Treść orzeczenia
Sygn. akt VII W 83/26
Uzasadnienie
G. O. został obwiniony o to, że w okresie od 12 stycznia do 3 lutego 2026 roku w miejscowości C., gm. G. w celu dokuczenia W. G. złośliwie ją niepokoił w ten sposób, że dwukrotnie składał zawiadomienia do pracodawcy mające na celu dokuczenie i zdyskredytowanie jej osoby, tj. o wykroczenie z art. 107 kw.
Obwiniony nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. W wyjaśnieniach złożonych na rozprawie wskazał, że złożył dwa zawiadomienia do zakładu pracy W. G., ponieważ w dniu 7 stycznia 2026 r. w jej godzinach pracy na jego posesji wykonywała ona zdjęcia posesji i psa, które to następnie przekazała fundacji zajmującej się pomocą zwierzętom, a co z kolei skutkowało interwencyjnym odebraniem psa przez działaczy fundacji. Uzasadniając cel pism złożonych przełożonym pokrzywdzonej podkreślił, że chciał aby przełożeni wyciągnęli konsekwencje jej zachowania w godzinach pracy, albowiem jako doręczyciel W. G. nie obsługuje rejonu zamieszkania obwinionego (k. 37, 39).
Sąd zważył co następuje
Zdaniem sądu materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania nie daje podstaw do stwierdzenia aby zachowanie obwinionego G. O. stanowiło realizację znamion czynu z art. 107 kw. Brak jest bowiem w ocenie sądu niezbędnego do zaistnienia tegoż wykroczenia stwierdzenia, że obwiniony miałby działać w celu dokuczenia ze złośliwości mając zamiar złośliwego niepokojenia W. G..
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie podważył wyjaśnień złożonych przez obwinionego, który jednoznacznie zaprzeczył okolicznościom przedstawionym w zarzucie wniosku. Sąd miał na uwadze, że G. O. kategorycznie zaprzeczając swojemu sprawstwu może w ten sposób jedynie realizować przysługujące mu prawo do obrony, na mocy którego nie ma on żadnego obowiązku dostarczania dowodów na swoją niekorzyść. Taka konstatacja nie dyskredytuje jednak postawy obwinionego i nie upoważnia sądu do podważenia faktu jego nie przyznania się do winy. Aby wykazać bowiem sprawstwo zarzucanego obwinionemu czynu, należałoby ujawnić tak wiarygodne środki dowodowe, z których sprawstwo obwinionego odnośnie przedmiotowego wykroczenia wynikałoby dla sądu w sposób jednoznaczny. W opinii Sądu Rejonowego w przedmiotowej sprawie takich środków dowodowych po prostu brak, a te przeprowadzone na rozprawie zamiar obwinionego wykluczają.
W swoich zeznaniach złożonych na rozprawie pokrzywdzona występująca w charakterze oskarżycielki posiłkowej podała, że w styczniu 2026 r. poinformowała (...) Inspektorat Ochrony (...) o zaniedbanym psie G. O.. W. G. wskazała, że w dniu 7 stycznia 2026 r. pracowała jako listonosz i chociaż zakres obszaru jej działania nie obejmował nieruchomości obwinionego w ww. dniu zajechała na posesję G. O. wykonała zdjęcia i przekazała je fundacji zajmującej się ochroną praw zwierząt. Po odebraniu psa przez ww. fundację wbrew woli obwinionego G. O. nakazał jej telefonicznie żeby podjęła działania celem zwrotu psa oraz dwukrotnie skierował donosy do jej pracodawcy Poczty Polskiej, stawiając się przy tym też osobiście u przełożonej pokrzywdzonej. Ponadto, w ocenie oskarżycielki posiłkowej, obwiniony miał skierować anonim do Gminnego Ośrodka Opieki Społecznej w G. za rzekome zaniedbania rodzinne jakich pokrzywdzona miała się dopuszczać wobec dziecka (k. 37, 39).
Odnośnie skarg złożonych pracodawcy (k. 12, 13), to fakt złożenia jednej skargi potwierdziła na rozprawie przełożona pokrzywdzonej – świadek P. A.. Świadek zaznaczyła, że obwiniony był u niej i pytał czy może złożyć skargę pisemną i po potwierdzeniu takiej możliwości skargę złożył. P. A. wskazała, że pokrzywdzona nadal pracuje i nie poniosła kary dyscyplinarnej. Świadek wskazała, że pokrzywdzona pracuje od godz. 8 do godz. 16 i przysługuje jej 30 minut przerwy.
Zgodnie z dyspozycją art. 107 kw kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny albo karze nagany.
Przepis art. 107 kw ma na celu ochronę człowieka przed zachowaniami, które naruszają jego spokój osobisty, wywołują obawę czy poczucie zagrożenia. Do realizacji jego znamion konieczne jest udowodnienie, że sprawca nękania kierował się „złośliwością” w swoim zachowaniu (zob. A. Michalska-Warias, K. Nazar-Gutowska, Prawnokarne aspekty...), a jednoczenie czynił to w celu dokuczenia innej osobie. Znamię złośliwości oznacza szczególne nastawienie podmiotowe sprawcy przejawiające się w chęci dokuczenia, zrobienia przykrości, wyprowadzenia z równowagi (J. Bafia, D. Egierska, I. Śmietanka, Kodeks..., s. 250; M. Bojarski, W. Radecki, Kodeks wykroczeń. Komentarz..., 2006, s. 637; M. Mozgawa (w:) Kodeks..., red. M. Mozgawa, s. 366). W słowniku języka polskiego „złośliwie” jest definiowane jako w sposób złośliwy, sprawiający przykrość, nacechowany nieżyczliwością, niechęcią. (...) to skłonny do robienia komuś przykrości, lubiący dokuczyć, powiedzieć coś uszczypliwego; wyrażający takie intencje, sprawiający przykrość, nacechowany nieżyczliwością, niechęcią, dokuczliwy, uszczypliwy, zjadliwy (zob. Uniwersalny słownik języka polskiego, red. S. Dubisz, t. 5, Warszawa 2003, s. 694-695). Niepokojenie może polegać na zakłóceniu spokoju lub innych zachowaniach wyprowadzających pokrzywdzonego z równowagi psychicznej i może nastąpić słowem, czynem, gestem, wizerunkiem itd. Istotne w zachowaniu sprawcy jest to, że kieruje się on chęcią dokuczenia innej osobie, sprawienia jej przykrości, przysporzenia trosk i zmartwień. Pobudką działania sprawcy jest nieżyczliwość, bowiem chodzi o „dotknięcie” ofiary, wyprowadzenie jej z równowagi, spowodowanie zdenerwowania (por. wyrok Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 26.03.2019r. sygn. XI K 97/19, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2013 r. III KK 213/12).
Wykroczenie z art. 107 kw może zostać zatem popełnione tylko umyślnie i to z zamiarem bezpośrednim, a jednocześnie dla przypisania sprawcy realizacji strony podmiotowej konieczne jest dodatkowe ustalenie, że zachowania swe podejmował w celu dokuczenia pokrzywdzonemu z wyraźną intencją uprzykrzenia życia. W realiach niniejszego stanu faktycznego w ramach objętych zarzutem obwiniony dopuścił się dwóch zachowań polegających na złożeniu pisemnych skarg, co jednakże w ocenie Sądu ani nie wynikało z jego złośliwości ani też nie było motywowane chęcią dokuczenia. W zakresie wykonywania zdjęć nieruchomości i zwierzęciu obwinionego, zdaniem sądu G. O. mógł bowiem poczuć naruszenie przez pokrzywdzoną w jej godzinach pracy i w ramach jej obowiązków zawodowych swoich dóbr osobistych. Pokrzywdzona co sama przyznała w dniu 7 stycznia 2025 r. była na nieruchomości obwinionego bez jego zgody bezpośrednio przed pracą i następnie w czasie przerwy w pracy oraz także bez jego zgody wykonywała zdjęcia psa obwinionego. Nie ma przy tym znaczenia nawet szczytny i słuszny cel działania pokrzywdzonej, albowiem w jej zakresie obowiązków nie mieści się ani miejsce zamieszkania obwinionego ani też dokumentowanie zaniedbań innych osób bez względu na ich rodzaj. Skoro zatem w czasie pracy będąc zatrudniona w spółce ze 100% udziałem Skarbu Państwa, podjęła działania poza wyznaczonym jej miejscem pracy i poza zakresem obowiązków zdaniem Sądu obwiniony miał prawo złożyć skargę do jej pracodawcy, a następnie wobec nieuwzględnienia skargi i nie wyciągnięcia konsekwencji wobec pokrzywdzonej jej uzupełnienie (zaznaczając, iż część drugiego pisma z dnia 3.02.2026r. z racji braku poparcia dowodami może stanowić zachowanie realizujące przestępstwo z art. 212§1 kk).
Kwestia złożenia donosu do (...) w G., jako że złożone zawiadomienie było anonimowe i nie ustalono kto je złożył nie została objęta zarzutem i znalazła się poza zakresem rozważań sądu. Samo przypuszczenie, że złożył je obwiniony nie pozwala uznać, że dokonał tego G. O..
Według zasad obowiązującej procedury karnej to nie oskarżony musi udowodnić swoją niewinność, lecz oskarżyciel udowodnić winę oskarżonego. Przy czym udowodnić, to znaczy wykazać w sposób nie budzący wątpliwości wiarygodnymi dowodami - bezpośrednimi lub pośrednimi (…) (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 25 maja 1995r., II AKr 120/95, Prok. i Pr. 1996/7-8/20). Te same zasady odnoszą się również do postępowania w sprawach o wykroczenia, gdyż art. 8 kpw odsyła do przepisów kodeksu postępowania karnego mówiących o zasadzie domniemania niewinności, in dubio pro reo, a art. 20§3 kpw odsyła do art. 74§1 kpk mówiącego, że oskarżony nie ma obowiązku udowadniania swej niewinności.
W rozpatrywanej sprawie jest oczywistym i niepodlegającym dyskusji fakt poważnego konfliktu między pokrzywdzoną a obwinionym, mające swoje podłoże w zgłoszeniu pokrzywdzonej zaniedbania psa przez G. O.. Mając go na uwadze oraz wyłącznie dwukrotne złożenie przez niego pism na pokrzywdzoną w ocenie sądu brak jest jakichkolwiek dowodów działania obwinionego konkretnie w celu dokuczenia pokrzywdzonej i ze złośliwości a nie w celu obrony własnych dóbr osobistych. Brak było więc podstaw do uznania, iż zachowanie obwinionego stanowiło wykroczenie z art. 107 kw. Powyższe implikowało konieczność uniewinnienia G. O. od czynu zarzuconego mu wnioskiem o ukaranie.
W konsekwencji na mocy art. 118§2 kpw sąd kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa, o czym orzeczono w pkt. II orzeczenia.
Wobec powyższego orzeczono jak w wyroku.
ZARZĄDZENIE
odpis doręczyć oskarżycielce posiłkowej z pouczeniem o prawie wniesienia apelacji w terminie 7 dni