Treść orzeczenia
Sygn. akt I C 800/23
Uzasadnienie
WYROKU Z DNIA 10 MAJA 2024 R.
Pozwem z dnia 4 kwietnia 2023 roku (data stempla pocztowego) powód A. B. domagał się zasądzenia od pozwanego (...) Bank Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. kwoty 57 955,50 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty. Powód domagał się również zasądzenia kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu powód wskazał m. in,, że w dniu 7 maja 2018 r. pozwany zawarł z konsumentem umowę kredytu konsumenckiego nr (...). Kwota udzielonego kredytu wynosiła 189 964,78 zł przy czym służyła sfinansowaniu także kosztów zaliczonych do całkowitego kosztu kredytu. Umowa została zawarta na okres od 7 maja 2018 r. do 21 maja 2030 r.. Odsetki pobierane były także od kosztów zaliczonych do całkowitego kosztu pożyczki. Powód w dniu 17 listopada 2022 r. złożył oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, które doręczone zostało pozwanemu dnia 22 listopada 2022 r. Powód wskazał, że podstawę dochodzonych roszczeń stanowi art. 45 ust. 1-5 u.k.k., tj. w szczególności naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k., art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k., art. 30 pkt 10 i 14 u.k.k. (pozew k. 1-8v).
Dnia 29 czerwca 2023 r. (data stempla pocztowego) pozwany wniósł odpowiedź na pozew domagając się oddalenia powództwa w całości i zasądzenia na jego rzecz kosztów postępowania. Pozwany podniósł zarzut przedawnienia rzekomego roszczenia w zakresie kwoty 29 970,79 zł, tj. w zakresie kwoty całości wyliczonych przez powoda odsetek umownych rzekomo uiszczonych w ramach spłaty kredytu między 7 maja 2018 r. a 4 kwietnia 2020 r. z uwagi na upływ 3-letniego terminu określonego w art. 118 k.c.
Pozwany zakwestionował zasadność roszczenia tak co do zasady jak i wysokości. Wskazano, że bezspornym jest, że powód w dniu 7 maja 2018 r. zawarł z bankiem umowę nr (...) o udzielenie kredytu konsolidacyjnego na łączną kwotę 189 964,78 zł. Pozwany wskazał, że oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego nie zostało skutecznie złożone. Wreszcie strona pozwana zaprzeczyła jakoby ziściły się warunki dopuszczające zastosowanie sankcji kredytu darmowego, albowiem umowa zawiera wszystkie istotne postanowienia zgodnie z wymaganiami ustawy o kredycie konsumenckim (odpowiedź na pozew k. 47-79).
Na dalszym etapie procesu stanowiska stron nie uległy zmianie.
Na rozprawie w dniu 18 kwietnia 2024 r. pełnomocnik powoda wniósł o zawieszenie postępowania z uwagi na pytanie prejudycjalne skierowane do (...) pod sygn.. C-71/23 oraz C-472/23. Sąd oddalił wniosek powoda o zawieszenie postępowania ( protokół rozprawy, k. 200-201).
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 7 maja 2018 r. pomiędzy A. B. jako kredytobiorcą będącym konsumentem a (...) Bank Spółką Akcyjną z siedzibą w W. jako kredytodawcą została zawarta umowa nr (...) o udzielenie nest kredytu konsolidacyjnego.
Mocą powyższej umowy (...) Bank S.A. udzielił kredytobiorcy kredytu konsolidacyjnego w łącznej kwocie 189 964,78 zł. Na kwotę kredytu składały się:
- kwota udostępniona klientowi na spłatę zobowiązań klienta w wysokości 19 145 zł,
- kwota udostępniona klientowi na cele konsumpcyjne w wysokości 96 043 zł,
- kwota przeznaczona na sfinansowanie prowizji za udzielenie kredytu w wysokości 37 802,98 zł
- kwota przeznaczona na sfinansowanie opłaty uiszczonej przez klienta na rzecz pośrednika kredytowego w wysokości 17 278,20 zł oraz
- kwota przeznaczona na sfinansowanie kosztów ubezpieczenia klienta w wysokości 19 695,60 zł (pkt II.A i II.B umowy).
W umowie wskazano, że całkowita kwota kredytu to 115 188 zł (pkt. II.C umowy). Umowa kredytu miała obowiązywać od 7 maja 2018 r. do 21 maja 2030 r. (pkt. II.D umowy). Kredyt oprocentowany był według zmiennej stopy, która wynosiła 9,90 % w stosunku rocznym. Wysokość zmiennej stopy procentowej ustalana była jako suma zmiennej stopy bazowej obowiązującej w banku, wynoszącej 1,70 % w stosunku rocznym oraz stałej marży banku wynoszącej 8,20 %. Wysokość zmiennej stopy procentowej nie mogła być wyższa, niż wysokość odsetek maksymalnych (pkt II.G umowy). Stopa bazowa miała ulegać zmianie w okresach trzymiesięcznych liczonych od pierwszego dnia miesiąca, w którym została zawarta umowa kredytu. Stopa bazowa na każdy kolejny trzymiesięczny okres kalendarzowy równa była średniej arytmetycznej stopy referencyjnej WIBOR 3M, obowiązującej w ostatnich 5 dniach roboczych poprzedzających ostatni dzień roboczy poprzedniego trzymiesięcznego okresu. Aktualna wysokość stopy bazowej miała być publikowana na stronie internetowej oraz w placówkach banku. Stopa bazowa ulegała zmianie w przypadku, gdy średnia arytmetyczna stopy referencyjnej WIBOR 3M będzie się różniła od poprzedniej stopy bazowej o co najmniej0,0001 % niezależnie od tego czy zmiany te nastąpią na korzyść klienta, czy też na korzyść banku (pkt III.1 pkt 1.1 i 1.2).
W przypadku braku spłaty należności z tytułu umowy w terminie jej wymagalności, w szczególności w przypadku braku spłaty raty kredytu w wymaganym terminie, bank uprawniony był do pobierania od kwoty zaległej odsetek wg zmiennej stopy procentowej dla zadłużenia przeterminowanego, która wynosiła 14 % w stosunku rocznym (pkt. II.H umowy). Stopa oprocentowania zadłużenia przeterminowanego jest równa odsetkom maksymalnym za opóźnienie w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego tj. dwukrotności wartości będącej sumą stopy referencyjnej NBP oraz 5,5 punktów procentowych (pkt III.1 ust. 1.11 umowy). Rzeczywista roczna stopa oprocentowania kredytu wynosiła 24,08 %.
Wskazano, że całkowita kwota do zapłaty jest sumą całkowitego kosztu kredytu wynoszącego 211 433,29 zł oraz całkowitej kwoty kredytu w wysokości 115 188 zł. Całkowita kwota do zapłaty przez klienta wynosiła 326 621,29 zł. Do wyliczenia RRSO przyjęte zostały następujące założenia: umowa będzie obowiązywać na czas, na który została zawarta, a strony wypełnią zobowiązania terminowo, datą początkową jest data wypłaty kredytu, odstępy czasu między datami używanymi w obliczeniach będą wyrażone w latach, wynik obliczeń podaje się z dokładnością do co najmniej jednego miejsca po przecinku po zaokrągleniu (pkt. II.I umowy). Klient zobowiązany był do spłaty kredytu z należnymi opłatami, prowizjami i odsetkami w 144 kapitałowo-odsetkowych równych ratach. Środki wpłacane na rachunek kredytu celem spłaty kredytu miały zostać zaliczone w następującej kolejności na pokrycie: kosztów windykacji, prowizji i opłat, odsetek zaległych, odsetek bieżących, kapitału bieżącego i odsetek od zadłużenia przeterminowanego (pkt. II.J umowy).
Klient mógł w każdym czasie dokonać wcześniejszej spłaty całości lub części kredytu, bez ponoszenia dodatkowych opłat ani prowizji z tego tytułu. W przypadku spłaty całości kredytu przed terminem określonym w umowie, ulega obniżeniu całkowity koszt kredytu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby klient poniósł je przed datą takiej wcześniejszej spłaty z wyłączeniem kredytowanych kosztów ubezpieczenia stanowiącego zabezpieczenie spłaty kredytu, jeżeli klient zdecydował się dalej je kontynuować, mimo wygaśnięcia umowy kredytu (pkt III.3 ust. 3.1 i 3.2 umowy).
Bank pobierał następujące opłaty i prowizje związane z umową kredytu:
- prowizja za udzielenie kredytu – 37 802,98 zł płatna jednorazowo w dniu wypłaty kredytu, w formie przelewu na rachunek banki
- opłata za zmianę warunków umowy kredytu na wniosek klienta – 100 zł za realizację każdego wniosku klienta
- opłata za zaświadczenie/opinię banku na wniosek klienta – 50 zł za każde zaświadczenie/opinię
- opłata za udostępnienie na wniosek klienta pakietu usług – w wysokości określonej w umowie oraz regulaminie usług, doliczona do kwoty poszczególnych rat kredytu w okresie, w którym bank udostępnia wybrany pakiet usług zastrzeżono, że w okresie obowiązywania umowy, zakres oraz wysokość opłat i prowizji dotyczących umowy kredytu może ulec zmianie, w tym poprzez dodanie nowej, odpłatnej funkcjonalności lub usługi, z której klient będzie mógł dobrowolnie korzystać. Podwyższenie istniejących opłat lub prowizji nie dotyczy prowizji i opłat już naliczonych lub pobranych przez bank, a ponadto może nastąpić
- nie częściej niż raz na kwartał, w przypadku zmiany kwartalnego wskaźnika wzrostu cen towarów i usług ogłoszonego przez GUS, o co najmniej 0,5 punktu procentowego w stosunku do poprzednio ogłaszanych wskaźników za analogiczny okres, z zastrzeżeniem, że będące jego konsekwencją zmiany opłat lub prowizji uwzględniają kierunek zmiany tego czynnika i następują o wartość nie większą, niż wartość, o jaką zmienił się ww. czynnik
- gdy nastąpi zmiana przepisów prawa lub wydanie rozstrzygnięć przez odpowiednie władze lub organy z przyczyn niezależnych od banku, jednak mające zastosowanie do banku i wpływające na zmianę kosztu realizowanych czynności lub usług, o których mowa w umowie kredytu, z zastrzeżeniem, że będące ich konsekwencją zmian opłat i prowizji uwzględniają kierunek zmiany ww. kosztu i następują o wartość, o jaką zmienił się ów koszt. W takiej sytuacji bank informując klienta o zmianie opłat lub prowizji wskazuje zmiany w przepisach prawa lub rozstrzygnięcia będące podstawą zmiany opłat lub prowizji. W terminie 14 dni od otrzymania od banku informacji o zmianie w zakresie opłat i prowizji, klientowi przysługuje prawo złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu umowy kredytu, z zachowaniem 30-dniowego terminu wypowiedzenia, w przypadku braku akceptacji ww. zmian (pkt III.4 ust. 4.1, 4.2 i 4.4 umowy).
Klientowi przysługiwało uprawnienie do odstąpienia od umowy kredytu bez podawania przyczyn w terminie 14 dni od dnia jej zawarcia, poprzez łożenie bankowi oświadczenia o odstąpieniu od umowy kredytu. W przypadku skutecznego odstąpienia od umowy jest ona uważana za niezawartą, a odstąpienie jest skuteczne także wobec zawartej przez klienta umowy ubezpieczenia oraz wybranego przez klienta pakietu usług. Klient nie ponosi kosztów związanych z odstąpieniem od umowy, z wyjątkiem odsetek za okres od dnia wypłaty kredytu do dnia spłaty kredytu. W przypadku gdy przed odstąpieniem od umowy doszło do wypłaty kredytu, klient zobowiązany jest zwrócić kwotę udostępnionego kredytu wraz z odsetkami w wysokości 31,24 zł w stosunku dziennym, nie później niż w terminie 30 dni od dnia złożenia oświadczenia o odstąpieniu (pkt. III.5 ust. 5.1, 5.3, 5.4 umowy) (okoliczności bezsporne; ponadto umowa pożyczki, k. 12-21; formularz informacyjny k. 100-108).
W ust. III.2 umowy kredytu wskazano sposoby zabezpieczenia spłaty kredytu i zmiany zabezpieczenia. Prawne zabezpieczenie spłaty kredytu może stanowić ubezpieczenie na życie klienta uwzględniające następujące założenia (niezbędne warunki i minimalny zakres ubezpieczenia): minimalny okres ochrony ubezpieczeniowej powinien być równy okresowi kredytowania w przypadku kredytów z okresem kredytowania do 36 miesięcy lub wynosić co najmniej 36 miesięcy dla kredytów z okresem kredytowania powyżej 36 miesięcy; bank miał być wskazany jako uposażony/uprawniony do odbioru sumy ubezpieczenia w części odpowiadającej kwocie niespłaconych zobowiązań klienta z tytułu umowy kredytu; suma ubezpieczenia miała odpowiadać co najmniej kwocie kredytu; składka miała być opłacona z góry za cały okres ubezpieczenia albo ustanowiona przez klienta blokada środków finansowych na rachunkach klienta w wysokości nie niższej niż kwota zobowiązań klienta względem banku z tytułu umowy kredytu. Wskazano, że warunki ubezpieczenia o których mowa powyżej spełnia w szczególności ubezpieczenie, którego szczegółowe warunki określają Szczegółowe Warunki Ubezpieczenia. Zabezpieczeniem spłaty kredytu, ustanowionym przez klienta w dniu zawarcia umowy kredytu, spełniającym warunki określone w ust. 2.1 jest ubezpieczenie oferowane przez Towarzystwo (...) S.A./Nr Umowy Grupowego (...). Zabezpieczenie spłaty kredytu, o którym mowa w ust.2.2 było dobrowolne, jednak jego ustanowienie warunkowało udzielenie klientowi kredytu na preferencyjnych warunkach cenowych, zgodnie z zawartą umową kredytu (pkt III.2 ust. 2.1, 2.2, 2.3 umowy).
W następstwie zawarcia umowy kredytu powód podpisał w dniu 10 maja 2018 r. również deklarację ubezpieczeniową do Kredytu nr (...) zawartą z Towarzystwem (...) S.A. z siedzibą w W.. W dokumencie tym wskazano, że zakresem ubezpieczenia objęto zgon, trwałą i całkowitą niezdolność do pracy, a także pobyt w szpitalu na skutek nieszczęśliwego wypadku. Okres ubezpieczenia rozpoczynał się w dniu uruchomienia kredytu. Data zakończenia pierwotnego okresu ubezpieczenia została określona na 36 miesięcy licząc od dnia uruchomienia kredytu. W pierwszym okresie ubezpieczenia koszt objęcia ochroną ubezpieczeniową naliczany był jednorazowo według wzoru: kwota brutto kredytu x stawka ubezpieczeniowa x liczba miesięcy trwania ochrony ubezpieczeniowej i wynosił 19 695,60 zł. W odniesieniu do kontynuacji okresu ubezpieczenia opłata miesięczna obliczana miała być według wzoru: saldo zadłużenia x stawka ubezpieczeniowa równa 0,419 %. Szczegółowe zasady dotyczące sum ubezpieczenia oraz okresu ubezpieczenia zostały określone w Szczególnych Warunkach Ubezpieczenia Grupowego Kredytobiorców, który to dokument otrzymał również powód (bezsporne; ponadto: umowa pożyczki, k. 12-21; formularz informacyjny k. 100-108; deklaracja ubezpieczeniowa, k. 112-113; Szczególne warunki ubezpieczenia, k.115-123; karta produktu; k. 125-128).
Kredyt został wypłacony w całości w dniu 10 maja 2018 r. zgodnie z dyspozycją wypłaty kredytu. Kredytobiorca spłacił kredyt w całości dnia 23 listopada 2021 r., natomiast bank zamknął kredyt w dniu 24 listopada 2021 r. W związku z wcześniejszą spłatą kredytu bank w dniu 29 listopada 2021 r. zwrócił A. B. kwotę 26 678,89 zł tytułem proporcjonalnego rozliczenia kosztów kredytu poniesionych na rzecz N. Banku (bezsporne; ponadto: potwierdzenie przelewu, k. 22; zaświadczenie, k. 23-25; potwierdzenie przelewów, k. 110; dyspozycja wypłaty kredytu, k. 98).
Powód do dnia 24 listopada 2021 r. w związku ze spłatą kredytu uiścił łącznie na rzecz banku kwotę 236 838,62 zł, z czego 189 964,78 zł tytułem kapitału, 46 804,61 zł tytułem odsetek umownych oraz 69,23 zł tytułem odsetek karnych (bezsporne, ponadto: zaświadczenie, k. 23-25).
Dnia 9 listopada 2022 r. A. B. udzielił adw. K. C. pełnomocnictwa m. in. Do złożenia w jego imieniu oświadczenia w odniesieniu do przedmiotowej umowy kredytu wynikającego z art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim, przewidującego tzw. sankcję kredytu darmowego oraz do dalszego posługiwania się nim, w szczególności poprzez przesłanie złożonego oświadczenia do banku (bezsporne; ponadto pełnomocnictwo, k. 9, 28).
Pismem wysłanym w dniu 17 listopada 2022 r. pełnomocnik powoda, działając w jego imieniu przesłała do (...) Bank S.A. oświadczenie w trybie art. 45 w zw. z art. 30 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim. Oświadczenie zostało odebrane przez bank w dniu 18 listopada 2022 r. Bank nie uznał tego roszczenia za skuteczne i uzasadnione, tym samym stwierdził, że nie rodzi ono żadnych skutków prawnych (bezsporne; ponadto: oświadczenie, k. 26-27v; potwierdzenie nadania, k. 29; pismo N. Bank z 30.11.2022 r., k. 30-30v).
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów zaoferowanych przez strony postępowania. W ocenie Sądu dowody te, w zakresie w jakim stanowiły podstawę poczynionych w niniejszej sprawie ustaleń faktycznych, tworzą spójny i niebudzący wątpliwości w świetle wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a przez to zasługujący na wiarę materiał dowodowy. Stwierdzić należy, że żadna ze stron, co do zasady, nie poddawała w wątpliwość ich wiarygodności i mocy dowodowej, a również i Sąd nie dopatrzył się w nich niczego, co uzasadniałoby powzięcie wątpliwości w tym zakresie z urzędu. Stan faktyczny co do zasady nie był sporny pomiędzy stronami.
Sąd zważył, co następuje
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości.
Na wstępie należy wskazać, że umowa zawarta pomiędzy kredytobiorcą, a pozwanym Bankiem stanowi umowę o kredyt konsumencki i podlega regulacjom ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, obowiązującej w chwili zawarcia umowy. Umowa ta niewątpliwie stanowiła umowę, o której mowa w art. 3 ust. 1 ww. ustawy. Powód wywodził swoje roszczenia z art.. 45 u.k.k., zgodnie z którym w przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie (ust. 1). Wymienione uprawnienie wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy (ust. 5).
W świetle art. 45 u.k.k. skutki związane z sankcją kredytu darmowego powstają – verba legis – „po złożeniu” oświadczenia. Uruchomienie sankcji kredytu darmowego zależy zatem od wykonania przez konsumenta uprawnienia prawnokształtującego. Konsument złożył takie oświadczenie w dniu 18 listopada 2022 r. za pośrednictwem swojego pełnomocnika, co zostało potwierdzone przez pozwanego w piśmie z dnia 30 listopada 2022 r.
W tym miejscu należy odnieść się do podnoszonej przez pozwanego kwestii upływu prekluzyjnego terminu na złożenie oświadczenia o skorzystania z sankcji kredytu darmowego.
Zgodnie z art. 45 ust. 5 u.k.k. uprawnienie do skorzystania z sankcji kredytu darmowego wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy. Ustawodawca nie sprecyzował, co rozumie pod pojęciem „wykonania” umowy, co doprowadziło do powstania różnych interpretacji tego terminu w orzecznictwie sądów powszechnych. Według jednej z koncepcji moment, od którego zaczyna biec roczny termin na wygaśnięcie uprawnienia konsumenta do złożenia oświadczenia o sankcji kredytu darmowego oznacza przede wszystkim stan, w którym wszelkie zobowiązania obu stron umowy o kredyt konsumencki zostały w pełni wykonane. Nie można odnosić tego wyłącznie do wykonania zobowiązania po stronie kredytodawcy. Nie ma przy tym znaczenia, czy zostały one wykonane w terminie, dobrowolnie, czy też przymusowo, np. w drodze egzekucji komorniczej. Należy przy tym zaznaczyć, że chodzi tutaj o zobowiązania określone treścią umowy o kredyt konsumencki bez uwzględnienia skutków sankcji kredytu darmowego. Zgodnie z inną koncepcją prezentowaną w orzecznictwie zwrot „wykonanie umowy” użyty w art. 45 ust. 5 u.k.k., od którego zaczyna biec roczny termin na wygaśnięcie uprawnienia konsumenta do złożenia oświadczenia o sankcji kredytu darmowego oznacza dzień wykonania umowy przez kredytodawcę, czyli dzień przekazania kwoty kredytu. Przemawiać ma za tym fakt, że w przeciwnym wypadku unicestwiony byłby cel tego przepisu. Ma on za zadanie bowiem ograniczyć uprawnienie konsumenta krótkim terminem prekluzyjnym, tak aby ustabilizować stosunek prawny i aby kredytodawca nie pozostawał w nieskończoność w niepewności co do zakresu swojej wierzytelności. Gdy zaś wygaśnięcie uprawnienia zależało od wykonania umowy przez kredytobiorcę (konsumenta), mógłby on przez celowe jej niewykonywanie odwlekać upływ tego terminu. Niedopuszczalne jest, aby jedna ze stron stosunku prawnego mogła według własnej woli regulować rozpoczęcie biegu.
Sąd w składzie niniejszym stoi na stanowisku, że termin, o którym mowa w art. 45 ust. 5 u.k.k. rozpoczyna swój bieg z chwilą wykonania umowy przez kredytobiorcę, a zatem z chwilą całkowitej spłaty kredytu. W ocenie Sądu nie ma podstaw do przyjęcia, że ustawodawca miał na myśli wyłącznie wykonanie umowy przez kredytodawcę. Taka interpretacja byłaby rażąco niekorzystna dla konsumenta, zwłaszcza w sytuacji gdy spłata kredytu na mocy umowy zostaje odroczona w czasie na kilka lat. Z chwilą wypłaty kredytu umowa zostaje wykonana tylko przez jedną ze stron stosunku prawnego, ale wciąż nie zostaje wykonana przez konsumenta. O stanie wykonania umowy można mówić dopiero wtedy, gdy obie strony wywiążą się z głównych obowiązków z niej wynikających charakterystycznych dla danego stosunku zobowiązaniowego. Bank jako kredytodawca wykonuje przyjęte na siebie zobowiązanie umowne z chwilą wypłacenia kredytobiorcy umówionych środków pieniężnych, zaś po stronie kredytobiorcy umowa zostaje zrealizowana, gdy spłaci całość zobowiązania wynikającego z umowy w terminie nią określonym. Zatem umowa kredytu konsumenckiego jest wykonana najpóźniej z chwilą gdy kredytobiorca w całości spłaci zobowiązanie wynikające z zaciągniętej umowy. Moment, w którym dochodzi do całkowitej spłaty kredytu jest dla kredytobiorcy zawsze znany i łatwy do ustalenia i jednocześnie prowadzi do wygaśnięcia roszczeń kredytodawcy w stosunku do kredytobiorcy. Od tej właśnie chwili należy liczyć termin do złożenia prawnokształtującego oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego. Termin ten ma charakter prekluzyjny i wynosi rok. Zdaniem Sądu podstawowy cel takiego uregulowania sprowadza się do konieczności uniknięcia stanu niepewności prawnej po stronie kredytodawcy co do tego czy może, czy też nie liczyć na zysk związany z zawartą umową. Z uwagi na to, że przepis ma charakter restrykcyjny w stosunku do kredytodawców i stanowi wyjątek od reguły odpłatności umów kredytowych, musi być on również interpretowany w sposób ścisły.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że powód dokonał całkowitej spłaty kredytu w dniu 23 listopada 2021 r., a zatem roczny termin na złożenie oświadczenia upływał z dniem 23 listopada 2022 r. Powód pismem z dnia 17 listopada 2022 r. złożył oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, a pismo to dotarło do pozwanego banku dnia 18 listopada 2022 r. Należało zatem uznać, że powód dochował rocznego terminu prekluzyjnego na złożenie oświadczenia prawnokształtującego.
Dalej należało rozważyć, czy treść umowy pożyczki kwalifikowała do skorzystania z sankcji kredytu darmowego.
W ocenie Sądu kredytodawca naruszył art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k., pomimo, że w umowie wskazano kwotowo wysokość rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania. Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k., umowa o kredyt powinna określać rzeczywistą roczną stopę oprocentowania oraz całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta ustaloną w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki wraz z podaniem wszystkich założeń przyjętych do jej obliczenia. Pozwany w umowie wskazał RRSO w wysokości 24,08 %. Rzeczywista roczna stopa oprocentowania to – zgodnie z art. 5 pkt 12 ustawy – całkowity koszt kredytu ponoszony przez konsumenta, wyrażony jako wartość procentowa całkowitej kwoty kredytu w stosunku rocznym. Ustawa posługuje się również wzorem matematycznym obliczenia tej stopy w formie równania. RRSO ma na celu zobiektywizowanie wartości kosztów kredytu w postaci odsetek, opłat i prowizji w odniesieniu do konkretnej umowy kredytu konsumenckiego tak, aby konsument mógł tę wartość porównać z innymi tego rodzaju produktami oferowanymi przez instytucje finansowe i dokonać wyboru po należytym poinformowaniu o tej obiektywnej wartości.
Niewątpliwie w umowie pożyczki wskazano wysokość RRSO w postaci wartości procentowej oraz wskazano założenia przyjęte do jej obliczenia. Obliczenie RRSO jest wynikiem działania matematycznego na postawie skomplikowanego wzoru zapisanego jako suma ciągu działań. Zmienne wyrażone w ustawie wymagają podstawienia określonych, wynikających z umowy wartości liczbowych. Umowa przedstawia jedynie założenia, które zostały przyjęte przy obliczaniu RRSO i jest to zgodne z ustawą. Jednakże w sytuacji, w której konsument podważa wartość RRSO podnosząc zarzut niewłaściwego jej obliczenia przy użyciu nieprawidłowych danych, wówczas to przedsiębiorca-bank ma obowiązek wykazania spornej okoliczności poprawności zawartego w umowie wyniku równania matematycznego. Ciężar dowodu w tym zakresie jest odwrócony – to przedsiębiorca-bank powinien temu zadaniu sprostać i wykazać przed sądem, że konsument nie został wprowadzony w błąd, a przyjęte założenia i zmienne w ramach równania matematycznego zostały prawidłowo zastosowane. Ustawa wymaga od kredytodawcy wypełnienia obowiązku wskazania RRSO i naruszeniem ustawy nie jest wyłącznie brak podania tej informacji, ale też podanie tej wartości w sposób nierzetelny lub niewłaściwy. W niniejszej sprawie pozwany Bank nie wykazał poprawności obliczenia tej wartości, czyli nie wypełnił warunku niweczącego sankcję za naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k.
Puntem wyjścia dla wykładni pojęcia „całkowitej kwoty kredytu” jest odwołanie się do dyrektywy 2008/48/WE. W orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 26 kwietnia 2016 r, przypomniano, że „w art. 3 lit. h dyrektywy pojęcie „całkowitej kwoty do zapłaty przez konsumenta” zdefiniowane zostało jako „suma całkowitej kwoty kredytu i całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta”. Całkowita kwota kredytu w rozumieniu art. 3 lit l i art. 10 ust. 2 dyrektywy nie obejmuje żadnych kwot, których przeznaczeniem jest wywiązanie się ze zobowiązań podjętych w ramach odnośnej umowy o kredyt, takich jak koszty administracyjne, odsetki, opłata za udzielenie kredytu czy wszelkie typy kosztów, które musi ponieść konsument”. TSUE w sprawie C-377/14 stanął na stanowisku, że „art. 3 lit l i art. 10 ust. 2 dyrektywy, a także pkt I załącznika I do rzeczonej dyrektywy należy interpretować w ten sposób, że całkowita kwota kredytu i kwota wypłat określają całość kwot udostępnionych konsumentowi, co wyklucza kwoty powiązane przez kredytodawcę z pokryciem kosztów związanych przez kredytodawcę z udzieleniem odnośnego kredytu, które to kwoty nie są w rzeczywistości wypłacone konsumentowi”. Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 15 lutego 2017 r. sygn. VI ACa 560/16 wskazał, że na tle art. 5 pkt 7 u.k.k. „całkowita kwota kredytu oznacza środki faktycznie udostępnione konsumentowi”, to w konsekwencji „konsument jest zobowiązany do uiszczenia odsetek naliczanych tylko od środków faktycznie udostępnionych konsumentowi, a więc od „całkowitej kwoty kredytu” Brak więc podstaw do obciążania konsumenta odsetkami od kosztów kredytu, nawet w przypadku udzielenia kredytu w celu sfinansowania tych kosztów”.
Jak wynika z treści przedmiotowej umowy pożyczki, bank zastrzegł w umowie możliwość wyliczenia stopy RRSO od kredytowanych kosztów udzielonej pożyczki w postaci prowizji za udzielenie kredytu, opłaty na rzecz pośrednika kredytowego i kwoty przeznaczonej na sfinansowanie kosztów ubezpieczenia. Tymczasem jak już wyżej wskazano, przepisy u.k.k. wprost wskazują, że sposób wyliczenia stopy oprocentowania kredytu, może odwoływać się tylko do kwoty faktycznie wypłaconej kredytobiorcy. Z definicji zawartej w art. 5 pkt 10 u.k.k. wynika, że stopa oprocentowania kredytu to stopa oprocentowania wyrażona jako stałe lub zmienne oprocentowanie stosowane do wypłaconej kwoty na podstawie umowy o kredyt w stosunku rocznym. Tymczasem z postanowień umowy wprost wynika, że przy wyliczaniu RRSO pozwany wziął pod uwagę całkowitą kwotę kredytu, a więc również kredytowane koszty kredytu. Tego typu wadliwość umowy naruszała art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k., błędnie wskazując wysokość RRSO. Błędne sformułowanie tego elementu umowy doprowadziło do wprowadzenia w błąd konsumenta. Przyjąć należy, ze konsument zapoznany z RRSO wyliczonym w takim trybie zostaje albo błędnie poinformowany o zaniżonej wysokości tego wskaźnika, bowiem liczony jest on przy uwzględnieniu wyższej kwoty kredytu, niż faktycznie konsumentowi udostępniona, albo też postawiony zostaje przed faktem wyliczania oprocentowania również od kredytowanych kosztów kredytu np. w postaci prowizji. Możliwość naliczania tego rodzaju oprocentowania została zaś jednoznacznie zakwestionowania w praktyce orzeczniczej, albowiem już przywołany w niniejszym wywodzie art. 5 pkt 10 u.k.k. jednoznacznie wskazuje, że oprocentowanie stosowane powinno być do kwoty wypłaconej kwoty kredytu. Kredytowane koszty kredytu, które wcale nie zostają faktycznie udostępnione kredytobiorcy, nie mogą być podstawą naliczania odsetek kredytowych. Jak wskazał w swoim wyroku Sąd Najwyższy, „całkowita kwota kredytu” obejmuje jedynie tę kwotę, która została faktycznie oddana do swobodnej dyspozycji konsumenta. Brak więc podstaw do obciążania konsumenta odsetkami od kosztów kredytu, nawet w przypadku udzielenia kredytu w celu sfinansowania tych kosztów (por. wyrok SN z 30.01.2019 r. I NSK 9/18).
Biorąc pod uwagę powyższe, całościowo sposób sporządzenia przez bank w umowie klauzuli informacyjnej o wysokości RRSO, jak również o czynnikach wziętych pod uwagę przy jego wyliczeniu, uznać należało za wadliwy i uzasadniający zastosowanie w sprawie sankcji kredytu darmowego.
W ocenie Sądu pozostałe podnoszone przez stronę powodową zarzuty w zakresie naruszenia innych obowiązków informacyjnych w umowie pożyczki przez powoda nie zasługiwały na uwzględnienie. Bank wywiązał się z pozostałych obowiązków informacyjnych o których mowa w art. 30 u.k.k.
W oświadczeniu o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego strona powodowa wskazywała na naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 10 i pkt 14 u.k.k., poprzez zastrzeżenie przez kredytodawcę możliwości jednostronnej i dowolnej zmiany opłat i prowizji oraz poprzez brak wskazania okoliczności warunkującej zmianę kosztów kredytu w ramach sytuacji sprecyzowanej w art. 45 ust. 1 u.k.k., a także poprzez nieokreślenie w umowie przedmiotu, rodzaju, zakresu i warunków ochrony ubezpieczeniowej.
W przedmiotowej umowie kredytowej zawarto jasne i precyzyjne warunki zmiany opłat i prowizji. Tak sformułowany zapis umowny jest na tyle precyzyjny, że nie pozwala na jego rozszerzająca interpretację, a konsument wie dokładnie w jakim przypadku może nastąpić zmiana opłat i prowizji i o jaką wysokość. Nadto należy podkreślić, że możliwość zmiany opłat i prowizji nie dotyczy opłat i prowizji już naliczonych lub pobranych przez kredytodawcę. Zatem właściwie nie ma możliwości zmiany kwoty prowizji, albowiem jest ona pobierana jednorazowo już w dniu wypłaty kredytu. W ocenie Sądu żadna z przesłanek zmiany opłat i prowizji wskazana w III.4 ust. 4.2. umowy kredytu nie jest ani dowolna, ani w pełni zależna od kredytodawcy. Jako podstawę zmiany wskazano przede wszystkim zmianę kwartalnego wskaźnika wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych ogłaszanych przez Główny Urząd Statystyczny, o co najmniej 0,5 punktu procentowego w stosunku do poprzednio ogłaszanych wskaźników a analogiczny okres, zarówno na korzyść lub niekorzyść kredytobiorcy. W ocenie Sądu dopuszczalna jest zmiana wysokości kosztów kredytu w razie wzrostu wskaźnika inflacji, byle jasno zostało wskazane do jakiego konkretnie wskaźnika się to odnosi. Bank odwołał się w niniejszym przypadku do powszechnie znanego i dostępnego wskaźnika, a nadto dookreślił, że ma być to wskaźnik kwartalny. Odnośnie zaś drugiej przesłanki wskazanej w umowie uprawniającej do zmiany opłat i prowizji tj. zmiana przepisów prawa lub wydanie rozstrzygnięć przez odpowiednie władze lub organy państwowe, należy stwierdzić, że nie uprawnia ona banku do dowolnego i jednostronnego ingerowania w wysokość opłat i prowizji. Zgodnie z tym zapisem, bank może bowiem zmienić opłaty, o ile zmiana prawa lub wydane decyzje wpływają na zmianę kosztów ponoszonych przez bank w związku z wykonywaniem czynności i usług na rzecz kredytobiorcy. Zmiana ta przy tym może zostać dokonana wyłącznie w kierunku w jakim zmienił się dany koszt (zatem zarówno podwyższenie, jak i obniżenie) i jedynie o wartość o jaką został zmieniony. Bank przy tym ma obowiązek poinformować konsumenta nie tylko o zmianie wysokości opłaty lub prowizji, ale także wskazać podstawę jej zmiany, tak by konsument mógł zweryfikować zasadność tej zmiany.
Wskazać również należy, że nie doszło również do naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 14 u.k.k. W przedmiotowej umowie kredytu wskazano bowiem informację o ubezpieczeniu, jakiego wymaga się od konsumenta w związku z kredytem konsumenckim. Art. 30 ust. 14 ukk stanowi, że umowa kredytu powinna określać sposób zabezpieczenia i ubezpieczenia spłaty kredytu, jeżeli umowa je przewiduje. Analizowana umowa określała sposób ubezpieczenia spłaty kredytu, zatem nie ma podstaw do uznania, aby w sprawie doszło do naruszenia analizowanego przepisu. Nadto należy wskazać, że powód podpisał również deklarację ubezpieczeniową i zapoznał się ze Szczególnymi Warunkami Ubezpieczenia Grupowego Kredytobiorców, w których to dokumentów doprecyzowano wszystkie kwestie związane z kwestią ubezpieczenia, jakiego wymagano od kredytobiorcy w związku z kredytem konsumenckim.
Reasumując należało uznać, że pozwany bank dopuścił się wskazanych wyżej uchybień co skutkowało tym, że strona powodowa skutecznie skorzystała z przewidzianego w art. 45 u.k.k. uprawnienia do przekształcenia kredytu w kredyt darmowy. W rezultacie pobrane przez bank od konsumenta koszty w postaci prowizji, w części w jakiej nie rozliczona została rozliczona w trybie art. 49 ust. 1 u.k.k. w zw. z art. 52 u.k.k. tj. 11 124,09 zł oraz pobranych odsetek w wysokości 46 804,61 zł, stanowią świadczenie nienależne w rozumieniu art. 405 k.c. i 410 k.c., w związku z czym powinny podlegać zwrotowi na rzecz powoda. Należy przy tym zaznaczyć, że dopuszczenie się uchybienia przez kredytodawcę jakiegokolwiek, nawet wyłącznie jednego obowiązku informacyjnego z art. 30 ust. 1 u.k.k. skutkuje uruchomieniem sankcji kredytu darmowego.
Odnosząc się do podniesionego przez pozwany bank zarzutu przedawnienia wskazać należy, że na skutek skorzystania przez konsumenta z sankcji kredytu darmowego, świadczenie spełnione przez konsumenta w wyniku wykonania umowy staje się świadczeniem nienależnym (art. 405 i 410 k.c.) Świadczenie o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia, które obejmuje środki w ramach sankcji kredytu darmowego, powstaje w chwili jego dokonania, na podstawie uznanej za niewiążącą umowy kredytu, zaś wyłącznym wyznacznikiem jego wysokości jest wartość przysporzenia. Należy przyjąć, że - zgodnie z zasadą ogólną - roszczenie konsumenta o zwrot nadpłaty przedawnia się zgodnie z ogólnymi regułami z art. 118 k.c. (por. R. Trzaskowski, Komentarz do art. 15 ustawy o kredycie konsumencki, LEX). Roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia ma charakter bezterminowy. Początek biegu terminu przedawnienia roszczenia wynikającego z zobowiązania bezterminowego wyznacza się według art. 120 § 1 zdanie drugie k.c. Przepis ten stanowi, że bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność, a więc wezwał dłużnika do spełnienia świadczenia w najwcześniej możliwym terminie. Powołany przepis nie charakteryzuje wymagalności roszczenia we wskazanym znaczeniu, ale wyznacza początek biegu terminu przedawnienia roszczeń zobowiązań bezterminowych, określając, że chodzi o dzień, w którym ta wymagalność nastąpiłaby, gdyby wezwania dokonano w najwcześniejszym możliwym terminie (por. postanowienie SN z 20 grudnia 2018 r., IV CSK 275/18).
Zgodnie z art. 118 k.c. w brzmieniu obowiązującym do 9 lipca 2018 r. termin przedawnienia roszczenia powoda o zwrot nadpłaty świadczenia spełnianego ratalnie (a zatem nie mającego charakteru okresowego) wynosił 10 lat.
Jak stanowi art. 5 ust. 1 ustawy z 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 1104), do roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy i w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych stosuje się od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy przepisy ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą. Zgodnie jednak z ust. 2 art. 5 ustawy, jeżeli zgodnie z ustawą zmienianą w art. 1, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, termin przedawnienia jest krótszy niż według przepisów dotychczasowych, bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się z dniem wejścia w życie niniejszej ustawy. Jeżeli jednak przedawnienie, którego bieg terminu rozpoczął się przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, nastąpiłoby przy uwzględnieniu dotychczasowego terminu przedawnienia wcześniej, to przedawnienie następuje z upływem tego wcześniejszego terminu. Stosownie zaś do art. 5 ust. 3 wzmiankowanego aktu prawnego, do przysługujących konsumentowi roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy i w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, których terminy przedawnienia są określone w art. 118 i art. 125 § 1 ustawy zmienianej w art. 1, stosuje się przepisy ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu dotychczasowym.
W tych warunkach Sąd rozpoznający niniejszą sprawę stoi na stanowisku, iż zarzut przedawnienia okazał się nieskuteczny. Uruchomienie kredytu nastąpiło 10 maja 2018 roku, uiszczenie kosztów następowało zaś po tej dacie, zaś pozew w sprawie niniejszej został wniesiony 4 kwietnia 2023 roku. W rezultacie od dat pobrania wszelkich kwot po dniu zawarcia umowy do wniesienia pozwu, niewątpliwie nie upłynął 10-letni termin przedawnienia. Nie może budzić wątpliwości, iż zgłoszony przez stronę pozwaną zarzut nie był zasadny, gdyż termin przedawnienia w zakresie jakiejkolwiek wpłaty powoda na rzecz Banku przy ewentualnym uznaniu za świadczenie nienależne nie upłynął do chwili wniesienia powództwa.
W ocenie Sądu nie zasługuje na uwzględnienie zarzut pozwanego, który powołując się na treść art. 411 k.c. podniósł, iż w przypadku świadomości braku podstawy prawnej świadczenia spełniający świadczenie - powód w niniejszej sprawie - nie może żądać zwrotu świadczenia. Wskazać należy , iż zgodnie z treścią art. 411 pkt 1) k.c. nie można żądać zwrotu świadczenia, jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany, chyba że spełnienie świadczenia nastąpiło z zastrzeżeniem zwrotu albo w celu uniknięcia przymusu lub w wykonaniu nieważnej czynności prawnej. Treść przepisu w sposób oczywisty wskazuje, że przesłanką jego zastosowania jest posiadanie wiedzy o braku zobowiązania do spełnienia świadczenia. Jak wskazuje się w orzecznictwie nawet wątpliwości co do obowiązku spełnienia świadczenia nie mogą być utożsamiane z wymaganą przez art. 411 pkt 1 k.c. pozytywną wiedzą dłużnika o braku powinności spełnienia świadczenia. (v. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 2003 r. I CKN 390/01). W przedmiotowej sprawie strona pozwana nie wykazała, aby A. B. w chwili spełnienia świadczenia wiedział, że nie był zobowiązany do świadczenia. Najwcześniejszym terminem w którym powód wyartykułował swoje zastrzeżenia co do treści umowy był termin złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, zaś pewność co do tego, że bank nie powinien pobierać odsetek i kosztów kredytu uzyskał dopiero z chwilą prawomocności niniejszego wyroku. Ponadto, zdaniem Sądu, kredytobiorca dokonywał spłaty rat kapitałowo – odsetkowych i kredytu pod przymusem finansowym ze strony banku. Pojęcie przymusu w rozumieniu art. 411 pkt 1 k.c. należy rozumieć szeroko, działanie pod przymusem w tym przypadku oznacza działanie pod naciskiem okoliczności zarówno natury faktycznej, jak i prawnej (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 1972 r., III CZP57/71, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 26 stycznia 2016 r., VI ACa 115/16). Należy przyjąć, że kredytobiorca spełniał świadczenie w celu uniknięcia przymusu, albowiem w przypadku braku spełniania świadczeń zgodnych z literalnym brzmieniem umowy kredytodawca mógł wypowiedzieć umowę i postawić całą wierzytelność banku z tytułu umowy kredytu w stan wymagalności, a następnie skorzystać z instytucji bankowego tytułu egzekucyjnego. Wiązałoby się to niewątpliwie z poważnymi konsekwencjami finansowymi dla strony powodowej, świadczyła ona zatem w celu uniknięcia tych negatywnych konsekwencji.
Roszczenie o odsetki ustawowe za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego znajduje oparcie w treści art. art. 359 § 1 k.c., art. 481 § 1 i 2 k.c. Zgodnie z treścią przepisu art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Dłużnik popada w opóźnienie jeśli nie spełnia świadczenia pieniężnego w terminie, w którym stało się ono wymagalne także wtedy, gdy kwestionuje istnienie lub wysokość świadczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2003 r., sygn. II CK 146/02). Z brzmienia art. 410 k.c. nie wynika termin, w jakim nastąpić ma wykonanie obowiązku zwrotu spełnionego świadczenia, co nakazuje odwołać się w tym zakresie do reguł ogólnych art. 455 k.c., który stanowi, że jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony, ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie winno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 22 września 2015 roku, I ACa 651/15, Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 22 lipca 2015 roku, I ACa 9/15). Skutkiem wezwania dłużnika do spełnienia świadczenia jest to, że świadczenie staje się wymagalne. Z chwilą wezwania do zapłaty zobowiązanie bezterminowe przekształca się z mocy ustawy w zobowiązanie terminowe, a na dłużniku spoczywa obowiązek niezwłocznego spełnienia świadczenia. Pojęcie „niezwłocznego spełnienia świadczenia” oznacza spełnienie świadczenia w takim terminie, w jakim działający prawidłowo dłużnik mógłby je spełnić w normalnym toku prowadzenia swoich spraw.
W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy, skutek w postaci postawienia roszczenia strony powodowej w stan wymagalności wywołało doręczenie stronie pozwanej odpisu pozwu, co miało miejsce w dniu 15 czerwca 2023 r. Pozwany winien zatem spełnić świadczenie niezwłocznie. Skoro tego nie uczynił, od dnia 15 czerwca 2023 r. pozostaje w opóźnieniu, co uzasadnia żądanie zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie od tego dnia, tym bardziej, że otrzymując wcześniej oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego pozwany bank powinien był się spodziewać, że konsument zażąda zwrotu nienależnego świadczenia pobranego przez bank.
W punkcie drugim wyroku Sąd orzekł o kosztach procesu na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Pozwany w całości przegrał sprawę i zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu ciążył na nim obowiązek poniesienia kosztów procesu, w tym obowiązek zwrotu kosztów procesu poniesionych przez powoda. Powód poniósł koszty procesu w wysokości 6 417 zł, na którą to sumę złożyły się: opłata od pozwu w wysokości 1 000 zł, wynagrodzenie pełnomocnika powoda w osobie adwokata w wysokości 5 400 zł, ustalone zgodnie z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł.
sędzia Katarzyna Janiak
Zarządzenie;
(...)
sędzia Katarzyna Janiak
W., 03.06.2024 r.