XII C 42/19WyrokSąd Okręgowy w Poznaniu

Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 11 lipca 2019 r.

Zobacz w SAOS
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygnatura akt XII C 42/19

Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej

Poznań, dnia 11 lipca 2019 r.

Sąd Okręgowy w Poznaniu XII Wydział Cywilny w następującym składzie:

Przewodniczący: sędzia Ewa Hoffa

Protokolant: starszy sekretarz sądowy Krystyna Wojciechowska-Trawka

po rozpoznaniu w dniu 13 czerwca 2019 r. w Poznaniu na rozprawie sprawy z powództwa K. C. /PESEL: (...)/ przeciwko (...) S.A. z siedzibą w W. /KRS: (...) o zapłatę

I. Zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 40.000 zł /czterdzieści tysięcy złotych/ z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 11 lipca 2019 r.

II. W pozostałej części powództwo oddala.

III. Kosztami postępowania obciąża powoda w 2/3 części, a pozwanego w 1/3 części i z tego tytułu zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 194 zł /sto dziewięćdziesiąt cztery złote/.

/-/ E. Hoffa

Sygn akt XII C 42/19

Uzasadnienie

Powód, K. C., wniósł o zasądzenie od pozwanego na jego rzecz zadośćuczynienia za doznaną krzywdę będącą skutkiem nagłej śmierci jego matki, w kwocie 160.000 zł z odsetkami ustawowymi od 23 grudnia 2017 r., a także o zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych /k.1/.

Pozwany, (...) S. A. z siedzibą w W., wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych /k. 22/.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Dnia 6 grudnia 2012 r. , czyli około 6 lat przed złożeniem pozwu w niniejszej sprawie, ubezpieczony u pozwanego od odpowiedzialności cywilnej T. C.- ojciec powoda, kierując samochodem osobowym (...) o numerze rejestracyjnym (...) jadąc w kierunku Z. zjechał na lewy pas ruchu, gdzie prawym bokiem pojazdu uderzył w jadący z przeciwka samochód ciężarowy. Skutkiem wypadku spowodowanego przez ojca powoda była jego śmierć i śmierć pozostałych pasażerów, czyli matki powoda E. C. i P. W. /k.9 i 10- kserokopia postanowienia Komendy Powiatowej Policji w Z. z dnia 26 kwietnia 2013 r. wydanego w sprawie (...) z sankcją Prokuratora Rejonowego w sprawie (...).

E. C. w dacie wypadku była zamężna z T. C. ,

powód był ich jedynym dzieckiem i mieszkał z rodzicami.

Stanowili zgodną i zaprzyjaźnioną ze sobą rodzinę, a stosunki między nimi były serdeczne. Powód, miał kolegów, prowadził życie towarzyskie, był chłopakiem aktywnym i radosnym /k.50- zeznania świadka D. M./.

Urodzony (...), miał w dacie wypadku 20 lat /k.11 i k.12- kserokopie odpisów skróconych aktu zgonu i aktu urodzenia/.

Na początku 2018 r. pozwany wypłacił powodowi 30.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę doznaną na skutek śmierci matki, a także kwotę 20.000 zł za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej i 2395,90 zł tytułem zwrotu kosztów pogrzebu matki /k.13, oraz k.1,4v i 5 akt szkodowych/.

Zapłata nastąpiła po rozpoznaniu wniosku powoda z 9 listopada 2017 r. /k.25 akt szkodowych/.

O nagłej śmierci matki i okolicznościach wypadku powód dowiedział się w internecie, następnie uzyskał potwierdzenie wiadomości. W załatwianiu formalności związanych z pogrzebem pomógł mu wujek mieszkający w Ł..

Powód studiował na II roku na Politechnice (...)- Wydziale M. R. i (...). Po nagłej śmierci rodziców był w stanie szoku i oszołomienia, nie był w stanie przygotować się do zimowej sesji egzaminacyjnej. Rozważał zresztą zmianę kierunku studiów /k.13 akt szkodowych/. Uzyskał urlop dziekański i pozostał sam w pustym mieszkaniu.

Nikt z grona krewnych matki, zamieszkałych w Ł., lub okolicach tego miasta, ani jej brat z K. nie mógł przenieść się do S.. Krewni zapraszali powoda na Ś., ale poza tym znaczna odległość utrudniała częste odwiedziny.

Babcia powoda ze strony ojca, mieszkająca w P., była w podeszłym wieku, schorowana i nie mogła przeprowadzić się do powoda.

Powód nie korzystał z pomocy lekarskiej, ani psychologicznej, ale był załamany po śmierci rodziców, a jakakolwiek aktywność życiowa przychodziła mu z trudem. Stał się milczący, zamknięty w sobie i wycofany. Źle znosił samotność w pustym mieszkaniu i poprosił jednego z kolegów z gimnazjum, żeby z nim czasowo zamieszkał.

E. C. pracowała przed śmiercią w Wyższej Szkole (...) w P. jako urzędniczka. Utrzymywała przyjazne kontakty z koleżankami z pracy, które po jej śmierci interesowały się osieroconym powodem.

Widząc jego stan załatwiły mu staż w Wyższej Szkole (...) w dziale marketingu, aby przymusić go do aktywności, częstszych kontaktów z ludźmi i wychodzenia z domu w określonym celu.

Powód stopniowo, ale z trudem, dochodził do siebie.

Po urlopie dziekańskim podjął studia na Uniwersytecie E. w P., ponieważ w okresie stażu polubił działalność handlową i marketingową i chciał pracować w zawodzie handlowca.

Po uzyskaniu licencjatu kontynuował studia w tej dziedzinie na Wyższej Szkole (...) w P. i w dacie orzekania kończył pisanie pracy magisterskiej.

Obrona tej pracy wyznaczona została na wrzesień, lub październik 2019 r.

Do ukończenia 25 roku życia powód utrzymywał się z renty rodzinnej, a następnie z dochodów z działalności gospodarczej podjętej wspólnie z jednym z kolegów /k.51- zeznania powoda/.

Po upływie 1 roku i 6 tygodni zwyczajowego okresu żałoby po rodzicach nadal żałobę odczuwa, wspomina rodziców, bywa na ich grobie.

Nie zawarł małżeństwa, ani nie jest związany z żadną kobietą, a założenie rodziny planuje po skończeniu studiów, znalezieniu pracy i ustabilizowaniu się sytuacji życiowej.

Powyższy stan faktyczny sąd ustalił na podstawie w/w dokumentów złożonych w poświadczonych kserokopiach. Treść tych dokumentów nie budziła wątpliwości, a strony ich nie kwestionowały.

Dla sprawdzenia obrazu stosunków rodzinnych sąd przeprowadził też dowód z

zeznań świadka D. M. /k.49- 50/ i dowód z zeznań powoda /k.50- 52/, którym dał wiarę w takiej części w jakiej były zgodne z dokumentami przyjętymi za podstawę ustaleń i ze sobą wzajemnie.

Przesłuchanie pozwanego uznał za zbędne w sytuacji, gdy jego działania wynikały z przedłożonych akt szkodowych, których treść nie była kwestionowana przez strony.

Sąd uwzględnił te akta jako dowód w sprawie nie mając wątpliwości, że kserokopia odpowiada ich treści.

Sąd zważył co następuje

Art. 446§4 k.c. określa, że Sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienie za doznaną krzywdę.

Zadośćuczynienie to ma na celu zrekompensowanie pogorszenia sytuacji życiowej, a mianowicie szkód trudnych do konkretnego ustalenia jak cierpienia wynikające z utraty członka najbliższej rodziny, poczucie krzywdy wynikające z nagłej i niespodziewanej śmierci w rodzinie, uczucie osamotnienia i żalu.

Powód w dacie wypadku był mężczyzną 20- letnim, nie miał rodzeństwa, mieszkał z rodzicami z którymi był zżyty i zaprzyjaźniony. Studiował, nie miał własnych dochodów i jego życie na utrzymaniu rodziców toczyło się bez większych trosk. Miał dobrych rodziców, grono znajomych z gimnazjum i uczelni, prowadził studenckie życie towarzyskie, a codzienne sprawy bytowe nie stanowiły problemu.

Śmierć rodziców była wydarzeniem nagłym i niespodziewanym.

Diametralnie zmieniła życie powoda i jego sytuację.

Powód, po pogrzebie rodziców, pozostał w mieszkaniu sam, wśród wspomnień o rodzicach i wśród rzeczy rodziców.

Wprawdzie dalsza rodzina, koleżanki matki i koledzy ze szkoły odwiedzali go, zapraszali do siebie i odnosili się do powoda ze zrozumieniem, ale nie zmieniało to jego osamotnienia i uczucia osierocenia.

Powód stopniowo przezwyciężał stan załamania dzięki wsparciu osób życzliwych i osobistej dzielności, jednak tragiczna śmierć rodziców u progu jego dojrzałości stanowiła niepowetowaną krzywdę.

Rozważając wysokość zadośćuczynienia sąd wziął pod uwagę wyżej przytoczone okoliczności, czyli serdeczny zakres relacji emocjonalnej między matką, a synem, nagłą, niespodziewaną i nieodwracalną utratę osoby bliskiej, oraz związane z tym cierpienie emocjonalne i trudności życiowe.

Wziął też pod uwagę, że powód został pozbawiony wsparcia, rad i ewentualnej pomocy matki w przyszłości.

Powód nie wykazał, aby skutkiem wypadku był rozstrój zdrowia fizycznego, lub psychicznego.

Krzywda powoda podlegająca ocenie prawnej była jednak skutkiem nagłej śmierci obojga jego rodziców z którymi mieszkał i żył w przyjaźni.

Żądana w pozwie kwota nie dotyczyła łącznych roszczeń o zadośćuczynienie za śmierć rodziców, lecz roszczenia o zadośćuczynienie po śmierci matki.

Bezsporne jest, że to ojciec powoda zawinił /oczywiście z winy nieumyślnej/ wypadek i jego skutki.

Powód doznał wielkiej straty i istotnego naruszenia dóbr osobistych wiążących się z utratą dobrej i oddanej matki jednak zasądzane na podstawie art. 446§4 k.c w związku art. 822 k.c. zadośćuczynienie nie powinno przekraczać rozsądnych granic, gdyż jego celem nie jest wzbogacenie powoda, lecz stosowna kompensata. Kompensata ta, z natury swojej, jest częściowa i zawsze niedostateczna, ponieważ krzywda doznana przez powoda jest niewymierna, a śmierć dobrej, serdecznej i życzliwej matki nie może być w pełni zrekompensowana żadną kwotą pieniężną.

Według oceny Sądu, przy uwzględnieniu całokształtu wyżej opisanych okoliczności sprawy, w tym wypłacenia już kwoty 30.000 zł z tego tytułu, zadośćuczynienie nie powinno przekroczyć kwoty 40.000 zł..

Powód poniósł bolesną stratę i doznał krzywdy, ale jest już osobą dorosłą i samodzielną. W dacie żądania o wypłatę zadośćuczynienia miał 25 lat.

Po obronie pracy magisterskiej jesienią 2019 r. i załatwieniu pracy stanie się też ustabilizowany życiowo. Przed śmiercią matki mieszkał z rodzicami, pozostawał na ich utrzymaniu, zatem, obiektywnie oceniając, jego cierpienia były zbliżonego rodzaju jak cierpienia jedynego dziecka, które matka wychowywała i z którym mieszkała. Powód, 20- letni student, nie był jednak kilkuletnim dzieckiem, lub niesamodzielnym nastolatkiem uzależnionym mentalnie od rodziców i bezradnym.

Podczas postępowania likwidacyjnego rozpoczętego przez pozwanego po zgłoszeniu szkody przez powoda pismem z dnia 9 listopada 2017 r. /k.25 akt szkodowych/ pozwany przeprowadził wywiad z powodem i bez zwłoki wypłacił zadośćuczynienie w kwocie 30.000 zł.

Było one w zasadzie adekwatne do ustalonych wówczas okoliczności, a żądanie wypłaty zadośćuczynienia w kwocie 150.000 zł słusznie zostało uznane za przesadne w sytuacji gdy powód cierpiał po śmierci obojga rodziców, w tym sprawcy wypadku.

Wnioski dowodowe umożliwiające uprawdopodobnienie rzeczywistych relacji rodzinnych i wnikliwą analizę sytuacji osobistej i życiowej powoda w dacie wypadku, w szczególności wniosek o dowód z zeznań świadka bliskiej koleżanki matki powoda, zostały zgłoszone dopiero w niniejszym pozwie.

Ocena okoliczności istotnych dla meritum sprawy była możliwa po zakończeniu postępowania dowodowego i, w przeważającej części, sprowadzała się do analizy zeznań świadka D. M. i powoda- wysoce zainteresowanego wynikiem sprawy- w zestawieniu z w/w dokumentami.

Pozwany nie ponosi za to odpowiedzialności . Ponadto pozwany, po wypłacie zadośćuczynienia w kwocie 30.000 zł miał podstawy do trwania w przekonaniu, że należne powodowi świadczenie z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę już w całości i w odpowiedniej wysokości spełnił.

Z tych przyczyn sąd ocenił, że pozwany powinien uiścić zasądzone świadczenie w dniu wydania wyroku w niniejszej sprawie i orzekł o odsetkach za opóźnienie należnych od 6 kwietnia 2017 r. na podstawie art. 476 k.c. w związku z art. 481§1 i 2 k.c. Inflacja między datą wypłaty kwoty 30.000 zł, a datą wyrokowania jest nieznaczna.

Sąd oddalił więc , jako wygórowane i nieuzasadnione , powództwo o zadośćuczynienie przekraczające kwotę zasądzoną w punkcie I wyroku i o roszczenia akcesoryjne sprzed daty wyrokowania.

Koszty sądowe to wyłącznie opłata od pozwu wynosząca 6000 zł.

Powód przegrał sprawę w 2/3 części i powinien ponieść 4000 z tytułu kosztów sądowych , a pozwany 1/3 część tych kosztów, czyli powinien zapłacić 2000 zł.

Strony reprezentowane były przez pełnomocników, których wynagrodzenia wynoszą po 5417 zł /§2 pkt. 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych..– Dz. U. z 2015 r. poz.1804 ze zmianami /, czyli łącznie 10.834 zł.

Obciążające powoda 2/3 tej kwoty wynosi 7223 zł, a 1/3 część obciążająca pozwanego wynosi 3611 zł,

Powód uiścił opłatę od pozwu /k.6- potwierdzenie zapłaty kwoty 6000 zł/ i wynagrodzenie swego pełnomocnika, czyli 5417 zł.

Pozwany opłacił wyłącznie koszty swego zastępstwa procesowego, czyli kwotę 5417 zł.

Pozwany powinien więc zwrócić powodowi 2000 zł z tytułu kosztów sądowych, natomiast powód powinien zwrócić pozwanemu kwotę 1806 zł z tytułu rozliczenia kosztów zastępstw procesowych (...)- (...).

Należało w tej sytuacji zasądzić od pozwanego na rzecz pozwanego 194 zł /(...)/ jak w punkcie II wyroku.

Podstawą prawną orzeczenia o kosztach postępowania jest art. 100 k.p.c.

/-/ E. Hoffa

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.