VI Ga 62/14WyrokSąd Okręgowy w Rzeszowie

Wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 24 kwietnia 2014 r.

Zobacz w SAOS
umowa o roboty budowlane
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygn. akt VI Ga 62/14

Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej

Dnia 24 kwietnia 2014 r.

Sąd Okręgowy w Rzeszowie VI Wydział Gospodarczy

w składzie następującym:

Przewodniczący: SSO Renata Bober

Sędziowie: SO Anna Walus – Rząsa (spr.)

SO Anna Harmata

Protokolant: st. sekr. sądowy Joanna Mikulska

po rozpoznaniu w dniu 24 kwietnia 2014 r. w Rzeszowie na rozprawie sprawy z powództwa: R. B. przeciwko: S. Z. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Rzeszowie V Wydziału Gospodarczego z dnia 18 grudnia 2013 r., sygn. akt V GC 1329/13

I. oddala apelację,

II. zasądza od powoda R. B. na rzecz pozwanego S. Z. kwotę 1.200 zł (jeden tysiąc dwieście złotych) tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

Uzasadnienie

Powód R. B. wniósł o zapłatę od pozwanego S. Z. kwoty 12.300,00 zł oraz 1.230,00 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 28.07.2011 r. oraz kosztów procesu. W uzasadnieniu wskazał, iż zawarł z pozwanym ustną umowę o kompleksowe wykonanie instalacji elektrycznej i odgromowej nadbudowy pawilonu sportowego w G. M.., na co wystawił fakturę, a ponadto wykonał prace dodatkowe elektryczne na parterze, na co również wystawił fakturę, które to faktury pozwany osobiście podpisał. Mimo wezwań do zapłaty pozwany nie zapłacił, nie odpowiadając na wezwania.

W zarzutach od nakazu zapłaty pozwany wniósł o oddalenie powództwa. Przyznał, iż zawarł z powodem ustną umowę, która stanowiła umowę o dzieło, a zatem wynagrodzenie z tego tytułu uległo przedawnieniu. Ponadto należność została zawyżona przez powoda o wartość podatku vat, tj. kwotę 2.530,00 zł, gdyż o taką kwotę powód dokonał odliczenia należnego podatku vat wynikającego z faktur objętych pozwem korzystając w 2013 r. z ulgi za złe długi. Zarzucił, że dołączone do pozwu faktury są nieczytelne i nie wynika z nich , że osobą podpisującą faktury był pozwany.

W odpowiedzi na zarzuty powód w obszernej argumentacji faktycznej i prawnej uzasadnił, że w sprawie mamy do czynienia z umową o roboty budowlane. Między innymi wskazał, iż pozwany zawarł z inwestorem , tj. z (...) w G. M. . umowę o roboty budowlane, w ramach której zlecił powodowi wykonanie wskazanych wyżej instalacji. Prace te zostały odebrane protokołem odbioru, znajdującym się w posiadaniu inwestora. Podstawą wykonania prac przez powoda było pozwolenie na budowę.

W kolejnym piśmie procesowym pozwany podtrzymał swoje stanowisko.

Sąd Rejonowy ustalił, że w dniu 15.10.2010 r. zamawiający (G. G. M..) podpisał z wykonawcą: S. Z. umowę w trybie ustawy o zamówieniach publicznych, której przedmiotem była rozbudowa pawilonu sportowego w G. M.. Przedmiotem tej umowy były: roboty rozbiórkowe, murowanie ścian poddasza i kominów, wykonanie więźby dachowej i pokrycia, schodów i tarasu, montaż stolarki, tynki i posadzki, roboty wykończeniowe, instalacje elektryczną, odgromowa, wodno-kanalizacyjna i CO. Umowa została zawarta i była wykonywana w oparciu o projekt wykonawczy i szczegółowe specyfikacje techniczne, zostało wydane pozwolenie na budowę, a zamawiający zapewnił nadzór inwestorski. Strony udzieliły gwarancji i rękojmi oraz ustaliły , iż w sprawach objętych niniejszą umową będą miały zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego, Prawo budowlane i Prawo zamówień publicznych. W ramach tej umowy pozwany zawarł z powodem w formie ustnej umowę na wykonanie instalacji elektrycznej oraz odgromowej oraz przedstawił powodowi projekt budowlany dotyczący całego obiektu, w tym również instalacji wyżej wskazanych. G.w ramach w/w umowy zleciła prace dodatkowe pozwanemu, które następnie w drodze ustnej umowy zostały zlecone przez pozwanego powodowi, a dotyczyły wykonania instalacji elektrycznej na parterze budynku.

Powyższe prace nie zostały odebrane protokołem odbioru sporządzonym między powodem, a pozwanym, natomiast został sporządzony i podpisany protokół odbioru całej inwestycji między inwestorem, tj. gminą a pozwanym jako wykonawcą generalnym. Strony umówiły się na wynagrodzenie, jak również , iż po wykonaniu prac zostaną wystawione faktury. Pozwany w ramach wyżej wskazanej inwestycji zawarł ustnie umowę również z innym podwykonawcą J. S. na instalację wodną , kanalizacyjną i CO. Na budowie był inspektor nadzoru. Powód po wykonanych pracach wystawił dwie faktury z terminem płatności 27.07.2011 r., które przesłał pozwanemu pocztą, listem poleconym, a które otrzymał z podpisem odręcznym wskazującym na imię i nazwisko pozwanego. Powód stwierdził, że nie wiedział, kto podpisał faktury.

Pozwany mimo wezwania pod rygorem pominięciem dowodu z przesłuchania nie stawił się na rozprawę.

Wyrokiem z dnia 18.12.2013r. Sąd Rejonowy uchylił nakaz zapłaty i powództwo oddalił oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanego koszty procesu.

Sąd Rejonowy przyjął, że strony łączyły dwie umowy o roboty budowlane, zawarte między wykonawcą (pozwany) , a podwykonawcą (powód) w ramach umowy o roboty budowlane, w której inwestorem była G. G. M.. pt. „Rozbudowa pawilonu sportowego w G. M..”. Taka ocena prawna umów z podwykonawcą wynika z treści art. 647 1 kc, w którym to intencją ustawodawcy przy jego wprowadzeniu było, by wszystkich podwykonawców w ramach głównej umowy o roboty budowlane objąć ochroną prawną, polegającą na dodatkowej: solidarnej odpowiedzialności inwestora i wykonawcy względem podwykonawcy. Wynika to również z systematyki kc, tj. umieszczenia umów z podwykonawcami w Tytule XVI kc : Umowa o roboty budowlane. Zważyć też należy, iż pracom powoda towarzyszył projekt budowlany, obejmujący cały obiekt, w tym instalacje wykonywane przez powoda, a umowa wykonywana była z tzw. nadzorem inwestorskim (art. 647 kc i art. 647 1 § 2 kc). Zdaniem Sądu nadbudowa budynku polegająca na wykonaniu jednej kondygnacji wraz z wykonaniem wszystkich instalacji nosi charakter umowy o roboty budowlane, również z tego względu, że zgodnie z definicją ustawy Prawo budowlane jest to obiekt budowlany. Sąd Rejonowy w całości podzielił w tym przedmiocie argumentację powoda przedstawioną w odpowiedzi na zarzuty wraz z powołanym tam orzecznictwem Sądu Najwyższego. Umowa o roboty budowlane zawarta z podwykonawcą wymaga jednak zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności (art. 647 1 § 4 kc). Strony takiej formy nie dochowały, zarówno w przypadku umowy głównej, jak i prac dodatkowych. Brak było podstaw prawnych do uznania, iż faktury VAT stanowiły takie umowy, skoro dokumenty te , jak zeznał sam powód, zostały wystawione po wykonaniu umowy przez powoda, a umowy te zostały uprzednio zawarte ustnie. Ponadto powód nie wiedział,, czy faktury te podpisał pozwany, dlatego w świetle treści sprzeciwu nie było podstaw do uznania przez sąd tego faktu za przyznany. Umowy zatem są nieważne z mocy samego prawa. Nie zamyka to jednak drogi powodowi do dochodzenia swych należności z innej podstawy prawnej, bez przesądzania oczywiście odnośnie zasadności takich należności i ich ewentualnego przedawnienia.

Natomiast nawet przyjęcie, czego Sąd Rejonowy nie podzielił, iż w/w umowy stanowiły umowy o dzieło powoduje, iż wynagrodzenie za ich wykonanie uległo przedawnieniu w terminie 28.07.2013r. ( art. 646 kc ), licząc 2 lata od terminu płatności 27.07.2011r.

Mając na uwadze powyższe na mocy art. 496 kpc Sąd Rejonowy uchylił nakaz zapłaty w całości i oddalił powództwo, orzekając o kosztach postępowania na podstawie art. 108 kpc w zw. z art. 98 § 1 i 3 kpc.

Apelację od powyższego wyroku wniósł powód i zaskarżając wyrok Sądu Rejonowego zarzucił:

1. naruszenie przepisów art. 647 1 § 4 kc poprzez jego błędne zastosowanie w sytuacji gdy przepis ten służy ochronie podwykonawcy stwarzając mu możliwość dochodzenia roszczeń od inwestora, gdy Generalny Wykonawca nie wywiązuje się z obowiązku zapłaty wynagrodzenia,

– podczas gdy powód skarży jedynie Generalnego Wykonawcę, a nie skarży Inwestora,

- podczas gdy powód wystawił faktury na wykonane roboty budowlane, wysłał je pozwanemu, który te faktury podpisał i odesłał powodowi, a faktury te stanowią pisemny dowód zawarcia umowy,

2. naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 405 kc poprzez jego nie zastosowanie, w sytuacji gdy nie było przeszkód – ze względu na to, że podstawa faktyczna była ta sama do zastosowania art. 405 kc skutkiem czego pozwany bezpodstawnie się wzbogacił,

3. naruszenie przepisów prawa procesowego tj. art. 187 § 1 pkt 2 kpc, poprzez przyjęcie, że powód wskazał podstawę prawną roszczenia podczas gdy wskazywał on jedynie okoliczności faktyczne, a podanie podstawy prawnej nie należy do wymogów formalnych pozwu,

4. naruszenie art. 321 kpc poprzez jego niezastosowanie w sytuacji gdy faktyczna podstawa roszczenia powoda jest taka sama i stanowi przedmiot żądania w rozumieniu art. 321 kpc , co nie stanowiło zatem przeszkody na zasądzenie należności z innego przepisu prawa materialnego ( art. 405 kc).

Mając na uwadze powyższe powód wniósł o :

a) zmianę zaskarżonego wyroku oraz orzeczenie co do istoty sprawy poprzez zasądzenie zgodnie z żądaniem pozwu,

b) ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji.

W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje

Apelacja powoda nie zasługuje na uwzględnienie.

Wbrew stanowisku powoda Sąd Rejonowy nie mógł niejako automatycznie zastosować przepisu art. 405 kc wobec niemożliwości uwzględnienia powództwa w oparciu art. 647 1 § 4 kc.

W niniejszej sprawie powód wskazał, w sposób nie budzący wątpliwości, podstawę prawną dochodzonego roszczenia tj. umowę o roboty budowalne a Sąd Rejonowy argumentację powoda w tym zakresie podzielił.

Stosownie do art. 647 kc przez umowę o roboty budowalne wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej, a inwestor zobowiązuje się do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, w szczególności do przekazania ternu budowy i dostarczenia projektu, oraz do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia.

Stosownie zaś do art. 647 1 § 1 kc w umowie o roboty budowalne, o której mowa w art. 647, zawartej między inwestorem a wykonawcą ( generalnym wykonawcą) , strony ustalają zakres robót, które wykonawca będzie wykonywał osobiście lub za pomocą podwykonawców.

Z art. 647 1 § 2 kc wynika, że do zawarcia przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą jest wymagana zgoda inwestora. Jeżeli inwestor, w terminie 14 dni od przedstawienia mu przez wykonawcę umowy z podwykonawcą lub jej projektu, wraz z częścią dokumentacji dotyczącą wykonania robót określonych w umowie lub projekcie, nie zgłosi na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń, uważa się, że wyraził zgodę na zawarcie umowy.

Art. 647 1 § 3 kc stanowi, że do zwarcia przez podwykonawcę umowy z dalszym podwykonawcą jest wymagana zgoda inwestora i wykonawcy. Przepis §2 zdanie drugie stosuje się odpowiednio.

Stosownie do § 4 art. 647 1 kc umowy, o których mowa w § 2 i 3, powinny być dokonane w formie pisemnej pod rygorem nieważności.

Wobec naruszenia cytowanego wyżej art. 647 1 § 4 kc należy zgodzić się ze stanowiskiem Sądu Rejonowego co do tego, że umowa łącząca strony, sporządzona ustnie była nieważna. Ustawodawca wobec jednoznacznego brzmienia art. 647 1 § 4 kc wykluczył jakiekolwiek odstępstwo od formy pisemnej umów wskazanych w § 2 i 3 art. 647 1 kc i wbrew twierdzeniu powoda przepis ten nie służy tylko ochronie podwykonawcy w stosunku do inwestora gdy generalny wykonawca nie wywiązuje się z obowiązku zapłaty wynagrodzenia ale również w stosunku do umów podwykonawców.

Kolejnym zarzutem apelacji był zarzut dotyczący naruszenia prawa materialnego w zakresie art. 405 kc wobec jego niezastosowania przez Sąd Rejonowy skoro podstawa faktyczna była ta sama.

Z zarzutem powyższym nie można się zgodzić.

Aby ocenić roszczenie przyjmując za podstawę prawną bezpodstawne wzbogacenie przeprowadzone postępowanie dowodowe musi być wystarczające w zakresie wartości bezpodstawnego wzbogacenia. W niniejszej sprawie postępowanie nie było prowadzone w tym kierunku. Nie można przyjąć bowiem aby kwota wynagrodzenia za roboty budowlane stanowiła wartość bezpodstawnego wzbogacenia skoro umowa o roboty budowalne była nieważna. Wykazanie tej wartości wymagało przeprowadzenia postępowania dowodowego w zakresie o jaką kwotę pozwany się wzbogacił. Ustalając wysokość tej kwoty należałoby określić czy jest to kwota odpowiadająca wartości robót elektrycznych wykonanych na określonym terenie, przy zaistnieniu określonych warunków, zużytych materiałów i poniesionych nakładów pracy oraz ustalić czy tak ustalona wartość robót odpowiadała wartości robót ujętych w fakturze. Wynagrodzenie umowne bowiem nie stanowi wartości bezpodstawnego wzbogacenia. Ustalenia w powyższym zakresie mogłyby zostać dokonane w oparciu o ewentualne wspólne ustalenia stron względnie w oparciu o opinię biegłego, który w oparciu o wiadomości specjalne ustaliłyby tą wartość przy uwzględnieniu charakteru wykonanych prac.

Dodać należy, że gdyby powód zawarł wnioski w powyższym zakresie w apelacji uzupełnienie postępowania dowodowego było możliwe przed Sądem Okręgowym.

Dodać też należy, że w cytowanym przez powoda wyroku Sądu Najwyższego z 11.03.2010r. IV CSK 401/2010 wartość bezpodstawnie uzyskanej korzyści majątkowej była ustalona.

Mając na uwadze powyższe apelację powoda Sąd Okręgowy oddalił jako bezzasadną na podstawie art. 385 kpc.

O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 w związku z art. 108 § 1 kpc

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.