Treść orzeczenia
Sygn. akt XXV C 719/2
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Dnia 16 maja 2023 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie XXV Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Edyta Bryzgalska
Protokolant: sekretarz sądowy Weronika Kutyła
Sygn. akt XXV C 719/20
po rozpoznaniu w dniu 26 kwietnia 2023 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa E. Z. przeciwko (...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w W. w przymusowej restrukturyzacji o zapłatę i ustalenie ewentualnie o zapłatę i ustalenie oddala powództwo główne; ustala, że § 4 ust. 2 umowy kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do CHF z dnia 5 września 2006 r. oraz § 16 ust. 4, § 19 ust. 5 i § 21 ust. 5 Regulaminu do umowy kredytu hipotecznego stanowiącego integralną część umowy nie wiążą E. Z.; oddala powództwo ewentualne w pozostałym zakresie; zasądza od E. Z. na rzecz (...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w W. w przymusowej restrukturyzacji kwotę 5.417 zł (słownie: pięć tysięcy czterysta siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa
Uzasadnienie
E. Z. pozwem z dnia 28 lutego 2020 r. (data nadania k.79) skierowanym przeciwko (...) Bank S.A. z siedzibą w W. wniosła o:
ustalenie nieważności umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 28 sierpnia
2006 r., zmienionej aneksem nr (...) z dnia 26 kwietnia 2007 r., a następnie aneksem nr (...) z dnia 13 marca 2012 r.,
zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 62.173,38 zł i kwoty 26.492,75 CHF tytułem wszystkich uiszczonych rat kapitałowo-odsetkowych w okresie od dnia zawarcia umowy do dnia zapłaty ostatniej raty wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 29 stycznia 2020 r. do dnia zapłaty,
ewentualnie w razie nie uwzględnienia powyższych roszczeń o:
ustalenie, że postanowienia § 1 ust. 1, § 2 ust. 2 i § 4 ust. 2 umowy oraz § 16 ust. 4,
§ 19 ust. 5 i § 21 ust. 5 Regulaminu do umowy są bezskuteczne i nie wiążą powódki,
zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 49.282,56 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 29 stycznia 2020 r. do dnia zapłaty.
Powódka wniosła także o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości podwójnej stawki minimalnej wynikającej z norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Uzasadniając swoje roszczenie powódka wskazała, że w dniu 29 sierpnia 2006 r. zawarła z poprzednikiem prawnym pozwanego banku umowę o kredyt hipoteczny
w wysokości 181.570,57 zł indeksowany kursem CHF. Powódka powołując się na swój status konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c. wskazała, że postanowienia § 1 ust. 1, § 2 ust. 2 oraz
§ 4 ust. 2 umowy stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 k.c. i nie wiążą powódki. Nie były one indywidualnie uzgodnione, natomiast kształtują prawa
i obowiązki powódki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jej interesy, gdyż pozwalają bankowi na dowolne ustalanie kursów walut używanych do wyznaczania wielkości zobowiązania kredytobiorczyni. Podkreśliła, że analogiczne postanowienia umowne zostały wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych. Powódka wskazała na nieograniczone ryzyko kursowe, którym została obciążona oraz brak pełnej, rzetelnej i wyczerpującej, a przede wszystkim zrozumiałej dla niej informacji na temat ryzyka związanego z indeksacją kursem CHF. Powódka podniosła, że wyłączenie z umowy kredytu klauzul indeksacyjnych prowadzi do upadku umowy w całości, gdyż bez nich umowa nie może być wykonywana, a brak jest przepisów dyspozytywnych, które mogłyby je zastąpić. Ewentualnie umowa powinna być dalej wykonywana z wyłączeniem indeksacji walutowej przy zachowaniu pozostałych parametrów umowy. Niezależnie od powyższego powódka zarzuciła, że umowa jest nieważna ze względu na jej sprzeczność z art. 69 ust. 1, art. 76 i art. 111 ust. 1 Prawa bankowego, art. 353 1 k.c. i zasadami współżycia społecznego. Zdaniem powódki umowa narusza też art. 353 § 1 k.c. – zasadę określoności świadczenia i nie zawiera wszystkich elementów istotnych umowy kredytu, gdyż wysokość rat spłaty kredytu oraz wysokość zadłużenia z tytułu niespłaconego kredytu nie została określona w umowie ani nie została uzależniona od obiektywnego miernika, lecz została pozostawiona do swobodnego uznania pozwanego. Poza tym w świetle art. 358 1 § 5 k.c. waloryzacja umowna nie jest dopuszczalna. W związku z nieważnością umowy kredytu po stronie banku istnieje obowiązek zwrotu na rzecz powódki wszystkich świadczeń spełnionych w jej wykonaniu jako świadczeń nienależnych na podstawie art. 410 k.c. W przypadku uznania przez Sąd, że umowa kredytu jest ważna, lecz winna być wykonywana z pominięciem bezskutecznych klauzul indeksacyjnych, powódce należy się zwrot nadpłaconych rat kredytu na skutek stosowania przez bank niedozwolonej indeksacji. Zdaniem powódki przysługuje jej interes prawny w ustaleniu nieważności umowy, gdyż umowa wyznacza zakres zobowiązania powódki i stanowi dla pozwanego podstawę w ustalaniu rzekomych kwot należnych mu od powódki, a tym samym kształtuje sytuację prawną powódki na przyszłość. Ustalenie nieważności umowy rozstrzygnie spór pomiędzy stronami i będzie stanowiło podstawę do ostatecznego rozliczenia umowy.
W odpowiedzi na pozew (...) Bank S.A. w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od strony powodowej na swoją rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictw (odpowiedź na pozew k.87-124).
W uzasadnieniu pozwany zaprzeczył, aby umowa kredytu hipotecznego zawarta
z powódką była nieważna w całości lub w jakiejkolwiek części oraz aby zawierała niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 k.c. Wskazał, że powódka samodzielnie wybrała kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej CHF z oferty pozwanego zawierającej również kredyty złotowe. Z dokonanym wyborem łączyło się przyjęcie na okres obowiązywania umowy ryzyka kursowego związanego z wahaniem kursu waluty, do której indeksowany jest kredyt. W zamian za to powódka otrzymała możliwość korzystania ze znacznie niższego oprocentowania kredytu, które jest kształtowane stawką złożoną z marży oraz stopy LIBOR, co skutkowało znacznie niższą ratą niż w przypadku kredytu złotowego oprocentowanego wyżej. Zaznaczono przy tym, że zaciągając przedmiotowe zobowiązanie powódka była świadoma ryzyka kursowego, a przede wszystkim faktu wpływu kursu waluty na wysokość jej zobowiązania wobec pozwanego oraz wysokość raty, gdyż przed podpisaniem umowy podpisała stosowne oświadczenie w tym zakresie. Dodatkowo zwrócono uwagę na to, że kurs waluty i jego zmienność jest okolicznością powszechnie znaną, a trudność może dotyczyć jedynie prognozowania kierunku i zakresu jego zmiany, co nie oznacza jednak braku poinformowania. Pozwany wskazał, że treść umowy w zakresie indeksacji kredytu do waluty CHF była indywidualnie negocjowana między stronami. Indeksacja była korzystna dla powódki, lecz wiązała się z ryzykiem, który strona powodowa zaakceptowała. Pozwany zaprzeczył, aby umowa kredytu była sprzeczna
z jakimkolwiek przepisem prawa, naturą zobowiązania czy zasadami współżycia społecznego. Zanegował, aby klauzule przeliczeniowe były abuzywne i rażąco naruszały interesy powódki, jak również aby kursy walut w tabeli były ustalane w sposób dowolny i niekontrolowany,
a spread walutowy stanowił ukryty koszt kredytu bądź ukrytą prowizję. Pozwany wskazał, że umowa bez zakwestionowanych postanowień umowy może w dalszym ciągu obowiązywać
i być wykonywana przez strony. Pozwany zanegował też, aby wzbogacił się kosztem powódki, która zrealizowała swój cel za pomocą środków uzyskanych z kredytu, zwiększając tym samym swoje aktywa. Pozwany zakwestionował też interes prawny w zakresie powództwa o ustalenie. Z ostrożności procesowej pozwany wskazał, że żądania pozwu pozostają w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.).
Do czasu zamknięcia rozprawy strony podtrzymały dotychczasowe stanowiska
w sprawie.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny.
W 2006 r. (...) Bank S.A. posiadał w swojej ofercie zarówno kredyty złotówkowe, jak i indeksowane do walut obcych, w tym CHF. Kredyty indeksowane kursem franka były wówczas najkorzystniejsze z uwagi na tendencję spadkową CHF oraz niskie oprocentowanie według stawki referencyjnej LIBOR. Procedura ubiegania się o kredyt hipoteczny rozpoczynała się od przeprowadzenia rozmowy z klientem i ustaleniu jego oczekiwań. Wówczas były wykonywane symulacje kredytowe, następnie był wypełniany wniosek kredytowy, w którym klient wskazywał oczekiwaną wysokość kredytu, walutę kredytu, podstawowe zabezpieczenia, wskazywał swoje zarobki oraz posiadane aktywa. Tak wypełniony wniosek wraz z załącznikami był przesyłany do centrali i na jego podstawie była wydawana decyzja kredytowa. Po poinformowaniu klienta o decyzji kredytowej
i zdecydowaniu się na ofertę banku była przygotowywana umowa kredytu. Jeśli klient zdecydował się na zawarcie umowy była podpisywana umowa.
dowód: zeznania świadka D. T. k.228-230
W 2006 r. E. Z. poszukiwała kredytu na zakup mieszkania. Powódka miała wykształcenie wyższe, zarządzanie zasobami ludzkimi. Pracowała jako kierownik działu rekrutacji.
dowód: wniosek kredytowy k.129-134v, częściowo zeznania powódki k.307v
Powódka korzystała z pomocy doradcy kredytowego w pozwanym banku. Wnioskodawczynię obsługiwała D. T.. Doradca przedstawił ofertę kredytu złotowego oraz kredytu indeksowanego do CHF. Kredyty indeksowane kursem franka były wówczas najkorzystniejsze, z uwagi na tendencję spadkową CHF oraz niskie oprocentowanie według stawki referencyjnej LIBOR, co było wiedzą powszechnie znaną. Pozwany bank podobnie jak pozostałe banki oferujące kredyty indeksowane przygotowywał dla kredytobiorców załączniki, w których były zawarte informacje dotyczące ryzyka kursowego. Powódka wybrała kredyt indeksowany do CHF z uwagi na niższe koszty i niższą ratę.
dowód: wniosek kredytowy k.129-134v, oświadczenie kredytobiorcy o wyborze waluty obcej k.135, Rekomendacja S, częściowo zeznania powódki k.307v
W czasie poszukiwania kredytu przez powódkę obowiązywała Rekomendacja S, która wymagała, aby doradca w pierwszej kolejności przedstawił ofertę kredytu w PLN, a dopiero po odrzuceniu tej oferty kredytu powiązanego z walutą obcą. Zgodnie z Rekomendacją S udzielenie kredytu indeksowanego wymagało wyższej zdolności kredytowej niż w przypadku kredytów złotowych. Decyzja o wyborze waluty kredytu zawsze należała do kredytobiorcy.
dowód: Rekomendacja S znana Sądowi z urzędu, zeznania świadka D. T. k.228-230
W dniu 4 sierpnia 2006 r. powódka złożyła w (...) Bank S.A. w K. – (...) Oddział w Ł. wniosek o kredyt hipoteczny. W rubryce „kwota i cel kredytu” wskazała kwotę kredytu 177.000 zł – indeksowaną kursem waluty CHF, z jednoczesnym określeniem okresu kredytowania na 28 lat. Celem kredytowania był zakup lokalu mieszkalnego na rynku pierwotnym, refinansowanie prowizji kredytowej, składki ubezpieczeniowej, ubezpieczenia od utraty wartości nieruchomości.
dowód: wniosek kredytowy k.129-132v
W dniu 11 sierpnia 2006 r. powódka podpisała oświadczenie kredytobiorcy o wyborze waluty obcej, przedstawiające wpływ zmian oprocentowania i kursu waluty kredytu na wysokość miesięcznych rat przy założeniu, że wysokość kredytu wynosi 150 tys. zł, okres spłaty kredytu wynosi 15 lat, oprocentowanie kredytu złotowego wynosi 6%,
a indeksowanego do CHF 3 %. W symulacji przedstawiono warianty zakładające, że:
kurs CHF oraz stopy procentowe kształtują się na poziomie z dnia sporządzenia symulacji (rata kredytu w PLN – 1.259,13 zł; rata kredytu indeksowanego do CHF – 1.032,91 zł);
stopa procentowa kredytu w CHF jest równa stopie procentowej kredytu w PLN,
a kapitał jest większy o 20 % (wskazano, że sytuacja ta nie dotyczy kredytu w PLN; rata kredytu indeksowanego do CHF – 1.510,96 zł);
kurs CHF wzrośnie o wartość stanowiącą różnicę między maksymalnym
i minimalnym kursem CHF z okresu ostatnich 12 miesięcy, tj. o 0,3752 p.p., co daje wzrost o 15,6 % (wskazano, że sytuacja ta nie dotyczy kredytu w PLN; rata kredytu indeksowanego do CHF – 1.194,04 zł);
stopa procentowa wzrośnie o 4 punkty procentowe (rata kredytu w PLN – 1.599,36 zł; rata kredytu indeksowanego do CHF – 1.340,21 zł);
stopa procentowa wzrośnie o wartość stanowiącą różnicę między maksymalną
i minimalną wartością stopy procentowej z okresu ostatnich 12 miesięcy, tj. o 1,83 p.p. w przypadku kredytów w PLN i o 0,518 p.p. w przypadku kredytów indeksowanych kursem CHF (rata kredytu w PLN – 1.409,57 zł; rata kredytu indeksowanego do CHF – 1.070,10 zł).
Powódka oświadczyła, że została poinformowana, że tabela ma charakter jedynie przykładowy i nie będzie na jej podstawie wywodzić żadnych roszczeń wobec banku oraz że po zapoznaniu się z występującym ryzykiem kursowym oraz ryzykiem wynikającym ze zmiennej stopy procentowej wnosi o udzielenie kredytu indeksowanego do waluty obcej.
dowód: oświadczenie kredytobiorcy o wyborze waluty obcej k.135
Procedura informowania o ryzyku kredytowym była zgodna z Rekomendacją S Komisji Nadzoru Finansowego.
Na podstawie tak złożonego wniosku bank wydał pozytywną decyzję kredytową
z dnia 11 sierpnia 2008 r., na podstawie której przyznał powódce kredyt w kwocie 181.570,57 zł indeksowany do CHF podlegający spłacie przez okres 336 miesięcy.
dowód: decyzja kredytowa k.133-134
W dniu 5 września 2006 r. pomiędzy (...) Bank S.A. w K. – (...) Oddział
w Ł. a E. Z. jako kredytobiorcą została zawarta umowa kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do CHF, na podstawie której bank udzielił kredytobiorczyni kredytu w kwocie 181.570,57 zł indeksowanego kursem CHF (§ 1 ust. 1 umowy).
Spłata kredytu miała nastąpić w 336 miesięcznych ratach równych kapitałowo-odsetkowych (§ 1 ust. 2 umowy).
Zgodnie z § 1 ust. 3 umowy kredyt był przeznaczony na:
pokrycie części kosztów budowy lokalu mieszkalnego nr (...) w W. przy ul. (...) bud. (...)w wysokości 177.000 zł,
uiszczenie opłaty z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego w wysokości 769,86 zł,
uiszczenie składki z tytułu ubezpieczenia od ryzyka utraty wartości nieruchomości w wysokości 1.815,71 zł,
na pokrycie składek ubezpieczeniowych na życie w (...) S.A. w programie (...) w wysokości 1.770 zł,
na pokrycie kosztów z tytułu ustanowienia hipoteki w wysokości 215 zł
Zgodnie z § 1 ust. 6 umowy kredytobiorczyni była zobowiązana do wykorzystania kredytu lub I transzy w terminie 90 dni od dnia sporządzenia umowy, w przypadku kredytu udzielnego w transzach wniosek o wypłatę niewykorzystanej części kredytu nie może być złożony później niż w terminie 90 dni od dnia wypłaty ostatniej transzy wynikającej
z harmonogramu wypłaty transz. Po tym terminie kredytobiorcy nie przysługuje roszczenie
o wypłatę, chyba, że harmonogram stanowi inaczej.
Zgodnie z § 2 ust. 1 umowy bank wypłaca kredyt bezgotówkowo w transzach na rachunki podmiotów wskazanych we wniosku o wypłatę. W § 2 ust. 2 umowy wskazano, że w dniu wypłaty kredytu lub każdej transzy kredytu kwota wypłaconych środków będzie przeliczana na walutę, do której indeksowany jest kredyt według kursu kupna walut określonego w „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych” – obowiązującego w dniu uruchomienia środków. Uruchomienie kredytu miało nastąpić w terminie 5 dni roboczych od złożenia wniosku (§ 2 ust. 3 umowy). Postanowienia § 4 ust. 1 i 2 umowy przewidywały, że spłata wszelkich zobowiązań z tytułu umowy będzie dokonywana w złotych na rachunek pomocniczy określony w każdorazowym harmonogramie, zaś wysokość zobowiązania będzie ustalana jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w walucie indeksacyjnej – po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży walut określonego w „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych” do waluty wyrażonej
w umowie – obowiązującego w dniu spłaty.
W § 4 ust. 3 umowy kredytobiorczyni oświadczyła, że jest świadoma ryzyka kursowego, związanego ze zmianą kursu waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego
w całym okresie kredytowania i akceptuje to ryzyko.
Kredytobiorczyni zobowiązała się dokonać w okresie objętym umową spłaty rat kapitałowo-odsetkowych i odsetkowych w terminach i kwotach według aktualnego harmonogramu spłat (§ 4 ust. 4 umowy).
Oprocentowanie kredytu było zmienne i na dzień sporządzenia umowy wynosi 3,04 %
w skali roku, na które składa się suma obowiązującej stawki DBF i stałej marży banku, która wynosi 1,65 % (§ 6 ust. 1 umowy).
Jako zabezpieczenie spłaty kredytu ustanowiono hipotekę kaucyjną na rzecz banku
w złotych polskich do kwoty stanowiącej 170% kwoty kredytu określonej w § 1 ust. 1 na kredytowanej nieruchomości.
Zabezpieczeniem spłaty kredytu były również: 1) cesja na rzecz banku wierzytelności
z tytułu umowy ubezpieczenia lokalu na kwotę odpowiadającą wartości odtworzeniowej budynku lub na inną kwotę zaakceptowana przez bank od ognia, powodzi i innych zdarzeń losowych oraz domu w trakcie budowy od ognia, powodzi i innych zdarzeń losowych;
2) weksel in blanco wraz z deklaracją do czasu przedstawienia w banku odpisu KW nieruchomości zawierającego prawomocny wpis hipoteki na rzecz banku; 3) ubezpieczenie
z tytułu ryzyka utraty wartości nieruchomości; 4) ubezpieczenie spłaty kredytu na wypadek śmierci lub trwałej niezdolności do pracy; 5) cesja wierzytelności umowy z deweloperem
z tytułu przysługującego zwrotu wniesionych środków na budowę mieszkania wraz
z potwierdzeniem przejęcia tej cesji do wiadomości, przez dewelopera; 6) ubezpieczenie kredytu z tytułu niskiego wkładu (§ 8 umowy).
W § 13 ust. 1 umowy wskazano, że w sprawach nieuregulowanych umową stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego, Prawa bankowego oraz „Regulaminu” stanowiącego integralną część umowy.
dowód: umowa k.40-42 i k.137-139, oświadczenie udzielone zgodnie z art. 92a Prawa bankowego k.42v i k.136v, oświadczenie o poddaniu się egzekucji k.43 i k.136, pouczenie o prawie odstąpienia od umowy k.43v i 141, umowa cesji k.44v, harmonogram wypłaty transz k.139, zestawienie rat i odsetek k.140
Regulamin kredytu hipotecznego DOM w § 2 wskazywał, że bankowa Tabela Kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych jest sporządzana przez merytoryczną komórkę banku na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym w chwili sporządzania tabeli i po ogłoszeniu kursów średnich przez NBP; tabela jest sporządzana
o godz. 16.00 każdego dnia roboczego i obowiązuje przez cały następny dzień roboczy.
W rozdziale 4 Regulaminu uregulowano szczegółowo oprocentowanie kredytu i zasady jego zmiany.
W myśl § 16 ust. 4 Regulaminu w przypadku kredytu indeksowanego do waluty obcej, bank w następnym dniu po upływnie terminu wymagalności całego kredytu, dokonuje przewalutowania całego wymagalnego zadłużenia na PLN, z zastosowaniem aktualnego kursu sprzedaży dewiz, określonego przez bank w tabeli kursów. Poczynając od dnia przewalutowania bank pobiera od wymagalnego kapitału karne odsetki w wysokości 2-krotności oprocentowania kredytów udzielanych w PLN (nie indeksowanych do waluty obcej) przy zastosowaniu aktualnego z dnia przewalutowania wskaźnika DBZ oraz marży obowiązującej w dniu wypłaty kredytu lub jego pierwszej transzy.
W § 19 ust. 1 Regulaminu wskazano, że kredytobiorca jest zobowiązany spłacać raty wynikające z harmonogramu. Spłata następuje bezgotówkowo na rachunek wskazany
w aktualnym harmonogramie spłat kredytu. Zmiana rachunku nie wymaga aneksu do umowy (§ 19 ust. 3 Regulamin). W § 19 ust. 5 Regulaminu wskazano, że w przypadku kredytu indeksowanego w walucie obcej, kwota raty spłaty miała być obliczana według kursu sprzedaży dewiz obowiązującym w banku na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów z dnia wpływu środków.
Zgodnie z § 21 ust. 5 Regulaminu w przypadku kredytu indeksowanego do obcej waluty prowizja za wcześniejszą spłatę miała być przeliczona według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów z dnia realizacji wcześniejszej spłaty.
W myśl § 25 ust. 2 Regulaminu wysokość składki ubezpieczenia w kolejnych latach określa Tabela prowizji i opłat. W przypadku, gdy składka doliczana jest do kwoty kredytu, bank przelicza składkę na walutę, do której indeksowany jest kredytu według kursu sprzedaży właściwej waluty podanego w Tabeli Kursów w dniu uruchomienia kredytu/ I transzy kredytu.
Przewalutowanie kredytu uregulowano w Rozdziale 9 Regulaminu. Zgodnie z § 30 ust. 3 Regulaminu przewalutowanie następuje według kursów, z zastrzeżeniem ust. 5:
kupna dewiz z dnia złożenia wniosku o przewalutowanie na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów w przypadku zmiany waluty z PLN na walutę obcą,
sprzedaży dewiz z dnia złożenia wniosku o przewalutowanie na podstawie obowiązującej w banku Tabeli kursów w przypadku zmiany waluty z waluty obcej na PLN.
W myśl § 30 ust. 4 Regulaminu w przypadku zmiany waluty obcej na inną walutę obcą saldo kredytu oblicza się na podstawie obowiązujących w banku w dniu złożenia wniosku
o przewalutowanie kursów walut dewiz na podstawie wzoru opisanego w tym ustępie.
W przypadku kredytu w walucie obcej prowizja za przewalutowanie jest przeliczana według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w banku Tabeli kursów z dnia dokonania przewalutowania (§ 30 ust. 9 Regulaminu).
dowód : Regulamin k.45v-52
Umowa kredytu hipotecznego została zawarta przez strony według standardowego wzorca umownego stosowanego przez bank. Powódka indywidualnie uzgodniła kwotę kredytu, walutę kredytu (w 2006 r. w ofercie (...) Bank S.A. były zarówno kredyty złotowe jak i indeksowane do walut obcych), zastosowanie indeksacji do CHF, okres spłaty kredytu, rodzaj rat kredytu, rodzaj oprocentowania (zastosowanie indeksacji do CHF pozwalało na przyjęcie stopy oprocentowania opartej na LIBOR, kredytobiorca mógł wybrać PLN na WIBOR). Powódka przeczytała umowę przed podpisaniem.
dowód: zeznania świadka D. T. k.228-230v, częściowo zeznania powódki k.307v
W wykonaniu umowy bank wypłacił środki kredytu w 5 transzach:
w dniu 27.10.2006 r. w wysokości 20.299,74 zł po kursie kupna z dnia 27.10.2006 r. (1CHF=2,3630 zł), co stanowiło równowartość 8.590,67 CHF w tym:
– 15.729,17 zł na pokrycie części kosztów budowy lokalu mieszkalnego,
– 769,86 zł na uiszczenie opłaty z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego,
– 1.815,71 zł na uiszczenie składki z tytułu ubezpieczenia od ryzyka utraty wartości nieruchomości,
– 1.770 zł na uiszczenie składki z tytułu ubezpieczenia na życie,
– 215 zł na pokrycie kosztów z tytułu ustanowienia hipoteki,
w dniu 20.12.2006 r. w kwocie 29.500,76 zł po kursie kupna z dnia 20.12.2006 r. (1CHF=2,3090 zł), co stanowiło równowartość 12.776,42 CHF na pokrycie części kosztów budowy lokalu mieszkalnego,
w dniu 19.02.2007 r. w kwocie 59.001,52 zł po kursie kupna z dnia 19.02.2007 r. (1CHF=2,3310 zł), co stanowiło równowartość 25.311,68 CHF na pokrycie części kosztów budowy lokalu mieszkalnego,
w dniu 27.03.2007 r. w kwocie 62.934,96 zł po kursie kupna z dnia 27.03.2007 r. (1CHF=2,3200 zł), co stanowiło równowartość 27.127,14 CHF na pokrycie części kosztów budowy lokalu mieszkalnego,
w dniu 04.04.2007 r. w kwocie 9.833,59 zł po kursie kupna z dnia 04.04.2007 r. (1CHF=2,2920 zł), co stanowiło równowartość 4.290,40 CHF na pokrycie części kosztów budowy lokalu mieszkalnego.
dowód: potwierdzenie wypłaty środków k.56
Powódka nie składała reklamacji co do dokonanego przez bank przeliczenia (bezsporne).
Saldo kredytu powódki w księgach bankowych jest wyrażone w CHF. Kredyty indeksowane do CHF były finansowane przez pozwany bank poprzez transakcje na rynku międzybankowym. Bank, aby mógł udzielić kredytu indeksowanego kursem CHF, musiał wcześniej pozyskać na rynku dostęp do określonej sumy franków szwajcarskich. Pozwany nie jest beneficjentem wzrostu kursu CHF. Pozwany, aby zamknąć pozycję walutową powstałą
w związku z przeznaczeniem środków w PLN na poczet zadłużenia wyrażonego w CHF, musiał sprzedać walutę i kupić PLN. Stosowanie przez pozwanego kursu kupna oraz sprzedaży wynika z przyjętej konwencji i mechanizmu funkcjonowania rynku walutowego.
W zależności od tego w jakim kierunku zawierana jest transakcja (kupno/sprzedaż waluty) transakcje są zawierane odpowiednio po kursie kupna lub kursie sprzedaży danej pary walutowej. Pozwany zarządza globalnie całym portfelem kredytów walutowych
i indeksowanych, przy czym proces obsługi przepływów środków finansowych w związku
z tymi kredytami jest dalece zautomatyzowany. Tabela kursowe są sporządzane w pozwanym banku w oparciu o wewnętrzne regulacje banku. Przygotowując tabelę kursową pracownicy banku ściągają kurs międzybankowy waluty CHF na rynku międzybankowym, który stanowi punkt wyjścia do ustalenia kursów w tabeli kursowej banku. Od tego kursu ustala się
z odpowiednim odchyleniem niższy kurs kupna banku i wyższy kurs sprzedaży banku. Bank określał procentowo wysokość tego odchylenia, na podstawie wewnętrznych zarządzeń, zgodnie z polityką banku. Ryzyko kursowe obciążało obie strony, jednakże w inny sposób.
dowód: zeznania świadka R. D. k.235-254
W dniu 26 kwietnia 2007 r. strony zawarły aneks nr (...), którym sprecyzowały przedmiot zabezpieczenia (dowód: aneks k.53 i k.142).
W dniu 4 stycznia 2010 r. w wyniku fuzji (...) Bank S.A. (...) Bank S.A. powstał (...) Bank S.A. (bezsporne).
W dniu 26 sierpnia 2011 r. weszła w życie ustawa z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 165, poz. 984), umożliwiająca spłatę rat kapitałowo-odsetkowych oraz przedterminową spłatę pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w walucie indeksacji. Jak wynika z uzasadnienia projektu ustawy podstawą nowelizacji m.in. Prawa bankowego była przyjęta w grudniu
2008 r. przez Komisję Nadzoru Finansowego Rekomendacja S (II) dotycząca dobrych praktyk w zakresie ekspozycji kredytowych zabezpieczonych hipotecznie, a także opublikowany we wrześniu 2009 r. przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów Raport o spreadach. Jej celem była ochrona praw konsumentów przed jednostronnym i dowolnym kształtowaniem wysokości zobowiązania kredytobiorcy, a także wprowadzenie przejrzystych zasad spłacania rat kredytów walutowych, przy zabezpieczeniu interesów zarówno banków, jak i ich klientów.
Aneksem nr (...) do umowy kredytu hipotecznego zawartym w dniu 20 marca 2012 r. zmieniono treść § 4 umowy kredytu, wprowadzając możliwość spłaty kredytu w walucie indeksacyjnej CHF lub złotych polskich. Postanowiono, że kredytobiorca ma możliwość dokonania spłat kredytu w walucie indeksacyjnej CHF w ten sposób, że:
jeśli kredytobiorca będzie chciał dokonać spłaty raty kredytu w walucie indeksacyjnej winien zapewnić na rachunku kredytu środki w walucie indeksacyjnej w wysokości kredytu wskazanej w harmonogramie spłat. W przypadku spełnienia powyższych warunków bank dokona zarachowania spłaty raty kredytu w walucie. W przypadku gdy kredytobiorca zapewni na rachunku kredytu środki w kwocie wyższej niż wynikająca z aktualnego harmonogramu spłat – środki te zostaną zarachowane przez bank na poczet spłaty kolejnej raty kredytu lub innych wierzytelności w terminie ich wymagalności;
jeśli kredytobiorca będzie chciał dokonać spłaty raty kredytu w PLN winien zapewnić na rachunku kredytu środki w złotych polskich ustalając wysokość zobowiązania jako równowartość wymaganej raty kredytu z aktualnego harmonogramu spłat wyrażonej w CHF – po jej przeliczeniu na PLN – według kursu sprzedaży walut ustalanego przez w „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych”.
Ponadto w § 4 uregulowano sposób ustalania przez bank kursów walut.
dowód: aneks nr (...) k.54-55 i k.143-144
Powódka spłacała kredyt w PLN do 2 kwietnia 2012 r., następnie od 4 maja 2012 r. spłaca kredyt bezpośrednio we franku szwajcarskim, niekiedy także w złotych polskich. W okresie od 27 października 2006 r. do dnia 20 listopada 2020 r. powódka wpłaciła 29.233,90 CHF, 62.183,38 zł oraz 193,47 CHF opłat. Bank pobrał opłaty z tytułu ubezpieczenia nieruchomości w kwocie 280 zł.
dowód: zaświadczenie i wyciąg k.57-59v, k.269-278, k.271-278, umowa stałego zakupu waluty wraz z załącznikami k.69-76
NBP ustala bieżące kursy średnie na podstawie notowań kursów banków pełniących funkcję dealera rynku pieniężnego. Średnie kursy NBP nie są kursami transakcyjnymi (fakt powszechnie znany).
Od daty zawarcia umowy kurs CHF znacznie wzrósł, co spowodowało wzrost rat kapitałowo-odsetkowych w przeliczeniu na PLN oraz salda zadłużenia po przeliczeniu na PLN (okoliczność bezsporna). Wzrost kursu CHF spowodował istotny spadek oprocentowania (fakt notoryjny).
Pismem z dnia 20 grudnia 2019 r. pełnomocnik powódki złożył do banku reklamację wraz z ostatecznym przedsądowym wezwaniem do zapłaty, w którym wezwał do zmiany postanowień umowy kredytu w ten sposób aby, przekształcić jej zapisy zgodnie z warunkami udzielania przez bank kredytów złotowych, jakie obowiązywały na chwilę zawarcia umowy oraz rozliczyć umowę według zasad umowy kredytu hipotecznego udzielonego
w złotówkach, przy założeniu, że suma kwoty kredytu wynosiła 181.570,57 zł oraz zachowaniem zmiennego oprocentowania ustalonego w umowie kredytu, a także zapłatę dotychczas nienależnie pobranych przez bank świadczeń w wysokości 40.060,52 zł w tym nadpłaconych różnic kursowych tzw. „spreadów” w wysokości 2.752,66 zł. Bank nie uznał roszczeń powódki.
dowód: reklamacja wraz z załącznikami k.60-64, pismo banku k.65-67
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił przede wszystkim na podstawie powołanych wyżej dowodów z dokumentów, uznanych przez Sąd za mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Treść tych dokumentów nie budziła wątpliwości Sądu co do ich autentyczności jak
i wiarygodności, jak również nie była kwestionowana przez strony.
Sąd nie miał podstaw by zakwestionować prawdziwość zeznań świadka R. D. co do mechanizmu ustalania kursów walut w pozwanym banku i źródeł finansowania kredytów powiązanych z walutą CHF, gdyż zeznania te cechowały się znacznym stopniem szczegółowości, były wewnętrznie spójne i logiczne.
Podstawę ustaleń faktycznych Sądu stanowiły również zeznania świadka D. T., doradcy kredytowego, który obsługiwał powódkę. Sąd ocenił je jako spójne, jasne i logiczne, a przy tym znajdujące potwierdzenie w dokumentach znajdujących się
w aktach sprawy. Wartości dowodowej tych zeznań nie może podważać okoliczność, że świadek nie pamiętał szczegółowo przebiegu rozmów z powódką i wskazał ogólne mechanizmy stosowane przy udzielaniu kredytów. Biorąc pod uwagę, że od zawarcia spornej umowy upłynęło kilkanaście lat, trudno wymagać od świadka bardzo dokładnej pamięci.
Sąd dał wiarę zeznaniom powódki jedynie w ograniczonym zakresie, a mianowicie co do zawarcia umowy przy wykorzystaniu wzorca stosowanego przez bank oraz celu kredytu. Za niewiarygodne Sąd uznał natomiast zeznania powódki co braku wiedzy na temat nabywanego produktu, w szczególności istnienia ryzyka kursowego i jego ewentualnego wpływu na wysokość całego zadłużenia. Zeznania powódki pozostają bowiem w sprzeczności
z oświadczeniem z dnia 11 sierpnia 2008 r., które kredytobiorczyni złożyła na etapie składania wniosku o kredyt, w którym potwierdziła, że zapoznała się z występującym ryzykiem kursowym oraz ryzykiem wynikającym ze zmiennej stopy procentowej i że tabela zawierająca symulacje rat kredytu ma charakter jedynie przykładowy. Także w umowie kredytowej powódka oświadczyła, że jest świadoma ryzyka kursowego, związanego ze zmianą kursu waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego w całym okresie kredytowania
i akceptuje to ryzyko (§ 4 ust. 3 umowy). Powódka mogła nie wiedzieć, o ile konkretnie wzrośnie kurs CHF i czy będzie to wzrost istotny z uwagi na obiektywną niemożliwość przewidywania kształtowania się kursów walut na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Wiedziała natomiast, że wzrost ten przełoży się na wysokość raty spłaty kredytu. Saldo kredytu w CHF po pierwszym przeliczeniu było bowiem stałe i mogło się zmniejszać na skutek spłaty kapitału kredytu. Z żadnego dokumentu nie wynika, że kurs CHF będzie stały albo nie wzrośnie powyżej określonego poziomu. Przekonanie powódki o stabilności waluty było nieuzasadnione okolicznościami zawierania umowy. Już w przykładowej symulacji wskazywano na wzrost CHF w ciągu ostatnich miesięcy na poziomie 15,6 %. Zauważyć też należy, że pomiędzy wypełnieniem wniosku a zawarciem umowy minął ponad miesiąc. Kredytobiorczyni miała wystarczająco dużo czasu na przeanalizowanie oferty banku
i podjęcie świadomej decyzji. Z powyższych względów nie jest prawdopodobne, aby kredytobiorczyni nie analizowała zawieranej umowy pod względem ekonomicznym, nie kalkulowała opłacalności zawieranej umowy i związanego z nią ryzyka walutowego.
W judykaturze przyjmuje się, że strony nie mogą wykazywać za pomocą wskazanych w treści art. 247 k.p.c. środków dowodowych, że treść oświadczenia jest inna niż to wynika
z dokumentu albo, że treść dokumentu nie odzwierciedla w pełni złożonych oświadczeń woli. Motywem art. 247 k.p.c. jest przekonanie, że dokument oddaje wiernie ostateczną i właściwą wolę stron. W konsekwencji twierdzenia powódki o braku rzetelnej informacji należy uznać za nieudowodnione i sprzeczne ze złożonymi oświadczeniami. W czasie zawierania umowy przez powódkę obowiązywała Rekomendacja S, która wymagała wyższej zdolności na kredyt indeksowany niż na kredyt złotowy. Osoba nie mająca zdolności na kredyt w PLN nie miała zdolności na kredyt indeksowany. W kontekście powyższego budzi wątpliwości prawdziwość zeznań powódki o zaciągnięciu kredytu indeksowanego z uwagi na brak zdolności na kredyt w PLN.
Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 3 k.p.c. pominął dowód z pozostałych złożonych przez strony dokumentów wymienionych w postanowieniu z dnia 26 kwietnia 2023 r. albowiem nie stanowiły one dowodu w rozumieniu art. 227 k.p.c. bądź nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Służyły wyłącznie wzmocnieniu argumentacji prawnej przedstawionej w sprawie przez strony. Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. oddalił wnioski stron o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego jako niemające znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Rozstrzygnięcie sporu nie wymagało wiadomości specjalnych
z uwagi na dokonaną przez Sąd ocenę prawną.
Sąd zważył, co następuje
Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie w całości w zakresie żądania głównego
o ustalenie i zapłatę, a także w zakresie żądania ewentualnego o zapłatę i częściowo
w zakresie żądania ewentualnego o ustalenie.
Sąd nie podzielił argumentacji strony powodowej o nieważności umowy.
Umowa kredytu, co do zasady, wiążąca wysokość udzielonego kredytu oraz wysokość jego spłaty z kursem waluty obcej nie jest sprzeczna z ogólną konstrukcją umowy kredytu przewidzianą w art. 69 ust. 1 Prawa bankowego. Orzecznictwo Sądu Najwyższego jest w tym zakresie utrwalone . Nie można zatem przyjąć, że tak ukształtowane prawa i obowiązki stron umowy uwzględniające indeksację godzą w istotę umowy kredytu, co mogłoby stanowić podstawę do ustalenia, że umowa jest nieważna. W dacie zawarcia umowy kredytu obowiązywał art. 358 1 § 2 k.c., zgodnie z którym strony mogły zastrzec w umowie, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego niż pieniądz miernika wartości. Chodzi tu o miernik inny niż ten pieniądz, na który zobowiązanie opiewa. Miernikiem tym może być zatem inna waluta.
Na zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz art. 75b Prawa bankowego, w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które zostały zaciągnięte przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę, a nie zostały całkowicie spłacone przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U.
z 2011 r., Nr 165, poz. 984), wskazuje też jej art. 4. Zgodnie z tym przepisem w zakresie kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia, bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki. Skoro przepis ten wprost potwierdza stosowanie przepisów dodanych ustawą nowelizującą do umów zawartych wcześniej, to nielogicznym byłoby uznanie, że wyrażona w nim norma nie ma zastosowania, gdyż wcześniej zawarte umowy kredytu indeksowanego czy denominowanego są nieważne. Wprowadzenie konieczności określenia zasad ustalania kursów walut do treści umowy kredytowej oznacza potwierdzenie dopuszczalności stosowania klauzul przeliczeniowych
w odniesieniu do kwoty udzielonego kredytu.
W tej sytuacji stwierdzić należy, że wprowadzenie do umowy kredytu bankowego postanowień dotyczących przeliczenia kwoty kredytu mieści się w granicach swobody umów
i nie stanowi naruszenia art. 69 Prawa bankowego. Sąd w niniejszym składzie podziela ten kierunek orzecznictwa, który prezentuje pogląd, że indeksacja do franka szwajcarskiego stanowiła jedynie dodatkowe postanowienia umowne, nie zmieniające charakteru kredytu. Mechanizm indeksacji jest związany ze sposobem określenia wysokości zobowiązań stron
i nie prowadzi do braku określenia tych zobowiązań. Postanowienia umowy odnoszące się do indeksacji nie sprawiają, że świadczenia stron umowy kredytu pozostają nieoznaczone. Zauważyć należy, że w § 1 ust. 1 umowy bank udzielił kredytobiorczyni kredytu w kwocie 181.570,57 zł indeksowanego kursem CHF. W § 2 ust. 2 umowy wskazano, że w dniu wypłaty kredytu lub każdej transzy kredytu kwota wypłaconych środków będzie przeliczana do CHF według kursu kupna walut określonego w tabeli kursów obowiązującego w dniu uruchomienia środków. Wykonanie prostego działania matematycznego pozwalało kredytobiorczyni na określenie wysokości salda zadłużenia w walucie obcej w chwili wydawania dyspozycji uruchomienia transz kredytu, jak również w dniu uruchamiania transz kredytu po ustaleniu tego dnia w banku. Termin uruchomienia kredytu podlegał uzgodnieniom stron. Z oczywistych względów nie było możliwe ustalenie salda w walucie indeksacji w chwili zawierania umowy. Kredytobiorczyni miała 90 dni na uruchomienie kredytu lub I transzy kredytu (§ 1 ust. 6 umowy). Kursy walut ulegają ciągłym wahaniom. Ustalenie salda kredytu w CHF w dniu zawarcia umowy było zatem niemożliwe z przyczyn obiektywnych, niezależnych od banku. Kursy walut dyktuje bowiem rynek i to przede wszystkim międzynarodowy. Banki muszą za nim podążać chcąc zachować nie tylko konkurencyjność, ale również rentowność. Powódka nie musiała w ogóle uruchomić kredytu, mogła uruchomić tylko część. Zauważyć należy, że kredyt miał być uruchamiany
w transzach, a ostatnia transza miał być uruchomiona wiele miesięcy po zawarciu umowy. Dopiero po wypłacie powódce przez bank kwoty kredytu zgodnie z jej dyspozycją, a nie
z dyskrecjonalną wolą banku, można było zatem ustalić wysokość jej zobowiązania w CHF. Przyjęcie odmiennego stanowiska prowadzi do absurdalnych wniosków. Zadłużenie powódki w CHF byłoby bowiem całkowicie oderwane od realiów rynkowych, a zmiana kursu CHF
w okresie pomiędzy zawarciem umowy a uruchomieniem kredytu wcale nie musiała być tylko na niekorzyść kredytobiorcy. Wszystko zależało bowiem od tego czy kurs aktualnie rósł czy spadał. Natomiast po ustaleniu salda zadłużenia w walucie obcej pozostawało ono niezmienne, za wyjątkiem oczywiście zmniejszania się salda na skutek spłaty kapitału. Nieznajomość zasad tworzenia tabel kursowych banku nie stanowiła przeszkody w ustaleniu wysokości zobowiązania kredytobiorczyni w sytuacji, gdy mogła ona bez większego problemu ustalić wysokość tego kursu w tabeli kursowej banku zarówno w chwili wydawania dyspozycji uruchomienia transz kredytu, jak i uruchamiania transz kredytu. W przypadku uznania, że kurs jest niekorzystny, kredytobiorczyni mogła cofnąć dyspozycję uruchomienia kredytu. Przepisy umowy i Regulaminu nie wyłączały odwołalności dyspozycji wypłaty kredytu. Niewykorzystanie kredytu przez kredytobiorczynię w terminie 90 dni od daty podpisania umowy skutkowało odstąpieniem przez bank od umowy bez konsekwencji finansowych dla powódki. Z kolei zobowiązanie powódki do spłaty rat kapitałowo-odsetkowych było ściśle oznaczone. Raty kredytu były bowiem wyrażone w walucie CHF
(§ 4 ust. 1 i 2 umowy). Z powyższych względów brak jest podstaw do uznania nieważności umowy z uwagi na jej sprzeczność z art. 353 1 k.c., tj. sprzeczność z naturą stosunku zobowiązaniowego wyrażającą się w zastrzeżeniu na rzecz banku prawa do określenia wysokości swojej wierzytelności i wysokości świadczenia powódki, z uwagi na przeliczenia kwoty kredytu w PLN na CHF według kursów z tabeli banku.
Nie można też co do zasady przyjąć, że wzrost kursu waluty prowadzi do nieważności umowy i to uzależnionej od woli kredytobiorczyni, w sytuacji gdy wzrost kursu waluty indeksacji w stosunku do PLN w ocenie powódki czyni umowę dla niej nieopłacalną. Subiektywne zapatrywanie powódki w tym zakresie pozostaje oderwane od realnego jej pokrzywdzenia. Odnosząc sytuację powódki do sytuacji kredytobiorcy zaciągającego w tym samym czasie kredyt w PLN wraz z oprocentowaniem WIBOR nie można przyjąć, że korzystanie z tego samego kapitału nastąpiło z pokrzywdzeniem powódki z powodu zastosowania indeksacji kursem CHF. W tym samym czasie w znacznie większej części następowała spłata kwoty kapitału kredytu indeksowanego do CHF niż w przypadku kredytu złotowego. Powódka na etapie wnioskowania o kredyt (oświadczenie z dnia 11 sierpnia
2006 r.) i zawierania umowy (§ 4 ust. 3 umowy) została poinformowana o ryzyku kursowym
i jego konsekwencjach wynikających z niekorzystnych wahań kursu złotego wobec walut obcych mogących mieć wpływ na wzrost kosztów obsługi kredytu. Brak symulacji zmiany wysokości salda w przeliczeniu na złotówki nie dowodzi braku rzetelnej informacji
w zakresie ryzyka kursowego. Saldo kredytobiorczyni po pierwszym przeliczeniu w dniu uruchomienia transz kredytu PLN na CHF było stałe i wyrażone w CHF. Zmiany kursu waluty nie wpływały na wysokość raz ustalonej kwoty zobowiązania, która mogła się zmniejszać wyłącznie na skutek spłaty kapitału. Należy też wyraźnie podkreślić, że umowa została zawarta w 2006 r., a zatem obowiązki banku i zakres informacji przekazanych kredytobiorczyni należy oceniać w świetle obowiązujących wówczas regulacji prawnych
i standardów informacyjnych, a nie z perspektywy kilkunastu lat i aktualnie obowiązujących wymogów. Procedura informowania o ryzyku kursowym odbywała się zgodnie
z Rekomendacją S i była wystarczająca dla podjęcia świadomej decyzji co do zaciąganego zobowiązania. W żadnym dokumencie podpisanym przez powódkę nie ma zapewnienia ze strony pozwanego, że w ciągu 28 lat, bo na tyle kredytobiorczyni wzięła kredyt, kurs CHF nie wzrośnie albo wzrośnie w niewielkim zakresie. Udzielenie takiej informacji byłoby nieprawdziwe. Trzeba też wyraźnie wskazać, że informacja udzielona przez bank odpowiadała realiom rynkowym w jakich udzielany był kredyt. Nikt nie przewidywał
w tamtym czasie, że Bank Centralny Szwajcarii w 2015 r., a zatem 9 lat później podejmie decyzję o uwolnieniu kursu CHF. Nie ma podstaw by przyjąć, że na stronie pozwanej ciążyły dalsze obowiązki kredytodawcy o możliwych nadzwyczajnych zmianach kursów waluty, takich jak pandemia COVID czy wojna na Ukrainie. Sąd nie ma podstaw do przyjęcia, że kierowane do kredytobiorczyni informacje w zakresie ryzyka walutowego były dla niej niejasne i niezrozumiałe. Nie jest prawdopodobne, aby powódka nie analizowała umowy
i poszczególnych jej postanowień, jak również skutków zaciąganego zobowiązania.
W wyroku z dnia 18 listopada 2021 r. C-212/20 Trybunał Sprawiedliwości jednoznacznie wskazał, że przestrzeganie przez kredytodawcę wymogu przejrzystości, o którym mowa
w art. 5 dyrektywy 93/13 należy oceniać w świetle informacji, którymi ten przedsiębiorca dysponował w chwili zawierania umowy z konsumentem (por. postanowienie z dnia 3 marca 2021 r., I. B., C-13/19). Kredytodawca w chwili zawierania umowy nie może
z przyczyn obiektywnych przewidzieć zmiany obciążenia finansowego jakie może pociągnąć za sobą zmiana kursu waluty, stanowiącej walutę kredytu. Pozwanemu nie można zatem postawić zarzutu działania w złej wierze. Nie można też nie zauważyć, że kredytobiorczyni miała możliwość przewalutowania kredytu. Miała zatem skuteczne narzędzie, które pozwalało jej wyeliminować ryzyko kursowe. Zauważyć należy, że w połowie 2008 r. kurs CHF kształtował się na znacznie niższym poziomie aniżeli w chwili zawierania umowy. Przewalutowanie kredytu było wówczas korzystne dla powódki albowiem saldo kredytu w PLN byłoby niższe niż kwota kredytu wypłacona powódce w złotówkach. W ocenie Sądu należy podzielić tę linię orzeczniczą Sądu Najwyższego, która została wyrażona
w postanowieniu z dnia 4 września 2020 r. w sprawie I CSK 779/19. Sąd Najwyższy wyraził przekonujący pogląd, że przy ocenie twierdzeń o braku równowagi w stosunkach prawnych stron i konieczności wykładni wszystkich wątpliwości na korzyść kredytobiorcy nie można pominąć ustaleń sądu o wiedzy i świadomości ryzyka po stronie kredytobiorcy, konsekwencji czego, nie powinien traktowany jak przeciętny konsument, nie mający dostatecznego rozeznania co do podejmowanych czynności prawnych. Trudno wyobrazić sobie, w jaki sposób musiałaby zostać zredagowana umowa, by kredytobiorca uznał prawidłowość pouczenia w tym zakresie. Już tylko samo zapoznanie się z oświadczeniem i umową pozwalało jasno ustalić, że z tym produktem wiąże się ryzyko kursowe, ale także w jaki sposób dochodzi do wypłaty i spłaty kredytu i że zastosowanie znajdują dwa kursy: kupna przy wypłacie i sprzedaży przy spłacie. Podzielenie twierdzeń powódki, że nie wiedziała na jaki rodzaj produktu się decyduje oznaczałoby zrównanie jej sytuacji z sytuacją osób, które zawarły umowy bez jakichkolwiek informacji (lub lakonicznymi informacjami), co nie daje się pogodzić z zasadami logiki. Wówczas należałoby bowiem uznać, że nieważne czy bank zawrze stosowne informacje w umowie, czy też tego nie zrobi, skutek będzie ten sam – konsument nie został prawidłowo pouczony i poinformowany o nabywanym produkcie. To kredytobiorca inicjuje procedurą kredytową, to on decyduje, jaki rodzaj kredytu wybiera,
w jakiej wysokości, z jakimi zabezpieczeniami czy dodatkowymi opcjami, np. opcją indeksowania czy denominacji kredytu. Jeżeli, tak jak to miało miejsce w sprawie, kredytobiorczynię pouczono o wszelkich okolicznościach istotnych dla zawarcia umowy oraz w samej umowie wyjaśniono, czym jest ów produkt i jakie wiąże się z nim ryzyko, nie ma podstaw by twierdzić, że klient nie mógł podjąć świadomej zgody na zawarcie umowy. Powódka miała możliwość wyboru kredytu złotowego. Kredyty złotowe były znacznie droższe z uwagi na bardzo wysokie oprocentowanie o stopę WIBOR. Kredyty indeksowane
w szczególności do CHF były nieporównywalnie tańsze z uwagi na niższe oprocentowanie stopą LIBOR. Przeświadczenie powódki, że ryzyko kursowe się nie ziści było nieuzasadnione i nie może wyłączać odpowiedzialności powódki za podjętą decyzję. Mając powyższe na względzie nie można postawić pozwanemu zarzutu nielojalnego postępowania względem kredytobiorczyni poprzez naruszenie obowiązków informacyjnych.
Także stosowanie przez bank spreadów nie narusza istoty umowy. Stosowanie przez bank dwóch różnych kursów: kursu kupna przy wypłacie kredytu i kursu sprzedaży przy spłacie rat wynikało z postanowień umowy sformułowanych w sposób jednoznaczny. Powódka wiedziała, że bank stosuje dwa różne kursy i że różnią się one wysokością. Wynikało to bowiem wprost z umowy. Występowanie dwóch kursów na rynku stanowi powszechną praktykę rynkową i wynika z przyjętej konwencji i mechanizmu funkcjonowania rynku walutowego. W zależności od tego w jakim kierunku zawierana jest transakcja (kupno/sprzedaż waluty) transakcje są zawierane odpowiednio po kursie kupna lub kursie sprzedaży danej pary walutowej. Nie ma żadnego znaczenia dla dopuszczalności stosowania dwóch różnych kursów w rozliczeniach z kredytobiorczynią okoliczność, że pomiędzy kredytobiorczynią a pozwanym nie dochodziło do transakcji walutowych. Pozwany chcąc udzielić kredytobiorczyni kredytu w CHF musiał nabyć walutę CHF by mieć pokrycie tego zobowiązania. Stąd kurs kupna. Z kolei kredytobiorczyni chcąc nabyć CHF by spłacić ratę musiała ją zakupić. Stąd kurs sprzedaży.
Odnosząc się do nie stosowania przez bank kursów NBP dla przeliczenia świadczeń stron, należy wskazać, że kurs NBP nie jest kursem transakcyjnym, a NBP ustala bieżące kursy średnie właśnie na podstawie notowań kursów banków pełniących funkcję dealera rynku pieniężnego, a nie odwrotnie. Podstawę prawną ustalania własnych kursów przez banki stanowi art. 111 Prawa bankowego, który jednocześnie nakłada obowiązek ogłaszania
w sposób ogólnie dostępny stosowanych przez siebie kursów. Działalność banków jest działalnością rynkową i kursy te mogą się różnić tak jak kursy w kantorach czy ceny towarów w sklepach. Pozwany bank jest dealerem rynku pieniężnego i to m.in. w oparciu
o publikowane przez niego kursy NBP ustala kurs średni. Z oczywistych zatem względów stosowane przez niego kursy są kursami rynkowymi. W 2006 r. na rynku było wiele ofert kredytów różnych banków. Kredytobiorczyni miała zatem możliwość wyboru takiej oferty, która ją satysfakcjonowała.
Sąd nie znajduje podstaw do przyjęcia, że na tle spornej umowy nie było podstaw do pobierania odsetek od kwoty wyrażonej w CHF. Oprocentowanie jest wynagrodzeniem banku z tytułu udostępnienia kredytobiorcy środków pieniężnych, natomiast celem waloryzacji jest ochrona wartości pieniądza. Nie można zaakceptować poglądu, że odsetki powinny być naliczane od kwoty rzeczywiście wypłaconej kredytobiorczyni w PLN. Powódka zaciągnęła kredyt indeksowany kursem CHF według ściśle określonej stopy procentowej zastrzeżonej dla tej waluty. Kredytobiorczyni samodzielnie dokonała tego wyboru, mogła wybrać kredyt
w PLN. Saldo kredytu było wyrażone w walucie obcej, co wynikało wprost z umowy. Kredytobiorczyni była zatem obowiązana uiścić odsetki od kwoty wyrażonej w tej walucie.
Brak jest też podstaw do przyjęcia, że w spornej umowie odsetki pełnią nie tylko funkcję wynagrodzenia za kapitał, lecz także funkcję waloryzacyjną. Oprocentowanie jest wynagrodzeniem banku z tytułu udostępnienia kredytobiorcy środków pieniężnych, natomiast celem waloryzacji jest ochrona wartości pieniądza.
Sąd nie podzielił argumentacji strony powodowej, że umowa narusza art. 358 k.c. i 358 1 k.c. Przepis art. 358 1 § 2 k.c. obowiązywał w chwili zawierania spornej umowy i dopuszczał zastrzeżenie przez strony w umowie, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego niż pieniądz miernika wartości. Norma wyrażona w art. 358 1 § 1 k.c. miała charakter dyspozytywny. Z przepisu tego wprost wynika, że jeżeli przedmiotem zobowiązania od chwili jego powstania jest suma pieniężna, spełnienie świadczenia następuje przez zapłatę sumy nominalnej, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej.
Kwestionowana przez powódkę umowa nie narusza art. 354 § 1 k.c. Przepis ten stanowi, że dłużnik powinien wykonać zobowiązanie zgodnie z jego treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego, a jeżeli istnieją w tym zakresie ustalone zwyczaje – także w sposób odpowiadający tym zwyczajom. Sposób wykonania umowy został określony w umowie i jak już wyżej wskazano samo stosowanie przeliczeń nie skutkuje nieważnością umowy.
Umowa kredytu indeksowanego/denominowanego nie jest instrumentem finansowym. Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z dnia 3 grudnia 2015 r., sygn. C-312/14 jednoznacznie przesądził, że kredyt indeksowany/denominowany do CHF nie jest instrumentem pochodnym (finansowym). Trybunał wskazał, że artykuł 4 ust. 1 pkt 2 dyrektywy 2004/39/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 21 kwietnia 2004 r.
w sprawie rynków instrumentów finansowych, zmieniającej dyrektywę Rady 85/611/EWG
i 93/6/EWG i dyrektywę 2000/12/WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz uchylającej dyrektywę Rady 93/22/EWG należy interpretować w ten sposób, że z zastrzeżeniem weryfikacji dokonanej przez sąd odsyłający, nie stanowią usługi lub działalności inwestycyjnej w rozumieniu tego przepisu niektóre transakcje wymiany, dokonywane przez instytucję kredytową na podstawie postanowień umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, takiej jak umowa w postępowaniu głównym, polegające na określeniu kwoty kredytu na podstawie kursu kupna waluty mającego zastosowanie przy uruchomieniu środków oraz ustaleniu wysokości rat na podstawie kursu sprzedaży wspomnianej waluty mającego zastosowanie przy obliczaniu każdej raty. Stanowisko to Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela.
Z powyższych względów brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności umowy kredytu jako sprzecznej z ustawą albo mającej na celu obejście ustawy (art. 58 § 1 k.c.).
W kontekście wyżej przytoczonej argumentacji brak jest również podstaw do uznania, że zawarta przez strony umowa kredytu jest nieważna ze względu na sprzeczność z zasadami współżycia społecznego. Sankcja nieważności czynności prawnej z uwagi na naruszenie zasad współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.) może znaleźć zastosowanie, gdy jedna ze stron nadużyła swej silniejszej pozycji kontraktowej, kształtując treść umowy w sposób rażąco (znacząco) niekorzystny dla kontrahenta. Nie sposób przyjąć, by fakt wprowadzenia do umowy klauzul przeliczeniowych doprowadził do ukształtowania sytuacji prawnej powódki w sposób tak dalece niekorzystny w stosunku do sytuacji pozwanego, który nakazywałyby uznać umowę za nieuczciwą czy kolidującą z dobrymi obyczajami. Jak już wyżej wskazano, konstrukcja kredytu indeksowanego nie jest sprzeczna z prawem, jak też nie można wykluczyć jej stosowania nawet w umowach zawieranych z konsumentami. Materiał dowodowy sprawy nie daje podstaw do stwierdzenia, żeby zawarcie kredytu w złotych
i wprowadzenie do niej klauzul przeliczeniowych prowadziło do uzyskania, w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, znaczącej przewagi kontraktowej przez bank kosztem powódki. W szczególności brak jest podstaw do postawienia wniosku, że taka konstrukcja kredytu chroni przede wszystkim interesy banku kosztem interesów kredytobiorców. Zwrócić należy uwagę, że zawarcie umowy kredytu w walucie CHF albo indeksowanego do CHF pozwalało na zaoferowanie kredytobiorcom niższego oprocentowania kredytu niż
w przypadku kredytów złotowych. Dla wielu kredytobiorców był to istotny czynnik decydujący o wyborze zaciąganego zobowiązania. Konstrukcja kredytu indeksowanego nie powinna więc być uznana za nieuczciwą co do zasady. Dzięki oprocentowaniu opartemu na stopie LIBOR rata kredytowo-odsetkowa była znacznie niższa niż w przypadku kredytów złotowych. W konsekwencji koszty kredytu były znacznie niższe. Większe też były szanse na wcześniejszą spłatę kredytu, co dla wielu kredytobiorców było okolicznością istotną przy planowaniu inwestycji. Istotna jest natomiast świadomość konsumenta istnienia ryzyka walutowego w chwili zaciągania zobowiązania. Jak ustalono w toku postępowania kredytobiorczyni miała taką świadomość, co potwierdzają podpisane przez nią dokumenty. Jednocześnie wskazać należy, że o braku zachowania równowagi stron nie świadczy okoliczność, że pozwany bank zabezpieczał się od nieograniczonego ryzyka kursowego, m.in. poprzez tzw. transakcje CIRS, SWAP. Działalność bankowa podlega bowiem ścisłym rygorom określonym przez przepisy prawa, w tym Prawa bankowego, a realizacja obowiązków nałożonych na banki przez ustawodawcę podlega kontroli Komisji Nadzoru Finansowego. Nie można tez pominąć, że kredytobiorczyni otrzymała skuteczne narzędzie pozwalające wyeliminować ryzyko poprzez przewalutowanie kredytu w dowolnym czasie wykonywania umowy.
W rezultacie należy stwierdzić, że powódka nie wykazała, że zawarta przez strony umowa kredytu narusza w jakikolwiek sposób zasady uczciwości, lojalności lub słuszności kontraktowej, że prowadzi do rażącej dysproporcji świadczeń stron, a w konsekwencji, że jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Ryzyko walutowe jest immanentną cechą kredytów walutowych (w sytuacji osiągania dochodów w walucie polskiej), co jednak nie daje podstaw do uznania postanowień umownych odnoszących się do kredytu w walucie obcej za naruszających dobre obyczaje. Poniesienie ryzyka kursowego związanego
z możliwością zmiennej wartości CHF było rekompensowane przez zastosowanie niższej stopy procentowej.
Reasumując, brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności umowy na podstawie art. 58 § 1 i 2 k.c. Umowa spełnia wymogi określone w art. 69 ustawy – Prawo bankowe
w brzmieniu obowiązującym w dacie jej zawarcia, pozostając w zgodzie z naturą tego rodzaju umowy, jej konstrukcja nie narusza zasady swobody umów określonej w art. 353 1 k.c., zasady nominalizmu ani zasad współżycia społecznego.
Odnosząc się natomiast do kwestii abuzywności § 1 ust. 1, § 2 ust. 2 i § 4 ust. 2 umowy oraz § 16 ust. 4, § 19 ust. 5 i § 21 ust. 5 Regulaminu należy wskazać, że problematykę abuzywności postanowień umownych reguluje art. 385 1 § 1 k.c. Zgodnie z tym przepisem postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.
Sąd przychyla się do poglądu, że dla rozstrzygnięcia sprawy nie mają decydującego znaczenia uprzednio wydane orzeczenia sądowe w innych sprawach, albowiem każdorazowo sąd jest obowiązany do dokonania całościowej oceny materiału dowodowego w celu ustalenia wiążącej strony treści stosunku prawnego. W szczególności nie można uprościć badania sprawy poprzez odwołanie się do prejudycjalnego waloru wyroków Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Kontrola dokonywana w trybie przepisów art. 479 36 -479 45 k.p.c. dotyczy nie analizy konkretnego stosunku zobowiązaniowego, lecz abstrakcyjnie rozumianej treści normatywnej wzorca umownego (niezależnie od tego nawet, czy znalazł on zastosowanie w następstwie zawarcia umowy). Kontrola abstrakcyjna polega zatem na kontroli wzorca jako takiego, w oderwaniu od konkretnej umowy, której wzorzec dotyczy (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 2003 r. sygn. akt III CZP 95/03).
W tym kontekście istotne jest rozważenie zagadnienia rozszerzonej prawomocności wyroku uznającego postanowienie wzorca umowy za niedozwolone. Stosownie do obecnie dominującej linii orzeczniczej prawomocność, o której mowa była w art. 479 43 k.p.c., pod względem podmiotowym działa jednokierunkowo, tj. na rzecz wszystkich osób trzecich, ale wyłącznie przeciw pozwanemu przedsiębiorcy. Oznacza to, że wyrok od chwili wpisania uznanego niedozwolonego postanowienia wzorca umowy do rejestru prowadzonego przez Prezesa Urzędy Ochrony Konkurencji i Konsumenta działa na rzecz wszystkich (strony powodowej i wszystkich osób trzecich), ale tylko przeciwko konkretnemu pozwanemu przedsiębiorcy (tak uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2015 r.
w sprawie sygn. akt III CZP 17/15). Regulacja dotycząca rozszerzonej prawomocności wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta ma jednak to ograniczone znaczenie, że dotyczy wyłącznie postanowień będących przedmiotem kontroli abstrakcyjnej, tj. objętych wzorcami umownymi (ogólne warunki umów, regulaminy), nie dotyczy zaś postanowień umów zawartych indywidualnie pomiędzy stronami. Tym samym konieczna jest całościowa kontrola, polegająca na badaniu wszystkich przesłanek abuzywności. Jest to sytuacja najwłaściwsza z punktu widzenia założeń procedury cywilnej, gdyż pozwala w oparciu
o przeprowadzone postępowanie dowodowe w sposób wszechstronny i niezredukowany zrekonstruować wszystkie okoliczności istotne dla indywidualnego stosunku prawnego.
Z art. 385 1 § 1 k.c. wynika, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne: zostały zawarte
w umowach z konsumentem, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny
z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interesy konsumenta. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, to jest: gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz postanowienie umowne określa główne świadczenia stron
i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.
Sąd nie miał podstaw, by podważyć konsumencki charakter umowy. Okoliczność ta nie była sporna pomiędzy stronami.
Powódka indywidualnie uzgodniła kwotę kredytu, walutę kredytu, indeksację kursem CHF, okres spłaty kredytu, rodzaj rat kredytu, rodzaj oprocentowania (saldo kredytu wyrażone w walucie obcej pozwalało na przyjęcie stopy oprocentowania opartej na LIBOR, powódka mogła wybrać PLN z oprocentowaniem opartym na WIBOR).
Z uwagi na to, że indeksacja kursem CHF w § 1 ust. 1 umowy została uzgodniona indywidualnie, a przy tym sformułowana prostym i zrozumiałym językiem, nie podlegała badaniu w trybie art. 385 ( 1) k.c. Powódka wiedziała, że wyrażona w PLN kwota kredytu zostanie przeliczona na CHF po kursie kupna z tabeli banku. Wynikało to z § 2 ust. 2 umowy, sformułowanego prostym i zrozumiałym językiem także pod względem ekonomicznym. Klauzula indeksacyjna jest dopuszczalna przez Prawo bankowe. Postanowienie umowne zgodne z przepisem ustawy nie może być abuzywne. Nie można też pominąć, że TSUE
w swoim orzecznictwie wyraźnie rozróżnia klauzulę ryzyka walutowego (klauzulę indeksacyjną) od klauzuli przeliczeniowej odsyłającej do tabel kursowych banku (por. wyrok z dnia 20 września 2018 r. w sprawie C-51/17 (...) Bank (...) oraz wyrok z dnia 14 marca 2019 r. w sprawie C-118/17 D.). W ocenie Sądu nie sposób też przyjąć, by fakt wprowadzenia do umowy klauzul przeliczeniowych doprowadził do ukształtowania sytuacji prawnej powódki w sposób tak dalece niekorzystny w stosunku do sytuacji pozwanego, który nakazywałyby uznać umowę za nieuczciwą czy kolidującą z dobrymi obyczajami, o czym szerzej pisano wyżej.
Powódka nie negocjowała sposobu ustalania kursów walut przez pozwanego jak również nie znała metody tworzenia tabel kursowych, dlatego też obowiązkiem Sądu było zbadanie czy postanowienia § 2 ust. 2 i § 4 ust. 2 umowy oraz § 16 ust. 4, § 19 ust. 5 i § 21 ust. 5 Regulaminu w zakresie w jakim odnoszą się do stosowania przez bank własnych kursów walut kształtują prawa i obowiązki powódki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jej interesy. W okolicznościach sprawy kwestie abuzywności stosowania przez bank własnych kursów do wypłaty i spłaty kredytu należy badać odrębnie. Nie każde bowiem naruszenie interesów konsumenta sprawia, że dana klauzula nabiera charakteru niedozwolonej klauzuli umownej. Naruszenie takie, aby mogło wywołać skutek wskazany w art. 385 1 k.c. musi mieć charakter kwalifikowany – rażący (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 4 października 2018 r., VI ACa 618/18). Jak już wyżej wskazano samo zawarcie umowy nie prowadziło do powstania zobowiązania kredytobiorczyni. Warunkiem powstania zobowiązania było uruchomienie kredytu, a decyzja co do uruchomienia kredytu, czasu uruchomienia i wysokości uruchamianej kwoty należała do kredytobiorczyni. Nieznajomość zasad tworzenia tabel kursowych banku nie stanowiła przeszkody w ustaleniu wysokości zobowiązania kredytobiorczyni w sytuacji, gdy mogła bez większego problemu ustalić wysokość tego kursu w tabeli kursowej banku zarówno w chwili wydawania dyspozycji uruchomienia transz kredytu jak i uruchamiania transz kredytu. Wykonanie prostego działania matematycznego pozwalało kredytobiorczyni na określenie wysokości salda zadłużenia w walucie obcej w chwili wydawania dyspozycji uruchomienia kredytu, jak również w dniu uruchamiania kredytu po ustaleniu tego dnia w banku i ocenę opłacalności tej transakcji. W przypadku uznania, że kurs jest niekorzystny mogła cofnąć dyspozycję uruchomienia kredytu. Przepisy umowy i Regulaminu nie wyłączały odwołalności dyspozycji wypłaty kredytu. Brak jest zatem podstaw do stwierdzenia, że zastosowanie przez bank własnego kursu do wypłaty kredytu rażąco naruszało interesy powódki. Samo ustalanie przez bank kursów walut nie prowadzi jeszcze do znaczącego naruszenia interesów konsumenta, tym bardziej w sytuacji gdy bankowi nie można przypisać złej woli w tym zakresie. Banki były i są uprawnione do ustalania własnych tabel kursowych, a w okresie zawierania umowy żaden przepis prawa rangi ustawy czy rozporządzenia nie nakładał na banki obowiązku wskazywania metody ustalania kursów banku. Przepis art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego zobowiązywał jedynie banki do ogłaszania w miejscu wykonywania czynności w sposób ogólnie dostępny stosowanych kursów walut. Działalność banków podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego. Banki pełnią funkcję dealera rynku walut i to w oparciu o kursy banków pełniących funkcję dealera rynku Narodowy Bank Polski ustala średni kurs NBP. Banki natomiast ustalają kursy walut w oparciu o globalne wskaźniki rynkowe. Zauważyć należy, że także Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 18 listopada 2021 r. C-212/20 w pkt 65 wskazał, że w przypadku braku podstaw przypisania bankowi złej wiary przy tworzeniu tabel kursowych walut, na sądzie krajowym spoczywa obowiązek ustalenia czy istnieje znaczna nierównowaga wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. W ocenie Sądu taka równowaga na etapie ustalania salda kredytu w walucie obcej nie istnieje.
Odmiennie natomiast przedstawia się sytuacja, jeżeli chodzi o stosowanie przez bank własnego kursu przy spłacie rat kapitałowo-odsetkowych. Raty kredytu były wyrażone
w walucie CHF, co wynikało zarówno z umowy jak i regulaminu. Umowa nie dawała jednak możliwości spłaty kredytu bezpośrednio w walucie CHF. Powodowi narzucono spłatę kredytu w złotówkach po kursie sprzedaży banku. Po uruchomieniu kredytu powódka nie miała żadnego wpływu na to w jaki sposób pozwany kształtuje wysokość jej zobowiązania
w przeliczeniu na PLN. Jednocześnie w umowie i Regulaminie zabrakło precyzyjnego, jednoznacznego i zrozumiałego dla powódki określenia warunków ustalania kursów sprzedaży w bankowej tabeli. W judykaturze utrwalił się już pogląd, że postanowienia umowy kredytowej – denominowanej/indeksowanej, które pozwalają bankowi swobodnie
i bez sprecyzowania przesłanek określać kursy walut, służące następnie do przeliczania należnych od kontrahenta rat są abuzywne. Są one sprzeczne zarówno z dobrymi obyczajami, jak i znacząco naruszają interesy powódki. Godzą bowiem w równowagę kontraktową stron.
W konsekwencji za niedozwolone należy uznać postanowienie § 4 ust. 2 umowy oraz § 19 ust. 5 Regulaminu w zakresie w jakim narzuca powódce spłatę rat w złotówkach po kursie sprzedaży z tabeli banku, przy braku możliwości spłaty kredytu bezpośrednio w walucie indeksacji.
Z analogicznych względów za abuzywne należy uznać postanowienie § 16 ust. 4 Regulaminu stanowiące, że, jeżeli kredytobiorca, mimo upływu wypowiedzenia, nie uregulowałby należności, bank w następnym dniu po upływie terminu wypowiedzenia, miał dokonać przewalutowania całego wymagalnego zadłużenia na PLN, z zastosowaniem aktualnego kursu sprzedaży dewiz, określonego przez bank w Tabeli Kursów, a także § 21 ust. 5 Regulaminu, który stanowi o ustaleniu prowizji za wcześniejszą spłatę w oparciu o kurs sprzedaży waluty indeksacyjnej z dnia realizacji wcześniejszej spłaty.
Stwierdzenie abuzywności § 4 ust. 2 umowy i § 19 ust. 5 Regulaminu, a także § 16 ust. 4 – co do zasady – nie skutkuje nieważnością umowy. Przepis art. 385 1 § 1 k.c. wprowadza jedynie sankcję niezwiązania konsumenta postanowieniami umowy kształtującymi jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszającymi jego interesy. Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 29 kwietnia 2021 r. w sprawie C-19/20 po raz kolejny wyartykułował, że zgodnie z art. 6 ust. 1 in fine dyrektywy 93/13 taka „umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków”. Jak wskazano głównym celem dyrektywy jest dążenie do przywrócenia równowagi kontraktowej między stronami, która mogła być naruszona poprzez stosowanie przez przedsiębiorcę nieuczciwych warunków w umowach, poprzez wyłączenie zastosowania warunków uznanych za nieuczciwe, przy jednoczesnym zachowaniu, co do zasady, ważności pozostałych warunków danej umowy (wyrok z dnia 7 sierpnia 2018 r., B. S. i E. C., C‑96/16 i C‑94/17, EU:C:2018:643, pkt 75). W tym względzie cel realizowany przez prawodawcę unijnego w ramach dyrektywy 93/13 nie polega na wyeliminowaniu z obrotu wszystkich zawierających nieuczciwe warunki umów (zob. wyrok z dnia 15 marca 2012 r., P. i P., C‑453/10, EU:C:2012:144, pkt 31). Jeśli zaś chodzi o kryteria umożliwiające dokonanie oceny tego, czy umowa może rzeczywiście nadal obowiązywać po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków, należy podnieść, że zarówno brzmienie art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, jak i wymogi pewności prawa przy prowadzeniu działalności gospodarczej przemawiają za przyjęciem przy wykładni tego przepisu podejścia obiektywnego, w ramach którego sytuacja jednej ze stron umowy – w niniejszym przypadku konsumenta – nie może zostać uznana za decydujące kryterium rozstrzygające o dalszym losie umowy (zob. wyrok z dnia 15 marca 2012 r., P.
i P., C‑453/10, EU:C:2012:144, pkt 32). Podkreślono również, że unieważnienie umowy w postępowaniu głównym nie może zależeć od wyraźnego żądania konsumenta, lecz wynika z obiektywnego zastosowania przez sąd krajowy kryteriów ustanowionych na mocy prawa krajowego. Co istotne, Trybunał w powyższym orzeczeniu po raz kolejny przypomniał, że wyeliminowaniu z umowy podlega tylko i wyłącznie postanowienie uznane za abuzywne, a nie inne postanowienia, choćby pozostające z nim w związku. Mając zatem powyższe na względzie, nie ulega wątpliwości, że po wyeliminowaniu postanowienia § 4 ust. 2 umowy
i § 19 ust. 5 Regulaminu w zakresie w jakim odnoszą się do spłaty rat kredytu w złotówkach po kursie sprzedaży z tabeli banku umowa mogła i nadal może być wykonywana. Raty kredytu były bowiem wyrażone w walucie obcej, a kredytobiorca zobowiązał się spłacać raty kredytu obejmujące część kapitałową oraz odsetkową w terminach i wysokościach określonych w umowie. Jak wynika z powyższego umowa mogła i może być dalej wykonywana, z tymże powódka zamiast spłaty rat kredytu w PLN powinna była spłacać raty w CHF od samego początku trwania umowy. Nie powstaje żadna luka w umowie, skoro od początku powódka miała świadomość wysokości jej zobowiązań wyrażonych w walucie obcej.
Z kolei wyeliminowanie § 16 ust. 4 umowy skutkuje jedynie brakiem możliwości przewalutowania kredytu, w konsekwencji czego zadłużenie przeterminowane również powinno być wyrażone w CHF.
W rezultacie stwierdzić należy, że skoro umowa kredytu łącząca strony nie jest nieważna, to nie zasługiwały na uwzględnienie dochodzone pozwem żądania zwrotu wszystkich wpłaconych przez kredytobiorczynię na rzecz banku kwot pieniężnych, gdyż pozwany bank nie był bezpodstawnie wzbogacony kosztem powódki z tytułu wykonania tej umowy.
Kwestię zwrotu bezpodstawnego wzbogacenia reguluje art. 405 k.c., w myśl którego, kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Zobowiązanie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia powstaje przy zaistnieniu trzech przesłanek. Po pierwsze, korzyść musi być uzyskana bez podstawy prawnej, co ma miejsce, gdy u jej podstaw nie leży ani czynność prawna, ani przepis ustawy, ani orzeczenie sądu lub decyzja administracyjna. Po drugie, korzyść musi mieć wartość majątkową, możliwą do określenia w pieniądzu. Po trzecie, korzyść musi być uzyskana kosztem innej osoby, co oznacza istnienie powiązania pomiędzy wzbogaceniem po jednej stronie, a zubożeniem po drugiej stronie. Szczególnym rodzajem bezpodstawnego wzbogacenia jest tzw. świadczenie nienależne, o którym mowa w art. 410 k.c. Świadczenie jest nienależne w sytuacjach określonych w art. 410 § 2 k.c., w tym również w przypadku, gdy spełniający świadczenie nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył. Sytuacje kwalifikowane jako świadczenie nienależne zakładają uzyskanie korzyści majątkowej w następstwie świadczenia, czyli zachowania zmierzającego do wykonania zobowiązania. W niniejszej sprawie pobranie przez pozwanego środków pochodzących z rat kredytowych spłacanych przez kredytobiorczynię miało – wbrew twierdzeniom strony powodowej – podstawę prawną w ważnie zawartej umowie. Dlatego powództwo o zapłatę oparte na twierdzeniu o bezpodstawnym wzbogaceniu pozwanego w związku z wykonaniem nieważnej umowy nie mogło być uwzględnione.
Odnosząc się do ewentualnych nadpłat związanych ze stwierdzeniem abuzywności § 4 ust. 2 umowy i § 19 ust. 5 Regulaminu w zakresie w jakim odnoszą się do spłaty rat kredytu
w złotówkach po kursie sprzedaży z tabeli banku, zauważyć należy, że powódka nie wykazała, że bank pobierając od niej raty kapitałowo-odsetkowe w złotówkach zamiast
w CHF wzbogacił się jej kosztem. Powódka nie udowodniła, że w okresie od dnia zawarcia umowy do czasu wprowadzenia w banku możliwości spłaty kredytu bezpośrednio w CHF była w stanie kupić CHF po kursie niższym od zastosowanego przez bank i o ile niższym. Kurs NBP nie jest kursem transakcyjnym i po tym kursie nie ma możliwości nabycia waluty na rynku, co jest informacją powszechnie znaną. W ocenie Sądu nie jest również zasadne stosowanie do kredytu złotowego oprocentowania opartego o stopę LIBOR, jak przy kredytach denominowanych lub indeksowanych do waluty obcej, gdyż w istocie kredytobiorca dwa razy zyskuje, raz na skutek przewalutowania na złotówki, z chwili udzielenia kredytu, a drugi raz przez oprocentowanie LIBOR, które w sytuacji gdy waluta staje się mocniejsza w stosunku do złotego, maleje, a wzrasta gdy waluta słabnie w stosunku do złotego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2021 r. I CSK 114/21). Walutę udzielonego kredytu i ewidencji zadłużenia wiąże się ściśle z rodzajem stawki referencyjnej przewidzianej dla tej waluty. Powódka zawarła umowę kredytu indeksowanego ze stawką LIBOR, a nie kredytu złotowego ze stawką WIBOR. Nie ma również podstaw do zastosowania do rozliczenia ewentualnych nadpłat kursu CHF z chwili uruchomienia kredytu. Kursy walut ulegają bowiem ciągłym zmianom a ich wartość dyktuje rynek przede wszystkim międzynarodowy. Mając zatem na względzie treść art. 385 1 § 2 k.c. i w tym przypadku brak jest podstaw do tworzenia nowej konstrukcji umowy.
Z powyższych względów żądanie ewentualne pozwu nie może być również uwzględnione na podstawie art. 471 k.c. Zgodnie z tym przepisem dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Powódka nie udowodniła wysokości szkody jaką poniosła na skutek stosowania przez bank własnych kursów sprzedaży do przeliczenia raty
w CHF na PLN.
O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c. Powódka w nieznacznym stopniu utrzymała się co do swoich roszczeń, wobec czego Sąd obciążył ją w całości kosztami zastępstwa procesowego pozwanego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Wysokość kosztów zastępstwa procesowego ustalono na podstawie zastosowanego § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.