Treść orzeczenia
Sygn. akt X Ga 36/14
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Dnia 28 marca 2013 r.
Sąd Okręgowy w Gliwicach, X Wydział Gospodarczy
w składzie
Przewodniczący Sędzia SO Lesław Zieliński (spr.)
Sędzia SO Iwona Wańczura
Sędzia SO Małgorzata Korfanty
Protokolant Grzegorz Kaczmarczyk
z dnia 19 listopada 2013r.
Sygn. akt VII GC 1038/13
po rozpoznaniu w dniu 28 marca 2014 roku w Gliwicach na rozprawie sprawy z powództwa: Przedsiębiorstwa (...) – (...) Sp. z o.o. w J. przeciwko: G. S. o zapłatę na skutek apelacji wniesionej przez powódkę od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach 1 oddala apelację; 2 zasądza od Przedsiębiorstwa (...) – (...) Sp. z o.o. w J. na rzecz pozwanego G. S. kwotę 1.200,00 (jeden tysiąc dwieście 00/100) złotych tytułem zwrotu kosztów w postępowaniu odwoławczym.
SSO Iwona Wańczura SSO Lesław Zieliński SSO Małgorzata Korfanty
Uzasadnienie
Powódka Przedsiębiorstwo (...) – (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w J. wniosła pozew przeciwko L. N. i G. S.
o zasądzenie na jej rzecz solidarnie kwoty 24.634 zł wraz z odsetkami
i kosztami postępowania.
W uzasadnieniu powódka wskazała, iż na mocy wyroku zaocznego Sądu Rejonowego w Dąbrowie Górniczej o sygn. akt V GC 472/08 z dnia 9 lutego 2009r. wydanego przeciwko Przedsiębiorstwo (...)
z ograniczoną odpowiedzialnością w P., wszczęła egzekucję, która okazała się bezskuteczna. Powódka wskazała, że w okresie, w którym powstały wymagalne zobowiązania – członkiem zarządu byli pozwani. Wobec powyższego, powódka w myśl przepisu art. 299 k.s.h. wezwała pozwanych do zapłaty, jednakże wezwanie to pozostało bez odpowiedzi.
Pozwany G. S. złożył odpowiedź na pozew, wnosząc
o oddalenie powództwa w stosunku do siebie oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu. Wniósł jednocześnie o przeprowadzenie innych dowodów, m.in. rezygnacji z funkcji w zarządzie spółki.
Wyrokiem z dnia 19 listopada 2013 r. (zaocznym w stosunku do pozwanego L. N.) Sąd Rejonowy w Gliwicach zasądził od pozwanego L. N. na rzecz powódki kwotę 24.634 zł wraz
z ustawowymi odsetkami oraz kwotę 3.649 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, oddalił powództwo w stosunku do pozwanego G. S., zasądził od powódki na rzecz pozwanego G. S. kwotę 2.434 zł tytułem zwrotu kosztów procesu oraz nadał wyrokowi w punkcie pierwszym i drugim rygor natychmiastowej wykonalności.
Sąd Rejonowy ustalił, że w dniu 9 lutego 2009r. Sąd Rejonowy
w Dąbrowie Górniczej wydał wyrok (sygn. akt V GC 472/08), w którym zasądził od Przedsiębiorstwa (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w P. na rzecz powódki kwotę 21.175 zł wraz z ustawowymi odsetkami i kosztami postępowania w kwocie 3.459 zł.
Zobowiązania powódki w stosunku do dłużnej spółki powstały w 2008 r. Powódka uzyskała tytuł wykonawczy i wszczęła postępowanie egzekucyjne przed Komornikiem Sądowym przy Sądzie Rejonowym
w Tarnowskich Górach T. A. o sygn. akt KM 696/09. Postanowieniem z dnia 23 października 2009 r. postępowanie to zostało umorzone z uwagi na bezskuteczność egzekucji.
Członkami zarządu Przedsiębiorstwa (...) Sp. z o.o. w P. byli między innymi pozwani L. N. i G. S..
Pozwany G. S. zrezygnował z pełnienia tej funkcji w dniu
31 sierpnia 2007 r. Oświadczenie dotarło do spółki najpóźniej w dniu 28 września 2007 r. Pozwany uchwałą rady nadzorczej został odwołany z funkcji prezesa zarządu w dniu 28 września 2017 r.
Wobec tak ustalonego stanu faktycznego Sąd Rejonowy zważył, że powództwo należało oddalić w stosunku do pozwanego G. S., albowiem pozwany G. S. nie pełnił już funkcji prezesa zarządu
w chwili powstania zobowiązań powódki, ani w dacie ich wymagalności przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w P.. Pozwany zatem nie mógł odpowiadać za zobowiązania tej spółki na podstawie przepisu art. 299 ksh. Jak bowiem wynikało z treści uchwały rady nadzorczej dłużnej spółki oświadczenie o rezygnacji pozwanego G. S. dotarło do niej najpóźniej z dniem 28 września 2007 r. Rezygnacja zatem pozwanego została skutecznie złożone (art. 61 kc).
Sąd I instancji podkreślił, że nawet jeśli umowa na świadczenie usług medycznych, na postawie której powódka wywiodła przeciwko niej powództwa została zawarta w dacie, kiedy pozwany był członkiem zarządu, to pozwany ten nie ponosi wszak odpowiedzialności za każde kolejne zobowiązania powstałe gdy już zarządu spółką nie sprawował, a wynikające z takiej umowy. Bez znaczenia pozostaje zatem okoliczność, czy umowa ta miała charakter ciągły.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na mocy art. 98 k.p.c.
Powódka w apelacji od powyższego wyroku wniosła o jego zmianę poprzez uwzględnienie powództwa także w stosunku do pozwanego G. S. i zasądzenie od tegoż pozwanego, solidarnie z pozwanym L. N., należności wskazanych w pozwie, a nadto o zasądzenie od pozwanego G. S. kosztów postępowania apelacyjnego.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 299 § 1 ksh polegające na przyjęciu, że członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie ponosi odpowiedzialności za zobowiązania takiej spółki powstałe po jego odwołaniu z funkcji, mimo że podstawa takiego zobowiązania istniała w chwili, gdy pełnił on jeszcze swoją funkcję.
Pozwany w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie od powódki na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Pozwany powołując się na glosę krytyczną Jacka Kołacza do przywoływanego przez powódkę wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2010 r., sygn. akt I CSK 269/09, opubl. LEX nr 583723wskazał, że przyjęcie, iż wynikającą z regulacji art. 299 ksh odpowiedzialność ponoszą osoby będące członkami zarządu spółki w czasie istnienia podstawy zobowiązania, chociażby było ono jeszcze niewymagalne, mogłoby prowadzić w praktyce do sytuacji,
w której należycie staranny członek zarządu, który zawierając korzystną
(w chwili jej zawarcia) dla spółki z o.o. umowę długoterminową zabezpieczył w jej majątku stosowne rezerwy na sfinansowanie należności wynikających
z kontraktu, nie byłby nigdy pewien, czy w sytuacji, gdy przestanie już piastować swoją funkcję, a jego miejsce zajmie inna – mniej staranna
i przezorna – osoba, nie zostanie po pewnym czasie pociągnięty do odpowiedzialności za powstałe, co prawda już po okresie jego „rządów”, zaległości, które będą się jednak wywodzić z zawartej właśnie przezeń umowy. Takie zaś stanowisko nie może zasługiwać na aprobatę.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje
Apelacja powódki nie zasługiwała na uwzględnienie.
Sąd Okręgowy, rozpoznając przedmiotową sprawę, dokonał oceny zaskarżonego wyroku w granicach zarzutów podniesionych w apelacji, uznając zaskarżone orzeczenie za prawidłowe.
Sąd Okręgowy uznał, że Sąd I instancji, w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, właściwie zastosował obowiązujące przepisy prawa materialnego oraz dokonał prawidłowej ich wykładni.
Nie można zarzucić Sądowi I instancji nieprawidłowości w rozumowaniu czy też błędów logicznych.
W rozpatrywanej sprawie istotnym jest, że przepis art. 299 § 1 ksh przewiduje, iż jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania. Cytowany przepis kodeksu spółek handlowych wprowadza subsydiarną odpowiedzialność członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością za jej zobowiązania, związaną z sytuacją, gdy wierzyciele nie mogą zaspokoić się z majątku spółki. Posiłkowy charakter odpowiedzialności oznacza także, że nie można zaspokoić się z majątku członków zarządu, jeżeli nie wykorzystano drogi sięgnięcia do majątku spółki i nie wykazano, że egzekucja jest bezskuteczna.
W rozpatrywanej sprawie, jak prawidłowo ustalił Sąd I instancji, zobowiązania powódki w stosunku do dłużnej spółki powstały w 2008 r. Tymczasem pozwany G. S. zrezygnował z pełnienia funkcji członka zarządu w dniu 31 sierpnia 2007 r. Oświadczenie dotarło do spółki najpóźniej
w dniu 28 września 2007 r. Pozwany uchwałą rady nadzorczej został odwołany z funkcji prezesa zarządu w dniu 28 września 2017 r.
W konsekwencji powyższego uznać należało, że pozwany G. S. nie był członkiem zarządu (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w P. w dacie powstanie zobowiązania powódki przeciwko tej spółce.
Słusznie zaś zważył Sąd Rejonowy, że odpowiedzialność wynikająca
z brzmienia art. 299 k.s.h. dotyczy członków zarządu powołanych zgodnie
z wymogami kodeksu spółek handlowych i umowy spółki. Odpowiedzialność tą ponoszą osoby, które były członkami zarządu, gdy niezaspokojona przez spółkę wierzytelność powstała i stała się wymagalna, a jednocześnie były członkami zarządu w czasie właściwym do zgłoszenia spółki do upadłości.
Członek zarządu spółki z o.o. nie ponosi odpowiedzialności przewidzianej w art. 299 § 1 k.s.h. za zobowiązania spółki, które nie istniały w czasie sprawowania przez niego mandatu, bo powstały dopiero później. Przesłankami odpowiedzialności przewidzianej w art. 299 § 1 k.s.h. są więc istnienie określonego zobowiązania spółki z o.o. w czasie, w którym dana osoba była członkiem zarządu spółki (a więc niepowstałego później), oraz bezskuteczność egzekucji tego zobowiązania przeciwko spółce czy to w czasie pozostawania przez tę osobę członkiem zarządu, czy to już po jej odwołaniu z zarządu.
Jeśli skład zarządu spółki z o.o. zmieniał się, to odpowiedzialność na podstawie art. 299 § 1 k.s.h. ponoszą osoby będące członkami zarządu w czasie istnienia zobowiązania, którego egzekucja przeciwko spółce okazała się bezskuteczna. Osoba, która została odwołana uchwałą wspólników z funkcji członka zarządu spółki z o.o. nie ma już od tej chwili wpływu na prowadzenie spraw spółki i nie może jej reprezentować, co musi więc wyłączać jej odpowiedzialność za zobowiązania spółki powstałe po jej odwołaniu. Jeżeli więc zobowiązanie spółki z o.o. powstało już po odwołaniu określonej osoby
z funkcji członka zarządu tej spółki, to nie ponosi ona odpowiedzialności za to zobowiązanie na podstawie art. 299 § 1 k.s.h. nawet jeśli jej wpis jako członka zarządu nadal figuruje jeszcze w Krajowym Rejestrze Sądowym. Istnienie takiego wpisu nie rozstrzyga bowiem o ponoszeniu przez tę osobę odpowiedzialności na podstawie art. 299 § 1 k.s.h. (tak też Sąd Najwyższy
w wyroku z dnia 17 czerwca 2011 r., sygn. akt II CSK 571/10, opubl. LEX
nr 847124).
W świetle powyższego Sąd Okręgowy podziela w całości i przyjmuje za własne stanowisko Sądu Rejonowego, iż skoro pozwany G. S. nie pełnił już funkcji prezesa zarządu w chwili powstania zobowiązań powódki, ani w dacie ich wymagalności przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w P., to nie może on odpowiadać za zobowiązania tej spółki na podstawie art. 299 ksh.
Sąd Okręgowy nie podziela stanowiska wyrażonego przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 lutego 2010 r., sygn. akt I CSK 269/09, opubl. LEX
nr 583723, na które powołuje się powódka, a zgodnie z którym przepis
art. 299 k.s.h. nie określa odpowiedzialności członków zarządu jako odpowiedzialności za dług spółki czy za niespełnione świadczenia wynikające
z zobowiązania spółki, lecz jako odpowiedzialność "za zobowiązania" spółki. Oznacza to, że stosownie do wymienionego przepisu odpowiedzialność ponoszą osoby będące członkami zarządu spółki w czasie istnienia zobowiązania,
a ściślej rzecz ujmując - w czasie istnienia podstawy tego zobowiązania (…). Okoliczność, że czynsz powinien być płatny w umówionym terminie (art. 669
§ 1 k.c.) lub w terminach określonych w ustawie (art. 669 § 2 k.c.), nie zmienia faktu, iż podstawą jego zapłaty jest umowa najmu. Jeżeli umowa ta została zawarta w czasie sprawowania przez członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością tej funkcji, to podstawa zobowiązania do zapłaty czynszu powstaje w tym czasie. Istnieje ona zatem także w czasie, gdy członek zarządu sprawował tę funkcję.
Słusznie w tym zakresie wskazał Sąd Rejonowy, że nawet jeśli umowa na świadczenie usług medycznych, na postawie której powódka wywiodła przeciwko niej powództwa została zawarta w dacie, kiedy pozwany był członkiem zarządu, to pozwany ten nie ponosi wszak odpowiedzialności za każde kolejne zobowiązania powstałe gdy już zarządu spółką nie sprawował,
a wynikające z takiej umowy.
Podkreślić należy bowiem, że osoba, która została odwołana uchwałą wspólników z funkcji członka zarządu spółki z o.o. nie ma już od tej chwili wpływu na prowadzenie spraw spółki i nie może jej reprezentować, co musi więc wyłączać jej odpowiedzialność za zobowiązania spółki powstałe po jej odwołaniu.
W tym zakresie Sąd Okręgowy podziela przywołane przez pozwanego stanowisko wyrażone w glosie krytycznej J. K. do przywoływanego przez powódkę wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2010 r., sygn. akt
I CSK 269/09, opubl. LEX nr 583723, a zgodnie z którym przyjęcie, iż wynikającą z regulacji art. 299 ksh odpowiedzialność ponoszą osoby będące członkami zarządu spółki w czasie istnienia podstawy zobowiązania, chociażby było ono jeszcze niewymagalne, mogłoby prowadzić w praktyce do sytuacji,
w której należycie staranny członek zarządu, który zawierając korzystną
(w chwili jej zawarcia) dla spółki z o.o. umowę długoterminową zabezpieczył
w jej majątku stosowne rezerwy na sfinansowanie należności wynikających
z kontraktu, nie byłby nigdy pewien, czy w sytuacji, gdy przestanie już piastować swoją funkcję, a jego miejsce zajmie inna – mniej staranna
i przezorna – osoba, nie zostanie po pewnym czasie pociągnięty do odpowiedzialności za powstałe, co prawda już po okresie jego „rządów”, zaległości, które będą się jednak wywodzić z zawartej właśnie przezeń umowy.
Takie stanowisko byłoby sprzeczne z zasadami pewności obrotu gospodarczego, a jako takie nie może zasługiwać na uwzględnienie.
Skoro zaś pozwany G. S. nie był członkiem zarządu (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w P. w dacie powstanie zobowiązania powódki przeciwko tej spółce to bezprzedmiotowym
i przedwczesnym było badanie przesłanek egzoneracyjnych wymienionych
w art. 299 § 2 ksh, w tym w szczególności czy pozwany G. S. był członkiem zarządu w czasie właściwym do zgłoszenia spółki do upadłości.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Okręgowy, na podstawie przepisu
art. 385 k.p.c. orzekł, jak w sentencji.
Orzeczenie o kosztach postępowania odwoławczego oparto na przepisie art. 98 kpc oraz art. 391 § 1 kpc.
Na koszty poniesione przez pozwanego w toku postępowania odwoławczego złożyło się wynagrodzenie adwokata w kwocie 1.200 zł.
Wysokość zasądzonego wynagrodzenia pełnomocnika w postępowaniu apelacyjnym Sąd ustalił w oparciu o § 6 pkt 5 w zw. z § 13 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku
w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 z późn. zm.).
SSO Iwona Wańczura SSO Lesław Zieliński SSO Małgorzata Korfanty