Treść orzeczenia
Sygn. akt XII K 70/14
Postanowienie
Dnia 30.12.2014 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie XII Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący – SSO Piotr Gąciarek
Protokolant: Agnieszka Knyziak
przy udziale prokuratora Marzeny Bromińskiej po rozpoznaniu w sprawie R. P. podejrzanego o dwa czyny z art. 133kk w zb. z art. 135 § 2 kk w zb. z art. 226 § 3 kk wniosku prokuratora w przedmiocie umorzenia postępowania i zastosowania środka zabezpieczającego na podstawie art. 94 § 1 kk a’contrario postanawia:
I. nie uwzględnić wniosku prokuratora o zastosowanie wobec R. P. środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym;
II. na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 kpk w związku z art. 31 § 1 kk umorzyć postępowanie karne.
III. na podstawie art. 99 § 1 kk orzec przepadek przedmiotów opisanych w wykazie dowodów rzeczowych (...) na k. 75 pod poz. (...) i(...);
IV. na podstawie art. 618 § 1 pkt 9 kpk i art. 619 § 1 kpk przyznać adw. P. F. wynagrodzenie w kwocie 600 (sześćset) złotych plus VAT za obronę z urzędu podejrzanego.
V. kosztami procesu z mocy art. 632 pkt 2 kpk obciążyć Skarb Państwa
Uzasadnienie
Prokurator Rejonowy (...) skierował wniosek o umorzenie śledztwa wobec R. P. podejrzanego o to, że:
I. w dniu 10 stycznia 2014 roku w W. publicznie znieważył Rzeczpospolitą Polską i Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej w postaci Prezesa Rady Ministrów poprzez trzymanie przez Pałacem Prezydenckim przy ul. (...) transparentu zawierającego treści znieważające dla Rzeczpospolitej Polskiej, Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz Prezesa Rady Ministrów – to jest o czyn z art. 133kk w zb. z art. 135 § 2 kk w zb. z art. 226 § 3 kk;
II. w dniu 17 stycznia 2014 roku w W. publicznie znieważył Rzeczpospolitą Polską i Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej w postaci Prezesa Rady Ministrów poprzez trzymanie przez Pałacem Prezydenckim przy ul. (...) transparentu zawierającego treści znieważające dla Rzeczpospolitej Polskiej, Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz Prezesa Rady Ministrów – to jest o czyn z art. 133kk w zb. z art. 135 § 2 kk w zb. z art. 226 § 3 kk.
a nadto wniósł o zastosowanie wobec R. P. środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.
Sąd Okręgowy zważył co następuje
W świetle zebranych w postępowaniu przygotowawczym dowodów w postaci zeznań interweniujących policjantów, protokołów oględzin wraz z materiałem poglądowym oraz wyjaśnień samego podejrzanego nie budzi wątpliwości, iż R. P. dopuścił się zarzucanych mu czynów.
W toku postępowania przygotowawczego R. P. został zbadany przez dwóch biegłych psychiatrów. Biegli rozpoznali u podejrzanego chorobę psychiczną w postaci zespołu urojeniowego na podłożu uszkodzenia organicznego centralnego układu nerwowego. Jednocześnie biegli uznali, iż w chwili popełnienia zarzucanych czynów, R. P. miał zniesioną całkowicie zdolność do rozpoznania ich znaczenia i pokierowania swoim postępowanie,. (k. 84-87). Sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania przywołanych wyżej ustaleń biegłych psychiatrów. Opinia biegłych jest w tym zakresie jasna, kompletna i fachowa.
Zgodnie art. 93 kk sąd może orzec środek zabezpieczający związany z umieszczeniem w zakładzie zamkniętym lub skierowaniem na leczenie ambulatoryjne tylko wtedy gdy jest to niezbędne, aby zapobiec ponownemu popełnieniu przez sprawcę czynu zabronionego. Dodatkowo w odniesieniu do umieszczenia sprawcy w zakładzie psychiatrycznym Kodeks karny ustanawia w art. 94 § 1 kk dwie przesłanki:
- popełnienie czynu o znacznej społecznej szkodliwości
- wysokie prawdopodobieństwo ponownego popełnienia przez sprawcę takiego czynu
W ocenie sądu rozpoznającego wniosek prokuratora, kluczowe znaczenie ma tutaj przesłanka stopnia społecznej szkodliwości.
Ustalenie bowiem, iż czyny popełnione przez podejrzanego nie są czynami o znacznej społecznej szkodliwości czyni bezzasadnym dalsze rozważania co do tego, czy zachodzi wysokie prawdopodobieństwo ponownego popełnienia czynu zabronionego.
Oceniając zachowanie R. P. stanowiące podstawę do przedstawienia mu zarzutów popełnienia czynów zabronionych w dniach 10 i 17 stycznia 2014 roku sąd doszedł do przekonania, iż czyny te jakkolwiek społecznie szkodliwe, nie są jednakże czynami o znacznym stopniu społecznej szkodliwości w rozumieniu art. 94 § 1 kk. Jak wynika z zeznań funkcjonariuszy Straży Miejskiej i policji interweniujących wobec R. P. w dniu 10.01.2014 roku oraz z zeznań funkcjonariuszy policji interweniujących wobec niego w dniu 17.01.2014 roku zachowanie R. P. w obu tych przypadkach ograniczało się do trzymania kartonu na drzewcu z wypisanymi na nim wulgarnymi i obraźliwymi słowami. Co istotne, R. P. nie był agresywny w żaden sposób.
Umieszczenie sprawcy w zakładzie psychiatrycznym jakkolwiek nie jest karą za czyny jakich się dopuścił, to jednak stanowi w istocie formę pozbawienia wolności. Sąd podejmując decyzję w przedmiocie wniosku o bezterminową izolację osoby dopuszczającej się w warunkach braku poczytalności czynów zabronionych musi mieć na względzie szczególny charakter środka zabezpieczającego o jakim mowa w art. 94 § 1 kk. Jak wskazuje się w orzecznictwie: „ Pozbawienie człowieka wolności przez umieszczenie go w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym na leczenie winno być zawsze poprzedzone dogłębną analizą okoliczności uzasadnionych koniecznością sięgania po ten środek zabezpieczający.” (tak SN w postanowieniu z dnia 03.11.1999 r. V KKN 421/99, Prok.i Pr.-wkł. 2000/2/4)
Nie wymaga szerszego uzasadnienia, iż wolność człowieka, jako wartość chroniona w sposób szczególny przez Konstytucje RP (art. 41 ust. 1 i inne ) może być ograniczona tylko wówczas, gdy jest to konieczne dla ochrony innych równie istotnych wartości. Nie ulega również wątpliwości, że sprawca niepoczytalny godzący swym czynem w życie i zdrowie innych osób, a także dopuszczający się innych poważnych czynów zabronionych (jak choćby godzących w bezpieczeństwo powszechne czy tez bezpieczeństwo w komunikacji) musi być – jeśli zachodzi duże prawdopodobieństwo ponownego ich popełnienia – izolowany, poprzez umieszczenie w odpowiednim zakładzie psychiatrycznym. Czyny jakich dopuścił się R. P. mają jednakże zasadniczo odmienny charakter. Niewątpliwie nadużywanie wolności słowa przez R. P. poprzez publiczne manifestowanie swoich poglądów w formie znieważającej zarówno Rzeczpospolitą Polską jak i Głowę Państwa oraz Prezesa Rady Ministrów mogło być źródłem zgorszenia u postronnych osób. Oceniając jednakże zachowanie R. P. w odniesieniu do obu zarzucanych mu czynów przez pryzmat ustawowych przesłanek jakie sąd musi brać pod uwagę przy ustalaniu społecznej szkodliwości czynów (art. 115 § 2 kk) stwierdzić należy, iż oba te czyny nie charakteryzują się dużym stopniem społecznej szkodliwości. Treść haseł głoszonych przez R. P. nie dotarła do Prezydenta RP jak i do Prezesa Rady Ministrów, zaś z zeznań funkcjonariuszy podejmujących w dniu 10.01 i 17.01.2014 roku interwencję wobec podejrzanego nie wynika, aby z treścią tych haseł mogła zapoznać się większa ilość postronnych osób. Tak więc rozmiary wyrządzonej jak i grożącej szkody nie mogą być uznane za znaczne. Nie można również tracić z pola uwagi i tej okoliczności, że działanie R. P. ograniczyło się jedynie do chodzenia z kartonem z wypisanymi hasłami. Podejrzany nie podjął żadnych innych działań mających na celu dotarcie z treścią swoich haseł do adresatów tych znieważających treści. Wreszcie należy wziąć pod uwagę i to, iż choć treść napisów umieszczonych na kartonie trzymanym przez R. P. miała charakter jednoznacznie wulgarny i znieważający, to jednak hasła te nie nawoływały do stosowania przemocy.
Oceniając w tym kontekście zachowanie podejrzanego zarówno 10 stycznia jak i 17 stycznia 2014 roku uznać należy zatem, ich choć oba te czyny były społecznie szkodliwe w stopniu niewątpliwie wyższym niż znikomy, to jednakże nie były czynami o znacznym stopniu społecznej szkodliwości w rozumieniu art. 94 kk.
W wyroku z dnia 5 lutego 2009 roku (II KK 252/08, Biul. PK 2009 nr 5 s. 4) Sąd Najwyższy stwierdził:
„Z uwagi na zasadę proporcjonalności pozbawienia wolności do wagi czynu sąd, przed podjęciem decyzji o zastosowaniu środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, powinien przeprowadzić swego rodzaju test przez rozważenie, jaką, gdyby nie stan niepoczytalności sprawcy czynu zabronionego, karę należałoby sprawcy, za popełnienie takiego czynu zabronionego, wymierzyć. Tylko w przypadku gdy nie ma wątpliwości, że właściwą karą dla takiego sprawcy za popełnienie zarzucanego mu czynu (gdyby mógł ponosić odpowiedzialność karną) byłaby bezwzględna kara pozbawienia wolności, sąd powinien podjąć decyzję o umieszczeniu takiej osoby w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.”
Poglądy te Sąd Okręgowy w składzie rozpoznającym wniosek prokuratora w pełni podziela. Oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy stwierdzić należy, iż w razie gdyby w odniesieniu do R. P. nie zachodziła przesłanka wyłączająca jego odpowiedzialność karna (niepoczytalność), prawdopodobieństwo wymierzenia mu bezwzględnej kary pozbawienia wolności ocenić należy jako minimalne. W powołanym orzeczeniu Sąd Najwyższy stwierdził ponadto, iż w razie uznania, że właściwą karą do wagi popełnionego czynu byłaby kara o charakterze wolnościowym, stosowanie środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia sprawcy w zakładzie psychiatrycznym mogą uzasadniać wyłącznie szczególne okoliczności tego czynu. Okoliczności takie nie zachodzą w rozpoznawanej przez sąd sprawie. Przywołać należy, również w pełni podzielane przez Sąd Okręgowy zapatrywanie wyrażone przez Sąd Najwyższy w cytowanym judykacie:
„W orzecznictwie i piśmiennictwie zwraca się również uwagę, że przyjęta przez ustawodawcę zasada proporcjonalności pozbawienia wolności do wagi czynu ma na celu ograniczenie do niezbędnego minimum stosowania środków zabezpieczających polegających na internowaniu niepoczytalnego w zakładzie psychiatrycznym oraz stanowi tamę w stosowaniu umieszczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, wobec sprawców drobnych lub nawet średnich przestępstw, chociażby uciążliwych dla otoczenia.”
(wyrok SN z 05.02.2009 r., II KK 252/08)
W realiach rozpoznawanej przez sąd sprawy zastosowanie wobec podejrzanego środka zabezpieczającego w postaci bezterminowego umieszczenia w zakładzie psychiatrycznym byłoby reakcją nieproporcjonalną do wagi czynów jakich dopuścił się R. P.. Czyny, te choć, godzące w porządek prawny i społecznie szkodliwe nie były czynami o dużym stopniu społecznej szkodliwości, co czyniło niemożliwym zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci umieszczenia w zakładzie psychiatrycznym.
Wobec ustalenia, iż stopień społecznej szkodliwości czynów popełnionych przez R. P. nie był znaczny (co stanowi przesłankę negatywna stosowania środka zabezpieczającego określonego w art. 94 kk), zbędne było przesłuchiwanie w postępowaniu sądowym biegłych psychiatrów jak również przeprowadzenie pominiętego przez prokuratora dowodu z opinii biegłego psychologa.
W tym stanie rzeczy sąd nie uwzględnił wniosku prokuratora o zastosowanie środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w zakładzie psychiatrycznym, zaś wobec ustalenia, że R. P. w odniesieniu do zarzucanych mu czynów miał zniesioną całkowicie poczytalność (art. 31 § 1 kk), umorzył wobec niego postępowanie karne na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 kpk.
Wobec umorzenia postępowania z uwagi na niepoczytalność podejrzanego sąd zgodnie w oparciu o art. 99 § 1 kk orzekł przepadek obu transparentów zatrzymanych od R. P., albowiem niewątpliwie służyły one do popełnienia czynów zabronionych.
Orzekając o wynagrodzeniu obrońcy z urzędu, sąd wziął pod uwagę jedynie jego udział w postępowaniu sądowym, albowiem z akt sprawy nie wynika, aby obrońca dokonywał jakichkolwiek czynności w postępowaniu przygotowawczym.
Z tych powodów Sąd Okręgowy postanowił jak na wstępie.