I C 330/22ZarządzenieSąd Rejonowy w Świnoujściu

Zarządzenie Sądu Rejonowego w Świnoujściu z dnia 12 kwietnia 2023 r.

Zobacz w SAOS
ubezpieczenie
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygn. akt I C 330/22

Uzasadnienie

w postępowaniu uproszczonym

Powód M. D. wniósł przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W. powództwo o zapłatę kwoty 6.349,25 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwot: 5.397,74 zł od dnia 12 kwietnia 2022 do dnia zapłaty, 480 zł od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej wynikającej z norm przepisanych, o ile nie zostanie przedłożony spis kosztów.

W uzasadnieniu pozwu wskazał, iż w dniu 08 października 2020 roku miało miejsce zdarzenie drogowe, na skutek którego uszkodzeniu uległ należący do poszkodowanego B. M. i E. M. pojazd marki (...) nr rej. (...). Odpowiedzialność za niniejsze zdarzenie ponosi sprawca posiadający ubezpieczenie OC w pozwanym towarzystwie ubezpieczeniowym. W toku likwidacji szkody pozwany wypłacił poszkodowanemu odszkodowanie za uszkodzenie pojazdu w kwocie 4.515,91 zł brutto. Koszt naprawy nie przewyższył wartości pojazdu w stanie nieuszkodzonym, zatem nie zachodziło zjawisko szkody całkowitej. W dniu 03 marca 2022 roku poszkodowany, będąc w przekonaniu, że ubezpieczyciel w jakiejś wysokości mógł zaniżyć wysokość przysługującego mu odszkodowania, pragnąć bez drogi sądowej uzyskać dodatkowe środki, dokonał na rzecz powoda cesji wierzytelności (czyli prawa do pełnego odszkodowania i informacji) przysługującej mu w związku ze szkodą komunikacyjną, za ustaloną przez obie strony kwotę. Poszkodowany oświadczył, że za wypłaconą przez ubezpieczyciela kwotę nie był w stanie przywrócić pojazdu do stanu sprzed zdarzenia, a wszystkie uszkodzone części były częściami oryginalnymi, złączonymi z pojazdem od daty jego wyprodukowania. Nadto, poszkodowany wskazał, że nie miał możliwości odliczenia podatku VAT od kosztów naprawy pojazdu. Powód zgłosił szkodę pozwanemu wzywając do jej refundacji w pełnej wysokości, podając w jego nieprofesjonalnej ocenie przybliżoną kwotę brakującego odszkodowania. Jednocześnie zaznaczył, że ubezpieczyciel zobowiązany jest do samodzielnego ustalenia nie tylko podstawy swojej odpowiedzialności, ale też i wysokości szkody. Pozwany nie zmienił stanowiska. Stąd też, chcąc poznać dokładną skalę zaniżenia odszkodowania, co jest niezbędne chociażby z punktu widzenia niniejszego powództwa, powód zmuszony był zlecić opinię niezależnemu rzeczoznawcy z odpowiednimi uprawnieniami. Kalkulacja naprawy, za sporządzenie której powód zapłacił 480 zł, jednoznacznie utwierdziła powoda w przekonaniu, że pozwany wypłacił poszkodowanemu znacząco zaniżoną kwotę odszkodowania. W kalkulacji określono koszt przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody na kwotę 9.913,65 zł brutto. Jako podstawę prawną powództwa wskazał przepis art. 363 § 1 kc, zgodnie z którym podstawową funkcją odszkodowania jest kompensacja, co oznacza, że odszkodowanie powinno przywrócić w majątku poszkodowanego stan naruszony zdarzeniem wyrządzającym szkodę. W przypadku pojazdu, przywrócenie rzeczy uszkodzonej do stanu poprzedniego polega na doprowadzeniu jej do stanu używalności w takim zakresie, jaki istniał przed wyrządzeniem szkody. Jeżeli w pojeździe znajdowały się części oryginalne, należy takie części zastosować także przy jego naprawie. W niniejszej sprawie wskazana przez pozwanego suma odszkodowania nie pozwoliłaby poszkodowanemu dokonać pełnej kompensacji szkody. W tym też zakresie mieści się żądanie zwrotu kosztów opinii prywatnej, bowiem powód musiał zlecić wykonanie opinii prywatnej, by precyzyjnie określić wysokość odszkodowania. Zarzucając pozwanemu wadliwość procesu likwidacji szkody wskazał, że pozwany zakłada naprawę w oparciu o niskiej jakości zamienniki klas P i PL oraz rzekomo oryginalne części O w cenach odbiegających od oficjalnej dystrybucji. Nadto, pozwany nie uwzględnia w swoim kosztorysie zestawu mocowania zderzaka, śrub, zestawu mocowania wykładziny drzwi niezbędnych do naprawy pojazdu zgodnie z technologią producenta, a stawka za 1 rbg została przez pozwanego określona na kwotę 51 zł, co nie stanowi nawet połowy przeciętnej stawki stosowanej przez warsztaty w regionie. Zarzucił, że pozwany na potrzeby likwidacji szkody tworzy swojego rodzaju fikcję prawną, iż przede wszystkim: naprawa zostanie wykonana zgodnie z technologią producenta (w sytuacji, gdy kosztorys nie uwzględnia wszystkich niezbędnych części i czynności naprawczych oraz zakłada naprawę w oparciu o niskiej jakości zamienniki klas P i PJ), że bliżej nieokreślony warsztat wykona tą naprawę po stawce za rbg, która nie stanowi nawet połowy stawki rynkowej. Żadna z tych okoliczności, poza adnotacją czynioną na kosztorysie pozwanego, nie została przez niego udowodniona. Ponadto, poszkodowany nie ma obowiązku naprawiania pojazdu, a więc także czynienia tego w sieci naprawczej pozwanego. Stawka za rbg określona przez pozwanego na kwotę 51 zł nie jest stawką rynkową, jest publikacja widniejąca na stronie internetowej Stowarzyszenia (...) Oddział w S., zgodnie z którą średnią stawką netto jest kwota 121,50 zł. Na podstawie tych danych rzeczoznawca sporządzający opinię na zlecenie powoda określił stawkę za rbg na poziomie 100 zł i jak wynika z powyższej publikacji nie jest to stawka wygórowana. Wyjaśnił, że na kwotę dochodzoną składa się brakujące odszkodowanie w kwocie 5.397,74 zł brutto, refundacja kosztów sporządzenia opinii prywatnej w kwocie 480 zł, skapitalizowane odsetki od dnia następnego po dniu wymagalności - 21 listopada 2020 roku do dnia 11 kwietnia 2022 roku w kwocie 471,51 zł, a roszczenie odsetkowe zostało oznaczone na dzień po kapitalizacji.

Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia 02 czerwca 2022 roku, sygn. akt I Nc 405/22, Sąd Rejonowy w Świnoujściu orzekł zgodnie z żądaniem pozwu.

Pozwany (...) Spółka Akcyjna w W. wniósł sprzeciw od nakazu zapłaty (k. 43-45), w treści którego wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz kwoty 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.

W uzasadnieniu swojego stanowiska podniósł zarzut braku legitymacji czynnej po stronie powodowej, bowiem umowa cesji przedstawiona przez powoda nie spełnia ustawowych wymogów - brak w niej essentialia negotii w postaci nie określenia wysokości wynagrodzenia (ceny), a zatem umowa jest nieważna i powództwo winno zostać oddalone w całości. Ponadto, w ocenie pozwanego wypłacona kwota odszkodowania w wysokości 4.515,91 zł całkowicie pokrywa poniesione szkody, a powód w pozwie w sposób lakoniczny wywiódł, że dochodzi zapłaty kwoty 6.349,25 zł za naprawę pojazdu, w żaden sposób nie dowodząc wysokości należnego odszkodowania. Ewentualne ustalenia dokonane przez biegłego będą miały charakter stricte hipotetycznych wyliczeń, a nie faktycznie poniesionych wydatków. Koszty naprawy wynikające z wykonanego przez powoda kosztorysu zdają się być znacząco wygórowane, a powód nie wykazał zasadności ujętych tam kosztów, zarówno co do zakresu napraw, stawek za roboczogodziny, jak i części. Kwota zawarta w przedstawionej przez powoda fakturze za sporządzenie kalkulacji pozostaje wysoce wygórowana oraz niewykazana co do tej wysokości. Wobec powyższego, pozwany kwestionuje roszczenie powoda także w zakresie tego kosztu. Z uwagi na złożenie przez powoda wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, pozwany podniósł, że także użycie części zamiennych nieoryginalnych prowadzi do przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody. Z ostrożności wskazał, że gdyby nawet uznać, że użycie alternatywnych części zamiennych nie prowadziłoby do przywrócenia pojazdu do stanu sprzed dnia zdarzenia, to niewątpliwie zastosowanie części oryginalnych, nieoznaczonych logiem producenta (tzw. części Q) prowadziłoby do przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody. Zasada pełnego odszkodowania nie jest równoznaczna z obowiązkiem refundacji kosztów naprawy pojazdu częściami oryginalnymi dystrybuowanymi przez ASO, a wysokość odszkodowania powinna być ustalana wg części zamiennych pozwalających na dokonanie skutecznej naprawy. W takiej sytuacji użycie do naprawy części droższych, ale już nie lepszych jakościowo, nie może być uznane za ekonomicznie uzasadnione. Rok produkcji poszkodowanego samochodu to 2012r. co oznacza, że w dniu zdarzenia był on pojazdem ok. 10-letnim, a z dokumentacji załączonej do pozwu nie wynika, aby poszkodowani posiadali książkę serwisową danego auta. Skoro powód nie wykazał, aby pojazd był serwisowany w ASO, tym samym nie godzi się, aby pozwany miał ponosić niecelowe koszty naprawy przy użyciu części sygnowanych logiem producenta. Istotne znaczenie ma także okoliczność faktycznie dokonanej naprawy pojazdu, bowiem w wypadku gdyby pojazd został naprawiony, to szkoda powinna odpowiadać faktycznie poniesionym kosztom naprawy oraz ewentualnej utracie wartości handlowej pojazdu, która powstała na skutej sposobu naprawy faktycznie zastosowanego.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 08 października 2020 roku w Ś. w wyniku kolizji drogowej uszkodzony został pojazd marki (...) o numerze rejestracyjnym (...), rok prod. 2012, stanowiący własność B. M. i E. M.. Sprawca kolizji L. H., kierujący samochodem marki (...) o numerze rejestracyjnym (...), ubezpieczony był w (...) Spółce Akcyjnej w W. z tytułu polisy odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. Poszkodowany zgłosił szkodę w dniu 12 października 2020 roku.

Pozwany ubezpieczyciel wypłacił poszkodowanemu B. M. odszkodowanie w kwocie 4.515,91 zł brutto, o czym zawiadomił go w dniu 12 października 2020r. Na kwotę odszkodowania składały się: części zamienne w kwocie 3.287,27 zł, prace blacharskie i mechaniczne w kwocie 138 zł, materiały lakiernicze w kwocie 814,62 zł, prace lakiernicze w kwocie 276,01 zł.

Na mocy umowy przelewu wierzytelności z dnia 03 marca 2022 roku zawartej z B. M. i E. M., M. D. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą (...) w E. nabył wierzytelność przysługującą poszkodowanym z tytułu odszkodowania OC sprawcy wypadku komunikacyjnego za powyższą szkodę rzeczową w pojeździe marki (...). Powód poinformował o cesji pozwanego wskazując, że kwota wypłacona poszkodowanemu jest zaniżona, dlatego wezwał pozwanego do zapłaty pełnej wysokości odszkodowania, którego brakującą wysokość wycenił na 5.000 zł. Powód przekazał pozwanemu również potwierdzenie zapłaty poszkodowanemu wynagrodzenia za przelew wierzytelności.

Pismem z dnia 21 marca 2022 roku pozwany poinformował powoda, że nie znalazł podstaw do dopłaty odszkodowania.

Wobec niezadowolenia z przyznanej przez ubezpieczyciela kwoty odszkodowania w wysokości 4.515,91 zł, powód zlecił sporządzenie prywatnej kalkulacji kosztów naprawy uszkodzonego pojazdu, która określiła koszty naprawy uszkodzonego pojazdu na kwotę 9.913,65 zł brutto. Za sporządzenie kalkulacji powód zapłacił w dniu 01 kwietnia 2022 roku wynagrodzenie rzeczoznawcy w kwocie 480 zł.

( dowód: oświadczenie sprawcy kolizji z 08.10.2020r., podsumowanie zgłoszenia

szkody, pismo pozwanego do poszkodowanego z 12.10.2020r., ustalenie

wysokości szkody, zawiadomienie pozwanego o cesji, potwierdzenie

przelewu, umowa cesji z 03.03.2022r., pismo pozwanego do powoda z

21.03.2022r. - akta szkody nr (...) na płycie CD - karta 37,

pismo pozwanego z 05.11.2020r. - k. 13,

ustalenie wysokości szkody - k. 14,

wydruk wiadomości e-mail powoda do pozwanego - k. 15,

umowa przelewu wierzytelności z 03.03.2022r. - k. 16,

oświadczenie poszkodowanych z 03.03.2022r. - k. 17,

zawiadomienie pozwanego o przelewie wierzytelności z 03.03.2022r. - k. 18,

potwierdzenie przelewu wynagrodzenia cedenta z 15.03.2022r. - k. 19,

kalkulacja naprawy nr (...)PR z 30.03.2022r. - k. 20-26,

faktura nr (...) z 01.04.2022r. - k. 27,

potwierdzenie przelewu z 01.04.2022r. - k. 28,

dokumentacja szkodowa (...) S.A. - k. 50 )

B. M. i E. M. dokonali częściowej naprawy uszkodzonego pojazdu marki (...)w warsztacie znajdującym się w Z., gmina P., zajmującym się blacharstwem, lakiernictwem, mechaniką pojazdową, w którym został częściowo polakierowany zderzak przedni, za co zapłacili w dniu 20 października 2020 roku kwotę 330 zł.

( dowód: zeznania świadka B. M. - k. 69,

zeznania świadka E. M. - k. 69 - 69 odwrót,

pismo właściciela warsztatu J. B. z 28.07.2022r. - k. 73,

ksero paragonu z 20.10.2020r. - k. 74 )

Koszt naprawy pojazdu marki (...) o numerze rejestracyjnym (...) usuwającej skutki zdarzenia kolizyjnego z dnia 08 października 2020 roku, przywracającej pojazd do stanu sprzed zdarzenia, wykonanej w niezależnym warsztacie naprawczym, przy zastosowaniu części oryginalnych serwisowych, sygnowanych znakiem producenta pojazdu oraz średnich stawek prac naprawczych, opiewa na kwotę 10.249,34 zł brutto.

( dowód: opinia biegłego sądowego R. S. z 15.01.2023r. -

k. 83-107 )

Powód M. D. prowadzi działalność gospodarczą od dnia 05 października 2015 roku w zakresie usług finansowych, zajmując się skupowaniem szkód.

( dowód: informacja z (...) k. 29 )

Sąd zważył, co następuje

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 805 § 1 kc przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Podstawę odpowiedzialności pozwanego w niniejszej sprawie stanowi przepis art. 822 § 1 kc, zgodnie z którym przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Z § 4 wynika natomiast, że uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela.

Zakres obowiązku odszkodowawczego ubezpieczyciela za szkody komunikacyjne z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych wyznaczany jest przez przepisy ustawy z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. z 2021r., poz. 854).

W obowiązkowym ubezpieczeniu komunikacyjnym OC ma zastosowanie zasada pełnego odszkodowania wyrażona w art. 361 § 2 kc, a ubezpieczyciel z tytułu odpowiedzialności wypłaca poszkodowanemu świadczenie pieniężne w granicach odpowiedzialności sprawczej posiadacza lub kierowcy pojazdu mechanicznego. Suma pieniężna wypłacona przez zakład ubezpieczeń nie może być jednak wyższa od poniesionej szkody (art. 824 1 § 1 kc) i przede wszystkim na tym tle zachodzi potrzeba oceny, czy koszt restytucji jest dla zobowiązanego nadmierny (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2006 roku, sygn. akt III CZP 76/05). Naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono (art. 361 § 2 kc). Przy ustalaniu wysokości szkody bez znaczenia pozostaje czy poszkodowany dokonał naprawy pojazdu, jak również jaki był faktycznie poniesiony koszt naprawy. Dla powstania odpowiedzialności odszkodowawczej istotne znaczenie ma jedynie fakt powstania szkody, a nie jej naprawienie. Rolą odszkodowania jest wyrównanie poszkodowanemu uszczerbku majątkowego, jaki powstał w wyniku zdarzenia wyrządzającego szkodę. Okoliczność naprawienia szkody nie ma również znaczenia dla określenia wysokości przysługującego odszkodowania, ponieważ wysokość ta powinna ściśle odpowiadać kosztom wyrównania uszczerbku, jaki pojawił się w majątku poszkodowanego po powstaniu wypadku komunikacyjnego, a więc kosztom przywrócenia pojazdowi jego wartości sprzed wypadku (zob. wyrok SN z dnia 16 maja 2002r. V CKN 1273/00). Wskazać należy, że nie są zasadne twierdzenia pozwanego, w których odwołuje się on do dokonanej przez poszkodowanego naprawy samochodu. Należy mieć na uwadze, iż poszkodowany nie dokonał całościowej naprawy samochodu, do czego nie był zresztą zobligowany. Tak jak już wskazano, okoliczność ta pozostaje bez znaczenia dla niniejszej sprawy, albowiem naprawienie pojazdu nie wpływa na zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela. Nawet jeśli samochód jest zdatny do jazdy po dokonaniu częściowych napraw, to nie umniejsza to odpowiedzialności ubezpieczyciela, który zobowiązany jest do naprawienia szkody w całości.

Bezsporne w sprawie pozostawało zarówno to, iż w dniu 08 października 2020 roku doszło do uszkodzenia pojazdu marki (...) o numerze rejestracyjnym (...), jak i to, że odpowiedzialność za naprawienie szkody przyjął na siebie pozwany, wypłacając pierwotnie - po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego - kwotę w wysokości 4.515,91 zł brutto.

Spór dotyczył natomiast wysokości należnego odszkodowania, które w ocenie powoda ustalone zostało w wysokości znacznie niższej od koniecznej do naprawienia powstałej szkody oraz legitymacji czynnej powoda, bowiem pozwany powoływał się na nieważność umowy cesji.

Nie ma racji pozwany, że umowa cesji z dnia 03 marca 2022 roku załączona do pozwu nie posiada określonego wynagrodzenia. W § 2 pkt 2 umowy strony określiły wynagrodzenie cedenta, a dodatkowo do pozwu załączone zostało potwierdzenie przelewu przez powoda na rzecz małżonków M. wynagrodzenia za przelew wierzytelności. Powód posiada zatem legitymację czynną w niniejszym procesie.

Pozwany w swoim kosztorysie przyjął stawki netto za godzinę prac mechanicznych, blacharskich i lakierniczych w wysokości 51 zł i przy zastosowaniu części oryginalnych serwisowych oraz komponentów alternatywnych (tzw. zamienników) z pomniejszeniem ich cen - na kwotę brutto 4.515,91 zł.

Powód w swojej kalkulacji określił koszty naprawy na kwotę brutto 9.913,65 zł, przy stawkach netto za godzinę prac mechanicznych, blacharskich i lakierniczych w wysokości 100 zł i zastosowaniu wyłącznie części oryginalnych serwisowych.

Podkreślenia wymaga, że spór nie obejmował zakresu uszkodzeń pojazdu.

Wobec tego, że stanowiska stron różniły się w zakresie wysokości odszkodowania, kwestię tą jako wymagającą wiadomości specjalnych, zweryfikował biegły sądowy R. S. w opinii z dnia 15 stycznia 2023 roku. Z opinii sądowej wynika, że koszt naprawy pojazdu marki (...) o numerze rejestracyjnym (...) usuwającej skutki zdarzenia kolizyjnego z dnia 08 października 2020 roku, wykonanej w niezależnym warsztacie naprawczym, przy zastosowaniu części oryginalnych, sygnowanych znakiem producenta pojazdu (zalecanych na rynek polski przez generalnego przedstawiciela - importera - pojazdów marki (...)) w okresie zaistnienia szkody (baza danych z października 2020 roku), przy stawkach za prace naprawcze o średniej wartości stosowane w okresie zaistnienia zdarzenia na terenie zamieszkania poszkodowanych w niezależnych, właściwie wyposażonych warsztatach blacharsko - lakierniczych, oferujących usługi na odpowiednio wysokim poziomie, tj. w wysokości 134,58 netto/rbg za prace blacharskie i mechaniczne oraz 139,17 zł netto/rbg za roboty lakiernicze, wynosi 10.249,34 zł brutto.

Biegły ustalił, że wśród części zamiennych niezbędnych do wykonania naprawy pojazdu nie było dostępnych na rynku elementów alternatywnych o jakości Q, dlatego przeprowadzenie naprawy pojazdu z zastosowaniem takich części nie było możliwe.

Natomiast wśród części zamiennych niezbędnych do wykonania naprawy pojazdu dostępne były elementy alternatywne o jakości PC, PT, PJ, P, które mogłyby być użyte do wykonania naprawy samochodu, a koszt naprawy samochodu z użyciem takich części alternatywnych według średnich ich cen wynosił 8.886,82 zł brutto. Sąd zgodził się z wnioskami biegłego sądowego, iż użycie do naprawy powypadkowej części alternatywnych nieoryginalnych z zasady nie przywraca pojazdowi jego wartości sprzed zdarzenia z uwagi na ich niską niejednokrotnie jakość oraz widoczne różnice w stosunku do komponentów oryginalnych, zaś złe spasowanie części może powodować wydłużenie czasu trwania naprawy (konieczne bywają przeróbki i długotrwałe dopasowywanie części do innych elementów), nie dając wielokrotnie możliwości uzyskania zadowalającego rezultatu. Biegły stwierdził, że zastosowanie do naprawy elementów o innej charakterystyce niż przewidziana przez producenta, bądź innych właściwościach, np. części, które w rezultacie zderzenia w określony sposób pękają, deformują się, pochłaniają i rozpraszają energię - może negatywnie wpływać na działanie systemów bezpieczeństwa biernego (programowane strefy zgniotu, poduszki powietrzne), a zatem mogą stanowić potencjalne zagrożenie dla osób podróżujących pojazdem w przypadku kolejnej kolizji. Wynika to stąd, że części zamienne nieoryginalne niejednokrotnie znacznie różnią się od oryginalnych elementów, w tym zwłaszcza od części sygnowanych znakiem producenta pojazdu. Różnice owe mogą dotyczyć kształtu, jakości użytych materiałów, dokładności wykonania, a także technologii produkcji, właściwości fizycznych, jak i np. użytych zabezpieczeń wpływających na ich trwałość.

Natomiast z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach niniejszej sprawy nie wynika, aby uszkodzone elementy na skutek zdarzenia z dnia 08 października 2020 roku i zakwalifikowane do wymiany nie były częściami oryginalnymi serwisowymi lub też nosiły ślady wcześniejszych napraw czy też uszkodzeń, więc wymiana w wyniku naprawy tych części na elementy nowe sygnowane znakiem producenta pojazdu nie spowodowałaby wzrostu wartości pojazdu w stosunku do stanu sprzed wystąpienia szkody, a zatem nie doprowadziłaby również do wzbogacenia poszkodowanych. Dlatego do przeprowadzenia prawidłowej naprawy samochodu w przedmiotowej sprawie, przywracającej stan zbliżony do istniejącego przed zdarzeniem, celowe jest zastosowanie części zamiennych posiadających akceptację wytwórcy pojazdu, a zatem oryginalnych, gdyż takie części dają gwarancję zgodności ich cech i własności z wymogami przewidzianymi przez producenta samochodu. Wymóg ten jest niezależny od wieku pojazdu, stanu jego wyeksploatowania i faktu ewentualnego występowania w obrocie dostępnych części alternatywnych. Wykonanie naprawy samochodu przy użyciu nowych oryginalnych części, które przy normalnej eksploatacji nie wymagają wymiany przez cały okres użytkowania pojazdu, nie powoduje zwiększenia jego wartości, bowiem naprawa taka odtwarza co najwyżej stan pojazdu zbliżony do tego sprzed zdarzenia. Podwyższenie wartości samochodu wynikać może z wymiany na nowe części i zespołów zużywających się w procesie eksploatacji (np. elementy układu hamulcowego, wydechowego, opony) pod warunkiem, że przed szkodą były one zużyte w stopniu większym niż przeciętny, a także na skutek wymiany na nowe części, które przed szkodą nie miały pełnej wartości technicznej (nosiły ślady napraw, były uszkodzone lub znacznie zużyte, np. korozyjnie bądź też eksploatacyjnie). Dzięki naprawie dokonanej z wykorzystaniem części oryginalnych stan samochodu jest pod względem technicznym, użytkowym, trwałości i estetyki najbardziej zbliżony do jego stanu sprzed kolizji.

Biegły sądowy w swojej opinii ocenił, że częściowa naprawa pojazdu wykonana na zlecenie właścicieli pojazdu małżonków M. była nie tylko częściowa, ale i prowizoryczna. Zakwalifikowane do wymiany elementy w postaci okładziny zderzaka przedniego oraz błotnika przedniego lewego naprawiono w sposób wadliwy, natomiast reflektor lewy, jak i osłony zderzaka przedniego oraz błotnika przedniego lewego pozostawiono w stanie uszkodzonym powodując brak przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody.

Już po sporządzeniu opinii przez biegłego, pozwany wniósł o przyjęcie przy określeniu wysokości kosztów naprawy stawki rbg w wysokości 100 zł netto, skoro roszczenie powoda wyliczone zostało w oparciu o kalkulację kosztów naprawy z zastosowaniem stawki rbg 100 zł netto. Sąd nie podziela takiego zarzutu pozwanego, który nie jest faktycznie zarzutem do opinii biegłego sądowego, bowiem pozwany nie wskazał jakichkolwiek uchybień merytorycznych czy też logicznych w ustaleniach i wnioskach biegłego. Natomiast zadaniem biegłego nie jest poszukiwanie i korygowanie, dlaczego powód przyjął stawkę rbg na poziomie 100 zł netto, a pozwany na poziomie 51 zł. Biegły określił stawkę w wysokości 134,58 netto/rbg za prace blacharskie i mechaniczne oraz 139,17 zł netto/rbg za roboty lakiernicze i tych ustaleń pozwany nie zakwestionował, stąd też Sąd przyjął - w ślad za opinią - że te stawki powinny stanowić podstawę do określenia kosztów naprawy pokolizyjnej pojazdu.

Sąd po dokonaniu - z zastosowaniem art. 233 § 1 kpc - oceny opinii sądowej, na podstawie właściwych dla ich przedmiotu kryteriów zgodności z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziomu wiedzy biegłego, podstaw teoretycznych opinii, a także sposobu motywowania oraz stopnia stanowczości wyrażonych w nich wniosków - nadał opinii przymiot wiarygodności, podzielił zawarte w niej wnioski i w tym zakresie przyjął ją za podstawę rozstrzygnięcia, ustalając, iż koszt naprawy pojazdu opiewa na kwotę 10.249,34 zł brutto.

Sąd ustalił stan faktyczny sprawy na podstawie okoliczności bezspornych, przedłożonych przez strony dokumentów, zeznań świadków B. M. i E. M., jak również w oparciu o opinię biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej.

Za wiarygodne Sąd uznał zeznania świadków, którzy potwierdzili zakres uszkodzeń pojazdu oraz wskazali, gdzie i w jakim zakresie samochód został naprawiony.

Skoro koszty naprawy wyniosły 10.249,34 zł brutto, a pozwany wypłacił już z tego tytułu kwotę 4.515,91 zł brutto, to różnica w wysokości 5.733,43 zł pokryłaby pełne koszty naprawy. Powód dochodzi jednak zapłaty kwoty niższej, a mianowicie w wysokości 5.397,74 zł (kalkulacja kosztów naprawy wg powoda 9.913,65 zł - wypłacone odszkodowanie przez pozwanego 4.515,91 zł). Tym samym, zasadne było zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 5.397,74 zł tytułem dopłaty odszkodowania.

Sąd uznał za zasadne także roszczenie w części dotyczącej kwoty 471,51 zł dochodzonej przez powoda jako skapitalizowane odsetki za opóźnienie w zapłacie należności głównej opiewającej na 5.397,74 zł naliczane od dnia 21 listopada 2020 roku do dnia 11 kwietnia 2022 roku, tj. po dacie wymagalności roszczenia głównego. Zgodnie z art. 817 § 1 kc i 481 § 1 kc wymagalność roszczenia w stosunku do zakładu ubezpieczeń powstaje w terminie 30 dni licząc od dnia otrzymania zawiadomienia o wypadku chyba, że w powyższym terminie wyjaśnienie okoliczności koniecznych do ustalenia jego odpowiedzialności lub wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe. Pozwany został zawiadomiony o zdarzeniu w dniu 12 października 2020 roku i tego samego dnia określone zostało odszkodowanie podlegające wypłaceniu, natomiast ustawowe 30 dni upłynęłoby dnia 12 listopada 2020 roku (11 listopada jest dniem ustawowo wolnym od pracy) i w opóźnieniu pozwany pozostaje od dnia 13 listopada 2020 roku). Od kwoty skapitalizowanych odsetek powód nie żądał zasądzenia dalszych odsetek.

Tym samym, ustawowe odsetki za opóźnienie od kwoty głównej 5.397,74 zł podlegały zasądzeniu, zgodnie z żądaniem, od dnia 12 kwietnia 2022 roku do dnia zapłaty.

W niniejszej sprawie na roszczenie pozwu - oprócz kosztów naprawy samochodu - składała się dodatkowa należność w postaci kosztu opinii prywatnej w kwocie 480 zł.

Sąd uwzględnił wydatek 480 zł poczyniony przez powoda na prywatną kalkulację naprawy, a udokumentowany stosowną fakturą (k. 27) i potwierdzeniem jej zapłaty (k. 28), który to koszt nie był zresztą wygórowany. Na tle umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych Sąd Najwyższy w uchwale z 18 maja 2004r., III CZP 24/04, wyraził pogląd, że odszkodowanie przysługujące z umowy ubezpieczenia może - stosownie do okoliczności sprawy - obejmować także koszty ekspertyzy wykonanej na zlecenie poszkodowanego. W uzasadnieniu Sąd Najwyższy wskazał, iż ocena, czy poniesione koszty ekspertyzy sporządzonej na zlecenie poszkodowanego w postępowaniu przedsądowym są objęte odszkodowaniem przysługującym od ubezpieczyciela z umowy odpowiedzialności cywilnej, musi być dokonana przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności sprawy, a w szczególności uzależniona od ustalenia, czy zachodzi normalny związek przyczynowy pomiędzy poniesieniem tego wydatku a wypadkiem oraz czy poniesienie tego kosztu było obiektywnie uzasadnione i konieczne także w kontekście ułatwienia określenia prawidłowo konkretnego ubezpieczyciela, jak i ułatwienia zakładowi ubezpieczeń ustalenia okoliczności wypadku i rozmiarów szkody. W ocenie Sądu, podobnie w niniejszej sprawie zachodziły podstawy do wliczenia kosztów prywatnej ekspertyzy do należnego odszkodowania. Powód, jak i właściciele pojazdu małżonkowie M., po zaistnieniu zdarzenia szkodowego nie mieli wystarczającej wiedzy, aby ocenić czy wypłacona przez pozwanego kwota 4.515,91 zł pozwoli na przywrócenie uszkodzonego pojazdu do stanu poprzedniego. Przedłożona przez stronę powodową opinia wskazywała, iż poniesiona przez powoda szkoda opiewała na wyższą kwotę, co korespondowało również z opinią biegłego sądowego. Nie można więc czynić zarzutu powodowi z tego, że postąpił rozsądnie i ostrożnie, nie wdając się w spór z pozwanym zanim nie dysponował fachowym potwierdzeniem, że jego stanowisko jest uzasadnione. W tym sensie koszt ten należało uznać za pozostający w adekwatnym związku przyczynowym z przedmiotowym zdarzeniem drogowym.

O należnych odsetkach za opóźnienie od kwoty 480 zł Sąd orzekł zgodnie z art. 481 § 1 i 2 kc. W przedmiotowej sprawie świadczenie winno być spełnione zgodnie z przepisem art. 455 kc niezwłocznie po wezwaniu do zapłaty. Wymagalność tego zobowiązania związana jest z wezwaniem dłużnika do zapłaty, dopiero po doręczeniu wezwania do zapłaty dłużnikowi i upływie terminu do spełnienia świadczenia można mówić o jego wymagalności i związanym z tym opóźnieniu w spełnieniu świadczenia pieniężnego. Powód dochodził odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 480 zł od dnia wniesienia pozwu podczas, gdy pozwany dowiedział się o żądaniu zapłaty kwoty 480 zł dopiero z pozwu, a zatem w opóźnieniu pozostawał następnego dnia po otrzymaniu pozwu, który został pozwanemu skutecznie doręczony w dniu 10 czerwca 2022 roku wraz z odpisem nakazu zapłaty (k. 41). Zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie nastąpiło zatem od dnia 11 czerwca 2022 roku, a w zakresie żądania zasądzenia ustawowych odsetek za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia 10 czerwca 2022 roku powództwo podlegało oddaleniu, o czym Sąd orzekł w punkcie II. sentencji wyroku.

Mając na uwadze powyższe, Sąd uwzględnił powództwo zasądzając kwotę 6.349,25 zł (5.397,74 zł + 480 zł + 471,51 zł), o czym orzekł w punkcie I. sentencji wyroku.

O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie III. sentencji wyroku na podstawie art. 98 § 1 i 3 kpc w związku z art. 99 kpc oraz art. 109 § 2 kpc zgodnie z ogólną zasadą, że strona która proces przegrała jest zobowiązana do zwrotu przeciwnikowi poniesionych przez niego kosztów procesu i obciążył tymi kosztami pozwanego jako stronę przegrywającą proces w całości. Na koszty poniesione przez powoda w wysokości 3.017 zł składa się: wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika będącego radcą prawnym ustalone na podstawie § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018r., poz. 265) w kwocie 1.800 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł, opłata sądowa od pozwu 400 zł, zaliczka na poczet wynagrodzenia biegłego sądowego 800 zł. Koszty procesu zasądzone zostały z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku. Zgodnie bowiem z art. 98 § 1 1 kpc od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.

W punkcie IV. sentencji wyroku Sąd orzekł na podstawie art. 83 ust. 2 w związku z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2022r., poz. 1125). Zgodnie z art. 83 ust. 2 ustawy, w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie sąd orzeka o poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa wydatkach, stosując odpowiednio przepisy art. 113. Przepis art. 113 ust. 1 stanowi zaś, że kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. Nieuiszczonymi kosztami sądowymi w niniejszej sprawie w wysokości 207,58 zł był koszt wynagrodzenia biegłego sądowego przewyższający uiszczone przez obie strony zaliczki po 800 zł (wynagrodzenie 1.807,58 zł - zaliczki łącznie 1.600 zł). Wobec powyższego na rzecz Skarbu Państwa należało pobrać od pozwanego całą tą kwotę 207,58 zł, skoro pozwany przegrał proces.

SSR Agnieszka Trytek Błaszak

ZARZĄDZENIE

1. (...)

2. (...)

3. (...)

Dnia 12.04.2023 roku

SSR Agnieszka Trytek Błaszak

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.