I Ns 146/22PostanowienieSąd Rejonowy w Radomiu

Postanowienie Sądu Rejonowego w Radomiu

Zobacz w SAOS
podział majątku wspólnego
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygn. I Ns 146/22

Postanowienie

Dnia 23 stycznia 2025 r.

Sąd Rejonowy w Radomiu I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący: Sędzia Sądu Rejonowego Paweł Mąka

Protokolant: sekretarz D. S.

po rozpoznaniu w dniu 9 stycznia 2025 r. w E. na rozprawie sprawy z wniosku M. T. z udziałem E. T. o podział majątku wspólnego postanawia:

I

ustalić, że w skład majątku wspólnego E. T. (s. A. i G., PESEL: (...)) oraz M. T. (c. W. i A., PESEL: (...)) wchodzą: 1. pojazd marki C. (...), rok produkcji 2008, nr rej. (...), 2. pojazd marki B. (...), rok produkcji 2003, nr rej. (...), 3. motocykl marki Y. (...), nr rej. (...), 4. środki pieniężne w kwocie 20.000 zł, stanowiącej równowartość sprzedanego pojazdu marki A. (...) nr rej. (...), 5. środki pieniężne w kwocie 16.700 zł, stanowiącej równowartość sprzedanego pojazdu marki A. (...) z 2008 r., 6. moneta o wartości nominalnej 500 dolarów bahamskich z 1981 r., wybita w złocie próby 0,900, o wadze 25,92 g;

II

umorzyć postępowanie o podział majątku wspólnego w zakresie dotyczącym zabudowanej nieruchomości gruntowej stanowiącej działkę o numerze (...) (...), o powierzchni (…) ha, położonej w miejscowości M.., gmina J., dla której Sąd Rejonowy w Radomiu prowadzi księgę (...) nr (...);

III

oddalić wniosek o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym;

IV

dokonać podziału majątku wspólnego E. T. (s. A. i G., PESEL: (...)) oraz M. T. (c. W. i A., PESEL: (...)) w ten sposób, że na rzecz E. T. przyznać składniki majątku wskazane w punkcie I ppkt 1, 2, 3, 4, 5 postanowienia, a na rzecz M. T. składnik majątku wskazany w punkcie I ppkt 6 postanowienia;

V

tytułem spłaty zasądzić od E. T. na rzecz M. T. kwotę 40.500 zł (czterdzieści tysięcy pięćset złotych) w terminie jednego miesiąca od daty uprawomocnienia się postanowienia wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie na wypadek uchybienia terminowi płatności;

VI

tytułem rozliczenia wydatków z majątku osobistego na majątek wspólny zasądzić od M. T. na rzecz E. T. kwotę 4.232,67 zł (cztery tysiące dwieście trzydzieści dwa złote i sześćdziesiąt siedem groszy) w terminie jednego miesiąca od daty uprawomocnienia się postanowienia wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie na wypadek uchybienia terminowi płatności;

VII

oddalić wniosek E. T. o zwrot wydatków z majątku osobistego na majątek wspólny w pozostałym zakresie oraz o zwrot nakładów z majątku osobistego na majątek wspólny w całości;

VIII

orzec, że wnioskodawca i uczestnik ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie;

IX

Sygn. akt I Ns 146/22

nakazać ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Radomiu od M. T. oraz od E. T. po 2.282,75 zł (dwa tysiące dwieście osiemdziesiąt dwa złote i siedemdziesiąt pięć groszy) tytułem rozliczenia wydatków pokrytych tymczasowo przez Skarb Państwa.

Uzasadnienie

Po ostatecznym sprecyzowaniu stanowiska M. T. wniosła o dokonanie podziału majątku wspólnego zgromadzonego w czasie trwania związku małżeńskiego z E. T., w skład którego wchodziły następujące składniki:

1.

zabudowana nieruchomość gruntowa stanowiąca działkę o numerze ewidencyjnym (...), o powierzchni (…) ha, położona w miejscowości K., gmina J., dla której Sąd Rejonowy w Radomiu prowadzi księgę wieczystą nr (...),

2.

pojazd marki C. (...), rok produkcji 2008, nr rej. (...),

3.

pojazd marki B. (...), rok produkcji 2003, nr rej. (...),

4.

motocykl marki Y. (...), nr rej. (...),

5.

środki pieniężne uzyskane ze sprzedaży pojazdu marki A. (...) nr rej. (...),

6.

środki pieniężne uzyskane ze sprzedaży pojazdu marki A. (...) z 2008 r.

E. T. przyłączył się co do zasady do wniosku, przy czym do podziału zgłosił dodatkowo złotą monetę o wartości nominalnej 500 dolarów bahamskich z 1981 r. Odnośnie nieruchomości uczestnik wskazał, że została ona nabyta przez niego na podstawie umowy darowizny z 19 grudnia 2016 r., do majątku osobistego. Na podstawie umowy z 16 lipca 2019 r. E. T. darował przedmiotową nieruchomość ze swojego majątku osobistego na rzecz swojej żony M. T. (do majątku wspólnego stron). W związku z darowizną nieruchomości uczestnik wniósł o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym w stosunku 80% do 20% na korzyść uczestnika, ewentualnie o rozliczenie nakładu z majątku osobistego uczestnika na majątek wspólny w wysokości 200.000 zł, tj. w wysokości połowy zadeklarowanej przez strony wartości nieruchomości w umowie darowizny z 16 lipca 2019 r. Wskazał, że nigdy nie dokonałby darowizny, gdyby miał świadomość, że bezpośrednio po tym żona zainicjuje postępowanie rozwodowe. Działanie takie należy również ocenić przez pryzmat zasad słuszności i współżycia społecznego — art. 5 k.c. Wniosek o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym uczestnik argumentował również tym, że żona nie podejmowała zatrudnienia, nawet w czasie kiedy dzieci już podrosły i mogłaby pracować. W związku z poczynieniem wydatków na utrzymanie nieruchomości uczestnik wniósł o ich rozliczenie poprzez zasądzenie na swoją rzecz kwoty 7.000 zł. Uczestnik wnosił również o pominięcie przy podziale majątku środków uzyskanych ze sprzedaży dwóch pojazdów marki A., ponieważ środki te zostały spożytkowane na zabezpieczenie usprawiedliwionych kosztów rodziny (stron i dzieci).

W toku postępowania, w dniu 24 lipca 2024 r., wnioskodawczyni oraz S. i M. P. (siostra i szwagier uczestnika) zawarli umowę zamiany polegającą na tym, że wnioskodawczyni przeniosła na rzecz ww. przysługujący jej udział ½ części w prawie własności nieruchomości stanowiącej działkę o numerze ewidencyjnym (...), dla której Sąd Rejonowy w Radomiu prowadzi księgę wieczystą nr (...), zaś małżonkowie P. przenieśli na rzecz wnioskodawczyni własność lokalu mieszkalnego położonego w R., przy ul. (...), dla którego urządzona jest księga wieczysta nr (...) (akt notarialny – k. 419). W związku z powyższym wnioskodawczyni wniosła o przyznanie pozostałego udziału ½ części na rzecz uczestnika bez spłat i dopłat (k. 420). Uczestnik wniósł natomiast ostatecznie o umorzenie postępowania w zakresie podziału nieruchomości (k. 463). Podtrzymał przy tym wniosek o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym z uwagi na okoliczności darowizny z 16 lipca 2019 r., przy czym ustalenie nierównych udziałów miało się odnosić do pozostałego majątku (k. 439).

Sąd ustalił i zważył, co następuje

Strony zawarły związek małżeński 5 stycznia 2008 r. Wyrokiem z 24 listopada 2021 r., w sprawie (...), Sąd Okręgowy w Radomiu rozwiązał przez rozwód związek małżeński stron z orzeczeniem wyłącznej winy E. T. oraz zasądził od niego na rzecz M. T. alimenty w kwocie po 500 zł miesięcznie. Na skutek apelacji E. T., wyrokiem z 13 września 2022 r., Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok jedynie w zakresie alimentów w na rzecz powódki. W pozostałym zakresie, tj. również w zakresie orzeczenia o winie, apelacja została oddalona. Z uwagi na zasadę integralności orzeczenia o rozwodzie, należało przyjąć, że związek małżeński stron został rozwiązany prawomocnie z dniem 13 września 2022 r. Uprzednio, prawomocnym wyrokiem z 14 kwietnia 2021 r. Sąd Rejonowy w Radomiu ustanowił pomiędzy stronami rozdzielność majątkową z dniem 28 lipca 2019 r. (III RC 623/19).

Z art. 31 k.r.o. wynika, że z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków (kwestię tę precyzuje art. 33 k.r.o.). Zasadą jest iż oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym (art. 43 § 1 k.r.o.). Każdy z małżonków powinien natomiast zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek osobisty, z wyjątkiem wydatków i nakładów koniecznych na przedmioty majątkowe przynoszące dochód. Ponadto każdy z nich może żądać zwrotu wydatków i nakładów, które poczynił ze swego majątku osobistego na majątek wspólny. Jednakże nie może żądać zwrotu wydatków i nakładów zużytych w celu zaspokojenia potrzeb rodziny, chyba że zwiększyły wartość majątku w chwili ustania wspólności.

Skład majątku wspólnego.

Zabudowana nieruchomość gruntowa stanowiąca działkę o numerze ewidencyjnym (...) , o powierzchni (…) ha, położona w miejscowości M.. , gmina J. , dla której Sąd Rejonowy w Radomiu prowadzi księgę wieczystą nr (...) .

Nieruchomość ta została nabyta przez uczestnika na podstawie umowy darowizny z 19 grudnia 2016 r., do majątku osobistego. W dacie tej darowizny nieruchomość była zabudowana murowanym budynkiem mieszkalnym, dwukondygnacyjnym, wybudowanym w 1987 r., stodołą murowaną oraz murowanym budynkiem gospodarczym, jednokondygnacyjnym. Na podstawie umowy z dnia 16 lipca 2019 r. E. T. darował przedmiotową nieruchomość ze swojego majątku osobistego na rzecz swojej żony M. T. (do majątku wspólnego stron). Strony określiły wartość nieruchomości na 400.000 zł oraz wartość darowizny na 200.000 zł (akt notarialny — k. 59-66). W toku postępowania o podział majątku wnioskodawczyni oraz S. i M. P. (siostra i szwagier uczestnika) zawarli umowę zamiany polegającą na tym, że wnioskodawczyni przeniosła na rzecz ww. przysługujący jej udział ½ części w prawie własności nieruchomości stanowiącej działkę o numerze ewidencyjnym (...), o powierzchni (…) ha, położonej w miejscowości K., gmina J., dla której Sąd Rejonowy w Radomiu prowadzi księgę wieczystą nr (...), zaś małżonkowie P. przenieśli na rzecz wnioskodawczyni własność lokalu mieszkalnego położonego w R., przy ul. (...), dla którego urządzona jest księga wieczysta nr (...) (akt notarialny – k. 419).

Skutki przedmiotowej umowy, poprzez odesłanie zawarte w art. 46 k.r.o., reguluje art. 1036 k.c., zgodnie z którym spadkobierca (małżonek) może za zgodą pozostałych spadkobierców (drugiego małżonka) rozporządzić udziałem w przedmiocie należącym do spadku (majątku wspólnego). W braku zgody któregokolwiek z pozostałych spadkobierców (jednego z małżonków) rozporządzenie jest bezskuteczne o tyle, o ile naruszałoby uprawnienia przysługujące temu spadkobiercy (temu małżonkowi) na podstawie przepisów o dziale spadku (o podziale majątku wspólnego). Z istoty wspólności majątku wynika, że każdej ze stron przypada określony ułamkowo udział w majątku oraz odpowiadający mu udział w poszczególnych jego składnikach. Do chwili podziału majątku można swobodnie rozporządzać udziałem w całym majątku. Gdy chodzi zaś o dysponowanie udziałami w poszczególnych przedmiotach, kodeks cywilny wprowadza ograniczenia. Udziałem w przedmiocie należącym do majątku wspólnego można rozporządzić jedynie za zgodą drugiego małżonka. Rozporządzenie udziałem za zgodą drugiej strony skutkuje wyłączeniem przedmiotu z masy majątkowej podlegającej podziałowi. W przypadku braku takiej zgody kodeks nie przewiduje sankcji w postaci nieważności rozporządzenia udziałem. Bezskuteczność dokonanej czynności wystąpi jedynie wówczas, gdy rozporządzenie naruszałoby uprawnienia drugiego z małżonków przysługujące na podstawie przepisów o podziale majątku. Takie sformułowanie ustawy oznacza, że wystąpienie bezskuteczności jest uzależnione od tego, aby w konkretnej sytuacji dokonane rozporządzenie godziło w interesy drugiego małżonka w ramach podziału majątku. W związku z powyższym małżonek, którego uprawnienia na podstawie przepisów o podziale majątku wspólnego zostałyby naruszone powinien podnieść zarzut bezskuteczności czynności ze wskazaniem, w jakim zakresie czynność ta narusza jego uprawnienia. W niniejszej sprawie uczestnik nie podniósł takiego zarzutu; co więcej wniósł o umorzenie postępowania w zakresie dotyczącym nieruchomości. Sąd zważył przy tym, że uprawnieniem wynikającym z przepisów o podziale majątku wspólnego, jest prawo do żądania ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym. Ryzyko naruszenia tego uprawnienia istniałoby w sytuacji, gdyby poza przedmiotową nieruchomością nie było innych składników majątku. Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie występuje, bowiem żądanie uczestnika podlegało rozpoznaniu w związku z podziałem pozostałych składników majątku, zgodnie z jego wnioskiem (k. 439). Ponadto w ramach postępowania o podział majątku wspólnego możliwe byłoby rozliczenie nakładów na nieruchomość. W niniejszej sprawie nie było jednak sporu, że nakłady na nieruchomość były czynione wyłącznie w czasie trwania wspólności ustawowej stron (k. 135) i nie były w nie zaangażowane środki, które stanowiłyby majątek osobisty jednego z małżonków. W związku z powyższym nieruchomość podlegała wyłączeniu z masy majątkowej będącej przedmiotem działu, zaś ewentualny podział tej nieruchomości może nastąpić w toku postępowania o zniesienie współwłasności pomiędzy uczestnikiem, a jego siostrą i jej mężem.

Dlatego na podstawie art. 355 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. w zw. z art. 46 k.r.o. i art. 1036 k.c., Sąd orzekł jak w punkcie II postanowienia.

Samochód marki C. (...) , nr rej. (...)

Poza sporem było to, że w skład majątku wspólnego wchodzi Samochód marki C. (...), nr rej. (...). Pojazd ten został bowiem nabyty 11 lutego 2015 r. (dowód rejestracyjny – k. 45, dokumenty rejestracyjne – k. 69-82). Strony zgodnie wskazały, że samochód jest w posiadaniu uczestnika i znajduje się w S. (k. 92v). Wartość przedmiotowego pojazdu Sąd ustalił na podstawie wniosków opinii biegłego, na kwotę 17.500 zł (opinia biegłego k. 291-299). W ocenie Sądu opinia w tym zakresie jest jasna oraz oparta na wszystkich niezbędnych i dostępnych danych dotyczących stanu pojazdu. Uczestnik kwestionował tę wartość wskazując, że w samochód został przerobiony poprzez prześnienie kierownicy na drugą stronę, co powinno rzutować na jego wartość (k. 396v). Z opinii wynika jednak, że biegły uwzględnił tę okoliczność dokonując ujemnej korekty za modyfikację obejmującą przeniesienie kierownicy na lewą stronę, a także uszkodzenia blacharsko - lakiernicze (arkusz ustalenia wartości pojazdu – k. 303; opinia uzupełniająca – k. 424).

Samochód osobowy marki B. (...) , rok produkcji 2003 nr rej. (...)

Poza sporem było to, że w skład majątku wspólnego wchodzi Samochód marki B. (...), rok produkcji 2003 nr rej. (...). Pojazd ten został bowiem nabyty w dniu 8 lipca 2017 r. (dowód rejestracyjny – k. 47, umowa sprzedaży - k. 85, dokumenty rejestracyjne – k. 144-150). Uczestnik wskazał, że samochód jest w K., a on korzysta z niego kiedy jest w Polsce (k. 92v). Wartość przedmiotowego pojazdu Sąd ustalił na podstawie wniosków opinii biegłego, na kwotę 23.000 zł (opinia biegłego k. 304-313). W ocenie Sądu opinia w tym zakresie jest jasna oraz oparta na wszystkich niezbędnych i dostępnych danych dotyczących stanu pojazdu. Uczestnik kwestionował wycenę biegłego podnosząc, że biegły nie uwzględnił uszkodzenia automatycznej skrzyni biegów (k. 396v). Z opinii wynika jednak, że biegły uwzględnił stan pojazdu dokonując ujemnej korekty za uszkodzenie skrzyni biegów, a także za uszkodzenia blacharsko – lakiernicze (arkusz ustalenia wartości pojazdu – k. 319; opinia uzupełniająca – k. 424).

Samochód osobowy marki A. (...) nr rej. (...)

W skład majątku wspólnego wchodził pojazd marki A. (...) nr rej. (...), który został nabyty 2 lutego 2019 r. (k. 100-101). Uczestnik wskazał, że w pojeździe tym był problem z silnikiem i sprzedał go za 1.000 funtów. Sprzedaż miała miejsce w 2020 r., a więc po ustaniu wspólności majątkowej. Uczestnik nie dysponował umową sprzedaży; wskazał, że w S. nie ma wymogu sporządzania takiej umowy. Wystarczy przekazać do wydziału komunikacji dowód rejestracyjny oraz podać dane nowego właściciela (k. 92v).

Zasadą jest, że podział majątku wspólnego obejmuje składniki należące do tego majątku w czasie ustania wspólności oraz istniejące w chwili dokonywania podziału. Innymi słowy, rozliczeniu podlega całość stosunków majątkowych między małżonkami według stanu na dzień ustania wspólności, natomiast przedmiotem podziału pozostaje stan czynny masy majątkowej w czasie orzekania o podziale (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z 27 sierpnia 1979 r., III CRN 137/79, LexPolonica nr 303428; uchwała z 19 maja 1989 r., III CZP 52/89, LexPolonica nr 315551). Samochód został sprzedany przez uczestnika po ustaniu wspólności majątkowej. Mając na uwadze stan majątku w chwili ustania wspólności należało zatem przyjąć, że do majątku podlegającego podziałowi nie należy sam pojazd, ale jego równowartość. Uczestnik nie przedstawił dowodu sprzedaży auta, z którego wynikałaby cena transakcyjna. W związku z powyższym, a także mając na uwadze to, że przy podziale majątku zasadnicze znaczenie ma rzeczywista wartość przedmiotu, nie zaś cena transakcyjna, która nie wyklucza ewentualnego niedoszacowania rzeczy lub prawa przez jedną ze stron, Sąd zasięgnął opinii biegłego. W sporządzonej opinii biegły oszacował tę wartość na kwotę 20.000 zł (opinia - k. 328-336). Biegły rzeczowo i klarownie określił zasady wyceny, w związku z czym brak jest podstaw do kwestionowania przyjętej przez niego wartości. Uczestnik konsekwentnie wskazywał na fakt uszkodzenia pojazdu oraz sprzedaż za kwotę odpowiadającą 5.000 zł. (zarzuty – k. 396v). Z opinii wynika jednak, że biegły uwzględnił stan pojazdu dokonując ujemnej korekty za uszkodzenie koła dwumasowego oraz za naprawy konstrukcyjne (arkusz ustalenia wartości pojazdu – k. 340; opinia uzupełniająca – k. 424). W związku z powyższym rozliczeniu w niniejszej sprawie podlegała kwota 20.000 zł pod warunkiem, że nie została wykorzystana na wspólne potrzeby rodziny.

Uczestnik wskazał, że pieniądze ze sprzedaży zostały przeznaczone na potrzeby dzieci, atrakcje dla nich. F. były odłożone w domu i były one sukcesywnie wydawane (k. 92v). Wnioskodawczyni podała z kolei, że nic nie wiedziała o sprzedaży samochodu. Kwestionowała, że uzyskane środki były przeznaczone na dzieci, ponieważ uczestnik w tym czasie się z nimi nie widział. Okoliczność wydatkowania pieniędzy na potrzeby dzieci (i to w kwocie odpowiadającej 5.000 zł, bo jak twierdził uczestnik tyle za pojazd otrzymał) nie została wykazana dowodami. Co więcej wyjaśnienia uczestnika złożone w niniejszej sprawie są sprzeczne z tymi, które złożył w sprawie o ustanowienie rozdzielności majątkowej. Mianowicie zeznał wówczas, że pieniądze ze sprzedaży samochodu wpłacił na konto (k. 65 akt III RC 623/19), następnie zadeklarował, że pieniędzmi ze sprzedaży samochodów podzielimy się po połowie (k. 66 akt III RC 623/19). W tym stanie rzeczy wydanie środków na wspólne potrzeby rodziny / dzieci nie zostało udowodnione, w związku z czym kwota 20.000 zł podlegała rozliczeniu w ramach podziału majątku.

Samochód osobowy A. (...) z 2008 r.

W toku postępowania strony nie przedstawiły dokumentów dotyczących nabycia oraz sprzedaży tego pojazdu. Sąd dysponował zdjęciem pojazdu (k. 133), a także złożoną przez uczestnika specyfikacją auta (k. 436). Zasadniczo poza sporem było to, że uczestnik posiadał również pojazd marki A. (...), który został sprzedany jeszcze przed ustanowieniem rozdzielności majątkowej (k. 135). W sprawie o ustanowienie rozdzielności uczestnik wskazał, że w S. miał dużo samochodów, w tym jeszcze inny samochód A., który sprzedał przed wszystkimi sprawami. Czasami kupował uszkodzone samochody i je naprawiał, a potem sprzedawał (k. 65 akt III RC 623/19). Spór w niniejszej sprawie dotyczył roku produkcji oraz wersji wyposażenia A. (...). Zdaniem wnioskodawczyni był to pojazd z 2008 r. w wersji z bogatszym wyposażeniem. Z kolei uczestnik utrzymywał, że był to pojazd z 2004 r. w wersji podstawowej.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do złożonych dokumentów, w specyfikacji przedstawionej przez uczestnika wskazany został numer rej. pojazdu – (...). Specyfikacja dotyczy pojazdu z roku 2004 o pojemności (...), benzyna. Specyfikacja nie zawiera szczegółowych informacji dotyczących wyposażenia pojazdu. Wskazane jest jednak, że pojazd jest w kolorze niebieskim ( vehicle colour B.). Na zdjęciu załączonym przez wnioskodawczynię (k. 133) widać częściowo zamazaną tablicę rejestracyjną. Można jednak odczytać początek numeru LD oraz koniec 00W. Widoczna jest zatem zbieżność z tablicą rej. wcześniejszego pojazdu A. (...) nr rej. (...). Nie ma przy tym sporu co do tego, że nie są to te same pojazdy; co więcej A. (...) posiadał jasny lakier (zdj. k. 29). Jeśli chodzi o kolor pojazdu A. (...) biegły rozpoznał natomiast kolor czarny. Wątpliwości co do pojazdu marki A. (...) wzmacnia dodatkowo załączony przez uczestnika dokument, z którego wynika, że na terytorium Wielkiej Brytanii zarzucono mu niezgodne z prawem ( fraudently) posługiwanie się tablicą rej. (...) w pojeździe, do którego przypisany jest numer rej. (...). W tych okolicznościach brak jest pewności, czy zdjęcie załączone przez wnioskodawczynię lub specyfikacja pojazdu załączona przez uczestnika (który kwestionuje, że zdjęcie przedstawia właściwy samochód – k. 440) dotyczą pojazdu, który podlega rozliczeniu. Na podstawie wyjaśnień stron można jedynie stwierdzić, że rozliczeniu podlegają środki uzyskane ze sprzedaży pojazdu marki A. (...). Szczegóły dotyczące tego pojazdu Sąd ustalił zatem w oparciu o zeznania świadka D. W., który pracuje w S. jako mechanik samochodowy i w którego warsztacie uczestnik naprawiał i parkował auta do sprzedaży. Świadek jednoznacznie wskazał, że jako ostatni uczestnik sprzedał pojazd A. z 2008 r., 2,4 l, benzyna, silnik V6, ze skórzanym wykończeniem. To była wersja S-line z lepszym wyposażeniem. Świadek zeznał również, że wszystkie auta uczestnika były kupowane z aukcji od zakładów ubezpieczeń, więc były uszkodzone. A., które stało na placu warsztatu było zrobione i gotowe do sprzedaży (k. 166). Sąd uznał zeznania świadka za wiarygodne. Potwierdził on bowiem to, co było w sprawie bezsporne, a mianowicie, że uczestnik kupował uszkodzone samochody celem odsprzedaży z zyskiem po naprawie. Świadek, jako pracownik warsztatu miał możliwość dokładnego zaobserwowania, jaki konkretnie pojazd jest akurat w naprawie i sprzedaży. W konsekwencji sąd przyjął do podziału wycenę według pierwszej opinii biegłego, szacującej pojazd z 2008 r., z bogatszym wyposażeniem, na kwotę 16.700 zł. W związku z brakiem szczegółowych danych oraz brakiem możliwości oględzin auta, zgodnie z zarządzeniem Sądu, przy wycenie biegły uwzględnił dane producenta pojazdu oraz przeciętny poziom zużycia technicznego, a także to, że pojazd był uszkodzony i został naprawiony (opinia biegłego k. 356-362). Na marginesie można wskazać, że ryzyko odwodowe w tym zakresie obciążało uczestnika, który sprzedał pojazd bez wiedzy wnioskodawczyni oraz nie zabezpieczył dokumentacji z tym związanej. Z kolei w związku z niewykazaniem przeznaczenia środków na wspólne potrzeby rodziny / dzieci przy rozliczeniu uwzględniona została pełna kwota 16.700 zł.

Motocykl marki (...). (...)

Poza sporem było to, że w skład majątku wspólnego wchodzi Motocykl marki (...). (...) . Pojazd ten został bowiem nabyty 30 listopada 2018 r. (k. 30). Uczestnik wskazał, że jest w posiadaniu tego motocykla; znajduje się on w S.. Wartość motocykla Sąd ustalił na podstawie wniosków opinii biegłego, na kwotę 10.800 zł (opinia biegłego k. 341-351). W ocenie Sądu opinia w tym zakresie jest jasna oraz oparta na wszystkich niezbędnych i dostępnych danych dotyczących stanu motocykla.

T. moneta.

Wnioskodawczyni w pierwszej kolejności wskazała, że miała złotą monetę, która była prezentem od jej chrzestnego na komunię (k. 89). Nie sprecyzowała przy tym, co to była za moneta; nie zostały również przedstawione żadne zdjęcia tego przedmiotu. Uczestnik z kolei wskazał, że w sprawie o podział majątku chodzi o monetę kupioną na aukcji w 2015 r. Jest to moneta z 1981 r., wybita na Bahamach (k. 94). Wnioskodawczyni potwierdziła, że była druga moneta zakupiona na aukcji. Ostatecznie poza sporem było, że w skład majątku wspólnego wchodzi moneta o nominalne 500 $ bahamskich z 1981 r. Moneta ta oraz certyfikat autentyczności zostały przedstawione na zdjęciach złącznych przez uczestnika (k. 104-107), które zgodnie z jego niekwestionowanymi twierdzeniami, zostały wykonane zaraz po zakupie monety, gdy strony jeszcze wspólnie mieszkały w S.. Uczestnik wskazał również, że zdjęcia monety wysłał do W. do wyceny (k. 435). Z okoliczności sprawy wynika, że dowód zlecenia wyceny znajduje się w aktach sprawy rozwodowej (k. 365 akt I C 1080/19). Mianowicie w dniu 31 marca 2017 r. uczestnik wysłał drogą mailową do firmy (...) prośbę o wycenę złotej monety z 1981 r. 500 $ the U. of the V., E. (...), 32 mm, 40 g, próba 900, w oryginalnym opakowaniu z certyfikatem autentyczności. W dniu 10 kwietnia 2017 r., w odpowiedzi na prośbę Antykwariatu, dosłane zostały zdjęcia monety.

W niniejszej sprawie żadna ze stron nie przyznawała się jednak do posiadania tej monety. Uczestnik złożył wydruk z korespondencji wnioskodawczyni i jej brata D. W. z komunikatora M. z września 2019 r. W korespondencji mowa jest o tym, aby D. W. wziął od mamy złotą monetę do wyceny oraz, że w W. wyceniali ją kiedyś na 4.500 zł (k. 163-165). D. W., zeznając w charakterze świadka, wskazał, że siostra miała monetę, ale nie wiedział co to za moneta. Nie pamiętał również, co siostra dostała na komunię. Przyznał, że robił wycenę monety na polecenie siostry około 4 lata temu. Zważywszy na datę złożenia zeznań przez świadka (kwiecień 2023 r.) mogło to być właśnie we wrześniu 2019 r. Świadek zeznał również, że po wycenie zawiózł monetę do domu rodziców (k. 166v).

Mając na uwadze to, że wykazane zostało istnienie tylko jednej, konkretnej złotej monety, która najpierw była wyceniana w W., a w 2019 r. (już po faktycznym rozstaniu stron) w rozmowie z bratem, wnioskodawczyni odwoływała się do wyceny wykonanej wcześniej w W., uzasadnione jest przyjęcie, że w korespondencji z 2019 r. jest mowa o monecie 500 $ bahamskich z 1981 r. Skoro moneta była w posiadaniu wnioskodawczyni, po wycenie jej brat zawiózł ją do domu rodziców, a nie wskazano na okoliczności przemawiające za zmianą miejsca położenia monety, należało przyjąć, że nadal znajduje się ona w posiadaniu wnioskodawczyni.

Na podstawie opinii biegłego Sąd ustalił wartość monety na 7.000 zł (opinia – k. 183-184). Opinia nie była przez strony kwestionowana. Również Sąd nie znalazł podstaw do podważenia wyników wyceny.

W rezultacie Sąd ustalił, że w skład majątku wspólnego E. T. oraz M. T. wchodzą:

1.

pojazd marki C. (...), nr rej. (...),

2.

pojazd marki B. (...), nr rej. (...),

3.

motocykl marki Y. (...), nr rej. (...),

4.

środki pieniężne w kwocie 20.000 zł, stanowiącej równowartość sprzedanego pojazdu marki A. (...) nr rej. (...),

5.

środki pieniężne w kwocie 16.700 zł, stanowiącej równowartość sprzedanego pojazdu marki (...) (...) z 2008 r.,

6.

złota moneta o wartości nominalnej 500 dolarów bahamskich z 1981 r.

Nierówne udziały.

Z art. 43 § 1 k.r.o. wynika domniemanie równości udziałów małżonków w majątku wspólnym. Jedynie z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku (możliwość ustalenia nierównych udziałów). W sprawie niniejszej wniosek o ustalenie nierównych udziałów złożył uczestnik. Motywował go w pierwszej kolejności niepodejmowaniem przez żonę zatrudnienia.

Ustawa stanowi, iż żądający ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym musi wskazać, że za ustaleniem nierównych udziałów przemawiają ważne powody. Tak więc możliwość ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym uzależniona jest od łącznego zaistnienia dwóch przesłanek: istnienia ważnych powodów i przyczynienia się małżonków do powstania majątku wspólnego w różnym stopniu. Przez „ważne powody” rozumie się takie okoliczności, które oceniane z punktu widzenia zasad współżycia społecznego przemawiają za nie przyznawaniem jednemu z małżonków korzyści z tej części majątku wspólnego, do powstania, której małżonek ten nie przyczynił się. Przy ocenie istnienia „ważnych powodów” należy mieć na uwadze całokształt postępowania małżonków w czasie trwania wspólności majątkowej w zakresie wykonywania ciążących na nich obowiązków względem rodziny, którą przez swój związek założyli (post. SN z dnia 05.10.1974 r., III CRN 190/74, nie publ.). Ważnymi powodami są względy natury etycznej, które sprawiają, że w danych okolicznościach równość udziałów małżonków w majątku wspólnym wyraźnie kolidowałaby z zasadami współżycia społecznego. O stopniu tego przyczynienia nie decyduje wyłącznie wysokość zarobków lub innych dochodów osiąganych przez małżonków. Dla jego określenia ma znaczenie, czy posiadanymi zasobami małżonkowie gospodarują racjonalnie, a w szczególności, czy lekkomyślnie ich nie trwonią. Ważne powody ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym zachodzą nie w każdym wypadku faktycznej nierówności przyczynienia się każdego z małżonków do powstania majątku wspólnego, lecz przede wszystkim w tych wypadkach, gdy małżonek, przeciwko któremu skierowane jest żądanie ustalenia nierównego udziału, w sposób rażący lub uporczywy nie przyczynia się do powstania dorobku stosownie do posiadanych sił i możliwości zarobkowych (post. SN z dnia 26.11.1973 r., III CRN 227/73, OSNCP 1974, nr 11, poz. 189). Żądanie ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym jest uzasadnione wówczas, gdy małżonkowi, przeciwko któremu skierowane jest to żądanie, można postawić zarzut niewypełniania ciążących na nim z mocy art. 27 k.r.o. obowiązków w zakresie prawidłowego zaspokajania potrzeb rodziny.

W ocenie Sądu uczestnik nie sprostał udowodnieniu jakiejkolwiek z przedstawionych wyżej okoliczności. Faktem jest, że w czasie trwania związku małżeńskiego wnioskodawczyni nie pracowała zarobkowo. Wnioskodawczyni konsekwentnie (również w sprawie o rozwód) potwierdzała, że to uczestnik był głównym żywicielem rodziny, natomiast ona zajmowała się domem i dziećmi, bowiem takie były pomiędzy nimi ustalenia. Wskazywała też, że wynajęcie osoby do opieki nad dziećmi wiązałoby się z dużymi kosztami. Dzieci stron urodziły się (...) i 16 marca 2010 r., a zatem w dacie faktycznego ustania pożycia miały odpowiednio 9 i 11 lat. Wnioskodawczyni wskazała ponadto, że z tytułu wychowywania dzieci korzystali w S. z pomocy finansowej. Świadczenia te były wypłacane w wysokości porównywalnej z jej potencjalnymi zarobkami. Jednocześnie wskazała, że gdyby podjęła pracę takie świadczenie zostałoby cofnięte (k. 92). Uczestnik zasadniczo potwierdził te wyjaśnienia, wskazując, że zasiłki przysługują do 16 roku życia dziecka. Potwierdził również, że zasiłek był w podobnej wysokości jak zarobki, które żona mogłaby uzyskać, może mogłaby zarobić troszeczkę więcej. Potwierdził również, że zatrudnienie wyklucza pobieranie zasiłku, przy czym nie wiedział w jakiej konkretnie części (k. 440v). Pretensje uczestnika do żony o niepodejmowanie zatrudnienia nie zostały również odnotowane przez najbliższych członków rodziny. Wskazała na to siostra uczestnika S. P.. Zeznała ona również, że bratowa jak była w Polsce to dbała o dom, o dzieci i o jej mamę, czyli swoją teściową (k. 202v-203 akt I C 1080/19). Ojciec uczestnika A. T. w sprawie rozwodowej zeznał, że nie wie jakie były ustalenia, kto ma pracować w związku. Nie wie, czy syn miał pretensje o to, że żona nie pracuje (k. 375-377 akt I C 1080/19). Również w niniejszej sprawie wskazał, że nic nie wie na temat podziału zadań w małżeństwie, czy o pretensjach syna, że synowa nie pracuje (k. 96). Matka uczestnika zeznała, że na tym tle nie było pomiędzy stronami konfliktu (k. 95). W świetle powyższego przyjąć należało, że taki podział zadań był przez strony akceptowany, bowiem zadowalająca była wysokość zasiłku z tytułu wychowania dzieci. Uczestnik nie wykazał przy tym, aby uczestniczka trwoniła pieniądze. Wręcz przeciwnie, z okoliczności sprawy wynika, że zarobione i zaoszczędzone środki były inwestowane w remont domu w K..

Zarzut nierównych udziałów uczestnik motywował również okolicznościami darowizny udziału w prawie własności nieruchomości. Z jego argumentacji wynika, że został zmanipulowany i oszukany, ponieważ uczynił darowiznę z zamiarem ratowania związku, a bezpośrednio po jej dokonaniu wnioskodawczyni złożyła pozew o rozwód. Faktycznie darowizna miała miejsce 16 lipca 2019 r., a 26 lipca 2019 r. został wniesiony pozew o rozwód. Z dokumentu tego wynika z kolei, że został on sporządzony 25 lipca 2019 r. Analiza materiału dowodowego, zgromadzonego również w sprawie rozwodowej, nie potwierdza jednak wersji uczestnika.

W obu postępowaniach wnioskodawczyni zgodnie zeznawała, że do S. wyjechali w 2011 r. W 2017 r. wnioskodawczyni wróciła z dziećmi do Polski i zamieszkała w domu w K.. Były to wspólne ustalenia małżonków, bowiem chcieli żeby dzieci uczyły się w Polsce. Uczestnik miał wrócić w grudniu, ponieważ miał zakończyć swoje sprawy, ale data jego przyjazdu cały czas się przesuwała. Wnioskodawczyni co jakiś czas jeździła do męża. Opis końcowego okresu związku jest zbieżny z zeznaniami siostry uczestnika S. P. (k. 202v-203 akt I C 1080/19). Mianowicie, w czerwcu 2019 r. wnioskodawczyni miała jechać na wakacje do S.. Uczestnik zwlekał jednak z kupnem biletów, więc sama je kupiła. Przed wyjazdem otrzymała jednak wiadomość od uczestnika, że będzie lepiej, jak się rozstaną. Uczestnik przyznał się siostrze, że ma inną kobietę. Mimo to wnioskodawczyni poleciała do S. z nadzieją ratowania związku. Mówiła, że się udało i że dali sobie szansę. Gdy przyjechali do Polski w lipcu uczestnik stwierdził, że jednak się rozstaną i żeby żona z dziećmi pozostała w Polsce. Wnioskodawczyni, za namową matki uczestnika, poleciała znowu do S.. Wtedy się pokłócili, a ona spakowała jego rzeczy i powiedziała, żeby wyprowadził się do tej kobiety. Uczestnik przyznał, że w czerwcu 2019 r. wysłał żonie sms z informacją o rozstaniu, lecz nie podał powodu. Następnie wskazał, że ustalili, że będą ratować małżeństwo. Po powrocie do Polski w lipcu były jednak kłótnie i uczestnik stwierdził, że to był błąd i powiedział żonie, że odchodzi. Zeznał, że wspomniał żonie o innej kobiecie, ale wyssał to z palca, żeby mieć już spokój i żeby nikt nie namawiał go do powrotu (k. 401-402 akt I C 1080/19). W tych okolicznościach późniejsze twierdzenia uczestnika o zmyśleniu całej sytuacji nie są wiarygodne, zwłaszcza, że ostatecznie uczestnik pozostawał w związku z tą właśnie kobietą, która pojawiła się w 2019 r. Z powyższego wynika, że darowizna została dokonana już po tym, jak uczestnik podjął ostateczną decyzję o rozstaniu; nie było zatem tak, jak sugerował w niniejszej sprawie, że celem darowizny było ratowanie związku.

W toku sprawy rozwodowej wnioskodawczyni zeznała, że decyzja w sprawie darowizny nie była podjęta w 5 minut, to było wcześniej ustalone, a ona miała się w zamian zajmować jego rodzicami. Jej rodzice inwestowali w nieruchomość i dlatego były takie ustalenia o darowiźnie (k. 400-401). Podobnie wskazała w sprawie o ustalenie rozdzielności - że jej rodzice dawali pieniądze na remont domu dlatego mąż dopisał ją do tego domu (k. 22). Również w niniejszej sprawie wnioskodawczyni uzasadniała dokonanie darowizny wspólnie poczynionymi nakładami na dom (k. 67, 91v). Potwierdzeniem tego są zeznania matki uczestnika G. T., która podała, że wspólnie chcieli, żeby dopisać ją do nieruchomości. Przed tą darowizną oni inwestowali w nieruchomość. Wymienili dach, jeszcze my im dołożyliśmy 10.000 zł. Rozbudowali klatkę, przystawili łazienkę, cały czas coś tam robili. Przerobili dach na funkcję mieszkalną (k. 95). A. T. potwierdził zakres nakładów na dom (k. 96), natomiast w sprawie o ustanowienie rozdzielności majątkowej zeznał, że syn przepisał połowę domu żonie, bo ona tu mieszkała, a on tam (65v akt III RC 623/19). S. P. w sprawie o ustanowienie rozdzielności majątkowej zeznała, że brat i bratowa długo remontowali dom. Zaraz po ślubie tam zamieszkali i robili łazienkę. Jak mieszkali w Polsce to robili drobne remonty. Jak byli w S. i wiedzieli, że będą wracać do Polski to zaczęli robić generalny remont. Potem brat chciał, żeby bratowa tu została i opiekowała się rodzicami, a on będzie przyjeżdżał i ich odwiedzał. Brat wyrażał zgodę wcześniej na przepisanie domu, mimo sprzeciwu ojca, bo bratowa nie chciała tego remontować ze środków wspólnych (k. 58v akt III RC 623/19). Ostatecznie uczestnik zeznał, że żona chciała być właścicielem tej ziemi, a w dacie darowizny ich relacje nie były dobre już od kilku lat (k. 440).

W rezultacie nie sposób uznać, że uczestnik, będący dorosłym i świadomym swojej sytuacji osobistej i majątkowej, był w jakiś sposób zmanipulowany, zwłaszcza, że miał pewność, iż nie chce pozostawać w związku z wnioskodawczynią. Podjął decyzję, którą w tych okolicznościach uznał za słuszną. Brak jest zatem podstaw, aby uczynić okoliczności darowizny podstawą orzeczenia o nierównych udziałach. Nie stanowią jej również zasady współżycia społecznego, skoro prawomocnym wyrokiem orzeczono rozwód z wyłącznej winy uczestnika, polegającej na niczym nie uzasadnionym opuszczeniu rodziny (por. uzasadnienie wyroku w sprawie I C (...)).

Z przedstawionych względów, w punkcie III postanowienia Sąd oddalił wniosek o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym.

Darowizna udziału w prawie własności nieruchomości nie podlegała również rozliczeniu jako nakład z majątku osobistego uczestnika na majątek wspólny.

Zgodnie z art. 45 § 1 k.r.o. każdy z małżonków powinien zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek osobisty, z wyjątkiem wydatków i nakładów koniecznych na przedmioty majątkowe przynoszące dochód. Może żądać zwrotu wydatków i nakładów, które poczynił ze swojego majątku osobistego na majątek wspólny. Nie można żądać zwrotu wydatków i nakładów zużytych w celu zaspokojenia potrzeb rodziny, chyba że zwiększyły wartość majątku w chwili ustania wspólności. Pojęcie nakładów i wydatków, o których mowa w art. 45 k.r.o., zdefiniował Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z 15 września 2004 r. (III CZP 46/04, OSNC 2005/9, poz. 152), stwierdzając, że obejmują one wszystkie przysporzenia na rzecz jednej masy majątkowej, dokonane z uszczerbkiem dla drugiej masy majątkowej. Podstawą przysporzenia może być zarówno czynność prawna, czynność faktyczna, jak i jakiekolwiek inne zdarzenie. W doktrynie zgodnie się przy tym przyjmuje, że zastosowanie art. 45 k.r.o., dotyczące rozliczeń nakładów i wydatków między majątkami małżonków, jest wyłączone w przypadku przesunięć przedmiotów majątkowych będących skutkiem zawarcia małżeńskiej umowy majątkowej (J.S. Piątowski [w:] System Prawa Rodzinnego i Opiekuńczego, red. J.S. Piątowski, C. 1985, s. 400). Również w kategorii tego rodzaju przesunięcia majątkowego należy rozpatrywać umowę darowizny zawartą 16 lipca 2019 r. Trzeba przy tym podkreślić, że istotą tej umowy jest przysporzenie pod tytułem darmym (art. 888 k.c.), a zatem również bez obowiązku późniejszego rozliczenia finansowego.

Dlatego Sąd orzekł jak w punkcie VII in fine postanowienia.

Sąd dokonał podziału majątku wspólnego przyznając poszczególne jego składniki tej stronie, która je posiada i z nich korzysta. Na rzecz wnioskodawczyni Sąd przyznał zatem złotą monetę, zaś pojazdy na rzecz uczestnika. Na rzecz uczestnika przyznane zostały również środki ze sprzedaży pojazdów, bowiem on te środki pobrał i z nich korzystał (pkt IV postanowienia).

Ostatecznie wszystkie składniki majątku wspólnego przedstawiały łącznie wartość 95.000 zł. (17.500 + 23.000 + 20.000 + 16.700 + 10.800 + 7.000). Udział każdego z byłych małżonków w majątku wspólnym to połowa ww. kwoty, czyli 47.500 zł. Wnioskodawczyni otrzymała składnik majątku o wartości 7.000 zł, a więc mniej o 40.500 zł, niż należny jej udział, uczestnik zaś o taką kwotę otrzymał w naturze składniki majątku wspólnego ponad swój udział. Tak więc dopłata na rzecz wnioskodawczyni wyniosła 40.500 zł. Dlatego Sąd orzekł jak w punkcie V postanowienia.

Na podstawie art. 45 § 1 k.r.o. Sąd uwzględnił częściowo żądanie uczestnika dotyczące rozliczenia wydatków związanych z szeroko rozumianym utrzymaniem pojazdów oraz nieruchomości, w których wnioskodawczyni nie partycypowała. Poprzez odesłanie zawarte w art. 46 k.r.o. i następnie w art. 1035 k.c., do wzajemnych stosunków pomiędzy stronami niniejszego postępowania, mają odpowiednie zastosowanie przepisy o współwłasności. Zgodnie z art. 207 k.c., w stosunku do wielkości udziałów, współwłaściciele ponoszą wydatki i ciężary związane z rzeczą wspólną, choćby z początku pokrył je jeden lub kilku ze współwłaścicieli. Zatem współwłaścicielowi ponoszącemu koszty służy roszczenie o zapłatę (o refundację) w stosunku do pozostałych. W pierwszej kolejności Sąd rozliczył koszty ubezpieczenia pojazdów, które są niewątpliwie związane z prawidłowym utrzymaniem tych składników majątku wspólnego. Uczestnik przedstawił dokumenty dotyczące ubezpieczenia pojazdu marki C. (k. 31-34). Nie podlegał rozliczeniu koszt ubezpieczenia za okres 2018 – 2019, bowiem termin płatności składki ubezpieczeniowej przypadał na 12 listopada 2018 r., a więc w czasie obowiązywania wspólności ustawowej (k. 31). Uczestnik nie wykazał przy tym, że składka została opłacona w innym terminie, ani, że płatność została dokonana ze środków stanowiących jego majątek osobisty. Uwzględnieniu podlegały natomiast składki uregulowane za dalsze okresy ubezpieczenia w kwocie: 977,95 zł (k. 32), 996,83 zł (k. 33) oraz 1.096,52 zł (k. 34). Odnośnie składek na ubezpieczenie pojazdu marki B. Sąd nie uwzględnił polisy z 2018 r. oraz 2019 r., bowiem składki zostały zaksięgowane na rachunku ubezpieczyciela w dniu 27 lutego 2018 r. oraz 1 marca 2019 r., czyli w czasie obowiązywania wspólności majątkowej. Podobnie jak w poprzednim przypadku uczestnik nie wykazał, że płatność została dokonana ze środków stanowiących jego majątek osobisty. Sąd uwzględnił natomiast płatności za dalsze okresy wynoszące 776 zł, 761 zł oraz 661 zł (por. pismo (...) S.A. – k. 35). Sąd uwzględnił również koszt badania okresowego w wysokości 99 zł (k. 52). Wprawdzie z rachunku nie wynika, jakiego pojazdu dotyczy jednak wnioskodawczyni tego nie kwestionowała. W związku z tym, że prawidłowe utrzymanie domu posadowionego na nieruchomości wymaga jego ogrzewania niezależnie od korzystania z domu (chociażby w celu przeciwdziałania zawilgoceniu i jego negatywnych skutków) Sąd uwzględnił wydatki związane z zakupem opału w wysokości 1.550 zł (k. 52). Powyższe było również uzasadnione tym, że nieruchomość stron była obciążona służebnością osobistą mieszkania na rzecz rodziców uczestnika, którzy przedmiotową służebność wykonują. Konsekwentnie Sąd uwzględnił również rachunki za energię elektryczną (k. 53, 55, 56), z pominięciem opłat uregulowanych w okresie wspólności ustawowej (k. 54). Po zsumowaniu opłaty te wyniosły 1.302,10 zł. Rozliczeniu podlegał również podatek od nieruchomości w kwocie 182 zł (k. 57-58), a także rozliczenie na wspólnym rachunku stron w kwocie 62,93 zł (k. 50). Wszystkie wydatki uczestnika, które w żadnym zakresie nie zostały zakwestionowane przez wnioskodawczynię, wynosiły 8.465,33 zł. Tytułem rozliczenia wydatków z majątku osobistego uczestnika na majątek wspólny Sąd zasądził na jego rzecz od wnioskodawczyni połowę wskazanej sumy, czyli 4.232,67 zł oraz oddalił wniosek o rozliczenie w pozostałym zakresie (pkt VI oraz VII in princ.).

O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 520 § 1 k.p.c., bowiem strony, w równym stopniu były zainteresowane jego wynikiem (pkt VIII).

W punkcie IX Sąd rozstrzygnął o wydatkach pokrytych tymczasowo przez Skarb Państwa. Na podstawie art. 83 ust. 2 w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 520 § 1 k.p.c., wydatkami tymi należało obciążyć strony po połowie. Na wydatki składało się wynagrodzenie biegłych w sumie 4.565,50 zł (768 zł /k. 187/ + 3.319,42 zł /k. 368/ + 478,08 zł /k. 406/). Dlatego Sąd nakazał ściągnąć od każdej ze stron połowę tej sumy, czyli po 2.282,75 zł.

ZARZĄDZENIE

(…)

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.