Treść orzeczenia
Sygn. akt I C 12/25
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Dnia 26 listopada 2025 r.
Sąd Rejonowy w Tczewie I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: sędzia Marek Rafałko
po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2025 r. wT. na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa P. (...) z siedzibą we W. przeciwko K. K. o zapłatę
I. zasądza od pozwanej K. K. na rzecz powoda P. (...)z siedzibą we W. kwotę 4.162,34 zł (cztery tysiące sto sześćdziesiąt dwa złote trzydzieści cztery grosze) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od tej kwoty od dnia 6 sierpnia 2024 r. do dnia zapłaty;
II. oddala powództwo w pozostałym zakresie;
III. zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 1.442,48 zł (jeden tysiąc czterysta czterdzieści dwa złote czterdzieści osiem groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od tej kwoty od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty.
Uzasadnienie
W dniu 6 sierpnia 2024 r. powód P. (...) z siedzibą we W. wniósł pozew w elektronicznym postępowaniu upominawczym przeciwko K. K. o zapłatę należności z tytułu umowy pożyczki z dnia 11 października 2023 r., zawartej przez pozwaną z poprzednikiem prawnym powoda. Postanowieniem z dnia 12 września 2024 r. referendarz sądowy umorzył postępowanie.
W terminie trzech miesięcy od dnia wydania postanowienia o umorzeniu elektronicznego postępowania upominawczego powód wniósł pozew przeciwko pozwanej o to samo roszczenie w trybie art. 505
Pozwana złożyła odpowiedź na pozew, w której wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania w wysokości podwójnej stawki minimalnej.
W pierwszej kolejności pozwana podniosła zarzut braku legitymacji procesowej powoda, kwestionując skuteczność przelewu wierzytelności. Zdaniem pozwanej umowa cesji nie została zawarta przez osoby do tego umocowane, przedmiot tej umowy nie został należycie określony, a warunek zapłaty ceny nie został wykazany. Nadto w ocenie pozwanej umowa cesji jest nieważna z uwagi na brak zbadania zdolności kredytowej pożyczkobiorcy. W drugiej kolejności pozwana podniosła zarzut braku legitymacji procesowej po swojej stronie. Zdaniem pozwanej nie zawarto umowy pożyczki na wskazanych w pozwie warunkach, ani nie doręczono pożyczkobiorcy trwałego nośnika z umową. Brak jest jakichkolwiek dowodów na to, by pozwana złożyła dane oświadczenie woli. Powód posługuje się jedynie niepodpisanymi wydrukami dokumentów elektronicznych. W trzeciej kolejności pozwana podniosła zarzut nieudowodnienia roszczenia. Wskazała, że powód nie przekazał jej kapitału, a nawet jeśli, to było to świadczenie niezamówione. W czwartej kolejności pozwana podniosła zarzut abuzywnego charakteru postanowień umowy pożyczki, w tym zwłaszcza w zakresie kosztów okołopożyczkowych. W ocenie pozwanej naliczone przez pożyczkodawcę opłaty mają charakter arbitralny, są zawyżone i zmierzają do obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych. Ostatecznie pozwana podniosła zarzut braku zweryfikowania jej tożsamości. Nie wykazano, by to z pozwaną pożyczkodawca uzgadniał stosunek prawny pożyczki.
S ąd ustalił następujący stan faktyczny:
(...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W. prowadzi działalność gospodarczą polegającą na udzielaniu pożyczek gotówkowych przez internet. Do skorzystania z usług pożyczkodawcy konieczna jest rejestracja na jego platformie internetowej z zastosowaniem środka porozumiewania się na odległość, akceptacja zasad, na jakich pożyczkodawca oraz pożyczkobiorca zawierać będą szczegółowe umowy pożyczki, a także wykonanie przelewu bankowego weryfikującego tożsamość pożyczkobiorcy.
K. K. – przy wykorzystaniu środka porozumiewania się na odległość przez internet – zarejestrowała się w serwisie pożyczkowym v.. W dniu 20 czerwca 2016 r. wykonała przelew bankowy na rachunek bankowy (...) sp. z o.o. w kwocie 0,01 zł, wpisując w tytule przelewu adnotację o aktualizacji numeru rachunku bankowego.
W dniu 11 października 2023 r. – również przy wykorzystaniu środka porozumiewania się na odległość przez internet – K. K. zawarła z (...) sp. z o.o. umowę pożyczki, na podstawie której spółka udzieliła konsumentce pożyczki gotówkowej w kwocie 4.100 zł na okres 30 dni (tj. do dnia 10 listopada 2023 r.). Konsumentka zobowiązała się spłacić w umówionym terminie kwotę zaciągniętego kapitału wraz z prowizją w wysokości 443,42 zł oraz odsetkami kapitałowymi od udzielonego kapitału w wysokości odsetek maksymalnych przewidzianych prawem. Strony umówiły się również, że w przypadku opóźnienia w spłacie pożyczki, pożyczkodawca ma możliwość naliczenia odsetek za czas opóźnienia w wysokości równej dwukrotności sumy stopy referencyjnej NBP i 5,5 punktów procentowych. Zawierając umowę pożyczkobiorca oświadczył, że nie posiada zaległości w spłacie jakiegokolwiek zobowiązania pieniężnego wynoszącego powyżej 6 miesięcy (§ 2 ust. 3). Oświadczenie konsumentki zostało zweryfikowane przez pożyczkodawcę poprzez złożenie zapytania do Krajowego Rejestru Długów.
W dniu zawarcia umowy pożyczkodawca wypłacił konsumentce kwotę 1.100 zł oraz kwotę 3.000 zł kapitału zaciągniętej pożyczki.
Dowody: bankowe potwierdzenie wykonania operacji przelewu kontrolnego – k. 23; umowa pożyczki – k. 19-21v.; potwierdzenia wypłaty transzy pożyczki – k. 22, 25; bankowe potwierdzenia wykonania operacji przelewów kapitału – k. 24, 26
K. K. nie wywiązała się z przyjętego na siebie zobowiązania i nie spłaciła zadłużenia. Nie reagowała też na kierowane do niej wezwania do zapłaty.
Dowód: wezwanie do zapłaty – k. 29-29v.
Na mocy umowy przelewu wierzytelności w ramach przeniesienie ryzyka wierzytelności z dnia 27 marca 2024 r. (...) sp. z o.o. zbyła na rzecz P. (...) z siedzibą we W. pakiet wierzytelności wynikających z pożyczek gotówkowych, w których cedent był pożyczkodawcą, a wskazani dłużnicy pożyczkobiorcami. Wśród zbytych wierzytelności znalazła się wierzytelność przysługująca cedentowi względem K. K. wynikająca z umowy pożyczki z 11 października 2023 r.
K. K. została poinformowana o zbyciu praw co do należnej od niej wierzytelności. Nie przyczyniło się to jednak do spłaty zaległości.
Dowody: umowa przelewu wierzytelności w ramach przeniesienia ryzyka z wierzytelności – k. 11-17; wykaz wierzytelności objętych umową przelewu wierzytelności – k. 18; wyciąg z ksiąg rachunkowych funduszu wierzytelności – k. 10; oświadczenie o zapłacie ceny – k. 104; bankowe potwierdzenie przelewu ceny – k. 108; pełnomocnictwa notarialne – k. 82-83v., 89-90, 100-103, 105-107; zawiadomienie o cesji wierzytelności – k. 80-81v.
S ąd zważył co następuje
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, które uznał za wiarygodne i miarodajne. Zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów przewidzianą w art. 233 § 1 k.p.c. Sąd włączył dokonane na ich podstawie ustalenia faktyczne do podstawy wyrokowania.
Zgodnie z twierdzeniami zawartymi w pozwie, przedłożona przez powoda umowa pożyczki miała zostać zawarta za pomocą środków porozumiewania się na odległość. W tym stanie rzeczy – zgodnie z wymogami ustawy o kredycie konsumenckim - musiała ona zostać utrwalona na trwałym nośniku. Sąd uznał, że przedłożone przez powoda środki dowodowe były wystarczające dla uznania, że kopia dokumentu umowy pożyczki została zapisana w formie pliku tekstowego, który również należy uznać za trwały nośnik w myśl art. 5 pkt 17 ustawy o kredycie konsumenckim i motywu 23 preambuły do dyrektywy 2011/83/UE.
O ile należy mieć świadomość, że trwałe nośniki informacji nie niwelują w stopniu zupełnym ryzyka manipulacji danymi, o tyle całokształt ujawnionego w niniejszej sprawie materiału dowodowego – w tym zwłaszcza wyciągi bankowe wystawione w trybie art. 7 ustawy Prawo Bankowe, dowodzące wykonywania przez pozwaną przelewu kontrolnego oraz przez pożyczkodawcę wypłaty kapitału i to w czasie wymiany między stronami dokumentów pożyczkowych – świadczą o autentyczności tych dokumentów i ich wiarygodności. W tym miejscu należy odnotować, że na okoliczność wykazania faktu wykonania przelewu kontrolnego oraz przelewu przekazującego kapitał powód przedstawił dokumenty bankowe. Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania tych dokumentów. Oznacza to, że fakt wykonania rzeczonych przelewów został należycie udowodniony.
Strona pozwana zakwestionowała wiarygodność i moc dowodową środka dowodowego zaprezentowanego przez powoda w postaci wydruku załącznika do umowy cesji, jednakże zdaniem Sądu podniesione przez pozwaną zarzuty nie okazały się zasadne.
Sąd stanął na stanowisku, że ujawnienie wykazu zbywanych wierzytelności w formie poświadczonego wydruku komputerowego nie świadczy o braku mocy dowodowej takiego dokumentu. Skoro profesjonalny pełnomocnik jest uprawniony do poświadczania za zgodność z oryginałem okazywanych mu dokumentów, to uprawniony jest również do sporządzania wyciągu z tych dokumentów. Szczególnie jeżeli za takim działaniem przemawia objętość dokumentu, zagrożenie naruszeniem przepisów o ochronie danych osobowych, albo zagrożenie ujawnienia tajemnicy handlowej stron umowy (por. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 24 czerwca 2014 r., sygn. V ACz 577/14). Nie ma potrzeby, by na gruncie niniejszej sprawy ujawniono pełne dane osobowe wszystkich dłużników objętych umową cesji. Dla wyjaśnienia okoliczności sprawy dotyczącej jednego dłużnika nie jest bowiem konieczne przedkładanie informacji (objętych tajemnicą) o wszystkich dłużnikach pożyczkodawcy, których wierzytelności zostały zbyte na rzecz powoda. Równolegle Sąd stwierdził, że omawiany wyciąg z wydruku ma charakter kompletny, tj. odwołuje się do dokumentu źródłowego, zawiera dane dłużnika oraz wysokość istniejącego zadłużenia. Tym samym dokument ten stanowi dokument prywatny, któremu należało przypisać moc dowodową w postępowaniu cywilnym (por. wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 3 stycznia 2019 r., sygn. II Ca 1440/18).
Stan faktyczny sprawy był sporny. Pozwana kwestionowała fakt zawarcia umowy pożyczki. Niezależnie od powyższego pozwana zakwestionowała skuteczne zbycie praw przez pierwotnego wierzyciela oraz podniosła zarzut abuzywności postanowień umowy pożyczki w zakresie wysokości opłat okołoodsetkowych.
W świetle ustalonego stanu faktycznego Sąd zważył, że wywiedzione przez powoda roszczenie zasługuje na uwzględnienie w przeważającym zakresie.
Art. 720 § 1 k.c. stanowi, że przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości.
Zgodnie natomiast z art. 5 pkt 13 ustawy o kredycie konsumenckim umowa o kredyt konsumencki może zostać zawarta z konsumentem bez jednoczesnej obecności obu stron, przy wykorzystaniu środków porozumiewania się na odległość.
Na gruncie niniejszego postępowania powód wykazał, że K. K. dokonała rejestracji w serwisie pożyczkowymv., a następnie potwierdziła numer swojego rachunku bankowego, przy wykorzystaniu weryfikacyjnego przelewu. Bezzasadnym jest zatem twierdzenie o wątpliwościach, co do tożsamości osoby kontaktującej się z pożyczkodawcą. Powód wykazał również, że na platformie, na której pozwana była zarejestrowana i z której korzystała, doszło do wygenerowania umowy pożyczki, a kapitał przewidziany tą umową w kwocie 4.100 zł został przekazany na konto potwierdzone przez samą pozwaną. Powyższe okoliczności dowodzą, iż pozwana zawarła z pożyczkodawcą umowę pożyczki na określonych warunkach. Gdyby konsument naprawdę nie składał wniosku o udzielenie pożyczki, to po otrzymaniu kapitału pożyczki robiłby co w jego mocy, aby wyjaśnić sprawę i zabezpieczyć się przed niezasadną windykacją. O ile bowiem konsument nie ma prawnego obowiązku reagowania na niezamówione świadczenie, o tyle nikt racjonalny nie pomija faktu wykorzystywania jego danych osobowych do zaciągania zobowiązań finansowych, jak też nie ignoruje bezpodstawnie czynionych mu na rachunek bankowy przysporzeń majątkowych. Tymczasem pozwana przyjęła przekazany jej kapitał pożyczki bez żadnego wahania, dając do zrozumienia, że zdaje sobie sprawę na jakiej podstawie otrzymała określone środki pieniężne. Gdyby natomiast umówione warunki umowy pożyczki różniły się od tych przedstawionych w wydruku umowy, to pozwana bez wątpienia okazałaby własny formularz umowy pożyczki, bądź wniosku o jej udzielenie.
W konsekwencji Sąd uznał, że w niniejszej sprawie wykazano, iż pozwana zawarła wskazaną w pozwie umowę pożyczki.
Jeżeli chodzi o wymiar spłaty zobowiązania, to wobec braku jakiejkolwiek inicjatywy dowodowej ze strony pozwanej Sąd dał wiarę twierdzeniu powoda o braku jakiejkolwiek spłaty. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę zgadza się z poglądem, że wedle wynikającej z art. 6 k.c. reguły rozłożenia ciężaru dowodu obowiązkiem powoda w sprawie o zapłatę kredytu jest jedynie udowodnienie okoliczności tworzących prawo, czyli tego, że między nim a pozwanym doszło do zawarcia umowy. Pozwanego zaś obciąża dowód wykazania okoliczności niweczących prawo powoda, a więc m.in. tego, że kredyt zwrócił (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 czerwca 1999 r., sygn. II CKN 390/98). Innymi słowy zadaniem pożyczkodawcy jest wykazanie jedynie istnienia stosunku prawnego, z którego wynika, iż druga strona tego stosunku zobligowana jest do zapłaty na jego rzecz określonego świadczenia. Wykazując ten fakt pożyczkodawca przerzuca ciężar dowodu na drugą stronę i to ona powinna udowodnić, że mimo istnienia umowy dane świadczenie zostało już spełnione. Skoro zatem w toku procesu pozwana nie wykazała, aby zaciągnięte zobowiązanie spłaciła, Sąd uznał, że tego nie uczyniła w jakimkolwiek zakresie.
Art. 509 § 1 k.c. stanowi, że wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią, chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania.
Strona pozwana zarzuciła, iż powód nie posiada legitymacji procesowej czynnej z powodu nieważności umowy cesji. O kompletności umowy cesji Sąd rozstrzygnął już przy ocenie zebranych dowodów. Zarzuty podniesione w tej kwestii były bezzasadne. Nie sposób również zgodzić się z zarzutem o nienależyte sprecyzowanie przedmiotu cesji. W § 1 ust. 2 umowy cesji wskazano, że wszystkie zbywane niniejszą umową wierzytelności pochodzą z umów pożyczkowych, w których cedent był pożyczkodawcą. Dane zawarte w załączniku do umowy cesji precyzują ten stan, wskazując na osobę pożyczkobiorcy, datę zawarcia umowy, wysokość wierzytelności oraz datę jej wymagalności. Stąd też Sąd uznał, iż przedmiotowa wierzytelność została zbyta w sposób prawidłowy i skuteczny.
Nie jest również prawdą, iż umowa cesji została zawarta pod warunkiem. Zapisy umowne nie uzależniają skuteczności umowy od zapłaty ceny przez cesjonariusza. Mimo to powód wyszedł naprzeciw zgłaszanym zastrzeżeniom i wykazał kwestionowany przez pozwaną fakt zapłaty ceny za nabywane wierzytelności.
W dalszej kolejności Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania skuteczności umowy cesji z uwagi na zawarcie jej przez osoby nieuprawnione. Wszystkie osoby podpisujące umowę cesji były do tego umocowane, co wynika z przedłożonych pełnomocnictw notarialnych.
Ostatecznie Sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania stosunku cesji z uwagi na brak należytego zbadania zdolności kredytowej pozwanej. Z treści umowy wynika, iż przy zawieraniu umowy pozwana złożyła oświadczenie o braku zaległości w spłacie innych zobowiązań sięgających ponad 6 miesięcy. Nadto pożyczkodawca zweryfikował podawane przez konsumentkę twierdzenia zwracając się o raport do Krajowego Rejestru Długów. W świetle ujawnionych okoliczności nie sposób przyjąć, aby pożyczkodawca zaniechał należytą weryfikację zdolności kredytowej pozwanej.
Niezależnie od powyższego Sąd podzielił zarzut pozwanej, iż w treści przedłożonej przez powoda umowy pożyczki występują klauzule niedozwolone, obciążające konsumenta zawyżonymi i bezpodstawnymi opłatami około pożyczkowymi.
Zgodnie z art. 385
Art. 359 § 1 k.c. stanowi, że odsetki od sumy pieniężnej należą się tylko wtedy, gdy to wynika z czynności prawnej albo z ustawy, z orzeczenia sądu lub z decyzji innego właściwego organu.
Zawarta między stronami umowa pożyczki przewidywała wynagrodzenie pożyczkodawcy w postaci odsetek kapitałowych. Pożyczkodawca zastosował prawidłową metodę naliczania odsetek, tj. od samego wypłaconego kapitału. Również wysokość zastrzeżonych odsetek nie przekraczała pułapu przewidzianego prawem. Ponieważ roszczenie odsetkowe zostało prawidłowo obliczone, Sąd uznał, że jest ono zasadne w całości.
Art. 481 § 1 k.c. przewiduje, że jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.
Powód domagał się m.in. odsetek karnych za opóźnienie w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie od całego zadłużenia pozwanej. Jednakże mając na względzie fakt, iż roszczenie w postaci prowizji zostało skutecznie zakwestionowane przez stronę pozwaną należało stwierdzić, iż realna wysokość zadłużenia pozwanej różni się od tego, od którego naliczano odsetki karne. Zobowiązanie to zostało zatem wadliwie ustalone co do wysokości i jakie tako nie mogło zostać uznane za zasadne.
Podsumowując Sąd zważył, że wywiedzione przez powoda roszczenie jest uzasadnione w zakresie kapitału pożyczki w kwocie 4.100 zł oraz odsetek kapitałowych w wysokości 62,34 zł. Odsetki za opóźnienie należą się natomiast powodowi dopiero od dnia wniesienia pozwu.
W tym stanie rzeczy, na mocy art. 720 k.c. i art. 5 pkt 13 ustawy o kredycie konsumenckim w zw. z art. 359 k.c., art. 481 § 1 k.c., art. 509 § 1 k.c. i art. 6 k.c., a także na podstawie art. 385
O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie III sentencji na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. Żądanie pozwu wywiedzione przez powoda zasługiwało na uwzględnienie w 80,8%, natomiast pozwana oparła się roszczeniu powoda w wymiarze 19,2%. Każda ze stron obowiązana jest pokryć koszty procesu w zakresie, w jakim przegrała sprawę. Powód poniósł koszt opłaty sądowej od pozwu w kwocie 400 zł, opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz koszty zastępstwa prawnego w kwocie 1.800 zł (ustalone w oparciu o § 2 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych). Wymiar 80,8% tej kwoty daje 1.791,34 zł. Z kolei pozwana poniosła koszty opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz koszty zastępstwa prawnego w kwocie 1.800 zł (ustalone w oparciu o § 2 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie). Wymiar 19,2% tej kwoty daje 348,86 zł. Po potrąceniu obu należności Sąd stwierdził, że pozwana zobligowana jest pokryć należności powoda w wymiarze 1.442,48 zł.