Treść orzeczenia
Postanowienie
z dnia 8 września 1999 r.
Sygn. Ts 20/99
Trybunał Konstytucyjny w składzie:
Stefan J. Jaworski – przewodniczący Krzysztof Kolasiński – sprawozdawca Biruta Lewaszkiewicz-Petrykowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z 23 lipca 1999 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej Wiesławy Stanisławy N. i Mirosława N. postanawia: nie uwzględnić zażalenia.
Uzasadnienie
W skardze konstytucyjnej Wiesławy Stanisławy N. i Mirosława N. złożonej 15 lutego 1999 r. zarzucono, że art. 523 i art. 524 § 2 kpc narusza wynikające z art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy oraz konstytucyjne prawo do ochrony własności, o którym mowa w art. 21 i art. 64 Konstytucji RP przez ustanowienie rozszerzonej prawomocności postanowień orzekających co do istoty sprawy w przypadku postępowania o zasiedzenie. Zdaniem skarżących, prawo do sprawiedliwego i jawnego procesu nie może podlegać ograniczeniom innym niż wyrażone w art. 45 ust. 2 Konstytucji RP, tymczasem zaskarżone przepisy kpc wprowadzają ograniczenia nie wymienione w konstytucji Skarżący podnoszą, że zostali pozbawieni możliwości rozpatrzenia sprawy przez sąd i wykazania swego prawa, chociaż okoliczności sprawy i dokonane ustalenia wskazują, iż przysługuje im prawo własności. Na podstawie art. 523 kpc Sąd Wojewódzki w B. odmówił skarżącym prawa do wykazania, iż są właścicielami działki odnośnie której Sąd Rejonowy w B. wcześniejszym postanowieniem stwierdził jej częściowe zasiedzenie przez Aleksandra B. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, orzeczenie to korzysta z tzw. rozszerzonej prawomocności, jest skuteczne erga omnes i może być uchylone tylko w drodze nadzwyczajnych środków odwoławczych. Taki sam pogląd wyraził Sąd Najwyższy oddalając kasację skarżących od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w B. W postanowieniu z 18 września 1998 r. Sąd Najwyższy stwierdził, że orzeczenie stwierdzające nabycie własności przez zasiedzenie korzysta z rozszerzonej prawomocności materialnej i jest skuteczne erga omnes, więc osoby które nie brały udziału w postępowaniu o stwierdzenie zasiedzenia mogą dochodzić swych praw w drodze wznowienia postępowania zgodnie z dyspozycją art. 524 § 2 kpc, bądź w drodze innych nadzwyczajnych środków zaskarżenia.
Postanowieniem z 23 lipca 1999 r. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej wskazując, iż skarga konstytucyjna została wniesiona po upływie dwumiesięcznego terminu, o którym mowa w art. 46 ust. 1 ustawy z 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym. Ostatecznym rozstrzygnięciem w niniejszej sprawie było postanowienie Sądu Najwyższego z 18 września 1998 r. oddalające kasację skarżących. Skarżący złożyli wniosek o doręczenie tego postanowienia, jednakże ze względu na nieopłacenie wniosku postanowienie nie zostało im doręczone. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że termin do wniesienia skargi konstytucyjnej biegł od dnia, w którym upłynął siedmiodniowy termin do żądania sporządzenia uzasadnienia. W niniejszej sprawie początek biegu terminu przypadał więc na 25 września 1998 r. Termin ten uległ zawieszeniu w okresie od 17 listopada do 16 grudnia 1998 r. w związku ze złożeniem przez skarżących wniosku o ustanowienie adwokata do sporządzenia skargi konstytucyjnej. Dalszy bieg dwumiesięcznego terminu, o którym mowa w art. 46 ust. 1 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, rozpoczął się 17 grudnia 1998 r. po doręczeniu adwokatowi uchwały Okręgowej Rady Adwokackiej w B., wyznaczającej go do sporządzenia skargi konstytucyjnej. Termin do wniesienia skargi konstytucyjnej upłynął 28 grudnia 1998 r. Skarżący złożyli skargę konstytucyjną dopiero 15 lutego 1999 roku.
Na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z 23 lipca 1999 r. zażalenie złożył pełnomocnik skarżących, wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia i o nadanie skardze konstytucyjnej dalszego biegu. W zażaleniu wskazano, że skarżący zapoznali się z pisemnym uzasadnieniem postanowienia Sądu Najwyższego dopiero 21 listopada 1998 r. po zwrocie akt sprawy do Sądu w B. Zdaniem pełnomocnika skarżących, ze względu na zawiłość sprawy termin do sporządzenia skargi był zbyt krótki, gdyż od wydania uchwały Okręgowej Rady Adwokackiej w B. do 28 grudnia 1999 r. upłynęło zaledwie 11 dni. Pełnomocnik skarżących wskazał, iż dwumiesięczny termin, o którym mowa w art. 46 ust. 1 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, biegnie od daty doręczenia orzeczenia, a gdy nie zostało ono doręczone w rozsądnym terminie, początek tego terminu jest wyznaczony uzasadnionymi okolicznościami sprawy i sposobem uzyskania pomocy prawnej do sporządzenia skargi. W niniejszej sprawie, według pełnomocnika, dwumiesięczny termin biegnie od momentu doręczenia mu postanowienia o wyznaczeniu adwokata do sporządzenia skargi. Zdaniem pełnomocnika skarżących regulacja zawarta w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym jest jasna i dla ustalenia początku biegu dwumiesięcznego terminu do wniesienia skargi nie należy odwoływać się do przepisów kpc.
Trybunał Konstytucyjny zważył co następuje
Zażalenie nie może zostać uwzględnione. Wbrew twierdzeniom pełnomocnika składających skargę, dwumiesięczny termin do jej sporządzenia nie rozpoczyna swego biegu dopiero w momencie doręczenia mu postanowienia sądu o wyznaczeniu go do sporządzenia skargi konstytucyjnej Zgodnie z art. 48 ust. 2 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, złożenie wniosku o ustanowienie adwokata lub radcy prawnego do sporządzenia skargi powoduje jedynie zawieszenie biegu dwumiesięcznego terminu (por. też postanowienie TK z 7 września 1998 r., sygn. Ts 96/98, OTK ZU Nr 6/1998). W myśl art. 46 ust. 1 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym bieg dwumiesięcznego terminu rozpoczyna się wraz z doręczeniem skarżącemu ostatecznego rozstrzygnięcia. Wskazany przepis nie określa wprost początku biegu tego terminu w przypadkach, gdy prawo nie nakłada na organ wydający rozstrzygnięcie obowiązku jego doręczenia. Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, gdyż skarżący nie złożyli w sposób prawem przewidziany wniosku o doręczenie postanowienia, a na podstawie art. 393 19 kpc w związku z art. 387 § 3 kpc. Sąd Najwyższy doręcza wydane postanowienia, jeżeli strona wystąpi o to w ciągu tygodnia od jego ogłoszenia. Mamy więc do czynienia z sytuacją, o której mowa w art. 20 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, w myśl którego w kwestiach nieuregulowanych należy stosować odpowiednio kpc. Wprawdzie skarga konstytucyjna nie jest środkiem odwoławczym od postanowienia Sądu Najwyższego oddalającego kasację, jednakże wydanie tego postanowienia jest warunkiem koniecznym dla jej złożenia i rozpatrzenia przez Trybunał Konstytucyjny. W związku z powyższym uzasadnione jest odpowiednie zastosowanie art. 369 § 2 kpc i przyjęcie, że jeżeli skarżący nie zażądali doręczenia postanowienia Sądu Najwyższego z uzasadnieniem w terminie tygodniowym od ogłoszenia jego sentencji, termin do wniesienia skargi konstytucyjnej biegnie od dnia, w którym upłynął termin do żądania doręczenia postanowienia. Mając powyższe na względzie należy stwierdzić, iż Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu odmawiającym nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej słusznie przyjął, że początek biegu dwumiesięcznego terminu do jej złożenia nastąpił 25 września 1998 r. Skarżący złożyli wniosek o wyznaczenie adwokata dopiero 17 listopada 1998 r., przerywając tym samym bieg dwumiesięcznego terminu. Po doręczeniu uchwały Okręgowej Rady Adwokackiej w B. 17 grudnia 1998 r. termin do wniesienia skargi zaczął dalej biec i upłynął 28 grudnia 1998 r. Złożenie skargi konstytucyjnej 15 lutego 1999 r. nastąpiło z przekroczeniem dwumiesięcznego terminu i było niedopuszczalne. Z powyższego wynika, że krótki okres czasu jakim dysponował pełnomocnik skarżących do złożenia skargi wyniknął nie z przyjętej przez Trybunał Konstytucyjny interpretacji wskazanych wyżej przepisów, lecz ze stosunkowo późnego wystąpienia przez skarżących z wnioskiem przerywającym bieg terminu. Na marginesie należy zaznaczyć, że odpowiednie stosowanie kpc. dla ustalenia początku biegu dwumiesięcznego terminu do wniesienia skargi, dopuszczalne w przypadku stosunków cywilnoprawnych może być w pewnych sytuacjach niemożliwe ze względu na charakter sprawy i procedurę jej rozpatrywania. Nie oznacza to jednak, że nie da się wtedy wyznaczyć początku biegu tego terminu. W przypadku braku obowiązku doręczenia orzeczenia i niemożności odpowiedniego zastosowania kpc, termin do złożenia skargi konstytucyjnej powinien być liczony od dnia, w którym skarżący dowiedział się o treści podjętego orzeczenia (por. postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z 28 stycznia 1998 r., sygn. Ts 21/97, OTK ZU Nr 2/1998, s. 127). Przyjęcie odmiennej interpretacji wskazanych wyżej przepisów prowadziłoby do nieuzasadnionego zróżnicowania praw osób składających skargi konstytucyjne, przez ustalenie dla niektórych dłuższego niż dwumiesięczny termin do wniesienia skargi.
W tym stanie rzeczy zażalenie na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z 23 lipca 1999 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej nie mogło zostać uwzględnione.