X Ga 65/16WyrokSąd Okręgowy w Gliwicach

Wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 7 października 2016 r.

Zobacz w SAOS
spółka jawna
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygn. akt X Ga 65/16

Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej

Dnia 7 października 2016 r.

Sąd Okręgowy w Gliwicach, X Wydział Gospodarczy

w składzie

0.0.1.Przewodniczący Sędzia SO Iwona Wańczura

0.0.2. Sędzia SO Małgorzata Korfanty

Sędzia SR (del.) Rafał Baranek (spr.)

Protokolant Grzegorz Kaczmarczyk

z dnia 21 lipca 2015r.

Sygn. akt VI GC 741/14

po rozpoznaniu w dniu 7 października 2016r. w Gliwicach na rozprawie sprawy z powództwa H. P. i G. P. przeciwko C. W. o zapłatę na skutek apelacji wniesionej przez powodów od wyroku Sądu Rejonowego w Rybniku

1. oddala apelację;

2. zasądza od powodów solidarnie na rzecz pozwanego kwotę 3.600 (trzy tysiące sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów w postępowaniu odwoławczym.

SSO Małgorzata Korfanty SSO Iwona Wańczura SSR (del.) Rafał Baranek

Uzasadnienie

Powodowie H. P. i M. J. domagali się od pozwanego C. W. solidarnej zapłaty kwoty 69 930,00 zł z ustawowymi odsetkami od 11 września 2013 r. oraz kosztami postępowania. Podali, że strony były wspólnikami w spółce jawnej (...), W. C., J. M.. Pozwany wystąpił ze spółki ale zobowiązał się do ponoszenia 33,3% obciążeń finansowych wspólników wynikających z zawartych przez spółkę jawną umów w zakresie wykorzystania środków finansowych uzyskanych z programu Unii Europejskiej. Na mocy orzeczenia sądowego spółka powinna zwrócić (...)w W. kwotę 210 000,00 zł, co powoduje, że pozwany powinien zapłacić powodom sumę żądaną pozwem.

W dniu 21 sierpnia 2014r. Sąd Rejonowy w Rybniku wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, w którym uwzględnił powództwo w całości.

W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie solidarnie od powodów kosztów procesu. Zarzucił niewykazanie przez spółkę wysokości straty, bowiem strata nie odpowiada zawsze wysokości długu. Podniósł również zarzut przedawnienia roszczenia. Następnie podniósł, że roszczenie z tytułu udziału w stratach nie przysługuje wspólnikom a spółce, kwestionując tym samym legitymację czynną powodów, a także, iż odpowiedzialność pozwanego wyłączyła uchwała wspólników rozdzielająca obowiązki wspólników i określająca ich odpowiedzialność finansową za konkretne aspekty działania spółki.

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Rejonowy w Rybniku oddalił powództwo w całości, orzekając o kosztach postępowania na podstawie art. 98 k.p.c., tj. zasądzając na rzecz pozwanego od powodów solidarnie kwotę 3 617,00 zł.

Sąd Rejonowy ustalił, że spółka jawna prowadzona przez strony jako wspólników – zawarła w dniu 12 lipca 2004r. z (...) w W. umowę, na mocy której agencja zobowiązała się do udzielenia pomocy finansowej stanowiącej zwrot części kosztów poniesionych przez spółkę na realizację określonego przedsięwzięcia w wysokości 210 000,00 zł. Spółka zobowiązała się w zamian m.in. do utworzenia w wyniku realizacji przedsięwzięcia nie później niż w dniu zakończenia realizacji przedsięwzięcia oraz do utrzymania przez okres minimum 1 roku od dnia dokonania ostatniej płatności przez Agencję nie mniej niż 6 nowych miejsc pracy. W dniu 19 lutego 2007r. wspólnicy ustalili zasady ponoszenia odpowiedzialności cywilnej za prowadzenie spraw spółki. Powód M. J. miał odpowiadać za możliwości uzyskania pomocy w postaci dofinansowania do prowadzonej inwestycji z Banku i Unii Europejskiej. W związku z wypowiedzeniem umowy spółki przez pozwanego ze skutkiem na koniec 2007r. wspólnicy w dniu 29 grudnia 2007r. zawarli porozumienie dotyczące rozliczenia jego udziału. W tych ramach postanowili, że w przypadku stwierdzenia przez właściwą instytucję uchybień w zakresie wykorzystania środków finansowych uzyskanych z programu Unii Europejskiej, pozwany partycypować będzie w wysokości 33,3% w ewentualnych obciążeniach finansowych wspólników z powyższego tytułu także po wystąpieniu ze spółki. W lutym 2010r. agencja podjęła decyzję o windykacji wypłaconej kwoty pomocy z uwagi na naruszenie warunków dofinansowania. Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z dnia 26 lipca 2012 r., wydanym w sprawie III C 860/11 zasądził od spółki na rzecz (...) w W. kwotę 210 000,00 zł wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych od dnia 13 kwietnia 2005 r. Na skutek apelacji spółki Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 5 lipca 2013 r., w sprawie VI A Ca 1717/12 zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił powództwo w części dotyczącej żądania odsetkowego. Powodowie wystąpili do pozwanego z żądaniem partycypowania przez niego w tym zobowiązaniu, zgodnie z umową z 2007r., jednak pozwany odmówił.

Sąd Rejonowy zważył, że powodowie nie wykazali, aby przysługiwało im roszczenie do pozwanego mające źródło w postanowieniach ust. 6 porozumienia z dnia 29 grudnia 2007r. Z treści umowy wynika, że pozwany zobowiązał się do partycypowania w obciążeniach finansowych poniesionych przez wspólników, a nie przez spółkę. Wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 5 lipca 2013 r. przypisano obowiązek określonego świadczenia spółce, a nie wspólnikom. Natomiast wspólnicy spółki - powodowie nie ponieśli dotychczas z tego tytułu jakichkolwiek obciążeń finansowych, w związku z czym żądanie pozwu nie mogło zostać uwzględnione. Sąd Rejonowy zwrócił uwagę, że ewentualne roszczenie powodów uległoby przedawnieniu z upływem 3 lat od daty poniesienia przez nich kosztów zwrotu unijnej dotacji.

Od powyższego wyroku pozwana wniosła apelację i zaskarżyła go w całości. Pozwana zarzuciła wyrokowi:

a) wadliwą wykładnię art. 353 § 1 k.c. w powiązaniu z zapisem ust. 6 umowy z dnia 29 grudnia 2007 roku w związku z art. 353 1 k.c. poprzez przyjęcie iż wspólnicy spółki nie ponieśli dotychczas z tytułu obowiązku zwrotu dotacji jakichkolwiek obciążeń finansowych, w związku z czym powództwo nie mogło być uwzględnione, a w kontekście treści przepisu art. 22 k.s.h. i art. 29 k.s.h. w zw. z art. 31 k.s.h. w związku z art. 51 k.s.h. i 52 k.s.h. w związku z art. 316 § 1 k.p.c. powinno być wyłożone w ten sposób, iż skoro następuje spłata przez spółkę to w istocie spłata na rzecz (...) następuje z majątku każdego z obecnych wspólników, z wyłączeniem C. W.;

b) wadliwe procedowanie poprzez oddalenie wniosku dowodowego z przesłuchania świadka R. T. w sytuacji gdy była to jedyna osoba poza stronami, która mogła w sposób obiektywny przedstawić wolę stron przy zawieraniu porozumienia z dnia 29 grudnia 2007r.;

c) wadliwe ustalenie, iż wspólnicy spółki jawnej do tej pory nie ponieśli żadnych nakładów finansowych w związku z realizacją wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 5 lipca 2013r., a to w kontekście art. 22 w zw. z art. 29 k.s.h. w związku z art. 31 k.s.h. w związku z art. 51-52 k.s.h.

W związku z takimi zarzutami, strona powodowa wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie wyeksplikowanej w pozwie kwoty łącznie z kosztami zastępstwa procesowego za obie instancje, lub o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w przypadku ustalenia, że Sąd Rejonowy nie rozpoznał istoty sprawy.

W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego.

Podniósł, że zarzuty apelacyjne nie są uzasadnione. Zaznaczył, że wierzyciel nigdy nie dochodził zarówno od pozwanego C. W., jak i pozostałych wspólników roszczeń z tytułu żądania zwrotu świadczeń wynikających z zawartej ze spółką jawną umowy w ramach odpowiedzialności subsydiarnej. Spółka jawna (...)-ka nie zawiadomiła pozwanego w trybie art. 84 § 1 k.p.c. o toczącym się sporze sądowym z (...). Nie można stawiać znaku równości pomiędzy stratą, a długiem spółki, a powodowie nie wykazali straty spółki, lecz jedynie istnienie długu. Skoro spółka nie wygenerowała straty obciążającej wspólników, to brak jest podstaw do zasądzenia powództwa.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje

Apelacja powodów nie zasługuje na uwzględnienie.

Sąd I instancji prawidłowo zastosował przepisy prawa materialnego w ustalonym stanie faktycznym sprawy, a w sprawie nie doszło do naruszenia prawa procesowego, które miałoby wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.

Ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Rejonowy są prawidłowe i jako takie Sąd Okręgowy uznaje za własne w całości, uwzględniając dodatkowo zdarzenia, które nastąpiły po wydaniu zaskarżonego wyroku.

W dniu 13 września 2015r. zmarł pozwany M. J., a w jego miejsce do postępowania wstąpiła spadkobierczyni G. P., jako jego jedyny następca prawny.

W pierwszej kolejności, odnosząc się do zarzutu apelacji dotyczącego trafności poczynionych przez Sąd Rejonowy ustaleń faktycznych, wskazania wymaga, że Sąd odwoławczy ma ograniczone możliwości ingerencji w ustalenia faktyczne poczynione przez sąd pierwszej instancji. Ewentualna zmiana tychże ustaleń może być dokonywana zupełnie wyjątkowo, w razie jednoznacznej wymowy materiału dowodowego oraz oczywistej błędności oceny tegoż materiału. Jeżeli z materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona. Odnosząc powyższe uwagi do okoliczności rozpoznawanej sprawy nie sposób przypisać Sądowi Rejonowemu uchybień wskazanych powyżej, które uprawniałyby do ingerencji w treść poczynionych przez ten Sąd ustaleń faktycznych. Wręcz przeciwnie, Sąd Rejonowy skrupulatnie przeanalizował zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, poddał trafnej ocenie przeprowadzone w sprawie dowody i wyprowadził właściwe wnioski, którym nie sposób odmówić logiki i oparcia w zasadach doświadczenia życiowego. Wbrew twierdzeniom apelacji Sąd poczynił prawidłowe ustalenia w zakresie braku poniesienia osobistych obciążeń finansowych przez wspólników spółki, ponieważ strona powodowa nie przedstawiła na to żadnych dowodów. Zatem w pełnym zakresie Sąd II instancji podziela ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy i przyjmuje je za swoje.

W dalszej kolejności należy wskazać, że nietrafny był zarzut apelacji wadliwej wykładni art. 353 § 1 k.c. w powiązaniu z zapisem ust. 6 umowy z dnia 29 grudnia 2007r. w związku z art. 353 1 k.c., w kontekście treści przepisu art. 22 k.s.h. i art. 29 k.s.h. w zw. z art. 31 k.s.h. w związku z art. 51 k.s.h. i 52 k.s.h. Zgodnie bowiem z przywołanym ust. 6 umowy – pozwany miał partycypować w ewentualnych obciążeniach finansowych wspólników z tytułu uchybień w zakresie wykorzystania środków finansowych uzyskanych z programu Unii Europejskiej (k. 108). Strona powodowa w toku postępowania nie wykazała, aby poniosła personalne obciążenia finansowe w związku z prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 5 lipca 2013r., w sprawie opatrzonej sygnaturą VI ACa 1717/12. Powodowie nie wykazali, aby (...) dochodziła od wspólników H. P. i M. J. lub jego następcy G. P. roszczeń z tytułu żądania zwrotu świadczeń wynikających z zawartej ze spółką jawną umowy w ramach subsydiarnej odpowiedzialności wspólników za zobowiązania spółki.

Przeciwnie, sama spółka zawarła ugodę, w wyniku czego nie doszło do obciążenia jej wspólników. Zgodzić się należy z Sądem I instancji, że pozwany zobowiązał się partycypować w obciążeniach finansowych jakie będą ponoszone przez wspólników, a nie przez spółkę, jak usiłowali udowodnić powodowie. Wniosek taki wynikał nie tylko z literalnego brzmienia postanowienia umownego ale również z analizy sformułowań użytych w umowie, w której wyraźnie rozgraniczono kwestie dotyczące wspólników i spółki. Umiejscowienie analizowanego postanowienia umownego w grupie postanowień dotyczących relacji między wspólnikami, a nie w grupie wspólnik-spółka, wskazuje na zgodny zamiar stron co do objęcia wspomnianą odpowiedzialnością pozwanego obciążeń dotykających wspólników, a nie spółki. Sporządzenie tekstu umowy przez radcę prawnego potwierdzało, że nosił on znamiona należytego i starannego formułowania pojęć i za nieuzasadnione należy uznać przyjmowanie rozumienia pojęć w sposób całkowicie opozycyjny do ich zwykłego znaczenia. Trafnie Sąd I instancji wskazał, że od stron będących profesjonalistami należy wymagać większej skrupulatności przy sporządzaniu umów, a dokonywanie wykładni postanowień umownych w sposób wysoce odmienny od ich literalnej treści godzi w pewność obrotu i jako takie jest niedopuszczalne (tak m.in. Sąd Apelacyjny w Białymstoku w I ACa 867/14). W świetle powyższego porozumienia pozwany zobowiązał się więc do partycypowania w obciążeniach finansowych poniesionych przez wspólników, a nie przez spółkę, wobec czego zarzut apelacji nie zasługiwał na uwzględnienie.

Należy wreszcie wskazać, że zarzut oddalenia dowodu z zeznań świadka R. T. przez Sąd I instancji nie jest skuteczny. Strona powodowa zaniechała bowiem na rozprawie w dniu 7 lipca 2015r. zgłosić zastrzeżenie w trybie art. 162 k.p.c. do postanowienia o oddaleniu wniosku dowodowego z przesłuchania świadka R. T.. Zgodnie zaś z treścią przepisu art. 162 k.p.c. strony mogą w toku posiedzenia zwrócić uwagę sądu na uchybienia przepisom postępowania, wnosząc o wpisanie zastrzeżenia do protokołu. Stronie, która zastrzeżenia nie zgłosiła, nie przysługuje prawo powoływania się na takie uchybienia w dalszym toku postępowania, chyba że chodzi o przepisy postępowania brane pod uwagę z urzędu.

Dopiero w wypadku oddalenia konkretnego wniosku dowodowego i zgłoszenia

w sposób odpowiadający prawu, a zatem z przedstawieniem odpowiedniej argumentacji prawnej zastrzeżenia w trybie art. 162 k.p.c., przy wpisaniu treści tegoż do protokołu rozprawy, możliwym byłoby przedstawienie w apelacji skutecznego zarzutu niewyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy oraz naruszenia powołanych w uzasadnieniu apelacji przepisów postępowania (tak: Wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 24 listopada 2015r. sygn. akt III AUa 795/15, LEX nr 1931997).

Wobec powyższego Sąd Okręgowy mając na uwadze całokształt okoliczności sprawy oraz zgromadzony materiał dowodowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację strony powodowej jako bezzasadną.

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w związku z art. 99 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca jest zobowiązana zwrócić przeciwnikowi koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Powodowie ulegli w procesie w całości, w związku z tym na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c, oraz art. 105 § 2 k.p.c. i § 10 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z dnia 5 listopada 2015 r.), które to przepisy znajdują zastosowanie, ponieważ apelacja złożona została po dniu 31 grudnia 2015 r. - winni zwrócić pozwanemu solidarnie wynagrodzenie pełnomocnika za II instancję, w wysokości połowy wynagrodzenia za pierwszą instancję.

SSO Lesław Zieliński SSO Iwona Wańczura SSR ( del.) Rafał Baranek ( spr.)

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.