszustwa kredytowego przez A. K.. Istota tego przestępstwa bowiem, jak słusznie wskazuje na to Sąd I instancji, nie polega wcale na tym, że dochodzi do niekorzystnego rozporządzenia majątkiem przez pokrzywdzonego. Wskazany przepis penalizuje bowiem samo posłużenie się w celu uzyskania np. kredytu czy też pożyczki podrobionym, przerobionym, oświadczającym nieprawdę bądź nierzetelnym dokumentem, którego treść ma istotne znaczenie dla pozyskania danego wsparcia finansowego. Tak silnie akcentowana przez autora apelacji chęć spłaty zaciągniętych zobowiązań przez oskarżonego dla bytu samego przestępstwa z art. 297 § 1 k.k. nie ma więc najmniejszego znaczenia. W tym sensie zatem ów zarzut, podobnie jak ten wyartykułowany w pkt 1 apelacji, musi budzić zdumienie albowiem w ogóle nie dotyczy istoty tego przestępstwa i ustaleń faktycznych z nim się wiążących. Podobnie zresztą jak w przypadku zarzutu opisanego w pkt 1 trudno temu stanowi rzeczy się dziwić albowiem ustaleniom faktycznym istotnym z punktu widzenia odpowiedzialności karnej za czyn z art. 297 § 1 k.k. nie sposób zaprzeczyć i nie czyni tego autor apelacji. Wszak to, że oskarżony występując o kredyt i pożyczki przedkładał nierzetelne oświadczenia pisemne dotyczące okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania tychże kredytu i pożyczek jest oczywiste i sam oskarżony temu nie zaprzecza. Sam wskazuje wszak na to, iż posłużył się danymi osobowymi K. K. (1) a czynił to dlatego, że miał świadomość, iż występując pod własnym imieniem i nazwiskiem po prostu tychże pożyczek i kredytu by nie uzyskał z uwagi na to, iż nie posiadał zdolności kredytowej.
Wobec tego ustalenia faktycznego poczynione w tej kwestii były, w ocenie Sądu Apelacyjnego całkowicie prawidłowe a uznanie przez Sąd Okręgowy tak winy jak i sprawstwa tego podsądnego w zakresie czynów przypisanych mu w zaskarżonym wyroku w jego pkt I, III i IV było więc jak najbardziej prawidłowym i znajdowało oparcie w wiarygodnym materiale dowodowym.
Wniosek
Zmiana wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny
Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.
Wbrew opinii apelującego Sąd prawidłowo poczynił swe ustalenia istotne dla przypisania oskarżonemu przestępstw przypisanych mu w pkt I, III i IV a argumenty zawarte w apelacji w ogóle nie przekonują bowiem w ogóle nie dotyczą istoty przestępstw przypisanych oskarżonemu.
Lp.
Zarzut
3.3.
Zarzut rażącej niewspółmierności kary
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny
Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny
Ustosunkowując się do zarzutu rażącej niewspółmierności kary stwierdzić należy, iż zarzut ów nałożył na Sąd Apelacyjny obowiązek zbadania, czy Sąd Okręgowy w Koninie wymierzając oskarżonemu tak kary jednostkowe : 1 roku pozbawienia wolności za ciąg pięciu przestępstw z art. 286 § 1 k.k. i art. 297 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., 6 miesięcy pozbawienia wolności za występek z art. 190 § 1 k.k., 1 roku i 8 miesięcy pozbawienia wolności za zbrodnię z art. 310 § 3 k.k. w zw. z art. 310 § 1 k.k. i art. 310 § 2 k.k., art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i art. 12 § 1 k.k. oraz 6 miesięcy pozbawienia wolności za występek z art. 297 § 1 k.k., jak i karę łączną 1 roku i 10 miesięcy pozbawienia wolności nie przekroczył granic wynikających z treści art. 53 k.k.
Trzeba w związku z tym na wstępie powiedzieć, iż podniesiony zarzut odwołuje się do kategorii ocen bowiem wymiar kary należy do kategorii ocen. Podkreślenia wymaga, że o rażącej niewspółmierności kary w rozumieniu art. 438 pkt 4 k.p.k. nie można mówić w sytuacji, gdy sąd orzekający uwzględnił wszystkie okoliczności wiążące się z poszczególnymi ustawowymi dyrektywami wymiaru kary. O rażącej niewspółmierności kary nie można mówić w szczególności, gdy granice swobodnego uznania sędziowskiego, stanowiącego ustawową zasadę wymiaru kary, nie zostały przekroczone, co podkreślał Sąd Najwyższy w swoim wyroku z dnia(...) r. w sprawie o sygn. (...) (OSNKW z 1982 r., z. 12, poz. 90). Ustawodawca wskazując w treści art. 438 pkt 4 k.p.k. niewspółmierność wymierzonej kary jako względną przyczynę odwoławczą, zaznacza jednocześnie, że niewspółmierność ta ma mieć charakter rażący, a więc duży, istotny, nie dający się zaakceptować. Dopiero wówczas dojść może do zmiany zaskarżonego wyroku w części dotyczącej wymiaru kary. Rozważając zatem zarzut wymierzenia oskarżonemu kary rażąco niewspółmiernie surowej należy podkreślić, że zarzut ów, jako należący do kategorii ocen, można zasadnie podnosić tylko wówczas, gdy kara – jakkolwiek mieści się w granicach ustawowego zagrożenia – nie uwzględnia w sposób właściwy wszystkich istotnych okoliczności wiążących się z poszczególnymi dyrektywami i wskazówkami jej wymiaru, a inaczej mówiąc, gdy granice swobodnego uznania sędziowskiego, stanowiące ustawową zasadę sądowego wymiaru kary (art. 53 k.k.), zostały przekroczone i orzeczona kara w odczuciu społecznym jest karą niesprawiedliwą. „Niewspółmierność kary” jest pojęciem ocennym i żaden przepis kodeksu karnego nie określa ustawowych granic współmierności. Jedynymi ustawowymi wyznacznikami kary, których przekroczyć nie można, są przede wszystkim przepisy części szczególnej kodeksu karnego, a także przepisy części ogólnej kodeksu karnego określające zasady wymiaru kary. Sąd Najwyższy poprzez swoje orzecznictwo starał się znaleźć „miarę” dla kryterium „współmierności”. Tak więc w uzasadnieniu wyroku z dnia (...) roku (sygn. akt (...) opublikowanym w OSNPG z 1974 r., z. 3-4) Sąd Najwyższy stwierdził, iż „rażąca niewspółmierność kary, o jakiej mowa w art. 387 pkt 4 k.p.k. (odpowiadający art. 438 pkt 4 obecnie obowiązującemu k.p.k. – przyp. S.A.) zachodzić może tylko wówczas, gdy na podstawie ujawnionych okoliczności, które powinny mieć zasadniczy wpływ na wymiar kary, można by było przyjąć, iż zachodziłaby wyraźna różnica pomiędzy karą wymierzoną przez sąd I instancji a karą jaką należałoby wymierzyć w instancji rewizyjnej, w następstwie prawidłowego zastosowania w sprawie dyrektyw wymiaru kary przewidzianych w art. 50 k.k. (obecnie art. 53 k.k. – przyp. S.A.) oraz zasad ukształtowanych przez orzecznictwo Sądu Najwyższego”. Rażąca niewspółmierność wymierzonej oskarżonemu kary zachodzi wtedy, gdy suma zastosowanych kar i środków karnych za przypisane oskarżonemu przestępstwo nie uwzględnia należycie stopnia społecznej szkodliwości czynu oraz nie realizuje w wystarczającej mierze celu kary w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa, z jednoczesnym uwzględnieniem celów zapobiegawczych i wychowawczych, jakie kara ma osiągnąć w stosunku do skazanego. W treści art. 438 pkt 4 k.p.k. mowa jest o niewspółmierności rażącej, uznać zatem należy, że chodzi tu o dysproporcję znaczną, bijącą wręcz w oczy, a nie o ewentualne drobne różnice w ocenach sądu pierwszej i drugiej instancji. Nie może być zatem w ramach tej przyczyny odwoławczej dokonywana korekta w każdej sytuacji, w której sąd odwoławczy dochodzi do wniosku, że karę należałoby ukształtować nieco odmiennie, tj. że kara jest po prostu zbyt surowa lub zbyt łagodna. (Z. Gostyński (red.), J. Bratoszewski, L. Gardocki, S. M. Przyjemski, R.A. Stefański, S. Zabłocki, Kodeks postępowania karnego. Komentarz. Tom II, Dom Wydawniczy ABC, 1998.). Także Sąd Najwyższy w wyroku z dnia (...) r. w sprawie o sygn. akt (...)(OSNPK z 1995 r., z. 6, poz. 18) stwierdził, iż „na gruncie art. 387 pkt 4 [ob. 438 pkt 4] k.p.k. nie chodzi o każdą ewentualną różnicę w ocenach co do wymiaru kary, ale o różnicę ocen tak zasadniczej natury, iż karę dotychczas wymierzoną nazwać można byłoby - również w potocznym znaczeniu tego słowa - "rażąco" niewspółmierną, tj. niewspółmierną w stopniu nie dającym się wręcz zaakceptować”.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, iż zarzut ów okazał się całkowicie bezzasadny.
Z całą stanowczością podkreślić bowiem należy, iż wymierzone oskarżonemu A. K. (1) tak kary jednostkowe, jak i kara łączna pozbawienia wolności w sposób należyty uwzględnia wszystkie okoliczności wpływające na wymiar kary i stanowić będą dla oskarżonego poważną, aczkolwiek nie nadmierną dolegliwość, w należytym stopniu uwzględniając dyrektywy wskazane w ustawie w zakresie prewencji ogólnej i szczególnej. W ocenie Sądu Odwoławczego tak ukształtowany wymiar całości tej represji karnej stanowić będzie dla oskarżonego dolegliwość proporcjonalną do stopnia jego zawinienia i okoliczności sprawy, uwzględniającą stopień społecznej szkodliwości przypisanych mu przestępstw. W zakresie szczegółowych okoliczności, które wpłynęły na wymiar orzeczonej kary pozbawienia wolności oraz wysokość zsądzonego zadośćuczynienia Sąd Apelacyjny odsyła do bardzo szerokiej argumentacji zawartej w uzasadnieniu sporządzonym przez Sąd Okręgowy (str. 11-12 uzasadnienia – k. 829- akt), w pełni ją podzielając i akceptując oraz uznając jednocześnie, iż nie ma potrzeby po raz kolejny jej przytaczać, tym bardziej, że apelacja obrońcy oskarżonego nie zawierała żadnych argumentów, które tok rozumowania Sądu Okręgowego by podważały.
W szczególności Sąd Apelacyjny pragnie podkreślić, iż w zakresie zarzutu niewspółmierności wymierzonej kary obrońca skupił się właściwie na jednej tylko karze, tj. wymierzonej oskarżonemu karze za zbrodnię z art. 310 § 3 k.k. w zw. z art. 310 § 1 k.k. i art. 310 § 2 k.k., art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i art. 12 § 1 k.k. wyprowadzając w części motywacyjnej apelacyjnej zdumiewający wręcz wniosek. Obrońca w uzasadnieniu apelacji wskazując oczywiście okoliczności, które miałyby przemawiać za ukształtowaniem kary wymierzonej oskarżonemu za ten czyn na łagodniejszym poziomie, jakkolwiek dostrzega, iż Sąd Okręgowy zastosował instytucję nadzwyczajnego złagodzenia kary, domaga się wymierzenia oskarżonemu kary, której po prostu orzec się nie da nie dostrzegając jakby w ogóle tego, że Sąd I instancji i tak wymierzył A. K. za ten czyn karę najniższą z możliwych nawet przy uwzględnieniu przepisów o nadzwyczajnym złagodzeniu kary. Z treści art. 60 § 6 pkt 2 k.k. wynika wszak wprost, iż nadzwyczajne złagodzenie kary polega na wymierzeniu kary poniżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia (w przypadku przestępstwa z art. 310 § 1 k.k. jest to kara 5 lat pozbawienia wolności) przy czym kara nie może być niższa niż jedna trzecia dolnej granicy ustawowego zagrożenia. Nie wymaga to jakiegoś skomplikowanego działania matematycznego by wyliczyć, że najniższą z możliwych do mierzenia kar w przypadku zbrodni zagrożonej karą co najmniej 5 lat pozbawienia wolności jest kara 1 roku i 8 miesięcy pozbawienia wolności co stanowi jedną trzecią dolnego progu ustawowego zagrożenia. Dziwi więc, iż obrońca, podmiot jak by nie było fachowy, domaga się w tej sytuacji wymierzenia za ten czyn kary 1 roku pozbawienia wolności skoro nie ma możliwości prawnych wymierzenia takiej kary. Wobec faktu, iż Sąd I instancji wymierzył za ten czyn karę stanowiącą minimum ustawowe nawet przy zastosowaniu instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary pozbawienia wolności Sąd Apelacyjny, stwierdzając, iż niższej kary wymierzyć za ten czyn się nie da czuje się zwolnionym od dalszego uzasadniania swego stanowiska, iż w przypadku kary wymierzonej za ten czyn nie może być mowy o tym, że kara ta nosi znamiona surowej i to jeszcze w stopniu rażącym.
Podobnie, mając na uwadze fakt, iż zgodnie z treścią art. 69 § 1 k.k., stosowanie dobrodziejstwa warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności ograniczone zostało przez ustawodawcę do kar pozbawienia wolności nie przekraczających roku, wobec wymierzenia oskarżonemu za ten czyn kary 1 roku i 8 miesięcy pozbawienia wolności, bezprzedmiotowymi stają się rozważania w tej kwestii bowiem z przyczyn oczywistych wykonanie takiej kary warunkowo zawieszone po prostu być nie może.
Wniosek
Zmiana wyroku poprzez obniżenie kary pozbawienia wolności za czyn z art. 310 § 1 k.k. i in. do 1 roku pozbawienia wolności i warunkowe zawieszenie jej wykonania
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny
Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.
Brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku z uwagi na niezasadność omówionego w tym miejscu zarzutu. Jeszcze raz tylko powtórzyć wypada, iż autor apelacji domaga się wymierzenia oskarżonemu kary, której orzeczenie jest niemożliwe w świetle obowiązujących przepisów..
4. OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU
1.
Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności
5. ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO
0.15.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji
0.11.
Przedmiot utrzymania w mocy
0.1Wyrok Sądu I instancji utrzymano w mocy w całości.
Zwięźle o powodach utrzymania w mocy
Powodem utrzymania wyroku w mocy jest całkowita niezasadność zarzutów apelacji obrońcy oskarżonego, jak też brak podstaw wskazanych w art. 439, 440 i 455 k.p.k., uzasadniających zmianę lub uchylenie wyroku poza granicami zarzutów i wniosków apelacji.
0.15.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji
0.0.11.
Przedmiot i zakres zmiany
0.0.1x x x
Zwięźle o powodach zmiany
x x x
0.15.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji
0.15.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia
1.1.
Zwięźle o powodach uchylenia
2.1.
Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości
Zwięźle o powodach uchylenia
3.1.
Konieczność umorzenia postępowania
Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia
4.1.
Zwięźle o powodach uchylenia
0.15.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania
0.15.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku
Punkt rozstrzygnięcia z wyroku
Przytoczyć okoliczności
6. Koszty Procesu
Punkt rozstrzygnięcia z wyroku
Przytoczyć okoliczności
Pkt II i III
Orzekając o kosztach postępowania Sąd Apelacyjny w pierwszym rzędzie zasądził na rzecz ustanowionego dla oskarżonego A. K. obrońcy z urzędu adw. R. M. koszty związane z udzieloną pomocą prawną w postepowaniu odwoławczym z uwagi na złożony wniosek obrońcy poparty oświadczeniem, iż koszty te nie zostały obrońcy w żaden sposób zwrócone. Wysokość wynagrodzenia ustalono w oparciu o § 17 ust. 2 pkt 5 i § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 18) mając na uwadze fakt, iż odbyła się jedna rozprawa przed Sądem odwoławczym.
Po wtóre Sąd Odwoławczy zwolnił oskarżonego A. K. (1) w całości z obowiązku zwrotu Skarbowi Państwa kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze w części od niego przypadającej nie wymierzając mu w tym opłaty za II instancję mimo, ze apelacja wywiedziona na jego korzyść nie została uwzględniona.
Zgodnie bowiem z art. 624 § 1 k.p.k. (do którego odsyła również art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych – t.j. Dz. U. z 1983 r., Nr 49, poz. 223) Sąd może zwolnić oskarżonego od obowiązku zwrotu Skarbowi Państwa kosztów sądowych jeśli uzna, iż byłoby to zbyt uciążliwe dla oskarżonego ze względu na sytuację rodzinną, majątkową i wysokość dochodów. Jak ustalono, oskarżony jest osobą nie posiadającą żadnego majątku a jedynie liczne zobowiązania (przede wszystkim wobec pokrzywdzonej) a przy tym odbywać będzie długoterminową karę pozbawienia wolności w związku z czym jego możliwości zarobkowania będą znacznie ograniczone. Nie będzie on zatem w stanie i tak kosztów tych ponieść.
7. PODPIS
P. M. (1) P. G. M. Ś.