Treść orzeczenia
Sygn. akt XII Ga 492/21
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Dnia 23 listopada 2021 r.
Sąd Okręgowy w Krakowie XII Wydział Gospodarczy – Odwoławczy w następującym składzie:
Przewodniczący SSO Jacek Hanszke
Protokolant: st. sekr. sądowy Małgorzata Węgrzyn
po rozpoznaniu w dniu 16 listopada 2021 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa W. K. przeciwko T. R. o zapłatę na skutek apelacji wniesionej przez powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowie z dnia 8 marca 2021r., sygn. akt V GC 240/20,
I. oddala apelację
II. zasądza od powoda na rzecz pozwanego 900 zł (dziewięćset złotych) z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.
SSO Jacek Hanszke
Uzasadnienie
wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z 23 listopada 2021 r.
Powód W. K. domagał się zasądzenia od pozwanego T. R. kwoty 7380 zł z odsetkami tytułem wynagrodzenia za pełnienie funkcji (...)na inwestycji realizowanej przez stronę pozwaną oraz o zasądzenie kosztów procesu.
Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu. Zarzucił, że stron nie łączyła umowa o pełnienie funkcji kierownika budowy. Podał, że umowa zawarta ze spółką (...) obejmowała również wykonywanie obowiązków kierownika budowy. Nadto powód został odwołany z funkcji kierownika budowy z uwagi na nieprawidłowości wykonywanych prac. Spółka (...) porzuciła prace bez powiadomienia pozwanego, który wobec bezskutecznego upływu wyznaczonego terminu do podjęcia prac, odstąpił od łączącej go z tym podmiotem umowy. Pozwany odmówił przyjęcia faktury, która nie wskazywała źródła umowy, zakresu zleconych prac i uzgodnionego wynagrodzenia. Ponadto powód nie przedłożył wezwania do zapłaty.
Powód podniósł, że skoro sam pozwany przyznał, że powód był kierownikiem budowy, to za pełnienie tej funkcji winien otrzymać wynagrodzenie. W ramach inwestycji pozwanego spółka (...) realizowała tylko zlecone jej prace, których wartość określała na podstawie kosztorysu. Współpraca powoda z pozwanym zakończyła się, kiedy powód jako kierownik budowy zgłosił pozwanemu, że w miejscu inwestycji przebiegają kable.
Sąd Rejonowy oddalił powództwo (pkt I) i zasądził od powoda na rzecz pozwanego 1817 zł z odsetkami tytułem kosztów procesu (pkt II).
Sąd Rejonowy ustalił, że T. R. był inwestorem budowy (...) z (...) zlokalizowanej w K. przy ul. (...)/(...) W ramach tej inwestycji prace w zakresie zagospodarowania terenu wykonywane były przez spółkę (...), w której powód W. K. pełnił funkcję prezesa zarządu. Spółka ta otrzymywała ustne zlecenia na wykonanie konkretnych prac na inwestycji. Kierownikiem na tej budowie był W. K.. Po jego odwołaniu, z dniem 19 sierpnia 2019 r. funkcję kierownika budowy zaczął pełnić H. Ś..
Rozliczenie pomiędzy pozwanym a spółką (...) odbywało się na podstawie przedstawianych przez ten podmiot kosztorysów. W kwocie wynagrodzenia kosztorysowego za wykonawstwo miało być uwzględnione wynagrodzenie za pełnienie funkcji kierownika budowy. Pozwany otrzymywał wynagrodzenie zgodnie z przedstawianymi kosztorysami.
Pozwany zawiadomił (...) o stwierdzonych przez siebie nieprawidłowościach przy inwestycji.
W dniu 20 sierpnia 2019 r. pozwany zwrócił się do powoda o przekazanie wszelkiej dokumentacji związanej z realizowaną inwestycją.
W dniu 18 października 2019 roku powód wystawił na rzecz pozwanego fakturę VAT o numerze (...) na kwotę 6000 zł netto, tj. 7380 zł brutto, z tytułu pełnienia obowiązków kierownika budowy przy budowie (...)w K. przy ul. (...), płatną w terminie siedmiu dni. Pozwany nie przyjął faktury, wskazując, że nie została zawarta żadna umowa w zakresie pełnienia obowiązków kierownika budowy. Stwierdził, że umowa o wykonanie robót budowlanych obejmujących zagospodarowanie terenu – (...), (...) została zawarta przez niego ze spółką (...). Obejmowała również wykonywanie obowiązków kierownika budowy.
Stan faktyczny sprawy został ustalony na podstawie dokumentów, wydruków, zeznań świadka A. R., zeznań stron. Sąd Rejonowy nie dał wiary zeznaniom powoda w zakresie uzgodnienia przez strony wynagrodzenia za pełnienie funkcji kierownika budowy na kwotę w 12 000 zł.
Sąd Rejonowy stwierdził, że powód nie wykazał, aby umówił się z pozwanym na zapłatę wynagrodzenia za pełnienie funkcji kierownika budowy za kwotę 12 000 zł. Brak jakichkolwiek dowodów potwierdzających tę okoliczność. Sąd miał na względzie również wynik postępowania dowodowego wskazujący na to, że powód pełnił obowiązki w ramach prac wykonywanych przez zarządzaną przez niego spółkę (...).
Sąd Rejonowy podjął rozstrzygnięcie z uwzględnieniem art. 17, art. 18 ust. 1, art. 22 i 23 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. prawo budowlane oraz na podstawie art. 6 k.c., art. 227 k.p.c. W zakresie kosztów postępowania Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c.
Powód zaskarżył rozstrzygnięcie w całości. Wniósł o zmianę wyroku poprzez zasądzenie żądanej kwoty, ewentualnie o uchylenie wyroku w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zarzucił:
- nierozpoznanie istoty sprawy. Wskazał, że z treści uzasadnienia nie wynika, jaki był przedmiot sprawy.
- naruszenie art. 233 k.p.c. poprzez przyjęcie, że powód nie wykazał, aby ustalił wynagrodzenie i uzgodnił jego wysokość z pozwanym. W tym zakresie również błędną ocenę zeznań świadka A. R. i powoda. Podkreślał, że wysokość wynagrodzenia została ustalona ustnie.
- naruszenie art. 627 i n. k.c. polegające na niezastosowaniu i niezakwalifikowaniu umowy między stronami jako umowy o dzieło, a tym samym niezastosowaniu zasad odnoszących się do wynagrodzenia (art. 628 k.c.), przewidującego sposób jego ustalenia także w przypadku, gdy kwestia ta nie była objęta ustaleniami stron.
W uzasadnieniu podkreślał, że nie było sporu co do tego, że wykonywał obowiązki kierownika budowy, a zatem należało przyjąć, że pełnił obowiązki odpłatnie. Wskazywał na dowolność ustalenia przez Sąd, że jego obowiązku były pełnione w ramach wykonywania prac na realizacji. Kosztorysy zostały sporządzone w ramach innego stosunku prawnego.
Powód wniósł o oddalenie apelacji. W uzasadnieniu podnosił twierdzenia wskazujące na prawidłowość rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji.
Sąd Okręgowy zważył co następuje
Nierozpoznanie istoty sprawy ma miejsce, gdy sąd pierwszej instancji zaniecha rozpoznania materialnej podstawy żądania pozwu albo oddali powództwo nie badając merytorycznie jego podstaw, pominie merytoryczne zarzuty pozwanego mogące doprowadzić do oddalenia powództwa. W niniejszej sprawie Sąd Rejonowy poczynił jednak ustalenia istotne dla podjęcia rozstrzygnięcie, dokonał oceny żądania powoda, dokonał oceny twierdzeń podniesionych zarówno przez powoda jak i pozwanego.
Istota sporu dotyczyła kwestii wynagrodzenia za pełnienie przez powoda obowiązków kierownika budowy na inwestycji realizowanej przez pozwanego. Sama okoliczność pełnienia przez W. K. funkcji kierownika budowy była bowiem bezsporna. Spółka, w której powód był prezesem zarządu, wykonywała prace na rzecz pozwanego. Strony umówiły się na wynagrodzenie płatne na podstawie kosztorysu powykonawczego. Strony porozumiały się co do tego, że powód będzie wypełniał obowiązki kierownika budowy na realizowanej inwestycji. Akcentowana w apelacji rozbieżność pomiędzy położeniem inwestycji występująca w różnych częściach uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego mogłaby co najwyżej świadczyć o błędach w ustaleniach faktycznych, a nie o nierozpoznaniu istoty sprawy. Zarzut powoda nie jest zasadny, ponieważ w uzasadnieniu wyroku Sąd Rejonowy najpierw powtórzył twierdzenia powoda zawarte w uzasadnieniu pozwu, że strona pozwana realizowała inwestycję (...) – ul. (...), a następnie Sąd Rejonowy ustalił, że powód wystawił fakturę, w której w rubryce „Nazwa towaru / usługi” wpisał „Pełnienie obowiązków Kierownika Budowy zgodnie z Prawem Budowlanym – budowa (...) w K. ul. (...) / (...)”. Uzasadnienie wyroku Sądu Rejonowego uwzględnia zatem to, co wynika z pozwu (karta 5 akt) i załącznika do pozwu (karta 12).
W niniejszej sprawie wystąpiła rozbieżność między twierdzeniami powoda i pozwanego w kwestii zapłaty wynagrodzenia za pełnienie funkcji kierownika budowy przez powoda. Powód wskazywał, że uzgodnił z pozwanym zapłatę wynagrodzenia za pełnienie funkcji kierownika budowy na kwotę 12 000 zł. Z kolei pozwany twierdził, że strony nie czyniły takich ustaleń, a pełnienie funkcji kierownika budowy przez powoda odbywało się w ramach zleconych mu prac na inwestycji.
Wobec istniejących rozbieżności oraz podniesionych przez powoda w apelacji zarzutów co do oceny przez Sąd Rejonowy zeznań, Sąd Odwoławczy na etapie postępowania apelacyjnego postanowił dopuścić dowód z przesłuchania stron postepowania.
W ramach tego przesłuchania ujawniły się sprzeczności w zeznaniach W. K. w porównaniu do zeznań składanych przed Sądem Rejonowym, a także wewnętrzna sprzeczność w ramach zeznań złożonych już przez Sądem Odwoławczym. Sprzeczności dotyczyły zarówno kwestii określenia czasu, w którym miała zostać podjęta decyzja dotycząca objęcia przez powoda kierownictwa budowy, a także powstały w zakresie uzgodnień z pozwanym co do wynagrodzenia za pełnienie funkcji kierownika budowy.
Przed Sądem Rejonowym powód W. K. zeznał, że już na samym początku budowy pozwany zapytał go, czy zostanie kierownikiem budowy. Twierdził też, że to pozwany przedstawił propozycję wynagrodzenia na kwotę 12 000 zł za pełnienie obowiązków kierownika budowy/ za całość budowy.
Z kolei przed Sądem Okręgowym powód twierdził, że spotkał się z pozwanym przed rozpoczęciem robót na terenie inwestycji. Uzgodnił zakres prac. Następnie, już w trakcie prac, na etapie wykonywania zbrojenia skontaktował się z pozwanym i przekazał mu, że wobec wykonywania prac ulegających zakryciu i wymagających odbioru, istnieje potrzeba wypełnienia obowiązków należących do kierownika budowy. Podał też, że pozwany zapytał go, czy mógłby zostać kierownikiem budowy, i nie wchodzili w szczegóły z tym związane. Następnie dodał, że rozmawiali na temat wynagrodzenia. Powód wskazał, że to on zaproponował za pełnienie funkcji kierownika budowy 12 000 zł, a pozwany wyraził na to zgodę (pozwany powiedział, że będzie faktura, pozwany „(...)”).
Dalej przed Sądem Okręgowym powód zeznawał, że kwestia objęcia przez niego funkcji kierownika budowy ujawniła się w trakcie, gdy było trzeba dokonać wpisów w dzienniku budowy, a on zgodził się na objęcie tej funkcji. Wskazywał, że, na etapie gdy zapoznawał się z dokumentacją, była mowa o objęciu przez niego funkcji kierownika budowy. Nie było to jednak przed wykonaniem prac, bo z jego zeznań wynikało, że dokumentację udostępniono mu już po przystąpieniu do robót (w formie e-mail).
Następnie w odpowiedzi na pytanie pełnomocnika procesowego oraz Sądu powód zeznał, że to on zaproponował kwotę 12 000 zł za pełnienie funkcji kierownika budowy, a pozwany nic na to nie odpowiedział.
W. K. w czasie przesłuchania przed Sądem Okręgowym twierdził też, że nie mógł objąć kierownictwa nad całą budową, bo na wiele wykonywanych tam prac nie miał żadnego wpływu.
Odnosząc się do podniesionego w apelacji zarzutu naruszenia art. 233 k.p.c. należy wskazać, że dla jego skuteczności nie wystarcza twierdzenie o wadliwości ustaleń faktycznych czy błędnej ocenie zeznań i prezentowanie własnej wersji niemającej odzwierciedlenia w materiale dowodowym sprawy. Konieczne jest wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie Sądu w tym zakresie.
Rozbieżności co do treści stosunku prawnego łączącego strony Sąd Odwoławczy wyjaśnił przesłuchując strony na rozprawie. Powód w zasadzie poprzestał na zaprezentowaniu własnej wersji zdarzeń, która jest korzystna dla niego. Brak spójności w jego twierdzeniach i rozbieżności ujawnione w treści jego zeznań nie pozwalają na przyjęcie prezentowanej przez niego wersji za wiarygodną.
Za odmową uznania wiarygodności twierdzeń powoda przedstawianych zarówno w toku postępowania pierwszoinstancyjnego, jak i przed Sądem Okręgowym przemawiają dodatkowo okoliczności związane z wystawieniem przez powoda faktury za pełnienie funkcji kierownika budowy. Powód twierdzi bowiem, że strony uzgodniły za pełnienie przez niego tej funkcji wynagrodzenie w wysokości 12 000 zł. Natomiast faktura została wystawiona za pełnienie obowiązków kierownika budowy – budowa (...) w K. ul. (...)/W. na kwotę 7380 zł brutto i powód stwierdził w czasie przesłuchania przed Sądem Rejonowym, że kwota 6000 zł go usatysfakcjonuje. Z treści pozwu nie wynikało, aby strony umówiły się na wynagrodzenie w wysokości 12 000 zł. Następnie w apelacji powód podkreślał, że strony umówiły się na wynagrodzenie obejmujące 12 000 zł, z czego nie została uiszczona połowa tej kwoty, na którą to została wystawiona faktura. Brak jest jednak jakiegokolwiek potwierdzenia, aby pozwany z tytułu pełnienia przez powoda funkcji kierownika budowy rzeczywiście przekazał mu wcześniej połowę umówionej kwoty, tj. 6000 zł.
W niniejszym postępowaniu W. K. nie zdołał wykazać, aby strony umówiły się na pełnienie przez niego na inwestycji funkcji kierownika budowy za odrębnym wynagrodzeniem 12 000 zł. Okoliczność ta oparta jest jedynie na twierdzeniach samego powoda i nie została stwierdzona żadnym dokumentem. W tym miejscu natomiast należy wskazać, że w postępowaniu gospodarczym strona ma obowiązek wykazywania faktów, z których wywodzi skutki prawne, tylko za pomocą dokumentu w rozumieniu art. 77 3 k.c. Wykazywanie faktów za pomocą innych dowodów może mieć miejsce tylko wtedy, gdy strona wykaże, że nie może przedstawić dokumentu z przyczyn od niej niezależnych (art. 458 11 k.p.c.). Powód nie wykazał, aby brak przedstawienia dokumentacji stanowiącej podstawę jego żądania wynikał z przyczyn od niego niezależnych (niezawiniona utrata, zniszczenie, obiektywna niemożliwość sporządzenia). W tym miejscu należy również wskazać, że fakty typowe dla obrotu gospodarczego powinny być dokumentowane, a powód, jako uczestnik obrotu gospodarczego, powinien przewidywać konsekwencje zaniechań w tym zakresie.
Sąd Odwoławczy nie podzielił argumentacji powoda w zakresie wskazywanych naruszeń prawa materialnego, tj. niezastosowania art. 627 k.c. Powód wskazywał bowiem na konieczność zakwalifikowania umowy łączącej strony jako umowy o dzieło i przyjęcie zasad wynagrodzenia według przepisów regulujących tę umowę.
Obowiązki oraz uprawnienia kierownika budowy zostały wskazane w przepisach ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. prawo budowlane, tj. art. 22-23 tej ustawy. Umowa z kierownikiem budowy, której przedmiotem ma być kierowanie budową, prowadzenie dokumentacji budowy, dokonywanie czynności związanych z zabezpieczeniem terenu budowy i dbaniem o bezpieczeństwo realizacji procesu budowlanego, nie może być uznana za umowę o dzieło, bowiem jej celem nie jest osiągnięcie określonego rezultatu, ale wykonywanie wskazanych wyżej czynności z zachowaniem należytej staranności (co jest typową cechą dla umowy zlecenia). Umowa o dzieło jest umową, na podstawie której przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła na rzecz zamawiającego. Umowa o dzieło jest umową rezultatu (art. 627 i n. k.c.). Argumentacja powoda zmierzająca do ustalenia, że strony łączyła umowa o dzieło, nie znajdowała żadnego uzasadnienia. W tym miejscu należy również wskazać, że podnoszone w uzasadnieniu apelacji twierdzenia dotyczące nieporozumień między stronami w zakresie uzupełnienia dziennika budowy pozostawały irrelewantne dla podjętego rozstrzygnięcia. Nadto wskazać trzeba, że obowiązek prawidłowego prowadzenia dokumentacji budowy ciążył na powodzie (art. 22 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. prawo budowlane).
Kwalifikacja umowy łączącej strony jako umowy o dzieło lub jako umowy o świadczenie usług, do której należy stosować przepisy o zleceniu, w kontekście zarzutów apelacyjnych nie ma aż takiego znaczenia. Art. 628 § 1 zd. 2 i 3 k.c. stanowią, że jeżeli strony nie określiły wysokości wynagrodzenia ani nie wskazały podstaw do jego ustalenia, poczytuje się w razie wątpliwości, że strony miały na myśli zwykłe wynagrodzenie za dzieło tego rodzaju. Jeżeli także w ten sposób nie da się ustalić wysokości wynagrodzenia, należy się wynagrodzenie odpowiadające uzasadnionemu nakładowi pracy oraz innym nakładom przyjmującego zamówienie. Z kolei art. 735 k.c. stanowi, że jeżeli ani z umowy, ani z okoliczności nie wynika, że przyjmujący zlecenie zobowiązał się wykonać je bez wynagrodzenia, za wykonanie zlecenia należy się wynagrodzenie, i że jeżeli nie ma obowiązującej taryfy, a nie umówiono się o wysokość wynagrodzenia, należy się wynagrodzenie odpowiadające wykonanej pracy. Zatem w przypadku obu umów dla powstania roszczenia o zapłatę wynagrodzenia wystarczające jest, że strony porozumieją się co do tego, że łącząca je umowa jest odpłatna. Strony mogą bowiem umówić się na konkretne wynagrodzenie, mogą także umówić się, że przyjmującemu zamówienie lub zleceniobiorcy będzie należało się wynagrodzenie, nie wskazując jednak wynagrodzenia wprost ani określając zasad jego ustalenia. W takim przypadku przyjmującemu zamówienie będzie należało się wynagrodzenie odpowiadające uzasadnionemu nakładowi pracy oraz innym nakładom a zleceniobiorcy będzie należało się wynagrodzenie odpowiadające wykonanej pracy. W niniejszej sprawie powodowi nie udało się udowodnić, że umówił się z pozwanym o konkretne wynagrodzenie. Powód nie przedstawił także żadnych dowodów, na podstawie których można byłoby ustalić, jakie wynagrodzenie odpowiada uzasadnionemu nakładowi pracy oraz innym nakładom lub też jakie wynagrodzenie odpowiada wykonanej pracy.
Mając na uwadze powyższe okoliczności, na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Odwoławczy oddalił apelację.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. z uwzględnieniem § 2 pkt 4 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. 2018 poz. 265).
SSO Jacek Hanszke
S. (...)
1. (...)
2. (...)
3. (...)
(...)