I ACa 1022/23WyrokSąd Apelacyjny w Krakowie

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 10 marca 2026 r.

Zobacz w SAOS
klauzule niedozwolonekredytnienależne świadczenie
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygn. akt I ACa 1022/23

Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej

Dnia 10 marca 2026 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Sławomir Jamróg

Protokolant: Mirosław Deja

po rozpoznaniu w dniu 10 marca 2026 r. w Krakowie

na rozprawie

sprawy z powództwa I. R. (1) i S. R.

przeciwko (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w A.

o zapłatę

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 9 lutego 2023 r. sygn. akt I C 1390/21

1. oddala apelację;

2. zasądza od strony pozwanej na rzecz każdego z powodów kwoty po 4050 zł (po cztery tysiące pięćdziesiąt złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie za czas od uprawomocnienia orzeczenia w przedmiocie tych kosztów do dnia zapłaty.

Wyrokiem z dnia 9 lutego 2023 r. , sygn. akt I C 1390/21 Sąd Okręgowy w Krakowie ustalił, że umowa kredytu (...) numer (...) z 10 lutego 2006 r. w brzmieniu nadanym jej Aneksem nr (...) z 25 czerwca 2008 r. jest nieważna w całości (pkt 1), zasądził od strony pozwanej (...) (...) (...) Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w A. na rzecz powodów I. R. (1), S. R. łącznie kwotę 109.557,66 zł oraz 61.819,85 CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 20 lipca 2022 r. do dnia zapłaty (pkt2), oddalił żądanie zasądzenia odsetek za wcześniejszy okres (pkt 3) i zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów łącznie kwotę 11.817 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od prawomocności wyroku do dnia zapłaty (pkt 4)..

Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowił następujący stan faktyczny:

Powodowie I. R. (1) i S. R. zawarli dnia 10 lutego 2006r umowę kredytu mieszkaniowego (...) hipoteczny o nr (...) z pozwanym bankiem (...) SA w A..

Na mocy przedmiotowej umowy Bank udzielił powodom kredytu w kwocie 250.000 zł na zakup domu jednorodzinnego w K. . Kredyt został oprocentowany w wysokości 5,62% w stosunku rocznym stawki WIBOR. Umowa została zawarta na okres do 2036r.

Aneksem nr (...) z dnia 27 czerwca 2007r podwyższono kwotę kredytu o 149000 zł więc łączna kwota kredytu wyniosła 399.000 zł a oprocentowanie wyniosła 5,86 % w stosunku rocznym

Następnie kolejnym aneksem nr (...) z dnia 25 czerwca 2008r zmieniono umowę w ten sposób ,że ustalono iż jest to umowa w walucie wymienialnej i że kwota kredytu to 195.488,35 CHF . Kredyt udzielony na 332 miesiące . Szacunkowy koszt kredytu określono na 346711,40 zł . Spłata kredytu miała następować w ratach annuitetowych , a na poczet rat środki miały być zabezpieczone na wskazanym w umowie koncie.

Zmiana kredytu złotówkowego z 2006r na umowę w walucie wymienialnej została dokonana przez powodów , albowiem raty ich kredytu złotówkowego zaczęły rosnąć. Udali się z tym problemem do banku, a w banku zaoferowano im wówczas kredyt powiązany z frankiem szwajcarskim zapewniając ,że raty takiego kredytu będą stabilne ,że się obniżą w stosunku do rat kredytu złotówkowego ,że wahania kursu CHF są niewielkie , tj. rzędu 5- 10 %. Powodowie wiedzieli ,że rata takiego kredytu będzie zależna od kursu franka ale nie zdawali sobie sprawy ,że od tego kursu zależeć będzie tez saldo zadłużenia . W ogóle nie brali pod uwagę możliwości wzrostu kursu CHf do dzisiejszego poziomu. Powodom nie przedstawiono symulacji kursu franka szwajcarskiego, Nie tłumaczono im na czym polega spread nie wiedzieli na czym polega mechanizm tworzenia kursu franka. Nie negocjowali z bankiem warunków nowej umowy , które były przedstawione na wzorze umowy.

W umowie wpisano ,że kredytobiorca został poinformowany ,że ponosi ryzyko związane z kursem waluty tj. wzrostem rat wyrażonych w walucie polskiej przy wzroście kursu waluty kredytu. W całym okresie kredytowania kredytobiorca może dokonać zmiany waluty kredytu.

W części ogólnej umowy COU- zawarto postanowienia dotyczące m. innymi: - - zasad wypłacania kredytu tj. że w przypadku wypłaty kredytu w walucie polskiej stosuje się kurs kupna dla dewiz obowiązujący w (...) SA w dniu realizacji,

- zasad oprocentowania kredytu tj. że bank pobiera odsetki od kredytu w walucie kredytu według zmiennej stopy procentowej w stosunku rocznym której wysokość jest ustalana w dniu rozpoczynającym pierwszy i kolejne trzymiesięczne okresy obowiązywania stawki referencyjnej jako suma stawki referencyjnej i marży banku ,że jest to stawka LIBOR

- zasad spłaty kredytu tj. że w przypadku dokonywania spłat w walucie innej niż waluta kredytu w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty spłaty w walucie wymienialnej przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz obowiązującego w banku w dniu wpłaty

Powodowie otrzymali z banku w transzach kwotę 399.000 zł w okresie od 30 marca 2006 do 14 listopada 2007r

W okresie od zawarcie pierwotnej umowy tj od lutego 2006r do 25 czerwca 2008r wpłacili do banku kwotę 38.287,60 zł

W okresie od 25.06.2008 tj. zawarcia aneksu nr (...) czyli od zmiany umowy na umowę w walucie wymienialnej do dnia 5 lutego 2021r wpłacili do banku 109.557,66 zł i 61.819,85 CHF

Powodowie pismem z dnia 16 kwietnia 2021r powiadomili bank o świadomości istnienia w umowie klauzul abuzywnych i wezwali bank do zwrotu wpłaconej kwoty 109.557,66 zł i 61.819,85 CHF . Pismo to doręczono bankowi dnia 22 kwietnia 2021r

Przy tym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że powództwo w zakresie żądania głównego jest prawie w całości uzasadnione.

Zdaniem Sądu Okręgowego powodowie posiadają interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy zauważyć trzeba iż w doktrynie prawa cywilnego wskazuje się, że interes prawny w dochodzeniu roszczenia o ustalenie o jakim mowa w art. 189 k.p.c. Powodowie bowiem nadal spłacają kredyt. Nie można więc wykluczyć, że nawet po zasądzeniu od strony pozwanej na ich rzecz zwrotu wszystkich kwot, które do tej pory świadczyli z tytułu umowy kredytu, strona pozwana nadal będzie uważała ich za swojego dłużnika i żądała od nich spłaty kolejnych rat. Nadto istnieją inne skutki zawartej między stronami umowy kredytu, których nie da się usunąć w drodze powództwa o świadczenie - np. hipoteka ustanowiona na nieruchomości kredytobiorców na zabezpieczenie roszczeń Banku z tytułu umowy kredytu, której wykreślenie bez zgody Banku będzie możliwe dopiero po uzyskaniu wyroku ustalającego nieważność umowy bądź spłacaniu w całości zobowiązania z tytułu umowy.

Sąd stwierdził przedmiotowa umowa została zawarta w obrocie konsumenckim, dlatego oceny kwestionowanych przez powodów postanowień umownych należy dokonać przez pryzmat treści art. 385 1 i 385 2 k.c. przy jednoczesnym uwzględnieniu treści art. 3, 4 i 6 Dyrektywy Rady 93/13/ EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L Nr 95, str. 29) i wpływu ewentualnego stwierdzenia abuzywności wskazanych klauzul przeliczeniowych na możliwość utrzymania danej umowy w mocy.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji warunki umowy w tym zakresie nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny i nie były negocjowane. Powodowie otrzymali do podpisania gotowy wzór umowy i mogli go albo w całości zaakceptować i podpisać albo w ogóle nie zawierać takiej umowy. Nie usprawiedliwia w tym wypadku banku okoliczność iż to powodowie sami zaproponowali zmianę umowy na umowę powiązaną z walutą CHF. Powodowie sprzeciwiali się operacji zastąpienia postanowienia umowy innym przepisem prawa krajowego w tym dokonywania przeliczeń po kursie średnim NBP i domagali się ustalenia nieważności umowy i zasądzenia spełnionych świadczeń pouczeni o ewentualnych skutkach uwzględnienia takiego żądania. Zostało to przez nich potwierdzone pisemnymi oświadczeniami załączonymi do akt i doręczonymi stronie pozwanej .Sad Okręgowy wskazał ponadto, że ryzyko wzrostu kursu waluty obciąża nadal kredytobiorców pomimo umożliwienia spłaty w CHF.. Jego zdaniem nie jest możliwie pozostawienie w umowie postanowień dotyczących przeliczenia kursów waluty przy wypłacie kredytu, jednocześnie pozostawiając waloryzację , która określa istotę i naturę przedmiotowej umowy albowiem nie byłoby uzgodnionego kursu przeliczeniowego, według którego będzie ustalana wysokość zobowiązania pozwanych. Doszłoby do sytuacji gdy wypłacana kwota z uwagi na brak przelicznika nie będzie mogła być skorelowana z kwotą kredytu wskazanego w umowie oraz brak będzie korelacji pomiędzy kwotą zobowiązania a spłatami dokonywanymi w PLN. W takim przypadku umowa będzie po prostu niewykonalna albowiem mechanizm waloryzacji nie będzie mógł być zastosowanym, a tym samym nie zostanie określona wysokość świadczenia. Ponadto wszelkie koszty umowy, wynagrodzenie banku, w tym odsetki odnoszą się do kwoty zobowiązania w CHF. Z uwagi wyrażenie zobowiązania w CHF zastosowano też przy oprocentowaniu stawkę LIBOR. Konstrukcja umowy przewidywała więc związanie postanowień odsetkowych z walutą CHF. Strony nigdy nie zawarły by umowy złotówkowej przy odsetkach LIBOR. Operacja usunięcia denominacji – tj powiazania umowy z CHF przy pozostawieniu odsetek w wysokości LIBOR doprowadzi do przekształcenia przedmiotowej umowy w stopniu wykraczającym ponad uprawnienia wynikające z art. 385 1 par 1 i 2 k.c. Dokonanie więc eliminacji klauzul dotyczących mechanizmu przeliczania prowadzi do wyeliminowania postanowień głównych umowy. Brak w umowie w/w klauzul dotyczących głównych świadczeń stron prowadzi do sprzeczności takiej umowy z art. 69 prawa bankowego a przez to i do jej nieważności w myśl zasady art. 58 §1 kc.

Skutkiem nieważności umowy jest roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia zgodnie z art. 410 par 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c realizowanej tu przez powodów przy zastosowaniu utrwalonej już i przyjętej w orzecznictwie teorii tzw. „ dwóch kondykcji „

Powodowie tytułem spłaty kredytu wpłacili do banku od 25 czerwca 2008r do 5 lutego 2021r 109.557,66 zł i 61.819,85 CHF

Taką też kwotę sąd zasądził dla powodów z ustawowymi odsetkami za opóźnienie na zasadzie art. 481 §.1 i 2 k.c. liczonymi od dnia następnego po dniu doręczenia bankowi oświadczeń o braku zgody z ich strony na pozostawienie wadliwej umowy w obrocie, od którego to momentu ich roszczenie stało się wymagalne. W ocenie Sądu pierwszej instancji najwcześniejszy możliwy termin, w którym powodowie mogli się domagać od strony pozwanej zwrotu świadczenia, nastąpił w momencie kiedy dowiedzieli się oni o tym, że umowa wiążąca ich z Bankiem jest nieważna. Z tej tez przyczyny nie uwzględniono zarzutu przedawnienia roszczenia.

Jako podstawę rozstrzygnięcia o kosztach procesu powołano art. 98 k.p.c.

Apelację od tego wyroku wniosła strona pozwana, zaskarżając wyrok w punkcie 1,2 i 4, zarzucając:

I. naruszenie prawa materialnego, tj.:

- art. 385 ( 1)§ 1i§ 3 k.c. oraz art. 385 ( 2) k.c., polegające na ich błędnej wykładni skutkującej uznaniem, że postanowienia umowy kredytu (...) (...) z dnia 1 lutego 2006 r. w brzmieniu nadanym jej Aneksem nr (...)z dnia 25 czerwca 2008 r. (dalej jako „Umowa”, „Umowa kredytu”) wskazane w uzasadnieniu wyroku stanowią niedozwolone klauzule umowne, w szczególności wskutek błędnego uznania, że postanowienia te nie były Przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron, kształtują prawa i obowiązki Powodów w sposób sprzeczny ą dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interesy strony powodowej, mimo, iż prawidłową wykładnia norm zawartych w ww. przepisach prowadzi do wniosku, że w odniesieniu do ww postanowień nie zaktualizowały się ustawowe przesłanki stwierdzenia ich abuzywności

- art. 385 2§1k.c.: poprzez

a) jego niewłaściwe zastosowanie polegające na tym, że Sąd meriti uznał, że dla stwierdzenia abuzywności szeregu postanowień Umowy wystarczy ogólne stwierdzenie, że postanowienia te są abuzywne i ogólne wyjaśnienie, w jakich aspektach Sąd dopatruje się ich nieuczciwości, bez osobnego wytłumaczenia, postanowienie Umowy za spełniające łącznie obie przesłanki abuzywności, tj. przesłanki sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesu konsumenta, podczas gdy prawidłowe zastosowanie tego przepisu powinno polegać na tym, że postanowienia Umowy kredytu dotyczące kwestii odrębnych normatywnie - tj. (i) spreadu walutowego oraz (i) denominowanego charakteru umowy (ryzyka kursowego), Sąd miął obowiązek ocenić odrębne w zakresie spełnienia przez każde z tych postanowień z osobna przestanek sprzeczność z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesu konsumenta; Sąd meriti nie odniósł się w sposób konkretny i zindywidualizowany do okoliczności niniejszej sprawy, nie weryfikując, zy postanowienia dot. spreadu walutowego oraz postanowienia dot. ryzyka kursowego spełniły obie przesłanki abuzywności;

b) jego błędną wykładnię polegającą na tym, ze Sąd meriti nieprawidłowo ustalił treść przesłanek sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesu konsumentów (Sąd zdaje się utożsamiać te przestanki) oraz przez jego błędne zastosowanie wyrażające się w przyjęciu, że zarówno postanowienia Umowy odnoszące się do spreadu walutowego, jak i ryzyka kursowego, są w całości bezskuteczne z uwagi na ich abuzywność, podczas gdy prawidłowej zastosowanie przestanek abuzywności w niniejszej sprawie obligowało Sąd do zbadania, czy każde z postanowień z osobna prowadziło da powstania znacznej nierównowagi pomiędzy prawami i obowiązkami stron, ze szkodą dla Powodów, która to ocena - gdyby została przeprowadzona przez Sąd w sposób prawidłowy - doprowadziłaby do wniosku, że abuzywność zakwestionowanych postanowień Umowy w niniejszej sprawie w ogóle nie zachodzi. Zdaniem pozwanej Sąd nie ocenił tej klauzuli w kontekście wszystkich okoliczności towarzyszących zawarciu umowy, z których wynika, że rzekoma dowolność w kształtowaniu kursów walut ma charakter wyłącznie pozorny, a zasady wyznaczania kursu stosowne przez Bank odpowiadają utrwalonej i powszechnej praktyce bankowej oraz treści art. 56 k.c. oraz 354 k.c., w konsekwencji Sąd błędnie przyjął, że doszło do naruszenia dobrych obyczajów oraz rażącego naruszenia interesów Powodów. Strona pozwana ponadto podniosła , że Powodowie wybrali kredyt denominowany do CHF z uwagi na korzyści wynikającego z niskiego oprocentowa98nia oraz mieli uprawnienie do przewalutowania kredytu na PLN (co świadczy o równowadze kontraktowej), a jednocześnie Umowa w przejrzysty i zrozumiały sposób określała ryzyko walutowe, uwzględniając okoliczności jej zawarcia;

- art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. oraz niezastosowanie art. 411 pkt 2 k.c. polegające na uznaniu płaconych rat kredytu za świadczenie nienależne, podczas gdy świadczenia miały podstawę prawną, co wyklucza przyjęcie ich nienależności, a nadto dokonywane przez Stronę Powodową spłaty kredytu czyniły zadość zasadom współżycia społecznego, gdyż Bank bezspornie udostępnił Stronie Powodowej kwotę kredytu, a więc uiszczenie przez Stronę Powodową na rzecz Banku dochodzonych pozwem kwoty w PLN znajdowało uzasadnienie w zasadach współżycia społecznego;

II. naruszenie prawa procesowego, które miało wpływ na i wynik: sprawy, tj.

- art. 235 2§ 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., poprzez bezpodstawne oddalenie wniosku Stron o przesłuchanie świadków I. i R. w wyniku uznania przez Sąd I instancji, że upływ czasu od daty zawarcia umowy jest tak duży, że świadkowie „nie mogą pamiętać szczegółów rozmów prowadzonych z Powodami,

- art. 233 1 k.p.c., poprzez brak wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego polegający na pominięciu w ocenie przez Sąd | instancji faktu, iż Powodowie mieli możliwość spłaty kredytu bezpośrednio w walucie CHF od momentu zawarcia Umowy, z pominięciem tabeli kursowej Banku, co wprost wynika z § 22 ust. 2 Umowy, a co w konsekwencji doprowadziło do bezpodstawnego uwzględnienia powództwa, podczas gdy brak jest możliwości uznania klauzul przeliczeniowych za abuzywne skoro Powodowie mieli możliwość niekorzystania z Tabeli kursowej Banku;

Strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od Powodów na rzecz Pozwanego zwrotu kosztów procesu w I instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych; za obie instancje zasądzenie od Powodów na rzecz Pozwanego zwrotu kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Nadto podniosła też zarzut zatrzymania kwot 109.557,66 zł i 51.819,85 CHF do czasu zaofiarowania zwrotu przez Powodów na rzecz Pozwanego kwoty 399.000 zł tytułem wypłaconego Powodom kapitału na podstawie Umowy kredytu i wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z: a) oświadczeń materialnoprawnych o skorzystaniu z zarzutu zatrzymania skierowanych do Powodów z dnia 17 marca 2023r., b) odpisu pełnomocnictwa dla adw. I. R. (2) z dnia 15 lutego 2022r., c) dowodu nadania w/w oświadczeń, celem wykazania następujących faktów: złożenia przez Pozwanego oświadczenia w przedmiocie skorzystania z prawa zatrzymania i doręczenia go Stronie powodowe.

Powodowie w dopowiedzi wnieśli (k 311) o oddalenie apelacji , nieuwzględnienie zarzutu zatrzymania i o zasądzenie kosztów postepowania apelacyjnego. Powodowie podtrzymali stanowisko, że postanowienia umowy nie były indywidualnie uzgodnione i , ze bank nie dopełnił obowiązku informacyjnego. Wskazali, ze bank naraził ich na niewspółmierne ryzyko względem korzyści wynikających z umowy . Zakwestionowali stanowisko pozwanej o naruszeniu prawa materialnego. Ich zdaniem postanowienia umowy opartej na wzorcu są sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszają interesy powodów.

Rozpoznając apelacje Sąd Apelacyjny uznał za własne ustalenia Sądu pierwszej instancji i zważył co następuje:

Abstrahując od braku formalnego zgłoszenia wniosku w trybie art. 380 k.p.c. jak i abstrahując, ze wniosek o przesłuchanie świadka I. zgłosili powodowie, strona pozwana nie wskazała prawidłowego adresu świadków. To zresztą stanowiło także przyczynę oddalenia wniosku o przesłuchanie świadka R. (k 280 i 284). Próby doręczenia wezwania o złożenie zeznań na wskazane adresy do doręczeń nie były skuteczne także na etapie postepowania apelacyjnego, a strona pozwana pomimo wezwania nie podała ani adresów miejsca zamieszkania świadków ani ich numerów adresów PESEL , tak by umożliwić weryfikacje adresu zamieszkania świadków przez system PESEL. W konsekwencji wniosek o przesłuchanie tych świadków pominięto.

Niewątpliwie ustalanie kursów wskazywanych w tabeli Kursów (...) S.A. nie mogło być jasne dla konsumenta, skoro nie wyjaśniania Powodom zasad ustalania tych kursów a przede wszystkim nie zastosowano mechanizmów obiektywizujących sposób ustalania tego kursu. Przede wszystkim jednak wysokość kursów w tabeli była jedynie zależna od przedsiębiorcy. Dla oceny abuzywności nie ma bowiem znaczenia czy i w jaki sposób przedsiębiorca stosuje postanowienie umowne i dla kogo jest to korzystne, lecz to, w jaki sposób postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta. Decydujące jest ocena regulacji umownej i wynikającej z niej normy ( lub jej elementu) określających prawa lub obowiązki stron (por. uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2015 r., III CZP 17/15 i z dnia z dnia 20 czerwca 2018r. III CZP 29/17). Sąd Apelacyjny nie ocenia działań Szwajcarskiego Banku Narodowego lecz postanowienia umowy , której treść została narzucona powodom. Okoliczność, że powodowie samo chcieli przewalutować kredyt nie jest decydująca w sytuacji gdy jak wynika z zeznań powoda to doradca banku zaproponował kredyt frankowy jako korzystny z punktu widzenia wysokości rat i stabilności kursu CHF z tendencją spadkową.

Brak jest też podstaw do podzielenia zarzutów wadliwej oceny dowodów. Okoliczność , że Sad dał wiarę zeznaniom powodów sama w sobie nie narusza zasad swobodnej oceny dowodów. Opracowania przedłożone przez stronę pozwaną miały charakter rozwinięcia stanowiska procesowego i nie miały decydującego wpływu na ustalenie stanu faktycznego. Bezprzedmiotowy był więc dowód z opinii prywatnej dr P. mający wykazać rodzaje kredytów walutowych i zależności na rynkach kredytowych , zasad ustalania kursów walut i dewiz oraz wyjaśnienia spreadu walutowego. To jak kształtowały się kursy walut w toku wykonywania umowy i czy kursy ustalane przez bank odpowiadały kursom rynkowym stosowanym przez inne banki komercyjne nie ma znaczenia. Okoliczność jak strona pozwana wykonywała umowę nie jest decydująca. Ocena abuzywności dokonywana jest na chwilę zawarcia umowy i decyduje samo wprowadzenie do umowy postanowień sprzecznych z dobrymi obyczajami , rażąco naruszających interes konsumenta. Jeżeli zaś wyjaśnienie spreadu czy wyjaśnienie wpływu zmiany kursów czy stóp procentowych na sytuację kredytobiorcy wymagało wiedzy specjalistycznej, to potwierdza to jedynie, że kredytobiorca nie był właściwie poinformowany o ryzyku związanym z zawarciem umowy kredytowej. Ponadto dowód z opinii dr. I. P. nie mógł zmienić oceny abuzywności postanowień umowy. Nawet bowiem jeżeli istnieje konieczność zapewnienia równowagi pomiędzy marżą odsetkową netto a kosztem odsetkowym na zobowiązaniach i nawet jeżeli banki dla zabezpieczenia ryzyka stosowały transakcje SWAP to niewątpliwie ta zależność nie została odzwierciedlona w zasadach ustalania kursów według umowy a ponadto sama umowa pozwalała na dowolność uzyskiwania tych dochodów w oderwaniu od rynkowych kursów. Nawet więc jeżeli strona pozwana nie wykorzystała możliwości wynikających z narzuconych niedozwolonych warunków umownych, nie zmienia to prawidłowości oceny, że zawarte w przedmiotowej umowie klauzule przeliczeniowe w w brzmieniu wynikającym z aneksu nr (...) nie były jednoznaczne i kształtowały one prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy kredytobiorców.

Okoliczność, że istniała teoretyczna możliwość negocjacji umów kredytowych nie oznacza, że taka możliwość negocjacji istniała w tym przypadku. Nawet jeżeli powodowie mogli nadal spłacać kredyt według pierwotnej umowy, to zaproponowano im zmianę na konkretny produkt, który zaoferowano jej jako korzystny z punktu widzenia wysokości rat, bez dostatecznych informacji o negatywnych skutkach takiej zmiany.

Używano wzoru umowy przygotowanego przez bank . Z zasady zaś fakt posłużenia się przez kontrahenta wzorem umowy i OWU tworzy domniemanie, że konstrukcję umowy oparto na wzorcu, na którego brzmienie konsument nie miał rzeczywistego wpływu. To pozwana winna więc obalić to domniemanie (art. 385 1§3 i 4 k.c.). To, że istniała możliwość wybrania kwoty kredytu nie oznacza, że w tym przypadku zakwestionowane postanowienia umowy były przedmiotem negocjacji.

Przedmiotowa umowa określała, że kredyt udzielony jest w walucie obcej 195488,35 CHF (§ 1 ust. 1 CSU k55 i k146). Kwota kredytu była przeznaczona na spłatę kredytu w złotych a więc w walucie krajowej i miała być przeliczona na walutę obcą według klauzuli umownej opartej na kursie kupna tej waluty obowiązującym w dniu zlecenia płatniczego (§4COU k 62 i 149). Paragraf 4 ust. 1 pkt 2 umowy wskazuje na obowiązek wypłaty w złotych. Spłata kredytu miała nastąpić poprzez potrącanie z rachunku (...) (§7ust. 4 CSU) a więc z (...) (k45). W takim przypadku środki miały być pobierane w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość raty w walucie wymienialnej, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz , obowiązującego w (...) SA w dniu piętnastym każdego miesiąca według aktualnej Tabeli Banku §22 ust. 2 pkt 1 COU ). Był to więc kredyt denominowany do waluty obcej definiowany w sposób określony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r. I CSK 556/18). Wypłata kredytu na poczet spłaty kredytu w złotych oraz kwoty spłacane przez kredytobiorcę w złotych miały być więc przeliczane do CHF.

Klauzula walutowa, czyli klauzula zawierająca postanowienia przewidujące przeliczenie oddawanej do dyspozycji kwoty kredytu oraz spłacanych rat na inną walutę mieści w sobie ryzyko kursowe, wiążące się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2022 r. II CSKP 285/22).

Powodowie zostali na takie ryzyko narażeni bez prawidłowej realizacji przez bank obowiązku informacyjnego.

Niewątpliwie powodowie oświadczyli, , że zostali poinformowani , ze ponoszą ryzyko zmiany kursów polegające na wzroście zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokości rat kredytu wyrażonych w walucie polskiej przy wzroście kursów waluty kredytu w złotych polskich (§11 ust. 2 (k 148). Informacje te jednak należy zestawić z przekazywaniem danych o stabilności kursów i tendencjach spadkowych kursu CHF. Wbrew twierdzeniom strony pozwanej brak jest podstaw do przyjęcia domniemania, że konsument ma świadomość możliwości gwałtownych zmian i tego że to ryzyko jest nieograniczone. Nie wykazano, że powodowie otrzymali broszurę: Informacja o ryzyku kursowym i ryzyku stopy procentowej dla kredytobiorców zaciągających kredyty hipoteczne (k155). Nawet jednak ta broszura potwierdza zeznania powodów o przekazywaniu informacji o tendencjach spadkowych kursu CHF skoro podawano, że ostatnie 3 lata to czas umacniania się polskiej waluty. Nie ma więc żadnych podstaw do uznania, że informacja o zmienności kursu obrazowała poziom zwrot kwoty kredytu pozostałej do spłaty przy znacznym wzroście kursu. Okoliczność więc, że powodowie w blankietowym oświadczeniu potwierdzili, że znane jest im ryzyko kursowe i ma on świadomość wpływu zmian na wysokość zobowiązania, nie jest wystarczająca do przyjęcia prawidłowości realizacji obowiązku informacyjnego przez bank. Wypełnieniu obowiązku informacyjnego nie czyni zadość uzyskanie od klienta banku m.in. pisemnego oświadczenia, potwierdzającego jego świadomość ryzyka walutowego, akcentującego jedynie kwestie formalne, bez należytej troski o rzeczywiste zapewnienie konsumentowi pełnej wiedzy skutkach spadku wartości PLN i wynikających z tego konsekwencji ekonomicznych.(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2024 r. II CSKP 2079/22).

Podkreślić należy, że nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie konsumentowi przy zawarciu umowy informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że stosunek wymiany między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie w miarę stabilny przez cały okres obowiązywania tej umowy. Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich zakłada, że informacja przed zawarciem umowy o warunkach umownych i skutkach owego zawarcia ma fundamentalne znaczenie dla konsumenta. To na podstawie tej informacji konsument podejmuje decyzję, czy zamierza związać się warunkami sformułowanymi uprzednio przez przedsiębiorcę. Tylko więc symulacje, które pozwalają zwrócić uwagę konsumenta na ryzyko dotyczące istotnych negatywnych konsekwencji ekonomicznych rozpatrywanych warunków umownych, spełnia wymogi dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Symulacje liczbowe powinny pozwalać konsumentowi zrozumieć rzeczywiste znaczenie długoterminowego ryzyka związanego z możliwymi wahaniami kursów wymiany walut, a tym samym ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu wyrażonego w walucie obcej lub denominowanego do waluty obcej (por. (zob. wyroki Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 30 kwietnia 2014 r. C-26/13 Árpád Kásler, Hajnalka Káslerné Rábai, i z dnia 21 marca 2013 r. C-92/11 RWE Vertrieb oraz . z dnia 10 czerwca 2021 r. C-776/19 ,VB i in vs. BNP Paribas Personal Finance SA, Procureur de la République). Strona pozwana więc powinna wykazać, że informacja przedstawiona powodom, dawała im jasne podstawy do uświadomienia sobie skutków znacznego osłabienia waluty polskiej względem CHF, tj co najmniej takiego jakie wystąpiło w rzeczywistości, lub nawet mogło nastąpić w przypadku jeszcze większej deprecjacji wartości PLN, co w tym przypadku nie zostało wykazane.

Obowiązek informacyjny dotyczy nawet konsumentów, którzy w subiektywnym odczuciu posiadają odpowiednią wiedzę w dziedzinie wspomnianej umowy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia z dnia 21 września 2023 C 139/22 AM i PM vs mBank S.A). Dokumenty podpisane przez Powodów oczywiście wskazują, że musieli mieć oni świadomość konsekwencji zwiększenia kwoty rat na skutek zmiany kursu czy stóp procentowych. Informacje te jednak należy zestawić z danymi o korzyściach i o względnej stabilności kursu, a to zaburza ocenę ryzyka.

Obciążający przedsiębiorcę brak przejrzystości przy określeniu warunków umowy w zakresie konsekwencji istotnej zmiany kursu walut spowodował, że Powodowie zawarli umowę bez odpowiedniej świadomości możliwości gwałtownego, nieograniczonego wzrostu zwaloryzowanej wysokości zadłużenia wyrażonego w CHF w związku ze znacznym wzrostem kursu CHF. Biorąc pod uwagę ciągłość zobowiązania przewalutowanie kredytu miało charakter stricte waloryzacyjny. Informacja przedkładana przez zawarciem umowy nie dawała świadomości, że powiązany ze wzrostem kursu wzrost kwoty zadłużenia może mieć charakter nielimitowany. Przy stosunkowo słabej walucie krajowej, wrażliwej także na pozaekonomiczne czynniki, bank wypłacając świadczenie w złotych nie jest narażony na odwrotne, analogiczne, istotne dla strony Pozwanej, ruchy kursowe wynikające ze znacznego osłabienia CHF względem złotego. Ewentualne zmiany na niekorzyść Pozwanej, w istocie nie są istotne dla sytuacji ekonomicznej banku, przy wskazanych zresztą nawet w oświadczeniu o akceptacji ryzyka kursowego zabezpieczeniach banku. Na negatywne skutki ryzyka w niewspółmierny sposób został natomiast narażony konsument.

Niewątpliwie zawarcie umowy kredytu bankowego denominowanego wyrażonego w CHF było na gruncie w art. 353 1k.c. co do zasady dopuszczalne. Przepis art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego w aktualnym brzmieniu, w powiązaniu z art. 4 i art. 5 ust. 2 ustawy dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2011.165.984 ) wskazują, że konstrukcja umowy kredytu nie była sprzeczna z prawem, także w chwili zawarcia umowy, tym bardziej, że z przepisu art. 353 1 k.c. wynika, że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.

Do nieważności umów może prowadzić jednak wprowadzenie do umowy postanowień niedozwolonych i brak potwierdzenia przez konsumenta abuzywnych postanowień umownych. W orzecznictwie dominuje pogląd, że obowiązek zwrotu kwoty kredytu korygowanej klauzulami przeliczeniowymi do waluty obcej stanowi świadczenie główne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299, z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18, z dnia 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21 i z dnia 28 września 2021 r. I CSKP 74/21). Niejednoznaczność określenia takiego świadczenia nie wyklucza jednak uznania braku związania takim postanowieniem.

Mechanizm waloryzacji musi być określony w taki sposób, by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (zob. podobnie wyrok z dnia 27 stycznia 2021 r., Dexia Nederland, C-229/19 i C-289/19, EU:C:2021:68, pkt 50 i przytoczone tam orzecznictwo). Niewątpliwie w tym przypadku umowa nie dawała takiej możliwości. Powodowie na podstawie umowy nie mogli w sposób pewny określić wysokości świadczeń §4 ust. 2 w zw. z § 2 ust. 1 COU i §1 ust. 1 pkt 14, §11 §22 ust. 2 , 39 ust. 2 części szczególnej umowy). Zasady ustalania kursów wymiany walut w tabelach kursów walutowych stosowanych u kredytodawcy nie zostały jasno określone w Umowie. Treść umowy nie dawała konsumentowi możliwości obiektywnej weryfikacji sposobu ustalania kursu przez bank. Główne więc świadczenia stron nie zostały sformowane w umowie w sposób jednoznaczny co pozwala na poddanie postanowień ich dotyczących ocenie z punktu widzenia przesłanej abuzywności wynikających z art. 385 1§1 k.c.

Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem sytuacji ekonomicznej konsumenta oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006r., I CK 297/05, nie publ., z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017). Zgodnie z art. 3 ust. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, uznaje się za nieuczciwe te warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, jeśli stojąc w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta (por. także wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021 r. C-609/19 BNP Paribas Personal Finance SA przeciwko VE). Taka nierównowaga i niekorzystne ukształtowanie sytuacji ekonomicznej Powodów nastąpiła.

Kwestionowane przez Powodów postanowienia odwołujące się do tabeli kursowej (...) S.A. miały charakter niedozwolony. Powodom przeliczono zobowiązanie z umowy z dnia 10 lutego 2006 w złotych na tej podstawie określono zobowiązanie w CHF. Powodowie początkowo dokonywali spłat w złotych polskich, które również były przeliczane według tabeli przygotowywanej przez bank i na tej podstawie określano wysokość salda zadłużenia.. Zasady oparcia kursu w tabeli banku na kursie NBP nie zostały wprowadzone do umowy w odniesieniu do świadczeń głównych. Nawet jeżeli ewentualne, faktyczne kursy w tabeli wyliczane były przez bank w oparciu o kurs średni na rynku międzybankowym według serwisu R.(k 111) nie oznacza, że takie wyliczenie ma charakter obiektywny, szczególnie jeżeli także inne banki określają taki kurs w sposób uznaniowy. Nie wyjaśniono też powodom zasad udostępniania danych w serwisie i nie przekazano informacji o administratorze tego serwisu. Nie zostały też do Umowy włączone postanowienia jak kurs NBP miałby wpływać na kursy wskazane w tabeli. Niezależnie jednak od tego połączenie przez przedsiębiorcę w ramach mechanizmu spłaty elementów dotyczących wykonania tego samego obowiązku ciążącego na konsumencie, z których jeden jest nieuczciwy, a drugi zgodny z prawem np. średni kurs NBP powoływanego np. w § 39 COU, pozwala danemu przedsiębiorcy na spekulowanie, że poprzez brak informacji, nieuwagę lub niezrozumienie konsument wykona dane zobowiązanie zgodnie z warunkiem, który powoduje znaczącą nierównowagę praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. W związku z tym taki mechanizm umowny może sam w sobie mieć nieuczciwy charakter (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia z dnia 21 września 2023 C 139/22 AM i PM vs mBank S.A. ). Przede wszystkim jednak faktyczny sposób wykonania umowy nie jest decydujący dla oceny abuzywności postanowień. Sama Umowa zaś nie wskazywała w jaki sposób merytoryczna komórka banku miała określać kurs CHF po ogłoszeniu kursu przez NBP i w jaki sposób na wyliczenie przez tę komórkę miał wpływać kurs na rynku międzybankowym. Umowa dawała więc bankowi swobodę w tym zakresie. Kształtowanie tego kursu nie doznawało też ograniczeń maksymalnych i nie wprowadzało zabezpieczeń kredytobiorcy przed gwałtownymi zmianami kursów. W orzecznictwie uznawano już takie rozwiązanie za prowadzące do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019r. IV CSK 309/18). Także w orzecznictwie Sądu Najwyższego uznawano, że jeżeli klauzula indeksacyjna lub waloryzacyjna nie zawiera jednoznacznej treści i pozwala na ustalanie kursów waluty w sposób pozostawiający bankowi swobodę, to jest ona w sposób oczywisty sprzeczna z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. np. wyroki SN z dnia 14 lipca 2017 r. II CSK 803/16 OSNC 2018/7-8/79 i z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18 oraz postanowienie SN z dnia 3 sierpnia 2023 r. I CSK 5312/22).

Nierównowagę pogłębiała także okoliczność, że świadczenie banku było przeliczane po kursie kupna waluty CHF z dnia realizacji zlecenia płatniczego. Spłata zaś była przeliczana według kursy sprzedaży z dnia wymagalności. W orzecznictwie wskazywano, iż tego typu uregulowanie umożliwia uzyskiwanie przez instytucję kredytową dodatkowego dochodu bez świadczenia w zamian za „spread” żadnej rzeczywistej usługi (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Kásler przeciwko Jelzálogbank, pkt 5–58). Fakt, że bank dla zrównoważenia pozycji udzielenia kredytu indeksowanego Powodom, zaciągał zobowiązanie wyrażone we franku szwajcarskim i w ten sposób ponosił koszty obsługi takich kredytów (kupował, pożyczał na rynku międzybankowym czy od spółek - twierdzenia oparte na opinii dr. I. P.) nie oznacza, że nie osiągał on dochodów ze stosowania odmiennych kursów tj sprzedaży przy przeliczeniu spłat dokonywanych w złotych a przy wypłatach stosowania kursu sprzedaży. Dla samego zaś zawarcia aneksu nie było konieczności pozyskania (zakupu) franków szwajcarskich. Ewentualne wymogi w tym zakresie z punktu widzenia zasad rachunkowych czy NBP nie uchylają oceny abuzywności. Sam fakt wprowadzenia ustawy antyspreadowej wskazuje bowiem, że banki nadużywały swojej pozycji w tym zakresie. Nawet jednak gdyby istniała bezpośrednia relacja pomiędzy wysokością różnicy w kursie kupna i sprzedaży waluty, z jednej strony, a jakością świadczonej usługi bankowej, z drugiej strony, to i tak niejednoznaczność określenia kursu odpowiednio sprzedaży i zakupu oraz wynikająca z Umowy swoboda banku w tym zakresie potwierdzają, że jest to klauzula niedozwolona i to niezależenie od klauzuli ryzyka kursowego. Zarzut więc apelacji także i w tej części nie mógł zostać uwzględniony.

Powodowie świadomi, że zakwestionowane postanowienia umowne nie wiążą ich jak i świadomi, że przedmiotowe postanowienia umowne odnoszą się do istotnych elementów umowy nie potwierdzili postanowień, stąd w konsekwencji postanowienia te nie mogą go wiązać a bez nich Umowa w kształcie wynikającym z aneksu nie jest ważna.

Sąd nie jest uprawniony do uzupełniania umowy kredytu indeksowanego czy denominowanego treścią nieuzgodnioną przez strony, choćby zmierzała do wyrównania ich pozycji na gruncie łączącego je stosunku prawnego. Nie jest też uprawniony do tego, by umowę tę przekształcić w inny rodzaj umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2022 r. II CSKP 550/22 i z dnia 20 maja 2022r. II CSKP 943/22). Nie ma w tym przypadku możliwości wypełnienia luki co do określenia przeliczenia wartości zobowiązania ani też sposobu spełnienia świadczenia przez obie strony.

Nie ma podstaw do odwołania do tabeli kursów sprzedaży NBP. Przepis art. 358§2 k.c. nie odnosi się do klauzul przeliczeniowych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2022 r II CSKP 797/22 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2025 r. I CSK 1753/25 ). Ani art. 358§2 k.c., ani też art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. prawo wekslowe nie stanowią norm dyspozytywnych dla określenia obiektywnych mechanizmów indeksacji wprowadzonej na wypadek braku związania stron mechanizmem określonym w Umowie. Strony nie przewidziały też w umowie klauzul salwacyjnych. Nie istnieje żaden zwyczaj stosowania kursów średnich tym bardziej, że praktyka banków wskazywała na stosowanie kursów korzystniejszych dla banków.

Konsekwencją stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej spełniającej wymagania art. 385 1§ 1 k.c. jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385 1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2018 r. II CSK 632/17 i postanowienie Sądu najwyższego z dnia ). Ta zasada jednak nie ma oczywiście charakteru bezwzględnego.

W wyroku TSUE z 8 września 2022r. C-81/21, dotyczącym Deutsche Bank Polska i Bank Millennium wskazano jednak, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter, nie całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter, w związku z czym warunek ten pozostaje, po usunięciu takich elementów, częściowo skuteczny, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku, który ma wpływ na jego istotę. Nie można więc dzielić takiego warunku, jeżeli zakwestionowany jego element stanowi o istocie tego warunku. W tym przypadku istotą warunku było zapewnienie sobie przez bank możliwości ustalenia kursu bez nawet pozornej obiektywizacji. Umowa nie odwoływała się też w odniesieniu do klauzuli przeliczeniowej do kursu NBP. Wprowadzenie takiego kursu byłoby zmianą warunku o jakiej mowa w wyroku TSUE z dnia 20 marca 2025 r. C-365/23 SIA "A" przeciwko C, D, E,. pkt 92. W sytuacji więc wyeliminowania w oparciu o art. 385 ( 1)§1k.c. skutku związania powodów wskazanymi postanowieniami abuzywnymi dotyczącymi klauzul przeliczeniowych, brak jest umownego określenia mechanizmu przeliczenia dotychczasowego zadłużenia powodów 9co było istota zawarcia aneksu nr (...)) jak i określenia zasad przeliczenia świadczeń w złotych w stosunku do CHF i na tej podstawie określania salda zadłużenia w CHF. Trudno zaś przyjąć by wolą stron było zawarcie kredytu bez takiego mechanizmu szczególnie, że oprocentowanie kredytu powiązano ze zmienną stopy referencyjnej LIBOR 3M. Brak jest więc podstaw do odwoływania się do zasad wykładni umów.

Niezależnie od tego należy zauważyć, że w tym przypadku konsument został narażony na ryzyko kursowe. Klauzula ryzyka kursowego być uznana za abuzywną, jeżeli nakłada na kredytobiorcę nieograniczone ryzyko walutowe, które nie zostało zrównoważone innymi postanowieniami umownymi. (zob. wyrok SN z 13 maja 2022r., II CSKP 464/22, oraz postanowienie SN z 30 września 2022 r., I CSK 2071/22). W tym zaś przypadku ryzyko Powodów nie było w żaden sposób zrównoważone a bank swoje ryzyko zabezpieczył.

Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Powyższe oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 2022r. I CSK 3200/22).

Prawidłowo więc oceniono skutki abuzywności prowadzące do stwierdzenia nieważności umowy z zastrzeżeniem, że nie chodzi o nieważność o jakiej mowa w art. 58§1 k.c. lecz o brak możliwości uznania, że tak okrojona umowa, która nie odpowiada rzeczywistej woli stron spełnia wymogi z art. 353 1§1 k.c. Nie był także wykluczone uznanie, że umowa zawarta w okolicznościach wskazanych powyżej była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Nie ma jednak podstaw do odwoływania się do treści art. 58§2 k.c. wobec szczególnej regulacji wynikającej z norm dotyczących ochrony konsumenckiej.

Jeżeli w wykonaniu umowy kredytu, która nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, bank wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty kredytu, a kredytobiorca dokonywał spłat kredytu, powstają oparte na art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. samodzielne roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron ( tak też Sąd Najwyższy w uchwale z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20). Pogląd ten znajduje potwierdzenie także w uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, mającej moc zasady prawnej.

Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich sprzeciwia się wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty (por. wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości dnia 11 grudnia 2023 r., C-756/22 Bank Millenium S.A. vs ES, AS). Jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, nie ma podstawy prawnej do żądania przez którąkolwiek ze stron odsetek lub innego wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych w okresie od spełnienia nienależnego świadczenia do chwili popadnięcia w opóźnienie co do zwrotu tego świadczenia (por. w.w. uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024 r. III CZP 25/22).

Kwestia świadomości nie ma decydującego znaczenia w wypadku realizacji nieważnej umowy. Nie ma potrzeby sięgania do treści art. 411pkt 2 k.c. w sytuacji, w której wzbogacony środkami pieniężnymi wypłaconymi przez bank w wykonaniu nieważnej umowy kredytu jest prawnie (a nie moralnie) zobowiązany do jej zwrotu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 2023 r. I CSK 3759/22).

Sama okoliczność, że świadczenie spełnione na rzecz pozwanego stanowiło ekonomiczny ekwiwalent usług wykonanych przez pozwaną na rzecz powodów, nie może też zostać uznana za wystarczającą do przyjęcia, że spełnienie świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2022 r. I CSK 868/22). Jest to o tyle istotne, że pozwana miała możliwość potrącenia wzajemnych wierzytelności. Ponadto na zasady współżycia nie może powoływać się ten , kto sam te zasady narusza (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2000 sygn. V CKN 448/00). Naruszeniem zaś tych zasad było wprowadzenie do umowy zakwestionowanych postanowień.

Stronie pozwanej nie przysługiwało prawo zatrzymania. W uchwale składu 7 sędziów z dnia 19 czerwca 2024 r. III CZP 31/23 Sąd Najwyższy wyjaśnił bowiem , że prawo zatrzymania (art. 496 k.c.) nie przysługuje stronie, która może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony. Takiego potrącenia powinna przede wszystkim dokonać strona pozwana albowiem z wyroku TSUE z dnia z dnia 19 czerwca 2025 r.C-396/24 mBank S.A. vs BL, CY, oraz PU,QS vs mBank S.A ECLI:EU:C:2025:460 wynika, że w sytuacji gdy warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, żądanie przez przedsiębiorcę od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, zależne jest od wielkości kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy. Sąd Apelacyjny nie odczytuje tego rozstrzygnięcia TSUE jako konieczności stosowania tzw. teorii salda, lecz jako obowiązek banku do dokonania rozliczeń z konsumentem, tak by nie narażać konsumenta na konieczności wytaczania powództwa o zapłatę. Jeżeli jednak bank naraził konsumenta na taką konieczność to winien ponieść konsekwencje związane z opóźnieniem w spełnieniu świadczenia. Jak wyżej wskazano obu stronom przysługiwało prawo potrącenia wierzytelności wzajemnych.

Roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia staje się wymagalne w dniu, w którym świadczenie powinno być spełnione, gdyby wierzyciel wezwał dłużnika do wykonania zobowiązania w najwcześniej możliwym terminie (art. 455 k.c.). Stan wymagalności roszczenia restytucyjnego (uzasadniający rozpoczęcie stanu opóźnienia w spełnieniu świadczenia, co pociąga za sobą prawo naliczania stosownych odsetek) może jednak w tym wypadku dopiero powstać, gdy konsument, należycie poinformowany o konsekwencjach prawnych, jakie może pociągnąć za sobą usunięcie niedozwolonego postanowienia, odmówi potwierdzenia abuzywnego postanowienia umownego i zakwestionuje względem banku związanie postanowieniami umowy. Odmowa udzielenia przez konsumenta bowiem takiej zgody na postanowienia niedozwolone pociąga za sobą trwałą bezskuteczność (nieważność) niedozwolonego postanowienia. W wyroku z dnia 7 grudnia 2023 r C 140/22 ECLI:EU:C:2023:965 Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że Artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, a z drugiej – konsekwencji tego uznania nieważności, i po trzecie, że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną. Jakkolwiek nie można więc żądać sformalizowanego oświadczenia kredytobiorcy w toku postępowania sądowego odnośnie utrzymania skuteczności umowy zawierającej klauzule abuzywne (por. por. także Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 lipca 2024 r. II CSKP 296/24), to jednak Sąd Apelacyjny w tym składzie uznaje, że wymagalność roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia może nastąpić z chwilą doręczenia bankowi jasnego, jednoznacznego stanowiska w kwestii niemożliwości utrzymania umowy i to w sytuacji gdy konsument jest poinformowany o obowiązku zwrotu kwoty, która wynikała z zadłużenia z umowy pierwotnej a która została przeliczona w wykonaniu tej umowy. Nie ma więc podstaw do kwestionowania wymagalności przejętej przez Sąd Okręgowy.

W konsekwencji apelację oddalono na podstawie art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w oparciu o art. 98§1, §1 1 i §3 k.p.c. w zw. z art. 391§1 k.p.c. oraz w zw. z §2 pkt 7 i §10 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2023.1964) przy przyjęciu podzielności świadczenia należnego wierzycielom jako współuczestnikom materialnym.

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.